Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alfred Hitchcock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alfred Hitchcock. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 sierpnia 2024

Alfred Hitchcock, Radu Jude, Greta Garbo na 15. Festiwalu Kamera Akcja

Oto dziewięć tytułów, które będzie można zobaczyć podczas 15. Festiwalu Kamera Akcja między 24 a 27 października w Łodzi na ekranach kin Szkoły Filmowej, Monopolis i Muzeum Kinematografii. Wśród nich najlepsze dzieła ikon kina m.in. Alfreda Hitchcocka, Dorothy Arzner, Grety Garbo czy uznanych filmów rumuńskiego twórcy Radu Jude.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek

Ikony kina w Monopolis

Jubileuszowa edycja Festiwalu Kamera Akcja przypomina o wielkich postaciach, które wyznaczyły punkty zwrotne w kinematografii i nieustannie inspirują współczesnych krytyków oraz twórców. Momentem, który zmienił kino na zawsze była premiera „Psychozy” Alfreda Hitchcocka (1960). To właśnie podczas pierwszych pokazów wystraszona publiczność wybiegała z kinowej sali, kiedy na ekranie pojawiała się najsłynniejsza scena morderstwa. Jej realizacja trwała aż 7 dni, wykorzystano ponad 70 ustawień kamery, a legendarna melodia skrzypiec Bernarda Herrmanna wzmacniała jedynie uczucie dyskomfortu. Trzydzieści trzy procent efektu "Psychozy" jest dziełem muzyki — przyznał Alfred Hitchcock. Na 15. FKA zaprezentowana zostanie odrestaurowana wersja reżyserska tego filmu wszechczasów z ujęciami, które wcześniej były usunięte przez cenzorów.
Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek

Na ekrany ponownie zagości także legendarna Greta Garbo w zręcznej i błyskotliwie zrealizowanej sophisticated comedy „Ninoczka” (1939) Ernsta Lubitscha na podstawie scenariusza Billy'ego Wildera, Charlesa Bracketta i Waltera Reischa. Stalin nie  będzie zadowolony — pojawiały się głosy w trakcie premiery. „Ninoczka” to satyra na Związek Radziecki i jednocześnie subtelna pochwała zachodniego kapitalizmu, która nie potrzebowała wyrafinowanej promocji — hasło „Garbo się śmieje!” na plakacie wystarczyło studiu MGM do rozreklamowania filmu, którego urok trwa już 85 lat. Magia kina? Nieśmiertelny czar Grety? Efekt jej (u)śmiechu? Myślę, że wszystko naraz — zachwala krytyk Jacek Lubiński.

W programie sekcji Ikony kina zabraknąć nie może także Dorothy Arzner, jedynej kobiety pracującej jako reżyserka w Hollywood lat 30. i 40. Jej „Dance, Girl, Dance” (1940) to wyprzedzający swoje czasy kobiecy portret o samorealizacji, zmaganiach artystycznych i jednocześnie kamień milowy w rozwoju filmu tanecznego, który w 2002 roku znalazł się na liście 100 najważniejszych filmów Amerykańskiego Stowarzyszenia Krytyków Filmowych. W rolach głównych widzowie zobaczą nagrodzoną Oscarem za całokształt twórczości Maureen O’Hara („Zielona dolina”) oraz wielokrotną laureatkę nagrody Emmy Lucille Ball („The Lucy Show”).

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Outsider francuskiego kina na 15. FKA


To wiadomość, na którą czekali wszyscy miłośnicy klasyki. Claude Sautet, okrzyknięty mistrzem przez takich artystów jak Jean-Pierre Melville, François Truffaut czy Pauline Kael, będzie bohaterem sekcji Francuski łącznik podczas 15. Festiwalu Kamera Akcja.

Urodzony w pokoleniu Nowej Fali, choć nigdy nie był jej częścią. Jego filmy znajdowały swoje stałe miejsce w repertuarze kin studyjnych lat 70., 80. i 90. To kolejny już twórca, obok Dorothy Arzner, którego twórczość chcemy szczególnie przybliżyć festiwalowiczom — mówi Przemek Glajzner, dyrektor Festiwalu Kamera Akcja.

Uczestnicy 15. FKA będą mieli okazję zobaczyć „Okruchy życia” (1970), montażowy majstersztyk z Michelem Piccoli („Piękna złośnica”) i Romy Schneider („Sissi”) w rolach głównych. To opowieść-puzzel, w której widz dostaje szansę samodzielnego zrekonstruowania zdarzeń. Duet Schneider-Piccoli powraca także w „Maksie i Ferajnie” (1971), który balansuje na pograniczu thrillera i filmu społecznie zaangażowanego. Adaptacja książki Claude’a Nérona jest intrygującą historią ekstremistycznego policjanta, którego antybohaterskiej kreacji pogratulował sam François Truffaut. Losom Maksa towarzyszą kompozycje Philippe’a Sarde’a, autora nominowanej do Oscara muzyki do „Tess” Romana Polańskiego.

Na ekranie Festiwalu Kamera Akcja wyświetlony zostanie także ostatni film Claude’a Sauteta „Nelly i Pan Arnaud” (1995) z Emmannuelle Beart i Michelem Serrault w rolach głównych. Reżyser maluje w nim niemożliwą miłość: z jednej strony pan Arnaud, bogaty mieszczanin, kapryśny, emerytowany biznesmen; z drugiej Nelly, dumna i powściągliwa młoda kobieta, żyjąca w prawdziwej emocjonalnej niepewności.

Głęboko pesymistyczny, genialny „Nelly i Pan Arnaud” to najlepszy film wielkiego reżysera, który osiągnął szczyt swojego talentu. Każde ujęcie, każda scena to cuda finezji i dyskrecji — pisał na łamach „Les Inrockuptibles” krytyk Frédéric Bonnaud.

Partnerem sekcji Francuski łącznik jest Instytut Francuski w Warszawie.


Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Kultowe rumuńskie tytuły w Szkole Filmowej w Łodzi


To nie koniec programowych zaskoczeń. Na kinomanów czeka bliskie spotkanie z twórczością jednego z najciekawszych autorów współczesnego kina Radu Jude, autorem filmu nagrodzonego Złotym Niedźwiedziem „Niefortunny numerek lub szalone porno”. Na 15. Festiwalu Kamera Akcja zawita jego „Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata”, awangardowa opowieść, która zręcznie łączy stylistyki typowe dla Zooma, livestreamów i krótkich filmików z TikToka. Jude, określany przez krytyków Godardem naszych czasów, tworzy odważne portrety współczesnego kapitalizmu, pełne wyzysku, dyskryminacji i hipokryzji.

Reżyser zafunduje także festiwalowiczom „Drukowanymi literami”, dialektyczną adaptację sztuki Gianiny Carbunariu, opowiadającą o Mugurze Călinescu, młodym Rumunie aresztowanym w latach 80. za graffiti krytykujące reżim Ceaușescu. Film ten to montażowa perełka łącząca policyjne przesłuchania z programami kulinarnymi i rozmowami telefonicznymi. To zaciekłe i pełne pasji potępienie zła, część trwającej fali rumuńskich filmów podejmujących tematykę epoki Ceaușescu i okresu po Ceaușescu — pisał o filmie krytyk Peter Bradshaw w The Guardian.

Sekcję rumuńską uzupełni dokument „Między rewolucjami” Vlada Petriego zestawiający rewolucję islamską w Iranie z powstaniem w Rumunii w 1989 r. Film, stworzony z materiałów archiwalnych, opowiada o codziennym życiu i nadziejach, ukazując fikcyjną korespondencję między irańską kobietą a młodą Rumunką. Sekcja powstała we współpracy z Rumuńskim Instytutem Kultury w Warszawie.

Authors Spotlight — zgłoszenia wydłużone do 8 września


Trwa nabór do Authors Spotlight, prestiżowego międzynarodowego konkursu krótkometrażowych filmów live action oraz animacji. To już ostatni dzwonek, aby zgłosić swoje etiudy i dać się poznać podczas jubileuszowego 15. Festiwalu Kamera Akcja. Przesłane filmy oceniać będą twórcy najbardziej rozchwytywanych polskich produkcji, m.in. Sandra Drzymalska — aktorka znana z takich tytułów, jak „Belfer”, „#BringBackAlice” czy „Sole” Carlo Sironi (nagrodzony na festiwalu w Wenecji polsko-włoski dramat), a w filmie „Simona Kossak” w reżyserii Adriana Panka, przedpremierowo prezentowanym podczas 15. FKA, wcieliła się w tytułową słynną polską biolożkę. Swój werdykt wydadzą także Jury Młodych FINA — laureaci Olimpiady Wiedzy o Filmie i Komunikacji Społecznej: Antonina Zwolińska, Zosia Żyłka i Bartosz Ciechanowicz oraz Jury Koła Naukowego Filmoznawców Uniwersytetu Łódzkiego: Karolina Majka, Antonina Noińska i Jakub Dulny. Z uwagi na duże zainteresowanie, organizatorzy przedłużają nabór do 8 września 2024 r.

15. Festiwal Kamera Akcja odbędzie się od 24 do 27.10.2024 w Łodzi oraz od 14 do 23.10.2024 online na platformie Think Film. Odbywa się dzięki dofinansowaniu z budżetu Miasta Łodzi. Dofinansowany także ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Uniwersytetu Łódzkiego – mecenasa festiwalu. Głównymi partnerami festiwalu są Monopolis i Szkoła Filmowa w Łodzi. Festiwal Kamera Akcja i Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu tworzą sieć współpracy „Łódzki Festiwal Filmowy”.  Karnety w cenie od 149 zł już w sprzedaży.
informacja prasowa








środa, 19 czerwca 2024

Rozpoczynamy lato w NFM: KINO ORGANOWE /zapowiedź/

Narodowe Forum Muzyki zaprasza na kolejny wakacyjny cykl zatytułowany KINO ORGANOWE, w którym powróci sztuka filmowa z początku XX wieku. Serię pokazów niemych produkcji wzbogaconych o muzykę na żywo otworzy 26 lipca jeden z pierwszych obrazów wojennych z prawdziwego zdarzenia – wyreżyserowana przez Kinga Vidora "Wielka parada" z 1925 roku. Pozbawione dźwięku kadry amerykańskiego hitu w gwiazdorskiej obsadzie ożyją podczas seansu w Sali Głównej dzięki improwizacjom organisty Tomasza Orlowa. W ramach cyklu zobaczymy także filmy krótkometrażowe Charlie Chaplina i "Lokatora" Alfreda Hitchcocka.

Największy przebój wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer do czasu premiery rekordowego pod względem zysków, udźwiękowionego już "Przeminęło z wiatrem" przedstawia dramat I wojny światowej z perspektywy zwykłego amerykańskiego żołnierza. Śledząc filmową opowieść z 1925 roku, będziemy świadkami przemiany głównego bohatera, który zaciąga się do wojska pod wpływem patriotycznej atmosfery i presji ze strony ojca. Po przeszkoleniu trafia na front we Francji. Obraz ten wywarł znaczący wpływ na światową kinematografię, w tym na niezwykle istotny z punktu widzenia jej historii Na zachodzie bez zmian z 1930 roku. Przyczynił się również do popularności grających główne role Johna Gilberta i Renée Adorée, która dzięki występowi w Wielkiej paradzie na krótko, do swojej śmierci w 1933 roku, uzyskała w Ameryce status gwiazdy.

Tomasz Orlow w dziedzinie muzycznej improwizacji w naszym kraju cieszy się taką właśnie renomą. To organista, pedagog, organolog i organmistrz. Jest laureatem wielu konkursów, a na co dzień pracuje jako wykładowca na Uniwersytecie Śląskim. Prowadzi prężną działalność koncertową w kraju i za granicą, związaną przede wszystkim z upowszechnianiem sztuki improwizacji organowej i fortepianowej.

Program:

"Wielka parada", reż. King Vidor (1925) – pokaz filmu niemego z muzyką improwizowaną na żywo 

Wydarzenie towarzyszące 24. MFF mBank Nowe Horyzonty

Wykonawcy:

Tomasz Orlow – organy, fortepian

Rafał Jęczmyk – wprowadzenie

Czas trwania:

151 minut

Kino organowe NFM – filmy krótkometrażowe Charliego Chaplina

9 sierpnia o 19.00 zobaczymy aż trzy filmy legendarnego Charliego Chaplina – mistrza pantomimy i slapsticku. Podczas seansu towarzyszyć im będą improwizacje Anny Vavilkiny. Organistka ta pracuje na co dzień w działającym od niemal stu lat berlińskim kinie Babylon, grając na jedynych w Niemczech działających organach kinowych zamontowanych w miejscu, w którym zostały oryginalnie skonstruowane.

Krótkometrażowe komedie "Imigrant", "Lichwiarz" i "Charlie ucieka" – w których Chaplin zagrał główne role i które również wyreżyserował – powstały, kiedy Anglik pracował na etacie dla studia The Mutual Film Corporation. W ramach trwającego półtora roku kontraktu stworzył w sumie aż dwanaście filmów, zarabiając w tym okresie niebotyczną wówczas sumę dziesięciu tysięcy dolarów tygodniowo. W Imigrancie obserwujemy w krzywym zwierciadle trudną dolę Europejczyków przypływających do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. W Lichwiarzu zobaczymy Chaplina w roli sprytnego pracownika lombardu, w Charlie ucieka będzie natomiast więziennym zbiegiem. Współpraca z The Mutual wyniosła artystę na filmowy szczyt. Kiedy rozstawał się z wytwórnią we wrześniu 1917 roku, kolejny angaż uczynił go już najlepiej opłacanym aktorem na świecie.

W produkcjach dla The Mutual Chaplinowi towarzyszył stały zespół współpracowników. Jednym z najważniejszych była wówczas Edna Purviance – aktorka, która jeszcze w 1915 roku pracowała jako stenografka, gdy została wypatrzona przez łowcę talentów poszukującego aktorów do produkcji Chaplina – ostatecznie z mistrzem połączył ją romans. Gwiazdor doceniał jej pracę, wypłacając stałą pensję nawet po zakończeniu przez nią kariery aktorskiej. Inny bliski współpracownik artysty w tym czasie – gigantycznej postury Szkot Eric Campbell – był już jego osobistym odkryciem: Chaplin zwrócił uwagę na jego grę podczas wizyty w teatrze na Broadwayu. Kiedy odchodził z The Mutual, planował przenieść się do First National razem z Campbellem, ten jednak zginął w wypadku samochodowym.

Kino organowe NFM – "Lokator" w reż. Alfred Hitchcock

Zamykające tegoroczny cykl Kina organowego NFM dzieło "Lokator" wyreżyserowane przez Alfreda Hitchcocka w 1926 roku jest pierwszym zrealizowanym w specyficznym stylu znanym lepiej z późniejszych produkcji tego artysty. Zetkniemy się w nim chociażby z charakterystycznym suspensem, obecną na filmowych kadrach chrześcijańską ikonografią, ujęciami schodów, krzyczącymi kobietami i całymi pokładami pożywki dla amatorów psychoanalizy. Podczas pokazu muzycznym dopełnieniem pełnych napięcia obrazów będą improwizacje dobrze znanego duetu organisty Tomasza Głuchowskiego i DJ-a Michała Macewicza.

Scenariusz brytyjskiego dreszczowca noszącego w oryginale podtytuł Opowieść o londyńskiej mgle inspirowany był słynną historią Kuby Rozpruwacza, któremu przypisuje się odpowiedzialność za śmierć w stolicy Imperium aż jedenastu kobiet. Podstawą przedstawionej fabuły jest natomiast bestsellerowa powieść Marie Belloc Lowndes o tym samym, co późniejsza produkcja, tytule. Opowiada ona o gospodyni podejrzewającej swojego lokatora o bycie seryjnym mordercą. Główną rolę w filmie zagrał Ivor Novello – kompozytor musicali, który w latach 20. XX wieku próbował swoich sił w aktorstwie.

Produkcja Hitchcocka odniosła w brytyjskich kinach tak duży sukces, że przyczyniła się do premiery w Anglii dwóch wcześniejszych dzieł reżysera, zrealizowanych w Niemczech. Praca artysty w tym kraju zresztą znacząco wpłynęła na powstanie Lokatora. Miał on tam bowiem okazję poznać dorobek niemieckich filmowych ekspresjonistów, takich jak Friedrich Wilhelm Murnau czy Fritz Lang. To właśnie ich dokonania zainspirowały mistrza suspensu do stosowania nietypowych ujęć kamery czy gry ciemnością i światłem.

informacja prasowa

czwartek, 18 czerwca 2020

26 czerwca kino Iluzjon wznawia działalność!

Na „Słodkie życie”, „Piknik pod Wiszącą Skałą” oraz „Ginger i Fred” w weekend ponownego otwarcia, 26-28 czerwca, zaprasza ukochane kino Warszawy. Do końca lipca Iluzjon zagra także dzieła Hitchcocka, filmy z udziałem jednego z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”, czyli zmarłego w tym roku Kirka Douglasa, a na specjalne życzenie widzów wznowi bogatą retrospektywę filmów Felliniego.  


„Słodkie życie”, „Piknik pod Wiszącą Skałą” oraz „Ginger i Fred” na otwarcie


Po dłuższej przerwie kino Iluzjon otwiera się dla publiczności! Seanse wznowione zostaną w piątek, 26 czerwca, a w programie weekendu otwarcia znajdą się kultowe filmy Federica Felliniego: „Słodkie życie” – utkany z wielu wątków, dających niezwykły i głęboki zbiorowy portret psychologiczny mieszkańców Rzymu oraz nostalgiczny i gorzki jednocześnie „Ginger i Fred”, którego bohaterami  jest para starszych ludzi, byłych tancerzy, a także cieszący się ogromnym zainteresowaniem widzów poetycki „Piknik pod Wiszącą Skałą” Petera Weira zrealizowany na podstawie powieści Joan Lindsay.

Słodkie życie

Alfred Hitchcock – reżyser genialny


Wśród lipcowych propozycji znajdzie się pokaźna kolekcja filmów Alfreda Hitchcocka. Reżyser był mistrzem suspensu, niepowtarzalnym artystą umiejącym precyzyjnie budować opowieść filmową, przetykając ją specyficznym czarnym humorem. Jego filmy są jak charakter pisma ‒ nie do podrobienia. Do dziś pozostał niedoścignionym wzorem umiejętności łączenia elementów kina artystycznego i rozrywkowego. 

Debiutował jeszcze w kinie niemym, w 1925 roku. Wyreżyserował w Anglii 23 obrazy, w tym „Szantaż” (1929) – film przełomu dźwiękowego, w którym zagrała Anny Ondra, jedna z ulubionych aktorek Hitchcocka ery kina niemego. W 1939 roku przeniósł się do USA, gdzie zrealizował następnych 30 filmów. Pierwszym z nich była nagrodzona Oscarem „Rebeka” (1940). Kolejne obrazy potwierdziły pozycję Hitchcocka jako mistrza gatunku. Jego znakomite dokonania – m.in. „Urzeczona” (1945), „Zawrót głowy” (1958), „Psychoza” (1960), „Ptaki” (1963) – weszły do żelaznego kanonu filmowej klasyki. Już niebawem na wielkim ekranie będą mogli je zobaczyć widzowie Iluzjonu.

Choć Hitchcock był pięciokrotnie nominowany do Oscara, nigdy nie otrzymał nagrody dla najlepszego reżysera, przyznano mu ją jedynie w 1978 roku za całokształt twórczości.

Legenda Hollywood – Kirk Douglas


Legendzie filmu, jednemu z największych gwiazdorów „Złotej Ery Hollywood”, aktorowi, którego kariera to prawdziwa historia amerykańskiego kina, Iluzjon poświęci jeden z wakacyjnych cykli. Zmarły niedawno Kirk Douglas zostawił po sobie ponad 80 kreacji, postaci barwnych, różnorodnych, niezwykłych i prawdziwych. Ma na swym koncie wspaniałe role dramatyczne, ale świat zapamiętał go przede wszystkim z kina gatunkowego: z powodzeniem grał w kryminałach, filmie noir, kinie wojennym i kostiumowym, zapisał wspaniałą kartę w historii westernu, sprawdzał się w komedii, kinie przygodowym, a nawet SF. Pierwszą nominację do Oscara, za postać boksera w dramacie sportowym „Champion”, otrzymał jeszcze w latach 40., zaledwie kilka lat po debiucie. Nie tylko talent i warunki fizyczne, ale także ambicja i pozaekranowa działalność predestynowały go do osiągnięcia bezdyskusyjnego statusu wielkiej amerykańskiej gwiazdy. W latach 50. założył jedno z pierwszych w Stanach niezależnych studiów filmowych, w którym powstały takie przeboje z jego udziałem, jak „Spartakus” czy „Ostatni kowboj”.

We wspomnieniowym cyklu Iluzjon pokaże kilka zachowanych w zasobach archiwalnych FINA, a rzadko pokazywanych filmów z udziałem Kirka Douglasa, poza wymienianymi wcześniej także: „Ich wielka miłość”, reż. Anatole Litvak (1953); „Ostatni pociąg z Gun Hill”, reż. John Sturges (1959); „Układ”, reż. Elia Kazan (1969); „Pojedynek Rewolwerowców”, reż. Lamont Johnson (1971); „Oddział”, reż. Kirk Douglas (1975). 

Stulecie Felliniego


Do końca lipca, z okazji przypadającego w tym roku 100-lecia urodzin Federica Felliniego, widzowie kina Iluzjon będą mogli także ponownie wkraść się do kina Fulgor w Rimini zmitologizowanego w „Amarcord”, zwiedzić „Miasto kobiet” i zakosztować „Słodkiego życia”. Wrócić do „Nocy Cabirii”, poznać świat włóczęgów, „Wałkoni” i tancerzy („Ginger i Fred”).

Federico Fellini jak nikt wcześniej rzucił na ekran – niczym na prześcieradle w „Wywiadzie” – świat swojej podświadomości, utkany ze snów, marzeń, pragnień i wspomnień. Jak nikt wcześniej w samych tytułach podpisywał swoje filmy („Rzym”, „Casanova”), nadając im piętno autorstwa i szczerej do bólu spowiedzi, a przy tym opiewał żywioł kobiecości, dokumentował włoską elitę, pokazywał starość i rozpad.

Filmy Felliniego inspirowały kolejne pokolenia twórców, z których najbardziej znani to Woody Allen, Emir Kusturica i Giuseppe Tornatore.

Zasady bezpieczeństwa obowiązujące w kinie w obecnej sytuacji pandemicznej dostępne są tutaj:

http://www.iluzjon.fn.org.pl/aktualnosci/info/1109/zasady-bezpieczenstwa.html

informacja prasowa

piątek, 7 lutego 2020

Mendes z Kubrickiem i Hitchcockiem – w kinie Iluzjon rusza nowy cykl podwójnych pokazów!

15 lutego w kinie Iluzjon rusza nowy cykl podwójnych seansów. Double bill nawiązuje do amerykańskiej tradycji z lat 30. łączenia dwóch pokazów w jeden, a widzom Iluzjonu umożliwi pogłębioną analizę największych filmowych nowości. Na początek najnowszy film Mendesa 1917 będzie można obejrzeć w zestawie z filmami Kubricka i Hitchcocka. Nie zabraknie komentarzy filmoznawców.

Kadr z filmu 1917, fot. materiały promocyjne 

Już od połowy lutego, tylko w warszawskim w kinie Iluzjon miłośnicy kina będą mogli pogłębić analizę największych kinowych nowości! W nowym cyklu DOUBLE BILL, nawiązującym do sięgającej lat 30. XX wieku amerykańskiej tradycji łączenia dwóch kinowych pokazów w jeden, zestawione zostaną najnowsze filmy wybitnych reżyserów z klasyką światowego kina – zarówno pod kątem związków tematycznych jak i formalnych. DOUBLE BILL to także komentarz filmoznawców oraz specjalna oferta cenowa dla widzów uczestniczących w obu seansach – bilet na podwójny seans można kupić w cenie 25 złotych.

1917 + HITCHCOCK I KUBRICK | DOUBLE BILL

Na początek: 1917. U schyłku I wojny światowej dwaj brytyjscy szeregowcy otrzymują ryzykowną misję – mają przejść przez ziemię niczyją i odwołać atak, który może kosztować życie ponad 1600 żołnierzy.

Nagrodzone w tym roku Złotym Globem i nominowane do Oscarów w 10 kategoriach, w tym dla najlepszego filmu, efektowne widowisko wojenne Sama Mendesa zestawione zostanie ze Sznurem Alfreda Hitchcocka, pierwszym filmem zrealizowanym w estetyce jednego ujęcia, a także ze Ścieżkami chwały Stanley’a Kubricka, być może najwybitniejszej w historii kina opowieści o I wojnie światowej.

SOBOTA 15.02 g. 18.00

Mendes i Kubrick

18:00 | 1917, reż. Sam Mendes, 2019, 119 minut

20:30 | Ścieżki chwały, reż. Stanley Kubrick, 1957, 88 minut

Podczas I wojny światowej francuskie dowództwo wydaje rozkaz przeprowadzenia samobójczego ataku na linie wroga. Żołnierze odmawiają jego wykonania.

Wprowadzenie i komentarz pomiędzy projekcjami wygłosi filmoznawca Piotr Kletowski, autor monografii Filmowa odyseja Stanleya Kubricka.

NIEDZIELA 16.02 g. 18.00

Mendes i Hitchcock

18:00 | 1917, reż. Sam Mendes, 2019, 119 minut

20:30 | Sznur, reż. Alfred Hitchcock, 1948, 80 minut

Dwaj mężczyźni, pod wpływem filozofii Nietzschego, zabijają kolegę ze studiów. Zwłoki ukrywają w mieszkaniu – po czym organizują w nim przyjęcie.

Wprowadzenie i komentarz pomiędzy projekcjami wygłosi filmoznawczyni Diana Dąbrowska. 

W marcu w ramach cyklu zaprezentowana zostanie tegoroczna opowieść o wybuchowych przedmieściach Paryża, czyli głośni, nagrodzeni w Cannes i nominowani do Oscara Nędznicy (reż. Ladj Ly) wraz z 25 lat młodszą, klasyczną i czarno-białą Nienawiścią, która w 1995 roku wstrząsnęła francuską publicznością – a nawet ówczesnym francuskim premierem, który zorganizował specjalny pokaz dla członków swojego gabinetu. Oba filmy łączy tematyka, ale dzieli ton i intencja twórcy. Ladj Ly, w przeciwieństwie do Kassovitza, opowiada o miejscu, z którego sam pochodzi. Zamiast szokować – przede wszystkim stara się zrozumieć.

SOBOTA 7.03 g. 18.00

18:00 Nędznicy, reż. Ladj Ly, 2020, 102 minuty

Na przedmieściach Paryża – pulsujących od napięć, gniewu i niepewności – nieustannie toczy się gra o lokalne wpływy. Niewinny psikus grupy dzieciaków, które dla żartu kradną małe lwiątko z miejscowego cyrku, może okazać się początkiem prawdziwej rewolucji.

20:15 Nienawiść, reż. Mathieu Kassovitz, 1995, 98 minut

W trakcie przesłuchania policja okrutnie obchodzi się z zatrzymanym arabskiego pochodzenia, skutkiem czego na ulicach Paryża dochodzi do walk pomiędzy młodzieżą ze środowisk imigranckich a stróżami prawa.

Prowadzący

Wprowadzenie i komentarz pomiędzy projekcjami wygłosi filmoznawca Piotr Czerkawski.

informacja prasowa

Z Martą Niedźwiecką o „Burzach namiętności” podczas tegorocznego Festiwalu Wratislavia Cantans /wywiad/

O koncercie laureatów 50. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej, organizowanego przez NFM i Akademię Muzyczną im. Karola Lipiń...

Popularne posty