Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galeria Opera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galeria Opera. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 kwietnia 2026

Wystawa prac Ewy Kuryluk w Galerii Opera

Od dzisiaj w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej oraz w Oknie na Kulturę udostępniona jest dla zwiedzających wyjątkowa wystawa prac Ewa Kuryluk, jednej z najważniejszych postaci polskiej sztuki współczesnej o międzynarodowej renomie.


Artystka ma na koncie ponad pięćdziesiąt wystaw indywidualnych oraz udział w licznych ekspozycjach zbiorowych na całym świecie. Realizowała również instalacje plenerowe w różnych częściach globu, co potwierdza szeroki zasięg jej działalności artystycznej. Jej prace znajdują się w kolekcjach najważniejszych instytucji w Polsce, takich jak Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie oraz Muzeum Narodowe w Poznaniu, a także w zbiorach instytucjonalnych i prywatnych w Europie, obu Amerykach i Japonii.

Twórczość Ewy Kuryluk tworzy wielowymiarowe uniwersum, obejmujące malarstwo, instalacje, autofotografię i literaturę. Postaci obecne w jej pracach odrywają się od konkretnych biografii i kontekstów rodzinnych, stając się uniwersalne.

Od małego malowałam, rysowałam, wycinałam, kolażowałam i fotografowałam codzienne przedmioty na stole, parapecie, podłodze. Kto przyjrzy się obrazom w Operze, znajdzie w tle małe martwe natury. Najwięcej zrobiłam ich na Manhattanie – na prezenty. Nie mając na kwiaty czy butelkę, rysowałam na serwetce filiżankę albo wklejałam do znalezionej nad morzem muszelki rysuneczek spodka. Albo portrecik – mówi artystka w rozmowie z kuratorem wystawy Marcinem Fediszem.

Na prezentowanej wystawie dominują portrety i autoportrety powstające na bazie fotografii wykonywanych przez artystkę. Przedstawiają one bliskie jej osoby, rodzinę oraz przyjaciół, w tym Jerzego Nowosielskiego i Leszka Kołakowskiego, a także partnera artystki, Helmuta Kirchnera. Charakterystycznym elementem tych prac są tzw. „winietki”, czyli drobne sceny i kolaże, które w ironiczny, często żartobliwy sposób sugerują ukryte znaczenia obrazów.

Ewa Kuryluk, Helmut Tw3ice

Ekspozycja ma szczególny charakter, a część prezentowanych dzieł pokazywana jest w Polsce po raz pierwszy, np. cykl portretów brata artystki, Piotra, na czarnym tle, który dotąd nie był nigdzie eksponowany.

W Galerii Opera artystka będzie gościć  ponownie: Na wystawie nie bez powodu znalazł się obraz Salome na tle Warszawy. Pojawił się on też na otwarciu mojej ekspozycji w 1974 roku, zorganizowanej w – mieszczącej się na tyłach gmachu Opery – Galerii Współczesnej. Prowadzący ją, wraz żoną Marią, Janusz Bogucki przywitał gości na wernisażu takimi słowami: „Witamy serdecznie na premierze Salome tancerki i Salome Warszawianki”. Była to aluzja do Salome tańczącej na ekranie telewizora (dziś w zbiorach Muzeum Sztuki w Łodzi) i właśnie Salome na tle Warszawy, jedynego obrazu, jaki mi pozostał z tamtej prezentacji. W 2026 roku wracam z nim do Opery, gdzie obok niego pokażę prace tworzone do lata 1978 roku, kiedy to przestałam malować. Myślę więc, że jest to pewne domknięcie, alei kontynuacja – wystawa odbywa się w nowej odsłonie i w innej części gmachu Teatru.

W efekcie wystawa stanowi pierwszy tak szeroki i znaczący przegląd malarstwa Ewy Kuryluk w Warszawie, potwierdzający jej ugruntowaną, międzynarodową pozycję w świecie sztuki współczesnej.

Miejsce

Galeria Opera w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej

oraz „Okno na Kulturę”, ul. Krakowskie Przedmieście 17

Wstęp

wystawy w Galerii Opera oraz „Oknie na Kulturę” są czynne:

• wtorek - sobota, 12.00–18.00,

• niedziela, 12.00–17.00

informacja prasowa

wtorek, 24 września 2024

Stanisław Baj: Wystawa prac w Galerii Opera

Sezon artystyczny 2024/25 w Galerii Opera Teatru Wielkiego – Opery Narodowej zainauguruje na początku października wystawa prac Stanisława Baja. Ten wybitny artysta, urodzony w 1953 roku, ukończył warszawską Akademię Sztuk Pięknych, gdzie obecnie pracuje jako wykładowca. Jego twórczość zyskała uznanie jako jedno z najoryginalniejszych zjawisk we współczesnym malarstwie, wyróżniając się unikalnym podejściem do pejzażu i syntezą malarską. Wernisaż 30 września o 19.00.


Wystawa zaprezentuje szeroki wybór dzieł artysty. Baj znany jest przede wszystkim z malarskiej interpretacji krajobrazu rzeki Bug, którą Wiesław Myśliwski określił mianem „metafizycznych pejzaży”. Jego obrazy potrafią uchwycić nie tylko fizyczne elementy natury, ale także jej światło, ruch i głębię. Woda w jego pracach staje się żywym, pulsującym medium, w którym realizm ustępuje miejsca malarskiej wizji. Ten pozornie prosty temat, dzięki jego interpretacji, nabiera całkowicie nowego wymiaru, stając się niewyczerpanym źródłem inspiracji.


Pamiętasz swój pierwszy obraz rzeki?

Pamiętam. Ale to nie była rzeka Bug, którą maluję od tych blisko trzydziestu lat, tylko jej starorzecze, o krok od naszego domu. Impulsem do wyjścia w plener były obrazy mojej wspaniałej nauczycielki plastyki. Przyszła do nas do szkoły podstawowej, kiedy byłem w trzeciej czy w czwartej klasie. Była młoda, tuż po studium nauczycielskim, z zapałem do eksperymentów z dzieciakami i co więcej - sama malowała. To na jej obrazach zobaczyłem rzekę, odbicia na wodzie. Pokazała mi, że to nie jest banał. Pierwszą rzekę namalowałem na kawałku prześcieradła kilkoma farbkami, a za biel służyła mi pasta do zębów - wspomina artysta w rozmowie z Małgorzatą Czyńską.

Stanisław Baj maluje „ze swojej ziemi”, tworząc prace, które nie podlegają zewnętrznym wpływom ani konwencjom. Jak sam artysta oraz jego komentatorzy podkreślają, sztuka musi być zakorzeniona w konkretnej rzeczywistości – w doświadczeniu miejsc i ludzi, które są częścią naszego życia. Jego obrazy to wynik uogólnienia tego osobistego świata, ukazujące, że nawet w swoich najbardziej abstrakcyjnych formach sztuka czerpie z konkretu.


Stanisław Baj - wystawa prac
1/10 – 30/11/2024
Galeria Opera

informacja prasowa

Z Martą Niedźwiecką o „Burzach namiętności” podczas tegorocznego Festiwalu Wratislavia Cantans /wywiad/

O koncercie laureatów 50. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej, organizowanego przez NFM i Akademię Muzyczną im. Karola Lipiń...

Popularne posty