Komisarz: Agnieszka Papieska
Projekt plastyczny: Joanna Dymmel
Projekty graficzne: Zuzanna Rosińska-Waś
Tytuł bloga powstał z inspiracji prozą Brunona Schulza, w której wielokrotnie, w różnych kontekstach, pada to tajemniczo brzmiące słowo, znaczące o wiele więcej niż „składniki”, bo mające rangę metafory, symbolu… Kulturalne Ingrediencje nie jest blogiem monotematycznym, np. książkowym czy filmowym. Łączę w nim wszystkie moje pasje w jedną całość. Znajdują się tu teksty dotyczące literatury, filmu, muzyki i sztuk plastycznych. Ponadto rozmowy z artystami i własne zapiski.To także moje archiwum.
13 października Muzeum Literatury i Narodowe Centrum Kultury Kordegarda zapraszają na wystawę poświęconą Januszowi Krasińskiemu w 10. rocznicę śmierci pisarza.
Janusz Krasiński, urodzony 5 lipca 1928 roku w Warszawie, zmarły tragicznie 14 października 2012 roku. Wybitny prozaik, dramatopisarz, autor słuchowisk radiowych i słynnych adaptacji teatralnych.
Od 1941 roku Janusz Krasiński był członkiem Szarych Szeregów. W czasie Powstania Warszawskiego trafił wraz z matką do obozu przejściowego w Pruszkowie, a stamtąd oboje zostali wywiezieni do Auschwitz-Birkenau, gdzie Zofia Krasińska straciła życie. Później pisarz był więziony w Hersbruck pod Norymbergą, skąd dotarł „marszem śmierci” do Dachau. W kwietniu 1945 roku Krasiński doczekał się wyzwolenia, aby po dwóch latach, po powrocie do Polski, usłyszeć w sfingowanym procesie wyrok piętnastu lat więzienia. Przebywał w zakładach karnych m.in. w Warszawie na Mokotowie, w Rawiczu i we Wronkach.
![]() |
| Janusz Krasiński Warszawa, 4 sierpnia 2010, fot. Mariusz Kubik |
Krasińskiego zwolniono z więzienia po dziewięciu latach, w maju 1956 roku. Po opublikowaniu na łamach tygodnika „Po Prostu” (nr 39/1956) wiersza Karuzela, pisarz tworzy kolejne dzieła, w których w literacko znakomitej formie, daje świadectwo tragicznym doświadczeniom polskich patriotów. W centrum wszystkich jego utworów jest sumienie człowieka poddawane najtrudniejszym próbom. Pięciotomowy cykl, na który składają się powieści: Na stracenie, Twarzą do ściany, Niemoc, Przed agonią i Przełom, to dzieło niezwykłe, dające wgląd w historię Polski na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
Wystawa, którą otwieramy w przeddzień 10. rocznicy śmierci pisarza, przybliża jego życie i – co najistotniejsze – ma zachęcić do czytania jego powieści oraz przyczynić się do powrotu na sceny teatralne stworzonych przez niego dramatów. Na wystawie w Kordegardzie i planszach przed nią przedstawiamy biografię i osiągnięcia twórcze autora Przełomu, prezentując okładki pierwszych wydań jego książek, afisze i programy teatralne, a także dokumenty świadczące o jego zaangażowaniu w życie literackie i społeczne. Dominantą jest „potrójny portret” – powiększona fotografia więzienna Krasińskiego z czasów młodości. Obok odnajdziemy litografie Jana Lebensteina ze zbiorów Muzeum Literatury; ilustracje do Folwarku zwierzęcego George’a Orwella. Wyżej został zaaranżowany „teatr na górze”, znak twórczej wyobraźni rodzącej się w głowie więźnia, przyszłego pisarza, składający się z wybranych kadrów spektakli zrealizowanych na podstawie dramatów autora (Czapa, Wkrótce nadejdą bracia, Filip z prawdą w oczach) i jego adaptacji teatralnych (Obłęd, Wesele raz jeszcze). Poniżej, w nawiązaniu do radiowej działalności Janusza Krasińskiego, zostały umieszczone stanowiska ze słuchawkami. Możemy tu usłyszeć fragment wypowiedzi pisarza dla Muzeum Literatury z roku 2012 oraz cytat z powieści Na stracenie czytany przez Wojciecha Sikorę. Archiwalia pokazane na wystawie pochodzą w głównej mierze z domowego archiwum Barbary Krasińskiej oraz ze zbiorów Muzeum Literatury, a także z Instytutu Teatralnego i innych instytucji oraz od osób prywatnych.
Jednym z najważniejszych dokumentów na wystawie jest film autorstwa Joanny Żamojdo zatytułowany Cenzurowany życiorys. Autorka zanurza swojego bohatera w przeżytym przez niego dramacie, wydobywając z historycznego tła mocno przemawiającą do odbiorcy indywidualną linię losu.
Wymiar symboliczny ekspozycji został dopełniony poprzez płaskorzeźbę Jana Kuracińskiego zatytułowaną OPUS14, stanowiącą artystyczne dopowiedzenie przedstawionej w dokumentach drogi życia twórcy, który po wielu przeżytych dramatach i rozczarowaniach mógł jednak powiedzieć o sobie: „Pięknie było żyć dla pisania prawdy”.
Koncepcja i scenariusz – Maria Dorota Pieńkowska
Konsultacje – Barbara Krasińska
Kuratorka – Maria Dorota Pieńkowska
Projekt plastyczny wystawy w Kordegardzie – Anna Nowak-Kacprzak
Projekt plastyczny wystawy planszowej – Anna Maria Bauer
Projekt materiałów graficznych do wystawy – Anna Maria Bauer
Koordynacja – Anna Lebensztejn, Izabela Zychowicz (ML), Katarzyna Haber (NCK) / (NCC)
Opieka konserwatorska – Urszula Więch-Jędras
Przekład na język angielski – Agnieszka Pokojska
Tłumaczenie wiersza Karuzela – Aleksandra Niemirycz
Wystawę dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza jest finansowane ze środków Ministerstwa
Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Samorządu Województwa Mazowieckiego
Janusz Krasiński – przeciw milczeniu
Wystawa Muzeum Literatury zrealizowana we współpracy z Narodowym Centrum Kultury
Kordegarda. Galeria Narodowego Centrum Kultury, 13 października – 13 listopada 2022
![]() |
| Wystawa "August Zamoyski. Myśleć w kamieniu", fot. materiały prasowe Muzeum Literatury |
1 września 2025 r. o godz. 12.00 w opolskiej siedzibie Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych przy ul Minorytów 3 odbył się wernisaż wystawy "Poeci podziemia. Słowo i czyn".
"Wrzesień 1939 roku był jednym z najstraszniejszych polskich miesięcy" napisał po latach w powieści "Kamienie na szaniec" Aleksander Kamiński, odnosząc się do dramatu całego narodu, dla którego rozpoczął się wtedy czas naznaczony cierpieniem, strachem o jutro, rozłąką z najbliższymi, walką o przetrwanie. W centrum zainteresowania A. Kamińskiego było szczególnie pokolenie ludzi urodzonych w II Rzeczypospolitej, dopiero wkraczających w dorosłe życie, z planami i marzeniami. I to o nich opowiada przede wszystkim najnowsza wystawa czasowa pt. "Poeci Podziemia. Słowo i czyn". Ekspozycja przygotowana przez Muzeum Armii Krajowej w Krakowie we współpracy z Muzeum Literatury w Warszawie, przenosi nas w świat, mimo całego ogromu zła, naznaczony nadzieją i wielkim pragnieniem życia.
Autorką wystawy jest Maria Dorota Pieńkowska z Muzeum Literatury, a autorką projektu ekspozycji Anna Nowak-Kacprzak.
Pierwotnie wystawę prezentowano w Muzeum Armii Krajowej w Krakowie (od 5 czerwca do 27 października 2024 r.).
Na wystawie zostaną zaprezentowane postacie o znanych wszystkim nazwiskach: Baczyński, Gajcy, Herbert, Pilecki (tak, on też miał zacięcie literackie!). Razem z nimi są Krystyna Krahelska i Józef Szczepański, których utwory na stałe wpisały się w naszą pamięć o powstaniu warszawskim czy Władysław Sebyła, Zygmunt Rumel, Teresa Bogusławska, Janusz Krasiński. I to, czego doświadczyli: Pawiak, Katyń, Wołyń, powstańcza Warszawa oraz Stalag 344 Lamsdorf. Losy poetów podziemia zostaną przedstawione także poprzez pamiątki, np. czapkę szkolną Tadeusza Gajcego. Pochodzą ze zbiorów z Muzeum Literatury w Warszawie, Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Dom Rodziny Pileckich, Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego i Archiwum Akt Nowych w Warszawie oraz zbiorów prywatnych.
Ekspozycję będzie można zwiedzać do końca lutego 2026 r., od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-17.00 w opolskiej siedzibie Muzeum przy ul. Minorytów 3.
informacja prasowa
![]() |
| Planeta LEM - Stanisław Lem , 1966 rakieta, fot. archiwum spadkobiercy |
![]() |
| Planeta LEM - Mural Skład Solny, fot. Michał Ramus |
Tylko do końca maja można zwiedzać unikalną wystawę zatytułowaną "Zanim "Pan Tadeusz" stał się epopeją". Wprawdzie "rękopisy nie płoną", ale nie można ich zbyt długo naświetlać. I to takie rękopisy! Oprócz manuskryptu mickiewiczowskiego arcydzieła, na wystawie w Muzeum Pana Tadeusza zgromadzono cenne eksponaty, które wypożyczono z Muzeum Narodowego w Krakowie, Biblioteki Polskiej w Paryżu, Ośrodka Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II oraz z Centralnego Archiwum Historycznego Ukrainy we Lwowie. Rękopisom poematu oraz listom poety i przyjaciół Adama Mickiewicza towarzyszą osobiste pamiątki, m. in. tabakierka, szkło powiększające, kałamarz, pierścień i zegarek, który poeta miał ze sobą w chwili śmierci. TAKĄ ekspozycję trzeba odwiedzić obowiązkowo!
Wystawa, będąca częścią stałej ekspozycji Muzeum Pana Tadeusza, opowiada przede wszystkim o okolicznościach, w jakich powstawał poemat. Dowiadujemy się o tym z listów poety do i od przyjaciół, a także z ich relacji spisanych po latach. Dzięki listom Adama Mickiewicza do Antoniego Edwarda Odyńca, brata Franciszka, Bohdana Zaleskiego do syna poety czy wspomnieniom Ignacego Domeyki możemy odtworzyć atmosferę i proces powstawania epopei, a także źródła inspiracji. Rękopisom towarzyszą zdjęcia i portrety.
Adam Mickiewicz pisał „Pana Tadeusza” w latach 1932-34. Początkowo zakładał, że będzie to dziełko niewielkie, rodzaj sielanki. W liście do przyjaciela Antoniego Edwarda Odyńca oznajmia w grudniu 1832:
Piszę teraz poema szlacheckie w rodzaju „Herman i Dorothea”, już ukropiłem tysiąc wierszy. Podoba się bardzo szlachcie powstańskiej. Duch poetycki czuję w sobie.
Duch poetycki nieprędko go opuścił, skoro w liście z maja 1833 roku, adresowanym do poety i przyjaciela Stefana Garczyńskiego, napisze żartobliwie:
Skończyłem trzecią pieśń „Pana Tadeusza”. Zanosi się na długą chryję; dotąd dosyć dobrze udaje się.
![]() |
| Fragm. autografu Księgi I "Pana Tadeusza" z kolekcji Ambrożego Grabowskiego ze zbiorów Centralnego Państwowego Historycznego Archiwum Ukrainy we Lwowie, fot.-Mirek-Koch |
W lipcu zaś informuje swego brata Franciszka, że sprzedał rękopis nowego poematu za 4 tys. franków swemu wydawcy Aleksandrowi Jełowieckiemu, choć poemat był dopiero częściowo napisany. W tym czasie Mickiewicz jedzie do Bex w Szwajcarii i opiekuje się umierającym na suchoty Garczyńskim. Nie jest to z pewnością czas sprzyjający pisaniu. Wątek związany z tym nieco już zapomnianym poetą również odnajdziemy na wystawie.
Roboty moje całkiem teraz przerwane. Łatwo zgadniesz, iż przy odgłosie kaszlu i patrząc ciągle na cierpienia Stefana nie podobna myślić o pisaniu, a nawet czytaniu – donosi w liście do Ignacego Domejki. Po śmierci Stefana Garczyńskiego we wrześniu 1833 r. równie trudno mu było powrócić do pisania, odchorował bowiem cierpienia i śmierć przyjaciela:
Byłem od przyjazdu z Szwajcarii często chory. Wiesz smutek wielki, który mię spotkał – napisze w liście do brata Franciszka. Ale już wkrótce wraca do pracy pisarskiej, która ma błogosławiony wpływ na jego samopoczucie:
Przybyłem do Paryża z chorobą – napisze do Antoniego Edwarda Odyńca w liście z 13 listopada 1833 r. – która mi przez kilka miesięcy dokuczała (…) jestem znowu zdrów i świeży. Wziąłem się do roboty, wychodzę rzadko, piszę a piszę. Piątą pieśń „Tadeusza” skończyłem.
![]() |
| Kałamarz z brązu należący do Adama Mickiewicza. Własność: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, fot. Piotr Jamski |
I tak, obcując z oryginałami listów i relacji oraz towarzyszącym im portretami i osobistymi pamiątkami, wchodzimy głębiej w świat, w którym powstawało arcydzieło. Oczywiście, wtedy tak o "Panu Tadeuszu" nie myślano. Świadczą o tym historie związane z korektą dzieła. Otóż zanim dotarł do rąk oficjalnego korektora Bogdana Jańskiego, był odczytywany w obecności przyjaciół. Przywołajmy znowu Zaleskiego:
Adam z piórem w ręku sam czytał „Pana Tadeusza”, księgę po księdze, a kiedy uczuwał zmęczenie, odsuwał rękopis ku Witwickiemu albo ku mnie do czytania. Z początku branie inicjatywy tej cenzorskiej szło twardo; ten to ów bąkał jednak uwagi, które Adam po krótkim namyśle, uznawał za niesłuszne lub też słuszne i natychmiast własnoręcznie mazał lub podkreślał poprawki: a czynił to z nieocenioną skromnością i nawet z pokorą. Nieraz w czasie czytania, wyrywał mi rękopis i przekreślał piękne wiersze bezlitośnie. Wypraszaliśmy je jak najwymowniej od śmierci.
Podczas pisania epopei Mickiewicz pomieszkiwał u Ignacego Domeyki, który widząc, że część autografu została przepisana „na czysto”, brudnopis „odkradł Adamowi”. Co więcej, część tej wersji brudnopisu rozdał przyjaciołom...
![]() |
| Książka-kucharska, którą Adam Mickiewicz zabrał z sobą na emigrację,własność ZNiO, fot.-Karolina-Okrzesik |
Wystawa prezentuje także dzieje rękopisu "Pana Tadeusza", w szczególności wątek dzikowski, ponieważ manuskrypt na dłużej znalazł się w posiadaniu rodziny Tarnowskich. W roku 1871 został sprzedany przez syna Poety Stanisławowi Tarnowskiemu, profesorowi i rektorowi Uniwersytetu Jagiellońskiego, historykowi literatury. Pod jego pieczołowitą opieką rękopis zyskał ozdobną szkatułkę, w której go przechowywano. Została wykonana na zamówienie w 1873 roku przez lwowskiego artystę Józefa Brzostowskiego, a na wystawie znajduje się obecnie jej oryginał w towarzystwie samego manuskryptu (na co dzień w Muzeum udostępnia się kopie). We wrześniu 1939 roku autograf „Pana Tadeusza” przekazał jako depozyt Zakładowi Narodowemu im. Ossolińskich we Lwowie syn Zdzisława - Artur, ostatni właściciel kolekcji dzikowskiej.
Rękopis przyszedł do Lwowa w bardzo ciężkim momencie, w momencie walk i ostrzeliwań, kiedy do Biblioteki trafiło szereg rozmaitych przesyłek (…) – wspomina Janina Kelles-Krauz, kierowniczka Działu Czasopism Biblioteki ZNiO. Między innymi przybyła i paczka dzikowska, niepozorna, rękopis opakowany był w poduszki pokryte skórą, tak że nie wiedziało się, co się w niej znajduje.
W ten sposób rękopis znalazł się we Wrocławiu. Jeszcze wcześniej, w styczniu 1940 roku został poddany konserwacji i oprawiony przez Aleksandra Semkowicza. Ponadto władze sowieckie rękopis znacjonalizowały i przekazały na własność Zakładowi Narodowemu. Pod koniec 1949 roku, kiedy znajdujące się już we Wrocławiu Ossolineum zostało podporządkowane bezpośrednio Urzędowi Rady Ministrów, Pełnomocnikiem Rządu do Spraw Ossolineum został ponownie Jerzy Borejsza.
![]() |
| Srebrna tabakiera należąca do Adama Mickiewicza, własność: Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, fot. Piotr Jamski |
Antoni Knot – dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich od 1947 roku – wspomina, że w momencie odnalezienia autografu jego sytuacja prawna była dość skomplikowana, toteż nie od razu podano fakt jego odnalezienia do publicznej wiadomości. Stało się tak dlatego, że zbiory dzikowskie zostały przyznane Bibliotece Jagiellońskiej. Prof. Knot rozpoczął starania, skutkiem których Decyzją Rady Ministrów autograf „Pana Tadeusza” został przyznany Ossolineum.
Sprawa rękopisu „Pana Tadeusza” ożyła 5 listopada 1999 roku. Tego dnia bowiem Jan Artur Tarnowski – prawowity właściciel rękopisu – podpisał akt notarialny, na mocy którego rękopis został sprzedany miastu Wrocław, a następnie przekazany na własność Zakładowi Narodowemu im. Ossolińskich. Jan Tarnowski wycenił bezcenny rękopis za sumę 600 tysięcy dolarów, z czego miasto zapłaciło 200 tysięcy, resztę rodzina Tarnowskich potraktowała jako darowiznę.
Wędrując po wystawie w towarzystwie Ewy Benesz, od lat 70. recytującą "Pana Tadeusza", którego zna na pamięć (robiła to także we Włoszech – po włosku!), jej asystenta Vincenzo Pennella, który napisał o jej "Panu Tadeuszu" pracę magisterską oraz pracującej w Muzeum adiunkt Magdy Sudoł, która była naszym cicerone, czułam, że uczestniczę w czymś, co można by nazwać spełnieniem losu. Wszystko było "tak jak trzeba": rękopis, mimo burzliwych dziejów, spoczywał bezpiecznie w gablocie muzeum, które stało się jego nowym domem.
![]() |
| Album Jadwigi Wolskiej z wpisami znanych pisarzy z lat 1849-1858, z wklejoną kartą "Pana Tadeusza", Zbiory Muzeum Literatury, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek |
P.S. Wystawa została przygotowana z okazji ogłoszenia przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Roku Józefa Maksymiliana Ossolińskiego oraz Roku Ossolineum ogłoszonego przez Radę Miasta Wrocławia.
wernisaż: 30 kwietnia 2026, godzina 17.00
kuratorka: Justyna Zimna
aranżacja i scenografia: Magdalena Subocz
„Styl trubadurów” obecny w modzie zachodnioeuropejskiej XVIII stulecia będzie tematem wykładu z cyklu „Galeria mody” dr Małgorzaty Możdżyńskiej-Nawotki. Prelegentka oprowadzi także po wystawie „Moda historia osobista” przybliżając niezwykłą garderobę prof. Ireny Huml. W Muzeum Etnograficznym odbędzie się spotkanie autorskie z Hanną Gollą, autorką publikacji „Stroje regionalne osadników na Dolnym Śląsku”. Zaplanowano także wydarzenia towarzyszące wystawie „Pisanki i palmy wielkanocne” – oprowadzanie z audiodeskrypcją, warsztaty wycinankarskie oraz wykład o dawnych i współczesnych formach świętowania Wielkiej Nocy.
![]() |
| Wystawa "Moda. Historia osobista" |
5.04, g. 11:00
Moda naszych babć. Warsztaty plastyczne Karoliny Rzepki dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach wydarzeń towarzyszących wystawie „Moda – historia osobista”
Oglądając stare zdjęcia naszych bliskich, często zwracamy uwagę na ich stroje, fryzury czy eleganckie dodatki. Czy Twoja babcia lub ciocia była fanką power dressingu, zwiewnych haftowanych sukienek, a może to zwierzęce wzory królowały w jej szafie? Podczas zwiedzania wystawy czasowej „Moda – historia osobista” porozmawiamy o trendach w modzie lat 70. i 80. oraz wielkiej kreatywności naszych babć (oraz bohaterki wystawy, prof. Ireny Huml) w zdobywaniu wymarzonych kreacji i materiałów w trudnych czasach PRL-u.
Bilety w cenie 10 zł
Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu
5.04, g. 13:00
Kartki wielkanocne. Przedświąteczne warsztaty artystyczne dla młodzieży i dorosłych, prowadzenie: Aida Domisiewicz | Studio scrapbookingu „13 arts”
W trakcie 2-godzinnego spotkania stworzymy unikatową, warstwową kartkę wielkanocną oraz pasującą ozdobę – minitamborek do powieszenia na drzwi, okno lub ścianę. Kartka będzie opakowana w eleganckie pudełko z szybką, z miejscem na życzenia oraz drobny upominek. Do realizacji projektu posłużą ozdobne papiery z kolekcji „Pastel Spring”, kolorowe tusze i inne dodatki artystycznej marki „13 arts”. Wszystkie materiały dostępne będą na miejscu.
Bilety w cenie 20 zł do nabycia online
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu
6.04, g. 11:00
Sztuka klasycyzmu. Wykład Izabeli Trembałowicz-Chęć w ramach cyklu „Kurs historii sztuki”
Pod koniec XVIII w. Europa na nowo odkryła i zachwyciła się klasyczną estetyką starożytnych Greków oraz Rzymian. Stawiane w miastach, ale i w sielskich zakątkach budynki nawiązywały formą do greckich świątyń z ich kolumnadami i trójkątnymi tympanonami. Dominował kolor biały, odcienie szarości, kontur, czysta linia, matematycznie wyliczone piękno. Co spowodowało, że na nowo pokochano helleńsko-rzymską spuściznę?
Bilety w cenie 15 zł
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116
6.04, g. 13:00
„Moda – historia osobista” – oprowadzanie kuratorskie. Prowadzenie: dr Małgorzata Możdżyńska-Nawotka
Wystawa czasowa „Moda – historia osobista. Profesor Irena Huml (1928–2015)” nie tylko odnosi się nie tylko do indywidualnej biografii zmarłej 10 lat temu prof. Ireny Huml, ale także rzuca światło na historię ubioru w PRL-u, zagadnienia związane z rolą i funkcjonowaniem kobiety w tej rzeczywistości, a także inspiruje pytania o trwałość przedwojennych inteligenckich postaw w nowej rzeczywistości, o emancypację, funkcjonowanie kobiet w świecie akademickim i artystycznym, o rodzimą recepcję trendów międzynarodowych czy o rolę mody w procesach modernizacyjnych.
Wstęp z biletem na wystawę czasową
Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu
6.04, g. 15:00
Telimena i inne, czyli „styl trubadurów” i modowa epifania. Wykład dr Małgorzaty Możdżyńskiej-Nawotki w ramach cyklu „Galeria mody”
W ostatniej dekadzie XVIII stulecia w modzie zachodnioeuropejskiej pojawił się nowy nurt historyzujący odwołujący się do romantycznej wizji średniowiecza. Jego miłośniczką była Telimena, jedna z najbarwniejszych, a także najbardziej zainteresowanych modą i strojami kobiecych postaci polskiej literatury. Dowodzi tego – subtelnie, lecz niepodważalnie – opisany przez Mickiewicza jej „ubiór galowy zbyt wykwintny na wieś i na dzień powszedni”, w którym pojawia się na kolacji w Soplicowie w księdze I „Pana Tadeusza”. Telimena nie była w swoim guście odosobniona, a poznanie tajemnic „stylu trubadurów” pozwala lepiej zrozumieć wiele dzieł literatury i malarstwa.
Wstęp wolny
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116
![]() |
| Wydarzenia wielkanocne w Muzeum Etnograficznym |
1.04, g. 16:00
Spotkanie autorskie z Hanną Gollą, autorką publikacji „Stroje regionalne osadników na Dolnym Śląsku”, prowadzenie: Marta Derejczyk
Katalog „Stroje regionalne osadników na Dolnym Śląsku” przedstawia kolekcję Działu Tkanin i Strojów Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu liczącą prawie 500 zabytków i obejmującą bardzo różnorodne, głównie odświętne, stroje tradycyjne przywiezione na Dolny Śląsk po 1945 r. Jest to część tego typu zbiorów wrocławskiego muzeum, która związana jest z osadnikami przesiedlonymi spoza terytorium współczesnej Polski – w większości z Kresów Wschodnich, z województw jakie istniały w okresie II Rzeczypospolitej: stanisławowskie, tarnopolskie, lwowskie, wołyńskie, poleskie, nowogródzkie i wileńskie oraz z Bukowiny rumuńskiej i Bośni. Najpiękniejsze z przedstawionych w publikacji ubiorów prezentowane były na wystawie czasowej „Strojni Kresowiacy” (16 listopada 2024 – 2 marca 2025).
Wstęp wolny
Miejsce: Muzeum Etnograficzne
5.04, g. 13:00
„Pisanki i palmy wielkanocne” – oprowadzanie z audiodeskrypcją. Oprowadzanie dla osób z niepełnosprawnością wzroku po wystawie czasowej „Pisanki i palmy wielkanocne”, prowadzenie: Olga Budzan
Prezentowane na wystawie pisanki, palmy i pająki wielkanocne wykonane zostały przez aktywnie działających twórców. Wystawa jest okazją do obserwowania rozwoju, kierunku zmian i artystycznych trendów tworzenia rekwizytów i ozdób wielkanocnych. Dział Edukacji Muzeum Etnograficznego przygotował pomoce dotykowe przeznaczone dla osób biorących udział w oprowadzaniu.
Bilety w cenie 3 zł
Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl, 71 344 33 13
Miejsce: Muzeum Etnograficzne
5.04, g. 14:00
Niecodzienna codzienność – czas wielkanocnego świętowania. Wykład Agnieszki Szepetiuk-Barańskiej towarzyszący wystawie „Pisanki i palmy wielkanocne”
Zapraszamy w podróż do źródeł zwyczajów związanych z obchodzonymi na wiosnę świętami. Opowieść poświęcona zostanie dawnym i współczesnym formom świętowania oraz zmieniającym się okolicznościom i zachowaniom. Będzie też mowa o przeganianiu złych mocy, pomnażaniu energii, hałasie i ucztowaniu. Wykład zakończy się zwiedzaniem wystawy czasowej „Pisanki i palmy wielkanocne”, na której obejrzeć można poruszające wyobraźnię przedmioty współczesnej plastyki obrzędowej.
Wstęp z biletem na wystawę czasową
Miejsce: Muzeum Etnograficzne
6.04, g. 12:00
Zajączki, kogutki i drzewka. Warsztaty rodzinne dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Etno w południe”, prowadzenie: Olga Budzan
Wielkanoc wycinanką stoi! Zbliżające się święta są świetną okazją do wzięcia udziału w warsztatach wycinankarskich. Podczas spotkania w muzeum będzie można wykonać wycinankę z tradycyjnymi motywami wielkanocnymi takimi jak kogutki, zajączki i drzewka. Umieścimy je tam, gdzie ich miejsce – pośród wyciętych z papieru kwiatów. Przy okazji będzie można dowiedzieć się nieco o symbolice związanej z najważniejszym świętem w roku obrzędowym.
Bilety w cenie 10 zł
Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl, 71 344 33 13
Miejsce: Muzeum Etnograficzne
![]() |
| Warsztaty w Pawilonie Czterech Kopuł |
5.04, g. 11:00
Sygnał malarski. Zajęcia plastyczno-ruchowe Barbary Przerwy dla dzieci w wieku 6–10 lat w ramach cyklu „Muzealne poruszenie”
Czym jest akcent barwny? Co to znaczy, że barwy ze sobą kontrastują? I dlaczego Alfred Lenica twierdził, że kolor jest muzyką obrazu? Zapraszamy do zabawy wśród wszystkich barw tęczy! Będziemy tańczyć z kolorowymi tkaninami i tworzyć wielobarwne kolaże!
Bilety w cenie 10 zł
Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81
Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł
5.04, g. 12:00
Performance w muzeum. Wykład Justyny Oleksy w ramach cyklu „Kurs historii sztuki. Klasycy nowoczesności”
Wykład o performansach w muzeum będzie próbą analizy zjawiska, w którym performer wkracza w muzealną przestrzeń. Wychodząc od różnych definicji performansu, próbując pochwycić performatywne momenty w tradycyjnych spektaklach teatralnych, spróbujemy przyłapać i opisać ten szczególny rodzaj uwagi, który jest charakterystyczny dla obecności performera w muzeum.
Bilety w cenie 15 zł
Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł
5.04, g. 13:00
Pragnę ubrać na siebie obraz. Integracyjne warsztaty sensoryczne w ramach cyklu „Ramię w ramię” z audiodeskrypcją oraz tłumaczeniem na polski język migowy. Prowadzenie: Barbara Przerwa, tłumaczenie PJM: Elżbieta Resler
Zapraszamy na warsztaty projektowania mody w oparciu o wybrane dzieła sztuki. Z prac Marii Jaremy zapożyczamy delikatność i przewiewność. Z obrazów Józefa Hałasa geometryczne figury. U Alfonsa Mazurkiewicza i Konrada Jarockiego poszukamy plisów i falban. Obrazy Stefana Gierowskiego to już modowa klasyka, czarno-czerwony zestaw oraz szarość z akcentem barwnym. Czy malarstwo może stać się natchnieniem do projektowania mody? Przekonajcie się sami!
Bilety w cenie 20 zł (bilet specjalny w cenie 3 zł)
Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81
Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł
5.04, g. 14:00
Sztuka z serca. Integracyjne warsztaty rodzinne dostosowane do potrzeb osób w spektrum. Prowadzenie: dr Agata Iżykowska-Uszczyk
Zastanawialiście się kiedyś, na jakiej wysokości jest Wasze serce? Edward Krasiński, jeden z artystów prezentowanych na wystawie stałej w Pawilonie Czterech Kopuł, zadał sobie to pytanie. Obejrzymy jego prace „Interwencje”, a przy okazji dowiemy się, jaki był ulubiony kolor artysty oraz co tak naprawdę znaczy sztuka konceptualna.
Bilety w cenie 10 zł
Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81
Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł
5.04, g. 18:00
Prawdopodobieństwo nieprawdopodobne. Warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych w ramach cyklu „Co mnie porusza w sztuce współczesnej”, prowadzenie: Barbara Przerwa
To będzie gra w kości z samym sobą! Pod wpływem natchnienia płynącego z prac Stanisława Dróżdża i Ryszarda Winiarskiego będziemy poszukiwać połączeń pomiędzy prawdopodobieństwem i przypadkiem. Wartością stałą i niezmienną będzie nasz szkielet, rzuty kośćmi do gry wyznaczą kierunek naszych improwizacji!
Bilety w cenie 20 zł
Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81
Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł
Wykłady o chińskim malarstwie starych mistrzów, o starożytnych miastach Majów i o malarstwie gotyku, to propozycje Muzeum Narodowego we Wrocławiu na nadchodzący weekend. Zaplanowano również spacer po galeriach szlakiem książek w kompozycjach malarskich i rzeźbiarskich. Muzeum „Panorama Racławicka” zaprasza na wyjątkowe spotkanie z twórcami filmu o Tadeuszu Kościuszce „Kos” – reżyserem Pawłem Maśloną i aktorem wcielającym się w postać Ignaca, Bartoszem Bielenią. Co ponadto?
![]() |
| Na szlaku starożytnych Majów, fot. Michał Pieczka, MNWr |
![]() |
| Fragm. Panoramy Racławickiej, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek |
| Wystawa ""Zaklinacze czasu. Kolędniczy teatr obrzędowy", Muzeum Etnograficzne, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek |
![]() |
| Wystawa "Szaleństwo rokoka!": Ernst Wilhelm Bernhardi, Juliane von Hochberg, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek |
10 czerwca o godz. 19:00 odbędzie się w Muzeum Literatury wernisaż wystawy "Słowacki w Libanie". O wystawie opowiedzą kuratorzy: Agnieszka Papieska i Jan Owczarek. W sobotę, 11 czerwca o 13.00 - podwójne oprowadzanie kuratorskie. Ekspozycja czynna w sobotę i w niedzielę w godzinach 11:00 - 18:00.
Rozpoczęta w stanie kryzysu egzystencjalnego podróż Juliusza Słowackiego na Bliski Wschód stanowi mało znany fakt w biografii poety. Jednak to właśnie wyprawa do Libanu odmieniła go jako człowieka i artystę. Wystawa „Słowacki w Libanie” opowiada historię wewnętrznej podróży i przemiany duchowej Juliusza Słowackiego, w tle której powstał poemat „Anhelli”.
Słowacki wyruszył w drogę w sierpniu 1836 roku z Neapolu. Jego trasa obejmowała Grecję, Egipt, Palestynę i Syrię. Do Libanu dotarł konno, obejrzał ruiny Baalbeku i dotarł do Bejrutu. Podczas podróży pisał i rysował. Szkice, obok rękopisów, zapełniły stronice dwóch notatników: „Album rysunkowego z podróży na Wschód” oraz „Raptularza wschodniego” – uważanego do niedawna za zaginiony – który stanowi rodzaj przewodnika po wystawie.

Juliusz Słowacki, rysunek Zenona Brzozowskiego
W lutym 1837 roku Słowacki przybył do klasztoru św. Antoniego w Ghazir (zwanego Betcheszban), gdzie wśród mnichów spędził kilka tygodni. To tam naszkicował pierwszą wersję poematu „Anhelli”, a z zasłyszanych z ust zakonników legend stworzył jedną z postaci utworu – anioła Eloe. W Ghazir powstały także rysunki i akwarele przedstawiające klasztor i okolice, które prezentujemy na wystawie.
W czerwcu 1837 roku podróż Słowackiego dobiegła końca. Rok później w Paryżu ukazał się „Anhelli”. Poemat inspirował wielu wybitnych artystów, w tym malarzy: Jacka Malczewskiego, Witolda Pruszkowskiego, Wlastimila Hofmana, których dzieła prezentujemy w ostatniej części wystawy.
Podróż na Bliski Wschód i pobyt w klasztorze Betcheszban – gdzie w jednej z cel mieści się dziś poświęcona Słowackiemu ekspozycja stała, zrealizowana przez Muzeum Literatury – okazały się czasem medytacji i duchowej transformacji. Ich efektem był nie tylko „Anhelli”, ale także poematy „Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu” oraz „Król-Duch”, koronne dzieło Słowackiego.
.jpg)
Portret Juliusza Słowackiego w Fezie autorstwa Teofila Januszewskiego
---
Wystawa realizowana w ramach obchodów Roku Romantyzmu Polskiego. Projekt „Juliusz Słowacki w Libanie” dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Kuratorzy: Jan Owczarek, Agnieszka Papieska
Konsultacja naukowa: dr hab. Olaf Krysowski
Koordynacja projektu: dr Anna Lebensztejn
Współpraca: Izabela Zychowicz
Aranżacja wystawy:
Kuba Maria Mazurkiewicz, współpraca Sara Francuz
Montaż: Dariusz Borowski, Leonid Butewicz, Robert Pławczyk, Krzysztof Prylewski, Grzegorz Szulc
Redakcja i korekta tekstów: Agnieszka Papieska
Przekład na język angielski: Alicja Rosé (wiersze Juliusza Słowackiego), Agnieszka Walulik
Opieka konserwatorska: Urszula Więch-Jędras
informacja prasowa
Od 6 listopada 2026 roku do 6 stycznia 2027 roku Zamek Królewski na Wawelu zaprasza na wystawę Ekstazy. Bernini na Wawelu - trzecią odsłonę ...