Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Anna Jadowska, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Anna Jadowska, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 września 2017

Anna Jadowska: Czerpię ze spotkań z niezwykłymi ludźmi /wywiad/

Film jest takim medium, które potrafi rezonować z rzeczywistością w najszybszy sposób, odpowiada też percepcji współczesnego człowieka – opowiadała mi w wywiadzie o swojej pasji filmowania i reżyserowania Anna Jadowska. W nim najpełniej można wyrazić emocje, zapisać wrażenia. I na wszystkich tych etapach doświadczam głębokich spotkań z niezwykłymi ludźmi, z których wiele czerpię.

Anna Jadowska w obiektywie Rafała Placka

Barbara Lekarczyk-Cisek: Jest Pani autorką kilku dokumentów, filmów fabularnych, reżyserowała również seriale. Skąd wzięło się u polonistki zainteresowanie filmem? Dlaczego tę właśnie formę wypowiedzi uznała Pani za odpowiednią dla siebie?

Anna Jadowska: Był czas, kiedy poszukiwałam swojej drogi. Po polonistyce pracowałam w Polskim Radiu, potem zdawałam do szkoły filmowej, nie mając do końca świadomości, dlaczego. Pisałam natomiast opowiadania i bardzo to lubiłam, sądziłam więc, że literatura będzie tym, czym będę się w przyszłości zajmować. Kiedy jednak poczułam, że zaczynam się stabilizować, zaczęłam czegoś poszukiwać, aby od tego uciec. Do PWSFTviT w Łodzi dostałam się za pierwszym razem i mam wrażenie, że czegoś się tam nauczyłam. Sądzę, że film jest takim medium, które potrafi rezonować z rzeczywistością w najszybszy sposób, odpowiada też percepcji współczesnego człowieka. W nim najpełniej można wyrazić emocje, zapisać wrażenia. Lubię także wieloetapowy proces pracy nad filmem – to, że najpierw powstaje scenariusz, potem się go realizuje, wreszcie montuje. I na wszystkich tych etapach doświadczam głębokich spotkań z niezwykłymi ludźmi, z których wiele czerpię.

Z pewnością takie spotkania zaczęły się już na studiach. Kogo wspomina Pani w sposób szczególny?

A.J.: Ze szkoły filmowej najwięcej zawdzięczam Wojciechowi Marczewskiemu, u którego robiłam film dyplomowy. Natomiast w przypadku mojego ostatniego filmu: „Dzikich róż” wiele zawdzięczam Agnieszce Holland – konsultowałam z nią scenariusz, oglądała także film na różnych etapach jego powstawania. To ogromnie ważne, aby film mogli zobaczyć ludzie o takim doświadczeniu, jak ona i skierować go na odpowiednie tory.

Pani już na studiach zrobiła pierwszy niezależny film wraz z Ewą Stankiewicz. „Dotknij mnie” podejmował bardzo trudne tematy. Czy ten temat pojawił się dzięki temu, co zobaczyłyście w Łodzi – mieście biednym, pełnym bezrobotnych ludzi?

Anna Jadowska (L) na planie filmu `Z miłości` z aktorką Anną Ilczuk  fot. R. Pałka

A.J.: Tak właśnie było! Kiedy trafia się do Łodzi, szkoła filmowa jest rodzajem wyspy, na której się przebywa. Natomiast kiedy zaczyna się rozumieć to miasto, widzieć je i być naprawdę pośród tych ludzi, to jest to doświadczenie dojmujące i nie można pozostać obojętnym. „Dotknij mnie” wziął się z takiej obserwacji. Teraz, kiedy mieszkam w Warszawie, mam wrażenie, że życie w Łodzi bardziej wychodzi na ulicę. Trochę jak na wsi – bramy wypełnione ludźmi, którzy się spotykają, długo ze sobą rozmawiają, czasami awantury przenoszą się na zewnątrz... Robiąc „Dotknij mnie” wiele wzięłyśmy z tej ulicy. Bohaterka tego filmu,  grana przez Ewę Szykulską, jest odbiciem łódzkich kobiet, które po przekroczeniu pewnego wieku coś tracą – nie ma w ich wyglądzie różnicy między trzydziestym a pięćdziesiątych rokiem życia. Kiedy oddają się rodzinie, sprawiają wrażenie, jakby traciły własną indywidualność – szarzeją, jak gdyby pozbawiono je wewnętrznej energii.

Jest Pani również autorką filmów dokumentalnych. Czy praca nad dokumentem wpływa w jakiś sposób na sposób Pani podejścia do fabuły?

A.J.: Lubię dokument i robiąc filmy dokumentalne odnoszę wrażenie, że dużo się uczę o fabule. Fascynuje mnie zapis dokumentalny prawdziwego życia, bo ma naturalną, niewymuszoną dramaturgię i skupia się mocno na bohaterze. To jest sposób narracji, który mi odpowiada. Po zrealizowaniu „Trzech kobiet” z operatorką Małgorzatą Szyłak, kiedy cierpliwie obserwowałyśmy przez dwa lata nasze bohaterki, doszłam do wniosku, że życie pisze najlepsze scenariusze. To była prawdziwa lekcja pokory. Uświadomiłam sobie, jak niewiele można sobie wyobrazić, choćby to, jak niekiedy małe elementy ludzkiego życia mogą stać się przyczyną wielkich zmian i odwrotnie. Dzięki tej pracy zaczęłam inaczej pracować nad scenariuszem.

Czyli można zaryzykować stwierdzenie, że narracja dokumentalna wpłynęła na Pani sposób opowiadania fabuł? Oglądając Dzikie róże” miałam takie wrażenie, jakby Pani bohaterowie byli jakby wyjęci z życia, prawdziwi.

Tak, trochę tak się stało.

Czy ma Pani wpływ na kształt filmu na wszystkich jego etapach?

A.J.: Tak rzeczywiście jest. Moje kino ma charakter autorski. Oczywiście, muszę liczyć się ze zdaniem producenta, konsultuję scenariusz itd., ale wybory należą do mnie. Każda opinia może być cenna i ważna. 

A jak to jest z tematami – same przychodzą czy niekoniecznie?

A.J.: Na pewno nie jest to rodzaj kalkulacji, ale coś musi mnie poruszyć. Czasami pojawia się jakaś scena, która staje się impulsem i ją rozwijam. Z drugiej strony, mam mnóstwo scenariuszy, których nie zrealizowałam. Ale na tym to polega, żeby tworzyć i wybierać.

W „Dzikich różach” podejmuje Pani problem trudnych relacji w rodzinie, a także dojrzewania poprzez macierzyństwo. Jest to właściwie film o trzech kobietach, których portrety przedstawia Pani bardzo wyraziście. Jak Pani pracuje z aktorami i z amatorami, aby takie wspaniałe efekty osiągnąć?

A.J.: Nie mam żadnych magicznych metod (śmiech). Pracuję bardzo długo, cierpliwie tłumacząc. Mam zazwyczaj jasną wizję tego, co chcę osiągnąć. Preferuję rodzaj aktorstwa bardzo oszczędny, nieomal dokumentalny. W osiągnięciu prawdy pomaga mi zmieszanie aktorów z naturszczykami, ponieważ aktorzy czerpią tę prawdę na przykład z dzieci. Moja praca z aktorami jest raczej rodzajem spotkaniem, wymianą energii. Kiedy ludzie dają przyzwolenie i otwierają się, powstaje wrażenie, że są na ekranie prawdziwi.

Czy udało się Pani uwolnić od tego filmu, któremu poświęciła Pani aż cztery lata życia?

A.J.: Dzisiaj rano obudziłam się bardzo szczęśliwa, że to już poszło w świat! Dopiero teraz poczułam, że skończyłam ten film.

Czy pracuje Pani już nad czymś nowym?

A.J.: Piszę kolejny scenariusz. Mogę zdradzić jedynie to, że bohaterką będzie również kobieta w dramatycznej sytuacji, ale z odrobiną czarnego humoru.

Dziękuję za rozmowę.

Anna Jadowska, z archiwum artystki

Anna Jadowska (ur. 15 czerwca 1973 w Oleśnicy) – polska reżyser, scenarzystka i scenografka. Jest absolwentką Filologii Polskiej na Uniwersytecie Wrocławskim oraz Wydziału Reżyserii PWSFTviT w Łodzi. Zrealizowała m.in. nast. filmy fabularne: „Generał – zamach na Gibraltarze”, „Z miłości”, „Dotknij mnie”, „Teraz ja”, dokument „Trzy kobiety” oraz dokument fabularyzowany „Generał” (o gen. Władysławie Sikorskim). Ponadto reżyserowała wiele seriali, m.in. „Na dobre i na złe”, „Uwikłani”, „Niania w wielkim mieście”.


„Dzikie róże” w reżyserii Anny Jadowskiej: Samotność kobiet /recenzja filmowa/

„Dzikie róże” to film smutny i przygnębiający, ale zarazem dojmująco prawdziwy. Uświadamia, że nie można żyć „w zawieszeniu” i odsuwać od siebie bolesne fakty. Prawdziwa dojrzałość polega na mierzeniu się z życiem.


Anna Jadowska (L) na planie filmu `Z miłości` z aktorką Anną Ilczuk  fot. R. Pałka


Autorskie kino Anny Jadowskiej


Filmy Anny Jadowskiej – zarówno dokumentalne, jak i fabularne – mają znamiona kina autorskiego, począwszy od offo-wego „Dotknij mnie” (2004), który zrealizowała podczas studiów wespół z Ewą Stankiewicz czy debiutu o znaczącym tytule: „Teraz ja” (2006), na „Dzikich różach” kończąc. Owe cechy charakterystyczne to skupienie na postaciach kobiecych, a także nieśpieszna i nieoczywista quasi-dokumentalna narracja. Bohaterka debiutanckiego „Dotknij mnie” poszukuje sensu życia i swojego miejsca na ziemi, podobnie jak inne kobiety w filmach Jadowskiej. Ten temat pojawia się ciągle w jej twórczości, także w najnowszym obrazie „Dzikie róże”.

Dojrzewanie do macierzyństwa


Nad filmem „Dzikie róże” Anna Jadowska pracowała przez cztery lata. Najpierw dość długo powstawał sam scenariusz filmu, który – jak zwierzała się reżyserka podczas spotkania z publicznością festiwalu T-Mobile Nowe Horyzonty – był próbą zmierzenia się z własnym macierzyństwem. Pierwotny zamysł był następnie rozwijany na zagranicznych warsztatach scenariuszowych.

Zamykałam prace nad scenariuszem z moim profesorem z łódzkiej Filmówki – Andrzejem  Melinem, który pozwolił zobaczyć tę historię jego oczami. Nie było to doświadczenie przyjemne – przyznała – ale sama bym nigdy nie dostała się tam, gdzie mnie – że tak powiem – kopnął.

Nigdy się nie dowiemy, jaki był wygląd scenariusza w jego pierwotnej postaci, możemy jednak uznać, że pracując nad nim tak długo i z taką pokorą, reżyserka miała dość czasu, aby wiele spraw przemyśleć i w rezultacie zaprezentować widzom kino pogłębione i dojrzałe.



kadr z filmu "Dzikie róże"

Bohaterka „Dzikich róż”, Ewa, skrywa pewną tajemnicę, o której dowiadujemy się dopiero na koniec opowieści. Cała narracja ma więc posmak odsłanianej stopniowo tajemnicy. Otóż Ewa, zagrana przez Martę Nieradkiewicz, aktorkę wcześniejszego filmu Jadowskiej: „Z miłości”, jest tym razem delikatną, wycofaną dziewczyną, wychowującą (z pomocą matki) dwoje małych dzieci. Mąż Andrzej (Michał Żurawski) pracuje za granicą, w domu bywa rzadko i właśnie przyjeżdża na komunię córki. Rodzina mieszka na wsi, w nieukończonym, nieprzytulnym domu, w którym zamiast drzwi jest folia i który sprawia wrażenie dość odpychające. Wszystko tutaj tchnie obcością i tymczasowością. Nic zatem dziwnego, że bohaterka ucieka z dziećmi na łono natury, pracując na plantacji dzikich róż. Dzieci znajdują się zazwyczaj w pobliżu, ale podczas jednej z takich wypraw ginie mały Jaś i przeżyty w związku z tym dramat w sposób istotny wpłynie na życie i decyzje bohaterki. Zanim to jednak nastąpi, kobieta zachowuje się trochę jak somnambuliczka: ciągle smutna, wyobcowana i zatopiona w myślach, niewiele mówi. Posłuszna matce i zdominowana przez męża, lekceważona i na przemian bardzo kochana przez córkę – sprawia wrażenie osoby kompletnie bezwolnej. Dopiero wstrząs związany z utratą dziecka sprawi, że młoda kobieta obudzi się z marazmu i zacznie odważnie mówić o swoich problemach, a także podejmować samodzielne decyzje.

Samotność kobiet


Ten film to znakomite portrety psychologiczne trzech pokoleń kobiet. Zapewne to nie jest przypadek, że Anna Jadowska jest również autorką filmu dokumentalnego „Trzy kobiety” (2013), bo jej ostatni film, tym razem fabularny, opowiada w gruncie rzeczy o samotności kobiet – o braku miłości i wielkiej za nią tęsknocie. To film o samotnym dojrzewaniu do macierzyństwa – procesie trudnym i bolesnym.

O tym wszystkim mówi Jadowska środkami niezwykle subtelnymi. Nieśpieszna narracja daje widzowi przestrzeń do refleksji. Swoista klamra i atmosfera tajemnicy, która towarzyszy bohaterce, utrzymują dramatyczne napięcie, prowadzące do kulminacji i rozwiązania. Dominują zbliżenia twarzy bohaterek, mające wewnętrzny dramatyzm bliski filmom Bergmana, takim jak „Persona” czy „Twarzą w twarz”

Marta Nieradkiewicz na planie Dzikich róży
fot. Alter Ego Pictures Filip Zawada, materiały dystrybutora
.
Dialogi są bardzo oszczędne, toteż słowa, które padają, mają wagę szczególną. Najmłodsza a bohaterek – Marysia, zagrana wspaniale przez niezwykle dojrzałą Natalię Bartnik, podczas spowiedzi zwierza się księdzu ze swego największego grzechu, mówiąc, że nie kocha rodziców. W istocie sama czuje się niekochana, co objawia się atakami agresji. Sądzi, że spowiednik będzie tym wyznaniem wstrząśnięty równie mocno, jak ona sama, ale on to bagatelizuje, zwracając uwagę na formę spowiedzi, nie na treść… Również główna bohaterka mówi niewiele, toteż kiedy wykrzykuje mężowi, że ich dom nie jest prawdziwym domem, że jest formą bez treści, Andrzej czuje tylko rozczarowanie i złość, że żona nie docenia poświęcenia, z jakim zarabia na rodzinę. Najbardziej stłumiona jest postać matki (w tej roli znakomita Halina Rasiakówna), która w milczeniu znosi wybuchy złości wnuczki i własnej córki. Ona wie, że inaczej być nie może, że trzeba się po prostu dostosować i przyjąć w pokorze to, co niesie los. Cóż innego mogłaby zrobić ta równie samotna, a przecież atrakcyjna jeszcze kobieta…

„Dzikie róże” to film z jednej strony smutny i przygnębiający, jak los jego bohaterek. Z drugiej – dojmująco prawdziwy. Uświadamia, że nie można żyć „w zawieszeniu” i odsuwać od siebie bolesne fakty. Prawdziwa dojrzałość polega na mierzeniu się z życiem. Kiedy Ewa budzi się z letargu, przestaje uciekać od rzeczywistości i podejmuje trudne wyzwanie, odczuwamy jednak ulgę, bo taka bohaterka ma szansę zrobić coś sensownego ze swoim życiem. 

Odnaleźć prawdę o sobie


Swoją urodę i symboliczną wieloznaczność film zawdzięcza także zdjęciom Małgorzaty Szyłak, która nie tylko pokazuje bohaterów ze szczególną uważnością (zwłaszcza postacie kobiece), ale potrafi uzyskać ciekawe efekty, zderzając ludzkie problemy z obrazami dzikiej natury. Chodzi nie tylko o tytułowe dzikie róże – symbol wieloznaczny, uosabiający i dzikość, i piękno, ale także o las, zwłaszcza w scenach nocnych poszukiwań, kiedy nabiera on walorów romantycznej frenezji. Owa łączność człowieka z naturą staje się nie tylko źródłem jego dramatów, ale także pozwala mu odnaleźć prawdę o sobie.


Film „Dzikie róże”, według scenariusza i w reżyserii Anny Jadowskiej, miał swoją prapremierę 5 i 6 sierpnia 2017 roku, na 17. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu.


"Dzikie róże", zwiastun filmu

Wywiad z Anną Jadowską - pod tym linkiem

niedziela, 20 maja 2018

Międzynarodowy Festiwal Kryminału we Wrocławiu, 22-27 maja 2018

Już we wtorek, 22 maja,  na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału Wrocław 2018 głos zabierze polska literatura kryminalna w bardzo różnych odsłonach. Dodajmy. że jest to jubileuszowa, 15. edycja  Festiwalu. 





W piątkowe popołudnie spotykamy się w Barbarze (ul. Świdnicka 8B). Rozpoczniemy o godz. 16.30 trzecim z cyklu wykładów otwartych: pisarz Marcin Wroński opowie o „redaktorstwie detektywnym”.

Marcin Wroński, fot. Marcin Łobaszewski
fot. I. Michalewicz: Magdalena Wdowicz-Wierzbowska; fot. E. Winnickiej: Cezary Łazarewicz
A zaraz potem dwa spotkania, podczas których przyjrzymy się z kobiecej perspektywy zjawiskom coraz silniej rozbrzmiewającym w literaturze kryminalnej. Najpierw, o godz. 18.00, o komedii kryminalnej porozmawiają Aneta Jadowska, Marta Matyszczak i Olga Rudnicka pod przewodnictwem Alka Rogozińskiego.

Natomiast o godz. 19.30 Iza Michalewicz i Ewa Winnicka spotkają się, by podyskutować z Przemysławem Semczukiem o true crime.

O godz. 21.00 rozpocznie się zaś tradycyjne już spotkanie jurorzy oraz czytelnicy kontra nominowani. W przeddzień wręczenia Nagrody Wielkiego Kalibru 2018, przyznawanej za najlepszą polską powieść kryminalną lub sensacyjną ubiegłego roku, nominowani do nagrody: Wojciech Chmielarz, Ryszard Ćwirlej, Marta Guzowska, Grzegorz Kalinowski, Katarzyna Kwiatkowska i Krzysztof A. Zajas (Anna Kańtoch niestety nie może przyjechać) pojawią się w Barbarze, by odpowiedzieć na pytania od czytelników i jury (w składzie: Zbigniew Mikołejko, Anna Gemra, Anna Marchewka, Małgorzata Omilanowska i Grzegorz Sowula). Spotkanie poprowadzi Michał Nogaś.


nominowani

A oto program MFK Wrocław 2018

CODZIENNIE, 22-27 maja 2018
przez całą dobę
Art Hotel, ul. Kiełbaśnicza 20
24 h - KRYMINAŁ W ART HOTELU
kiermasz książek gości Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2018 

CODZIENNIE, 24-26 maja 2018
10.00­-14.00
Szkoła Języków Obcych LEKTOR, ul. Kazimierza Wielkiego 27
KRYMINALNE WARSZTATY LITERACKIE
trenerzy: 
Ryszard Ćwirlej, Marta Guzowska, Marcin Świetlicki
(impreza zamknięta)

WTOREK, 22 maja 2018

18.00
Klub Proza, Przejście Garncarskie 2, II piętro
 PREMIERA KSIĄŻKI WOJCIECHA CHMIELARZA „ŻMIJOWISKO”
z autorem rozmawia
Jakub Ćwiek
20.00
Klub Proza, Przejście Garncarskie 2, II piętro
TAJEMNICA
improwizowany kryminał
bilety w cenie 10 złotych dostępne przed wydarzeniem
(impreza towarzysząca; organizator: Improwizowane Poniedziałki)

ŚRODA, 23 maja 2018 
17.00
Klub Proza, Przejście Garncarskie 2, II piętro
KOBIETY I NAUKA. PRZESTĘPCZOŚĆ WOBEC KOBIET MIGRANTEK
Karolina Kremens, Patrycja Matusz-Protasiewicz, Magdalena Półtorak

19.30 
Wrocławskie Centrum Kongresowe, ul. Wystawowa 1
ARKADIUSZ JAKUBIK CZYTA „ŚLEDZTWO” STANISŁAWA LEMA
lekcję prowadzą: Stanisław Bereś, Irek Grin i Zygmunt Miłoszewski
ZAKAZANE LEKTURY
www.facebook.com/zakazanelektury
bezpłatne wejściówki na eBilet.pl

CZWARTEK, 24 maja 2018 
10.00 
Gimnazjum nr 14, ul. Hugona Kołłątaja 1/6, sala teatralna
KRYMINALNE LEKCJE DLA GIMNAZJALISTÓW
wykładowcy: Karolina Kremens; Zygmunt Miłoszewski 
 (impreza zamknięta)

10.00 
Liceum Ogólnokształcące nr VII im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, ul. Krucza 49
KRYMINALNE LEKCJE DLA LICEALISTÓW
wykładowcy: podinsp. Agnieszka Świniarska i kom. Aneta Pola; Iza Michalewicz
 (impreza zamknięta)

16.00 
Klub Proza, Przejście Garncarskie 2, II piętro 
ZBRODNIA W ARCHIWUM – LEPSZA PRAWDA CZY FIKCJA?
Przemysław Semczuk
wykład otwarty

17.30 
Klub Proza, Przejście Garncarskie 2, II piętro
ZIEMNIAKI NA MARSIE, CZYLI SKĄD PISARZ WIE TO, CO WIE
Marta Guzowska 
wykład otwarty

19.00 
Klub Proza, Przejście Garncarskie 2, II piętro
PRZED PREMIERĄ: MARCIN WROŃSKI, „GLINY Z INNEJ GLINY”
z autorem rozmawia Grzegorz Chojnowski

20.30 
Klub Proza, Przejście Garnarskie 2, II piętro
KOBIETY I POLICJA
podinsp. Agnieszka Świniarska i kom. Aneta Pola
prowadzenie: Irek Grin

PIĄTEK, 25 maja 2018

10.00 
Gimnazjum nr 14, ul. Hugona Kołłątaja 1/6, sala teatralna
KRYMINALNE LEKCJE DLA GIMNAZJALISTÓW
wykładowcy: Michał Nogaś; Przemysław Semczuk
 (impreza zamknięta)

10.00 
Liceum Ogólnokształcące nr VII im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, ul. Krucza 49
KRYMINALNE LEKCJE DLA LICEALISTÓW
wykładowcy: Michał Nogaś; Łukasz Szleszkowski
 (impreza zamknięta)

16.30 
Barbara, ul. Świdnicka 8B
REDAKTORSTWO DETEKTYWNE 
Marcin Wroński
wykład otwarty

 18.00 
Barbara, ul. Świdnicka 8B
KOBIETY I KOMEDIA KRYMINALNA
Aneta Jadowska, Marta Matyszczak, Olga Rudnicka
prowadzenie: Alek Rogoziński

19.30 
Barbara, ul. Świdnicka 8B 
KOBIETY I TRUE CRIME
Iza Michalewicz, Ewa Winnicka 
prowadzenie: Przemysław Semczuk

21.00

Barbara, ul. Świdnicka 8B

NAGRODA WIELKIEGO KALIBRU 2018 
– JURORZY ORAZ CZYTELNICY KONTRA NOMINOWANI

jurorzy:

Zbigniew Mikołejko (przewodniczący), Witold Bereś, Anna Gemra, 
Anna Marchewka, Małgorzata Omilanowska i Grzegorz Sowula

nominowani:

Wojciech Chmielarz, Ryszard Ćwirlej, Marta Guzowska, Grzegorz Kalinowski, Anna Kańtoch, Katarzyna Kwiatkowska, Krzysztof A. Zajas

prowadzenie: Michał Nogaś

SOBOTA, 26 maja 2018

14.00 
Stary Klasztor, ul. Jana Ewangelisty Purkyniego 1 
SPOTKANIE Z BORISEM AKUNINEM
prowadzenie: Irek Grin i Michał Nogaś

 15.30
Stary Klasztor, ul. Jana Ewangelisty Purkyniego 1
Z NIENAWIŚCI DO KOBIET
spotkanie z Justyną Kopińską
prowadzenie: Inga Iwasiów
17.00
Stary Klasztor, ul. Jana Ewangelisty Purkyniego 1
ŻÓŁTE NIEBEZPIECZEŃSTWO
Zbigniew Mikołejko
wykład otwarty

18.30 
Stary Klasztor, ul. Jana Ewangelisty Purkyniego 1
SPOTKANIE Z ARNALDUREM INDRIÐASONEM
prowadzenie: Irek Grin i Marcin Świetlicki

21.30
Stary Klasztor, ul. Jana Ewangelisty Purkyniego 1
UROCZYSTA GALA WRĘCZENIA NAGRODY WIELKIEGO KALIBRU 2018
(impreza zamknięta)

NIEDZIELA, 27 maja 2018
12.00
Barbara, ul. Świdnicka 8B
ŻEGNAJ, LALECZKO 
gra miejska

13.00
Barbara, ul. Świdnicka 8B
SPOTKANIE Z KATARZYNĄ BONDĄ 
premiera książki „CZERWONY PAJĄK”
prowadzenie: Grzegorz Chojnowski

14.30
Barbara, ul. Świdnicka 8B
SPOTKANIE Z KATARZYNĄ PUZYŃSKĄ
prowadzenie: Karolina Korwin-Piotrowska

NA WSZYSTKIE IMPREZY (Z WYJĄTKIEM IMPROWIZOWANEGO KRYMINAŁU) – WSTĘP WOLNY

.informacja prasowa

środa, 13 lipca 2022

Filmy konkursowe 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych

Równo dwa miesiące przed festiwalem ogłaszamy listę filmów, które znalazły się w Konkursie Głównym 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni! Prezentujemy także tytuły, które zakwalifikowały się do Konkursu Filmów Krótkometrażowych oraz Konkursu Filmów Mikrobudżetowych. 


Aż 16 filmów weszło do Konkursu Głównego. Wśród nich są 3 pełnometrażowe debiuty reżyserskie i 2 drugie filmy reżyserów.

Zgodnie z regulaminem 47. FPFF wyboru filmów do Konkursu Głównego dokonali: Dyrektor Artystyczny Festiwalu oraz powołany przez niego Zespół Selekcyjny (organ doradczy) – w gronie którego znaleźli się: filmoznawczyni Paulina Kwiatkowska, krytyczka filmowa Adriana Prodeus i reżyser filmowy Janusz Zaorski – a także Komitet Organizacyjny. 

KONKURS GŁÓWNY 47. FPFF

„Apokawixa”, reżyseria: Xawery Żuławski, scenariusz: Maciej Kazula, Xawery Żuławski i Krzysztof Bernaś, producentka: Anna Waśniewska-Gill

„Broad Peak”, reżyseria: Leszek Dawid, scenariusz: Łukasz Ludkowski, producenci: Maciej Rzączyński i Dawid Janicki

„Chleb i sól”, reżyseria i scenariusz: Damian Kocur, producenci: Ewa Jastrzębska i Jerzy Kapuściński

„Filip”, reżyseria: Michał Kwieciński, scenariusz: Michał Kwieciński i Michał Matejkiewicz, producentka: Krystyna Świeca

„Głupcy”, reżyseria i scenariusz: Tomasz Wasilewski, producentka: Ewa Puszczyńska

„Iluzja”, reżyseria: Marta Minorowicz, scenariusz: Marta Minorowicz i Piotr Borkowski, producentka: Izabela Kiszka-Hoflik 

„Infinite Storm”, reżyseria: Małgorzata Szumowska, scenariusz: Joshua Rollins, producentka: Magdalena Zimecka

„IO”, reżyseria: Jerzy Skolimowski, scenariusz: Ewa Piaskowska i Jerzy Skolimowski, producentka: Ewa Piaskowska

„Kobieta na dachu”, reżyseria i scenariusz: Anna Jadowska, producentka: Maria Blicharska

„Orlęta. Grodno’39”, reżyseria i scenariusz: Krzysztof Łukaszewicz, producent: Włodzimierz Niderhaus

„Orzeł. Ostatni patrol”, reżyseria i scenariusz: Jacek Bławut, producenci: Anna Bławut-Mazurkiewicz i Bartłomiej Gliński

„The Silent Twins”, reżyseria: Agnieszka Smoczyńska, scenariusz: Andrea Seigel, producentki: Klaudia Śmieja-Rostworowska i Ewa Puszczyńska

„Strzępy”, reżyseria i scenariusz: Beata Dzianowicz, producent: Zbigniew Domagalski

„Tata”, reżyseria: Anna Maliszewska, scenariusz: Anna Maliszewska i Przemysław Chruścielewski, producent: Marcin Wierzchosławski.

„Śubuk”, reżyseria: Jacek Lusiński, scenariusz: Jacek Lusiński i Szymon Augustyniak, producenci: Leszek Bodzak i Aneta Hickinbotham 

„Wese לe”, reżyseria i scenariusz: Wojciech Smarzowski, producenci: Wojciech Gostomczyk, Janusz Hetman, Janusz Bogaczyk


Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zakwalifikowało się 30 filmów wyprodukowanych przez szkoły filmowe oraz niezależnych producentów, a także w ramach programu „30 minut” Studia Munka – Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Wyboru filmów również dokonał Dyrektor Artystyczny Festiwalu, wspierając się rekomendacją powołanych przez siebie doradców – filmoznawczyni Diany Dąbrowskiej i historyka filmu Macieja Gila.

KONKURS FILMÓW KRÓTKOMETRAŻOWYCH 47. FPFF

„Afonia”, reżyseria: Marta Z. Nowak, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego

„Alicja”, reżyseria: Martyna Ludwig, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego

„Alkibiades”, reżyseria: Robert Kwilman, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Baju Baj”, reżyseria: Sebastian Jasnoch, produkcja: Kwiatki Polskie

„Diabeł”, reżyseria: Jan Bujnowski, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Dygot”, reżyseria: Joanna Różniak, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego

„Dziecko”, reżyseria: Zuzanna Grajcewicz, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Followers. Odpalaj lajwa”, reżyseria: Jakub Radej, produkcja: Studio Munka SFP

„Funeralia”, reżyseria: Bartłomiej Błaszczyński, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego

„Kiedy obróci się dom”, reżyseria: Maria Ornaf, produkcja: Fundacja Filmowa Lumisenta

„Kot”, reżyseria: Zofia Kowalewska, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Krzesło przyszłości”, reżyseria: Kamil Krukowski, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Lockdown”, reżyseria: Jakub Jakubik, produkcja PWSFTviT w Łodzi 

„Loteria”, reżyseria: Patryk Kaflowski, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego

„Martwe małżeństwo”, reżyseria: Michał Toczek, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Martwy punkt”, reżyseria: Patrycja Polkowska, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Mor”, reżyseria: Nikita Tanadzhy, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa

„Na żywo”, reżyseria: Mara Tamkovich, produkcja: Wajda Studio Sp. z o.o.

„Narodziny rozgwiazdy”, reżyseria: Julia Sadowska, produkcja: PWSFTviT w Łodzi 

„Nie ma spokoju”, reżyseria: Karol Ulman, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego

„Nie mów tak do mnie”, reżyseria: Hanna Kilińska, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa

„Odgrzeb”, reżyseria: Artur Wyrzykowski, produkcja: Bold Humans

„Płot”, reżyseria: Tomasz Wolski, produkcja: Kijora Film

„Rozkwit Zimowy”, reżyseria: Ivan Krupenikov, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa

„Szczerość”, reżyseria i produkcja: Adam Porębowicz

„Tylko do świtu”, reżyseria: Eliza Godlewska i Alan Ruczyński, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa

„Victoria”, reżyseria: Karolina Porcari, produkcja: Studio Munka SFP

„W kręgu”, reżyseria: Jan Naszewski, produkcja: Harine Films

„Wróbel”, reżyseria: Marcin Janos Krawczyk, produkcja: Studio Munka SFP

„Wskrzeszenie”, reżyseria Luiza Budejko, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa

W trzeciej sekcji konkursowej, Konkursie Filmów Mikrobudżetowych, znalazły się filmy zakwalifikowane zgodnie z zasadami Programu Operacyjnego PISF Produkcja filmowa.

KONKURS FILMÓW MIKROBUDŻETOWYCH 47. FPFF

„Algorytmika”, reżyseria i scenariusz: Marcin Piotrowski, producentka: Martyna Buła

„Czas na pogodę”, reżyseria: Jacek Raginis-Królikiewicz, scenariusz: Jacek Raginis-Królikiewicz i Zbigniew Moskal, producentka: Bogna Janiec

„Hela”, reżyseria i scenariusz: Anna Kasperska, producent: Rafał Sakowski

„Matecznik”, reżyseria: Grzegorz Mołda, scenariusz: Grzegorz Mołda i Monika Powalisz, producentka: Izabela Igel

„Obudź się”, reżyseria i scenariusz: Filip Dzierżawski, producent: Michał Szymanowicz

„Słoń”, reżyseria i scenariusz: Kamil Krawczycki, producent: Jakub Mróz

„Spadek”, reżyseria: Jakub Laskowski, scenariusz: Grzegorz Drojewski, producent: Jan Fido

Przypominamy, że sprzedaż akredytacji trwa! Po więcej informacji zapraszamy na stronę internetową Festiwalu oraz na media społecznościowe. 47. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 12-17 września 2022 r.

informacja prasowa

sobota, 12 stycznia 2019

„Kler”, „Zimna wojna” i „Roma” ze „Złotymi Taśmami” SFP

Koło Piśmiennictwa Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich (polska sekcja FIPRESCI) przyznało 11 stycznia 2019 r. nagrody dla filmów wprowadzonych na ekrany polskich kin w 2018 roku. 

fot. organizatorów

"Złote Taśmy" to nagroda, którą krytycy filmowi Stowarzyszenia Filmowców Polskich zrzeszeni w Międzynarodowej Federacji Prasy Filmowej FIPRESCI, przyznają nieprzerwanie od 1985 roku.

Kler w reż. W. Smarzowskiego

„Złote Taśmy” w kategorii film polski otrzymały ex aequo filmy „Kler” Wojciecha Smarzowskiego i „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego. W kategorii zagranicznej triumfowała „Roma” Alfonso Cuaróna. Krytycy zrzeszeni w Kole Piśmiennictwa Filmowego Stowarzyszenia Filmowców Polskich (polska sekcja FIPRESCI) przyznali także wyróżnienia. W kategorii film polski otrzymały je: „Jak pies z kotem” Janusza Kondratiuka i „Over the Limit” Marty Prus, a w kategorii film zagraniczny: „Niemiłość” Andrieja Zwiagincewa i „Trzy billboardy za Ebbing, Missouri” Martina McDonagha.


Anna Jadowska ("Dzikie róże") ze „Złotą Taśmą” 2017, fot. Borys Skrzyński/SFP

Historia nagród przyznawanych przez polskich krytyków filmowych sięga 1956 roku. Początkowo nosiły one nazwę Syrenki Warszawskiej i przyznawane były w kategoriach najlepszego filmu polskiego, polskiego - krótkometrażowego i zagranicznego. Nagroda krytyków, zrzeszonych ówcześnie w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich, w krótkim czasie zyskała duży prestiż, a to ze względu na niezależność od politycznej koniunktury.

Po wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizacji Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, środowisko krytyków zostało podzielone. Utworzono Stowarzyszenie Dziennikarzy PRL, które przejęło prawo do przyznawania Syrenki Warszawskiej. Część krytyków przystąpiła do Stowarzyszenia Filmowców Polskich, ustanawiając w 1985 r., jako Samodzielne Koło Piśmiennictwa (dzisiaj Koło Piśmiennictwa), swoją coroczną nagrodę za najlepszy obraz Polskich ekranów, w kategoriach filmu polskiego i zagranicznego.

Wśród laureatów nagrody znajdują się twórcy i dzieła, których wartość artystyczną i podziw kolejnych pokoleń widzów potwierdził czas. Wśród nagrodzonych filmów zagranicznych znajdują się filmy m.in. Bergmana, Felliniego, Antonioniego, Viscontiego, Bunuela, Bressona, Tarkowskiego, Menzla, Formana, Goretty, Weira. Z filmów polskich: Wajdy, Munka, Hasa, Kutza, Różewicza, Skolimowskiego, Zanussiego, Kieślowskiego, Smarzowskiego czy Szumowskiej.

W ubiegłym roku (za filmy wprowadzone na ekrany polskich kin w 2017 roku) „Złote Taśmy” otrzymali: W kategorii film polski „Dzikie róże” Anny Jadowskiej. W kategorii film zagraniczny „Manchester by the Sea” Kennetha Lonergana. Krytycy zrzeszeni w Kole Piśmiennictwa Filmowego SFP przyznali także wyróżnienia. W kategorii film polski otrzymały je: „Cicha Noc” Piotra Domalewskiego i „Pewnego razu w listopadzie…” Andrzeja Jakimowskiego, a w kategorii film zagraniczny: „Sieranevada” Cristiego Puiu i „Klient” Asghara Farhadiego.

Gala „Złotych Taśm” odbędzie się 18 lutego 2019 roku w warszawskim kinie Kultura.

informacja prasowa

wtorek, 24 lipca 2018

8. edycja Festiwalu Filmowego Hommage à Kieślowski

8. edycja Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage à Kieślowski w tym roku odbędzie się w dniach 14-16 września, przede wszystkim dzięki wsparciu finansowemu przyjaciół Festiwalu i osób wpłacających fundusze na platformie crowdfundingowej. Organizatorzy mają uzyskać również pomoc od prywatnych sponsorów. 



Filmem, wokół którego zbudowano program festiwalu w roku 2018, będzie jeden z najbardziej kochanych przez publiczność obrazów „Trzy Kolory: Niebieski” - francusko-polsko-szwajcarska koprodukcja w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego na podstawie jego i Krzysztofa Piesiewicza scenariusza. Film ze zdjęciami Sławomira Idziaka i muzyką Zbigniewa Preisnera i główną rolą Juliette Binoche został nagrodzony Złotymi Lwami w Wenecji. 

J. Binoche w filmie Krzysztofa Kieślowskiego: Trzy kolory: Niebieski

Na festiwalu zaprezentowane zostaną widzom filmy fabularne i dokumentalne w ramach następujących sekcji: Hommage à Kieślowski & Klasyka Kina (Hommage à Kieślowski & Classics), Re:Interpretacje (Re:Interpretations): polskie i europejskie filmy fabularne, Sztuka dokumentu (Doc Art): polskie i europejskie filmy dokumentalne, sekcja czeska.

Gościem specjalnym festiwalu będzie wybitny czeski reżyser Petr Zelenka. Publiczność będzie miała okazję zobaczyć jego retrospektywę. Obejrzymy m.in „Opowieści o zwyczajnym szaleństwie”, „Bracia Karamazow” i „Rok Diabla”. Po projekcjach odbędą się spotkania
z reżyserem prowadzone przez kuratora sekcji czeskiej Petra Vlček’a.

Opowieści o zwyczajnym szaleństwie w reż. P. Zelenki

Podczas trzech dni festiwalu spotkamy się z gośćmi, twórcami i krytykami filmowymi.  Na Hommage à Kieślowski zaproszeni zostali m.in. Krzysztof Piesiewicz, Piotr Jaxa, Mikołaj Jazdon, Piotr Sobociński, Michał Sobociński, Łukasz Maciejewski, Maciej Pieprzyca, Piotr Domalewski, Anna Jadowska, Piotr Stasik, Małgorzata Szyłak, Petr Vlček, Mira Haviarowa i inni młodzi twórcy z Czech.

Pokazom filmowym, spotkaniom i debatom towarzyszyć będzie wystawa z Archiwum Krzysztofa Kieślowskiego prezentująca niepublikowane do tej pory fotosy z „Niebieskiego” autorstwa Piotra Jaxy. 

Patronat nad festiwalem objęła Maria Kieślowska, żona reżysera.

Co roku Sokołowsko, malownicza miejscowość koło Wałbrzycha i ważne miejsce w życiu Krzysztofa Kieślowskiego obchodzi święto kina. Projekcje festiwalowe odbędą się w opisanym przez Kieślowskiego w jego „Autobiografii” Kinoteatrze ZDROWIE, w sali multimedialnej Laboratorium Kultury Fundacji IN SITU.

Pełny program festiwalu wraz z godzinami projekcji będzie dostępny na stronie www.hommageakieslowski.pl.

Zbiórka funduszy na festiwal trwa do 10 września. Każdy może wesprzeć Hommage à Kieślowski, wpłacając dowolne kwoty na platformie https://odpalprojekt.pl/p/hommageakieslowski. Akcję wspierają m.in.: Krystyna Janda, Magda Łazarkiewicz, Marzena Trybała, Artur Barciś, Bogusław Linda, Łukasz Maciejewski i Jerzy Stuhr.

Organizacja & Produkcja festiwalu:
Fundacja Sztuki Współczesnej „IN SITU”
Międzynarodowe Laboratorium Kultury Sokołowsko

informacja prasowa


100 pytań do Krzysztofa Kieślowskiego

sobota, 4 sierpnia 2018

"Holiday" Isabelli Eklöf zwycięzcą 18. MFF Nowe Horyzonty

Grand Prix Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty zdobywa pochodząca ze Szwecji Isabella Eklöf, autorka filmu "Holiday". Spośród 12 konkursowych produkcji aż 7 zostało wyreżyserowanych przez kobiety. Tegoroczna odsłona Nowych Horyzontów może pochwalić się także rekordową frekwencją. 



Holiday to film, który bez zbędnego sentymentu i w niepokojący sposób odsłania mechanizmy konformizmu i zależności widzianej oczami kameleona, głównego bohatera, manewrującego w świecie pełnym chciwości. Mocna, bezbłędna i przekonująca praca reżyserki – tak swój werdykt uzasadnia Jury w składzie: Fred Kelemen (przewodniczący; niemiecki reżyser i operator; bohater ubiegłorocznej retrospektywy na Nowych Horyzontach), Valeska Grisebach (niemiecka reżyserka, zeszłoroczna laureatka Grand Prix za Western), Anna Jadowska (reżyserka nagradzanych Dzikich róż), Michał Marczak (autor docenionych na Sundance Wszystkich nieprzespanych nocy) oraz Claudia Landsberger (specjalistka od międzynarodowego marketingu filmowego, producentka kreatywna).

W swoim filmie Isabella Eklöf portretuje uwodzicielski świat współczesnej przestępczości (postaci w większości pochodzą z Danii), w którego sidła wpada główna bohaterka, Sascha. Upojenie blichtrem przeplata się tu z niezwykłą brutalnością, a kobiece ciało jest traktowane jako kolejny dodatek do kolekcji luksusowych towarów.

Nagrodę w imieniu zwyciężczyni odebrał Ali Abbasi, z którym wspólnie stworzyła Granicę (Gräns) – również pokazywaną na tegorocznych Nowych Horyzontach.

Siedzący słoń
Laureatem Nagrody Publiczności został Siedzący słoń (Da xiang xi di er zuo) w reżyserii pochodzącego z Chin Hu Bo, który zmarł tragicznie w zeszłym roku. Siedzący słoń to jego fabularny debiut i zarazem ostatni film. W trakcie wrocławskiej gali wręczenia nagród został odczytany list Béli Tarra, filmowego nauczyciela Hu Bo. „Zgłosiły się do mnie setki chińskich reżyserów, ale gdy go poznałem, wiedziałem: to jest to! (…) W jego oczach widać było niezwykle silną osobowość. (…) Choć go straciliśmy, na zawsze pozostaną nam jego filmy”.

Wycinka
W tym roku po raz pierwszy została przyznana także Nagroda im. Zuzanny Jagody Kolskiej dla najmłodszego artysty/artystki MFF Nowe Horyzonty, ufundowana przez Grażynę Błęcką-Kolską i Jana Jakuba Kolskiego. Wyróżnienie, które trafiło w ręce Zuzanny Grajcewicz za film Wycinka, to gest wsparcia i wotum zaufania dla talentu twórczyni.

Jak zaznaczają fundatorzy, „celem nagrody jest zachęcenie do opowiadania świata językiem własnej wrażliwości, wytrwania na niepewnej, artystycznej drodze rozwoju. Nagroda im. Zuzanny Jagody Kolskiej to nade wszystko ciepłe, na zawsze żywe wspomnienie nieobecnego głosu Zuzi. Chcemy doceniać odwagę. Wspierać młodość. Dać szansę na rozwój. Wierzyć, że każda pomoc niesie dalej dobro. Pamiętać o Zuzi”.

Nagrodzone filmy można zobaczyć jeszcze w ostatni dzień festiwalu (5 sierpnia). Pokaz Holiday zacznie się o 16:15, a Siedzącego słonia o 19:15.

5 sierpnia zapraszamy na ostatni dzień 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty. Przyszłoroczna edycja odbędzie się w dniach 25 lipca – 4 sierpnia. Więcej szczegółów na www.nowehoryzonty.pl.

informacja prasowa

poniedziałek, 10 września 2018

Rusza Międzynarodowy Festiwal Filmowy Hommage à Kieślowski w Sokołowsku

W najbliższy piątek, rusza 8. już edycja Międzynarodowego Festiwalu Hommage à Kieślowski. Cały weekend, 14-16 września, na widzów czekają projekcje, wystawy, debaty i spotkania z artystami. Festiwal odbywa się w Sokołowsku, dolnośląskim miasteczku, w którym dorastał Krzysztof Kieślowski i tam – w Kinoteatrze Zdrowie - po raz pierwszy zetknął się z kinem. 




Filmem, wokół którego zbudowano program tegorocznego festiwalu, będzie jeden z najbardziej kochanych przez publiczność obrazów „Trzy Kolory: Niebieski” - francusko-polsko-szwajcarska koprodukcja w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego na podstawie jego i Krzysztofa Piesiewicza scenariusza.

Od powstania filmu „Niebieski” upłynęło dwadzieścia pięć lat. Mimo swego zaawansowanego wieku nie stracił nic ze swej narracyjno-wizualnej atrakcyjności i uniwersalnego przesłania. Dzięki pracy kamery (kolor, ruch, wielkości planów), perfekcji scenografii, muzyki i montażu, powściągliwości w grze i niezapomnianej kreacji Juliette Binoche, „Niebieski” przeszedł na trwałe do klasyki kina światowego – mówi Dorota Paciarelli, Dyrektor Artystyczny festiwalu.

Trzy kolory: Niebieski

„Niebieski” to wolność. To opowiadanie o cenie, jaką za nią płacimy. Na ile jesteśmy naprawdę wolni? (...) Na ile jesteś wolna od uczuć? Czy miłość jest niewolą? Czy jest wolnością? – mówił Krzysztof Kieślowski. Jego pytania o pułapki wolności, postępującą w zawrotnym tempie zależność jednostek i grup społecznych od ekonomii, od nowych technologii, polityki, przypadkowych katastrof wywołanych przez innych lub przeznaczenia, o ile w nie wierzymy, dotykają nie tylko sfery etyki czy moralności, lecz mają też wymiar polityczny. One również pozostają aktualne, szczególnie dzisiaj.

Wolność i jej różne aspekty, przestrzenie, ale i pułapki, są myślą przewodnią tegorocznego programu festiwalu – temu podporządkowane zostały debaty, spotkania i wybór filmów.

Gośćmi festiwalu w tym roku będzie jeden z najbardziej znanych europejskich reżyserów - Petr Zelenka, operator z nim współpracujący Miro Gabor, Magdalena Łazarkiewicz, Krzysztof Piesiewicz, a także Piotr Jaxa fotograf, operator kamery i autor fotosów m.in. do „Niebieskiego”.

Uroczyste otwarcie 8. SFF Hommage à Kieślowski, którego gospodarzem będzie Robert Gonera, przewidziano na 14 września na godz. 18.00 w Starej Kopalni w Wałbrzychu. Otwarciu towarzyszyć będzie wernisaż wystawy prac Piotra Jaxy, projekcja „Trzy kolory: Niebieski – making off” oraz film otwarcia festiwalu: „Dzikie róże” (reż. Anna Jadowska). Pokazom filmowym, spotkaniom i debatom towarzyszyć będzie wystawa Archiwum Krzysztofa Kieślowskiego prezentująca niepublikowane do tej pory fotosy z „Trzy Kolory. Niebieski” autorstwa Piotra Jaxy.

Wśród wielu projekcji, zaplanowano również pokaz filmu „Rok Franka W”, autorstwa zmarłego
w sierpniu profesora Kazimierza Karabasza, twórcy o niezwykle rozległych artystycznych zainteresowaniach, erudyty i wybitnego w skali światowej reżysera filmów dokumentalnych. Wybrany film Karabasza pokaże pokrewieństwo między nim a Kieślowskim w sferze obserwacji
rzeczywistości i prowadzenia bohaterów tych dokumentów.

Festiwal odbędzie się przede wszystkim dzięki wsparciu finansowemu przyjaciół Festiwalu i osób wpłacających fundusze na platformie crowdfundingowej. Organizatorzy pozyskali dużą część funduszy od prywatnych sponsorów. Akcję wspierali czołowi polscy twórcy, aktorzy i krytycy filmowi.

Patronat nad festiwalem objęła Maria Kieślowska, żona reżysera.

Pełny program festiwalu wraz z godzinami projekcji jest dostępny na stronie www.hommageakieslowski.pl

informacja prasowa

piątek, 21 października 2022

Dzień Kina Polskiego - 11 listopada w kinach studyjnych w całej Polsce

Stowarzyszenie Kin Studyjnych i Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni zapraszają do kin studyjnych w całym kraju już 11 listopada na wyjątkowe wydarzenie filmowe: DZIEŃ KINA POLSKIEGO.

Każdego roku z okazji Święta Niepodległości kina studyjne przygotowują specjalną ofertę filmową i polecają widzom wyjątkowy projekt z filmem polskim pod hasłem: Dzień Kina Polskiego. Również w tym roku, 11 listopada Stowarzyszenie Kin Studyjnych we współpracy z Festiwalem Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni zaprasza do świętowania Dnia Kina Polskiego z najlepszymi filmami tegorocznej 47. edycji festiwalu!

Ideą projektu jest promocja dobrego kina polskiego, które mówi ciekawie i zajmująco, zwłaszcza w tym szczególnym dniu, i jak najszersze zaprezentowanie w kinach studyjnych propozycji programowej złożonej z tytułów nagrodzonych na tegorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Wśród wybranych tytułów nalazły się następujące filmy.

Konkurs Główny

"THE SILENT TWINS" reż. Agnieszka Smoczyńska // dystrybutor GUTEK FILM // Złote Lwy, Muzyka (Marcin Macuk i Zuzanna Wrońska), Scenografia (Jagna Dobesz) + Nagroda Stowarzyszenia Kin Studyjnych dla Najlepszego Filmu.

"ORZEŁ. OSTATNI PATROL" reż. Jacek Bławut // dystrybutor KINO ŚWIAT // Reżyseria, Dźwięk (Michał Fojcik, Radosław Ochnio), Montaż (Bartłomiej Piasek, Piotr Wójcik), Charakteryzacja (Dariusz Krysiak).

"KOBIETA NA DACHU" reż. Anna Jadowska // dystrybutor KINO ŚWIAT // Pierwszoplanowa rola kobieca (Dorota Pomykała) – pokaz przedpremierowy

"JOHNNY" reż. Daniel Jaroszek // dystrybutor NEXT FILM // Pierwszoplanowa rola męska (Piotr Trojan), Debiut aktorski (Marta Stalmierska).

"ILUZJA" reż.  Marta Minorowicz // dystrybutor AURORA FILMS // Drugoplanowa rola kobieca (Małgorzata Hajewska-Krzysztofik)

"APOKAWIXA" reż. Xawery Żuławski // dystrybutor NEXT FILM // Debiut aktorski (Marta Stalmierska), Złoty Pazur w kategorii "Inne Spojrzenie".

"ŚUBUK" reż. Jacek Lusiński // dystrybutor KINO ŚWIAT // Scenariusz (Jacek Lusiński i Szymon Augustyniak)  – pokaz przedpremierowy.

„WESELE” reż. Wojciech Smarzowski // dystrybutor KINO ŚWIAT // Kostiumy (Magdalena Jadwiga Rutkiewicz-Luterek).

Konkurs Mikrobudżetów

"SŁOŃ" reż. Kamil Krawczycki // dystrybutor TONGARIRO // Najlepszy Film mikrobudżetowy – pokaz przedpremierowy.

"OBUDŹ SIĘ" reż. Filip Dzierżawski // dystrybutor M2 Films // Nagroda specjalna filmów mikrobudżetowych - pokaz przedpremierowy.

„MATECZNIK” reż. Grzegorz Mołda // dystrybutor GALAPAGOS FILMS // Film klimatyczny - pokaz przedpremierowy.

Organizatorzy: Stowarzyszenie Kin Studyjnych, Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni


Współorganizacja: Aurora Films, Galapagos Films, Gutek Film, Kino Świat, M2 Films, Next Film, Tonagriro Realeasing

Partnerzy: Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Krajowa Izba Producentów Audiowizualnych

Projekt współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Oprawa graficzna: Ewelina Gąska

Realizacja spotu: Sergio Chao

Ceny biletów 11,00 zł*! *na wybrane seanse

informacja prasowa

wtorek, 10 lipca 2018

Przedstawiamy program 18. MFF Nowe Horyzonty

18. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty to największe wydarzenie filmowe w Polsce, już po raz 13. goszczące we Wrocławiu. W ciągu 11 dni, od 26 lipca do 5 sierpnia, na ponad 600 seansach widzowie zobaczą 225 pełnometrażowych filmów z ponad 50 krajów, spośród których 147 będzie miało polskie premiery, a 3 światowe. W tym roku poza Kinem Nowe Horyzonty, festiwalowe pokazy będą również w Dolnośląskim Centrum Filmowym.



Otwarcie i zamknięcie

18. MFF Nowe Horyzonty otworzy 26 lipca polska premiera „Kafarnaum” („Capharnaüm”) Nadine Labaki, najnowsze dzieło twórczyni „Karmelu” i „Dokąd teraz?”. Nagrodzona w Cannes Nagrodą Jury opowieść o tułaczce chłopca z Bejrutu, który w pojedynkę mierzy się z niesprawiedliwością, niesie potężny ładunek emocji. 4 sierpnia, po zakończeniu uroczystości wręczenia nagród, widzowie zobaczą „Szczęśliwego Lazzaro” („Lazzaro Felice”) Alice Rohrwacher, nagrodzonego w tym roku w Cannes za najlepszy scenariusz. Autorka „Cudów” (film zamknięcia Nowych Horyzontów w 2014) potwierdza swoją znakomitą formę, mistrzowsko łącząc kino społecznie zaangażowane z realizmem magicznym.

Kafarnaum w reż. Nadine Labaki

Hity światowych festiwali

W tegorocznym programie nie zabraknie najważniejszych tytułów ze światowych festiwali. Będzie można zobaczyć m.in. laureata Złotego Niedźwiedzia na Berlinale – „Touch Me Not” Adiny Pintille, zdobywcę Złotej Palmy w Cannes – „Shoplifters” Hirokazu Koreedy oraz nagrodzoną za najlepszy debiut na tym samym festiwalu „Dziewczynę” („Girl”) Lukasa Dhonta. We Wrocławiu zostaną pokazane najnowsze dzieła dwóch prowokatorów: „Dom, który zbudował Jack” („The House That Jack Built”) Larsa von Triera oraz „Climax” Gaspara Noé. Zobaczymy także „Wszyscy wiedzą” („Todos lo saben”), thriller psychologiczny Asghara Farhadiego (dwukrotnego zdobywcy Oscara za „Rozstanie” i „Klienta”) z Penèlope Cruz i Javierem Bardemem w rolach głównych. Polskie premiery będą mieć m.in.: „Dzika grusza” („Ahlat Ağacı”) Nuriego Bilge Ceylana (autora nagrodzonego Złotą Palmą „Zimowego snu”), „Winni” („Den skyldige”) Gustava Möllera (nagroda  publiczności na festiwalach  Sundance i w Rotterdamie), „Dowłatow” („Dovlatov”) Rosjanina  Aleksieja Germana Jr. – laureat Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie za kostiumy i scenografię, czy „Lato” („Leto”) Kirłła Serebrennikova i „Tajemnice Silver Lake” („Under the Silver Lake”) Davida Roberta Mitchella, autora przebojowego „Coś za mną chodzi”. W programie Nowych Horyzontów znalazły się również inne canneńskie hity: zdobywca Grand Prix – „Czarne bractwo. BlacKkKlansman” („BlacKkKlansman”) Spike’a Lee; film-legenda, czyli realizowany przez ćwierć wieku „Człowiek, który zabił Don Kichota” („The Man Who Killed Don Quixote”) Terry’ego Gilliama, „Najczystszy jest popiół” („Jiang hu er nv”) Jia Zhang-ke, nowe dzieło najwybitniejszego z chińskich twórców, „Dogman” w reżyserii Matteo Garrone (nagroda aktorska w Cannes), koreańskie „Płomienie” („Beoning”) Lee Chang-donga i „The Image Book” („Le livre d'image”) francuskiego eksperymentatora Jean-Luc Godarda (Specjalna Złota Palma).

Shoplifters, reż. Hirokazu Koreeda

Międzynarodowy Konkurs Filmowy Nowe Horyzonty

Odważne, bezkompromisowe filmy twórców poszukujących nowych form wyrazu – to cechy charakterystyczne Międzynarodowego Konkursu Filmowego Nowe Horyzonty. W tym roku o Grand Prix konkurować będzie 12 produkcji z całego świata, wśród których znalazły się 2 polskie tytuły: „Fuga” Agnieszki Smoczyńskiej (autorki „Córek dancingu”) – thriller psychologiczny o kobiecie, która straciła pamięć, oraz „Moja polska dziewczyna” duetu Ewa Banaszkiewicz-Mateusz Dymek – prowokacyjna opowieść o granicach filmowej ingerencji w cudze życie. W konkursie są też filmy z: Dominikany (pokazywany w Locarno „Cocote” Nelsona Carlo de Los Santosa Ariasa), Danii (perwersyjnie feministyczny „Holiday” Isabelli Eklöf oraz wyróżniony w Rotterdamie „Powrót” [„The Return”] Malene Choi Jensen), Francji (nagrodzona w Locarno „Milla” Valérie Massadian, „Dzicy chłopcy” [„Les garçons sauvages”] Bertranda Mandico, w którym kino Waleriana Borowczyka spotyka „Władcę much”), Serbii (cichy, a przy tym potężny „Ładunek” [„Teret”] Ognjena Glavonića), Argentyny („Łóżko” [„La Cama”] Móniki Lairany – tragikomedia o ostatnich miłosnych podrygach starzejących się ciał), Portugalii („Umarły i inni” [„Chuva é Cantoria na Aldeia dos Mortos”] João Salavizy i Renée Nadera Messory – wyróżniony Specjalną Nagrodą Jury sekcji Un Certain Regard w Cannes), USA („My, zwierzęta” [„We the Animals”] Jeremiaha Zagara – uznany przez amerykańską krytykę za objawienie na miarę „Moonlight”) oraz Chin („Siedzący słoń” [„Da xiang xi di er zuo”] Hu Bo – zdobywca nagrody FIPRESCI na Berlinale).

Fuga, reż..Agnieszka Smoczyńska

Zwycięzcę wybierze jury w składzie: Valeska Grisebach (niemiecka reżyserka, zeszłoroczna laureatka Grand Prix za „Western”), Anna Jadowska (reżyserka nagradzanych „Dzikich róż”), Michał Marczak (autor docenionych na Sundance „Wszystkich nieprzespanych nocy”), Fred Kelemen (niemiecki reżyser i operator; bohater ubiegłorocznej retrospektywy na Nowych Horyzontach) oraz Claudia Landsberger (Holenderka, specjalistka od międzynarodowego marketingu filmowego, producentka kreatywna).

Polskie nowości

Oprócz  konkursowych „Fugi” i „Mojej polskiej dziewczyny”, w programie znajdą się także inne nowe polskie filmy, m.in. „Jeszcze dzień życia”, pokazywana w Cannes animacja Damiana Nenowa i Raúla de la Fuente, inspirowana słynnym reportażem Ryszarda Kapuścińskiego, „Nina” – nagrodzony w Rotterdamie debiut Olgi Chajdas, „Córka trenera” Łukasza Grzegorzka, ze znakomitymi rolami Jacka Braciaka i Karoliny Bruchnickiej, arthouse’owy horror „Monument” Jagody Szelc – autorki „Wieża. Jasny dzień”, wyreżyserowana przez Klarę Kochańską i Kaspara Bajona „Via Carpatia” (premierowo pokazywana w Karlovych Warach) czy „Wieś pływających krów” Katarzyny Trzaski – dokument o podlaskiej wsi widzianej oczyma berlińskich hipsterów. Debiutanckie „53 wojny” Ewy Bukowskiej to z kolei ekranizacja książki Grażyny Jagielskiej; film o żonie reportera wojennego, cierpiącej na zespół stresu bojowego. „Jak pies z kotem”, najnowszy film Janusza Kondratiuka, w zaskakująco jasny sposób opowiada o chorobie i śmierci jego brata, Andrzeja (reżysera m.in. „Hydrozagadki”).

Jeszcze jeden dzień z życia

Retrospektywy

„Kino sztuka wyjścia” – to hasło tegorocznej odsłony Nowych Horyzontów, za którym kryje się poszukiwanie alternatywnych narracji, śladów stylistycznych, artystycznych i ideowych rewolucji czy sposobów wyjścia poza system – nie tylko filmowy. Trop poszukiwań wyznaczają wybitni filmowi outsiderzy, do których bez wątpienia należą bohaterowie retrospektyw.

Ildikó Enyedi, prasowe
Węgierka Ildikó Enyedi – jedna z najciekawszych europejskich reżyserek, autorka wizjonerskich, poetyckich arcydzieł, m. in.: „Mój wiek XX” („Az én XX. Szpadom”; ze znakomitą, podwójną rolą Doroty Segdy) oraz „Szymon Mag” („Simon mágus”), powróciła w 2017 roku nagrodzonym Złotym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie romantyczno-surrealistycznym filmem „Dusza i ciało” („Teströl és lélekröl”).











Pedro Costa, prasowe
Pedro Costa – jedna z największych osobowości portugalskiego kina. Jego ascetyczne, symboliczne, a zarazem polityczne kino dotyka postkolonialnych traum i sytuuje się po stronie ludzi słabszych, wykluczonych, „niewidzialnych” dla systemu. Podczas festiwalu swoją premierę będzie miała książka „Pedro Costa: Nienapisana historia” – przygotowany przez Agnieszkę Szeffel wywiad-rzeka z reżyserem.











João César Monteiro, Wikipedia
João César Monteiro – portugalski radykał, anarchista i poeta kina. Orędownik outsiderów, humoru, perwersji i fantazji, a kinu narzuca własne narracje i własny rytm. Jego ekranowe alter ego, João de Deus, jest przewodnikiem po świecie na opak, gdzie rządzą czułość i melancholia.













Nicolas Roeg, prasowe
Nicolas Roeg (który w sierpniu 2018 roku skończy 90 lat) to jeden z najoryginalniejszych brytyjskich twórców: reżyser z pasją burzący porządek klasycznej narracji, mistrz montażu, wybitny stylista. Zmagając się latami z odrzuceniem i niezrozumieniem, Roeg konsekwentnie podążał drogą outsidera, chętnie współpracując z artystami kojarzącymi się z kontrkulturowym buntem (David Bowie, Mick Jagger, Art Garfunkel). W trakcie festiwalu do rąk czytelników trafi polskie tłumaczenie autobiograficznej książki „Nicolas Roeg. Świat stale się zmienia”. Partnerem retrospektywy jest British Council.








Ingmar Bergman, prasowe
Szczególnym bohaterem tegorocznej edycji będzie Ingmar Bergman. W stulecie urodzin (14 lipca 2018) jednego z najważniejszych twórców kina, MFF Nowe Horyzonty przystąpił do międzynarodowego projektu Bergman100, którego partnerami są Ambasada Szwecji w Warszawie, Instytut Szwedzki oraz Szwedzki Instytut Filmowy. Widzowie zobaczą najważniejsze filmy mistrza oraz nowe filmy dokumentalne poświęcone reżyserowi. W Kinie Nowe Horyzonty będzie prezentowana wystawa „W stylu Bergmana: kino, moda, sztuka” (kuratorka: Anna Maria Bernitz) oraz interaktywna instalacja „Ingmar Bergman 100” autorstwa Annmari Kastrup i Andersa Rabeniusa (wystawę i instalację będzie można oglądać do 14 października).

Iran : Iran

Festiwal zaproponuje również spojrzenie na nowe, niezależne kino irańskie. W sekcji Iran : Iran widzowie zobaczą twórczość pokolenia reżyserów, którzy muszą być niejako outsiderami we własnym kraju – omijać gorset cenzury i pracować na granicy legalności. W kontraście do nich pozostają twórcy wychowani na emigracji, budujący swoją perską tożsamość z zapośredniczonych obrazów i opowieści rodziców-emigrantów. Jeden kraj, dwie optyki, dwa głosy. Przegląd skoncentruje się na nowych filmach – z lat 2015-2018, a na całość złoży się 15 produkcji. Sekcji Iran : Iran będzie towarzyszyć wystawa „Żyje się tylko dwa razy”, powstała we współpracy z BWA Studio. W jej ramach zostanie zaprezentowana sztuka wideo irańskich artystów wizualnych.

Sekcje filmowe

W przygotowanej wspólnie ze stacją Ale kino+ sekcji znajdą się wyjątkowe światowe produkcje – m.in. „Żona” („The Wife”) Björna Runge’a, z wybitną rolą Glenn Close i  „Polegaj na mnie” („Lean on Pete”), najnowszy film Andrew Haigha.

Glenn Clouse w filmie Żona
Zestaw filmów, które dekonstruują schematy kina gatunkowego, zaskakują i przekraczają granice, zostanie zaprezentowany w sekcji MOICO Nocne Szaleństwo (w programie m.in. „Piercing” Nicolasa Pesce, z Mią Wasikowską w roli głównej).

Tematem Trzeciego Oka jest Girlhood – filmy o dojrzewaniu młodych kobiet, w których własnymi oczami portretują zjawisko dziewczyńskości („Team Hurricane” Anniki Berg czy „Skate Kitchen” Crystal Moselle).
Wspólny teren przenikania się kina i sztuki wyznaczy Front Wizualny – a tam „Lek i psy” („Lek and the Dogs”) angielskiego ekscentryka Andrew Kottinga, najnowszy film Vereny Paravel i Luciena Castaigna-Taylora „Caniba” (twórców „Lewiatana” i „somnilokwii”) czy eksperymentalny przebój ostatniego roku, studium nocnego nieba „★”Johanna Lurfa.
W cyklu Oslo/Reykjavik, powstałym we współpracy z Funduszami Norweskimi i Europejskim Obszarem Gospodarczym, zostaną zaprezentowane  dokonania współczesnego kina norweskiego i islandzkiego (wśród filmów m.in. nagrodzony na Sundance „I oddychaj normalnie” [„Andið eðlilega”] Ísold Uggadóttir oraz canneński przebój „Arktyka” [„Arctic”] Joego Penny, z Madsem Mikkelsenem w roli głównej).

Goście festiwalu

Adina Pintille, Wikipedia

Wśród gości tegorocznych Nowych Horyzontów znajdą się między innymi: Adina Pintille wraz z aktorami z filmu „Touch Me Not” (Złoty Niedźwiedź 2018 w Berlinie), Pedro Costa (bohater retrospektywy), Rajkumar Hirani (jeden z najpopularniejszych reżyserów Bollywoodu, który we Wrocławiu zaprezentuje swój najnowszy film – „Sanju”), Ildikó Enyedi (mistrzyni kina z Węgier, laureatka m.in. Złotego Niedźwiedzia w Berlinie za „Duszę i ciało”), Lukas Dhont (26-letni Belg, który na tegorocznym festiwalu w Cannes otrzymał nagrodę za najlepszy debiut) czy Pen-Ek Ratanaruang (przedstawiciel Tajskiej Nowej Fali, autor „Samui Song”).

Klub festiwalowy w Arsenale | Taste, that’s why 

Klub festiwalowy zostanie zorganizowany pod hasłem Taste, that’s why. W dniu otwarcia festiwalu na widzów czekać będzie „Bestia” Aleksandra Hertza z 1917 roku – pokaz z muzyką Włodka Pawlika wykonywaną na żywo w Arsenale. W kolejne dni na scenie zobaczymy i usłyszymy m.in. projekt Nanook of the North (wspólne przedsięwzięcie Stefana Wesołowskiego i Piotra Kalińskiego, inspirowane słynnym filmem „Nanuk z Północy” Roberta J. Flaherty’ego), irańskiego artystę dźwiękowego SOTE, kompozytorkę i przedstawicielkę norweskiej sceny elektro-akustycznej – Maję Ratkje. Polskich artystów reprezentować będą m.in. hiphopowy duet Syny oraz ceniony polski klarnecista i kompozytor Wacław Zimpel. Wstęp na wszystkie wydarzenia w klubie festiwalowym jest bezpłatny.

***

Pełny program festiwalu dostępny jest na stronie www.nowehoryzonty.pl.
Internetowa sprzedaż biletów na www.nowehoryzonty.pl i w kasie kina Nowe Horyzonty rozpocznie się 17 lipca o godzinie 12.00.

informacja prasowa

Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty