Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Sinfonietta Cracovia, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Sinfonietta Cracovia, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 marca 2018

8. Leo Festival we Wrocławiu: muzyka, taniec i ... sport

Operą dla dzieci rozpoczął się we Wrocławiu 8. już Leo Festival. Poznajcie jego interesujący program, który zapowiedział dyrektor artystyczny i dyrygent - Ernst Kovacic.


Tegoroczny Leo Festival rozpoczęła 29 maja opera dla dzieci, którą specjalnie na tę okazję zamówił dyrektor NFM - Andrzej Kosendiak. Muzykę do libretta Justyny Skoczek na podstawie baśni J. Andersena "Brzydkie kaczątko" skomponował Michał Ziółkowski. Poza dorosłymi wykonawcami (Magdalena Dudek - sopran, Joanna Dobrakowska - mezzosopran, Sylwia Ziółkowska - alt, Aleksander Zuchowicz - tenor) występuje tu także Chór Chłopięcy NFM oraz Chór "Con Brio" SM. Widowisko wyreżyserowała Grażyna Wolszczak. Podczas konferencji kompozytor opery powiedział dziennikarzom:
Opera powstała na zamówienie NFM, dzięki mojej współpracy z panią Małgorzatą Podzielny, prowadzącą Chór Chłopięcy. Zdecydowaliśmy się stworzyć coś nowego. Jest to dla mnie ogromne przeżycie. Jestem dumny, że udało mi się spełnić swoje marzenia, ale również z dzieci, które wzięły udział w przygotowaniu opery. Muszę przyznać, że takiej orkiestry i takich wykonawców dla wykonania swojego utworu nie mógłbym sobie nawet wymarzyć. 

Ernst Covacic, fot NFM
Festival du Corps 
Dzieciom, ale nie tylko im, poświęcony zostanie także "Festival du Corps" - splot tańca, muzyki i sportu. Wszystkie te dyscypliny łączą regularne i często forsowne ćwiczenia, obejmujące zarówno umysł, jak i ciało. Najpierw zobaczymy na placu przed Narodowym Forum Muzyki rewię atletów i tancerzy. Następnie będziemy zatem świadkami owych zmagań, przysłuchując się ćwiczeniom skrzypka, pracującego nad "Perpetum mobile" N. Paganiniego. Usłyszymy także etiudy Czernego i Kreutzera, którym towarzyszyć będą ćwiczenia członków fitness clubu. Przekonamy się, że niektóre utwory komponowano wręcz na estradę. Tak było w przypadku "Gymnopėdies" Erica Satiego, których tytuł odnosi się do spartańskich festiwali celebrujących siłę i piękno ludzkiego ciała. 

Orkiestra Kameralna Leopoldinum, fot. Ł. Rajchert
Tego samego dnia wieczorem zobaczymy balet heroiczno-alegoryczny w dwóch aktach: "Twory Prometeusza" op. 43 Ludwika van Bethoveena. Autorem libretta jest Salvatore Vignani - tancerz i kompozytor, uczeń Boccheriniego. Stworzeni przez tytana ludzie okazują się tak niedoskonali, że postanawia on poddać ich intensywnej edukacji poprzez sztukę, kulturę i naukę.  Utwór ma interesującą choreografię (oryginalna, niestety, zaginęła). Twórca współczesnej - Rose Breuss - skupia się na żywiole ognia, inspirując się jego cechami. Pomiędzy te części wpleciono zabawne skecze kabaretowe.
Dwie orkiestry i skrzypce
Na koniec - 4 czerwca - usłyszymy dwie orkiestry i skrzypce solo. Tym razem Ernst Kovacic będzie dyrygował Orkiestrą Kameralną Leopoldinum oraz Sinfonietta Cracovia.  Posłuchamy utworu Kazimierza Serockiego: "Synfonietta na dwie orkiestry smyczkowe", w którym dialogi między orkiestrami, ich współzawodnictwo prowadzi do coraz większego mistrzostwa. 

Synfonietta Cracovia, prasowe
W kolejnej kompozycji: "Polyptyque na skrzypce i dwie orkiestry smyczkowe" Martina Franka - impresje kompozytora po obejrzeniu historii pasyjnej, na skrzypcach zagra wybitny muzyk, były student Ernsta Kovacica - Benjamin Schmid. Utwór był pierwotnie napisany dla Yehudi Menuhina i skrzypek bardzo go cenił, twierdząc, że ma on klasę porównywalną z utworami J.S. Bacha. 
Trzecią kompozycją wykonaną tego dnia będzie "Muzyka na instrumenty strunowe, perkusję i czelestę" Bėli Bartóka, w którym odnajdziemy również ślady muzyki filmowej (m.in. "Lśnienie", "Doktor Who"). 
Podczas konferencji prasowej Ernst Kovacic nie tylko zaprezentował program, ale również podzielił się także z dziennikarzami swoją refleksją:  
Jak co roku festiwal łączy ludzi poprzez różne dziedziny aktywności, różne sztuki. Z naszej otwartości oraz z owego połączenia różnych elementów rodzą się rzeczy nowe. 
Artykuł ukazał się 31 maja 2016 roku. 
8. Leo Festival  potrwa do 4 czerwca 2016 roku.

niedziela, 21 stycznia 2024

Kojące okłady muzyczne z Felixa Mendelssohna Bartholdy` ego /relacja z koncertu/

Nowy Rok rozpoczęłam od koncertu, podczas którego wysłuchałam m. in. III Symfonii a-moll („Szkockiej") op. 56 Felixa Mendelssohna Bartholdy` ego. Prowadzący koncert Michał Nesterowicz nie tylko złożył melomanom piękne noworoczne życzenia, ale podarował nam jeszcze  muzykę na bis. A oto wczoraj dane mi było wysłuchać Mendelssohna ponownie. Tym razem był to słynny Koncert skrzypcowy e-moll op. 64 w wykonaniu wspaniałej skrzypaczki Aleny Baevy (plus dwa bisy). Właściwie nie miałam ochoty opuszczać Narodowego Forum Muzyki, ale w końcu zrobiłam to w przekonaniu, że (cytując Tadeusza Kantora) "ja tu jeszcze powrócę" 😁 I Mendelssohn także!

Michał Nesterowicz i NFM Filharmonia Wrocławska podczas koncertu 
"Szkocki poemat", fot. Sławek Przerwa

Nils Mönkemeyer gra Carla Reinecke i Franza Antona Hoffmeistra

Pierwszą część koncertu "Szkocki poemat" wypełniła muzyka Carla Reinecke i Franza Antona Hoffmeistra, którą wspaniale interpretował niemiecki altowiolinista Nils Mönkemeyer, a towarzyszyła mu niezawodna NFM Filharmonia Wrocławska pod dyrekcją Michała Nesterowicza. 

Mönkemeyer po raz pierwszy zagrał na włoskiej altówce Giuseppe Cavaleriego z 1742 roku, wypożyczonej z Landessammlung Rheinland-Pfalz. Obecnie gra na instrumencie zbudowanym przez Petera Erbena w Monachium. To artysta wszechstronny i szalenie uzdolniony. Na swoją pierwszą płytę, "Ohne Worte", wybrał pieśni Franza Schuberta i Roberta Schumanna, grając je "bez słów", z towarzyszeniem Nicholasa Rimmera. Na drugiej, zatytułowanej "Weichet nur, betrübte Schatten" ("Odejdźcie tylko, smutne cienie"), nagrał koncerty altówkowe Antonio Rosettiego i austriackiego kompozytora dobry klasycyzmu, Franza Antona Hoffmeistera, którego Koncertu D-dur na altówkę i orkiestrę mogliśmy wysłuchać we Wrocławiu. Występ był wspaniały! Należy się radować, że swoim napiętym grafiku artysta uwzględnił także występ we Wrocławiu i był szczęśliwy z powodu zgotowanej mu owacji.

Nils Mönkemeyer i NFM Filharmonia Wrocławska, dyr. M. Nesterowicz,
fot. Sławek Przerwa


Niech zabrzmi Mendelssohn!

Drugą część koncertu wypełniła III Symfonia a-moll Felixa Mendelssohna Bartholdy’ego. W listach do rodziny Felix Mendelssohn Bartholdy wspominał, że bezpośrednią inspiracją do rozpoczęcia prac nad tym utworem były odwiedziny w nastrojowych ruinach Holyrood Abbey w 1829 roku. Do opisu tego miejsca kompozytor dołączył także szkic tematu rozpoczynającego to dzieło. Jednak praca nie szła mu dobrze i po dwóch latach odłożył szkice. Powrócił do nich dopiero dekadę później, a prawykonanie ukończonego dzieła miało miejsce w Gewandhausie w Lipsku w 1842 roku. Publiczność polubiła nową kompozycję, która od tego czasu uznana została za doskonały obraz dzikich, odludnych, targanych wichrem, skrytych w ciemnych mgłach północnych wzgórz. Jednak nie cała symfonia jest tak dramatyczna i pochmurna jak pierwsza i trzecia część. Drugie i czwarte ogniwo są dynamiczne, pojawia się tu także rytm charakterystyczny dla szkockich tańców ludowych, w których pierwsza nuta jest krótka, druga natomiast dłuższa. Dzieło wieńczy monumentalna apoteoza, w której kompozytor niespodziewanie przechodzi do słonecznej tonacji durowej. 

Kierowana przez Michała Nesterowicza NFM Filharmonia Wrocławska zagrała ten utwór znakomicie. Czy mogło być inaczej, skoro i zespół muzyków wspaniały, i dyrygent fantastyczny.  Lista orkiestr, którymi dyrygował, wypełniłaby ramy tego artykułu, wspomnę więc tylko, że Nesterowicz koncertuje regularnie w Europie, Ameryce Południowej i Stanach Zjednoczonych. W Polce współpracuje z takimi orkiestrami, jak Sinfonia Varsovia, Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Polska Orkiestra Radiowa, Sinfonietta Cracovia i Polska Filharmonia Kameralna. Ponadto stał za pulpitem dyrygenckim m.in. BBC Philharmonic Manchester, The Royal Liverpool Philharmonic, Wiener Kammerorchester, Royal Flemish Philharmonic.... Mimo tej międzynarodowej sławy, ów absolwent wrocławskiej Akademii Muzycznej okazał się też skromnym i serdecznym człowiekiem, który obdarował nas nie tylko pięknymi życzeniami noworocznymi, ale także nie pożałował bisów. Brawo!

Alena Baeva, fot. Joanna Stoga


Alena Baeva gra Mendelssohna!

Kiedy więc zaczęłam rok obdarowana Mendelssohnem, nie mogłam odmówić sobie kolejnego koncertu z muzyką tego kompozytora i tak trafiłam na Alenę Baevą z towarzyszeniem kolejnego wspaniałego zespołu - NFM Orkiestry Leopoldinum. Zacznę od Baevy, urodzonej w Kirgizji skrzypaczki, będącej po prostu zjawiskiem. Opisywana jako "magnetyczna obecność" i "niezmiennie fascynująca techniką dźwięku" ("New York Classical Review") jest uważana za jedną z najbardziej ekscytujących, wszechstronnych skrzypaczek działających obecnie na światowej scenie. Posiadając niezwykłą pamięć i pasję muzyczną, Baeva ma już ogromny repertuar, w tym ponad pięćdziesiąt koncertów skrzypcowych (!). Jest ponadto orędowniczką dzieł mniej znanych, obok literatury skrzypcowej głównego nurtu, jej ostatnie wykonania promują takich kompozytorów jak Grażyna Bacewicz (której utworu mogliśmy posłuchać na bis), Gara Karaev, Mieczysław Karłowicz czy Valentyn Silvestrov. Cieszy się owocną relacją z Orkiestrą XVIII Wieku, wykonując i nagrywając różnorodny repertuar na instrumentach historycznych. Ich nagranie z 2022 roku (II Koncert skrzypcowy Wieniawskiego) zostało ukoronowane "Nagraniem miesiąca" przez BBC Music Magazine, który uznał je za "konieczne do słuchania". 

Od 2010 roku Alena Baeva mieszka w Luksemburgu z mężem i trójką dzieci i gra na "ex-William Kroll" Guarneri del Gesù z 1738 roku – hojnie wypożyczonym od anonimowego mecenasa, z życzliwą pomocą J&A Beares.

We Wrocławiu Baeva nie tylko zagrała, ale przeprowadziła także master class i miejmy nadzieję, że uczestnicy wiele na tym skorzystali.

Alena Baeva, NFM Orkiestra Leopoldinum, fot. Joana Stoga

Dla nas, słuchaczy, najważniejszy był jej wspaniały występ, podczas którego zagrała Koncert skrzypcowy e-moll, uznawany za najpopularniejsze dzieło Mendelssohna. W XIX wieku, pod koniec którego był już uważany za jeden z najwybitniejszych koncertów skrzypcowych w literaturze, należał do repertuaru czołowych skrzypków, takich jak Ferdinand David, Joseph Joachim i Pablo de Sarasate. To zobowiązuje, łatwo popaść w banał i być odtwórczym. Baevej to jednak nie dotyczy. Dodajmy, że Koncert skrzypcowy Mendelssohna zawiera szereg innowacji kompozytorskich. Na przykład płynne przejście od pierwszej do drugiej części, co w tamtych czasach było niezwykłe. Również główny temat pierwszej części grany jest na instrumencie solowym, skrzypcach, a nie, jak to zwykle bywa, przez orkiestrę. Baeva zagrała go  na swój niepowtarzalny sposób: z temperamentem (aż urwało się włosie ze smyczka!), a także śpiewnie i lirycznie. Grała w jakimś zapamiętaniu i to się udzielało słuchaczom. Aplauz był gorący i artystka bisowała dwukrotnie, pokazując przy tym zdumiewającą skalę swoich możliwości.

Kojące okłady muzyczne z Felixa Mendelssohna Bartholdy` ego sprawiły, że nie chciało się z Narodowego Forum wychodzić, ale... "ja tam jeszcze powrócę!".

Takie wykonanie Sibeliusa znalazłam w sieci:

Sibelius Violin Concerto | Alena Baeva


czwartek, 18 października 2018

Zakończył się Unsound Festival 2018

15 października, w poniedziałek nad ranem zakończyła się 16. edycja festiwalu Unsound. 


Unsound to festiwal muzyki oraz sztuk pokrewnych. Od 2010 roku, kiedy festiwal odbył się pod hasłem Horror, wyprzedza światowe trendy ściągając artystów oraz prezentując gatunki zanim wejdą do szerszego obiegu - obecnie każdego roku przyciąga widzów oraz przedstawicieli branży muzycznej z całego świata. W tym roku motywem przewodnim Unsoundu było hasło Presence, poprzez który pytaliśmy o naszą obecność w świecie nasyconym mediami wszelkiego rodzaju.

Company Wayne McGregor, fot. Michał Ramus

Festiwalowe wydarzenia odwiedziło w tym roku 30000 gości z całego świata - połowa z nich to Polacy, reszta przyjechała z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch, Hiszpanii, ale też Stanów Zjednoczonych, Australii, Brazylii czy Tajlandii.

Uczestnicy Unsoundu 2018 w 119 występach zobaczyli łącznie 196 wykonawców z 33 krajów na 5 kontynentach. W 50,42% koncertów na scenie występowały kobiety lub osoby niebinarne.

Sho Madjozi, fot. Dominika Filipowicz

Na unsoundowych scenach można było usłyszeć muzykę elektroniczną, eksperymentalną, współczesną, jazz, ambient, hip hop oraz różne odmiany muzyki tanecznej: od techno przez formy muzyki basowej po gatunki z Afryki jak gqom, shangaan electro, singeli, karaibski reggaeton czy latynoską cumbię i pandillę.

Colin Self, fot.Dominika Flipowicz

51 występów było dla polskich widzów premierami. 14 z tych premierowych występów to premiery światowe, a 5 europejskie. To m.in. balet „Autobiography Edits” Jlin oraz słynnej grupy tanecznej Company Wayne McGregor; łączący technologię 3d, taniec i muzykę pokaz „Magna Surgat” performerskiej grupy House of Kenzo, DJ-a Rabita oraz artysty wizualnego Sama Rolfesa; a także operetka „Siblings” Colina Selfa, w której wziął udział chór wytrenowany przez artystę podczas festiwalu oraz polskie artystki Resina, Maria Tomala i Julia Ziętek.

Gosia Llysa, mat. Schulz, fot. Katarzyna Borelowska

Odbył się również pierwszy polski Algorave - impreza, w której muzyka jest programowana na żywo przez artystów. Aktywny udział wzięło w niej 20 uczestników i uczestniczek warsztatów, które wcześniej poprowadziły czołowe postacie sceny - Renick Bell i Miri Kat. Inna grupa stworzyła pod okiem norweskiego artysty TCF-a bota działającego w social media i angażującego publiczność Hotelu Forum do interakcji między sobą w prawdziwym świecie.

Sinfonietta Cracovia, fot. Katarzyna Borelowska

Goście wzięli udział w 30 dyskusjach traktujących o tematach nawiązujących do motywu przewodniego. Rozmawiano m.in o sztucznej inteligencji, infrastrukturze muzycznej, sytuacji politycznej Europy Środkowej, zdrowiu psychicznym, żydowskich korzeniach Krakowa oraz zmianach klimatycznych. Dyskutowało 59 panelistów. Goście obejrzeli również 15 filmów, 3 instalacje, 1 wystawę oraz uczestniczyli w 6 warsztatach i 2 sympozjach.

Lena Willikens, b2b objekt. fot. Helena Majewska
informacja prasowa

wtorek, 17 września 2024

Święto polskiego kina w Gdyni już po raz 49.

Już 23 września 2024 roku w Gdyni rozpocznie się 49. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych – najważniejsze doroczne wydarzenie dla branży filmowej i miłośników kina. Festiwal zakończy się uroczystą galą 28 września, podczas której wręczone zostaną Złote Lwy dla najlepszych produkcji filmowych. O statuetki powalczy w tegorocznym Konkursie Głównym 16 filmów.


Przewodniczącymi tegorocznych składów jurorskich 49. FPFF w Gdyni zostali: aktorka Małgorzata Zajączkowska, reżyserzy Janusz Zaorski i Magdalena Łazarkiewicz oraz producent Zbigniew Domagalski.

W debiutującym na 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Konkursie Perspektywy osiem pełnometrażowych filmów fabularnych będzie ubiegało się o statuetkę Szafirowych Lwów. W obu konkursach - Głównym i Perspektywach - aż 13 na 24 filmy to debiuty reżyserskie.

W Konkursie Filmów Krótkometrażowych zanotowano w tym roku rekordową liczbę zgłoszeń – o udział w ubiegało się prawie 160 tytułów. Do konkursu zakwalifikowało się 29 filmów wyprodukowanych m.in. przez szkoły filmowe oraz niezależnych producentów.

Z okazji jubileuszu – 20 lat na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych – sekcja Gdynia Dzieciom przygotowała wyjątkowy plebiscyt na najlepszy polski film dla dzieci i młodzieży. Zwycięzca otrzyma Diamentowe Lwiątka oraz tytuł Najlepszego polskiego filmu dla dzieci i młodzieży.

Jednym z wartych polecenia muzycznych wydarzeń towarzyszących festiwalowi będzie koncert "Kaczmarek by Motion Trio & Sinfonietta Cracovia", organizowany przez Narodowe Centrum Kultury, który odbędzie się 24 września o godzinie 20:00 w Konsulacie Kultury.  W programie koncertu znajdą się zarówno utwory filmowe Jana A.P. Kaczmarka, takie jak "Neverland", "Unfaithful" czy "Hachiko", jak i autonomiczne dzieła kompozytora, w tym "Emigra – Symfonia bez końca" oraz "Silesian Rhapsody". Bilety na to wydarzenie będą dostępne w Konsulacie Kultury (Gdyńskie Centrum Kultury).

Na panel poświęcony muzyce filmowej, będącej częścią programu branżowego Gdynia Industry, zapraszamy 25 września o godz. 15:30 do Hotelu Mercure Gdynia Centrum (sala Omega). W debacie zatytułowanej "Muzyka filmowa. Pozycja w budżecie czy nieodłączny warunek sukcesu dzieła filmowego? Kondycja polskiego rynku muzyki filmowej i dobre praktyki we współpracy producentów filmowych z kompozytorami" weźmie udział dyrektor NCK, Robert Piaskowski. Dyskusja, moderowana przez dr Maję Baczyńską, skupi się na roli muzyki w produkcji filmowej, a także na kondycji polskiego rynku muzyki filmowej. Stacjonarnie w panelu będą mogły uczestniczyć tylko osoby akredytowane, ale wydarzenie będzie również transmitowane online na platformie YouTube.

Na Placu Grunwaldzkim już po raz trzeci pojawi się strefa Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0 z charakterystyczną biblioteczką w kształcie "CZY…". Będzie ona miejscem animacji i działań promujących czytelnictwo.

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych to nie tylko konkursy, ale także wyjątkowe wydarzenia jubileuszowe i nagrody specjalne. Tegorocznym laureatem Platynowych Lwów jest obchodzący w tym roku 80. urodziny Wojciech Marczewski – uznany reżyser i pedagog, współzałożyciel oraz wykładowca Mistrzowskiej Szkoły Andrzeja Wajdy. Reżyser został dwukrotnie uhonorowany Nagrodą Ministra Kultury, a także Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za „wybitne zasługi dla kultury narodowej oraz za osiągnięcia w twórczości artystycznej”.

W ramach festiwalu odbędzie się także kolejna odsłona „Mistrzowskiej Piątki” z filmami prezentowanymi przez zaproszonych twórców: Olgę Chajdas, Wojciecha Marczewskiego, Andrzeja Seweryna, Mariusza Włodarskiego i Małgorzatę Zajączkowską. Z okazji 50-lecia „Potopu” Jerzego Hoffmana odbędą się pokazy wersji reżyserskiej filmu „Potop. Redivivus” oraz dokumentu „Potop. Postscriptum” Łukasza Czajki. Obchodzące 75-lecie działalności: Wytwórnia Filmów Oświatowych i Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych zaprezentują swoje najbardziej znane filmy krótkometrażowe, w tym „Elementarz”, „Dziewicę z ciortem” i „Sceny narciarskie z Franzem Klammerem”. W programie festiwalu znalazły się też projekcje z serii „Dokument w Gdyni”, „Gdynia Dzieciom”, „Polonica” oraz „Filmy z Gdyni”.

Ponadto festiwalowi tradycyjnie towarzyszyć będą: Forum Stowarzyszenia Filmowców Polskich oraz 16. gala wręczenia nagród Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.  

Zapraszamy do Gdyni na święto polskiego kina, które po raz kolejny zgromadzi twórców, krytyków i miłośników filmu!

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, organizowany od 1974 r., to jeden z najstarszych przeglądów i konkursów filmowych w Europie. Do 1986 roku FPFF odbywał się w Gdańsku, potem przeniósł się do Gdyni. Program Festiwalu to trzy sekcje konkursowe: Konkurs Główny, Konkurs Filmów Krótkometrażowych i Konkurs Filmów Mikrobudżetowych oraz liczne sekcje pozakonkursowe i wydarzenia towarzyszące. O statuetkę Złotych i Srebrnych Lwów, a także szereg nagród indywidualnych rywalizują najciekawsze filmy, premiery, debiuty i laureaci międzynarodowych festiwali filmowych.

informacja prasowa, NCK

niedziela, 22 kwietnia 2018

James Bond zdobędzie licencję na zabijanie na wielkim ekranie!

Na finał 11. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie przygotowano prawdziwą ucztę dla wszystkich miłośników klasycznej muzyki filmowej! James Bond, czyli agent 007 w Casino Royale pojawi się na dużym ekranie z imponującą muzyką kompozytora Davida Arnolda. Nie zabraknie też instrumentalistów Sinfonietty Cracovii pod batutą brytyjskiego dyrygenta i kompozytora Gavina Greenaway’a.

Daniel Craig w roli Jamesa Bonda, fot. materiały organizatorów
W 2006 roku EON Productions i Metro Goldwyn Mayer Studios połączyli siły i stworzyli duet, który wznowił bondowską serię. Casino Royale to pierwszy film, w którym w rolę legendarnego agenta MI6 wcielił się Daniel Craig. Rola ta przyniosła mu uznanie wśród fanów, choć nie zabrakło i słów krytyki. Jednak te nie przeważyły, bo film, już w momencie premiery, okazał się najlepiej zarabiającą częścią przygód agenta w historii serii.

Casino Royale w reżyserii Martina Campbella zdradza to, na co fani serii czekali od dawna – czyli początek kariery Jamesa Bonda. Wreszcie dowiadujemy się, jak agent zdobył licencję na zabijanie. To także część, w której przeciwko niemu staje bezwzględny bankier Le Chiffre, którego gra Mads Mikkelsen. To jego przez cały film ściga agent 007, rozpoczynając od dżungli Madagaskaru, przedzierając się przez piaszczyste plaże Bahamów, docierając na turniej pokera w Casino Royale w Czarnogórze i kończąc  na Grand Canal w Wenecji.

W drodze do Czarnogóry agentowi towarzyszy piękna reprezentantka królewskiego departamentu skarbu Vesper Lynd, w którą wciela się Eva Green. Jej zadaniem jest obserwacja Jamesa Bonda, zwłaszcza gdy podczas turnieju doprowadza do wygranej, pozostawiając Le Chiffre’a w sytuacji bez wyjścia. Na miejscu z 007 kontaktuje się tamtejszy współpracownik MI6 René Mathis, którego gra Giancarlo Giannini, to także moment powrotu M, czyli doskonałej Judi Dench.

Casino Royale
Casino Royale to czwarty film o Jamesie Bondzie, do którego muzykę skomponował David Arnold. Kompozytor jest kontynuatorem stylu Johna Barry’ego – autora kompozycji do serii ukazującej się w latach 1963-1987. Arnold od najmłodszych swych lat był wielkim fanem zarówno filmów o agencie jej królewskiej mości, jak i muzyki Barry’ego.  Do tego stopnia, że w 1997 roku wydał płytę Shaken and Stirred: The David Arnold James Bond Project, na której pojawiły się covery znanych piosenek bondowskich. W dodatku w wykonaniu takich sław, jak Jarvis Cocker, Chrissie Hynde czy Iggy Pop. Ta z kolei przypadła do gustu Johnowi Barry’emu, który skontaktował go z producentem Jutro nie umiera nigdy, mówiąc o albumie: 
„Jest bardzo wierny melodyjnej i harmonijnej zawartości, ale dodał nowej świeżości i wybrał interesujących artystów do odtworzenia tych piosenek. Uważam, że jest to fantastyczny album. Jestem zaszczycony”.
W ten sposób David Arnold zaczął komponować i pisać melodie do serii o słynnym agencie MI6.

Film z muzyką na żywo będzie można usłyszeć na finał  11. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie 3 czerwca 2018 roku. Na scenie w TAURON Arenie Kraków zagra Sinfonietta Cracovia pod batutą Gavina Greenawaya. Koncert Casino Royale (2006) Live in Concert powstał we współpracy z EON Productions i Metro Goldwyn Mayer Studios.

informacja prasowa

czwartek, 28 lutego 2019

Alexandre Desplat - koncert monograficzny z utworami francuskiego zdobywcy Oscarów

Muzyka do przeszło stu obrazów filmowych, ponad trzydzieści nominacji do prestiżowych wyróżnień, dziewiętnaście nagród w kolekcji – oto bilans dotychczasowej twórczości muzyczno-filmowej francuskiego kompozytora Alexandre’a Desplata. Dwukrotny zdobywca Oscara będzie gościem specjalnym 12. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie w maju 2019 roku.

Alexandre Desplat, fot. Wojciech Wandzel

Fragmenty jego ścieżek dźwiękowych zabrzmią w ramach dwóch festiwalowych wydarzeń: koncertu monograficznego The Magic and Majesty of Alexandre Desplat w Centrum Kongresowym ICE Kraków oraz czwartej edycji kameralnego cyklu Cinematic Piano w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.

Alexandre Desplat, jeden z najmłodszych gigantów europejskiej i amerykańskiej muzyki filmowej, należy do twórców hołdujących tradycyjnej sztuce komponowania, opartej na mistrzostwie warsztatowym i dbałości o szczegóły instrumentacyjne. W swoich ścieżkach dźwiękowych dwukrotny laureat Oscara (za muzykę do Grand Budapest Hotel Wesa Andersona z 2014 roku oraz Kształtu wody Guillerma del Toro z 2017 roku) łączy muzykę symfoniczną z elementami jazzu, minimalizmu, szeroko pojętej elektroniki oraz muzyki ludowej, także tej pozaeuropejskiej, którą zafascynował się jeszcze w dzieciństwie. „Droga muzyka jest kręta i trudna, dlatego ogromnie ważne jest nie tylko dobre wykształcenie i odpowiedni background, ale także to, by spotkać na niej osoby, które potrafią słuchać i wyzwalają najgłębsze pokłady naszej wyobraźni” – zauważa Desplat, dodając jednocześnie, że w swojej karierze artystycznej bardzo wiele zawdzięcza polskim filmowcom i muzykom. „Gdy mówię o Polsce, myślę o pewnym continuum, o Chopinie, Szymanowskim, Komedzie, wreszcie o Kilarze, którego podziwiam zarówno za artystyczną wolność, jak i kompozytorską precyzję i mistrzostwo instrumentacyjne, a także o Romanie Polańskim, uzewnętrzniającym w swojej twórczości wszystkie fascynujące polskie cechy, które obserwuję” – mówił artysta podczas 9. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie w 2016 roku, odbierając Nagrodę im. Wojciecha Kilara, zainaugurowaną zaledwie rok wcześniej.



Francuski kompozytor powróci do Krakowa w maju 2019 roku, by zaprezentować publiczności 12. FMF swoje tematy filmowe, tym razem wyłącznie w muzycznej odsłonie. „Po ubiegłorocznym koncercie z utworami Krzysztofa Pendereckiego wykorzystywanymi w kinie to nasza kolejna propozycja alternatywnego spojrzenia na muzykę filmową. Nieco przewrotnie przedstawimy dorobek filmowy Alexandre’a Desplata w koncertowej formie – z dala od ekranu, bez obrazu filmowego czy jakichkolwiek dodatków produkcyjnych. Poprosił o to sam Desplat. To świetna okazja, by pokazać niezwykły talent naszego gościa, uważanego za spadkobiercę wielkiej muzyki francuskiej i kontynuatora tradycji kompozytorskiej Hectora Berlioza, Camille’a Saint-Saënsa czy Maurice’a Ravela” – zapowiada Robert Piaskowski, dyrektor artystyczny FMF.

18 maja 2019 roku w Sali Audytoryjnej im. Krzysztofa Pendereckiego Centrum Kongresowego ICE Kraków zabrzmią fragmenty najpiękniejszych ścieżek dźwiękowych Alexandre’a Desplata – usłyszymy m.in. oscarowe tematy z Grand Budapest Hotel i Kształtu wody, pierwszy głośny soundtrack kompozytora napisany na potrzeby dramatu Petera Webbera Dziewczyna z perłą, najsłynniejsze motywy z Narodzin Jonathana Glazera, Jak zostać królem Toma Hoopera, Valeriana i miasta tysiąca planet Luca Bessona, Autora widmo Romana Polańskiego czy obydwu części Harry’ego Pottera i Insygniów śmierci Davida Yatesa.

Desplat zadyryguje także symfonią Peleas i Melisanda na flet i orkiestrę, inspirowaną dziewiętnastowiecznym dramatem Maurice’a Maeterlincka pod tym samym tytułem. Sobotni koncert monograficzny The Magic and Majesty of Alexandre Desplat w wykonaniu Orkiestry Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa Sinfonietta Cracovia poprowadzi sam kompozytor.

 W niedzielne popołudnie muzyka Alexandre’a Desplata zagości ponownie na festiwalu. W historycznym wnętrzu Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie wystąpi Traffic Quintet – zespół założony w 1996 roku przez żonę kompozytora, skrzypaczkę Dominique „Solrey” Lemonnier, z którą Desplat związany jest zawodowo od początku kariery, kiedy na przełomie lat 80. i 90., jako absolwent Konserwatorium Paryskiego, oprawiał muzycznie spektakle teatralne i jednocześnie pracował w policji. Dominique „Solrey” Lemonnier i Traffic Quintet przygotowali dla słuchaczy FMF projekt zatytułowany Quai de Scène; w czwartym koncercie z cyklu Cinematic Piano usłyszymy utwory filmowe Alexandre’a Desplata w nowych, kameralnych aranżacjach – w repertuarze znajdą się intymne tematy z płyty Traffic Quintet Plays Alexandre Desplat, wydanej w listopadzie 2015 roku (obok Dziewczyny z perłą, Jak zostać królem i Autora widmo usłyszymy także motywy z Drzewa życia Terrence’a Malicka, Coco Chanel Anne Fontaine czy Strasznie głośno, niesamowicie blisko Stephena Daldry’ego). Na flecie i instrumentach perkusyjnych zagra gościnnie Alexandre Desplat.

12. edycja Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie potrwa od 14 do 21 maja 2019 roku.

środa, 30 lipca 2025

2025 Rokiem Wojciecha Jerzego Hasa

Z inicjatywy Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, a także dyrektora Narodowego Centrum Kultury Filmowej w Łodzi – Rafała Syski oraz dyrektora Narodowego Centrum Kultury – Roberta Piaskowskiego, rok 2025 został ogłoszony Rokiem Wojciecha Jerzego Hasa. Obchody, związane z przypadającym w tym czasie stuleciem urodzin reżysera, są równie wielowymiarowe, co sama jego sylwetka i twórczość – to projekcje filmów, wystawy i prelekcje odbywające się w kraju i za granicą. Narodowe Centrum Kultury jest współorganizatorem i partnerem wielu z nich.

Inauguracją Roku Hasa były retrospektywy „Has. Kroniki wyobraźni”. To jedyne tego rodzaju ogólnopolskie wydarzenie, które prezentuje pełną filmografię reżysera na taką skalę. Cykl pokazów realizowany jest przez Stowarzyszenie Kin Studyjnych przy współorganizacji Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego (FINA) i wsparciu Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, a projekcje odbywają się od lutego do końca grudnia w 60 kinach Sieci Kin Studyjnych w całym kraju. Wszystkie 25 filmów można było obejrzeć w Kinie Iluzjon w jubileuszowym cyklu chronologicznym, poprzedzonym prelekcją i oryginalnymi zwiastunami. Pozostałe kina studyjne z SKS prezentują wybrane dzieła Hasa w ramach swojego repertuaru.

Dzięki działaniom Instytutu Adama Mickiewicza (IAM), twórczość reżysera jest dostępna na przestrzeni całego 2025 roku nie tylko dla widzów sal kinowych w Polsce. Ruchome obrazy mistrza wyobraźni publiczność zobaczy także na wielkich ekranach w Europie oraz Ameryce Południowej i Azji – zarówno podczas festiwali filmowych, jak i innych wydarzeń kulturalnych. IAM stworzył również specjalne wydanie serwisu culture.pl, gdzie zakładka dedykowana Hasowi zawiera obszerną biografię twórcy, filmografię oraz na bieżąco aktualizowane kalendarium wydarzeń zagranicznych.


Przeglądy, przedmioty i przestrzenie


Rok Hasa wykracza jednak poza filmografię, a odbywające się w ramach jubileuszu wydarzenia poszerzają artystyczną część życia reżysera o dodatkowe wątki. Wystawa „Has. Horyzonty czasu i przestrzeni” zaprosiła widzów do wejścia w życiorys i zapoznania się z jego codziennością, która rozpięta była pomiędzy Wrocławiem, Krakowem i Łodzią. Ekspozycja, zorganizowana przez Narodowe Centrum Kultury we współpracy z Narodowym Centrum Kultury Filmowej w Łodzi, miała swój wernisaż 26 marca 2025 roku w Senacie RP i przedstawiała sylwetkę reżysera nie tylko od strony twórczości, ale poprzez przedmioty osobiste: notatniki, listy i fotografie z archiwum rodzinnego i filmowego, a także wideo-eseje i przedmioty codziennego użytku – w tym charakterystyczną czapkę. W wydarzeniu otwierającym uczestniczyła Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, a także żona reżysera – Wanda Ziembicka-Has.

Dwa miesiące później, 26 maja 2025 roku, publiczność miała okazję doświadczyć jednego z najbardziej rozpoznawalnych filmów Hasa „Rękopis znaleziony w Saragossie” w zupełnie nowy, dwuwymiarowy sposób. Projekcja filmu została połączona z muzyką na żywo – kompozycje Krzysztofa Pendereckiego zostały wykonane przez Pawła Romańczuka i zespół Małe Instrumenty z towarzyszeniem orkiestry kameralnej Sinfonietta Cracovia pod batutą Katarzyny Tomali-Jedynak. Wydarzenie miało miejsce w ramach Festiwalu Muzyki Filmowej i Krakowskiego Festiwalu Filmowego i było częścią programu kulturalnego polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Partnerem koncertu była Wytwórnia Filmów Fabularnych i Dokumentalnych.

Od 4 do 31 sierpnia w Galerii Plenerowej Łazienek Królewskich w Warszawie trwać będzie wystawa „Has na nowo” – prezentacja 30 plakatów Andrzeja Pągowskiego, inspirowanych filmami Wojciecha Jerzego Hasa. Będzie to znakomita okazja, by sprawdzić, w jaki sposób liternictwo z czołówek filmów reżysera, uniwersum i szerzej imaginarium filmowe, czy tematyka dokumentalnych filmów propagandowych inspirowała wyobraźnię plakacisty. Co ważne, wystawa będzie dostępna także w angielskiej wersji językowej i jest wydarzeniem towarzyszącym 29. Międzynarodowego Biennale Plakatu w Warszawie. Organizatorami wydarzenia są Narodowe Centrum Kultury oraz Muzeum Łazienki Królewskie. Narodowe Centrum Kultury Filmowej jest partnerem merytorycznym projektu.


Wystawa monograficzna poświęcona filmowi „Lalka”, którą zaplanowano na jesień w Kordegardzie, Galerii Narodowego Centrum Kultury, to ekspozycja stanowiąca swego rodzaju opowieść o procesie powstawania filmu. Zobaczymy tam elementy scenograficzne autorstwa Jerzego i Lidii Skarżyńskich, kostium tytułowej „Lalki”, czyli Izabeli Łęckiej, w którą wcieliła się Beata Tyszkiewicz, multimedia z fragmentami filmów, plakaty filmowe, a także nagrody i odznaczenia przyznane reżyserowi. W osobnej części galerii będzie można posłuchać muzyki do filmu skomponowanej przez Wojciecha Kilara.  Wystawa monograficzna „Lalki” nie mogłaby się odbyć bez wsparcia EC1 – Miasta Kultury w Łodzi, Narodowego Centrum Kultury Filmowej, Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie, a także Wytwórni Filmów Fabularnych we Wrocławiu.

Wytwórnia Filmów Fabularnych we Wrocławiu we współpracy z wytwórnią GAD Records, uzupełniła wydarzenia odbywające się w ramach Roku Hasa muzyczną premierą. Płyta „Reżyseria: Wojciech Jerzy Has" to kompilacja zawierająca archiwalne, niepublikowane wcześniej, nagrania muzyki filmowej Hasa z jego kluczowego, wrocławskiego okresu twórczości.


Wizjoner, współtwórca, pedagog


Filmy Hasa, współtworzone z równie wizjonerskimi jak on twórcami, do dziś wyróżniają się w historii polskiej kinematografii. Twórczość Wojciecha Jerzego Hasa nie byłaby tak wielowymiarowa, gdyby nie zaangażowanie równie wybitnych postaci z pokrewnych filmowi dziedzin, których zapraszał do realizacji swoich wizji. Scenografie pełne symboli, odniesień do historii i kultury projektowali Jerzy i Lidia Skarżyńscy. Wśród twórców pracujących na planie znajdziemy też znakomitych autorów zdjęć – Mieczysława Jahodę, Witolda Sobocińskiego i Grzegorza Kędzierskiego.

Has traktował muzykę jako równoprawny element narracji, stąd niepowtarzalną ścieżkę dźwiękową do swoich filmów powierzył Krzysztofowi Pendereckiemu, Jerzemu Maksymiukowi czy Wojciechowi Kilarowi. Całość dopełniali aktorzy polskiego kina, spośród których to między innymi: Gustaw Holoubek, Tadeusz Janczar, Barbara Krafftówna, Zbigniew Cybulski i Tadeusz Fijewski.

Wojciech Jerzy Has dzielił się wizją z innymi twórcami, także tymi młodymi – zapisał się w historii polskiej kinematografii również jako ceniony pedagog, związany przez wiele lat z łódzką Szkołą Filmową, gdzie pełnił funkcje wykładowcy, dziekana i rektora, jak również był założycielem Studia Filmowego „Indeks”. Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna w Łodzi (PWSFTViT) również włączyła się w obchody Roku Hasa. W dniu przypadającym na 100. rocznicę urodzin reżysera – 1 kwietnia – przygotowała dwa wydarzenia: konferencję naukową „Ludzie Hasa" z udziałem badaczy z Polski i zagranicy oraz wydarzenie artystyczne „Labirynt Hasa", obejmujące wspomnienia studentów, których obejmował swoją opieką merytoryczną i artystyczną, a także działania performatywne.

Życiorys Wojciecha Jerzego Hasa to nieoczywista ścieżka edukacji, kariery zawodowej, a także wielokrotnie występujące okoliczności uniemożliwiające mu pracę nad filmami. Może dlatego tworzył skomplikowane światy, z zapętlonymi liniami czasu, wielowymiarowymi przestrzeniami i splątanymi losami bohaterów. I właśnie teraz, w 100. rocznicę urodzin reżysera – rok 2025 zaprasza, by zajrzeć na nowo do światów Hasa. Uczcijmy więc ten rok poznając jego filmy i imaginarium.


niedziela, 19 maja 2019

"The Magic and Majesty of Alexandre Desplat". Najsłynniejsze tematy filmowe dwukrotnego laureata Oscara w Centrum Kongresowym ICE Kraków

„Czuję się wyróżniony i szczęśliwy, mogąc stać tutaj, w sali im. Krzysztofa Pendereckiego i grać dla niego i dla was razem ze wspaniałą krakowską orkiestrą” – powiedział Alexandre Desplat odbierając wczoraj niezwykły prezent podarowany mu przez Prezydenta Miasta Krakowa Jacka Majchrowskiego: odbitkę miedziorytu z portretem Krzysztofa Pendereckiego. Chwilę wcześniej dwukrotny laureat Oscara poprowadził Sinfoniettę Cracovię w koncercie monograficznym poświęconym swojej twórczości. 

Alexandre Desplat fot. Alicja Wróblewska

Alexandre Desplat to jeden z najmłodszych gigantów światowej muzyki filmowej z ponad setką ścieżek dźwiękowych na koncie, przeszło trzydziestoma nominacjami do prestiżowych wyróżnień i blisko dwudziestoma nagrodami w kolekcji (w tym z Oscarami za Grand Budapest Hotel Wesa Andersona z 2014 roku i Kształt wody Guillerma del Toro z 2018).

„Od początku marzyłem, aby zostać kompozytorem filmowym i, jak dotąd, nie odnalazłem w życiu niczego bardziej fascynującego” – wyznał Desplat swoim fanom podczas spotkania zorganizowanego w ramach Forum Audiowizualnego 12. FMF. „Komponowanie muzyki jest jak uczestnictwo w wielkim przyjęciu. Stoisz przed gigantycznym bufetem, w którym jest wszystko, a ty możesz wybrać, co chcesz. I tylko później trzeba to połączyć w całość, jak barwy w malarstwie. Jak już te kolory masz, możesz przystąpić do najważniejszego etapu procesu twórczego, jakim jest stworzenie koncepcji muzyki w filmie. Żeby to zrobić, trzeba nauczyć się rozumieć język kina i budować odpowiednie mosty po to, by zgrabnie przełożyć pomysł reżysera na dźwięki, albo zaproponować mu inny”.

Program wczorajszego koncertu The Magic and Majesty of Alexandre Desplat kompozytor przygotowywał wnikliwie i długo. Obok ośmiu suit filmowych znalazł się w nim także utwór niezwiązany z ekranem – symfonia koncertująca Peleas i Melisanda na flet i orkiestrę, inspirowana dziewiętnastowiecznym dramatem Maurice’a Maeterlincka o tym samym tytule. Bo – jak wyjaśnił sam twórca – warto niekiedy wyjść ze świata kina, choćby na krótką chwilę. „Muzyka koncertowa jest ogromnym wyzwaniem: tu nie jesteś w stanie ukryć się pomiędzy dialogami, samochodami i innymi obrazami” – mówi Alexandre Desplat.

Filmowy repertuar wieczoru obejmował tytuły największych arcydzieł ekranu, do których muzykę skomponował Desplat; była słynna Dziewczyna z perłą i oscarowy Kształt wody, dalej Valerian i Miasto Tysiąca Planet, Autor widmo, Jak zostać królem, Gra tajemnic i Idy marcowe. W finale – pełna rozmachu suita w hollywoodzkim stylu, pochodząca z pierwszej i drugiej części Harry’ego Pottera i Insygniów śmierci. Zaraz po jej wykonaniu Alexandre Desplat odebrał prezent podarowany mu przez Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego – odbitkę miedziorytu z portretem Krzysztofa Pendereckiego, autorstwa krakowskiego artysty grafika Krzysztofa Skórczewskiego. Oryginalna tablica zdobi jedno z wejść do głównej sali Centrum Kongresowego ICE Kraków – została odsłonięta 30 maja 2018 roku podczas uroczystości nadania sali audytoryjnej imienia mistrza. Odbitki, zgodnie z decyzją władz miasta, trafiają do najwybitniejszych osobistości odwiedzających Kraków.

Program The Magic and Majesty of Alexandre Desplat usłyszeliśmy w wykonaniu orkiestry Sinfonietta Cracovia pod batutą bohatera wieczoru; partię solową Peleasa i Melisandy wykonał francuski wirtuoz fletu Jean Ferrandis. Publiczność 12. FMF nagrodziła muzyków owacjami na stojąco i nie chciała ich puścić ze sceny. W ramach podwójnego bisu zabrzmiała oscarowa muzyka z Grand Budapest Hotel oraz tematy z filmu Wenus w futrze w reżyserii Romana Polańskiego. Koncert objął honorowym patronatem Konsul Generalny Francji w Krakowie, Frédéric de Touchet.

Dalszy ciąg sobotniego wieczoru i nocy spędziliśmy bawiąc się i tańcząc w rytm najpopularniejszych piosenek związanych z kinem Quentina Tarantino. Bohaterami trzeciej edycji klubowego cyklu Dance2Cinema byli muzycy jedenastoosobowej hiszpańskiej formacji Pop Culture Band prowadzonej przez gitarzystę Gonzala de Araoz Vigila, a także polscy wokaliści Anna Karwan i Damian Ukeje. Projekt Tarantino Unchained zorganizowaliśmy wspólnie z Międzynarodowym Festiwalem Muzyki Filmowej FIMUCITÉ na Teneryfie – a repertuar zaczerpnęliśmy z kultowych tytułów, takich jak Pulp Fiction, Django, Kill Bill, Wściekłe psy, Jackie Brown, Grindhouse: Death Proof, Od zmierzchu do świtu oraz Sin City: Miasto grzechu. 

Dziś finał 12. FMF, a w nim ponownie muzyka Alexandre’a Desplata, tym razem w kameralnej odsłonie – wczesnym popołudniem, w ramach cyklu Cinematic Piano, w historycznym wnętrzu Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie wystąpi Traffic Quintet pod kierownictwem żony kompozytora, Dominique „Solrey” Lemonnier. Wieczorem – wielobarwna gala finałowa FMF z udziałem tancerzy i gwiazd: The Glamorous Show w krakowskiej TAURON Arenie.

Maria Wilczek-Krupa

informacja prasowa

sobota, 7 października 2023

ARS CAMERALIS - nowy cykl koncertów kameralnych w Oratorium Marianum we Wrocławiu

Tytuł nowego cyklu zapowiada repertuarową materię koncertów, ale też ich szczególny klimat oraz typ przeżyć, jakich doświadczyć mogą słuchacze. Raz w miesiącu – począwszy od 13 października - w przestrzeni zabytkowego ORATORIUM MARIANUM słuchacze będą mieli okazję wysłuchać genialnych kompozycji w mistrzowskich wykonaniach wybitnych polskich artystów.


Każdy koncert połączony jest z wykładem znakomitego erudyty, publicysty i animatora życia muzycznego - Marka Dyżewskiego.

Koncerty nie są biletowane, dlatego też będziemy zobowiązani jeśli potwierdzicie Państwo swoją obecność mailowo na adres: fundacja@forumartis.pl LUB promusica@promusica.pl

O muzykach i wykładowcy

Mariusz Patyra - skrzypce

Grę na skrzypcach rozpoczął w wieku siedmiu lat. Kształcił się pod kierunkiem Antoniego Hoffmanna w Olsztynie, Janusza Kucharskiego w Warszawie (Akademia Muzyczna), Krzysztofa Węgrzyna i Iny Kertscher w Hanowerze (Hochschule für Musik und Theater) oraz Salvatore Accardo w Cremonie (Accademia Walter Stauffer).

Jest zwycięzcą Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego Józsefa Joachima w Hanowerze, finalistą Międzynarodowego Konkursu Stradivariego w Cremonie (1998), laureatem IV nagrody i specjalnego wyróżnienia Odense Symphony Orchestra na Międzynarodowym Konkursie Skrzypcowym Carla Nielsena w Odense (2000), a także otrzymał I nagrodę (jako pierwszy Polak), nagrodę specjalną za najlepszą interpretację "Kaprysów" Paganiniego i kopię skrzypiec "Il Cannone" należących do wielkiego wirtuoza na Concorso internazionale di violino "Premio Niccolò Paganini" w Genui (2001).
Mariusz Patyra występował z koncertami i recitalami w Europie (m.in. Polska, Niemcy, Hiszpania, Czechy, Rosja, Ukraina, Austria), Japonii, Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Grał z takimi orkiestrami, jak Tokyo Chamber Orchestra, Orchestra Fondazione Arturo Toscanini, Orchestra di Roma, Orchestra Filharmonica Marchigiana, Jalisco Philharmonic, Plano Symphony Orchestra, Branderburgisches Staatsorchester Frankfurt, Irving Symphony Orchestra, San Angelo Symphony Orchestra, Kiev Symphony Orchestra, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, Orkiestra Kameralna Polskiego Radia "Amadeus", Orkiestra Filharmonii Narodowej, Orkiestra Filharmonii Krakowskiej, Orkiestra Filharmonii Dolnośląskiej, Orkiestra Filharmonii Poznańskiej, Sinfonia Varsovia, Orkiestra Kameralna "Leopoldinum".

Dokonał nagrań radiowych w Polsce, Niemczech (NDR, WDR), we Włoszech (RAI Tre) i Francji (Radio France).

W wydawnictwie DUX ukazały się dwie jego płyty: "Henryk Wieniawski: Koncerty Skrzypcowe – Mariusz Patyra" (2008) oraz "Paganini, Saint-Saëns, Massenet" (2008). Wraz z Orkiestrą Kameralną Filharmonii Narodowej nagrał "Cztery pory roku" Antonio Vivaldiego (Lipinski Royal Fidelity, 2008).

Mariusz Patyra gra na skrzypcach będących kopią instrumentua Guarneri del Gesu z 1733, zbudowanych przez Christiana Erichsona (Hannover 2003), jak również na kopii "Il Cannone" z 1742, autorstwa Johna B. Erwina (Dallas 2000).

Strona internetowa artysty: www.mariuszpatyra.com.

Autor: Anna Iwanicka-Nijakowska, Polskie Centrum Informacji Muzycznej, Związek Kompozytorów Polskich, grudzień 2006, aktualizacja: Małgorzata Kosińska, Polskie Centrum Informacji Muzycznej, Związek Kompozytorów Polskich, lipiec 2010 r.
(źródło: Culture.pl)

Mariusz Patyra - Paganini: Concerto No. 1 - Allegro (incl. cadence)

Radosław Kurek – fortepian


Radosław Kurek to wszechstronny pianista – znakomicie sprawdza się zarówno w roli solisty jak i kameralisty. Jego nadrzędnymi cechami artystycznymi są: ogromna wrażliwość muzyczna, doskonałe operowanie dźwiękiem oraz całkowite oddanie się intencjom kompozytora połączone z wielką wnikliwością w tekst autorski. Jego interpretacje sceniczne dalece wybijają się ponad przeciętność, są nasycone intensywnością i koncentracją, które nie pozwalają publiczności pozostać obojętną. Występy publiczne Radosława Kurka charakteryzują się pięknym brzmieniem instrumentu, charyzmą i wielką pasją. To artysta o ogromnych możliwościach, którego wielką zaletą jest umiejętność pracy z innymi muzykami. Dowodem tego jest bogata lista jego artystycznych sukcesów: nagrody zdobyte na licznych konkursach pianistycznych i kameralnych, recitale solowe w renomowanych salach filharmonicznych, koncerty jakie odbył w Polsce i Europie, a także nagrania płytowe.

Ukończył z wyróżnieniem Akademię Muzyczną im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku, w klasie fortepianu prof. Katarzyny Popowej-Zydroń, której był asystentem w latach 2008-2009. Swoje umiejętności doskonalił również na licznych pianistycznych i kameralnych kursach, warsztatach oraz lekcjach mistrzowskich pracując pod kierunkiem takich osobistości jak: Katarzyna Popowa - Zydroń, Pavel Vernikov, Kurt Seibert, Maja i Konstantin Weitz, Niklas Schmidt, Sebastian Hamann, Viera Nossina, John O’Conor, Ewa Pobłocka, Maja Nosowska czy Szabolcs Esztenyi. Od roku 2009 jest wykładowcą Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy. Tam też w 2014 roku uzyskał tytuł doktora sztuki muzycznej.

Radosław Kurek, fot. Piotr Rodak
Artysta uczestniczył w wielu prestiżowych wydarzeniach muzycznych, występując zarówno jako solista jak i kameralista w Austrii, Niemczech, Francji, Szwajcarii, Belgii, Hiszpanii, Włoszech, Egipcie oraz wielu miastach Polski. Jako solista występował między innymi z orkiestrami Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, Filharmonii Wrocławskiej oraz z Orkiestrą Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa „Sinfonietta Cracovia”. Koncertował z Jackiem Kaspszykiem, Michałem Nesterowiczem, Konstantym Andrzejem Kulką, Romanem Jabłońskim, Jadwigą Kotnowską; współpracował również z Robertem Kabarą, Wiesławem Kwaśnym i Agatą Zubel. Grywał w takich salach jak Filharmonia Krakowska, Filharmonia Bałtycka, Filharmonia Wrocławska, Filharmonia Łódzka, Auditorium Augustianum (Rzym), Wielka Sala Ratusza Miejskiego w Wiedniu (Festsaal) czy Auditorium al Duomo we Florencji (Włochy).

Pianista brał udział w licznych konkursach i festiwalach muzycznych, czego wynikiem jest obszerna lista osiągnięć. Artysta najwyżej ceni sobie zdobycie wyróżnienia The Bridget Doolan Prize za najlepsze wykonanie utworu W. A. Mozarta na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Dublinie (Irlandia, 2012) oraz zwycięstwo wraz z wiolonczelistą Georgyim Lomakovem XV Międzynarodowego Konkursu im. J. Brahmsa w Pörtschach (Austria, 2008). Ponadto jako solista lub pianista - kameralista uczestniczył oraz zdobywał nagrody i wyróżnienia na konkursach w Indianapolis, Genewie, Monachium, Terni, Shumen, Narwie, Florencji, Warszawie, Łodzi, Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach.

Owocem muzycznych spotkań pianisty z różnymi artystami są również płyty CD. Radosław Kurek nagrywał dla wytwórni płytowych ANAGRAM, DUX, Soliton, BeArTon, niemieckiej GENUIN i Bayerischer Rundfunk w Monachium, a także radia i telewizji.

(źródło: Cameral Music)

Marek Dyżewski, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Marek Dyżewski


Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej we Wrocławiu w zakresie gry na fortepianie w klasie profesor Barbary Hesse-Bukowskiej (1971). Studiował także historię sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim, Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (1975) i Uniwersytecie Wiedeńskim w ramach grantu Radia Wiedeńskiego (1981–1982). Odbył staż naukowo-badawczy na uniwersytecie w Brukseli (2000).
Podczas studiów był czynną postacią studenckiego ruchu kulturalnego. Współtworzył m.in. polski ruch „Pro Musica” popularyzujący muzykę poważną w środowisku akademickim. W marcu 1968 był przewodniczącym strajku studentów Akademii Muzycznej we Wrocławiu.
Inicjator i dyrektor artystyczny wrocławskiego festiwalu Dni Muzyki Starych Mistrzów (1967–1987), brał udział w stworzeniu Międzynarodowych Wieczorów Muzyki Organowej i Kameralnej w Kłodzku (1987), wznowił wrocławskie Dni Muzyki Organowej i Klawesynowej (1992) oraz powołał akademicki festiwal muzyczny Gaudeamus (1997). Juror festiwalu Legnica Cantat (1993–2007) i jego kierownik artystyczny (2004–2007).
W latach 1990–1994 we wrocławskiej Akademii Muzycznej pełnił funkcję rektora. W tym czasie przeniósł uczelnię do nowej siedziby przy Placu Jana Pawła II we Wrocławiu, powołał nowe specjalności, wzbogacił instrumentarium oraz rozwinął kontakty międzynarodowe.
Współzałożyciel Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Tragedii Narodowej w Smoleńsku. W 2011 był bezpartyjnym kandydatem do Senatu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, zajmując 3. (ostatnie) miejsce w okręgu.
Poliglota, biegle posługuje się językami: angielskim, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim oraz łaciną.
Jako eseista wypowiada się słowem pisanym, a także w radio i w telewizji. Współpracując z Polskim Radiem tworzy dzieła sztuki radiowej, które za ich nowatorski kształt i wybitne walory artystyczne otrzymały szereg nagród i dwukrotnie reprezentowały polską radiofonię na światowym forum sztuki radiowej Prix Italia.
Zarówno na antenie telewizyjnej jak i radiowej komentował największe odbywające się w Polsce międzynarodowe imprezy muzyczne: Międzynarodowy Festiwal Oratoryjno-Kantatowy „Wratislavia Cantans”, Międzynarodowy Konkurs Dyrygencki im. Grzegorza Fitelberga, Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego i Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny im. Fryderyka Chopina. Prowadzi gościnne wykłady i seminaria we wszystkich polskich uczelniach muzycznych oraz na kilku uniwersytetach. Wykładał też w Niemczech, Belgii, Austrii, Rosji, Hiszpanii i USA.
W swych wystąpieniach ukazuje zjawiska muzyczne widziane w szerokim kontekście kultury, w powiązaniu z innymi dziedzinami sztuki, a także z filozofią, estetyką i antropologią. Twórca teorii obejmującej całokształt zagadnień związanych ze sztuką ćwiczenia muzycznego, a także filozofii kształcenia artystycznego, która prezentowana w piętnastu audycjach na antenie Programu II Polskiego Radia spotkała się z żywym oddźwiękiem w środowisku muzycznym i pedagogicznym.
Autor poetyzowanych przekładów (z łaciny, francuskiego, niemieckiego, hiszpańskiego i włoskiego). Średniowieczny dramat liturgiczny „Ludus Danielis” w jego literackiej adaptacji (w oparciu o łaciński tekst z katedry z Beauvais) grany był przez Teatr Wielki w Warszawie – na scenie tego teatru i na wielu scenach europejskich, m.in. w Niemczech, Austrii, Luksemburgu, Szwajcarii i Francji.
(źródło: Wikipedia)

Informujemy również, że podczas koncertu będzie prowadzona zbiórka pieniędzy mająca na celu dofinansowanie projektu. Projekt jest współfinansowany ze środków własnych Fundacji oraz przez Agencję Artystyczną Pro Musica. Będziemy wdzięczni za każde wsparcie. 

Program:

Henryk Wieniawski | Polonaise de concert D-dur op. 4

Johannes Brahms | Sonata Nr 2 A-dur op. 100

Henryk Wieniawski | Legenda op. 17

Johannes Brahms | Sonata nr 3 d-moll op. 108

Fryderyk Chopin | Nokturn cis-moll op. posthum

(arr. Nathan Milstein)

Antonio Bazzini | La ronde de Lutins


informacja prasowa

sobota, 2 listopada 2019

Mosty zamiast murów - znamy program Festiwalu Opera Rara 2020

Na Festiwalu Opera Rara 2020 posłuchamy dzieł granych bardzo rzadko. Pochodzą z różnych epok i reprezentują odmienne stylistyki, połączone są jednak wspólną myślą: dlaczego tak chętnie stawiamy wokół nas mury, jakie są tego konsekwencje i co robić, żeby zamiast nich powstawały mosty. Festiwal Opera Rara potrwa od 23 stycznia do 14 lutego 2020 roku w Krakowie.


Przed nami cały szereg bardzo różnych spektakli: belcantowy „Sigismondo” Gioacchina Rossiniego, romantyczna „Vanda” Antonína Dvořáka, barokowy „Il ballo delle Ingrate” Claudia Monteverdiego dopełniony nowymi kompozycjami Teoniki Rożynek, spektakl „Enoch Arden” na podstawie poematu Alfreda Tennysona oraz dwie opery współczesne – „Weiße Rose” Udo Zimmermanna i „Unknown, I Live With You”, wspólne dzieło dramaturga Krystiana Lady i kompozytorki Katarzyny Głowickiej. Festiwal potrwa od 23 stycznia do 14 lutego 2020 roku.

Dzieła te pochodzą z różnych epok i reprezentują odmienne stylistyki, połączone są jednak wspólną myślą. Każą się zastanowić, dlaczego tak chętnie stawiamy wokół nas mury, jakie są tego konsekwencje – i co robić, żeby zamiast nich powstawały mosty. Laureatka przyznanej w tym roku literackiej Nagrody Nobla Olga Tokarczuk w wywiadzie udzielonym podczas Festiwalu Conrada w 2018 roku, mówiąc o wznoszonych bez żadnych fortyfikacji paleolitycznych osadach, pytała: „Wyobrażacie sobie, że ludzie kiedyś nie budowali murów, bo nie było takiej potrzeby?”. W tej wizji odległej przeszłości przegląda się nasza teraźniejszość, w której murów – tych realnych i mentalnych – zdaje się raczej przybywać.

Jaki związek ma z tym opera? Jeśli ją samą potraktować jako odseparowaną od świata fortecę, w której kultywuje się tylko i wyłącznie sztukę pięknego śpiewu, to pewnie niewiele. To jednak fałszywa wizja, bo przecież opera potrafiła zawsze szybko i ostro reagować: wsłuchiwać się w społeczne nastroje, komentować rzeczywistość, obrażać królów, inspirować bunty, doprowadzać do furii lub obłaskawiać dyktatorów. Nie ma powodu, by i dzisiaj nie opowiadała nam o świecie tu i teraz. Może to robić na dwa sposoby – odnosząc się wprost do bieżących wydarzeń lub odbijając je w zwierciadle przeszłości.

Stąd w tegorocznym programie znalazły się aż trzy opery „historyczne”. „Historyczne” w szerokim sensie, bo jedna z nich przedstawia historię zupełnie fikcyjną, drugą legendarną, trzecia zaś opartą na faktach, wszystkie łączy jednak to, że mówią o konfliktach i wyniszczających skutkach podziałów. Pierwszy przypadek to rozgrywający się w otoczeniu polskiego króla „Sigismondo” Rossiniego, czyli „Zygmunt”. Dzieło nie portretuje jednak jednego z naszych władców o tym imieniu, lecz fikcyjnego piastowskiego monarchę panującego w kraju targanym konfliktem z Węgrami. Dzieło z 1814 roku zostanie w Polsce pokazane po raz pierwszy.

Również słabo u nas znana jest „Vanda” Dvořáka, dotycząca epizodu z legendarnych dziejów Polski. Nie ma chyba w naszym kraju osoby, która nie zna legendy o Wandzie, co nie chciała Niemca – a ją właśnie obrali za punkt wyjścia libreciści. To opera o konflikcie religijnym. Królowa Wanda jest wierną wyznawczynią słowiańskich bogów i nie zgadza się na przyjęcie oświadczyn niemieckiego księcia, a wraz z nimi chrześcijaństwa. Wojna staje się nieunikniona.


Pojawi się też utwór dotyczący wydarzeń autentycznych i wciąż jeszcze żywych w zbiorowej pamięci – „Weiße Rose”. Do muzycznego opracowania historii niemieckiej grupy antynazistowskiego oporu Biała Róża Udo Zimmermann podchodził trzykrotnie. W 1967 roku napisał operę do libretta Ingo Zimmermanna; kolejną jej wersję opracował już w roku następnym. Przy okazji planowanej inscenizacji w Operze Hamburskiej w 1986 roku miał dokonać następnych przeróbek, ale zamiast tego postanowił napisać nowe dzieło na ten sam temat, tym razem do libretta Wolfganga Willaschka. Powstał utwór zupełnie inny, pozbawiony fabuły i skupiony na wewnętrznych przeżyciach dwojga protagonistów: rodzeństwa Schollów na chwilę przed ich egzekucją w hitlerowskim więzieniu.

Bezpośrednim komentarzem do naszej teraźniejszości jest „Unknown, I Live With You”. Opera-instalacja została zainspirowana wierszami afgańskich poetek – ich osobistymi wypowiedziami, niezniekształconymi przez mężów, ojców, braci ani tendencyjne media. Autorki uczestniczyły w projekcie powołanym, by zachęcić kobiety do wyrażania się poprzez słowo i opowiadanie własnych historii. Większość z nich brało udział w przedsięwzięciu potajemnie.

O jeszcze innych podziałach mówi nam „Il ballo delle Ingrate” („Balet Pań Niewdzięcznych”). Ten przewrotny dworski moralitet Monteverdiego rozważa granicę między życiem a śmiercią, ludźmi a bogami, a także kobietami i mężczyznami. Z dzisiejszej perspektywy każe myśleć o tym, czy nas, współczesnych, coś nie uwiera w wizji odmalowanych tu relacji między płciami. Spektakl na Festiwalu Opera Rara skruszy jeszcze jeden mur: ten, który dzieli światy muzyki współczesnej i dawnej. Pomost między XVII-wiecznymi Włochami i Polską w XXI wieku przerzuci kompozytorka młodego pokolenia Teoniki Rożynek.

Alfred Tennyson to poeta raczej rzadko u nas czytany, niedorównujący sławą swoim starszym kolegom romantykom: Shelleyowi, Keatsowi czy Coleridge’owi. Tymczasem jego „Enoch Arden” na Wyspach uważany jest za najbardziej klasyczny poemat epoki wiktoriańskiej. Dzięki festiwalowi będziemy mieli okazję odkryć tę historię na nowo – w spektaklu łączącym muzykę Richarda Straussa z grą aktorów profesjonalnych i naturszczyków. Brytyjski twórca w swojej powieści poetyckiej opisał historię będącą rewersem „Odysei”: rybak Enoch wraca z dziesięcioletniej tułaczki do domu i odkrywa, że jego żona – będąc przekonana, że mąż od dawna jest martwy – poślubiła innego. Całość wyreżyseruje Mira Mańka, studentka Wydziału Reżyserii Dramatu Akademii Sztuk Teatralnych im. S. Wyspiańskiego w Krakowie, a przy fortepianie zasiądzie Dominika Peszko.

Festiwal Opera Rara potrwa od 23 stycznia do 14 lutego 2020 roku w Krakowie. Bilety oraz karnety na festiwal będą dostępne w sprzedaży od 30 października 2019 roku od godz. 12.00 w punktach InfoKraków oraz w serwisie Eventim.pl. Na festiwal zaprasza Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz Capella Cracoviensis.



PROGRAM FESTIWALU:


Gioacchino Rossini: „Sigismondo"
reżyseria: Krystian Lada
Capella Cracoviensis, dyrygent: Jan Tomasz Adamus

TEATR. IM. J. SŁOWACKIEGO
23, 26, 28 oraz 30 stycznia 2020 r., godz. 18.30



Udo Zimmerman: „Weisse Rose”
reżyseria: Anna Drescher
Sinfonie Orchester Biel Solothurn, dyrygent: Kaspar Zehnder

MAŁOPOLSKI OGRÓD SZTUKI
24 i 25 stycznia 2020 r., godz. 19.30



Katarzyna Głowicka: „Unknown, I live with you”
reżyseria: Krystian Lada
The Airport Society, dyrygent: Pedro Beriso

CRICOTEKA
31 stycznia oraz 1 lutego 2020 r., godz. 19.30



Claudio Monteverdi/Teoniki Rożynek: "Balet Pań niewdzięcznych"
reżyseria: Magdalena Szpecht
Capella Cracoviensis, Marcin Świątkiewicz – klawesyn

MOCAK
7,10, 11 oraz 13 lutego 2020 r., godz. 19.30


Antonín Dvořák: "Vanda"
reżyseria: Karolina Sofulak
Sinfonietta Cracovia, dyrygent: Jurek Dybał

Teatr ŁAŹNIA NOWA
8, 9, 12 oraz 14 lutego 2020 r., godz. 18.30

Richard Strauss: "Enoch Arden"
reżyseria: Mira Mańka
Domi Peszko: fortepian

MIEJSCE: TBA
2, 3, 4 oraz 5 lutego

informacja prasowa

Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty