Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania DESA Unicum, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania DESA Unicum, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 czerwca 2023

"Wieczór letni" Chełmońskiego - obraz niewidziany od 133 lat!

W poniedziałek, 12 czerwca, o godzinie 18:00, DESA Unicum zaprasza na oprowadzanie po wystawie "Sztuka Dawna XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie", podczas którego eksperci przybliżą  historię niewidzianego od 133 lat dzieła Józefa Chełmońskiego.

Józef Chełmoński, "Wieczór letni", 1875, fot. DESA UNICUM

"Wieczór letni" powstał w legendarnej pracowni na poddaszu Hotelu Europejskiego w Warszawie - w tym samym miejscu i czasie Józef Chełmoński stworzył jedno z najważniejszych polskich dzieł sztuki, ikonę modernizmu - "Babie lato". Prezentowana na naszej wystawie praca jest pokazywana publicznie po raz pierwszy od 1890 roku. Od tamtego czasu obraz uchodził za zaginiony, a wiedzę o jego wyglądzie czerpano tylko z opisów.

„Wieczór letni” jest jednym z kilku obrazów namalowanych w roku 1875 w pracowni na poddaszu warszawskiego Hotelu Europejskiego. Choć okres obecności Chełmońskiego w tej quasi kolonii czy właściwie komunie artystycznej zorganizowanej przy Krakowskim Przedmieściu był stosunkowo krótki, to jednak z perspektywy czasu niezmiernie ważny dla młodego artysty. To tam ugruntowały się jego twórcze przekonania i skrystalizowała dalsza droga. Malarz po paru latach edukacji w Monachium wyjechał ze stolicy Bawarii 1874 roku. Po drodze odwiedził jeszcze kilka majątków ziemskich na Ukrainie i pod koniec września przyjechał już do Warszawy. Razem ze swoim bliskim przyjacielem, Antonim Piotrowskim, wynajęli pracownię na poddaszu Hotelu Europejskiego. Wkrótce dołączyli do nich i inni przybysze z Monachium – Stanisław Witkiewicz i Adam Chmielowski (późniejszy brat Albert). Razem stworzyli grupę artystów, wśród których panowały przyjacielskie relacje i w pełni twórcza atmosfera. Hotel Europejski słusznie nazwany został zaś „kuźnią realizmu”.

Sam monumentalny budynek wzniesiony został w latach 1855-1877 według projektu Henryka Marconiego w duchu klasycyzującym. Na owe czasy był to najnowocześniejszy i najbardziej luksusowy hotel miasta, wzorowany na innych tego typu budowlach powstających na zachodzie Europy. Co ciekawe, to tutaj mieściła się też pierwsza siedziba Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Obecność malarskiej pracowni na ostatnim piętrze budynku staje się tym kontekście tym bardziej istotna pod kątem rozwoju polskiej sztuki modernistycznej.

„Znaleźliśmy się w Europejskim hotelu jedyną naówczas pracownię w Warszawie, ale mieszkał w niej – krawiec. Otóż wspólnemi siłami finansowymi daliśmy mu 150 rubli odstępnego, żeby się wyniósł. Ponieważ pracownia była haniebnie brudną, kazaliśmy ją odnowić (…). Umeblowaliśmy pracownię w ten sposób, że sosnowe łóżko, bejcowane na mahoń, postawiliśmy w kącie, szafkę z książkami, również sosnową, w jednym rogu, a fotel, pleciony z prętów wierzbowych, na środku. Były to moje meble. W szafie był dobór arcydzieł literatury polskiej (…) Kraszewski, Krasicki, Bohdan Zalewski, Mickiewicz, Słowacki i Kochanowski”.

Antoni Piotrowski, cyt. za: Józef Chełmoński na fotografiach i we wspomnieniach, Radziejowice 2014, s. 17

Józef Chełmoński, "Wieczór letni", 1875, fragment, fot. DESA UNICUM

Jak już zostało wspomniane obecność Chełmońskiego w owej pracowni nie stanowiła długiego okresu. Przebywał on tam od końca 1874, do 1876 roku, kiedy to rozgoryczony falą krytyki w stosunku do jego obrazów wyjechał do Paryża. Niemniej jednak, był to kluczowy moment jego kariery, doprowadzający do punktu zwrotnego. Stworzone w murach hotelu prace doskonale pokazują też atmosferę, jaka panowała w kręgu młodych artystów tam działających. Najlepszym przykładem obrazującym owe zależności jest zachowana w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie karta ze szkicami różnych autorów (nr inw. MNK III-r.a.-8153). Znajdują się tam ołówkowe rysunki Chmielowskiego i Witkiewicza, a także, co najważniejsze, szkic do obrazu „Wieczór letni” Chełmońskiego. Na tej podstawie można ewidentnie stwierdzić, że twórcy wielokrotnie działali razem, a takie wspólne szkice być może powstawały częściej.

Młodzi artyści borykali się w tym czasie z biedą i musieli znosić liczne niedogodności. Problem stanowiły także finanse. Bardzo często wykorzystywali powtórnie zamalowane już płótna, a szkice wykonywali na obu stronach papieru. Zdjęcia rentgenowskie „Wieczoru letniego” ujawniły zaskakujące fakty. Otóż pod obrazem Chełmońskiego pokazało się inne dzieło! Widoczny jest tam zaprzęg ukazany na tle wioski, a sygnatura wcale nie należy do Józefa. Okazuje się zatem, że Chełmoński namalował swoją kompozycję na zupełnie wykończonym i podpisanym obrazie Antoniego Piotrowskiego. Pytanie, co skłoniło przyjaciela do oddania mu swojej pracy do dzisiaj stanowi zagadkę i najprawdopodobniej na zawsze pozostanie w sferze domysłów.

Podczas oprowadzania nie zabraknie również podróży po nurtach polskiej sztuki, począwszy od XIX-wiecznego malarstwa o tradycyjnym charakterze, poprzez prace modernistyczne, aż po sztukę dwudziestolecia międzywojennego. Wśród najważniejszych obiektów znalazły się prace takich artystów jak: Jacek Malczewski, Tadeusz Makowski, Henryk Hayden, Alfred Wierusz-Kowalski, Mela Muter, Olga Boznańska czy Zofia Stryjeńska.

Spotkanie poprowadzą eksperci DESA Unicum: Kinga Szymańska, Tomasz Dziewicki i Michał Szarek.

informacja prasowa

czwartek, 3 lutego 2022

"Portret damy" Rubensa w DESA Unicum

17 marca w Warszawie odbędzie się aukcja, która przejdzie do historii polskiego rynku sztuki. Pod młotek trafi XVII-wieczny „Portret damy” Petera Paula Rubensa. Dzieła tej klasy nie było dotychczas na polskim rynku. 

Peter Paul Rubens (1577 Siegen - 1640 Antwerpia), Portret damy, około 1620-1625
olej/płótno, 98 x 73,8 cm na krośnie malarskim opisany tuszem: 'RUBENS' Wife, by RUBENS
nalepka wystawowa Galerie Charpentier w Paryżu, numer inwentarzowy: 'NYAE896'

Z estymacją sięgającą 18-24 mln złotych wybitne płótno mistrza baroku ma szansę stać się najdroższym dziełem sztuki sprzedanym do tej pory nad Wisłą i przyciągnąć uwagę kolekcjonerów sztuki nie tylko z regionu, ale i świata. Ranga wydarzenia jest tym wyższa, że obrazy autorstwa Rubensa rzadko pojawiają się na aukcjach. „Portret damy”, na przestrzeni czterech wieków znajdujący się w prestiżowych zbiorach europejskich arystokratów, finansistów i znanych kolekcjonerów, po raz pierwszy od 1965 roku zostanie pokazany publicznie na wystawie poprzedzającej aukcję.

Prezentowane przez DESA Unicum dzieło Rubensa ma doskonale udokumentowaną historię: od momentu opuszczenia pracowni artysty w Antwerpii około 1626 roku do czasów współczesnych. Tak szczegółowa i profesjonalna proweniencja jest rzadkością na światowym rynku sztuki. Jednym z pierwszych właścicieli płótna był Sir Peter Lely, najwybitniejszy ówczesny malarz na Wyspach Brytyjskich, przyjaciel Rubensa i kolekcjoner dzieł sztuki. Następnie przez dwa stulecia obraz znajdował się w najwspanialszej rezydencji nowożytnej Anglii – pałacu Stowe, w kolekcji książąt Buckingham i Chandos. Sprzedany w londyńskim Christie’s w 1848 roku trafił później m.in. do znanych marszandów i kolekcjonerów: Roberta Roe, Wynne’a Ellisa i Julesa Porgèsa. W połowie XX wieku „Portret damy” znalazł się w paryskiej kolekcji rodziny egipskiego księcia Mohammeda Alego Ibrahima i księżniczki Hanzade, w której pozostawał do 2011 roku. Po raz ostatni można było go oglądać na wystawie w Brukseli w 1965 roku.

Obraz przedstawia młodą kobietę o ciemnych oczach i włosach, ubraną w czarną, aksamitną suknię. Przez ponad 300 lat dzieło uznawane było za portret Isabelli Brant, pierwszej żony Rubensa, obecnie sądzi się, że może przedstawiać jedną z jej sióstr. Inna hipoteza głosi, że modelka była członkinią rodziny Duarte, wpływowych żydowskich jubilerów z XVII-wiecznej Antwerpii. Mogą za tym przemawiać charakterystyczne klejnoty, będące częścią stroju kobiety. Ostatnio wykonana konserwacja dzieła, badania technologiczne oraz stylistyczno atrybucyjne potwierdziły autorstwo Rubensa z uczestniczeniem jego warsztatu.


Prezentacja „Portretu damy” Petera Paula Rubensa w Warszawie jest wydarzeniem o niebywałym znaczeniu dla rynku sztuki. Mająca niemal 400 lat praca przez ostatnie dziesięciolecia pozostawała w rękach prywatnych i nie była pokazywana publicznie od 1965 roku. Portrety autorstwa flamandzkiego malarza pojawiają się niezwykle rzadko w Europie, natomiast w Polsce jeszcze nigdy nie wystawiano dzieła sztuki o tak olbrzymiej wartości historycznej, artystycznej oraz inwestycyjnej. Wybitna praca o wzorowej wręcz proweniencji oraz potwierdzonej autentyczności może jeszcze bardziej umocnić silną już pozycję Polski na aukcyjnej mapie Europy. Tylko w ubiegłym roku DESA Unicum wystawiła prace takich wielkich światowych twórców, jak Auguste Rodin czy Chen Wenling.

–  mówi Juliusz Windorbski, Prezes DESA SA.


Prezentacja „Portretu damy” Petera Paula Rubensa to niezwykłe wydarzenie w skali światowego rynku sztuki. Pokazywany ostatni raz publicznie w 1965 roku obraz, w swojej 400-letniej historii należał do kolekcji znakomitych europejskich arystokratów, magnatów i rodziny królewskiej oraz stanowił obiekt zainteresowania cenionych brytyjskich i francuskich marszandów.

informacja prasowa

czwartek, 22 kwietnia 2021

Nikifor/Dwurnik. Dialog mistrzów w DESA UNICUM

 29 kwietnia 2021 roku o 19.00 DESA Unicum zaprasza na dialog mistrzów: Nikifora i Edwarda Dwurnika. Już teraz można podziwiać prace obu malarzy.


"[Nikifor] był moim najważniejszym mistrzem, właściwie jedynym. (…) Do dzisiaj, ilekroć wychodzę w plener lub maluję akwarelką, mam przed oczami tamtą wystawę"

(O Nikiforze, wywiad Mirosława Ratajczaka z Edwardem Dwurnikiem, "Odra" 1996, nr 4).

Po upływie kilku dekad od rozpoznania twórczości Nikifora i ugruntowaniu się jego niepowtarzalnego stylu malarskiego w historii sztuki można śmiało mówić o gronie artystów, którzy na "Matejce z Krynicy" nie tylko się wzorowali, ale także reprezentują podobną postawę światopoglądową oraz twórczą. Do grona artystów orbitujących wokół Nikifora należą dziś między innymi Alina Dawidowicz, Marek Krauss, Teofil Ociepka. 

Twórcy ci, pracujący w nieakademickim kanonie, wykorzystujący podobne media i techniki plastyczne oraz tematykę wpisują się w podobną stylistykę oraz niekonwencjonalne rozumienie roli artysty. Najbardziej rozpoznawalną postacią świata sztuki, która przez znaczną część swojej działalności opierała się na recepcji sztuki Nikifora, był jednak Edward Dwurnik, jedyny w tej grupie twórca, który ukończył uczelnię artystyczną, a naśladujący przy tym sposób tworzenia Nikifora. To, co czyni malarstwo Dwurnika tak osobnym i niepowtarzalnym, osobistym to niedosłowne przyjęcie od Nikifora "lekcji" w zakresie komponowania kolorystycznego oraz tematyki miejskiej. Od Nikifora Dwurnik przejął dosadny realizm i groteskowość, swoistą postawę antyestety, pospieszną formę i samodzielnie interpretowany prymitywizm. Formującym i doniosłym doświadczeniem dla Edwarda Dwurnika jako malarza było zetknięcie się z twórczością Nikifora na wystawie w Kielcach w 1965. Od wykonanego pod wpływem tego pokazu "Rysunku nr 1" z 13 czerwca 1965 artysta datował swoją twórczość.

Edward Dwurnik w Muzeum Nikifora w Krynicy- Zdroju, FOT. JOANNA MIESZKO

"Nigdy nie przeżyłem większych emocji od tych, które wzbudziły we mnie jego [Nikifora] obrazy oglądane na żywo. Pierwszy raz zobaczyłem je (...) w 1965 roku. (...) Próbowałem wtedy rysować architekturę, ale dopiero jak zobaczyłem tę wystawę, wiedziałem od razu, jak trzeba to robić. (...) Był skończonym malarzem, wspaniałym, głębokim, podchodził do malowania jak mistrzowie renesansu, klasycznie uczciwie. (...) Wszystko, co malował, jest ZOBACZONE. A potem to zobaczone tasowało się w jego pamięci, wyobraźni, swobodnie. On wyzwalał się wspaniale z przymusu rzeczywistości i kreował obraz, świat, własną ich strukturę. Opowiadał siebie, malował swój kosmos"

(Małgorzata Kitowska-Łysiak, Nikifor Krynicki, www.culture.pl).

W 1965 Edward Dwurnik był jeszcze studentem warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych i mierzył się z pewną niemocą twórczą i zagubieniem w pojęciu własnej tożsamości jako artysty. W "Krótkiej historii mojego malarstwa" Dwurnik opisywał ten okres:

Edward Dwurnik, Kudowa, 1966

"Miałem problem po ukończeniu Akademii, właściwie już podczas trwania studiów, bo wszyscy malowali mniej więcej tak samo, rysowali tak samo (…). Mieliśmy zawężone horyzonty i równie nieciekawe perspektywy. (…) I właśnie wtedy pomógł mi Nikifor. (…) Osobiście poznałem go w 1966 lub 1967 roku, bo przyjechał na Akademię, a właściwie przywieźli go szarą warszawą. Był z nim opiekun. Nikifor wysiadł, usiadł przy nas na ławce i zaczął rysować. Rysował i rysował, a ja patrzyłem. (…) To fakt, że starałem się wtedy malować trochę jak Nikifor, ale to był jedynie przewrotny rozpęd we własnym kierunku. Tak więc to raczej dowcip z tym moim Nikiforem. Niemniej wtedy był dla mnie bardzo ważny, wskazał mi drogę".

Nikifor Krynicki, Chara w podkrynickiej wsi, 1968

Niebagatelnym czynnikiem dla sprawy było szczęśliwe zrządzenie, że Dwurnik miał sposobność poznać Nikifora i jego sztukę dzięki rosnącej rozpoznawalności i uznaniu malarza z Krynicy; owa sława przyszła w ostatnim możliwym momencie, bowiem gdy student ASP formował swojego artystyczne credo, Nikifor był już schorowanym starcem. Niemniej jednak poznanie kompozycji pejzażowych i architektonicznych Nikifora oraz jego biografii skłoniło Dwurnika, by nie tylko poświęcić się takiej ikonografii, ale także, by kultywować żywot artysty wędrownego, cierpiącego niedostatek, mierzącego się z niezrozumieniem, odrzuceniem. Z tej też przyczyny Edward Dwurnik praktykował liczne podróże po Polsce – siadał na ulicach małych miasteczek i spędzał czas na rysowaniu i malowaniu, nie dbając o doczesność, doceniając obcowanie z naturalizmem rzeczywistości, jej cyklicznością. Wszak pewną powtarzalność motywów w malarstwie Dwurnika można śmiało porównać do malarskich cykli Nikifora Krynickiego. Nikifor u Dwurnika to także skłonność do syntezy, czego koronnym przykładem jest ukazywanie lasu i drzew w formie kratki i kratkowań, płaskie plany, perspektywa z lotu ptaka.

W tej artystycznej wymianie widać pewne subtelności i zależności – widoki miejskie autorstwa Nikifora to zazwyczaj opustoszałe, symetryczne, melancholijne, pozbawione ludzkich śladów pejzaże, zaś miasta Dwurnika to tętniące dynamiką zdarzeń i feerią barw reportaże z codzienności. Różnice te jednak zdają się powierzchowne, pozorne, każdy bowiem z widoków miast w interpretacji obu twórców to próba skonfrontowania własnej emocjonalności wobec tkanki miejskiej i ludzkiej. Każda z tych kompozycji to próba uczciwego malarskiego przekazu.

Nikifor Krynicki, Architektura fantastyczna z motywem sakralnym, lata 20. XX w.

"Trzeba po prostu wiedzieć, że jest pewien porządek; jak malujemy człowieka, to musi być szkielet – konstrukcja, którą trzeba oblec w mięśnie, skórę, potem udrapować szaty na ciele, przystroić. Nikifor robi zawsze dokładnie to samo. Na początku jest rysunek – konstrukcja, potem barwa – to są mięśnie, i jeszcze raz to wszystko obrysowuje pędzelkiem, w zależności od sytuacji różnymi kolorami, a na koniec całość oprawia. Na ogół artyści zapominają o jakimś elemencie tego procesu, gubią coś w tym porządku, są po prostu niechlujni i to sprawia, że obrazy są chrome"


(O Nikiforze, wywiad Mirosława Ratajczaka z Edwardem Dwurnikiem, "Odra" 1996, nr 4).

informacja prasowa


czwartek, 8 kwietnia 2021

"Pocałunek" Rodina po raz pierwszy w Polsce!

Na aukcji w DESA Unicum zostanie zaprezentowany brązowy odlew "Pocałunku" powstały jeszcze za życia Rodina. Ponadto na wystawie przedaukcyjnej będzie można zobaczyć także "Mutanta" Magdaleny Abakanowicz, "Long Term Parking" Armana, animalistyczne przedstawienia Magdaleny Gross oraz rzeźby z kręgu Szkoły Zakopiańskiej.

August Rodin, Pocałunek, 1901-1918, brąz patynowany, 39,5 x 24,1 x 24,3 cm, fot. DESA Unicum

"W 1882 roku wykreował Rodin "Pocałunek", który do około 1886 roku pozostawał integralną częścią "Bramy piekieł". Wyrażał on w swojej strukturze kwintesencję uczucia. Postacie kobiety i mężczyzny zostały tu złączone w miłosnym uścisku przepełnionym najgorętszymi emocjami. W kolejnym roku artysta poznał Camille Claudel, do której najwyraźniej żywił podobne jak w swym dziele uczucia. Dziewiętnastoletnia dziewczyna zafascynowała go swoją złożoną osobowością i niebywałym talentem, które naznaczyły dalszą karierę Rodina. Ich burzliwy romans i dramatyczne rozstanie odbiło się w środowisku paryskiej bohemy szerokim echem. Praktycznie do śmierci, przez około trzydzieści siedem lat, rzeźbiarz tworzył swoje monumentalne dzieło. Zawarł w nim całą swoją duszę i poświęcił mu życie. Na przemian zarzucał pracę i powracał do niej. Stworzył w tym czasie około dwustu figur składających się na całą strukturę. W 1900 roku, podczas indywidualnej wystawy w Paryżu zaprezentował szerokiej publiczności wybrane fragmenty "Bramy piekieł". Gipsowy model, który stworzył znajduje się obecnie w miejscu, dla którego został przeznaczony, a mianowicie w paryskim Musée d'Orsay. Dopiero w latach 20. XX wieku po raz pierwszy odlano w brązie cztery wersje przechowywane obecnie w Paryżu, Zurychu, Tokio i Filadelfii. Poszczególne elementy dzieła zaczęły żyć z czasem własnym życiem, co zresztą oddaje koncepcję samego autora posiadającego szczególny stosunek do "Trzech cieni", "Myśliciela" i "Pocałunku".

tekst: Michał Szarek

czwartek, 3 grudnia 2020

Tamara Łempicka, "Królowa art déco" w DESA Unicum

Wydarzenie roku na polskim rynku sztuki. Portret autorstwa Tamary Łempickiej po raz pierwszy pojawi się na aukcji w DESA Unicum!



Tamara Łempicka jest na świecie najbardziej rozpoznawalnym, a także najdrożej sprzedawanym artystą z Polski. Jej prace mają w swoich kolekcjach takie gwiazdy jak Madonna, Barbra Streisand czy Jack Nicholson. Rekordowa cena za jej obraz wynosi 82 mln zł. Już 10 grudnia w DESA Unicum pod młotek pójdzie jej płótno „Czytająca I” z około 1951 r. 

Tadeusz Makowski, „Dzieci i zwierzęta (Jardin d’acclimatation)", 1928

W ofercie nadchodzącej aukcji Sztuki Dawnej nie brakuje również innych wielkich polskich nazwisk m.in. Tadeusza Makowskiego, Bolesława Cybisa, Józefa Brandta czy Juliusza Kossaka.

Mela Muter, "Portret dwóch dziewcząt", około 1920

informacja prasowa


środa, 2 grudnia 2020

Jedno z pierwszych dzieł Zdzisława Beksińskiego na warszawskiej wystawie "Surrealizm i realizm magiczny"

Wielki, ekscentryczny twórca z dramatyczną historią w tle. Jego życie przedstawione zostało w głośnym filmie „Ostatnia rodzina”. W grudniu w DESA Unicum pojawi się bardzo wczesna praca Zdzisława Beksińskiego. Z pewnością jest to jeden z pierwszych obrazów tego wybitnego artysty. Obraz oglądać można na wystawie "Surrealizm i realizm magiczny".

Zdzisław Beksiński

Jedno z pierwszych dzieł Zdzisława Beksińskiego na warszawskiej wystawie  Obok niego pojawią się przepełnione magią prace m.in. Kazimierza Mikulskiego, Rafała Olbińskiego i Tomasza Sętowskiego. Wystawę zobaczyć można do 15 grudnia. Tego dnia dzieła zostaną zlicytowane. 

Zdzisław Beksiński początkowo zajmował się fotografią artystyczną i rysunkiem. Dopiero w późniejszym okresie przyszedł czas na malarstwo i rzeźbę. Pod koniec życia zafascynowały go komputery. Przy ich pomocy tworzył kompozycje w programach graficznych i za pomocą fotokopiarki. Z wielką pasją dokumentował życie własnej rodziny. To właśnie ono stało się motywem przewodnim głośnego filmu „Ostatnia rodzina”. Trudno o doskonalszy przykład wczesnej twórczości Zdzisława Beksińskiego niż prezentowana na wystawie kompozycja namalowana w technice olejnej w roku 1967. Pochodzi z ważnego etapu twórczości słynnego surrealisty, stanowiącego kamień milowy w jego rozwoju jako malarza. Jest to bardzo rzadki przykład pracy, która wiąże się z serią dzieł wykonanych na papierze – rysunków, w których dominuje motyw sadomasochistyczny. Makabryczna, ubrana w bieliznę postać kobieca, nieraz w towarzystwie innych postaci, jest bohaterką wielu prac wykonanych tuszem lub kredą. Prezentowana praca jest z pewnością jedną z pierwszych kompozycji malarskich, jakie wykonał Zdzisław Beksiński.

Kazimierz Mikulski, Wilgotny dzień


Nie sposób przejść też obojętnie wobec charakterystycznego zjawiska w sztuce powojennej Polski, jakim była twórczość Kazimierza Mikulskiego. W jego oscylującym między rzeczywistością a surrealizmem malarstwie można odnaleźć echa świata teatru, z którym artysta był związany przez cały okres swojej twórczości. Prezentowana w DESA Unicum praca „Wilgotny dzień” to jedna z najbardziej znanych kompozycji wybitnego twórcy. W charakterystyczny sposób łączą się tu jego ulubione motywy: surrealizm, erotyzm i natura. Główną bohaterką płótna jest naga błękitnooka kobieta, której włosy stają się gałęziami drzewa. W tle widoczne są spowite mgłą pagórki i drzewa smagane podmuchami wiatru. Towarzyszem postaci kobiecej jest łypiący znad dolnej krawędzi kompozycji osiołek. „Wilgotny dzień” utrzymany jest w szaro-zielono-brązowej tonacji, w której szczególnego kontrastu nabierają błękitne oczy bohaterki.

Rafał Olbiński, La Traviata

W DESA Unicum pojawi się również wyjątkowy obraz Rafała Olbińskiego. Jest on odpowiednikiem plakatu do opery „La Traviata”, którą Olbiński zrealizował na zamówienie New York City Opera. Sam plakat, bodaj najbardziej utożsamiany z operą Verdiego, został nagrodzony między innymi Złotym Medalem Art Directors Club of New York. Jego kompozycję spowija oniryczna aura melancholii podkreślona przez zimną paletę kolorystyczną o stalowych odcieniach błękitu. Z mroku wyłania się blada kobieca twarz o smukłych rysach. Jest to twarz Violetty, pięknej kurtyzany, głównej bohaterki opery Verdiego. Kobieta wydaje się być pogrążona w myślach bądź śnie. W miejscu jej ust na portrecie widnieje sylwetka ukochanego – Alfreda Germonta. Olbiński w charakterystyczny dla siebie sposób operuje tu metaforą, bawiąc się nieoczywistą symboliką związaną z miłością. Nie rezygnuje przy tym z iluzorycznych, surrealistycznych motywów, z których słynie jego twórczość. Granica między sceną i życiem, jawą a snem w wyobraźni malarza jest niezwykle płynna.

Leszek Nowosielski


W DESA Unicum pojawią się również prace twórczyń i twórców takich jak: Maja Borowicz, Mariola Jaśko, Maria Anto, Erna Rosenstein, Szarlota Pawel, Jerzy Duda-Gracz, Leszek Nowosielski i Grzegorz Stec. 15 grudnia wszystkie obiekty zostaną zlicytowane w największym polskim domu aukcyjnym przy ul. Pięknej 1A. Licytować można będzie online, przez aplikację oraz telefonicznie i przez zlecenie stałe. Aukcja transmitowana będzie na żywo w kanałach społecznościowych DESA Unicum.

Erna Rosenstein

WystawaSurrealizm i Realizm Magiczny”: 9-15 grudnia 2020, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

Aukcja „Surrealizm i Realizm Magiczny”: 15 grudnia 2020, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

informacja prasowa

poniedziałek, 23 listopada 2020

Nikifor, Artur Grottger, Stanisław Ignacy Witkiewicz | Prace na papierze autorstwa najważniejszych polskich artystów

To prace na papierze autorstwa najważniejszych polskich artystów. Wśród nich znaleźli się m.in. Nikifor, Artur Grottger, Stanisław Ignacy Witkiewicz czy Stanisław Wyspiański. Wyjątkowe dzieła na papierze autorstwa wybitnych twórców sztuki dawnej wylicytować można będzie 1 grudnia w DESA Unicum. To świetna okazja do nabycia prac cenionych malarzy i rysowników. Wszystkie obiekty oglądać można na prezentacji przedaukcyjnej i na wystawie 3D.

Stanisław Ignacy Witkiewicz

Samouk, na wpół-analfabeta, malarz-amator i jeden z najwybitniejszych twórców sztuki naiwnej, pochodzący z Krynicy. Cierpiał na wadę słuchu i wymowy. Osierocony podczas I wojny światowej Nikifor Krynicki nie potrafił porozumieć się z otoczeniem. Lokalna społeczność traktowała go jako odmieńca. Malarstwo było dla twórcy jedynym łącznikiem ze światem zewnętrznym. Jego prace powstawały na niedużych formatach zdobytego papieru, kartonikach, opakowaniach, kartkach zeszytowych – niekiedy zapisanych po jednej stronie. Rysował ołówkiem, kredką, malował akwarelą otaczający go świat, wzbogacony osobistą fantazją i przeżyciami. Malował przede wszystkim pejzaże architektoniczne trudnych do rozpoznania miasteczek z akcentami w postaci wież kościelnych lub ratuszowych. Fascynował go dworce, wiadukty i pociągi. Tworzył także portrety i sceny religijne. Często podpisywał swoje prace niezrozumiałymi bądź częściowo tylko czytelnymi wyrazami zapisanymi nieudolnie wielkimi literami. Niedawno w DESA Unicum wylicytowane zostało najdroższe dzieło tego artysty. Na grudniowej licytacji pojawi się aż 7 przedwojennych, miejskich pejzaży Nikifora Krynickiego. Wśród nich dzieła takie jak „Architektura fantastyczna z motywem dworca kolejowego” czy „Nikifor przemawiający”. 

Nikifor Krynicki, Architektura fantastyczna z motywem dworca kolejowego

Na aukcji pojawi się również dzieło, na którym Artur Grottger przedstawił swoją narzeczoną Wandę Monné z kotem. Historia ich miłości jest krótka, burzliwa i szalenie intensywna. 13 stycznia 1866 29-letni Grottger poznał 16-letnią Wandę podczas balu Towarzystwa Strzeleckiego we Lwowie. Szybko się w sobie zakochali, lecz związkowi przeciwna była rodzina Wandy. Spotykali się potajemnie, a ich znajomości towarzyszyła romantyczna aura. Chory na gruźlicę Grottger wyjechał do Paryża, gdzie ukończył i wystawił swoje arcydzieło – cykl rysunków „Wojna”. O jego paryskich perypetiach dowiadujemy się z wysyłanych do Wandy listów. Z korespondencji wynika że Wanda pieszczotliwie nazywała Grottgera „Kociem”. Tym bardziej  prezentowane na aukcji wyobrażenie dziewczyny z kotem nabiera intymnego charakteru. Artysta zmarł w grudniu 1867 roku. Cztery lata później Wanda wyszła za mąż za jego przyjaciela Karola Młodnickiego. Obydwoje pielęgnowali pamięć o Grottgerze o artyście i gromadzili pamiątki po nim.

Artur Grottger, Wanda Monné z kotem

Wylicytować można będzie też jeden z najoryginalniejszych portretów, jakie wyszły spod ręki Witkacego, czyli podobiznę Kazimierza Ducha z 1937 roku. Duch piastował wiele ważnych stanowisk w wojsku, rządzie i administracji państwowej. Był m.in. starostą w Nowym Sączu, wicewojewodą krakowskim, dyrektorem departamentu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Opieki Społecznej oraz posłem na sejm w latach 1928-35. Po wojnie został wykładowcą na Politechnice w Gliwicach i Krakowie. Witkacy uznawał go za swojego „ukochanego opiekuna duchowego” i był z nim w stałym kontakcie. Wykonał kilka portretów majora oraz członków jego rodziny.  Na prezentowanej pracy Witkacy umieścił obciętą głowę ministra na srebrnej tacy. Tego rodzaju dzieła artysta tworzył pod wpływem tak zwanej „rośliny proroczej”, czyli peyotlu.

Rafał Malczewski

W DESA Unicum pojawią się również prace na papierze Rafała Malczewskiego, Juliana Fałata, Mai Berezowskiej, Stanisława Wyspiańskiego i Leona Wyczółkowskiego. 1 grudnia wszystkie obiekty zostaną zlicytowane w największym polskim domu aukcyjnym przy ul. Pięknej 1A. Licytować można będzie online, przez aplikację oraz telefonicznie i przez zlecenie stałe. Aukcja transmitowana będzie na żywo w kanałach społecznościowych DESA Unicum.

Stanisław Wyspiański

Wystawa „Prace na Papierze. Sztuka Dawna”: 24 listopada – 1 grudnia 2020, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

Aukcja „Prace na Papierze. Sztuka Dawna”: 1 grudnia 2020, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

informacja prasowa


piątek, 20 listopada 2020

Rozpoczyna się sezon najwybitniejszych dzieł w DESA Unicum

Najgorętsze nazwiska i najwybitniejsze dzieła pojawią się na trzech aukcjach sztuki współczesnej pod koniec tego roku w DESA Unicum. Łączna cena prac, które pójdą pod młotek to aż 30 milionów złotych! Zobaczyć można obrazy Jerzego Nowosielskiego, Teresy Pągowskiej, Jana Dobkowskiego, Marii Jaremy, Tadeusza Brzozowskiego i innych.


26 listopada otwieramy sezon pierwszą odsłoną aukcji premium, czyli "Klasykami Awangardy po 1945". W ofercie znajduje się m.in. wyjątkowy obraz Jerzego Nowosielskiego "Akt na plaży". Kobieta jako tajemnica zajmuje szczególne miejsce w jego twórczości, a sam artysta uznawany jest za jednego z najwybitniejszych współczesnych malarzy i pisarzy ikon. W centrum obrazu znajduje się kobieta siedząca na plaży nad brzegiem morza. Nagie kobiece ciało stanowi centrum zarówno tego obrazu, jak i całej twórczości artysty. Przedstawiona na obrazie postać siedzi na draperii, tkaniną owinięta jest też jej głowa. Całość kompozycji ze względu na swój umiar i prostotę, a także wyrazistość kształtów ciała ma monumentalny charakter. Akty oraz przedstawienia kobiet to główne motywy twórczości Jerzego Nowosielskiego. Artysta często mawiał, że kobieta jest dla niego tajemnicą, a samego siebie uważał za erotomana. Niekiedy było to dla niego nawet przedmiotem wstydu. Szczególnie w przypadku przedstawień z lat 40. XX wieku, kiedy niejednokrotnie malował nagie kobiety w erotycznych pozach poddawane torturom i przemocy. Prezentowane w DESA Unicum płótno pozwala jednak zauważyć, że obrazy kobiet autorstwa Nowosielskiego mogły też charakteryzować się niesamowitą elegancją, umiarem i prostotą. 

Teresa Pągowska, Magiczna grupa II, 1979

Na aukcji będzie można wylicytować również niezwykle poetycką pracę Teresy Pągowskiej "Magiczna grupa II". Pod młotek pójdą też: płótno Jana Dobkowskiego uznawanego za prekursora pop-artu w Polsce, wielobarwne monotypie Marii Jaremy oraz abstrakcja Tadeusza Brzozowskiego, który w 1960 r. został nominowany do dwóch prestiżowych nagród – Guggenheima i Hallmark. To będzie sensacyjny koniec roku w DESA Unicum! 

Maria Jarema, "Kompozycja", 1955


Tadeusz Brzozowski, "Huncwoty", 1966

26  listopada i 3 grudnia wszystkie obiekty zostaną zlicytowane w największym polskim domu aukcyjnym przy ul. Pięknej 1A. Licytować można będzie online, przez aplikację oraz telefonicznie i przez zlecenie stałe. Aukcja transmitowana będzie na żywo w kanałach społecznościowych DESA Unicum. Na razie można je podziwiać online.

Sztuka Współczesna. Klasycy Awangardy po 1945, 26 listopada 2020 godz. 19:00


informacja prasowa

wtorek, 9 czerwca 2020

Dzieło artysty porównywanego do Salvadora Dalego na czerwcowej wystawie

Jego twórczością zachwycili się m.in. twórca „Gwiezdnych wojen” George Lucas i wielokrotny zdobywca Oscara Federico Fellini. Swoje prace prezentował na fasadzie najsłynniejszej świątyni egipskiego faraona oraz na szczycie wieży Eiffla. Jest autorem symbolu graficznego Festiwalu w Cannes. Teraz pracę Wojciecha Siudmaka będzie można oglądać w Warszawie. Na wystawie  „Surrealizm i Realizm Magiczny” w DESA Unicum (od 11 czerwca) pojawi się aż siedemdziesiąt dzieł najwybitniejszych polskich przedstawicieli tych kontrowersyjnych nurtów, m.in. Zdzisława Beksińskiego, Franciszka Starowieyskiego i Rafała Olbińskiego – zwycięzcy konkursu na plakat promujący Nowy Jork.

Wojciech Siudmak, Poza czasem

Jednym z najbardziej znanych surrealistów, a zarazem artystów XX wieku, był Salvador Dali. Skrajny ekscentryk i megaloman, mawiał, że jeden jego obraz jest cenniejszy niż cała twórczość Picassa. Surrealizm opierał się na teorii psychoanalizy Sigmunda Freuda. Ten czerpiący z niepohamowanej wyobraźni, kontrowersyjny styl stał się niezwykle modny wśród amerykańskich wyższych sfer, a z czasem zyskał uznanie miłośników sztuki na całym świecie.

Właśnie do Dalego porównywany jest często Wojciech Siudmak. Jego dzieła znajdują się w kolekcjach na całym świecie i są symbolami graficznymi takich prestiżowych imprez jak m.in. Festiwal w Cannes. Swoją retrospektywną wystawę prezentował w Palais de Tokyo – Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Paryżu. Jednak to wystawa na wieży Eiffla oraz na fasadzie świątyni Ramzesa III w Egipcie ugruntowały jego pozycję ekscentryka. „Jaka bezgraniczna fantazja i  jaka cudowna zdolność realizowania jej” – tak o artyście mówił Federico Fellini, wybitny włoski reżyser. Z kolei George Lucas pisał: „Jego cudowna sztuka rysunku i jego wyczucie światła i cienia, nadają jego wizjom wielką głębię i  rozszerzają bogaty wachlarz kolorów i materii”. Świat przedstawiany na obrazach Siudmaka przepełniony jest symboliką. Chętnie obrazuje fantastyczne postaci i zagadkowe sploty myślowe. Inspiracje czerpie z dorobku fizyków i astrofizyków, interesuje go stworzenie nowego spojrzenia na rzeczywistość. Na wystawie „Surrealizm i Realizm magiczny” w DESA Unicum zobaczyć można będzie jego pracę „Poza czasem”.

Zdzisław Beksiński,

Z kolei malarstwo Zdzisława Beksińskiego, kolejnego wybitnego przedstawiciela surrealizmu, jest pełne mroku. Budzi przerażenie, potęguje napięcie i wrażenie wszechogarniającego smutku. Bije z niego atmosfera pełna erotyki, sadyzmu i masochizmu. Artysta często ukazywał postaci ludzkie o zdeformowanym ciele, związane i zniewolone. Dramat nie rozgrywał się tylko na obrazach, ale i w życiu samego artysty. W 2005 roku Beksiński został brutalnie zamordowany we własnym domu. Sprawcą okazał się 19-letni syn kobiety, która pracowała jako pomoc domowa artysty. Wcześniej w wyniku choroby, Beksiński stracił żonę. Rok po jej śmierci ich syn Tomasz, dziennikarz radiowy i prezenter, popełnił samobójstwo w Wigilię Bożego Narodzenia. W związku z tymi wydarzeniami rodzina Beksińskich jest określana przez niektórych jako „przeklęta”. O Beksińskich nakręcony został głośny film „Ostatnia Rodzina”, nagrodzony m.in. Orłem i Paszportem Polityki. Na wystawie w DESA Unicum pojawi się praca Beksińskiego zatytułowana „BŻ”.

Rafał Olbiński, Powierzchowna analogia


Niezwykle magiczne prace tworzy również Rafał Olbiński, którego charakterystyczna twórczość przyniosła mu międzynarodową sławę. W 1995 otrzymał pierwszą nagrodę w konkursie „New York City Capital of the World” – na plakat promujący Nowy Jork jako stolicę świata. Rok wcześniej został z kolei nagrodzony za najbardziej niezapomniany plakat na świecie w konkursie „Prix Savignac” w Paryżu. Coraz powszechniej metaforyczne malarstwo Olbińskiego porównywane jest do surrealistycznej twórczości René Magritte’a, a on sam nazywany jest księciem surrealizmu. Swoją twórczością artysta otwiera przed widzem fantastyczny świat, w którym każdy ma szansę poczuć się jak postać z baśni. W DESA Unicum pokazany zostanie jego obraz „Powierzchowna analogia”.


Na wystawie zaprezentowane zostaną również prace m.in. Tomasza Sętowskiego, Jerzego Dudy-Gracza, Ewy Kuryluk czy Kazimierza Mikulskiego, Franciszka Starowieyskiego. 18 czerwca wszystkie obiekty zostaną zlicytowane w największym polskim domu aukcyjnym DESA Unicum przy ul. Pięknej 1A. Licytować można będzie online, przez aplikację oraz telefonicznie i przez zlecenie stałe. Aukcja transmitowana będzie na żywo w kanałach społecznościowych DESA Unicum.


Franciszek Starowieyski


Wystawa „Surrealizm i Realizm Magiczny”: 11-18 czerwca 2020, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

Aukcja „Surrealizm i Realizm Magiczny”: 18 czerwca 2020, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

informacja prasowa

środa, 20 maja 2020

Classic Blue - pierwsza w Polsce wystawa poświęcona jednej barwie

Classic Blue, odcień nieba o zmroku, to kolor roku 2020 według Instytutu Pantone. Stał się on inspiracją dla pierwszej w Polsce wystawy poświęconej tylko jednej barwie. „Classic Blue” to blisko 90 prac wybitnych artystów tworzących w różnych okresach, m.in. Stefana Gierowskiego, Wojciecha Fangora, Henryka Stażewskiego, Henryka Haydena czy Maurycego Gomulickiego. Będzie można obejrzeć nie tylko obrazy, ale także dzieła sztuki użytkowej, plakaty, rzeźby i ilustracje. Najbardziej niebieska wystawa tego roku trwa od 18 maja i zakończy ją aukcja prac 28 maja w DESA Unicum.

fot. Marcin Koniak

Od 1999 roku Pantone wybiera kolor roku. Za każdym razem staje się on najmodniejszą inspiracją – w modzie, designie, w życiu codziennym, czy brandingu. Classic Blue nie był wyborem oczywistym, ale jak zwykle świat oszalał na jego punkcie. Podążając za tym trendem zorganizowano wystawę dla wszystkich miłośników błękitu. Dla sztuki kolor niebieski był jednak ważny zawsze. Co więcej, według analiz rynkowych jest barwą,  która ma jedno z największych przełożeń na ceny dzieł sztuki, a według badań ponad 80% osób wskazuje kolor niebieski jako jeden z ulubionych. Wielu artystów z niebieskiego zrobiło też swój znak rozpoznawczy. Yves Klein stworzył swój autorski odcień International Klein Blue, który stał się wręcz kultowy. „Niebieski” okres malarstwa znajdziemy również w twórczości najwybitniejszych artystów współczesnych takich jak Henri Matisse czy Pablo Picasso. Dla pierwszego był on sposobem na wyrażanie emocji, dla drugiego odzwierciedleniem smutku i melancholii.

fot. Marcin Koniak

Na wystawie „Classic Blue” znajdziemy dzieła twórców, dla których niebieski był kolorem wyjątkowym, ale też takich, którzy użyli go tylko w kilku pracach, przez co są one unikatowei  często warte setki tysięcy złotych. Wśród najciekawszych prac prezentowanych na wystawie pojawi się „Obraz DCCLXXIII” Stefana Gierowskiego, jednej z najważniejszych postaci we współczesnej historii polskiej sztuki. Jego wszelkie działania skupiały się na badaniu fenomenu obrazu, skupiając się głównie na jego treści formalnej – a w szczególności kolorze i świetle. W pokazywanej na wystawie pracy artysta skupia się na czterech odcieniach niebieskiego, a jego obraz, im bardziej mu się przyglądamy, zdaje się hipnotyzować widza.

fot. Marcin Koniak

Inaczej na odcień niebieski spojrzał Zygmunt Józef Menkes. Jego dzieło „Młodość (Chłopiec z gołębiami)” nasycone jest tym, co stanowi o jakości i rozpoznawalności sztuki wybitnego malarza – kolorem. Kolor w twórczości Menkesa odgrywa główną rolę, a sam artysta uznawany jest za jednego z najznakomitszych kolorystów naszych czasów. Menkes świadomie wprowadził do obrazu uproszczone środki wyrazu, zredukował je do dwuwymiarowej płaszczyzny zbudowanej jaskrawymi i kontrastowymi plamami barwnymi, których głównym zadaniem jest przedstawienie jakości emocjonalnej. Wśród obrazów na wystawie „Classic Blue” pojawią się także warte setki tysięcy złotych dzieła m.in. Wojciecha Fangora, Leona Tarasewicza, Juliana Stańczaka, Victora Vasarely’ego i Henryka Stażewskiego.


fot. Marcin Koniak

Wśród prac rzeźbiarskich prezentowanych w DESA Unicum jedną z najciekawszych pozycji jest z kolei „Marks nie ma BogaKrzysztofa Bednarskiego i Pawła Susida. Postać Marksa pojawiła się już w pracy dyplomowej Bednarskiego. Była ona wynikiem braku wiary w sens uprawiania rzeźby w ówczesnym czasie. Prezentowana na wystawie instalacja składa się z rzeźb dwóch głów i niewielkiego olejnego obrazu. Krzysztof Bednarski to artysta, który zrobił zawrotną karierę nie tylko w kraju, ale też w Europie, m.in. we Włoszech. Jego prace prezentowane były w Museo Laboratorio d’Arte Contemporanea MLAC w Rzymie.

fot. Marcin Koniak

Na „Classic Blue” zaprezentowana zostanie również wyjątkowa reprezentacja polskiego plakatu. To marka, która zyskała światową sławę, a prace jej twórców znajdują się w międzynarodowych kolekcjach. W DESA Unicum pokazana zostanie zarówno przedwojenna praca Tadeusza Gronowskiego, klasyka polskiej szkoły plakatu po prace Henryka Tomaszewskiego czy Jana Lenicy. Pojawią się także obiekty, które na pewno zainteresują kolekcjonerów vintage. To designerskie meble, oświetlenie oraz szkło i ceramika m.in. unikatowe wazony „Cyntia” Zbigniewa Horbowego, wazony Stefanii i Zygmunta Flinów, czy dekoracyjne patery Zdzisława Szyszki. Wśród mebli znalazł się kultowy fotel autorstwa Janiny Jędrachowicz i Konrada Racinowskiego, czy klasyczne stoliki ze Spółdzielni Artystów Plastyków ŁAD, w nowej odsłonie z niebieskimi blatami.

fot. Marcin Koniak

28 maja będzie można licytować wszystkie obiekty zarówno online, za pośrednictwem strony internetowej czy przez aplikację oraz telefonicznie i przez zlecenie stałe. Aukcja transmitowana będzie na żywo w kanałach społecznościowych największego polskiego domu aukcyjnego DESA Unicum. Do tego czasu można oglądać prawdopodobnie najmodniejszą wystawę sztuki tego sezonu zarówno w siedzibie DESA Unicum, jak i online w wersji 3D.

Wystawa Classic Blue: 18-28 maja 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

informacja prasowa

czwartek, 7 maja 2020

Ryciny Pabla Picassa na majowej wystawie i aukcji

Unikatowy zbiór rycin jednego z najsłynniejszych artystów na świecie  –  Pabla Picassa, oglądać można na wystawie Grafika Artystyczna, a już 19 maja wylicytować na aukcji. Prace tego artysty na polskim rynku pojawiają się niezwykle rzadko. Łącznie w DESA Unicum prezentowanych jest 180 najciekawszych prac graficznych. Wszystkie obiekty oglądać można również online.

Pablo Picasso

Pablo Picasso zaliczany jest do najwybitniejszych artystów XX wieku, a jego słynne dzieło „Guernica” uważane za jedno z najważniejszych w historii sztuki. Choć znany jest przede wszystkim jako malarz, to jego aktywność artystyczna nie ograniczała się tylko do malowania. Artysta zajmował się również grafiką. Wyjątkowy zbiór jego prac graficznych pójdzie pod młotek podczas nadchodzącej aukcji „Grafika Artystyczna. Sztuka Dawna”. Prace graficzne autorstwa Picassa, ręcznie przez niego sygnowane, są absolutną rzadkością. Książka autorstwa Prospera Merimee „Carmen” zawiera aż 37 rycin tego słynnego na całym świecie artysty. Prezentowany zbiór bardziej przypomina jednak tekę, gdyż arkusze nie są zszyte. Same ryciny nie są w ścisłym sensie ilustracjami dla tekstu książki, raczej jego dopełnieniem. Pablo Picasso w sposób minimalistyczny przedstawił na nich m.in. ludzkie twarze i zwierzęce łby. Prezentowany na aukcji egzemplarz należał do Stanisława Dawskiego, malarza i grafika, który razem z Picassem działał w komitecie UNESCO.

Pablo Picasso

Na wystawie i aukcji pojawi się wiele unikatowych i niezwykle rzadkich kolekcjonerskich okazów. Jednym z nich jest niewątpliwie rycina autorstwa Mojżesza Kislinga. Prac graficznych artysta wykonał naprawdę niewiele. Prezentowane dzieło to przenikliwy, a zarazem tajemniczy kobiecy portret. Artyście udało się na nim pokazać coś wręcz nieuchwytnego. Paryż w latach 20. pełen był artystów i modelek. Mojżesz Kisling otaczał się licznymi kobietami, z którymi często utrzymywał bliskie relacje pełne intensywnych i skrajnych emocji. Za jedną z najsłynniejszych modelek tego okresu uchodzi legendarna Kiki. Była ona muzą  wielu twórców tego okresu, w tym właśnie Kislinga. Stała się uosobieniem ideału kobiety. Podczas nadchodzącej aukcji pod młotek pójdzie jej wyjątkowe przedstawienie zatytułowane „Kiki de Montparnasse” z 1925 roku. Ponadto zaprezentowane zostaną prace Anieli Wzorek-Rafałowskiej, której twórczość jest niezwykle rzadko pokazywana, Józefa Mehoffera, Leona Wyczółkowskiego, Zofii Stryjeńskiej  czy Józefa Pankiewicza.

Mojżesz Kisling

Z kolei na drugiej odsłonie wystawy i aukcji, poświęconej grafice współczesnej, pojawi się wyjątkowy akt autorstwa Jerzego Nowosielskiego. Dla artysty kobiety były niegasnącym źródłem inspiracji i poszukiwań. Na obrazach malarza ich ciała są mocno zarysowane, mają charakterystycznie wydłużone kończyny, pociągłe twarze o owalnym kształcie, ciemne, migdałowe oczy i ciepły odcień skóry. Długie, smukłe sylwetki postaci można przypisać ikonopisarskiej pasji artysty. Nowosielski od najmłodszych lat był zafascynowany liturgią wschodnią. Natomiast wysublimowany erotyzm, spowijający kobiece przedstawienia pochodzi z jego szczególnej, nieskrywanej fascynacji płcią przeciwną. Pod młotek pójdą również prace graficzne innych wybitnych współczesnych twórców m.in. Juliana Stańczaka, Jana Tarasina, Henryka Stażewskiego, Marii Mesterou i Romana Opałki.

Jerzy Nowosielski

Wszystkie obiekty można również obejrzeć na stronie internetowej, a aukcję 19 maja za pośrednictwem aplikacji i w mediach społecznościowych.

Dom Aukcyjny DESA Unicum pracuje teraz w nowym, bardziej otwartym trybie. W siedzibie może na  raz przebywać do piętnastu Klientów. Możliwe jest oglądanie prac, spotkanie z doradcą klienta, a także korzystanie z biura przyjęć obiektów i punktu wydań. Zachowane zostają wszystkie dotychczasowe, restrykcyjne zasady bezpieczeństwa, tj. odstęp wynoszący 2 metry, nakaz dotyczący zasłaniania ust i twarzy oraz konieczność noszenia rękawiczek. Dla odwiedzających dostępny jest również płyn antybakteryjny, z którego można skorzystać zarówno przed jak i po opuszczeniu budynku.


Aukcja Grafika Artystyczna. Sztuka Dawna. 19 maja 2020, godz. 19.00,
Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa
https://desa.pl/pl/aukcje/grafika-artystyczna-sztuka-dawna-o23h/

Aukcja Grafika Artystyczna. Sztuka Współczesna. 19 maja 2020, godz. 20.30, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa
https://desa.pl/pl/aukcje/grafika-artystyczna-sztuka-wspolczesna-wp8u/

informacja prasowa

wtorek, 14 kwietnia 2020

Pierwszy wirtualny festiwal designu

Postanowiliśmy nie odwoływać wiosennej edycji Desa Design Days. Tradycyjnie zapraszamy na cykl wydarzeń dotyczących polskiego wzornictwa. Tym razem jednak dwa dni pełne będą spotkań, warsztatów i oprowadzań kuratorskich w świecie online! Pierwszy taki festiwal designu w Polsce w przestrzeni wirtualnej odbędzie się już w weekend 18-19 kwietnia. Łącznie zapraszamy na aż czternaście wyjątkowych wydarzeń.




Mimo że wydarzenie odbywa się wyłącznie online, do współpracy DESA Unicum zaprosiła najciekawsze postaci związane ze światem designu. Wśród gości znajdą się m.in. Anna Wiszniewska z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego oraz Dorota Grześkiewicz  – wnuczka słynnego duetu projektantów, która opowie o pracowni dziadków.

Będzie można wziąć udział w warsztatach online prowadzonych przez designera Jakuba Kozika czy Marię Prawelską. Odbędzie się również spotkanie z pisarką Katarzyną Jasiołek, autorką książki „Asteroid i półtapczan. O polskim wzornictwie powojennym”.

W ramach wydarzenia zapraszamy na oprowadzania po aż dwóch wyjątkowych wystawach designu.  Pierwsza z nich dotyczy Polskiej Szkoły Tkaniny Artystycznej, na której znalazły się prace m.in. Magdaleny Abakanowicz. Na drugiej części wystawy będzie można z kolei poznać intrygujące historie kryjące się za najwybitniejszymi polskimi projektami. Obie wystawy można będzie też zwiedzić samodzielnie w wersji 3D.


Program Desa Design Days Online


Program:

Sobota, 18 kwietnia

12.00  - Oprowadzanie po wystawie „Design. Piękno na co dzień” cz.1 – Fajans Polski przed rokiem 1945 – Cezary Lisowski, historyk designu, DESA Unicum

13.00 – Piękno na co dzień i dla wszystkich. Historia i działalność Instytutu Wzornictwa Przemysłowego – spotkanie z Anną Wiszniewską, IS PAN

14.00 - Warsztaty rodzinne – Jakub Kozik z Tosią

15.00 - Oprowadzanie po wystawie „Design. Piękno na co dzień” cz. 2 – Talerz jako obraz – Cezary Lisowski

16.00 – Polskie szkło po 1945  roku – spotkanie z Łukaszem Rossienikiem

17.00 - Oprowadzanie po wystawie „Design. Piękno na co dzień” cz. 3 – Picasso z Włocławka – Cezary Lisowski

18.00 -  Rzecz o kolekcjonowaniu przedmiotów – Spotkanie z Tomaszem Dziewickim

Niedziela, 19 kwietnia

12.00 - Oprowadzanie po wystawie „Design. Piękno na co dzień” cz. 4 – Historie grawerowane na platerze – Cezary Lisowski, historyk designu

13.00 – Ceramika przez pokolenia. Pracownia Grześkiewiczów – spotkanie z Dorotą Grześkiewicz

14.00 - Warsztaty rodzinne - Maria Prawelska z Basią

15.00 - Oprowadzanie po wystawie „Design. Piękno na co dzień” cz. 5 – Różne oblicza polskiej tkaniny – Cezary Lisowski, historyk designu

16.00 – Nowoczesna rzeźba kameralna– spotkanie z Kają Muszyńską, Muzeum Narodowe w Warszawie

17.00 – Oprowadzanie po wystawie „Design. Piękno na co dzień” cz. 6 - Polska Szkoła Tkaniny – Alicji Sznajder, Małgorzata Nitner

18.00 – Półkotapczan i asteroid – Spotkanie z Katarzyną Jasiołek

https://www.facebook.com/events/158684625421140/

informacja prasowa

środa, 25 marca 2020

Wyjątkowe zdjęcie Audrey Hepburn autorstwa Douglasa Kirklanda oraz portrety największych ikon popkultury

Największa ikona stylu lat 60., zaliczana do grona najbardziej cenionych aktorek późniejszego okresu „Złotej Ery Hollywood”. Mowa o Audrey Hepburn. Jej wyjątkowy portret autorstwa jednego z najsłynniejszych na świecie fotografów gwiazd, Douglasa Kirklanda, pojawi się już 2 kwietnia na aukcji „Fotografia Kolekcjonerska: Sławy, Gwiazdy, Osobowości ” w DESA Unicum. 


Audrey Hepburn, fot. Douglas Kirlkand

Wylicytować na niej można będzie również najciekawsze zdjęcia przedstawiające takie postaci popkultury jak Kate Moss, Marilyn Monroe czy Andy Warhol. Na drugiej odsłonie aukcji poświęconej klasyce i awangardzie pojawią się z kolei fotografie autorstwa Nan Goldin, Teresy Tyszkiewicz, Tadeusza Rolke czy Ewy Partum.

Audrey Hepburn miała prawie 40 lat w momencie gdy poznała Douglasa Kirklanda. Kanadyjski fotograf, znany był głównie za sprawą słynnej sesji zdjęciowej Marilyn Monroe w łóżku, opublikowanej w magazynie „Life”. Na zdjęciu widzimy Audrey ubraną w stylu lat 60. i tajemniczo spoglądającą na fotografa. Przed obiektywem Kirklanda pozowały największe gwiazdy Hollywood, między innymi Elizabeth Taylor, Marlene Dietrich czy Coco Chanel. Pracował on na planach ponad stu filmów i przeszedł do historii jako jeden z najsłynniejszych fotografów gwiazd.

Podczas aukcji „Fotografia Kolekcjonerska: Sławy, Gwiazdy, Osobowości” wylicytować można będzie również jego unikatowy portret Brigitte Bardot i czarno-białą fotografię Naomi Campbell. Na aukcji pojawi się łącznie ponad 60 zdjęć przedstawiających ikony popkultury. Wśród nich znalazł się m.in. słynny czarno-biały portret młodej Kate Moss autorstwa Petera Lindbergha czy Karla Lagerfelda podczas jednego z pokazów uchwyconego przez Guya Marineau. Zaprezentowane zostaną również fotografie Claudii Schiffer czy Catherine Deneuve.

Brigitte Bardot, fot. Douglas Kirlkand

Z kolei druga część aukcji poświęcona będzie klasyce i awangardzie artystycznej. Jedna z prezentowanych na niej prac to flagowe dzieło Nan Goldin. Pochodzi ona z najsłynniejszego cyklu stworzonego przez artystkę w latach 1979-86. Zdjęcie „Brian & Nan” przedstawia Goldin leżącą na łóżku i patrzącą na swojego palącego papierosa partnera. Fotografia ta znajduje się na okładce albumu zawierającego jej prace z serii  „The Ballad of Sexual Dependency”.  Złożyło się na nią około 700 prac, przedstawiających przyjaciół i rodzinę artystki, pokazywanych w codziennych, często intymnych sytuacjach. Twórczość Nan Goldin to dużej mierze opowieść o relacjach międzyludzkich, miłości, ale też o nadużyciach. Na odwrocie prezentowanej fotografii znajduje się własnoręczna dedykacja artystyki.

Fot. Nan Goldin

Wyjątkową pracą jest również autoportret zmarłej niedawno artystki Teresy Tyszkiewicz, który powstał przy użyciu papieru i szpilek. To właśnie szpilki były znakiem rozpoznawczym artystki. Tyszkiewicz zaczęła używać ich pod koniec lat 70. Komponowała z nich obrazy, reliefy i rzeźby.
Metalowa szpilka była jednocześnie doświadczeniem i metaforą bólu. Na prezentowanym zdjęciu artystka zasłania twarz maską. Jej biały kolor i faktura przypominają opatrunek pooperacyjny. Z „oszpilkowanej twarzy” przemawiają prawdziwe, silne emocje.

Fot. Teresa Tyszkiewicz

Z kolei po raz pierwszy na aukcji pojawi się praca Thomasa Ruffa, uznawanego za jednego z najważniejszych współczesnych fotografów. Znany jest między innymi dzięki powiększonym do gigantycznych rozmiarów widokom nieba w nocy, opracowywanym na podstawie zdjęć NASA oraz czarno-białym przedstawieniom architektury. Inne spektrum zainteresowań artysty objawiło się w serii aktów, które Ruff tworzy od 2003 roku. Właśnie do niej należy prezentowana fotografia „Nude NK 12”, przedstawiająca kobiecą rozmytą sylwetkę uchwyconą w ruchu.

Nude NK 12, fot. Thomas Ruff

Na aukcji licytować można będzie za pośrednictwem strony internetowej, przez aplikację, telefonicznie oraz przez zlecenie stałe. Wszystkie obiekty można również obejrzeć na stronie internetowej, a aukcję 2 kwietnia  za pośrednictwem aplikacji i w mediach społecznościowych.

Aukcja Fotografia Kolekcjonerska: Klasyka i Awangarda Artystyczna: 2 kwietnia 2020, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

informacja prasowa

Film otwarcia 51. FPFF

21 września (poniedziałek) o godzinie 19:00 odbędzie się Uroczystość Otwarcia 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Teatrze Muzycznym ...

Popularne posty