Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Wrocław, BWA Wrocław Główny, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Wrocław, BWA Wrocław Główny, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 maja 2022

WORLD(S) wystawa w ramach Triennale Rysunku Wrocław 2022 – od 20 maja w BWA Wrocław Główny

Jak wyglądają różne światy w tej samej przestrzeni wystawienniczej? Odpowiedź będzie można poznać podczas Triennale Rysunku Wrocław 2022 już 20 maja. Wystarczy wybrać się do galerii BWA Wrocław Główny na ekspozycję „WORLD(S)”.

Honza Zamojski, artysta sztuk wizualnych, twórca instalacji, autor artbooków, a w tym wypadku kurator ekspozycji „WORLD(S)” proponuje intrygujący koncept wystawy. Jest on ściśle związany z architekturą galerii BWA Wrocław Główny i jej dwoma skrzydłami przestrzeni wystawienniczej. Jedną część zajmuje świat jasny, drugą – ciemny. Nie są to opozycje. Jasność i ciemność sal niczego nie symbolizują. Nie ustawiają się też na przeciwnych biegunach dyskusji. Oba światy są różne, lecz o podobnych parametrach i skomponowane według podobnych zasad. W każdym ze skrzydeł galerii ci sami artyści i artystki zaprezentują prace w tożsamych punktach przestrzeni poszczególnych sal. 

Różnice i podobieństwa pomiędzy światami widać dopiero poprzez drobne przesunięcia znaczeniowe i kontrasty. Czasem są to kontrasty wynikające z treści prac, innym razem – z formy. Niektóre realizacje igrają z iluzją lustrzanego odbicia, pewne z pojęciami negatywu i pozytywu.

„Gdzie w tym wszystkim jest rysunek? – zauważa Zamojski. – Rysunek pojawia się zawsze tam, gdzie brakuje słów jako uniwersalna metoda komunikacji. Rysunek reaguje natychmiast, trafnie komentując i jest ekonomicznie egalitarny – w końcu wystarczy ołówek i kawałek kartki, aby coś narysować, coś napisać, coś zakomunikować”. 

Na wystawie rysunek jest więc prezentowany pod każdą postacią, pozycjonując się często jako punkt styczny w komunikacji pomiędzy różnymi i równoległymi światami. W oderwaniu od ciężaru rozwiązań formalnych staje się słowem, emocją oraz emancypacją. 

WORLD(S)
Termin: 20 maja – 26 czerwca 2022

wystawa w ramach Triennale Rysunku Wrocław 2022

miejsce: BWA Wrocław Główny

kurator: Honza Zamojski

artyści:

Uri Aran, Zuza Golińska, Koji Kamoji, Bety Krňanská, David Krňanský, Hanna Krzysztofiak, Przemek Matecki, Zdzisław Nitka, Julia Scher, Aleksandra Ska, Daniel Stachowski, Juliusz Studnicki, Andrzej Szewczyk, Marcin Wicha + Marian Misiak, Zbiorowy

więcej: trwro.pl

organizator: Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu

współorganizator: BWA Wrocław

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wydział Kultury Urzędu Miejskiego Wrocławia

informacja prasowa



wtorek, 17 maja 2022

33. Musica Polonica Nova Festiwal Polskiej Muzyki Współczesnej / Festival of Polish Contemporary Music daCamera

W imieniu pana Andrzeja Kosendiaka, dyrektora Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, a także pana Pawła Hendricha, dyrektora artystycznego festiwalu Musica Polonica Nova, serdecznie zapraszamy na kolejną edycję wydarzenia, która odbędzie się we Wrocławiu w dniach 25–29 maja 2022 r. Kompozytorką rezydentką będzie Ewa Trębacz, twórczyni muzyki kameralnej i przestrzennej. Jej utwory, w tym napisany specjalnie na zamówienie MPN koncert skrzypcowy "Metanoia", usłyszymy w trzech odsłonach.



PROGRAM

25 maja / 25 May 

środa / Wednesday

19.00 / 7 pm

Wrocław, NFM

Sala Czerwona / Red Hall

Splot / Weave

Inauguracja festiwalu / Festival opening


Janusz Orlik – choreografia, taniec / choreography, dance

Małgorzata Walentynowicz – fortepian / piano

Sławomir Wojciechowski, Jakub Krzewiński – elektronika / electronics

Program / Programme: 

Sławomir Wojciechowski Rituals na preparowany fortepian, elektronikę i wideo / for prepared piano, electronics and video (2019)

Jakub Krzewiński, Anna Sowa Dance ex machina na fortepian, taniec, wideo i elektronikę / for piano, dance, video and electronics** (2022)

Zamówienie utworów Rituals na preparowany fortepian, elektronikę i wideo S. Wojciechowskiego oraz Dance ex machina na fortepian, taniec, wideo i elektronikę J. Krzewińskiego i A. Sowy dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. / The commissionings of the Rituals for prepared piano, electronics and video by S. Wojciechowski and the Dance ex machina for piano, dance, video and electronics by J. Krzewiński and A. Sowa were co-financed from the funds of the Ministry of Culture and National Heritage, coming from the Culture Promotion Fund as part of the programme 'Composing Commissions' realised by the National Institute of Music and Dance.


25 maja / 25 May 

środa / Wednesday

21.00 / 9 pm

Wrocław, NFM

Sala Kameralna / Chamber Hall


Poloness

Koncert Wrocławskiego Oddziału Związku Kompozytorów Polskich 

Concert of Polish Composers’ Union Wrocław Division

Łukasz Długosz – flety / flutes

Agata Kielar-Długosz – flety / flutes

Marek Toporowski – klawesyn / harpsichord

Program:

Grażyna Pstrokońska-Nawratil Landmannalaugar Sonata na dwa flety i klawesyn / for two flutes and harpsichord (2019)
Tomasz Skweres Erdschatten na flet barokowy i klawesyn – wersja na współczesny flet poprzeczny i klawesyn / for Baroque flute and harpsichord – version for modern transverse flute and harpsichord** (2022)
Piotr Drożdżewski, Grzegorz Wierzba, Anna Porzyc, Katarzyna Dziewiątkowska, Ryszard Klisowski, Adam Porębski, Mateusz Ryczek Poloness – suita na flety i klawesyn / suite for flutes and harpsichord** (2022)

Zamówienie utworu Landmannalaugar Sonata na dwa flety i klawesyn G. Pstrokońskiej-Nawratil dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. / The commissioning of Landmannalaugar Sonata for two flutes and harpsichord by G. Pstrokońska-Nawratil was co-financed from the funds of the Ministry of Culture and National Heritage, coming from the Culture Promotion Fund as part of the programme 'Composing Commissions' realised by the National Institute of Music and Dance.

26 maja / 26 May 
czwartek / Thursday
19.00 / 7 pm
Wrocław, NFM
Sala Czarna / Black Hall

Pasja / Passion
Koncert kameralny / Chamber concert

Kwartludium:
Dagna Sadkowska – skrzypce / violin
Michał Górczyński – klarnet, klarnet basowy / clarinet, bass clarinet
Paweł Nowicki – instrumenty perkusyjne / percussive instruments
Piotr Nowicki – fortepian / piano

Program / Programme:

Magdalena Gorwa być/nie być na skrzypce, klarnet, perkusję i fortepian / for violin, clarinet, percussion and piano** (2022)
Bartosz Witkowski Nothing to Explain na 4 wykonawców / for 4 performers** (2021–2022)
***
Matuesz Ryczek Pasja na skrzypce, klarnety, perkusję i fortepian / for violin, clarinets, percussion and piano** (2022)

Zamówienie utworu Pasja na skrzypce, klarnety, perkusję i fortepian M. Ryczka dofinansowano ze środków pochodzących ze stypendium Miasta Wrocławia. / The commissining of the Pasja for violin, clarinets, percussion and piano by M. Ryczek was co-financed from the funds of a City of Wrocław scholarship



27 maja / 27 May
piątek / Friday
19.00 / 7 pm
Wrocław, NFM 
Sala Czerwona / Red Hall 

Wizje ulotne / Fugitive Visions
Koncert multimedialny / Multimedia concert

Szymon Bywalec – dyrygent / conductor
Dorota Adamczak – fortepian / piano
Paweł Hendrich, Adam Porębski – elektronika / electronics
Marian Oslislo – grafika tworzona na żywo / live graphics
Krzysztof Zygalski – asystent / assistant
Ksawery Kaliski – wideo / video
Orkiestra Muzyki Nowej / Ensemble OMN

Program / Programme:

Dariusz Przybylski Chamber Symphony (2021)
Adam Porębski Muzyka złudzeń na orkiestrę kameralną i elektronikę / for chamber orchestra and electronics** (2022)
Paweł Hendrich Phantomaticon na orkiestrę kameralną, fortepian i komputer / for chamber orchestra, piano and computer (2021)
***
Ewa Synowiec Diabolus in musica (1984), NDSL cz. 4 (1983), Pejzaże z lotu ptaka (1985) – kompozycje graficzne / graphic compositions
Kalki – improwizacja do grafiki tworzonej na żywo przez Mariana Oslisla / improvisation to graphic works created live by Marian Oslislo

Zamówienie utworów Chamber Symphony D. Przybylskiego dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie“, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. / The commissionings of the Chamber Symphony by D. Przybylski was co-financed from the funds of the Ministry of Culture and National Heritage, coming from the Culture Promotion Fund as part of the programme “Composing Commissions“ realised by the National Institute of Music and Dance.


28 maja / 28 May
sobota / Saturday
18.00 / 6 pm
CelloCode
Wydarzenie specjalne / Special event

Tomasz Strojecki – wideo / video
Adrian Foltyn – projekcja dźwięku / sound projection
Polish Cello Quartet:
Tomasz Daroch, Wojciech Fudala, Krzysztof Karpeta, Adam Krzeszowiec – wiolonczele / cellos

Program / Programme:

Adrian Foltyn Overfitted Hypertune na 4 wiolonczele, taśmę i wideo / for 4 cellos, tape and video** (2022)
Witold Szalonek 1+1+1+1 na 1–4 instrumentów smyczkowych / for 1–4 string instruments (1969)

Współorganizator / In partnership with: BWA Wrocław Galerie Sztuki Współczesnej


Zamówienie utworu Overfitted Hypertune na 4 wiolonczele, taśmę i wideo A. Foltyna dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. / The commissioning of Overfitted Hypertune na 4 cellos, taśmę i wideo by A. Foltyn was co-financed from the funds of the Ministry of Culture and National Heritage, coming from the Culture Promotion Fund as part of the programme 'Composing Commissions' realised by the National Institute of Music and Dance. 

28 maja / 28 May
sobota / Saturday
20.00 / 8 pm
Wrocław, NFM
Sala Czarna / Black Hall

No Limits?
Koncert multimedialny / Multimedia concert

Spółdzielnia Muzyczna contemporary ensemble
Małgorzata Mikulska – flety / flutes
Tomasz Sowa – klarnet basowy / bass clarinet
Krzysztof Guńka – saksofony / saxophones
Aleksandra Krzak – fagot / bassoon
Barbara Mglej – skrzypce / violin
Jakub Gucik – wiolonczela / cello
Aleksander Wnuk – perkusja / percussion
Martyna Zakrzewska – fortepian, MIDI / keyboards
Piotr Peszat – elektronika / electronics, Ableton Push
 
Kuratorzy / Curators: Krzysztof Stefański, Martyna Zakrzewska

Program / Programme:

Monika Szpyrka No-body na głos kobiecy i sampler / for female voice and sampler (2019)
Viacheslav Kyrylov Vis-à-vis na zespół / for ensemble (2020)
Piotr Peszat TVTVT — Intronisation na Ableton Push solo, performerów live electronics i live video / for solo Ableton Push, performers, live electronics and live video** (2022)
Rafał Ryterski Disco Bloodbath (Got to be real) na zespół i elektronikę (wersja na 6 instrumentów) / for ensemble and electronics (version for 6 instruments) (2018)
Marta Śniady YOUR ONLY LIMIT IS YOU na dwóch performerów, audio playback i wideo / for two performers, video and audio playback* (2019)


29 maja / 29 May 
niedziela / Sunday
17.00 / 5 pm
Wrocław, NFM
Sala Czerwona i foyer -3 / Red Hall and foyer -3

Obraz, światło, dźwięk / Image, Light, Sound
Koncert multimedialny / Multimedia concert

Andrzej Bauer – dyrygent / conductor
Ewa Liebchen – flet / flute
Jakub Gumiński – puzon / trombone
Anna Niedźwiedź – niewidzialny sopran / invisible soprano
Sławomir Kupczak, Pierre Jodlowski – elektronika / electronics
Ewa Trębacz – przestrzenna projekcja dźwięku / surround sound projection
Chain Ensemble

Program / Programme:

Pierre Jodlowski Outer Space na puzon, wideo, światła i elektronikę / for trombone, video, lights and electronics (2018)
Ewa Trębacz Ligeia na niewidzialny sopran, zespół i przestrzenną warstwę elektroniczną / for invisible soprano, ensemble and surround sound* (2016) 
Sławomir Kupczak Halny na elektronikę i improwizujacego flecistę / for electronics and improvising flutist (2017)
Grzegorz Pieniek Inner Voyage na instrumenty i światła / for instruments and lights** (2020–2022)

Utwór Ligeia Ewy Trębacz powstał we współpracy z Anną Niedźwiedź i Josiahem Boothbym. / Ligeia by Ewa Trębacz was composed in collaboration with Anna Niedźwiedź and Josiah Boothby.

Halny otrzymał rekomendacje na 66. Międzynarodowej Trybunie Kompozytorów w San Carlos de Bariloche w Argentynie. The Halny received a recommendation at the 66th International Composers Rostrum in San Carlos de Bariloche, Argentina.

Zamówienie utworu Inner Voyage G. Pieńka dofinansowano ze środków AKM / austro mechana. / Comissioning of the Inner Voyage by G. Pieniek was co-financed from the funds of AKM / austro mechana.

29 maja / 29 May 
niedziela / Sunday
19.00 / 7 pm
Wrocław, NFM foyer -1, 0, +1

Minotaur 
Performance

Mateusz Feliński – róg / horn
Ewa Trębacz – przestrzenna projekcja dźwięku / surround sound projection

Program / Programme:

Ewa Trębacz Minotaur na róg i przestrzenną warstwę elektroniczną / for horn and surround sound (2005) 

Utwór powstał przy współpracy z Josiahem Boothbym. / The work was composed in collaboration with and Josiah Boothby.


29 maja / 29 May 
niedziela / Sunday
20.00 / 8 pm
Wrocław, NFM
Sala Główna / Main Hall 

Smyczki / Strings
Finał festiwalu / Festival finale

Christian Danowicz – dyrygent / conductor
Adam Bałdych – skrzypce / violin
NFM Trio Smyczkowe Leopoldinum:
Christian Danowicz – skrzypce / violin
Michał Micker – altówka / viola
Marcin Misiak – wiolonczela / cello
Ewa Trębacz – przestrzenna projekcja dźwięku / surround sound projection
NFM Orkiestra Leopoldinum / NFM Leopoldinum Orchestra

Program / Programme:

Ewa Trębacz Metanoia – koncert na skrzypce, orkiestrę smyczkową i przestrzenną warstwę elektroniczną / concerto for violin, string orchestra and surround sound (2020)
Piotr Tabakiernik in latitudinem na trio smyczkowe i orkiestrę smyczkową / for string trio and strings** (2022)
Przemysław Scheller Dziewczynka z zapałkami na orkiestrę smyczkową / for string orchestra (2019)
Tomasz Skweres Concertino na orkiestrę smyczkową / for string orchestra (2018)

Zamówienie utworu Metanoia – koncertu na skrzypce, orkiestrę smyczkową i przestrzenną warstwę elektroniczną  E. Trębacz dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie“, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca. / The commissioning of the Metenoia – concerto for violin, string orchestra and surround sound by E. Trębacz was co-financed from the funds of the Ministry of Culture and National Heritage, coming from the Culture Promotion Fund as part of the programme 'Composing Commissions' realised by the National Institute of Music and Dance.


* polskie prawykonanie / Polish premiere
** prawykonanie / world premiere

Organizator zastrzega sobie możliwość dokonania zmian w programie. / The Presenter reserves the right to make changes to the pogramme.

informacja prasowa

środa, 4 września 2019

Wystartował 9. TIFF Festival pod hasłem "Światy"

Od 4 do 8 września zapraszamy na TIFF Festival // Światy. W tym roku to aż 9 wystaw, 33 artystów i 33 wydarzenia. Festiwal został podzielony na: Program Główny, wystawy laureatów TIFF Open, nową sekcję TIFF Open: Wyróżnienia. Przygotowany został także harmonogram pełen wydarzeń towarzyszących. 




"Światy" to tegoroczne hasło wrocławskiego festiwalu fotografii TIFF Festival. Organizatorzy chcą skupić uwagę uczestników na przyglądaniu się naszej rzeczywistości przez pryzmat innych światów. Zwracanie uwagi na margines tego, co widzimy, wyobrażanie sobie utopii, zastanawianie się nad punktami zapalnymi czy zmiana perspektywy widzenia to propozycja dla uczestników 9. edycji TIFF Festival. 

W programie spotkania autorskie, oprowadzania, dyskusje oraz wieczorne, muzyczne wydarzenia. Pełny harmonogram dostępny na www.tiff.wroc.pl.

Oficjalne otwarcie TIFF Festival // Światy odbędzie się 5 września, o godz. 20.00 w Recepcji przy ul. Ruskiej 46 (podwórko). W programie: kolacja otwarcia oraz premiera zina festiwalowego! 


Program Główny 9. TIFF Festival


TIFF Festival // Światy to trzy kuratorskie wystawy Programu Głównego - Kino Utopia w galerii BWA Wrocław Główny, w ramach której wyprawimy się w podróż przez czas i poza czasem, w miejsca i nie-miejsca, do powrotu do przeszłości i przyszłości. Druga wystawa to Wszystkie jutra w galerii Studio BWA Wrocław, czyli próba zastanowienia się nad związkiem fotografii i literatury. Program Główny zamyka wystawa pt. Ludzie jak bogowie w OP ENHEIM traktująca o człowieku jak jednym z gatunków, którego panowanie na Ziemi jest poddawane w wątpliwość przez artystów, artystki i kuratorkę. Wystawy dostępne będą do końca września.

TIFF Open - wystawy laureatów 


fot. Agnieszka Sejud, z cyklu Hoax 

Na Dworcu Głównym zobaczymy także wystawy TIFF Open, otwartej sekcji konkursowej, dedykowanej zarówno amatorom, jak i profesjonalistom. W tym roku wygrali:
- Robert Chase Heishman z projektem Indefinite free time
- Agnieszka Sejud i jej prace z cyklu Hoax
- Xue Jiang, która zaprezentuje wystawę pt. Wonderland.

Tiff Open: Wyróżnienia w Galerii Entropia


fot. Mateusz Kowalski, z cyklu Displacement 

W Galerii Entropia zaprezentowane zostaną, projekty:
Edyty Jabłońskiej, pt. Shadows, 
Piotra Karpinskiego pt. Lets Talk About Life & Death Darling,
Displacement Mateusza Kowalskiego

Warsztaty na TIFF Festival


fot. Adam Żądło

Słowo czy obraz? Które z nich bardziej wpływa na postrzeganie przez nas świata? 
6 i 7 września w ramach Wydarzeń otwarcia TIFF Festival 2019 // Światy zapraszamy na warsztaty z Agatą Kalinowską i Adamem Żądło.

informacja prasowa

wtorek, 4 września 2018

Otwarcie 8. Międzynarodowego Festiwalu Fotografii już w czwartek!

9 wystaw i ponad 40 wydarzeń. To czeka Wrocławian podczas 8. edycji TIFF Festival, 
który startuje już 6 września o godz. 19.00. 


TIFF Festival co roku zmienia swoją formułę, co koresponduje z założeniem postrzegania fotografii jako medium istniejącego w różnych kontekstach. Tegorocznym hasłem jest “Współpraca”. Organizatorzy zaprosili więc szereg kuratorów zewnętrznych, ale również swoich partnerów z galerii, aby wspólnie odpowiedzieć na pytania: Jak zmieniają się formy współpracy na poziomie cyfrowych społeczności? Na czym polega współpraca artystów w zakresie tworzenia przez niego dzieła? Jak można współdziałać z różnymi instytucjami bądź różnymi mediami?

TIFF Festival będzie trwał od 6 do 16 września. W harmonogramie możemy znaleźć nie tylko wystawy, ale też warsztaty, dyskusje, debaty, koncerty, a także wygodną, pełną zieleni, przestrzeń do relaksu czy Bal Fotobukowca. Jak zatem może wyglądać jeden z dni na tym wrocławskim festiwalu fotografii?

Wszystkie wystawy, a jest ich aż 9 w tym roku, udostępniane są w dniu otwarcia festiwalu. Program Główny to 3 ekspozycje: Jak odmawiać w galerii SiC! BWA Wrocław, Praktyka okupacji dzieła w MWW oraz TIFF Plays Pokemon w IP Studio. Pierwsza z nich skupia się na sytuacji, gdy rezygnujemy ze współpracy. Ukazuje powody takich decyzji, a także konsekwencje, W Muzeum Współczesnym Wrocław możemy wejść w specjalnie przygotowaną przestrzeń, która jest kapsułą przyszłości. Odkryjemy, że kiedyś miało tam miejsce dochodzenie, które miało na celu ustalenie prawdziwego autorstwa prac znajdujących się w kolekcji muzeum. Innego spojrzenia na zagadnienie kolektywnego działania na rzecz wspólnego dzieła, doświadczymy na wystawie z Pokemonem w tytule. Tam kurator przygląda się sytuacji, w którym artyści czerpią garściami z publicznie dostępnych zasobów, często wikłając w swoją twórczość setki nieświadomych tego faktu osób. Warto też przyjrzeć się młodym laureatom konkursu TIFF Open. Z ponad 250 osób jury wybrało cztery artystki - Madjare Kristine, Karolina Wojtas, Katarzyna Wojtas i Patrycja Wojtas - których pracuje zobaczymy w następujących wrocławskich galeriach: Tętno, U Agatki, Entropia i Arttrakt.

Tiff Daily nieregularny codziennik festiwalowy to wyjątkowy projekt, który jest rozwijany przez wolontariuszy w kooperacyjnej przestrzeni Festival Lab w galerii Studio BWA Wrocław. W trakcie 10 dni festiwalu ukaże się aż 4 numery zinu. Jeśli zrobisz zdjęcie na Festiwalu, dodaj je na swojego Facebooka czy Instagrama z hashtagiem #tiffdaily. W ten sposób redakcja codziennika wykorzystuje do materiałów gazety, których premiery odbędą się 6.09, 7.09, 8.09 i 15.09.

"Co z tą współpracą?" - jeśli po skorzystaniu ze wszystkich atrakcji pozostaniecie z tym pytaniem, to koniecznie zajrzyjcie 9 września do Centrum Festiwalowego znadującego się w Recepcji na Ruskiej 46. Tam porozmawiamy, czym jest współpraca, czy rzeczywiście przynosi same korzyści i kiedy warto ze sobą współdziałać. To będą jedne z wielu pytań, które sobie zadamy podczas tej, jak i innych spotkań i dyskusji.

Zapraszamy do współpracy i wspólnego spędzenia czasu podczas TIFF Festival 2018.

Pełny harmonogram TIFF Festival na stronie organizatorów tutaj.

środa, 22 sierpnia 2018

6 września rusza TIFF Festival // Współpraca

„Współpraca” to hasło tegorocznej edycji TIFF Festival – międzynarodowego festiwalu skupionego na fotografii, który odbywa się we Wrocławiu.


TIFF Festival po raz pierwszy odbył się w 2011 roku i od samego początku w nieoczywisty sposób traktuje fotografię. Organizatorzy tego przedsięwzięcia nie chcą zamykać jej w sztywnych granicach medium. Z tego powodu wrocławski TIFF Festival co roku przyjmuje nieco inną formułę. Podczas 8. edycji uwaga rady programowej skupiła się wokół szeroko rozumianej współpracy. Wystawy eksponują takie tematy jak kolaboracje i kolektywy, ale też odmowy kooperacji czy rozmywanie się autorstwa w kontekście dzieła.

Tegoroczne hasło to nie tylko temat. Zaprosiliśmy naszych partnerów z galerii do bycia członkami Rady Programowej. Współtworzą oni z nami od samego początku Program Główny. - podkreśla Maciej Bujko, dyrektor programowy Festiwalu.



Trzon TIFF Festival stanowi Program Główny, czyli trzy wystawy: "Jak odmawiać" w galerii SiC! BWA Wrocław, eksplorująca pojęcia odmowy współpracy; "Praktyka okupacji dzieła" w Muzeum Współczesnym Wrocław, która w swojej formie jest zatrzymanym w czasie śledztwem, mającym na celu ustalenie autorstwa prac z kolekcji; oraz "TIFF Plays Pokemon" w przestrzeni IP Studio, której intrygujący tytuł kryje prace oparte na internetowej współpracy pomiędzy nieznanymi sobie ludźmi.


Ponadto w programie TIFF Festival 2018 // Współpraca: 
- wystawy 4 laureatów konkursu TIFF Open: Madjare Kristine, Karoliny Wojtas, Katarzyny Wojtas i Patrycji Wojtas, a także slideshow z wyróżnionymi artystami;
- Sekcja Publikacji, która powraca po roku przerwy, by zaprezentować wrocławskie premiery książek fotograficznych (Kaja Rata, Łukasz Rusznica, Tomek Tyndyk), najciekawsze irlandzkie publikacje, a także niezależne, polskie wydawnictwa;
- Festival Lab, czyli kooperacyjna przestrzeń dla uczestników, artystów, wolontariuszy i zaproszonych firm oraz redakcji Zina Festiwalowego;
- szeroki wachlarz warsztatów, a wśród nich również zajęcia dla dzieci;
- a także dyskusje, spotkania networkingowe oraz wieczorne wydarzenia muzyczne.



Oficjalne otwarcie TIFF Festival 2018 // Współpraca odbędzie się w czwartek, 6 września 2018 o godz. 19:00 w Centrum Festiwalowym przy ul. Ruskiej 46a (podwórko, obok Recepcji). 


Wstęp wolny!

Pełny harmonogram dostępny jest już na www.tiff.wroc.pl/harmonogram
Wydarzenie na Facebooku: facebook.com/events/408290533038186/


TIFF Festival 2018 // Współpraca 
6–16.09.2018 | Wrocław 

informacja prasowa

czwartek, 8 sierpnia 2019

TIFF Festival 2019 // Światy - zaczynamy już 4 września!

Światy to tegoroczne hasło wrocławskiego festiwalu fotografii TIFF Festival. Organizatorzy chcą skupić uwagę uczestników na przyglądaniu się naszej rzeczywistości przez pryzmat innych światów.


Zwracanie uwagi na margines tego, co widzimy, wyobrażanie sobie utopii, zastanawianie się nad punktami zapalnymi czy zmiana perspektywy widzenia to propozycja dla uczestników 9. edycji TIFF Festival.

W ramach festiwalu odbędą się trzy kuratorskie wystawy Program Głównego - Kino Utopia w galerii BWA Wrocław Główny, "Wszystkie jutra" w galerii BWA Studio oraz "Ludzie jak bogowie" w OP ENHEIM.

Zobaczymy projekty wybrane w konkursie TIFF Open, otwartej sekcji konkursowej, dedykowanej zarówno amatorom, jak i profesjonalistom. W tym roku jury w składzie Anna Mituś, Maciej Bączyk i Maciej Bujko wybrali trzech laureatów: Roberta Chase Heishmana, Agnieszkę Sejud i Jiang Xue. Ponadto w tym roku rozbudowaliśmy otwartą sekcję konkursową. W Galerii Entropia zaprezentowane zostaną 3 TIFF Wyróżnienia, które jury przyznało: Edycie Jabłońskiej, Piotrowi Karpińskiemu i Mateuszowi Kowalskiemu.

Ponadto w programie spotkania autorskie, oprowadzania, dyskusje oraz wieczorne, muzyczne wydarzenia.

Wydarzenia Otwarcia TIFF Festival // Światy odbędą się od 4 do 8 września 2019. Wystawy dostępne będą do końca września. 

informacja prasowa

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Stanisław Dróżdż. Czasoprzestrzennie (OD-DO) w Galerii FOTO-GEN

W 2019 roku przypada 80. rocznica urodzin i 10. rocznica śmierci Stanisława Dróżdża, najwybitniejszego autora polskiej poezji konkretnej – poety, teoretyka, animatora i propagatora ruchu konkretystycznego oraz jednego z najbardziej znaczących artystów polskiej awangardy lat 60. i 70. XX wieku. Wernisaż wystawy w Galerii FOTO GEN poprzedzi panel "Stanisław Dróżdż. Aspekty dźwiękowe polskiej poezji konkretnej i próby jej animacji" z udziałem Daniela Brożka, Małgorzaty Miśniakiewicz, Pawła Sosnowskiego i Tadeusza Sudnika. Wernisaż wystawy: 6.12.2019 godzina 17.00.




W 2009 roku, już po śmierci artysty, Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu wydał pierwszą monograficzną książkę o twórczości Stanisława Dróżdża: początekoniec. Pojęciokształty. Poezja konkretna. Prace z lat 1967–2007 pod redakcją Elżbiety Łubowicz. Książka towarzyszyła wystawie pod tym samym tytułem, którą prezentowaliśmy w latach 2009-2011 w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, Galerii Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach, Górnośląskim Centrum Kultury w Katowicach, Europejskim Centrum Kultury Hellerau w Dreźnie oraz w Galerii Guardini w Berlinie. Był to pierwszy tak obszerny pokaz twórczości Stanisława Dróżdża – światowej sławy artysty działającego na pograniczu poezji i plastyki, reprezentanta Polski na weneckim Biennale w 2003 roku. Pokazanych zostało ponad 40 dzieł, od pierwszych utworów poezji konkretnej, powstałych w 1967 roku, do prac ostatnich z roku 2007. Wystawa przygotowywana była na 70. urodziny artysty, jednak stała się, niestety, podsumowaniem zamkniętego już dzieła.

Kontynuując to opracowanie i kierując się intencją podkreślenia tegorocznego jubileuszu, skupiliśmy się na dwóch istotnych aspektach twórczości Stanisława Dróżdża: jego działalności animatorskiej oraz zagadnieniu dźwięku w polskiej poezji konkretnej.
Stanisław Dróżdż, poza własnymi konsekwentnymi poszukiwaniami w wizualnej warstwie poezji, jako główny animator ruchu konkretystycznego w Polsce począwszy od lat 70. był inicjatorem i autorem szeregu wystaw, sympozjów i publikacji. Wydał antologię polskiej poezji konkretnej, prezentował twórczość autorów zagranicznych, takich jak Ian Hamilton Finlay, Bruce Cheyne, Mary Ellen Solt, Jiři Valoch, Václav Havel. Ilustracją skali tej działalności jest wybór plakatów z kolekcji Pani Anny Dróżdż, które obejmują okres od 1969 roku (VII Kłodzka Wiosna Poetycka), poprzez liczne plakaty do wystaw z lat 70. I 80. aż do wystaw współczesnych.


Mural Czasoprzestrzennie, fot. Olga Jasnowska

Tytułowa praca Czasoprzestrzennie (OD-DO), która powstała w 1969 roku i rozwinięta została w 1993 roku w serię 82 plansz, prowadzi nas do rozważań nad dźwiękową stroną poezji konkretnej, jej potencjałem obecnym w dziełach Dróżdża oraz nad faktycznymi realizacjami na tym polu w Polsce. Wizualny wiersz złożony z dwóch słów ‘”od” i „do”, następujących po sobie, wypełniających kolejne linie tekstu w przestrzeni zamkniętej planszy, poprzez mnożenie, nakładanie na siebie, zacieranie granic obu słów – tak, że oba słowa wzajemnie się przenikają – otwiera nieskończoną przestrzeń czasu. W 1994 roku, po prezentacji tej pracy w Galerii Awangarda BWA we Wrocławiu, Stanisław Dróżdż utwierdził się w przekonaniu o jej potencjale muzycznym, który dostrzegł już w latach 70. Niestety, dzieło to zrealizowane zostało dopiero po śmierci artysty w 2009 roku. Kompozycji podjął się Tadeusz Sudnik, autor muzyki elektronicznej, komponujący dla kina, teatru i baletu, kompozytor muzyki eksperymentalnej. OD-DO przyjęło formę kwadrofonicznej opery na dwa głosy dopełniając dźwiękowo wizualną przestrzeń i czas tego dzieła.

Realizując tę wystawę i publikację, mamy świadomość, że jest to kolejny, symboliczny wkład do dalszych, szerokich studiów nad twórczością Stanisława Dróżdża, niepowtarzalnej osobowości polskiej sztuki współczesnej.

Wernisaż wystawy poprzedzi panel Stanisław Dróżdż. Aspekty dźwiękowe polskiej poezji konkretnej i próby jej animacji z udziałem Daniela Brożka, Małgorzaty Miśniakiewicz, Pawła Sosnowskiego i Tadeusza Sudnika.
Panel będzie miał miejsce w piątek, 6 grudnia 2019 o godzinie 15.00
Wystawie towarzyszy publikacja z tekstami Marianny Bocian, Daniela Brożka, Małgorzaty Miśniakiewicz i Pawła Sosnowskiego.

Organizator: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego
Patronat honorowy: Cezary Przybylski – Marszałek Województwa Dolnośląskiego
Dofinansowano z Budżetu Województwa Dolnośląskiego i ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury

Miejsce
Galeria FOTO-GEN Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu Instytucji Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego
pl. bpa Nankiera 8, 50-140 Wrocław
tel. 71 344 78 40
e-mail: galeria.foto-gen@okis.pl
Wystawa
6.12.2019—3.01.2020
Wernisaż
6.12.2019 godzina 17.00
Kuratorka: Agnieszka Chodysz-Foryś
Współpraca kuratorska: Anna Dróżdż
Panel "Stanisław Dróżdż. Aspekty dźwiękowe polskiej poezji konkretnej i próby jej animacji"
Galeria FOTO-GEN
6.12.2019 godzina 15.00
Uczestnicy: Daniel Brożek, Małgorzata Miśniakiewicz, Paweł Sosnowski i Tadeusz Sudnik
Prowadzenie: Manfred Bator

informacja prasowa

wtorek, 28 sierpnia 2018

"Jak odmawiać" - wystawa w ramach TIFF Festival 2018. Sylwetki artystów

"Jak odmawiać" to wystawa Programu Głównego w ramach TIFF Festival 2018 // Współpraca. Będzie trwać od 6.09 do 20.10.2018 r. w Galerii SiC! BWA Wrocław.


To podobno zdolność do efektywnej współpracy pozwoliła homo sapiens przejąć kontrolę nad światem. Rodzimy się w zastanym porządku społecznym i kulturowym – życie wśród ludzi wymaga codziennie potwierdzanej zgody na akceptację norm, praw, obyczajów. Musimy współpracować, bo tak jest łatwiej i bezpieczniej. Bo wymiana wiedzy, doświadczeń i umiejętności to w większości same korzyści dla wszystkich uczestniczących w życiu społecznym.

Dlaczego zatem odmawiamy współpracy? Co na niej tracimy i co zyskujemy idąc swoją drogą? Czy niezgoda zawsze jest niepożądana? Czy ci, którzy odcięli się, pozostaną na zawsze na marginesie czy też zaczną współpracować budując alternatywną wspólnotę? Odmawiać można na wiele sposobów. Rzadko wybieramy opcję „wszystko albo nic”. Czasami niezgoda na współpracę to po prostu nieoglądanie telewizji lub skasowanie kont z serwisów społecznościowych. Innym razem ograniczenie konsumpcji, nieodbieranie telefonu lub zwolnienie się z pracy. Niekiedy też to zupełne wycofanie się, znalezienie nowego domu i nowych przyjaciół.

Prezentacja artystów


Paweł Starzec, fot. organizatorów


Paweł Starzec (1992) – fotograf, socjolog, dziennikarz. Autor projektów dokumentalnych. Skupia się na zagadnieniach przestrzeni i jej kontekstów. Socjolog wizualny, zajmujący się nowymi ikonografiami i zagadnieniami masowej pamięci wizualnej i komunikacji. Nauczyciel, odpowiedzialny za wiele programów warsztatowych jako autor i wykładowca, współzałożyciel fundacji Paper Beats Rock, obecnie członek kolektywu twórców Azimuth Press. Doktorant na Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego, student Instytutu Fotografii Twórczej Uniwersytetu Śląskiego w Opawie. Muzyk i artysta dźwiękowy, grający w projekcie Mazut i solo pod szyldem Centralia. Entuzjasta zinów i kultury DIY.




Inga Makeyeva, fot. organizatorów




Inga Makeyeva (1990) – urodzona w Witebsku, na Białorusi. Fotografka portretowa i reportażowa. W 2016 roku wzięła udział w projekcie Polis(h) Photo Lab Towarzystwa Inicjatyw Twórczych "ę". Wspólnie z Kamilą Dąbrowską autorka książki fotograficznej Choice, która poświęcona jest tematyce antykonsumpcyjnej.









Kamila Dąbrowska, fot. organizatorów




Kamila Dąbrowska (1976) – absolwentka historii sztuki na Uniwersytecie Warszawskim i Akademii Fotografii w Warszawie, zawodowo zajmująca się fotografią i grafiką komputerową. Brała udział w wystawach zbiorowych, a jej książka fotograficzna Na stację została nominowana do Fotograficznej Publikacji Roku 2015. Prowadziła warsztaty fotograficzne dla młodzieży w Centrum Społecznym Paca 40 na warszawskiej Pradze oraz w Warszawskich Centrach Wspierania Rodzin. Autorka zdjęć do przewodnika po dorzeczu Bugu i Liwca. W fotografii skupia się na ludziach, na ich problemach, marzeniach i historiach, ważny jest dla niej kontakt z bohaterem.




Mirek Kazimierczak, fot. organizatorów




Mirek Kaźmierczak (1989) – fotograf, urodzony w Sanoku. Interesuje go szeroko pojęty nurt fotografii dokumentalnej i reportażowej. Absolwent Fotografii Prasowej na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Uczestnik siódmej edycji Migawek,  warsztatów fotograficznych organizowanych przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych "ę". Finalista Debuts 2018. Mieszka i pracuje w Warszawie.






Wojciech Mazan




Wojciech Mazan (1989) – architekt, studiował we Wrocławiu i Rotterdamie. Współtworzy grupę PROLOG (www.prlg.pl), w ramach której otrzymał drugą. nagrodę w urbanistycznym konkursie na zagospodarowanie Międzyodrza w Szczecinie oraz drugą nagrodę w konkursie na Międzynarodowe Centrum Muzyki w Żelazowej Woli. Wspólnie z Tatą robi zdjęcia do Atlasu Altan / https://www.instagram.com/atlasaltan.






Maciej Pisuk fot Andrzej Georgiew

Maciej Pisuk (1965) – absolwent Studium Scenariuszowego w PWSFTviT w Łodzi. Scenarzysta (m.in. Jesteś Bogiem reż. Leszek Dawid), scriptdoctor i fotograf. Od wielu lat pracuje nad cyklem dokumentalnym poświęconym mieszkańcom ulicy Brzeskiej na warszawskiej Pradze. Fotografie z tego cyklu prezentowane były m.in. w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie oraz Galerii Fotografiska w Sztokholmie. W trakcie trwania Sztokholmskiej ekspozycji został publicznie uściskany przez Sally Mann, co uważa za najważniejsze zdobyte dotychczas wyróżnienie. Współpracuje z kolektywem „Sputnik Photos” jako autor tekstów krytycznych i literackich. W latach 80. jako nastolatek działał w podziemnym Bielskim Komitecie Oporu Społecznego (kolportaż ulotek, malowanie napisów na murach). Redagował niezależne pismo literacko-społeczne „Gąbka”. Był kolporterem m.in. „Tygodnika Mazowsze” i „Solidarności Podbeskidzia”.


Rapid Response Unit / Jeremy Deller. Rapid Response Unit News to swoista "redakcja" skupiająca twórców (muzyków, aktorów, pisarzy, poetów, fotografów, artystów wizualnych), którzy chcą, na wzór tradycyjnych mediów, błyskawicznie reagować na bieżące wydarzenia, wykorzystując sztukę. W marcu 2018 roku publikują i rozdają na ulicach Londynu i Liverpoolu 2000 sztuk plakatu How to leave Facebook zaprojektowanego przez Jeremy’ego Dellera (brytyjski artysta, zdobywca Turner Prize w 2004 roku). Jest to błyskawiczna reakcja na tzw. aferę Cambridge Analytica, którą kilka dni wcześniej opisał “The New York Times” wraz z “The Guardian”.

Dave Morrow – fotograf krajobrazu i nocnego nieba, pedagog i podróżnik. W marcu 2015 roku porzucił swoją pracę inżyniera lotniczego, by oddać się w pełni fotografii oraz podróżom. Poza tym prowadzi kursy, na których przekazuje wiedzę związaną z fotografią krajobrazu, jak i astrofotografią. Największą przyjemność sprawiają mu fotograficzne podróże, którym poświęca 9 miesięcy w roku.

Franciszek Buchner (1985) – fotograf, absolwent Katedry Fotografii na Wydziale Komunikacji Multimedialnej Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Jego prace pokazywane były m.in. w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie (wystawa zbiorowa Gdyby dwa morza miały się spotkać, 2015), warszawskiej Fundacji Nowej Kultury Bęc Zmiana (wystawy indywidualne Przedmioty własne artystów, 2015 oraz Architektura XXI wieku. Warszawa, 2011), galerii Raster w Warszawie (wystawa zbiorowa Salon Nowej Fotografii 2016) oraz na 10. Przeglądzie Sztuki SURVIVAL we Wrocławiu (2012). W latach 2010-2014 współpracował z Galerią Czułość, gdzie prezentował wystawę indywidualną Ptaki, ryby, szczury (2014). W latach 2016–2018 współtworzył z Norbertem i Agnieszką Delman STROBOSKOP niezależną przestrzeń tworzoną przez artystów w Warszawie, gdzie również mieszka i pracuje.

Czarny Latawiec (Daniel Brożek) – pracuje we Wrocławiu, aktywny na polach sztuki i studiów nad dźwiękiem oraz krytyki muzycznej. Kurator Sceny Dźwiękowej Przeglądu Sztuki Survival i cyklu warsztatowo-koncertowego Canti Spazializzati, współpracuje z magazynem “Glissando”, Pracownią Badań Pejzażu Dźwiękowego Uniwersytetu Wrocławskiego i festiwalem Sanatorium Dźwięku. Prowadzi bloga Canti Illuminati. W projekcie Czarny Latawiec jest autorem albumów muzycznych, instalacji i teatralnych ścieżek dźwiękowych.

Iain McKell (1957) – fotograf, dorastał w Weymouth w Dorset, studiował projektowanie graficzne na Exeter College of Art and Design. Od lat 80. XX wieku fotografuje różne subkultury: londyńskich scen undergroundowej kultury klubowej (w tym Blitz Kids czy nieznanego jeszcze wtedy Boya George czy rozpoczynającą karierę Madonnę), amerykańskich Rockabilly, Psychedelic Trance w Tajlandii, subkultury fetyszowe, druidów czy współczesnych poganów. Od 2001 roku przez 10 lat towarzyszył grupie brytyjskich travellersów, których życie przedstawił w projekcie The New Gypsies – w formie wystawy i książki fotograficznej. Jego zdjęcia publikowane były takie magazyny jak: “i-D”, “The Face”, “The Observer”, “Vogue”, “V magazine”.

Hubert Kostkiewicz – wrocławskiej publiczności znany jako aktywista, animator kultury i współtwórca niezależnej instytucji społeczno-kulturalnej Centrum Reanimacji Kultury (CRK). Współpracuje z wieloma oddolnymi inicjatywami jak Nomada czy Miser Art. Zasięg ma jednak zdecydowanie wykraczający poza lokalne środowisko, głównie jako muzyk (The Kurws), organizator koncertów (min. Avant Art i scena muzyczna festiwalu Nowe Horyzonty) i dziennikarz.

Warstwy (Adam Martyniak & Karolina Włodek & Michał Mejnartowicz) – subprojekt Wykwitu, powstałego w 2015 roku miejsca działalności artystycznej i wystawienniczej, oddolnej inicjatywy opartej na współpracy znajomych zamieszkujących wspólnie poniemiecką willę na Zaciszu. W trakcie wspólnych działań wytworzył się naturalny podział. W rezultacie część osób powołała do życia koncept Warstwy. To przedsięwzięcie nie wpasowuje się w ramy instytucjonalności. Eksperyment jest najbardziej otwartym i ogólnym określeniem tego działania. Bodźcem jest zastana sytuacja i poczucie głodu eksperymentu na tym specyficznym gruncie. Tę specyfikę stwarza zakumulowany w grupie ludzi potencjał twórczy i intelektualny, możliwość jego potęgowania przez współpracę, wypracowana wspólnie koncepcja oraz unikatowe miejsce – willa – w której przyszło zamieszkać tej grupie.

Girls to the Front: Agata Wnuk & Ola Kamińska – inicjatywa organizująca koncerty dziewczyn z Polski i z zagranicy, grają dj sety i co kilka miesięcy wydają własnego zina. Chcemy, aby dziewczyny miały własną, komfortową przestrzeń do dzielenia się swoimi pracami, myślami i projektami muzycznymi, wolną od seksizmu i wszelkiej dyskryminacji.

Sebastian Strzelecki – doktor nauk humanistycznych, wykłada dziennikarstwo telewizyjne na Uniwersytecie Warszawskim. Jest operatorem kamery w telewizji informacyjnej, autorem zdjęć do reportaży telewizyjnych i filmów promocyjnych m.in. z Palestyny, USA, Rosji, Etiopii jak również do filmu Zakopińczycy Jerzego Porębskiego, o polskiej szkole himalajskiego alpinizmu, który otrzymał nagrodę główną na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Górskich Ushuaia.

Wiedźma – współtworzona przez Małgorzatę Ławrynowicz, wydawana była od 1996 roku jako niezależny zin anarchofeministyczny. Ostatni numer ukazał się w 2004 roku. Grupa WIEDŹMA nie powstała na gruzach miłosnych zawodów czy doświadczeń w nieudanych związkach, ale w wyniku wnikliwej obserwacji świata, który okazał się nie taki jakiego chcielibyśmy widzieć. (...) Jesteśmy grupą lokalną skupiająca kobiety i mężczyzn przeciwstawiających się seksistowskiej, katolickiej, homofobicznej rzeczywistości. (...) Główny nacisk Wiedźma kładzie na współpracę pomiędzy mężczyznami i kobietami w tworzeniu innej kultury niż ta, w której żyjemy, kultury opartej nie na dominacji, dyskryminacji i przemocy, a na współistnieniu, szacunku i wolnym wyborze. Przeciwstawiamy się rolom jakie narzuca nam system patriarchalny, schematom kobiecości i męskości, uważamy, że każdy ma prawo rozwijać się zgodnie z samodzielnie wybranymi rolami.


Program wydarzeń towarzyszących:

sobota, 8.09, godz. 13.30
Oprowadzanie kuratorskie

sobota, 15.09, godz. 17.00
Akcja–Zastępstwo. Alternatywne oprowadzanie


---
TIFF Festival 2018 // Współpraca

Tegorocznym tematem TIFF Festival jest Współpraca. Będziemy się skupiać na wszelkiego rodzaju kolaboracjach, kolektywach, a nawet odmowach kooperacji czy na rozmywaniu się autorstwa. Jak zmieniają się formy kolaboracji na poziomie cyfrowych społeczności? Na czym polega współpraca artystów w zakresie tworzenia przez niego dzieła? Jak można współdziałać z różnymi instytucjami bądź mediami? Na te pytania będzie starał się odpowiedzieć TIFF Festival w roku 2018. Podczas tej edycji pokażemy projekty z jednej strony opowiadające historię o różnych wymiarach współpracy, a z drugiej takie, które same powstały w wyniku takiej kooperacji. Tradycyjnie odbędzie się również otwarty konkurs, w ramach którego wybierzemy najciekawsze zgłoszone projekty, by pokazać je na wystawach. Program uzupełnią spotkania autorskie, oprowadzania, dyskusje oraz wieczorne, muzyczne wydarzenia.

W tym roku zaprosiliśmy do Rady Programowej nie tylko kuratorów zewnętrznych, ale również naszych partnerów z galerii, gdzie odbędzie się Program Główny. Chcemy, by od początku tworzyli razem z nami wystawy odbywające się w ich przestrzeniach.


www.tiff.wroc.pl

środa, 27 listopada 2024

Mariusz Mikołajek o sztuce jako o zastępczym obszarze łaski /wywiad/

Ubecja "aresztowała" jego prace dyplomowe, a tworzenie w trudnych czasach stanu wojennego stało się drogą do wiary. Swoje projekty realizował także w dialogu z ludźmi różnych środowisk: w Monarze, więzieniu, domu dziecka, na  zaniedbanych wrocławskich podwórkach... Rozmawiam z artystą malarzem - Mariuszem Mikołajkiem, którego wystawa "Poszukiwanie nadziei" zostanie otwarta 27 listopada 2024 w Katedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu.

Mariusz Mikołajek w swojej pracowni, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Barbara Lekarczyk-Cisek:  Niebawem zostanie otwarta Pańska retrospektywna wystawa "Poszukiwanie nadziei" i to w miejscu tyleż nieoczywistym, co szczególnym – w Archikatedrze wrocławskiej.  Jednocześnie jest to wydarzenie symboliczne, jeśli się zważy, że 40 lat temu prezentował Pan swój dyplom w pobliskiej Kolegiacie Świętego Krzyża… 

Mariusz Mikołajek: To mnie niesamowicie porusza, gdy pomyślę, że 40 lat temu, dokładnie 29 listopada 1984 roku,  otwierałem wystawę w Kościele Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim, a po latach będę prezentował kolejną, tym razem w Katedrze. Znajdą się na niej także dwa obrazy z tamtej dyplomowej wystawy: „Ukrzyżowanie” i  „Zstąpienie”.

Od początku usiłuje Pan pokazać za pomocą płótna i farb to, co duchowe i niematerialne. Na ile jest to sprawą intelektu, świadomości, a na ile – czegoś nieuchwytnego, co dawniej nazywano natchnieniem? 

Myślę, że u każdego jest inaczej, ale tak jak w całej sztuce, jedno wynika z drugiego, jednak czasami musi upłynąć wiele lat, abyśmy to dostrzegli. I jest to fantastyczne w kulturze i sztuce, a jednocześnie przypomina życie każdego człowieka. To, co wynika z naszego doświadczenia, nie musi być od razu widoczne, ale nakładają się na nie inne, mniejsze doświadczenia i przychodzi taki moment, że nagle stają się naszą pewnością, mądrością, czymś szczególnie wartościowym.  Mój ojciec [mowa o Tadeuszu Mikołajsku – prozaiku i dziennikarzu] napisał sporo książek, a ja je przeczytałem, gdy byłem chory, ale swoją wiedzę o świecie czerpię nie tyle z książek, co z doświadczenia. 

Doświadczenie czerpiemy z relacji z innymi ludźmi. Czy Pańska relacja z profesorem Konradem Jarodzkim, do którego pracowni trafił Pan na studiach i zrobił u niego dyplom, miała charakter uczeń – mistrz?

Było  inaczej, bo idąc na studia do Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych [obecnie: Akademia Sztuk Pięknych] we Wrocławiu nie musiałem siebie przekonywać o tym, że chcę malować, bo już o tym wiedziałem. Dzięki mamie zachowały się moje rysunki z dzieciństwa, co dowodzi, że malowałem „od zawsze”. To w dużej mierze wpływ rodziny: ojciec pisał powieści, matka śpiewała w operetce, pisała wiersze i miała talent artystyczny. Rozumieli moje potrzeby i stwarzali mi możliwości do ich rozwijania.  A że jako dziecko byłem chorowity, dużo czasu spędzałem w domu i rysowałem, a także malowałem. Przyjacielem domu był Jerzy Rosołowicz [malarz, konceptualista] i to właśnie on namówił rodziców, abym zdawał do liceum plastycznego, gdzie potem zostałem jego uczniem i bardzo dużo się od niego nauczyłem. Zwracał uwagę na kompozycję, kształt, formę, co jest przecież podstawą wszystkiego i decyduje o sile przekazu. 

Po liceum trafił Pan na studia. Jaka była wówczas atmosfera tej uczelni? Czy była enklawą wolności?

Tak, mogliśmy się realizować w różnych dziedzinach, mieliśmy wtedy czas dużej wolności. Był początek lat 80., kiedy stanąłem na czele strajku, a strajkowała prawie cała uczelnia. Kiedy ogłoszono stan wojenny, zostaliśmy na uczelni jeszcze dobę, a potem rozeszliśmy się, bo i tak by nas spacyfikowano. Zaczął się czas kolportowania ulotek, robienia grafik czy plakatów na demonstracje uliczne. Zajęcia w Wyższej Szkole Sztuk Pięknych przywrócono 2-3 miesiące później niż na innych uczelniach. Wynikało to m. in. stąd, że większość profesorów, w tym Konrad, Jarodzki, została internowana. Mnie nie internowano, co było dość dziwne zważywszy, że stałem na czele strajku. Kiedy byłem wzywany na przesłuchania, proponowano mi współpracę, ale oczywiście odmawiałem. Jednak gdy wróciłem na studia w marcu 1982 roku, słyszałem zewsząd głosy, że jestem ubekiem.  Musiałem coś z tym zrobić, więc podczas przymusowej pogadanki jakiegoś pułkownika SB na temat stanu wojennego, wstałem i zbluzgałem gościa potokiem słów nieparlamentarnych, po czym ostentacyjnie wyszedłem. Na drugi dzień zostałem wezwany do rektora i kazano mi oddać indeks. Wówczas mocno zadziałali profesorowie: Konrad Jarodzki i Piotr Jędrzejewski, którzy najpierw doprowadzili do tego, że mnie nie wyrzucono, tylko zawieszono w prawach studenta. Dzięki temu miałem wolny czas, pojechałem na wieś i malowałem obrazy. Utrzymywałem kontakt z Konradem, który w pewnym momencie zwrócił się do mnie z propozycją, abym przeprosił za tamten incydent, a wówczas on spróbuje przywrócić mnie na studia. Z początku oponowałem, ale przekonał mnie, że użyłem wówczas wulgarnego słownictwa i za to powinienem przeprosić. W końcu dałem się przekonać, szczególnie, że ochłonąłem, a poza tym w moim życiu zaczęły się wtedy dziać sprawy związane z wiarą. Zacząłem malować sceny z ludźmi w zamkniętych pomieszczeniach, które waliły się i pozostawały po nich krzyże, bo z konstrukcji zachowały się  tylko piony i poziomy. Zacząłem też czytać Pismo Święte, znalezione u Marka Czechowskiego, z którym wspólnie hodowaliśmy w jego domu marihuanę. Nie wiadomo, skąd się u niego wzięła ta księga, bo z pewnością jej nie czytał.  Pod wpływem lektury Biblii było mi łatwiej przeprosić, przede wszystkim moją żonę, z którą byliśmy wtedy daleko od siebie. 

To, że Konrad pomyślał o moim życiu, uznał, że ważne byłoby, abym jednak skończył studia i że starał się o to, okazało się dla mnie zbawienne. Nie chciałem jednak wracać do szkoły, więc poprosiłem Konrada o indywidualny tok studiów. I tak się stało. Na uczelnię odtąd wpadałem, zaliczałem różne przedmioty i tyle mnie widzieli. I tak zaliczyłem III i IV w przeciągu jednego roku. Na V nie było już zajęć, tylko przygotowanie dyplomu.

Jak powstawał ten Pański dyplom?

Zamknąłem się w Komarnie koło Jeleniej Góry, gdzie miałem pilnować koni mojego kumpla – właściciela gospodarstwa, na co chętnie przystałem. Pilnowałem i malowałem obrazy na płytach pilśniowych, których było tam dużo. Wtedy po raz pierwszy, pod wpływem Pisma Świętego, namalowałem Ukrzyżowanie: tego łotra, który uwierzył, tego, który się sprzeciwił i samego Jezusa, w którego wówczas jeszcze nie wierzyłem. Złego łotra namalowałem w tydzień, dobrego – w miesiąc, ale nie wiedziałem, jak mam namalować Jezusa. Próbowałem na różne sposoby, a używałem oprócz farb akrylowych takich środków jak azotan srebra, po czym wypalałem palnikami, dzięki czemu uzyskiwałem wspaniałe kolory: złoto, srebro itd. Jezusa nadal nie umiałem namalować, ale powstawały równolegle inne prace. Postanowiłem zrobić z nich wystawę, a ponieważ na każdym z moich obrazów był krzyż, pomyślałem, że najlepszym miejscem byłby Kościół Świętego Krzyża, który wtedy nie pełnił funkcji parafialnego. Siostry elżbietanki, które się nim opiekowały, od razu wyraziły zgodę. Kiedy dziś o tym myślę, to widzę w tym potężną odwagę młodego człowieka, wyobraźnię i to, co sztuce zawsze musi towarzyszyć – ryzyko, którego wówczas jako młody człowiek nie dostrzegałem. W tamtym czasie wystawa dyplomowa w kościele?!  Uważam, że istotą drogi twórczej jest umiejętność nieustannego podejmowania ryzyka. Dotyczy to zresztą także samego życia. Tamten czas był przecież także ryzykowny, żyliśmy w opresji, a przecież człowiek jest stworzony do wolności.

Zastanawiam się, jak przewiózł Pan te obrazy z Komarnej do Wrocławia…

Obrazy wiozłem koleją, więc poprosiłem Marka Czechowskiego o pomoc w ich wyładowaniu i dowiezieniu na Ostrów Tumski. Przyjechałem do Wrocławia ok. 3.00 w nocy z paczkami zawierającymi 20 obrazów na płytach pilśniowych, nie mając pomysłu, jak je przetransportować dalej. Był rok 1984, trwał jeszcze stan wojenny, choć niby "zawieszony", ale nadal na ulicach były patrole Poprosiłem kolejarzy o wózek, tłumacząc, że muszę zawieźć obrazy do kościoła. Nie robili problemów, tylko prosili, abym odwiózł  go z powrotem. Takie to były czasy… Dziś to nie do pomyślenia! Potem zapakowaliśmy obrazy na wózek i ciągnęli go aż na Ostrów Tumski. Po drodze nie spotkaliśmy ani jednego patrolu… Nie spotkaliśmy żywej duszy, jakby Bóg torował nam drogę. Wczesnym świtem zapukałem do sióstr i otrzymałem pęk kluczy, w tym jeden ogromny od bramy głównej kościoła. 

A jak wyglądała aranżacja wystawy w tym nietypowym miejscu?

Najpierw weszliśmy do górnego kościoła i obaj z Markiem padliśmy na kolana, choć nie byliśmy wierzący. Tak na nas podziałała wspaniała gotycka przestrzeń ciemnego jeszcze kościoła. Potem zaczęliśmy znosić obrazy i ustawiać je pod ścianami. Skończyliśmy, gdy przez witraże wpadły do wnętrza pierwsze promienie światła. Wtedy ogarnęły mnie wątpliwości, czy dobrze zrobiłem decydując się na wystawę w takim wnętrzu. Małe obrazy na tle potężnej ściany wyglądały fatalnie. Zdawało mi się w tamtym momencie, że to totalna klęska. Postanowiłem się przespać i odpocząć. Wróciłem po kilku godzinach i zaczęliśmy z kolegami wieszać obrazy. Wyszukiwałem dla nich miejsca i nagle te obrazy zaczęły zagarniać przestrzeń dla siebie. Kiedy jako ostatni powiesiłem tryptyk „Ukrzyżowanie”, z niedokończoną postacią Chrystusa, to na drugi dzień światło tak zaczęło przemieniać Jego postać, że przepięknie namalował się sam: srebrno-złoty, w trzech postaciach i przecinał otaczający Go ludzki znój. Było to Ukrzyżowanie, które stało się jednocześnie Wstąpieniem do nieba. Do dziś pamiętam tę chwilę i uczucia – jako niewierzący człowiek byłem wtedy szczęśliwy, że ten obraz sam się namalował i że mogę być z tego zadowolony. Wystawa trwała trzy tygodnie i On zaczął w ostatnim tygodniu umierać. Na koniec sczerniał, a ja nie umiałem tego procesu zatrzymać. Pod wpływem światła azotan srebra gasł coraz bardziej, zostały tylko srebrne refleksy wokół Chrystusa.  Potem ubecja „aresztowała” moje prace i próbowano unieważnić mój dyplom, ale wtedy profesor Jarodzki i inni wybronili mnie zeznając, że obroniłem dyplom nie w kościele, lecz na uczelni. A w następnym roku zostałem za tę wystawę wyróżniony honorową nagrodą Komisarza na Ogólnopolskiej Wystawie Młodych „Droga i Prawda”, w tym samym kościele…

Mariusz Mikołajek, tryptyk "Ukrzyżowanie", płyta pilśniowa, 370x200, 1984.
skan publikacji Mariusz Mikołajek: "Malarstwo jako źródło"

Ile ja się nauczyłem podejmując to ryzyko! Ile mi dało pewności! 

Po tej nastąpiły następne wystawy, indywidualne i zbiorowe. Czym one były dla Pana?

Doszedłem do wniosku, że wystawy indywidualne rozwijają mnie jako artystę, więc na początku nie brałem udziału w zbiorowych, tylko co pewien czas  robiłem  wystawy indywidualne. Jednak przygotowanie takiej wystawy wymaga wielu zabiegów:  zadbania o odpowiednie kontakty, o to, aby ją dobrze opisano itd. Teraz, z perspektywy czasu i doświadczeń, patrzę na to inaczej. Uważam, że to wspólne wystawy budują pozycję artysty w środowisku, nie są też tak wymagające organizacyjnie jak indywidualne. Ostatnią dużą wystawę miałem w 2013 roku we wrocławskim BWA i była to wystawa znakomita, prezentująca nie tylko malarstwo, ale także wideo i instalację „Pleśnienie”. Jednakże od tego czasu jestem sporadycznie zapraszany na wystawy zbiorowe. Nałożyły się na to również sprawy ideologiczne, które w obrzydliwy sposób opanowały sztukę. Za swoją wolność i niezależność musiałem zapłacić wysoką cenę. Zdawałem sobie z tego sprawę od samego początku – na tym też polega to ryzyko, o którym mówiłem wcześniej. Pieniądze są ważne, ale nigdy nie będą dla mnie najważniejsze. 

Wystawa BWA, Wrocław 2013, skan publikacji Mariusz Mikołajek: "Malarstwo jako źródło"

Jest Pan człowiekiem wierzącym i ma to przełożenie na Pańską twórczość: „Ukrzyżowanie”, „Pieta”, „Złożenie do Grobu”, „Apokalipsa”… Podejmując tematy starych mistrzów nadaje im Pan jednak współczesną formę, a przede wszystkim nasyca osobistą treścią. 

Wiara jest nierozerwalnie związana z moją drogą twórczą. Łaski wiary doświadczyłem w 1985 roku, kiedy wiozłem do Warszawy tryptyk poświęcony ks. Jerzemu Popiełuszce. Były to trzy duże linoryty, które robiłem słuchając w Radiu Wolna Europa o porwaniu księdza, a później o odnalezieniu Jego ciała. Nie komentowałem tych wydarzeń, ale kiedy ukończyłem prace, zrozumiałem, co zrobiłem. Szczególnie środkowa grafika nawiązywała do tego, co się stało – mówiła o bólu, o dramacie osobistym, ale też narodowym. W kościele na Żoliborzu powiedziano mi, abym zawiózł te prace do Muzeum Archidiecezjalnego. Bardzo dużo się wtedy modliłem i kiedy tak klęczałem w kościele, zauważyła mnie znana warszawska artystka Maria Anto. Podeszła do mnie i zapytała, skąd jestem i czy mam gdzie spać.  Odpowiedziałem, że nie, ale że zamierzam spędzić noc na modlitwie (byłem wtedy gorliwym neofitą). W rezultacie zaprosiła mnie do swego domu, a następnego dnia udałem się z grafikami do muzeum.

Mariusz Mikołajek, Świętej pamięci księdzu Jerzemu Popiełuszce
(tryptyk, część środkowa), linoryt 1984, fot. Marcin Kucewicz

Nie zamyka się wyłącznie w swojej pracowni, ale tworzy też projekty w dialogu z ludźmi rozmaitych środowisk. Już w 1991 roku zaprezentował Pan wystawę „Popatrz Kiedy Przechodzisz… Popatrz Każdy Przechodzi…” w hali Dworca Głównego we Wrocławiu. Mam także na myśli działania w miejscach tak nietypowych, jak wrocławskie podwórka czy więzienia…

Myślę, że to pragnienie dzielenia się swoją sztuką wynika z wiary. Taką pierwszą próbą była wystawa, którą przygotowałem wraz z z Christosem Mandziosem, Czesławem Chwiszczukiem i Zbigniewem Milem na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Była to niezwykła wystawa, którą zrobiliśmy w miejscu, gdzie spali i żyli bezdomni. Początkowo atakowali te obrazy, bo bali się, że zabierzemy im miejsce, w którym żyli, ale już po wernisażu, którego głównym elementem był chleb, zmienili zdanie. Christos chciał upiec chleb w kształcie człowieka. Wyperswadowałem mu, aby nie robił metalowej konstrukcji dla trwałości tego wypieku, bo przeczuwałem, że chleb będzie chlebem po prostu. I tak się stało! Kiedy przynieśliśmy go z piekarni, położyliśmy na stole, którego wierzch posypaliśmy ziemią, bo człowiek musiał być z ziemi, jak w przekazie biblijnym. Potem zaczął się wernisaż: przy dźwiękach orkiestry dętej weszło mnóstwo ludzi, a my wnieśliśmy z komisariatu policji, gdzie był przechowywany, chleb w kształcie dwumetrowego człowieka. Pani Elżbieta Sitek utrwaliła wernisaż na filmie i do dziś ten widok jest przejmujący, bo pokazuje, czym może być sztuka. Dziś w pełni to rozumiem, że sztuka jest takim obszarem, w którym możemy się spotkać i stworzyć coś większego – dla nas samych i dla innych. To „coś” może dotyczyć  naszych wewnętrznych doświadczeń, ale także przestrzeni. My przez swoje działanie przemieniliśmy hol dworca  w atelier, ale też stworzyliśmy miejsce, gdzie można wspólnie jeść chleb.  

Wystawa "Popatrz Kiedy Przechodzisz... Popatrz Każdy Przechodzi, Dworzec Główny
we Wrocławiu, 1992

Podobne działania podejmował Pan także w więzieniu, w Monarze, w domach dziecka…

Tak, po wielu latach zaproponowałem Christosowi, żeby wejść w działania, które nazwałem „Na styku”. Zrobiliśmy wtedy „Na styku nieba i ziemi” w domu dziecka, „Na styku ze sobą” w Monarze, „Na styku z wolnością” w więzieniu – konkretne działania, które pokazywały, jak w jednym momencie to, co proponujesz ludziom, na początku jest „obciachem”, a potem staje się ich własnością.  Na przykład w więzieniu mieliśmy do czynienia z około setką więźniów skazanych za rozboje i zabójstwa, gdzie najniższy wyrok wynosił 13 lat. Byliśmy dla nich ludźmi z innego świata, a jednak – co zostało utrwalone na filmie – po kilkunastu minutach ta bariera rozpadła się. Nie było już ich świata, naszego świata, ale świat Bożej łaski, która jest w stanie wszystko przemienić.  I tym jest sztuka. Nazwałem ją zastępczym obszarem łaski. Mam świadomość, że nie wszyscy ludzie wierzą, ale Bóg dał nam kulturę po to, abyśmy nie zapominali o człowieczeństwie, o własnej wrażliwości, bo tylko przez wrażliwość tworzy się sztukę. Przez wrażliwość również się ją odbiera. 

Na Styku Nieba i Ziemi, Dom Dziecka nr 5, F. Chopina 9a, we Wrocławiu,
fot. Mirosław Koch, 2000

Wpisuje się w to również znakomicie projekt dotyczący podwórek, które kojarzą się nam – a w każdym razie długo się kojarzyły – z miejscami brzydkimi i zaniedbanymi – niczyimi.

Wchodząc w ten projekt miałem za sobą wiele ważnych doświadczeń. Działania „Na styku” nie miały charakteru jednostkowego, np. przez kilka lat prowadziłem pracownię założoną w Monarze i jeździłem z ludźmi na plenery. Mogłem dzięki temu obserwować skutki działania sztuki w dłuższej perspektywie. Mając takie doświadczenie podjąłem propozycję dyrektora Wydziału Kultury we Wrocławiu, Jarka Brody, aby w ramach rewitalizacji Nadodrza, wejść ze swoimi działaniami na tamtejsze podwórka. I tak w 2012 roku wraz z Witoldem Liszkowskim i synem Janem Mikołajkiem stworzyłem Fundację OK. Art., która działa głównie na terenie rewitalizowanej dzielnicy Nadodrze. Wynikiem tej działalności są m.in. dwa powszechnie odwiedzane nadodrzańskie murale przy ul. Roosevelta: „Podwórko odkrywanie sztuki” i „Podwórko nasze atelier”. Na początku była chęć i – znowu! – potrzeba zmierzenia się z ryzykiem. Dla mnie najbardziej inspirujące jest to, że sztuka może powoływać do życia coś z niczego. Te podwórka były strasznie zaniedbane – to było miejsce okupowane przez narkomanów, pijaków i szczury. Myśmy to posprzątali, umyli i pomalowali. Ci, którzy pili, z czasem zaczęli nam pomagać. W końcu wszyscy mieszkańcy zaczęli brać w tym udział. I nagle dwie zdegradowane przestrzenie, gdzie można było tylko dać sobie w żyłę lub dostać w mordę, zmieniły się nie do poznania i dziś odwiedzają je ludzie z całego świata. A podwórka nadal są piękne, nikt tego nie niszczy, bo ludzie sami chronią swoją pracę. 

Bardzo Panu dziękuję za te refleksje na temat drogi, którą Pan przeszedł, tworząc sztukę nie tylko dla siebie, ale zagarniając nią ludzi z tak różnych środowisk. Jestem pełna uznania i życzę kolejnych twórczych wyzwań i satysfakcji z przygotowywanej właśnie wystawy.


Wystawa „Poszukiwanie Nadziei”. Malarstwo 1983 – 2024 Mariusz Mikołajek
Otwarcie wystawy w przedsionku Katedry Wrocławskiej – w piątek, 29 listopada 2024 o godz. 17.00

Spotkanie z autorem oraz poczęstunek – w  Auli Papieskiej (Plac Katedralny 1A), po obejrzeniu ekspozycji. 
Patronat nad wystawą: Abp Józef Kupny


Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty