Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Musica Electronica Nova, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Musica Electronica Nova, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

środa, 15 maja 2019

9. edycja festiwalu Musica Electronica Nova w Narodowym Forum Muzyki

Nadchodząca edycja festiwalu Musica Electronica Nova jest zatytułowana „Znaki”. Ponieważ ludzkość zorganizowała się w społeczeństwa, znaki zajmują bardzo ważne miejsce w naszym życiu: od prehistorycznych obrazów po sztandary średniowiecza, od znaków rozprzestrzeniających się na ulicach po obfitość cyfrowych sygnałów. Co te znaki mówią o nas samych? Czym są w przestrzeni muzyki, której język został oparty na konkretnych znakach? Jakie są trajektorie, które wskazują nam współcześni kompozytorzy? Gdzie chcą nas prowadzić?



Tematyka ta zostanie podkreślona na otwarciu festiwalu – odbędzie się pokaz filmu Stanleya Kubricka "2001: Odyseja kosmiczna" z towarzyszeniem muzyki wykonywanej na żywo przez NFM Filharmonię Wrocławską oraz Chór NFM. W tym filmie Kubrick pokazał etapy ewolucji ludzkości. Za każdym razem, gdy ludzie wykonują przełomowy krok, pojawia się czarny kamień: znak, by zdefiniowali oni nowe granice, by przekroczyli samych siebie.

Poprzez tę inaugurację chcemy także zdefiniować festiwal Musica Electronica Nova jako festiwal interdyscyplinarny, w ramach którego krzyżują się gatunki i estetyki. Dlatego zaprosiliśmy międzynarodowych artystów, w tym zespół baletowy Yuvala Picka (Francja), który zaprezentuje jeden ze swoich najważniejszych projektów – Ply, new edit z oryginalną kompozycją Ashley Fure, jednej z najbardziej obiecujących kompozytorek z USA. W tym projekcie znaki pochodzą bezpośrednio z gestów tancerzy: języka, który łączy czystą organiczność ciała ludzkiego ze znaczeniami niesionymi przez złączonych muzyczną energią artystów.

W czasie tej edycji chcemy także wprowadzić nową koncepcję, nowy sposób tworzenia programów na koncerty, które nazywamy „Private Room”. Zamiast zestawiać kilka artystycznych wszechświatów, wybieramy tylko jednego artystę, który zaprezentuje się podczas tego szczególnego wieczoru. Do pierwszego „Private Room” zaprosiliśmy Alexandra Schuberta, niemieckiego kompozytora, który w swoich dziełach tworzy bardzo osobisty, pełen znaków świat i łączy grę świateł, wideo oraz dźwięki akustyczne i elektroniczne.

Na festiwalu nie zabraknie również premier. Zamówiliśmy u polskich kompozytorów nowe utwory, m.in. are there hidden figures? na kwartet smyczkowy, elektronikę i wideo u Moniki Szpyrki. Projekt ten zostanie zaprezentowany przez zespół Lutosławski Quartet podczas koncertu poświęconego twórczości Davida Birda, przedstawiciela nowej generacji kompozytorów amerykańskich. W ramach festiwalu pokażemy również instalacje: prace wideo zaprogramowane we współpracy z Międzynarodowym Biennale Sztuki Mediów WRO oraz wyjątkowy projekt włoskiego artysty Giulia Colangela, który odkrywa wodę jako źródło muzyki, światła i gestu.

W czasie innych koncertów chcemy skupić się na czystej muzyce elektroakustycznej. Tak będzie na Acousma Forum, w ramach którego przybliżymy sylwetki młodych kompozytorów z Włoch, Meksyku i Polski, oraz podczas specjalnej sesji poświęconej Elżbiecie Sikorze, byłej dyrektor artystycznej festiwalu. Z kolei sesje elektroakustyczne Mini Acousma Forum zostały opracowane specjalnie dla naszej młodej publiczności – będą one doskonałą okazją do odkrywania nowych dźwięków i nowych znaków z całą rodziną!

Musica Electronica Nova to jednak nie tylko koncerty. To również krótkie spotkania z kompozytorami, podczas których będzie okazja porozmawiać o ich codziennej pracy, oraz wydarzenia towarzyszące przygotowane specjalnie na tę edycję festiwalu.

Przez ponad tydzień pragniemy budować silną i stałą dynamikę wokół muzyki współczesnej oraz dzielić się z publicznością „nowymi i nieoczekiwanymi” znakami pochodzącymi od wszystkich artystów, których zaprosiliśmy.

Akustyczna doskonałość i możliwość adaptacji sal Narodowego Forum Muzyki, gdzie odbędą się wszystkie wydarzenia, są dla nas wielką szansą na odpowiednie zaprezentowanie festiwalowych projektów. Chcemy stworzyć dla każdego wydarzenia specjalny design i sprawić, by każdy koncert był wyjątkowym przeżyciem – prawdziwym znakiem odkrywania sztuki i dzielenia się nią.

Pierre Jodlowski
dyrektor artystyczny festiwalu Musica Electronica Nova

zapowiedź festiwalu

Pełny program festiwalu Musica Electronica Nova znajdziecie TUTAJ.

informacja prasowa

wtorek, 25 lutego 2025

12. Musica Electronica Nova – Obecność(i), 16–24.05.2025

W  dniach 16–24 maja 2025 roku w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu odbędzie się 12. edycja Musica Electronica Nova.

Od kilku już lat pewien typ projektów artystycznych wpisuje się w nurt określany mianem „kultury post-internetowej”, co odnosi się do integracji globalnej sieci z wszelkiego rodzaju praktykami twórczymi. Znak naszych czasów – towarzyszące codzienności przyspieszenie – sprawia, że pojawia się nowa kwestia: włączenie w obszar zainteresowań artystów procesów sztucznej inteligencji, która (rzekomo) miałaby zastąpić część ludzkich działań lub myśli.

Nie możemy jednak uznać pojawienia się AI za aż tak głęboką zmianę w naszych kulturach, ponieważ w większości przypadków sztuczna inteligencja oznacza po prostu zarządzanie wielkimi zasobami danych w sposób udoskonalony, lecz pozbawiony jakiejkolwiek autonomii lub samoświadomości. Mimo to prawdą jest, że zostaliśmy świadkami początku zupełnie nowej ery w relacjach między ludzkością a maszynami.

W takim kontekście został określony program nadchodzącej edycji festiwalu Musica Electronica Nova. Zapewne na jego kształt rzutowała również – być może przewrotna – potrzeba zaakcentowania obecności człowieka, rozpatrywanej jako „wymóg niematerialny” w opisanych wyżej „technologicznych uwarunkowaniach”. W większości utworów obecnych w repertuarze widoczny jest związek z nowymi mediami: urządzeniami elektronicznymi typu real-time, sensorami, narzędziami video tracking. I w trakcie odbioru każdego z nich odnosi się wrażenie, iż nasza perspektywa, choć urzeczona innowacjami, jakie tego typu sprzęt zapewnia, nie może mimo wszystko uniknąć skoncentrowania uwagi na owej przemożnej obecności ludzkiego pierwiastka. Na nadchodzącą odsłonę festiwalu artyści przygotowali szeroki wachlarz projektów: od solowych z udziałem między innymi Małgorzaty Walentynowicz czy Gośki Isphording, po te z orkiestrą i Chórem NFM. W przestrzeni NFM doświadczać będzie można instalacji 21. Biennale Sztuki Mediów WRO 2025 Qualia, a także koncertu-instalacji performatywnej przygotowanej we współpracy z Centrum Sztuki Wro. 

Zaprezentujemy również autorski cykl Akusma Forum poświęcony muzyce elektroakustycznej i nowym odkryciom na scenie międzynarodowej: w tym roku przyjrzymy się muzycznym panoramom Grecji, Polski, Francji i Kanady. By podkreślić rzeczoną nieodzowność obecności człowieka, zaplanowaliśmy dwa taneczne widowiska z projekcjami wideo i interaktywną grą świateł. Będziemy gościć także dwa zespoły należące do muzycznej elity scen Europy: Black Page Orchestra z Wiednia oraz Ensemble Vortex z Genewy. Mimo że do Wrocławia przyjadą z zupełnie różnymi programami, w których znajdą się także dwa prawykonania dzieł zamówionych przez festiwal, oba składy łączy biegłość w integrowaniu najbardziej zaawansowanych technologii ze świadomością ich kruchości i ulotności. Po raz kolejny zatem – czynnik ludzki jest najpewniej tym, co buduje energię na scenie: obecność człowieka ugruntowana w większym lub mniejszym stopniu, uwikłana w złożone sieci utkane z dźwięku i obrazu, próbująca jednocześnie odnaleźć swą poetycką ścieżkę, jako przeciwieństwo nieustannego przepływu bezosobowych danych, który nas przytłacza. 

Wydaje się, że projektem, który stanowi doskonałe podsumowanie owej idei czy symbol festiwalu, jest Des Éclats francuskiego performera Hervé Biroliniego. Artysta skonstruował bowiem zestaw szesnastu cewek Tesli (generatorów widzialnych wyładowań elektrostatycznych), których pole elektryczne wchodzi w swego rodzaju dialog z sieciami neuronowymi. Podczas prezentacji obserwujemy błyskawice kształtujące stały przepływ energii wokół performera, jego ciała i gestów… Nasuwa się wówczas pytanie – czy to napięcie zaistniałoby bez ludzkiej obecności? 

Pierre Jodlowski

Dyrektor Artystyczny festiwalu Musica Electronica Nova

informacja prasowa

piątek, 11 maja 2018

Festiwal Musica Electronica Nova 2018: Znaki

Od 17 do 25 maja odbędzie się 19. edycja festiwalu Electronica Musica Nova, zatytułowana „Znaki”. Zajmują one bardzo ważne miejsce w naszym życiu: od prehistorycznych obrazów po sztandary średniowiecza, od znaków rozprzestrzeniających się na ulicach po obfitość cyfrowych sygnałów. Co te znaki mówią o nas samych? Czym są w przestrzeni muzyki, której język został oparty na konkretnych znakach? Jakie są trajektorie, które wskazują nam współcześni kompozytorzy? Gdzie chcą nas prowadzić?


2001: Odyseja kosmiczna Stanleya Kubricka na początek festiwalu

Tematyka ta zostanie podkreślona na otwarciu festiwalu – odbędzie się pokaz filmu Stanleya Kubricka 2001: Odyseja kosmiczna z towarzyszeniem muzyki wykonywanej na żywo przez NFM Filharmonię Wrocławską oraz Chór NFM. W filmie Kubrick pokazał etapy ewolucji ludzkości. Za każdym razem, gdy ludzie wykonują przełomowy krok, pojawia się czarny kamień: znak, by zdefiniowali oni nowe granice, by przekroczyli samych siebie.

Poprzez tę inaugurację chcemy także zdefiniować festiwal Musica Electronica Nova jako festiwal interdyscyplinarny, w ramach którego krzyżują się gatunki i estetyki. Dlatego zaprosiliśmy międzynarodowych artystów, w tym zespół baletowy Yuvala Picka (Francja), który zaprezentuje jeden ze swoich najważniejszych projektów – Ply, new edit z oryginalną kompozycją Ashley Fure, jednej z najbardziej obiecujących kompozytorek z USA. W tym projekcie znaki pochodzą bezpośrednio z gestów tancerzy: języka, który łączy czystą organiczność ciała ludzkiego ze znaczeniami niesionymi przez złączonych muzyczną energią artystów.

Private Room

W czasie tej edycji chcemy także wprowadzić nową koncepcję, nowy sposób tworzenia programów na koncerty, które nazywamy „Private Room”. Zamiast zestawiać kilka artystycznych wszechświatów, wybieramy tylko jednego artystę, który zaprezentuje się podczas tego szczególnego wieczoru. Do pierwszego „Private Room” zaprosiliśmy Alexandra Schuberta, niemieckiego kompozytora, który w swoich dziełach tworzy bardzo osobisty, pełen znaków świat i łączy grę świateł, wideo oraz dźwięki akustyczne i elektroniczne.

Alexander Schubert/Narodowe Forum Muzyki
Na festiwalu nie zabraknie również premier. Zamówiliśmy u polskich kompozytorów nowe utwory, m.in. are there hidden figures? na kwartet smyczkowy, elektronikę i wideo u Moniki Szpyrki. Projekt ten zostanie zaprezentowany przez zespół Lutosławski Quartet podczas koncertu poświęconego twórczości Davida Birda, przedstawiciela nowej generacji kompozytorów amerykańskich. W ramach festiwalu pokażemy również instalacje: prace wideo zaprogramowane  we współpracy z Międzynarodowym Biennale Sztuki Mediów WRO oraz wyjątkowy projekt włoskiego artysty Giulia Colangela, który odkrywa wodę jako źródło muzyki, światła i gestu.

Muzyka elektroakustyczna

W czasie innych koncertów chcemy skupić się na czystej muzyce elektroakustycznej. Tak będzie na Akusma Forum, w ramach którego przybliżymy sylwetki młodych kompozytorów z Włoch, Polski i Meksyku, oraz podczas specjalnej sesji poświęconej Elżbiecie Sikorze, byłej dyrektor artystycznej festiwalu. Z kolei sesje elektroakustyczne Mini Akusma Forum zostały opracowane specjalnie dla naszej młodej publiczności – będą one doskonałą okazją do odkrywania nowych dźwięków i nowych znaków z całą rodziną!

Nadar Ensemble Concertgebouw fot David Samyn

Spotkania z kompozytorami

Musica Electronica Nova to jednak nie tylko koncerty. To również krótkie spotkania z kompozytorami, podczas których będzie okazja porozmawiać o ich codziennej pracy, oraz wydarzenia towarzyszące przygotowane specjalnie na tę edycję festiwalu.

Przez ponad tydzień pragniemy budować silną i stałą dynamikę wokół muzyki współczesnej oraz dzielić się z publicznością „nowymi i nieoczekiwanymi” znakami pochodzącymi od wszystkich artystów, których zaprosiliśmy.

Akustyczna doskonałość i możliwość adaptacji sal Narodowego Forum Muzyki, gdzie odbędą się wszystkie wydarzenia, są dla nas wielką szansą na odpowiednie zaprezentowanie festiwalowych projektów . Chcemy stworzyć dla każdego wydarzenia specjalny design i sprawić, by każdy koncert był wyjątkowym przeżyciem – prawdziwym znakiem odkrywania sztuki i dzielenia się nią.


Szczegółowy program na stronie Narodowego Forum Muzyki.

informacja prasowa


czwartek, 13 maja 2021

Musica Electronica Nova 2021 - aktualny program festiwalu

W imieniu dyrektora Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu Andrzeja Kosendiaka, a także dyrektora artystycznego festiwalu Musica Electronica Nova Pierre’a Jodlowskiego serdecznie zapraszamy na jubileuszową, 10. edycję Musica Electronica Nova zatytułowaną Rytuały. Festiwal odbędzie się we Wrocławiu w dniach 26–30 maja 2021 r.



"Czy granice geograficzne nadal istnieją w sztuce i nowych technologiach? Czy nadal możliwe jest przenikanie się kultur, które nie doprowadzi do uniformizacji? Czy nadal jesteśmy w stanie inspirować się tradycyjnymi kulturami? Jakie miejsce zajmuje archaizm w świecie naznaczonym przez nieustanną kontrolę? To pytania, na które spróbuje odpowiedzieć tegoroczna edycja festiwalu Musica Electronica Nova.

Jej tytuł Rytuały będzie rozważany z kilku perspektyw: Rytuał: Ciało, Rytuał: Maszyny, Rytuał: Głos. W programie znajdą się zarówno utwory kameralne, jak i dzieła na duży zespół. Jako wizytówkę festiwalu chcemy nadal prezentować projekty spoza dziedziny czystej muzyki: taniec, instalacje, performanceʼy, wideo; kierunek ten odzwierciedla wielką ewolucję w muzyce współczesnej, w której kompozytorzy potrzebują poszerzyć wachlarz używanych przez siebie środków artystycznych i tworzyć nowe wizje. Przedstawimy też prawykonania kilku nowych utworów, które zamówiliśmy u kompozytorów z Francji, Austrii i Niemiec, aby podkreślić europejski wymiar festiwalu. Nowe zamówienia są dla nas niezwykle ważne, ponieważ chcemy utrzymywać stałe i mocne relacje z artystami z zagranicy.

Zaprezentujemy wyjątkową wersję Święta wiosny w wykonaniu zespołu baletowego Davida Wampacha. W przedstawieniu tym muzyka Strawińskiego jawi się tylko jako duch: została zastąpiona czterdziestopięciominutowym, obsesyjnym rytuałem oddychania w kręgu! W programie nie zabraknie też kilku kompozytorów z ubiegłego wieku, takich jak Luigi Nono, Ivo Malec czy George Crumb, których utwory pełne są skomplikowanych kontrapunktów – można je traktować również jako rytuały".

Pierre Jodlowski

dyrektor artystyczny festiwalu Musica Electronica Nova

10. Międzynarodowy Festiwal / 10th International Festival

Musica Electronica Nova

--------------------------------------------------------------------------------

26–30.05.2021, Wrocław

RYTUAŁY / RITUALS

Andrzej Kosendiak — dyrektor generalny / general director

Pierre Jodlowski — dyrektor artystyczny / artistic director


 PROGRAM

ŚRODA / WEDNESDAY

26.05.2021, środa, 20.00 / Wednesday, 8 pm
Wrocław, NFM, Sala Czarna / Black Hall

Rytuał: Log in / log out – koncert online / Ritual: Log In / Log Out – online concert
Koncert Oddziału Wrocławskiego Związku Kompozytorów Polskich / Concert of the Wrocław Division of Polish Composers Union
Wydarzenie towarzyszące / Accompanying event

Joanna Freszel – sopran / soprano
Tomasz Skweres – wiolonczela / cello
Adam Porębski, Sławomir Kupczak, Grzegorz Wierzba, Mateusz Ryczek – elektronika / electronics
Małgorzata Kazińska – reżyseria / direction (LOG IN – In statu nascendi)

Program / Programme:
Adam Porębski inVisible na sopran, wiolonczelę i elektronikę (2021) / for soprano, cello and electronics**
Sławomir Kupczak Rococo na głos, wiolonczelę i elektronikę (2021) / for voice, cello and electronics**
Grzegorz Wierzba Sirius II na improwizującą wiolonczelę, komputer i taśmę w przestrzeni 4-kanałowej (2021) / for improvised cello, computer and tape in 4-channel space**
Katarzyna Dziewiątkowska 03/04 na sopran, wiolonczelę i elektronikę (2021) / for soprano, cello and electronics**
Małgorzata Kazińska, Mateusz Ryczek LOG IN – In statu nascendi na sopran, wiolonczelę, elektronikę i wideo (2021) / for soprano, cello, electronics and video**

Czas / Time: 70′

Wydawcą utworów Sławomira Kupczaka jest Polskie Wydawnictwo Muzyczne. / Publisher of Sławomir Kupczakʼs works is PWM Edition.

Współorganizator: Związek Kompozytorów Polskich / In partnership with: Polish Composers Union
Partner: Polskie Wydawnictwo Muzyczne

Nagrania do kompozycji Davida Hudry w KGHM,
fot. M.Stańczyk - Rytuał Maszyny




CZWARTEK–NIEDZIELA / THURSDAY–SUNDAY

27–30.05.2021, czwartek–niedziela / Thursday–Sunday

Wrocław, NFM, foyer -3

Martwa Natura / Still Life

Instalacja prezentowana w ramach 19. Biennale Sztuki Mediów WRO 2021 REVERSO / Installation presented as a part of 19. Media Art Biennale WRO 2021 REVERSO

Wydarzenie towarzyszące / Accompanying event

Krystian Grzywacz Martwa Natura (2019) / Still Life

Instalację można oglądać w dniach:

27 maja w godz. 13.00–20.00,

28 maja w godz. 13.00–18.00,

29 maja w godz. 13.00–19.00,

30 maja w godz. 13.00–18.00. 

W dniach 27, 29 i 30 maja oglądanie instalacji w ostatniej godzinie jej udostępniania jest możliwe tylko na podstawie biletu na wydarzenie festiwalowe odbywające się w danym dniu (odpowiednio: Rytuał: Głos, Rytuał: Ciało i Rytuał: En face). / On 27, 29 and 30 May, visiting the installation in the last hour of its availability will be possible only for holders of tickets to a festival event taking place on that day (respectively Ritual: Voice, Ritual: Body and Ritual: En Face).

Współorganizator: Centrum Sztuki WRO / In partnership with: WRO Art Center

__________________


27–29.05.2021, czwartek–sobota, godz. 13.00–16.00 oraz 17.30–19.30 (performance jest powtarzany co 30 minut) / Thursday–Saturday, 1–4 pm and 5.30–7.30 pm (the performance is repeated every 30 minutes)

Wrocław, plac Wolności

Rytuał: Intymność / Ritual: Intimacy

Gwen Rouger – performerka / performer

Program / Programme:

Gwen Rouger Caravan – performance dla jednego odbiorcy na pianino solo z wykorzystaniem muzyki Charliego Sdrauliga / a solo piano performance with music by Charlie Sdraulig for one single spectator

Czas / Time: 20′

Performance dla osób powyżej 14. roku życia / Performance for people aged over 14

Partnerzy / Partners:

Institut Français

Institut Français de Pologne

Elettrovoce - zdjęcie z archiwum zespołu, Rytuał Głos


CZWARTEK / THURSDAY

27.05.2021, czwartek, godz. 20.00 / Thursday, 8 pm

Wrocław, NFM, Sala Czerwona / Red Hall

Rytuał: Głos / Ritual: Voice 

Koncert z okazji 20. rocznicy powstania zespołu ElettroVoce / On the 20th anniversary of ElettroVoce

ElettroVoce:

Agata Zubel – głos / voice

Cezary Duchnowski – elektronika, fortepian / electronics, piano

Program / Programme:

ElettroVoce Widzimisię na fonotyzator semantochłonowy (2020) / for semantic absorbing phonietizer, Widzimisię na werbafon desemantryczny (2020) / for desemantric verbaphone

Alejandro Viñao Borges y el espejo na sopran i komputer (1992) / for soprano and computer

Krzysztof Wołek Cookbook for the Modern Boygirl na głos i elektronikę na żywo (2021) / for voice and live electonics**

Wojciech Błażejczyk Co-Relations na głos i gestofon (2021) / for voice and gesturephone**

Wolfgang Mitterer cells of perspective na sopran i elektronikę (2021) / for soprano and electronics**

ElettroVoce Stories Nowhere from (2014) – fragmenty / excerpts

Czas / Time: 75′

Zamówienie utworu cells of perspective na sopran i elektronikę Wolfganga Mitterera dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie” realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. / The commissioning of cells of perspective for soprano and electronics by Wolfgang Mitterer was subsidized from the Culture Promotion Fund of the Ministry of Culture, National Heritage and Sport as part of the programme ‘Composing Commissions’ realized by the Institute of Music and Dance.

Wydawcą utworów Krzysztofa Wołka jest Polskie Wydawnictwo Muzyczne. / Publisher of Krzysztof Wołekʼs works is PWM Edition.

Partnerzy / Partners:

Austriackie Forum Kultury / Österreichisches Kulturforum Warschau

Polskie Wydawnictwo Muzyczne


PIĄTEK / FRIDAY


28.05.2021, piątek, 20.00 / Friday, 8 pm

Wrocław, Akademia Muzyczna im. Karola Lipińskiego / The Karol Lipiński Academy of Music

Carte blanche – koncert online / Carte Blanche – online concert

Koncert Studia Kompozycji Komputerowej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu / Concert of the Computer Composition Studio of Karol Lipiński Academy of Music in Wrocław

Wydarzenie towarzyszące / Accompanying event

Robert Kurdybacha – dyrygent, kierownictwo artystyczne, reżyseria, scenografia / conductor, direction, scenography

Sound Factory Orchestra:

Joanna Talarek – altówka / viola

Olgierd Żemojtel – wiolonczela / cello

Aniela Pawłowska – kontrabas / double bass

Renata Raczyło – klarnet basowy / bass clarinet

Mariusz Kuśnierz – saksofon tenorowy / tenor saxophone

Michał Honisz – gitara elektryczna / electric guitar

Dominik Maciążek – akordeon / accordion

Jakub Lechki – perkusja / percussion

Michał Kram – instrumenty perkusyjne / percussive instruments

Piotr Bednarczyk – komputer, realizacja wideo / computer, video

Paweł Lisek – realizacja wideo, reżyseria, scenografia / video, direction, scenography

Studio Kompozycji Komputerowej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu / Computer Composition Studio of Karol Lipiński Academy of Music in Wrocław

Program / Programme:

Magdalena Gorwa on the verge of… na altówkę, akordeon, perkusję i elektronikę (2020) / for viola, accordion, percussion and electronics

Krzysztof Rau Anchor na elektronikę (2019) / for electronics

Paul Preusser (Re)Constructing a Misfit na saksofon tenorowy, gitarę elektryczną, kontrabas, perkusję i elektronikę (2009) / for tenor saxophone, electric guitar, double bass, percussion and electronics

Sławomir Kupczak Anafora V na wiolonczelę i elektronikę (2004) / for cello and electronics

Katarzyna Bem Drone Strike na elektronikę (2019) / for electronics

Piotr Bednarczyk Sentimental Rave na klarnet basowy, altówkę, wiolonczelę, kontrabas, instrumenty perkusyjne, elektronikę, wideo, stroboskop (2019) / for bass clarinet, viola, cello, double bass, percussive instruments, electronics, video, stroboscope 

Koncert prezentujący prace studentów i absolwentów Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, które powstały w Studiu Kompozycji Komputerowej. / A concert dedicated to works of students and recent graduates of The Karol Lipiński Academy of Music in Wrocław created in the Computer Composition Studio.

Czas / Time: 90′

Sound Factory Orchestra zrealizowała niniejszy koncert w formule pro bono, w celu wspierania wrocławskich wykonawców i kompozytorów. / The concert of Sound Factory Orchestra is a pro bono event, as the artists wish to suport performers and composers based in Wrocław.

Współorganizator: Akademia Muzyczna im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu / In partnership with: The Karol Lipiński Academy of Music in Wrocław


SOBOTA / SATURDAY

29.05.2021, sobota, godz. 19.00 / Saturday, 7 pm

Wrocław, NFM, Sala Czerwona / Red Hall

Rytuał: Ciało / Ritual: Body

Taniec / Dance

David Wampach Association Achles:

Kaya Kołodziejczyk, David Wampach – taniec / dance

David Wampach – choreografia / choreography

Rachel Garcia, Laurence Alquier – kostiumy / costumes

Mikko Hynninen – dźwięk / sound

Guillaume Pons – kierownictwo sceny / stage management

Spektakl z udziałem Chiary Gallerani, Johanny Korthals Altes, Enory Rivière, Marka Tompkinsa i Christiana Ubla / with the participation of Chiara Gallerani, Johanna Korthals Altes, Enora Rivière, Mark Tompkins and Christian Ubl

Karen Jouve – kierownictwo produkcji / production 

Produkcja / Production: Association Achles

Podziękowania dla / Special thanks to: Dominique Brun, Tamar Shelef

Program / Programme:

Sacre na dwóch tancerzy, inspirowane Świętem wiosny Igora Strawińskiego (2011) / Sacre for two dancers, inspired by Igor Stravinsky’s Rite of Spring

Czas / Time: 50′

Partnerzy / Partners:

Institut Français

Institut Français de Pologne

__________________


29.05.2021, sobota, godz. 20.00 / Saturday, 8 pm

Wrocław, NFM, Sala Główna / Main Hall

Rytuał: Maszyny / Ritual: Machines

Szymon Bywalec – dyrygent / conductor

Joanna Freszel – sopran / soprano

Pierre Jodlowski – taśma / tape
David Hudry – elektronika / electronics
Michael Beil – elektronika, wideo / electronics, video
Marek Stańczyk, Michał Tatarek – wideo / video
Orkiestra Muzyki Nowej

Program / Programme:
David Hudry Rituals – Men & Machines na 11 instrumentów, elektronikę i wideo (2021) / for 11 instruments, electronics and video**
Luigi Nono La fabbrica illuminata na sopran i taśmę (1964) / for solo soprano and tape
Michael Beil exit to enter na sześć instrumentów, elektronikę i wideo realizowane w czasie rzeczywistym (2013) / for six instruments, electronics and real-time video

Czas / Time: 65′

Zamówienie utworu Rituals – Men & Machines na 11 instrumentów, elektronikę i wideo Davida Hudry’ego dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie” realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. / The commissioning of Rituals – Men & Machines for 11 instruments, electronics and video by David Hudry was subsidized from the Culture Promotion Fund of the Ministry of Culture, National Heritage and Sport as part of the programme ‘Composing Commissions’ realized by the Institute of Music and Dance.

Partnerzy / Partners:
Institut Français
Institut Français de Pologne
Goethe-Institut w Krakowie

NIEDZIELA / SUNDAY

30.05.2021, niedziela, 18.00 / Sunday, 6 pm
Wrocław, NFM, Sala Czerwona / Red Hall

Rytuał: En face / Ritual: En Face

Aleksander Wnuk – instrumenty perkusyjne / percussion
Pierre Jodlowski – elektronika / electronics
Piotr Peszat – multimedia

Program / Programme:
Sarah Nemtsov En Face: Solitude na perkusistę solo (2020) / for solo percussionist**
Ivo Malec Triola ou Symphonie pour moi-même: III. Nuda na elektronikę (1978) / for electronics
Nicole Lizée Katana of Choice na poszerzony zestaw perkusyjny solo, elektronikę i wideo (2014, 2016) / for solo extended drum-kit, electronics and video*
Ivo Malec Triola ou Symphonie pour moi-même: I. Turpituda na elektronikę (1978) / for electronics
Piotr Peszat Jennyʼs Soul. Or Dirkʼs? na perkusistę solo, audio playback i wideo (2016, 2020) / for solo percussionist, audio playback and video**

Czas / Time: 70′

__________________

30.05.2021, niedziela, godz. 20.00 / Sunday, 8 pm
Wrocław, NFM, Sala Czarna / Black Hall

Rytuał: Wojna i wolność / Ritual: War and Freedom
NeoQuartet:
Karolina Piątkowska-Nowicka – I skrzypce / 1st violin
Paweł Kapica – II skrzypce / 2nd violin
Michał Markiewicz – altówka / viola
Krzysztof Pawłowski – wiolonczela / cello

Laure M. Hiendl – elektronika, wideo / electronics, video

Program / Programme:
Laure M. Hiendl String Quartet No. 2 na kwartet smyczkowy, elektronikę i wideo (2021) / for string quartet, electronics and video**
George Crumb Black Angels: Thirteen Images from the Dark Land na elektryczny kwartet smyczkowy (1970) / for electric string quartet

Czas / Time: 60′


Zamówienie utworu String Quartet No. 2 na kwartet smyczkowy, elektronikę i wideo Laureʼa M. Hiendla dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie” realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. / The commissioning of String Quartet No. 2 for electric string quartet, electronics and video by Laure M. Hiendl was subsidized from the Culture Promotion Fund of the Ministry of Culture, National Heritage and Sport as part of the programme ‘Composing Commissions’ realized by the Institute of Music and Dance.

Partnerzy / Partners:
Goethe-Institut w Krakowie
Huta Julia / Julia Crystal Factory


-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
* pierwsze polskie wykonanie / Polish premiere
** prawykonanie / world premiere
Organizator zastrzega sobie możliwość dokonania zmian w programie. / The Presenter reserves the right to change the programme.

informacja prasowa

sobota, 29 kwietnia 2023

Spotkanie z Elżbietą Sikorą w Narodowym Forum Muzyki / 14 maja 2023/

 14 maja 2023 r. o 18.00, w tamach festiwalu Musica Electronica Nova, w Narodowym Forum Muzyki odbędzie się spotkanie z Elżbietą Sikorą – kompozytorką, a w latach 2011-2017 dyrektorką artystyczną festiwalu Musica Electronica Nova. Spotkanie poprowadzi Krzysztof Stefański.

Elzbieta Sikora, fot. Bartosz Barczyk, PWM

Urodzona w 1943 roku we Lwowie, Elżbieta Sikora otrzymała  dyplom  na Wydziale Reżyserii Dźwięku w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie (1968). W latach 1968-70 studiowała muzykę elektroakustyczną w Paryżu w Groupe de Recherches Musicales pod kierunkiem Pierre’a Schaeffera i Franςois Bayle’a. Po powrocie do Warszawy odbyła w tamtejszej uczelni studia kompozytorskie u Tadeusza Bairda i Zbigniewa Rudzińskiego. Wraz z Krzysztofem Knittlem i Wojciechem Michniewskim utworzyła grupę kompozytorską KEW. Jako stypendystka Rządu Francuskiego Elżbieta Sikora uczestniczyła w kursie muzyki komputerowej w IRCAM i studiowała kompozycję u Betsy Jolas w Paryżu. Jako stypendystka Fundacji Kościuszkowskiej studiowała muzykę komputerową w Center for Computer Research in Music and Acoustics (CCRMA) na Uniwersytecie Stanford pod kierunkiem Johna Chowninga. Elżbieta Sikora otrzymała wiele nagród kompozytorskich  oraz odznaczeń.

Od 1981 roku mieszka we Francji. Jest stale związana z Polską, gdzie od 2011 do 2017 roku pełniła funkcję Dyrektora artystycznego wrocławskiego festiwalu Musica Electronica Nova.

NFM, foyer -1

plac Wolności 1, Wrocław

informacja prasowa

Wywiad z kompozytorką - pod tym linkiem

piątek, 20 października 2017

Elżbieta Sikora: Od komponowania nie można się uwolnić /wywiad/

Rozmowa z Elżbietą Sikorą – kompozytorką, b. profesorką Konserwatorium w Angoulême, dyrektorką festiwalu Musica Electronica Nova.

Elżbieta Sikora, fot. NFM

Barbara Lekarczyk-Cisek: Na początek naszej rozmowy proszę zdradzić, czy udało się Pani spełnić marzenie sprzed lat i nagrać unikalny dźwięk topniejącego lodowca w Patagonii?

Elżbieta Sikora: Niestety, nie, ale cały czas o tym myślę. To jest projekt na następne lata, ale nie wiem, w jakiej formie uda mi się go zrealizować, bo lata minęły i nie mam już takiej energii jak kiedyś. Przypuszczam więc, że nie pojadę dookoła świata w ciągu roku, ale raczej małymi etapami.

A skąd się wzięło takie marzenie?

Zawsze mnie interesowało nagrywanie dźwięków. Wiele utworów powstało z inspiracji dźwiękami nagranymi, np. w Lizbonie czy w starej fabryce Citroena w Paryżu. Kiedy odchodziłam na pedagogiczną emeryturę, postanowiłam, że – mając nareszcie czas – wyjdę z domu rano i wrócę za rok, z magnetofonem pełnym dźwięków. Miałam też taki pomysł, aby przysyłać pocztówki dźwiękowe do różnych instytucji francuskich, które zajmują się dźwiękiem, np. do IRCAM-u. Zdarzyło się jednak wiele innych spraw: napisałam operę, zajęłam się festiwalem Musica Electronica Nova we Wrocławiu... I tak projekt podróży dookoła świata w poszukiwaniu ginących dźwięków trochę się odłożył w czasie, nie wiem, na jak długo.

To jednak wspaniałe: mieć ciągle taką perspektywę!

Rzeczywiście, dobrze jest mieć przynajmniej takie wrażenie (śmiech).

Czy pamięta Pani, kiedy zrodziło się zainteresowanie dźwiękiem? Czy był jakiś szczególny impuls?

Mój ojciec pochodził z bardzo muzykalnej rodziny i chociaż nie uprawiał tego zawodu, grał na harmonijce ustnej, czasami na fortepianie. Z kolei dziadek był leśniczym, ale interesowała go kompozycja – napisał nawet operę „Joanna d`Arc”, którą wydał drukiem i nawet wystawił dla swoich pracowników. Legenda rodzinna mówi, że w Gdańsku Oliwie, w domu, w którym zamieszkali moi rodzice ze mną i moim bratem (potem urodziło się dwóch następnych braci), znaleziono w piwnicy poniemiecki, zdezelowany fortepian. Podobno, kiedy go zobaczyłam, oszalałam na jego punkcie i oznajmiłam, że będę na nim grała. Wysłano mnie więc do szkoły muzycznej. I tak się to wszystko zaczęło. Ukończyłam szkołę muzyczną w klasie fortepianu, u wspaniałej pani prof. Leokadii Nowackiej, którą do dziś wspominam bardzo czule, ponieważ umiała rozbudzić we mnie zainteresowanie czymś więcej niż tylko samym graniem. Utrzymywałyśmy kontakt także później, w Warszawie, gdzie zamieszkała. Pokazałam jej swoją pierwszą płytę z nagraniem opery „Ariadna” i bardzo się liczyłam z jej zdaniem. Była osobą niezwykle światłą, o szerokich horyzontach.

Ale wybrała Pani studia reżyserii dźwięku.

To był nowy kierunek i bardzo mnie to wtedy zaczęło interesować, przy czym szybko zrozumiałam, że bardziej mnie interesuje kreowanie dźwięku niż jego nagrywanie. Po ukończeniu studiów pojechałam z moim narzeczonym, a później pierwszym mężem, Krzysztofem Rogulskim do Paryża. Jechaliśmy przez miesiąc autostopem, zwiedzając Europę i przeżywając różne przygody. Kiedy znalazłam się w Paryżu, chciałam odbyć praktykę w radiu francuskim, zgodnie z moim nowym zawodem reżysera dźwięku, ale trafiłam na kurs kompozycji muzyki elektroakustycznej, prowadzony przez Pierre Schaeffera, słynnego pioniera muzyki konkretnej.  Zaczęło mnie to pasjonować tak bardzo, że skomponowałam w tym czasie mój pierwszy utwór elektroakustyczny: „Prenom”, czyli „Imię własne”, a potem już całkowicie poświęciłam się komponowaniu.

Czy to wtedy podjęła Pani decyzję studiowania kompozycji?

Wracając po dwóch latach do Warszawy, uznałam, że trzeba pogłębić swój warsztat i poszłam na studia kompozytorskie. Początkowo studiowałam u Tadeusza Bairda, którego wyrzucono z uczelni po roku, bo nie miał dyplomu, a następnie przydzielono mnie do klasy Zbigniewa Rudzińskiego – bardzo młodego pedagoga, któremu wiele zawdzięczam. Był bardzo dociekliwy i zmuszał mnie do pracy lepiej zorganizowanej, co nie było moją silną stroną. Podczas studiów komponowałam muzykę do filmów. Założyliśmy w tym czasie z Krzysztofem Knittlem i Wojtkiem Michniewskim grupę kompozytorską KEW (nazwa pochodzi od pierwszych liter naszych imion), próbując jakoś zaistnieć. Szybko staliśmy się widoczni w środowisku oraz w życiu muzycznym Polski tamtych lat i do dziś grupa jest wspominana przez młodą generację kompozytorów i muzyków.

Jest Pani związana z kilkoma miastami. Urodziła się Pani we Lwowie, wychowała w Gdańsku, zamieszkała w Warszawie, a potem – najdłużej – w Paryżu. Czy to, że poznawała Pani nowych ludzi i środowiska ukształtowało Panią i wpłynęło na to, czym się Pani zajmuje?

Istotnie, los rzucał mnie bez przerwy w różne miejsca. Miałam zaledwie trzy miesiące, kiedy wyjechałam z rodzicami ze Lwowa i po bardzo długiej wędrówce dotarliśmy do Gdańska, gdzie spędziłam dzieciństwo. Jestem do tego miasta bardzo przywiązana i chętnie tam powracam. Potem były studia w Warszawie, co także było dużym przeżyciem dla dziewczyny z prowincji, ale bardzo szybko zadomowiłam się tam. A potem los rzucił mnie do Paryża – najpierw na krótko, w latach 1968-1970, a potem na dłużej, bo wyjechałam w 1981 roku na stypendium i mieszkam tam do dziś.

Elżbieta Sikora, fot. IMG_2872 w Paryzu Co Marta Koehler

Czy pamięta Pani Paryż okresu młodzieżowej rewolty?

Wprawdzie nie przeżyłam słynnego maja, ale pamiętam za to warszawski marzec `68, co także było istotnym doświadczeniem formującym. Kiedy pojechałam do Paryża, było to miasto wolności, młodzieży, dzieci-kwiatów i wydawało się, że wszystko jest możliwe. Nie znałam wtedy francuskiego i porozumiewałam się za pomocą niewielkiego zasobu słów, ale z czasem nauczyłam się tego języka. Pasjonowało mnie to, co robiłam. Spędzałam w studiu całe dni, a często także noce. To był bardzo gorący okres i nawet rozważałam, czy by nie zostać dłużej, ale los sprawił, że wróciłam do Warszawy. Miało to związek z filmem mojego męża Krzysztofa Rogulskiego, któremu nie chciano dać paszportu. Do Francji jeździłam potem wielokrotnie, by nagrywać utwory, m.in. w Bourges, w studiu, które założyli moi przyjaciele ze studiów paryskich. W październiku 1981 roku wyjechałam z synem na stypendium, a w grudniu ogłoszono stan wojenny i to nas zatrzymało na dłużej. Jestem w Paryżu od trzydziestu sześciu lat! Zrosłam się z tym miastem, ale jestem typowym emigrantem, który ma jedną nogę tam, a drugą tutaj. Mimo to nie czuję się rozdarta – jestem, gdzie jestem i jest mi z tym dobrze. Chciałabym, aby ludzie nie czuli się przywiązani do jednego miejsca. Tematowi tożsamości poświęciłam tegoroczny festiwal Musica Electronica Nova, bo jest to problem gorący i wszystkich interesujący.

Marek Weiss, który reżyserował Pani operę „Madame Curie”, stwierdził w jednym z wywiadów, że lubi z Panią współpracować, ponieważ komponuje Pani z pasją. Wydaje mi się, że to dar, kiedy człowiek tworzy z głębszej potrzeby, a nie tylko na zamówienie. Ale pierwszą operę stworzyła Pani bez pasji?

Tak istotnie było (śmiech), ale pasja we mnie obudziła się podczas pisania.

Elżbieta Sikora podczas premiery Sonosphère

Jednak „Madame Curie” to szczególna opera…

Szczególna, bo jej historia jest trochę podobna do mojej podróży dookoła świata, ale w tym przypadku udało się zrealizować zamysł. Kiedy przeszłam na emeryturę, uznałam, że jest to dobry moment, żeby napisać prawdziwą, wielką operę – pełnospektaklową i z dużym aparatem wykonawczym i wystawić ją na scenie teatru operowego. Pomyślałam, że bohaterką będzie prawdziwa postać, kobieta, której życie wpłynęło na historię świata. Tak trafiłam na Marię Curie-Skłodowską, która żyła z wielką pasją i interesowała się wieloma sprawami, poza nauką, np. muzyką, której dużo słuchała. Udałam się ze swoim projektem do Marka Weissa, który bardzo się to tego zapalił.

To, co wyróżnia tę operę, to nie tylko sama postać Marii Curie-Skłodowskiej, ale także fakt, że stawia ona pewne ważne pytania – o sens i niebezpieczeństwo ważnych odkryć. Czy udało się Pani zrealizować zamierzenia?

Pisząc operę starałam się niejako wejść w skórę swojej bohaterki, aby pokazać prawdziwą postać. I chyba mi się to udało. Poza tym trafiłam na fantastyczną odtwórczynię tej roli: Annę Mikołajczyk, która przepięknie zaśpiewała i zagrała Marię Curie, będąc na scenie nieomal bez przerwy.

Czy zdradzi Pani, jak przebiega proces tworzenia?

Właściwie nie mam żadnego schematu – za każdym razem jest trochę inaczej. Trudno mi to zracjonalizować, bo właściwie komponuję bez przerwy. Nie w takim znaczeniu, że ciągle siedzę i piszę, ale bez przerwy myślę. To jest taki zawód, od którego nie można się uwolnić – wszystko jest bodźcem do zbierania doświadczeń. Ciągle obserwuję, słucham, często nagrywam albo notuję w pamięci. Każdy dźwięk płynący z otoczenia może być inspirujący. Kiedy to wszystko zostanie przetrawione i przemyślane, trzeba, niestety, usiąść przy stole, wziąć ołówek, gumkę, dużo papieru, który można drzeć, wyrywać i zapisywać, następuje pisanie.


A jak się rodzą tematy – z rzeczywistości, z wyobraźni, może z jednego i drugiego?

Bywa różnie. Czasami pomaga mi w tym wieloletnia praktyka, bo zdarza się, że doskonale wiem, co chcę napisać. Poza tym inaczej pisze się kompozycje na instrument solowy, inaczej na głos, jeszcze inaczej na orkiestrę… To jest mój świat, który pragnę przekazać słuchaczom, ale nie zmuszam ich do jego rozumienia. Miałam na początku studiów rozmowę na ten temat z Tadeuszem Bairdem. Zastanawialiśmy się nad tym, czy muzyka jest emocjonalna, a może nie powinna taka być. To były czasy muzyki strukturalnej, podlegającej pewnym ścisłym regułom, które kompozytor sobie narzuca. Mnie jednak wydaje się, że należy łączyć te dwie sprawy: warsztat i reguły są konieczne, ale muzyce trzeba pewnej intensywności. Jej stopień zależy już od samego kompozytora.

Elżbieta Sikora, fot. NFM

Mimo intensywnej pracy kompozytorskiej, zdołała Pani jeszcze stworzyć oryginalny i znaczący festiwal: Musica Electronica Nova. Jakie były tego okoliczności i zamysł?

Otrzymałam taką propozycję od wrocławskiego Oddziału Związku Kompozytorów Polskich i chętnie ją przyjęłam. Znałam jeszcze ze studiów w Stanfordzie Stanisława Krupowicza,  który był jednym z inicjatorów festiwalu. Potem spotkałam się z Rafałem Augustynem, ówczesnym dyrektorem festiwalu, a także z Izabelą Duchnowską, która była jego spiritus movens od początku. Podeszłam do sprawy z wielką intensywnością i pasją, ponieważ temat mnie ciekawił i był mi bliski – skomponowałam wiele utworów muzyki elektroakustycznej.

Czy każdy festiwal miał swój wiodący temat?

Każdy festiwal miał swój temat i specjalnego gościa. Zaczęło się od zaproszenia przeze mnie Pierre`a Jodlowsky`ego, który obecnie przejmuje po mnie dyrekcję festiwalu. W zeszłym roku tematem wiodącym były portrety miast, bo była to edycja specjalna, w związku z Europejską Stolicą Kultury. Tytułem było „Wzrastanie” i poza muzycznymi portretami miast, zaprezentowano instalację przed gmachem Narodowego Forum Muzyki, w której z betonu wyrastały rośliny. W tym roku zaproszonym kompozytorem jest John Zorn – kameleon muzyki, który pokazuje kilka swoich obliczy. Nawiązując do tematu tegorocznego festiwalu, artysta ten uosabia tożsamość wieloraką: jest jednocześnie jazzmanem, komponuje muzykę poważną, rozrywkową, filmową, a także elektroniczną i nieelektroniczną. Chcieliśmy pokazać, że w dzisiejszych czasach artysta jest postacią wieloraką, parającą się różnymi dziedzinami sztuki. Zaprosiliśmy także Fraçois Bayle, twórcę muzyki elektroakustycznej, którego przynależność artystyczna jest jednoznaczna. Na tej osi zbudowałam cały program tegorocznego festiwalu.

Nie żałuje Pani, że coś się kończy?

Nie, nie żałuję, przeciwnie – czuję się spełniona i mam poczucie, że czegoś dokonałam. Bez fałszywej skromności, mogę powiedzieć, że festiwal stał się znany, nie tylko w Polsce. Na początku moim zamiarem było wprowadzić muzykę elektroakustyczną do dużych sal koncertowych i to się udało, bo publiczność coraz tłumniej przychodzi na festiwal. Nie taję, że możliwość, jaką daje festiwalowi nowy gmach NFM, jest ogromnie cenna.

Dziękuję za rozmowę.


Elżbieta Sikora (ur. 1943 we Lwowie), ukończyła reżyserię dźwięku i kompozycję w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie. Studiowała także muzykę elektroakustyczną i muzykę komputerową w Groupe de Recherches Musicales (GRM), pod kierunkiem Pierre'a Schaeffera i François Bayle'a.
Po powrocie do Warszawy odbyła studia kompozytorskie w klasie Tadeusza Bairda i Zbigniewa Rudzińskiego w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie. W 1973 wraz z Krzysztofem Knittlem i Wojciechem Michniewskim utworzyła grupę kompozytorską KEW, z którą występowała na koncertach w Polsce, Szwecji, Austrii i Niemczech.  Otrzymała wiele prestiżowych nagród i odznaczeń. Od 1981 roku mieszka we Francji, ale pozostała zawodowo związana także z Polską. 
Lista jej utworów obejmuje ponad sześćdziesiąt kompozycji. W swojej twórczości Elżbieta Sikora łączy często nowe technologie z muzyką instrumentalną. Jej opera: „Madame Curie” została doceniona przez krytykę oraz odniosła sukces sceniczny. Utwory Elżbiety Sikory, wydawane przez PWM, Chant du Monde i Ariadne Verlag, są wykonywane na całym świecie. Wiele z nich ukazało się na płytach.


piątek, 16 maja 2025

NFM l 12. Musica Electronica Nova – Obecność(i), 16–24.05.2025

Narodowe Forum Muzyki zaprasza na 12. odsłonę Musica Electronica Nova, która rozpoczęła się już dziś, potrwa do 24 maja i przyniesie wiele inspirujących doświadczeń za sprawą między innymi koncertu-instalacji performatywnej, muzyki elektroakustycznej, a także tanecznych widowisk z projekcjami wideo i interaktywną grą świateł. O tegorocznej edycji festiwalu poruszającej tematykę Obecność(i) tak opowiada jego dyrektor artystyczny Pierre Jodlowski:


Kultura post-internetowa i towarzyszące codzienności przyspieszenie sprawiają, że pojawia się nowa kwestia: włączenie w obszar zainteresowań artystów procesów sztucznej inteligencji, która (rzekomo) miałaby zastąpić część ludzkich działań lub myśli. W takim kontekście został określony program nadchodzącej edycji MEN. Na jego kształt rzutowała również – być może przewrotna – potrzeba zaakcentowania obecności człowieka rozpatrywanej jako „wymóg niematerialny” w „technologicznych uwarunkowaniach”.

Artyści przygotowali szeroki wachlarz projektów: od solowych z udziałem między innymi Małgorzaty Walentynowicz czy Gośki Isphording, po te z orkiestrą i Chórem NFM. W przestrzeni NFM doświadczać będzie można instalacji 21. Biennale Sztuki Mediów WRO 2025 Qualia, a także koncertu-instalacji performatywnej przygotowanej we współpracy z Centrum Sztuki Wro. Zaprezentujemy również autorski cykl Akusma Forum poświęcony muzyce elektroakustycznej i nowym odkryciom na scenie międzynarodowej oraz dwa taneczne widowiska z projekcjami wideo i interaktywną grą świateł. Będziemy gościć także zespoły należące do muzycznej elity scen Europy: Black Page Orchestra z Wiednia oraz Ensemble Vortex z Genewy. Doskonałym podsumowaniem idei festiwalu jest Des Éclats francuskiego performera Hervégo Biroliniego. Podczas prezentacji zaobserwujemy błyskawice kształtujące stały przepływ energii wokół artysty, jego ciała i gestów… Nasuwa się wówczas pytanie – czy to napięcie zaistniałoby bez ludzkiej obecności?


poniedziałek, 6 listopada 2023

Koncert dla prekursorki polskiej muzyki elektronicznej – Elżbiety Sikory w Filharmonii Sudeckiej

W listopadowym programie wałbrzyskiej filharmonii dominują muzyczne rocznice. Ta najważniejsza dla instytucji – jubileusz jej 45-lecia – świętowana będzie 25.11.2023 r., ale oprócz koncertu z tej okazji, filharmonia zaprasza jeszcze na muzyczne urodziny Elżbiety Sikory (10.11.2023 r.) oraz Krzysztofa Pendereckiego (17.11.2023 r.).

Elżbieta Sikora, fot. Bartek Barczyk, PWM

Tytuł najbliższego piątkowego koncertu – „Tajemnicza nieznajoma, czyli Epizod na maskaradzie” w nieoczywisty sposób nawiązuje do postaci Elżbiety Sikory, niezwykle cenionej i nieszablonowej polskiej kompozytorki, której twórczość dla szerokiej publiczności może być jednak nieznana i tajemnicza. Z okazji osiemdziesiątych urodzin Elżbiety Sikory Filharmonia Sudecka pragnie przybliżyć wałbrzyskim melomanom jej twórczość, prezentując podczas koncertu 10 listopada utwór jej autorstwa zatytułowany „Pięć miniatur”. Niejako w prezencie urodzinowym dla kompozytorki wykonany zostanie „Koncert na dwa klarnety” Pawła Łukaszewskiego, który w Filharmonii Sudeckiej zabrzmi po raz pierwszy, a zagrają go Roman Widaszek i Rafał Kleszcz. W programie koncertu znajdą się również dwa słynne polskie poematy symfoniczne  – „Step” Zygmunta Noskowskiego oraz „Epizod na maskaradzie” Mieczysława Karłowicza. Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Sudeckiej poprowadzi Wojciech Rodek.

Rafał Kleszcz, fot. Olivier Maire

Elżbieta Sikora uważana jest za pionierkę polskiej muzyki elektronicznej, której w kreatywny sposób udało się połączyć tradycję akustyczną z nowoczesnym brzmieniem. Ukończyła studia z zakresu reżyserii dźwięku u Antoniego Karużasa w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, które dały jej przepustkę do międzynarodowej kariery. Rozpoczęła ją we Francji, od… podróży autostopem, następnie ukończyła w Paryżu studnia z zakresu muzyki elektroakustycznej w Groupe de Recherches Musicales (GRM), pod kierunkiem Pierre'a Schaeffera i François Bayle'a, a do 1981 roku na stałe zamieszkała we Francji. W latach siedemdziesiątych na swojej macierzystej uczelni w Warszawie ukończyła jeszcze studia kompozytorskie i wraz z Krzysztofem Knittlem i Wojciechem Michniewskim utworzyła grupę kompozytorską KEW, z którą występowała na koncertach w Polsce, Szwecji, Austrii i Niemczech. Elżbieta Sikora początek swojej kariery wspomina następująco:

"Zaczynałam komponować muzykę elektroniczną w 1968 roku, kiedy miała ona już długą historię i nastąpił jej pełen rozkwit. Od tamtej pory bardzo zmieniła się technologia. W 1981 roku wylądowałam we francuskim IRCAM-ie (Centrum Badawczo-Koordynacyjne Akustyki i Muzyki), gdzie znajdowały się ogromne komputery. Aby komponować, trzeba było nauczyć się programowania. Dla większości twórców, również dla mnie, to był etap „zatrzymania” w oczekiwaniu na bardziej przyjazną technologię. Ona zresztą szybko się pojawiła. I dziś komponowanie muzyki elektronicznej jest tak łatwe, że mogą to robić właściwie wszyscy". (cyt. za Culture.pl).

Wojciech Rodek, fot. Mikołaj Kołodziejczyk

W 2014 r. Elżbieta Sikora uhonorowana została przez Ministra Kultury Francji najwyższym francuskim odznaczeniem Chevalier de l'Ordre des Arts et des Lettres. W 2013 roku wyróżniona została nagrodą Związku Kompozytorów Polskich za wybitną twórczość kompozytorską, operę „Madame Curie”, której prapremiera miała miejsce w 2011 roku w Audytorium UNESCO w Paryżu, i za działalność kuratorską. W latach 2011–2017 Elżbieta Sikora była dyrektorem artystycznym wrocławskiego festiwalu Musica Electronica Nova.

10.11.2023, piątek, godz. 19:00
Wałbrzych, Filharmonia Sudecka
Tajemnicza nieznajoma, czyli Epizod na maskaradzie

W 80-te urodziny – Elżbiecie Sikorze

Program:

Elżbieta Sikora „Pięć miniatur”

Mieczysław Karłowicz Poemat symfoniczny op. 14 „Epizod na maskaradzie”

Paweł Łukaszewski Koncert na dwa klarnety (prawykonanie)

Zygmunt Noskowski Poemat symfoniczny op. 66 „Step”


Wykonawcy:

Wojciech Rodek – dyrygent

Roman Widaszek – klarnet

Rafał Kleszcz – klarnet

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Sudeckiej

informacja prasowa

Wywiad z Elżbietą Sikorą - pod tym linkiem.

piątek, 27 kwietnia 2018

Płyta „The Symphonies”. Arvo Pärt & NFM Wrocław Philharmonic

Wytwórnia fonograficzna ECM wydała album z symfoniami Arvo Pärta. Nagranie zostało dokonane przez NFM Filharmonię Wrocławską, orkiestrę Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, pod dyrekcją Tõnu Kaljuste.



Zawarte na płycie utwory zostały poprowadzone przez Tõnu Kaljuste, który zdaje się być ulubionym interpretatorem tego kompozytora [Arvo Pärta]. Album jest pierwszą płytą, na której znalazły się wszystkie cztery symfonie Pärta; pozwala prześledzić stylistyczną drogę twórcy.

Kaljuste i jego orkiestra są równie przekonujący, kiedy spokojnie „rozpakowują tobołki” archaicznie brzmiącej melodii [„IV Symfonii”], jak i wtedy, gdy konfrontują się z kanciastymi, kontrapunktycznymi zderzeniami we wcześniejszych utworach.  

Andrew Clements
The Guardian”, 19 kwietnia 2018



NFM Filharmonia Wrocławska

Współpracująca z gronem uznanych artystów gościnnych NFM Filharmonia Wrocławska, której dyrektorem artystycznym od sezonu 2017/2018 jest Giancarlo Guerrero, obecnie należy do wiodących zespołów symfonicznych na polskiej scenie muzycznej.

Zespół powstał w 1945 r. Do 1949 r. orkiestra była jednocześnie zespołem filharmonicznym i operowym, potem stała się zespołem upaństwowionej Opery (przez co w następnych latach we Wrocławiu koncerty symfoniczne odbywały się nieregularnie). W 1954 r. orkiestra rozpoczęła wreszcie działalność jako samodzielna orkiestra symfoniczna. W 1994 r. zespół obrał za patrona Witolda Lutosławskiego, a w 2015 r. wraz z inauguracją swojej nowej siedziby, Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, przyjął nazwę NFM Filharmonia Wrocławska. Nowoczesna architektura budynku NFM została zaprojektowana przez pracownię Kuryłowicz & Associates, a znakomita akustyka sal koncertowych przez pracownię Artec (obecnie Arup).

W sezonie, obok koncertów abonamentowych, orkiestra realizuje wiele różnorodnych przedsięwzięć artystycznych, w tym koncerty edukacyjne, plenerowe oraz sesje nagraniowe. W swoich działaniach edukacyjnych zespół koncentruje się nie tylko na koncertach dla dzieci i młodzieży, lecz także na współpracy z Akademią Muzyczną im. K. Lipińskiego we Wrocławiu oraz Akademią Orkiestrową i Akademią Chóralną (projektami prowadzonymi przez NFM).

Dzięki współpracy z festiwalami Narodowego Forum Muzyki, takimi jak Jazztopad i Musica Electronica Nova, NFM Filharmonia Wrocławska regularnie ma przyjemność występować z czołowymi przedstawicielami sceny awangardowej i jazzowej.

W latach 2006–2013 dyrektorem artystycznym orkiestry był Jacek Kaspszyk, który w znaczący sposób przyczynił się do jej rozwoju. Następnie, w latach 2013–2016, funkcję tę pełnił Benjamin Shwartz, z którym to zespół zrealizował także sezon towarzyszący obchodom Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016.

Znana ze swojego zaangażowania w propagowanie muzyki symfonicznej XX i XXI w. NFM Filharmonia Wrocławska regularnie wykonuje utwory powstałe na zamówienie Narodowego Forum Muzyki. Ponadto zespół realizuje szereg nagradzanych projektów fonograficznych, w tym cykl nagrań twórczości Witolda Lutosławskiego Witold Lutosławski. Opera omnia (CD Accord). Najnowsze wydawnictwa NFM Filharmonii Wrocławskiej to wydany w 2017 r. album z nagranymi pod dyrekcją Benjamina Shwartza dziełami Pawła Mykietyna (CD Accord; krążek został nominowany do Fryderyka w kategorii „Album roku muzyka współczesna”) oraz płyta z czterema symfoniami Arvo Pärta pod batutą Tõnu Kaljuste (ECM). Zespół regularnie występuje w prestiżowych salach koncertowych zarówno w Polsce, jak i w Europie oraz USA. W 2018 roku orkiestra bierze udział w programie obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W ramach jubileuszu zaplanowano m.in. występ w Elbphilharmonie (Hamburg) w listopadzie. W sezonie 2018/19 zespół wystąpi ze znamienitymi artystami, takimi jak: Yulianna Avdeeva, Radek Baborak, Gabriel Chmura, Nikolai Demidenko, Marzena Diakun, Agnieszka Duczmal, Krzysztof Jakowicz, Antonio Meneses, Michael Schønwandt, Gilbert Varga. Artystą rezydentem NFM Filharmonii Wrocławskiej w sezonie 2018/19 będzie Nikolaj Znaider.



Tõnu Kaljuste


Tõnu Kaljuste, foto Boguslaw Beszlej

Tõnu Kaljuste ugruntował swoją pozycję jako czołowy interpretator muzyki Györgya Kurtaga, Krzysztofa Pendereckiego, Giyi Kanchelego and Alfreda Schnittkego, a zwłaszcza kompozytorów estońskich takich, jak Arvo Pärt, Erkki-Sven Tüür, Veljo Tormis, Heino Eller czy Tõnu Korvits. Za album z muzyką Arvo Pärta Adam’s Lament (ECM) nagrany z zespołami Estonian Philharmonic Chamber Choir, Sinfonietta Riga, Tallinn Chamber Orchestra i Latvian Radio Choir ten estoński dyrygent otrzymał w 2014 roku nagrodę Grammy. Jest założycielem Estonian Philharmonic Chamber Choir oraz Tallinn Chamber Orchestra. Z zespołami tymi występował w najważniejszych salach koncertowych i na festiwalach na całym świecie. Poprzednio pełnił funkcje głównego dyrygenta Swedish Radio Choir oraz Netherlands Chamber Choir.

Często dyryguje gościnnie takimi orkiestrami, jak London Philharmonic, Swedish Radio Symphony, Orchestra dell‘Accademia Nazionale di Santa Cecilia, Budapest Festival Orchestra, Tonkünstlerorchester, Mahler Chamber Orchestra, Akademie für Alte Musik Berlin, Scottish Chamber Orchestra, Orchestre de Chambre de Lausanne, Norwegian Chamber Orchestra and Japan Century Symphony Orchestra. Regularnie współpracuje z RIAS Kammerchor, Latvian Radio Choir oraz Cameratą Salzburg.

W obecnym sezonie występuje z Iceland Symphony, Norwegian Chamber Orchestra, Kristiasand Symphony, Noord Nederlands Orchest, Nederlands Kamerkoor, na Festiwalu Morza Bałtyckiego, z NFM Filharmonią Wrocławską oraz na Festivalu Dvořáka w Pradze z Orkiestrą Radia Czeskiego oraz Estonian Philharmonic Chamber Choir. Odbędzie też tournée z RIAS Kammerchor/Ensemble Resonanz a także Württembergisches Kammerorchester Heilbronn.

W latach 1978–1985 Tõnu Kaljuste był dyrygentem Estonian National Opera, prowadząc Let’s Make an Opera – The Little Sweep Brittena, Bastian und Bastienne Mozarta, opery Dyrektor teatru, Wolny Strzelec, a także balet Veljo Torina Estonian Ballads. W Operze w Hamburgu zadebiutował, dyrygując baletem Lery Auerbach Mała syrenka. Ostatnio prowadził Fidelia oraz Il mondo della luna Haydna podczas Nargen Festival w Estonii. Artysta intensywnie nagrywa dla wytwórni ECM, Virgin Classics oraz Caprice. Wiele z jego nagrań otrzymało nagrody, m.in. Diapason d’Or, Cannes Classical Award, Edison Prize i Classic BRIT Award.  Tõnu Kaljuste jest członkiem Szwedzkiej Królewskiej Akademii Muzycznej, otrzymał japońską ABC Music Award oraz Robert Edler Prize. Od 2004 jest dyrektorem artystycznym Nargen Opera Festival, który prezentuj muzykę i przedstawienia operowe na wybrzeżu estońskim.


5.10.2018, piątek, godz. 19:00
Wrocław, NFM, Sala Główna
Arvo Pärt – Symfonie

Tõnu Kaljuste – dyrygent
NFM Filharmonia Wrocławska

Program:

A. Pärt I Symfonia „Polyphonic”, II Symfonia, III Symfonia, IV Symfonia „Los Angeles”, Pieśń Łabędzia


informacja prasowa


Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty