Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Giancarlo Guerrero, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Giancarlo Guerrero, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 czerwca 2023

Giancarlo Guerrero w Alei Gwiazd Narodowego Forum Muzyki i IX Symfonia G. Mahlera na pożegnanie /relacja/

Ta ostatnia, najbardziej kontemplacyjna część IX Symfonii, jest niezwykle piękna i poruszająca. Zresztą całość, genialnie zinterpretowana przez NFM Filharmonię Wrocławską, prowadzoną przez prawdziwego mistrza, który wydobył z muzyki Mahlera tyle treści, że aż zapierało dech. Zostaliśmy obdarowani niezwykłym pięknem, które może nieść muzyka w tak szlachetnym wykonaniu....

Giancarlo Guerrero dyrygujący IX Symfonią G. Mahlera, fot. Bogusław Beszlej

W Alei Gwiazd i "Spotkajmy się!"

16 czerwca 2023 roku był dla Narodowego Forum Muzyki oraz dla melomanów dniem szczególnym. Po sześciu latach współpracy z NFM Filharmonią Wrocławską pożegnaliśmy maestro Giancarlo Guerrero i było to pożegnanie, by tak rzec, wieloetapowe i pełne emocji. Jego początek wyznaczyło odsłonięcie tablicy pamiątkowej w Alei Gwiazd, a następnie odbyło się pierwsze (ale nie ostatnie!) spotkanie z Mistrzem batuty  – w ramach  cyklicznych "Spotkajmy się w NFM", których gospodynią jest Agnieszka Ostapowiecz

Giancarlo Guerrero w Alei Gwiazd przed NFM, fot. Karol Sokołowski

Urodzony w Nicaragui, a potem emigrant do Wenezueli, Giancarlo Guerrero ma,  jak się okazało podczas spotkania...  tzw. polski gen, a to za sprawą wybitnego polskiego dyrygenta Stanisława Skrowaczewskiego, z którym się przyjaźnił. Guerrero opowiadał także o początkach swojej drogi muzycznej, którą rozpoczął od nauki gry na perkusji, gdyż  – jak twierdził z humorem  – liczba chętnych była tam najmniej liczna. Ostatecznie zamienił jednak werble na batutę i dzięki temu zrobił międzynarodową karierę: jest dyrektorem muzycznym Nashville Symphony w Nashville, Tennessee. oraz głównym gościnnym dyrygentem Orkiestry Gulbenkiana w Lizbonie w Portugalii. Wcześniej był zastępcą dyrygenta Minnesota Orchestra i dyrektorem muzycznym Eugene Symphony. Zdobył aż sześć nagród Grammy! 

Guerrero jest niezwykle ciepłym, otwartym człowiekiem i ma poczucie humoru. O wszystkim mówił ze swadą, nie stroniąc od anegdot. W takim też duchu odpowiadał na pytania, zdradzając rozbawionym słuchaczom m. in., że w istocie dyryguje... twarzą, głównie oczami. Zapewne tak jest, ale dodałabym jeszcze, że właściwie dyryguje całym ciałem, co widać szczególnie jaskrawo, gdy obserwuje się go z widowni. Guerrero mówił także obrazowo o tym, jak dochodzi do coraz dojrzalszych interpretacji, porównując ten czas do dorastania swoich córek. Ponadto dziękował za życzliwość i serdeczność, których doznał pracując w Narodowym Forum Muzyki jako szef NFM Filharmonii Wrocławskiej, której sympatię zdobył  – jak się okazało  – przebojem, co wcale nie dziwi. Na koniec zapowiedział, że planuje jeszcze koncerty we Wrocławiu, rozstanie nie jest więc ostateczne.

Giancarlo Guerrero podczas spotkania z melomanami, fot. K. Sokołowski

Mahler na pożegnanie

Na pożegnanie z Wrocławiem  Guerrero dokonał symbolicznego wyboru: IX Symfonii Gustava Mahlera – ostatniej własnej niedokończonej, a zarazem ostatniej romantycznej symfonii. W rękopisie  Symfonii kilkakrotnie figuruje słowo „Lebewohl” (pożegnanie) ...

Chociaż IX Symfonia ma tradycyjną liczbę części (cztery), jest niezwykła –- otwiera ją synkopowany motyw rytmiczny (który według Leonarda Bernsteina jest przedstawieniem nieregularnego bicia serca Mahlera), słyszalny w całej tej części. Krótkie wprowadzenie przedstawia również dwie inne idee: czterodźwiękowy motyw zapowiedziany przez harfę, który stanowi znaczną część muzycznej podstawy dla reszty. słychać go w rogach i klarnetach, a  szczytowym momencie rozwoju melodii puzony i tuba przejmują rytmiczny motyw bicia serca, zaznaczony w partyturze "Mit höchster Gewalt" (z największą siłą). Prowadzi to do uroczystego marszu żałobnego, oznaczonego "Wie ein Kondukt" (jak kondukt żałobny), na kotłach ostinato czterodźwiękowego motywu harfy. Po raz pierwszy i jedyny w Symfonii słychać tu niskie tony dzwonów, towarzyszące kotłom w motywie czteronutowym. Pod koniec I części znajduje się niezwykły przykład linearnej polifonii Mahlera, w której piccolo, flet, obój i skrzypce solo imitują nawoływania ptaków. Alban Berg stwierdził, że ta sekcja jest "wizją życia przyszłego". 

Giancarlo Guerrero dyrygujący IX Symfonią G. Mahlera, fot. Bogusław Beszlej

Druga część jest serią tańców i rozpoczyna się rustykalnym ländlerem, który zostaje przekształcony do tego stopnia, że nie przypomina już tańca. Tradycyjne sekwencje akordów są zmieniane w niemal nierozpoznawalne wariacje, zamieniając rustykalny, ale stopniowo zanikający ländler w okrutny walc całotonowy, nasycony chromatyką i szalonymi rytmami. W te sarkastyczne tańce pleciony został wolniejszy i spokojniejszy ländler, który przywraca motyw "westchnienia" z pierwszej części. 

Część trzecia, w formie ronda, ukazuje z kolei kontrapunktyczne umiejętności Mahlera. Otwiera ją dysonansowy temat zagrany przez trąbkę, który przybiera formę podwójnej fugi. Następujący pięcionutowy motyw wprowadzony unisono smyczkami przypomina drugą część jego V Symfonii. Dodanie Burleske (parodii z imitacjami) do tytułu tej części nawiązuje do mieszaniny dysonansu z barokowym kontrapunktem. Chociaż termin "burleska" oznacza "humorystyczny", w istocie "humor" jest stosunkowo niewielki w porównaniu z ogólnym brzmieniem "przemocy". 

Część końcowa, oznaczona zurückhaltend ("bardzo powoli i powstrzymywana"; dosłownie: "powściągliwie"), rozpoczyna się tylko smyczkami. Ale co najważniejsze, zawiera bezpośredni cytat ze środkowej części Rondo-Burleske, które tutaj przybiera postać elegii. Po kilku namiętnych kulminacjach IV część staje się coraz bardziej fragmentaryczna, a koda kończy się cicho. Na końcowych stronach Mahler cytuje pierwsze skrzypce ze swojego Kindertotenlieder. Ostatnia nuta jest oznaczona ersterbend ("umieranie"). Leonard Bernstein spekulował pod koniec swojego piątego wykładu, że cały ruch symbolicznie prorokuje trzy rodzaje śmierci: zbliżającą się śmierć Mahlera, śmierć tonacji i śmierć kultury "faustowskiej" we wszystkich sztukach.

Maestro Guerrero z pamiątkową batutą, fot. Bogusław Beszlej
Ta ostatnia, najbardziej kontemplacyjna część IX Symfonii, jest niezwykle piękna i poruszająca. Zresztą całość, genialnie zinterpretowana przez NFM Filharmonię Wrocławską, prowadzoną przez prawdziwego mistrza, który wydobył z muzyki Mahlera tyle treści, że aż zapierało dech. Zostaliśmy obdarowani niezwykłym pięknem, które może nieść muzyka w tak szlachetnym wykonaniu....

Na zakończenie swojej współpracy z Narodowym Forum Muzyki Giancarlo Guerrero został obdarowany przez dyrektora Andrzeja Kosendiaka pamiątkową batutą. Owocna współpraca z Maestro będzie kontynuowana.

sobota, 19 czerwca 2021

PREMIERA PŁYTOWA: Violin on Stage – Bomsori Kim i NFM Filharmonia Wrocławska pod batutą maestra Giancarla Guerrero

18 czerwca do sklepów muzycznych trafił album "Violin on Stage", który został nagrany przez Bomsori Kim i NFM Filharmonię Wrocławską pod batutą maestra Giancarla Guerrero dla prestiżowej wytwórni Deutsche Grammophon.


Violin on Stage prezentuje wybór znakomitych utworów operowych oraz baletowych, zawiera oryginalne kompozycje oraz aranżacje na skrzypce i orkiestrę. Światowej sławy artystka, południowokoreańska skrzypaczka Bomsori Kim wyraża pragnienie komunikowania się z publicznością za pomocą wyrazistego głosu jej instrumentu.  

– „Nie jestem głośną osobą – zwykle nie mówię dużo w życiu codziennym” – przyznaje artystka. – „Ale właśnie dlatego uwielbiam grać na skrzypcach, ponieważ mogę mówić i komunikować się poprzez muzykę. Kocham śpiew i balet od  wczesnego dzieciństwa i zawsze wzrusza mnie ludzki głos i oglądanie tancerzy. Chciałam przekazać słuchaczom tego szczególnego ducha poezji i dramatu poprzez mój instrument, który potrafi swobodnie śpiewać w tych cudownych utworach”.

Zarejestrowany w październiku 2020 roku koncert artystki oraz NFM Filharmonii Wrocławskiej pod batutą maestra Guerrero można obejrzeć od 18 do 20 czerwca na stronie: dgt.link/violin_on_stage (dostęp płatny).

 © Deutsche Grammophon

GIANCARLO GUERRERO
dyrygent


Gianfranco Guerrero podczas koncertu w NFM

Dyrektor artystyczny NFM Filharmonii Wrocławskiej, sześciokrotny zdobywca nagrody Grammy, dyrygent, dyrektor muzyczny Nashville Symphony oraz pierwszy dyrygent gościnny Orquestra Gulbenkian w Lizbonie. Ceniony jest za „porywającą sztukę dyrygencką i dbałość o szczegóły” („Seattle Times”) w „ekspresyjnych i przejmujących wykonaniach” („Boston Globe”), które są „jednocześnie pełne energii, pasji i bardzo dopracowane” („BachTrack”).

Giancarlo Guerrero propaguje twórczość wybitnych kompozytorów amerykańskich, m.in. poprzez zamawianie, wykonywanie i nagrywanie nowych dzieł. Ma w swoim dorobku jedenaście światowych prawykonań i piętnaście nagrań muzyki amerykańskiej; wśród nich znalazły się utwory Michaela Daugherty’ego, Terry’ego Rileya i Jonathana Leshnoffa.

Latem 2020 roku, mimo że koncerty na żywo zostały w dużej mierze odwołane z powodu pandemii koronawirusa, wytwórnia Naxos wydała – pod batutą dyrygenta i z udziałem Nashville Symphony – trzy nowe albumy. Według recenzenta „Gramophone” pierwszy z nich, z utworami Aarona Jaya Kernisa, artyści nagrali „z mocą i pasją”; kolejne dwa – z muzyką Christophera Rouse’a oraz z Opera Without Words Tobiasa Pickera –  według „The New Yorker” prezentują „ekspresyjne wykonania”. W magazynie internetowym „Texture” napisano: „Jest rzeczą oczywistą, że wszyscy trzej [kompozytorzy] są w najlepszych rękach, gdy ich utwory są wykonywane przez Guerrero i Nashville Symphony”.

W sezonie 2019/20 artysta wystąpił w Elbphilharmonie w Hamburgu z NFM Filharmonią Wrocławską, by następnie wyruszyć z nią na tournée do Ameryki Północnej; towarzyszyli im także pianiści Piotr Anderszewski i David Fray oraz skrzypkowie – Janusz Wawrowski i Bomsori Kim. Wspólnie odwiedzili 13 miast, w tym Chicago, Indianapolis, Nashville, jak też miasta na Florydzie i w Kalifornii. Podczas tej trasy koncertowej, pierwszej wizyty NFM Filharmonii Wrocławskiej w Ameryce Północnej od 2012 roku, w programie znalazły się – „zagrane z blaskiem i zaangażowaniem” („The Classical Review”) – utwory polskich kompozytorów: Witolda Lutosławskiego i Karola Szymanowskiego

W styczniu 2021 r. Narodowe Forum Muzyki wydało pierwszy album Giancarla Guerrero z NFM Filharmonią Wrocławską zawierający I Symfonię i Uwerturę akademicką Johannesa Brahmsa.

W sezonie 2019/20 Giancarlo Guerrero ponownie poprowadził Boston Symphony Orchestra i Bilbao Symphony Orchestra. Wiosną 2020 miał w planach koncerty z Deutsches Symphonie-Orchester Berlin, Bamberger Symphoniker, Frankfurter Opern- und Museumsorchester oraz New Zealand Symphony Orchestra. Podczas gdy występy w Ameryce Północnej i Południowej jesienią 2020 roku – m.in. z Nashville Symphony (cały sezon), San Francisco Symphony (debiut), Boston Symphony Orchestra i Orquestra Sinfônica do Estado de São Paulo – zostały odwołane, dyrygent wziął udział w transmitowanym koncercie z Houston Symphony w sierpniu 2020 roku.

Jesienią 2020 i wiosną 2021 roku Giancarlo Guerrero powróci do Europy, by wykonać utwory Beethovena z Orquestra Gulbenkian i poprowadzić NFM Filharmonię Wrocławską w ośmiu różnych programach, w tym podczas sesji nagraniowej z udziałem skrzypaczki Bomsori Kim.
Dyrygent występuje ze znakomitymi zespołami na całym świecie, w tym z orkiestrami symfonicznymi Baltimore, Cincinnati, Chicago, Cleveland, Dallas, Detroit, Indianapolis, Los Angeles, Milwaukee, Montrealu, Filadelfii, Seattle, Toronto, Vancouver i z National Symphony Orchestra w Ameryce Północnej, a także z hr-Sinfonieorchester Frankfurt, Brussels Philharmonic, Deutsche Radio Philharmonie, Orchestre Philharmonique de Radio France, Netherlands Philharmonic Orchestra, Residentie Orkest (Haga), NDR Radiophilharmonie (Hanower), Orquesta Sinfónica de Galicia, London Philharmonic Orchestra, Queensland Symphony Orchestra i Sydney Symphony Orchestra.
Artysta zajmował wcześniej stanowiska głównego dyrygenta gościnnego The Cleveland Orchestra’s Miami Residency, dyrektora muzycznego Eugene Symphony oraz dyrygenta (Associate Conductor) Minnesota Orchestra.

Urodzony w Nikaragui Giancarlo Guerrero wyemigrował w dzieciństwie do Kostaryki, gdzie dołączył do lokalnej orkiestry młodzieżowej. Studiował grę na perkusji i dyrygenturę na Baylor University w Teksasie i uzyskał stopień magistra dyrygentury na Northwestern University. Początki kariery artysty były związane z orkiestrami młodzieżowymi, dlatego jest on szczególnie zaangażowany w prowadzenie orkiestr studenckich i współpracował w tym zakresie z Curtis School of Music, Colburn School w Los Angeles, National Youth Orchestra (NYO2) i Yale Philharmonia, a także z Nashville Symphony w ramach programu Accelerando oraz Akademią Orkiestrową NFM; zespoły te zapewniają intensywną edukację muzyczną obiecującym młodym studentom.

Więcej na www.giancarlo-guerrero.com

NFM Filharmonia Wrocławska


Należy do czołowych zespołów symfonicznych polskiej sceny muzycznej. W ostatnich latach orkiestrę prowadzili m.in. Jacek Kaspszyk, Benjamin Shwartz, Giovanni Antonini, Andrzej Boreyko, Philippe Herreweghe, Tõnu Kaljuste, Paul McCreesh, Eiji Oue, Krzysztof Penderecki, Stanisław Skrowaczewski, Lawrence Foster, Michael Schønwandt, Dima Slobodeniouk, Gilbert Varga, Mario Venzago i Antoni Wit. Od sezonu 2017/18 jej dyrektorem artystycznym jest Giancarlo Guerrero.
Zespół współpracuje z gronem uznanych solistów, takich jak m.in. Piotr Anderszewski, Yulianna Avdeeva, Radek Baborák, Seong-Jin Cho, Boris Giltburg, Kevin Kenner, Mariusz Kwiecień, Elisabeth Leonskaja, Jan Lisiecki, Marcin Masecki, Midori, Alexei Ogrintchouk, Garrick Ohlsson, Julian Rachlin, Sondra Radvanovsky, Nikolaj Szeps-Znaider, István Várdai i Janusz Wawrowski.

Dzięki współpracy z festiwalami NFM, takimi jak Jazztopad i Musica Electronica Nova, zespół występuje z czołowymi przedstawicielami sceny awangardowej i jazzowej; dotychczas byli to m.in. John Zorn, Brad Mehldau, Charles Lloyd, Terence Blanchard, Wadada Leo Smith oraz Wynton Marsalis & Jazz at Lincoln Center Orchestra.

NFM Filharmonia Wrocławska zdobyła szczególne uznanie w repertuarze symfonicznym XX i XXI wieku, regularnie wykonuje również kompozycje stworzone na zamówienie NFM. Znajdują się wśród nich dzieła m.in. Grażyny Pstrokońskiej-Nawratil, Elżbiety Sikory i Pawła Mykietyna.
NFM Filharmonia Wrocławska często gości w najważniejszych salach koncertowych na całym świecie. W 2012 roku odbyła tournée po Stanach Zjednoczonych. Muzycy zagrali czternaście koncertów pod batutą Jacka Kaspszyka, m.in. w West Palm Beach, Miami, Vero Beach, Gainesville, Greenville, Naperville, Cedar Falls, Northridge czy Tucson. W styczniu i lutym 2020 roku zespół powrócił do USA, występując m.in. w Chicago, Nashville, Greenville i Stanford. Poprowadził go obecny dyrektor artystyczny Giancarlo Guerrero, a partie solowe podczas koncertów wykonali: Piotr Anderszewski, David Fray, Bomsori Kim i Janusz Wawrowski. Orkiestra zagrała także w wielu miejscach ważnych dla europejskiej kultury muzycznej, takich jak Concertgebouw w Amsterdamie, Kölner Philharmonie, Tonhalle w Zurychu, Berwaldhallen w Sztokholmie, Elbphilharmonie w Hamburgu, Brucknerhaus w Linzu, Frauenkirche w Dreźnie, Flagey w Brukseli, Symphony Center w Chicago, Filharmonia Narodowa w Warszawie i nowa siedziba NOSPR w Katowicach. W ostatnich latach NFM Filharmonia Wrocławska wystąpiła również w innych miastach Austrii i Niemiec oraz w Belgii, Chorwacji, Estonii, na Litwie, w Serbii i Szwecji.
W sezonie, oprócz regularnych koncertów, orkiestra realizuje wiele różnorodnych przedsięwzięć artystycznych, w tym koncerty edukacyjne, plenerowe oraz sesje nagraniowe. W działaniach edukacyjnych koncentruje się nie tylko na koncertach dla dzieci i młodzieży, lecz także współpracuje z Akademią Muzyczną we Wrocławiu oraz Akademią Orkiestrową i Akademią Chóralną (projektami prowadzonymi przez NFM).
Nagrania NFM Filharmonii Wrocławskiej zdobywają prestiżowe nagrody przemysłu fonograficznego. Płyta Hector Berlioz – Grande Messe des Morts 1837, która powstała pod dyrekcją Paula McCreesha, została nagrodzona przez „BBC Music Magazine” w 2012 roku w kategorii „Technical Excellence”.
W swoich nagraniach oraz podczas koncertów wyjazdowych orkiestra regularnie sięga po twórczość takich twórców, jak Witold Lutosławski, Krzysztof Penderecki czy Arvo Pärt. Zespół realizuje projekt fonograficzny Witold Lutosławski. Opera omnia (CD Accord). W 2011 roku płyta Witold Lutosławski. Opera omnia 02: Symfonie nr 2 i 4, nagrana pod dyrekcją Jacka Kaspszyka, otrzymała Fryderyka w kategorii „Album roku – muzyka symfoniczna i koncertująca”. Rok później inne nagranie z tej serii, Witold Lutosławski. Opera omnia 03: Preludia i fuga na 13 instrumentów smyczkowych, Koncert podwójny na obój, harfę i orkiestrę kameralną, było nominowane do tej nagrody w tej samej kategorii. Zarejestrowana pod batutą Benjamina Shwartza i z udziałem Łukasza Długosza płyta Paweł Mykietyn została wyróżniona nominacją do Fryderyka 2018 w kategorii „Album roku – muzyka współczesna”. Z kolei album Arvo Pärt: The Symphonies, nagrany pod dyrekcją Tõnu Kaljuste, nominowano do tej nagrody w kategorii „Najlepszy album polski za granicą” w roku 2019. Wydawnictwo to otrzymało także prestiżową International Classical Music Award w kategorii „Contemporary”. W styczniu 2021 r. ukazał się pierwszy album NFM Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Giancarla Guerrero zawierający I Symfonię i Uwerturę akademicką Brahmsa.


***
informacja prasowa

 

poniedziałek, 12 czerwca 2023

Giancarlo Guerrero, NFM Filharmonia Wrocławska i Gustav Mahler /zapowiedź koncertu/

16 czerwca zapowiada się w Narodowym Forum Muzyki ze wszech miar emocjonująco! Giancarlo Guerrero poprowadzi swój ostatni koncert jako szef NFM Filharmonii Wrocławskiej. Będzie to zarazem zamknięte sezonu tej wspaniałej orkiestry i to w jakim stylu! Zabrzmi IX Symfonia Gustava Mahlera. Przed koncertem zaś nastąpi uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej współpracę maestra Giancarla Guerrero z Narodowym Forum Muzyki ( o godz. 17.40, plac Wolności) oraz na spotkanie z maestrem Guerrero (godz. 18.00, foyer-1). Natomiast po koncercie posiadaczy abonamentu symfonicznego czekają dodatkowe atrakcje: spotkanie z Dyrekcją NFM, Giancarlem Guerrero oraz muzykami orkiestry NFM Filharmonia Wrocławska.

Giancarlo Guerrero, fot. Łukasz Rajchert
IX Symfonia to ostatnie dzieło ukończone przez Gustava Mahlera. Przez wielu badaczy i komentatorów uznawane jest nie tylko za łabędzi śpiew tego twórcy, ale także za symboliczne podsumowanie i zamknięcie całej epoki romantyzmu. Ten niezwykły, pełen wielkich emocji utwór zabrzmi w wykonaniu maestra Giancarla Guerrero i NFM Filharmonii Wrocławskiej.

„To muzyka pochodząca z innego świata, z wieczności” – w ten sposób podsumował Dziewiątą sławny austriacki dyrygent Herbert von Karajan. Ton tego komentarza wynika zapewne po części z okoliczności powstania utworu – bowiem wielu przyjaciół Mahlera, a także późniejszych artystów, widziało w tym dziele świadome pożegnanie umierającego twórcy z życiem – po części zaś z charakteru i nastroju samej muzyki. 
Symfonia zbudowana jest w nietypowy sposób – dwie części utrzymane w umiarkowanym i powolnym tempie otaczają tu dwa ogniwa w szybkim tempie: taniec będący stylizacją lendlera i dzikie, brutalne rondo. Nie sposób nie zauważyć, że w tych dwóch częściach dominuje nastrój nie tyle pełen humoru, co wręcz drwiny, szyderstwa i gniewu. Dwa skrajne ogniwa to z kolei muzyka pełna wielkiej głębi, rozpoczynająca się i kończąca odcinkami pełnymi niezwykłego skupienia, wyciszonymi i kontemplacyjnymi. 
W zakończeniu ostatniego ogniwa, Adagia, Mahler zamieścił niecodzienną wskazówkę wykonawczą – ersterbend („zamierając”), co jeszcze podkreśla nastrój pożegnania. Wymowny jest także zamieszczony w tym miejscu partytury cytat z jednej z pieśni wchodzących w skład cyklu Mahlera Kindertotenlieder. Pierwsze skrzypce grają melodię odpowiadającą słowom: „piękny jest dzień na tych wysokościach”.

NFM Filharmonia Wrocławska / fot. Łukasz Rajchert
........................

Przed koncertem zapraszamy na uroczystość odsłonięcia tablicy upamiętniającej współpracę maestra Giancarla Guerrero z Narodowym Forum Muzyki (godz. 17.40, plac Wolności) oraz na spotkanie z maestrem Guerrero (godz. 18.00, foyer-1)

Po koncercie (ok. godz. 20.30, foyer-3) posiadaczy i posiadaczki abonamentu symfonicznego zapraszamy na spotkanie z Dyrekcją NFM, Giancarlem Guerrero oraz muzykami orkiestry NFM Filharmonia Wrocławska.

Czas trwania: 70 minut

Program:

G. Mahler IX Symfonia

Wykonawcy:

Giancarlo Guerrero – dyrygent

NFM Filharmonia Wrocławska

informacja prasowa


środa, 1 marca 2023

NFM I Ostatni sezon maestra Giancarla Guerrero na stanowisku Dyrektora Artystycznego NFM Filharmonii Wrocławskiej

Sezon artystyczny 2022/2023 jest ostatnim, w którym maestro Giancarlo Guerrero prowadzi NFM Filharmonię Wrocławską jako jej Dyrektor Artystyczny. Zapraszamy Państwa w najbliższych miesiącach na koncerty orkiestry. Współpracę artysty z muzykami zwieńczy zakończenie sezonu symfonicznego Giancarlo Guerrero i NFM Filharmonia Wrocławska. Odbędzie się ono 16 czerwca 2023 roku w Sali Głównej NFM o godz. 19.00.

Archiwum NFM NFM Filharmonia Wrocławska fot. Łukasz Rajchert

"Z wielką przyjemnością przez ostatnie sześć sezonów kierowałem NFM Filharmonią Wrocławską jako jej dyrektor artystyczny. W ciągu krótkiego okresu, który obejmował dwa sezony globalnych zakłóceń spowodowanych pandemią COVID, osiągnęliśmy tak wiele: dostarczając wartościowe programy wrocławskiej publiczności, odbywając trasy koncertowe w Europie i Ameryce Północnej, realizując nagrania płytowe, z których jestem bardzo dumny, i walcząc z pandemią, w czasie której przez cały czas publiczność słuchała naszej gry. Po tym czasie nastąpił naturalny moment, aby ocenić, co przyniesie przyszłość i wydało mi się to odpowiednie podjęcie decyzji o rezygnacji z funkcji dyrektora artystycznego pod koniec tego sezonu. Robię to ze świadomością, że powrócę znowu w przyszłym sezonie – i mam nadzieję – jeszcze przez wiele lat poprowadzić muzyków tak wspaniałej orkiestry w tej cudownej sali".

Giancarlo Guerrero

Dyrektor Artystyczny NFM Filharmonii Wrocławskiej

"Narodowe Forum Muzyki pragnie wyrazić ogromną wdzięczność Giancarlo Guerrero za ostatnich sześć sezonów, podczas których z dumą obserwowaliśmy rosnący poziom artystyczny oraz mogliśmy wspólnie prezentować publiczności niepowtarzalne koncerty. Niezwykłe zaangażowanie Giancarla zaowocowało wieloma wydawnictwami płytowymi, między innymi dla Deutsche Grammophon, a przede wszystkim – piękną i wartościową więzią z orkiestrą NFM Filharmonią Wrocławską. Razem tworzyliśmy tożsamość instytucji i razem toczyliśmy nierówną walkę z pandemią. Giancarlo chętnie sięgał po nowy repertuar – w tym wiele dzieł polskich kompozytorów, i bez wątpienia stał się ambasadorem naszym oraz całej polskiej kultury za granicą, czego szczególnym wyrazem było tournée po USA. Wszystkie doświadczenia spowodowały, że dla Giancarla NFM jest drugim domem, a my zyskaliśmy wspaniałego przyjaciela. Cieszymy się na przyszłe wspólne projekty, które, jestem przekonany, jeszcze nie raz dostarczą wrocławskiej publiczności najlepszych wrażeń".

Andrzej Kosendiak

Dyrektor Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego

informacja prasowa

Recenzję płyty „Johannes Brahms”, nagranej przez NFM Filharmonię Wrocławską pod batutą dyrektora artystycznego zespołu - Giancarla Guerrero, można znaleźć pod tym linkiem.

czwartek, 12 marca 2026

Powrót do domu - koncert Giancarlo Guerrero i NFM Filharmonii Wrocławskiej /zapowiedź/

13 marca o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki zostanie zaprezentowany koncert pod wiele mówiącym tytułem "Powrót do domu". Tym, który powraca, jest kostarykański dyrygent Giancarlo Guerrero – poprzedni dyrektor artystyczny NFM Filharmonii Wrocławskiej. Maestro niejednokrotnie podkreślał, że czuje się we Wrocławiu jak w domu, nic więc dziwnego, że tym razem wybrał do swojego programu utwór, który właśnie o domu opowiada. Oprócz niego zabrzmi barwna i ciesząca się dużą popularnością symfonia Josepha Haydna. Przed koncertem, o 18.00 odbędzie się spotkanie ze skrzypkiem Marcinem Danilewskim, koncertmistrzem NFM Filharmonii Wrocławskiej, które poprowadzi Agnieszka Ostapowiecz.

Giancarlo Guerrero, fot. Łukasz Rajchert

Symfonia G-dur Hob. I/100 Josepha Haydna, zwyczajowo nazywana „Wojskową”, wchodzi w skład zbioru „Symfonii londyńskich” napisanych w latach dziewięćdziesiątych XVIII wieku na zamówienie działającego w stolicy Anglii impresaria Johanna Petera Salomona. Nowatorskim rozwiązaniem było wówczas użycie w niej instrumentarium perkusyjnego: trójkąta, talerzy i wielkiego bębna, które pojawiają się w drugim i czwartym ogniwie symfonii – w ten sposób twórca nawiązał do muzyki wojskowej. Akcenty tego typu pojawiają się także w partii trąbki, która w pewnym momencie stylizowana jest na militarną fanfarę. O fenomenie tego dzieła stanowią nie tylko wskazane zabiegi, ale także wielki dar melodyczny Haydna. 

Kompozycja Haydna będzie grać rolę wstępu do rozbudowanego, późnoromantycznego dzieła programowego autorstwa Richarda Straussa. Mowa o ukończonej w 1903 roku Symphonia domestica, która – podobnie jak poemat symfoniczny Życie bohatera – jest utworem autobiograficznym. Niemiecki artysta uważał bowiem, że wydarzenia z jego własnego życia rodzinnego są świetnym materiałem w twórczości kompozytora – tak samo dobrym, jak dramat Szekspira czy rozprawa filozoficzna Nietzschego. W barwnie orkiestrowanej symfonii pojawiają się grupy tematów charakteryzujące zarówno samego Straussa, jak i jego najbliższych – żonę Paulinę i syna Franza, którym twórca ją zadedykował. Ogniwo drugie przedstawia radosne zabawy dziecięce, trzecie – zmysłową scenę miłosną pomiędzy małżonkami. Kończy się ona dźwiękiem budzika (siódmą rano symbolizuje siedem sygnałów dzwonka), po którym następuje finał rozpoczynający się od porannej krzątaniny oddanej poprzez wirtuozowską fugę. Jest to dzieło niezwykle wymagające dla orkiestry, dlatego też jego realizacji podejmują się jedynie najlepsze zespoły. Sam Strauss przed prawykonaniem w Nowym Jorku pod jego batutą zażyczył sobie aż piętnastu prób!

Program:

J. Haydn Symfonia G-dur Hob. I/100 „Wojskowa”

***

R. Strauss Symphonia domestica op. 53


Wykonawcy:

Giancarlo Guerrero – dyrygent

NFM Filharmonia Wrocławska


Czas trwania:

120 minut

Marcin Danilewski, fot. Łukasz Rajchert


Spotkajmy się w NFM – Marcin Danilewski


 Skrzypek. Pochodzi z rodziny o dużych tradycjach muzycznych. Już w wieku 4 lat rozpoczął naukę gry na skrzypcach. Ukończył Uniwersytet Muzyczny F. Chopina w Warszawie w klasie K. Jakowicza oraz Universität Mozarteum w Salzburgu w klasie I. Ozima. Jest laureatem wielu konkursów, m.in. Międzynarodowego Konkursu im. T. Wrońskiego na Skrzypce Solo w Warszawie i Międzynarodowego Konkursu im. P. Czajkowskiego dla Młodych Muzyków w Kurashiki (Japonia). Jako solista występuje z takimi zespołami jak NFM Filharmonia Wrocławska, Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Opolskiej, Tatrzańska Orkiestra Klimatyczna, West Side Sinfonietta czy Salonorchester St. Moritz. Jako koncertmistrz gościnny współpracował z Mozarteumorchester Salzburg, Singing Europe Orchestra, Filharmonią Dolnośląską i Neue Lausitzer Philharmonie. Artysta jest też cenionym kameralistą – występuje z Lutosławski Quartet, Silius Trio, Camerata Galiciana Trio i NFM Ensemble. Jest koncertmistrzem NFM Filharmonii Wrocławskiej i orkiestry Camerata Pontresina. Gra na skrzypcach „Raffaele ed Antonio Gagliano”.

Agnieszka Ostapowicz – prowadzenie spotkania

informacja prasowa

czwartek, 25 marca 2021

„Johannes Brahms” - nowy album Narodowego Forum Muzyki /recenzja płyty/

Z końcem stycznia tego roku miał swoją premierę album płytowy Narodowego Forum Muzyki, nagrany przez NFM Filharmonię Wrocławską pod batutą dyrektora artystycznego zespołu - Giancarla Guerrero . Znalazły się na nim dwie kompozycje Johannesa Brahmsa: I Symfonia c-moll op. 68 oraz Uwertura akademicka op. 80. 


Uwertura akademicka dla uczczenia doktoratu honoris causa

Płyta to szczególna pod wieloma względami. Kompozycję Johannesa Brahmsa po raz pierwszy wykonano we Wrocławiu 29 czerwca 1945 roku,  pośród gruzów, a w orkiestrze obok Niemców grali Czesi i Polacy...Po wtóre Brahms był z Wrocławiem mocno związany - wielokrotnie odwiedzał to miasto i koncertował w nim. Ten znany niemiecki kompozytor, pianista i dyrygent został nawet uhonorowany w 1879 r. doktoratem honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego. Podobno jednak był człowiekiem skromnym i nieśmiałym, kompletnie nieprzywiązującym wagi do tytułów, więc pragnąc uniknąć krępującej uroczystości, do Wrocławia po prostu nie przyjechał. Wysłał za to kartkę pocztową z podziękowaniem 😉. Przede wszystkim jednak w akcie wdzięczności skomponował specjalnie dla uczelni „Uwerturę akademicką” op. 80 i ta znalazła się na wydanej płycie. Jak pisze o tej kompozycji prof. Zduniak, "uwertura ta jest utworem błyskotliwym, pełnym humoru, z cytatami czterech pieśni, wśród których znalazł się także hymn studencki „Gaudeamus igitur”. Z czasem stał się  hymnem akademickiej społeczności i wykonywany jest po dziś dzień.

Prawykonanie „Uwertury akademickiej” odbyło się 4 stycznia 1881 roku we Wrocławskim Domu Koncertowym. Jak podają źródła, dyrygował sam kompozytor.

I Symfonia - muzyka rozpięta jak wielki łuk

W wywiadzie udzielonym Piotrowi Matwiejczykowi w "Ruchu Muzycznym" (odnajdziemy go również w materiałach dołączonych do płyty) Giancarlo Guerrero powiada, że lubi takie określenie tego utworu, ponieważ  "forma jest bardzo bliska Dziewiątej Beethovena. Z kolei potężne uderzenia kotłów na początku są jak pukanie losu w Piątej...". Dodaje jednak, że chociaż Brahms podążał za swoim poprzednikiem, adaptując elementy jego dzieł, to jednak przemawia własnym językiem. "Andante sostenuto nie ma nic wspólnego z Beethovenem - twierdzi dyrygent. To już prawdziwy Brahms! W tej części można usłyszeć coś, co było jego specjalnością: niejednoznaczność rytmiczną".

W przeciwieństwie do skomponowanego okazjonalnie utworu, jakim jest "Uwertura akademicka" op. 80, I Symfonii c-moll op. 68 Brahms poświęcił co najmniej czternaście lat.  Sam kompozytor twierdził, że powstanie  symfonii, począwszy od szkiców do jej wykończenia trwało aż 21 lat, od 1855 do 1876 roku. Można się tylko domyślić, jakie przechodziła metamorfozy. Kompozycja skrystalizowała się ostatecznie prawdopodobnie w roku 1868, ponieważ we wrześniu tego roku Brahms wysłał kartkę do swojej wieloletniej przyjaciółki, Klary Schumann, szkicując melodię Alphorn, która pojawia się w finale symfonii, wraz ze słynnym przesłaniem: „Tak dziś dmuchnął w róg pasterza!”.

I Symfonia wydaje się być najbardziej osobistą i zarazem najbardziej romantyczną spośród czterech symfonii Brahmsa. Jako jedyna rozpoczyna się powolnym wstępem (Un poco sostenuto), w którym skumulowana została niezwykła energia. Na fundamencie zatrzymanego basu i miarowych uderzeń kotła (...bicie ludzkiego serca?) słyszymy dwie ścierające się z sobą linie: chromatycznie: pnącą się ku górze melodię smyczków i diatonicznie opadającą linię drzewa. Owe muzyczne figury-symbole określają istotę dramatu I Symfonii, rozgrywanego jednak środkami czysto muzycznymi. 

 Premiera I Symfonii pod batutą przyjaciela kompozytora Felixa Otto Dessoff miała miejsce 4 listopada 1876 roku w Karlsruhe.

"Ta muzyka jest rozpięta jak wielki łuk - powiada maestro Guerrero - frazy są niezwykle giętkie i długie. To różni Brahmsa od Beethovena. Z kolei Un poco alegretto e grazioso nie jest ani scherzem, ani menuetem. Brzmi raczej jak walc na dwa... albo na osiem (śmiech)"


Giancarlo Guerrero, fot. Łukasz Rajchert

Maestro Giancarlo Guerrero sprawuje funkcję dyrektora artystycznego NFM Filharmonii Wrocławskiej już drugą kadencję, jest także dyrektorem muzycznym Nashville Symphony i siedmiokrotnym laureatem Grammy. Ostatnio otrzymał Grammy w kategorii Best Classical Contemporary Composition za album Rouse: Symphony No. 5 nagrany z Nashville Symphony. Tym bardziej cieszy fakt, że tak wybitny i uznany dyrygent nagrał płytę z wrocławskim zespołem.

wtorek, 12 grudnia 2023

`Amerykańska podróż` - J. Haydn i J. Corigliano w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź koncertu/

15 grudnia o 19.00 Narodowe Forum Muzyki zaprasza na koncert, na który złożą się kompozycje Josepha Haydna i Johna Corigliano. NFM Filharmonię Wrocławską poprowadzi maestro Giancarlo Guerrero, który przez dwa sezony orkiestrę tę prowadził i nawiązał z zespołem znakomitą relację. Przed koncertem - spotkanie z Marią Zawartko.

Giancarlo Guerrero, fot. Łukasz Rajchert

Joseph Haydn zapisał się w historii muzyki nie tylko jako ojciec symfonii czy kwartetu smyczkowego, ale także jako artysta obdarzony wielkim poczuciem humoru. Symfonia fis-moll, znana jako „Pożegnanie”, napisana została w roku 1772. Jest to dzieło pod wieloma względami nietypowe. Powstało w okresie w twórczości Haydna określanym jako „Sturm und Drang Periode” („czas burzy i naporu”). Kompozytor  odważnie eksperymentował wtedy z harmoniką i formą, co znalazło odbicie choćby w fakcie, że „Pożegnanie” jest jedyną symfonią w tonacji fis-moll napisaną w XVIII wieku. Niecodzienna forma w postaci powolnego zakończenia czwartego ogniwa dzieła wynikała z okoliczności powstania, którą znamy dzięki relacji samego autora. Wspominał on, że kiedy był kapelmistrzem księcia Nikolausa I Esterházyego, wszyscy muzycy przebywali razem ze swoim mecenasem w pałacu. Pobyt przedłużał się ponad miarę, a ponieważ artyści tęsknili za rodzinami pozostawionymi w położonym o dzień drogi Eisenstadt, postanowili interweniować u Haydna. Ten uciekł się do podstępu. Podczas wykonywania zakończenia niniejszej symfonii poszczególni muzycy gasili swoje świece i pomału wychodzili, aż przy pulpitach pozostało tylko dwoje skrzypków – Haydn i koncertmistrz Luigi Tomasini. Rozbawiony książę zrozumiał aluzję i dał muzykom upragnione urlopy.

John Corigliano, koncert z okazji 75. urodzin kompozytora, fot. prasowa

Z kolei urodzony w 1938 roku John Corigliano należy do najbardziej cenionych współczesnych kompozytorów amerykańskich. Jego I Symfonia powstała w 1988 roku na zamówienie Chicago Symphony Orchestra. Po raz pierwszy zabrzmiała w marcu 1990 w wykonaniu tego właśnie zespołu pod batutą Daniela Barenboima. Dzieło poświęcone jest pamięci przyjaciół artysty, którzy zmarli podczas epidemii AIDS. Zgodnie z relacją kompozytora podczas pracy nad tym dziełem towarzyszyły mu uczucia smutku, złości i frustracji z powodu odejścia bliskich mu ludzi. Wykonanie pod batutą maestra Guerrero będzie polską premierą tego wyjątkowego utworu, pełnego wielkich emocji i subtelnych aluzji.

Przed koncertem zapraszamy na spotkanie z Marią Zawartko (godz. 18.00, foyer -1).

Program:

J. Haydn Symfonia fis-moll Hob. I:45 „Pożegnalna”

***

J. Corigliano I Symfonia (polskie prawykonanie)


Wykonawcy:

Giancarlo Guerrero – dyrygent

NFM Filharmonia Wrocławska

informacja prasowa


czwartek, 3 października 2019

Inauguracja sezonu symfonicznego 2019/2020 w NFM

4 października 2019 r. o godz. 19:00 w Sali Głównej Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu zostanie zainaugurowany nowy sezon symfoniczny. Orkiestrę poprowadzi jej dyrektor artystyczny – maestro Giancarlo Guerrero.


NFM Filharmonia Wrocławska, fot. Łukasz Rajchert 


Tego wieczoru w wykonaniu NFM Filharmonii Wrocławskiej usłyszymy Uwerturę koncertową E-dur op. 12 Karola Szymanowskiego, Koncert fortepianowy a-moll op. 54 Roberta Schumanna i Koncert na orkiestrę Witolda Lutosławskiego. 

Piąty sezon artystyczny w NFM zaczynamy, zgodnie z wrocławską tradycją, muzyką Witolda Lutosławskiego, a także młodzieńczym dziełem Karola Szymanowskiego i na wskroś romantycznym koncertem Roberta Schumanna w wykonaniu Barry’ego Douglasa oraz NFM Filharmonii Wrocławskiej.

Koncert fortepianowy a-moll Schumanna powstał z inspiracji kochającej żony. To Clara namówiła Roberta, żeby rozbudował wcześniejszy jednoczęściowy utwór do rozmiarów koncertu na fortepian i orkiestrę – wiedziała, że zawsze marzył o zmierzeniu się z tą formą. To również Clara, wobec niedyspozycji kompozytora, została pierwszą wykonawczynią koncertu w Nowy Rok w prestiżowym lipskim Gewandhausie, a później prezentowała utwór podczas licznych – była bowiem nie tylko małżonką sławnego kompozytora, lecz także wziętą pianistką. W NFM dzieło wykona Barry Douglas – zwycięzca renomowanego Konkursu Czajkowskiego w 1986 roku, założyciel oraz dyrektor artystyczny Camerata Ireland i dyrektor artystyczny Clandeboye Festival. Pochodzący z Irlandii pianista jest też miłośnikiem lubianej na całym świecie muzyki z Zielonej Wyspy i popularyzuje ją poprzez płyty z własnymi aranżacjami melodii ludowych.

W programie koncertu pojawią się również elementy muzyki tradycyjnej – usłyszymy je w pełnym rozmachu Koncercie na orkiestrę patrona NFM, Witolda Lutosławskiego. To utwór zamówiony przez warszawskich filharmoników jako „rozbudowana i wirtuozowska kompozycja oparta na tematach ludowych”. Lutosławski sięgnął po folklor Mazowsza i stworzył koncert, z którego nie był później zadowolony, a który uznano za jedną z najdoskonalszych kompozycji w muzyce polskiej. W wykonaniu wrocławskiej orkiestry usłyszymy także pierwsze dzieło symfoniczne Karola Szymanowskiego, Uwerturę koncertową E-dur, zdradzającą ewidentną fascynację kompozytora twórczością Richarda Straussa.

Giancarlo Guerrero, fot. Łukasz Rajchert

Pełną polskiej muzyki inaugurację sezonu symfonicznego poprowadzi maestro Giancarlo Guerrero, rozpoczynający już trzeci rok w roli szefa artystycznego NFM Filharmonii Wrocławskiej. O tym, co zaplanował wraz z orkiestrą dla publiczności w nadchodzących miesiącach, dowiemy się w trakcie przedkoncertowego spotkania z dyrygentem, znanym z umiejętności barwnego opowiadania o muzyce.

informacja prasowa


piątek, 22 stycznia 2021

„Johannes Brahms” – premiera nowego albumu wydanego przez Narodowe Forum Muzyki

29 stycznia 2021 roku będzie miał swoją premierę nowy album Narodowego Forum Muzyki, nagrany przez NFM Filharmonię Wrocławską. Na płycie zespołu, która jest pierwszą zrealizowaną pod batutą jego szefa artystycznego Giancarla Guerrero, znalazły się I Symfonia c-moll op. 68 oraz Uwertura akademicka op. 80 Johannesa Brahmsa.


Wykonawcy:

Giancarlo Guerrero – dyrygent

NFM Filharmonia Wrocławska

Program:

Johannes Brahms (1833–1897)

I Symfonia c-moll op. 68 (1862–76) [49'15]

1. Un poco sostenuto – Allegro 16'42

2. Andante sostenuto 9'47

3. Un poco allegretto e grazioso 5'15

4. Adagio – Più andante – Allegro non troppo, ma con brio 17'31


Uwertura akademicka op. 80 (1880) [10'29]

Czas całkowity [59'57]

Nagrano w Sali Głównej Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, w dniach 18–22 marca 2019 roku.

Reżyseria nagrania, montaż, mastering: Andrzej Sasin, Aleksandra Nagórko (CD Accord)

NFM 68, ACD 277

Patronat medialny: Program II Polskiego Radia



Piotr Matwiejczuk: Eduard Hanslick nazwał I Symfonię „Appassionatą”, bywa nazywana też „Patetyczną”. Mówi się o niej, że jest „X Symfonią” Beethovena. Czy pan ma jakieś swoje określenie na to dzieło?

Giancarlo Guerrero: Bardzo lubię to ostatnie, ponieważ forma tego utworu jest bardzo bliska Dziewiątej Beethovena. Z kolei te potężne uderzenia kotłów na początku są jak pukanie losu z Piątej...

PM: Mamy też parafrazę melodii Ody do radości i przejście od ponurego c-moll do ekstatycznego C-dur, jak w V Symfonii.

GG: To jasne, że Brahms podążał za swoim poprzednikiem, ale najbardziej niezwykłe jest to, jak genialnie zaadaptował elementy dzieł Beethovena w utworze, który przemawia przecież własnym językiem Brahmsa. (…)

PM: I Symfonię Brahmsa z NFM Filharmonią Wrocławską wykonuje pan już jakiś czas. Jak długo tego rodzaju dzieło musi dojrzewać w panu i w orkiestrze, by uznał pan, że można je nagrać?

GG: Symfonię znamy świetnie – i orkiestra, i ja. To niebezpieczna sytuacja, bo trudno wznieść się ponad własne przyzwyczajenia, zainspirować się nawzajem, ale też przekonać do własnej interpretacji. Na szczęście znakomicie się dogadujemy, lubimy eksperymentować i żadne z nas nie uważa, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Byliśmy również otwarci na uwagi reżyserów dźwięku. W wykonywaniu muzyki najważniejsze jest to, by mieć otwartą głowę. Trzeba pamiętać o tradycji, ale jednocześnie nie bać się nowych pomysłów. Każde wykonanie jakiegoś dzieła z przeszłości jest jego ponownym odkrywaniem.

Fragment wywiadu zamieszczonego w booklecie dołączonym do płyty.

informacja prasowa

poniedziałek, 27 maja 2024

„Karol Szymanowski” – premiera nowego albumu wydanego przez Narodowe Forum Muzyki

24 maja 2024 roku swoją premierę miał nowy album Narodowego Forum Muzyki z udziałem Iwony Sobotki (sopran), Chóru NFM oraz NFM Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Giancarla Guerrero. Na płycie, która jest w całości poświęcona twórczości Karola Szymanowskiego, znalazły się Uwertura koncertowa E-dur op. 12, Pieśni księżniczki z baśni op. 31 oraz III Symfonia „Pieśń o nocy” op. 27. Nagrania dokonano w Sali Głównej Narodowego Forum Muzyki. Reżyseria nagrań, montaż, mastering: Wojciech Marzec, Justyna Popiel i Agnieszka Szczepańczyk (CD Accord).



Wykonawcy:

Iwona Sobotka – sopran

Giancarlo Guerrero Giancarlo Guerrero – dyrygent

Chór NFM

Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM

NFM Filharmonia Wrocławska


Program:


KAROL SZYMANOWSKIKAROL SZYMANOWSKI (1882–1937)  


Uwertura koncertowa E-dur op. 12 (2. wersja, 1912–1913)         13'06

Pieśni księżniczki z baśni op. 31 na sopran i orkiestrę* (1915)                            [ 17'53 ]

(sł. Zofia Szymanowska)

   I. Samotny księżyc                                                                                                    4'25

  II. Słowik                                                                                                                  2'52

III. Złote trzewiczki                                                                                                    2'46

IV. Taniec                                                                                                                  1'46

  V. Pieśń o fali                                                                                                           3'44

VI. Uczta                                                                                                                   2'17


III Symfonia „Pieśń o nocy” op. 27 na sopran, chór i orkiestrę (1914–1916)        [ 24'42 ]

(sł. „Mewlana” Dżalaluddin Rumi, przekł. pol. Tadeusz Miciński)


Moderato assai                                                                                                           7'52

Vivace, scherzando                                                                                                      7'32

Largo                                                                                                                         9'17


czas całkowity                                                                                                         55'42


 * Karol Szymanowski opracował na głos i orkiestrę tylko trzy pieśni z cyklu: nr I, II i IV (1933), pozostałe trzy opracował Bruno Dozza: nr III, V i VI (2011–2012).

NFM 89, ACD 315
Premiera płyty: 24 maja 2024

Patronat medialny: Program II Polskiego Radia


Debiut orkiestrowy, jeden z licznych cyklów pieśni, wreszcie krótkie, ale masywne dzieło wokalno-instrumentalne. Rozpiętość lat pomiędzy datami powstania: dwanaście. Znacznie większa – pomiędzy datami premier, w których miesza się historia duża i mała, w tym zwłaszcza pierwsza wojna światowa i obie rosyjskie rewolucje, a także seria osobistych doświadczeń i przewartościowań w świecie duchowym twórcy, a zarazem pechów i splotów okoliczności.

Co – poza osobą autora – łączy te dzieła? Na pozór niewiele, ale pewne wątki da się odnaleźć. Wśród nich i ten, że każde z naszej trójki jest w jakimś stopniu związane z konkretnym tekstem literackim. W „jakimś”, czyli za każdym razem odmiennym. „Pieśni księżniczki z baśni” to przypadek oczywisty: wiersze „umuzycznione”. „III Symfonia”, czyli „Pieśń o nocy”, ma jako kościec semantyczny tekst perskiego mistyka, ale jest dziełem przede wszystkim instrumentalnym i możliwym do wykonania bez głosów.

A „Uwertura”? Zgodnie z duchem – czy manierą – epoki pierwszą wersję dzieła poprzedzało poetyckie motto z poematu „Witeź Włast” Tadeusza Micińskiego (1873–1918), dobrego znajomego kompozytora, postaci kultowej, mówiąc dzisiejszym slangiem, ale także w dawniejszym, ściślejszym znaczeniu: swoistego „maga”, jednego z przywódców polskiej moderny początków XX wieku.

Rafał Augustyn, fragment eseju zamieszczonego w booklecie dołączonym do płyty

Płytę można kupić w kasie NFM, w księgarni Niskie Łąki oraz online w sklepie NFM.

informacja prasowa

piątek, 2 października 2020

Wielki Jubileusz 75-lecia NFM Filharmonii Wrocławskiej i otwarcie sezonu artystycznego NFM 2020/21

W imieniu Dyrektora Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, pana Andrzeja Kosendiaka, z prawdziwą radością zapraszamy na Wielki Jubileusz 75-lecia NFM Filharmonii Wrocławskiej.



Orkiestra powstała w 1945 roku i przez cztery lata była jednocześnie zespołem filharmonicznym oraz operowym. Kiedy 1 września 1949 roku Opera Wrocławska została upaństwowiona, orkiestra trafiła do kanału operowego, co spowodowało zawieszenie koncertów symfonicznych na kolejne pięć lat. Stałą działalność Wrocławska Orkiestra Symfoniczna jako odrębny zespół zaczęła w 1954 roku. W 1994 roku jej patronem został Witold Lutosławski, a w 2015 roku otrzymała nową, znakomitą pod względem akustycznym siedzibę i zmieniła nazwę na NFM Filharmonia Wrocławska. Budowa NFM była katalizatorem zmian w życiu muzycznym Wrocławia, w tym orkiestry symfonicznej. Zatrudniono wybitnych, młodych instrumentalistów oraz zakupiono instrumenty. Dzięki temu NFM Filharmonia Wrocławska jest obecnie jedną z czołowych polskich orkiestr; koncertuje w najważniejszych salach Europy oraz świata, a nagrane przez nią albumy zdobywają prestiżowe nagrody przemysłu fonograficznego.

Szefowie orkiestry


Podczas inauguracji sezonu symfonicznego 2020/2021 spotkamy się z twórczością Wolfganga Amadeusa Mozarta. Pierwszy koncert orkiestry odbędzie się już 4 października. Dzieła tego kompozytora NFM Filharmonia Wrocławska wykona z towarzyszeniem Chóru NFM i solistów pod batutą maestra Andrzeja Kosendiaka. Koncert klarnetowy A-dur to jeden z ostatnich ukończonych utworów Mozarta. Artysta napisał go na zamówienie Antona Stadlera, z którym od wielu lat łączyły go zawodowe relacje i dla którego stworzył już wcześniej kilka dzieł przeznaczonych na ten instrument. Drugą część koncertu wypełni monumentalna Msza c-moll zwana „Wielką” tego kompozytora, uznawana za jedno z najwspanialszych opracowań cyklu mszalnego napisanych w epoce klasycyzmu.

Andrzej Kosendiak, fot. Łukasz Rajchert


Wykonawcy:

Andrzej Kosendiak – dyrygent

Maciej Dobosz – klarnet

Aleksandra Turalska – sopran

Julia Lezhneva – sopran

Krystian Adam Krzeszowiak – tenor

Mariusz Godlewski – baryton

Chór NFM

Agnieszka Franków-Żelazny – kierownictwo artystyczne Chóru NFM

NFM Filharmonia Wrocławska


Program:

W.A. Mozart, Koncert klarnetowy A-dur KV 622, Msza c-moll KV 427 „Wielka”

Czas trwania: 85'

................................................................................................................................................................

Sezon artystyczny 2020/21 w Narodowym Forum Muzyki zapowiada się niezwykle interesująco.

Wśród znakomitych solistów, którzy wystąpią z NFM Filharmonią Wrocławską, będzie m.in. południowokoreańska skrzypaczka Bomsori Kim, laureatka ostatniej edycji Konkursu Wieniawskiego czy pianista Piotr Alexewicz. Jeszcze w tym roku orkiestrą trzykrotnie zadyryguje maestro Giancarlo Guerrero

Giancarlo Guerrero, fot. Łukasz Rajchert

Ukaże się również pierwsza płyta NFM Filharmonii Wrocławskiej nagrana pod batutą jej dyrektora artystycznego. W repertuarze koncertów znajdą się utwory bardzo znanych kompozytorów, takie jak Koncert fagotowy Nino Roty, autora słynnej ścieżki dźwiękowej do filmu Ojciec chrzestny, a także popularne dzieła, m.in. I Suita z Arlejzanki Georgesʼa Bizeta, I Symfonia „Klasyczna” Siergieja Prokofiewa, V Symfonia Piotra Czajkowskiego, II Symfonia Johannesa Brahmsa czy III Symfonia „Eroica” Ludwiga van Beethovena.


NFM Orkiestra Leopoldinum, fot. Łukasz Rajchert

Ciekawie zapowiadają się spotkania z NFM Orkiestrą Leopoldinum. Podczas swojego pierwszego występu w nowym sezonie zespół zaprezentuje utwory Wolfganga Amadeusa Mozarta, Krzysztofa Pendereckiego i Antonína Dvořáka. W programach jego innych koncertów znajdą się kompozycje Witolda Lutosławskiego, Grażyny Pstrokońskiej–Nawratil, Karola Szymanowskiego, Piotra Czajkowskiego i Johannesa Brahmsa. Ważnym wydarzeniem będzie występ znakomitej skrzypaczki Aleny Baevy, która wykona Koncert e-moll Felixa Mendelssohna Bartholdy’ego.

Na brak atrakcji nie będą mogli narzekać wielbiciele muzyki kameralnej. Znakomity Hagen Quartett zaprezentuje program złożony z dzieł Beethovena. W NFM zagrają także Gruppo di Tempera, Guimarães Piano Quartet i Wajnberg Trio. Na uwagę zasługuje występ Szymona Komasy, który zaśpiewa pieśni m.in. Richarda Wagnera i Modesta Musorgskiego.

Interesujące będą również koncerty muzyki dawnej. Mari Fukumoto zagra na pozytywie organowym kompozycje Georga Friedricha Händla, Jarosław Thiel zadyryguje Oratorium na Boże Narodzenie Johanna Sebastiana Bacha, a Andrzej Kosendiak poprowadzi wykonanie kantat tego kompozytora.

W NFM gościnnie wystąpi znakomita Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus. Pod batutą Agnieszki Duczmal zaprezentuje dzieła Mikołaja Góreckiego, Beethovena i Dvořáka.  Jednym z najważniejszych wydarzeń będzie inauguracja organów, na którą zapraszamy już 24–25 października!

Informujemy, że jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi i organizujemy nasze wydarzenia zgodnie z ich zaleceniami i wytycznymi. Wszystkie koncerty odbywają się bez przerw.

Więcej informacji znajduje się pod następującym adresem:

https://www.nfm.wroclaw.pl/images/Sezon_2020_2021/documents/ulotka_wrzesien-listopad-grudzien_2020.pdf

Serdecznie zapraszamy do Narodowego Forum Muzyki!


informacja prasowa

piątek, 7 października 2022

Życie bohatera. Inauguracja sezonu NFM Filharmonii Wrocławskiej /zapowiedź koncertu/

Serdecznie zapraszamy na pierwszy koncert NFM Filharmonii Wrocławskiej w sezonie 2022/2023! Tego wieczoru w Sali Głównej Narodowego Forum Muzyki zabrzmią dzieła wielkich kompozytorów urodzonych w dziewiętnastym stuleciu: Hectora Berlioza, Felixa Mendelssohna Bartholdy’ego oraz Richarda Straussa. Orkiestrę poprowadzi maestro Giancarlo Guerrero, w roli solisty wystąpi zaś ceniony skrzypek litewskiego pochodzenia – Julian Rachlin.

Julian Rachlin, fot. prasowa ze strony internetowej artysty

Koncert rozpoczną dźwięki jednego z najbardziej cenionych dzieł francuskiego kompozytora Hectora BerliozaKarnawału rzymskiego, będącego w istocie uwerturą koncertową. Dzieło powstawało na przestrzeni 1843 i 1844 roku, a jego prawykonanie przyjęte zostało z prawdziwym entuzjazmem. Uwertura zachwyca wdziękiem melodii, doskonałą instrumentacją oraz pogodnym charakterem momentalnie przywodzącym na myśl figlarne szaleństwo karnawałowego balu. Utwór poprzedzi Koncert skrzypcowy e-moll op. 64 Felixa Mendelssohna Bartholdy’ego – jedną z ostatnich spośród wielkich kompozycji tego romantycznego twórcy. Wzmianka o pomyśle stworzenia koncertu pojawiła się w 1838 roku w liście kompozytora do Ferdinanda Davida – wybitnego skrzypka, a zarazem koncertmistrza lipskiej Gewandhausorchester. Mendelssohn nie był profesjonalnym skrzypkiem, więc kiedy chciał rozwiązać jakiś problem techniczny, często radził się Davida, który został ostatecznie pierwszym wykonawcą utworu. Wkrótce dzieło zdobyło olbrzymią sławę i stało się jednym z najpopularniejszych koncertów epoki romantyzmu.

Wieczór zwieńczą dźwięki poematu symfonicznego Richarda Straussa pod tytułem Życie bohatera. Dzieło legitymizuje się własnym programem, opowiadającym w metaforyczny sposób o dziejach herosa walczącego o pokój. Ponadto kompozycja utrzymana jest w tonacji Es-dur, którą często odczytuje się jako tę nadającą danemu dziełu prawdziwie bohaterskiego rysu. Poszczególne części poematu mają obrazować z jednej strony jego wrogów, z drugiej zaś przyjaciół, scenę ostatecznego starcia sił dobra i zła oraz pożegnania ze światem. Strauss wzbogacił także materiał muzyczny poematu o cytaty nawiązujące do dwóch innych utworów jego pióra – Don Juana oraz Śmierci i wyzwolenia.

Program:

H. Berlioz Karnawał rzymski – uwertura koncertowa op. 9

F. Mendelssohn Bartholdy Koncert skrzypcowy e-moll op. 64
Wykonawcy:

Giancarlo Guerrero – dyrygent
Julian Rachlin – skrzypce
NFM Filharmonia Wrocławska

informacja prasowa

niedziela, 14 czerwca 2020

Agnieszka Franków-Żelazny o twórczej izolacji na czas pandemii /wywiad/

Z Agnieszką Franków-Żelazny - Dyrektorką Artystyczną Chóru NFM - rozmawiamy o wydarzeniach, które pochłonęła pandemia, ale także o pożytkach płynących z izolacji i planach na najbliższy sezon muzyczny.

Agnieszka Franków-Żelazny, Mazurkiewicz Foto
Barbara Lekarczyk-Cisek: Narodowe Forum Muzyki zostało ponownie otwarte, choć w ograniczonym stopniu, z czego bardzo się cieszymy. Ciekawa jestem Pani refleksji na temat kilkumiesięcznego zawieszenia działalności i izolacji spowodowanej epidemią. Trudno było? Co przepadło całkowicie, co przetrwało?

Agnieszka Franków-Żelazny: Może to się wydawać zaskakujące, ale początek kwarantanny nie był dla mnie aż tak szokujący, pomimo że tak wiele ominęło nas jako zespół. Chór NFM-u miał jechać na pierwsze swoje azjatyckie  tournée  do Japonii, w maju miał wystąpić podczas Klarafestival w Brukseli z pięknym repertuarem „Dzwonów” Rachmaninowa oraz „Totus Tuus” Mikołaja Henryka Góreckiego. Przepadło wiele koncertów, także organizowanych w ramach współpracy z Filharmonią Opolską czy Zielonogórską. Nie wykonaliśmy przepięknego „Eliasza” Mendelssohna Bartholdy`ego w interpretacji Giancarlo Guerrero, w którym to koncercie, obok Orkiestry i Chóru NFM, miało wystąpić 160 chórzystów Chórów Śpiewającej Polski. Pandemia pokrzyżowała także moje osobiste plany, np. poprowadzenia kursu dyrygenckiego w Wileńskiej Akademii Muzycznej, a także pracy jurora w konkursie chórów w Tallinie. Najbardziej jednak ubolewam nad tym, że nie wykonaliśmy „Siedmiu bram Jerozolimy” Krzysztofa Pendereckiego, który miał być we Wrocławiu obecny, ale zmarł wkrótce po planowanym koncercie. Nawet jeśli koncert się w przyszłości odbędzie, to już bez udziału Profesora… Jestem pewna, że byłby przeszczęśliwy słysząc nasze wykonanie – po raz pierwszy w sali Narodowego Forum Muzyki. Wszyscyśmy się na to cieszyli…

Mimo wszystko zachowała Pani dystans do pandemicznej izolacji.

Tak, bo w przeszłości spotkało mnie coś podobnego, może nawet było to trudniejsze doświadczenie. W 2014 roku nagle dowiedziałam się, że muszę przejść operację wycięcia nowotworu serca. W rezultacie moje kilkumiesięczne plany artystyczne, dosłownie z dnia na dzień, stały się nieaktualne. Myślę, że wstrząs, jaki wtedy przeżyłam, przygotował mnie i zahartował na podobne wydarzenia. Toteż i tę sytuację potraktowałam z dystansem i pokorą – jako kompletnie ode mnie niezależną. Nie zmienia to faktu, że dla nas, artystów, była ona bardzo trudna, tym bardziej, że nie mogliśmy się w żaden sposób do niej przygotować. Z pomocą przyszedł nam Internet. Teraz jesteśmy bogatsi o to doświadczenie i jestem przekonana, że mądrze z niego korzystając, będziemy dużo lepiej radzić sobie w nowej rzeczywistości poizolacyjnej, która, jestem pewna, będzie wyglądać inaczej.

Agnieszka Franków-Żelazny, Mazurkiewicz Foto

Czas pandemii okazał się także czasem eksperymentów…

Tak, początkowo poruszaliśmy się po omacku, usiłując wypracować nowe formy funkcjonowania, które dałyby nam namiastkę kontaktu z publicznością i minimalne poczucie sprawczości, a także szansę na wykorzystanie kreatywności wielu osób. Stąd wzięły się pomysły na wirtualne chóry oraz filmiki kręcone w domach.


Artyści po raz pierwszy wpuścili nas wówczas do swoich domów.

To jest coś, co uważam za niezwykle wartościowe. Sądzę, że wcześniej niewielu artystów pomyślałoby o tym, aby pokazać siebie od prywatnej strony. To niesamowite! Pamiętam, że gdy rozpoczynałam pracę w Filharmonii Wrocławskiej, Agnieszka Frei przygotowała kampanię reklamową, w której pokazywano naszą instytucję przez pryzmat tworzących ją artystów: z instrumentami albo i bez, w zabawnych pozach... Próbowano wówczas „zdjąć muzyków z piedestału” i zbliżyć do melomana. Obecnie jednak to poszło o wiele dalej. Bez tej przymusowej izolacji chyba byśmy się nie odważyli. Artyści zapraszający melomanów do swoich domów, do rodzin – to według mnie niezwykle wartościowe zjawisko.

Poza tym na skutek doświadczenia izolacji wszyscy artyści, przypomnieli sobie, a może niektórzy dopiero uświadomili, jak ważnym członkiem zespołu jest słuchacz, jak istotną część dzieła stanowi publiczność. Sądzę, że podobnie jest ze słuchaczami, którzy mieli okazję przekonać się, że nawet najpiękniejszego koncertu, obejrzanego przed monitorem telewizora czy komputera lub wysłuchanego dzięki transmisji online, nie da się porównać z obiorem muzyki na żywo, w gronie osób podobnie współodczuwających.

Co więcej, artyści pokazali się nam nie tylko jako muzycy. To było wzruszające i piękne, że nie bali się odsłonić. Czuło się w tym prawdę.

To jest wartość dodana tej sytuacji: artysta znany nam ze sceny czy estrady okazuje się takim samym człowiekiem jak my – z podobnymi problemami i radościami.

A może to niedobrze, że dał się zdjąć w wysokiego piedestału elitarnej sztuki..?

Chyba nie. To przecież nie zmienia jego kompetencji, a być może niektórym melomanom doda odwagi do wybrania się na takie koncerty, które dotychczas były poza jego zasięgiem. Co więcej, zauważyłam także wysyp nowych talentów. Ludzie odizolowani od innych zaczęli tworzyć albo ujawniać się z tym, że tworzą w różnych dziedzinach. To bardzo ważne, bo żyjemy w społeczeństwie zakompleksionym, zbytnio samokrytycznym. Boimy się pokazać coś, co nie jest doskonałe. Ubolewam np. nad systemem edukacji ogólnej, który rzadko daje uczniowi możliwość udoskonalenia się. To jest raczej system polegający na sprawdzaniu poziomu wiedzy. Brakuje informacji, nad czym pojedynczy uczeń powinien popracować, aby móc się rozwijać w danym zakresie wiedzy. Otrzymuje stopień ze sprawdzianu i przechodzi do następnego działu. Tymczasem podczas pandemii coś się przełamało – ludzie dali sobie prawo do bycia niedoskonałymi, do popełnianie błędów. Błąd przecież jest piękną sytuacją, w której – jeśli wiemy, na czym polega – możemy się dalej rozwijać. Błąd jest najlepszą lekcją!

Ważne okazało się także i to, że niektórzy członkowie Chóru NFM objawili swoje nieznane dotąd talenty: ktoś okazał się kompozytorem, ktoś inny sprawnie montował filmy, jeszcze inny pisał teksty. W ten sposób powstały utwory – muzyczne miniaturki. Krzyś Domański stworzył najpierw scenę domową „Ach, człeku, zostań w domu!”, a potem powstała piosenka na Dzień Dziecka, którą mogliśmy wykonać rodzinnie w naszych domach z naszymi pociechami. Okazało się, że izolację wykorzystaliśmy twórczo i nie był to czas utracony.

Agnieszka Franków-Żelazny, fot. z archiwum artystki
Sytuacja podlega zmianom – Narodowe Forum Muzyki otworzyło podwoje, dzięki czemu przed wakacjami można – na specjalnych warunkach – posłuchać koncertów na żywo. Jakie są dalsze plany?

Rzeczywiście, zaczyna się coś dziać, ale planujemy koncerty na tydzień – dwa. 12 czerwca Chór NFM wykonał „Magnificat” Vivaldiego z towarzyszeniem Wrocławskiej Orkiestry Barokowej i solistów. Planujemy powrót w nowym sezonie, ale trzeba będzie być ostrożnym z dużymi formami, a postawić raczej na kameralne wykonania. Poza tymi już dawno zaplanowanymi na sezon 2020/2021, chcielibyśmy powrócić do wybranych koncertów, które się nie odbyły, bo są to niezwykle wartościowe wydarzenia. Należy do nich „Siedem bram Jerozolimy” Krzysztofa Pendereckiego, nagranie kolejnej płyty z Paulem McCreeshem. „Eliasz” Mendehlssohna-Bartoldy`ego. Byliśmy bardzo ciekawi interpretacji Giancarlo Guerrero, z jego energią i temperamentem. Miejmy nadzieję, że uda nam się zaprezentować publiczności te koncerty. Filharmonia Opolska ponawia zaproszenie na wspólne nagranie IX Symfonii Ludwiga van Beethovena. Mamy też w planach koncerty a cappella Chóru NFM z wieloma dyrygentami gościnnymi.

Oby się to wszystko bez przeszkód udało. Dziękuję za rozmowę.

Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty