Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Pedro Almodovar, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Pedro Almodovar, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lutego 2022

Co nowego w DCF | 18-24 lutego 2022

W najbliższym czasie Dolnośląskie Centrum Filmowe zaprezentuje prawdziwe atrakcje: wrocławską premierę filmu Bartosza Blaschke "Sonata" - z udziałem twórców, a ponadto słynną "Mechaniczną pomarańczę" S. Kubricka. W ramach pokazów przedpremierowych zobaczymy "Belfast" Kennetha Branagha, a w premierowych - nowego Almodovara: "Matki równoległe". 



WYDARZENIA

Wrocławska premiera filmu „Sonata” z udziałem twórców | 22 lutego

Wrocławska premiera filmu „Sonata” w reżyserii Bartosza Blaschke odbędzie się 22 lutego o godz. 19:00 w kinie DCF. Pokazowi premierowemu towarzyszyć będzie spotkanie z odtwórcami głównych ról: Małgorzatą Foremniak i Michałem Sikorskim oraz reżyserem Bartoszem Blaschke. Specjalnym gościem kina DCF będzie także Grzegorz Płonka, którego historia stała się inspiracją do stworzenia filmu. „Sonata” jest koprodukcją Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

 „Sonata” jest opowieścią o niesamowitej , okupionej ogromnym wysiłkiem i walką, drodze do osiągnięcia niemożliwego. Grzegorz żyje w swoim hermetycznym świecie. Wydaje się, że jego jedyną pasją jest uderzanie w klawiaturę starego fortepianu stojącego w jego domu. Po kilkunastu latach wychodzi na jaw, że przyczyną izolacji Grzegorza nie jest autyzm, tylko głęboki niedosłuch, pod którym skrywa się wielki talent muzyczny. Dzięki niesamowitej determinacji bliskich i zabiegowi wszczepienia implantu w Instytucie prof. Henryka Skarżyńskiego Grześ odzyskuje słuch i może spełnić największe marzenie swojego życia – zagrać „Sonatę Księżycową” Beethovena.

„Sonata” jest pełnometrażowym debiutem reżyserskim Bartosza Blaschke. Film zdobył Nagrodę publiczności na 46. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a odtwórca roli Grzegorza – Michał Sikorski został w Gdyni nagrodzony za profesjonalny debiut aktorski. W ostatnich dniach „Sonata” została zakwalifikowana do konkursu głównego 26. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Sofii. W obsadzie filmu Bartosza Blaschke wspaniałe nazwiska. Między innymi: Małgorzata Foremniak, Łukasz Simlat, Jerzy Stuhr, Irena Melcer, Lech Dyblik oraz Barbara Wypych.

Film jest koprodukcją Dolnośląskiego Centrum Filmowego ze środków Dolnośląskiego Konkursu Filmowego.

22 lutego | godz. 19:00 | Bilety: 30 zł


Filmowe Szaleństwo | Mechaniczna pomarańcza | 24 lutego

Jeden z najgłośniejszych filmów Stanleya Kubricka według prozy Anthony’ego Burgessa. Powieść przynosi futurystyczną wizję świata ogarniętego przez bezmyślną przemoc i okrucieństwo. Główny bohater – Alex – genialnie grany przez Malckolma McDawella – to chuligan, herszt bandy, dla którego gwałty, kradzieże i rozboje to najlepsza rozrywka. Wkrótce policyjny system przerobi go na porządnego obywatela za pomocą nowatorskiej terapii, która będzie de facto brutalnym praniem mózgu. A skutki eksperymentu będą równie straszne jak jego przyczyny.

