Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artur Żmijewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Artur Żmijewski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 lutego 2024

„Sami swoi. Początek” – uroczysta premiera z udziałem gwiazd

W Warszawie odbyła się uroczysta premiera filmu „Sami swoi. Początek”  w reżyserii Artura Żmijewskiego, z udziałem twórców i zaproszonych gości. W wydarzeniu udział wzięli m.in. Anna Dymna, Paulina Gałązka, Zbigniew Zamachowski, Mirosław Baka i Janusz Chabior. Film od dzisiaj na ekranach kin w całej Polsce. Prezentujemy zdjęcia z wydarzenia.

"
"Sami swoi. Początek", uroczysta premiera, fot. Adam Stępień  Agencja Wyborcza

Podczas uroczystej premiery pojawili się twórcy filmu, w tym m.in. reżyser Artur Żmijewski, oraz scenarzysta wszystkich czterech części filmów o Kargulu i Pawlaku – Andrzej Mularczyk. Licznie przybyli również członkowie obsady m.in.: Anna Dymna, Adam Bobik, Karol Dziuba, Paulina Gałązka, Weronika Humaj, Zbigniew Zamachowski, Mirosław Baka, Adam Ferency, Katarzyna Krzanowska i Janusz Chabior.

–  Chciałabym, żeby ten film przyniósł ludziom, którzy nad nim pracują, tyle radości co mnie i aktorom, którzy ze mną grali w poprzednich filmach. Bo to są takie przeżycia zawodowe, które są radością aktora na całe życie – mówiła Anna Dymna jeszcze na planie filmu.

Jak pokazują reakcje widowni po pierwszych seansach przedpremierowych „Sami swoi. Początek” przynieśli ogromną radość nie tylko twórcom, ale również i odbiorcom. Zgromadzona podczas lokalnej premiery w Kielcach publiczność nagrodziła film oraz obecnych na sali aktorów owacjami na stojąco. Zachwytów ze strony widowni nie brakowało również na premierze w Warszawie.   

Zbigniew Zamachowski, "Sami swoi. Początek", uroczysta premiera,
 fot. Adam Stępień  Agencja Wyborcza

Zrobiliśmy co w naszej mocy, żeby to był po prostu wzruszający, momentami śmieszny, momentami straszny film, można się i pośmiać i może wzruszyć, popłakać –  mówi Adam Bobik, który wcielił się w postać Kazimierza Pawlaka.

„Sami swoi. Początek” od dzisiaj oglądać można na ekranach kin w całej Polsce.

Pawlak i Kargul - bohaterowie kultowej trylogii ,,Sami swoi", przed trafieniem na Ziemie Odzyskane byli sąsiadami we wsi na Kresach na terenie obecnej Ukrainy. I już wtedy było to wybuchowe sąsiedztwo… „Sami swoi. Początek” to barwna opowieść, w której drobne złośliwości przeplatają się z życiowymi kamieniami milowymi. Charakterne postaci w połączeniu z wielką historią w tle zabiorą widza w sentymentalną, ale też porywającą i pełną humoru podróż.    

Artur Żmijewski, "Sami swoi. Początek", uroczysta premiera,
fot. Adam Stępień  Agencja Wyborcza

Obsada: Adam Bobik (Kazimierz Pawlak), Karol Dziuba (Władysław Kargul), Paulina Gałązka (Nechajka Słobodzian), Weronika Humaj (Mania Ziębicka), Zbigniew Zamachowski (Kacper Pawlak), Katarzyna Krzanowska (Maryjka Pawlak), Mirosław Baka (Ziębicki), Wojtek Malajkat (Ksiądz), Anna Dymna (Pecynicha), Janusz  Chabior (Wincenty Kargul), Adam Ferency (Wujko Pecyn), Agnieszka Suchora (Ziębicka)

Reżyseria: Artur Żmijewski

Zdjęcia: Piotr Śliskowski

Scenariusz: Andrzej Mularczyk

Reżyser castingu: Piotr Bartuszek
Scenografia: Ryszard Melliwa, Marcin Dyakowski
Dekoracja wnętrz: Radosława Burdzy
Kostiumy: Emilia Czartoryska
Charakteryzacja: Pola Guźlińska
Montaż: Jarosław Barzan
Dźwięk: Dariusz Stanek, Przemysław Kamieński
Muzyka: Paweł Lucewicz
Producent wykonawczy, kierownik produkcji: Krzysztof Łojan
Producent: Tomasz Kubski, Mikołaj Fajks
Produkcja: CK Dezerterzy

Koprodukcja: TVN Warner Bros. Discovery, NEXT FILM, Sanit Trans, WFDiF,  Xawery Konarski

Partner: Województwo Świętokrzyskie

Dystrybucja: NEXT FILM

"Sami swoi. Początek", uroczysta premiera, fot. Adam Stępień  Agencja Wyborcza

informacja prasowa


piątek, 9 lutego 2024

„Sami swoi. Początek” – twórcy opowiadają o mierzeniu się z legendą

 Gdy w 1967 roku Polacy po raz pierwszy usłyszeli „podejdź no do płota, jako i ja podchodzę” Artur Żmijewski nie miał skończonych nawet dwóch lat. Gdy w 1974 roku Anna Dymna zachwyciła widzów rolą Ani Pawlaczki, Adama Bobika i Karola Dziuby nie było jeszcze na świecie. Różnice w metrykach nie przeszkodziły im jednak spotkać się na planie produkcji „Sami swoi. Początek” i stworzyć film, o którym śmiało można powiedzieć, że łączy pokolenia. Jak powstawał prequel kultowej trylogii, który już 16 lutego pojawi się na ekranach kin w całej Polsce?

Sami swoiPoczątek, fot. Jarosław Sosiński

Wyzwań od początku było mnóstwo, począwszy od dobrania obsady – mówi reżyser Artur ŻmijewskiTo wcale nie było takie łatwe, bo jak się okazało, nie wszyscy młodzi aktorzy chcieli przychodzić na zdjęcia próbne. Bali się zderzenia z legendą, więc nie podejmowali tego wyzwania. Dlatego tym bardziej jestem wdzięczny, że Adam Bobik i Karol Dziuba są z nami. I ogromnie cieszy mnie to, że na udział w projekcie zdecydowały się takie aktorki jak Ania Dymna czy Kasia Krzanowska, że mamy wspaniałego Wojtka Malajkata, Zbyszka Zamachowskiego, Mirka Bakę, Janusza Chabiora. Naprawdę fantastyczną plejadę aktorów cudownie wpasowującą się w ten projekt i świetnie rozumiejącą czas, o którym opowiadamy. To wielka zaleta, ale też wyzwanie, żeby nie zawieść ich oczekiwań.

O reakcjach na propozycję zagrania w filmie „Sami swoi. Początek” opowiadają odtwórcy głównych ról, czyli wcielający się w postać Kazimierza Pawlaka Adam Bobik oraz grający Władysława Kargula Karol Dziuba:

Moje pierwsze wrażenie, jak się dowiedziałem, że będę miał przyjemność zmierzenia się z kultową postacią, było bardzo pozytywne – mówi Karol Dziuba – Wiedziałem, że to jest wyzwanie. Oczywiście było trochę stresu, ale takiego motywującego. Byłem szczęśliwy, że dostałem super rolę.

Adam Bobik dodaje: –  Ja też byłem bardzo szczęśliwy. To była dziecięca wdzięczność, że coś takiego się wydarza w moim życiu. Za dzieciaka zamarzyłem sobie, że będę aktorem, i wydarzył się cud. Nie chcę nazywać cudem faktu, że gram Pawlaka, ale gdy w młodości oglądałem trylogię, to nie śmiałem marzyć, że będę miał szansę wcielić się w rolę Pawlaka. A tutaj takie rzeczy Pan Bóg potrafi realizować w życiu. Piękna przygoda.

Sami swoiPoczątek, fot. Jarosław Sosiński

Jak Adam Bobik i Karol Dziuba poradzili sobie z wymagającym zadaniem, które otrzymali, widzowie przekonają się już 16 lutego, gdy film „Sami swoi. Początek” trafi na ekrany kin w całej Polsce. Artur Żmijewski nie ma wątpliwości, że aktorzy idealnie oddali ducha najsłynniejszego sporu sąsiedzkiego w historii polskiej kinematografii:  

Adam Bobik i Karol Dziuba poradzili sobie z zagraniem tych ról wzorcowo. Fantastyczne jest to, że nawet jeśli chciałoby się doszukiwać pewnych podobieństw, to oczywiście można je znaleźć, ale też prawda jest taka, że to są zupełnie inne postaci i zupełnie inne role. Natomiast od momentu, kiedy zrealizowaliśmy pierwszą scenę kłótni, a wręcz pewnego rodzaju walki, to wiedzieliśmy, że mamy naszych bohaterów i mamy konflikt. I że to jest konflikt, który się narodził i trwa, bo Adam i Karol nawet poza scenami cały czas ze sobą rywalizowali i to było dosyć zabawne. 

Autorem scenariusza „Sami swoi. Początek” (na podstawie książki „Każdy żyje jak umie”), jest Andrzej Mularczyk, spod którego pióra wyszła również kultowa już trylogia. Film opowiada zupełnie nową historię – przybliży widzom lata dzieciństwa i młodości Kargula i Pawlaka.

– Cofamy się o całe pokolenia – tłumaczy Anna DymnaPawlak i Kargul są dziećmi, wyrostkami... Zbyszek Zamachowski gra ojca Kazimierza Pawlaka, czyli dziadka Ani (w którą aktorka wcielała się w „Kochaj albo żuć” – przyp.). Tenże pradziadek Ani ma brata, którego gra Adaś Ferency, a ja gram jego żonę, czyli wujnę Pecynichę, czyli prawujnę Ani Pawlaczki. Na planie przewijały się dzieci w różnym wieku. Pytam małego chłopczyka, blondaska, który w pięknym ubranku gonił się na planie z dziewczynką wokół wozu z sianem: „A ty kim jesteś?”. Z dumą odpowiedział: „Ja jestem Witia, twój tata. Mama mi mówiła”. „A ja Jadźka, twoja mama” – dodała dziewczynka. 

Anna Dymna w filmie "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

SAMI SWOI. POCZĄTEK

Premiera: 16.02.2023

Pawlak i Kargul - bohaterowie kultowej trylogii ,,Sami swoi", przed trafieniem na Ziemie Odzyskane byli sąsiadami we wsi na Kresach na terenie obecnej Ukrainy. I już wtedy było to wybuchowe sąsiedztwo… „Sami swoi. Początek” to barwna opowieść, w której drobne złośliwości przeplatają się z życiowymi kamieniami milowymi. Charakterne postaci w połączeniu z wielką historią w tle zabiorą widza w sentymentalną, ale też porywającą i pełną humoru podróż.    

Obsada: Adam Bobik (Kazimierz Pawlak), Karol Dziuba (Władysław Kargul), Paulina Gałązka (Nechajka Słobodzian), Weronika Humaj (Mania Ziębicka), Zbigniew Zamachowski (Kacper Pawlak), Katarzyna Krzanowska (Maryjka Pawlak), Mirosław Baka (Ziębicki), Wojtek Malajkat (Ksiądz), Anna Dymna (Pecynicha), Janusz  Chabior (Wincenty Kargul), Adam Ferency (Wujko Pecyn), Agnieszka Suchora (Ziębicka)

Reżyseria: Artur Żmijewski

Zdjęcia: Piotr Śliskowski

Scenariusz: Andrzej Mularczyk

Reżyser castingu: Piotr Bartuszek

Scenografia: Ryszard Melliwa, Marcin Dyakowski

Dekoracja wnętrz: Radosława Burdzy

Kostiumy: Emilia Czartoryska

Charakteryzacja: Pola Guźlińska

Montaż: Jarosław Barzan

Dźwięk: Dariusz Stanek, Przemysław Kamieński

Muzyka: Paweł Lucewicz

Producent wykonawczy, kierownik produkcji: Krzysztof Łojan

Producent: Tomasz Kubski, Mikołaj Fajks

Produkcja: CK Dezerterzy

Koprodukcja: TVN Warner Bros. Discovery, Sanit Trans, WFDiF

Partner: Województwo Świętokrzyskie

Dystrybucja: NEXT FILM

informacja prasowa

czwartek, 14 grudnia 2023

Kto zaczął, Pawlak czy Kargul? Zwiastun filmu „Sami swoi. Początek” już w sieci

 „Sami swoi. Początek” już 16 lutego zabierze widzów w podróż do dzieciństwa i młodości Pawlaka i Kargula, bohaterów kultowej trylogii. To zupełnie nowa opowieść w reżyserii Artura Żmijewskiego o nieznanych dotąd widzom wydarzeniach z życia dwóch rodzin, zanim los rzucił je na Ziemie Odzyskane. Autorem scenariusza prequela, podobnie jak w przypadku słynnej trylogii, jest Andrzej Mularczyk. Na ekranie pojawią się m.in. Adam Bobik, Karol Dziuba, Paulina Gałązka, Weronika Humaj, Zbigniew Zamachowski, Katarzyna Krzanowska, Mirosław Baka, Wojtek Malajkat, Anna Dymna, Janusz Chabior i Adam Ferency. Zwiastun filmu już w sieci. 

Nie tylko Andrzej Mularczyk jest nazwiskiem łączącym nowy film z tymi sprzed 50 lat. Drugim jest Anna Dymna. – To było w siedemdziesiątym trzecim roku. To była moja pierwsza rola po studiach. Zagrałam Anię Pawlaczkę. I teraz nagle dostałam propozycję, żeby tutaj zagrać taki epizodzik. Trochę nie mam czasu na to, żeby przyjmować takie role, ale potem dowiedziałam się, że scenariusz napisał Andrzej Mularczyk, a ja się z nim bardzo przyjaźniłam. I pomyślałam, że to będzie fajne. Będę grała własną prawujenkę – mówiła aktorka na planie.  

Anna Dymna w filmie "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

Adam Bobik i Karol Dziuba grają młodsze wersje legendarnych bohaterów. – Z góry mieliśmy zaznaczone od Artura (Żmijewskiego – reżysera), że niczego nie kopiujemy, że to jest oddzielny film. Wiadomo, że nawiązujemy do trylogii, ale staramy się niczego nie kopiować. Bardzo często oglądałem wszystkie części i oczywiście nie staram się odtworzyć Kazimierza Pawlaka w wykonaniu Wacława Kowalskiego, bo to jest po prostu niemożliwe, ale staram nabyć takich charakterystycznych cech tej postaci. Są zresztą zapisane w scenariuszu, który realizujemy. Mam na myśli tę jego zadziorność, zapalczywość, taką walkę o swoje. Tego szukałem w postaci, jaką wykreował Wacław Kowalski, bo zrobił to genialnie i wybitnie, więc szkoda było nie skorzystać – mówił Adam Bobik. 

Ja podobnie - oczywiście oglądałem stare części, żeby szukać inspiracji, ale nie kopiować roli Władysława Hańczy jeden do jednego, bo tak jak powiedział Adam, jest to niemożliwe. Jesteśmy innymi ludźmi, innymi autorami – dodaje Karol Dziuba. 

Adam Bobik (Kazimierz Pawlak) i Karol Dziuba ((Władysław Kargul),
kadr z filmu "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

Scenariusz filmu „Sami swoi. Początek” powstał na podstawie książki „Każdy żyje jak umie”, autorem jest Andrzej Mularczyk. To on napisał scenariusze do filmów, które stały się kultowymi. Inspiracją dla trylogii i jej prequela, który za chwilę wejdzie do kin, były prawdziwe wydarzenia. Pierwowzorem postaci Kazimierza Pawlaka był stryj Andrzeja Mularczyka. 

Operatorem w filmie „Sami swoi. Początek” jest Piotr Śliskowski. Za kostiumy odpowiada Emilia Czartoryska, charakteryzacją zajęła się Pola Guźlińska, a scenografią Ryszard Melliwa i Marcin Dyakowski. Producentem wykonawczym filmu jest Krzysztof Łojan. Radosława Burdzy odpowiada za dekorację wnętrz. Jarosław Barzan jest montażystą filmu, Paweł Lucewicz skomponuje muzykę. Producentami filmu są Tomasz Kubski i Mikołaj Fajks ze studia CK Dezerterzy. Koproducentami są TVN Warner Bros. Discovery, NEXT FILM oraz Sanit Trans. Województwo Świętokrzyskie na terenie którego zrealizowana została większość zdjęć (Muzeum Wski Kieleckiej, Święty Krzyż) jest partnerem produkcji. Za dystrybucję odpowiada NEXT FILM.  


informacja prasowa

środa, 8 listopada 2023

Pawlak i Kargul znów na wielkim ekranie! Zobacz teaser filmu „Sami swoi. Początek”.

To najsłynniejszy sąsiedzki spór w polskim kinie – Pawlak kontra Kargul. Kto zaczął? Jaka jest geneza opowieści, która bawiła Polaków przez lata? Tego dowiemy się z filmu „Sami swoi. Początek”. Prequel kultowej trylogii reżyseruje Artur Żmijewski. W rolach Kazimierza Pawlaka i Władysława Kargula Adam Bobik i Karol Dziuba. Film wejdzie do kin 16 lutego 2024 roku. Prezentujemy pierwszy teaser komedii. 

Kadr z filmu "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

Autorem scenariusza filmu „Sami swoi. Początek” (na podstawie książki „Każdy żyje jak umie”), podobnie jak wszystkich innych części sagi, jest Andrzej Mularczyk. Tworząc go, inspirował się prawdziwymi wydarzeniami i historią własnej rodziny. Pierwowzorem postaci Kazimierza Pawlaka był jego stryj.  

Chcę, żeby była to zupełnie nowa, uniwersalna opowieść o nas, takich, jakimi jesteśmy na co dzień, ze wszystkimi wadami i zaletami. Niezależnie od miejsca, w którym żyjemy! – mówi Artur Żmijewski, który tym razem występuje w roli reżysera filmu. 

Oprócz Adama Bobika i Karola Dziuby na ekranie pojawią się m.in. Paulina Gałązka, Weronika Humaj, Zbigniew Zamachowski, Katarzyna Krzanowska, Mirosław Baka, Wojtek Malajkat, Anna Dymna, Janusz  Chabior i Adam Ferency.

Anna Dymna w filmie "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

Operatorem w filmie „Sami swoi. Początek” jest Piotr Śliskowski. Kostiumy opracowała Emilia Czartoryska, charakteryzację - Pola Guźlińska, a scenografię Ryszard Melliwa i Marcin Dyakowski. Producentem wykonawczym filmu jest Krzysztof Łojan. Radosława Burdzy odpowiada za dekorację wnętrz. Jarosław Barzan jest montażystą filmu, Paweł Lucewicz skomponuje muzykę. Producentami filmu są Tomasz Kubski i Mikołaj Fajks ze studia CK Dezerterzy. Koproducentami są TVN Warner Bros Discovery, NEXT FILM oraz Sanit Trans. Województwo Świętokrzyskie na terenie którego zrealizowana została większość zdjęć (Muzeum Wski Kieleckiej, Święty Krzyż) jest partnerem produkcji. Za dystrybucję odpowiada NEXT FILM. 

Kadr z filmu "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

Pawlak i Kargul - bohaterowie kultowej trylogii ,,Sami swoi", przed trafieniem na Ziemie Odzyskane byli sąsiadami we wsi na Kresach na terenie obecnej Ukrainy. I już wtedy było to wybuchowe sąsiedztwo… „Sami swoi. Początek” to barwna opowieść, w której drobne złośliwości przeplatają się z życiowymi kamieniami milowymi. Charakterne postaci w połączeniu z wielką historią w tle zabiorą widza w sentymentalną, ale też porywającą i pełną humoru podróż.     

Kadr z filmu "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

SAMI SWOI. POCZĄTEK 

Gatunek: komedia, obyczajowy 

Obsada: Adam Bobik (Kazimierz Pawlak), Karol Dziuba (Władysław Kargul), Paulina Gałązka (Nechajka Słobodzian), Weronika Humaj (Mania Ziębicka), Zbigniew Zamachowski (Kacper Pawlak), Katarzyna Krzanowska (Maryjka Pawlak), Mirosław Baka (Ziębicki), Wojtek Malajkat (Ksiądz), Anna Dymna (Pecynicha), Janusz  Chabior (Wincenty Kargul), Adam Ferency (Wujko Pecyn), Agnieszka Suchora (Ziębicka) 

Reżyseria: Artur Żmijewski 

Zdjęcia: Piotr Śliskowski 

Scenariusz: Andrzej Mularczyk 

Reżyser castingu: Piotr Bartuszek 

Scenografia: Ryszard Melliwa, Marcin Dyakowski 

Dekoracja wnętrz: Radosława Burdzy 

Kostiumy: Emilia Czartoryska 

Charakteryzacja: Pola Guźlińska 

Montaż: Jarosław Barzan 

Dźwięk: Dariusz Stanek, Przemysław Kamieński

Muzyka: Paweł Lucewicz 

Producent wykonawczy, kierownik produkcji: Krzysztof Łojan 

Producent: Tomasz Kubski, Mikołaj Fajks 

Produkcja: CK Dezerterzy

Koprodukcja: TVN Warner Bros Discovery, NEXT FILM, Sanit Trans 

Partner: Województwo Świętokrzyskie 

Dystrybucja: NEXT FILM   

Sami swoi. Początek | oficjalny teaser 


informacja prasowa

wtorek, 30 maja 2023

„Sami swoi. Początek” – Pawlak i Kargul na pierwszych fotosach z filmu

Adam Bobik i Karol Dziuba wcielą się w role Kazimierza Pawlaka i Władysława Kargula w komedii „Samo swoi. Początek”. Prequel kultowej trylogii, w którym poznamy genezę sporu legendarnych bohaterów, reżyseruje Artur Żmijewski. Prezentujemy pierwsze fotosy.

Sami swoi. Początek, Zbigniew Zamachowski, fot. Jarosław Sosiński

W pozostałych rolach w pojawią się m.in. Paulina Gałązka, Weronika Humaj, Zbigniew Zamachowski, Katarzyna Krzanowska, Mirosław Baka, Wojtek Malajkat, Anna Dymna, Janusz  Chabior i Adam Ferency.

Pawlak i Kargul - bohaterowie kultowej trylogii ,,Sami swoi", przed trafieniem na Ziemie Odzyskane byli sąsiadami we wsi na Podolu. I już wtedy było to wybuchowe sąsiedztwo… „Sami swoi. Początek” to barwna opowieść, w której drobne złośliwości przeplatają się z życiowymi kamieniami milowymi. Charakterne postaci w połączeniu z wielką historią w tle zabiorą widza w sentymentalną, ale też porywającą i pełną humoru podróż.    

Historia rodzin Pawlaków i Karguli jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Wśród osób opuszczających swe domy na Kresach, leżących dziś w granicach Ukrainy, był Jan Mularczyk, stryj znakomitego scenarzysty i pisarza Andrzeja Mularczyka, autora scenariusza do kultowej trylogii i prequelu. To właśnie on stał się, wiele lat później, pierwowzorem postaci Kazimierza Pawlaka, doskonale znanej z trylogii „Sami swoi”, „Nie ma mocnych” i „Kochaj albo rzuć”. Jan Mularczyk, osiedlił się w Tymowej, w okolicy Lubina, na terenie Dolnego Śląska. – Miał za sobą bogatą historię życia, a przy tym był wspaniałym narratorem. Słuchałem opowieści jego życia przez kilka tygodni i spisywałem je w zeszytach, które zachowałem do dziś. W tych opowieściach był i dramat, i melancholia, i humor – mówi Andrzej Mularczyk.

Sami swoi. Początek, Karol Dziuba, fot. Jarosław Sosiński

Film reżyseruje Artur Żmijewski. – Chcę zrobić film, który będzie zrozumiały dla współczesnego widza, który wytłumaczy genezę sporu Pawlaków i Karguli oraz opisze świat, w którym żyli przed przybyciem na Ziemie Odzyskane. Chcę, żeby była to zupełnie nowa, uniwersalna opowieść o nas – takich, jakimi jesteśmy na co dzień, z wszystkimi wadami i zaletami. Niezależnie od miejsca, w którym żyjemy – mówi. – W jednym z wywiadów Andrzej Mularczyk powiedział: „Prawdziwa komedia musi bawić i wzruszać”. I właśnie taką komedię chcę zrealizować! – dodaje. 

Producent filmu, Tomasz Kubski, tak mówi o produkcji: – Wszyscy zadają nam przemiennie dwa pytania: „Dlaczego?”, „Po co?”.  Odpowiedź jest banalnie prosta: to jest początek całej historii i to miała być pierwsza część kultowej serii, ale pod koniec lat 60-tych ze względów politycznych nikt by nie pozwolił na produkcję filmu, który w negatywny, trochę prześmiewczy sposób ukazuje bratni naród radziecki. Tak naprawdę trylogia bez części, którą obecnie produkujemy jest niepełna, uboższa o świat, w którym Pawlak pierwszy raz się zakochał, pierwszy raz miał złamane serce, pierwszy raz walczył o swoje. 

Operatorem w filmie „Sami swoi. Początek” jest Piotr Śliskowski. Za kostiumy odpowiada Emilia Czartoryska, charakteryzacją zajęła się Pola Guźlińska, a scenografią Ryszard Melliwa i Marcin Dyakowski. Producentem wykonawczym filmu jest Krzysztof Łojan. Radosława Burdzy odpowiada za dekorację wnętrz. Jarosław Barzan jest montażystą filmu, Paweł Lucewicz skomponuje muzykę. Koproducentami są TVN Warner Bros Discovery i NEXT FILM. Województwo Świętokrzyskie jest partnerem produkcji. Za dystrybucję odpowiada NEXT FILM. 

Sami swoi. Początek, Adam Bobik, Anna Dymna, fot. Jarosław Sosiński

SAMI SWOI. POCZĄTEK

Gatunek: komedia, obyczajowy

Obsada: Adam Bobik (Kazimierz Pawlak), Karol Dziuba (Władysław Kargul), Paulina Gałązka (Nechajka Słobodzian), Weronika Humaj (Mania Ziębicka), Zbigniew Zamachowski (Kacper Pawlak), Katarzyna Krzanowska (Maryjka Pawlak), Mirosław Baka (Ziębicki), Wojtek Malajkat (Ksiądz), Anna Dymna (Pecynicha), Janusz  Chabior (Wincenty Kargul), Adam Ferency (Wujko Pecyn), Agnieszka Suchora (Ziębicka)

Reżyseria: Artur Żmijewski

Zdjęcia: Piotr Śliskowski

Scenariusz: Andrzej Mularczyk

Reżyser castingu: Piotr Bartuszek

Scenografia: Ryszard Melliwa, Marcin Dyakowski

Dekoracja wnętrz: Radosława Burdzy

Kostiumy: Emilia Czartoryska

Charakteryzacja: Pola Guźlińska

Montaż: Jarosław Barzan

Dźwięk: Dariusz Stanek, Przemysław Kamieński

Muzyka: Paweł Lucewicz

Producent wykonawczy, kierownik produkcji: Krzysztof Łojan

Producent: Tomasz Kubski, Mikołaj Fajks

Produkcja: CK Dezerterzy

Partner: Województwo Świętokrzyskie

Dystrybucja: NEXT FILM 

informacja prasowa

piątek, 16 października 2020

Nowe wystawy w MOCAK-u

 W czwartek 29 października 2020 roku Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK otwiera pięć ekspozycji. Tego dnia zaprasza do Muzeum w godzinach 11–21. Dla zwiedzających dostępne będą wszystkie wystawy, dodatkowo zapraszamy na wydarzenia online i konkursy towarzyszące otwarciu.



Nowe wystawy w Muzeum

Artyści z Krakowa. Generacja 1950–1969 – prezentuje twórców związanych z Krakowem urodzonych w latach 50. i 60. To trzecia ekspozycja z cyklu zainaugurowanego przez MOCAK w październiku 2015 roku. Celem tej serii jest przegląd sztuki w mieście, które przez wieki było jej stolicą. 

Halina Cader, Joasia, z cyklu Portrety, 1984, akryl, kredka / papier,
70 × 100 cm, courtesy H. Cader

W Krakowie otwarto pierwszą akademię sztuk pięknych (1818), pierwsze muzeum narodowe (1879) oraz pierwszy instytut historii sztuki (1882) w Polsce. To pod Wawelem narodziły się Młoda Polska czy kluczowe dla historii polskiej sztuki współczesnej I i II Grupa Krakowska. Niezgoda twórców na zastaną rzeczywistość pozostawała w kontrze do lokalnego konserwatyzmu, bo jak zauważył Boy-Żeleński, „sztuka w Krakowie to była jedyna siła, która się mogła przeciwstawić pałacom” . 

Prezentowanych twórców łączy specyfika czasu, w którym dorastali. Realia PRL-u wymusiły na nich wyznaczenie osobistej wolności. Dochodzono do niej przez kontestatorskie działania, skandale, czy też postawy outsiderskie, dystans do świata, poszukiwania w obrębie mistycyzmu i transcendencji. Dla wielu z tych artystów ma znaczenie czas studiów w krakowskiej Akademii, kiedy musieli się zderzyć z tradycją uczelni – przyjąć jej zasady lub się im przeciwstawić. Kolejnym wyzwaniem była konieczność ustosunkowania się do filozofii sztuki przekazywanej przez wykładowców, między innymi Janinę Kraupe-Świderską, Jerzego Nowosielskiego, Zbigniewa Grzybowskiego, Mieczysława Wejmana. Jednak wspólnota doświadczeń, współdzielenie pracowni, praca dydaktyczna na ASP i Uniwersytecie Pedagogicznym, przynależność do związków nie ukształtowały jednorodnego środowiska artystycznego.

Jacek Sroka, Suprematismo o muerte!, 2013, olej / płótno, 200 × 180 cm, courtesy J. Sroka


Celem wystawy jest ukazanie różnorodnych tendencji i źródeł inspiracji tego pokolenia. Analiza dorobku poszczególnych twórców pozwoliła na wyłonienie prac mających największy potencjał zobrazowania ich filozofii sztuki. Wystawa nie stawia sobie ograniczeń tematycznych ani medialnych. Prezentujemy malarstwo, rysunek, fotografie, obiekty i instalacje. Część autorów odniosła międzynarodowe sukcesy, część tworzy w lokalnej prywatności. Dzięki temu zestawieniu ekspozycja rozszerza obraz krakowskiej sceny artystycznej.

Wojciech Wilczyk, Łagiewniki, ul. Wrocławska – 15.04.2017, z cyklu Słownik polsko-polski, 2017, fotografia, 70 × 100 cm, courtesy W. Wilczyk 


W towarzyszącej wystawie polsko-angielskiej publikacji, planowanej na początek listopada 2020 roku, znajdą się teksty kuratorów, Marii Hussakowskiej, Agnieszki Jankowskiej-Marzec i Sebastiana Stankiewicza kreślące lokalny kontekst prezentowanej sztuki. Druga część obejmować będzie biogramy artystów, zdjęcia pracowni oraz reprodukcje dzieł prezentowanych na wystawie. Uzupełnieniem będą odpowiedzi twórców na pytania: „Czy inspiruje Cię tradycja Krakowa? Jeśli tak, to w jaki sposób odzwierciedla się to w twoich pracach?” oraz „Jakie powinny być zadania sztuki?”. Ostatnie z nich zostało zadane przez Mieczysława Porębskiego w związku z I Wystawą Sztuki Nowoczesnej w Pałacu Sztuki w 1948 roku.


Marian Eile - Artysta i redaktor

Ekspozycja wpisuje się w cykl prezentujący krakowskich twórców, którzy równocześnie realizowali się w mediach opartych na słowie i obrazie.

Dotychczas odbyły się pokazy prac Krzysztofa Niemczyka i Wiesława Dymnego. Celem serii jest przypomnienie twórców – częściowo zapomnianych, których osobowość miała wpływ na życie kulturalne Krakowa. Marian Eile jest w tej grupie postacią najwybitniejszą. Jego działalność była najbardziej różnorodna i nowatorska. A talent redaktorski ujawniony w „Przekroju” zapewnił temu pismu ogromną popularność w całym bloku wschodnim; Josif Brodski nauczył się polskiego, żeby czytać ten krakowski tygodnik. MOCAK zakupił wszystkie numery „Przekroju” z lat redagowania go przez Eilego. Posiadamy również w archiwum obszerny zbiór jego projektów do „Szpilek”.


Franciszek i inni [projekt rubryki do „Szpilek” nr 11], 1976, kolaż, 32,5 × 22,9 cm 

Wystawa będzie się dzielić na kilka tematów. MOCAK ma w Ko-lekcji kilkadziesiąt obrazów Eilego i zamierza zaaranżować największą indywidualną wystawę Mariana. Malowanie było jego wielką pasją prywatną, której nigdy nie promował na łamach swojego pisma. Dla wielu miłośników „Przekroju” ta ekspozycja niewątpliwie będzie zaskoczeniem. Główny nurt malarstwa Eilego ma charakter ekspresyjno-abstrakcyjny. W okresie wczesnym budowały go wyważone gmatwaniny kreseczek, w okresie późniejszym – optymistyczne zderzenia barwnych plam. Marian był wielbicielem i polskim ambasadorem Picassa. Nie tylko lansował go w „Przekroju”, ale również z zapałem podrabiał i podpisywał te obrazy jego nazwiskiem.

Marian Eile, 1983, fot Wojciech Plewiński, courtesy W. Plewiński

Kolejna część wystawy odnosić się będzie do redaktorskich pro-jektów Eilego publikowanych w „Przekroju” i „Szpilkach”. W części na-stępnej zaprezentowane zostaną seriale fotograficzne. W zbiorach MO-CAK-u znajdują się negatywy czterech z nich: Rewizyta – Salvador Dali u państwa Pendereckich, Dali w Krakowie, Napad na bal i Sceny histo-ryczne. Wybrane ujęcia ułożone w luźną narrację eksponowane będą w postaci wielkoformatowych wydruków.

Marian Eile, Sceny historyczne (Ludwik XV i Madame Pompadour), 1977, fotografia, 6 × 6 cm (negatyw), Archiwum MOCAK-u, fot. A. Arvay, B. Opioła

Już i tak bogatą ekspozycję rozszerzą jeszcze wystawy twórców związanych z „Przekrojem”. Zaprezentowane zostaną fotografie Wojciecha Plewińskiego – między innymi sławne przekrojowe „kociaki” – oraz przegląd rysunków Adama Macedońskiego, ukazujący ciekawą strategię kompozycyjną tego rysownika.

Wystawę uwieczni obszerna publikacja, przedstawiająca niezwykłą, zabawną, inteligentną i nieograniczoną w swojej kreatywności postać Mariana Eilego.

Marian Eile, bez tytułu, b.d., tempera / deska, 66 × 56 cm(w oprawie)


Marcin Berdyszak Koła obłędu

Ekspozycja wpisuje się w cykl indywidualnych prezentacji artystów z Kolekcji MOCAK-u.

Na wystawie prezentujemy trzy instalacje: Wielorównaniowy model sprawy Iana Rossa Baughmana, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego (Kolekcja MOCAK-u) oraz Le danse macabre de terrorisme. Najważniejszym aspektem prac Marcina Berdyszaka jest postać ludzka, kontekstualizowana poprzez strój, pozycję, rekwizyty i otoczenie. Powiązania między dwoma pierwszymi dziełami są budowane za pomocą wykorzystanych w nich manekinów. Tematem trzeciej pracy jest dia-log, jaki człowiek – terrorysta – nawiązuje z przedmiotem.

Wielorównaniowy model sprawy… to grupa prawie identycznych postaci, ale zaopatrzonych w różne rekwizyty. Punktem wyjścia do stworzenia tej instalacji były: zdjęcie zrobione podczas wojny domowej w Rodezji przez amerykańskiego fotoreportera oraz tekst Jana Kosidowskiego o etyce w tym zawodzie. Odpowiedzialność za zbrodnię wojenną ponosi nie tylko ten, kto używa broni, ale także ten, który ukrywa fakty, lub manipuluje dokumentacją fotograficzną.

Marcin Berdyszak, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego, 2011, instalacja, 200 cm × ø 200 cm, Kolekcja MOCAK-u

Rewitalizacja „Błędnego koła”… to układ postaci o odmiennych pozycjach życiowych, wykonywanych zawodach i pełnionych funkcjach. Jesteśmy różni nie z racji bycia ludźmi, ale z racji kontekstu życiowego. Bliskość ma w tym przypadku wymiar negatywny: przedstawione osoby są sobie obce, ale rzeczywistość zmusza je do zajęcia miejsca we wspólnej przestrzeni. Celowe i ostentacyjne odniesienie do obrazu Malczewskiego jest pewnego rodzaju sugestią, czy też dopowiedzeniem przekazu, że żyjemy w układzie sztucznie wygenerowanych odmienności. Różnicujemy się tak, że powoduje to rodzaj społecznego obłędu.

Le danse macabre… ukazuje tajemniczą symboliczną relację między człowiekiem i bronią. Okrąg wyraża uwikłanie człowieka w tę relację oraz czas do namysłu poprzedzający podjęcie działania. Poza znana z reklam broni sugeruje, że ukazana postać najprawdopodobniej po nią sięgnie.

Prace Marcina Berdyszaka mają w sobie egzystencjalną gorycz wynikającą z tego, że człowiek nie jest samodzielny, tylko pozostaje uza-leżniony od zajmowanej pozycji, historii i innych kontekstów determinujących jego życie. Jest więźniem tego, na co nie do końca ma wpływ, z czego nie do końca zdaje sobie sprawę.

Marcin Berdyszak, Rewitalizacja „Błędnego koła” Jacka Malczewskiego, 2011, instalacja,
200 cm × ø 200 cm, Kolekcja MOCAK-u

Wystawa wpisuje się w cykl indywidualnych prezentacji artystów z Kolekcji MOCAK-u.

Marcin Berdyszak (ur. 1964) – rzeźba, instalacja, obiekt, multimedia. Twórca instalacji przestrzennych i działań performatywnych. Interesują go kategorie miejsca i przestrzeni, dlatego organizował działania sitespecific na wielką skalę. W swoich pracach prowadzi otwarty dialog z wybranymi artystami: Jackiem Malczewskim, Tadeuszem Kantorem, Josephem Beuysem, Marcelem Duchampem, René Magritte’em, Jasperem Johnsem i ojcem Janem Berdyszakiem. Skrupulatnie przetwarza motywy znane z historii sztuki, wprowadzając nowe możliwości ich interpretacji. Instalacje buduje z gotowych obiektów, manekinów, owoców. Tworzy dla nich konteksty, projektuje stroje i charakteryzacje. Ujednolica je i czyni niewidzialnymi, przez co tracą one znaczenie, pierwotny sens.

Marcin Berdyszak ukończył malarstwo i rzeźbę w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny) w 1988 roku. Od 1989 roku jest zatrudniony na macierzystej uczelni. Pracuje na stanowisku profesora zwyczajnego i prowadzi Pra-cownię Działań Przestrzennych na Wydziale Rzeźby. Współzałożyciel, wraz z Tadeuszem Wieczorkiem, Piotrem Pawlakiem i Wojciechem No-wakiem Stowarzyszenia Artystyczno-Edukacyjnego „Magazyn”. Zreali-zował kilkadziesiąt warsztatów autorskich w kraju i za granicą. Wybrane wystawy indywidualne: Galeria K, Staufen (Niemcy); Biuro Wystaw Arty-stycznych w Jeleniej Górze; Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej „Elektrownia” w Radomiu; Galeria Muzalewska w Poznaniu; Instytut Pol-ski w Bratysławie, Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej w Słupsku, Banski dvor – Kulturni centar , Banja Luka (Bośnia i Hercegowina), Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA w Gdańsku.

Paweł Althamer, Artur Żmijewski Pieśń ostateczna 

Ekspozycja prezentuje wybór 20 kolaży powstałych w latach 2017–2019. Artyści inspirowali się między innymi Czesławem i Oskarem Miłoszami, Paulem Celanem, Stanisławem Grochowiakiem, Rafałem Wojaczkiem.

Paweł Althamer, Artur Żmijewski, bez tytułu, 2019, technika mieszana, 51 × 65 cm, courtesy P. Althamer / A.


Kolaże zbudowane są z fragmentów wyciętych z książek – począwszy od erotycznych i pornograficznych publikacji Taschena przez albumy przyrodoznawcze i anatomiczne po atlasy historyczne i naukowe. Wielowarstwowe, malarskie prace mają wyraźną fakturę, barwę i gęstą kompozycję. Wojna, Shoah, cierpienie, erotyka to niektóre z wątków pojawiających się na wystawie. Żaden z nich nie dominuje. Zupełnie nie ma polityki, do której artyści przyzwyczaili publiczność przez lata walki na polu sztuki krytycznej. Nie ma też wezwań do zrywu czy opiewania rewolucji. Zamiast tego pojawia się refleksja poświęcona poezji i sztuce.

Paweł Althamer, Artur Żmijewski, bez tytułu, 2017, technika mieszana, 53,4 × 39 cm, courtesy P. Althamer / A. Żmijewski, Fundacja Galerii Foksal



Artyści dokonali wyboru wierszy, które znalazły się w towarzyszącej wystawie publikacji, przygotowanej w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej.

Paweł Althamer (ur. 1967)

Rzeźba, performans, instalacja, wideo.
Jego twórczość jest różnorodna medialnie i formalnie. Tworzy rzeźbiarskie autoportrety, występuje w performansach i wideo, pragnie doświadczyć materialności ciała oraz nakreślić własne granice psychiczne. Przez akcje, do których angażuje całe społeczności, chce tworzyć wspólnoty, skonfrontować ludzi ze sobą poprzez sztukę. Kwestionuje znaczenie monumentalnych pomników skalą swoich realizacji i przypadkowością materiałów.

Paweł Althamer, Artur Żmijewski, bez tytułu, 2018, technika mieszana, 53,1 × 39,4 cm, Kolekcja MOCAK-u



Artur Żmijewski (ur. 1966)

Fotografia, film, wideo.
Postuluje świadome uczestnictwo sztuki w życiu społecznym. W swoich pracach eksponuje świat ludzi „innych”, często niezauważanych. Rejestruje ich codzienność, ukazując, jak ograniczenia fizyczne i psychiczne skazują ich na marginalizację społeczną. Inicjując eksperymenty z udziałem wybranych grup, dąży do zrozumienia trudnych przeżyć i tematów tabu.

Antropocen

Na wystawie w Galerii Re prezentowane są prace studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie z pracowni rzeźby i pracowni interdyscyplinarnej. Te obiekty, fotografie, wideo oraz instalacje są inspirowane terminem „antropocen” – głównym tematem tegorocznego Open Eyes Economy Summit. W 2000 roku Paul Crutzen, holenderski chemik i meteorolog, laureat Nagrody Nobla, ukuł taką nazwę dla obecnej epoki geologicznej. „Antropocen” określa świat, którego ekosystem został – najprawdopodobniej nieodwracalnie – zmieniony przez człowieka. Równocześnie jednak właśnie w tej epoce człowiek zaczyna uświadamiać sobie niepokojące skutki swojej działalności. Przestajemy traktować przyrodę jako samonaprawiający się mechanizm. Już wiemy, że wymaga ona naszego wsparcia i troski.

Katarzyna Partyka-Smalcerz, Tęsknota, 2020, fotografia, 40 × 60 cm, courtesy
K. Par-tyka-Smalcerz


Prezentowane na wystawie prace wyrażają niepokój oraz utratę poczucia bezpieczeństwa w związku z prognozowaną katastrofą klima-tyczną. Natura nie wytrzymuje już ludzkich ambicji i ingerencji. Dlatego artyści próbują wygenerować jej symulację – postprzyrodę, twór odporny na ekspansywność człowieka

Artyści: Gabriela Iwan, Erwin Jeneralczyk, Fryderyk Kądziela, Marianna Krzysztofik, Wojciech Kuszaj, Sylwia Marszałek-Jeneralczyk, Aleksandra Nenko, Anna Oramus, Katarzyna Partyka-Smalcerz, Anna Plugatariov, Marta Stefaniak, Weronika Świętek

Kurator: Mirosława Bałazy

Współpraca: prof. Jan Tutaj, Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie

Otwarcie: 29.10.2020

Czas trwania wystawy: 29.10.2020 - 14.03.2021

Miejsce: Galeria Re

Wojciech Kuszaj, Kosmonauta, 2020, obiekt, 200 × 40 × 40 cm (fragment), courtesy W. Kuszaj,
 fot. W. Kuszaj


Czynne są również wystawy Kolekcji:

Dialog z przestrzenią, 

Współczesne modele realizmu, 

Stanisław Dróżdż Pojęciokształty, 

Krystian Lupa Live Factory 2: Warhol by Lupa. 


Dostępne będą także nowe publikacje: Marian Eile. Artysta i redaktor, Paweł Althamer, Artur Żmijewski. Pieśń ostateczna, a także kolejny numer „MOCAK Forum” poświęcony edukacji muzealnej.

Wydarzenia online

godz. 17.30

Paweł Althamer i Artur Żmijewski oprowadzają online po wystawie Pieśń ostateczna

Wydarzenie wyłącznie w formie transmisji online na Facebooku MOCAK-u (@mocakkrakow).

godz. 18.30

Krakowscy artyści w rozmowie z Łukaszem Orbitowskim

Wydarzenie wyłącznie w formie transmisji online na platformie Play Kraków. Rozmowa będzie tłumaczona symultanicznie na polski język migowy (PJM).

W spotkaniu towarzyszącym wystawie Artyści z Krakowa. Generacja 1950–1969 wezmą udział: Bogusław Bachorczyk, Andrzej Bednarczyk, Tamara Berdowska, Halina Cader, Adam Rzepecki, Zbigniew Sałaj i Wojciech Wilczyk.

Rozmowę poprowadzi Łukasz Orbitowski.

 

Konkursy

Prace na wystawie Artyści z Krakowa. Generacja 1950–1969 przedstawiają wiele miejsc związanych z tym miastem. Wszyscy, którzy rozpoznają i zapamiętają przynajmniej jedno z nich i przekażą tę informację księgarzom w MOCAK Bookstore, otrzymają zniżkę 40% na publikacje Muzeum (oferta dotyczy cen okładkowych książek wydanych przed 2020 rokiem). Konkurs trwa do 31 grudnia 2020 roku. 

Zachęcamy do udziału w instagramowym konkursie inspirowanym fotografiami z wystawy Mariana Eilego. Zapoznajcie się z pracami na ekspozycji, a następnie odtwórzcie postaci i sceny ukazane przez artystę. Swoje prace oznaczcie #EilexMOCAK. Autorzy trzech najlepszych prac dostaną pakiet niespodzianek. Konkurs trwa od 29 października do 30 listopada 2020 roku. 

Od 29 do 31 października każdy zwiedzający może otrzymać od nas książkę! Jak ją zdobyć? Wystarczy podejść do recepcji, podać hasło „NOWY SEZON W MOCAK-u” i odpowiedzieć na zadane pytanie. Poprawne odpowiedzi nagrodzimy publikacjami Muzeum. 

 

Monidło z pracą Mariana Eilego w podcieniach Muzeum

W podcieniach MOCAK-u udostępnimy monidło towarzyszące wystawie Mariana Eilego Artysta i redaktor. Zachęcamy do robienia zdjęć i oznaczania ich w mediach społecznościowych #MOCAK.

informacja prasowa

„Feliks Janiewicz – Complete Violin Concertos” – nowy album wydany przez Narodowe Forum Muzyki

7 sierpnia 2026 roku premierę będzie miał nowy album Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, nagrany przez Bartłomi...

Popularne posty