Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Muzeum Narodowe w Szczecinie, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Muzeum Narodowe w Szczecinie, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 lutego 2018

"Biedermeier" w Muzeum Narodowym w Szczecinie

9 lutego 2018 roku zostanie otwarta wystawa "Biedermeier" w Muzeum Narodowym w Szczecinie. Ekspozycja została przygotowana we współpracy z Muzeum Narodowym w Warszawie. Jest próbą charakterystyki mieszczańskiej obyczajowości i kultury życia codziennego epoki ponapoleońskiej.


(fragment) Talerz z królikiem wśród kwiatów, Cesarska Manufaktura Porcelany, Josef Nigg, 1815,
Muzeum Narodowe w Warszawie



Od "poczciwego Meiera do "udomowionego romantyzmu"


Ferdinand Georg Waldmüller, Adopcja, 1847, olej, deska; 62,5 × 79, Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Biedermeier, pierwotnie zabarwiony ironią i humorem niemiecki termin (bieder – poczciwy, zacny oraz Meier – popularne niemieckie nazwisko), będący synonimem naiwności, konserwatyzmu, staromodnego gustu, także zacofania i ciasnoty umysłowej, wszedł do słownika historii sztuki pod koniec XIX wieku jako nazwa stylu panującego w pierwszej połowie stulecia, przede wszystkim w sztukach użytkowych. Charakteryzuje się prostotą, kunsztem i solidnością wykonania, szlachetnością użytych materiałów, służącą wygodzie funkcjonalnością. Z czasem znaczenie słowa uległo poszerzeniu, stało się ono określeniem środkowoeuropejskiej szeroko rozumianej kultury mieszczańskiej – zjawisk obecnych nie tylko w sztukach użytkowych, ale także w malarstwie, rysunku, grafice, literaturze czy też muzyce. Dzisiaj biedermeier, postrzegany jako „udomowiony romantyzm”, jest wieloznacznym pojęciem opisującym epokę pierwszej połowy XIX stulecia w Europie Środkowej, której umowne granice chronologiczne wyznaczają ważne europejskie wydarzenia historyczne: kongres wiedeński w 1815 roku oraz Wiosna Ludów w 1848 roku.


Refleksja nad społeczną i narodową tożsamością biedermeieru

Biedermeier wnetrze

Przygotowana przez Muzeum Narodowe w Warszawie we współpracy z Muzeum Narodowym w Szczecinie wystawa to próba charakterystyki mieszczańskiej obyczajowości i kultury życia codziennego epoki ponapoleońskiej. Prowokuje do namysłu nad narodową oraz społeczną tożsamością biedermeieru – czy jest to nowoczesny nurt naznaczony wpływami Berlina, Monachium i Wiednia, odzwierciedlający wzrastającą rolę klasy średniej, miejskiej inteligencji, a na ziemiach polskich również ziemiaństwa, czy też naiwny, sielankowy rodzaj mieszczańskiej idylli. Ekspozycja stanowi więc zaproszenie zarówno do rewizji popularnych wyobrażeń o mieszczańskości, jak i refleksji nad trwałością środkowoeuropejskich i polskich tradycji oraz dziedzictwa mieszczańskiej kultury artystycznej egzemplifikowanej przez zabytki rzemiosła artystycznego sprzed blisko dwóch stuleci.


Co zobaczymy na wystawie?

Wystawa, na którą składają się obrazy, ryciny, meble, porcelana, szkło, złotnictwo, ubiory, akcesoria mody, zabawki i bibeloty, jest pierwszym tak wszechstronnym pokazem biedermeieru w Polsce, najpierw zaprezentowanym w Warszawie, a obecnie – w nieco zmodyfikowanej wersji, uwzględniającej w większym stopniu dzieła o pomorskim rodowodzie – w Muzeum Narodowym w Szczecinie. 


Lalka, Turyngia, fabryka Andreasa Voita, ok. 1840

Blisko 400 muzealiów obejmuje zarówno zabytki sztuki niemieckiej, obok berlińskich, monachijskich czy wiedeńskich, również te ze Śląska czy należącego wówczas do Królestwa Prus Pomorza, jak i przede wszystkim obiekty z terenów Królestwa Polskiego, Wielkiego Księstwa Poznańskiego, Galicji oraz Wileńszczyzny. 


Fortepian żyrafa, wytwórnia fortepianów Fryderyka Buchholtza,
Warszawa, ok.1820,

Zgromadzone w Szczecinie dzieła pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie , w Poznaniu, w Gdańsku, w Krakowie,Wrocławiu, a także Muzeum Narodowego w Szczecinie. Ponadto dwu polskich rezydencji królewskich – Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie oraz Zamku Królewskiego na Wawelu, Muzeum Zamkowego w Pszczynie, Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze, Muzeum Okręgowego w Koninie, a także z kilku kolekcji prywatnych oraz Urzędu Miejskiego w Trzebiatowie.


Od życia domowego do małej ojczyzny

Szczecińska odsłona, podobnie jak pierwotna warszawska wersja, została zakomponowana problemowo – składa się z czterech ściśle korespondujących ze sobą części. 


Portret-dziecka Karola Schweikarta, Muzeum Narodowe Warszawa

Mała stabilizacja zacnych Biedermeierów 


Społeczeństwo – rodzina – artysta prezentuje galerię bohaterów epoki, podkreślając rytm ich życia codziennego, prywatnych przyjemności, odpoczynku, towarzyskich spotkań, wspólnego muzykowania czy wykonywanych w domowym zaciszu robótek ręcznych. W przestrzeni zatytułowanej "W świecie dziecka". Rozrywka i edukacja wydobyta została nowa rola dzieci jako istotnych uczestników i odbiorców kultury. 




Ojczyzna, region, „Mała ojczyzna” to tytuł kolejnej sekcji, odnoszący się do tożsamości lokalnej i narodowej, regionalizmu, patriotyzmu, podróżowania, uzdrowiskowej turystyki i rekreacji. 

Wreszcie ostatnia część, Biedermeier jako projekt estetyczny, zaplanowana została jako swoisty magazyn mebli, sreber, ceramiki, szkła, ubiorów, akcesoriów mody, przedmiotów użytku domowego – różnorodnych typów obiektów, wzorów, fasonów, rozwiązań technicznych i technologicznych, stosowanych w najważniejszych centrach produkcji meblarskiej, hutach szkła, manufakturach tkanin, warsztatach złotniczych. Dopełnieniem przeglądu rozmaitych form wzornictwa są wpisane w przestrzeń ekspozycji zaaranżowane wnętrza salonów biedermeierowskich. 


porcelana



Co należy wiedzieć o sztuce biedermeieru - katalog i pamiętnik z wystawy

Wystawie, obok pamiątkowych gadżetów i druków ulotnych, towarzyszy wydany przez Muzeum Narodowe w Warszawie obszerny, bogato ilustrowany katalog pod redakcją Anny Kozak i Agnieszki Rosales Rodriguez. Z okazji finisażu wystawy w Muzeum Narodowym w Szczecinie ukaże się – pomyślany jako pamiętnik z wystawy – niewielki tom studiów poświęconych sztuce biedermeieru, przygotowany przez szczecińskie muzeum pod redakcją Dariusza Kacprzaka. 


spot promocyjny wystawy w Muzeum Narodowym w Warszawie

Oprac. Dariusz Kacprzak, Anna Kozak, Agnieszka Rosales Rodriguez
(informacja prasowa, śródtytuły i podkreślenia moje)
...................................................................................................................................................................

"Biedermeier"
Muzeum Narodowe w Szczecinie, ul. Wały Chrobrego 3

otwarcie wystawy: 9 lutego 2018, godzina 18.00
wystawa czynna: do 15 kwietnia 2018

kuratorzy: dr Anna Kozak, dr Agnieszka Rosales Rodriguez, dr Dariusz Kacprzak 
współpraca kuratorska: dr Beata Małgorzata Wolska

organizatorzy: Muzeum Narodowe w Szczecinie we współpracy z Muzeum Narodowe w Warszawie 

poniedziałek, 21 października 2019

Rękodzieło Indian Amazonii w Muzeum Etnograficznym we Włocławku

 25 października o godzinie 12.00 w Muzeum Etnograficznym we Włocławku nastąpi otwarcie wystawy czasowej pt. "Inspirowani naturą. Rękodzieło Indian Amazonii. W hołdzie Borysowi Malkinowi". Wystawa została przygotowana przez Muzeum Narodowe w Szczecinie.



Amazonia to obszar dżungli i sawanny o olbrzymiej powierzchni 6,5 mln km², leżący na terenie Brazylii, Peru, Kolumbii, Wenezueli, Ekwadoru, Boliwii, Gujany, Surinamu oraz Gujany Francuskiej. Zamieszkuje ją ok. 1,4 mln Indian, należących do dwóch typów kultur: Indian sawanny oraz Indian lasów tropikalnych. Pierwsi zamieszkują wschodnią Brazylię i równiny kolumbijsko–wenezuelskie. W sezonie deszczowym żyją wzdłuż rzek, gdzie tworzą stałe osady (od 400 do 1000 mieszkańców) i poletka, na których uprawiają głównie maniok, trzcinę cukrową i słodkie ziemniaki. W porze suchej, poszczególne, pojedyncze rodziny wędrują żyjąc z myślistwa i zbieractwa. Indianie lasów tropikalnych zamieszkują niziny i wyżyny dorzecza Amazonki, Orinoko oraz rzek regionu gujańskiego. Żyją w stałych osadach, które zmieniają co 7–10 lat z powodu degradacji uprawianej gleby. Ich organizacja społeczna oparta jest na systemach pokrewieństwa. W niektórych regionach występuje podział na klany, do których przynależą osoby pochodzące od wspólnego mitycznego bądź rzeczywistego przodka.

"Inspirowani naturą. Rękodzieło Indian Amazonii. W hołdzie Borysowi Malkinowi", Muzeum Narodowe w Szczecinie

Muzeum Narodowe w Szczecinie posiada w swej kolekcji tysiąc obiektów pochodzących z Amazonii. Pomysł na wystawę prezentującą amazońskie zbiory zrodził się z okazji obchodzonego dwa lata temu jubileuszu setnej rocznicy urodzin Borysa Malkina (1917–2009), wybitnego polskiego kolekcjonera, etnologa i badacza kultur Ameryki Łacińskiej.


„100. urodziny Borysa Malkina” – konferencja i zakończenie wystawy, prasowe

Na wystawie zaprezentowano zabytki pochodzące z badań terenowych przeprowadzonych przez ekspedycje studenckie oraz indywidualnych badaczy. Wśród wystawionych obiektów znalazły się eksponaty z kolekcji Borysa Malkina, Anny Kowalskiej– Lewickiej, Andrzeja i Romany Krzanowskich. Znaczna cześć obiektów pochodzi z dwóch etnologicznych wypraw studentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (AMPED’81 i VENEZUELA’85). Na ekspozycji znalazły się również przedmioty przywiezione przez Ekspedycję Ekologiczną Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Prezentowane eksponaty i fotografie obrazują ponad 20 kultur, m.in. Ye’kuana, E’ñepá, Piaroa i Hoti z Wenezueli, Shipibo i Campa z Peru, Kofán z pogranicza Kolumbii i Ekwadoru, Carajá i Tapirape z Brazylii oraz Tukúna z pogranicza Brazylii, Peru i Kolumbii.

"Inspirowani naturą. Rękodzieło Indian Amazonii. W hołdzie Borysowi Malkinowi", Muzeum Narodowe w Szczecinie

W większości są to społeczności reprezentujące typ kultury lasów tropikalnych. Wystawa ma na celu ukazanie rzemiosła Indian Amazonii z perspektywy otaczającej ich natury, wpływającej na charakterystyczny kształt ich kultury. Wytwory miejscowego rękodzieła są przedmiotami typowo użytkowymi, często bywają też produktami jednorazowymi. Inspirowani naturą Indianie pozyskują i korzystają z materiałów dostępnych w ich środowisku: piór, nasion, kości zwierzęcych, tapy (tworzywa pozyskiwanego z wewnętrznej kory drzew i krzewów, zmiękczanego w procesie moczenia i tłuczenia), drewna, trzcin, liści palmowych, bawełny, gliny, żywicy i wielu innych. Tworzą z nich broń, biżuterię, stroje, maski obrzędowe, ceramiczne naczynia, różnej wielkości kosze, tace, prasy, wszystkie przedmioty potrzebne im do funkcjonowania. Prezentowane obiekty poza cechami użytkowymi spełniają również walory estetyczne.


"Inspirowani naturą. Rękodzieło Indian Amazonii. W hołdzie Borysowi Malkinowi", Muzeum Narodowe w Szczecinie

Wielobarwne naszyjniki noszone przez wszystkich: dzieci, kobiety i mężczyzn czy bogato zdobione ozdoby z piór, służące do dekoracji uszu, głowy, przegrody nosowej, świadczą o potrzebie otaczania się pięknymi przedmiotami i umiejętności tworzenia atrakcyjnych artefaktów. Ukazane eksponaty poprzez ornamentykę i kompozycję opowiadają również historie związane z indiańską kosmologią i mitologią.
Wszystkie prezentowane na wystawie obiekty pochodzą ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie.
Katarzyna Findlik–Gawron

Miejsce prezentacji wystawy: Muzeum Etnograficzne we Włocławku, ul. Bulwary Marszałka Józefa Piłsudskiego 6
Autor wystawy: Katarzyna Findlik–Gawron (Muzeum Narodowe w Szczecinie)
Komisariat: Michał Kwiatkowski (Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku)
Oprawa plastyczna: Magdalena Kolanowska
Czas trwania: 25 października 2019 - 19 kwietnia 2020 r. 

informacja prasowa

piątek, 31 maja 2019

"Dzban roku" - wystawa w Muzeum Narodowym w Szczecinie

Muzeum Narodowe w Szczecinie zaprasza na nietypową wystawę: "Dzban roku", której bohaterami będą dzbany, dzbanuszki... „Dopóty wodę noszą, dopóki im się ucha nie urwą…”. W muzeum im to zapewne nie grozi :-) Początek: 6 czerwca 2019 r. o godz. 18.00.

Biały fajans – Stettiner Ware – marka dawnego Szczecina @ Muzeum Narodowe w Szczecinie - Muzeum Historii Szczecina

Wystawę można będzie zwiedzać od 6 czerwca w Muzeum Narodowym w Szczecinie – Muzeum Historii Szczecina. Ekspozycja obejmować będzie blisko sto zabytków: w większości z zasobów Działu Etnografii Pomorza, kilka obiektów z Muzeum Historii Szczecina oraz średniowieczne kruże ze zbiorów Działu Archeologii.

