Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Millennium Docs Against Gravity Film Festival. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Millennium Docs Against Gravity Film Festival. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 maja 2023

Ostatnie trzy dni 20. MDAG we Wrocławiu

Przed nami ostatnie trzy dni 20. edycji Millennium Docs Against Gravity w Dolnośląskim Centrum Filmowym. Z pewnością warto się na coś wybrać!

PIĄTEK, 19 MAJA

Film i spotkanie: „Zła prasa”, reż. Rebecca Landsberry-Baker, Joe Peeler, sala Warszawa, 18:00

Rezerwat Muscogee (Creek) Nation w Oklahomie. Dziennikarze z Mvskoke Media – lokalnej gazety i serwisu informacyjnego z siedzibą w Okmulgee w stanie Oklahoma – dowiadują się, że „Ustawa o wolnej prasie” z 1979 roku została uchylona przez władzę. Nie boją się zakwestionować na łamach gazety wątpliwych decyzji urzędników. Niestety, niezależna rada redakcyjna tytułu zostaje rozwiązana. Rozpoczyna się walka o wolność słowa i dostęp do rzetelnej informacji oraz prawdy. 19 maja reżyser i bohaterka filmu odwiedzą Dolnośląskie Centrum Filmowe.


SOBOTA, 20 MAJA

Film i wykład: „BV Doshi. Obietnica architekta”, reż. Jan Schmidt-Garre, sala Warszawa, 14:00

Balkrishna Doshi (1927–2023) był jednym z najbardziej wpływowych indyjskich architektów XX wieku i zdobywcą prestiżowej nagrody Pritzkera, czyli odpowiednika Nagrody Nobla w dziedzinie architektury. Projektował przez ponad 70 lat. Współpracował z Le Corbusierem i Louisem Kahnem. Film opowiada o jego życiu i dorobku. Nigdy nie był formalistą. W centrum jego uwagi zawsze była jednostka, która – jako student, pracownik, gość lub mieszkaniec – mogła wygodnie korzystać z jego budynków. 

Po projekcji wysłuchamy wykładu Michała Chadery, który pozwoli na poszerzenie kontekstu działalności zachodnich modernistów w latach 50. i 60., ukazując źródła inspiracji ich projektów. Odwołując się do lokalnych tradycji projektowych, spróbujemy dostrzec potencjał „niedoskonałości” (tematu 11. edycji festiwalu MIASTOmovie). Powstałe w wyniku nieprofesjonalnego budownictwa mogą być one inspiracją dla współczesnej architektury, uwzględniającej potrzeby odbiorców i odbiorczyń.


Film i spotkanie: „Scena myśli”, reż. Werner Herzog, sala Warszawa, 16:45

Werner Herzog, który pokazał już w swoich filmach cztery strony świata, przygląda się tym razem najmniej znanemu miejscu na Ziemi – ludzkiemu mózgowi. W tym inteligentnym i prowokacyjnym filmie przedstawia filozoficzne oraz etyczne wyzwania nowoczesnej neurotechnologii. Nie brakuje jak zwykle u Herzoga, dziwacznych i ekscentrycznych detali. Rozmawia z najbystrzejszymi naukowcami, laureatami Nagrody Nobla, zajmującymi się ludzkim mózgiem, aby zaspokoić swoją ciekawość w tym zakresie. Film jest rzadką okazją, żeby dowiedzieć się, czym jest neurologia, fizyka kwantowa i sztuczna inteligencja w błyskotliwy, wciągający i prowokujący do myślenia sposób. Znaleźć tu można Herzogowskie połączenie nadziei, horroru, humoru i serca.

Po seansie, wspólnie z  prof. Bogusławem Pawłowskim, spróbujemy zaspokoić ciekawość rozbudzoną przez Herzoga. Rozmowa z autorem monografii „Biologia atrakcyjności człowieka” i współautorem książki „Nagi umysł. Dlaczego jesteśmy jacy jesteśmy. Ludzka natura bez złudzeń" pozwoli na eksplorację tematu ludzkiej natury i skonfrontowanie zaskakującego filmu z wiedzą gościa.

Pokaz filmu w ramach Nocy Muzeów: „Białe jaja na ścianach”, reż. Sarah Vos, sala Warszawa, 22:00

Bohaterem filmu jest muzeum, które przechodzi proces przemiany. Tytuł filmu zaczerpnięty został ze sloganu i przyśpiewki, jakie towarzyszyły demonstracji przed muzeum sztuki nowoczesnej Stedelijk w Amsterdamie 20 lat temu. Tyle czasu musiało minąć, aby instytucjonalny świat kultury zajął się fundamentalną kwestią równości i co za tym idzie przedefiniowania kanonu sztuki. W filmie obserwujemy trudny proces transformacji instytucji kultury, który może być inspiracją dla wielu. W 2019 roku 90% dzieł wystawianych w Stedelijk było autorstwa białych mężczyzn. Zmiany są konieczne, ale łatwiej to przyznać niż wprowadzić w życie.

Wstęp na pokaz jest bezpłatny, wejściówki można odebrać w kasie kina lub centrum festiwalowym w DCF-ie w dniu pokazu.


Projekcja i spotkanie: „Nago.Głośno.Dumnie”, reż. Agnieszka Mazanek, Dellfina Dellert,, sala Lwów, 20:00

„Nago. Głośno. Dumnie” to serial dokumentalny o grupie polskich drag queens i performerek burleski. Kim Lee, Betty Q, Twoja Stara, Pin up Candy, Red Juliette, Kali Katharsis, Gąsiu, Bunny de Lish i Hieemera to wielkie indywidualności. To, co ich łączy, to miłość do sceny i potrzeba opowiadania swojej historii ciałem. Postaci, które kreują, są owocem długich poszukiwań siebie oraz dowodem na to, że nawet największy kompleks można przekuć w największy walor. Społeczność, którą tworzą, pozwala im być, kim chcą. Jednak ta wolność ma swoją cenę. Dzisiejsza Polska to kraj, o którym coraz częściej mówi się w kontekście rasizmu, seksizmu i homofobii. Już trzeci rok z rzędu Polska jest uznana za najbardziej homofobiczne państwo UE. W ostatni dzień festiwalu, 21 maja, odbędzie się spotkanie z Agnieszką Mazanek, Dellfiną Dellert i bohaterami serialu.

NIEDZIELA, 21 MAJA 

W niedzielę na ekranach DCF zagoszczą m. in.:

"Pieśni wielorybów" w reżyserii Jean-Albert Lièvre

Film zabiera nas w podróż po Afryce, Azji, Oceanii, Arktyce i Antarktydzie, pokazując historię tych niezwykłych stworzeń. Zainspirowany bestsellerowym audiobookiem Heathcote'a Williamsa „Whale Nation” dokumentuje społeczność wielorybów, z ich niezwykłymi zdolnościami i bogatym, złożonym życiem społecznym. Przyjmuje oryginalną perspektywę – wieloryb opowiada tu swoją historię, a my mamy wrażenie przebywania w skórze jednego z nich. W obliczu zmian klimatycznych ich rola okazuje się kluczowa. Przyczyniają się do zapewnienia równowagi na Ziemi.
Oprócz spektakularnych ujęć, podkreślających piękno natury, wrażenie robi także oryginalna ścieżka dźwiękowa, w której wykorzystano m.in. muzykę Jóhanna Gunnara Jóhannssona, Felixa Mendelssohna, Leonarda Cohena, Jona Thora Birgissona, Orri Pall Dyrasona czy Georga Holma.

Wielbicieli talentu mistrza suspensu zainteresuje na pewno film

"Nazywam się Alfred Hitchcock" w reż. Marka Cousinsa

Słynny reżyser  pojawia się w nim jako bohater, któremu głos użyczył brytyjski aktor Alistair McGowan. Prowadzi nas przez liczne sceny wyrwane z jego filmów, wszystkie zgrupowane w sześć rozdziałów – wśród nich „Ucieczka”, „Pożądanie” i „Czas”. Oglądamy słynne filmy z jego kanonu, a także te mniej znane, w tym wiele niemych. Komentując swoje życie, stosowane przez siebie techniki filmowe, a także zamiłowanie do gry z rzeczywistością, zabawiania i manipulowania odbiorą, Hitchcock zmusza do ponownego przyjrzenia się jego twórczości oraz dyskusji na temat jej roli i znaczenia.

Również w niedzielę będzie jeszcze okazja obejrzenia filmu nagrodzonego Grand Prix Dolnego Śląska:

"Pustelnik z Traig" w reż. Lizzie MacKenzie

Bohater 40 lat mieszka w samotni nad jeziorem Traig w północnej Szkocji, bez prądu i bieżącej wody. Żyje tym, co przynosi mu ziemia i jezioro. Łowi ryby, rąbie drwa do ogrzania domu i pędzi wino z soku brzozowego. Najbliższa poczta oddalona jest o 27 km. W codzienności tego samotnika ukazuje się jego głęboki, duchowy stosunek do natury. „Gdy kochasz otaczającą przyrodę, ona odwzajemnia się tym samym” – tłumaczy Smith. 70-latek przedstawia również powody, dla których odwrócił się od cywilizacji.

Jubileuszowa 20. edycja MDAG we Wrocławiu odbędzie się w dniach 12-21 maja 2023 roku w Dolnośląskim Centrum Filmowym, a część online od 23 maja do 4 czerwca na platformie mdag.pl. Mecenasem tytularnym festiwalu jest Bank Millennium (www.bankmillennium.pl).

informacja prasowa

wtorek, 24 sierpnia 2021

„Świat się budzi” – znamy szczegóły 18. Millennium Docs Against Gravity!

Prawie 80 filmów dokumentalnych z całego świata, konkurs o Grand Prix Dolnego Śląska, spotkania z twórcami, debaty oraz wydarzenia specjalne – już za 10 dni startuje 18. odsłona Millennium Docs Against Gravity. Największy w Polsce festiwal kina non-fiction odbędzie się od 3 do 12 września w Dolnośląskim Centrum Filmowym.


Świat się budzi

Wiele z filmów tegorocznej edycji dotyczyć będzie aktywizmu, a ich twórcy będą wzywać nas do działania na rzecz lepszego, równego i ekologicznego świata. Już samo hasło festiwalu „Świat się budzi” zostało zaczerpnięte z przemówienia Grety Thunberg, która będzie bohaterką pokazu otwarcia (3 września, g. 19:00). „Jestem Greta” Nathana Grossmana to poruszająca opowieść zawierająca wiele prywatnych scen, które pokazują najsłynniejszą ekoaktywistkę na świecie z zupełnie nowej strony. Historie zaangażowanych w walkę o równy świat młodych aktywistek zobaczyć będzie można też w filmie „Drogie dzieci przyszłościFranza Böhma. Z kolei w „Podróży do zielonej utopii” (reż, Erlend E. Mo) poznamy historię rodziny, która chcąc ratować planetę przeniosła się do domu w gospodarstwie permakulturowym.

Filmowy kalejdoskop

W tym roku nie zabraknie również polskich produkcji non-fiction. Nie można przegapić wyróżnionego na festiwalu w Locarno dzieła wybitnego dokumentalisty Pawła Łozińskiego, który w „Filmie balkonowym” przygląda się przechodniom z własnego balkonu na warszawskiej Saskiej Kępie. Wrocławska publiczność będzie miała okazję poznać również poruszających bohaterów młodego pokolenia – mistrzynię MMA Aleksandrę Rolę („Furia” Krzysztofa Kasiora) oraz wychowanki Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Goniądzu („Już tu nie wrócę” w reż. Mikołaja Lizuta). W tegorocznych filmach polskich znajdziemy także wątki literackie. O wybitnym twórcy, którego biografia ma swoje ciemne karty, opowiada najnowszy film Raphaela Lewandowskiego – „Herbert. Barbarzyńca w ogrodzie”. Z kolei „W Centrum komiksu” Macieja Bieruta ujawnia zjawisko literackie ze zgoła innego bieguna – kultura obrazku z dymkiem jest tu pokazana przez pryzmat legendarnego sklepu przy al. Niepodległości w Warszawie.

W programie pojawiło się też kilka nowych sekcji tematycznych, które stanowią odpowiedź na tegoroczne trendy wyraźnie zarysowujące się wśród twórców dokumentalnych. Na uwagę z pewnością zasługuje sekcja „Oblicza Ameryki Łacińskiej”, w której znalazły się filmy z krajów, o których dużo się dyskutuje (Chile czy Wenezuela), jak i opowieści o rzadziej uczęszczanych zakątkach – jak Paragwaj. Z kolei dzięki sekcji „Alfabet protestu” widzowie przekonają się, że wystarczy wykonać pierwszy krok, aby zrobić coś pożytecznego dla społeczeństwa i planety. Kto wie, może będzie to mały krok dla nas, ale wielki skok dla ludzkości?

Grand Prix Dolnego Śląska

Stałym elementem wrocławskiej odsłony festiwalu jest rywalizacja o Nagrodę Marszałka Województwa Dolnego Śląska w wysokości 3000 euro. W tym roku o zwycięstwo ubiegać będzie się czternaście tytułów z całego świata. Wśród nich m.in. Wśród nich znalazły się m.in.: nominowany do Oscara® film „Śledztwo w domu spokojnej starościMaite Alberdi, „Notturno”, czyli zapis wyprawy na Bliski Wschód, gdzie Gianfranco Rosi krążył z kamerą wzdłuż granic Iraku, Kurdystanu, Libanu i Syrii, filmując ciężko doświadczonych przez życie mieszkańców, a także porywająca wizualnie opowieść o niekończącej się spirali wojny i pokoju „Ten deszcz nigdy nie ustanie" Aliny Gorlowej oraz piękny obraz międzygatunkowej przyjaźni pod tytułem „Stambuł bez smyczy” w reżyserii Elizabeth Lo. 

Grand Prix Dolnego Śląska przyzna w tym roku 4-osobowe jury w składzie: Maciej Bujko – dyrektor BWA Wrocław, kurator i wykładowca, Iwona Morozow – filmoznawczyni i antropolożka, Jarosław Perduta – dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego oraz Emose Uhunmwangho – wokalistka i aktorka. Jurorzy swoją decyzję ogłoszą 10 września podczas gali zamknięcia festiwalu. 

Rozmowy o świecie, w którym żyjemy 

Po raz kolejny w trakcie festiwalu odbędą się też specjalne odsłony stałych cykli Dolnośląskiego Centrum Filmowego, m.in. dyskusja o tym, dokąd prowadzi nas „korpoświat” w ramach City Docs i dokumentalna odsłona DKF „Centrum”. Jak co roku podczas festiwalu zaplanowano też spotkania i rozmowy z twórcami – z publicznością spotkają się m.in. nominowany do Gran Prix Dolnego Śląska Paweł Łoziński („Film balkonowy”), Mikołaj Lizut autor „Już tu nie wrócę” oraz Kuba Mikurda, reżyser „Ucieczki na srebrny glob i Aliaksei Paluyan twórca „Odwagi”.

Wrocławska publiczność będzie mogła wziąć udział również w rozmowach i wykładach, m.in., o społeczno-kulturowej specyfice Afryki (po seansie „Naszego białego muzeum”), o kobietach w czeskim kinie dokumentalnym (po filmie „Anny”) oraz o słynnych architektonicznych parach odbudowujących Wrocław i Dolny Śląsk („Aalto – z miłości do architektury”). W programie znalazły się również wydarzenia specjalne, jak epilog Europejskiej Nocy Literatury, a także koncert muzyki filmowej „Z miłości do kina”.  

W tym roku wrocławianie będą mogli również wziąć udział w warsztatach nawiązujących do tematów poruszanych w festiwalowych filmach. 4 września po pokazie „Czarnego Jezusa” (reż. Luca Lucchesi) odbędą się warsztaty pogłębiające wiedzę o sytuacji uchodźców i uchodźczyń oraz migrantów i migrantek przybywających do Europy. Dzień później, przed filmem „Cały ten dźwięk” (reż. Gunnar Hall Jensen), uczestnicy rozgrzeją swoje ciała na warsztatach wokalno-ruchowych. Organizatorzy zaplanowali też wyjątkową atrakcję dla miłośników szachów. Ostatniego dnia festiwalu, po seansie „Chwały Królowej" w reż. Tatii Skhirtladze i Anny Khazaradze będzie można wziąć udział w wyjątkowej symultanie szachowej. Plenerowa spotkanie będzie wyjątkową okazją, by zmierzyć swoje siły i umiejętności w rozgrywce z arcymistrzynią szachową Jolantą Zawadzką. Liczba miejsc na warsztaty jest ograniczona, na wszystkie obowiązują zapisy mailowe: docsag.wroclaw@gmail.com

Wizyty na Dolnym Śląsku i pokazy w sieci

Drugi rok z rzędu Millennium Docs Against Gravity odbędzie się w hybrydowej formule. Co to oznacza? Po zakończeniu edycji kinowej wybór festiwalowych filmów będzie można obejrzeć online. Sieciowa część festiwalu potrwa od 16 września do 3 października. Filmowych emocji na sali kinowej doświadczyć będą mogli też mieszkańcy innych miast z regionu. Od 11 do 13 września, dzięki współpracy z Dolnośląskim Centrum Filmowym, specjalne pokazy zaplanowano w Wałbrzychu, Legnicy i Jeleniej Górze. 

Bilety w sprzedaży

Bilety w cenach 14 i 18 złotych (pojedyncze seanse, cena zależna od godziny projekcji) dostępne są w kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego, na MDAG.pl i dcf.wroclaw.pl. Przy zakupie minimum 6 biletów każdy z nich kosztował będzie 14 złotych; bilety na pokazy dla seniorów i rodzin kosztują 12 złotych. 

Pełny program festiwalu i siatka projekcji znajdują się na stronach MDAG.pl i dcf.wroclaw.pl. 18. Millennium Docs Against Gravity we Wrocławiu odbędzie się od 3 do 12 września w Dolnośląskim Centrum Filmowym. 

Pełny program festiwalu i siatka projekcji znajdują się na stronach MDAG.pl i dcf.wroclaw.pl. 18. Millennium Docs Against Gravity we Wrocławiu odbędzie się od 3 do 12 września w Dolnośląskim Centrum Filmowym. 

informacja prasowa

poniedziałek, 15 lutego 2021

13. Millennium Docs Against Gravity Film Festival: Miasto, człowiek i blues /relacja/

 Klimat tajemnicy filmowanego nocą miasta, empatyczna więź między widzem a postacią ekranową oraz smutek odchodzącego świata - oto główne tematy recenzowanych przez nas filmów.



Na tegorocznym festiwalu miałam, jak co roku, okazję obejrzenia wielu naprawdę niezwykłych filmów. Nie zdobyły one wprawdzie głównych nagród, ale pozostawiły w pamięci i wyobraźni wyraźny ślad. 


Miasto jako tekst pełen znaczeń


Pierwszym z nich był w pełni autorski film Brytyjczyka - Granta Gee, reżysera i operatora: "Muzeum niewinności". Swój tytuł zawdzięcza powieści wybitnego tureckiego pisarza - Orphana Pamuka, laureata Literackiej Nagrody Nobla za "Nazywam się Czerwień".  

Kadr z filmu Muzeum niewinności

Narracja filmowa naśladuje w pewien sposób literacki pierwowzór. Film ma wielu narratorów, w tym także samego pisarza, ale najistotniejszą rolę odgrywa w nim obraz. Narracje splatają się i przenikają, tworząc wielobarwny strumień  obrazów filmowych. Są jak wschodnia tkanina - misterna, a zarazem oszałamiająca w swojej kolorystyce i wymowie. Filmowane nocą miasto - Stambuł - staje się samo w sobie pełnym znaczeń tekstem. Podobnie jak w powieści, w muzeum zgromadzono przedmioty, będące widomym znakiem wspomnień o ukochanej kobiecie, tak i miasto staje się zbiorem znaków odsyłających do przeszłości. Dotyczą one zarówno pojedynczych ludzi, jak i całej społeczności. A ponieważ miasto, jakie było niegdyś, zanika, zmienia się, bo napływają nowi ludzie, a wraz z nimi nowe historie, toteż wspomnienia ulegają destrukcji - zanikają.

Film piękny i refleksyjny, znakomicie współbrzmiący z doświadczeniami widza. A przy tym Grantowi Gee udało się zawrzeć w nim klimat tajemnicy, jaką rodzi miasto - ludzie i przedmioty filmowane nocą. Kiedy bowiem "wychodzimy" w muzeum, miasto staje się jego naturalnym przedłużeniem.

Ludzkie, arcyludzkie

Kadr z filmu Człowiek


Kolejnym filmem, którego zapomnieć nie sposób, był "Człowiek" Yann Arthus-Bertrand. 

Jestem jednym spośród siedmiu miliardów ludzi na Ziemi – tłumaczy znany reżyser i fotograf. Od czterdziestu lat fotografuję naszą planetę i różnorodność jej mieszkańców, ale cały czas mam wrażenie, że ludzkość nie zrobiła żadnego postępu. Nadal nie potrafimy żyć razem i zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje. Nie szukam odpowiedzi w statystykach czy analizach, ale w samym człowieku.

Tym razem artysta podjął niemałe wyzwanie: przeprowadził około 2 tysiące rozmów z ludźmi z sześćdziesięciu państw, którzy opowiedzieli mu swoje najbardziej poruszające historie. W obejrzanym przez nas filmie znalazła się ich znikoma część, pozostawiając widzów z poczuciem niedosytu.

Ciemnoskóry mężczyzna opowiada o tym, jak podczas trzęsienia ziemi towarzyszył młodej umierającej dziewczynie i jaki to wywarło na niego wpływ. Z kolei dojrzała kobieta opowiada o tym, jak musiała się nauczyć żyć na nowo po śmierci swojej starszej córki - okrutnie zamordowanej przez rówieśnika. Niektóre opowieści są dramatyczne, inne "zwyczajne", ale słucha się ich z jednakową uwagą i skupieniem. Może to zasługa dużego ekranu, całkowicie wypełnionego przez ludzką twarz... Pewna Francuzka opowiada o tym, jak odnalazła swojego prawdziwego ojca i o szczególnej więzi z nim Inna zaś kobieta - o braku więzi z ojcem, który stał się jej bliski - paradoksalnie - dopiero wówczas, gdy zachorował na Alzheimera, bo dopiero wówczas zaczął jej okazywać miłość... Ktoś mówi o szczęściu i miłości, ktoś inny - o ich braku.

Po każdej historii następuje rodzaj kontemplacji, do której usposabiają odpowiednio dobrane zdjęcia - fantastycznej urody. Myślę jednak, że nawet, gdyby ich nie było, to i tak doszlibyśmy do wniosku, że najwięcej treści i emocji niesie ludzka twarz i że mając ją naprzeciw siebie na dużym ekranie, nawiązujemy z drugim człowiekiem empatyczną więź.


Blues wczoraj i dziś

Na koniec pragnę wspomnieć film, który poruszył we mnie czułe struny: "I  am the Blues" w reżyserii Daniela Crossa. Stało się tak nie tylko dlatego, że był to bardzo dobry dokument, po projekcji którego widzowie mogli odbyć interesującą rozmowę z jego twórcą. Blues, zwłaszcza grany i śpiewany przez wykonawców z Delty Missisipi, był przez wiele lat moją pasją. Kiedy nie można było nawet marzyć o kupnie bluesowej płyty, w Programie III PR nadawane były cyklicznie od lat 70. audycje Marii Jurkowskiej "Blues wczoraj i dziś", dzięki którym nieźle orientowaliśmy się w tej muzyce. Była to zatem także podróż sentymentalna rymująca się jakoś z przesłaniem filmu Crossa.

Kadr z filmu I am the Blues

Kanadyjczyk bowiem sfilmował środowisko starych bluesmenów - dziś osiemdziesięciolatków, dla których ta muzyka była jedyną możliwą formą artystycznej wypowiedzi - wyśpiewania swoich problemów,  których dla ciemnoskórych Amerykanów na Południu Stanów było szczególnie dużo. Śpiewali więc o tym, co przeżywali, tworząc rodzaj dialogu z bywalcami bluesowych klubów. Taka społeczność - mocno zintegrowana, przeżywająca podobne problemy egzystencjalne, "czująca bluesa" została przez reżysera również utrwalona w filmie. Jednakże i bluesmeni i ich słuchacze to świat odchodzący w przeszłość. Potwierdzali to wielokrotnie bohaterowie filmu, świadomi tego, że reprezentują świat, który zanika.

Film przenika wprawdzie owa atmosfera nostalgii za czymś, co bezpowrotnie odchodzi, ale jednocześnie nie brakuje tu wszechobecnego humoru i dystansu do tego, co nieuniknione. Swoje emocje i przemyślenia muzycy wyrażają przede wszystkim w śpiewie. Ścieżka dźwiękowa filmu jest bogata w liczne bluesowe nagrania, w tym także takie przeboje, jak "Rock me mama", który wykonuje z humorem para siemdziesięciolatków.

Uwagę zwracają także zdjęcia  Johna Price`a - nostalgiczne plenery obok licznych zbliżeń. Operator przybliża nam twarze bohaterów, detale nierzadko fantazyjnych szczegółów ubioru, sposób gry... Zbliżenia te mówią nawet więcej niż często nieudolne słowa. Dzięki muzyce i zdjęciom wierzymy, że oni "są bluesem" i rozumiemy, co to naprawdę oznacza. 

Podczas 13. Millennium Docs Against Gravity Film Festival można było obejrzeć wiele interesujących dokumentów podejmujących problemy człowieka i otaczającego go świata. Zarazem była to okazja do refleksji nad wieloma ważnymi sprawami, której towarzyszyły przeżycia natury estetycznej. Obrazy bowiem zdumiewały niekiedy swoją urodą i oryginalnością. Pozostaje mieć nadzieję, że przynajmniej niektóre z nich pojawią się w kinach i na DVD.


sobota, 5 września 2020

FINA gra z Millenium Docs Against Gravitiy

Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny już po raz kolejny jest partnerem największego festiwalu filmów dokumentalnych w Polsce – Millennium Docs Against Gravity i fundatorem nagrody Nos Chopina. W programie tegorocznej edycji festiwalu (4-18 września), który gościć będzie m.in. w stołecznym kinie Iluzjon, znalazły się koprodukcje FINA – film o Tonym Haliku, a także „Z wnętrza”, złożony wyłącznie z materiałów zrealizowanych przez rodzinę Beksińskich.

„Tony Halik”, reż. Marcin Borchardt, materiały dystrybutora

Nie po raz pierwszy Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny włącza się jako partner w największe święto kina dokumentalnego w Polsce, a więc kolejną, tym razem hybrydową, edycję festiwalu Millennium Docs Agaist Gravity. Projekcje odbędą się m.in. w warszawskim kinie Iluzjon, słynącym z połączenia światowej klasyki, najlepszych polskich tytułów sprzed lat z wyselekcjonowanymi nowościami i wyjątkowymi wydarzeniami filmowymi.

W tym roku festiwalowa publiczność będzie miała szansę zobaczyć, jeszcze przed premierą kinową, film w reżyserii Marcina Borchardta „Tony Halik”, koprodukcję FINA. To historia człowieka, który tak skutecznie tworzył własną legendę, że do dziś niezweryfikowana żyje w najbardziej wiarygodnych źródłach. Film został oparty na niepublikowanych wcześniej nagraniach z prywatnego archiwum Tony’ego Halika i Elżbiety Dzikowskiej oraz na wywiadzie-rzece z synem podróżnika. To opowieść o pasji i pogoni za marzeniami, ale i o kosztach, jakie trzeba zapłacić, żeby mogły się ziścić. Płynna granica między prawdą a fałszem wpisana jest w niezwykłe losy człowieka, który z tej granicy uczynił swoje miejsce na ziemi.

Gdy spotkałem się z Elżbietą i zacząłem ją przekonywać, że warto jest opowiedzieć historię Tony’ego, ona zdradziła mi tajemnicę, że istnieją taśmy z jego prywatnego archiwum, które po śmierci Tony’ego w 1998 roku zostały przewiezione do Filmoteki Narodowej i złożone w formie takiego prywatnego depozytu – mówił w wywiadzie dla PAP Life reżyser filmu. - To jest prawie 200 taśm filmowych oraz setki kaset w rozmaitych formatach. Najcenniejsze były taśmy, bo materiały na nich zawarte to nie były zmontowane filmy, tylko ujęcia, z których potem montował swoje programy lub filmy. Najstarsze z nich pochodzą z połowy lat 50. Te materiały były poniszczone. Nastąpił proces ich rekonstrukcji i digitalizacji. To robił specjalny zespół Filmoteki Narodowej. Następnie trafiały do mnie i z nich budowałem sceny. To był długi, wielomiesięczny proces - wyjaśnia.

Ze względu na czas produkcji filmu, zespół digitalizacji i restauracji zbiorów FINA, zdigitalizował ogromny zbiór filmowy Tony’ego Halika w zawrotnym tempie! Z uwagi na stan techniczny materiałów filmowych, które uległy zniszczeniom, oprócz digitalizacji, wykonywana była również wstępna obróbka kolorystyczna materiałów, co wymagało znacznego nakładu pracy, a także dużego doświadczenia ze strony specjalistów z FINA.

Pokaz filmu w kinie Iluzjon w ramach festiwalu odbędzie się 9 września o godzinie 20.15. Na przedpremierowy pokaz otwarty dla szerokiej publiczności Iluzjon zaprasza 29 września o godzinie 20.00.

Drugą z koprodukcji FINA, która prezentowana będzie w tym roku podczas festiwalu jest cieszący się od początku ogromnym zainteresowaniem publiczności i mediów film „Z wnętrza” w reżyserii Cezarego Grzesiuka, Krystiana Kamińskiego i Tomasza Szwana. Film w całości składa się z materiałów wideo zrealizowanych przez samego Zdzisława Beksińskiego i jego najbliższych. Ten intymny dziennik jest zarazem kroniką przemian społecznych w Polsce, upadku komunizmu i pierwszych lat demokracji. Twórcy filmu starają się pozostać obiektywnymi kronikarzami około 300 godzin materiału wideo, jaki pozostawił po sobie Beksiński. „Z wnętrza” jest swoistą ostatnią pracą Mistrza  –  próbą zmierzenia się z nieubłaganie upływającym czasem.


Projekcja filmu w kinie Iluzjon odbędzie się 5 września o 20.45

Tradycją już jest, że Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny jest fundatorem nagrody Nos Chopina przyznawanej dla najlepszego filmu o muzyce i sztuce. Nie inaczej będzie w tym roku!

Współpraca FINA z festiwalem to także obecność wybranych tytułów na ninateka.pl. W maju redakcja Ninateki wyselekcjonowała 20 najciekawszych i najważniejszych filmów z poprzednich edycji i udostępniła w serwisie – jak zwykle za darmo i bez reklam. Wirtualny przegląd spotkał się z ogromnym zainteresowaniem publiczności i osiągnął spektakularne wyniki oglądalności! Filmy dokumentalne prezentowane online obejrzało wówczas łącznie 110 775 użytkowników (wliczając odtworzenia przynajmniej ¾ filmu), a niemal 300 000 włączyło dany tytuł. Kolejne festiwalowe tytuły trafią do serwisu już w październiku.

informacja prasowa

piątek, 14 sierpnia 2020

17. Millennium Docs Against Gravity - znamy program!

Festiwal odbędzie się od 4 do 18 września w siedmiu miastach - Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Poznaniu, Lublinie i Bydgoszczy. Część z filmów zostanie następnie pokazana w trakcie odsłony online - od 19 września do 4 października. Zobaczymy  niemal 150 najlepszych filmów dokumentalnych z całego świata!




Z czułości do świata


W tym roku program jest naszpikowany tytułami, które wzbudzają emocje i inspirują do refleksji nad rzeczywistością, do czego nawiązuje także hasło festiwalu: „Z czułości do świata”. W tym roku w programie pojawiają się cztery nowe sekcje - "Pieniądze i władza", "Zrozumieć Chiny", "Prawa metafizyki" oraz "Z domowych archiwów". Stanowią odpowiedź na trendy pojawiające się we współczesnym dokumencie w ciągu ostatniego roku. Program festiwalu tworzą także sekcje niezmienne cieszące się ogromnym zainteresowaniem publiczności: "Bohaterowie są wśród nas", "Historie intymne", "Miejsca" czy "Mistrzowie kina". Wspólnie z Amnesty International Polska po raz kolejny zostanie przyznana nagroda dla najlepszego filmu o prawach człowieka w ramach sekcji "Człowiek w kinie". Na uwagę zasługuje także sekcja "Klimat na zmiany", prezentująca filmy ekologiczne. Do najlepszego z nich trafi statuetka Green Warsaw Award, sponsorowana przez m.st. Warszawy.

Najodleglejsze zakątki świata, różnorodni bohaterowie, wierzenia, 

procesy kształtujące świat

Nie da się wyrazić złożoności i bogactwa tegorocznego programu w kilku słowach. Żeby lepiej zrozumieć mnogość poruszanych przez dokumentalistów problemów, można posłużyć się skrajnymi przykładami, które pojawiają się w festiwalowych filmach. Widzowie odwiedzą z twórcami najodleglejsze zakątki świata - kongijską Kinszasę („System K”), niezdobyty szczyt Himalajó („Ściana cieni”) czy Półwysep Czukocki („Wieloryb z Lorino”).

Poznają zupełnie różnych  bohaterów - wybitnego polskiego reżysera Krystiana Lupę („Spróbujmy skoczyć do studni”), dziewczynę, którą nigdy nie była w teatrze („Dramatyczny rok”), złodzieja dzieł sztuki („Malarka i złodziej”) ale też rodzinę z Donbasu, odtwarzającą swoje traumatyczne przeżycia wojenne w czasie kręcenia filmu („Ziemia jest niebieska jak pomarańcza”).

Zrozumieją procesy kształtujące świat - kulisy działania Światowego Forum Ekonomicznego w Davos („Davos. Centrum świata”), mechanizmy gentryfikacji („Ulica Gentryfikcji 1”) czy niszczącą życie społeczne korupcję („Kolektyw”). Zobaczą wpływ człowieka na środowisko - niszczycielski i sprowadzający zagładę („Odbudować Paradise”), ale też uświadamiający możliwość międzygatunkowego porozumienia („Ośmiornica, nauczycielka życia”).

Widzowie będą mieli okazję zobaczyć w co wierzą ludzie z odległych sobie kultur – katolicy w Polsce („Jak Bóg szukał Karela”), wracający do duchowych korzeni Chińczycy („Konfucjańskie marzenia”), odcięci od świata buddyści („Buddyjskie karaoke”) czy mieszkańcy przechodzącej konserwatywną rewolucję Brazylii („Wiara i furia”). To jedynie ułamek spośród filmów, które zostaną pokazane w tym roku podczas Millennium Docs Against Gravity!

Niezwykli goście tegorocznego festiwalu 


Wśród gości, którzy odwiedzą tegoroczny festiwal, należy wymienić dwie osoby, które wygłoszą swoje wykłady mistrzowskie. Pierwszą z nich jest wybitny reżyser kina dokumentalnego Hubert Sauper, którego „Koszmar Darwina” (2004) otrzymał Europejską Nagrodę Filmową oraz nominację do Oscara. Z kolei film „Jesteśmy waszymi przyjaciółmi” (2014) został nagrodzony Nagrodą Banku Millennium - Grand Prix Millennium Docs Against Gravity. W tym roku w czasie festiwalu oprócz dwóch wspomnianych wyżej tytułów, zostanie zaprezentowany najnowszy film mistrza, będący zapisem podróży do Hawany - „Epicentrum”. Sauper wygłosi wykład mistrzowski, opowiadając o swojej niepowtarzalnej metodzie pracy i empatycznym spojrzeniu na bohaterów, którzy cierpią z powodu przemocy symbolicznej, politycznej i ekonomicznej.

Drugi gość festiwalu, Jan Grarup, opowie podczas wykładu mistrzowskiego o fotografii - starzej siostrze kina. Wybitny korespondent wojenny jest bohaterem filmu „Fotograf wojny” Borisa Bertrama, pokazującego jego pracę, ale też trudny moment w życiu prywatnym. Spotkaniu z Grarupem oraz jego wykładowi będzie towarzyszyła wystawa zdjęć „Nasze codzienne ludobójstwa” zorganizowana w przestrzeni kina Iluzjon.

Pełny program festiwalu można zobaczyć na stronie mdag.pl

zwiastun festiwalu

informacja prasowa

czwartek, 13 sierpnia 2020

Porozmawiajmy o świecie. Spotkania, dyskusje i wykłady podczas 17. edycji Millennium Docs Against Gravity

„Z czułości do świata” – pod tym hasłem wrocławska publiczność od 4 września będzie miała okazję, by zobaczyć kilkadziesiąt najlepszych produkcji kina non-fiction ostatnich lat. W bogatym programie 17. odsłony Millennium Docs Against Gravity znalazły się także liczne spotkania i dyskusje o otaczającej nas rzeczywistości oraz specjalne pokazy dla dzieci i seniorów. 



W programie 17. Millennium Docs Against Gravity – jak co roku – znalazły się rozmowy ze specjalistami, którzy zagłębią się w najbardziej interesujące problemy podnoszone przez festiwalowe filmy. O sytuacji w Syrii i w obozach uchodźczych, a przede wszystkim o doświadczeniu kobiet w czasie wojny porozmawiamy z aktywistami Humans of Aleppo (9.09, g. 18:00, „Kobiety wojny”). Z architektką Joanną Majczyk i Lechem Molińskim z festiwalu filmów o mieście i architekturze MIASTOmovie przyjrzymy się sytuacji kobiet we wrocławskim środowisku architektonicznym (6.09, g. 18:00, „Marzycielki miast”), a 11 września Anna Mękarska i Jakub Kordas z wrocławskiego ZOO opowiedzą o niezwykłym życiu i ochronie zagrożonych gatunków morskich zwierząt (11.09, „Zatoka cieni”).

Łączą nas filmy

Podczas festiwalu odbędą się również specjalne odsłony programów Dolnośląskiego Centrum Filmowego. Po filmie „W obronie prawa” (10.09, g. 20:00) w ramach City Docs, weźmiemy udział w dyskusji o praworządności w Polsce, na spotkaniu DKF „Centrum” obejrzymy wielowymiarowy, szczery portret Miloša Formana (7.09, g. 19:00, „Forman vs. Forman”), a w trakcie specjalnego wydania cyklu KinoUkraїna po pokazie „Ziemia jest niebieska jak pomarańcza” (5.09, 18:15) porozmawiamy o ukazanym w nim obrazie wojny.

Jak co roku wrocławscy seniorzy wezmą też udział w dwóch spotkaniach Akademii Dokumentalnej dla Seniorów (filmy „Lekcja miłości” i „Ośmiornica, nauczycielka życia”), a także wydarzenia specjalne: epilog Europejskiej Nocy Literatury, w trakcie którego usłyszeć będzie można fragmenty książki „Oswajanie świata” Nicolasa Bouviera (5.09, g. 18:00 po filmie „Nomada. Na tropie Bruce'a Chatwina”) i gratka dla fanów kina z dreszczykiem, czyli Noc Grozy (12.09, g. 22:00) – pokaz „Egzorcysty” oraz dokumentu o kulisach powstawania tego kultowego horroru („Na wiarę. Egzorcysta Williama Friedkina”).

W ostatni weekend festiwalu dla dzieci zajęcia przeprowadzi Akademia Dokumentalna OKI DOKI – filmy pokazane zostaną w dwóch blokach: „Stereotypy: oni jak my” i „Planeta moim domem”, a rozmowy o problemach w nich ukazanych poprowadzi edukatorka Martyna Stec. Rodzice z niemowlakami będą mogli wziąć też udział w specjalnych pokazach dostosowanych do obecności na sali najmniejszych widzów.




Bilety w sprzedaży od 21 sierpnia

Bilety w cenach 14 i 18 złotych (pojedyncze seanse, cena zależna od godziny projekcji) dostępne będą w kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego, na MDAG.pl i dcf.wroclaw.pl od 21 sierpnia. Przy zakupie minimum 6 biletów każdy z nich kosztował będzie 14 złotych; bilety na pokazy dla seniorów i rodzin kosztować będą 12 złotych. Pełny program ogłoszony zostanie w najbliższych dniach – zapraszamy do śledzenia strony festiwalu i wrocławskiego profilu Millennium Docs Against Gravity na Facebooku: www.facebook.com/MDAGWroclaw.

informacja prasowa

czwartek, 5 marca 2020

Połowa ludzkości na 17. Festiwalu Filmowym Millennium Docs Against Gravity

Już w niedzielę 8 marca po raz pierwszy w Polsce podczas HER Docs Film Festival zostanie pokazany film „Kobieta” („Woman”) Anastazji Mikowej i Yanna Arthusa-Bertranda. Przedpremiera jest równocześnie zapowiedzią 17. Festiwalu Filmowego Millennium Docs Against Gravity.


Festiwal obędzie się od 8 do 22 maja w Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Poznaniu i Bydgoszczy. W tegorocznym programie znalazło się wiele tytułów poświęconych różnym aspektom życia oraz sytuacji kobiet na całym świecie i historii opowiadanych przez kobiety o nich samych.

Pokaz 8 marca w Międzynarodowym Dniu Kobiet będzie dopiero przedsmakiem wielu tytułów dotyczących kobiet, które pojawią się na festiwalu w maju. Wśród nich będzie „Lekcja miłości” („Lessons of Love”) Małgorzaty Goliszewskie i Katarzyny Matei. To historia 69-letniej Joli, która wyrwała się z toksycznego małżeństwa, wraca po kilkudziesięciu latach do Polski, do rodzinnego Szczecina, i stara się ułożyć życie na nowo. Pewnej nocy na parkiecie w Cafe Uśmiech poznaje Wojtka – starszego od siebie mężczyznę, który zakochuje się w niej bez pamięci. Czy Jola odważy się żyć swoim życiem?

Lekcja miłości w reż. Małgorzaty Goliszewskiej i Katarzyny Marei

Zarówno w „Kobiecie” i „Lekcji miłości” mocno wybrzmiewa temat przemocy wobec kobiet, której poświęcony jest w całości film „Co nas nie zabije” („That Which Does Not Kill”). Alexe Poukine pokazuje, że osoby doświadczające przemocy na tle seksualnym nadal muszą codziennie mierzyć się ze społecznym ostracyzmem i wpajanym poczuciem winy. Film przełamuje tabu, jakim jest gwałt, o którym społeczeństwo woli milczeć.

Co nas nie zabije w reż. Alexe Poukine
Z aktywistyczną misją zmiany naszego postrzegania ciała kobiet konta na Instagramie założyły z kolei bohaterki filmu „Grubaski na front” („Fat Front”) Louise Unmack Kjeldsen i Louise Detlefsen. „Plus size”, „krągłe”, „większe"? Jak nazywać dziewczyny, które nie przypominają modelek z okładek magazynów? Same odpowiadają na to pytanie, mówiąc wprost: jesteśmy grube. Chcą odczarować to negatywne określenie i cieszyć się życiem na własnych warunkach. W filmie poznajemy cztery dziewczyny ze Skandynawii – jedna z nich, Chubby Dane, będzie gościła na festiwalu w maju i spotka się w widzami.

Grubaski na front w reż. Louise Unmack Kjeldsen i Louise Detlefsen

To jedynie kilka z hitów w programie nadchodzącej 17. edycji Millennium Docs Against Gravity. Niedługo poinformujemy o kolejnych wspaniałych tytułach stworzonych przez kobiety oraz dotyczących sytuacji kobiet na świecie. Festiwal odbędzie się w Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Poznaniu i Bydgoszczy od 8 do 22 maja.

informacja prasowa

wtorek, 18 lutego 2020

„Skandal. Ewenement Molesty” na festiwalu Millennium Docs Against Gravity

Do tytułów opowiadających o muzyce w czasie 17. edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity dołączył „Skandal. Ewenement Molesty” w reżyserii Bartosza Paducha. Ten wyjątkowy film dokumentalny opowiada o życiu kilku chłopaków zafascynowanych MTV na ursynowskim blokowisku w połowie lat 90. W rezultacie założyli kultowy skład Mistic Molesta. Film będzie miał swoją światową premierę w czasie festiwalu. 

Kadr z filmu Skandal. Ewenement Molesty

Niezwykłe materiały archiwalne pozwalają nam przenieść się do szarej rzeczywistości przechodzącej transformację Polski, przeciw której chłopaki z Molesty się buntowali. Ich szczerość od razu pokochali ludzie, a skład szybko zyskał status legendarnego. Film Paducha bierze swoją nazwę od debiutanckiej płyty Molesty – „Skandal”. Tego składu słuchali wszyscy, a ich teksty stały się dla młodych ludzi wyznacznikiem wartości moralnych.

Co obecnie dzieje się z artystami, którzy zaczynali w Moleście? Twórcom filmu udaje się do nich dotrzeć, a oni w bardzo emocjonalnych wypowiedziach wracają do swoich początków i opowiadają nie tylko o swoich muzycznych doświadczeniach z tamtego czasu, ale także o swoim życiu. Co pozostało z ich dawnych ideałów?

„Skandal. Ewenement Molesty” to prawdziwy wehikuł czasu, który pozwala przenieść się do lat, kiedy wszystko było proste, a kumple byli kimś więcej niż rodzina. Podczas Millennium Docs Against Gravity przeniesiemy się do tamtych czasów także za sprawą wyjątkowego koncertu.

To dopiero pierwsze nowości, których podczas 17. edycji Millennium Docs Against Gravity w dniach 8-22 maja 2020 roku, nie zabraknie! Niedługo zostaną odsłonięte kolejne informacje i filmy z tegorocznego programu.

zwiastun filmu

informacja prasowa

czwartek, 12 grudnia 2019

Znamy pierwsze hity 17. edycji Millennium Docs Against Gravity!

Prawa i sytuacja kobiet na świecie, Truman Capote oraz wojna w Syrii – to tematy poruszane przez cztery znakomite filmy, które pojawią się wraz z około 120 innymi tytułami na 17. edycji Millennium Docs Against Gravity. 

Kadr z filmu The Capote Tapes
Festiwal odbędzie się w dniach 8-22 maja 2020 roku, a już teraz ruszyła sprzedaż festiwalowych karnetów na warszawską edycję, która będzie miała miejsce w pięciu stołecznych kinach. Karnety można kupić dla siebie albo po raz pierwszy na prezent dla wybranej osoby. Są dostępne na stronie festiwalu oraz w salonach Empik. Po raz kolejny festiwal zostanie zorganizowany w sześciu polskich miastach: Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Lublinie i Bydgoszczy.

Kadr z filmu Woman

W maju widzowie będą mogli obejrzeć m.in. dwa wyjątkowe filmy dotyczące sytuacji oraz praw kobiet. Pierwszy jest spektakularną wizualnie opowieścią o życiu kobiet w różnych zakątkach świata, ukazującą perspektywę zarówno 16-letniej dziewczyny, jak i 80-latki. „Woman” z socjologicznym zacięciem opowiada o tematach kluczowych, jak sytuacja kobiet na rynku pracy, ich pozycja społeczna, macierzyństwo czy doświadczenie przemocy. To także kolejny obraz pokazywany na naszym festiwalu w reżyserii wybitnego francuskiego fotografa Yanna Arthusa-Bertranda (kultowa już seria zdjęć i album „Ziemia widziana z nieba”). Tym razem wyreżyserował film wspólnie z Anastazją Mikową. Arthus-Bertrand podbił już serca festiwalowej publiczności w 2016 roku filmem „Człowiek”.

Kadr z filmu Lessons of Love

Drugim filmem opowiadającym o przemocy wobec kobiet, będzie intymna opowieść o 69-letniej Joli w reżyserii Małgorzaty Goliszewskiej i Katarzyny Matei.Lessons of Love” pokazuje bohaterkę, która nie tylko wyrwała się po blisko 50 latach z toksycznego związku, ale także udało jej się przewartościować swoje życie i na nowo się odnaleźć po powrocie do Polski z wieloletniego pobytu we Włoszech. Jola jest przy tym niesamowicie barwną postacią, czerpiącą z życia pełnymi garściami, która wyznała:„Zgodziłam się na ten film, bo chciałam, żeby świat się dowiedział o tym, co kobiety muszą przeżywać za zamkniętymi drzwiami”.

Kadr z filmu For Sama

Jednym z najważniejszych filmów 17. edycji MDAG będzie także „For Sama”, wstrząsająca opowieść o życiu w Syrii, o której „The Guardian” napisał: „Mocny, przerażający i głęboko humanistyczny film dokumentalny o życiu w oblężonym Aleppo, który idealnie pokazuje panującą tam atmosferę strachu i nadziei”. Film otrzymał do tej pory wiele prestiżowych nagród, m.in. Europejską Nagrodą Filmową dla Najlepszego filmu dokumentalnego w zeszłą sobotę. Przyznano mu także Nagrodę Złote Oko dla Najlepszego filmu dokumentalnego na festiwalu w Cannes oraz cztery nagrody British Independent Film Award, w tym dla Najlepszego brytyjskiego filmu niezależnego, Najlepszego filmu dokumentalnego i Najlepszego reżysera, a w tym wypadku dokładnie dla duetu reżyserskiego - Waad al-Kateab i Edward Watts. Jak powiedział Watts, on jedynie pomógł zmontować materiał zgromadzony z narażeniem życia przez niezwykle odważną reżyserkę Waad al-Kateab.

Na przyszłorocznym festiwalu MDAG nie zabraknie także wielu opowieści o wybitnych twórcach. Na szczególną uwagę zasługuje niesamowita historia Trumana Capote, który większości z nas był znany jako wybitny pisarz, ale miał też bardzo ciekawe życie osobiste, oparte na nieustannym wymyślaniu samego siebie na nowo. W „The Capote Tapes” reżyser Ebs Burnough sięga do ogromnej ilości materiałów archiwalnych, ukazując atmosferę wiecznej dekadenckiej zabawy, roztaczaną przez Capotego. W tej szalonej podróży przez życie klasyka amerykańskiej literatury towarzyszą nam wybitne postaci z historii kina, jak chociażby muza pisarza Audrey Hepburn.

Festiwal Filmowy Millennium Docs Against Gravity jako jedyny w Europie odbywa się jednocześnie w sześciu miastach: Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Katowicach, Lublinie i Bydgoszczy. Trwa sprzedaż karnetów na warszawską edycję festiwalu, która odbędzie się w dniach 8-17 maja 2020 r.

informacja prasowa


czwartek, 27 czerwca 2019

Filmy z festiwalu Millennium Docs Against Gravity w kinach pod chmurką!

Jeśli wciąż żałujecie, że nie udało Wam się obejrzeć któregoś z filmów pokazywanych w ramach festiwalu Millennium Docs Against Gravity, mamy dla Was świetną wiadomość! W wielu lokalizacjach w Warszawie startują właśnie kina letnie, gdzie w plenerze będzie można zobaczyć najwybitniejsze dzieła dokumentalnej sztuki filmowej z programu festiwalu. Wstęp na pokazy jest bezpłatny :) Seanse odbywać się będą w środy i soboty przez całe wakacje, od 29 czerwca do 4 września. Start o godz. 20:00



Już w najbliższą sobotę, 29 czerwca, na jednym z placów Elektrowni Powiśle, rozpocznie się wyjątkowy cykl, w którym filmy zostały podzielone na pięć sekcji tematycznych: Modne, Muzyczne, Pasjonujące, Fotograficzne, Smaczne. W repertuarze znajdą się filmy o projektantach i kreatorach mody oraz zjawiskach popkultury (Modne), o bezkompromisowych artystkach i artystach (Muzyczne), o ludziach pełnych pasji, realizowanej w nieoczywisty sposób (Pasjonujące). Znajdzie się też coś dla fanów fotografii (Fotograficzne) i kulinariów (Smaczne).

Seanse odbywać się będą w środy i soboty przez całe wakacje, od 29 czerwca do 4 września. Start o godz. 20:00
Repertuar oraz opisy poszczególnych filmów znajdują się na wydarzeniu Kino letnie:Millennium Docs Against Gravity/ Elektrownia Powiśle na Facebooku



Natomiast już od 18 czerwca możecie oglądać zarówno filmy dokumentalne („Genesis 2.0”, „Czyściciele Internetu”), jak i fabularne („Lewiatan”, „Donbas”) na Placu Zabaw nad Wisłą. Pokazy w ramach cyklu Plan Filmowy z Against Gravity co wtorek o godz. 21:00 będą się odbywać aż do 3 września.

Od najbliższego poniedziałku, 1 lipca, co tydzień o godz. 19:30 w Stole Powszechnym przy Teatrze Powszechnym prezentowane będą filmy z tegorocznej edycji Millennium Docs Against Gravity. Na pierwszy ogień idzie „Antropocen: epoka człowieka”.

Informacje o kolejnych filmach w ramach cyklu Filmy w Stole możecie śledzić na wydarzeniu na Facebooku.


Last but not least, 24 lipca wystartują pokazy na Placu Defilad – zaglądajcie na naszego Facebooka!

informacja prasowa

Z Martą Niedźwiecką o „Burzach namiętności” podczas tegorocznego Festiwalu Wratislavia Cantans /wywiad/

O koncercie laureatów 50. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej, organizowanym przez NFM i Akademię Muzyczną im. Karola Lipińs...

Popularne posty