Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania wojciech kossak, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania wojciech kossak, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

środa, 5 sierpnia 2026

Urodziny Zofii Kossak w Górkach Wielkich

9 i 10 sierpnia w ruinach Dworu Kossaków znów będzie gwarno, jak dawniej, kiedy do Górek Wielkich zjeżdżali się m.in.: Maria Dąbrowska, Wańkowicz, Sztaudynger, Witkacy i, oczywiście, Wojciech Kossak z rodziną córkami: Marią Pawlikowską-Jasnorzewską i Magdaleną Samozwaniec i synem, Jerzym Kossakiem. Czas na wspólne świętowanie pamięci o Zofii Kossak zacnej pisarce, której 137. rocznica urodzin przypada na dzień 10 sierpnia..


Będą rozmowy o książkach i historii, muzyka, spotkania z gośćmi, zajęcia dla dzieci, a wieczorem potańcówki w stylu lat 20. i 30. Powód jest szczególny – urodziny Zofii Kossak.

- Dwudniowe obchody rozpoczną się w niedzielę od złożenia kwiatów na grobie pisarki. Później uczestnicy będą mogli poznać jej biografię przedstawioną przez Czesława Ryszkę, wysłuchać opowieści prof. Krystyny Heskiej-Kwaśniewicz o dzieciach z Auschwitz przebywających na harcerskim Buczu, a także spotkać się z baronową Elsy von Durant z pałacu w Baranowicach.Wieczorem w ruinach dworu zabrzmi muzyka przeplatana literaturą. Laura Łącz i Hałat Ensemble zaprezentują utwory Zofii Kossak-Szatkowskiej, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Bolesława Leśmiana i innych autorów. Niedzielę zakończy potańcówka w klimacie lat 20. i 30. – stroje z epoki będą mile widziane – zaprasza Urszula Broda-Gawełek, dyrektor Centrum Edukacyjno-Kulturalnego „U Kossaków” w Górkach Wielkich.

Z kolei 10 sierpnia 2026 r. w poniedziałek o mniej znanych historiach z życia Zofii Kossak opowie dr Joanna Jurgała-Jureczka. Następnie zaplanowano koncert zespołu Winyl Band oraz kolejną potańcówkę pod gołym niebem.

Organizatorzy pomyśleli również o najmłodszych. W niedzielę od godz. 11.00 do 16.30 odbędą się animacje, a później warsztaty zielarskie połączone z parzeniem herbaty.


9–10 sierpnia
Ruiny Dworu Kossaków, Górki Wielkie, ul. Stary Dwór 4

Wstęp wolny

informacja prasowa z OX.pl

środa, 4 czerwca 2025

Od szkicu do panoramy. 40-lecie udostępnienia „Panoramy Racławickiej” we Wrocławiu

Jak powstawał największy polski obraz, jak wyglądały przygotowania do jego namalowania? Otwierana w 40. rocznicę udostępnienia we Wrocławiu „Panoramy Racławickiej” wystawa czasowa odkrywa historię oraz proces twórczy jednego z najważniejszych dzieł polskiej sztuki. 

Kluczowym punktem ekspozycji, wokół którego zbudowana zostanie cała narracja, będzie „Mała Panorama Racławicka” – wypożyczona z prywatnej kolekcji. Wśród pokazywanych prac znajdą się także m.in. pierwszy szkic do malarskiego portretu Tadeusza Kościuszki czy żartobliwy rysunek przedstawiający dwóch pojedynkujących się artystów stojących na rusztowaniach „Panoramy Racławickiej”. 

Wystawa „Od szkicu do panoramy” przybliża niezwykle fascynujący proces twórczy, który doprowadził do powstania „Panoramy Racławickiej” – jednego z najbardziej rozpoznawalnych dzieł polskiego malarstwa historycznego. Zarówno ekspozycja, jak i towarzyszący jej katalog mają na celu ukazanie etapów pracy nad tym monumentalnym obrazem, począwszy od pierwszych koncepcji w postaci drobnych szkiców, poprzez rysunki projektowe i studia olejne, aż po ukończoną panoramę.

Pierwszym krokiem w procesie tworzenia „Panoramy Racławickiej” było wykonanie licznych szkiców, które stanowiły fundament koncepcyjny całej kompozycji. Te szybkie, często ołówkowe rysunki odgrywały kluczową rolę w określeniu układu, dynamiki i narracji finalnego dzieła. Stopniowo przekształcały się one w bardziej rozbudowane studia malarskie, będące pełnoprawnymi obrazami. Wystawa pozwala prześledzić tę ewolucję – od początkowych szkiców postaci, scen bitewnych i pejzaży po finalny, monumentalny obraz.

„Szczególną uwagę warto zwrócić na koncepcyjne rysunki Jana Styki, który był głównym inicjatorem projektu” – mówi Natalia Sienkiewicz, kuratorka wystawy. „Te przedstawiające Tadeusza Kościuszkę, kosynierów oraz polskich żołnierzy nie tylko ukazują ogrom pracy włożonej w stworzenie panoramy, ale także świadczą o wyjątkowym talencie Styki, jego dbałości o detale i historyczną wiarygodność. Dzięki nim można prześledzić, jak artysta wyobrażał sobie poszczególne sceny bitwy pod Racławicami, nadając postaciom wyrazistość i indywidualny charakter. Rysunki te dowodzą także niezwykłej precyzji w odwzorowywaniu uzbrojenia, mundurów oraz krajobrazu”.

Tadeusz Kościuszko, fragm. Panoramy Racławickiej, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Jednym z kluczowych etapów realizacji „Panoramy Racławickiej” było stworzenie przez Jana Stykę i Wojciecha Kossaka „Małej Panoramy Racławickiej”cyklu czterech olejnych malowideł. Służyły one jako próbna kompozycja, umożliwiając dopracowanie dynamiki bitwy oraz narracji historycznej w mniejszej skali. Stanowiły także istotny punkt odniesienia dla zespołu artystów pracujących nad finalnym dziełem, pozwalając na lepszą koordynację ich pracy nad monumentalnym płótnem.

Celem wystawy jest także przypomnienie twórców biorących udział w realizacji „Panoramy Racławickiej”: Jana Styki, Wojciecha Kossaka, Ludwiga Bollera, Tadeusza Popiela, Zygmunta Rozwadowskiego, Teodora Axentowicza, Michała Sozańskiego, Włodzimierza Tetmajera, Wincentego Wodzinowskiego. Zaprezentowane zostaną również prace podejmujące temat bitwy pod Racławicami, ale namalowane przez artystów nie biorących udziału w powstawaniu dzieła przeznaczonego dla Lwowa, m.in. Jana Matejki czy Józefa Chełmońskiego.

Wystawie towarzyszyć będzie katalog zawierający fotografie eksponowanych dzieł oraz teksty przybliżające historię i proces powstawania „Panoramy Racławickiej”.

Bartosz Głowacki zakrywa wylot armaty, fragm. Panoramy Racławickiej,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Dr hab. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu:

„Panorama Racławicka” to wyjątkowe dzieło, które powstało w szczególnych okolicznościach i wymagało ogromnego zbiorowego wysiłku. Dzisiaj mamy okazję poznać kulisy pracy nad tym monumentalnym obrazem. Wspólny wysiłek dziewięciu malarzy, którym przewodzili Jan Styka i Wojciech Kossak, to historia niezwykła. 

Możliwość zobaczenia tego, co poprzedzało powstanie tego obrazu, to doprawdy pasjonująca opowieść – i to o swoistej dramaturgii. Dochodzenia do istoty malarstwa panoramicznego, poznania specyfiki tematu, wizje lokalne, studia ikonograficzne, a wreszcie zmierzenie się z wyzwaniem, które nie miało wcześniej zbyt wielu precedensów, jest tematem tej wystawy. 

Szkice, projekty i wreszcie malarskie bozzetta – wszystko to uzmysławia nam, jak żmudna i wieloaspektowa była droga prowadząca do ostatecznego efektu, a nim był panoramiczny obraz o wymiarach 15 na 114 metrów. I to właśnie wystawa, której kuratorką jest Natalia Sienkiewicz, nam prezentuje. Bo pomysł – to jedno, ale realizacja, wyścig z czasem, ten bezmiar pracy oraz inwencji wybitnych artystów polskich końca XIX w., to rzecz wyjątkowa i osobne zagadnienie.

Panorama Raclawicka 2023, fot. W. Rogowicz


Od szkicu do panoramy. 
40-lecie udostępnienia „Panoramy Racławickiej” we Wrocławiu

15 czerwca – 12 października 2025

Kuratorka: Natalia Sienkiewicz

informacja prasowa

czwartek, 26 września 2024

Laureat Oscara, głośne premiery i najlepsze filmy sezonu. Program 15. Festiwalu Kamera Akcja

Cztery październikowe dni wypełnione po brzegi pokazami najciekawszych tytułów filmowych w Monopolis, Szkole Filmowej w Łodzi i Muzeum Kinematografii. Zobacz polskiego kandydata do Oscara „Pod wulkanem” Damiana Kocura, canneński hit „Grand Tour” Miguela Gomesa czy rewelację festiwalu w Locarno „Red Path” Lotfiego Achoura. W programie także spotkania m.in. z laureatem Oscara Tarnem Willersem oraz aktorem Christianem Friedelem. To i wiele więcej czeka na was od 24 do 27 października na Festiwalu Kamera Akcja.



Rewelacja festiwalu w Locarno

Już za miesiąc odbędzie się jedyny festiwal filmowy w Łodzi, a na nim przedpremierowe pokazy z udziałem twórców. W programie hit tegorocznego Locarno „Red Path” Lotfiego Achoura, będący historią dwójki nastolatków, którzy wkradają się na tereny zajęte przez uzbrojonych ekstremistów w tunezyjskich górach. Pomysł, który miał być zabawą, szybko przeradza się w przerażającą walkę o przetrwanie. Autorem zachwycających zdjęć do filmu jest Wojciech Staroń („Nagroda”, „Papusza”, „Plac Zbawiciela”). W spotkaniu po filmie udział wezmą producentki Krystyna Kantor i Joanna Szymańska z Shipsboy, które opowiedzą o niecodziennym stylu pracy na planie i zaangażowaniu w produkcję lokalnej społeczności.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek

Na długo przed grudniową premierą zaprezentowany zostanie także debiut Justyny Mytnik „Lany poniedziałek” — krzyk o wolność i uniwersalna opowieść o mierzeniu się z krzywdą, oswajaniu traumy i uzdrawiającej sile empatii. Inspiracją do jego powstania był „Labirynt fauna” Guillermo del Toro — W „Lanym poniedziałku” jest dość podobnie. Wątek przemocy seksualnej kontrastuje z magicznym realizmem, słowiańskimi zwyczajami i rytuałami przejścia — mówi reżyserka. Po seansie odbędzie się spotkanie z twórcami — gośćmi rozmowy będą m.in. producentka Marta Gmosińska, montażysta Nikodem Chabior oraz autor zdjęć Maciej Twardowski.

Październikowym must-see jest także przedpremierowy seans na zamknięcie festiwalu „Simona Kossak” Adriana Panka. To również okazja do spotkania i rozmowy z Sandrą Drzymalską wcielającą się w tytułową główną rolę.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Na długo przed premierą


Na widzów Kamery Akcji czeka pokaz „Grand Tour”, jednego z najbardziej oryginalnych filmów tegorocznego festiwalu w Cannes. Nagrodzony za reżyserię Miguel Gomes zabiera tym razem publiczność w odyseję od Singapuru, przez Tajlandię, Wietnam i Filipiny, po Japonię i Chiny. To mieszanka kina niemego, teatru cieni, opery czy medytacji z elementami charakterystycznymi dla twórczości takich pisarzy, jak Joseph Conrad oraz Somerset Maugham. Ten, jak i pozostałe filmy Gomesa, w tym „Tabu” i jego epicka trylogia „Tysiąc i jedna nocy”, inspirowane są ciekawością świata i pragnieniem testowania form opowiadania historii.


W line-upie festiwalu znalazło się także odkrycie tegorocznego Berlinale „Symfonia o umieraniuMatthiasa Glasnera, mistrzowskie połączenie tragedii i czarnej komedii ze znakomitym Larsem Eidingerem w obsadzie („Poufne lekcje perskiego”), przywodzące na myśl najlepsze dzieła Kennetha Lonergana. To historia o życiu we wszystkich jego odsłonach: o miłości, żałobie, stracie, śmierci i narodzinach. Autorem zdjęć do filmu jest Jakub Bejnarowicz („Pachnidło”, „Sprawa Colliniego”).

Na ekrany wraca także Gustav Möller ze swoim „Ukrytym motywem”. Autor światowego hitu „Winni” starannie układa emocjonalne puzzle, tworząc nowoczesny i wytrawny thriller psychologiczny. Möller jest wierny stylowi wypracowanemu w swoim przebojowym debiucie – ponownie stopniuje napięcie oraz kreuje atmosferę tajemnicy i niedopowiedzeń. W roli głównej błyszczy wielokrotnie nominowana do Cezara Sidse Babett Knudsen. Układając swój własny festiwalowy harmonogram warto także zwrócić uwagę na będące oddechem dla kinomanów surrealistyczne „Daaaaaali!” Quentina Dupieux, a także ironiczny niczym „W trójkącie” najnowszy film Daniela Hoesla i Julii Niemann „Veni, Vidi, Vici”.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Oscarowi kandydaci na FKA


15. Festiwal Kamera Akcja to gratka dla tych, którzy chcą zobaczyć kandydatów do Nagrody Akademii w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy. W programie aż 8 oscarowych pretendentów, w tym najnowsze dzieło Damiana Kocura „Pod wulkanem”, będące obrazem stanu emocjonalnego ukraińskiej rodziny, którą wybuch wojny zastaje podczas wakacji na Teneryfie. „Pod wulkanem” łączy dwie perspektywy: zachodnio-europejską, a więc tę bezpieczną, z doświadczeniem tych, którzy są bezpośrednio poszkodowani. (...) to jedyny moralnie dostępny dla mnie temat — mówi o filmie autor wielokrotnie nagradzanego debiutu „Chleb i sól”.

O Oscara powalczy także polska koprodukcja „Dziewczyna z igłą”. Duński reprezentant otworzy tegoroczną edycję festiwalu, a po pokazie na widzów czeka spotkanie z reżyserem Magnusem von Hornem („Sweat”, „Intruz”) oraz producentem Mariuszem Włodarskim.

Widzów zafascynuje również zupełnie odjechany rollercoaster utrzymany w konwencji bliskiej klasykom jak „Fight Club” czy „Trainspotting” — „Kneecap. Hip hopowa rewolucja” Richa Peppiatta. Irlandzki kandydat do Oscara to świeżość wśród bio-piców i dzieło, w którym dochodzi do eksplozji najlepszego rodzaju buntu — muzyki. Z Austrii na łódzkie ekrany zawita także „Kąpiel diabła” duetu Severin Fiala i Veronika Franz („Widzę, widzę”) — nagrodzona Srebrnym Niedźwiedziem na Berlinale za zdjęcia wielopiętrowa opowieść oprawiona w ramy psychologicznego folk horroru.
 
Na FKA zaprezentowany zostanie wyróżniony w canneńskim Tygodniu Krytyki tytuł „Milczenie Julie”, debiut belgijskiego reżysera Leonarda Van Dijla, który z szacunkiem i cierpliwością opowiada o rozpadającym się na kawałki świecie nastoletniej tenisistki. W programie Festiwalu Kamera Akcja znalazł się także nagrodzony w Cannes Złotą Kamerą norweski „Armand” w reżyserii Halfdana Ullmanna Tøndela — dramat, komedia, musical i onieśmielający śmiech znanej z „Najgorszego człowieka na świecie” Triera Renate Reinsve w jednym. To combo przypadnie do gustu kinomanom zachwycającym się obecną w programie FKA „Substancją” Coralie Fargeat.

Organizatorzy festiwalu polecają także nagrodzony Queerową Palmą w Cannes rumuński film „Trzy kilometry do końca świata” Emanuela Parvu, który reżyserskiego fachu uczył się samego Cristiana Mungiu, twórcy wielokrotnie nagradzanego na Croisette. Oscarową stawkę na FKA zamyka kostarykańskie „Wspomnienia płonącego ciała” Antonelli Sudasassi Furniss. Nagrodzony Nagrodą Publiczności na Berlinale. Jak podkreśla reżyserka, film jest intymną rozmową, której nigdy nie odbyłam ze swoją babcią.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Laureat Oscara na 15. FKA


Jest film, który widzisz, i jest film, który słyszysz. Podczas 15. edycji Festiwalu Kamera Akcja na widzów czeka spotkanie z Tarnem Willersem, jednym z najbardziej uznanych sound designerów. Willers, nagrodzony m.in. Oscarem i BAFTĄ za dźwięk do filmu „Strefa interesów” Jonathana Glazera, podczas sobotniego case study (25 października 2024 r., godz. 12:00, Kino Szkoły Filmowej w Łodzi) opowie o kulisach swojej pracy w partnerstwie z cenionym reżyserem dźwięku Johnnie’m Burnem (pracował z m.in. Yorgosem Lanthimosem czy Jordanem Peele). Sound designerzy w „Strefie interesów” przesunęli granice tego, co dźwiękiem można osiągnąć w kinie.

Spotkanie będzie okazją, aby posłuchać o innowacyjnych rozwiązaniach, które umożliwiły stworzenie immersyjnego dźwięku, o myśleniu audialnym Jonathana Glazera, a także o technicznych wyzwaniach, które stoją za produkcją tego dzieła.

Glazer chciał, aby aktorzy byli całymi sobą w świecie filmu. Przez większość czasu nawet nie wiedzieli, gdzie są kamery. Dźwięk z każdego źródła musiał być nieskazitelny — zdradza sound designer.

W tym roku na Kamerze Akcji sporo wydarzeń wokół dźwięku w filmie — case study z Tarnem Willersem poprzedzą warsztaty z analizy ścieżki dźwiękowej z Katarzyną Szczerbą oraz sekcja „Sound design”, czyli pokazy produkcji zrealizowanych w Wytwórni Filmów Oświatowych, w których sfera audialna kształtuje wciągające i wiarygodne doświadczenia (m.in. „Hokej” Bogdana Dziworskiego).
 
Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek

Złoty Niedźwiedź na FKA


Warto też nie przegapić najlepszych filmów sezonu wyselekcjonowanych przez dyrektorów Festiwalu Kamera Akcja. Wśród pokazywanych tytułów nie mogło zabraknąć nagrodzonego Złotym Niedźwiedziem zwycięzcy tegorocznego Berlinale, „Dahomej” senegalsko-francuskiej reżyserki Mati Diop. To reżyserski poemat, będący kinem politycznym w najlepszym tego słowa znaczeniu — nastawionym na zadawanie pytań, a nie stawianie się w pozycji ofiary. To festiwalowy tytuł angażujący na poziomie zmysłów i dopracowany formalnie w najmniejszym szczególe.

Na dwuznacznym słowie „Shoot” - „fotografować” czy „strzelać” opiera się „Civil War”, najnowsze dzieło Alexa Garlanda, twórcy takich filmów jak „Ex Machina”, „Anihilacja”, „MEN”. Ten nakręcony z realizacyjnym rozmachem pierwszy blockbuster ze studia A24 stawia uniwersalne pytania o odpowiedzialność za podejmowane decyzje i za ogólny sens starć wojennych.

To film napędzany adrenaliną, doskonale rozegrany emocjonalnie przez Kirsten Dunst („Psie pazury”, „Na pokuszenie”) czy Jessego Plemonsa („Psie pazury”), o którym nie przestaje się myśleć na długo po seansie - mówi Przemek Glajzner, dyrektor Kamery Akcji.


Dzieło, które z pewnością podzieli publiczność festiwalu to „Megalopolis” mistrza kina Francisa Forda Coppoli — warto więc wyrobić własne zdanie i wybrać się na pokaz, po którym odbędzie się dyskusja w formie za i przeciw pod patronatem Immersji. Kto nie widział „Wytłumaczenia wszystkiego” Gábora Reisza, powinien również nadrobić zaległości. To zwycięzca konkursu Orizzonti na MFF w Wenecji opowiadający o spolaryzowanym społeczeństwie i politycznym napięciu łudząco przypominającym to, co znamy z polskiej rzeczywistości.



15. Festiwal Kamera Akcja odbędzie się od 24 do 27.10.2024 w Łodzi oraz od 14 do 23.10.2024 online na platformie Think Film. Zadanie realizowane jest dzięki dofinansowaniu z budżetu Miasta Łodzi. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Uniwersytetu Łódzkiego – mecenasa festiwalu. Głównymi partnerami festiwalu są Monopolis i Szkoła Filmowa w Łodzi. Festiwal Kamera Akcja i Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu tworzą sieć współpracy „Łódzki Festiwal Filmowy”. Karnety w cenie od 149 zł w sprzedaży tylko do 10 października 2024 r.

informacja prasowa

 



 

wtorek, 2 lipca 2024

Znamy program tegorocznej edycji 24. MFF mBank Nowe Horyzonty!

"Rodzaje życzliwości" Yorgosa Lanthimosa otworzą, a "Dziewczyna z igłą" Magnusa von Horna zamknie 24. MFF mBank Nowe Horyzonty. 285 filmów (w tym aż 160 tytułów po raz pierwszy w Polsce), blisko 650 seansów w Kinie Nowe Horyzonty, Dolnośląskim Centrum Filmowym oraz na wrocławskim Rynku, a do tego wystawy, koncerty, spotkania i inne wydarzenia specjalne. 


Nowe Horyzonty otworzy rewelacja MFF w Cannes (nagroda aktorska dla Jessego Plemonsa) – "Rodzaje życzliwości" Yorgosa Lanthimosa. Pierwszego dnia festiwalu będzie można zobaczyć również m.in. "Love Lies Bleeding Rose" Glass i nagrodzonego Złotą Kamerą w Cannes "Armanda Halfdana" Ullmanna Tøndela. Specjalnym wydarzeniem dnia otwarcia będzie międzynarodowa premiera "Minghuna" Jana P. Matuszyńskiego, z udziałem obsady filmu – w tym Marcina Dorocińskiego. W ramach zamknięcia zaprezentujemy jeszcze jeden przebój tegorocznego Cannes – "Dziewczynę z igłą", najnowszy film Magnusa von Horna.

Pełny program wydarzenia jest już dostępny na naszej stronie internetowej, a pojutrze, 4 lipca o godz. 12:00, rozpocznie się sprzedaż biletów i dostępów do seansów online (poprzez stronę nowehoryzonty.pl).


Kino, które porusza. W drogę!

Na mapie mamy mistrzowskie retrospektywy – przyjrzymy się bliżej twórczości Yvonne Rainer – ikony kontrkultury, mistrzyni tańca i znakomitej reżyserki (zapraszamy również na wykłady performatywne w Muzeum Architektury oraz rekonstrukcję happeningu Street Action); Nagisy Ōshimy – buntownika, erudyty, twórcy osobnego, jednego z najwybitniejszych japońskich reżyserów; Alaina Tannera – szwajcarskiego kontestatora, zaglądającego pod podszewkę społecznych konwenansów (przegląd powstał we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, koordynującym w Polsce wdrażanie Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy) oraz Bertranda Bonello – autora "Bestii", którą zaprezentujemy premierowo na festiwalu, zaś sam Bonello będzie gościem festiwalu i udzieli we Wrocławiu masterclass; partnerem tej retrospektywy jest Visa. Zaprezentujemy też filmy Mati Diop, która niedawno dołączyła do mistrzowskiego panteonu (Złoty Niedźwiedź za Dahomeja).

Powędrujemy na Południe i sprawdzimy, jaki wpływ na kino miały Afrykańskie Nowe Fale, ale zajrzymy też na Daleką Północ – w ramach sekcji Oslo/Reykjavik, którą przygotowaliśmy we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej, koordynującym w Polsce wykorzystanie Funduszy Norweskich i EOG (Europejskiego Obszaru Gospodarczego), pochodzących z Islandii, Norwegii i Liechtensteinu.

Przejdziemy przez granicę świata kina i sztuki we Froncie Wizualnym. Poznamy ekranowe potworzyce w Trzecim Oku (m.in. nagrodzone w Locarno "Animal Sofii Exarchou" i "Dotyk" Claudii Rorarius). Zrobimy długi spacer po krótkich metrażach (najlepszych z tego sezonu!) w ramach Shortlisty i zboczymy z głównego szlaku do sekcji Lost Lost Lost – ku najciekawszym tytułom zagubionym w festiwalowym obiegu. Przetestujemy najbardziej odjechane sposoby chodzenia w Nocnym Szaleństwie. Na trasie miniemy siedem filmów z naszych partnerskich festiwali w ramach sekcji Smart7; zatrzymamy się też na dłuższą chwilę w Rumunii (sekcja Rumunia: gry lustrzane). Najmłodszych widzów zabierzemy na wędrówkę przez Młode Horyzonty. I obowiązkowo: marsz do sekcji konkursowej oraz Odkryć i Fal, gdzie czekają na Was prawdziwe perełki: debiuty oraz kolejne filmy twórczyń i twórców będących na artystycznej fali wznoszącej.

20 lipca zapraszamy do Hali Stulecia na wyjątkowe wydarzenie Amadeus Live: pokaz kultowego "Amadeusza" Miloša Formana, z muzyką na żywo w wykonaniu ponad 100-osobowego zespołu Orkiestry Akademii Beethovenowskiej i Chóru Filharmonii Krakowskiej pod batutą wybitnego holenderskiego dyrygenta, Ernsta van Tiela. Wspólnie z Narodowym Forum Muzyki kontynuujemy współpracę w ramach cyklu Kino Organowe – tu szczególnie polecamy pokaz klasycznej "Wielkiej parady" Kinga Vidora.

Festiwalowe szlaki będzie można przemierzać wspólnie z gośćmi, którzy jak co roku tłumnie odwiedzą Wrocław. Wśród nich spotkamy m.in.: wspomnianego już Bertranda Bonello, Rose Glass (reżyserkę Love Lies Bleeding), Miguela Gomesa (reżysera Grand Tour), Severina Fialę (współautora Kąpieli diabła), Ellen Kuras (autorkę Lee), Rúnara Rúnarssona (reżysera Jutro o świcie), Gorana Stolevskiego (autora Razem z przypadku), Lorcana Finnegana (reżysera Surfera), czy Denisa Côté (autora Mademoiselle Kenopsia).


Międzynarodowy Konkurs Filmowy Nowe Horyzonty

Konkurs to sekcja-wizytówka wrocławskiego festiwalu. Wśród dwunastu tytułów, które będą walczyć o tegoroczne Grand Prix, znalazły się: Arkadia (Arcadia) Yorgosa Zoisa, Blue Sun Palace Constance Tsang, Duszyczka (Twittering Soul) Deimantasa Narkevičiusa, Ivo Evy Trobisch, Mowa wspólna (Universal Language) Matthew Rankina, Pepe Nelsona Carla De Los Santosa Ariasa, September rozkazuje (September Says) Ariane Labed, Skarby (Hoard) Luny Carmoon, Słodki sen (Sweet Dreams) Eny Sendijarević, Śpiąc z otwartymi oczami (Sleeping with Your Eyes Open) Nele Wohlatz, Wytłumaczenie wszystkiego (Explanation of Everything) Gábora Reisza oraz ZONA (ZONE) Christiny Friedrich.

Najlepszy film wybierze jury w składzie: Rodrigo Moreno (laureat Grand Prix za Delikwentów na 23. NH), Anthony Lapia (zdobywca wyróżnienia za After na 23. NH), Jan P. Matuszyński (reżyser Minghuna i obsypanej nagrodami Ostatniej rodziny), Kasia Smutniak (znakomita aktorka, reżyserka Muru) oraz Ann Oren (autorka Piaffe). Swój ulubiony tytuł wskażą również widzowie festiwalu w głosowaniu publiczności.

Hity ze światowych festiwali, w tym blisko 30 tytułów z Cannes

W sekcjach Pokazy Galowe oraz Mistrzynie, Mistrzowie znajdą się najważniejsze filmy prezentowane i nagradzane na prestiżowych festiwalach. Z Cannes do Wrocławia przyjadą między innymi: Wszystkie odcienie światła (All We Imagine As Light) Payal Kapadii (Grand Prix), Grand Tour Miguela Gomesa (najlepsza reżyseria), Substancja (The Substance) Coralie Fargeat (najlepszy scenariusz), Emilia Pérez Jacquesa Audiarda (Nagroda Jury i dla najlepszej roli kobiecej, która wyjątkowo trafiła do całego zespołu aktorek pierwszoplanowych), Jak zostałam perliczką (On Becoming a Guinea Fowl) Rungano Nyoni (nagroda reżyserska w sekcji Un Certain Regard) oraz Drugi akt (The Second Act) Quentina Dupieux, który otwierał tegoroczną edycję Cannes.

Na wrocławskich ekranach pojawią się także: zdobywca Złotego Niedźwiedzia na Berlinale – Dahomej (Dahomey) Mati Diop; A Different Man Aarona Schimberga, z nagrodzonym w Berlinie Sebastianem Stanem w roli głównej; Nieumarli (Handling the Undead) Thei Hvistendahl – wyróżniony na Sundance nowohoryzontowy horror; zdobywca aż siedmiu nagród na MFF w Wenecji – Ja, kapitan (Me Captain) Matteo Garrone; czy nagrodzone w Locarno Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata (Do Not Expect Too Much from the End of the World) Radu Jude. Wydarzeniem, które na pewno nie przejdzie bez echa, będą jedyne w Polsce kinowe pokazy Aggro Dr1ft Harmony’ego Korine’a.

Kino na Rynku

Ponownie zapraszamy na bezpłatne pokazy w ramach plenerowego Kina na Rynku. Codziennie o godz. 22:00, od 19 do 28 lipca, w samym sercu stolicy Dolnego Śląska będzie można zobaczyć znakomite filmy z nowohoryzontowym znakiem jakości. W programie tej sekcji znajdą się zarówno nowohoryzontowe przeboje – Powoli Mariji Kavtaradze czy Cztery córki Kaouther Ben Hani, jak i kultowe klasyki: Popiół i diament Andrzeja Wajdy (pokaz we współpracy z wrocławską Wytwórnią Filmów Fabularnych), Rydwany ognia Hugh Hudsona (seans we współpracy z Visą) czy Skazani na Shawshank Franka Darabonta.

Polskie akcenty

Oprócz wspomnianego już Minghuna, w programie festiwalu znajdą się także inne polskie akcenty. Wśród nich m.in. światowe premiery filmów: Endless, reż. Wojciech Puś, Między nami są sytuacje, reż. Michał Szcześniak, Próba łuku, reż. Łukasz Barczyk oraz Simona Kossak, reż. Adrian Panek. Partnerem pokazów polskich filmów jest Dr Irena Eris.

Scena Artystyczna

Długa, różnorodna, bogata: tak w skrócie zapowiada się trasa prowadząca przez tegoroczną Scenę Artystyczną. Szlak zaczniemy od wystawy KROKI / STEPS, na którą mamy przyjemność zaprosić wspólnie z BWA Wrocław (współorganizatorem Sceny Artystycznej), Krupa Art Foundation oraz Galerią Entropia. Na festiwalowej mapie znalazł się też Norman Leto (zdobywca nagrody publiczności za Photon na 17. NH ) z wystawą Proof of Concept (współpraca z 66P Subiektywną Instytucją Kultury) i Ambient Room, który już po raz ósmy przygotuje IP Group. W przestrzeni Kina Nowe Horyzonty będzie można podziwiać wystawę poświęconą fenomenowi współczesnego polskiego plakatu filmowego.


Scena VR

Nazwa „Nowe Horyzonty” zobowiązuje, dlatego na festiwal wraca scena VR, w ramach której zaprezentujemy wybitne projekty wytyczające nowe horyzonty immersyjnego doświadczania kina.  W programie znajdą się dwie filmowe perły nagrodzone na ubiegłorocznym festiwalu w Wenecji w prestiżowej sekcji „Venice Immersive”. Medytacyjna opera VR Pieśni dla przechodnia Celine Daemen otrzymała Grand Prize, zaś Flow znakomitego animatora Adriaana Lokmana nagrodę Jury. Na pokazy (i po doświadczenia) zapraszamy do Klubu Proza we Wrocławskim Domu Literatury.

Klub Festiwalowy w Arsenale

Wraca Klub albo lepiej: wracamy do Klubu Festiwalowego w Arsenale. A razem z nami wracają dobra muzyka, taniec, relaks po całym dniu oglądania filmów, długie rozmowy, pielęgnacja starych przyjaźni i zawiązywanie tych zupełnie nowych – w kultowym miejscu o niepodrabialnej atmosferze. Na scenie zobaczymy m.in. Rysy, Franka Warzywa i Młodego Buddę (szykujcie się na karaoke), a za konsoletą – Brodkę x 2k88 oraz Zamilską. Będą z nami również Talking Heads – dzięki pokazowi kultowego koncertu Stop Making Sense.

Festiwal w liczbach

285 filmów na festiwalu, w tym 232 pełnometrażowe i 53 krótkometrażowe
80 – liczba krajów, z których filmy znalazły się w programie
25 600 minut – łączny czas trwania wszystkich filmów (najdłuższy, Trenque Lauquen, trwa 262 minuty)
ponad 500 gości na festiwalu (łącznie z uczestniczkami i uczestnikami wydarzeń branżowych)
3935 – łączna liczba foteli kinowych i miejsc dla widzów
184 osoby czuwające nad organizacją festiwalu
208 wspaniałych osób wolontariackich

informacja prasowa


poniedziałek, 6 maja 2024

Wydarzenia w Muzeum Narodowym i oddziałach 10-12.05.2024

W Muzeum Narodowym we Wrocławiu - wykład nt. batalistyki w sztuce polskiej oraz tropikalnego świata Afryki Zachodniej, a poza tym oprowadzania po aktualnych wystawach. W Muzeum Etnograficznym kuratorki wystawy „Rzeczy przysposobione” wygłoszą wykład nt. pojęcia „poniemieckości” oraz oprowadzą po ekspozycji. Odbędą się również warsztaty towarzyszące nowej wystawie „Aśka Borof. Powszednie misterium”. Zaś w Pawilonie Czterech Kopuł zaplanowano m.in. spotkanie z prof. Ryszardem Kluszczyńskim, Laurą Adel i Bartoszem Radzikowskim – autorami realizacji „Budowla Możliwa_Spotkanie”, będącej częścią wystawy „Bożenna Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa”, a po ekspozycji oprowadzą jej kuratorzy i sama Bożenna Biskupska. 

Bożenna Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa


Muzeum Narodowe we Wrocławiu

11.05, g. 11:00

Wiosenny bukiet. Kwiaty i rośliny w sztuce. Warsztaty plastyczne Eveliny Kachynskiej dla dzieci w wieku 6–12 lat, w ramach cyklu „Z rodziną do muzeum”

Młodzi uczestnicy spotkania poznają wybrane rodzaje kwiatów oraz roślin oraz ich znaczenie w sztukach plastycznych. Wykonają również z kolorowego papieru własne bukiety kwiatów – trwalszych niż w naturze!

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48  

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


11.05, g. 12:00

Batalistyka w sztuce polskiej. Wykład i spacer tematyczny towarzyszący wystawie „Pójdź za mną przez padół płaczu. Cykl Wojna Artura Grottgera”, prowadzenie: Michał A. Pieczka

Sceny bitew, potyczek i wszelkiego rodzaju walk od wieków stanowiły temat twórczości artystycznej. Podejmowali go zarówno malarze, jak i rzeźbiarze, a nawet architekci. W jubileuszowym roku 230. rocznicy bitwy pod Racławicami warto poznać najważniejsze dzieła batalistyczne polskich artystów – ze słynną „Panoramą Racławicką” na czele. Uczestnicy spotkania obejrzą również wybrane prace tak wybitnych artystów jak Piotr Michałowski, Jan Matejko, Józef Brandt, Artur Grottger czy Juliusz, Wojciech i Jerzy Kossakowie, wpisujące się w ten nurt sztuki malarskiej. Spotkanie zakończy spacer edukacyjny po wystawie stałej, podczas którego obejrzeć będzie można obrazy o tematyce batalistycznej z kolekcji MNWr.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48  

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Artur Grottger, "Ludzkości, ty rodzie Kaina", 
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

11.05, g. 13:00

Pójdź ze mną przez padół płaczu. Cykl Wojna Artura Grottgera” – oprowadzanie kuratorskie. Prowadzenie: Natalia Sienkiewicz

Spotkanie na wystawie jest okazją do zapoznania się z historią dzieła i procesem jego realizacji, a także ze znaczeniami poszczególnych przedstawień ukazanych przez artystę. Oprowadzanie to odpowiedź na tytułowe wezwanie do wędrówki, którą my jako widzowie podejmiemy wraz z parą głównych bohaterów rysunkowego cyklu „Wojna” autorstwa Artura Grottgera.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48  

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


11.05, g. 15:00

Dotknij i posłuchaj: „Impresje. Młodzi o sztuce dawnej”. Oprowadzanie integracyjne po wystawie czasowej z audiodeskrypcją dla osób z niepełnosprawnością wzroku. Prowadzenie: Sławomir Ortyl, Grzegorz Wojturski

Wystawa „Impresje. Młodzi o sztuce dawnej” dzięki obecnym tu opisom audiodeskrypcyjnym i pomocom dotykowym dostosowana jest do odbioru przez osoby z dysfunkcjami wzroku. Uczestnicy oprowadzania będą mogli poznać zaprezentowane dzieła, a także dzięki tekstom literackim dowiedzieć się, co myślą, jak czują i o czym marzą współcześni młodzi ludzie.

Zajęcia w formule otwartej, również dla osób widzących

Wstęp z biletem na wystawy czasowe

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48  

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


12.05, g. 10:30

Sławni Polscy malarze i malarki. Zajęcia integracyjne dla młodzieży w wieku 12–17 lat w tym Głuchych z tłumaczeniem PJM. Prowadzenie: Grzegorz Wojturski

Tym razem prowadzący spotkanie zaprosi do wnikliwszego przyjrzenia się dziełom wybitnych malarzy i malarek polskich których prace zostały umieszczone na wystawie. Przytoczy ciekawostki związane z ich życiem i twórczością. Wśród omawianych znajdą się obrazy Olgi Boznańskiej, Anny Bilińskiej, Aleksandra Gierymskiego, Jana Matejki, Jacka Malczewskiego, Jana Styki i Witolda Wojtkiewicza. 

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48  

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


12.05, g. 12:00

Senegambia – tropikalny świat Afryki Zachodniej. Wykład Michała A. Pieczki z cyklu „Ze sztuką przez świat”

Senegal i Gambia to dwa zachodnioafrykańskie kraje, których historia w sposób szczególny wzajemnie się przeplata. W okresie kolonialnym znajdowały się pod administracją francuską i brytyjską, czego ślady do dziś dnia są tam zauważalne. Przedmiotem wykładu Michała A. Pieczki – historyka sztuki, podróżnika i kustosza w Muzeum Narodowym we Wrocławiu – będzie jednak nie tylko trudna historia i przeszłość polityczna Senegambii naznaczona niewolnictwem jej rdzennych mieszkańców, ale nade wszystko piękno tropikalnej przyrody oraz tradycyjna sztuka tego regionu Afryki.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116


Przyjaciele czy wrogowie? Zajęcia edukacyjne dla dzieci,
fot. materiały prasowe


Muzeum „Panorama Racławicka”

11.05, g. 9:00 

Przyjaciele czy wrogowie? O dwóch największych twórcach „Panoramy Racławickiej”. Zajęcia edukacyjne dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Przygody z Panoramą”, prowadzenie: Elżbieta Pietralczyk

Chcesz dowiedzieć się, kim byli Jan Styka i Wojciech Kossak? Co ich łączyło, a co dzieliło i jaki to miało wpływ na malowanie „Panoramy Racławickiej”? Zapraszamy na spotkanie, w trakcie którego będzie można posłuchać opowieści o obu twórcach, a przy okazji rozwiązać różne zadania i zagadki oraz stworzyć własny komiks!

Zajęcia dla dzieci wraz z rodzicami, część warsztatowa odbędzie się w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Bilety w cenie 25 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum „Panorama Racławicka”


Aśka Borof, Gęś, z cyklu "Dzielnica Górki Zachodnie", 2019,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Muzeum Etnograficzne

11.05, g. 13:00 

„Rzeczy przysposobione” – oprowadzanie kuratorskie. Prowadzenie: Marta Derejczyk, Anna Kurpiel, Katarzyna Maniak

Jaki jest stosunek mieszkanek i mieszkańców Wrocławia i Szczecina do przedwojennego dziedzictwa swojego miasta? Czy w swoim otoczeniu znajdują przedmioty sprzed wojny? Jak do nich trafiły? Jakie miejsce zajmują w hierarchii rzeczy? Wystawa stanowi próbę odpowiedzi na powyższe pytania, prezentując przedmioty z obu miast, a także fotografie i fragmenty wywiadów będących rezultatem etnograficzno-artystycznego projektu prowadzonego w latach 2019–2022.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Miejsce: Muzeum Etnograficzne


11.05, g. 15:00 

Narracje o „poniemieckim”. Wykład dr Anny Kurpiel i dr Katarzyny Maniak towarzyszący wystawie „Rzeczy przysposobione”

Autorki podejmą krytyczną refleksję nad pojęciem „poniemieckości”. Omówią m.in. zależności łączące tę kategorię z praktykami zawłaszczania i przejmowania przedwojennej spuścizny. Opowiedzą o współczesnych znaczeniach terminu oraz przywołają alternatywne określenia używane do opisu przedwojennych przedmiotów pozostałych na ziemiach przyłączonych do Polski po II wojnie światowej. Zaproponują także nową perspektywę w myśleniu o „poniemieckich” rzeczach, zwracając uwagę na kategorie pograniczności, trwania i współobecności.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne


12.05, g. 12:00 

Niech to gęś kopnie! Warsztaty rodzinne dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Etno w południe” towarzyszące wystawie „Aśka Borof. Powszednie misterium”. Prowadzenie: Olga Budzan

Gęsi to piękne, duże i silne ptaki. Możemy je spotkać w wielu nieoczekiwanych miejscach. Wspólnie podróżują, wspierając się wzajemnie. Na podstawie zachowania gęsi, sposobu w jaki leciały, ich wyglądu i odgłosów nasi przodkowie przepowiadali przyszłość. Obok innych ptaków, pojawiały się jako bohaterki ludowych pieśni. Dziś często widzimy je pod postacią maskotek na straganach w turystycznych miejscowościach. Podczas spotkania w Muzeum będzie można wykonać pracę plastyczną inspirowaną obrazem Aśki Borof pod tytułem „Gęś”. 

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl, 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne


12.05, g. 14:00 

Bardzo kolorowy portret. Integracyjne warsztaty rodzinne dla dzieci w wieku 6–12 lat dostosowane do potrzeb osób w spektrum towarzyszące wystawie „Aśka Borof. Powszednie misterium”. Prowadzenie: Olga Budzan

Portrety mogą być różne. Można namalować samego siebie – wtedy nazywamy to autoportretem. Można sportretować kogoś „z wyobraźni”. Czasem portretujemy się w odświętnym stroju podczas uroczystości, a czasem chcemy uchwycić nasz codzienny wygląd, bez odświętnych fryzur i strojów. Podczas warsztatów będzie można wykonać portret inspirowany obrazami Aśki Borof ukazującymi kobiety jadące autobusem. 

Bilety w cenie 3 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl, 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne


Magdalena Abakanowicz, "Ruda" (1970-1972), fragm.
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

10.05, g. 16:00

O czwartej pod Kopułami. Oprowadzanie po wystawie czasowej „Bożenna Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa”

A może by tak zacząć weekend od spotkania ze sztuką? Pawilon Czterech Kopuł zaprasza na oprowadzanie po wystawie czasowej, na której obejrzeć można monumentalne instalacje przestrzenne, cykle malarskie oraz wizjonerskie projekty z pogranicza rzeźby i architektury autorstwa współczesnej artystki Bożenny Biskupskiej.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


10.05, g. 17:30

„Budowla Możliwa_Spotkanie”. Rozmowa z prof. Ryszardem Kluszczyńskim, Laurą Adel i Bartoszem Radzikowskim – autorami realizacji „Budowla Możliwa_Spotkanie”, będącej częścią wystawy „Bożenna Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa”

Zaproszeni goście porozmawiają o nowych mediach, o wyzwaniach i trudnościach w szeroko rozumianej twórczości intermedialnej, a przede wszystkim o tym, jak doszło do ich współpracy z Międzynarodowym Laboratorium Kultury w Sokołowsku.

Ryszard Kluszczyński — kierownik Zakładu Mediów Elektronicznych w Katedrze Mediów i Kultury Audiowizualnej Uniwersytetu Łódzkiego, wykładowca w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (Wydział Sztuk Wizualnych) oraz w Poznaniu (Wydział Komunikacji Multimedialnej). Specjalizuje się w mediach elektronicznych i sztuce interaktywnej. Prowadzi wykłady dotyczące teorii sztuki, kultury współczesnej, filmu, (multi)mediów, teorii komunikowania i zagadnień społeczeństwa informacyjnego. Wykładał czasowo na wielu uniwersytetach amerykańskich i zachodnioeuropejskich. Jest także kuratorem wystaw i prezentacji sztuki (multi)medialnej (działu filmu wideo i multimediów) w Centrum Sztuki Współczesnej na Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Organizuje wystawy, stałe pokazy, a także cykl wystaw międzynarodowych LAB. Jest autorem książek i publikacji poświęconych historii filmu awangardowego, video-artowi, multimediom i przemianom kultury w dobie komunikacji elektronicznej.

Laura Adel — doktorantka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu oraz wykładowczyni w Katedrze Sztuki Mediów. W twórczości bada zasady percepcji oraz właściwości przestrzeni, osadzając działania artystyczne w nowomedialnym środowisku. Kreuje abstrakcyjne ruchome obrazy inspirowane zjawiskami przyrodniczymi. Finalistka wielu krajowych i międzynarodowych konkursów. Bierze czynny udział w festiwalach oraz wystawach, między innymi w Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku czy Muzeum Narodowym we Wrocławiu Pawilonie Czterech Kopuł. Jej prace wideo należą do kolekcji Urban Screen Production, w ramach której są prezentowane w Australii, Kanadzie i Nowej Zelandii.

Bartosz Radzikowski — artysta audiowizualny, autor instalacji wideo i grafik, wykładowca akademicki. Absolwent Sztuki Mediów na wrocławskim ASP. W pracach skupia się na zagadnieniach filozoficznych i naukowych, ale – jak mówi – lubi przetwarzać absurd i dziwaczność otaczającej go rzeczywistości w generatywny surrealizm. Jego prace były wystawiane m.in. w Muzeum Współczesnym we Wrocławiu, w Pawilonie Czterech Kopuł, na Avant Arcie, a także na Kinomuralu. Wraz z kolektywem sepr.online współtworzył w 2021 roku audycję o tej samej nazwie w Radio Kapitał. Z przyjaciółmi prowadzi oddolną inicjatywę kulturalno-wystawienniczą „Galeria Winda” we wrocławskim Trzonolinowcu.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


11.05, g. 11:00

Miejsce inspirujące. Warsztaty plastyczno-ruchowe Barbary Przerwy dla dzieci w wieku 6–10 lat w ramach cyklu „Muzealne poruszenie”, towarzyszące wystawie czasowej „Bożenna Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa”

Sokołowsko w przeszłości było znanym i cenionym uzdrowiskiem. Dziś to miejsce twórczych spotkań artystów wielu dziedzin, między innymi malarstwa, rzeźby, muzyki, filmu. Zwiedzając wystawę „Bożena Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa”, skupimy uwagę na dziełach twórców zaproszonych przez artystkę do współpracy. Będzie to podróż poprzez kolor, dźwięk, ruch. W części warsztatowej spotkania wykorzystamy kolorowe folie i papiery, aby stworzyć prace inspirowane ideami i nastrojem wybranych obiektów z wystawy.

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


11.05, g. 12:00

Zapach i smak. Warsztaty Moniki Ćmy w ramach cyklu „Dotknij Muzeum” dla osób z niepełnosprawnością wzroku

Spotkanie poświęcone zapachom i smakom będzie doświadczeniem sensorycznym, pozwalającym na odkrywanie różnorodnych aromatów i rozwijanie węchu. Oba zmysły staną się dla uczestników warsztatów narzędziem do głębokiego, sensualnego relaksu w otoczeniu prac Bożenny Biskupskiej.

Bilety w cenie 3 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


11.05, g. 12:00

Pablo Picasso – ojciec nowoczesności. Wykład Iwony Gołaj w ramach cyklu „Kurs historii sztuki. Klasycy nowoczesności”

Bohaterem wykładu będzie Pablo Picasso (1881–1973) – najwybitniejszy artysta XX stulecia, który jako jeden z pierwszych przełamał iluzjonistyczny i figuratywny styl obowiązujący w malarstwie i rzeźbie od czasów renesansu. Osiemdziesiąt lat aktywności twórczej pokazuje wszechstronność Picassa żyjącego dla sztuki i poprzez sztukę.

Bilety w cenie 10 zł

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


11.05, g. 13:00 [PJM]

Dotyk, który pomaga zobaczyć [PJM]. Integracyjne warsztaty sensoryczne w ramach cyklu „Ramię w ramię” z audiodeskrypcją oraz tłumaczeniem na polski język migowy. Prowadzenie: Oliwia Godek, wsparcie: Barbara Przerwa, audiodeskrypcja: dr Agata Iżykowska-Uszczyk, tłumaczenie PJM: Elżbieta Resler

A gdyby tak popatrzeć na obraz i stworzyć płaskorzeźbę, przemienić gest malarski w gest rzeźbiarski? Dotykiem wyciągnąć z obrazu to, co jest dla nas najbardziej poruszające… W trakcie spotkania będziemy zwiedzać wystawę stałą oraz pracować z gliną pod kierunkiem studentki ceramiki wrocławskiej ASP, która poszukuje w swoim otoczeniu wspólnot i osób chętnych do działania. Oliwia Godek angażuje się w pracę Koła Naukowego „Kuchnia! Teatr”, prowadząc działania performatywne, kieruje także Ceramicznym Kołem Naukowym „Pobite Gary”. Dzięki zaangażowaniu i zainteresowaniu dialogiem między artystą współczesnym a odbiorcą stworzyła projekt mający na celu rozpoczęcie dyskusji wśród odwiedzających muzea na temat roli twórców w sztuce oraz społeczeństwie.

Bilety w cenie 3 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


11.05, g. 14:00 

„Bożenna Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa” – oprowadzanie autorskie. Spotkanie na wystawie czasowej „Bożenna Biskupska. Artystka i Budowla Możliwa”. Prowadzenie: Bożenna Biskupska, Emilia Orzechowska, Stach Szabłowski

Monumentalne instalacje przestrzenne, ikoniczna postać „Jednonogiego”, cykle malarskie oraz wizjonerskie projekty z pogranicza rzeźby i architektury to tylko niektóre z dzieł prezentowanych na retrospektywnej wystawie prac współczesnej artystki Bożenny Biskupskiej.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


11.05, g. 14:00 

Kontekst przestrzeni. Integracyjne warsztaty rodzinne dostosowane do potrzeb osób w spektrum. Prowadzenie: dr Agata Iżykowska-Uszczyk

Na dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł pojawiła się nowa instalacja „Rysunek rzeźby”. Te wykonane przez Bożennę Biskupską figury z drutu przypominają niedokończony szkic. Podczas warsztatów wspólnie spróbujemy dopełnić te postacie.

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


11.05, g. 18:00 

Bicie serca. Warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych w ramach cyklu „Co mnie porusza w sztuce współczesnej”, prowadzenie: Barbara Przerwa

„Misterium czasu” to ikoniczna grupa rzeźbiarska Bożenny Biskupskiej składająca się z 32 figur, skalą przerastających człowieka. Rzeźby te przywodzą na myśl sarkofagi, mumie lub kokony. Onieśmielają swoim majestatem, jednocześnie skłaniając widza do rozważań nad misterium życia i śmierci. Na wystawie w Pawilonie Czterech Kopuł instalacji rzeźbiarskiej towarzyszy wielokanałowa praca dźwiękowa autorstwa Piotra Pawlaka. Przechadzając się pomiędzy monumentalnymi figurami, usłyszymy szmery, chrobotanie, szuranie, głos Bożenny Biskupskiej i bicie jej serca. W kontekście „Misterium czasu” każdy skurcz serca może inspirować nas do swobodnego gestu, każdy oddech – to już poruszenie w całym ciele. Inspirując się rzeźbami i ścieżką dźwiękową, będziemy improwizować w tańcu, poszukiwać śladów trwania i przemijania.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


12.05, g. 12:00 

Biskupska ‘84. Polskie artystki na Biennale w Wenecji. Wykład Aleksandry Szwedo

Na wykładzie przyjrzymy się reprezentacji polskich artystek na weneckim Biennale Sztuki począwszy od 1984 roku, kiedy to w tym wyjątkowym wydarzeniu uczestniczyła bohaterka obecnej wystawy w Pawilonie Czterech Kopuł – Bożenna Biskupska wraz ze swoją realizacją „Misterium Czasu”. Na spotkaniu porozmawiamy o realizacjach m.in. Katarzyny Kozyry, Małgorzaty Mirgi-Tas, Anety Grzeszykowskiej, Ewy Kuryluk, Moniki Sosnowskiej czy Zofii Kulik.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł

informacja prasowa

poniedziałek, 11 stycznia 2021

"Moc Muzeum" - wystawa online w Muzeum Narodowym w Krakowie

MOC MUZEUM to eksperymentalna wystawa dla tych, którzy choć raz przyszli do muzeum – po czym się nim zachwycili albo je znienawidzili lub pozostali obojętni. My również to przeżyliśmy. Co się wtedy z nami działo? Jaki wpływ miały na to nasze zmysły, nasze zakotwiczenie w kulturze? A jak zadziałało samo muzeum?


MOC MUZEUM to opowieść o różnych czynnikach, które oddziałują na nasz odbiór świata. Mówi o sile muzeum i o nas wszystkich – zwiedzających.


Pomysł narodził się w zespole Działu Edukacji Muzeum Narodowego w Krakowie. Przez wiele lat pracowaliśmy wspólnie z widzami i obserwowaliśmy, jak sposób eksponowania dzieł na wystawach oddziałuje na ich odbiór. Na naszej wystawie postanowiliśmy przyjrzeć się dokładniej, jak zmienia się percepcja w zależności od predyspozycji, umiejętności poznawczych i wrażliwości zwiedzających. Zastanowiła nas również rola sposobu prezentacji dzieł – ich zestawienia, oświetlenia, a nawet liczby obiektów prezentowanych na wystawach. O tym jest nasza wystawa.


Galeria prezentowanych tutaj fotografii również wymaga wyjaśnienia. Dzieła, które wybraliśmy, wydają się nietypowe. Dla niektórych będą ciekawe, może śmieszne, a nawet kuriozalne. Co je łączy? Jaki jest klucz do ich zrozumienia? Mamy nadzieję, że ten wybór zaintryguje Was na tyle, abyście zechcieli odwiedzić samą wystawę i zobaczyć te eksponaty w zaskakującej odsłonie, poddane sile przekazu kuratorskiego – tajemniczej mocy, która drzemie w muzeum.


Na wystawie znajdą się między innymi dzieła takich artystek i artystów, jak: Olga Boznańska, Alina Szapocznikow, Maria Pinińska-Bereś, Jan Matejko, Aleksander Gierymski, Jacek Malczewski, Wojciech Kossak, Józef Pankiewicz, Stanisław Witkiewicz, Jerzy Nowosielski, Jonasz Stern, Julian Jończyk, Francisco de Goya, Henri de Toulouse-Lautrec, a także wielu artystów mniej znanych oraz wiele prac rzadko pokazywanych. 


Zespół kuratorski: Anna Grzelak, Dorota Jędruch, Danuta Macheta, Katarzyna Mrugała, Filip Skowron, Joanna Zaguła (współpraca: Marta Graczyńska, Izabela Stawarz)

Aranżacja: LATALA design studio (Dagmara Latała, Jacek Latała, Szymon Zakrzewski)

Koordynacja: Katarzyna Pawłowska

informacja prasowa

niedziela, 21 czerwca 2020

Jubileusz Panoramy Racławickiej i odsłonięcie popiersia Kossaka

14 czerwca 1985 r. – po prawie czterdziestu latach starań – we Wrocławiu została otwarta Panorama Racławicka. Od momentu otwarcia do dziś cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem zwiedzających – rocznie ogląda ją prawie 400 tysięcy turystów z Polski i z zagranicy. 


Piotr Oszczanowski, Dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, fot. A. Podstawka

Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu:

"Ta rocznica, chociaż przypada w szczególnym i trudnym dla nas wszystkim czasie, jest przede wszystkim przypomnieniem. Przypomnieniem tego, czym jest to wyjątkowe dzieło sztuki; jak wielu osobom – w szczególności tym działającym w kilku Społecznych Komitetach Panoramy Racławickiej – jesteśmy wdzięczni za ich upór i konsekwencję w działaniu; jak powinniśmy docenić wielki wysiłek niemałej grupy konserwatorów, którzy przywrócili to dzieło do jego świetności w czasach lwowskich. To dzień, w którym możemy także powiedzieć, że ten wielki trud się opłacił. Bowiem blisko 11 milionów osób, które od 1985 r. już zobaczyło monumentalne dzieło Jana Styki i Wojciecha Kossaka, jest wyrazem nieprzemijającej popularności Panoramy Racławickiej.

Ten uroczysty dzień sprzed 35 lat przewodniczący Społecznego Komitetu Panoramy Racławickiej i rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Alfred Jahn wspominał słowami: „Spełniły się nasze oczekiwania, gdy otwarliśmy rotundę dla pierwszych zwiedzających. Patrzyliśmy na wzruszonych do łez starszych ludzi, pamiętających Panoramę ze Lwowa”. Dzisiaj nadal przy obcowaniu z tym wyjątkowym, a jedynym w swoim rodzaju monumentalnym obrazie nie brak emocji, nie brak słów podziwu i zachwytu. Nie sposób pozostać przy nim obojętnym. I chyba na tym polega fenomen Panoramy Racławickiej!"


Romuald Nowak, kierownik Muzeum „Panorama Racławicka” Oddziału MNWr:

"Mnożące się lawinowo po Sierpniu 1980 żądania udostępnienia Panoramy Racławickiej społeczeństwu i olbrzymia determinacja Polaków sprawiły, iż w końcu ówczesne władze podjęły działania mające na celu jej udostępnienie. Po ponad czterech latach olbrzymiej i mozolnej pracy Społecznego Komitetu Panoramy Racławickiej pod kierunkiem Alfreda Jahna, Zespołu Realizacyjnego kierowanego przez Danutę Wielebińską i Zespołu Konserwatorów dowodzonego przez Stanisława Filipiaka, 14 czerwca 1985 Panorama Racławicka została uroczyście otwarta. Temu wydarzeniu towarzyszyła ogromna radość, że oto po blisko czterdziestu latach starań i pokonywaniu różnych przeciwności udało się wreszcie pokazać monumentalne dzieło Styki i Kossaka, na które całe polskie społeczeństwo czekało z wielką wytrwałością. Tłumy zwiedzających – ponad pół miliona widzów rocznie – były tego najlepszym dowodem. Po latach zwodzeń władz niewiele osób wierzyło, że Panorama została otwarta na dłużej, dlatego wszyscy chcieli obejrzeć ją niemal natychmiast. W pierwszych latach funkcjonowania każde jej zamknięcie z powodu prowadzenia prac remontowych wywoływało niepokój, że może być zamknięta na zawsze. Wielu wieszczyło, że jako muzeum jednego dzieła sztuki szybko opatrzy się i znudzi się widzom".

„Przypadająca 14 czerwca 2020 r. 35 rocznica udostępnienia Panoramy Racławickiej jest dla nas pretekstem do tego, aby przypomnieć jednego z jej współautorów” – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. „Obok Jana Styki to właśnie Wojciech Kossak uznawany jest za malarza, któremu to monumentalne dzieło szczególnie wiele zawdzięcza. O ile Jan Styka ma już swoje miejsce w Muzeum „Panorama Racławicka”, to Kossak nie został jeszcze tak spektakularnie upamiętniony. Dzięki utalentowanemu rzeźbiarzowi Tomaszowi Wenklarowi, dzięki skuteczności inicjatorki powstania podobizny Kossaka – kustosz Beacie Stragierowicz i wreszcie dzięki trosce Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz za sprawą hojności Wydziału Kultury Urzędu Miejskiego Wrocławia to się zmieniło. Dzisiaj także i ten malarz ma swój pomnik w Muzeum „Panorama Racławicka” Oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu. I prezentuje się w nim nad wyraz godnie – z tym zawadiackim wąsikiem, tajemniczym, subtelnym uśmiechem i z tymi inteligentnymi oczami. Można rzec – Kossak jak żywy, jak malowany!”.

Popiersie Wojciecha Kossaka (1856–1942) – współtwórcy Panoramy Racławickiej – to kolejna rzeźba Tomasza Wenklara wykonana dla Wrocławia. Wcześniej zrealizował on w stolicy Dolnego Śląska dwa pomniki: Wojciecha Korfantego i Ignacego Jana Paderewskiego oraz tablicę pamiątkową umieszczoną na budynku tzw. Nowej Giełdy upamiętniającą koncert Paderewskiego w 1891 r.


Pomnik Wojciecha Kossaka autorstwa Tomasza Wenklara w Panoramie Racławickiej,
fot. A. Podstawka

„16 czerwca 2018 r. wrocławski pomnik Ignacego Jana Paderewskiego został uroczyście odsłonięty przez Prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Oryginalny monument – popiersie z brązu na wysokim szklanym cokole – jest z całą pewnością jednym z najciekawszych wrocławskich pomników” – mówi Beata Stragierowicz, inicjatorka powstania popiersia Wojciecha Kossaka. „Z kolei jesienią – 11 października 2018 r. – na uroczystej sesji Rady Miejskiej Wrocławia sala sesyjna w ratuszu otrzymała imię Paderewskiego, a jego popiersie ustawiono w niej na honorowym miejscu. Dziś w Muzeum »Panorama Racławicka« zaprezentowane zostanie wykonane z brązu popiersie Wojciecha Kossaka, artysty obdarzonego przysłowiową »ułańską fantazją«, który utrwalił w malarstwie polskim wizerunek ułana i dziewczyny, a swoją sztuką oddziaływał na wyobraźnię kilku pokoleń Polaków”.

Tomasz Wenklar (ur. 1977) jest absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (1998–2003). Wenklar to artysta-poeta , który istotę swojej twórczości określa tak: „Moim celem jest zamykać dusze w kształtach rzeźb, a nie bezmyślnie kopiować (nawet udolnie) naturę”. Według artysty celem rzeźby jest zatrzymanie w czasie i w pamięci tego, co odchodzi i przemija. Stąd prace poświęcone Hendrixowi, Riedlowi, Nalepie, Witkacemu czy Kilarowi.
Wiele jego rzeźb znajduje się na Śląsku i upamiętnia ważne historyczne momenty.

informacja prasowa

czwartek, 13 lutego 2020

Kossakowie: Juliusz Kossak i Wojciech Kossak - wystawa w białostockim Ratuszu

Wystawa przygotowana ze zbiorów Fundacji Rafako oraz zbiorów prywatnych eksponowana będzie w białostockim Ratuszu od 21 lutego do 28 czerwca 2020 r. Wernisaż wystawy w piątek 21 lutego 2020 r. o godz. 18.00.


Batalistyczne i historyczne malarstwo Juliusza i Wojciecha Kossaków, przedstawicieli rodu bogatego w talenty artystyczne, literackie i naukowe, cieszy się w Polsce niesłabnącą od ponad stu lat popularnością. Jego ikoną stał się koń, ułan z dziewczyną, kresowy step.
 
Na wystawie zaprezentowanych zostanie 39 prac obu malarzy. Zamierzeniem autorki scenariusza i kuratorki wystawy jest ukazanie najważniejszych wątków w twórczości obu artystów oraz różnic i analogii pomiędzy ich malarstwem. Obaj, Juliusz i Wojciech Kossakowie podejmowali zbliżone tematy. Były to: sceny batalistyczne, motywy czerpane z historii polskich zwycięstw, przedstawienia rodzajowe odwołujące się do kresowej lub podkrakowskiej obyczajowości.

J. Kossak, Przed pałacem w Krzeszowicach, fot. materiały prasowe

Mimo pozornej bliskości tematycznej i wspólnoty zainteresowań, malarstwo Juliusza Kossaka w swojej istocie jest obce twórczości jego nie mniej uzdolnionego i pracowitego syna. Cezurą rozdzielającą epoki, w których tworzyli, okazało się powstanie styczniowe (1863–1864). Twórczość artysty oddawała ducha przedpowstaniowej Polski. Była rodzimym odpowiednikiem niemieckiego biedermeieru, w którym mieszczańskie wnętrza i praktyczność codziennego życia zastąpił dworek i zamknięty na świat drobnoszlachecki zaścianek. Swojskość i ograniczenie życiowych horyzontów do spraw gospodarskich i sąsiedzkich dobrze komponowała się z niewielkimi rozmiarami, bladymi w kolorze i rodzimymi w tematyce i scenerii akwarelowymi kompozycjami seniora malarskiego rodu. Nowoczesny, bo oddający ducha swoich czasów w okresie młodości, artysta w latach dojrzałych pozostał obojętny na oznaki zmieniającego się wokół świata. Najchętniej malował sceny z siedemnastowiecznej historii Polski, gdy należała ona do potęg ówczesnej Europy. Był piewcą Polski sarmackiej i jej bohatera Jana III Sobieskiego. Sięgał także do wydarzeń powstania styczniowego. Artysta, coraz bardziej oddalając się swoją twórczością od żywego nurtu europejskiej sztuki, pozostał wyrazicielem polskiego ducha. Krucha i delikatna materia jego malarstwa stawała się dalekim echem minionego w czasie sarmackiego świata.

Juliusz Kossak,  Stadnina przy wodopoju, fot. materiały prasowe

Juliusz Kossak, malarz, rysownik, ilustrator, był mistrzem akwareli, trudnej i wymagającej pewnej ręki techniki malarskiej. Tworzył brawurowo komponowane wielofiguralne sceny historyczne lub obyczajowe. Był uważnym obserwatorem natury, perfekcyjnie opanował znajomość anatomii ludzi i zwierząt. Bezbłędnie stosował silne skróty perspektywiczne. Używał jasnej, lekko wyblakłej kolorystyki.
Wśród pokazanych na wystawie prac Juliusza Kossaka szczególną uwagę zwraca akwarela: Stadnina u wodopoju (1857, 53,5 x 95,5 cm, Fundacja Rafako). Wielofigurowe sceny najlepiej oddają charakter talentu autora i jego fascynację Kresami, polskim folklorem i miłość do koni, które portretował ze znawstwem i czułością. Kontrastuje to z wyciszonym Powrotem z polowania, rzadkim w twórczości Juliusza obrazem olejnym (1870, 38 x 47,5 cm, kolekcja prywatna).

W. Kossak,Odwrót spod Moskwy, fot. materiały prasowe
 
Wojciech Kossak, tak jak ojciec był malarzem batalistycznym i historycznym.  Tworzył, zgodnie z duchem swojej epoki zainteresowanej człowiekiem, jego psychiką, liczne portrety – arystokratycznej i finansowej socjety polskiej, europejskiej i amerykańskiej. Chętnie malował autoportrety, co wynikało z jego potrzeby autoprezentacji. Był piewcą epopei napoleońskiej, ale pracował także na zlecenia cesarza Niemiec Wilhelma II, więc na jego płótnach pojawiały się np. epizody z wojen pruskich. Kontynuował zainteresowania ojca, ale tematy batalistyczne interpretował zgodnie ze swoim wybujałym temperamentem artystycznym. Używał techniki olejnej, często malował kompozycje wielkoformatowe, w tym także kilka panoram we współpracy z innymi twórcami. Jego prace odznaczają się doskonałym rysunkiem i taką kompozycją. Malował szerokimi, swobodnymi pociągnięciami pędzla, używał głębokich, nasyconych barw, nie stronił od kontrastów kolorystycznych. Przedstawienia syntetyzował, upraszczał, nie dbał o szczegóły. Chętnie stosował skróty perspektywiczne. Jego malarstwo cechuje ekspresja i rozmach. Znajomość anatomii zwierząt, umiejętność ich obserwacji pozwoliła artyście na tworzenie wielkich scen batalistycznych, odznaczających się realizmem przedstawienia, ale pozostających w duchu romantycznych idei. Był, tak jak Juliusz Kossak, niezrównanym portrecistą koni.

W. Kossak, Szwoleżer w wąwozie Samossiery, fot. materiały prasowe

Część ekspozycji poświęcona twórczości Wojciecha Kossaka uderzała swoją różnorodnością. Brawurowo namalowana scena batalistyczna Pod Stoczkiem (82 x 146 cm, zbiory prywatne) z tumultem walki, kurzem, dymami i wirującymi w bitewnym zacietrzewieniu ułanami została zestawiona z utrzymanym w tej samej tonacji kolorystycznej, majestatycznym w wyrazie Doboszem – motywem z panoramy Olszynka Grochowska (1931, 71 x 55,5 cm, kolekcja prywatna). Eksponowany tu też jest Autoportret z koniem (46 x 38 cm, Fundacja Rafako).
Juliusz i Wojciech Kossakowie to twórcy malarstwa na wskroś polskiego. Nastrojowego i ekspresyjnego, wyciszonego, ekspansywnego – przedstawiającego świat szerokich stepów, zaciekłych potyczek i pięknych kobiet.
                                                                                       Eliza Ptaszyńska, kurator wystawy

informacja prasowa

środa, 22 maja 2019

Jeden z najsłynniejszych obrazów Franciszka Żmurki „W oparach opium" powraca po 130 latach!

Kobiecy buduar, erotyzm i narkotyczne upojenie - oto przedstawienie jednego z najsłynniejszych obrazów Franciszka Żmurki „W oparach opium”. Dzieło na polskim rynku sztuki pojawia się po raz pierwszy po ponad 130 latach. Monumentalna praca zaprezentowana zostanie już 27 maja na wystawie "Sztuka Dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie" w DESA Unicum, na której znajdą się dzieła także innych malarzy.


Franciszek Żmurko, "W oparach opium"


Dzieło Franciszka Żmurki wystawiano m.in. na World's Columbian Exposition w Chicago w 1893 roku – jednej z najważniejszych wystaw powszechnych końca XIX wieku. Obraz najpierw został zakupiony przez Konsulat Polski w Chicago, następnie przez lata pozostawał w prywatnych rękach. Na monumentalnym płótnie o wymiarach 1,4 na 2,8 metra artysta przedstawia dwie kobiety w intymnej, buduarowej przestrzeni, wypełnionej bogatymi tkaninami. Ta orientalna sceneria jest tłem dla narkotycznego półsnu. Na niewielkim stoliku spoczywa fajka do palenia opium. Kobietom, rozciągniętym w leniwych pozach, suknie spływają z ramion, obnażając ich ciała. To, co dziś może szokować widzów – przedstawienia palenia opium, odrętwiałych ciał i narkotycznych wizji – było domeną akademików. A opium zaliczano do jednego z najpopularniejszych narkotyków w XIX stuleciu. Handel tą substancją wywołał nawet dwie wojny pomiędzy Wielką Brytanią a Chinami. Franciszek Żmurko, czołowy przedstawiciel akademizmu, był jednym z najpopularniejszych malarzy przełomu wieków na ziemiach polskich. Osiągał sukcesy na wystawach sztuki w całej Europie, a jego prace były zamawiane nawet przez klientelę ze Stanów Zjednoczonych. Dziś jego prace znajdują się w największych kolekcjach na świecie.

Tadeusz Makowski, "Dziewczynka z kapeluszem i kwiatami", 1925

Portrety dzieci to najbardziej charakterystyczny motyw twórczości Tadeusza Makowskiego. Artysta, po kontakcie z kubizmem Henriego Le Fauconniera oraz fascynacji bretońskim folklorem i mistrzami niderlandzkimi, u progu lat 20. zaczął kierować się ku neoromantycznej sztuce intymnego wejrzenia w duszę dziecka. Prezentowany na wystawie obraz „Dziewczynka z kapeluszem i kwiatami” powstał w 1925 roku. Dwa lata później pojawił się na wystawie w Paryżu i od tego czasu pozostawał w rękach prywatnych. Prace Makowskiego cieszą się ogromnym powodzeniem. W ubiegłym roku obraz „Latawce” sprzedano za ponad 2 miliony złotych. To obecnie jedno z najdroższych dzieł sprzedanych kiedykolwiek w Polsce.

Jacek Malczewski, Portert siostry artysty Heleny Karczewskiej, 1882 r.

Na wystawie pojawi się również wyjątkowy portret Heleny Karczewskiej, najmłodszej siostry Jacka Malczewskiego. Artysta, na wzór holenderskich mistrzów XVII wieku, prezentuje modelkę na tle jedwabnej tkaniny, ukazując widzowi pełnię swojego kunsztu malarskiego. W porównaniu do prac z wczesnego etapu twórczości Malczewskiego, prezentowany portret wyróżnia się nowatorskim podejściem. Artysta często bywał w Lusławicach pod Zakliczynem, gdzie mieszkała Helena wraz z drugą siostrą, Bronisławą Malczewską. Dom sióstr od podłóg po sufity wypełniony był twórczością malarza, a sam Malczewski odnajdywał tam swoją przystań, w której mógł tworzyć obrazy przepełnione rodzinną atmosferą i spokojem.

Henryk Siemiradzki, "Dwie głowy", lata 70.-80. XIX w.

Na wystawie pojawi się również praca „Dwie głowy” Henryka Siemiradzkiego. Pochodzi z przełomu lat 70. i 80. XIX wieku, najlepszego okresu twórczości malarza, kiedy studiował włoską naturę w plenerze. Siemiradzki to jeden z najbardziej cenionych twórców. Jego„Rozbitek” był przez 13 lat rekordem na polskim artyście. Trzy lata później sprzedano go jeszcze drożej. W Londynie zapłacono za niego ponad 1,7 mln dolarów!

Na wystawie "Sztuka Dawna" zobaczyć będzie można również dzieła takich twórców jak m.in. Wilhelm Kotarbiński, Maurycy Mędrzycki, Wojciech Kossak czy Jakub Zucker. 6 czerwca wszystkie obiekty zostaną zlicytowane.

Wilhelm Kotarbiński - Mgła poranna, po 1900 r.

Wystawa "Sztuka Dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie": 27 maja – 6 czerwca 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny


Aukcja Sztuka Dawna. XIX wiek, Modernizm, Międzywojnie: 6 czerwca 2019, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

informacja prasowa

Wrzesień w Muzeum Architektury: dla dorosłych, dzieci i ciekawych miasta

 Muzeum Architektury we Wrocławiu zaprasza na spotkanie warsztatowe w ramach Akademii Architektury, warsztaty dla dorosłych: "Śląski de...

Popularne posty