Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mirosław Bałka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mirosław Bałka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 marca 2021

Wszystkie arrasy króla. Powroty. 2021–1961–1921 - wielka gala arrasów w Zamku Królewskim na Wawelu

Wszystkie zachowane w Polsce arrasy Zygmunta Augusta zobaczymy w Zamku Królewskim na Wawelu. To jedyny w dziejach jagiellońskiej rezydencji pokaz całej zachowanej kolekcji we wnętrzach, dla których tapiserie zostały stworzone. Wystawa "Wszystkie arrasy króla. Powroty 2021–1961–1921 dostępna będzie dla zwiedzających od 18 marca do 31 października. Towarzyszą jej prace dwóch wybitnych współczesnych twórców: Mirosława Bałki i Marcina Maciejowskiego.



Ukrywane przed Szwedami, zrabowane na polecenie carycy Katarzyny, wywiezione galarem wiślanym na trzy dni przed wkroczeniem Niemców do Krakowa w 1939 roku. Ewakuowane do Rumunii 18 września, kolejno do Francji i przez Anglię do Kanady. Wreszcie powróciły. 


ZAMÓWIENIE POLSKIEGO KRÓLA

Werdiura "Wydra z rybą w pysku", 1550-1560, Zamek Królewski na Wawelu,
 fot. Tomasz Śliwiński

Szesnastowiecznym odbiorcom arrasy imponowały rozmiarami i blaskiem złotych i srebrnych nici. Współczesny widz, stając naprzeciw tapiserii biblijnych dostrzeże w nich m.in. nawiązania do mistrzów włoskiego renesansu, Rafaela, Michała Anioła. Przed nami 137 królewskich tapiserii urzekających kunsztem wykonania. Wśród nich 19 monumentalnych tkanin figuralnych ze scenami z Księgi Rodzaju (Szczęśliwość rajska – 480 cm x 854 cm, Wejście zwierząt do arki – 475 cm x 792 cm, Budowa wieży Babel – 482 cm x 812 cm), 44 werdiury z przedstawieniami zwierząt wpisanymi w krajobraz (Wydra z rybą w pysku i fantastyczne gady, Jednorożec-żyrafa i ryś, Bocian i króliki), 42 arrasy herbowe (groteska z herbami Polski i Litwy oraz postacią Cerery), a także niewielkich rozmiarów obicia mebli oraz tkaniny do dekoracji wnęk okiennych. Wielu z nich widzowie nigdy wcześniej nie mieli okazji oglądać. 

Powstanie tak wielkiej kolekcji arrasów w latach 1550–1560 w Brukseli na zlecenie jednego władcy nie ma precedensu w Europie. To największe tego rodzaju prywatne – królewskie przedsięwzięcie wynikające z kolekcjonerskiego zamiłowania Zygmunta Augusta, który zbierał m.in. biżuterię i dzieła rzemiosła artystycznego. Cieszę się, że wróciliśmy do dobrej tradycji organizowania wystaw w przestrzeniach historycznych: reprezentacyjnych komnatach i apartamentach prywatnych – opowiada dr hab. Andrzej Betlej, prof. UJ, Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

Arras figuralny "Budowa arki", 1550-1560, Zamek Królewski na Wawelu,
fot. Tomasz Śliwiński

PODRÓŻ W CZASIE I PRZESTRZENI

Ekspozycja wprowadza widza w atmosferę wnętrz zamkowych, odświętnie ozdobionych tapiseriami, jak to czyniono niegdyś t na wyjątkowe okazje. Opowiada także o ogromnej pracy konserwatorów, zmagających się ze skutkami uszkodzeń i zniszczeń, które stały się udziałem arrasów w ciągu ich burzliwych dziejów. 

Od powrotu z Rosji w 1921 roku rozpoczął się bowiem wieloletni proces konserwacji tapiserii, który trwa do dziś. To wielkie dzieło przede wszystkim wawelskich konserwatorów. W Sali Senatorskiej, gdzie pokazujemy arrasy herbowe, można obejrzeć też arras po niedawnej konserwacji. Do pewnego stopnia „odzyskał” on swą barwę, wyróżnia się na tle innych. Zdradzę, że na wystawie będzie można, dzięki pewnemu zabiegowi, zobaczyć oryginalną kolorystykę niektórych arrasów! – mówi dr hab. Andrzej Betlej.

Koncepcja wystawy, zawarta w słowie – „powroty” jest jednak, jak podkreśla Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, zaskakująca i nieoczywista. W odwróconej narracji podążamy bowiem od współczesności przez kolejne powroty arrasów: 1961 i 1921 rok.

Ten aktualny akcent ekspozycji tworzą prace Marcina Maciejowskiego i Mirosława Bałki. Chcemy pokazać, że Zygmuntowskie tapiserie inspirują współczesnych twórców. Pierwszy obraz Marcina Maciejowskiego odnoszący się do arrasów powstał jeszcze w trakcie jego studiów na ASP. Teraz podarował nam kolejne dzieło „Wizyta na Wawelu”. A Mirosław Bałka przygotował – z myślą o naszej wystawie – dwie instalacje. „Trzy promienie” zobaczymy na dziedzińcu wawelskim, druga – zatytułowana „Paszport” – wraz z obrazem Maciejowskiego otwiera ekspozycję – mówi Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.

Wystawę uzupełniają też archiwalne fotografie ukazujące królewskie arrasy w zaskakujących kontekstach społeczno-historycznych. Zobaczymy m.in. zdjęcie z Brigitte Helm – gwiazdą filmu Metropolis (1927) w reż. Fritza Langa, która gościła na Wawelu i podziwiała Zygmuntowską kolekcję.

POWROTY 2021–1961–1921

Arras figuralny "Szczęśliwość rajska", 1550-1560, Zamek Królewski na Wawelu,
fot. Tomasz Śliwiński


Symboliczny powrót arrasów Zygmunta Augusta na wawelską wystawę dokonuje się nieprzypadkowo w 2021 roku, kiedy obchodzimy okrągłe rocznice dwóch innych powrotów. 18 marca 1961 roku odbył się bowiem uroczysty pokaz królewskich tapiserii w komnatach zamkowych z okazji ich powrotu z Kanady, gdzie znalazły schronienie po latach tułaczki po ogarniętej wojną Europie.

Drugi z tytułowych powrotów nastąpił w wyniku traktatu pokojowego zawartego sto lat temu, 18 marca 1921 roku w Rydze. Akt ten, kończący zwycięską dla Polski wojnę z Rosją Sowiecką, umożliwił rewindykację tysięcy dzieł sztuki i dóbr kultury, wywiezionych w wyniku rozbiorów do carskiej Rosji. Na jego mocy sprowadzono także do kraju kolekcję Zygmuntowskich arrasów, zagrabioną po trzecim rozbiorze Polski w 1795 roku.

Wawelska wystawa upamiętnia jednak nie tylko momenty powrotów kolekcji, ale jest również dedykowana ludziom – tym, dzięki którym arrasy ocalały i wróciły na Wawel m.in.: Stanisławowi Świerzowi-Zaleskiemu, Józefowi Krzywdzie-Polkowskiemu, Jerzemu Szablowskiemu, Witoldowi Małcużyńskiemu, a także tym, którzy walczyli o ich rewindykację z Rosji – Aleksandrowi Czołowskiemu i Marianowi Morelowskiemu. Pragnęliśmy uhonorować ich ofiarność w poszukiwaniu arrasów, starania o zwrot skarbu, opiekę nad nimi. Dlatego też, poza wystawą, postanowiliśmy także upamiętnić wszystkich zasłużonych specjalną pamiątkową tablicą, którą odsłonimy w trakcie wernisażu. 

Ekspozycja potrwa pół roku, ale chciałbym, by została zapamiętana na zawsze: jako pomnik znaczenia fundacji królewskiej, jako upamiętnienie tych, którzy kolekcję tworzyli, i tych, którzy o nią przez wieki się troszczyli. Nie pozwolimy o tym zapomnieć. Wydaliśmy specjalnie kilka książek poświęconych arrasom: reedycję katalogu, nowy  zbiór studiów, a także album w ośmiu wersjach językowych. Oczywiście jest też katalog wystawy – zwraca uwagę dr hab. Andrzej Betlej.

Arras groteskowy – obicie krzesła z bukietem kwiatów, 1550-1560,
Zamek Królewski na Wawelu, fot. Tomasz Śliwiński

ARCYDZIEŁA GATUNKU

Warto zwrócić uwagę, że twórcy arrasów inspirowali się nie tylko pracami największych artystów, ale także bestiariuszami, kompendiami florystycznymi i zoologicznymi. Michiel I Coxcie, twórca projektów arrasów biblijnych, był określany mianem „Rafaela Flamandzkiego”. Wawelska kolekcja stanowiła też tzw. pierwszą edycję, model dla późniejszych replik i trawestacji. Zespół wawelskich arrasów został utkany w latach 1550–1560 w znakomitych warsztatach w Brukseli, ówczesnej światowej metropolii sztuki tapiseryjnej. Tkaniny wykonano z wełny i jedwabiu oraz z nici srebrnych i srebrnych złoconych. Arcydzieła, które stworzyli autorzy malarskich kartonów, zrealizowano na zamówienie króla Zygmunta Augusta, ostatniego Jagiellona, w ramach zbioru około 160 tapiserii przeznaczonych do dekoracji Zamku Królewskiego na Wawelu. To największy komplet tego typu tkanin, jaki kiedykolwiek powstał dla jednego zleceniodawcy.

Kuratorzy i Autorzy wystawy "Wszystkie arrasy króla. Powroty 2021–1961–1921":

Magdalena Ozga, Magdalena Piwocka, Jerzy Holc.

Arras z herbami Polski i Litwy i postacią Wiktorii, 1550-1560,
Zamek Królewski na Wawelu, fot. Tomasz Śliwiński


Informacje dla zwiedzających

Wystawa czynna:

MARZEC-CZERWIEC, WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK

PROGRAM DZIAŁAŃ EDUKACYJNYCH

Wyjątkową wartością (i novum w historii organizacji ekspozycji na Zamku Królewskim na Wawelu) jest program edukacyjny – integralnie powiązany z wystawą.

Szczegóły: www.wawel.krakow.pl.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

informacja prasowa




sobota, 29 września 2018

Mirosław Bałka w OP ENHEIM – otwarcie nowej instytucji kultury we Wrocławiu

Wystawą 1/1/1/1/1, będącą wynikiem współpracy jednej z najbardziej utytułowanych polskich kuratorek sztuki, Andy Rottenberg i znakomitego twórcy Mirosława Bałki, zainaugurowany zostanie program artystyczny OP ENHEIM. To nowa instytucja kultury zlokalizowanej w sercu Wrocławia, w zabytkowej kamienicy przy placu Solnym. 19 października odbędzie się wernisaż wystawy, a dzień później spotkanie autorskie, wykład kulturoznawcy Piotra J. Fereńskiego oraz koncert w wykonaniu Jasmine Guffond. 

OP ENHEIM, fot. Jerzy Wypych

Open heim, czyli dom otwarty... dla kultury


OP ENHEIM to nowa przestrzeń dla kultury we Wrocławiu, która obejmuje galerię sztuki na pierwszym piętrze historycznej kamienicy oraz Salon Herz – przepiękne poddasze z tarasem i widokiem na dachy budynków Starego Miasta – miejsce spotkań, rozmów i intymnych koncertów. – Fundacja stawia sobie za cel wspieranie sztuki współczesnej poprzez rozwój sieci współpracy z instytucjami we Wrocławiu, Berlinie i w innych krajach europejskich – zapowiada Kama Wróbel, dyrektor artystyczna. – Interesują nas projekty zaangażowane, nietuzinkowe, dające możliwość odważnego komentowania otaczającej nas rzeczywistości. OP ENHEIM jest miejscem żywo przypatrującym się dynamice postępujących zmian tożsamościowych, kulturowych i historycznych, o czym świadczy premierowa dla nas wystawa Mirosława Bałki, nawiązującą do dziejów dawnego Domu Oppenheimów i losów jego mieszkańców.

Anda Rottenberg, fot.Maksymilian Rigamonti

– Barokowa kamienica przy placu Solnym we Wrocławiu ma długą historię. Jej nowy rozdział zaczyna się na białych ścianach pustych dziś pokojów reprezentacyjnego piętra, które zostały wytatuowane żółtym gazem jarzącym się w kruchych rurkach neonów. Kompozycja Mirosława Bałki, otwierająca działalność galerii OP ENHEIM, ma bardzo szczególny charakter. Złożona jest z czterech neonów układających się w zapis słowa „ojczyzna” po polsku, po niemiecku, po hebrajsku i po łacinie. To samo pojęcie brzmi w każdym języku odmiennie, otrzymaliśmy więc tutaj odzwierciedlenie koncepcji jednego w wielości: z wyglądu są to cztery różne wyrazy, które znacząc to samo, znaczą co innego. Różne przecież mogło być myślenie o ojczyźnie kolejnych mieszkańców tej kamienicy. I różne odcienie tego pojęcia zawarte zostało w językach, którymi się posługiwali – czytamy w komentarzu Andy Rottenberg, kuratorki wystawy. Wernisaż odbędzie się 19 października o godz. 18:30.

Spotkania ze sztuką w Salonie Herz


Mirosław Bałka, C Studio

W sobotę, 20 października, OP ENHEIM zaprasza na kameralne poddasze kamienicy, do Salonu Herz, gdzie odbędą się wydarzenia towarzyszące wystawie, w tym spotkanie autorskie z udziałem Mirosława Bałki i Andy Rottenberg oraz wykład kulturoznawcy Piotra Jakuba Fereńskiego, pt. „Państwo i miasto jako przestrzeń spotkań i podziałów – czyli o czym każe nam myśleć sztuka Mirosława Bałki”. Uczestnicy spotkania będą zastanawiać się, czy sztuka jest wystarczająco silna i doniosła, by przełamywać ciszę, niepamięć, obojętność, a wreszcie, czy środki wyrazu artystycznego mogą być narzędziem w walce z różnego typu wykluczeniami czy represjami. Podsumowaniem refleksji wokół wystawy, a zarazem finałem inauguracji programowej OP ENHEIM, będzie koncert Jasmine Guffond. Rezydująca w Berlinie artystka dźwiękowa i kompozytorka zaprezentuje specjalnie przygotowany projekt inspirowany wystawą Mirosława Bałki.


Historia kamienicy

Wyjątkowy budynek przy placu Solnym 4, stanowiący tło dla premierowej wystawy w OP ENHEIM, należy do nielicznych w obrębie wrocławskiego Starego Miasta, które bez uszkodzeń przetrwały bombardowania Wrocławia podczas oblężenia Festung Breslau. Jego historia sięga XIII wieku. 
Od 1810 roku, gdy właścicielem kamienicy został bankier Heymann Oppenheim, była ona siedzibą banku oraz rezydencją rodzinną Oppenheimów. Później pełniła funkcję ważnego centrum życia wrocławskiej społeczności żydowskiej – przez ponad 40 lat na parterze kamienicy mieścił się słynny sklep obuwniczy rodziny Herz z międzynarodową sprzedażą wysyłkową (stąd obecna nazwa wielofunkcyjnej sali na poddaszu budynku). Okres wojny to także bolesny finał życia jej mieszkańców. Szansa na stworzenie nowej historii pojawiła się w 2013 roku, gdy „zielonym domem na Solnym” zaopiekowała się Fundacja OP ENHEIM. Rozpoczęto kilkuletni, niezwykle staranny proces renowacji.  
Zielona fasada z lat 90-tych XX wieku, charakterystyczna i rozpoznawalna wśród mieszkańców Wrocławia, została przeprojektowana, zachowując swoją kolorystykę dopasowaną, poprzez porównanie z obiektami referencyjnymi, do barokowego stylu kamienicy. Świetnie zachowały się również, pochodzące z różnych epok, odrestaurowane fragmenty fresków na parterze oraz pierwszym i drugim piętrze. Polichromie można podziwiać na co dzień wewnątrz kamienicy, w restauracji Fuzja na Solnym. Przeprowadzona w latach 2013-2018 renowacja uznana została za jeden z lepszych przykładów tego typu działań i funkcjonuje jako wzór dobrych praktyk konserwatorskich.

Drugie życie Domu Oppenheimów

Wewnątrz historycznego Domu Oppenheimów, prócz przestrzeni zagospodarowanych przez Fundację, swoje biura mają partnerzy OP ENHEIM, tj. Krzyżowa Music, Europa Forum (Polsko-Niemieckie Koło Gospodarcze), Heinle, Wischer und Partner Architekci Sp. z.o.o. oraz Deutsch-Polnische Stiftung Kulturpflege und Denkmalschutz (Niemiecko – Polska Fundacja Ochrony Zabytków Kultury). 
W kamienicy znajduje się także mieszkanie dla artystów-rezydentów (których działania, wraz 
z prezentacjami prac z kolekcji Fundacji, wzbogacać będą program artystyczny OP ENHEIM) 
oraz wyjątkowe lokale gastronomiczne, czyli Fuzja na Solnym i Bema Café. Dzięki ich działalności 
oraz swojej aktywności kulturalnej i artystycznej Dom Oppenheimów zaczyna tętnić życiem jak 
za czasów swojej największej świetności.

Wstęp na wydarzenia towarzyszące wystawie jest bezpłatny. Liczba miejsc ograniczona.

Więcej: Openheim.org, Fb.com/openheim, Instagram.com/op_enheim

informacja prasowa

Z Martą Niedźwiecką o „Burzach namiętności” podczas tegorocznego Festiwalu Wratislavia Cantans /wywiad/

O koncercie laureatów 50. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej, organizowanego przez NFM i Akademię Muzyczną im. Karola Lipiń...

Popularne posty