Dzbany w gospodarstwie domowym wykorzystywane były do wielu celów: przenoszenia i przechowywania płynów, jako naczynia stołowe. Pełniły również funkcję dekoracyjną. Wielość zadań miała zasadniczy wpływ na różnice w wielkości, kształcie, technice wykonania i zdobnictwie. Wśród eksponatów, które pojawią się na wystawie, znajdują się dzbanki gliniane, kamionkowe, fajansowe, porcelanowe oraz szklane. Dużą część kolekcji stanowią dzbany wykonane techniką garncarską, nie brakuje jednak też wyrobów fabrycznych. Zwiedzając ekspozycję, goście będą mogli zobaczyć zarówno małe dzbanuszki na śmietankę czy mleko, których wysokość nie przekracza kilkunastu centymetrów, jak i duże, wysokie, pękate dzbany na wodę.

Dzban na mleko, pocz. XX w. Niemcy, kamionka, MN Szczecin


Szczególnie godnym uwagi eksponatem jest dzban z 1807 roku, należący do kolekcji szczecińskiej ceramiki białej.

Impulsem do stworzenia wystawy poświęconej dzbanom było zwycięstwo tego słowa w organizowanym przez Wydawnictwo Naukowe PWN plebiscycie „Młodzieżowe Słowo Roku 2018”. Termin „dzban” w podstawowym znaczeniu odnosi się do naczynia zaopatrzonego z jednej strony w ucho, z drugiej w zwężany dziobek. Współcześnie, w dobie mediów społecznościowych, otrzymał, za sprawą popularnych twórców internetowych, nowy sens. Stał się określeniem trochę śmiesznym, trochę prowokacyjnym i – co ważne – niewulgarnym osoby niezbyt lotnej i mało inteligentnej. Określenie to, choć bywa używane w znaczeniu negatywnym, częściej pojawia się w sensie pieszczotliwym lub żartobliwym.

Wystawa "Dzban roku", Muzeum Narodowe w Szczecinie

O popularności słowa „dzban” świadczy zarówno to, że internauci prześcigają się w podawaniu jego definicji i szukaniu do niego nawiązań, jak i fakt, że zainteresowali się nim językoznawcy, którzy w wieloznaczności i dźwięczności wyrazu dopatrują się przyczyn fenomenu.

Kariera, jaką obecnie robi słowo określające to praktyczne i znane od dawna naczynie codziennego użytku, stała się punktem wyjścia do stworzenia muzealnej ekspozycji o dzbanie.

Wystawie towarzyszyć będzie plebiscyt. Każdy zwiedzający może wziąć w nim udział, typując dzban, który najbardziej mu się spodoba. Naczynie z największą liczbą głosów otrzyma tytuł Dzbana Roku.



Dzban roku
7 czerwca – 8 września 2019
wernisaż: 6 czerwca 2019, 18.00

Muzeum Narodowe w Szczecinie – Muzeum Historii Szczecina
ul. Księcia Mściwoja II 8

kurator: Agnieszka Słowińska (Dział Etnografii Pomorza MNS)

współpraca: Iwona Karwowska, Małgorzata Kłosińska-Grzechowiak

organizator: Muzeum Narodowe w Szczecinie

informacja prasowa

wtorek, 19 listopada 2019

Niesamowita Słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919–1999

Muzeum Narodowe w Szczecinie zaprasza na wystawę "Niesamowita Słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919–1999" prezentującą ponad 150 prac rzeźbiarza i malarza, który kształtował ikonosferę powojennego Szczecina. 


Wystawa "Niesamowita słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999", Muzeum Narodowe Szczecin

Sławomir Lewiński jak mało który plastyk kształtował ikonosferę powojennego Szczecina. Budując zręby instytucjonalne polskiego środowiska kulturalnego, w swojej sztuce wyrażał ducha początku nowej ery.

Powszechnie wierzono, że konstrukcja ta opiera się na mocnych fundamentach, które tkwią w historycznej czy nawet przedhistorycznej przeszłości regionu – czasach pogańskich i piastowskich. Stąd ekspozycja "Niesamowita słowiańszczyzna", zapożyczająca tytuł od książki Marii Janion, wydobywa z bogatej spuścizny Lewińskiego kluczowy wątek fascynacji rodzimą „starożytnością”. Jej przywołanie i przetworzenie stało się − z jednej strony − narzędziem propagandy politycznej widocznej w haśle „byliśmy, jesteśmy, będziemy”. Z drugiej strony, tropem twórców międzynarodowej awangardy, to co proste – archaiczne lub prymitywne – pozwalało wpisać misję polonizacji Szczecina w projekt modernizacyjny. Lewiński – malarz, rysownik, a przede wszystkim rzeźbiarz – jawi się tu nie tylko jako autor wystroju plastycznego dziedzińca Zamku Książąt Pomorskich i Bulwaru Piastowskiego, a przede wszystkim twórca szczecińskiego pomnika Adama Mickiewicza, romantyka odkrywającego źródła słowiańskiej tożsamości. Dla œuvre artysty istotne wydaje się również zainteresowanie Słowiańszczyzną geograficznie bardziej odległą, lecz inspirującą bezpośrednim kontaktem z dziedzictwem antyku i kolebką renesansu oraz wybitnymi dokonaniami jugosłowiańskich czy włoskich klasyków nowoczesności.

Wystawa "Niesamowita słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999", Muzeum Narodowe Szczecin

Sławomir Lewiński urodził się 23 kwietnia 1919 roku w Kijowie. Jego ojciec Stanisław Lewiński był kolejarzem i późniejszym działaczem PPS-u. Matka Jadwiga z Dąbrowskich pochodziła z rodziny zarządcy majątku Potockich w Sobolówce na Podolu. Uczyła się w kijowskiej Szkole Rysunkowej Nikołaja Muraszki, lecz znaczną część twórczości poświęciła pisarstwu. Po tragicznych wydarzeniach rewolucji 1917 roku i zakończeniu I wojny światowej rodzice zdecydowali się przenieść do polskiego Radomia.

Wystawa "Niesamowita słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999", Muzeum Narodowe Szczecin


Tam Sławomir ukończył w 1938 roku Gimnazjum im. Tytusa Chałubińskiego, a dwa lata później poślubił Danutę ze Świeckich. W 1939 roku ochotniczo uczestniczył w obronie Warszawy. W czasie okupacji zdecydował się podjąć studia w tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych, oficjalnie zlikwidowanej przez Niemców, lecz kontynuującej swą misję w ramach tajnego nauczania. W latach 1940–1944 uczęszczał do pracowni awangardowego malarza i scenografa Jana Golusa, rzeźbiarza animalisty Stanisława Komaszewskiego, świeżego absolwenta Miejskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Malarstwa Jerzego Jarnuszkiewicza oraz znanej autorki pomników Zofii Trzcińskiej-Kamińskiej. Równolegle studiował na tajnym Wydziale Architektury Miejskiej Szkoły Budowlanej u Lecha Niemojewskiego i Bohdana Lacherta. Wtedy też zetknął się z Janem Dymiczem (Ivanem Dimiciem), czynnym do niedawna w Pińsku serbskim malarzem, który przed wybuchem wojny przeniósł się do stolicy. Po powstaniu warszawskim, w którym Lewiński wziął udział, młode małżeństwo zostało wywiezione do hitlerowskiego obozu pracy w Six (Seddiner See) pod Poczdamem. Po jego wyzwoleniu przedostało się przez Legnicę do Bydgoszczy, gdzie osiedlili się także starzy Lewińscy.

Wystawa "Niesamowita słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999", Muzeum Narodowe Szczecin


W 1946 roku Danuta i Sławomir Lewińscy postanowili zamieszkać w Szczecinie. Od samego początku, obejmując pracownię przy ul. św. Wojciecha 1, Sławomir brał aktywny udział w konsolidacji miejscowego środowiska, współorganizował lokalny oddział Związku Polskich Artystów Plastyków, a od drugiej wystawy prac jego członków w grudniu 1946 roku cyklicznie prezentował swoje dzieła szerokiej publiczności. Zrazu były to pejzaże i patriotycznie nacechowane, pociągające starożytnym tematem sceny (Krypta z prochami Piastów na Zamku Szczecińskim, 1946) utrzymane w tradycji malarstwa kolorystycznego. W 1948 roku Lewiński otrzymał pierwsze rzeźbiarskie zlecenie dekoracyjne: kompozycję Rybaczki dla poniemieckiego gmachu szkolnego przy ulicy Mariana Buczka (dziś Marszałka Józefa Piłsudskiego), odbudowywanego na potrzeby Ubezpieczalni Społecznej. Autorami pozostałych prac byli twórcy kilkakrotnie współpracujący w tym czasie z Lewińskim przy zamówieniach publicznych: Henryk Karniej, Tadeusz Kluska, Emanuel Messer, Kazimierz Podsadecki i Marian Tomaszewski. Na przełomie maja i czerwca 1949 roku na wystawie Człowiek i praca w Muzeum Pomorza Zachodniego Lewiński zaprezentował niewielkie mozaiki Rybacy, Ładowanie koni i Miniowanie dźwigów na Odrze oraz pełnoplastyczne cementowe popiersie hutnika Władysława Janickiego (obecnie w ogrodzie Akademii Morskiej w Szczecinie). We wszystkich ujawniła się tendencja do upraszczania i monumentalizacji formy, budząca rozbieżne refleksje krytyki stalinowskiej. Gdy miesiąc później Lewiński zajął drugie miejsce w ogólnopolskim konkursie na miejscowy Pomnik Wdzięczności dla Armii Radzieckiej, prostotę proponowanej ośmiometrowej statui żołnierza, bliskiej stylistyce Ernsta Barlacha, wziął w obronę na łamach lokalnej prasy Messer. Odróżniał on język Lewińskiego od zabiegów spotykanych „w sztuce mieszczańskiej u tzw. popularnie modernistów”, choć ci (Xawery Dunikowski, Alberto Giacometti, Jean-Robert Ipoustéguy, Marino Marini) w rzeczywistości stawali się dla wyposażonego w ogromną erudycję wizualną artysty ważnym punktem odniesienia.

Wystawa "Niesamowita słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999", Muzeum Narodowe Szczecin


Kameralne prace przestrzenne, a także obrazy Lewińskiego, dopuszczane były jednak do prezentacji na wszystkich Ogólnopolskich Wystawach Plastyki doby socrealizmu (1950–1954), a pierwsza gipsowa wersja głowy Komunarda (1952, kolejna 1958 w kolekcji MNS) znalazła się na stałej wystawie sztuki współczesnej szczecińskiego muzeum przy ulicy Janisławy 27 (obecnie Staromłyńska). W tym samym roku artysta wykonał sgraffitowe dekoracje dla Miasteczka Dziecięcego w Podgrodziu (Nowe Warpno). Tematyka rewolucyjna objawiła się w rzeźbie Głowa Marata (1954), inspirowanej obrazem Jacques-Louis Davida, oraz Przeciw wojnie (1954), do której pozował koreański uczeń szczecińskiego Technikum Nawigacyjno-Morskiego. W czasie odwilży zaczęły powstawać pierwsze wolnostojące rzeźby w przestrzeni miasta: popiersie Juliusza Słowackiego (1955) i statua Madonny z Dzieciątkiem w Stargardzie (1958), pomnik Mieszka I w Mieszkowicach (1957), marynarzy radzieckich w Międzyzdrojach (1957) i Adama Mickiewicza w Szczecinie (1960) oraz łączące abstrakcyjne bryły z figuratywnym posągiem Matki Polki założenie cmentarza żołnierzy 1. Armii Wojska Polskiego w Siekierkach nad Odrą (1960–1961). W figurze Mickiewicza zapożyczono blokowatość przełomowego paryskiego pomnika Honorégo Balzaca (Auguste Rodin, 1892–1897), przejętą już przez Dunikowskiego i widoczną w – powstającym równolegle ze szczecińskim – pomniku polskiego wieszcza Bazylego Wojtowicza w Poznaniu. W 1960 roku Lewiński we współpracy z Messerem ozdobił mozaiką fasadę szczecińskiego kina „Kosmos”; przy wykonywaniu mozaik pomagał wówczas także matce.

Wystawa "Niesamowita słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999", Muzeum Narodowe Szczecin

Od początku dekady zyskała na sile fascynacja archeologią, zauważalna już kilka lat wcześniej w płaskorzeźbionej „sumeryjskiej” dekoracji kiosku RSW „Prasa” przy alei Piastów 6 w Szczecinie (przebudowany). Tym razem trwale zagościły w repertuarze Lewińskiego motywy pomorskiej starożytności, widoczne w totemicznych głowach Piastów, Słowianek i Światowidów (m.in. w kolekcji MNS). Te zaoblone granitowe i piaskowcowe kamienie z sumarycznie wydobytymi cechami fizjonomii ozdobiły także dziedzińcowe elewacje Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie oraz złożyły się na Morską Kronikę Szczecina przy Bulwarze Piastowskim (1968).

Wystawa "Niesamowita słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999", Muzeum Narodowe Szczecin


Obok prac w twardym materiale o wygładzonej powierzchni Lewiński tworzył niewielkie statuetki modelowane w glinie i szamocie. Nowy materiał pozwalał uzyskać odmienne opracowanie faktur, smukłość proporcji, ażury i abstrakcyjny ornament (Zmierzch królów, grupa rzeźbiarska, 1962, kolekcja MNS). Mniejsze gabarytowo prace powstawały od 1958 roku w zaadaptowanej na pracownię pozostałości gotyckiego kościoła Mariackiego, często z udziałem syna Jakuba (ur. 1947), przyszłego rzeźbiarza i architekta wnętrz. Największe pomniki ciosano w poprzednim warsztacie artysty, zajmującym nieodbudowaną, prowizorycznie zadaszoną część Pałacu pod Głowami, którego elewacje ozdobił z czasem detal wykonany przez ojca (portrety szczecińskich ludzi kultury), a którego wnętrza na potrzeby Galerii Sztuki Współczesnej (oddziału MNS) zaprojektował jego potomek. W latach siedemdziesiątych dorobek pracowni Lewińskich wzbogaciły kolejne monumenty, fontanny i tzw. witacze (m.in. dla Chojny, Gryfina, Międzyzdrojów, Myśliborza, Stargardu, Szczecina i Trzebiatowa oraz na granicy państwa w Kołbaskowie), a także drobne formy brązownictwa. Te ostatnie zdominowały ostatni okres twórczości Sławomira. Artysta wziął udział w licznych wystawach krajowych i zagranicznych, m.in. w: Arhus, Arezzo, Barcelonie, Oslo, Rawennie, Rostocku, Ystad.

Zmarł w Szczecinie 14 września 1999 roku.

(opracował dr Szymon Piotr Kubiak)

Niesamowita Słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919–1999
W setną rocznicę urodzin i dwudziestą rocznicę śmierci artysty

18 kwietnia–31 grudnia 2019

wernisaż:17 kwietnia 2019 (środa), godz. 18.00

Muzeum Narodowe w Szczecinie, ul. Wały Chrobrego 3

kurator: dr Szymon Piotr Kubiak

informacja prasowa

poniedziałek, 15 września 2025

Wydarzenia w Muzeum Narodowym i oddziałach 19-21.08.2025

Historie zapisane na elewacjach budynków oraz barokowa architektura ogrodowa na Śląsku i w dawnym hrabstwie kłodzkim – to tematy wykładów Jadwigi Jasińskiej-Sadury i Michała A. Pieczki w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, które odbędą się w nadchodzący weekend w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa 2025. W planie są również m.in. warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych inspirowane wystawą „Rubens na Śląsku” oraz zajęcia wytchnieniowe z cyklu „Zalecenia: wizyta w muzeum. Sztuka jako panaceum” – zabytki, które śmieszą i straszą oraz dzieła sztuki wywołujące wspomnienia będą inspirować uczestników.

P. P. Rubens, naśladowca, Sąd Parysa, XVIII w.
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Muzeum Etnograficzne zaprasza na rozmową o trudnym dziedzictwie cyganologii z dr hab. Emilią Kledzik, autorką książki „Perspektywa poety. Cyganologia Jerzego Ficowskiego”, a także na wykład cieśli Marcina Rębarza o domach przysłupowych na Dolnym Śląsku.

W Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej rozpoczyna się kolejny semestr wykładów z cyklu „Kurs historii sztuki. Klasycy nowoczesności”. Odbędzie się też spotkanie z artystą wizualnym i dźwiękowym Andrzejem Wasilewskim w cyklu „Sztuka w dialogu”. Warsztaty dla dzieci oraz wykład dla dorosłych przybliżą uczestnikom detale architektoniczne gmachu Pawilonu Czterech Kopuł. To tylko niektóre z zaplanowanych wydarzeń.


Muzeum Narodowe we Wrocławiu


20.09, g. 11:00

Historie zapisane na elewacjach budowli. Wykład Jadwigi Jasińskiej-Sadury w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa 2025

Rzeźbione obiekty dawne i współczesne z elewacji wrocławskich świątyń, domów prywatnych i budynków użyteczności publicznej będą bohaterami opowieści. Na tych przykładach, często niezauważanych, możemy poznać dawnych mieszkańców miasta i ich zainteresowania.

Wstęp wolny

Muzeum Narodowe we Wrocławiu


20.09, g. 12:00

Barokowa architektura ogrodowa na Śląsku i w dawnym hrabstwie kłodzkim. Zapomniane dziedzictwo. Wykład Michała A. Pieczki w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa 2025

W epoce baroku powstało na Śląsku wiele założeń pałacowo-ogrodowych, których istotnym dopełnieniem była mniej lub bardziej okazała architektura ogrodowa. Podczas wykładu zostaną zaprezentowane i szerzej omówione najcenniejsze przykłady barokowych pawilonów ogrodowych, belwederów i oranżerii. Słuchacze dowiedzą się, jaką rolę i funkcje pełniły tego typu obiekty w barokowych założeniach pałacowo-ogrodowych na Śląsku i w dawnym hrabstwie kłodzkim.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


20.09, g. 13:00

Rubens na Śląsku” – oprowadzanie kuratorskie. Prowadzenie: dr hab. Piotr Oszczanowski

Kim był tak naprawdę Rubens? Czy tylko genialnym i niezwykle zaradnym artystą? Historia marzeń dawnych wrocławskich i śląskich kolekcjonerów sztuki; stan posiadania dzieł Rubensa w przeszłości w śląskich kolekcjach prywatnych, kościelnych i publicznych; burzliwe losy dzieł Rubensa na Śląsku; a wreszcie liczne dowody popularności twórczości tego wybitnego malarza epoki nowożytnej w naszej części Europy. Dlaczego dzieła Rubensa były tak pożądane, skąd się wzięła jego niezwykła popularność nie tylko w Europie, ale także na całym świecie. I wreszcie – dlaczego tej modzie i fascynacji ulegli także Ślązacy? Jaką rolę w tym procesie uczynienia Rubensa artystą „globalnym” odegrała jego „Szkoła Graficzna”? Spotkanie będzie okazją, aby na te pytania, ale także i szereg innych, spróbować dać stosowne odpowiedzi.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


20.09, g. 15:00

Piękno naszych wspomnień. Dwugodzinne zajęcia wytchnieniowe dla dorosłych, w tym opiekunów osób z niepełnosprawnościami, w ramach projektu „Zalecenia: wizyta w muzeum. Sztuka jako panaceum”, prowadzenie: Karolina Rzepka

Będzie to rozmowa o kolorze, zapachach, przedmiotach, ale przede wszystkim o naszych wspomnieniach. Niech muzeum będzie miejscem odpoczynku i niekończących się inspiracji. Podczas spotkania porozmawiamy również o dziełach, w których pojawiają się wątki autobiograficzne artystów. Zajęcia zakończą się warsztatami plastycznymi.

Stowarzyszenie Mudita zapewnia wolontariuszy, którzy podczas zajęć wytchnieniowych dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami przeprowadzać będą gry i zabawy dla podopiecznych uczestników spotkania. Informacji szczegółowych udziela Weronika Gorlewska: tel. 512 035 234 lub e-mail: weronika.gorlewska@stowarzyszeniemudita.pl.

Wydarzenie realizowane w ramach projektu „Zalecenia: wizyta w muzeum. Sztuka jako panaceum” – Kultura Dostępna 2025. Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


20.09, g. 17:00

Polowanie na myśliwego. Jakie zwierzę w tobie drzemie?. Warsztaty tańca intuicyjnego w ramach cyklu „Plastyka tańca”, prowadzenie: Barbara Przerwa. Wydarzenie towarzyszące wystawie „Rubens na Śląsku”

W serii grafik ze scenami z polowań inspirowanych malarstwem Petera Paula Rubensa podziwiać możemy wspaniale prezentujące się lwy, tygrysy czy pantery. Siła, bezwzględność, desperacja, z jaką te drapieżniki walczą o życie, budzi podziw widza. Zapraszamy do eksploracji w tańcu intuicyjnym cech, które przypisujemy dzikim zwierzętom. Jakie zwierzę w Tobie drzemie? Będziemy szukać odpowiedzi na to pytanie w ruchach płynnych, silnych, dynamicznych. Będziemy szczerzyć zęby i wystawiać pazury! W improwizacji będziemy dzicy i waleczni. Warto ubrać się w wygodny strój umożliwiający położenie się na podłodze.

Bilety w cenie 20 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


21.09, g. 12:00

Świat na opak. Muzealne zabytki, które śmieszą i straszą. Dwugodzinne zajęcia wytchnieniowe dla dorosłych, w tym opiekunów osób z niepełnosprawnościami, w ramach projektu „Zalecenia: wizyta w muzeum. Sztuka jako panaceum”, prowadzenie: Grzegorz Wojturski

Tematyczny spacer wytchnieniowy, dzięki któremu uczestnicy poznają ukryte szczegóły zabytków z kolekcji wrocławskiego Muzeum Narodowego. Prowadzący odkryje zarówno wątki makabry, jak i humoru, a czasem wskaże artefakty łączące w sobie te dwa elementy. Widzowie będą mieli okazję podzielić się własnymi wrażeniami, jak i wykonać barwny kolaż z przygotowanych wcześniej fotografii i reprodukcji muzealiów zawierający elementy humoru i grozy.

Stowarzyszenie Mudita zapewnia wolontariuszy, którzy podczas zajęć wytchnieniowych dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami przeprowadzać będą gry i zabawy dla podopiecznych uczestników spotkania. Informacji szczegółowych udziela Weronika Gorlewska: tel. 512 035 234 lub e-mail: weronika.gorlewska@stowarzyszeniemudita.pl.

Wydarzenie realizowane w ramach projektu „Zalecenia: wizyta w muzeum. Sztuka jako panaceum” – Kultura Dostępna 2025. Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


21.09, g. 15:00

Koń trojański, pięta Achillesa i judaszowe srebrniki – skąd wzięły się te powiedzenia? [PJM]. Integracyjne warsztaty plastyczne dla dzieci w wieku 6–12 lat towarzyszące wystawie „Rubens na Śląsku”. Prowadzenie: Elżbieta Pietralczyk, tłumaczenie na polski język migowy: Elżbieta Resler

Czy wiesz, kim był Rubens, co tworzył on, jego uczniowie i naśladowcy i jak bardzo inspirowała go mitologia? Skąd wzięły się powiedzenia „pięta Achillesa” czy „koń trojański” i dlaczego do dziś ich używamy? Tego wszystkiego dowiesz się na warsztatach, a przy okazji będziesz mógł wykonać własnego konia trojańskiego…

Bilety w cenie 10 zł. Głusi z biletem za 3 zł 

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Emilia Kledzik. Trudne dziedzictwo cyganologii, fot. Władysław Gardasz


Muzeum Etnograficzne


20.09, g. 14:00

Trudne dziedzictwo cyganologii. Wokół książki „Perspektywa poety. Cyganologia Jerzego Ficowskiego”. Spotkanie autorskie z dr hab. Emilią Kledzik w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa 2025

Będzie to opowieść o historii powstania najsłynniejszej polskiej prezentacji dziedzictwa i kultury ludzi nazywanych Cyganami autorstwa Jerzego Ficowskiego i jego przekładów twórczości romskiej poetki Papuszy (Bronisławy Wajs). Książka „Perspektywa poety. Cyganologia Jerzego Ficowskiego” traktuje o okolicznościach, w których Jerzy Ficowski tworzył swoje prace dotyczące dziedzictwa i kultury „cygańskiej”, ich tematyce, i o miejscu, jakie zajmują one w historii europejskiej cyganologii. Wskazuje, jakie znaczenie w PRL miała twórczość Papuszy w przekładzie Jerzego Ficowskiego i jaka jest jej wartość dla dzisiejszych badań romologicznych.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

21.09, g. 17:00

Domy przysłupowe okiem cieśli. Wykład Marcina Rębarza w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa 2025

Spotkanie poświęcone architekturze wiejskiej w dolnośląskiej części Górnych Łużyc jako elemencie przerwanych korzeni kulturowych dawnych mieszkańców i próbie ich ożywiania przez współczesnych osadników. O wiejskim budownictwie drewnianym pogranicza polsko-czesko-niemieckiego – historii, konstrukcji, przebudowom i zmianom funkcji domów przysłupowych – opowiadać będzie cieśla-restaurator na podstawie doświadczeń Drużyny Ciesielskiej Rębarz.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu





Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


19.09, g. 17:00

Proces twórczy poprzez obraz fotograficzny. Spotkanie II. Warsztaty wytchnieniowe dla dorosłych, w tym opiekunów osób z niepełnosprawnościami, w ramach projektu „Zalecenia: wizyta w muzeum. Sztuka jako panaceum”, prowadzenie: Ewa Budnik

Fotografia to nie tylko narzędzie do rejestrowania rzeczywistości – to także (a może przede wszystkim) forma twórczej ekspresji, osobistego wyrazu i opowiadania historii bez słów. Podczas warsztatów zaprosimy uczestników do głębszego spojrzenia na proces tworzenia obrazu fotograficznego jako aktu artystycznego. Wspólnie przyjrzymy się takim zagadnieniom jak: wyrażanie emocji poprzez obraz – jak poprzez kompozycję, kolor, światło i tematykę przekazać stany wewnętrzne i emocje; symbolika w fotografii – jak świadomie budować warstwę znaczeniową obrazu, korzystając z uniwersalnych i indywidualnych symboli; fotografia jako narzędzie twórcze – nie tylko dokument, ale także środek eksperymentu, kreacji i subiektywnego spojrzenia; znaczenie światła i koloru – jak wpływają na odbiór emocjonalny obrazu i jak świadomie z nich korzystać; budowanie obrazu fotograficznego – podstawy kompozycji, narracji wizualnej i pracy z wyobraźnią.

Warsztaty łączące teorię z praktyką – uczestnicy będą mieli okazję stworzyć własne fotografie, eksplorując różne środki wyrazu i język obrazu. Zapraszamy do przestrzeni odkrywania własnego stylu, pogłębienia refleksji nad fotografią i rozwijania kreatywności poprzez świadome widzenie.

Stowarzyszenie Mudita zapewnia wolontariuszy, którzy podczas zajęć wytchnieniowych dla opiekunów osób z niepełnosprawnościami przeprowadzać będą gry i zabawy dla podopiecznych uczestników spotkania. Informacji szczegółowych udziela Weronika Gorlewska: tel. 512 035 234 lub e-mail: weronika.gorlewska@stowarzyszeniemudita.pl.

Wydarzenie realizowane w ramach projektu „Zalecenia: wizyta w muzeum. Sztuka jako panaceum” – Kultura Dostępna 2025. Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


20.09, g. 12:00

„Jeźdźcy błękitni, błędni i dzicy”. Ekspresjonizm w Europie. Wykład Barbary Przerwy w ramach cyklu „Kurs historii sztuki. Klasycy nowoczesności”

Początek XX wieku to nie tylko czas wzmożonej industrializacji i zmian obyczajowości, ale także okres, w którym w twórczości wielu artystów eksponowane było odczuwanie kryzysu. Ten niezwykle burzliwy okres w historii ludzkości stanowił moment narodzin ekspresjonizmu. W trakcie wykładu poruszone zostaną kwestie społeczno-kulturowe, które legły u podstaw powstania owego nurtu. Omówieni zostaną najważniejsi twórcy i dzieła dzisiaj uznawane za kanon ekspresjonizmu.

Bilety w cenie 15 zł

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


20.09, g. 16:00

Peggy Guggenheim i jej wenecka kolekcja sztuki. Wykład Iwony Gołaj w ramach cyklu „Nie tylko Pawilon. Muzea sztuki współczesnej w Europie. Od Abbemuseum w Eindhoven do Centrum Pompidou w Maladze”

Ostatni wykład z cyklu przybliży dzieła Muzeum Sztuki Współczesnej prezentowane w Palazzo Venier dei Leoni w Wenecji. Znajdują się w nim największe dzieła kubizmu, malarstwa metafizycznego, rzeźby awangardowej, surrealizmu i amerykańskiego ekspresjonizmu abstrakcyjnego. Zbiory muzeum bazują na prywatnej kolekcji Peggy Guggenheim przekazanej przez nią w 1976 r. na rzecz Solomon R. Guggenheim Foundation.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


20.09, g. 18:00

Sztuka w dialogu: rozmowa z Andrzejem Wasilewskim. Prowadzenie: Iwona D. Bigos

W ramach cyklu „Sztuka w dialogu” przestrzeń Pawilonu Czterech Kopuł wypełniają rozmowy ze współczesnymi artystkami i artystami. Bohaterem powakacyjnego spotkania będzie prof. AS w Szczecinie Andrzej Wasilewski, artysta wizualny i dźwiękowy, którego prace prezentowane były w wielu krajach w Polsce i za granicą. Rozmowa poświęcona zostanie relacji człowieka współczesnego z techniką, ekonomią, kwestiami klimatycznymi i etyką, a także zagadnieniu twórczości artystycznej.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


20.09, g. 19:00

Seans multimedialny „Zobacz, usłysz, dotknij!”. Oprowadzanie po wystawie kolekcji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

Trzy kwadranse ze sztuką w Pawilonie Czterech Kopuł – daj się poprowadzić światłem, obrazem, dźwiękiem i słowem. Trwający 45 minut seans multimedialny wprowadza widza w zupełnie inny wymiar odbioru dzieł sztuki, poszerzając pole ich interpretacji. Zwiedzaniu towarzyszą najnowsze technologie: doskonałe oświetlenie, projektory, nagłośnienie, prezentacje multimedialne, które pozwalają na dotarcie do wszystkich obszarów percepcji widza.

Bilety w cenie 25 zł (20 zł bilet ulgowy, 15 zł/os. rodzinny i grupowy)

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


21.09, g. 11:00

Okiem pana Poelziga. Warsztaty architektoniczne dla dzieci w wieku 6–10 lat w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa 2025. Prowadzenie: Maja Kwiecińska

Spróbujmy spojrzeć na Pawilon Czterech Kopuł okiem jego architekta, pana Poelziga! Założymy okulary, podobne jakie nosił Poelzig, i wspólnie obejrzymy przez nie charakterystyczne detale architektury Pawilonu. Skupimy się na kopułach, przeanalizujemy ich wygląd oraz budowę, a następnie spróbujemy je zaprojektować jeszcze raz, ale inaczej, bo po swojemu! Na koniec przymierzymy, czy dobrze pasują do poelzigowego gmachu.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


21.09, g. 13:00

Pawilon Wystawy Historycznej profesora Poelziga. Wykład Mai Kwiecińskiej w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzictwa 2025

Budynek Pawilonu Czterech Kopuł należy do najważniejszych obiektów historycznych Wrocławia. Podczas wykładu cofniemy się o ponad 100 lat – do czasów jego budowy, a także poznamy dokładniej jego architekturę i projektanta, Hansa Poelziga. Budynek Pawilonu Czterech Kopuł powstał jako pawilon wystawowy na Wystawę Stulecia w 1913 roku. Wykład będzie okazją do bliższego poznania historii jego budowy oraz pierwotnej funkcji. Przyjrzymy się dokładniej architekturze Pawilonu (tylko z pozoru prostej!) i poznamy dokładniej jego projektanta, Hansa Poelziga, jednego z ważniejszych niemieckich architektów pierwszej połowy XX wieku.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł

informacja prasowa

sobota, 12 stycznia 2019

"Sztuka szczęśliwych ludzi" - wystawa w Muzeum Narodowym w Szczecinie

"Sztuka szczęśliwych ludzi. Malarstwo na Bornholmie w XIX i XX wieku" to tytuł wystawy, którą można  oglądać w Muzeum Narodowym w Szczecinie do 17 marca 2019 roku. 





Na wystawie będzie można zobaczyć prawie 100 prac duńskich artystów ze zbiorów Bornholms Kunstmuseum – wśród nich dzieła takich twórców jak: Kristian Zahrtmann (1843–1917); Richard Mortensen (1910–1993; zwany czasem duńskim Wassilym Kandinskym); Edvard Weie (1879–1943); Olaf Rude (1886–1957); Oluf Høst (1884–1966) czy Niels Lergaard (1893–1982).

zdj. ze strony Muzeum

Wystawie będzie towarzyszył bogato ilustrowany katalog polsko-duńsko-angielski Sztuka szczęśliwcy ludzi. Malarstwo na Bornholmie w XIX i XX wieku z esejami kuratorów i opisami wszystkich obiektów i obrazów.

zdj. ze strony Muzeum

Program towarzyszący wystawie "Sztuka szczęśliwych ludzi. Malarstwo na Bornholmie w XIX i XX wieku"

Sztuka szczęśliwych ludzi
Malarstwo na Bornholmie w XIX i XX wieku
Muzeum Narodowe w Szczecinie, ul. Wały Chrobrego 3

Otwarcie wystawy: 6 października 2018, godzina 18.00
Wystawa czynna do 17 marca 2019


zdj. ze strony Muzeum


Kuratorzy: Lars Kærulf Møller, dr Beata Małgorzata Wolska
Organizatorzy: Muzeum Narodowe w Szczecinie we współpracy z Bornholms Kunstmuseum
Partnerzy: Duński Instytut Kultury, Trust – koszulki.info.pl
Patronat honorowy: Patronat Honorowy Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza; Patronat Honorowy Ambasadora Królestwa Danii Ole Egberga Mikkelsena

Mecenasi wystawy: Szczecińska Energetyka Cieplna, Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Narodowego w Szczecinie.

informacja prasowa

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

100-lecie obrony Lwowa. Pamięci Orląt Lwowskich w Muzeum Narodowym w Szczecinie

Muzeum Narodowe w Szczecinie - Centrum Dialogu Przełomy (Plac Solidarności 1) prezentuje wystawę "100-lecie obrony Lwowa. Pamięci Orląt Lwowskich". 9 kwietnia o Aleksandrze Czołowskim opowie jego wnuk, Marek Karczewski.

Wystawa "100-lecie obrony Lwowa. Pamięci Orląt Lwowskich", fot. MN Szczecin
Ekspozycja przypomina jedną z najważniejszych kart historii Polski związanych z odzyskaniem przed stu laty niepodległości – obronę Lwowa. 1 listopada 1918 roku żołnierze austro-węgierscy pochodzenia ukraińskiego zajęli większość gmachów publicznych we Lwowie. Proklamowali utworzenia Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej. Przeciw temu wystąpili Polacy w większości zamieszkujący Lwów: polskie organizacje konspiracyjne, mieszkańcy Lwowa, w tym młodzież, nazwana później Orlętami Lwowskimi. Pierwszy etap konfliktu trwającego w latach 1918–1919 zakończył się w nocy z 22 na 23 listopada 1918 roku – oddziały Armii Halickiej wprawdzie wycofały się ze Lwowa, ale zaczęły oblężenie miasta. Zakończyło się wraz z ofensywą Wojska Polskiego 22 maja 1919 roku.

 Na wystawie zostaną zaprezentowane pamiątki przywiezione na Pomorze Zachodnie po II wojnie przez Polaków, którzy osiedlili się tu po zajęciu południowo-wschodnich kresów II RP przez Związek Sowiecki.

Przez cały czas trwania wystawy, we wszystkie dni powszednie (wtorek–piątek) w godzinach 10.00–13.00, na wystawie dyżur pełnić będą świadkowie historii, członkowie i sympatycy Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.

9 kwietnia o 12.00 w Centrum Dialogu Przełomy MNS: Aleksander Czołowski – lwowiak niezapomniany” w opowieści wnuka Marka Karczewskiego.
Wydarzenie towarzyszące wystawie czasowej „100-lecie obrony Lwowa. Pamięci Orląt Lwowskich”

„100-lecie obrony Lwowa. Pamięci Orląt Lwowskich”
29 marca–30 kwietnia 2019
Muzeum Narodowe w Szczecinie–Centrum Dialogu Przełomy (Sala edukacyjna), pl. Solidarności 1

Organizatorzy: Muzeum Narodowe w Szczecinie, Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich

informacja prasowa

sobota, 12 stycznia 2019

Świętowanie. Zabytki obrzędowości rodzinnej i dorocznej - Muzeum Narodowe Szczecin

Do 5 maja 2019 roku w Muzeum Narodowym w Szczecinie można oglądać wystawę "Świętowanie. Zabytki obrzędowości rodzinnej i dorocznej". 


fragment ekspozycji, fot. Robert Stachnik


Wystawa "Świętowanie" to kolejna, już piąta prezentacja zbiorów Działu Etnografii Pomorza Muzeum Narodowego w Szczecinie. Tym razem eksponaty, których wiele pokazywanych jest po raz pierwszy, ilustrować będą bogactwo ludowych obrzędów i zwyczajów dorocznych i rodzinnych.

Na wystawie opowieść o polskim świętowaniu ma układ kalendarza. W porządku chronologicznym przedstawione są rodzime tradycje związane z najważniejszymi świętami kościelnymi: Bożym Narodzeniem i Wielkanocą, ale także z innymi ważnymi uroczystościami dorocznymi – dożynkami czy okresem zadusznym.


fragment ekspozycji, fot. Robert Stachnik

W ten chronologiczny kontekst wpleciona jest druga narracja, odnosząca się do najważniejszych wydarzeń w życiu jednostki: narodzin, małżeństwa i śmierci.

Wystawa Świętowanie stanowi zaproszenie na spotkanie z psotnymi kolędnikami, radosną Wielkanoc, uroczyste dożynki, wróżebny wieczór andrzejkowy, a także na wesołą weselną zabawę.


Ponadto zachęca nas – kontynuatorów rodzimych tradycji – do porównania czasu minionego z obecnymi sposobami świętowania, z naszą własną celebracją sacrum.


fragment ekspozycji, fot. Robert Stachnik

Świętowanie. Zabytki obrzędowości rodzinnej i dorocznej 
Muzeum Narodowe w Szczecinie–Muzeum Tradycji Regionalnych
ul. Staromłyńska 27

Wystawa czynna od 9 listopada 2018 do 5 maja 2019 roku.

Kurator: Iwona Karwowska
Współpraca: Małgorzata Kłosińska - Grzechowiak
Organizator: Muzeum Narodowe w Szczecinie

informacja prasowa

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

ZOOESTETYKA. Zwierzęta w sztuce - wystawa w Muzeum Narodowym w Szczecinie

Od 11 kwietnia Muzeum Narodowe w Szczecinie - Muzeum Sztuki Współczesnej (Staromłyńska 1) zaprasza na wystawę "ZOOESTETYKA. Zwierzęta w sztuce". W niedzielę będzie można przyjść ze swoimi pupilami, ale pająkom i wężom wstęp wzbroniony :-)



Zwierzęta są jednym z najstarszych i najintensywniej wykorzystywanych w sztuce motywów. Od paleolitycznych malowideł naskalnych po postmodernistyczne artefakty są stale obecne w wizualnych reprezentacjach i interpretacjach świata tworzonych przez ludzi. Siła obecności zwierzęcia, jego opisów i wizerunków w najrozmaitszych wytworach ludzkiej kultury wynika z fundamentalnej, ahistorycznej potrzeby człowieka, by określić relacje pomiędzy sobą a światem istot nie-ludzkich. Zooestetyka, gromadząc kilkadziesiąt prac współczesnych artystów z kolekcji Muzeum Narodowego w Szczecinie, Zachęty Sztuki Współczesnej w Szczecinie, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku oraz zbiorów własnych zaproszonych do wystawy artystów, ukazuje niewielki, aktualny wycinek z długiej i niezwykle rozbudowanej historii reprezentacji zwierząt w sztuce. Przedstawiony okres jest jednocześnie tym, w którym dokonują się istotne zmiany w postrzeganiu statusu zwierząt, a co za tym idzie – także w sposobie artystycznego ujęcia tej problematyki.

W ikonografii zachodniej od starożytności po współczesność zwierzęta pojawiały się jako symbol, metafora i ekran projekcyjny ludzkich pragnień, lęków i afektów. Nie stanowiły zatem celu samego w sobie, pełniły raczej rolę poręcznego instrumentarium, umożliwiającego refleksję nad naturą ludzką i międzyludzkimi relacjami. Obecnie, kiedy mówi się o „zwrocie zwierzęcym” w kulturze, zwierzę staje się znakiem samego siebie, a sztuka formą kontaktu z nim. Narracja zaproponowana na wystawie podąża tym właśnie tropem – od klasycznych sposobów przedstawiania zwierząt w sztuce, które z jednej strony eksponują archetypiczny i symboliczny wpływ figur zwierząt na ludzką psychikę i kształtowanie się ludzkiej tożsamości (Archetypy i symbole), przez narracje uprzedmiotawiające zwierzęta jako obiekty zdystansowanej obserwacji (Z notatnika zoologa), po działania twórcze, w których podejmowany jest wysiłek „przepracowania” dotychczasowych schematów oraz zamanifestowania kreatywnej, sprawczej i indywidualnej roli zwierząt zarówno w sztuce, jak i w przestrzeni pozaartystycznej (Upodmiotowiona obecność).

Ostatni element narracji wystawy sygnalizuje podstawowy problem, który wymyka się filozoficznym i naukowym rozstrzygnięciom, a i w przestrzeni sztuki rozpoznawany jest wyłącznie intuicyjnie – jak zrozumieć i oddać głos doświadczeniom niedostępnym dla ludzkich sposobów rozumienia? W jaki sposób wyrazić rzeczywistość, która wydarza się poza językiem? Także artyści nie dają jednoznacznej odpowiedzi na tak sformułowane pytania, podejmują jednak coraz częstsze próby tworzenia „nowych kanałów komunikacji” oraz nowego modelu relacji pomiędzy ludźmi i zwierzętami przy użyciu narzędzi właściwych sztuce.


Uwaga! W każdą niedzielę na wystawę zapraszamy Państwa wraz z Waszymi pupilami – mile widziane wszystkie kulturalne psy, koty, króliki, chomiki, świnki morskie, myszki, szczurki, żółwie i leniwce (pamiętajcie, że muzeum jest czynne tylko do 16.00!). Wpuścimy także grzeczne małpy, a w lot powitamy papugi i kanarki.

Z przyczyn obiektywnych i maniakalnej fobii jednego z pracowników muzeum wykluczamy obecność węży, pająków oraz innych przedstawicieli jadowitych gatunków. Z uwagi na ograniczoną nośność stropów nie możemy ugościć zwierząt wielkogabarytowych: słoni, hipopotamów, nosorożców, wielbłądów, żubrów, niedźwiedzi, antylop, zebr, krokodyli, jeleniowatych, goryli, yeti oraz żyraf (zbyt nisko!). Osobliwy charakterek wyklucza niestety także obecność lwów, tygrysów, panter, jaguarów, wilków oraz pokrewnych krwiożerczych stworzeń. Niemile widziane także będą pszczoły, osy, trzmiele, szerszenie, kleszcze i pchły. Suchy charakter muzeum uniemożliwia obecność zwierząt morskich.

Wstęp na wystawę niewymienionych wyżej gatunków może podlegać indywidualnym negocjacjom.

Obecność zwierząt na wystawie oraz obowiązki właścicieli regulować będzie stosowny regulamin. Zwierzęta nie płacą za bilet!

informacja prasowa

Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty