Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Hoffman, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Hoffman, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 stycznia 2018

„1920 Bitwa Warszawska”, czyli jak się znaleźć w centrum wirtualnej historii /recenzja filmu/

„1920 Bitwa Warszawska” to przede wszystkim film historyczny, opowiadający w sposób barwny, z użyciem nowej technologii, o tym, jak młode, ledwo powstałe państwo polskie dało opór przeważającym liczebnie bolszewikom, maszerującym pod czerwonymi sztandarami na podbój Europy.

plakat filmu 1920 Bitwa Warszawska
Henryk Sienkiewicz znalazł w Jerzym Hoffmanie znakomitego i wiernego interpretatora. Po Trylogii reżyser sięgnął po temat wyrastający z ducha tamtych historii, bo ukazujący niemodny już dziś i ośmieszany na wszelkie sposoby patriotyzm i wiarę, że nawet w sytuacjach, kiedy zwycięstwo wydaje się z racjonalnego punktu widzenia niemożliwe, entuzjazm i solidarność czynią cuda. Tym razem film został nakręcony w oparciu o oryginalny scenariusz autorstwa Jarosława Sokoła i Jerzego Hoffmana.

„1920 Bitwa Warszawska” to przede wszystkim film historyczny, opowiadający w sposób barwny, z użyciem nowej technologii, o tym, jak młode, ledwo powstałe państwo polskie dało opór przeważającym liczebnie bolszewikom, maszerującym pod czerwonymi sztandarami na podbój Europy. Pojawiają się licznie postaci historyczne, zagrane przez ulubionych aktorów Hoffmana: marszałek Józef Piłsudski w znakomitej kreacji Daniela Olbrychskiego, jakby żywcem wyjęty ze starych kronik, a jednak prawdziwy z tym swoim kresowym akcentem i determinacją, geniusz strategii i główny architekt bitwy. Prócz niego – pułkownik Bolesław Wieniawa-Długoszowski (Bogusław Linda), a także główny ideolog bolszewickiej rewolucji – Włodzimierz Ilicz Lenin (Wiktor Bałabanow), z Feliksem Dzierżyńskim, w którego postać wcielił się … kompozytor muzyki do filmu – Krzesimir Dębski. W sposób szczególny zapada w pamięć postać czekisty Bykowskiego, a to za sprawą znakomitej roli Adama Ferency. Należy dodać, że bardzo rzetelnie odtworzono fakty historyczne: autentyczne dialogi na podstawie zachowanej dokumentacji nadają filmowi cechy wiarygodnej historycznie opowieści, ale wielką zaletą jest także rekonstrukcja tamtej, nieistniejącej już, rzeczywistości, czego przykładem może być kresowe miasteczko czy Most Kierbedzia.

Natasza Urbańska jako Ola Raniewska

Oczywiście, w każdym szanującym się filmie musi być także historia miłosna. W „Bitwie Warszawskiej” to dzieje Oli – aktorki teatru rewiowego (Natasza Urbańska) i Jana – poety i kawalerzysty, w którego postać wcielił się z wielkim powodzeniem Borys Szyc. Dzięki dramatycznym i zmiennym kolejom jego losów, głębiej poznajemy, czym był bolszewizm z jego ideologią, za którą ukrywało się barbarzyństwo rosyjskich żołdaków i imperialne dążenia Lenina. I choć wątek miłosny jest tutaj niezbyt interesująco poprowadzony i raczej drugoplanowy, a jego zakończenie banalne, to jednak trzeba przyznać, że „1920 Bitwa Warszawska” jest filmem pod wieloma względami znakomitym, a dla Polaków – obowiązkowym.

Na spotkaniu z przedstawicielami mediów reżyser Jerzy Hoffman z goryczą mówił o tym, że my, Polacy, jesteśmy specjalistami od niszczenia własnych legend.

Myśmy stworzyli cud nad Wisłą, nie chcąc docenić strategii Piłsudskiego. – powiedział. „U nas patriotyzm jest sprawą wstydliwą. Nie wstydźmy się tego, że ktoś jest dobry, szlachetny, uczciwy. Uważam, - dodał - że w naszym kinie jest miejsce na każdy temat, ale zagadnienia marginesu nie mogą być tematem głównym

Otrzymał gromkie brawa.

Adam Ferency jako czekista Bykowski
Film, będący dziełem zaledwie dwóch lat pracy (w tym siedem miesięcy trwał montaż, a dni zdjęciowych było raptem sześćdziesiąt), jest pierwszą polską produkcją w technologii 3D. Takie prekursorskie wyzwanie dało jednak wspaniałe efekty. Dzięki nowej technologii  widz „1920 Bitwy Warszawskiej” uczestniczy emocjonalnie i mentalnie w rozgrywających się na jego oczach wydarzeniach. Kiedy toczy się pojedynek, ma wrażenie, że broń może go dosięgnąć, kiedy pada zabity żołnierz, krew tryska w jego stronę, kiedy wreszcie zrozpaczona bohaterka samotnie opłakuje śmierć ukochanego, czuje, że wystarczy podnieść rękę, aby ją pogładzić pocieszająco po włosach… Jesteśmy niejako wewnątrz wykreowanego świata, przy czym nie jest to świat baśni, ale ważny epizod polskiej historii. Może właśnie tak należałoby o niej nauczać? 

scena zbiorowa
Podczas spotkania z dziennikarzami reżyser z jednej strony podkreślał, że film powstał jako efekt wielkiego entuzjazmu i fachowości młodych ludzi zatrudnionych przy jego produkcji, z drugiej zaś wyraził pogląd, że technologia w żaden sposób nie zminimalizowała roli reżysera:

Czy orkiestra symfoniczna składa się z dziesięciu, czy osiemdziesięciu muzyków, dyrygent jest jeden – zauważył Jerzy Hoffman.

Podkreślił, że choć wizja jest jedna, a z aktorami pracuje się tak samo, to jednak w scenach widowiskowych trzeba było dać dużą samodzielność operatorom małych kamer. Wyposażeni w małe kamery cyfrowe, inscenizowali oni mini - sceny, które potem pełniły w filmie funkcje istotnych epizodów, np. scena ze zdzieraniem butów ze zmarłego żołnierza czy też strzelania do dezerterów. Bitwa w filmie Hoffmana ma swoją dramaturgię: widzimy nacierające na siebie masy ludzi, ale dzięki owym epizodom dostrzegamy też pojedyncze osoby i rozgrywające się ich dramaty.

scena zbiorowa
Uwagę zwraca także uroda wizualna filmu – jego wysmakowane kadry, które są zasługą scenografa Andrzeja Halińskiego i znakomitego operatora Sławomira Idziaka.  Staranność i pietyzm w odtwarzaniu realiów epoki dotyczy nie tylko plenerów, ale także kostiumów i rekwizytów. Można podziwiać kobiety pięknie ubrane w stroje z lat 20., których faktura materiału, guziki czy biżuteria, że o nakryciach głowy nie wspomnę, są pięknie sfotografowane. Owa „malarskość” kadrów to również wart podkreślenia walor filmu;  jakby płótna Kossaka czy Podkowińskiego nagle ożyły na naszych oczach. Ożyła również Warszawa lat 20. ubiegłego wieku. Mogliśmy zobaczyć wojska maszerujące przez most Kierbedzia, który pamiętają już tylko najstarsi warszawiacy. Film jednak nie tylko odtwarza realia. Wiele scen ma charakter symboliczny. W pamięci widza pozostają takie niezwykłe obrazy jak unoszące się w powietrzu drewniane krzyże podczas walk na cmentarzu czy pochód bolszewickiej armii.

Właściwie jest w tym filmie wszystko: patos i liryzm, humor i smutek, realizm i symbolizm, miłość i śmierć, historia i codzienność, wielka polityka i cena, która płaci za nią szary człowiek. To pewne, że tego filmu przeoczyć nie można.

Recenzja ukazała się na portalu PIK Wrocław w październiku 2011 roku.

wtorek, 28 listopada 2023

Urodziny Jimiego Hendrixa i Leszka Cichońskiego - 29.11. w Starym Klasztorze

29 listopada we wrocławskim klubie Stary Klasztor odbędzie się specjalny koncert – połączone urodziny Jimiego Hendrixa i Leszka Cichońskiego. Cichoński co roku dziękuje Hendrixowi za inspirację zbierając tysiące gitarzystów na wrocławskim Rynku i wykonując razem rekordowe „Hey Joe”. 


Na urodzinowym koncercie nie zabraknie więc jego kompozycji „Thanks Jimi”. Można też będzie usłyszeć najbardziej znane przeboje obu Jubilatów i wiele rockowych hitów z lat siedemdziesiątych, Na scenie pojawią się specjalni goście m.in.: Wojciech Hoffman (TURBO), Damian Ukeje, Remigiusz Szuman. Wystąpi także gitarzysta Raya Charlesa – Kenny Carr! Artystom towarzyszyć będzie świetna sekcja Guitar Workshop: Tomasz Grabowy – bass oraz grający w grupie Mikromusic: Robert Jarmużek- keyb i Łukasz Sobolak – drums.

Koncert jest też okazją do szczęśliwego finału akcji „Gitara dla Szumana!”. Od początku roku Fundacja Gitarowa Leszka Cichońskiego prowadziła zbiórkę na nowy instrument dla niewidomego artysty Remigiusza Szumana. Wymarzona gitara będzie oficjalnie wręczona Remigiuszowi w czasie koncertu. Pozwoli mu wyrażać swoją wrażliwość, dzielić się nią z publicznością jeszcze tego wieczoru.

Jimi Hendrix odszedł od nas 53 lat temu, kończyłby właśnie 81 lat. W ciągu zaledwie trzech lat stworzył muzykę, która zmieniła Świat. Jest mu więc za co dziękować. To właśnie Hendrix zainspirował mnie do stworzenia największego dziś święta gitarowego na świecie – dzięki Jimiemu od 21 lat tysiące gitarzystów spotyka się we Wrocławiu, cieszymy się razem muzyką, a co najważniejsze – przeżywamy ją razem. Hendrix urodził się 27., a ja 25 listopada. Zapraszam wszystkich na nasze wspólne urodziny do Starego Klasztoru – mówi Leszek Cichoński.

Leszek Cichoński, fot. materiały prasowe

LESZEK CICHOŃSKI

Gitarzysta, kompozytor, wykładowca i autor podręczników dla gitarzystów i pomysłodawca wrocławskiego Gitarowego Rekordu Guinnessa. Jako 12-letni chłopiec biegał po podwórku z małym 'pudełkiem’ grając „Dom Wschodzącego Słońca” i ”Kiedy byłem małym chłopcem”. Skąd mógł przypuszczać, że będzie kiedyś to grał z Tadeuszem Nalepą w stolicy bluesa – Chicago.

Debiutował z zespołem CDN 40 lat temu - w 1982 roku na festiwalu w Jarocinie. Grał na największych festiwalach bluesowych na świecie, m.in. w Narooma w Australii i Monterey Bay Blues Festival w Californii, gdzie wspólnie z John „Broadway” Tucker Band otworzył wieczorny koncert na głównej scenie, na której grali m.in. Jimi Hendrix i Janis Joplin. Był to pierwszy i jedyny występ Polaka na słynnej scenie w Monterey.

Od maja 2003 roku, na Rynku we Wrocławiu, Wielka Gitarowa Orkiestra pod dyrekcją Leszka Cichońskiego wykonuje utwory Hendrixa w ramach „Thanks Jimi Festival”. Jednym z haseł imprezy jest ustanowienie Rekordu Guinnessa w zbiorowym graniu przeboju Hendrixa „Hey Joe”. Aktualny rekord z 2023 roku wynosi 7967 gitar.

Współpracował m.in. z ojcem polskiego bluesa Tadeuszem Nalepą, legendarnym jazzmanem Wojciechem Karolakiem, dzielił scenę z największymi gigantami gitary jak Steve Vai. Jego płyty były nominowane do prestiżowej nagrody Fryderyki. Odznaczony w 2017 roku Medalem Brazowym, a w 2023 Srebrnym Medalem „Gloria Artis – Zasłużony Kulturze” przyznanym przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz medalem „Zasłużony dla Miasta Wrocławia”.

Ostatnia płyta „Thanks Jimi Symphonic” Leszek Cichoński & Friends, została zarejestrowana w sali Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu i jest symbolicznym podziękowaniem dla Hendrixa.

Wystąpią:

Leszek Cichoński – voc. & guit.

Wojciech Hoffman (TURBO)

Damian Ukeje – voc.

Kenny Carr – guit.

Waldemar ACE Mleczko – guit.

Remigiusz Szuman – vocal & guit.,

Tomasz Grabowy – bass

Robert Jarmużek- keyb

Łukasz Sobolak – drums


29.11.23 godz.19.30 Sala Gotycka w Starym Klasztorze, ul. Purkyniego 1
URODZINY JIMIEGO HENDRIXA – URODZINY LESZKA CICHOŃSKIEGO

Wojciech Hoffmann (TURBO), Remigiusz Szuman i Damian Ukeje. gitarzysta Raya Charlesa – Kenny Carr! Waldemar ACE Mleczko

sekcja Guitar Workshop:

Tomasz Grabowy – bass, Robert Jarmużek- keyb i Łukasz Sobolak – drums

miejsca siedzące: 80 zł – I pula

miejsca stojące: 50 zł – I pula

Bilety dostępne w serwisach: www.staryklasztor.com.pl/bilety/, www.eventim.pl, www.ebilet.pl, www.kupbilecik.pl, www.biletyna.pl, www.ticketmaster.pl,

rezerwacje: bilety@o2.pl

informacja prasowa

poniedziałek, 14 października 2019

PRL-owska cenzura wraca… do kina

Najważniejsze tytuły, które długi czas „przeleżały na półkach”, jak i mniej znane „półkowniki”, do tego spotkania z twórcami i prelekcje historyków kina – to wszystko czeka na widzów, którzy między 21 a 24 października odwiedzą warszawskie kino Iluzjon. Projekcje w ramach przeglądu „Kadry wyzwolone” zaplanowano ponadto w Łodzi i Zduńskiej Woli.


Werk z filmu „Ręce do góry”, reż. Jerzy Skolimowski, fot. Jerzy Troszczyński, materiały FINA

Przegląd „Kadry wyzwolone – kino i cenzura w okresie PRL” przybliży filmy niepokorne, które za swoją wymowę i ukazany obraz ówczesnego świata przez wiele lat nie były rozpowszechniane. Wśród nich dzieła mistrzów polskiego filmu fabularnego: m.in. Jerzego Skolimowskiego i Janusza Zaorskiego oraz dokumentalnego m.in. Edwarda Skórzewskiego, Jerzego Hoffmana i Krzysztofa Kieślowskiego, a także mniej znane filmy krótkometrażowe i oświatowe.

W warszawskim kinie Iluzjon publiczność będzie mogła obejrzeć nigdy nieemitowane filmy średniometrażowe, powstałe tuż po II wojnie światowej i już wtedy skierowane na półki.

Podczas przeglądu odbędą się też spotkania z twórcami filmów oraz prelekcje, przybliżające historyczne i polityczne konteksty, wygłoszone przez uznanych polskich filmoznawców.

Seans „Długiej nocy” Janusza Nasfetera w kinie Iluzjon poprzedzi rozmowa z aktorem Józefem Duriaszem, który zagrał w tym filmie główną rolę.

Kadry wyzwolone – kino i cenzura w okresie PRL” jest lekcją historii i mechanizmów cenzorskich w ówczesnej kulturze. Przegląd będzie okazją do zdobycia wiedzy o tym, jakimi kryteriami kierowali się cenzorzy oraz jakie wybiegi stosowali twórcy by skierować nieprawomyślne filmy do rozpowszechniania lub zmylić funkcjonariuszy komunistycznego systemu.

Blok pierwszych „półkowników”:


„2 x 2 = 4”, reż. Antoni Bohdziewicz, Polska 1945, 33 minuty

„Harmonia”, reż. Wojciech Jerzy Has, Polska 1947, 11 minut

„Nawrócony”, Jerzy Zarzycki, Polska 1947, 35 minut

„Zdradzieckie serce”, reż. Jerzy Zarzycki, Polska 1947, 10 minut


Dokumenty na cenzurowanym:


„Gdzie jest nasz dom?”, reż. Irena Byrska, Tadeusz Byrski, Polska 1945, 25 minut

„Kopalnia”, reż. Natalia Brzozowska, Polska 1948, 10 minut

„Pamiątka z Kalwarii”, reż. Jerzy Hoffman, Edward Skórzewski, Polska 1958, 14 minut

„Nie wiem”, reż. Krzysztof Kieślowski, Polska 1977, 46 minut


Fabuły:


„Ręce do góry”, reż. Jerzy Skolimowski, Polska1967, 76 minut

„Długa noc”, reż. Janusz Nasfeter, Polska 1967, 78 minut

„Matka królów”, reż. Janusz Zaorski, Polska 1982, 127 minut

Wstęp na wszystkie wydarzenia w ramach cyklu jest bezpłatny. Zaproszenia do odbioru w dniu pokazów w kasie kina. 

Szczegółowy program wydarzeń tutaj:

http://www.iluzjon.fn.org.pl/cykle/info/1092/kadry-wyzwolone-kino-i-cenzura-w-okresie-prl.html

Kino Iluzjon ǀ ul. Narbutta 50a ǀ Warszawa

Więcej na: http://www.iluzjon.fn.org.pl/


informacja prasowa

poniedziałek, 16 lipca 2018

IX edycja Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej 19–21 lipca 2018

Niezapomniane piosenki filmowe w wykonaniu zjawiskowej osobowości scenicznej, Izabeli Szafrańskiej, a także legendarny musical „Jesus Christ Superstar” w interpretacji aktorów Teatru „Rampa” będzie można usłyszeć na IX  Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej w CKK Jordanki w Toruniu.


Program IX edycji Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej, Toruń, 19 - 21 lipca

19 lipca 2018 r. (czwartek), godz. 19.00

CKK „Jordanki”

Koncert otwarcia Festiwalu - „JESUS CHRIST SUPERSTAR" w wyk. Teatru "Rampa"


20 lipca 2018 r. (piątek), godz. 14.00-19.00

CKK "Jordanki" - Sala Kameralna

Przegląd Konkursowy

Jury Przeglądu Konkursowego: Krzesimir Dębski (przewodniczący), Aniela Hebel-Szmak (międzynarodowy sędzia łyżwiarstwa figurowego), Magdalena Wojewoda-Mleczko (dyrektor muzyczny RMF Classic), Jakub Wocial (Teatr "Rampa"), Bogusław Nowicki (ZAiKS)


20 lipca 2018 r. (piątek), godz. 20.30

CKK "Jordanki" - Sala Kameralna

"Śpiewnik filmowy" - recital Izabeli Szafrańskiej

(po recitalu ogłoszenie wyników Przeglądu Konkursowego)

21 lipca 2018 r. (sobota), godz. 20.00

CKK „Jordanki”

występ Aleksandry Woźniak podczas Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej, fot. prasowa

Koncert Galowy Festiwalu

Prowadzenie: Magdalena Grąziowska - aktorka związana ze scenami krakowskimi, obecnie w Teatrze im. S. Żeromskiego w Kielcach, odtwórczyni jednej z głównych ról w komedii  Juliusza Machulskiego "Ambassada" oraz Kacper Kuszewski - znany aktor (m. in. "M jak miłość"), juror w programie telewizyjnym „Twoja twarz brzmi znajomo”.

Wykonawcy:
Agata Bykowska - aktorka Teatru Wybrzeże w Gdańsku, aktualnie w obsadzie serialu „Korona Królów” (Litwinka Gabija)
Karolina Micor - laureatka edycji Festiwalu z 2016 r.
Emose Uhunmwangho - aktorka Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu
Michalina Łabacz - aktorka młodego pokolenia, debiut na ekranie - główna rola w filmie Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”.
Emilia Komarnicka-Klynstra - aktorka Teatru "Ateneum" w Warszawie, znana także z serialu „Na dobre i na złe”
Redbad Klynstra-Komarnicki - aktor i reżyser pochodzenia holendersko-fryzyjskiego, znany m.in. z filmu "Smoleńsk"
Jakub Wocial - aktor musicalowy, wokalista, szef sceny muzycznej Teatru „Rampa” w Warszawie

Laureaci Przeglądu Konkursowego:

Łódzka Orkiestra Smyczkowa PRIMUZ pod dyrekcją Krzesimira Dębskiego

Sekcja muzyczna Piotra Dąbrowskiego

Scenariusz i realizacja koncertu: Andrzej Szmak, Dyrektor Festiwalu

Festiwal Piosenki i Ballady Filmowej 

Stanowi pierwszą w Polsce i nieposiadającą odpowiednika w Europie imprezę artystyczną poświęconą fenomenowi piosenki i ballady filmowej w kinematografii polskiej, europejskiej i światowej.

Celem Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej jest popularyzacja najciekawszych osiągnięć artystów, którzy nadali tej formie twórczości filmowej autorski wymiar i stworzyli utwory, które po dziś dzień oczarowują walorami artystycznymi. Pomysłodawcą Festiwalu jest Andrzej Szmak.

Pomysł Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej nawiązuje do niezapomnianej ballady filmowej Krzysztofa Komedy i Agnieszki Osieckiej "Nim wstanie dzień" z polskiego westernu Hoffmana i Skórzewskiego "Prawo i pięść" zrealizowanego w Toruniu w 1964 roku. W 2008 roku na Rynku Nowomiejskim Torunia odbyło się odsłonięcie aranżacji plastycznej upamiętniającej to kanoniczne dzieło polskiej kinematografii. Uroczystościom towarzyszył koncert plenerowy muzyki i ballady filmowej w wykonaniu Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej. Gośćmi honorowymi uroczystości byli Jerzy Hoffman i Magdalena Zawadzka - żona Gustawa Holoubka. Na program składały się znane motywy i przeboje muzyki filmowej z lat 50. i 60. Wydarzenie to udowodniło, że zarówno sama ballada Komedy i Osieckiej jak i w ogóle fenomen piosenki filmowej w pełni zasługują na miejsce, które pozwoli w ciekawy sposób i na nowo zaprezentować najlepsze i najciekawsze piosenki i ballady filmowe kinematografii polskiej, europejskiej oraz światowej. Do miejsca takiego aspiruje Toruń, gotyckie miasto nad Wisłą o niepowtarzalnym klimacie, miasto, które ma swoje znaczące miejsce w historii polskiej sztuki filmowej (w plenerach Torunia realizowano m.in. takie filmy jak: "Zamach" Passendorfera, "Rejs" Piwowskiego, "Rok spokojnego słońca" Zanussiego, "Jeszcze nie wieczór" Bławuta, "Wrony" Kędzierzawskiej, "Kolorowe pończochy" Nasfetera).

informacja prasowa


piątek, 27 grudnia 2019

Jerzy Hoffman gościem Scoring4Polish Directors

Monumentalne utwory skomponowane przez Krzesimira Dębskiego, sceny z klasyków polskiego kina historycznego, a do tego wspaniali goście – tak zapowiada się piąty już w historii FMF koncert Scoring4Polish Directors. Grając suity z filmów Jerzego Hoffmana, oddajemy cześć reżyserowi, który udowodnił, że w nadwiślańskim kraju można kręcić wysokobudżetowe kino opowiadające naszą historię. Podczas tego wieczoru usłyszymy m.in. niezapomnianą Dumkę na dwa serca!. Zapraszamy 27 maja 2020 roku o godz. 19.00 do ICE Kraków.



13. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie nie mógł obejść się bez Jerzego Hoffmana – reżysera nazywanego przez krytyków i dziennikarzy „wielkim hetmanem polskiego kina”, twórcy legendarnych ekranizacji kolejnych części Trylogii Henryka Sienkiewicza.
„Cieszymy się, że tak zacna postać polskiego kina przyjęła nasze zaproszenie. Kraków gościł już podczas FMF wielu polskich reżyserów, m.in. Agnieszkę Holland i Andrzeja Wajdę. To nie tylko podnosi rangę wydarzenia, ale pozwala również zagrać muzykę z filmów, które wszyscy bardzo dobrze znamy” – mówi prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

W pierwszej części koncertu Scoring4Polish Directors usłyszymy kultowe monumentalne utwory stworzone przez Krzesimira Dębskiego do filmów Ogniem i mieczem oraz Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem. „Nie zabraknie tym samym jednego z największych polskich przebojów filmowych, Dumki na dwa serca. Usłyszymy muzykę z filmu Trędowata, w tym wielokrotnie wykonywany w Krakowie Walc Wojciecha Kilara, a także utwory Krzysztofa Komedy Prawa i pięści, Piotra Marczewskiego  ze Znachora, Andrzeja Markowskiego z Pana Wołodyjowskiego i Kazimierza Serockiego z Potopu. Program koncertu w hołdzie Jerzemu Hoffmanowi to piękna historia polskiego kina i zarazem przegląd osobowości najważniejszych twórców muzyki tworzących dla tego reżysera ” – zapewnia dyrektor artystyczny FMF Robert Piaskowski.

Zgodnie z tradycją drugą część koncertu wypełni muzyka stworzona do polskich premier ostatniego sezonu. Do współpracy zaprosiliśmy znanych festiwalowej publiczności twórców młodego pokolenia. Łukasz Targosz zaprezentuje suity z dwóch filmów w produkcji Watchout Studio: My Name Is Sara oraz Ukryta gra, z udziałem Ani Karwan w utworze The Secret Game. Maciej Zieliński przedstawi z kolei jazzowe Inicjały S.G. oraz elektroniczne Sługi wojny. Gościem koncertu będzie również Leszek Możdżer, który przygotuje suitę i wykona partię fortepianu z powstałego w koprodukcji z Krakow Film Commission filmu Ikar. Legenda Mietka Kosza.

„To wielka przyjemność prezentować w ten jeden wieczór to, co najlepsze na polskim rynku muzycznym. Obserwując profesjonalizację rodzimego rynku audiowizualnego możemy być dumni z powstających w naszym kraju filmów i seriali oraz pisanej do nich muzyki. Oczywiście w czasie koncertu będzie także czas na wzruszenia, radość i zadumę” – dodaje Izabela Helbin, dyrektor Krakowskiego Biura Festiwalowego, organizatora Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

Podczas koncertu zostanie wręczona nagroda Polska Ścieżka Dźwiękowa Roku – za najlepszy soundtrack roku 2019 powstały do polskiej produkcji. Współorganizatorem wydarzenia jest Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, która opracuje koncertowe wizualizacje.

Koncert Scoring4Polish Directors odbędzie się w środę, 27 maja 2020 r. o godz. 19.00 w Centrum Kongresowym ICE Kraków.

Więcej o programie 13. FMF na www.fmf.fm

- - -

13. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie rozpocznie się 26 maja i potrwa do 1 czerwca 2020 r.


Więcej na: www.fmf.fm

Organizatorami Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie są:

Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz RMF Classic.

informacja prasowa

poniedziałek, 20 listopada 2017

3 American Film Festival: Dyskretny urok przypowieści

Filmy pierwszego dnia Festiwalu ułożyły mi się we wzór przypowieści. Pierwszy z nich był dokumentem opowiadającym dzieje upadku miasta Cairo.



Cairo – miasto zbyt silne, by umrzeć („W objęciach rzek”)

Pierwszy, nie licząc filmów inauguracyjnych, dzień festiwalu zaczęłam od obejrzenia bardzo interesującego dokumentu zatytułowanego „W objęciach rzek” w reżyserii Jacoba Cartwrighta i Nicka Jordana. Być może właśnie fakt, że dokumentaliści są Brytyjczykami, wpłynął na kształt tej historii pewnego miasta w USA – refleksyjnego obrazu o cechach przypowieści. Opowieść o Cairo staje się dzięki temu parabolą miasta jako takiego i w tym znaczeniu jest interesująca dla widza pod każdą szerokością geograficzną.
Cairo jest miastem położonym w ramionach dwóch rzek: Missisipi i Ohio, z których jedna jest spokojna, a druga gwałtowna i groźna. Czyż to stwierdzenie na początku filmowej narracji nie daje do myślenia?


kadr z filmu
Dowiadujemy się także, że nazwa miasta pochodzi od egipskiego Kairu, ponieważ położenie tego miejsca takie właśnie wywoływało skojarzenia. Swoje powstanie w 1858 roku miasto zawdzięcza Cairo City & Canal Company Podczas wojny secesyjnej Kair był strategicznie ważną bazą dostaw i centrum szkoleniowym dla armii. Przez kilka miesięcy, zarówno General Grant i admirał Foote miał siedzibę w mieście. Miasto wzbogaciło się dzięki temu, że rzekami pływały parowce i była to wówczas jedyna i zarazem tania forma transportu. Później Kair stał się również ważnym ośrodkiem transportu kolejowego. Napływali osadnicy z Południa i miasto bogaciło się. Powstawały piękne rezydencje, jak choćby słynna Magnolia. Jednocześnie – jak się dowiadujemy – postrzegano to miasto jako martwe. Tak pisał o nim w połowie XIX w. Karol Dickens.

Czyż nie kojarzy się to z Wenecją? Z czasem, wskutek napływu czarnej biedoty z Południa, zaczęły się poważne konflikty na tle rasowym: zbrodnie, lincze, podpalenia… Miasto zaczęło podupadać. Liczni narratorzy tego filmu – mieszkańcy i świadkowie wydarzeń opowiadają swoje wersje tej historii, która układa się w pełen dramatyzmu mozaikowy fresk. Obrazy dawnej świetności, którą poznajemy nie tylko dzięki wspomnieniom, ale także archiwalnym filmom, zdjęciom, piosenkom (o Cairo układano pieśni!) przeplatają się z melancholijną teraźniejszością: opustoszałe, niszczejące domy, nadpalone gruzy, puste ulice, które niegdyś tętniły życiem… Słuchamy pełnych wiary deklaracji obecnych mieszkańców, że kochają swoje miasto, że go nie opuszczą, że się modlą o cud, a jednocześnie panuje przekonanie, że nic się już nie da zrobić. Próby animowania w miasteczku życia kulturalnego spełzły na niczym. Ludzie żyją z zapomóg i pozostają bierni. Kto ma jeszcze energię, wyjeżdża.
Dodajmy, że od pierwszych kadrów dokument ten ma znakomite zdjęcia – kadry nie tylko dokumentalne, ale piękne i malarskie, często symboliczne w swej wymowie (reżyserzy są jednocześnie operatorami). Znakomity film, który koniecznie trzeba zobaczyć, bo jest to uczta dla oczu i pożywka dla umysłu.


Arkadia, kadr z filmu

„Arkadia” – film o dorastaniu


Film Olivii Silver  nawiązuje wprawdzie do gatunku filmów drogi, ale jego subtelnie tkana narracja (chciałoby się rzec: kobiecą ręką) sprawia, że opowiadana historia staje się rodzajem poetyckiej przypowieści o dorastaniu. Główną bohaterką „Arkadii” jest 12-letnia Greta, która wraz z ojcem i rodzeństwem wyrusza do Kalifornii, gdzie ojciec dostał pracę. Dzieci nie są zadowolone z tej dramatycznej zmiany. Muszą opuścić znajomych, przyjaciół, a nawet zostawić psa i ruszyć w nieznane. Toteż ojciec próbuje osłodzić im te chwile opowiadając o podróży do Wielkiego Kanionu – miejsca nieskażonego przez cywilizację, będącego symbolem tytułowej Arkadii. Podróż przebiega jednak dość dramatycznie, przede wszystkim dlatego, że Greta tęskni za matką i podejrzewa, że ojciec despotycznie narzucił rodzinie ten wyjazd. Napotkani ludzie, rozmowy ojca z dziećmi i rodzeństwa między sobą ujawniają smutną prawdę. Ostatecznie cel podróży – owa Arkadia okazuje się zupełnie inna od wyobrażeń. Greta jednak dojrzewa i zmienia się jej stosunek do ojca. Gniew i bunt ustępują miejsca akceptacji. Zaczyna go lepiej rozumieć. Uderza też silna więź między rodzeństwem, która pomaga przetrwać najgorsze chwile.
„Arkadia” jest filmem mądrze opowiedzianym, prawdziwym i poruszającym.



„Mistrz”, czyli przypowieść o tym jak stwarzamy bogów


Philip Seymour Hoffman jako Mistrz


Wyznam, że spodziewałam się więcej po filmie, który uznano za jeden z ważniejszych na tegorocznym AFF. Film długi i ciężki w odbiorze, wymagający od widza cierpliwości. Jeden z tych, którego nie zechcemy oglądać po raz drugi.

Mistrz” w reżyserii Paula Thomasa Andersona wywoływał skojarzenia z polskim romantyzmem i postacią mistrza Towiańskiego, którego sylwetkę tak znakomicie wykreował Georgy Spiró w swoich „Mesjaszach”. Jednak Freddie Quell tylko do pewnego momentu przypomina Rama z „Mesjaszy”. Żyjący w swoim świecie, wyobcowany i zagubiony bohater trafia do sjentologicznej sekty, której przewodzi Lancaster Dodd, człowiek z pozoru serdeczny, bezpośredni, który jako jedyny nie odrzuca naszego bohatera, ale sprawia, że – może po raz pierwszy w życiu – czuje się on kochany i potrzebny.

Mistrz stosuje hipnozę, dzięki której jego wyznawcy widzą w nim uzdrowiciela i guru. Chociaż opowiada nawiedzone głupoty, które łatwo obalić zadając racjonalne pytania. Kiedy jednak ktoś takie zadaje, może zostać zniszczony. Bo mistrz nie zawsze jest łagodny, uduchowiony i ciepły. Bywa też okrutny i despotyczny.

Joaquin Phoenix jako Freddie Quell

Kiedy jednak wydaje się nam, że Freddie Quell, wyleczony przez niego z alkoholizmu i napadów agresji, pozostanie na zawsze pod jego wpływem, zaskakująco dla wszystkich opuszcza on sektę i powraca do swojej ukochanej. Niestety, za późno. Ponowne spotkanie z mistrzem następuje po dłuższym upływie czasu. Quell pojawia się w siedzibie mistrza w Wielkiej Brytanii, by skonstatować, że sekta rozrosła się i wzbogaciła niebywale. Mistrz mówi mu wtedy znamienne słowa, że każdy człowiek potrzebuje mistrza (czytaj: boga), któremu mógłby zawierzyć swoje życie. tylko taka relacja ma uzdrawiający charakter. W przeciwnym razie człowiek pozostaje samotny i nieszczęśliwy. Quell jednak odchodzi – wybiera swoją kosmiczną samotność (czytaj: wolność). 

Ostatnia scena jest rodzajem klamry: ponownie widzimy bohatera na plaży przy ulepionej z piasku kobiecie (czyżby to była prześmiewcza aluzja do stworzenia kobiety w Biblii?). Leży obok niej samotnie, a my nie mamy wątpliwości, że mimo upływu czasu i procesu „uzdrawiania”, nie zmienił się ani na jotę. Pozostał tym samym samotnym i wyobcowanym człowiekiem. W mojej interpretacji opowieść o mistrzu również ma cechy paraboli: mówi o samotności człowieka w świecie bez Boga i o tym, że z tęsknoty za transcendencją człowiek chętnie chroni się w opiekuńczych ramionach różnych „mistrzów”. Dodam, że imiona bohaterów są znaczące: „Quell” oznacza „stłumić”, „zniszczyć”, „pokonać”, synonimami słowa „Dodd” są: „współczujący”, „spokojny”, „ludzki”.

Zdjęcia organizatorów AFF

Artykuł ukazał się na portalu PIK Wrocław 15 listopada 2012 roku.

czwartek, 12 maja 2022

9 MDAG Wrocław startuje jutro!

Już w najbliższy piątek spotkamy się w Dolnośląskim Centrum Filmowym na uroczystym otwarciu 19. edycji Millennium Docs Againts Gravity Wrocław. Jak co roku, podczas festiwalu odbędą się liczne spotkania z zagranicznymi oraz polskimi twórcami oraz bohaterami filmowymi. 



Przyjazd do Wrocławia potwierdzili i potwierdziły:

Lidia Duda, fot. materiały prasowe

Lidia Duda
- reżyserka filmu "Pisklaki". Autorka telewizyjnych reportaży i filmów dokumentalnych, urodzona w 1958 roku w Tychach. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Laureatka licznych nagród na festiwalach filmowych. Za „Uwikłanych” otrzymała nagrodę dla najlepszego reżysera festiwalu filmów dokumentalnych w Pradze, a jej „Herkulesa” nagradzano na festiwalach w Krakowie i Moskwie. Lidia Duda w swych filmach po prostu słucha swoich bohaterów i wierzy w siłę ich opowieści.

Spotkanie z Lidią Dudą: piątek, 20 maja, 18:00, sala Lalka

Łukasz Kowalski, fot. materiały prasowe

Łukasz Kowalski - reżyser filmu "Lombard". Reżyser, dziennikarz, twórca programów telewizyjnych. Absolwent komunikacji społecznej Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz Szkoły Wajdy. Autor ponad 170 krótkometrażowych filmów dokumentalnych oraz telewizyjnych reportaży interwencyjnych i śledczych. W swojej twórczości porusza tematy trudne i kontrowersyjne, stawiając zawsze na pierwszym planie człowieka. Zdobył wiele nagród w najbardziej prestiżowych ogólnopolskich konkursach dziennikarskich, m.in. Nagroda PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego. „Lombard” to jego pełnometrażowy debiut filmowy, i od razu w Konkursie Głównym MDAG.

Spotkanie z Łukaszem Kowalskim i bohaterami filmu "Lombard": piątek, 13 maja, 19:00, sala Warszawa

Łukasz Ronduta, fot. materiały prasowe

Łukasz Ronduda - współreżyser filmu "Lot". Reżyser, scenarzysta, pisarz, artysta, kurator. W swojej działalności twórczej skupia się na styku sztuki współczesnej i kina. Absolwent Historii Sztuki Uniwersytetu Łódzkiego oraz programu reżyserskiego i scenariuszowego w Szkole Wajdy. Członek Gildii Reżyserów Polskich. Jego pełnometrażowy film fabularny pt. „Serce Miłości” miał premierę na Berlinale w sekcji Forum Expanded i zdobył wiele nagród, m.in. nagrodę dla najlepszego filmu na Festival A l'Est du Nouveau. Od 2010 roku Ronduda jest kuratorem w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, gdzie jest kierownikiem działu filmowego.

Anna Zakrzewska, fot. materiały prasowe

Anna Zakrzewska - wpółreżyserka filmu "Lot".Studiowała MISH oraz historię sztuki na UW. Jest współautorką filmu dokumentalnego o Alinie Szapocznikow „Każde dotknięcie zostawia ślad"" oraz kilkunastu filmów i reportaży o najważniejszych polskich artystach. W 2011 r. zrealizowała, wraz z Joanną Turowicz, dokument o legendarnym duecie artystycznym KwieKulik. Jej filmy były prezentowane na festiwalach oraz w galeriach sztuki współczesnej w Polsce i za granicą.

Spotkanie z Łukaszem Rondudą i Anną Zakrzewską: środa, 18 maja, 20:15, sala Lalka

Magda Kowalczyk, fot. materiały prasowe

Magda Kowalczyk - autorka zdjęć do filmu „Krowa”. Pracuje w branży filmowej od ponad 15 lat, ostatnie osiem w Wielkiej Brytanii. Ukończyła Wydział Operatorski PWSFTviT w Łodzi w 2010 roku. Jest autorką zdjęć do „Krowy” – miała znaczący wpływ na ostateczną postać tego filmu. Kowalczyk została za niego nominowana do Nagrody Niezależnego Kina Brytyjskiego (BIFA).

Spotkanie z Magdą Kowalczyk: poniedziałek, 16 maja, 20:00, sala Warszawa


Marcin Kot Bastkowski, fot. materiały prasowe

Marcin Kot Bastkowski - montażysta filmu "Anioły z Sindżaru". "Ogniem i mieczem" (1999 reż. Jerzy Hoffman), "Nadejdą lepsze czasy" (2015 reż. Hanna Polak), "Jak pies z kotem" (2018 reż. Janusz Kondratiuk) to trzy najważniejsze montowane przez niego filmy. Film dokumentalny, który wyreżyserowała nominowana do Oscara Hanna Polak "Nadejdą lepsze czasy" otrzymał w sumie ponad trzydzieści nagród i nominacji na całym świecie, w tym nagrodę specjalną na festiwalu filmów dokumentalnych IDFA w Amsterdamie i Grand Prix na Millennium Docs Against Gravity w Warszawie w roku 2015.

Spotkanie z Marcinem Kotem Bastkowskim: sobota, 21 maja, 20:15, sala Warszawa


Natalia Koryncka-Gruz

Natalia Koryncka-Gruz - reżyserka filmu "Simona". Reżyserka, scenarzystka i producentka. Absolwentka polonistyki na UW oraz reżyserii na łódzkiej PWSFTviT. Za krótkometrażowy film fabularny „1-1” zdobyła wiele nagród w kraju i za granicą, m.in. w Turynie, Bilbao, Oberhausen i Monachium. Należy do Polskiej Akademii Filmowej, Gildii Reżyserów Polskich, SFP i KIPA.

Spotkanie z Natalią Koryncką-Gruz: sobota, 21 maja, 18:30, sala Lalka


Offer Avnon, fot. materiały prasowe

Offer Avnon - reżyser filmu "Ren płynie do Morza Śródziemnego". Urodził się w 1970 roku w Hajfie, w Izraelu. Studiował aktorstwo w Nissan Nativ Acting Studio w Jerozolimie oraz projektowanie komunikacji wizualnej w Holon Institute of Technology. Uczestniczył w rocznym programie na Wydziale Filmowym i Telewizyjnym Uniwersytetu w Tel Awiwie. Przez dziesięć lat mieszkał w Kolonii, w Niemczech. Na przestrzeni lat realizował projekty teatralne i instalacje uliczne, tworzył krótkie filmy wideo i fotografie.

Spotkanie z Offerem Avnonem: poniedziałek, 16 maja, 18:00, sala Lalka


 Alessandro Melazzini, fot. materiały prasowe

Alessandro Melazzini - reżyser filmu "Italo Disco". Włosko-niemiecki dokumentalista. Urodził się w Sondrio (Włochy), a mieszka w Monachium. Ukończył ekonomię polityczną w Mediolanie i filozofię na Uniwersytecie w Heidelbergu. Po pracy jako autor, dziennikarz i tłumacz, w 2010 r. samodzielnie wyprodukował swój pierwszy film dokumentalny i założył własną firmę produkcyjną o nazwie Alpenway Media GmbH. Współpracuje z RAI, ARD, ZDF i ARTE jako reżyser i/lub producent.

Spotkanie z Alessandro Melazzinim: piątek, 20 maja, 20:00, sala Lwów


Filip Janerka, fot. materiały prasowe

Filip Janerka - reżyser filmu "(Nie)zwykły Manhattan", fotograf, producent; założyciel domu produkcyjnego Kova Production.

Spotkanie z Filipem Janerką: sobota, 21 maja, 18:00, sala Warszawa

informacja prasowa

wtorek, 5 grudnia 2023

Maraton ze `Znachorem` w Kinie Iluzjon

7 grudnia w Kinie Iluzjon rozpocznie się „Maraton ze Znachorem". W jego ramach zostaną pokazane trzy adaptacje historii, którą pokochały miliony Polaków.


Opis filmu

Profesor Wilczur zostaje opuszczony przez żonę i córkę. W wyniku pobicia traci pamięć. Z cenionego lekarza staje się bezimiennym włóczęgą. Po latach profesor, żyjący pod przybranym nazwiskiem Antoni Kosiba, zyska uznanie w oczach ludzi jako znachor. Losy rozdzielonej rodziny ponownie się splotą.

7.12 - Znachor, reż. Jerzy Hoffman, Polska, 1981 (Film po rekonstrukcji jest dostępny również  bezpłatnie na ninateka.pl)

8.12 - Znachor, reż. Michał Gazda, Polska, 2023 (dostępny na serwisie Netflix). Przed projekcją odbędzie się spotkanie, którego gośćmi będą Maria Kowalska i Ignacy Jan Liss.

9.12 - Znachor, reż. Michał Waszyński, Polska, 1937 poprzedzony finałowym koncertem Retroteki, na którym wystąpi macierzysty skład Jana Emila Młynarskiego - Warszawskie Combo Taneczne

Anna Dymna i Tomasz Stockinger w filmie "Znachor" w reż. Jerzego Hoffmana

informacja prasowa

środa, 25 stycznia 2023

Obchody 110. rocznicy urodzin Witolda Lutosławskiego w radiowej Dwójce

 Program 2 Polskiego Radia zaprasza na specjalne audycje i koncerty związane z obchodami 110. rocznicy urodzin Witolda Lutosławskiego. Audycje poświęcone będą twórczości tego wybitnego kompozytora. Zaplanowano m.in. transmisje koncertów z Festiwalu „Łańcuch XX” 2023, w tym koncertu inauguracyjnego z udziałem Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod dyrekcją Robertasa Servenikasa. 

Witold Lutosławski, Foto: Polona/domena publiczna

25 stycznia mija 110 lat od urodzin Witolda Lutosławskiego – jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów XX wieku. Z tej okazji Program 2 wyemituje nagrania zachowane w Archiwum Polskiego Radia. Na antenie będzie można usłyszeć m.in. wspomnienia z lat 90. nagrane przez Zofię Owińską, uzupełnione o te odnoszące się do pracy twórczej kompozytora oraz jego utworów. 

Lutosławski naukę gry na fortepianie rozpoczął jako sześciolatek, a swoje umiejętności rozwijał u Heleny Hoffman, Józefa Śmidowicza i Artura Taubego. Od 1928 roku przez cztery lata uczęszczał na lekcje teorii i kompozycji do ówcześnie rozchwytywanego Witolda Maliszewskiego. To właśnie pod jego kierunkiem skomponował swój pierwszy utwór „Taniec Chimery” na fortepian. 

Lutosławski otrzymał wiele nagród i odznaczeń, m.in. dwukrotnie Nagrodę Związku Kompozytorów Polskich (1959, 1973), Nagrodę I stopnia Ministra Kultury i Sztuki (1962) a także I Nagrodę na Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów UNESCO w Paryżu. Wiele uczelni wyższych przyznało kompozytorowi tytuł doktora honoris causa - m.in. w Warszawie, Chicago, Lancaster, Cambridge i Durham. 

Program 2 Polskiego Radia zaprasza od poniedziałku do piątku w godz. 12.45 – 13.00 na specjalne wydania audycji „Głosy z przeszłości: Witold Lutosławski w 110. rocznicę urodzin”. Cykl obejmuje wypowiedzi wybitnych postaci polskiej kultury związanych z kompozytorem i jego twórczością.  

W środę, 25 stycznia, o godz. 19.00 gospodarzem „Filharmonii Dwójki” będzie Róża Światczyńska, która zaprosi na retransmisję koncertu z Festiwalu Witolda Lutosławskiego „Łańcuch XIII”. W programie: Witold Lutosławski Fanfare for University of Louisville na instrumenty dęte i perkusję i Koncert wiolonczelowy; Henri Dutilleux  Tout un monde lointain - koncert na wiolonczelę i orkiestrę (utwór dedykowany Mścisławowi Rostropowiczowi); Luigi Dallapiccola Three Questions with Two Answers na orkiestrę; Jan Krenz Capriccio na 24 instrumenty (wyk. Gautier Capucon - wiolonczela, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, dyr. Alexander Liebreich).

W sobotę o godz. 15.00 audycję „Dwie do setki poświęconą Witoldowi Lutosławskiemu poprowadzą Jakub Kukla i Andrzej Zieliński. Tego samego dnia o godz. 19.00 na transmisję inauguracyjnego koncertu tegorocznego Festiwalu Witolda Lutosławskiego „Łańcuch XX” zaprosi Marcin Majchrowski. W programie m.in. muzyka Karola Szymanowskiego, Alberta Roussela, Albana Berga i Béli Bartóka oraz III Symfonia Witolda Lutosławskiego w wykonaniu Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod dyrekcją Robertasa Servenikasa. 

Festiwal „Łańcuch” organizowany jest przez Towarzystwo im. Witolda Lutosławskiego od 2004 roku. Nazwa i forma wydarzenia wywodzi się od noszących taki właśnie tytuł trzech utworów Lutosławskiego, a zbudowanych według wymyślonej przez niego techniki kompozytorskiej, w której kolejne odcinki muzyczne łączą się i zazębiają podobnie jak ogniwa łańcucha. 

Współorganizatorem wydarzenia jest Program 2 Polskiego Radia.

niedziela, 11 listopada 2018

Święto Niepodległości w kinie DCF

Wojewoda Dolnośląski oraz DCF-Dolnośląskie Centrum Filmowe zapraszają do wspólnego świętowania stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W programie "Filmowej Nocy Niepodległości" znajdą się pokazy filmowe, spotkania i koncerty. Start 11 listopada o godz. 18.00, a o północy wzniesiemy toast za Niepodległą. Wstęp wolny, wejściówki dostępne już w kasie kina.


Program obchodów 11 listopada w kinie DCF:

SALA WARSZAWA
18.15 - "Ossolińczycy 200 lat historii", reż.Krzysztof Kunert
19.30 - "Przedwiośnie", reż. Filip Bajon
22.30 - Under - koncert i film "Solidarność walcząca"

SALA LWÓW:
18.15 - "1920. Bitwa Warszawska", reż. Jerzy Hoffman
21.30 - "Śmierć prezydenta", reż. Jerzy Kawalerowicz

SALA POLONIA:
18.00 - "Żołnierze wyklęci. Jerzy Woźniak"
20.00 - "Bitwa wrocławska", reż. Beata Januchta, zapowiedź autorki
22.30 - "Pionierzy", reż. Krzysztof Kunert, zapowiedź autora

PIANO BAR:
ok. 19.30 - Spotkanie z kombatantem (prowadzi Jacek Antczak)
20.30 - Koncert kwartetu smyczkowego

HOL GŁÓWNY:
Wystawa "Stu Bohaterów na stulecie Niepodległej", która prezentuje nazwiska i fotografie stu bohaterów z czasu walki o odzyskanie niepodległości - żołnierzy, powstańców, legionistów, harcerzy, sportowców, uczniów, nauczycieli, naukowców, artystów i wielu innych ciekawych i wyjątkowych postaci.

17.45 - Koncert kwartetu smyczkowego
23.59 - Toast dla Niepodległej i wystąpienie "Piłsudskiego"

informacja prasowa

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Przegląd filmów „Polskim Okiem – Jerzy Wójcik” od 9 maja w Kinie Iluzjon

„Potop”, „Krwawa bajka”, „Eroica”, „Samson”, „Nikt nie woła”, „Popiół i diament”, „Ryś”, i „Faraon” – autorem zdjęć do tych filmów był Jerzy Wójcik i te właśnie tytuły będzie można zobaczyć w warszawskim kinie Iluzjon podczas trwającego cały miesiąc przeglądu poświęconego zmarłemu niedawno operatorowi. Już 9 maja cykl otworzy „Potop Redivivus” – cyfrowo zrekonstruowana i skrócona, pod artystycznym nadzorem twórców, wersja monumentalnego dzieła Jerzego Hoffmana.

Jerzy Wójcik, fot. Jerzy Troszczyński, Fototeka FINA

Zmarłego 4 kwietnia Jerzego Wójcika (1930-2019), absolwenta Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi (1955), nazywano „filozofem kamery”. Prezentowane w ramach przeglądu filmy ukażą wszechstronność jego talentu. Będą wśród nich dzieła z kanonu polskiej szkoły filmowej, której Wójcik był jednym z czołowych operatorów, ale i mniej znane („Samson” Andrzeja Wajdy, „Ryś” Stanisława Różewicza, jugosłowiańska „Krwawa bajka” Branimira Tori Jankovicia).

Zwykle, kiedy mówimy o autorze zdjęć filmowych, że był czy jest wybitnie utalentowany, mamy na myśli głównie jego umiejętność idealnego dostosowania obrazu w dziele filmowym do scenariusza, tak by obraz nie stał się sztuką dla sztuki. Wybitność Jerzego Wójcika (…) odpowiadała tej charakterystyce, ale zarazem wykraczała poza jej ramy. Wójcik odcisnął na warstwie wizualnej filmów ze swego dorobku znak szczególny: wniósł do niej – jak po nim wielu jego uczniów – pierwiastek intelektualny. Dla Wójcika – erudyty imponującego wiedzą o historii i teorii sztuki, literatury, kina – światło, kolor, przestrzeń, materia były narzędziami interpretacji filmowanej rzeczywistości, budowania metafory, odsyłania widza poprzez to, co namacalne w obrazie filmowym, do tego, co w nim duchowe ­– mówił o Jerzym Wójciku filmoznawca i krytyk filmowy, Andrzej Bukowiecki. 

Przegląd „Polskim Okiem – Jerzy Wójcik” otworzą i zamkną filmy widowiskowe – „PotopJerzego Hoffmana w szczególnej wersji „Potop Redivivus” i „Faraon” Jerzego Kawalerowicza, wyjątkowe w twórczości Wójcika, jednak doskonale obrazujące jego refleksyjne podeście do pracy operatora i kina.

 „Potop Redivivus”, czyli „Potop odrodzony”, to szczególny projekt Filmoteki Narodowej-Instytutu Audiowizualnego, którego celem było przybliżenie jednego z najznakomitszych dzieł polskiej kinematografii współczesnej publiczności. W pełni cyfrowo zrekonstruowany materiał filmowy posłużył stworzeniu obrazu znacznie krótszego, będącego swoistą kondensacją monumentalnego dzieła. Pieczołowicie odrestaurowany i na nowo zmontowany pod nadzorem artystycznym reżysera – Jerzego Hoffmana i autora zdjęć – Jerzego Wójcika, film został skrócony z ponad pięciu do trzech godzin. Montażu dokonał współpracownik Jerzego Hoffmana przy „Ogniem i mieczem” i „1920 Bitwa Warszawska”Marcin Kot Bastkowski.

Szczegółowy program przeglądu:


9.05 g. 18.00 POTOP REDIVIVUS, reż. Jerzy Hoffman, Polska 1974, 315 minut

20.05 g. 19.00 SAMSON, reż. Andrzej Wajda, Polska 1961, 117 minut

23.05 g. 20.00 NIKT NIE WOŁA, reż. Kazimierz Kutz, Polska 1960, 88 minut


24.05 g. 20.00 POPIÓŁ I DIAMENT, reż. Andrzej Wajda, Polska 1958, 110 minut


28.05 g. 18.00 EROICA. SYMFONIA BOHATERSKA W DWÓCH CZĘŚCIACH, reż. Andrzej Munk, Polska 1957, 78 minut

28.05 g. 20.00 RYŚ, reż. Stanisław Różewicz, Polska 1981, 82 minuty


29.05 g. 19.00 FARAON, reż. Jerzy Kawalerowicz, Polska 1966, 180 minut

31.05 g. 18.00 KRWAWA BAJKA (Krvava bajka), reż. Branimir Tori Janković, Jugosławia 1969, 88 minut



Więcej informacji: http://www.iluzjon.fn.org.pl/cykle/info/1036/polskim-okiem-jerzy-wojcik.html

informacja prasowa

środa, 26 września 2018

Filmy z muzyką Krzysztofa Komedy w Ninatece

Na dobry początek października NINATEKA przygotowała przegląd filmów z muzyką Krzysztofa Komedy: Gdy spadają Anioły Romana Polańskiego, Prawo i pięść Jerzego Hoffmana czy Ambulans Janusza Morgensterna - to tylko niektóre tytuły, w których zabrzmi muzyka kompozytora. Jako dopełnienie cyklu zachęcamy do obejrzenia nieszablonowego dokumentu Krzysztof Komeda. Muzyczne ścieżki życia Claudii Buthenhoff-Duffy.

Krzysztof Komeda, prasowe

Dokument Claudii Buthenhoff-Duffy z 2009 roku pokazuje muzyczne fascynacje Komedy, życie w komunistycznej Polsce, sprzeciw wobec władzy, który manifestował się przede wszystkim w jego twórczości.

„Wśród polskich jazzmanów, Komeda wyróżniał się nowoczesnością, stylem i odrzuceniem tradycyjnego jazzu” – mówi Roman Polański. Jerzy Skolimowski, Roman Polański i Jorgen Leth opowiadają o ciekawych metodach pracy z kompozytorem, a Tomasz Stańko o fenomenie twórczości jazzmana. Komedę wspominają również jego żona i siostra. Wypowiedzi uzupełniają archiwalia – rozmowy z muzykiem, filmy pokazujące go przy pracy i zdjęcia.


Film Gdy spadają anioły (1959) jest pracą dyplomową Romana Polańskiego. Kobieta pracująca w miejskiej toalecie wspomina młodość. Barwne obrazy życia na wsi, pierwszej miłości, ułanów przeplatają się z ponurym obrazem rzeczywistości. Sam Polański występuje w filmie w dwóch rolach: młodego żołnierza, który ginie od pocisku moździerzowego w czasie wojny oraz... jako staruszka, która zaczepia żołnierzy.

Udostępnimy również dwa krótkometrażowe: Ambulans (1961) Janusza Morgensterna i Kraksę (1963) Edwarda Etlera. Wstrząsający Ambulans rekonstruuje metody zabijania żydowskich dzieci podczas wojny. Podobno Krzysztof Komeda długo nie wiedział, jaka muzyka będzie odpowiednia dla tej krótkiej, ale porażającej historii. Janusz Morgenstern miał mu wtedy zanucić zapamiętaną z dzieciństwa, żydowską piosenkę, która stała się motywem filmu. Kraksa jest moralizatorską opowieścią o niefrasobliwej młodej parze.

„Polski western” – jak określili recenzenci film Prawo i pięść (1964) Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego, rozgrywa  się po II wojnie światowej na Ziemiach Zachodnich. Sensacyjna treść filmu stanowi jedynie punkt wyjścia do ukazania głębszej myśli. „Dla nas fabuła była pretekstem, a nie pamiętnikarskim i historycznie wiernym opisem pierwszych dni po wyzwoleniu na Ziemiach Zachodnich. Mówi się tutaj o uczciwości człowieka wobec siebie samego, niezależności od presji opinii i środowiska” – tłumaczył Jerzy Hoffman.


Nasza ostatnia propozycja to odcinek specjalny niemieckiego programu telewizyjnego Jazz – gehört und gesehen gościnnie zrealizowany w Warszawie. Program pod tytułem Jazz in Poland prezentuje dokonania najważniejszych wykonawców rodzimej sceny jazzowej. Oprócz Kwintetu Krzysztofa Komedy pojawiają się: Warsaw Stompers, Kwartet Namysłowskiego, Kwintet Andrzeja Trzaskowskiego, zespół Bossa Nova Combo oraz Kwartet Wróblewskiego. Koncerty wieńczy All Star Session, czyli wspólny finał ze wszystkimi wykonawcami oraz utworem Family Blues.

Zapraszamy 5 października do portalu Ninateka.pl!

informacja prasowa

piątek, 9 listopada 2018

[17. CINEMAFORUM] Pięć filmów o Obławie Augustowskiej na 100-lecie Niepodległości

Stowarzyszenie FILMFORUM obchodzi 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości po swojemu – czyli filmowo. W ramach festiwalu CINEMAFORUM 11 listopada w Kinie KINOTEKA zaprezentowane zostaną krótkie filmy dokumentalne o Obławie Augustowskiej. 

To Był Lipiec 1945 - zdjęcia z planu 
Projekcje rozpoczynają się o godz. 10:00. Bezpłatne wejściówki można odebrać w biurze festiwalowym w Kinotece.

To Był Lipiec 1945 - Jerzy Hoffman, warsztaty montażu w ramach WAMA Film Festival w Olsztynie,
 fot. Przemysław Skrzydło


To Był Lipiec 1945” to nowatorski program edukacyjny przeznaczony dla rozpoczynających karierę młodych twórców filmowych, którzy zmierzyli się z trudnym procesem realizacji filmu dokumentalnego o tematyce historycznej. Pod opieką doświadczonych ekspertów, przez kilka intensywnych miesięcy młodzi filmowcy realizowali materiał filmowy poświęcony tragedii Obławy Augustowskiej. W ramach warsztatów przeprowadzono research dokumentacji, analizę archiwaliów, budowano koncepcje narracyjne, poszukiwano bohaterów, tworzono pierwsze „układki” i kolejne wersje montażowe materiału filmowego.

To Był Lipiec 1945 - zdjęcia z planu 


Do grona ekspertów i wykładowców projektu zaproszono m.in. Jerzego Hoffmana (reżysera i scenarzystę), Andrzeja Fidyka (reżysera i scenarzystę), Izę Pająk (montażystkę filmową), dr Teresę Kaczorowską (reporterkę, pisarkę i poetkę), Ewę Szwarc (producentkę filmową), Marcina Kota Bastkowskiego (montażystę filmowego) oraz Waldemara Czechowskiego (filmowca dokumentalistę). Efektem pracy uczestników programu edukacyjnego jest pięć krótkometrażowych form dokumentalnych, które 11 listopada 2018 roku – w dniu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości – zostaną zaprezentowane w ramach 17. CINEMAFORUM – Międzynarodowego Forum Niezależnych Filmów Fabularnych.

Projekt przybliży szerokiemu odbiorcy mało znaną, a zarazem największą w powojennej Polsce zbrodnię stalinowską z lipca 1945 roku. Są też jej inne nazwy: „Obława Lipcowa”, czy „Kolejny Katyń”. Wiemy dziś, że liczące około 45 tysięcy żołnierzy, regularne oddziały Armii Czerwonej oraz jednostki 62. Dywizji Wojsk Wewnętrznych NKWD, wspomaganych przez polskie UB, MO i 160 polskich żołnierzy I Praskiego Pułku Piechoty, wkroczyły w lipcu 1945 roku na teren Puszczy Augustowskiej i przeprowadziły zakrojoną na dużą skalę akcję pacyfikacyjną. Zatrzymano ponad siedem tysięcy osób podejrzanych o działalność w podziemiu niepodległościowym, których uwięziono w kilkudziesięciu miejscach. Tylko część aresztowanych w Obławie powróciła do domów. Do dziś nie wiadomo, co stało się z dużą liczbą zaginionych.

Więcej: https://oblawa-augustowska.pl/.

***

Podczas tej samej uroczystości swoją premierę będą miały również filmy o Warszawie wyprodukowane w ramach 3. Młodzieżowych Warsztatów Reportażu oraz Międzynarodowych Warsztatów Filmowych Erasmus+.

***

Organizator: Stowarzyszenie FILMFORUM.

informacja prasowa

sobota, 10 listopada 2018

Festiwal Literatury dla Dzieci w Krakowie

Kraków, jedyne polskie Miasto Literatury UNESCO, to centrum literackiego życia festiwalowego. Za nami jubileuszowa 10. edycja Festiwalu Conrada goszczącego wiele ważnych nazwisk światowej sceny literackiej. Przed nami kolejne atrakcje, tym razem skierowane do młodszego grona czytelników. 20 listopada rozpoczyna się Festiwal Literatury dla Dzieci!


Nadchodząca, piąta edycja Festiwalu Literatury dla Dzieci w Krakowie  realizowana jest pod hasłem Cuda i widy. Na najmłodszych czekają inspirujące spotkania, ciekawe warsztaty, kreatywne zabawy z literaturą. Festiwal organizowany jest przez Miasto Kraków i Krakowskie Biuro Festiwalowe – operatora programu Kraków Miasto Literatury UNESCO we współpracy z Fundacją Burza Mózgów.

Warsztaty, spotkania, czytanki, filmy, spacer, konferencja

Festiwal zostanie zainaugurowany 20 listopada spektaklem Cejco z życzeniami, który jest próbą odtworzenia świata bajki ludowej w wymiarze plastycznym, językowym i teatralnym. Podczas sześciu festiwalowych dni na najmłodszych czekają spotkania i warsztaty poświęcone bohaterom ulubionych opowieści, takim jak Petronela (Petronela z jabłoniowego sadu – spotkanie z Sabine Städing), Felix, Net, Nika, Amelia i Kuba (spotkanie z Rafałem Kosikiem) czy Leo (Leo i czerwony automat – spotkanie z Marcinem Szczygielskim). Zastanowimy się także, czy wyżły chodzą na łyżwy – podczas warsztatów wokół książki Zwierzyniec prowadzonych przez Angelikę Madurę i Karolinę Grabarczyk-Chochołek – a podczas spotkania z pisarzem i podróżnikiem Mikołajem Golachowskim dowiemy się… ile pingwinów może zjeść niedźwiedź polarny. O warszawiakach w Krakowie porozmawiamy podczas spotkania z Małgorzatą Ruszkowską, jedną z autorek Warszawiaków – zbioru minibiografii słynnych mieszkańców stolicy, takich jak Julian Tuwim, Janusz Stanny i Fryderyk Chopin.

Opowiemy sobie także o odpoczywaniu, leniuchowaniu i leżeniu brzuchem do góry – podczas warsztatów z Urszulą Palusińską, a warsztaty Strachy na lachy prowadzone przez Ninę Kulik dadzą odpowiedź na pytania, czy straszne rzeczy mogą być jednocześnie śmieszne, czego boimy się najbardziej i jak wygląda strach oglądany pod lupą. Zapraszamy też na warsztaty z Joanną Rusinek inspirowane zbiorem wierszy Kefir w Kairze, warsztaty Łopianowe pole połączone ze spotkaniem z Katarzyną Ryrych, warsztaty Podróże do Nibylandii z Niną Kulik oraz spotkanie zorganizowane pod hasłem Best Seler, czyli kryminał dla dzieci w sosie warzywnym – interaktywny wykład Mikołaja Marceli, autora książki Best Seler i zagadka znikających warzyw.

O tym, że Sztuka jest wszędzie! – przekonamy się podczas warsztatów z Martą Altes, popularną w Hiszpanii artystką i ilustratorką, autorką m.in. trzech książek wydanych w Polsce (Król kot, Dzielna Małpka i Jestem artystą). Nie zabraknie także akcentu związanego z obchodami 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę – zapraszamy na spotkanie z Michałem Rusinkiem poświęcone książce Jaki znak twój? Wierszyki na dalsze 100 lat niepodległości.

W cyklu Czytanki po zachodzie słońca będziemy koncentrować się na tym, czym jest kultura, czytać Drzewołazki Cecylii Malik, a także Niesamowitą przygodę psa Dżimusia autorstwa Joanny Gellner i Bożeny Sobuckiej. Z kolei o drzewach porozmawiamy podczas spaceru po Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, po którym oprowadzi Wojciech Grajkowski – biolog oraz współautor książek dla dzieci, który zna się na drzewach jak mało kto i w dodatku potrafi o nich fascynująco opowiadać.

Zapraszamy także na dwudniowe warsztaty wymyślania i opowiadania historii. Podczas zajęć z Mają Starakiewicz będziemy za pomocą tekstu i obrazu tworzyć własne opowieści. Wykreujemy postaci, umieścimy je w fantastycznych światach oraz niezwykłych, niesamowitych sytuacjach i zdarzeniach.

W paśmie filmowym obejrzymy Świat według T.S. Spiveta, którego reżyserem jest Jean-Pierre Jeunet, Przyjaciela wesołego diabła – ekranizację prozy Kornela Makuszyńskiego w reżyserii Jerzego Łukaszewicza, a także Akademię Pana Kleksa – dzieło Jana Brzechwy, które na język filmu przełożył reżyser Krzysztof Gradowski.

Zapraszamy również na wystawę Poczet królowych polskich Anny Kaszuby-Dębskiej, która w swojej książce postanowiła przybliżyć postacie 25 polskich królowych i przypominamy, że festiwal to także okazja do spotkań i konferencji przygotowanych dla bibliotekarzy i nauczycieli, poświęconych najważniejszym tematom związanym z literaturą dla dzieci i młodzieży.

Nagroda im. Ferdynanda Wspaniałego

Finałem festiwalu będzie gala w Centrum Kongresowym ICE Kraków, podczas której zostanie wręczona nagroda im. Ferdynanda Wspaniałego w konkursie na Najlepszą Polską Książkę roku 2017. Jury, obradując w składzie: Barbara Gawryluk, Tomasz Z. Majkowski, Joanna Olech, Agnieszka Karp-Szymańska, Szymon Kloska i Łukasz Dębski wyłoniło finałową siódemkę, w której znalazły się następujące książki:
·         A niech to gęś kopnie, tekst Marta Guśniowska, ilustracje Robert Romanowicz, wydawnictwo Tashka;
·          Bajka na końcu świata, tekst i ilustracje Marcin Podolec, wydawnictwo Kultura Gniewu;
·         Lolek, tekst Adam Wajrak, ilustracje Mariusz Andryszczyk, wydawnictwo Agora;
·         Nieumarły las, tekst Adam Wajrak, ilustracje Tomasz Samojlik, wydawnictwo Agora;
·         Polityka. To, o czym dorośli ci nie mówią (bo często sami nie wiedzą), tekst Bogusław Janiszewski, ilustracje Max Skorwider, wydawnictwo Publicat;
·         Reformator Marcin Luter, tekst Michał Rzecznik, ilustracje Piotr Nowacki, wydawnictwo Widnokrąg;
·         Ten i tamten las, tekst Magdalena Tulli, ilustracje Alec Rose, wydawnictwo Wilk&Król.

Laureata, który otrzyma statuetkę Ferdynanda Wspaniałego oraz 20 000 zł, poznamy 25 listopada podczas gali w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Galę uświetni koncert Księżyc w misce w wykonaniu Grzegorza Turnaua z zespołem. Usłyszymy przygotowany dla najmłodszych słuchaczy wybór piosenek – zarówno tych wesołych, jak i smutnych, nowych i starych, skocznych i rozmarzonych, które zostały skomponowane do literackich perełek – czekają nas Andersen, Milne, Barańczak, Cygan, Hoffman i przede wszystkim Joanna Kulmowa w nowych interpretacjach znakomitych muzyków.

Szczegółowy program festiwalu oraz zapisy: http://fldd.pl/2018/program/id,693-wydarzenia_festiwalowe_krakowie.html
Bezpłatne wejściówki na galę można pobrać ze strony: https://fldd2018.evenea.pl/
Organizatorzy: Miasto Kraków i Krakowskie Biuro Festiwalowe – operator programu Kraków Miasto Literatury UNESCO we współpracy z Fundacją Burza Mózgów

Kraków Miasto Literatury UNESCO: http://miastoliteratury.pl/

informacja prasowa

🎶 Konkurs Szymanowskiego wraca do Katowic 🎻

NOSPR to nie tylko regularny sezon koncertowy. To także festiwale, projekty i wydarzenia specjalne, które na dłużej zostają w pamięci. Bez w...

Popularne posty