Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Tadeusz Kantor,, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Tadeusz Kantor,, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

środa, 23 października 2019

Tadeusz Kantor w Nowym Jorku. Spotkanie z Czesławem Czaplińskim w Muzeum Śląskim

Muzeum Śląskie zaprasza na spotkanie z Czesławem Czaplińskim – artystą fotografem, którego wyjazd do Nowego Jorku w 1979 roku zbiegł się w czasie z obecnością Tadeusza Kantora w teatrze La MaMa.

Tadeusz Kantor, fot. Czesław Czapliński

Historia światowego tournée Cricot 2- teatru Tadeusza Kantora, zostanie przywołana w rozmowie z naszym gościem, której towarzyszyć będzie pokaz cyklu fotografii z tego okresu. Prace Czesława Czapińskiego dokumentują wystawienia Umarłej klasy w 1979 roku, Wielopola, Wielopola w 1982 roku, Niech sczezną artyści w 1985 roku oraz Nigdy tu już nie powrócę w 1988 roku w Nowym Jorku, które zachwyciły publiczność i krytyków. Tadeusz Kantor trzykrotnie został za swoje spektakle uhonorowany OBIE Award nagrodą przyznawaną przez nowojorski tygodnik The Village Voice dla najlepszych artystów Off-Broadway i Off-Off-Broadway.


Tadeusz Kantor, Wielopole, Wielopole, fot. Czesław Czapliński


Fotografie Czesława Czaplińskiego znajdują się w kolekcjach: Library of Congress w Waszyngtonie, TIME Inc. Picture Collection w Nowym Jorku, New York Public Library, Spertus Institute of Jewish Studies w Chicago, Muzeów Narodowych w Warszawie i Wrocławiu, a także  Muzeum Sztuki w Łodzi. Artysta tworzy w Nowym Jorku i Warszawie, jego prace są eksponowane na wystawach, publikowane w albumach i międzynarodowej prasie.



23.10 / środa / godz. 18:00

Muzeum Śląskie, Katowice, ul. T. Dobrowolskiego 1 / p. -4, sala H

wstęp 1 zł / bilety do nabycia przed wydarzeniem

informacja prasowa

poniedziałek, 19 lipca 2021

Niewinni czarodzieje. Prace artystek i artystów II Grupy Krakowskiej z kolekcji Muzeum Narodowego w Szczecinie

W 1960 roku Andrzej Wajda nakręcił film „Niewinni czarodzieje” według scenariusza Jerzego Andrzejewskiego i Jerzego Skolimowskiego. Reżyser w latach 1946–1949 studiował na krakowskiej ASP rozpoczynając swoją artystyczną karierę od malarstwa. Wystawa „Niewinni czarodzieje”, eksponując kilkadziesiąt dzieł z tamtego okresu – obrazy, rysunki, grafiki i reliefy – przypomina artystycznie wyjątkową formację, tworzoną przez wybitne indywidualności w szczególnym politycznym kontekście. 


W tym samym czasie w Krakowie na podstawie licznych przed– i powojennych inicjatyw artystycznych powstała jedna z bardziej rozpoznawalnych współczesnych formacji twórczych – II Grupa Krakowska, którą kreowali wybitni polscy artyści m.in. Tadeusz Kantor, Maria Jarema, Jonasz Stern, Jerzy Nowosielski i Tadeusz Brzozowski. Tytuł wystawy, zaczerpnięty z wyjątkowego w dorobku Andrzeja Wajdy filmu, jest metaforą wspólnoty doświadczenia pokolenia powojennej inteligencji, która w sztuce i w muzyce (w filmie Wajdy jazz jest jednym z protagonistów) poszukiwała wolności i możliwości autoekspresji. W twórczości Wajdy „Niewinni czarodzieje” są obrazem nietypowym. W tytule reżyser nawiązał co prawda do bliskiej mu tradycji romantycznej (fraza pochodzi z pierwszej części „DziadówAdama Mickiewicza), jednak akcja filmu opiera się na innym pomyśle fabularnym i odwołuje do innych problemów, dylematów niż wcześniejsze jego filmy, takie jak „Pokolenie”, „Popiół i diament” czy „Lotna”. Niewinni czarodzieje to młodzi inteligenci, artyści, którzy nie mogąc pogodzić się z szarą rzeczywistością uciekają przed nią w autokreację. Relacje pomiędzy nimi oparte są na swoistej grze i bezustannej konfabulacji w zamkniętym kręgu towarzyskim. Zaczarowują rzeczywistość, symulują inny, lepszy świat, w którym istnieje wybór i wolność, możliwość spełnienia marzeń. 

Artyści funkcjonujący w rzeczywistości realnego socjalizmu, w tak kreowanym sztucznym świecie, tworzyli namiastkę nieskrępowanej wolności. Życie artystyczne w Polsce ewoluowało w latach 50. i 60. ubiegłego wieku od systemu totalitarnego do postaci „miękkiej dyktatury”. Odmrożona polityka kulturalna uznawała prawo twórcy do ekspresjonistycznej emocji i artystycznego eksperymentu pod warunkiem, że nie naruszał on politycznych dogmatów. Znamienna dla ówczesnej sztuki polskiej jest niechęć do praktyk jawnie kontestatorskich, zwłaszcza dotyczących sfery społeczno-politycznej i krytyki systemu władzy. Polska formuła nowoczesności bardziej estetycznie traktowała nowe kierunki artystyczne, które na Zachodzie związane były z próbą zmiany sposobu rozumienia sztuki i roli artysty. Przedstawiciele polskiego modernizmu w malarstwie, po odwilży wybrali autonomię sztuki, stroniąc od tematów zaangażowanych społecznie. 

Wystawa „Niewinni czarodzieje”, eksponując kilkadziesiąt dzieł z tamtego okresu – obrazy, rysunki, grafiki i reliefy – przypomina artystycznie wyjątkową formację, tworzoną przez wybitne indywidualności w szczególnym politycznym kontekście. 

Niewinni czarodzieje. 
Prace artystek i artystów II Grupy Krakowskiej z kolekcji Muzeum Narodowego w Szczecinie

Muzeum Narodowe w Szczecinie – Muzeum Sztuki Współczesnej

17 lipca – 29 sierpnia 2021

Artyści: Tadeusz Brzozowski, Maria Jarema, Tadeusz Kantor, Alfred Lenica, Jadwiga Maziarska, Adam Marczyński, Kazimierz Mikulski, Jerzy Nowosielski, Karol Pustelnik, Erna Rosenstein, Janina Kraupe-Świderska, Jerzy Skarżyński, Jonasz Stern, Bogusław Szwacz, Jan Tarasin, Jerzy Tchórzewski, Marian Warzecha, Jerzy Wroński

Kuratorka: Marlena Chybowska-Butler

informacja prasowa

poniedziałek, 20 czerwca 2022

Osobiste. Kostiumy teatralne Kantora - wystawa w Cricotece

"Przedmioty i kostiumy muszą być dziełami sztuki, a nie dekoracją wyrzucaną po użyciu na złom. Są to cechy, które czynią Teatr Cricot 2 unikalnym i czysto artystycznym zjawiskiem" – Tadeusz Kantor. „Osobiste” to niekonwencjonalna, wielkoformatowa instalacja kolekcji kostiumów teatralnych Tadeusza Kantora ze zbiorów Cricoteki. Wystawa proponuje ujęcie kontekstowe, przedstawiające Kantora jako twórcę totalnego, kreującego sytuacje teatralne przez budowanie napięć, indywidualne podejście do postaci, form i znaczeń.

Punktem wyjścia prezentacji jest próba nowego spojrzenia na kostiumy – jako na autonomiczne dzieła sztuki, które zasługują na status swoistych rzeźb, a jednocześnie są nierozerwalnie złączone z cielesnością aktora. Dynamiczna, autorska aranżacja sprawia, że kostiumy staną się bohaterami żyjącymi własnym życiem. To one przejmą rolę narratorów opowiadających historię i sposób funkcjonowania będącego w ciągłym ruchu teatru Tadeusza Kantora.

Tytułowe „osobiste” kostiumy kurator wystawy a jednocześnie aktor Cricot 2, Bogdan Renczyński definiuje jako najbliższe ciału narzędzie działania aktorów, a swą pracę z kolekcją zamienia w intymną, emocjonalną opowieść. Częścią kuratorskiego założenia jest też stworzenie dla widzów przestrzeni umożliwiającej im wejście w osobiste relacje z obiektami.

Kostiumy są częścią kolekcji Cricoteki i nie były nigdy dotąd tematem ekspozycji. Stroje sumują się w przegląd idei artysty realizowanych w Teatrze Cricot 2 – od spektakli inspirowanych Witkacym, przez realizacje Teatru Śmierci, aż po kostiumy z ostatniego przedstawienia Kantora, „Dziś są moje urodziny”. Częścią instalacji staną się obiekty, które zrywają z tradycyjną formą kostiumu – manekiny z „Umarłej Klasy”, autorska rekonstrukcja Goplany z „Balladyny” czy realizujące ideę bioobiektów „Buty Millionera” ze spektaklu „Nadobnisie i Koczkodany”. Na pokaz złożą się także unikatowe materiały archiwalne oraz zrekonstruowana garderoba aktorska, dzięki którym widzowie będą mogli poznać sposoby funkcjonowania kostiumów w zespole Cricot 2.

Prezentacji towarzyszyć będzie interdyscyplinarny program edukacyjny kierowany do szerokiego grona odbiorców, w tym także do osób z niepełnosprawnościami. W przestrzeni ekspozycji powstanie szwalnia wolnych interpretacji i twórczych działań warsztatowych.

Sąsiedztwo dwóch wystaw – stałej „Tadeusz Kantor. Widma” oraz czasowej „Osobiste. Kostiumy teatralne Kantora” będzie unikalną możliwością tak wielowymiarowego poznania twórczości reżysera.

Osobiste. Kostiumy teatralne Kantora, Fot. Mirosław Żak


„Osobiste. Kostiumy teatralne Kantora”

Kuratorzy: Justyna Droń, Bogdan Renczyński

Wernisaż: 6 lipca, godzina 18:00

Godziny otwarcia: czwartek – niedziela, 11:00 – 19:00

Miejsce: CRICOTEKA, ul. Nadwiślańska 2–4, Kraków. Sala wystaw czasowych.

Bilety: 15zł ulgowy / 20zł normalny

informacja prasowa


środa, 15 marca 2023

Artyści z Krakowa. II Grupa Krakowska - nowa wystawa w MOCAK-u

30 marca 2023 roku w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie zostanie otwarta wystawa "Artyści z Krakowa. II Grupa Krakowska". Wśród zaprezentowanych artystów znajdą się m. in. prace Tadeusza Kantora, Jerzego Nowosielskiego, Alfreda Lenicy i Jerzego Tchórzewskiego.



Grupa Krakowska – mit założycielski polskiej sztuki współczesnej

W 1957 roku powstała II Grupa Krakowska – stowarzyszenie niezależnych artystów, myślących każdy inaczej, ale tak samo oddanych sztuce. Byli indywidualistami, jednak łączyło ich zainteresowanie nowoczesnością. Podstawowym warunkiem zaproszenia do Grupy była „nerwica” twórcza – wyczucie narkotyku związanego z uprawianiem sztuki. Takim podejściem II Grupa Krakowska o kilka lat wyprzedziła Fluxus. Stała się polską awangardą postmodernizmu. Wbrew nazwie członkami mogli być również artyści z innych miast.

W 1958 roku Grupa wystąpiła do urzędu miejskiego z prośbą o przyznanie im lokalu na galerię. Kraków zawsze był odważny w takich sprawach[1]. Otrzymała piwnicę w Pałacu Krzysztoforskim. Ta odważna decyzja urzędników była zarówno gestem politycznym, jak i kulturowym. Na fali resztek odwilży ofiarowano artystom przestrzeń do uprawiania sztuki – a przy okazji i niechcący – miejsce do ćwiczenia niezależności artystycznej. Grupa Krakowska wykorzystała obie możliwości. Galeria Krzysztofory była pierwszym w historii Polski miejscem ekspozycyjnym ofiarowanym artystom.

Każdy członek Grupy miał prawo do wystawiania w Krzysztoforach. To wynikało z jej demokratycznych założeń. Jednak w pewnym momencie pojawiła się dyktatura. Zasady krzysztoforskie uległy osobowości Tadeusza Kantora, którego talent i ego były nie do przebicia i nie do przegadania. To był drapieżnik o ekspansywnej naturze, który z łatwością zmieniał „skóry mentalne”. Malował ekspresyjne obrazy, wymyślał dowcipne happeningi, tworzył patetyczny teatr oraz pisał wnikliwe i prorocze manifesty. Zniewalał, ale jeszcze bardziej fascynował i inspirował.

Dominacja Kantorowska skończyła się wraz z powstaniem Cricoteki. Galeria Krzysztofory powróciła do dawnej otwartości i demokracji. Oczywiście kontrolowanej jakością artystyczną. Przez 52 lata istnienia zorganizowano w Krzysztoforach kilkaset wystaw, performansów, spotkań, wykładów i przedstawień teatralnych. Oprócz członków Grupy wystawiali artyści z całego świata.

Po Stanisławie Balewiczu dyrektorem Krzysztoforów został Józef Chrobak. Ten detektyw kultury i demaskator jej ukrytych mechanizmów zebrał wszystkie dokumenty i plotki związane z funkcjonowaniem Galerii i Grupy, po czym wydał je w wielotomowej serii Grupa Krakowska (dokumenty i materiały). Dzięki jego dociekliwości i pracy działanie tej najważniejszej formacji artystów w Polsce powojennej zyskało trwały i profesjonalny obraz w historii sztuki.

W pewnym momencie – po połowie lat 90. – Grupa Krakowska „przestała się rozmnażać”. Najprawdopodobniej uznano, że wyczerpał się sens tego typu inicjatyw. Na pewno tak uważał Józik Chrobak. W każdym razie Grupa Krakowska postanowiła popełnić indiańskie samobójstwo. Dzisiaj żyje jeszcze tylko kilku członków: Janusz Tarabuła, Andrzej Kostołowski i Zbigniew Warpechowski.

Ale pamięć o tym imperium artystów wydaje się bezpieczna.

[1] 14 lat później, w 1972 roku, zwróciłam się do Wydziału Kultury Urzędu Miasta o zgodę na prowadzenie prywatnej galerii w moim mieszkaniu. I zgodę otrzymałam!

Maria Anna Potocka

Artyści z Krakowa. II Grupa Krakowska
30.03.2023 - 24.09.2023

Wernisaż:

30.03.2023 godz. 18

Artyści:

Jerzy Bereś

Tadeusz Brzozowski

Józef Chrobak

Maria Jarema

Julian Jończyk

Jerzy Kałucki

Tadeusz Kantor

Janina Kraupe-Świderska

Alfred Lenica

Adam Marczyński

Jadwiga Maziarska

Kazimierz Mikulski

Daniel Mróz

Jerzy Nowosielski

Jan Pamuła

Andrzej Pawłowski

Marek Piasecki

Maria Pinińska-Bereś

Mieczysław Porębski

Karol Pustelnik

Erna Rosenstein

Teresa Rudowicz

Bogusław Schaeffer

Jerzy Skarżyński

Maria Stangret

Jonasz Stern

Janusz Tarabuła

Jan Tarasin

Jerzy Tchórzewski

Danuta Urbanowicz

Witold Urbanowicz

Adam Walaciński

Zbigniew Warpechowski

Marian Warzecha

Jerzy Wroński

Kurator:

Maria Anna Potocka

Koordynatorzy:

Betina Fekser

Anna Jeznach

informacja prasowa

sobota, 18 stycznia 2020

Od zaklinaczy czasu po collage. Co zobaczymy Muzeum Narodowym we Wrocławiu w 2020 roku?

W 2020 roku Muzeum Narodowe we Wrocławiu przygotowało kilka interesujących wystaw. W gmachu głównym zostanie m. in. zaprezentowana secesja, chińska porcelana oraz obrazy Jana Lebensteina. W Pawilonie Czterech Kopuł podziwiać będziemy instalacje amerykańskie Ewy Kuryluk, a w Muzeum Etnograficznym, oprócz dorocznej ekspozycji wielkanocnej, zobaczymy "Makatkę wywrotową" (tak, tak!), a także "Zaklinaczy czasu. Kolędniczy teatr obrzędowy". 

Gmach główny MN we Wrocławiu, fot. ze strony Muzeum

Secesja / Art Nouveau / Jugendstil
18.02–19.04.2020
Kurator wystawy: Jacek Witecki
Kameralna prezentacja secesyjnych wyrobów ze srebra, cyny i innych metali projektu takich artystów jak Hugo Leven, Theo Blum, Friedrich Adler czy Ernest Sanglan.

Materiały prasowe MN we Wrocławiu

Wiosna w seladonowej wazie. Chińska porcelana z manufaktury Mistrza Jiang
23.03–31.05.2020
Kuratorka wystawy: Dorota Róż-Mielecka
Współpraca: Instytut Sun Keng yao w Longquan i Stowarzyszenie Polsko-Chińskie na Rzecz Kultury i Sztuki
Longquan, położone pośród gór niewielkie miasto w prowincji Zhejiang, jest kolebką chińskiej ceramiki. W tutejszych manufakturach wytwarza się nieprzerwanie od dziesięciu stuleci porcelanowe przedmioty pokryte charakterystycznym szkliwem w różnych odcieniach zieleni, błękitu i szarości. Tak zwane seladony są od wieków symbolem chińskiej kultury. Współczesne seladony z Longquan nadal wytwarza się tradycyjnymi metodami, a tutejsza technologia wypału została wpisana na Światową Listwę Dziedzictwa Narodowego UNESCO w 2007 roku.
Na wystawie pokazanych zostanie prawie 100 prac Jiang Tongleia, jednego z najbardziej znanych ceramików z Longquan, oraz jego syna, który kontynuuje rodzinne tradycje ceramiczne. W swojej manufakturze artysta wykonuje zarówno artystyczne obiekty unikatowe, jak i użytkowe. Powiela klasyczne formy z epoki Song (960–1279 ) i tworzy własne.

Chińska porcelana, Materiały prasowe MN we Wrocławiu

Panorama Siedmiogrodzka, czyli bitwa pod Sybinem w 1849 r.
11.05–30.08. 2020
Kurator wystawy: dr Romuald Nowak
Prezentacja 38 fragmentów monumentalnej „Panoramy Siedmiogrodzkiej” namalowanej we lwowskiej rotundzie od kwietnia 1897 do marca 1898 r. przez Jana Stykę i jego węgierskich współpracowników. Obraz pokazywany był m.in. we Lwowie, Budapeszcie i Warszawie, a następnie Styka zdecydował się podzielić go na części, które były potem sprzedawane lub rozdawane jako podarunki. Prezentowane na wystawie fragmenty pochodzą ze zbiorów polskich muzeów, przede wszystkim z Muzeum Okręgowego w Tarnowie. Wystawa zorganizowana z okazji jubileuszu 35-lecia udostępnienia „Panoramy Racławickiej” we Wrocławiu.


Panorama Siedmiogrodzka, Materiały prasowe MN we Wrocławiu

Płaszczyzna porozumienia. Stoły w XVIII i XIX wieku
29.06–27.10.2020
Kuratorka wystawy: Małgorzata Korżel-Kraśna
Prezentacja różnych typów stołów i stolików, bogactwa kształtów i dekoracji oraz, co najważniejsze, spełniających przez nie funkcji. Celem wystawy jest zwrócenie uwagi na niezwykłą rolę, jaką ten mebel odgrywał w historii, jak jednoczył użytkowników przy zabawie, pracy, posiłkach oraz był pomocny w rozwiązywaniu wszelkich konfliktów; a także pokazanie przemian, jakim podlegał od XVIII do XIX wieku, czyli w czasie kiedy królował w salonach i jadalniach.
Zabytki pochodzić będą głównie ze zbiorów własnych Muzeum Narodowego we Wrocławiu, które szczyci się jedną z większych kolekcji zabytkowych mebli w Polsce.

Płaszczyzna porozumienia. Stoły XVIII i XIX wieku, Materiały prasowe MN we Wrocławiu

Marek Oberländer i Jan Lebenstein. Totemiczny znak ludzkiej figury
26.10.2020–21.02.2021
Kuratorka wystawy: Magdalena Szafkowska

Prawie 150 prac wybitnych polskich artystów Marka Oberländera (1922–1978) i Jana Lebensteina (1930–1999) można będzie zobaczyć na tej wystawie.
Pokazywane dzieła oscylują wokół zagadnienia obrazowania postaci ludzkiej po doświadczeniach II wojny   światowej i Zagłady, kiedy tradycyjny sposób przedstawienia okazał się niestosowny, niemoralny i niemożliwy. Wobec niewyobrażalnego zła Oberländer i Lebenstein, dotkliwie nim doświadczeni, w podobnym czasie podjęli poprzez sztukę próbę konfrontacji z rozpaczą, samotnością, degradacją istoty człowieczeństwa. Podobnie jak wielu innych artystów, przedstawicieli tzw. nowej figuracji (jak Moore, Wróblewski, Kantor, Szapocznikow czy Abakanowicz), zastąpili ludzki kształt swoistym znakiem, totemem, symbolem.


Marek Oberländer i Jan Lebenstein. Totemiczny znak ludzkiej figury,
materiały prasowe MN we Wrocławiu

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej



Biel i cień. Instalacje amerykańskie Ewy Kuryluk
6.06–30.08.2020
Kuratorki wystawy: dr Barbara Banaś i Zofia Gebhard

Monograficzna wystawa kolekcji prac Ewy Kuryluk ukazująca po raz pierwszy polskiej publiczności obszerny wybór instalacji realizowanych przez artystkę w latach 80. i 90. XX w. w Ameryce – od pierwszego pokazu w 1981 roku w Medellin (Kolumbia) po Edmonton (Kanada, 2001).
Aktywnie wystawiająca w Polsce artystka znana jest odbiorcom przede wszystkim jako autorka przejmującej rodzinnej opowieści zamkniętej w książkach: Goldi, Frascati i Feluni. Historia rodzinna stała się także impulsem do powstania cyklów kolażowych instalacji artystki Lecą żółte ptaki (2001–2003), Tabuś (2005), Statek (2006), Kraków 1946 – ostatnia żółta instalacja (2019).
Ewa Kuryluk po latach zdecydowała się na pokazanie w kraju swoich wczesnych malowanych i drapowanych tkanin, określanych przez nią wspólnym mianownikiem „instalacji amerykańskich”.
Jeszcze w latach siedemdziesiątych wpisująca się w nurt malarstwa hiperrealistycznego, lekko surrealizującego odrzuciła ten język artystycznej ekspresji. Niemożność malowania, narastająca po dramatycznych doświadczeniach osobistych (próby samobójcze brata Piotra) sprawiła, że Kuryluk odkryła dla siebie nową przestrzeń, nową płaszczyznę „rozmowy”. Stała się nią biała połać tkaniny, na której czerwonym tuszem kreśliła kontury – twarzy, fragmentów ciała, ludzkiej sylwetki. Działania te ewoluowały w przestrzeni, gdy artystka zaczęła nadawać malowanym tkaninom kształty, drapując je, upinając, osadzając na krzesłach, sofach, wyprowadzając w plener. Wiele z powstałych wówczas prac ma szalenie intymny, zmysłowy, niekiedy wręcz erotyczny charakter.
Na wystawie pokazanych zostanie kilkanaście instalacji, m.in. materie pokryte tekstami, nazwane przez artystkę Rysopisami, o których mówiła: „Rysuję, czego nie mogę napisać. Piszę, czego nie mogę narysować”.


Collage – klejone światy
10.10.2020–10.01.2021
Kuratorka wystawy: Anna Chmielarz


Wystawa jest próbą pokazania ewolucji oraz różnorodności kolażu (form, technik, materiałów), który przez lata był i nadal jest używany przez artystów do rozmaitych celów. Za pomocą kolażu artyści tworzą nową, surrealną rzeczywistość obrazu, ocalają fragmenty świata, który już przeminął. Sztuka kolażu w przewrotny sposób kontestuje rzeczywistość i wciąż odgrywa ważną rolę w kontrkulturze. Kolaż nadal pełni istotną funkcję w ilustracji prasowej, ale też służy dokumentacji działań performatywnych, konceptualnych. Znalazł swoje miejsce również w muzyce w postaci kompozycji opartych na samplingu.
Na wystawie można będzie zobaczyć powstałe na przestrzeni ostatnich stu lat prace wybitnych polskich i zagranicznych twórców takich jak: Kurt Schwitters, Max Ernst, Aleksander Krzywobłocki, Margit Sielska, Henryk Stażewski, Mieczysław Berman, Tadeusz Kantor, Jerzy Skarżyński, Jonasz Stern, Władysław Hasior, Zbigniew Makowski, Kazimierz Mikulski, Jiři Kolář, Krzesława Maliszewska, Zofia Rydet, Zdzisław Beksiński, Eugeniusz Get-Stankiewicz, Izabella Gustowska, Zofia Kulik, Lech Twardowski, Grupa Luxus i inni.



Muzeum Etnograficzne



Podlwowska wieś Sokolniki na dawnej fotografii
31.01–9.04.2020 
Kuratorki: Hanna Golla (ME) i dr Małgorzata Michalska (Katedra Etnologii i Antropologii Kulturowej we Wrocławiu)

Sokolniki to duża wieś leżąca zaledwie kilka kilometrów na południe od Lwowa. Do II wojny światowej żyła tu prawie wyłącznie ludność polska. Po wojnie zaś tylko nieliczni zostali w rodzinnej miejscowości, a zdecydowana większość została przesiedlona na tzw. Ziemie Odzyskane. Pierwsze wzmianki o Sokolnikach pochodzą z 1397 r. jako o wsi królewskiej, której nazwa pochodzi od zajęcia osadników, hodujących sokoły dla dworu. Na wystawie pokazane zostaną pamiątki (strój ludowy charakterystyczny dla wsi Sokolniki, święte obrazy, przedmioty codziennego użytku itp.) oraz fotografie, na których można zobaczyć obrzędy weselne, obrzędy religijne, działalność organizacji, życie codzienne.

informacja prasowa


środa, 7 kwietnia 2021

Muzeum Narodowe we Wrocławiu i oddziały - wydarzenia online 10-16 kwietnia 2021

W najbliższym tygodniu Muzeum Narodowe we Wrocławiu poleca: wykład poświęcony twórczości m.in. Claude’a Moneta, Augusta Renoira, Edgara Degasa oraz pracom polskich impresjonistów; warsztaty plastyczne dla dzieci, warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych. Rozpoczęto również nowy cykl dla młodzieży zatytułowany „Powtórka do matury”.

Wystawa "W głębi obrazu", fot. Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Dawne zaułki Wrocławia w grafice

10.04, g. 12:00 

Wykład Magdaleny Szafkowskiej w ramach cyklu „Mój Śląsk. Fascynacje”

„Dawne zaułki wrocławskie” to temat wystawy sprzed 20 lat, zorganizowanej w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Obejmowała ikonografię w większości nieistniejących już ulic w obrębie ścisłego dawnego centrum miasta, których zabudowa powstawała głównie wzdłuż dawnej wewnętrznej fosy miejskiej, zwanej Oławą Miejską.

Na wąskich działkach w tym obszarze budowano wysokie domu z poddaszami, wykorzystując najczęściej konstrukcję szkieletową z drewna, wypełnianą najtańszym materiałem. Rejon ten zamieszkiwała w większości uboższa ludność rzemieślnicza. Po zasypaniu wewnętrznej fosy miejskiej w 1869 roku powstał ciąg malowniczych zaułków, które z czasem stały się atrakcją dla odwiedzających Wrocław. Po II wojnie światowej wiele z tych malowniczych uliczek pozostawało w stanie ruiny do lat 50.–60. XX wieku, w latach 70. część z zabudowań została wyburzona pod budowę Trasy W-Z.

Bezpłatne spotkanie online transmitowane będzie na profilu FB:

https://www.facebook.com/Muzeum.Narodowe.Wroclaw


Wystawa "Cudo-Twórcy", fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Szkło i ceramika współczesna w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu

10.04, g. 16:00 

Wykład Iwony Gołaj w ramach cyklu „Alfabet kolekcji”

Muzeum Narodowe we Wrocławiu ma jedną z najbardziej reprezentatywnych kolekcji ceramiki i szkła XX i XXI wieku w Polsce. Już od lat pięćdziesiątych systematycznie gromadzono prace z dziedziny sztuki użytkowej i organizowano ogólnopolskie wystawy, z których najbardziej interesujące eksponaty trafiały do tutejszych zbiorów.

W kolekcji  znajdują się m.in. tradycyjne formy ceramiczne o charakterze użytkowym autorstwa Rudolfa Krzywca, Julii Kotarbińskiej i Krystyny Cybińskiej, gliniane obiekty przestrzenne Ireny Lipskiej-Zworskiej czy prace szklane Zbigniewa Horbowego, Ludwika Kiczury, Tasiosa Kiriazopoulosa, Henryka Wilkowskiego, Sylwestra Drosta, Reginy i Aleksandra Puchałów – najważniejszych przedstawicieli wrocławskiej szkoły szkła.

Spośród prac artystów wywodzących się spoza tutejszego ośrodka na szczególną uwagę zasługują ceramiczne formy naczyniowe Wandy Golakowskiej czy unikatowe w skali światowej rzeźby szklane najwybitniejszego polskiego twórcy szkła Henryka Albina Tomaszewskiego.

Wykład będzie próbą prześledzenia  przemian stylowych, jakim podlegały obie te dyscypliny od okresu międzywojennego aż do początku XXI wieku.

Bezpłatne spotkanie online transmitowane będzie na profilu FB:

https://www.facebook.com/Muzeum.Narodowe.Wroclaw

Muzeum Narodowe we Wrocławiu, materiały prasowe

Relacje

10.04, g. 16:00

Warsztaty tańca intuicyjnego dla dorosłych, w ramach cyklu Barbary Przerwy: „Co mnie porusza w sztuce współczesnej?”

„W sztuce współczesnej pociągają mnie relacje między artystą a tworzywem, z którego powstało dzieło sztuki. Inna energia uwalnia się przy malarstwie monochromatycznym, a inna przy pracy nad rzeźbą odlewaną w metalu. Fascynują mnie także relacje pomiędzy różnymi materiałami: szkło i sznur, szamot i szkliwo, papier i tusz. A co mają sobie do zaoferowania wiszące po sąsiedzku obrazy Magdaleny Heydy-Usarewicz i Aleksandry Jachtomy? I jak zaskakujące są powiązania pomiędzy bohaterami prac Krzesławy Maliszewskiej-Mazurkiewicz… Trzeba to sprawdzić, wszystkie zaś relacje przekształcić w taniec intuicyjny – spójny lub pełen dynamicznych impulsów, oparty na kontrastach lub przepływie. Poszukamy relacji pomiędzy poszczególnymi partiami ciała. Autentyczny ruch w relacji z dziełem sztuki. Zapraszam!” – Barbara Przerwa.

Kameralne spotkanie dla 10 osób (z zachowaniem reżimu sanitarnego) w przestrzeni Pawilonu Czterech Kopuł.

Wydarzenie płatne – bilet w cenie 7 zł do nabycia w kasie muzeum. Obowiązują zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81.

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

Z uwagi na zmienną sytuację związaną z pandemią wydarzenie może zostać przeniesione na inny termin.

Władysław Podkowiński, Spotkanie, 1892

Impresjonizm

11.04, g. 11:00 

Wykład Grzegorza Wojturskiego w ramach cyklu „Kurs historii sztuki”.

Wrażeniowość to polskie tłumaczenie nazwy rewolucyjnego kierunku, który współcześnie cieszy się dużym powodzeniem. Jednak jego początki wcale nie były łatwe i dopiero z czasem entuzjaści impresjonizmu zdobyli zdecydowaną przewagę.

Prelegent przedstawi założenia, metody oraz realizacje malarskie i rzeźbiarskie wspomnianego kierunku. Zaprezentuje twórczość m.in. Claude’a Moneta, Augusta Renoira, Edgara Degasa oraz prace polskich impresjonistów: Władysława Podkowińskiego, Józefa Pankiewicza oraz tych, dla których impresjonizm stał się tylko chwilowym epizodem artystycznym.

Wydarzenie online na platformie Teams. 

Płatne – bilet w cenie 8 zł do nabycia online. Więcej: mnwr.pl


Cytrynek na wiosnę

11.04, g. 12:00

Warsztaty plastyczne Pauliny Sucheckiej dla dzieci w wieku 5–12 lat, w ramach cyklu „ETNO w południe”.

Na zajęciach spróbujemy przywołać wiosnę. Tym razem wykonamy papierowe motyle. Motyle kolorowe, bajkowe, radosne. Będące wprawdzie symbolem ulotności, nietrwałości, ale także odrodzenia przyrody po zastoju zimowym. Wiosno, przybywaj na skrzydłach motylich!

Materiały potrzebne na warsztaty: ołówek, kolorowy papier, nożyczki, klej i płaskie drewniane patyczki (mieszadełka).

Wydarzenie na platformie Zoom. Płatne – bilet w cenie 3 zł do nabycia online. 

Więcej: mnwr.pl

 

Powtórka do matury II

15.04, g. 15:00 

Prowadzenie: wykładowcy w Dziale Edukacji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

Kolejne spotkanie powtórkowe dla maturzystów dotyczyć będzie sztuki socrealistycznej oraz Pierwszej Wystawy Sztuki Nowoczesnej z 1948 roku. Omówiona zostanie działalność artystyczna w latach 40. i 50. XX w. takich twórców jak: Aleksander Kobzdej, Maria Jarema, Tadeusz Brzozowski, Tadeusz Kantor, Alina Szapocznikow i Andrzej Wróblewski. Przypomniana zostanie twórczość Władysława Hasiora oraz przywołany termin assamblage.

Spotkania online w czwartki o godz. 15:00 na platformie Teams.

Wydarzenie płatne – bilet w cenie 3 zł. Więcej: mnwr.pl

 

BYpass. Wystawa pandemiczna, fot. materiały prasowe

W piątek o piątej

BYpass. Wystawa pandemiczna

16.04, g. 17:00 

oprowadzanie po wystawie 

Spotkanie wokół prac artystów, których dzieła odsłaniają niezwykłą różnorodność kolekcji polskiej sztuki współczesnej zgromadzonej w Pawilonie Czterech Kopuł. Od ceramiki, przez rzeźbę, malarstwo, na instalacji kończąc. Do prezentacji wybrano prace według klucza alfabetycznego oraz parytetowego, bo na równi prezentowane są dzieła artystek i artystów, którzy nie znaleźli się w narracji wystawy stałej. 

Bilety w cenie 25 zł (20 zł ulgowy) należy wcześniej zakupić przez Internet (dostępne od 4.04) lub w kasie Pawilonu Czterech Kopuł, liczba miejsc ograniczona (5 osób).

Z uwagi na zmienną sytuację związaną z pandemią wydarzenie może zostać przeniesione na inny termin.

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej 

informacja prasowa

piątek, 18 maja 2018

„PANORAMICZNY HAPPENING MORSKI” TADEUSZA KANTORA W FOTOGRAFII EUSTACHEGO KOSSAKOWSKIEGO w Muzeum Narodowym Szczecina

Centrum wystawy tworzy trzydzieści fotografii autorstwa Eustachego Kossakowskiego, wykonanych na bałtyckiej plaży w Łazach podczas happeningu Tadeusza Kantora w 1967 roku. 

Panoramiczny happening morski, Koncert morski, 1967, fotografia Eustachy Kossakowski,
© Anka Ptaszkowska — kopia
 „Panoramiczny happening morski”, wykonany w sierpniu 1967 r. przez artystów uczestniczących
w V Plenerze w Osiekach (m.in. Jerzego Beresia, Edwarda Krasińskiego, Stanisława Fijałkowskiego), jest drugim plenerowym happeningiem Tadeusza Kantora (poprzedził go „List” , który odbył się
w Warszawie w styczniu tego samego roku) i jedną z pierwszych akcji performatywnych w Polsce
w latach 60. XX wieku.

Bez wątpienia jest także największym i najbardziej złożonym widowiskiem tego typu, zrealizowanym w plenerze. Obrosły legendą oraz licznymi anegdotami pozostaje niekwestionowanie kluczowym wydarzeniem polskiej sztuki nowoczesnej po 1945 r. W cyklu fotografii utrwalił go Eustachy Kossakowski, a słynna scena dyrygowania falami morskimi stała się już ikoną sztuki europejskiej.

Życie w sztuce

„Życie w sztuce” i poprzez sztukę, cechujące prezentowanych na wystawie twórców, to poszukiwanie przez nich granicy, po przekroczeniu której powtarzalność artystycznego gestu staje się świadomością biologicznego procesu. Oczywiście artysta zliczający „nieskończoność”, świadom nieuniknionej klęski własnego zamiaru, podejmuje takie wyzwanie. Spełnia się bowiem w wierności sobie
i konsekwentnym poszukiwaniu ontologicznego sensu, ukrytego w codzienności. Powtarzalność, nieustanność narastania, ale też tracenia, zmusza artystę do gestu niezgody, wyboru idei „godnego życia” „człowieka zbuntowanego”, który akceptuje nieuchronność przemijania i sam podejmuje dzieło dokumentacji tego procesu, przejmując nad nim władzę. Tak można scharakteryzować zasadę twórczości Tadeusza Kantora, Edwarda Krasińskiego, Jerzego Beresia czy Stanisława Fijałkowskiego.

Święte ciało prowincji i idea dyrygowania morzem

Święte ciało prowincji”, Pomorze Zachodnie, pozbawione dominujących elementów sztuki
i z wykształcającą się zaledwie świadomością własnej formy, jest odpowiednim miejscem dla działań neoawangardy polskiej w latach 60. i 70. XX wieku. Nadmorska osada Łazy to przestrzeń balansująca na granicy, wyznaczanej z jednej strony przez naturę, a z drugiej ideologię i fizyczność opresyjnego państwa. Przecież „Łazy” to miejsca po wykarczowanym lub wypalonym lesie, przeznaczone dla nowego. 

Przypadkowa semantyczna zbieżność z nazwą miejsca, gdzie wydarzył się gest intelektualnej wolności, jakim niewątpliwie była idea dyrygowania morzem, podkreśla akt niezależności i kreacji, w którym
jednostka jest podmiotem a nie przedmiotem. Przestrzeń, oddalona od twardego państwowego jądra, stworzyła możliwość nieustannej transgresji, będącej w przypadku Kantora zasadą życia, ale jest także jedyną zasadą awangardy. A dla nas jest dowodem, że i na "granicach" możliwe są wydarzenia właśnie te granice znoszące.

Bohaterowie zdarzenia

Tadeusz Kantor – demiurg, reżyser, twórca happeningów, malarz, scenograf, pisarz, teoretyk sztuki, aktor we własnych przedstawieniach, wykładowca krakowskiej ASP. Urodzony w 1915 r., zmarł w 1990 r.w Krakowie. Znany jako wybitna, oryginalna osobowość teatru XX wieku i twórca własnej grupy teatralnej (Teatr Konspiracyjny, Cricot 2) oraz spektakli wynikających ze złożonej osobowości, poruszających niezmienne dylematy rzeczywistości. Jeden z najważniejszych twórców polskiej sztuki.

Panoramiczny happening morski, Koncert morski, 1967,
fotografia Eustachy Kossakowski,© Anka Ptaszkowska — kopia

Eustachy Kossakowski, z archiwum artysty
Eustachy Kossakowski (właśc. Eustachy Kazimierz hr. Korwin-Kossakowski z Kossaków h. Ślepowron) - fotograf, autor zdjęć. Urodzony w 1925 r., zmarł w 2001 r.
w Paryżu. Jego twórczość dzieli się na dwa okresy: "okres polski" (lata 50. i 60.) oraz "okres paryski" (od 1970 r. do śmierci artysty). Zasłynął między innymi wybitną serią fotografii pejzażu przemysłowego lat 50. i 60. Jest również autorem unikalnej dokumentacji polskiej awangardy artystycznej lat 60. – twórczości artystów związanych z Galerią Krzywego Koła i Galerią Foksal, między innymi Henryka Stażewskiego i Edwarda Krasińskiego, oraz teatrów Tadeusza Kantora i Jerzego Grotowskiego. Okres paryski Kossakowskiego to czas własnych poszukiwań fotograficznych, z których wielki sukces odniosła seria 159. fotografii "obiektywnych" pt. "6 metrów przed Paryżem", uwieńczone albumami cykle zdjęć pt. "Światła w Chartres", "Pompeje, mieszkania tajemne" oraz "12 Apostołów" sfotografowanych od tyłu na frontonie Bazyliki Świętego Piotra w Rzymie.

Edward Krasiński, fot. organizatorów wystawy
Edward Krasiński – rzeźbiarz, malarz, autor form przestrzennych, instalacji i sytuacji artystycznych, jedna z głównych postaci neoawangardy polskiej lat 60. i 70. XX wieku. Urodzony w 1925 r.w Łucku, zmarł w 2004 r. w Warszawie. Brał udział w pierwszych happeningach Tadeusza Kantora. W "Panoramicznym happeningu morskim", stojąc we fraku na drabince zanurzonej w wodzie, zwrócony twarzą w kierunku linii horyzontu, dyrygował morskimi falami. Od 1968 r. Krasiński zaczął oznaczać przestrzeń, ciągłą linią, przylepiając na wysokości 130 cm niebieską taśmę (blue scotch szerokości 19 mm), która stała się znakiem rozpoznawczym jego sztuki. Niebieski pasek mógł przebiegać wszędzie, po ścianach, przedmiotach, nawet ludziach. Opisywać przestrzeń publiczną ale i prywatną. W trakcie późniejszych wystaw, w latach 80. i 90., niebieska linia prowadziła widza poprzez labirynt zaaranżowanych przez Krasińskiego korytarzy, urealniając przestrzeń. Krytyk Andrzej Kostołowski pisał: „gdyby szukać leitmotivu działalności Krasińskiego, to określenie nieskończoność wydaje się szczególnie użyteczne. Artysta pragnie bowiem rzeczy niemożliwej: chce nieskończoność zasugerować w sposób uchwytny wizualnie. Krasiński łączył w swoich pracach tradycję konstruktywistyczną z dadaistycznym żartem. Do opinii teoretyków wiążących jego działania ze sztuką konceptualną odnosił się z dystansem. Twierdził: To, co robię, jest jak najbardziej realne, aż do obrzydzenia!". Niebieski pasek "ujawnia" ścianę – nie buduje jej i nie tworzy, ale ujawnia, demaskuje realność "nie dostrzeganego" muru.

Jerzy Bereś, „Pomnik artysty”, 1978
(Galeria Monopol w Warszawie)
Jerzy Bereś – rzeźbiarz, autor akcji, używający swojego ciała jako jednego z podstawowych elementów w twórczym procesie. urodzony w 1930 r., zmarł w 2012 r. w Krakowie. Pisała o nim krytyczka Anka Ptaszkowska, stwierdzając, że Bereś operuje głównie "samym sobą": [...] dokonało się tu [...] przesunięcie. Tym razem przedmiotem stał się sam artysta, jego dzieło, jego "akt twórczy". 
Z drugiej strony przedmiotem stała się publiczność skonsolidowana w biernej izolacji. Jego prace 
i manifestacje często mają charakter wypowiedzi etycznej. Głosił postulat prymatu wartości „aktu twórczego” nad przedmiotem. Sformułował swój własny i niepowtarzalny styl „życia w sztuce”, poruszając się w obszarach pokrewnych: happeningu i performansu, chociaż nigdy nie zgadzał się na utożsamianie swoich działań z tymi kierunkami, nazywając je manifestacjami, akcjami, „mszami”.  W 1968 zaprezentował w Galerii Foksal w Warszawie pierwszą manifestację artystyczną „Przepowiednia I”. Otwiera ona cały cykl wystąpień, będących komentarzem do polityki, religii, sztuki i filozofii, w których często posługiwał się własnym ciałem łączonym z obiektem. Następnie realizował akcje określone „mszami”, poruszające najważniejsze polskie dylematy, m.in.: „Msza romantyczna”, „Msza polityczna”, „Msza polska”. Podejmował również artystyczny dialog z wybitnymi indywidualnościami sztuki XX wieku. Krytyk Jerzy Hanusek tak o nim pisał:
Akcje i manifestacje Beresia poruszają wyobraźnię. Jego celem nie jest jednak samo poruszenie wyobraźni, ale nadanie temu ruchowi określonego kierunku. [...] Artysta wie, że w swoich przesłaniach odwołuje się do wartości, które w dzisiejszym świecie, pełnym cynizmu i pragmatyzmu, stają się wartościami wstydliwymi, narażone są na szyderstwo, lekceważenie i kpinę. [...] Artysta penetrujący te szczególne rejony poznania, w których intelekt okazuje się wrogiem mądrości, płaci
za zuchwałość wysoką cenę: granica pomiędzy pozycją wieszcza i pozycją pożałowania godnej ofiary staje się niezwykle cienka. Artysta nie tylko ofiarowuje, ale również godzi się na rolę ofiary. Jest to cena, której nie można uniknąć.

Stanisław Fijałkowski,
fot. archiwum Muzeum Sztuki w Łodzi
Stanisław Fijałkowski– jeden z przedstawicieli grupy łódzkich awangardzistów należących do tzw. "Kręgu Strzemińskiego", inspirujących się twórczością łódzkiego unisty. Malarz i grafik, urodzony 
w 1922 r.. Twórczość Fijałkowskiego to sztuka afirmacji symbolu, będącego sublimacją rzeczywistości. W tworzonych przez siebie pracach sugeruje, że poza nią kryje się inny, ezoteryczny świat. Z czasem artysta ogranicza ikonografię swoich obrazów, które sprowadzone do jednolitych niemal powierzchni, nieznacznie tylko zróżnicowanych kolorem, nabierają wartości kontemplacyjnych. Stanisław Fijałkowski mówi o tym tak: Coraz śmielej starałem się dochodzić do formy nienarzucającej jednej interpretacji, lecz pozostawiającej widzowi pełną swobodę sięgania do jego własnego świata nieuświadomionych lub przygłuszonych prawdziwych treści jego osobowości. Starałem się i staram się nadal stworzyć formę, która jest tylko początkiem kreowania przez widza dzieła, za każdym razem w innej postaci...
______________________________

Krytyczka Anka Ptaszkowska, opisując happening Kantora w części zatytułowanej „Tratwa Meduzy”, wspomina: W „Happeningu morskim” znany krytyk Janusz Bogucki wygłasza więc uczone frazy, Stanisław Fijałkowski, malarz, profesor Łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, koryguje każdy gest i każdą pozycję „rozbitków”. Pod ich czujnym okiem publiczność buduje tratwę z naniesionych przez morze kawałków drzewa, a następnie plasuje się na niej w pozach „żywcem” wziętych z obrazu.

Zdjęcia przygotowano we współpracy z Anką Ptaszkowską, krytyczką i historyczką sztuki, współzałożycielką Galerii Foksal, i w koprodukcji z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Galerią BWA w Bielsku Białej, Galerią ms44 w Świnoujściu oraz Galerią Scena/Fundacja Kultura
w Koszalinie.

Wystawa czasowa "Panoramiczny happening morski" trwa do 10 czerwca 2018.
Muzeum Narodowe w Szczecinie | ul. Wały Chrobrego 3

informacja prasowa

środa, 13 października 2021

Czasoprzestrzeń Zbioru - nowa wystawa w Muzeum Architektury we Wrocławiu

Muzeum Architektury we Wrocławiu zaprasza na wystawę "Czasoprzestrzeń zbioru", będącą prezentacją  części kolekcji sztuki współczesnej ze zbiorów własnych Muzeum. Formą aranżacji nawiązuje ona do eksponowanej w 1977 roku wystawy „Współczesna plastyka związana z architekturą”, która była zaczątkiem stałej ekspozycji sztuki. Jest zatem próbą rekonstrukcji sposobu myślenia o powiązaniach sztuki i architektury, jak i  okazją do jej reinterpretacji współcześnie. Wernisaż w piątek 22 października 2021 r. o godzinie 18.00 w Muzeum Architektury we Wrocławiu, ul. Bernardyńska 5.


Wystawa „Czasoprzestrzeń Zbioru” to projekt odnoszący się do kolekcji sztuki współczesnej, będącej częścią zbiorów Muzeum Architektury we Wrocławiu. Licząca dziś blisko 1100 obiektów kolekcja powstawała w oparciu o przekonanie o podobieństwach i wzajemnym oddziaływaniu sztuk wizualnych i architektury. Przy jej tworzeniu wybierano głównie prace o charakterze „racjonalnym”, oparte na kryteriach zbliżonych do metod postępowania w naukach ścisłych, a formalnie mieszczące się przede wszystkim w obrębie nurtu abstrakcji geometrycznej. 

Janusz Orbitowski, Relief 19/72, 1972, fot. Mirosław Łanowiecki, Muzeum Architektury we Wrocławiu

Wystawa „Czasoprzestrzeń Zbioru” będzie pierwszą po niemal dwudziestu latach prezentacją  części kolekcji sztuki współczesnej ze zbiorów własnych Muzeum Architektury. Forma jej aranżacji oraz wybór pokazywanych dzieł nawiązywać będą do eksponowanej w 1977 roku wystawy „Współczesna plastyka związana z architekturą”, która była zaczątkiem stałej ekspozycji sztuki w Muzeum Architektury, prezentowanej do końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Tytułowa "Czasoprzestrzeń Zbioru" jest więc zarówno próbą rekonstrukcji sposobu myślenia o powiązaniach sztuki i architektury, jak i  okazją do jej reinterpretacji współcześnie. Służy również wyznaczeniu perspektyw rozbudowania zbioru o nowe obiekty w przyszłości.

Maria Jarema, Rytm V, 1958, fot. Mirosław Łanowiecki, Muzeum Architektury we Wrocławiu

Ideą wystawy zrealizowanej w 1977 roku była prezentacja obiektów, będących wyrazem aktualnych poszukiwań dotyczących kształtowania przestrzeni, harmonii i właściwości fizykalnych barw, optyki światła, kinetyki rytmów i proporcji kształtów. Planowana na jesień 2021 ekspozycja „Czasoprzestrzeń Zbioru”, odwołując się do założeń „Współczesnej plastyki związanej z architekturą”, zestawiać będzie kilkadziesiąt najbardziej reprezentatywnych obiektów wybranych ze zbiorów, wśród których znajdą się prace autorstwa m.in.  Marii Jaremy, Henryka Stażewskiego, Zofii Artymowskiej, Kajetana Sosnowskiego, Wandy Gołkowskiej czy Ryszarda Winiarskiego, które stanowić będą egzemplifikację tropów i idei składających się na genezę i historię powstawania całej kolekcji.

Zofia Artymowska, Poliformy XLV, 1974, 
fot. Mirosław Łanowiecki, Muzeum Architektury we Wrocławiu


Artystki i artyści:


Magdalena Abakanowicz, Getulio Alviani, Roman Artymowski, Zofia Artymowska, Jan Berdyszak, Alberto Biasi, Marian Bogusz, Jerzy Budziszewski, Jan Chwałczyk, Zbigniew Dłubak, Jerzy Fedorowicz, Wanda Gołkowska, Zbigniew Gostomski, Aleksandra Jachtoma, Mieczysław Janikowski, Maria Jarema, Jerzy Jarnuszkiewicz, Zdzisław Jurkiewicz, Tadeusz Kantor, Edward Krasiński, Gerard Kwiatkowski, Adam Marczyński, Maria Michałowska, Janusz Orbitowski, Ludmiła Popiel, Jerzy Rosołowicz, Jerzy Skarżyński, Kajetan Sosnowski, Antoni Starczewski, Henryk Stażewski, Maciej Szańkowski, Wacław Szpakowski, Alina Ślesińska, Ryszard Winiarski, Bohdan Załęski, Krystyn Zieliński, Jan Ziemski

Kuratorka: Małgorzata Devosges-Cuber
Identyfikacja wizualna: Feliks Marciniak
Producenci wystawy: Michał Duda i Wiktoria Litwinowicz
Aranżacja: BudCud

Projekt dofinansowany ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

informacja prasowa

czwartek, 3 października 2019

"WIESŁAW DYMNY Jestem ranny człowiek. Pisarz, aktor, malarz" - wystawa w MOCAK-u

25 października 2019 roku Muzeum Sztuki Współczesnej zaprasza na wystawę "WIESŁAW DYMNY Jestem ranny człowiek. Pisarz, aktor, malarz", na której zostanie zaprezentowanych kilkadziesiąt prac Wiesława Dymnego – obrazy, rysunki, kolaże, projekty okładek książek, plansze scenograficzne oraz fotografie wybrane z ogromnej spuścizny po artyście.

Wiesław Dymny, fot. courtesy Anna Dymna

Kraków jest miastem artystów. Od XIX wieku mieszkali i pracowali w nim wielomedialni twórcy, zajmujący się filozofią, teatrem, literaturą i sztuką. Były to barwne, wyraziste i osobowościowo nieposkromione postaci o fascynujących biografiach. Do tej grupy należą z pewnością: Stanisław Wyspiański, Leon Chwistek, Witkacy, Tadeusz Kantor, Krzysztof Niemczyk czy właśnie Wiesław Dymny (1936–1978). Ten ostatni zdawał się uważać, że obowiązkiem człowieka jest być twórczym bez przerwy i w każdej sferze życia. Działalność artystyczna była dla niego częścią codzienności, nie przywiązywał więc dużej wagi do precyzji wykonania prac.

Wiesław Dymny, bez tytułu, kolaż, tusz, akwarela / papier (dwustronny), 23,5 × 16 cm, courtesy M. Dymny

Sam twórca tak, dowcipkując, napisał na pokazywanym na wystawie szyldzie-autoprezentacji: „Umiem malować wszystko na różne sposoby, umiem pisać na maszynie powieści, opowiadania i szlagiery. Umiem rzeźbić, wykonuję wszelkie prace domowe z wielką dokładnością, wykonuję poza tym wszelkie roboty inne, bo jestem pojętny”. Wiesław Dymny przy swojej wszechstronności twórczej potrafił płynnie łączyć ze sobą różne dziedziny: kabaret, teatr, film, muzykę, literaturę i sztuki wizualne. Nie były one jednak w stanie wyciszyć wszystkich napięć osobowościowych, jakie go cechowały.

Wiesław Dymny, bez tytułu, olej / płótno, 60 × 75 cm, courtesy M. Dymny

Od 1953 roku studiował malarstwo w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Nigdy jej nie ukończył. Tworzył przede wszystkim groteskowo-prześmiewcze rysunki, formą przypominające karykatury. Ukazywały one nastroje, pełniły funkcję komentarza do życia społecznego czy krytycznie widzianej polskości. Wiesław Dymny był także autorem niezwykłych portretów fotograficznych swojej drugiej żony, Anny Dymnej. Dużo pisał. Za tom Opowiadania zwykłe wydany w 1963 roku otrzymał Nagrodę Kościelskich. Oprócz tego tworzył wiersze, piosenki i scenariusze filmowe. Miał talent satyryczny – był współzałożycielem legendarnej Piwnicy pod Baranami, działającej od 1956 roku, i jej aktorem do końca swojego życia. Zagrał także w wielu filmach.

Anna i Wiesław Dymni, fot. courtesy A. Dymna

Na wystawie prezentujemy kilkadziesiąt prac Wiesława Dymnego – obrazy, rysunki, kolaże, projekty okładek książek, plansze scenograficzne oraz fotografie wybrane z ogromnej spuścizny po artyście. W większości są one niedatowane, powstawały w formie szkiców na tym, co artysta w danym momencie miał pod ręką. Swoją twórczość traktował pobłażliwie, rozdawał znajomym, nie dbał o nią, ponieważ dla niego jej rola kończyła się w momencie, gdy praca została wykonana.

informacja prasowa

wtorek, 26 września 2023

Nowości wydawnicze Instytutu Grotowskiego – spotkania z Józefem Kelerą i Marią Shevtsovą

Nowy sezon Instytut im. Jerzego Grotowskiego otwiera nie tylko premierami teatralnymi, ale i premierami wydawniczymi. W październiku ukażą się aż dwie publikacje: drugi tom „Krótkiej historii teatru w Europie” Józefa Kelery oraz „Stanisławski na nowo” Marii Shevtsovej. Obydwie pozycje zostaną zaprezentowane podczas spotkań autorskich 11 i 23 października 2023.

Już 11 października odbędzie się spotkanie z prof. Józefem Kelerą poświęcone długo wyczekiwanemu drugiemu tomowi „Krótkiej historii teatru w Europie”. Bogato ilustrowana publikacja Instytutu Grotowskiego i Wydawnictwa Uniwersytetu Wrocławskiego stanowi kompendium wiedzy na temat teatru europejskiego ze szczególnym uwzględnieniem teatru polskiego. Otwiera ją rozdział poświęcony Wielkiej Reformie Teatru, a zamyka rozdział na temat polskiego teatru lat osiemdziesiątych XX wieku. Józef Kelera opisuje najważniejsze zjawiska, tendencje oraz zespoły teatralne, m.in. niemiecki naturalizm, francuski symbolizm, rosyjską awangardę czy MChAT. Krytyk teatralny i literacki, historyk teatru i literatury, tłumacz, emerytowany profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i Akademii Sztuk Teatralnych Filii we Wrocławiu, z perspektywy świadka omawia twórczość takich reżyserów jak: Peter Brook, Giorgio Strehler, Peter Schumann, Henryk Tomaszewski, Tadeusz Kantor, Jerzy Grotowski, Konrad Swinarski czy Jerzy Jarocki. 

Tytuł stanowi 36 tom serii Dramat – Teatr. Spotkanie poprowadzi redaktor serii – prof. Janusz Degler.

Jozef Kelera, Janusz Degler, fot Tobiasz Papuczys

23 października gościem Instytutu będzie prof. Maria Shevtsova, autorka książki „Stanisławski na nowo”. W swym kompleksowym studium wybitna znawczyni teatru rosyjskiego odkrywa na nowo mało znane aspekty nowatorskiego teatru Konstantina Stanisławskiego i jego ścisłe zespolenie ze sztukami wizualnymi, tańcem i operą. Prezentując rosyjskie źródła archiwalne, zapisy prób, partytury i szkice, rzuca nowe światło na niezwykłe życie Stanisławskiego. Jak pisze w przedmowie Tomasz Kubikowski (współtłumacz książki wraz z Edytą Kubikowską i redaktor wydania polskiego) autorka „odrzuca zwały wiedzy pozornej, pochopnych sądów, wynikających z uprzedzeń czy nieświadomości; […] rzuca trochę światła na te strony życia i dorobku Konstantina Siergiejewicza, które do tej pory z różnych przyczyn zostawiano w cieniu – i o niczym nie przesądza; raczej pokazuje, jak wiele jeszcze nie wiemy”.  

Maria Shevtsova jest uznaną na świecie badaczką teatru i pedagogiem, emerytowaną profesorką londyńskiego Goldsmiths College. Autorka wielu książek i ponad 150 artykułów publikowanych w czasopismach i pracach zbiorowych.

Maria Shevtsova, ze zbiorow prywatnych

Obydwa spotkania odbędą się o godz. 18.00 w Czytelni im. Ludwika Flaszena. Wstęp wolny, ale z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc, wymagana jest rezerwacja bezpłatnej wejściówki: www.bilety.grotowski-institute.pl/.

Działalność wydawnicza Instytutu Grotowskiego skupia się na tematach związanych z poszukiwaniami kulturowymi i teatralnymi, obejmując dokumentowanie i interpretowanie dokonań twórczych Jerzego Grotowskiego i Teatru Laboratorium. Wśród autorów znaleźć można zarówno praktyków, aktorów i reżyserów, jak i badaczy teatru z Polski i zagranicy. Od 2005 roku nakładem Ośrodka i Instytutu ukazało się ponad czterdzieści tytułów.

informacja prasowa

sobota, 13 kwietnia 2019

Shūji Terayama: innowator-skandalista. Retrospektywa mistrza japońskiego kina na MFF Nowe Horyzonty

Jeden z najważniejszych autorów awangardowego kina i teatru, nonkonformista, a przy tym skandalista i wywrotowiec: oto Shūji Terayama, którego twórczości przyjrzymy się bliżej podczas 19. MFF Nowe Horyzonty we Wrocławiu. O specyfice jego pracy pisze Nikodem Karolak, japonista, kurator tegorocznej retrospektywy.

Tadeusz Kantor i Shūji Terayama podczas Olimpiady Teatralnej w 1981 roku/ materiały NH
Terayama na świecie znany jest przede wszystkim jako założyciel alternatywnego teatru-laboratorium Tenjō Sajiki, sukcesywnie burzącego barierę pomiędzy sceną i widownią. Od początku swojej twórczości szokował, skandalizował, działał na granicy prawa. Jak wytłumaczyć enigmatyczne zniknięcie jednego z widzów, który „rozpłynął się w powietrzu” w trakcie przedstawienia w teatrze Mickery? Do czego musieli posunąć się aktorzy, że w 1973 roku po występach w Polsce zostali pozwani do sądu? Czy dziś można byłoby wyjść na ulice i stworzyć spektakl, w którym widzów i nie-widzów, pakuje się do drewnianych pudeł, po czym wywozi ciężarówkami w nieznane?

fot. NH
Terayama jako artysta totalny nie tylko mieszał różne gatunki i konwencje, ale łączył kino z teatrem, burząc „czwartą ścianę” pomiędzy widzem a artystą. Na kartach historii kina zapisał się przede wszystkim jako twórca szeregu obrazów z zarysowanymi wątkami autobiograficznymi. Na wyróżnienie zasługuje słynny nowofalowy manifest Rzućmy książki, wyjdźmy na ulice! (Throw Away Your Books, Rally in the Streets), oparty na metodzie kolażu, wyróżniona na festiwalu w Cannes w 1975 roku Wiejska ciuciubabka (Pastoral: To Die in the Country), którą krytycy zestawiali z Osiem i pół Federico Felliniego oraz nakręcony u kresu życia Żegnaj, Arko! (Farewell to the Arc), luźna adaptacja Stu lat samotności Márqueza, w której kultura Macondo przenika się z japońskimi mitami i wierzeniami.

fot. NH
Włóczęgowski tryb życia, twórczość skierowana przeciwko establishmentowi, nawoływanie do rewolucji seksualnej i manifestowania sztuki na ulicach wespół z zespołem składających się z aktorów: wagabundów, domowych uciekinierów, ulicznych grajków, odszczepieńców, którzy dla przeciętnego widza musieli jawić się jako swoiste kurioza – wszystko to sprawiło, że postać Terayamy była dla japońskiej kontrkultury nie mniej istotna niż pokolenie bitników w Stanach Zjednoczonych.

* * *

Pełna wersja tekstu dostępna jest na www.nowehoryzonty.pl.

Na 19. edycję festiwalu zapraszamy od 25 lipca – 4 sierpnia.

informacja prasowa

piątek, 24 stycznia 2020

Obraz Wojciecha Fangora "Einstein" na wystawie stałej kolekcji sztuki polskiej II poł. XX i XX wieku w Pawilonie Czterech Kopuł

Dzieło Wojciecha Fangora, jednego z najwybitniejszych polskich artystów współczesnych, wzbogaciło wystawę kolekcji polskiej sztuki II poł. XX i XXI w. w Pawilonie Czterech Kopuł. Obraz zatytułowany "Einstein" przekazali w depozyt wrocławskiemu muzeum prywatni kolekcjonerzy.

Wojciech Fangor, "Einstein", fot. materiały prasowe MN we Wrocławiu

Obraz namalowany został w 1948 r., po raz pierwszy prezentowany był na wystawie zorganizowanej przez Mariana Bogusza, ówczesnego kierownika Galerii Młodych Artystów i Naukowców, w Instytucie Propagandy Sztuki w Warszawie. Pokaz ten był zarazem pierwszą wystawą twórczości artysty. Obejmował 23 prace, w tym 21 obrazów olejnych i 2 rzeźby gipsowe – wszystkie z lat 1948-1949. Wyboru prac dokonał sam twórca. Były to głównie pejzaże i portrety. Wśród nich wyróżniał się cykl wizerunków znanych ludzi: Kopernika, Chopina, Lenina i Einsteina.


„Portret Alberta Einsteina wyróżnia się mocnym i kontrastowym zestawieniem kolorów oraz wyraźną dynamiczną kompozycją, której pierwowzorów można szukać w metafizycznym malarstwie włoskiego artysty Giorigio de Chrico (1888-1978)” – wyjaśnia Iwona Dorota Bigos, kierowniczka Pawilonu Czterech Kopuł. „Einstein" wzbogaci narrację wystawy stałej Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej w jej części zatytułowanej »od abstrakcji do metafory«. Tę niezwykle interesującą pracę o dużym potencjale interpretacyjnym prezentujemy obok dzieł autorstwa równie wybitych polskich artystów – Zbigniewa Makowskiego, Kazimierza Mikulskiego, Erny Rosenstein oraz przyjaciela artysty, Jerzego Tchórzewskiego”.

Obraz Wojciecha Fangora "Einstein" przekazany został do Pawilonu Czterech Kopuł jako wieloletni depozyt z prywatnej wrocławskiej kolekcji. Jest to druga – po obrazie „MA 5” – praca Wojciecha Fangora pokazywana na tej wystawie.

Wojciech Fangor / East News
Wojciech Bonawentura Fangor, malarz, rysownik, rzeźbiarz, plakacista, współtwórca Polskiej Szkoły Plakatu. Urodził się 15 XI 1922 r. w Warszawie i zmarł tamże 25 X 2015.Był jednym z ostatnich „wielkich mistrzów” XX w. Debiutował krótko po II wojnie światowej, a w 1946 r.  otrzymał zaocznie dyplom Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Tworzył malarstwo zarówno figuratywne, jak i abstrakcyjne. Jego plakat Strzeż tajemnicy państwowej z 1953 r. uznany został za przełomowy w dziejach Polskiej Szkoły Plakatu. Na początku lat 60. XX w. zasłynął pulsującym malarstwem – abstrakcyjnymi obrazami dającymi wrażenie ruchu. Jako jedyny Polak miał swoją indywidualną wystawę w nowojorskim Muzeum Guggenheima. Pokazał tam 37 płócien, prekursorskich dla zachodnich op-artowskich poszukiwań, które stały się swoistymi symbolami op-artu. Przez prawie połowę swojego życia mieszkał w Stanach Zjednoczonych.
Wystawa stała kolekcji polskiej sztuki II poł. XX i XXI w. w Pawilonie Czterech Kopuł
Muzeum Narodowe we Wrocławiu jest właścicielem jednej z największych w kraju kolekcji polskiej sztuki współczesnej, której historia sięga lat sześćdziesiątych XX w. Liczy ona 20 tys. eksponatów, które reprezentują wszystkie dyscypliny współczesnych działań artystycznych – malarstwo, rzeźbę, różne formy przestrzenne i instalacje, zapis video, grafikę, fotografię, dokumentację działań performatywnych. Kolekcja prezentowana jest w otwartym w 2016 r. dla publiczności nowym oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu: Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej.

Trzon zespołu stanowią zespoły prac wybitnych polskich artystów, takich jak m.in.: Magdalena Abakanowicz, Stanisław Fijałkowski, Władysław Hasior, Tadeusz Kantor, Jan Lebenstein, Jerzy Nowosielski, Alina Szapocznikow, Paweł Althamer, Mirosław Bałka, Katarzyna Kozyra. Zbiór uzupełniają pozyskane w ostatnim czasie prace przedstawicieli najmłodszej generacji, m.in. Piotra Janasa i Jakuba Juliana Ziółkowskiego. W kolekcji znajdują się też dzieła reprezentujące artystyczne środowisko Wrocławia, m.in. profesorów wrocławskiej ASP: Eugeniusza Gepperta, Józefa Hałasa, Alfonsa Mazurkiewicza, Józefa Hałasa. W sumie na wystawie zaprezentowanych zostało prawie 300 dzieł sztuki.

informacja prasowa

Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty