W sobotę 30 listopada Program 2 Polskiego Radia przypomni znakomity spektakl Wojciecha Chmielewskiego z 2008 roku pt. „Wybieram milczenie”, którego głównym bohaterem jest amerykański mnich-trapista Thomas Merton. Słuchowisko wyreżyserował Waldemar Modestowicz, a wystąpili w nim m.in. Ewa Kępińska, Adam Woronowicz, Marcin Bosak i Witold Pyrkosz. Emisja w „Wieczorze ze słuchowiskiem” od godz. 19.00.
Thomas Merton był amerykańskim mnichem-trapistą, który w swych pismach zawarł sugestywną naukę kontemplacji. Przedstawiał się jako ojciec Ludwik, ale był również wybitnym pisarzem i publicystą prowadzącym dialog ze współczesnym światem. Wciąż pozostaje jednym z największych myślicieli oraz pisarzy XX wieku i nazywany bywa: symbolem duchowych możliwości naszego świata, prorokiem naszych czasów, reformatorem Kościoła, samotnym poszukiwaczem Prawdy, współczesnym mistykiem i mędrcem. I mimo, że zmarł 50 lat temu, dla wielu katolików nadal jest przewodnikiem duchowym.
Poświęcone mu słuchowisko „Wybieram milczenie” rozpoczyna się zaskakująco – w Europie trwa wojna, a w Ameryce Tom spotyka się w klubie jazzowym ze swoim bratem Johnem Paulem. Dawno się nie widzieli, więc cieszą się swoją obecnością, słuchają muzyki, która niesie ze sobą powiew wolności. Tom jednak nie może przestać myśleć o wojnie i okrucieństwach, które są udziałem milionów ludzi w Europie. Dojrzewa w nim myśl o wstąpieniu do zakonu…
„Wieczór ze słuchowiskiem”: Wojciech Chmielewski – „Wybieram milczenie”; prod. 2008; reżyseria – Waldemar Modestowicz, realizacja akustyczna – Tomasz Perkowski, opracowanie muzyczne – Renata Baszun;
Obsada: Adam Woronowicz (Tom), Marcin Bosak (John Paul), Witold Pyrkosz (Pop), Elżbieta Kępińska (Martha), Krzysztof Wakuliński (Fryderyk), Andrzej Ferenc (Spiker).
Emisja w sobotę 30 listopada od godz. 19.00.
informacja prasowa
Tytuł bloga powstał z inspiracji prozą Brunona Schulza, w której wielokrotnie, w różnych kontekstach, pada to tajemniczo brzmiące słowo, znaczące o wiele więcej niż „składniki”, bo mające rangę metafory, symbolu… Kulturalne Ingrediencje nie jest blogiem monotematycznym, np. książkowym czy filmowym. Łączę w nim wszystkie moje pasje w jedną całość. Znajdują się tu teksty dotyczące literatury, filmu, muzyki i sztuk plastycznych. Ponadto rozmowy z artystami i własne zapiski.To także moje archiwum.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Woronowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Woronowicz. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 listopada 2019
wtorek, 7 sierpnia 2018
„Kamerdyner” Filipa Bajona na stulecie niepodległości
„Kamerdyner” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, opowiedziana z epickim rozmachem historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia. W roku obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości film ma szansę stać się przyczynkiem do dyskusji o historii, wolności i niepodległości. Premiera już 21 września.
I wojna światowa otworzyła przed Polakami szanse na odzyskanie niepodległości. To tragiczne wydarzenie pozwoliło uwierzyć, że Polska może powrócić na mapę Europy. Data ta jest też istotnym punktem zwrotnym w filmie „Kamerdyner” w reżyserii Filipa Bajona. Opowieść o miłości kaszubskiego chłopaka Mateusza Krola i pruskiej arystokratki Marity von Krauss z wielką historią w tle – ukazana została przez pryzmat skomplikowanych relacji sąsiedzkich i narastających narodowościowych konfliktów. Nieprzypadkowo film Filipa Bajona ma swoją premierę właśnie w roku obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
„Kamerdyner” przywołuje ważne, choć nieznane szeroko, historyczne wydarzenia, które miały miejsce na Kaszubach w pierwszej połowie XX wieku, i czyni je kanwą fabuły. Podczas I wojny światowej Kaszubów masowo powoływano w szeregi armii pruskiej. Wielu z nich zginęło, nie wróciło z wojny. Podpisanie traktatu wersalskiego w 1919 roku, który wprowadził nowy ład polityczny po zakończeniu I wojny światowej, okazało się dla Kaszubów wyzwoleniem. Na mocy traktatu Polska odzyskała dostęp do morza, większość ziem zamieszkałych przez Kaszubów włączono do Polski, a także ostatecznie wytyczono nowe granice, co diametralnie zmieniło stosunki między mieszkańcami Pomorza. W tym epokowym wydarzeniu miał swój udział Antoni Abraham, kaszubski działacz społeczny i propagator polskości Pomorza. To pierwowzór postaci Bazylego Miotke, w którego rolę w filmie „Kamerdyner” wciela się Janusz Gajos. Zwany „Królem Kaszubów” Abraham uczestniczył w konferencji pokojowej w Wersalu, walcząc o włączenie Kaszub do Polski.
Walka o niezależność i wolność narodu polskiego, odzyskanie po 123 latach niepodległości to także czas wielu konfliktów, trudnego integrowania ziem i społeczności kształtowanych w trzech państwach zaborczych. Mimo zażegnania sporów, nadal utrzymywało się duże napięcie spowodowane ogólnym kryzysem politycznym w Europie oraz wrogością Niemiec do Polski. „Kamerdyner” pokazuje, jak bardzo sytuacja ta wpłynęła na Kaszubów, których wyróżniała silna tożsamość regionalna. Władze polskie im nie ufały, uważając za narodowo niepewnych. Najgorsze miało jednak przyjść wraz z początkiem II wojny światowej, kiedy to hitlerowcy dokonali zbrodni w Lasach Piaśnickich – pierwszego ludobójstwa tej wojny.
Historia przestawiona w filmie „Kamerdyner” została zaopiniowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako wpisująca się w Program Wieloletni „Niepodległa” do końca 2018 roku.
„Kamerdyner” to inspirowana prawdziwymi wydarzeniami i opowiedziana z epickim rozmachem historia splątanych losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń pierwszej połowy XX stulecia. Mateusz Krol (Sebastian Fabijański), kaszubski chłopiec, po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan). Dorasta w pałacu. Rówieśniczką Mateusza jest córka von Kraussów Marita (Marianna Zydek). Między młodymi rodzi się miłość. Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Bazyli Miotke (Janusz Gajos), który podczas konferencji pokojowej w Wersalu walczy o miejsce Kaszub na mapie Polski, a potem buduje symbol jej gospodarczego sukcesu: Gdynię. Traktat wersalski, który daje Polsce niepodległość, sprawia, że von Kraussowie tracą majątek i wpływy. Wszyscy bohaterowie czują, że świat, który znali, wkrótce diametralnie się zmieni. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców narasta niechęć i nienawiść. Wybucha II wojna światowa. W Lasach Piaśnickich naziści dokonują mordu na ludności cywilnej – pierwszego ludobójstwa tej wojny.
Film „Kamerdyner” w reż. Filipa Bajona w kinach 21 września. W rolach głównych: Janusz Gajos, Sebastian Fabijański, Marianna Zydek, Adam Woronowicz, Anna Radwan, Borys Szyc, Łukasz Simlat, Daniel Olbrychski, Kamilla Baar-Kochańska, Marcel Sabat, Diana Zamojska oraz Sławomir Orzechowski.
Książka „Kamerdyner” autorstwa Marka Klaty, Pawła Palińskiego, Mirosława Piepki, Michała Pruskiego premiera 5 września
I wojna światowa otworzyła przed Polakami szanse na odzyskanie niepodległości. To tragiczne wydarzenie pozwoliło uwierzyć, że Polska może powrócić na mapę Europy. Data ta jest też istotnym punktem zwrotnym w filmie „Kamerdyner” w reżyserii Filipa Bajona. Opowieść o miłości kaszubskiego chłopaka Mateusza Krola i pruskiej arystokratki Marity von Krauss z wielką historią w tle – ukazana została przez pryzmat skomplikowanych relacji sąsiedzkich i narastających narodowościowych konfliktów. Nieprzypadkowo film Filipa Bajona ma swoją premierę właśnie w roku obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.
![]() |
| kadr z filmu Kamerdyner w reż. Filipa Bajona |
![]() |
| kadr z filmu Kamerdyner w reż. Filipa Bajona |
Historia przestawiona w filmie „Kamerdyner” została zaopiniowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako wpisująca się w Program Wieloletni „Niepodległa” do końca 2018 roku.
![]() |
| kadr z filmu Kamerdyner w reż. Filipa Bajona |
![]() |
| kadr z filmu Kamerdyner w reż. Filipa Bajona |
Książka „Kamerdyner” autorstwa Marka Klaty, Pawła Palińskiego, Mirosława Piepki, Michała Pruskiego premiera 5 września
informacja prasowa
środa, 18 lipca 2018
9. Letni Festiwal Muzyki Organowej "Pieniny-Kultura-Sacrum"
Przed nami dziewiąta edycja Letniego Festiwalu „Pieniny-Kultura-Sacrum". W jego ramach odbędzie się sześć koncertów, wszystkie w Krościenku nad Dunajcem.
Ich wspólnym mianownikiem będzie tradycyjnie muzyka organowa. Oprócz niej zabrzmi w Krościenku po raz pierwszy flet, waltornia oraz muzyka autorska, skomponowana specjalnie na nasz Festiwal, a wykonana na instrumentarium elektronicznym! Usłyszymy ponadto solowe kompozycje wokalne, a całość dopełnią dzieła chóralne. Kalejdoskop dźwiękowy tegorocznego festiwalu jest więc jak zawsze bogaty i w tym roku bardziej niż dotychczas – międzynarodowy. Wystąpią bowiem artyści z Niemiec, Włoch, Rosji, a także USA!
Festiwal rozpocznie się prologiem w starym kościółku pw. Wszystkich Świętych przy Rynku w sobotę 21 lipca o godzinie 16:00. Uroczysta inauguracja odbędzie się dzień później, w niedzielę 22 lipca o godz. 16:00 w nowym kościele, podczas której teksty poetyckie i proza „Wolność jest w nas", przedstawiona przez znakomitego aktora Adama Woronowicza, przeplatać się będzie z improwizacjami organowymi.
Całości Festiwalu towarzyszyć będzie wystawa mistrza akwareli pienińskiej – Andrzeja Beliczyńskiego.
Festiwal potrwa do 18 sierpnia, na wszystkie koncerty wstęp jest wolny.
Festiwal odbywa się dzięki wsparciu finansowemu udzielonemu przez Województwo Małopolskie. Partnerem wydarzenia są: Starostwo Powiatowe w Nowym Targu, Gmina Krościenko n. Dunajcem, Centrum Kultury i Promocji w Krościenku n.D. oraz Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego. Gościny naszym artystom udzieli tradycyjnie Pensjonat CrosnaSpa, znajdujący się przy ul. św. Kingi 73d, a foldery programowe otrzymacie Państwo od pienińskich góralek ze Szkoły Podstawowej nr 2 z Krościenka n.D.
Tegoroczne koncerty odbędą się przy współpracy z Parafią pw. Wszystkich Świętych w Krościenku n.D., a organizatorem dziewiątej edycji jest Fundacja Promocji Kultury i Sztuki ARS PRO ARTE, wspierana przez firmę Olimp-Labs. Patronatem medialnym objęli nas: TVP Kraków, Radio Kraków, a także portale internetowe Góral Info oraz Pieninyinfo.
Serdecznie zapraszam do udziału we wszystkich festiwalowych koncertach. Dla turystów odwiedzających latem Pieniny, wieczory koncertowe są dodatkową okazją do odpoczynku i kontemplacji pięknej muzyki w niepowtarzalnym anturażu pienińskich krajobrazów. Koncerty stanowią ponadto wielką wartość kulturową i edukacyjną dla całej pienińskiej społeczności.
Niech muzyka, poprzez emanację harmonii i piękna, wnosi owe wartości w nasze życie i wyraża przez nie wspaniałe Boże dzieła.
KALENDARZ KONCERTÓW
sobota 21 lipca / 16:00 / Kościół Wszystkich Świętych (Rynek)
Prolog
Marek Stefański organy
Edyta Fil (Rosja) flet
niedziela 22 lipca / 16:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Koncert Inauguracyjny
Marek Stefański organy
Adam Woronowicz recytacje
sobota 28 lipca / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Koncert wokalny
Krzysztof Karcz organy
Ewa Walkowska mezzosopran
sobota 4 sierpnia / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Międzynarodowo
Bernhard Leonardy (Niemcy) organy
Jacek Muzyk (USA) waltornia
11 sierpnia / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Elektronicznie
Krzysztof Duda organy, instrumenty elektroniczne
18 sierpnia / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Koncert Finałowy
Maurizio Corazza (Włochy) organy
Agnieszka Radwan-Stefańska organy
Krakowski Akademicki Chór Organum
Wiktoria Bisztyga sopran
Bogusław Grzybek dyrygent
Agnieszka Radwan-Stefańska
Dyrektor Festiwalu
Ich wspólnym mianownikiem będzie tradycyjnie muzyka organowa. Oprócz niej zabrzmi w Krościenku po raz pierwszy flet, waltornia oraz muzyka autorska, skomponowana specjalnie na nasz Festiwal, a wykonana na instrumentarium elektronicznym! Usłyszymy ponadto solowe kompozycje wokalne, a całość dopełnią dzieła chóralne. Kalejdoskop dźwiękowy tegorocznego festiwalu jest więc jak zawsze bogaty i w tym roku bardziej niż dotychczas – międzynarodowy. Wystąpią bowiem artyści z Niemiec, Włoch, Rosji, a także USA!
Festiwal rozpocznie się prologiem w starym kościółku pw. Wszystkich Świętych przy Rynku w sobotę 21 lipca o godzinie 16:00. Uroczysta inauguracja odbędzie się dzień później, w niedzielę 22 lipca o godz. 16:00 w nowym kościele, podczas której teksty poetyckie i proza „Wolność jest w nas", przedstawiona przez znakomitego aktora Adama Woronowicza, przeplatać się będzie z improwizacjami organowymi.
Całości Festiwalu towarzyszyć będzie wystawa mistrza akwareli pienińskiej – Andrzeja Beliczyńskiego.
Festiwal potrwa do 18 sierpnia, na wszystkie koncerty wstęp jest wolny.
Festiwal odbywa się dzięki wsparciu finansowemu udzielonemu przez Województwo Małopolskie. Partnerem wydarzenia są: Starostwo Powiatowe w Nowym Targu, Gmina Krościenko n. Dunajcem, Centrum Kultury i Promocji w Krościenku n.D. oraz Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego. Gościny naszym artystom udzieli tradycyjnie Pensjonat CrosnaSpa, znajdujący się przy ul. św. Kingi 73d, a foldery programowe otrzymacie Państwo od pienińskich góralek ze Szkoły Podstawowej nr 2 z Krościenka n.D.
Tegoroczne koncerty odbędą się przy współpracy z Parafią pw. Wszystkich Świętych w Krościenku n.D., a organizatorem dziewiątej edycji jest Fundacja Promocji Kultury i Sztuki ARS PRO ARTE, wspierana przez firmę Olimp-Labs. Patronatem medialnym objęli nas: TVP Kraków, Radio Kraków, a także portale internetowe Góral Info oraz Pieninyinfo.
Serdecznie zapraszam do udziału we wszystkich festiwalowych koncertach. Dla turystów odwiedzających latem Pieniny, wieczory koncertowe są dodatkową okazją do odpoczynku i kontemplacji pięknej muzyki w niepowtarzalnym anturażu pienińskich krajobrazów. Koncerty stanowią ponadto wielką wartość kulturową i edukacyjną dla całej pienińskiej społeczności.
Niech muzyka, poprzez emanację harmonii i piękna, wnosi owe wartości w nasze życie i wyraża przez nie wspaniałe Boże dzieła.
KALENDARZ KONCERTÓW
sobota 21 lipca / 16:00 / Kościół Wszystkich Świętych (Rynek)
Prolog
Marek Stefański organy
Edyta Fil (Rosja) flet
niedziela 22 lipca / 16:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Koncert Inauguracyjny
Marek Stefański organy
Adam Woronowicz recytacje
sobota 28 lipca / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Koncert wokalny
Krzysztof Karcz organy
Ewa Walkowska mezzosopran
sobota 4 sierpnia / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Międzynarodowo
Bernhard Leonardy (Niemcy) organy
Jacek Muzyk (USA) waltornia
11 sierpnia / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Elektronicznie
Krzysztof Duda organy, instrumenty elektroniczne
18 sierpnia / 19:00 / Kościół Chrystusa Dobrego Pasterza
Koncert Finałowy
Maurizio Corazza (Włochy) organy
Agnieszka Radwan-Stefańska organy
Krakowski Akademicki Chór Organum
Wiktoria Bisztyga sopran
Bogusław Grzybek dyrygent
Agnieszka Radwan-Stefańska
Dyrektor Festiwalu
informacja prasowa
wtorek, 10 października 2017
Teatr Provisorium: „Bracia Karamazow” /recenzja spektaklu/
Spektakl "Bracia Karamazow" w reżyserii Janusza
Opryńskiego w wykonaniu Teatru Provisorium mówi o (nie)mocy człowieka wobec fundamentalnych pytań, nie przestając ich wszakże zadawać.
![]() |
| plakat przedstawienia Braci Karamazow
Bracia Karamazow - opowieść o zbrodni i cierpieniu
"Bracia
Karamazow” są ostatnią powieścią Fiodora Dostojewskiego, której genialny
rosyjski pisarz poświęcił ostatnie dwa lata swojego życia (1878 – 1880).
Przedstawia historię ojcobójstwa, penetrując jednocześnie mroczne zakamarki
ludzkiej duszy. Wymowa powieści jest pochodną filozofii Nikołaja Fiodorowa,
który twierdził, że zbawienie na ziemi może nastąpić wówczas, kiedy synowie
odkupią grzechy swoich ojców. Jednakże opisane przez Dostojewskiego ojcobójstwo
jest przeciwieństwem tej koncepcji. Synowie bowiem popełniają zbrodnię i
zaprzepaszczają tym samym nadzieję. Tej jednak Dostojewski nas mimo wszystko
nie pozbawia. Doskonale zna ludzką duszę i nie ma złudzeń co do tego, że
synowie niosą piętno ojcowskiego grzechu jak Kain. Tylko jeden z nich – Alosza,
rodzaj Bożego szaleńca, jurodiwy –
może to uczynić, ponieważ jest niewinny. Odnaleźć tu można analogię do
Chrystusa, który – sam jeden – zbawia świat. Powieść kończy mowa Aloszy przy
kamieniu, pod którym miał zostać pogrzebany kolejny niewinny – chłopiec
Iliuszeczka. Prosi zgromadzone wokół dzieci, aby – niezależnie od tego, co je w
życiu spotka – pamiętały o dobrych sprawach i choćby to było tylko jedno takie
zdarzenie – budowały na nim.
„Jak dobre jest życie, gdy się robi coś
dobrego i sprawiedliwego!” – brzmi przesłanie Aloszy. A kiedy jeden z
chłopców – dotąd niedowiarek – pyta, czy to prawda, że wszyscy
zmartwychwstaniemy i zobaczymy się znowu, Alosza powiada: „Na pewno zmartwychwstaniemy, na pewno się zobaczymy i wesoło, radośnie
opowiemy sobie nawzajem, co było”.
Dostojewski
nie pozostawia swoich czytelników bez nadziei, pokazując, że mimo ciążących na
bohaterach zbrodniach, zostaną oni zbawieni, a kamień grzechu i cierpienia –
odrzucony.
Bracia Karamazow - teatr pytań
Janusz Opryński nie jest jedynym, który uznał, że
„Bracia Karamazow” Fiodora Dostojewskiego niosą ważne treści i
pytania dla człowieka współczesnego. Pamiętamy znakomite przedstawienia Andrzeja Wajdy w Teatrze Starym w Krakowie: „Zbrodnię i karę”, „Biesy”, „Idiotę”. W
pamięci pozostaje wybitna rola Andrzeja Nardellego jako Aloszy w Teatrze
Telewizji… Ale i obecnie sięgają po
Dostojewskiego twórcy teatralni. „Braci Karamazow” wystawił obecnie także Teatr Polski w Warszawie, w adaptacji i
reżyserii Jarosława Gajewskiego.
Wszystko to dowodzi, że Dostojewski się nie zdezaktualizował i nie trąci
myszką.
Bracia Karamazow w reż. Janusza Opryńskiego, Teatr Provisorium
Przedstawienie
„Braci Karamazow”, które mieliśmy okazję zobaczyć podczas tegorocznego
„Dialogu”, robiło duże wrażenie zarówno ze względu na stawiane w nim fundamentalne
pytania, jak również pociągało swoją urodą inscenizacyjną. Reżyser Janusz Opryński przemawiał ponadto współczesnym językiem nowego tłumaczenia, pióra filozofa Cezarego Wodzińskiego, autora m.in.
„Świętego idioty” oraz „Trans, Dostojewski, czyli o filozofowaniu siekierą”.
Wpływ tłumacza na interpretację tekstu wynika również z faktu, że reżyser
czytał Dostojewskiego przez pryzmat esejów Wodzińskiego, a ponadto uczestniczył wraz z aktorami w jego
wykładach. O ile Wajda nazwał swoje inscenizacje Dostojewskiego „teatrem
sumienia”, o tyle spektakl Janusza Opryńskiego nazwałabym „teatrem pytań”. Czy
Bóg istnieje? Dlaczego w świecie jest tyle zła i cierpienia? Dlaczego ludzie
się ranią, mimo że kochają?
Podczas
spotkania z publicznością w Klubie Lewitacja
wokół tematu (nie)mocy, reżyser stwierdził, że moc człowieka wyraża się w
zadawaniu pytań, na które nie ma odpowiedzi.
Adam Woronowicz jako Fiodor Karamazow, Teatr Provisorium
Teatrum mundi
Kształt
sceniczny przedstawienia – bardzo pomysłowy i funkcjonalny – wzbogaca jego wartość
intelektualną. Autorami scenografii są Jerzy Rudzki i Robert Kuśmirowski. Obrotowe koło, na nim czarny kub,
który na naszych oczach otwiera jeden z bohaterów – Alosza Karamazow. Z wnętrza
wysypują się aktorzy, meble, rekwizyty. Za chwilę przestrzeń wypełniają
umeblowane mansjony, w których bohaterowie żyją: toczą dyskusje, kochają się i
nienawidzą. Odwieczny teatr świata obraca się na naszych oczach. Napędza go
miłość, strach, nienawiść… Półprzeźroczyste ścianki sprawiają, że bohaterowie
podglądają się wzajemnie, ale także widzowie stają się „podglądaczami”.
Postacie miotają się jak w gorączce, dążąc ku sobie i odpychając się. Kiedy
zbrodnia się dokonuje, nie mamy pewności, kto jest jej faktycznym sprawcą. Poza
Aloszą, wszyscy byliby do niej zdolni. Otchłań człowieczego „ja” jest doprawdy
zatrważająca.
Bracia Karamazow, scena spektaklu, Teatr Provisorium
Zakończenie przedstawienia stanowi monolog Iwana – jego
„wściekłość i wrzask”. Takie przeakcentowanie zmienia także wymowę sztuki,
która nie daje – jak w oryginale powieści – nadziei, ale jest wyrazem buntu
człowieka, który nie znalazł odpowiedzi na dręczące go pytania.
„Bracia
Karamazow” w wykonaniu Teatru
Provisorium to także godne pochwały aktorstwo: wielowymiarowe postaci
Aloszy (Marek Żerański), Fiodora
Karamazowa (Adam Woronowicz) czy
Smierdiakowa (Jacek Brzeziński) pogłębiają zamysł reżysera.
Spośród
zaprezentowanych na VI MFT Dialog Wrocław spektakli propozycja Janusza Opryńskiego i Teatru Provisorium pozwala widzom
włączyć się w dyskurs dotyczący spraw fundamentalnych.
Bracia Karamazow w reż. Janusza Opryńskiego, Teatr Provisorium, zwiastun spektaklu Teatr Provisorium — Bracia Karamazow (całość)
|
Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu PIK Wrocław
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Z Martą Niedźwiecką o „Burzach namiętności” podczas tegorocznego Festiwalu Wratislavia Cantans /wywiad/
O koncercie laureatów 50. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej, organizowanym przez NFM i Akademię Muzyczną im. Karola Lipińs...
Popularne posty
-
Anioły na obrazach dawnych malarzy są piękne, dlatego często zapominamy, że są niematerialne i że ich piękno ma charakter duchowy. Sztuka pr...
-
W dniach od 7 do 15 lutego 2015 roku odbędzie się we Wrocławiu Akademia Händlowska. Wystąpi fenomenalna Julia Lezhneva, znakomici brytyjscy...
-
Film "Dom dobry" jest zrobiony "grubą kreską", co nie jest bynajmniej komplementem. O ile reżyser postarał się nakreślić...