24 lutego | godz. 19:30 | Bilety: 21 zł

POKAZY PRZEDPREMIEROWE

Belfast | reż. reż. Kenneth Branagh | UK | 2021

19 lutego | godz. 18:00

 „Belfast” to opowiedziana z humorem niezwykle osobista opowieść o dzieciństwie pewnego chłopca w czasie zgiełku późnych lat sześćdziesiątych. W obsadzie występują nominowana do Złotego Globu Caitriona Balfe (serial „Outlander”), zdobywczyni Oscara® Judi Dench („Zakochany Szekspir”) oraz Jamie Dornan („Pięćdziesiąt Twarzy Greya”), Ciaran Hinds („Szpieg”) i dziesięcioletni Jude Hill. „Belfast” zdobył 7 nominacji do Złotych Globów. Otrzymał też nagrodę publiczności na festiwalu w Toronto. Festiwal w Toronto jest uznawany za nieoficjalny start w wyścigu po Oscary.

Red Rocket | reż. Sean Baker | USA | 2021 |

Główny bohater filmu, były gwiazdor porno Mikey Saber (za takiego przynajmniej się uważa), wraca do dawnego domu w Teksasie i żony, z którą zapomniał się rozwieść. Choć nikt za nim nie tęsknił, w oczach kilku lokalnych chłopaków ciągle jest „kimś”. Mikey, który z braku funduszy szybko zaczyna handlować trawką, wciąż zresztą wierzy, że gdzieś tam czeka na niego ogromna szansa – większa niż kariera w pornograficznej wersji „Fast & Furious”, którą przekreśliła tragiczna śmierć Paula Walkera. Kto wie? Może okaże się nią piegowata dziewczyna sprzedająca mu pączki. 

18 lutego | godz. 20:15 


PREMIERY OD 18 LUTEGO



Matki równoległe | reż. Pedro Almodovar | Hiszpania | 2021

Najnowszy film Pedra Almodóvara, z nagrodzoną za swoją rolę na festiwalu w Wenecji Penélope Cruz, to wyznanie wiary w siłę w kobiet, ich solidarność i odwagę. Czułe, a przy tym żywiołowe; ciepłe, ale niepozbawione dramatycznych zwrotów akcji; pełne nadziei, która przychodzi po bolesnych stratach – Matki równoległe portretują życie w jego wszystkich odcieniach. Film został z entuzjazmem przyjęty przez krytykę, która nie szczędzi mu komplementów. „Najlepszy Almodóvar od Wszystko o mojej matce” (Variety), „Penélope Cruz w swojej najlepszej roli” (Time), „Pulsująca emocjami historia” (The Wrap), „Wielki pean na cześć kobiet” (Little White Lies) – piszą zachwyceni recenzenci. 

Bohaterki filmu, Janis (Cruz) i Ana (Milena Smit), spotykają się na oddziale położniczym. Ta pierwsza jest dojrzałą kobietą, ta druga ledwie przestała być nastolatką. Obie są singielkami, obie czeka samodzielne macierzyństwo. Janis wie, że sobie poradzi, Ana jest pełna obaw. Wydaje się, że ich ścieżki ledwie się przetną, tymczasem więź, która je połączy, okaże się mocna jak pępowina. Jak to u Almodóvara bywa: zbieg okoliczności może stać się przeznaczeniem, a rodzina z wyboru tą, która zaoferuje bezwarunkową akceptację i miłość. „Matki równoległe” to nie tylko tragikomiczna, intymna opowieść o bólu i blasku macierzyństwa. To również mocny głos przeciw rodzinnym sekretom i ukrywaniu prawdy o przeszłości. I właśnie kobiety, które tworzą pomost pomiędzy przeszłością i przyszłością, okazują się w filmie Almodóvara bezkompromisowymi rzeczniczkami otwartości przynoszącej ulgę i oczyszczenie.).

OBSADA: Penélope Cruz, Milena Smit, Rossy de Palma, Aitana Sánchez-Gijón, Israel Elejalde

TYTUŁ ORYGINALNY: Madres paralelas | REŻYSER: Pedro Almodovar | SCENARIUSZ: 

Pedro Almodovar | MUZYKA: Alberto Iglesias | GATUNEK: Dramat | CZAS TRWANIA: 120'

PRODUKCJA: Hiszpania, 2021



Zakochana Anais | reż. Charline Bourgeois-Tacquet | Francja | 2021

Anaïs to jeden wielki chaos. Przemierzająca ulice Paryża na rowerze, zawsze spóźniona, roztargniona, niedyskretna. Nawet jeśli nie ma grosza przy duszy, trudno odmówić jej w tym wszystkim uroku. Młoda kobieta zdaje sobie jednak sprawę, że jest tuż przed sporymi zmianami w swoim życiu.Związek z Raoulem należy już do przeszłości, przed nią z kolei konieczność zmierzenia się z powracającą chorobą matki. Jakby mało było komplikacji, bohaterka, nie zastanawiając się nad konsekwencjami, wdaje się w romans z żonatym mężczyzną. Szybko okazuje się jednak, że osobą, do której najbardziej chce się zbliżyć, wcale nie jest Daniel, a jego intrygująca partnerka – Émilie. Chwilowe zaślepienie czy głębsza fascynacja? Względne bezpieczeństwo, a może podjęcie ryzyka? Na te pytania pełna zapału, ale i uroczej lekkomyślności Anaïs będzie musiała znaleźć odpowiedzi. 

OBSADA

Anaïs Demoustier, Valeria Bruni Tedeschi, Denis Podalydès, Jean-Charles Clichet


CYKLE


DKF „Centrum”

21 lutego | Over the Limit | reż. Marta Prus | Polska, Finlandia, Niemcy 2017 | 74’

Bohaterką niezwykłego dokumentu Marty Prus, który podbił światowe festiwale, jest rosyjska gimnastyczka rytmiczna Margarita Mamun – znana na całym świecie mistrzyni w swojej dyscyplinie. „Over the Limit” to nie tylko portret 20-letniej ambitnej sportsmenki i jej wyniszczających przygotowań do olimpiady, ale także analiza jej – dość koszmarnego – otoczenia, w którym inne kobiety zmuszają ją do przekraczania granic. Jaką cenę warto zapłacić za sukces?

Seanse w każdy poniedziałek o godz. 19:00 | Bilety: 16 zł


Filmowy Klub Seniorów

 
22.02 | Maiden | reż. Alex Holmes | Wielka Brytania 2018| 97’

Film “Maiden” to pasjonująca opowieść o kobiecej walce i wysiłku jaki został włożony w realizację życiowych marzeń. Z jednej strony centralna postać historii – Tracy Edwards – zmaga się z naturalnymi przeciwnościami, stojącymi na drodze do osiągnięcia sukcesów w świecie żeglugi wielkomorskiej. Z drugiej – z uprzedzeniami wobec roli i miejsca kobiet w zdominowanej przez mężczyzn dyscyplinie. Ta historia sprawi, że nabierzecie wiatru w żagle, bo dziewczyny z  „Maiden” mają wyjątkowy dar przekonywania, że w życiu da się pokonać wszelkie uprzedzenia i przesunąć każde granice.

Seanse w każdy wtorek o godz. 12:00 | Bilety: 16 zł 

Filmowy Klub Nauczyciela

22.02 | Teściowie | reż. Jakub Michalczuk | Polska 2021

Czy wesele po odwołanym ślubie to przepis na katastrofę? Owszem. I to jaką! Dwie rodziny różni praktycznie wszystko a łączy tylko to, że zarówno rodzice pana młodego, jak i panny młodej cały czas nie mogą się pogodzić z tym, co się wydarzyło. Co takiego się stało? Kto zawinił? Co z weselem? Czy przywitać gości? Grać muzykę? Polewać wódkę? Kto pokroi tort? Od słowa do słowa atmosfera robi się coraz gęstsza, aż w końcu… No właśnie, co będzie na końcu? Odpowiedzi na te wszystkie pytania znajdziemy w filmie „Teściowie”, w reż. Jakuba Michalczuka. Mistrzowska gra duetów Kuna i Woronowicz oraz Ostaszewska i Dorociński, to opowieść o tym, co może się wydarzyć, gdy puszczą nam nerwy. Niepochamowane emocje, konfrontacja dwóch, zupełnie różnych światów doprowadzi do łez nie tylko bywalców wesel.

Godz. 16:00 | warsztat (tradycyjnie w Piano Barze, na 1. piętrze)

Godz. 17:00 | pokaz filmu (wyjątkowo w sali Lalka na 2. piętrze)

Spotkania skierowane do nauczycieli odbywają się w każdy ostatni wtorek miesiąca, o godz. 16.00. Rozpoczynamy je godzinnym warsztatem, podczas którego uczestnicy mogą rozwinąć swoją kreatywność, wymienić się pomysłami oraz zainspirować do nowych form aktywności, a kończymy porcją dobrego kina. Wstęp jest bezpłatny, po wcześniejszej rezerwacji miejsc, której można dokonać wysyłając wiadomość na adres: edukacja@dcf.wroclaw.pl. 

Cykl realizowany we współpracy z Departamentem Edukacji Urzędu Miejskiego Wrocławia i Wrocławskim Centrum Doskonalenia Nauczycieli.

 

 informacja prasowa

piątek, 30 sierpnia 2019

"Ból i blask", czyli Pedro Almodovara życie w filmie /recenzja/

Nawiązałam w tytule recenzji do "Mojego życia w sztuce" Konstantego Stanisławskiego, gdyż podobnie jak rosyjski reżyser i twórca tzw. Metody, Almodovar (i jego bohater) żyją właściwie sztuką i w sztuce - reszta, nie wyłączając ich samych, jest jej tworzywem.


Na wstępie wyznam, że z recenzją najnowszego filmu Pedro Almodovara mam pewien kłopot. Znam wszystkie filmy hiszpańskiego reżysera, jedne lubię bardziej, inne mniej, zawsze jednak doceniałam jego umiejętność opowiadania historii. O filmie "Ból i blask" słyszałam peany, zanim go jeszcze obejrzałam.  Wahałabym się jednak nazwać go arcydziełem - nie dajmy się zwariować! Nie jest ani tak poruszający jak "Wszystko o mojej matce", ani tak błyskotliwy jak "Wysokie obcasy".
Mistrz się uprościł, a jego kino stało się kameralne i nic w tym złego. Taka była już "Julieta". Któż jednak o nim dziś pamięta?

Kadr z filmu "Ból i blask"
Sądzę, że "Ból i blask" mógłby być filmem bardziej uniwersalnym, głębszym, bo tego można by oczekiwać po dojrzałym twórcy, jednak wcale taki nie jest. Przede wszystkim to nie jest kino osobiste w takim znaczeniu jak choćby ostatni film Jana Jakuba Kolskiego: "Ułaskawienie", mimo że i tu pojawia się narracja w pierwszej osobie. Początkowe sekwencje, wspomagane animacją, są nieco ironiczną wyliczanką chorób i dolegliwości, na które cierpi Salvador Mallo, bohater grany przez Antonio Banderasa. Fabuła w gruncie rzeczy prosta: starzejący się reżyser ma mieć repremierę cyfrowo odnowionej kopii swego pierwszego filmu, toteż próbuje się skontaktować z aktorem grającym przed trzydziestu laty główną rolę, aby wraz z nim wystąpić publicznie. Wynika z tego szereg perypetii, częściowo zabawnych, częściowo nieoczekiwanych. Ot i wszystko. Istotą jest sama sytuacja człowieka, który osiągnął sukces, ale czuje się stary i samotny. Cierpi na ból utraty - młodości, zdrowia, kochanka, matki, ma dojmujące poczucie nieuchronnie upływającego życia. Jednak w tym egzystencjalnym i fizycznym bólu są chwile, kiedy wszystko nabiera sensu, a to za sprawą twórczości. Bohater pisze opowiadania, i robi filmy, przetwarzając w ten sposób ból istnienia w sztukę.

Penelope Cruz (matka) w filmie "Ból i blask"
Najbardziej poruszające w filmie Almodovara są sceny z matką, którą opiekuje się pod koniec życia. Ich relacje są pełne czułości, a zarazem niedopowiedzeń. Syn ukrywa przed nią swój homoseksualizm i w ogóle fakt, że żyje życiem innym, niż by ona zapewne chciała. Matka jest mądrą, choć prostą wiejską kobietą i także pewnych rzeczy nie mówi, za to modli się za syna. Mimo upływu czasu pokój po jej śmierci pozostanie taki sam jak za życia: pełen dewocjonaliów. Miłość sprawia, że dla syna są to ważne pamiątki, których się nie pozbywa.

Julieta Serrano jako matka w starszym wieku
W filmie Almodovara przeszłość miesza się z teraźniejszością - w kolejnych retrospekcjach poznajemy go coraz lepiej: jego marzenia, przeżycia, obrazy. Bohater żyje właściwie całkowicie zanurzony w przeszłości - jak w wodzie w sekwencji otwierającej film. Wizualnie retrospekcje są  najpiękniejszymi scenami tego filmu. Trochę jak w "8 i pół" Federico Felliniego - mały chłopiec towarzyszący kobietom podczas prania pościeli w rzece z zachwytem przypatruje się swojej pięknej matce. Kobiety śpiewają i układają wielkie prześcieradła na wysokich trawach, aby wyschły do słońca. Ostatnia scena filmu pokazuje, że w istocie wszystko czerpie się z własnego życia. Ale czy to znowu takie odkrywcze..?

Antonio Banderas jako Salvador Mallo
Tak czy owak, choć nie nazwałabym "Bólu i blasku" arydziełem, to jednak sądzę, że warto ten film zobaczyć, choćby dla owych wysmakowanych wizualnie retrospekcji z piękną Penelopą Cruz w roli matki młodego bohatera oraz dla dojrzałej kreacji Antonio Banderasa, który jest przecież (podobnie jak Penelope) odkryciem Almodovara.

Celowo sparafrazowałam w tytule recenzji "Moje życie w sztuce" Konstantego Stanisławskiego, gdyż podobnie jak rosyjski reżyser teatralny i twórca tzw. Metody, Almodovar (i jego bohater) żyją właściwie sztuką i w sztuce - reszta, nie wyłączając ich samych, jest jej tworzywem.

ocena 7/10

czwartek, 20 maja 2021

Dolnośląskie Centrum Filmowe ponownie otwiera się dla widzów

Dolnośląskie Centrum Filmowe otwiera się dla widzów po trzymiesięcznej przerwie. W repertuarze znajdą się zarówno nowości, które doczekały się swojej premiery, jak i powroty do filmów, które w związku z lockdownem przedwcześnie zniknęły z afiszy. Wracają też stałe cykle filmowe i liczne wydarzenia kulturalne. Wraz z otwarciem kin ruszy projekt „Różewicz w DCF”. Widzowie jeszcze w maju będą mogli obejrzeć spektakl z muzyką filmową „Z miłości do filmu”. 

- Mamy nadzieję na powrót do rzeczywistości, jaką znamy jeszcze z 2019 roku, czyli na sale kinowe wypełnione w stu procentach. Dokładnie rok temu na początku czerwca otwieraliśmy nasze kina po pierwszym lockdownie i szczerze wierzyliśmy, że najgorsze mamy za sobą. Teraz otwieramy się po trzeciej przerwie, ponownie z nadzieją, że wracamy na dobre. Od marca ubiegłego roku do dziś, czyli na przestrzeni ostatnich 15 miesięcy kina były w sumie otwarte zaledwie przez 6 miesięcy. Ale za każdym razem czas zamknięcia był dla nas czasem ciężkiej pracy. Podczas lockdownu, który ponownie zaskoczył nas 20 marca, zapraszaliśmy widzów na wydarzenia online, organizowaliśmy specjalne akcje edukacyjne – między innymi Azyl w DCF, nasi pracownicy dawali korepetycje chętnym, trwały prace nad Funduszem Filmowym oraz festiwalami, które chcemy zrealizować w czerwcu i lipcu. Nieustannie prowadzony był też program klas filmowych ze szkoleniami dla nauczycieli, a dla miłośników literatury wrocławski aktor Wiesław Cichy czytał „Przygody dobrego wojaka Szwejka” - mówi Jarosław Perduta, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

Już w najbliższy piątek 21 maja wszystkie kina należące do Dolnośląskiego Centrum Filmowego znów otworzą swoje drzwi dla widzów. Na początek w kinie DCF widzowie zobaczą filmy nagrodzone Oscarami – „Nomadland” (reż. Chloé Zhao), „Minari” (reż. Lee Isaac Chung), „Na rauszu” (reż. Thomas Vinterberg) i „Ojciec” (reż. Florian Zeller). Wrócą też filmy, które na krótko zagościły na ekranach przed marcowym lockownem – „Obiecująca. Młoda. Kobieta”, „Sound of Metal” i „Każdy ma swoje lato”. Z nowości w repertuarze pojawi się też najnowszy film Pedro Almodovara „Ludzki głos” a także „Świat, który nadejdzie” w reżyserii Mony Fastvold.

- Mamy kilka niespodzianek dla naszych widzów. Wraz z otarciem kin startuje projekt „Różewicz w DCF” związany z obchodami roku Tadeusza Różewicza. Do końca roku we wszystkich kinach Dolnośląskiego Centrum Filmowego przed każdym seansem widzowie usłyszą wiersze poety w interpretacji 34 znakomitych aktorów dolnośląskich teatrów. 31 maja zaprosimy na spektakl z muzyką filmową „Z miłości do filmu” – barwną opowieść o kinie przeplataną piosenkami wykorzystanymi w znanych i cenionych produkcjach filmowych, a 6 czerwca w ramach Magla Filmowego będziemy gościć Zbigniewa Zamachowskiego. Przygotowaliśmy naprawdę bardzo bogaty i różnorodny program – dodaje Jarosław Perduta. 

W czerwcu w DCF odbędzie się II Dolnośląski Festiwal Filmów Krótkometrażowych „Long Story Short Film Festival”.  Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się stacjonarnie w kinie DCF w dniach od 10 do 13 czerwca, a następnie w sieci od 14 do 19 czerwca. Wszystkie filmy prezentowane zarówno w kinie jak i on-line będą bezpłatne. 

Również w czerwcu w DCF odbędzie się Festiwal Niezależnej Kultury Białoruskiej, natomiast festiwal „Millennium Docs Against Gravity”, którego współorganizatorem jest DCF został przeniesiony z maja na początek września. W sierpniu DCF ponownie będzie partnerem festiwalu „Nowe Horyzonty”.

Po przerwie do kina DCF wracają też stale cykle – Książka na ekranie z „Piknikiem pod wiszącą skałą”, Magiel Filmowy z „Wielką Majowką i spotkaniem ze Zbigniewem Zamachowskim, a także Kino Ukraina, City-Docs i DKF „Centrum” i Filmowy Klub Seniorów. 

Na 2021 rok zaplanowane są także premiery filmów dofinansowanych z Dolnośląskiego Funduszu Filmowego: „Moje wspaniale życie” w reżyserii Łukasza Grzegorzka i animowany film „Uziemieni” w reżyserii Bartosza Kędzierskiego. W produkcji są także filmy „Powrót do Legolandu” (reż. Konrad Aksinowicz) i „Sonata” (reż. Bartosz Blaschke).

WYDARZENIA

ROK TADEUSZA RÓŻEWICZA | RÓŻEWICZ W DCF

Od 21 maja zapraszamy do naszych kin na wyjątkowe spotkania z poezją Tadeusza Różewicza. Do końca roku we wszystkich kinach Dolnośląskiego Centrum Filmowego przed każdym seansem widzowie usłyszą wiersze poety w interpretacji aktorów dolnośląskich teatrów. 


21 maja – 31 grudnia 2021 r.

DZIKIE CIAŁO – WYSTAWA PATRYCJI MASTEJ

Jest to wystawa o prawie do czucia i wyrażania, autentycznych przeżyć dotyczących naszej cielesności, seksualności, przejawów kobiecości w formie nieskontrolowanej konwencją kultury. 

Zapraszamy do Chill Roomu DCF do 30 maja!


SPEKTAKL Z MUZYKĄ FILMOWĄ „Z MIŁOŚCI DO FILMU”

„Z miłości do filmu” to autorski projekt muzyczny zrealizowany pierwotnie na potrzeby jubileuszu najstarszego wrocławskiego kina. Na program wydarzenia składa się kilkanaście piosenek wykorzystanych w znanych i cenionych produkcjach filmowych.

31 maja | godz. 18:00 i 20:30 | Bilety: 50 zł

Dolnośląskie Centrum Filmowe otrzymało też kolejne dotacje z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, dzięki któremu możliwy będzie zakup nowego laserowego projektora do sali Lalka i wymiana ekranu w sali Warszawa, która wcześniej, również dzięki dotacji z PISF, została wyposażona w jeden z najnowocześniejszych w Polsce projektorów laserowych.

POKAZY SPECJALNE

OSCAR NOMINATED SHORT FILMS 2021 – FABUŁY

Zapraszamy na pokazy pięciu krótkometrażowych filmów fabularnych nominowanych w tym roku do Oscara: 

Feeling Through, reż. Doug Roland

The Letter Room, reż. Elvira Lind

The Present, reż. Farah Nabulsi

Two Distant Strangers, reż. Travon Free, Martin Desmond Roe

White Eye, reż. Timer Shushan

Czas pokazu: 126 minut

WIĘCEJ INFORMACJI

22 maja | godz. 20:00 | Bilety: 22 zł

OSCAR NOMINATED SHORT FILMS 2021 – ANIMACJE

Zapraszamy na pokazy pięciu krótkometrażowych filmów animowanych nominowanych w tym roku do Oscara. Dodatkowo w zestawie znalazły się trzy filmy, które miały szansę na nominację i zostały uwzględnione na tzw. oscarowej shortliście.

Burrow, reż. Madeline Sharafian

Genius Loci, reż. Adrien Merigeau

If Anything Happens I love You, reż. Michael Govier, Will McCormack

Opera, reż. Erick Oh

Yes-People (Já-Fólkið), reż. Gísli Darri Halldórsson

Czas pokazu: 95 minut

22 maja | godz. 18:00 | Bilety: 22 zł

POKAZY PRZEDPREMIEROWE

„Nomadland”
Zdobywca trzech Oscarów, w tym dla najlepszego filmu, dwóch Złotych Globów® (najlepszy film dramatyczny i najlepsza reżyseria), zdobywca Złotego Lwa dla najlepszego filmu na 77. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, zdobywca Złotej Żaby w Konkursie Głównym i Nagrody FIPRESCI EnergaCAMERIMAGE 2020 – “Nomadland” na pokazach przedpremierowych w DCF!
21 do 27 maja | Bilety: 18 zł (w tygodniu) 22 zł w weekend)
„Minari”
„Minari” – laureat Złotego Globu za Najlepszy Film Zagraniczny na trzech pokazach przedpremierowych w DCF! Za rolę w tym filmie Yuh-Jung Youn otrzymała Oscara (najlepsza kobieca rola drugoplanowa).
21 maja | godz. 20:00 | Bilety: 18 zł
27 maja | godz. 20:00 | Bilety: 18 zł
28 maja | godz. 20:00 | Bilety: 18 zł
„Na rauszu”
Zwycięzca Oscara w kategorii międzynarodowej “Na rauszu” Thomasa Vinterberga na ośmiu pokazach przedpremierowych w DCF!
21.05, 25.05, 1.06, 3.06 | godz. 20:30 | Bilety: 18 zł
22.05, 29.05 | godz. 20:30 | Bilety: 22 zł
23.05, 30.05 | godz. 16:00 | Bilety: 22 zł

PREMIERY OD 21 MAJA

„Ojciec” | reż. Florian Zeller, | UK 2020
„Ludzki głos” | reż. Pedro Almodovar | Hiszpania 2020
„Świat, który nadejdzie” | reż. Mona Fastvold | USA 2020

informacja prasowa

Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty