Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Agnieszka Charkot, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Agnieszka Charkot, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 października 2018

"Macht mir Spaβ", czyli jak się wam podoba /recenzja teatralna/

Pełna wdzięku i dramatycznych momentów walka o zainteresowanie publiczności, parodystyczne potraktowanie telewizyjnych show i pyszne aktorstwo - oto cechy pierwszego spektaklu Teatru Novy Ruch.



Macht mir Spaβ, czyli jak wam się podoba 

Novy Ruch Teatr
, powołany do życia przez artystów z kręgu Wrocławskiego Teatru Pantomimy, zadebiutował 18 stycznia spektaklem pod znaczącym tytułem "Macht mir Spaβ". W swobodnym tłumaczeniu: "Zrób mi przyjemność". Rzecz jest zatem o tym, co się nam podoba i z czego czerpiemy satysfakcję.

Nie przypadkiem też nawiązałam do tytułu szekspirowskiej komedii. Autora "Jak wam się podoba" wielokrotnie krytykowano za to, że stara się przypodobać publiczności i ostentacyjnie schlebia jej gustom, co zostało uwidocznione już w samym tytule sztuki. A przecież stała się ona jedną z najczęściej granych i to z niej właśnie pochodzą znane słowa: "Świat jest teatrem, aktorami ludzie". To, co w czasach Shakespeare` a było wadą, dziś stało się cnotą. W czasach, gdy liczy się tzw. oglądalność, nikomu nie przyszłoby do głowy snuć podobne pretensje.

Agnieszka Charkot i Agnieszka Dziewa w spektaklu  Macht mir Spaβ, fot. prasowa

Niemiecki tytuł przedstawienia Teatru Novy Ruch również budzi początkowo zdziwienie. Kiedy jednak stwierdzimy, że bazuje on na telewizyjnych show w rodzaju "Perfekcyjnej pani domu" czy "Kuchennych rewolucji", zaczynamy rozumieć, że ten rodzaj rozrywki nie jest bynajmniej polską właściwością. Programy takie są bowiem w przeważającej części zagranicznymi licencjami. Wątpliwe, czy w naszym narodowym charakterze leży ów ordnung, tak charakterystyczny dla mentalności Niemców. Tymczasem telewizja coraz częściej serwuje nam takie właśnie programy, wmawiając nam tym samym, że najważniejszy na świecie jest porządek i że to on sprawi, iż poczujemy się szczęśliwi. Zadbana i elegancko ubrana główna bohaterka, która w żaden sposób nie przypomina kury domowej,  zazwyczaj poucza zaproszone do programu kobiety, jak należy układać rzeczy w szafie albo podawać do stołu...

Agnieszka Charkot i Agnieszka Dziewa w spektaklu  Macht mir Spaβ, fot. prasowa

Otóż spektakl "Macht mir Spaβ", nawiązując żartobliwie do tego rodzaju "rozrywki", raczy nas parodią owego telewizyjnego show, wprowadzając jednak znacznie ambitniejsze "drugie dno". Dwie elegancko ubrane panie (wytworne sukienki, szpilki) nie idą bynajmniej na przyjęcie, lecz ... zabierają się za porządki. Test "czarnej rękawiczki" wypada raczej marnie, mimo to następuje kolejny etap programu: pieczenie ciastek. Oczywiście, zajęcia te są tylko pretekstem do tego, aby się pokazać, zwrócić na siebie uwagę publiczności. W końcu, "świat jest teatrem..." Mufiny się przypalają, panie rozpaczają, ale potem z godną podziwu elegancją wytwornie pałaszują... chipsy. Show must go on. Panuje atmosfera nie tyle zabawy, co konkurencji. Aby zdobyć uwagę widza, można nawet zabić. Ostatecznie i tak nastąpi happy and. Jak deus et machina pojawiają się dobrze upieczone ciastka i możemy je konsumować.

Smaczny spektakl

Wariacje na temat sprzątania i gotowania są tak pełne wdzięku i humoru, że widz nie nudzi się ani chwili. Aktorki: Agnieszka Charkot (dominująca gospodyni programu) i Agnieszka Dziewa (stłamszona nieco jej asystentka) grają fantastycznie, obywając się bez słów. Prezentują wszystkie rodzaje emocji: od (udawanej) sympatii, do (nieudawanej) nienawiści. Scenom towarzyszy piękna muzyka klasyczna (żeby na pewno było elegancko), która niekiedy staje się "ilustracją" przeżyć bohaterek (trochę dla mnie kontrowersyjne "Stabat Mater" Pergolesiego w scenie spalenia mufinów). Pełen wdzięku i napięć ruch sceniczny uzupełniają serwowane z umiarem tylne projekcje, ku uciesze gawiedzi (np.  ciasteczkowe "duchy" unoszące się w górę).

Reżyserowi i choreografowi Piotrowi Soroce, jak również obu aktorkom, należą się duże brawa. Nam się podobało!

Agnieszka Charkot i Agnieszka Dziewa w spektaklu  Macht mir Spaβ, fot. prasowa

Premiera spektaklu "Macht mir Spaβ" Teatru Novy Ruch odbyła się 17 stycznia 2015 roku.


Wywiad z reżyserem - pode tym linkiem.


Recenzja ukazała się na portalu Kulturaonline.

poniedziałek, 15 lutego 2021

Premiera spektaklu plenerowego we Wrocławskim Teatrze Pantomimy /zdjęcia/

25 lutego o 18:00 na teatralnym podwórku Wrocławskiego Teatru Pantomimy odbędzie się premiera spektaklu „Królowa. Baśń podwórkowa”. Przedstawienie, wyreżyserowane przez Artura Borkowskiego, powstało na motywach „Królowej Śniegu” H. Ch. Andersena i jest propozycją familijną.



„Królowa. Baśń podwórkowa” to historia o przyjaźni trwalszej niż najstarsze lodowce świata, o przyjaźni cieplejszej niż Słońce.

Klasyczny motyw podróży, realizujący się w podążaniu Gerdy za porwanym przez Królową Śniegu Kajem, jest pretekstem do ukazania ciepłego i walecznego serca głównej bohaterki.  

Siła Gerdy, jej samozaparcie, narastająca z każdym krokiem odwaga, pokazują, że każdy z nas – mały, czy duży – ma w sobie niezwykłe pokłady siły umożliwiające podjęcie walki o to, na czym nam naprawdę zależy.

Królowa Śniegu. Baśń podwórkowa, fot. materiały prasowe


scenariusz i reżyseria: Artur Borkowski

dramaturgia: Agnieszka Charkot

kostiumy: Adam Królikowski

asystentka kostiumografa: Joanna Parniewska

kostium Bałwanka: Artur Mazur

muzyka: Szymon Tomczyk

reżyseria światła i wizualizacje: Bogumił Palewicz

Królowa Śniegu. Baśń podwórkowa, fot. materiały prasowe


obsada:

Królowa Śniegu – Izabela Cześniewicz

Kaj – Agnieszka Dziewa

Gerda – Agnieszka Charkot

Babcia – Anna Nabiałkowska

Dzieci – Artur Borkowski, Anatoliy Ivanov, Zbigniew Koźmiński, Paula Krawczyk-Ivanov, Krzysztof Szczepańczyk

Bałwanek – Mariusz Sikorski

Sopelkowy Balecik – Artur Borkowski, Anatoliy Ivanov, Zbigniew Koźmiński, Krzysztof Szczepańczyk

Kwiatowa wróżka – Krzysztof Szczepańczyk

Dzieci kwiaty – Artur Borkowski, Agnieszka Dziewa, Anatoliy Ivanov

Złoty Król – Zbigniew Koźmiński

Złota Królowa – Paula Krawczyk-Ivanov

Zbójcy – Agnieszka Dziewa, Artur Borkowski, Anatoliy Ivanov, Krzysztof Szczepańczyk

Jeleń – Zbigniew Koźmiński

Królowa Śniegu. Baśń podwórkowa, fot. materiały prasowe


Premiera: 25 lutego o 18:00, podwórko Wrocławskiego Teatru Pantomimy przy al. Dębowej 16.

Kolejne spektakle: 26, 27, 28 lutego o 18:00.

Czas trwania spektaklu: 40 minut

informacja prasowa

środa, 10 stycznia 2018

Męskie i kobiece światy we Wrocławskim Teatrze Pantomimy /recenzja teatralna/

„Poławiacze papieru” – spektakl inspirowany prozą Franza Kafki oraz „Dom Bernardy Alba” na motywach dramatu Garcii Lorki zestawione ze sobą przez ich reżysera, Zbigniewa Szymczyka, tworzą znaczącą całość. Pierwiastek męski i żeński, świat i dom, intelekt i emocje – zdają się wzajemnie dopełniać.

Poławiacze papieru, reż. Zbigniew Szymczyk, fot. B. Sowa
Pierwszy spektakl, grany wyłącznie przez mężczyzn, przywołuje Kafkowskie tematy i obsesje, znane m.in. z „Zamku” czy „Procesu”. Główny bohater, w którego postać wcielił się w sposób fantastyczny i pełen wdzięku Mariusz Sikorski, zostaje poddany biurokratycznej machinie i ostatecznie – odarty z ubrań, anonimowy i zwyciężony przez nią, musi pogodzić się ze swoją nieuchronną klęską. W świecie K. dominują jakieś tajemnicze przepisy zapisane na niezliczonych kartkach papieru, którymi z wielką wprawą posługują się postaci należące do systemu. Jedynie K. nie rozumie ich znaczenia ani wagi. Kiedy uświadamia ją sobie, jest za późno. Bohater Mariusza Sikorskiego to trochę Józef K., a trochę Charlie z filmów Chaplina.
Przynależność do obu tych parabolicznych światów podkreśla czarno-biały kolor kostiumów i
rekwizytów.

Poławiacze papieru, reż. Zbigniew Szymczyk, fot. B. Sowa
Poszczególne sceny pantomimiczne – pełne dyskretnego humoru – niesie muzyka filmowa, znakomicie z nimi współgrająca. Są to kompozycje Wojciecha Kilara, Michaela Nymana, a także muzyka klezmerska. W efekcie – mimo pesymistycznego przesłania – przedstawienie bliższe jest duchem filmom wspomnianego już Charlesa Chaplina. Ogląda się je z ogromną przyjemnością, jaką dają świetnie skomponowane,  wysmakowane wizualnie i dowcipnie, z wdziękiem i znakomitym warsztatem odegrane sceny.

Świat zamknięty "Domu Bernardy Alba"



Dom Bernardy Alba, od_lewej: Monika Rostecka-Komorowska, Paulina Jóźwin,
Agnieszka Kulińska, Agnieszka Charkot, fot. Bartek Sowa
O ile mężczyźni zmagają się ze światem zamkniętym w papierowych barierach wszechobecnej biurokracji, o tyle tęskniące za miłością kobiety walczą z ograniczeniami, jakie nakłada na nie obyczaj moralny. „Dom Bernardy Alba” to świat zamknięty, pozbawiony mężczyzn, ale przepełniony tęsknotą za nimi.

Znamy tę sytuację z wielu baśni, w których dziewczyna zamknięta w wieży czeka na moment, kiedy pojawi się upragniony królewicz i zabierze ją do siebie. W przedstawieniu „królewien” jest kilka. Ich cnoty strzeże surowa matka – tytułowa Bernarda Alba, która piętnuje wszelkie oznaki budzącej się kobiecości. Córki muszą być skromne, ubrane na czarno i mają zajmować się domem. Jesteśmy jednak świadkami, jak ich prawdziwa natura – skrywana seksualność i tęsknota za mężczyzną - ujawniają się nieustannie, ponieważ natura jest silniejsza od dyscypliny, którą próbuje narzucić matka. Wystarczy pociągnąć usta szminką, ubrać kolorową sukienkę albo tylko rozpiąć dekolt, aby uzewnętrzniły się kipiące w dziewczętach emocje.

Dom Bernardy Alba, scena zbiorowa, na pierwszym planie Ewa Czekalska,
fot. Bartek Sowa
Odbicie w lustrze albo w oczach siostry daje im poczucie, że są kobietami, które tęsknią za obecnością mężczyzny. Jego obecność symbolizuje płaszcz i kapelusz na wieszaku albo przyniesiona przez jedną z sióstr marynarka. Budzą one wielkie emocje, choć są przecież namiastkami. Dziewczęta wcielają się w role narzeczonej (cudowna etiuda z płaszczem w wykonaniu Moniki Rosteckiej-Komorowskiej), w postać mężczyzny oraz byka, toczą ze sobą spory, kłótnie, donoszą na siebie, ale bywają też solidarne. Nic jednak nie uchodzi uwagi surowej matki, w której postać wcieliła się wspaniała aktorka Henryka Tomaszewskiego, pamiętna Księżna ze „Sporu” – Ewa Czekalska. Oschła i surowa dla córek bohaterka w jej wykonaniu wydaje się być przejmująco prawdziwa, kiedy nie umie odpowiedzieć serdecznością na miłość, której oczekuje od niej jedna z córek… Albo kiedy widzimy strach i popłoch w oczach dziewcząt, gdy pojawia się nagle, jak nieuchronne fatum.

Dom Bernardy Alba, Katarzyna Sobiszewska
Rolą, która długo pozostaje w pamięci, jest bohaterka grana przez Katarzynę Sobiszewską. Jej kreacja jest wieloznaczna i pełna poezji. To jednocześnie odbicie, by tak rzec, duszy bohaterek, ich głębokich przeżyć, anima, wieczna kobiecość, a zarazem Śmierć …

Choreografię spektaklu wspomaga brzmiąca hiszpańsko, pełna temperamentu i nostalgii muzyka, a także scenografia – skromna, ale funkcjonalna, w której szczególną rolę odgrywa wielkie tremo i kotara, którą jest przesłonięte.

Obydwa autorskie spektakle Zbigniewa Szymczyka są warte polecenia i zasługują z pewnością na uznanie widzów.

Poławiacze papieru” – na motywach „Zamku” Franza Kafki
scenariusz, reżyseria i oprac. muzyczne: Zbigniew Szymczyk
(kompozycje Wojciecha Kilara z filmów: „Salto” i „Perła w koronie”, muzyka klezmerska oraz
utwór „Time Lapse” Michaela Nymana)
scenografia i kostiumy: Marek Tybur

obsada:

K. – Mariusz Sikorski
Sędzia – Artur Borkowski
Komornik – Radomir Piorun
Nowy – Zbigniew Szymczyk
Bliźniak I – Mateusz Kowalski
Bliźniak II – Robert Wieczorek


„Dom Bernardy Alba” – na motywach dramatu Federica Garcii Lorki
reżyseria i choreografia: Zbigniew Szymczyk
scenografia: Marek Tybur
kostiumy: Wanda Kowalska
opracowanie muzyczne: Jacek Auműller, Piotr Salaber, Zbigniew Szymczyk
reżyseria światła: Barry

obsada:

Bernarda Alba – Ewa Czekalska
Maria Josefa – Katarzyna Sobiszewska
Angustias – Agnieszka Kulińska
Magdalena – Agnieszka Dziewa
Amelia – Agnieszka Charkot
Martirio – Paulina Jóźwin
Adela – Monika Rostecka – Komorowska

Recenzja ukazała się na portalu PIK Wrocław 27 czerwca 2012 r.

czwartek, 21 czerwca 2018

Teatr Komuny Paryskiej zaprasza na premierę

Teatr Komuny Paryskiej, działający w Pracowni Komuny Paryskiej 45, Strefa Kultury Wrocław i Novy Ruch Teatr zapraszają na premierę musicalu podwórkowego w wykonaniu mieszkańców Przedmieścia Oławskiego.



Cztery miesiące pracy, cykl zajęć muzycznych, ruchowych, teatralnych i scenograficznych . Efektem pracy jest podwórkowy musical „Trójkąt. 45°”. Premiera już 1 lipca na podwórku za Pracownią Komuny Paryskiej 45.

Od marca Pracownia Komuny Paryskiej 45 znajduje się w rękach kolektywu Novy Ruch Teatr. Pod ich okiem mieszkańcy Przedmieścia Oławskiego tworzą Teatr Komu Paryskiej. W ramach zajęć przygotowali musical – napisali teksty piosenek, skomponowali muzykę, przygotowali scenografię. Bazą do powstania scenariusza były rozmowy z uczestnikami zajęć, mieszkańcami Przedmieścia Oławskiego i artykuły na temat dzielnicy w gazetach i internecie.

„Trójkąt. 45°” jest opowieścią o życiu na Przedmieściu, potocznie nazywanym wśród wrocławian „trójkątem bermudzkim”. Akcja przedstawienia dzieje się w roku 3185, kiedy to na Przedmieście przyszło globalne ocieplenie. Spiekota, skwar i duchota zastają mieszkańców w grubych murach kamienic i na podwórku. Czy w 3185 roku sąsiad sąsiadowi sąsiadem? Historie wykorzystane w scenariuszu oparte są na faktach.

Premiera odbędzie się 1 lipca 2018, o godz. 17:00 w podwórku ul. Komuny Paryskiej. Wstęp wolny.


Spektakl powstał w Pracowni Komuny Paryskiej 45 w ramach programu Sąsiadujemy Strefy Kultury Wrocław

„Trójkąt. 45°”
dramaturgia: Agnieszka Charkot
teksty piosenek: Katarzyna Zduńczyk („Ananas”, „Sąsiedzkie halo”), Marika Skrzeszewska („Nie boisz się tu mieszkać?”), Natalia Okopna („Dzisiejszy krajobraz”)
reżyseria: Piotr Soroka
choreografia: Agnieszka Dziewa
przygotowanie wokalne: Magda Pasierska (Mapa, ex Me Myself And I)
muzyka: Szym, Magda Pasierska, Katarzyna Zduńczyk („Ananas”, „Sąsiedzkie halo”)
scenografia: Adam Królikowski
obsada: Marta Piasecka, Marika Skrzeszewska, Karolina Szymańska, Natalia Waleńska, Agnieszka Wawerska, Lesław Zamaro, Maura Zaniewska, Katarzyna Zduńczyk oraz dzieciaki

informacja prasowa

środa, 14 czerwca 2023

„Mikrokosmos” Wrocławskiego Teatru Pantomimy na Scenie Letniej w Ogrodzie

W sobotę, 24 czerwca, na Scenie Letniej w Ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy będzie mieć swoją repremierę przedstawienie "Mikrokosmos" w reżyserii Konrada Dworakowskiego, inspirowane „Calineczką” H. Ch. Andersena .

„Mikrokosomos” miał swoją premierę we wrześniu 2011 roku na Scenie im. Jerzego Grzegorzewskiego w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Pretekstem do jego powstania była inspiracja baśniową „Calineczką”. Ogród przy alei Dębowej 16 zaroi się baśniowymi stworzonkami – prócz Calineczki, pojawią się żaby, pająki, żuczki, biedronki, motyle.

"Mikrokosmos", fot. Bartłomiej Sowa

Dwuipółcentymetrowa dziewczynka jest metaforą dziecka z całą jego bezbronnością, posłuszeństwem i niewinnością, a jednocześnie postacią ciekawą świata, silną i zdecydowaną, dążąca do tego, by być sobą i czuć się wolną. Powodem takiej, swobodnej interpretacji jest dla twórców chęć podjęcia dialogu ze stereotypem bohatera dziecięcego, sprowadzonego do postawy bezwolnej, pozbawionej charakteru. „Mikrokosmos” jest luźną interpretacją zakorzenionego w powszechnej świadomości, popularnego motywu.

Twórcą scenariusza i reżyserem spektaklu jest Konrad Dworakowski - znany z wielu realizacji dla najlepszych teatrów w Polsce, m.in. Teatru Lalki i Aktora „Groteska" w Krakowie, Teatru Lalek Pleciuga w Szczecinie, Teatru Lalek Guliwer w Warszawie.

Scenografię i kostiumy zaprojektowała Maria Balcerek, twórczyni wielokrotnie nagradzana za swoje projekty dla oper i teatrów dziecięcych w Polsce i za granicą. Muzykę do spektaklu skomponował Piotr Klimek - autor muzyki symfonicznej, chóralnej, kameralnej i elektronicznej oraz twórca instalacji dźwiękowych.

Monika Rostecka jako Calineczka, fot. Bartłomiej Sowa

Repremiera „Mikrokosmosu” składa się na cykl letnich wydarzeń w Ogrodzie Wrocławskiego Teatru Pantomimy. Ogród daje nam też możliwość realizowania naszej misji, czyli PORUSZANIA - wyobraźni, emocji i ciała. W najbliższym czasie zaprosimy Widzów na „Los Mimos”, kreację zbiorową zespołu aktorskiego (7, 8, 9 lipca). Szykujemy także plenerowy pokaz niemego filmu „Bal" w reż. Ettore Scoli z muzyką wykonywaną na żywo przez Grzegorza Mazonia (27 lipca) oraz improwizowaną potańcówkę, czyli PANTO TAŃCZY.

MIKROKOSMOS
GRAMY
scenariusz i reżyseria Konrad Dworakowski

scenografia i kostiumy Maria Balcerek

REPREMIERA

muzyka Piotr Klimek

24.06 | godz. 16

OBSADA: 

Monika Rostecka, Artur Borkowski,

Agnieszka Charkot, Izabela Cześniewicz, Agnieszka Dziewa, Eloy Moreno Gallego, Paulina Jóźwin,

Agnieszka Kulińska, Karolina Paczkowska, Jakub Pewiński, Mariusz Sikorski, Krzysztof Szczepańczyk

25.06 | godz. 16 w Ogrodzie WTP

przy al. Dębowej 16

Przedstawienie dla Widzów: 5+

Czas trwania: 65 minut

bilety: 35 zł (normalny), 25 zł (ulgowy), 100 zł (mecenat)

Do kupienia przez stronę www.bilety.pantomima.wroc.pl

informacja prasowa

Recenzja spektaklu znajduje się pod tym linkiem.

Wywiad z Konradem Dworakowskim

sobota, 18 kwietnia 2020

"Mikrokosmos" Wrocławskiego Teatru Pantomimy online!

"Mikrokosmos" w reżyserii Konrada Dworakowskiego to kolejne przedstawienie, które Wrocławski Teatr Pantomimy zagra zgodnie z planem, z tą różnicą, że z najmłodszą i nieco starszą publicznością spotyka się przed monitorami. 

Mikrokosmos, reż. Konrad Dworakowski


Wrocławska Pantomima zaprasza na rejestrację spektaklu „Mikrokosmos”, który udostępniony będzie online na kanale YouTube PantomimaWroc.

Nagranie  dostępne będzie 22 kwietnia od godz. 10:00 do 15:00. Link do rejestracji przedstawienia udostępniony będzie na www.pantomima.wroc.pl oraz na kanałach społecznościowych teatru.

7 października 2013 roku, Telewizja Polska wspólnie z Narodowym Instytutem Audiowizualnym (NINA) w ramach Internetowego Teatru TVP dla Szkół, przeprowadziły kodowaną transmisję przedstawienia pantomimy pt. „Mikrokosmos”. Wtedy transmisję zobaczyło 30 tysięcy uczniów z prawie 400 szkół w całej Polsce, a 22 kwietnia rejestracja tego przedstawienia dostępna będzie dla wszystkich zainteresowanych.


„Mikrokosmos”
na motywach "Calineczki" Hansa Christiana Andersena

Reżyseria: Konrad Dworakowski
Scenografia: Maria Balcerek
Muzyka: Piotr Klimek
Reżyseria świateł: Barry
Wizualizacje: Michał Zielony
Obsada: Monika Rostecka, Agnieszka Charkot, Izabela Cześniewicz, Agnieszka Dziewa, Agnieszka Kulińska, Aneta Piorun, Artur Borkowski, Mateusz Kowalski, Mariusz Sikorski, Robert Wieczorek, Krzysztof Szczepańczyk

Obsługa techniczna przedstawienia pod kierownictwem Krzysztofa Kowalskiego


Czas trwania: 75 minut (bez przerwy)

Recenzję spektaklu znajdziecie TUTAJ.

Wywiad z reżyserem - TUTAJ i TUTAJ.

"Mikrokosmos"/"Microcosm" Wrocławski Teatr Pantomimy
informacja prasowa

środa, 10 stycznia 2018

Świat jest teatrem: „Szatnia” Wrocławskiego Teatru Pantomimy

„Szatnia” w reżyserii Zbigniewa Szymczyka w sposób fenomenalny cytuje sceny z  przedstawień Henryka Tomaszewskiego, tworząc  jednocześnie oryginalny, autorski spektakl – parabolę  ludzkiego życia, od narodzin aż po śmierć. 

plakat przedstawienia
Tytułowa szatnia urasta więc do rangi metafory miejsca, skąd czerpie się mity, obrazy, wzory, symbole, tworząc z nich nowe konfiguracje,  budując współczesne i zarazem ponadczasowe przesłanie.

Szatnia, reż. Zbigniew Szymczyk
Na pierwszym planie: Krzysztof Roszko, na drugim - Izabela Cześniewicz, foto. B. Sowa
Najnowszy spektakl Wrocławskiego Teatru Pantomimy, skromnie zatytułowany „Szatnia”, jakby reżyser chciał uniknąć skojarzeń z prawdziwą sceną, zatrzymując się w miejscu będącym jej przedsionkiem, okazuje się jednak  bardzo nośną metaforą. Nawiązuje do przedstawień i metod Mistrza, będąc świadectwem ich żywotności. Stylizację sygnalizuje już plakat przedstawienia, utrzymany w konwencji retro: grupa osób niosąca jakąś postać, jakby w żałobnym kondukcie. Jednakże to, co ujrzymy, zaprzecza, jakoby sztuka Mistrza pantomimy umarła. Przeciwnie, ożywa na scenie pełnią swoich możliwości.

Szatnia
Ramy spektaklu tworzy scena, w której młody człowiek – mim (Artur Borkowski)  pozostaje po próbie samotnie w garderobie teatralnej, w której rozegra się spektakl zwany życiem. W takiej właśnie przestrzeni pojawi się postać ubranego w czerwony strój mężczyzny z minionej epoki, która jak Mefisto albo Dante poprowadzi bohatera przez różne odsłony historii – historii Teatru Tomaszewskiego i jednocześnie historii kultury, wreszcie historii człowieka – od narodzin aż po śmierć.  

Przestrzeń sceniczną „Szatni” wypełniają ruchome szafki teatralne, które spełniają niezwykle funkcjonalne i różnorodne role.  Przechodzą przez nie - niby przez tajemne drzwi z innego  czasu i przestrzeni – postacie-cytaty, postacie-symbole, tworząc za pomocą kostiumu i ruchu wieloznaczne obrazy.  Zmieniają się też konwencje gry i stylistyka muzyczna. Muzyka jest zresztą w tym spektaklu znakomita i starannie dobrana. Jest też w pantomimie Zbigniewa Szymczyka scena pozbawiona muzyki, w której aktorzy, ubrani w jednakowe kostiumy, tworzą niezwykle plastyczne widowisko z własnych ciał, będące pokazem zarówno gry zespołowej, jak też indywidualnej, co jako żywo skojarzyć się może z „Labiryntem” Henryka Tomaszewskiego.

Zasadnicza opowieść rozpoczyna się od sceny narodzin, będących nawiązaniem do etiudy „Ziarno i skorupa”. Ta z kolei zostanie rozwinięta w dwóch odsłonach – pierwszej, ukazującej    Pigmaliona stwarzającego Galateę, będącą cytatem pantomimy  Tomaszewskiego zatytułowanej „Kobieta” oraz drugiej, która jest fragmentem  „Akcji – Sen nocy letniej”, z Markiem Oleksym jako Oberonem. Za pomocą czarodziejskiego kwiatu dotyka on leżącego na plecach klęczących mimów człowieka, jakby powołując go do życia, co jako żywo przypomina znaną z Biblii historię stworzenia człowieka, po czym łączy go z kobietą.
Kolejne etiudy prezentują etap samopoznania – kobieta przeglądająca się w tafli wody, w oczach  mężczyzny, a także innej kobiety. Wspaniałe są etiudy pantomimiczne, w których poprzez subtelny żart pokazuje się typowo kobiece i typowo męskie zachowania. Następująca po nich scena „małżeńska” zdaje się być zarazem nawiązaniem do „Detektywa” H. Tomaszewskiego, ale nie tylko.  Została bowiem wykonana w konwencji komedii slapstickowej, ale jej puenta jest zaskakująco współczesna. Odbywają się zaślubiny, po nich scena konsumowania tortu, która przeradza się w scenę konsumpcji seksualnej, tyle że … to dama konsumuje dżentelmena. Cóż jednak pozostaje kobiecie, kiedy skonsumuje mężczyznę, panie feministki? Można się domyślić.

Szatnia, fot. B. Sowa

Kolejne sceny cytują „Menażerię cesarzowej Filissy”, „Hamleta…” oraz „Rycerzy króla Artura”, a jednocześnie wprowadzają tematykę zdrady, dojrzewania starzenia się, cierpienia i śmierci. Tę ostatnią zagrał – jak na początku swojej pracy w teatrze Mistrza – Zbigniew Szymczyk. Zarazem jednak kostium Śmierci nawiązuje do postaci, jaką stworzył w „Strzelnicy” sam Henryk Tomaszewski. Oto bowiem za sprawą scenografii i kostiumów współpracującej z Henrykiem  Tomaszewskim Zofii de Ines – Lewczuk, możemy posmakować, czym ten teatr był i jest nadal. Także dzięki kolejnym pokoleniom artystów Pantomimy, których talent i umiejętności sprawiają, że ich przedstawienia są dla widzów nadal atrakcyjne.

Zbigniewowi Szymczykowi udała się rzecz niebywała. Nie tylko przywołał teatr swego Mistrza, pokazując jak był on znakomity, skoro jego wielowarstwowe i wieloznaczne obrazy nie należą do lamusa, lecz ciągle uskrzydlają wyobraźnię widza. Zasług reżysera jest znacznie więcej. Cytując Tomaszewskiego zbudował bowiem własny spektakl, całkowicie współczesny, będący refleksją na temat kondycji teatru i aktora, a także spektakl, w którym widzowie mogą się przejrzeć jak w lustrze, bo „świat jest teatrem, aktorami ludzie”.


„Szatnia”
scenariusz i reżyseria: Zbigniew Szymczyk
konsultacje choreograficzne: Ewa Czekalska, Leszek Czarnota, Jerzy Kozłowski
kostiumy i scenografia: Zofia de Ines-Lewczuk
reżyseria światła: Bary
obsada: Artur Borkowski, Agnieszka Charkot, Izabela Cześniewicz, Agnieszka Dziewa, Paulina Jóźwin, Mateusz Kowalski, Agnieszka Kulińska, Anna Nabiałkowska, Marek Oleksy, Aneta Piorun, Radomir Piorun, Monika Rostecka-Komorowska, Krzysztof Roszko, Mariusz Sikorski, Krzysztof Szczepańczyk, Zbigniew Szymczyk, Robert Wieczorek, Magdalena Górnicka (gościnnie)


Recenzja ukazała się na portalu PIK Wrocław 28 grudnia 2012 roku. 

wtorek, 16 maja 2023

"Zapraszamy do Ogrodu" - otwarcie Sceny Letniej Wrocławskiego Teatru Pantomimy

W sobotę, 20 maja, Wrocławski Teatr Pantomimy otwiera Ogród, który stanie się Sceną Letnią Teatru. Artyści pragną pokazać jego możliwości i zapraszają na szereg wydarzeń. Pragną poruszyć ciało, umysł i wyobraźnię widzów i uczestników. W Ogrodzie będą się także odbywać koncerty, spektakle i pokazy kina plenerowego z muzyką na żywo.


Będziemy ćwiczyć, oddychać, sadzić, tańczyć, oglądać i odpoczywać. W sobotę 20 maja otwieramy Ogród, który ponownie stanie się Sceną Letnią Wrocławskiego Teatru Pantomimy.

Brak sceny powoduje, że nie spotykamy się z naszymi widzami tak często, jakbyśmy sobie tego życzyli. Jednakże jako jedyny teatr we Wrocławiu mamy tak wyjątkową przestrzeń, jak ogród wokół naszej siedziby przy alei Dębowej 16. Ogród daje nam nie tylko możliwość spotkania czy relaksu, ale też pracy nad kolejnymi przedstawieniami. Jest przestrzenią, w której odbywają się koncerty, spektakle i pokazy kina plenerowego z muzyką na żywo.

Skoro mamy możliwość do realizowania w Ogrodzie naszej misji, czyli PORUSZANIA – ciała, umysłu i wyobraźni, pragniemy ją jak najlepiej wykorzystać. Zwłaszcza że jesteśmy jedyną instytucją z Wrocławia, która bierze udział w programie „Kultura dla klimatu”, a tematy związane z naturą i ekologią są dla nas niezwykle istotne. To wszystko sprawia, że nasz Ogród to nie tylko zielona działka, lecz część naszego Teatru.

Chcemy ją wam pokazać i się nią podzielić, dlatego w sobotę 20 maja zapraszamy na otwarcie Ogrodu. Spędzimy ten dzień w dobrej atmosferze, prezentując niektóre z możliwości naszej zielonej enklawy. Wierzymy, że pogoda dopisze i zaświeci dla nas słońce.

Zachęcamy też naszych widzów i waszych odbiorców do nadsyłania swoich propozycji utworów (tytułów piosenek), które będą nam umilać ten dzień. Stworzymy wspólną playlistę – szczegóły w naszych mediach społecznościowych.

Wrocławski Teatr Pantomimy. Ogród przy alei Dębowej 16, materiały prasowe

Dzień otwarcia 20 maja


Choć nasz ogród jest bardzo zielony, planujemy kolejne nasadzenia. Zapraszamy Was do wspólnego sadzenia i siania. Pomoże nam w tym architekt krajobrazu Jacek Szkudelski, który opowie także co nam dają łąki kwietne i jak o nie dbać, nauczy nas jak rozpoznawać w ogrodzie rośliny jadalne i lecznicze. Zapewniamy wszelkie materiały, mamy przygotowane specjalnie na tę okazję nasiona łąki kwietnej. Równolegle odbędą się warsztaty dla dzieci i zajęcia dla dorosłych.


Zajęcia dla maluchów w wieku 4-7 lat poprowadzi nasza aktorka i animatorka kultury z wieloletnim doświadczeniem, Agnieszka Dziewa. Jej warsztaty trenują pamięć ruchową, wyobraźnię i ekspresję pozawerbalną za pomocą prostych ćwiczeń pantomimicznych i zabaw ruchowych. Podczas zajęć dzieci nie tylko rozwijają swoją emocjonalność ruchową, ale również doświadczają kontaktu z ekspresją słowną i dźwiękową.

Warsztaty „Ciało-Umysł-Oddech” to propozycja aktorki i trenerki Moniki Rosteckiej. - To praca, która w swoim założeniu ma uziemić i usprawnić ciało, udrożnić układ krwionośny, naładować ciało energią, zwrócić uwagę na postawę. Pomoże nam pozbyć się napięć i pogłębić relację z samym sobą – wyjaśnia Monika. Nie trzeba mieć specjalnych umiejętności, ale przyda się wygodny strój.

Na spacer po ogrodzie zabierze nas Rafał Wodzicki, architekt krajobrazu i Certyfikowany Inspektor Drzew. Opowie wiele ciekawostek o – nie tylko naszych - drzewach.

Porozmawiamy także o historii ogrodu i willi przy Dębowej. Wyjaśnimy, co ma wspólnego pantomima z kawą. Spotkanie poprowadzi Paulina Jóźwin, nasza aktorka i jednocześnie wielka pasjonatka historii i miłośniczka Wrocławia.


Do ogrodu zostanie przeniesiony „L.A.S”, czyli pokaz powarsztatowy Grupy Otwartej po opieką Piotra Soroki i Krzysztofa Szczepańczyka, powstały z inspiracji książką „Sekretne życie drzew” Petera Wohllebena.

– Najbardziej fascynujące jest to, że możemy wykorzystać bliskość z naturą. Ogród będzie stanowić naturalną scenografię – zapowiada Piotr.

Odbędzie się też wernisaż zdjęć wykonanych przez uczestników warsztatów z fotografką teatralną Natalią Kabanow. Swoje prace zaprezentują Magdalena Cydzik, Aleksandra Pawłowska, Edyta Peas, Rafał Skwarek, Irena Wypych oraz Justyna Żądło. Plenerową wystawę zlokalizowaną dookoła naszego Ogrodu będzie można oglądać do 9 lipca.

Wieczorem Ogród rozbłyśnie kolorowymi światłami, trawa zmieni się parkiet i podkręcimy delikatnie głośniki. Na zakończenie – totalnie nieskrępowana potańcówka na trawie, czyli PANTO TAŃCZY. - To nasz pomysł na zaproszenie was, naszych widzów, do wspólnego organicznego ruchu, jakim jest taniec - wyjaśnia pomysłodawczyni potańcówek, Agnieszka Charkot. – Chcemy się pobawić i poznać jednocześnie. Przekraczamy barierę czwartej ściany, jesteśmy razem, widzowie i artyści.

Potańcówka ma charakter stand-upu, improwizowanego wieczoru, podczas którego każdy tańczy, kiedy chce i jak chce. Potańcówkę poprowadzi nasz Gość Specjalny – Draq Queen Twoja Stara. Zachęcamy, by założyć wygodne buty, szpilki nie są wskazane.

Na wydarzenia – za wyjątkiem potańcówki – nie obowiązują zapisy, wstęp jest bezpłatny.

Bilety na PANTO TAŃCZY kosztują 50 zł i są dostępne w sprzedaży za pośrednictwem strony www.bilety.pantomima.wroc.pl.


Otwarcie, 20 maja, al. Dębowa 16

Program:

10.00
Rozpoczęcie
10.30-12.30
Wspólne sadzenie ogrodu miejskiego
12.30
Warsztaty dla dzieci z Agnieszką Dziewą
12.30-13.30
Warsztaty „Ciało-umysł-oddech” z Moniką Rostecką
15.00
Spacer dendrologiczny po ogrodzie
16.00
Rozmowa o historii ogrodu
17.00
L.A.S.  Pokaz  finałowy  Grupy  Otwartej  pod  opieką
18.00
artystyczną Piotra Soroki i Krzysztofa Szczepańczyka
Wernisaż zdjęć Grupy Fotografii Teatralnej pod opieką
20.00
Natalii Kabanow
PANTO TAŃCZY: marzenia

informacja prasowa

wtorek, 1 września 2020

"Los Mimos" otworzy nowy sezon we Wrocławskim Teatrze Pantomimy

W najbliższy piątek i sobotę (4. i 5. września) w Ogrodzie - scenie letniej Wrocławskiego Teatru Pantomimy odbędzie się premiera przedstawienia „Los Mimos” w reżyserii Leszka Bzdyla.

Monika Rostecka i Zbigniew Koźmiński w scenie z próby spektaklu Los Mimos, reż. Leszek Bzdyl,
fot. Natalia Kabanow

Nowy sezon teatralny we Wrocławskim Teatrze Pantomimy otworzy przedstawienie „Los Mimos”, które jest zbiorową kreacją zespołu aktorskiego pod opieką artystyczną Leszka Bzdyla, dyrektora artystycznego wrocławskiej Pantomimy. Twórcy „Los Mimos” przygotowali widowisko na wskroś współczesne, nawiązujące do tradycji barokowego teatru popularnego, z którego wywodzi się europejska pantomima. Przywołując klasyczne rozwiązania mimicznej improwizacji z ducha dell’arte i arlekinady, mimowie pragną bawić, zaskakiwać, wywracać do góry nogami realistyczne pojmowanie rzeczywistości.

Agnieszka Charkot i Artur Borkowski w scenie z próby spektaklu Los Mimos, reż. Leszek Bzdylfot. Natalia Kabanow

Roślinność ogrodu wrocławskiej pantomimy i fasada budynku - siedziby WTP tworzą w „Los Mimos” naturalną scenografią. Ogród staje się dla mieszkańców przestrzenią spełnienia, udręki, dojrzewania i odchodzenia. Z domu, otwartego w końcu po zakończeniu epidemii, wychodzą jego mieszkańcy. Rodzina Barona i Baronowej, ich goście oraz służba uwikłani są w szereg intryg i nie do końca oczywistych relacji.

Proces powstawania „Los Mimos” można było obserwować w mediach społecznościowych teatru. Cotygodniowe relacje z prób dostępne są również na stronie teatru www.pantomima.wroc.pl.

Agnieszka Kulińska i Jan Kochanowski w scenie z próby spektaklu Los Mimos, reż. Leszek Bzdylfot. Natalia Kabanow

Premiera – 4. i 5. września 2020 r. w Ogrodzie - scenie letniej przy siedzibie Wrocławskiego Teatru Pantomimy na alei Dębowej 16. Bilety online (30 zł/ normalny, 20 zł/ulgowy) dostępne na stronie teatru w zakładce „repertuar”.


Premierę przedstawienia „Los Mimos” dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura - Interwencje 2020”.

informacja prasowa

niedziela, 11 lutego 2018

Zbigniew Szymczyk: Teatr, który porusza wyobraźnię /wywiad/

Zbigniew Szymczyk, dyrektor Wrocławskiego Teatru Pantomimy, opowiada o reżyserowanym przez siebie spektaklu na motywach dramatu Federico Garcii Lorki: „Dom Bernardy Alba”.  Mówi też o swoich doświadczeniach współpracy z innymi twórcami oraz o własnej koncepcji teatru.

Zbigniew Szymczyk/fot. Wrocławski Teatr Pantomimy

Barbara Lekarczyk-Cisek: Na scenie Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego kolejna premiera. Tym razem jest to spektakl  „Domu Bernady Alba” – jednej z ostatnich sztuk hiszpańskiego poety i dramaturga, Federico Garcii Lorki. Co Pana skłoniło do tego, aby sięgnąć po ten tekst?

Zbigniew Szymczyk: Tak się złożyło, że na Europejski Kongres Kultury przygotowałem dłuższą etiudę na motywach „Zamku” Franza Kafki, w której występują sami mężczyźni. Dla równowagi więc postanowiłem zrealizować spektakl, w którym zagrałyby kobiety (śmiech). Trafiłem na dramat Lorki „Dom Bernardy Alby”, ale chciałem nieco wypoetyzować kobiety, mimo że kanwą przedstawienia jest erotyzm, budząca się namiętność. Wydawało mi się, że to przedstawienie może odkryć inną sferę kobiecości.

Główna bohaterka sztuki jest despotyczną matką, której postawa kładzie się cieniem na życiu jej pięciu córek. Jest jak strażniczka w stworzonym przez siebie więzieniu.  Czy wobec tego można było bohaterki – jak Pan się wyraził – wypoetyzować?

Poszukiwałem odpowiedzi na pytanie, dlaczego tytułowa bohaterka w taki, a nie inny sposób postępowała z córkami, co ją skłoniło do tego. Próbowałem szukać jakichś rozwiązań scenicznych, aby to wytłumaczyć. Stworzyłem nawet taką scenę, w której następuje załamanie tego jej żelaznego wizerunku. Bohaterka widzi sama siebie w lustrze i to lustro staje się katalizatorem wspomnień dających głębsze zrozumienie tego, dlaczego Bernarda jest właśnie taka.

Z pewnością zna Pan inne realizacje dramatu Lorki, jak choćby zrealizowaną w 1973 roku dla Teatru Telewizji inscenizację Krystyny Meissner, z wybitną rolą Ryszardy Hanin. W postać Bernardy Alba wcieliła się także w 1991 roku wybitna angielska aktorka Glenda Jackson. Co nowego, odmiennego wnosi Pańska interpretacja?

Dom Bernardy Alba, od lewej: Monika Rostecka-Komorowska, Paulina Jóźwin, Agnieszka Kulińska,
Agnieszka Charkot, fot. Bartek Sowa
Na motywach tej historii stworzyłem własną, która ma podobny do pierwowzoru szkielet dramaturgiczny. Opowiadam ją w taki sposób, jakby się działa współcześnie, ponieważ od czasów Lorki zmienił się sposób obrazowania rzeczywistości i pewne sprawy byłyby dziś nierealne. Nie zdarzyłoby się teraz, aby matka wracająca z córkami z kościoła ogłosiła po powrocie do domu trwającą osiem lat żałobę. Chciałem także pozbyć się charakterystycznej rodzajowości tej sztuki. W moim przedstawieniu jest sporo impresji i symboliki, unikam dosłowności. Widz natomiast musi sobie pewne rzeczy wyobrazić, dopowiedzieć…
Wiele scen powstało na bazie moich własnych przemyśleń. W oryginale jest np. dyskusja między kobietami na temat mężczyzny imieniem Pepe, który ma zostać mężem najstarszej. Aby to pokazać w języku pantomimy, jedna z córek wynosi jego marynarkę i zaczyna się między kobietami coś w rodzaju walki o nią. Kobiety przebierają się, kreują na mężczyznę, rywalizują o niego. Tego rodzaju sceny są próbą znalezienia odpowiednich obrazów, które ujawniają emocje bohaterek. Poszukiwałem też takich form wyrazu, które by ukazywały istotę człowieka w chwilach, kiedy znajduje się sam. Chciałem uchwycić moment, kiedy bohaterki zamykają drzwi do swego pokoju i pokazać, co się wówczas z nimi dzieje, gdy puszczają hamulce i wydostaje się tłumiona sfera ich seksualności, która jest cały czas poskramiana. Zależało mi przede wszystkim, aby pokazać, że takie toksyczne domy, takie kobiety istnieją również współcześnie.

Dom Bernardy Alba, scena zbiorowa, na pierwszym planie Ewa Czekalska, fot. Bartek Sowa

Współpracuje Pan z Wrocławskim Teatrem Pantomimy od 1984 roku. Najpierw jako aktor, następnie jako choreograf i pedagog. Pełni Pan także od 2009 roku funkcję dyrektora. Czy daje to większą swobodę twórczą, czy też ogranicza Pana jako artystę?

Moim zadaniem była obrona Teatru Pantomimy przed zamknięciem i stworzenie takich warunków, aby dalej istniał i rozwijał się. Staram się tworzyć teatr, który nie jest ani autorski, ani repertuarowy, ale za to porusza ważne sprawy. Do takich przedstawień należy z pewnością „Osąd”, inspirowany obrazem Hansa Memlinga „Sąd Ostateczny”. Będąc kiedyś w Gdańsku, zobaczyłem na frontonie dworca olbrzymią replikę tego obrazu. Jednocześnie przyglądałem się ludziom śpieszącym do pracy, którzy w ogóle nie zwracali uwagi na to przedstawienie. Zafrapowało mnie wtedy, czy można współcześnie stawiać takie eschatologiczne pytania, pytania dotyczące spraw ostatecznych. Podzieliłem się tą refleksją z wybitnym rzeźbiarzem Jerzym Kaliną i tak powstał pomysł tego przedstawienia. Później zaprosiłem też do współpracy Leszka Mądzika i Pawła Passiniego, doszedłem bowiem do wniosku, że byłoby interesujące pokazać ten temat z perspektywy różnych twórców. Pomysł okazał się sukcesem. Podobnie jak przedstawienie dla dzieci, zatytułowane „Makrokosmos”, które przygotował inny zaproszony do współpracy artysta, Konrad Dworakowski.

Osąd, L. Mądzik, fot. Bartek Sowa

Czym jest dla Pana teatr pantomimy?

Dzięki niemu cały czas się uczę. Zrobiłem kilkadziesiąt przedstawień, współpracowałem z wieloma reżyserami w Polsce przy tworzeniu scenografii i ruchu scenicznego. Kontakt z ludźmi, którzy pracują z żywym słowem, był dla mnie niezwykłym doświadczeniem. Uczyłem się ich sposobu myślenia, a tego nie daje żaden wydział reżyserski czy szkoła aktorska. Mogłem się także dzielić swoimi doświadczeniami, które nabyłem przez długie lata pracy z Henrykiem Tomaszewskim. Dla mnie teatr pantomimy to przede wszystkim myślenie ruchem. Obcując z tekstem widzę go przede wszystkim obrazami. Dążę do tego, aby tworzyć teatr ciekawy, który porusza i uruchamia wyobraźnię.

Życzę zatem takich poruszających, ważnych przedstawień i dziękuję za rozmowę.

Pod tym linkiem - recenzja spektaklu "Dom Bernardy Alba"


.........................................................................................................................................................
Zbigniew Szymczyk

Zbigniew Szymczyk
Z Wrocławskim Teatrem Pantomimy związany jest od 1984r. W tym czasie zagrał we wszystkich spektaklach wyreżyserowanych przez H. Tomaszewskiego.
Od 1997 roku jest pedagogiem pantomimy i plastyki ruchu. Jest też autorem spektakli plenerowych , twórcą ruchu scenicznego i choreografii w Teatrze Współczesnym, Teatrze Polskim we Wrocławiu, Teatrze Współczesnym w Szczecinie, Teatrze Wybrzeże w Gdańsku, Teatrze Polskim w Bydgoszczy, Teatrze Powszechnym w Łodzi, Teatrze im. Horzycy w Toruniu, Teatrze im. Kochanowskiego w Opolu oraz w Operze Wrocławskiej.
W 2007 na Ogólnopolskim Konkursie na inscenizację utworów St. Wyspiańskiego, otrzymał nagrodę za ruch sceniczny do Wesela w reż. A. Augustynowicz w Teatrze Współczesnym w Szczecinie.
Od 2009 r. pełni funkcję dyrektora naczelnego Wrocławskiego Teatru Pantomimy.


Wywiad ukazał się na portalu PIK Wrocław 15 maja 2012 r. 

środa, 26 maja 2021

Premiera "Tików i innych zabaw" w reżyserii Dominiki Knapik we Wrocławskim Teatrze Pantomimy

5 czerwca 2021 r. w Centrum Sztuk Performatywnych Piekarnia będzie miała miejsce premiera nowego spektaklu Wrocławskiego Teatru Pantomimy: „Tiki i inne zabawy” w reż. Dominiki Knapik. Terapii zostaną poddani bohaterowie różnych sztuk Antoniego Czechowa 😀

 


Twórczość dramatyczna Antona Czechowa oraz wzięta w cudzysłów sytuacja psychoterapii grupowej stają się dla twórców pretekstem do eksplorowania ich teatralnej formy.  

Grupę terapeutyczną tworzą różni bohaterowie z dramatów Czechowa – dochodzi do spotkania niemożliwego: Płatonow zafunkcjonuje w jednej przestrzeni zarówno z Iwanowem, jak i Raniewską (“Wiśniowy sad”). Trzy siostry skonfrontują się z Borkinem (“Iwanow”), a Szarlotta (“Wiśniowy sad”) zestawiona będzie z Trigorinem (“Mewa”). 

Te Czechowowskie typy zostają zderzone ze sobą wraz z ich wadami i trudnościami, z jakimi zostali „zdiagnozowani” przez twórców przedstawienia: depresją, chorobą dwubiegunową czy histerią, a sytuacja terapii grupowej jest środkiem do zbudowania relacji między bohaterami:

"Tiki i inne zabawy" w reż. Dominiki Knapik, fot. materiały prasowe

 

Jest to delikatny temat i nie chcemy w żaden sposób go ironizować (…). To również tabu społeczne – na szczęście ono powoli pęka i ludzie przestają się wstydzić tego, że chodzą na terapię. W spektaklu staramy się badać ramy i konwencje teatralne, a temat traktujemy poważnie i z szacunkiem, choć jest tu też trochę dowcipu - mówi Dominika Knapik.

Premiera „Tików i innych zabaw” – 5 czerwca o godz. 19:00 w Centrum Sztuk Performatywnych Piekarnia (ul. Księcia Witolda 62). Kolejne przedstawienia 6 i 7 czerwca br.

Bilety kupić można na stronie www.bilety.pantomima.wroc.pl

"Tiki i inne zabawy" w reż. Dominiki Knapik, fot. materiały prasowe


Tiki i inne zabawy 

na podstawie wybranych fragmentów z dramatów A. Czechowa: „Mewa”, „Wujaszek Wania”, „Wiśniowy sad”, „Trzy siostry”, „Iwanow” w tłumaczeniu Agnieszki Lubomiry-Piotrowskiej

reżyseria i choreografia: Dominika Knapik

scenariusz i dramaturgia: Patrycja Kowańska

scenografia: Bartholomӓus M. Kleppek 

muzyka: Łukasz Jędrzejczak

kostiumy: Karolina Mazur

reżyseria światła i video: Wolfgang Macher 

harfa live: Malwina Lipiec-Rozmysłowicz 

asystenci reżyserki: Blanka Starzycka, Damian Zieleziński

 

Obsada:

Płatonow – Mateusz Kowalski

Raniewska – Anna Nabiałkowska

Iwanow – Izabela Cześniewicz

Trigorin – Artur Borkowski

Borkin – Mateusz Flis (gościnnie)

Olga – Agnieszka Dziewa

Masza – Monika Rostecka

Irina – Sandra Kromer-Gorzelewska

Nina – Agnieszka Charkot

Szarlotta – Eloy Moreno Gallego

Terapeutka – Paulina Jóźwin

Terapeuta – Jan Kochanowski

Harfistka – Malwina Lipiec-Rozmysłowicz (gościnnie)


informacja prasowa

czwartek, 16 stycznia 2025

Styczniowa premiera we Wrocławskim Teatrze Pantomimy: MOBY DICK w reż. Jakuba Zalasy /zapowiedź/

„Moby Dick”, czyli zwycięski projekt laureata Konkursu na debiut, Jakuba Zalasy, będzie miał swoją premierę 31 stycznia 2025 r. w Centrum Sztuk Performatnych Piekarnia Instytutu Grotowskiego. 

Fot. materiały prasowe WTP

"Moby Dick" to zwariowana adaptacja klasycznej powieści Hermana Melville’a, podejmująca temat relacji międzygatunkowych. Równocześnie stanowi przestrzeń do namysłu nad szeroko rozumianą “kondycją ludzką” i jest rodzajem hymnu na cześć życia.

Z perspektywy formalnej - spektakl bazuje na wieloletniej tradycji pantomimy i unikatowym języku wrocławskiego zespołu, w zderzeniu ze współczesnym językiem teatru dramatycznego, z muzyką wykonywaną na żywo.

Zapraszamy na nasz statek, gdzie niesieni przez fale i w rytm dźwięków waleni będziemy wspólnie jeść, śpiewać i tańczyć.

Miejsce akcji – statek Pequod, miejsce schronienia dla pięciu zbłąkanych dusz, tajemniczego wróżbity i całego imaginarium zwierzęcego. 

Cel – upolować wiecznie nieuchwytnego, białego wieloryba. 

Problem jednak polega na tym, że zniekształcony przez mitotwórcze zapędy człowieka Moby Dick, urósł do rangi konceptu. Jego ciało to ogromny ekran projekcyjny, na którym wyświetlają się nasze ambicje, lęki, i marzenia. Jego ubarwienie znaczy śmierć. Białą flagę.

Co skrywa pamięć wody? 

Jakie opowieści przywieje wiatr?

O czym śpiewają syreny? 

Po raz pierwszy realizujemy premierę wybraną głosami naszych widzów. To nasza publiczność, w otwartym głosowaniu, zdecydowała o laureacie konkursu i finalnie – o przedstawieniu, które wejdzie do naszego repertuaru. Cieszymy się, że razem z naszą widownią możemy tworzyć otwarty, oparty na dialogu i poszukiwaniu nowoczesnych form komunikacji. – mówi dyrektorka teatru, Agnieszka Charkot.  


Twórcy: 

reżyseria i adaptacja: Jakub Zalasa

ruch sceniczny: zespół artystyczny

choreografia: Katarzyna Kuzka

muzyka, muzyka na żywo: Jan Bąk

scenografia, wizualizacje: Jakub Kotynia

kostiumy: Julia Zawadzka

reżyseria świateł: Helena Rakovich

konsultacje dźwiękowe: Karol Nepelski


Obsada: 

Artur Borkowski

Izabela Cześniewicz

Jan Kochanowski

Karolina Pewińska

Jakub Pewiński

Krzysztof Szczepańczyk

"Moby Dick" na motywach powieści Hermana Melville’a, 

wydanej przez Państwowy Instytut Wydawniczy w tłumaczeniu Bronisława Zielińskiego.

Premiera: 31 stycznia 2025
Kolejne spektakle: 1 lutego | godz. 19:00, 2 lutego | godz. 17:00, 27-28 lutego | godz. 19:00
Miejsce: Centrum Sztuk Performatywnych Piekarnia Instytutu Grotowskiego

informacja prasowa

środa, 6 września 2023

Festiwal Przestrzenie Sztuki TANIEC | 16-27 września

We wrześniu Wrocław stanie się dolnośląską stolicą tańca. We Wrocławskim Teatrze Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego zobaczymy teatralne premiery, przedstawienia gościnne, warsztaty czy kino tańca. To tylko część programu Festiwalu Przestrzenie Sztuki TANIEC, który rozpocznie się 16 września.


Trzy premiery spektakli tanecznych zaprezentują podczas Festiwalu laureaci konkursu na premierę kameralną ogłoszonego we Wrocławskiej Pantomimie w czerwcu 2023. Spośród kilkudziesięciu zgłoszeń do produkcji skierowane zostały trzy przedstawienia. Dodatkowo, podczas Festiwalu, swoją premierę będzie miała koprodukcja operatorów programu Przestrzenie Sztuki z Wrocławia i Białegostoku.

Przygotowaliśmy dwanaście dni festiwalowego tanecznego szaleństwa. Wrześniowe święto tańca jest dla nas wielkim otwarciem programu Przestrzenie Sztuki na Dolnym Śląsku. Wrocławska Pantomima jest pierwszym operatorem programu w naszym regionie. Zaczynamy festiwalem, a później jedziemy w objazd po Dolnym Śląsku. Wrocławscy widzowie jako pierwsi zobaczą efekty pracy laureatów naszych konkursów, będą mieli okazję rozwinąć swój taneczny warsztat i obejrzą najlepsze przedstawienia teatru tańca ostatnich sezonów. – mówi Agnieszka Charkot dyrektorka Pantomimy.

PROGRAM FESTIWALU: 

Premiery kameralne:

Program festiwalu to również szereg warsztatów, wśród których znalazły się zarówno skierowane dla osób dorosłych, jak i dla dzieci i młodzieży. Uczestnicy warsztatów będą mieli okazją poznać technikę tańca współczesnego - od A do Z, Wśród zwycięskich w otwartym naborze projektów znalazły się trzy premiery kameralne. DIRTY TALK w choreografii Danieli Komędery-Miśkiewicz to propozycja spektaklu, który traktuje „pragnienie” jako gest feministyczny. Przedstawienie oparte jest na relacji dwóch osób- mężczyzny i kobiety, potrzebie bycia razem, gdzie on jest aktywny, ona pozornie martwa.

Solowe Jeszcze tylko trzy razy Wojciecha Furmana opowiada historię inspirowaną osobistymi doświadczeniami autora, który zmagał się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi. W przedstawieniu choreograf wystąpi również w roli tancerza.

Natomiast WoW Marty Wołowiec to spektakl autotematyczny, o przyjemności z tańczenia, a także o przyjemności z oglądania tańca, zainspirowane choreomanią, najnowszym albumem Florence and The Machine, „Dance Fever”, włoskim tańcem taranteli, a także twórczością Alexandra Lowena - autora bioenergetyki.

W programie znajdzie się również premiera przedstawienia Forward unto Dawn, czyli koprodukcja operatorów programu Przestrzenie Sztuki z Wrocławia i Białegostoku - Wrocławskiego Teatru Pantomimy, Fundacji Rozwoju Sztuki Tańca, Białostockiego Teatru Lalek i Białostockiego Ośrodka Kultury, w choreografii Pawła Urbanowicza.

▶ „Jeszcze tylko trzy razy”, choreografia: Wojciech Furman, premiera: 16 września 2023

TWÓRCY: 

choreografia WOJCIECH FURMAN

kompozytor MICHAŁ STRUGAREK

kostiumy DOMINIK WIĘCEK

dramaturgia JUSTYNA TOMSKA

reżyseria światła PAWEŁ MURLIK

scenografia ŁUKASZ DZIEDZIC

▶  „WoW”, choreografia: Marta Wołowiec, premiera: 20 września 2023

TWÓRCY: 

koncepcja, reżyseria, choreografia: MARTA WOŁOWIEC

kreacja, performans: MARTA WOŁOWIEC, TOMASZ POMERSBACH

dramaturgia: JANUSZ ORLIK

muzyka: WOJCIECH KIWER

reżyseria świateł: KLAUDIA KASPERSKA

projekt i wykonanie kostiumów: DOMINIK WIĘCEK

▶  „Dirty talk”, choreografia: Daniela Komędera Miśkiewicz, premiera: 27 września 2023

TWÓRCY:

koncept DANIELA KOMĘDERA- MIŚKIEWICZ, we współpracy z KATARZYNĄ KANIĄ i BARTKIEM OSTROWSKIM

choreografia DANIELA KOMĘDERA- MIŚKIEWICZ

obsada DANIELA KOMĘDERA- MIŚKIEWICZ, OMAR KARABULUT

scenariusz PATRYCJA BABICKA

dramaturgia KATARZYNA KANIA, KONRAD KUROWSKI

muzyka PRZEMYSŁAW DEGÓRSKI

dramaturgia KATARZYNA KANIA, KONRAD KUROWSKI

kostiumy KONRAD BIKOWSKI

reżyseria świateł BOGUMIŁ PALEWICZ

▶ „Forward unto Dawn", choreografia: Paweł Urbanowicz, premiera: 25 września 2023; koprodukcja Wrocławskiego Teatru Pantomimy – Operatora PS Wrocław i Fundacji Rozwoju Sztuki Tańca, Białostockiego Teatru Lalek, Białostockiego Ośrodka Kultury – Operatora PS Białystok.

TWÓRCY: 

choreografia PAWEŁ URBANOWICZ

asystentka choreografa ZUZANNA JEGLORZ

Trzy przedstawienia gościnne

Do Wrocławia zawitają najciekawsze produkcje Teatrów Tańca w Polsce. Romeos & Julias unplagued. Traumstadt (chor. Yoshiko Waki) - produkcja Polskiego Teatru Tańca oraz kolektyw bodytalk, które zostało nagrodzone Złotym Yorickiem za najlepszą polską inscenizację dramatów Szekspira na 26. Festiwalu Szekspirowskim 2022.

Kielecki Teatr im. Stefana Żeromskiego zaprezentuje transową podróż rozpoczynającą się od rebelianckich, tricksterskich gestów i teatru pamięci indywidualnych ciał, czyli Wolne ciała według pomysłu i choreografii Marty ZIółek.

Dla najmłodszych widzów wystąpi Fundacja Performat (w koprodukcji z Teatrem Polskim w Poznaniu i Teatrem Ochoty w Warszawie) z przedstawieniem Mój ogon i ja. Polskie pionierki w obszarze choreografii eksperymentalnej w humorystyczny i adekwatny dla młodych widzów sposób opowiadają o ewolucji, której jedną z pozostałości jest ludzka kość ogonowa. Połączony z warsztatami spektakl adresowany do rodzin z dziećmi w wieku 3-6 lat.

▶ „Romeos & Julias unplagued. Traumstadt”, chor. Yoshiko Waki, Polski Teatr Tańca i kolektyw bodytalk

TWÓRCY:

Koprodukcja POLSKI TEATR TAŃCA I BODYTALK

Koncepcja i choreografia YOSHIKO WAKI

Asystent choreografa RENE HAUSTEIN

Dramaturgia ROLF BAUMGART

Scenografia i kostiumy NANAKO OIZUMI

Światła PRZEMYSŁAW GAPCZYŃSKI, NANAKO OIZUMI, DARIUSZ SZYCH

Muzyka na żywo DAMIAN PIELKA

Asystent spektaklu MARCUS BOMSKI

Asystentka ds. kostiumów ADRIANA CYGANKIEWICZ

Kierownik techniczny DARIUSZ SZYCH

Artyści-tancerze EVELYN BLUE, KACPER BOŻEK, MOMOKO DEN, BARTOSZ DOPYTALSKI, JULIA HAŁKA, PAULINA JAKSIM, PATRYK JARCZOK, JERZY KAŹMIERCZAK, ZBIGNIEW KOCIĘBA, MATEUSZ KRZYSIAK, KATARZYNA KULMIŃSKA, DOMINIK KUPKA, DANIEL MICHNA, JINWOO NAMKUNG, KATARZYNA RZETELSKA, SANDRA SZATAN, ZOFIA TOMCZYK, EMILY WONG-ADRYAŃCZYK

Złoty Yorick za najlepszą polską inscenizację dramatów Szekspira na 26. Festiwalu Szekspirowskim 2022.

Gramy: 22 września | godz. 19:00 

Miejsce: Centrum Sztuk Performatywnych PIEKARNIA, ul. Księcia Witolda 62 

▶ „Wolne ciała”, koncept i choreografia: Marta Ziółek, Kielecki Teatr im. Stefana Żeromskiego

TWÓRCY: 

Pomysł and choreografia: MARTA ZIÓŁEK

Kreacja i performance: DOMINIKA KIMATY, KAROLINA KRACZKOWSKA, OSKAR MALINOWSKI, ALEKSANDRA OSOWICZ, GIEROGIJ PUCHALSKI, ANA SZOPA, ROB WASIEWICZ

Perkusja: BRUNO JASIEŃSKI

Muzyka: LUBOMIR GRZELAK

Reżyseria światła: JACQUELINE SOBISZEWSKI

Wizualizacje, rysunki: RAFAŁ DOMINK

Kostiumy: MARTA SZYPULSKA

Konsultacje dramaturgiczne: TERESA FAZAN

Konsultacje: AGATA BARGIEL, ANDRZEJ WOŹNIAK

Tekst: MARTA ZIÓŁEK, ROB WASIEWICZ, ANDRZEJ WOŹNIAK

Zdjęcia: WITEK ORSKI

Wideo: ADAM ZDUŃCZYK

Asystent choreografa: STANISŁAW BULDER

Producent: ALICJA BEREJOWSKA

Produkcja: TEATR IM. STEFANA ŻEROMSKIEGO W KIELCACH

Gramy: 

24 września | godz. 19:00 

Miejsce: Centrum Sztuk Performatywnych PIEKARNIA, ul. Księcia Witolda 62 

Czas trwania: 50 MINUT

▶ „Mój ogon i ja”, koncepcja: Hanna Bylka-Kanecka, choreografia: kolektyw Holobiont we współpracy z Heike Kuhlmann, Adalisą Menghini i Ka Rustler, produkcja: Fundacja Performat, koprodukcja: Teatr Polski w Poznaniu, Teatr Ochoty w Warszawie. Przedstawienie dla widzów 3+

TWÓRCY: 

koncepcja: HANNA BYLKA-KANECKA

choreografia: KOLEKTYW HOLOBIONT WE WSPÓŁPRACY Z HEIKE KUHLMANN, ADALISĄ MENGHINI I KA RUSTLER

kreacja i wykonanie: ALEKSANDRA BOŻEK-MUSZYŃSKA, HANNA BYLKA-KANECKA, DANA CHMIELEWSKA / WOJCIECH FURMAN

współpraca scenograficzna: MR.TAIL

muzyka: JÓZEF BUCHNAJZER

produkcja: FUNDACJA PERFORMAT

koprodukcja: TEATR POLSKI W POZNANIU, TEATR OCHOTY W WARSZAWIE

dystrybucja: PERFORMAT PRODUCTION – KAROLINA WYCISK

Gramy: 

18 września | godz. 18:00 

19 września | godz. 10:00 

Miejsce: Centrum Sztuk Performatywnych PIEKARNIA, ul. Księcia Witolda 62 

19 grudnia  2021 | Teatr Polski w Poznaniu, Teatr Ochoty w Warszawie

Czas trwania: 50 MINUT

WARSZTATY

W programie  nie zabranie również warsztatów. Uczestnicy warsztatów będą mieli okazją poznać technikę tańca współczesnego, techniki relaksacyjne i medytacyjne w pracy z ciałem, metody wsparcia motorycznego i regeneracji dla tancerzy, sposób pracy z dziećmi i młodzieżą w oparciu o taniec współczesny czy doświadczyć fenomenu bitew tanecznych. Wśród zajęć nie zabraknie propozycji na różnym poziomie zaawansowania oraz adresowanych do różnych grup wiekowych.

▶ „Technika tańca współczesnego", prowadzenie: Kacper Szklarski

▶ „Ergonomia w ruchu", prowadzenie: Zuzanna Nir

▶ „Od stóp do głów", prowadzenie: Kinga Górska

▶ „Taniec współczesny od A do Z", prowadzenie: Kamil Mastalerz

▶ „Techniki relaksacyjne i medytacyjne w pracy z ciałem", prowadzenie: Katarzyna Sempolska

▶ „Aby kontuzji było mniej… Wsparcie motoryczne i regeneracja dla tancerzy", prowadzenie: Aureliusz Ryś

▶ „Taniec współczesny w pracy z dziećmi i młodzieżą", Prowadzenie: Katarzyna Ustowska-Gmerek

▶ „Dance Battle", prowadzenie: Łukasz Wójcicki

▶ „emiGRACJE", prowadzenia: Agata Gregorkiewicz

WYDARZENIA TOWARZYSZĄCE

Festiwal Przestrzenie Sztuki TANIEC  to także kino tańca, debaty o kondycji tańca na Dolnym Śląsku czy potańcówka!

Kino tańca (Kino Nowe Horyzonty):

▶ „Piccadilly” (1929), reż. Ewald André Dupont. Film z muzyką na żywo Dawida Majewskiego | 18 września, godz. 19:00. 

▶ „Pina" 3D, reż. Wim Wenders | 21 września, godz. 18:00. 

▶ „MOVES: Filmy taneczne z Short Waves Festival" | 23 września, godz. 18:00.  


Debaty:

▶ Taniec na Dolnym Śląsku - marzenia i rzeczywistość. Prowadzenie: Magda Piekarska

Debata odbędzie się po seansie filmu Pina 3D | 21 września, godz. 20:00 

▶ Rola edukacji tanecznej w rozwoju człowieka Prowadzenie: Magda Piekarska

Debata odbędzie się po seansie bloku filmowego MOVES


Potańcówka:

▶ „PANTO TAŃCZY: jak w filmie". Kreacja zbiorowa zespołu aktorskiego Wrocławskiego Teatru Pantomimy | 19 września | godz. 20:30 Ogród Scena Letnia al. Dębowa 16. 

Harmonogram wydarzeń: 

https://pantomima.wroc.pl/przestrzenie-sztuki/festiwal-program 

informacja prasowa







Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty