Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mesjasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mesjasz. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 września 2023

Wydarzenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i oddziałach 12–17.09.2023

 Kolekcja polskiej sztuki współczesnej Muzeum Narodowego we Wrocławiu liczy ponad 20 tysięcy eksponatów, ale muzealne sale mają swoje wystawiennicze limity, dlatego w cyklu #dziełomiesiąca prezentowane są wybrane prace nieeksponowana na co dzień na wystawie stałej. We wrześniu w Pawilonie Czterech Kopuł będzie można obejrzeć serię szkiców Jana Sawki do niezrealizowanego malarsko-świetlnego spektaklu „Mesjasz”, który miał być integralną częścią Międzynarodowego Festiwalu Oratoryjno-Kantatowego Wratislavia Cantans w 1992 roku. Na 49 kartach i 15 modelach ten znakomity artysta stworzył propozycje iluminacji najważniejszych budowli publicznych Wrocławia.

Jan Sawka, Mesjasz, 1992, fot. W. Rogowicz 


#dziełomiesiąca
Jan Sawka, szkice do projektu plastycznego „Mesjasz” w ramach
festiwalu „Wratislavia Cantans”, 1992
5 września – 7 pażdziernika 2023

Seria szkiców Jana Sawki do niezrealizowanego malarsko-świetlnego spektaklu „Mesjasz”, który
Cantans w 1992 roku, to dzieło miesiąca prezentowane we wrześniu w Pawilonie Czterech Kopuł.
Na 49 kartach i 15 modelach ten znakomity artysta stworzył propozycje iluminacji najważniejszych
budowli publicznych Wrocławia, m.in. kościołów św. Wojciecha i NMP na Piasku, Ratusza, Gmachu
Głównego Uniwersytetu Wrocławskiego czy Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
„Informujemy melomanów, zwłaszcza wrocławskich, że z urlopów należy powrócić przed
6 września….” – tak troskliwie nawoływała lokalna prasa w 1992 r. 6 września we Wrocławiu
rozpoczęła się 27. edycja Międzynarodowego Festiwalu Oratoryjno-Kantatowego Wratislavia
Cantans. 
Muzyczne święto nad Odrą rozpoczęły i stosownie zwieńczyły dwa wykonania
najsłynniejszego dzieła G.F. Händla „Mesjasz. Organizatorzy chcieli w ten sposób uczcić 250-lecie
prawykonania tego oratorium pod dyrekcją samego kompozytora w Dublinie.
Program festiwalu obfitował w wiele wyjątkowych muzycznych wydarzeń. Zabrakło w nim jednak
plenerowej instalacji plastyczno-muzycznej, którą specjalnie na tę okazję skrupulatnie i z rozmachem
zaprojektował Jan Sawka – malarz, grafik, scenograf i architekt, który od 1977 r. mieszkał na stałe
w Stanach Zjednoczonych, lecz swoje projekty realizował na całym świecie.
Z Wrocławiem artysta był związany już studiów i pierwszych praktyk, kiedy jako swoisty rzecznik
polskiej kontrkultury przez wiele lat był odpowiedzialny za oprawę graficzną m.in.
Międzynarodowego Studenckiego Festiwalu Teatru Otwartego czy festiwalu Jazz nad Odrą – i to
właśnie jazzowe projekty z lat 70. są jednymi z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych
prac artysty. Działania opozycyjne Sawki w grupie wrocławskich artystów (J.J. Aleksiun,
J. Czerniawski, E. Get-Stankiewicz), których prace zaprezentowano na wystawie „Czterech”
w Muzeum Plakatu w Wilanowie w 1976 r., doprowadziły ostatecznie do wydalenia go z kraju,
z którym jednak nigdy się nie rozstał. Realizował i dostarczał swoje projekty korespondencyjnie,
a kiedy w końcu przyjechał do Polski, prezentował w wielu miastach swoje prace na wystawach pod
wspólną nazwą „The Returns (Powroty)”.
Na festiwal Wratislawia Cantans artysta rozrysował na 49 kartach propozycję iluminacji ważniejszych
budowli publicznych, które miały towarzyszyć händlowskiej edycji Wratislavia Cantans. W szkicach
artysta zawarł przemyślane wizualizacje, wstępnie zaprojektowane konstrukcje, rozwiązania
technologiczne, widoki z lotu ptaka, rzuty boczne budynków oraz wykazy potrzebnych sprzętów czy
przeliczenie obsługi oświetlenia. Do projektu „Mesjasz” Sawka dołączył także niewielkie, opracowane
z dwóch stron, modele sztandarów, które docelowo miały wypełnić przestrzeń południowej strony
Rynku między Sukiennicami a pomnikiem Aleksandra Fredry. Artysta zaplanował w tej przestrzeni 15 płacht podwieszonych po łuku, jedna za drugą, na delikatnych konstrukcjach, eksponowanych zmieniającymi się
układami świateł.

Po koncercie inauguracyjnym w katedrze św. Marii Magdaleny, a dokładnie po zakończeniu
oratorium, na fasadzie kościoła miał rozjarzyć się mieniącymi kolorami symboliczny „Mesjasz”
o wysokości 6 metrów i rozpiętości skrzydeł 3 metry. Sawka chciał, by przez cały czas trwania
festiwalu postać ta rozświetlała się po zmroku i pulsowała fluorescencyjnymi kolorami, którymi
pokryte było całe płótno.
Po świetlnej uwerturze w mieście miały rozpocząć się projekcje na budynkach, które artysta wybrał
ze względu na znakomitą ekspozycję i wyjątkową prezencję. Miał być wśród nich kościół
św. Wojciecha, kościół NMP na Piasku, Ratusz, Gmach Główny Uniwersytetu Wrocławskiego czy
Muzeum Narodowe we Wrocławiu, dla których stworzył stosowne szkice.
Na fasadzie budynku Muzeum Narodowego miała zostać wyświetlona iluminacja z motywem oczu.
W ten sposób Sawka chciał szczególnie wyeksponować miejsce wystawy prac swoich oraz Eugeniusza
Geta-Stankiewicza i Anny Skibskiej, a także miejsce koncertu uświetniającego wernisaż, który był
zorganizowany w ramach festiwalu. Finalnie na tej wystawie zaprezentowano także wszystkie rysunki
przygotowawcze do projektu „Mesjasz”, który nie doszedł do skutku, ponieważ niemal w ostatniej
chwili wycofał się jego sponsor.

Justyna Chojnacka
Dział Grafiki i Rysunku Współczesnego Muzeum Narodowego we Wrocławiu

Animacje szkiców: https://mnwr.pl/w-bialych-rekawiczkach-jan-sawka/
Prezentację z cyklu #dziełomiesiąca dopełni w dniu 24 września o g. 16:00 wykład Justyny Chojnackiej pt. „Jan Sawka. Architekt spektakli multimedialnych”. Prelegentka przyjrzy się innym, pokrewnym w charakterze, realizacjom tego znakomitego artysty. Przeanalizowana zostanie propozycja Sawki na rozświetlenie wrocławskich budynków w ramach Międzynarodowego Festiwalu Oratoryjno-Kantatowego Wratislavia Cantans w 1992 roku, a także zaprezentowane projekty zrealizowane później w Tokio, Houston, Teksasie czy ukończony tuż przed śmiercią spektakl multimedialny „Voyage”.
Z kolei 20 września o g. 12:00 Iwona Gołaj poprowadzi warsztaty dla dorosłych, którego uczestnicy, inspirując się pomysłami Jana Sawki, stworzą własne projekty dekoracji gmachu Pawilonu Czterech
Kopuł.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu


16.09, g. 12:00

Pałace Wrocławia – wykład Anny Zwiech w ramach cyklu „Mój Śląsk. Fascynacje”. Wydarzenie towarzyszące Europejskim Dniom Dziedzictwa

Będzie to opowieść o dawnych budowlach pałacowych istniejących we współczesnej przestrzeni architektonicznej Wrocławia, które w przeszłości pełniły funkcję reprezentacyjno-mieszkalną, obecnie zaś wiele z nich mieści muzea, biblioteki, hotele czy służy jako siedziby instytucji.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116


16.09, g. 15:00

Ciekawostki muzealne: „Śladami Piastów śląskich” [PJM] – oprowadzanie dla dzieci i dorosłych (Głuchych) z tłumaczeniem na polski język migowy. Prowadzenie: Sławomir Ortyl, tłumaczenie PJM: Elżbieta Resler

Uczestnicy spotkania obejrzą wizerunki władców i książąt z dynastii Piastów z „Pocztu królów Polski” Jana Matejki oraz poznają kilka ciekawostek z życia artysty. Omówione zostaną: drzewo genealogiczne książąt wrocławskich, detale na sarkofagach Henryka II Pobożnego i Henryka IV Probusa oraz zagadkowe losy ich szczątków, legenda o św. Jadwidze śląskiej, kultura rycerska i wreszcie obraz, na którym… zamalowano księcia.

Bilety w cenie 3 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


16.09, g. 16:00

Szlakiem paradoksów przez wystawy stałe – spotkanie dla osób 60+ w ramach obchodów Wrocławskich Dni Seniora, prowadzanie: Grzegorz Wojturski

Spacer tematyczny po wystawach stałych Muzeum Narodowego we Wrocławiu będzie okazją do poznania historii zawierających nieoczywiste perypetie bohaterów i zaskakujące finały. Na pozór sprzeczne emocje i decyzje postaci przedstawionych w opowieściach z kart Biblii, historii świata lub mitologii są świadectwem różnorodności ludzkich charakterów i postaw; są też przestrogą przed stereotypowym, powierzchownym myśleniem o takich wartościach jak miłość, nienawiść, śmierć, poświęcenie czy doświadczanie satysfakcji życiowej.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl, 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


17.09, g. 12:00

Jak dawniej bywało, czyli o przemianach obyczajów – wykład Jadwigi Jasińskiej-Sadury w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa

Spotkanie poświęcone zmianom w obrębie różnych dziedzin: wychowania dzieci, podejścia do rodziny, relacji żona–mąż, rozrywek, mody, tradycji czy przesądów – zilustrowane dziełami sztuki i fotografiami.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116

List powitalny z okazji przybycia do Książa pary książęcej: Hansa Heinricha XV Hochberga 
księcia von Pless i Mary (Daisy) von Pless, fot. B. Lekarczyk-Cisek

Muzeum Etnograficzne

16.09, g. 17:00

„Chłopki. Opowieść o naszych babkach” – spotkanie z autorką książki Joanną Kuciel-Frydryszak. Wydarzenie w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa

Chłopki, wieśniaczki, włościanki. Dziewczynki, które marzą o szkole, ale muszą pomagać w polu, więc chodzą do niej tylko zimą; dziewczęta na wydaniu, które modlą się, by nie wyjść „za dziada” albo wdowca z czwórką dzieci. Biedne gospodynie, ale też żony bogatych kmieciów – wiecznie zapracowane, dla siebie samych nieważne, poświęcające się dla rodziny. Często lekceważone, od dziecka przyuczane do służenia innym, pracy ponad siły i godzenia się z najgorszym, niewybranym przez siebie losem. O czym marzyły? Za czym tęskniły? Co odmieniało ich los?

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne


17.09, g. 12:00

Kasztanowe ludki – warsztaty rodzinne dla dzieci w wieku 7–12 lat w ramach cyklu „ETNO w południe”, prowadzenie: Julia Szot

Na zajęciach stworzymy figurki z kasztanów i innych darów jesieni. Spróbujemy poruszyć wyobraźnię i w liściach, łupinach i korze dostrzec zwierzęta i ludziki. To będą zajęcia dla cierpliwych, ale dostarczające inspiracji i sporej dawki satysfakcji!

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl, 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne

17.09, g. 17:00

„Pamiętnik” – spektakl dokumentalny. Przedstawienie w wykonaniu Klaudii Kący-Jasic (reż. Jolanta Sakowska, scen. Jerzy Welter). Wydarzenie w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa

Monodram powstał w oparciu o tekst autentycznego pamiętnika przywołującego dramatyczne przeżycia dziecka, którym była w czasie wojny i tuż po jej zakończeniu autorka zapisków. Treść wspomnień odczytuje po śmierci babci jej wnuczka, dla której pamiętnik został napisany. Tekst odsłania wrażliwość i wewnętrzne bogactwo autorki, co bohaterkę przedstawienia skłania do refleksji i stawiania pytań o to, dlaczego tak często brakuje nam czasu na rozmowę i odwagi na zadanie prostych pytań bliskiej przecież osobie. Spektakl odwołuje się do doświadczenia powszechnego, bo jakże często przychodzi nam żałować, że nie zapytaliśmy o coś bliskich, póki żyli. Jakże często zbyt późno dowiadujemy się, że ktoś był świadkiem i uczestnikiem niezwykłych wydarzeń. W monodramie przyjęta została perspektywa młodego człowieka, który by poznać prawdę o przeszłości, ma już tylko do czynienia z zatartymi śladami.

Spektakl dokumentalny zrealizowany we współpracy z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego

Premiera 2019 roku we Wrocławiu, Teatr na Faktach

Czas trwania: 50 min.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne

Szafa wrocławska, Śląsk, Wrocław, ok. 1760, wystawa "Szaleństwo rokoka!",
fot. B. Lekarczyk-Cisek

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


12.09, g. 12:00

„Szaleństwo rokoka!” – oprowadzanie dla seniorów. Spacer po wystawie czasowej „Szaleństwo rokoka! Fascynacja rokokiem na Śląsku (XVIII–XXI w.)” – wydarzenie w ramach Wrocławskich Dni Seniora

Ekspozycja jest pierwszą w historii muzealnictwa próbą zaprezentowania do tej pory niedostrzeganego, niedocenianego i pomijanego zjawiska w sztuce regionu jakim było rokoko. To także demonstracja zmian stylistycznych, które miały miejsce na Śląsku w drugiej połowie XVIII w., również ponownego zafascynowania nimi na przełomie XIX i XX w., a wreszcie szukania odpowiedzi na pytanie, czy ta stylistyka interesuje i fascynuje współczesnych.

Wstęp z biletem na wystawę czasową, wstęp wolny dla osób 60+.

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


15.09, g. 16:00

O czwartej pod Kopułami – oprowadzanie po wystawie czasowej „Szaleństwo rokoka! Fascynacja rokokiem na Śląsku (XVIII–XXI w.)”

A może by tak zacząć weekend od spotkania ze sztuką? Pawilon Czterech Kopuł zaprasza na oprowadzanie po wystawie czasowej, będącej pierwszą w historii muzealnictwa próbą zaprezentowania do tej pory niedostrzeganego, niedocenianego i pomijanego zjawiska w sztuce regionu jakim było rokoko. To także demonstracja zmian stylistycznych, które miały miejsce na Śląsku w drugiej połowie XVIII w., również ponownego zafascynowania nimi na przełomie XIX i XX w., a wreszcie szukania odpowiedzi na pytanie, czy ta stylistyka interesuje i fascynuje współczesnych.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


16.09, g. 11:00

Sznurówka, bawet, rogówka – warsztaty plastyczno-ruchowe Barbary Przerwy dla dzieci w wieku 6–10 lat w ramach cyklu „Muzealne poruszenie”

Sznurówka, rogówka, cztery bawety… Kto chciał pięknie w rokoku wyglądać, musiał znać różne modowe sekrety!

Zapraszamy do podziwiania zabytkowych strojów na wystawie „Szaleństwo rokoka!”, omówimy dokładnie, z jakich elementów składała się suknia typu francuskiego oraz wykwintny strój męski. Dziecięce portrety będą inspiracją dla uczestników warsztatów do zaprojektowania stroju w stylu rokokowym.Wstęp z biletem na wystawę czasową, wstęp wolny dla osób 60+.

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


16.09, g. 11:00

Nie tylko Rydet – obrazy polskiej wsi na fotografiach z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Wykład Aleksandry Szwedo w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa

Obraz polskiej wsi i jej mieszkańców utrwalił się w historii fotografii głównie dzięki „Zapisowi socjologicznemu” Zofii Rydet. Podczas wykładu zostaną zaprezentowane mniej znane prace artystów fotografików przedstawiające wiejski habitat.  

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


17.09, g. 13:00

Oprowadzanie w języku niemieckim po wystawie czasowej „Szaleństwo rokoka! Fascynacja rokokiem na Śląsku (XVIII–XXI w.)”. Prowadzenie: Nicole Ullrich

Ekspozycja jest pierwszą w historii muzealnictwa próbą zaprezentowania do tej pory niedostrzeganego, niedocenianego i pomijanego zjawiska w sztuce regionu jakim było rokoko. To także demonstracja zmian stylistycznych, które miały miejsce na Śląsku w drugiej połowie XVIII w., również ponownego zafascynowania nimi na przełomie XIX i XX w., a wreszcie szukania odpowiedzi na pytanie, czy ta stylistyka interesuje i fascynuje współczesnych.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

17.09, g. 11:00

Rokokowe kwiatki do skrzaciej chatki – rodzinne warsztaty Sławomira Ortyla dla dzieci w wieku 3–5 lat, w ramach wydarzeń towarzyszących wystawie „Szaleństwo rokoka! Fascynacja rokokiem na Śląsku (XVIII–XXI w.)”

Dawno, dawno temu żyła na świecie królowa Maria Antonina. Wyczerpana pałacowymi intrygami na wersalskim dworze, królowa rozkazała zbudować wioskę z pięknymi chatkami, spichlerzami a nawet młynem. A gdy wioska już stanęła, władczyni zamieszkała w położonej pośrodku (murowanej, rzecz jasna) chatce. I udając pasterkę pasała (wykąpane i wypachnione ponoć) owce, zbierała z kurnika (co oczywiste, wymyte wcześniej przez służącą) jajka. I w ogóle miło spędzała tam czas, spacerując nad brzegiem jeziora i tańcząc przy dźwiękach plenerowej orkiestry. A gdy tę historię poznały wrocławskie krasnale, zapragnęły podobnych chatek! Nie masz wyjścia… musisz przyjść, by pomóc im w budowie!

Bilety w cenie 5 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


17.09, g. 12:00

Rokokowy wdzięk. Ubiory i wnętrza na Śląsku – Oprowadzanie w stroju z epoki po wystawie czasowej „Szaleństwo rokoka! Fascynacja rokokiem na Śląsku (XVIII–XXI w.)”, prowadzenie: Anna Prorok

Rokokowa stylistyka w XVIII stuleciu widoczna była – obok architektury, malarstwa i rzeźby – także w dziełach rzemiosła artystycznego takich jak ubiory, meble, szkło, ceramika i złotnictwo. Na wystawie zobaczyć można m.in. suknie dworskie w stylu francuskim i angielskim, stroje męskie, kamizelkę króla Fryderyka II, sznurówki i haftowane pantofelki. Sferom życia codziennego arystokratów i mieszczan na Śląsku towarzyszyły meble, naczynia szklane, ceramiczne i metalowe.

Uczestnicy oprowadzania obejrzą także elementy wyposażenia z Pałacu Królewskiego we Wrocławiu: żyrandol, zwierciadło, porcelanowy serwis i kartonierę, a przy okazji dowiedzą się, jak jadano, bawiono się na balach i polowano.

Prelegentka wystąpi w kostiumie historycznym według wzorów z połowy XVIII stulecia.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl, 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

informacja prasowa

wtorek, 11 stycznia 2022

G.F. Händel: "Mesjasz" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź koncertu/

16 stycznia 2022 roku w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu zabrzmi oratorium "Mesjasz" Georga Friedicha Händla w wykonaniu Wrocławskiej Orkiestry Barokowej i solistów. 

RIAS Kammerchor / © Matthias Heyde

Oratorium "Mesjasz" Georga Friedricha Händla należy do największych arcydzieł muzycznych sztuki baroku. Chociaż jego autor był Niemcem, wielką sławę i uznanie zdobył w Anglii, gdzie darzono go wielką estymą. Od momentu prawykonania w 1742 roku w Dublinie "Mesjasz" nigdy nie stracił na popularności. W Narodowym Forum Muzyki utwór ten zabrzmi pod dyrekcją Justina Doyle`a -  głównego dyrygenta i dyrektora artystycznego RIAS Kammerchor.

Anglicy mieli wyjątkowe upodobanie do muzyki chóralnej. Ponieważ opery włoskie pomału wychodziły z mody ze względu na niezrozumiały język, Händel wpadł na pomysł pisania utworów chóralnych po angielsku, czym zaskarbił sobie życzliwość zarówno wykonawców, jak i odbiorców. Jego oratoria są pozbawionymi akcji scenicznej odpowiednikami oper. Mesjasz składa się z trzech części. 

Angielskie wydanie oratorium "Mesjasz"

Treścią pierwszej jest nadejście Zbawiciela. W drugiej poznajemy historię jego życia, śmierci i zmartwychwstania, natomiast trzecia jest zapowiedzią zbawienia całej ludzkości. Wiele jest tu odcinków niezmiernie efektownych i mocno zapadających w pamięć słuchacza. W arii The trumpet shall sound, anonsującej Sąd Ostateczny, basowi towarzyszy trąbka, w przeznaczonej dla tego głosu Why do the nations so furiously rage together akompaniament oparty jest na szybkich powtórzeniach dźwięków, gwałtownych skokach interwałowych i melizmatach na słowie rage (szaleć). W innym miejscu słowom opowiadającym o zmartwychwstaniu towarzyszy wznosząca melodia głosu solowego. Najbardziej znanym fragmentem oratorium jest wieńczący drugą jego część chór Alleluja. Kontrast pomiędzy zawołaniami chóru i epizodami utrzymanymi w technice imitacyjnej utrzymują uwagę słuchaczy w napięciu.

Kompozytor w swoich utworach proponował słuchaczom efektowne i niekonwencjonalne jak na tamte czasy fuzje stylistyczne. Ostra rytmika wskazuje na inspiracje muzyką taneczną, z fragmentami tymi sąsiadują jednak kunsztowne odcinki polifoniczne. Komunikatywna, pełna życia, efektowna i optymistyczna muzyka "Mesjasza" sprawia, że dzieło to nadal cieszy się ogromną popularnością.

Wykonawcy:

Justin Doyle – dyrygent

Julia Doyle – sopran

Tim Mead – kontratenor

Thomas Hobbs – tenor

Johannes Weisser – bas

RIAS Kammerchor

Wrocławska Orkiestra Barokowa

Program:

G.F. Händel Mesjasz – oratorium HWV 56


I część

[55']

***

II część

III część

[80']

informacja prasowa

.........................................................................................................................................

Relację z koncertu oratorium "Mesjasz" G.F. Händla w 2016 roku  znajdziecie pod tym linkiem.

poniedziałek, 13 listopada 2017

"Mesjasz": genialne dzieło Händla /relacja/

Piękna muzyka, wzniosłe słowa i wspaniali wykonawcy arcydzieła G. F. Händla w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu - relacja z koncertu, który odbył się 10 kwietnia 2016 roku.

Ruby Hughes Ruby Hughes  (sopran), foto B. Beszlej
Dzięki koncertom w Narodowym Forum Muzyki wrocławska publiczność regularnie i dogłębniej poznaje twórczość Fryderyka Georga Händla. W ubiegłym roku poświęcono temu kompozytorowi całą Akademię, ale i podczas kolejnych edycji festiwalu Wratislavia Cantans  jego kompozycje pojawiały się nieomal regularnie. Zawsze w najznakomitszym wykonaniu. że wspomnę choćby niezapomnianego "Salomona" w interpretacji Paula McCreesha czy arie z oper Händla w wykonaniu Julii Lehznevej. 10 kwietnia jednak mieliśmy do czynienia z najsłynniejszym utworem  wielkiego kompozytora - z oratorium "Mesjasz". 

Jak powstało arcydzieło


Kiedy słucha się tak pięknej muzyki, to trudno uwierzyć, że powstała ona w okresie dla kompozytowa bardzo trudnym, a w dodatku w stosunkowo krótkim czasie - trzech i pół tygodnia. Był to okres, kiedy Händla po prostu bojkotowano w Londynie. Jego biograf Romain Rolland opowiada, że stworzono rodzaj koalicji przeciw kompozytorowi: starano się, aby na jego koncertach sale świeciły pustkami, opłacano ludzi zdzierających afisze, zmawiano się, aby zapraszać gości w dniach, gdy grane były jego oratoria, by w ten sposób odebrać mu słuchaczy... Dopiero po wielu latach uznano go za niekwestionowanego następcę Henry Purcella, wcześniej jednak borykał się nie tylko z brakiem akceptacji, ale wręcz z wrogością Anglików. Toteż chętnie skorzystał z zaproszenia do Dublina, by poprowadzić tam kilka koncertów, aby - jak się wyraził - ofiarować temu szlachetnemu i uprzejmemu narodowi coś nowego. Irlandczycy przyjęli go rzeczywiście z wielkim entuzjazmem, co było dla kompozytora miłą odmianą. Najważniejsze było jednak to, że stworzył w tym czasie swoje najbardziej znane dzieło - oratorium "Mesjasz". Podobno namówił go do tego porucznik William Cavendish, który jako dyplomata przebywający chwilowo w Dublinie, zaprosił kompozytora do udziału w kolejnym sezonie oratoryjnym w imieniu lokalnych towarzystw dobroczynnych. Oratorium jest dziełem całkowicie oryginalnym, nie ma w nim zapożyczeń tak charakterystycznych dla Händla - kompozytora oper. Utwór został wykonany po raz pierwszy 13 kwietnia 1742 roku w Dublinie (mija zatem 275 lat od jego powstania) i wzbudził prawdziwy entuzjazm. "Mesjasz" został wówczas okrzyknięty najpiękniejszym napisanym dotąd utworem muzycznym:

Brakuje słów, by wyrazić niezwykłą rozkosz, jaką sprawił on pełnemu podziwu tłumowi publiczności - pisał recenzent "Dublin Journal” 17 kwietnia 1742 roku. Niezrównane, wspaniałe i tkliwe, do najwznioślejszych, najbardziej majestatycznych i poruszających słów, które sprzysięgły się, by porwać i oczarować serce i ucho. 

Chór NFM, foto B. Beszlej
W Londynie oratorium zostało wystawione rok później, pod zmienionym tytułem: "A Sacred Oratorio", ale nie odniosło oczekiwanego sukcesu. Stało się to dopiero po roku 1750. Podobno Händel grał "Mesjasza" na organach na krótko przed śmiercią. Rolland podaje, że w połowie utworu zasłabł, ale po chwili opanował się i wspaniale improwizował. Powróciwszy do domu wyraził życzenie, aby mógł umrzeć w Wielki Piątek w nadziei połączenia się z mym dobrym Bogiem, mym słodkim Panem i Zbawcą w dniu Jego Zmartwychwstania. Życzenie kompozytora spełniło się: zmarł 14 kwietnia 1759 roku - w Wielką Sobotę...

Mesjasz - refleksja nad spełnieniem Bożego planu

Oratorium "Mesjasz" było dla samego kompozytora dziełem szczególnym, skoro wielokrotnie wzbogacał  je i rozwijał. Początkowo orkiestrę stanowiły tylko smyczki i jeden instrument koncertujący – trąbka. Oboje i fagoty dodane zostały później, podczas koncertów w Londynie. Istotną częścią oratorium jest jego libretto, zaczerpnięte z ksiąg prorockich Starego Testamentu (głównie z Ks. Izajasza oraz Ks. Psalmów), a także z Nowego Testamentu (Ewangelia św. Mateusza, św. Łukasza i św. Jana, Listy św. Pawła). Ich wyboru i zestawienia dokonał Charles Jennens, a istotą libretta jest ukazanie konsekwencji Bożego planu i refleksja nad nim. 

Układ treści obejmuje trzy części, z których pierwsza dotyczy zapowiedzi przyjścia Mesjasza. Każde z ogniw tej części zawiera proroctwo. Część druga opowiada o życiu, śmierci i zmartwychwstaniu Zbawiciela. Początkowo muzyka odpowiada raczej pełnemu skupienia i melancholijnemu, a potem dramatycznemu nastrojowi, prowadzącemu słuchacza do rozważenia Pasji. Następnie staje się pogodniejsza – tematem pięciu z siedmiu scen tej części jest zmartwychwstanie, zwycięstwo i chwała Boga. Z tej części pochodzi też najbardziej znany fragment – chór "Hallelujah". Tematyka części trzeciej dotyczy Dobrej Nowiny:  zbawienia ludzkości. Muzyka tej części ma charakter triumfalny, głównie za sprawą koncertujących trąbek. 

Wspaniały Chór NFM i znakomici wykonawcy


Niedzielny koncert miał poprowadzić jeden z czołowych brytyjskich dyrygentów, specjalizujący się w repertuarze klasycznym i barokowym - Christian Curnyn, ale z powodu niedyspozycji zastąpił go szef Wrocławskiej Orkiestry Barokowej - Jarosław Thiel. Poradził sobie znakomicie, dyrygując nie tylko swoją orkiestrą, ale i wspaniałym Chórem NFM, którego występ przygotowała Agnieszka Franków - Żelazny. Chór śpiewał zresztą znakomicie - mając bowiem do dyspozycji takie możliwości, jakie stwarza "Mesjasz", mógł zaprezentować różne barwy swojego brzmienia, począwszy od pięknie współbrzmiących i przeplatających się głosów we wstępnym "And the glory of the Lord", zapowiadającą tekstem Izajasza chwałę Pańską, poprzez radosną zapowiedź narodzin: "For unto us a child is born", triumfalne "Hallelujah", którego publiczność wysłuchała stojąc, jak niegdyś król Jerzy II, a na patetycznym ostatecznym triumfie Mesjasza, z radosnym Amen, kończąc.

Piotr Olech (kontratenor),  Wrocławska Orkiestra Barokowa, Chór NFM, foto B. Beszlej
"Oratorium" ma także wiele wspaniałych arii i recytatywów. Najpiękniejsze i najliczniejsze są arie altu. Zamiast Hilary Summers, wystąpił polski kontratenor - Piotr Olech. Niestety, był słabo słyszalny, momentami wręcz zdominowany przez orkiestrę i nie udało mu się wyśpiewać tych wszystkich cudowności, jakie stworzył kompozytor z przeznaczeniem na ten właśnie głos. Nawet w przepięknym duecie z sopranem w "He shall feed his flock like a shepherd", zapowiadającej nadejście Dobrego Pasterza (mojej ulubionej) nie udało się osiągnąć tego stopnia emocji i wzruszenia, które są tam ewidentnie zawarte. Ruby Hughes (sopran) śpiewała pięknie, podobnie jak Joshua Ellicott (tenor), dysponujący mocnym, wyrazistym głosem. Jednakże najbardziej podobały mi się arie basu - Dereka Weltona, który niezwykle niskim, majestatycznym głosem znakomicie interpretował tekst oratorium. Koncert, mimo zmian obsadowych, należałoby zaliczyć do wydarzeń muzycznych  tego sezonu.

Relacja ukazała się pierwotnie na portalu Kulturaonline w kwietniu 2016 roku.

Z Martą Niedźwiecką o „Burzach namiętności” podczas tegorocznego Festiwalu Wratislavia Cantans /wywiad/

O koncercie laureatów 50. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej, organizowanym przez NFM i Akademię Muzyczną im. Karola Lipińs...

Popularne posty