Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania różewicz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania różewicz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

środa, 3 października 2018

RÓŻEWICZ OPEN FESTIWAL 2018

Od 3. do 9. października trwa w Radomsku Różewicz Open Festiwal, poświęcony postaciom i twórczości braci Różewiczów: Janusza, Stanisława i Tadeusza, którzy swoje młodzieńcze lata spędzili w Radomsku.


Program:

03.10 – środa
godz. 16.00 – 20.00 – „List do Ciebie” – warsztaty teatralno – scenograficzne
(pracownia plastyczna MDK )
Różewicz Open Festiwal 2018 zaczynamy nie słowem, a obrazem. Na początek twórcze warsztaty dla młodzieży przeprowadzone przez artystów z warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych dla studentów. Przyjadą wykładowcy z ASP. Opiekę artystyczną sprawuje prof. Marek Chowaniec, a zajęcia dla radomszczańskiej młodzieży poprowadzą też Anna Adamek i Marta Kozera. Głównym bohaterem warsztatów będzie najstarszy z braci – Janusz.

04.10. – czwartek
godz. 17.00 – „Stanisław Różewicz i scenarzyści” – spotkanie z Marcinem Filipowiczem i Piotrem Śmiałowskim
(czytelnia MBP, wstęp wolny)
Przenosimy się do Miejskiej Biblioteki Publicznej. Tu festiwalowa publiczność posłucha rozmowy z animatorem kultury Marcinem Filipowiczem i dziennikarzem Piotrem Śmiałowskim. A rozmawiać będziemy o Stanisławie Różewiczu. Obaj panowie znali go nie tylko ze szklanego ekranu. W jakich okolicznościach go poznali i dlaczego ich zafascynował? W poszukiwaniu odpowiedzi zapraszamy na spotkanie.

godz. 18.00 – „Głos z tamtego świata” – projekcja filmu w reż. Stanisława Różewicza
(czytelnia MBP, wstęp wolny)
Tego popołudnia zostajemy w Miejskiej Bibliotece Publicznej. I zapraszamy w nostalgiczną podróż do świata, którego już nie ma. Stanisław Różewicz z właściwym sobie taktem zagląda w głąb ludzkiej duszy. Na ekranie Danuta Szaflarska, Krystyna Feldman, Kazimierz Rudzki. To wszystko okraszone muzyką Wojciecha Kilara. Dodamy tylko, że współscenarzystą obrazu był ojciec naszego gościa – Kornel Filipowicz.

05.10 – piątek
godz 17.00 – „Zawsze fragment” – otwarcie wystawy Teresy Kępowicz
(galeria MDK, wstęp wolny)
Wracamy do Miejskiego Domu Kultury. Tym razem na wystawę z Karpacza ukochanego przez Tadeusza Różewicza. Z serca Karkonoszy przyjechało do nas 12 wyjątkowych obrazów. Autorka Teresa Kępowicz w taki właśnie sposób przypomina o silnych związkach Tadeusza Różewicza z tym zakątkiem Polski.

godz. 17.30 – „Skąd się bierze zło ?” – czytanie w wyk. Sceny Poezji, reż. Małgorzata Wesołowska
(sala kameralna MDK, wstęp za wejściówkami)
Trudne pytanie ustami recytatorów zadaje nam Tadeusz Różewicz. Na scenie zadawać je będą zarówno ludzie młodzi, jak również ci, którzy mają bogatszy bagaż doświadczeń. Czy definicja zła dla każdego pokolenia jest taka sama? Posłuchajmy poety…

godz.18.00 – „Tadeusz Różewicz - prywatnie” – otwarcie wystawy zdjęć Janusza Stankiewicza.
(hol Miejskiej Biblioteki Publicznej, wstęp wolny)
I znów zapraszamy do Miejskiej Biblioteki Publicznej. Fotograf był jednym z nielicznych artystów, którym Tadeusz Różewicz pozwolił sfotografować się w zupełnie prywatnych, domowych sytuacjach. Ze zdjęć patrzy na nas starszy pan z melancholią i błyskiem ironii w oczach.

godz. 19.00 – „Kartoteka rozrzucona” – spektakl w wyk. Teatru Studio w Warszawie, reż. Radosław Rychcik, wyst.: Dominika Biernat, Tomasz Nosinski, Dominika Ostałowska, Bartosz Porczyk, Natalia Rybicka, Mateusz Smoliński
(sala widowiskowa MDK, wstęp za wejściówkami)
Pierwsza festiwalowa prezentacja teatralna. Najbardziej znany dramat Tadeusza Różewicza w najnowszej inscenizacji. Premiera odbyła się w marcu 2018 r. Na scenie plejada aktorów z Dominiką Ostałowską na czele.

06.10 – sobota
godz 16.00 – „Różewicz – Radomsko – Retrospekcja” – rozstrzygnięcie konkursu fotograficznego
(hol górny MDK, wstęp wolny)
W tym konkursie oceniano głównie pomysłowość i wyobraźnię. Cel był jeden. Spróbować odnaleźć ślady braci Różewiczów. W przestrzeni miasta, gdzieś w świecie, a może gdzieś zupełnie blisko, na półce z książkami, w domowej filmotece. Efekty tych poszukiwań będzie można ocenić na pokonkursowej wystawie.

godz. 16.30 – „List do Ciebie” – finał warsztatów teatralno – scenograficznych przygotowanych pod opieką prof. Marka Chowańca.
(foyer MDK, wstęp za wejściówkami)
Zobaczymy czego młodzi ludzie nauczyli się podczas trzydniowych warsztatów. Zadaniem było stworzenie plastycznej instalacji poświęconej Januszowi Różewiczowi. Druga grupa przygotowywała teatralną etiduę. Wszystko złożyć się ma na jedną spójną historię przypominającą o najstarszym z braci. Czy się udało? Zapraszamy na finał warsztatów.

godz. 17.00 – rozstrzygnięcie X Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Janusza Różewicza.
(sala taneczna MDK, wstęp wolny)
Stały punkt festiwalu. Tym razem jubileuszowy. I znów jury miało trudne zadanie. Na konkurs spłynęło ponad 100 zestawów wierszy, nie tylko z Polski, ale też z różnych zakątków Europy. Jury spośród sześciu finalistów wyłoni zwycięzcę. Główną nagrodą jest wydanie debiutanckiego tomiku wierszy.

godz. 19.00 – „Głodomór” – monodram w wyk. Kamila Suszczyka, reż. Michał Rzepka
(sala kameralna MDK, wstęp za wejściówkami)
Kamil Suszczyk właśnie kończy wydział aktorski warszawskiej Akademii Teatralnej. Pamiętamy go jednak dobrze z naszych scen. Kiedyś był jednym z filarów „Rekwizytorni teatr”, zdobywał laury na konkursach recytatorskich. Kamil występował też w teatrze „Animagia” w Żytnie, bo właśnie stamtąd pochodzi. Dziś wraca do nas w autorskim projekcie. Monodram, który przygotował powstał na podstawie tekstu „Odejście głodomora” Tadeusza Różewicza.

07.10 – niedziela
godz. 15.00 – śladami braci Różewiczów – spacer po Radomsku
Ruszamy w plener. Naszą przewodniczką będzie Agnieszka Kuligowska, historyk. To będzie podróż do przeszłości. Zatrzymamy się w miejscu, gdzie bracia mieszkali, gdzie chodzili do szkoły, do kościoła. Ważnym przystankiem będzie też oczywiście Kinema. Zajrzymy też w miejsca związane w sposób szczególny z festiwalem. Obejrzymy park rzeźb i murale.

godz.17.30 – „Dzieciństwo – czas” – teatralny pokaz warsztatowy przygotowany przez Olgę Sawicką
(sala kameralna, wstęp za wejściówkami)
Kolejna propozycja szczególnie dla młodszej festiwalowej publiczności. Studenci warszawskiej Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza przedstawią fragmenty opowiadania „Grzech”. Będą też wiersze Tadeusza Różewicza. Całość opracowała Olga Sawicka, nauczyciel akademicki, wychowawca studentów.

godz. 19.00 – „Świadkowie” – spektakl w wyk. Teatru „Barakah” w Krakowie, reż. Piotr Jędrzejas, wyst.: Aneta Wirzinkiewicz, Marcin Kalisz
(sala widowiskowa, wstęp za wejściówkami)
Wracamy na scenę teatralną. To będzie wyjątkowa interpretacja jednego z najbardziej rozpoznawalnych dramatów T. Różewicza „Świadkowie, albo nasza mała stabilizacja”. Prezentacja szczególna przede wszystkim ze względu na odtwórców głównych ról. Kiedyś przed laty dla Anety Wirzinkiewicz i Marcina Kalisza był to spektakl dyplomowy. Teraz wrócili do tekstu Tadeusza Różewicza, już jako dojrzali artyści.

08.10. – poniedziałek
godz. 9.00, 11.00 – „Różewicz, czyli świat” – warsztaty literaturoznawcze z dr Joanną Lisiewicz
(I LO im. F. Fabianiego, II LO im. K.K. Baczyńskiego)
Znów wychodzimy poza mury MDK. Tym razem udajemy się do radomszczańskich szkół średnich. Joanna Lisiewicz, literaturoznawca, wielka miłośniczka twórczości Tadeusza Różewicza spróbuje do swoich pasji przekonać młodych ludzi. Punktem wyjścia dwugodzinnych warsztatów będzie dramat „Pułapka”.

godz.17.30 – „W kręgu dramatu” – forum
(sala kameralna MDK, wstęp wolny)
Czy pisanie dramatów jest w modzie? Czy Tadeusz Różewicz ma swoich następców, a może naśladowców? Dlaczego utwory wielkiego pisarza są tak rzadko wystawiane? Jaki jest sposób by ocalić je od niepamięci? To tylko niektóre pytania, które padną podczas forum poświęconego kondycji współczesnego dramatu. Nasze zaproszenie do rozmowy przyjęli: Bronka Nowicka, laureatka literackiej nagrody Nike, literaturoznawca Joanna Lisiewicz i aktor Wojciech Pszoniak. Spotkanie poprowadzi Jolanta Dąbrowska.

godz. 19.00 – „Koncert muzyki filmowej” w wyk. Galicyjskiej Orkiestry Straussowskiej „Obligato”
(sala widowiskowa MDK, wstęp za wejściówkami)
Orkiestra pod batutą Jerzego Sobeńko wykona kompozycje m.in. W. Kazaneckiego, W. Kilara, M. Lorenca. Zaśpiewa Ewa Romaniak, Zbigniew Kawalec – skrzypce, prowadzenie – Jolanta Suder.

09.10. Wtorek
godz. 19.00 – spektakl „Na czworakach” w wyk. Teatru Polonia w Warszawie, reż. Jerzy Stuhr, wyst.: Jerzy Stuhr, Anna Karczmarczyk, Dorota Stalińska, Michał Breitenwald, Andrzej Glazera, Wiesław Komasa, Wojciech Chorąży, Macieja Kosmala
(sala widowiskowa, bilety: 20 zł.)
Na koniec prawdziwa wisienka na festiwalowym torcie. Głośny spektakl w reżyserii Jerzego Stuhra, który gra też główną rolę. Partneruje mu m.in. Dorota Stalińska i Wiesław Komasa. Widowisko nieco groteskowe, zaskakujące, przenoszące widza w inny surrealistyczny czasem świat. To rozliczanie się artysty z własnym dorobkiem. Robi to zarówno Różewicz, jak i Stuhr. Widz musi już sam ocenić efekty tej konfrontacji. I jeszcze jedno. Spektakl nie przypadkowo pokazany zostanie 9 października. To dzień urodzin poety.

Inne wydarzenia:
Wystawa ze zbiorów MDK (zdjęcia, rękopisy, wielkoformatowe prezentacje) – eksponaty przekazało Muzeum Literatury w Warszawie – hol dolny MDK

Wystawa pokonkursowa „Różewicz – Radomsko – Retrospekcje” – hol górny MDK

informacja prasowa

wtorek, 13 sierpnia 2024

Dziś Są Twoje Urodziny | Sierpień 2024 | Stanisław Różewicz na Ninatece

W tym roku Stanisław Różewicz obchodziłby swoje setne urodziny. To twórca o bogatym dorobku, na który składają się zarówno filmy o tematyce wojennej, jak i kameralne obrazy psychologiczne. Z tej okazji na portalu Ninateka przygotowano specjalny przegląd dzieł, tego wybitnego autora.


W ramach cyklu zostaną zaprezentowane nast. filmy:

  • „Świadectwo urodzenia”, film fabularny, reż. Stanisław Różewicz, Polska 1961, 99 min
  • „Westerplatte”, film fabularny, reż. Stanisław Różewicz, Polska 1967, 91 min
  • „Spotkanie wśród gwiazd”, spektakl Teatru Telewizji, reż. Stanisław Różewicz, Polska 1980, 31 min
  • „Puszka Pandory”, spektakl Teatru Telewizji, reż. Stanisław Różewicz, Polska 1996, 80 min

Stanisław Różewicz i Jerzy Trela

         Stanisław Różewicz

   Zaczynał od asystowania reżyserowi Jerzemu     Zarzyckiemu. W roku 1947 zrealizował film   dokumentalny razem z Wojciechem Jerzym Hasem –   „Ulicę Brzozową”. Zadebiutował filmem   fabularnym  „Trudna miłość” (1953). Wciąż pełnił     rolę drugiego reżysera na planie produkcji Jana   Rybkowskiego oraz Jerzego Zarzyckiego, żeby zbierać potrzebne doświadczenie. Właściwy debiut nastąpił w 1956 r., kiedy zrealizował „Trzy kobiety” – historię przyjaźni trzech byłych więźniarek obozu koncentracyjnego. Od tej pory reżyserował głównie filmy o tematyce wojennej i okupacyjnej: „Wolne miasto” (1958, scenariusz Jana Józefa Szczepańskiego), „Świadectwo urodzenia” (1961), „Westerplatte” (1967), „Opadły liście z drzew” (1975), „Ryś” (1981). W 1977 r. nakręcił dramat historyczny „Pasja” o ostatnich dniach życia Edwarda Dembowskiego, dziewiętnastowiecznego filozofa i rewolucjonisty (Grand Prix na FPFF w Gdańsku).

W drugim nurcie jego zainteresowań leżało kameralne kino psychologiczne, opowiadające o postawach moralnych i etycznych oraz o uczuciach. Należą do niego filmy: „Echo” (1964), „Samotność we dwoje” (1968), „Romantyczni” (1970), „Drzwi w murze” (1974, Złota Muszla na MFF w San Sebastian), „Pensja pani Latter” (1982) na podstawie „Emancypantek” Bolesława Prusa, czy wysmakowany estetycznie „Anioł w szafie” (1987). W 1984 r. wyreżyserował „Kobietę w kapeluszu”, w której ukazał środowisko artystów teatralnych. W latach 90. realizował głównie spektakle Teatru Telewizji, w tym kilka na podstawie twórczości brata („Wyszedł z domu”, „Pułapka”, „Śmieszny staruszek”), jak też „Mateczkę” Władysława Terleckiego oraz „Matkę i dziecko” Jona Fossego.

DATA I MIEJSCE
od 1 sierpnia do 31 sierpnia 2024
00:00 - 23:59
NINATEKA – WYDARZENIE ONLINE: https://ninateka.pl/

informacja prasowa

wtorek, 11 grudnia 2018

Stanisław Różewicz | Wspomnienie i pokaz „Anioła w szafie”

W listopadzie minęło 10 lat od śmierci Stanisława Różewicza, wybitnego twórcy kontemplacyjnych, osobistych filmów, odwołujących się do włoskiego neorealizmu. 19 grudnia 2018, o godz. 19.00 w FINA reżysera wspominać będą Jerzy Trela, Wojciech Marczewski i syn – Paweł Różewicz. Wieczór uzupełni pokaz filmu Anioł w szafie.

Stanisław Różewicz i Jerzy Trela


Stanisław Różewicz był reżyserem filmowym i teatralnym, scenarzystą, założycielem i wieloletnim kierownikiem artystycznym Zespołu TOR. Urodził się w 1924 roku w Radomsku, jako młodszy brat dwóch poetów – Tadeusza i Janusza. Pracę w filmie rozpoczął asystując u takich reżyserów jak Leonard Buczkowski, Jerzy Zarzycki, Wojciech Jerzy Has. W jego dorobku reżyserskim znalazły się m.in.: Wolne miasto, Miejsce na ziemi, Świadectwo urodzenia i Głos z tamtego świata.

Stworzył swój własny język filmowy, który charakteryzował się prostotą przekazu, oszczędną refleksyjnością i emocjonalnością. Tworzył kameralne dramaty, w których tak dobierał środki wyrazu, aby przedstawione zdarzenia z życia zwykłych ludzi w naturalny sposób wyrażały uniwersalne i ważne problemy. W jego filmach przeważało zainteresowanie wewnętrzną sferą ludzkich uczuć i przemian.

Filmy Różewicza były nagradzane na wielu międzynarodowych festiwalach, między innymi w Cannes, Wenecji i San Sebastian. Podczas 33. FPFF w Gdyni został uhonorowany Platynowymi Lwami za całokształt twórczości. Ostatnie lata życia poświęcił pracy dokumentalisty. Zmarł 9 listopada 2008 roku.

Rozmowę z Jerzym Trelą, Wojciechem Marczewskim i Pawłem Różewiczem poprowadzi dr Piotr Śmiałowski, filmoznawca i dziennikarz filmowy, miłośnik twórczości Stanisława Różewicza.

Jerzy Trela w filmie Anioł w szafie
Po dyskusji zapraszamy na pokaz filmu Anioł w szafie z 1987 roku. Głównym bohaterem jest Jan (Jerzy Trela), niezwykle wrażliwy i oddany swojej pracy realizator dźwięku filmowego, który stopniowo zamyka się w swoim świecie, wypełnionym nagranymi na taśmach głosami. Gdy traci kontakt z rzeczywistością, budzą się wspomnienia. Jan obarcza się winą za to, że kiedyś nie przyszedł z pomocą nieznajomemu, któremu być może mógł uratować życie. Sam Stanisław Różewicz tak mówił o filmie: „Anioł w szafie to film o odpowiedzialności, o obowiązkach wobec siebie i innych. W zwariowanym świecie, w którym żyjemy, trudno udawać, że nie widzi się groźnych zjawisk – w postawach ludzi, w stosunkach międzyludzkich. Więc film o sumieniu. O pamięci, bez której jesteśmy niczym. O strachach i lękach w nas i wokół nas”.

Do wstępu upoważniają bezpłatne wejściówki.
19 grudnia 2018, godz. 19.00
Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny ul. Wałbrzyska 3/5 | 02-739 Warszawa

informacja prasowa

poniedziałek, 20 listopada 2017

Piotr Lachmann: "Tadeusz Różewicz. Twarze”. O czym mówi twarz Poety? /recenzja filmu/

5 czerwca 2012 roku odbył się w Dolnośląskim Centrum Filmowym zamknięty pokaz filmu dokumentalnego „Tadeusz Różewicz. Twarze”, w reżyserii Piotra Lachmanna. Jest to niezwykły zapis, który powstał w ciągu 30 lat trwającej przyjaźni  obu poetów i który zawiera unikalne materiały, nigdy dotąd niepublikowane. Tematem przewodnim jest twarz Poety – motyw, który wielokrotnie powraca w jego wierszach. Świadczą o tym tytuły tomów: „Twarz” i „Twarz trzecia”. Zaprezentowany dokument jest pierwszą częścią tryptyku „Tadeusz Różewicz w małym obiektywie”.

Piotr Lachmann, Tadeusz Różewicz. Twarze
W pokazie nie uczestniczyli wprawdzie jego główni protagoniści, ale autor filmu Piotr Lachmann  napisał rodzaj przesłania, które odczytał widzom aktor i poeta Bogusław Kierc. Przede wszystkim zaznaczył, że jest to jego pierwszy i jedyny film, a i to „film” uznał za słowo na wyrost. 

Intencjonalnie nie myślałem o filmie jako takim. W zamierzeniu były to materiały wyjściowe do już prezentowanych żywych instalacji wideo. Żywymi także w tym znaczeniu, że były prezentowane w obecności bohatera, który jest ich spiritus movens – autorem i podmiotem”.

Zaczęło się to w roku 1980 i materiały powstawały w ciągu 30 lat. Dopiero niedawno, 2 – 3 lata temu zdecydowano, że warto byłoby z tych wielogodzinnych nagrań (ok. 80 godzin!) coś zrobić. Tak powstał scenariusz „Twarzy”.

„Wracaliśmy bardziej sporadycznie niż systematycznie do pomysłu samego Różewicza: nakręcenia czegoś wokół tematu ludzkiej twarzy. Rzecz powstawała na raty. Narracja autotematyczna, a obiektem obiektywu była twarz Poety i jego specyficzne spojrzenie na twarz. Dopiero później, na skutek pewnego acz twórczego „zakłócenia”, doszła edycja twarzy Emmanuela Levinasa[1].”

kadr z filmu

Film Lachmanna w istocie pokazuje twarz Poety w różnych okresach życia i w różnych sytuacjach, także w interakcjach z ludźmi. Widzimy go z rodziną: matką, braćmi: Januszem i  Stanisławem, z żoną Wiesławą, a także z tymi, z którymi przyjaźnił się latami: z Jerzym Tchórzewskim i prof. Ryszardem Przybylskim. Dyskutuje z nimi o partyzantce, historii, o malarstwie, o doświadczeniu pustki i o wpływie filmu Pasoliniego „Ewangelia według św. Mateusza”… 

Widzimy go również w najzwyklejszych czynnościach, jak golenie się, spacer albo kiedy robi sobie zdjęcie z dziećmi, które go rozpoznały na ulicy. Dyskutuje też z Lachmannem, którego obecność traktuje jako obecność drugiego człowieka, a nie kamerzysty. Film spięty jest rodzajem klamry: Różewicz ogląda film o sobie i komentuje go, żartując co niemiara. Mówi też o tworzeniu, o tym, że pracuje znacznie mniej, ale więcej reflektuje… Widzimy skromnie ubranego, nieco przysadzistego, małego mężczyznę i – podobnie jak on – zastanawiamy się: Więc tak wygląda poeta? Czy ludzka duchowość jest w jakiś sposób widoczna na twarzy? Jak rodzą się wiersze?  Dlaczego niektóre nigdy nie ujrzą światła dziennego?...
Podobną poetykę – zgrzebną i chropawą – ma film.

kadr z filmu (po lewej Ryszard Przybylski)

„Uważam, że mamy tu do czynienia z czymś, co nosi nazwę kamery subiektywnej, choć w nieco innym znaczeniu, szczególnie na materiałach wcześniejszych – mówi jego autor. Słyszymy bowiem nie tylko szmery otoczenia, głosy ulicy i przechodniów, ale słychać motor samej kamery. Można rzez: słyszymy łomot jej serca. Ale taka metafora nie uchodzi, jak powiedziałby jeden z najważniejszych rozmówców Tadeusza Różewicza – Ryszard Przybylski. Szczególnie jeśli ta metafora pojawia się w kontekście prezentacji poety, który tak skutecznie i zasadnie wymiótł metafory i obrazy ze światowej poezji. Skoro film, to jednak trudno jest eliminować obrazy. Niech więc one przemówią przez usta Poety, a czasem i wyraz jego twarzy – jako kolejna odsłona jego teatru niekonsekwencji, której jestem mimowolnym i nieudolnym reżyserem”.

A zatem niech przemówi Poeta poprzez film. Zanim to się jednak stanie udziałem kolejnych widzów, proponuję wiersz Tadeusza Różewicza z tomu „Regio”:

TWARZ TA SAMA

twarz poety
otwarta pełna ciszy

twarz ta sama
i zupełnie inna

ze ściany
patrzy na mnie
maska

twardym
pustym
okiem
1968

Piotr Lachmann, niem. Peter Lachmann (ur. w 1935 r. w Gliwicach, niem. Gleiwitz) – niemiecko-polski poeta, eseista, reżyser teatralny oraz tłumacz.



[1] Fenomenologia etyczna Emmanuela Levinasa, jego 'fenomenologia uspołecznienia' zaczyna się od doświadczenia 'twarzy' (le visage) drugiej osoby, od 'bliskości' Innego. Levinas używa terminu 'twarz' odnosząc się do rzeczywistej obecności drugiej osoby, gdy dla przykładu stajemy z kimś 'twarzą w twarz', ale równocześnie w jego pracach termin ten rozkwita wieloma metaforami, by oddać wszystkie aspekty ludzkiej osobowości i kultury.

czwartek, 22 kwietnia 2021

Radiowa Dwójka wspomina Tadeusza Różewicza – premierowe słuchowisko i audycje specjalne

Odszedł 7 lat temu, dokładnie 24 kwietnia 2014 roku. Wybitny poeta, dramaturg, scenarzysta, ale również wielki przyjaciel Polskiego Radia. By upamiętnić życie i twórczość Tadeusza Różewicza, Program 2 Polskiego Radia przygotował na nadchodzący weekend audycje specjalne oraz spektakle na podstawie dzieł artysty – w tym premierową adaptację „Pułapki”. 



W premierowej odsłonie cyklu „Książka do słuchania”, już od czwartku 22 kwietnia Dwójka emituje fragmenty „Opowiadań” Tadeusza Różewicza w mistrzowskiej interpretacji Adama Ferencego. 
– Krytyka chce raz ze mnie zrobić dramaturga, kiedy indziej poetę lub prozaika. A ja jestem po prostu pisarzem, który uprawia różne gatunki – mówił w jednym z wywiadów Tadeusz Różewicz, pytany o swoją twórczość. Tę różnorodność tematyczną i formalną doskonale widać w jego pisanych w ciągu niemal pół wieku „Opowiadaniach”. Różewicz jako prozaik – podobnie jak w całej swoje twórczości – ukazuje swych bohaterów uwikłanych w historię, życie społeczne i skomplikowane relacje rodzinno-osobiste. Jednak „Opowiadania” to także znakomite gawędy i wspomnienia z czasów dzieciństwa, złośliwe i dowcipne portrety twórców ze środowiska literackiego oraz czasem wesołe, czasem smutne, czasem pełne refleksji obserwacje rzeczywistości we wszystkich jej przejawach. 
Emisja od czwartku 22 kwietnia o godz. 19.15 (codziennie od poniedziałku do czwartku)

***
W niedzielę 25 kwietnia Dwójka zaprasza na premierę słuchowiska „Pułapka” Tadeusza Różewicza w reżyserii Ewy Małecki. Napisany w 1979 roku tekst nawiązuje w swej treści do życiorysu jednego z najważniejszych twórców XX wieku – Franza Kafki. W interpretacji Ewy Małecki to historia Franza, literata w średnim wieku, który próbuje zmierzyć się z przeszłością i uwolnić od wpływów ojca. Wraz z bohaterem wędrujemy przez labirynt jego myśli, obaw, wspomnień i pragnień poszukując rozwiązania narastających problemów, ucieczki od doskwierającej rzeczywistości oraz obrazów podsuwanych przez udręczoną pamięć. Sztuka Różewicza to psychologiczne studium doświadczenia artysty i próba odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób cierpienie, trauma, neuroza stają się punktem wyjścia do stworzenia dzieła sztuki.
Adaptacja i reżyseria: Ewa Małecki; realizacja akustyczna: Agnieszka Szczepańczyk; muzyka: Grzegorz Łapiński. Obsada: Piotr Bajtlik (Franz), Marian Opania (Ojciec), Łukasz Lewandowski (Maks), Kuba Strach (Duszyczka). Emisja w niedzielę 25 kwietnia o godz. 19.00.
W sobotę 24 kwietnia w „Wieczorze ze słuchowiskiem” Dwójka przypomni „Recycling” według poematu Różewicza, nagrodzony Grand Prix VII Festiwalu „Dwa Teatry” w Sopocie. Adaptacja i reżyseria Waldemar Modestowicz, realizacja akustyczna Tomasz Perkowski, opracowanie muzyczne Małgorzata Małaszko. Obsada: Olgierd Łukaszewicz, Mariusz Benoit, Adam Woronowicz, Anna Chodakowska, Dorota Landowska. Emisja o godz. 19.30.

***
Na Różewiczowski weekend Program 2 Polskiego Radia przygotował również dwie audycje publicystyczne poświęcone artyście. W sobotę 24 kwietnia okolicznościowe wydanie audycji „Dwie do setki”. – Tadeusza Różewicza wspomni jego wnuczka, Julia – bohemistka i wydawczyni. Spotkamy się także z Krzysztofem Zygmą i Jolantą Dąbrowską z Młodzieżowego Domu Kultury w Radomsku – instytucji, która od wielu lat organizuje Różewicz Open Festival. Będziemy mieli szansę porozmawiać o tym, co znajdzie się w programie wydarzenia w Roku Różewicza, ale także przywołać młodość poety i jego braci – Janusza i Stanisława, o których pamięć także pielęgnuje ta interdyscyplinarna impreza – mówi Paweł Siwek, autor audycji. Natomiast prof. Barbara Osterloff opowie o rewolucji w teatrze, którą wywołał autor „Kartoteki”, a poeta Tadeusz Dąbrowski – uznawany za kontynuatora poezji Różewicza – o tym, za co wielbi poezję jednego z patronów roku 2021. Początek o godz. 15.00.
Dzień wcześniej, w piątek 23 kwietnia, w „Rozmowach po zmroku: Strefa literatury” audycja Doroty Gacek pt. „Tadeusz Różewicz o byciu poetą”, omawiająca stosunek Różewicza do tego, co to znaczy być poetą, do powstawania i formy istnienia wierszy, inspiracji poetyckich, miejsca poezji we współczesnym świecie. Początek o godz. 21.30.

informacja prasowa

czwartek, 23 września 2021

24'21 Różewicz Jam Session w Teatrze Muzycznym Capitol

Z okazji Roku Tadeusza Różewicza Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu przygotowuje poetycko-muzyczne spotkanie – jam session z wykorzystaniem wierszy i poematów Tadeusza Różewicza. W ciągu 24 godzin, od południa 2 października do południa dnia następnego, na teatralnym Podwórku odbędzie się nieprzerwany, częściowo improwizowany koncert z udziałem artystek i artystów.

Tadeusz Różewicz przy pomniku „Ku Czci Zwierząt Rzeźnych” we Wrocławiu, fot. Adam Hawałej

24'21 Różewicz Jam Session będzie można oglądać na żywo i w streamingu na teatralnym Facebooku. Aktorki i aktorzy będą interpretować wiersze Tadeusza Różewicza, deklamując je lub śpiewając, a towarzyszyć im będą improwizujący muzycy. Co pół godziny na scenie pojawi się nowy muzyczno-aktorski tandem stanowiący świeżą inspirację dla wciąż zmieniającego skład zespołu muzycznego. Kolejne pary wniosą twórczą, inspirującą różnorodność, ich spotkanie na scenie będzie intrygujące w formie, poetycko ulotne, prowokujące publiczność do refleksji, budzące emocje.

Pełną obsadę wydarzenia można znaleźć na stronie Teatru Muzycznego Capitol, wkrótce będzie tam także dostępny godzinowy plan jam session.

W projekcjach wideo oglądać będziemy zdjęcia Tadeusza Różewicza autorstwa Adama Hawałeja, który ponad ćwierć wieku fotografował poetę w rozmaitych sytuacjach, prywatnych i publicznych: przy wręczaniu nagród i wyróżnień, podczas prób w teatrze, w trakcie happeningu Śmietnik, na spacerach w zoo.

Bilety w cenie 10 zł będzie można kupić tylko w kasie Teatru Muzycznego Capitol na godzinę przed rozpoczęciem – czyli 2 października od godz. 11:00.

informacja prasowa

czwartek, 20 maja 2021

Dolnośląskie Centrum Filmowe ponownie otwiera się dla widzów

Dolnośląskie Centrum Filmowe otwiera się dla widzów po trzymiesięcznej przerwie. W repertuarze znajdą się zarówno nowości, które doczekały się swojej premiery, jak i powroty do filmów, które w związku z lockdownem przedwcześnie zniknęły z afiszy. Wracają też stałe cykle filmowe i liczne wydarzenia kulturalne. Wraz z otwarciem kin ruszy projekt „Różewicz w DCF”. Widzowie jeszcze w maju będą mogli obejrzeć spektakl z muzyką filmową „Z miłości do filmu”. 

- Mamy nadzieję na powrót do rzeczywistości, jaką znamy jeszcze z 2019 roku, czyli na sale kinowe wypełnione w stu procentach. Dokładnie rok temu na początku czerwca otwieraliśmy nasze kina po pierwszym lockdownie i szczerze wierzyliśmy, że najgorsze mamy za sobą. Teraz otwieramy się po trzeciej przerwie, ponownie z nadzieją, że wracamy na dobre. Od marca ubiegłego roku do dziś, czyli na przestrzeni ostatnich 15 miesięcy kina były w sumie otwarte zaledwie przez 6 miesięcy. Ale za każdym razem czas zamknięcia był dla nas czasem ciężkiej pracy. Podczas lockdownu, który ponownie zaskoczył nas 20 marca, zapraszaliśmy widzów na wydarzenia online, organizowaliśmy specjalne akcje edukacyjne – między innymi Azyl w DCF, nasi pracownicy dawali korepetycje chętnym, trwały prace nad Funduszem Filmowym oraz festiwalami, które chcemy zrealizować w czerwcu i lipcu. Nieustannie prowadzony był też program klas filmowych ze szkoleniami dla nauczycieli, a dla miłośników literatury wrocławski aktor Wiesław Cichy czytał „Przygody dobrego wojaka Szwejka” - mówi Jarosław Perduta, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

Już w najbliższy piątek 21 maja wszystkie kina należące do Dolnośląskiego Centrum Filmowego znów otworzą swoje drzwi dla widzów. Na początek w kinie DCF widzowie zobaczą filmy nagrodzone Oscarami – „Nomadland” (reż. Chloé Zhao), „Minari” (reż. Lee Isaac Chung), „Na rauszu” (reż. Thomas Vinterberg) i „Ojciec” (reż. Florian Zeller). Wrócą też filmy, które na krótko zagościły na ekranach przed marcowym lockownem – „Obiecująca. Młoda. Kobieta”, „Sound of Metal” i „Każdy ma swoje lato”. Z nowości w repertuarze pojawi się też najnowszy film Pedro Almodovara „Ludzki głos” a także „Świat, który nadejdzie” w reżyserii Mony Fastvold.

- Mamy kilka niespodzianek dla naszych widzów. Wraz z otarciem kin startuje projekt „Różewicz w DCF” związany z obchodami roku Tadeusza Różewicza. Do końca roku we wszystkich kinach Dolnośląskiego Centrum Filmowego przed każdym seansem widzowie usłyszą wiersze poety w interpretacji 34 znakomitych aktorów dolnośląskich teatrów. 31 maja zaprosimy na spektakl z muzyką filmową „Z miłości do filmu” – barwną opowieść o kinie przeplataną piosenkami wykorzystanymi w znanych i cenionych produkcjach filmowych, a 6 czerwca w ramach Magla Filmowego będziemy gościć Zbigniewa Zamachowskiego. Przygotowaliśmy naprawdę bardzo bogaty i różnorodny program – dodaje Jarosław Perduta. 

W czerwcu w DCF odbędzie się II Dolnośląski Festiwal Filmów Krótkometrażowych „Long Story Short Film Festival”.  Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się stacjonarnie w kinie DCF w dniach od 10 do 13 czerwca, a następnie w sieci od 14 do 19 czerwca. Wszystkie filmy prezentowane zarówno w kinie jak i on-line będą bezpłatne. 

Również w czerwcu w DCF odbędzie się Festiwal Niezależnej Kultury Białoruskiej, natomiast festiwal „Millennium Docs Against Gravity”, którego współorganizatorem jest DCF został przeniesiony z maja na początek września. W sierpniu DCF ponownie będzie partnerem festiwalu „Nowe Horyzonty”.

Po przerwie do kina DCF wracają też stale cykle – Książka na ekranie z „Piknikiem pod wiszącą skałą”, Magiel Filmowy z „Wielką Majowką i spotkaniem ze Zbigniewem Zamachowskim, a także Kino Ukraina, City-Docs i DKF „Centrum” i Filmowy Klub Seniorów

Na 2021 rok zaplanowane są także premiery filmów dofinansowanych z Dolnośląskiego Funduszu Filmowego: „Moje wspaniale życie” w reżyserii Łukasza Grzegorzka i animowany film „Uziemieni” w reżyserii Bartosza Kędzierskiego. W produkcji są także filmy „Powrót do Legolandu” (reż. Konrad Aksinowicz) i „Sonata” (reż. Bartosz Blaschke).

WYDARZENIA

ROK TADEUSZA RÓŻEWICZA | RÓŻEWICZ W DCF

Od 21 maja zapraszamy do naszych kin na wyjątkowe spotkania z poezją Tadeusza Różewicza. Do końca roku we wszystkich kinach Dolnośląskiego Centrum Filmowego przed każdym seansem widzowie usłyszą wiersze poety w interpretacji aktorów dolnośląskich teatrów. 


21 maja – 31 grudnia 2021 r.

DZIKIE CIAŁO – WYSTAWA PATRYCJI MASTEJ

Jest to wystawa o prawie do czucia i wyrażania, autentycznych przeżyć dotyczących naszej cielesności, seksualności, przejawów kobiecości w formie nieskontrolowanej konwencją kultury. 

Zapraszamy do Chill Roomu DCF do 30 maja!


SPEKTAKL Z MUZYKĄ FILMOWĄ „Z MIŁOŚCI DO FILMU”

„Z miłości do filmu” to autorski projekt muzyczny zrealizowany pierwotnie na potrzeby jubileuszu najstarszego wrocławskiego kina. Na program wydarzenia składa się kilkanaście piosenek wykorzystanych w znanych i cenionych produkcjach filmowych.

31 maja | godz. 18:00 i 20:30 | Bilety: 50 zł

Dolnośląskie Centrum Filmowe otrzymało też kolejne dotacje z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, dzięki któremu możliwy będzie zakup nowego laserowego projektora do sali Lalka i wymiana ekranu w sali Warszawa, która wcześniej, również dzięki dotacji z PISF, została wyposażona w jeden z najnowocześniejszych w Polsce projektorów laserowych.

POKAZY SPECJALNE

OSCAR NOMINATED SHORT FILMS 2021 – FABUŁY

Zapraszamy na pokazy pięciu krótkometrażowych filmów fabularnych nominowanych w tym roku do Oscara: 

Feeling Through, reż. Doug Roland

The Letter Room, reż. Elvira Lind

The Present, reż. Farah Nabulsi

Two Distant Strangers, reż. Travon Free, Martin Desmond Roe

White Eye, reż. Timer Shushan

Czas pokazu: 126 minut

WIĘCEJ INFORMACJI

22 maja | godz. 20:00 | Bilety: 22 zł

OSCAR NOMINATED SHORT FILMS 2021 – ANIMACJE

Zapraszamy na pokazy pięciu krótkometrażowych filmów animowanych nominowanych w tym roku do Oscara. Dodatkowo w zestawie znalazły się trzy filmy, które miały szansę na nominację i zostały uwzględnione na tzw. oscarowej shortliście.

Burrow, reż. Madeline Sharafian

Genius Loci, reż. Adrien Merigeau

If Anything Happens I love You, reż. Michael Govier, Will McCormack

Opera, reż. Erick Oh

Yes-People (Já-Fólkið), reż. Gísli Darri Halldórsson

Czas pokazu: 95 minut

22 maja | godz. 18:00 | Bilety: 22 zł

POKAZY PRZEDPREMIEROWE

„Nomadland”
Zdobywca trzech Oscarów, w tym dla najlepszego filmu, dwóch Złotych Globów® (najlepszy film dramatyczny i najlepsza reżyseria), zdobywca Złotego Lwa dla najlepszego filmu na 77. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji, zdobywca Złotej Żaby w Konkursie Głównym i Nagrody FIPRESCI EnergaCAMERIMAGE 2020 – “Nomadland” na pokazach przedpremierowych w DCF!
21 do 27 maja | Bilety: 18 zł (w tygodniu) 22 zł w weekend)
„Minari”
„Minari” – laureat Złotego Globu za Najlepszy Film Zagraniczny na trzech pokazach przedpremierowych w DCF! Za rolę w tym filmie Yuh-Jung Youn otrzymała Oscara (najlepsza kobieca rola drugoplanowa).
21 maja | godz. 20:00 | Bilety: 18 zł
27 maja | godz. 20:00 | Bilety: 18 zł
28 maja | godz. 20:00 | Bilety: 18 zł
„Na rauszu”
Zwycięzca Oscara w kategorii międzynarodowej “Na rauszu” Thomasa Vinterberga na ośmiu pokazach przedpremierowych w DCF!
21.05, 25.05, 1.06, 3.06 | godz. 20:30 | Bilety: 18 zł
22.05, 29.05 | godz. 20:30 | Bilety: 22 zł
23.05, 30.05 | godz. 16:00 | Bilety: 22 zł

PREMIERY OD 21 MAJA

„Ojciec” | reż. Florian Zeller, | UK 2020
„Ludzki głos” | reż. Pedro Almodovar | Hiszpania 2020
„Świat, który nadejdzie” | reż. Mona Fastvold | USA 2020

informacja prasowa

niedziela, 15 października 2017

Kazimierz Braun: Nadal czuję się wrocławianinem /wywiad/

Kazimierz Braun – wybitny reżyser teatralny, znawca historii teatru i pisarz, a także potrójny Jubilat – opowiada o fascynacji teatrem, początkach pracy, a także o wrocławskim okresie swojej kariery zawodowej.

Kazimierz Braun, fot. Marek Dusza

Kazimierz Braun – wybitny reżyser teatralny, dramaturg i autor książek z dziedziny historii teatru – został honorowym obywatelem Tarnowa. 22 października 2016 odbyła się w tarnowskim Ratuszu uroczysta premiera sztuki Kazimierza Brauna "Powrót Norwida" w reżyserii autora oraz Tomasza Żaka, w wykonaniu aktorów Teatru Nie Teraz. Premiera uświetniła potrójny jubileusz Kazimierza Brauna: 80 lat życia, 55 lat pracy teatralnej oraz 45 pracy uniwersyteckiej. Z tej też okazji szanowny Jubilat otrzymał od Prezydenta RP Andrzeja Dudy Krzyż Komandorski Orderu Polonia Restituta, a od Rady Miejskiej Tarnowa – tytuł  Honorowego Obywatela Miasta Tarnowa. Ponadto w Teatrze Oratorium w Warszawie wystawiono sztukę autorstwa Kazimierza Brauna: "Moj syn Maksymilian" (o św. Maksymilianie Kolbe).
Kazimierz Braun jest częstym gościem w tarnowskim Gimnazjum nr 4, które nosi imię jego stryja - Jerzego Brauna, autora znanej pieśni ”Płonie ognisko i szumią knieje”. W mieście tym Jubilat kilkakrotnie pracował, inscenizując na scenie Solskiego spektakle własne i innych autorów. W darze dla miasta napisał nawet dramat ”Tarnowski wiatr niepodległości”.

Kazimierz Braun Honorowym Obywatelem Miasta Tarnowa, prasowe
Wrocław był w karierze Kazimierza Brauna miastem szczególnym, w którym w latach 1975-1984 wyreżyserował wiele wybitnych spektakli, a ponadto pracował także jako pedagog w PWST oraz na Uniwersytecie Wrocławskim. W przeprowadzonym przeze mnie wywiadzie Profesor opowiada o fascynacji teatrem, początkach pracy, a także o wrocławskim okresie swojej kariery zawodowej.


Barbara Lekarczyk-Cisek: Mimo Pańskiej długiej nieobecności w życiu kulturalnym Wrocławia, ciągle pamiętam Pańskie znakomite inscenizacje – zawsze były wydarzeniem. W Panu Tadeusz Różewicz znalazł twórczego interpretatora. Pamiętam też ”Dziady” Adama Mickiewicza z końca lat 70., które wystawił Pan w różnych przestrzeniach i wykorzystał nadmarionety Petera Schumanna. A także ”Dziady” i ”Dżumę” stanu wojennego, które trafnie oddawały naszą, Polaków,  dramatyczną sytuację… Znakomity reżyser i inscenizator – wizjoner nie pojawia się znikąd. Jakie były tego początki?  Dlaczego teatr?

Kazimierz Braun: Teatr był w atmosferze naszego domu od momentu, kiedy zacząłem być świadomym dzieckiem, w ”atmosferze świata”, jakby powiedział Norwid. To piękne określenie. Dodam przy okazji, że Norwid był moim pierwszym ośrodkiem zainteresowania i to poprzez Norwida doszedłem do Różewicza. Chociaż do autora ”Vademecum” wracałem wielokrotnie. Pozostał dla mnie źródłem inspiracji.
Teatr był w atmosferze mojej rodziny bardzo konkretnie: mój stryj Jerzy Braun – poeta, polityk, później ostatni przywódca polskiego państwa podziemnego podczas wojny i po niej, był także dramatopisarzem. Po latach zrealizowałem przedstawienie na podstawie jego dramatu: ”Europa”, z wykorzystaniem fragmentów innych dramatów, spełniając w pewnym sensie jego testament teatralny.
Aktorką teatralną była moja ciotka Jadwiga Domańska, z domu Braunówna. Ukończyła Instytut Teatralny prowadzony przez Aleksandra Zelwerowicza. W pewnym momencie jej legenda zaczęła do mnie docierać. Jak wszyscy członkowie mojej rodziny, była zaangażowana w walkę o niepodległość. Po klęsce kampanii wrześniowej przystąpiła do  wojskowej konspiracji (ZWZ) i została kurierką. Aresztowana przez sowietów, znalazła się w łagrze, a potem dotarła do Armii gen. Andersa. Dostała rozkaz zorganizowania teatru i tak powstał Teatr Dramatyczny Armii Polskiej, z którym przebyła cały szlak wojenny, aż do Londynu. Po wojnie pozostała za granicą, ponieważ domyślała się, że w Polsce czekałby ją los okrutny, jaki spotkał jej braci: Juliusza i Jerzego.

A wracając do inspiracji teatralnych, w mojej rodzinie był także krakowski aktor Antoni Żuliński. Pamiętam go melorecytującego przy fortepianie monologi Konrada z ”Wyzwolenia”, do którym komponował muzykę. Ponieważ sam pisałem wiersze, więc kiedy zdałem maturę, postanowiłem zdawać na polonistykę. W tym czasie mój ojciec siedział w więzieniu, więc nie dostałem się na studia. Kiedy jednak z powodu choroby ojciec został przedterminowo zwolniony, dostałem się na polonistykę w Poznaniu i już jesienią tego roku zacząłem poszukiwać zajęć teatralnych. O mały włos nie zostałem przyjęty do obsady okropnej sztuki socrealistycznej, na szczęście jednak odrzucono moją kandydaturę. I tak trafiłem do ”Wieczoru trzech króli”. Wtedy na dobre połknąłem bakcyla teatru. Już podczas studiów polonistycznych postanowiłem zdawać na reżyserię teatralną. Złożyłem pracę i zostałem przyjęty, co wyznaczyło moją dalszą drogę.

Jak wyglądały w tamtych czasach studia reżyserii teatralnej?

Studia reżyserii były wtedy ogromnie wymagające, trudne. Trzeba było walczyć, żeby się na nich utrzymać. Miałem szczęście, że zostałem wzięty pod opiekę przez Erwina Axera, który był doskonałym zawodowcem. Oprócz zajęć na uczelni, studenci mieli wówczas rano i wieczorem próby w teatrze. Byłem asystentem Axera przez całe studia i bardzo wiele mu zawdzięczam, szczególnie w sferze pracy z aktorem.
Natomiast teatru inscenizacji uczył nas Bohdan Korzeniewski. Nie był reżyserem, ale naukowcem, historykiem teatru, teatrologiem. Obok Erwina Axera, był dla mnie również ważnym nauczycielem i źródłem inspiracji. W ogóle miałem wspaniałych nauczycieli!  Scenografii uczył mnie największy artysta tamtych czasów – Andrzej Pronaszko, który robił m.in. scenografię do schillerowskich ”Dziadów” w latach 30. Pracy z aktorem uczył mnie Jan Świderski, a analizę dramatu prowadził z nami Edward Csato – wybitny teatralny.

Pański debiut miał miejsce w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku…

To Erwin Axer mnie zarekomendował. Jako zawodowy reżyser zadebiutowałem tam trzema jednoaktówkami Sławomira Mrożka: ”Karol”, ”Na pełnym morzu”, ”Strip-tease”. Obsada była znakomita: Tadeusz Gwiazdowski, Tadeusz Wojtych, Zdzisław Maklakiewicz, którzy życzliwie mnie przyjęli, co nie zawsze się zdarza debiutantom. Dodam jeszcze, że moim przedstawieniem dyplomowym był ”Pierścień wielkiej damy” Norwida na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego w Warszawie. I było to pierwsze z wielu przedstawień norwidowskich, które zrealizowałem w ciągu następnych lat. To jakby drugie skrzydło – poetyckie moich zainteresowań teatralnych.

Czy będąc dyrektorem teatru w Lublinie miał Pan większą wolność w doborze repertuaru?

Tak się złożyło, że zawsze mogłem wynegocjować z kierownikiem literackim teatru czy jego dyrektorem to, nad czym będę pracował. Natomiast kiedy objąłem kierownictwo artystyczne, a po pewnym czasie również dyrekcję Teatru w Lublinie, to spełniając różne uwarunkowania i obowiązki, zapraszałem różnych reżyserów, a sam mogłem koncentrować się na tym, co mnie najbardziej interesowało. Właśnie w Lublinie spotkałem się po raz pierwszy z Różewiczem i zrealizowałem ”Akt przerywany”. Nota bene, było to moje pierwsze przedstawienie pokazywane we Wrocławiu na Festiwalu Sztuk Współczesnych. Pamiętam pierwsze rozmowy z Różewiczem… Starałem się jakoś wejść w jego dramaturgię, przełożyć ją na widowisko teatralne, co nie było proste. Tadeusz Różewicz zadał sobie trud i przejeżdżał do Lublina, a w końcu zaakceptował moją pracę, co było dla mnie formą zachęty, aby sięgać ponownie po jego teksty. Po ”Akcie przerywanym” zrobiłem ”Kartotekę”, ale zarówno ta, jak i kolejne moje ”Kartoteki” to były zupełnie inne przedstawienia. Sam tekst zmieniał się zresztą wielokrotnie, bo nie podobał się cenzorom. Różewicz opublikował dziesięć lat później tzw. ”Sceny dodane” i tak odbyła się druga premiery tej sztuki. Jest to świetna sztuka do pracy z aktorami, także do nauki aktorstwa. Robiłem ją później w PWST w Krakowie i na uniwersytetach amerykańskich. Stała się także podstawą do realizacji ”Kartoteki rozrzuconej”. Uważam, że Wrocław ma szczególny obowiązek, aby zrealizować przedstawienie w oparciu o ten tekst. Mnie odmówiono realizacji tego projektu, więc zrealizowałem go Stanach Zjednoczonych – w języku angielskim.

Pamiętam, jaki sukces odniosło ”Białe małżeństwo” w Pana reżyserii, w 1975 roku…

To była pierwsza sztuka Tadeusza Różewicza, którą realizowałem we Wrocławiu. Po niej były następne. Napisałem nawet książkę o teatrze Różewicza i została ona przyjęta do druku w Wydawnictwie Dolnośląskim, ale gdy w stanie wojennym wyrzucono mnie z teatru, książka gdzieś zginęła. Po latach, będąc już na emigracji, napisałem ją na nowo we współpracy z Krystyną Hoffman – krytykiem teatralnym i literatką.  Próbowałem kiedyś policzyć, ile przedstawień tekstów Różewicza zrobiłem w życiu i wyszło na to, że jest ich dziewiętnaście, więc z tą monografią będzie tych moich różewiczowskich prac równo dwadzieścia.

Mimo tych rozlicznych zasług, w stanie wojennym zwolniono Pana w trybie natychmiastowym…

Zawsze traktowałem teatr jako sztukę oraz płaszczyznę porozumiewania się ludzi, ale było to umocowane w bieżącym życiu, a więc także w polityce. Choć w samą politykę nigdy się bezpośrednio nie angażowałem. W stanie wojennym trzeba się było jasno zadeklarować. Został rozwiązany Związek Literatów, do którego należałem, a do nowego – pod auspicjami władz komunistycznych – nie zapisałem się. Podobnie było z ZASP-em. Bardzo  istotnym źródłem mojego konfliktu z władzami stanu wojennego stała się realizacja ”Dżumy” na motywach powieści Alberta Camusa. Myśmy się zastanawiali w teatrze, jak mamy odpowiedzieć na to, co zrobiono z nami i z całym narodem. ”Dżuma” była artystycznym oskarżeniem tego, co się stało w Polsce, co się stało z nami, gdy wprowadzono stan wojenny. Przedstawienie zostało zdjęte, a potem na krótko wznowione, ale wściekłość władzy narastała. Nie powiedziano mi o niczym wprost, ale kiedy już zaplanowałem repertuar na nowy sezon, 4 lipca 1984 roku zostałem z dnia na dzień zwolniony z Teatru Współczesnego. Wraz ze mną, w solidarnym proteście, odeszło wielu pracowników tej instytucji. Dla mnie była to katastrofa. Nie planowałem nigdy emigracji, choć miewałem propozycje reżyserowania na Zachodzie. Musiałem utrzymać rodzinę, więc pojechałem na zaproszenie moich przyjaciół  do Stanów Zjednoczonych i tam zacząłem pracować. Ale cały czas zachowywałem polski paszport, żeby móc wrócić. Jednak takie zaproszenie nigdy nie przyszło przez ponad dwadzieścia lat. Mimo to jednak nadal czuję się wrocławianinem…

Dziękuję za rozmowę.

Wywiad ukazał się pierwotnie na portalu Kulturaonline. Przeprowadziłam go jednak wcześniej, ok. 2012 roku, kiedy to Profesor prowadził warsztaty w Teatrze Arka, na zaproszenie jego dyrektorki śp. Renaty Jasińskiej, która była przed laty aktorką Teatru Współczesnego. Spotkaliśmy się dwukrotnie i nasza rozmowa trwała w sumie ponad 3 godziny. Powyższy jej fragment został przeze mnie opracowany na okoliczność jubileuszu Profesora. 

środa, 15 września 2021

„Archipelag Tadeusza Różewicza” w Instytucie im. Jerzego Grotowskiego w ramach Roku Różewicza 2021

„Archipelag Tadeusza Różewicza” to przegląd spektakli inspirowanych tekstami Tadeusza Różewicza. To już druga odsłona cyklu – pierwsza miała miejsce w 2006 r. W październiku zaprezentowane zostaną trzy spektakle przygotowane specjalnie z okazji Roku Różewicza: dwie premiery oraz wersja plenerowa spektaklu Sceny Plastycznej KUL. Pierwszym wydarzeniem, inaugurującym przegląd we wrześniu, będzie spektakl Wrocławskiego Teatru Pantomimy w reżyserii Darii Kopiec „Mów o sobie, tylko o sobie”, który zaprezentowany zostanie publiczności już 17 września 2021 w Instytucie im. Jerzego Grotowskiego w przestrzeni Centrum Sztuk Performatywnych Piekarnia. 



Program wydarzeń w październiku


7–8/10, 20:00
Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Centrum Sztuk Performatywnych Piekarnia
Złowione
Spektakl Teatru ZAR w reż. Jarosława Freta
Projekt dofinansowano z budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego
Czas trwania: 60 min
 
Opis spektaklu:
Jedną z kluczowych myśli „Złowionych” jest idea reminiscencji, która łączy Grotowskiego i Różewicza. Są tu obszerne obrazy z „Pułapki”, słowa poematu „Złowiony”, a także strzępy poematu „Recycling. Złoto” i wiele innych fragmentów poezji Tadeusza Różewicza, które „wyławiamy”, „topiąc” w związku z nieodbytym, ale wciąż możliwym spotkaniem dwóch gigantów kultury Wrocławia. Gdyż Różewicz i Grotowski nie spotkali się w pracy nigdy. 
Rdzeniem spektaklu „Złowione” jest wyjątkowa instalacja sonoryczna – jakby dramat dźwięków/głosów, gdzie wszystko to, co wibruje, co wydaje dźwięk, każde działanie, w tym także działanie słowem, jest zakomponowane, stwarzając nową, unikalną całość.

Staruszek, fot_Tobiasz Papuczys


11–12/10, 19:00
Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Sala Teatru Laboratorium
Staruszek
Spektakl przygotowywany w ramach współpracy Instytutu im. Jerzego Grotowskiego z Wydziałem Lalkarskim Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie Filii we Wrocławiu w reż. Eweliny Ciszewskiej. 

Spektakl realizowany pod honorowym patronatem prof. Wiesława Hejny.
Czas trwania: ok. 60 min

Opis spektaklu:
Spektakl, na motywach dramatu „Śmieszny staruszek” Różewicza, jest surrealną mową obrończą tytułowego staruszka. Dlaczego musi się bronić i przed kim, o co został oskarżony? Im dłużej staruszek przekonuje o swojej niewinności, tym bliżej jesteśmy uznania go winnym, choć jego naiwność i życiowe niedopasowanie kruszą obraz winowajcy. Jaki będzie osąd? I kim tak naprawdę jest staruszek?
W spektaklu twórcy wizualnie odnoszą się do legendarnego przedstawienia w reż. Wiesława Hejny, zapraszając do udziału lalkę projektu wybitnej artystki związanej przez lata z Wrocławskim Teatrem Lalek, Jadwigi Mydlarskiej-Kowal. 

Odchodzi, fot. Sylwester Adamczyk

15–16/10, 20:00
Wrocław, Krzyki, park Południowy
Odchodzi
Spektakl Sceny Plastycznej KUL w reż. Leszka Mądzika
Czas trwania: 40 min

Reżyser o spektaklu:
Koncepcja, wizja i obraz spektaklu jest próbą zderzenia przyrody – parku Południowego we Wrocławiu (częste miejsce odwiedzin pisarza) – z przesłaniem, jakie niesie „Matka odchodzi” Tadeusza Różewicza. Uczucie, jakie łączyło Tadeusza Różewicza z Mamą, silnie mnie dotknęło. Szukałem obrazu dla tych przestrzeni i dla tego poematu.
W wersji plenerowej spektaklu we Wrocławiu udział wezmą studenci Pracowni Scenografii Teatralnej Wydziału Architektury Wnętrz, Wzornictwa i Scenografii Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.

W dnia 20–22 października zapraszamy Państwa na drugi projekt realizowany w związku z Rokiem Różewicza. „Bohater.dok” to przegląd spektakli plenerowych, które tworzone są za pomocą metod teatru dokumentalnego. Twórcy starają się zbudować portret dzisiejszego „everymana”. Na podstawie wywiadów, badań terenowych i pracy dramaturgicznej powstały spektakle twórczo nawiązujące do dzieł Tadeusza Różewicza i Różewiczowskiego bohatera. To opowieści o nas samych, wrocławianach, snute w okolicach miejsc, w których mieszkał Tadeusz Różewicz: kamienicy na ul. Januszowickiej 13, willi na ul. Promień 16, bloku na ul. Glinianej 55.

informacja prasowa

środa, 18 marca 2026

Dwójka na miejscu z Wrocławia

 Program 2 Polskiego Radia zaprasza na specjalną audycję „Dwójka na miejscu” z Wrocławia. W sobotę, 21 marca wydanie poświęcone będzie jubileuszowi 65-lecia miesięcznika „Odra”. Zapraszają Monika Zając i Małgorzata Szymankiewicz.

21 marca, w specjalnym wydaniu „Dwójki na miejscu" z Wrocławia będzie można usłyszeć archiwalia, które opowiadają o przeszłości „Odry”, czyli pisma kulturalno-społecznego, które od kilku dekad jest ważnym forum debat, miejscem dyskusji i polemik z udziałem najwybitniejszych krajowych i zagranicznych badaczy, pisarzy, artystów i publicystów. Dziennikarki Programu 2 Polskiego Radia porozmawiają m. in. o tym, jakie znaczenie dla współczesnych twórców i czytelników ma dziś „Odra", której pierwszy numer ukazał się 65 lat temu, w marcu 1961 roku. 

To na jego łamach swoje wiersze, opowiadania, reportaże i teksty filozoficzne publikowali najważniejsi twórcy powojennej Polski: wrocławianie Jerzy Grotowski, Tadeusz Różewicz, Urszula Kozioł, a także Stanisław Lem, Wisława Szymborska, Czesław Miłosz, Zbigniew Herbert, Gustaw Herling-Grudziński, Ryszard Kapuściński, Hanna Krall, Józef Hen i Jarosław Marek Rymkiewicz.

informacja prasowa

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Miasto Słowa i Nagroda Literacka GDYNIA 2018

W tym roku Nagrodzie Literackiej GDYNIA po raz pierwszy towarzyszy festiwal Miasto Słowa. Odbędą się spotkania z nominowanymi do tej nagrody, a następnie z jej laureatami. Ponadto - warsztaty, akcje miejskie i panele dyskusyjne nawiązujące do tematów pojawiających się w tytułach książek rywalizujących o Kostki Literackie. Gościć też będziemy znamienitych polskich prozaików, w tym Jerzego Pilcha, Eustachego Rylskiego, Jacka Dukaja, Łukasza Orbitowskiego i Olgę Drendę. Z Czech przyjedzie Petra Hůlová, a Pablopavo i ludziki zagrają w Gdyni koncert.


Festiwal Miasto Słowa to cykl wydarzeń literackich, który towarzyszy Nagrodzie Literackiej GDYNIA, uznawanej za jedną z najważniejszych w Polsce. Festiwal Miasto
Słowa jest odpowiedzią na wzmożone apetyty czytelnicze gdynian i odwiedzających miasto turystów – mówi rzecznik prasowy festiwalu i Nagrody Literackiej GDYNIA Szymon Kloska.

Jerzy Pilch, zdjęcie organizatorów
Najważniejszym punktem festiwalu są spotkania z nominowanymi i laureatami Nagrody GDYNIA. To doskonały probierz tego, co dziś w polszczyźnie najważniejsze, to literacka latarnia morska, która wskazuje drogę tym, którzy nie mają czasu, by samemu przebić się przez gąszcz nowości czy recenzenckich rekomendacji. Spotkań i wydarzeń będzie dużo. Będziemy gościć znamienitych polskich prozaików, w tym Jerzego Pilcha i Eustachego Rylskiego, którzy opowiedzą o swoich nowych książkach.

Eustachy Rylski, zdjęcie organizatorów
Odbędą się także panele dyskusyjne nawiązujące do tematów pojawiających się w nominowanych tytułach. Wśród nich - spotkanie poświęcone nowej literaturze czeskiej: "Czeska zmiana warty. O starej i nowej prozie z Czech” z udziałem Petry Hůlovej, autorki nominowanej „Macochy” oraz tłumaczek: Julii Różewicz i Agaty Wróbel.

Petra Hůlova, zdjęcie organizatorów
Jeden z paneli poświęcony zostanie rozważaniom o sztuce eseju - bardzo w Gdyni docenianej. Udział wezmą: Olga Drenda, Paweł Mościcki i Marcin Wicha. Z Beatą Chomątowską, Salcią Hałas i Moniką Milewską porozmawiamy o blokowiskach i ich literackich emanacjach. Odbędzie się także debata na temat związków pomiędzy muzyką a literaturą, w której udział wezmą: Dorota Masłowska, Paweł Sołtys i Jerzy Jarniewicz. Natomiast opowieść o literaturze postpapierowej snuć będzie Jacek Dukaj i Łukasz Orbitowski.

Jacek Dukaj,  zdjęcie organizatorów

Nagroda Literacka GDYNIA to znakomita promocja polskiej literatury, ceniona zarówno przez krytyków, jak i przez samych autorów. Od samego początku – a to już 13 lat –  o tym, które książki zostaną nominowane, a następnie wyróżnione, decyduje niezależna kapituła. Kilka lat temu stworzyliśmy festiwal Miasto Słowa, w tym roku jego bogaty program będzie towarzyszył tradycyjnym wydarzeniom Nagrody, gali a przede wszystkim spotkaniom z nominowanymi i laureatami. Wszystko to po to, by móc opowiadać mieszkańcom o naszej Nagrodzie i zachęcać ich do czytania najlepszej literatury – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.  

Nagroda Literacka GDYNIA jest wydarzeniem kojarzonym przede wszystkim z czytelnikiem dorosłym. Dlatego też w tym roku postanowiliśmy stworzyć, wspólnie z Biblioteką Gdynia, pasmo dla najmłodszych. Nie było łatwo, bo literatura dla dzieci w Polsce ma się świetnie i wybranie najciekawszych propozycji z lawiny arcydzieł sprawiło nam pewien kłopot. Nie zapomnieliśmy też o rodzicach, dla których powołana do życia została specjalna poradnia literacka.    

Dopełnieniem programu literackiego jest, po raz pierwszy w tym roku, program filmowy. Wybraliśmy filmy dokumentalne – wiele z nich będzie miało w Gdyni swoją premierę - które uzupełniają i poszerzają tematy naszych spotkań z autorami, osadzają je w światowym kontekście. Jeśli spotkania z nominowanymi eseistami to i film-esej o osobistym muzeum noblisty Orhana Pamuka, jeśli poezja – to i niezwykle odważna „Poetka z Arabii” na ekranie. Będzie o blokowiskach polskich i brazylijskich, peryferiach naszych i francuskich oraz o maszynach do pisania, o sprawach ważnych, ale też o niczym. Na projekcje zapraszamy do Gdyńskiego Centrum Filmowego.   

Wiemy, że zainteresowanie programem wykracza poza granice miasta, dlatego już teraz namawiamy wszystkich, którzy do Gdyni nie dotrą, by śledzić relacje z festiwalu na łamach i falach naszych partnerów medialnych i do oglądania transmisji spotkań na żywo.    

Zapraszamy do bieżącego śledzenia naszych serwisów internetowych.

Na wydarzenia wstęp wolny! Projekcje filmowe –  11 zł – Gdyńskie Centrum Filmowe.
Na warsztaty obowiązują zapisy i limit miejsc!

Szczegółowy program dostępny na:
www.nagrodaliterackagdynia.pl/festiwal

https://www.facebook.com/nagroda.literacka.gdynia

informacja prasowa

poniedziałek, 2 września 2019

„Filmowe barwy Września” i wspomnienie o Aleksandrze Śląskiej - od 8 września w kinie Iluzjon

Filmy prezentujące historyczny moment wybuchu II wojny światowej z różnych perspektyw, czyli „Filmowe barwy Września”, a także przegląd obrazów z udziałem niezapomnianej Aleksandry Śląskiej w 30. rocznicę jej śmierci, zaprezentuje we wrześniu kino Iluzjon. 

"Wolne miasto", fot. Irena Netto ǀ Studio Filmowe „Tor”


Filmowe barwy Września   


Jeden filmowy przegląd i różne narracje Września ’39 roku. W ramach „Filmowych barw Września” kino Iluzjon pokaże polskie filmy, które z odmiennych perspektyw i w odmiennej poetyce prezentują ten szczególny moment polskiej i światowej historii. Na początek „Wolne miasto” (1958) - wojenny film Stanisława Różewicza, odwołując się do zdjęć archiwalnych, przedstawiający przebieg bohaterskiej obrony Poczty Gdańskiej, a następnie oniryczne „Szyfry” (1966) Wojciecha Jerzego Hasa. Reżyser po „Rękopisie znalezionym w Saragossie” powrócił do formy i tematu zawsze mu bliskiego – subtelnej analizy psychologicznej. Niedocenione dzieło, polemizujące z legendą szkoły polskiej, dzięki swojej formie obrazowania – realizmowi przeplatanemu symbolicznymi wizjami – sprawia, iż „Szyfry” są jednym z najoryginalniejszych filmów polskiej kinematografii.

Jako trzeci zaprezentowany zostanie wzbudzający kontrowersje „Hubal” (1973) Bohdana Poręby. To filmowy zapis ostatnich dziewięciu miesięcy życia majora Dobrzańskiego, który mimo klęski wrześniowej nie złożył broni i do maja 1940 roku dowodził Oddziałem Wydzielonym, walczącym z okupantem. Obraz Bohdana Poręby mitologizuje postać majora odrzucając tym samym spory historyków o racjonalność jego działania. Na koniec – I część komediowego tryptyku Tadeusza Chmielewskiego „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” (1969) pt. „Ucieczka”.  Opowieść o losach obieżyświata Franka Dolasa przekonanego, że przypadkowym strzałem na granicy polsko-niemieckiej o świcie 1 września 1939 roku wywołał II wojnę światową to jedna z najbardziej docenionych polskich komedii. Doskonałe aktorstwo dopełnia misternie skonstruowany scenariusz, który posługując się ramą komedii pomyłek obśmiewa narodowe stereotypy.

Szczegółowy harmonogram pokazów:

8.09 g. 18.00 „Wolne miasto”, reż. Stanisław Różewicz, Polska 1958, 96 minut

15.09 g. 18.00 „Szyfry”, reż. Wojciech Jerzy Has, Polska 1966, 84 minuty

22.09 g. 18.30 „Hubal”, reż. Bohdan Poręba, Polska 1973, 126 minut

29.09 g. 19.00 „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” (cz. I, Ucieczka), reż. Tadeusz Chmielewski, Polska 1969, 86 minut

Więcej: http://www.iluzjon.fn.org.pl/cykle/info/1075/filmowe-barwy-wrzesnia.html


Aleksandra Śląska – rocznica śmierci


"Pasażerka", fot. Florian Staszewski, Studio Filmowe "Kadr" 

Chłodna, majestatyczna blondynka, stworzona do ról zdecydowanych, władczych kobiet – pisze o niej Magda Sendecka. - Czasem jednak pod maską obojętności, którą noszą jej bohaterki, pulsują gorące uczucia: miłość, nienawiść czy gniew. W związku z przypadającą we wrześniu 30. rocznicą śmierci aktorki, kino Iluzjon zaprasza na przegląd filmów z jej udziałem.

Córka działacza politycznego, uczestnika III powstania śląskiego, Edmunda Wąsika, urodziła się w roku 1925 w Katowicach. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Aktorskiej grała w teatrach krakowskich, a następnie w warszawskim Teatrze Współczesnym i Ateneum. W filmie zadebiutowała drugoplanową, lecz ważną, wyrazistą rolą Oberaufseherin w „Ostatnim etapie” Wandy Jakubowskiej.

Kolejny wariant tej roli stworzyła po latach w niedokończonej „Pasażerce” Munka. Oba te filmy będzie można zobaczyć w ramach trwającego przez cały wrzesień przeglądu.

Nawet jeśli grała amantki, były to role dramatyczne: jak w „Piątce z ulicy Barskiej” Forda, gdzie pokazała pełnię swojego talentu, wiarygodnie oddając ewolucję emocjonalną Hanki, czy w „Pętli” Hasa, jako narzeczona Kuby, pogrążającego się w nałogu alkoholowym. „Pętlę” oraz „Czarną suknię” w reż. Janusza Majewskiego, jeden z pierwszych pełnometrażowych filmów tego reżysera, także przypomni Iluzjon.  

Aleksandra Śląska w kostiumie historycznym, w dramatach okupacyjnych i w kameralnych współczesnych historiach (jak w „Spotkaniu w Bajce” Jana Rybkowskiego, gdzie partnerowali jej Gustaw Holoubek i Andrzej Łapicki) malowała postaci skomplikowane, bogate wewnętrznie, niejednoznaczne. W pamięci telewidzów zostanie jej fenomenalny dubbing Glendy Jackson w roli Elżbiety, królowej Anglii, w serialu BBC. Wystąpiła też w trzydziestu kilku spektaklach Teatru Telewizji. Laureatka licznych nagród za role teatralne i filmowe oraz odznaczeń państwowych. Wykładowczyni warszawskiej PWST. Żona dyrektora teatru Ateneum Janusza Warmińskiego. Zmarła 18 września 1989 roku w Warszawie.

Szczegółowy harmonogram pokazów:

8.09 g. 16.00 „Pasażerka”, reż. Andrzej Munk, Witold Lesiewicz, Polska 1963, 62 minuty

15.09 g. 16.00 „Pętla”, reż. Wojciech Jerzy Has, Polska 1957, 101 minut

22.09 g. 16.00 „Ostatni etap”, reż. Wanda Jakubowska, Polska 1947, 110 minut

29.09 g. 18.00 „Czarna suknia”, reż. Janusz Majewski, Polska 1967, 45 minut

Więcej: http://www.iluzjon.fn.org.pl/cykle/info/1076/aleksandra-slaska-rocznica-smierci.html

informacja prasowa

środa, 26 maja 2021

Co nowego w DCF od 28 maja do 3 czerwca 2021

Nie tylko filmy premierowe, nagrodzone Oskarami i pokazy specjalne, ale także wiersze Tadeusza Różewicza i stałe cykle proponuje Dolnośląskie Centrum Filmowe od 28 maja 2021 roku.


WYDARZENIA

SPEKTAKL Z MUZYKĄ FILMOWĄ „Z MIŁOŚCI DO FILMU

„Z miłości do filmu” to autorski projekt muzyczny zrealizowany pierwotnie na potrzeby jubileuszu najstarszego wrocławskiego kina. Na program wydarzenia składa się kilkanaście piosenek wykorzystanych w znanych i cenionych produkcjach filmowych.

31 maja | godz. 18:00 i 20:30 | Bilety: 50 zł


ROK TADEUSZA RÓŻEWICZA | RÓŻEWICZ W DCF

Zapraszamy do naszych kin na wyjątkowe spotkania z poezją Tadeusza Różewicza. Do końca roku we wszystkich kinach Dolnośląskiego Centrum Filmowego przed każdym seansem widzowie usłyszą wiersze poety w interpretacji aktorów dolnośląskich teatrów. 

Do 31 grudnia 2021 r.


DZIKIE CIAŁO – WYSTAWA PATRYCJI MASTEJ

Jest to wystawa o prawie do czucia i wyrażania, autentycznych przeżyć dotyczących naszej cielesności, seksualności, przejawów kobiecości w formie nieskontrolowanej konwencją kultury. 

Zapraszamy do Chill Roomu DCF do 30 maja!

POKAZY SPECJALNE

PIERWSZA KROWA

Dziki Zachód, amerykański sen, nieprawdopodobna przyjaźń i… pieczenie ciastek w czarującym filmie „Pierwsza krowa”. Hit światowych festiwali, zdobywca ponad 150 wyróżnień, nagród i nominacji.

29 maja | godz. 15:30 | Bilety: 22 zł

30 maja | godz. 12:30, 17:00 | Bilety: 22 zł

2 i 3 czerwca | godz. 15:00, 20:00 | Bilety: 18 zł

POKAZY PRZEDPREMIEROWE

„Supernova” reż. Harry Macqueen | UK 2020

Przepiękna historia miłosna ze zdobywcą Oscara Colinem Firthem i nominowanym do Oscara Stanleyem Tuccim w rolach głównych.

29.05 | godz. 20:00 | Bilety: 22 zł

„Minari” reż. Lee Isaac Chung | USA 2020

„Minari” – laureat Złotego Globu za Najlepszy Film Zagraniczny na trzech pokazach przedpremierowych w DCF! Za rolę w tym filmie Yuh-Jung Youn otrzymała Oscara (najlepsza kobieca rola drugoplanowa).

28 maja | godz. 20:00 | Bilety: 18 zł

„Na rauszu” reż. Thomas Vinterberg | Dania 2020

Zwycięzca Oscara w kategorii międzynarodowej “Na rauszu” Thomasa Vinterberga na ośmiu pokazach przedpremierowych w DCF!

29.05 | godz. 20:30 | Bilety: 22 zł

30.05 | godz. 16:00 | Bilety: 22 zł

1.06, 3.06 | godz. 20:30 | Bilety: 18 zł

PREMIERY OD 28 MAJA

„Druga połowa” | reż. Łukasz Wiśniewski | Polska  2021

„Nomadland” | reż. Chloé Zhao | USA 2020


W CYKLACH:

Dyskusyjny Klub Filmowy – Seanse w poniedziałki o godz. 19:00 | Bilety: 12 zł

31 maja | „Asako. Dzień i noc” | reż. Ryûsuke Hamaguchi | Japonia 2018

Filmowy Klub Seniorów - Seanse – wtorki, godz. 12.00 | Bilety: 13 zł

1 czerwca | „Nasza młodsza siostra” | reż. Hirokazu Kore-eda | Japonia 2015 | 128′

Młodzieżowy Klub Filmowy – Seanse w każdy pierwszy wtorek miesiąca o godz. 17:00 | Bilety: 12 zł (z legitymacją szkolną)

1 czerwca | „Nomadland” | | reż. Chloé Zhao | USA 2020

informacja prasowa


Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty