Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grand Prix Dolnego Śląska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grand Prix Dolnego Śląska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 maja 2026

23. MDAG | znamy zwycięzcę Grand Prix Dolnego Śląska!

 Jury wrocławskiej edycji 23. Millennium Docs Against Gravity już po raz piętnasty przyznało Grand Prix Dolnego Śląska. Nagroda Marszałka Województwa Dolnośląskiego dla reżysera najlepszego filmu, wyłonionego spośród dwunastki startującej w Konkursie Głównym, wynosi 5000 euro.


Grand Prix Dolnego Śląska 23. edycji Millennium Docs Against Gravity 


„Bugboy”, reż. Lucas Paleocrassas

Za opowieść, która zostaje z widzem na długo. Opowieść czułą, zabawną, wzruszającą i zaskakująco prawdziwą. To film, który przypomina, że przyjaźń jest wartością wykraczającą daleko poza świat ludzi; że dorastanie jest procesem trudnym, lecz jednocześnie koniecznym i pięknym, a wokół nas istnieją relacje, których obecności często nawet nie dostrzegamy. 

Za swoją prostotę, dzięki której staje się dziełem uniwersalnym, wielowarstwowym i wyjątkowo mądrym.

Za to, że szeptem podpowiada nam: bądźmy cierpliwi, bo każda zmiana przychodzi o właściwej porze i w swoim czasie, gdy jesteśmy naprawdę gotowi, aby rozwinąć skrzydła. 

Dla Lucasa Paleocrassasa, twórcy filmu „Bugboy”.

Za pokazanie, jak nie spłoszyć niewinności i dzikości oraz jak podążać tropem za czymś nieuchwytnym tak, aby nasze własne ślady były jedynie wzorem na śniegu, który choć na chwilę daje komuś poczucie bezpieczeństwa.

Za piękno relacji – międzyludzkich, ale też tych cichszych, między człowiekiem a otaczającym go światem, który bohaterowie obserwują z niemal sakralną czułością.


Dla Vincenta Muniera, twórcy filmu „Pieśni lasu”.

Wyróżnienie 23. edycji Millennium Docs Against Gravity

Za przejmujące piękno – zarówno wizualne, utkane z niemal malarskich obrazów natury, jak i dźwiękowe dzięki muzyce, która nie ilustruje obrazu, lecz oddycha razem z nim, pozostając w organicznej symbiozie.


Jury obradowało w składzie:


Przemek Corso – pisarz, scenarzysta, lektor, nagradzany autor bajek dla dzieci z serii „Opowieści z Białej Doliny”. Jego powieść „Serca twego chłód” doczekała się kontynuacji komiksowej i stała się podwalinami do zbudowania świata „Marysi i cienia”. Redaktor naczelny „Dolnośląskiego Magazynu Pokładowego”, a także głos Kolei Dolnośląskich (zapowiada 720 stacji w całym regionie). 

Joanna Gniady – ilustratorka i artystka wizualna, doktor nauk humanistycznych. Współpracuje z czasopismami, wydawnictwami i instytucjami kultury na całym świecie. Rysowała m.in. dla Opery Narodowej w Paryżu, „The Guardian”, Netflixa i Rizzoli. Uwielbia gubić się w muzeach i cierpi na ear-racjonalny lęk przed Van Goghiem.

Aleksandra Mazoń – aktorka, reżyserka, scenarzystka, lektorka, audiodeskryptorka – artystka, która z równą uważnością słucha rytmu teatru, jak i wewnętrznych oddechów kina. Jej filmy „Raz, Dwa, Trzy”, „Lalka i Beckett” i nagradzane „Lato” podbiły festiwale w Polsce i za granicą. Twórczyni docenionych spektakli, związana z Wrocławskim Teatrem Lalek. Od wielu lat konsekwentnie buduje własny, poruszający język sztuki.


Millennium Docs Against Gravity potrwa jeszcze do niedzieli. Kino DCF zaprasza na blisko 40 festiwalowych, weekendowych projekcji. Bilety można kupować online na mdag.pl oraz w kasach i na stronie internetowej Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

informacja prasowa

sobota, 11 września 2021

„Przeżyć” z Grand Prix Dolnego Śląska 2021

Poznaliśmy wynik tegorocznego konkursu o Grand Prix Dolnego Śląska! Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego w wysokości 3000 euro zdobył animowany dokument „Przeżyć” w reżyserii Jonasa Pohera Rasmussena. Wyróżnienie otrzymał też film „Tysiące małych ran” Ramony S. Diaz.


„Przeżyć” („Flee”) to wykorzystująca animację w mistrzowski sposób historia nastolatka uciekającego z matką i rodzeństwem z ogarniętego wojną Afganistanu do Europy. To także intymna opowieść o dorastaniu i odkrywaniu swojej seksualności. Bohater musiał brutalnie wkroczyć w dorosłość i przez ponad 20 lat tłumił w sobie traumatyczne doświadczenia. Dziś, jako niespełna czterdziestolatek, odnosi sukcesy jako naukowiec i planuje ślub ze swoim długoletnim partnerem. Amin postanawia zdradzić prawdę o sobie w filmie, ale nie jest gotowy, żeby stanąć oko w oko z kamerą, dlatego reżyser (jego dawny szkolny kolega) postanowił sięgnąć po animację. tłumione do tej pory wspomnienia tworzą poruszającą historię, w której granice czasu i przestrzeni ulegają zatarciu.

"Przeżyć" - (Flee) - trailer | 18. Millennium Docs Against Gravity

Wrocławskie jury w składzie: Maciej Bujko, Iwona Morozow, Jarosław Perduta oraz Emose Uhunmwangho, doceniło film Jonasa Pohera Rasmussena za wysoką wrażliwość i sugestywność narracji; oscylowanie na szerokiej skali emocjonalnej; za warstwę psychologiczną, podejmowanie tematu o ogromnym ciężarze w sposób niebanalny oraz w końcu – co ważne – za pozostawienie nadziei. W swoim werdykcie jury podkreśliło też, że „Przeżyć” to film, który jednocześnie pokazuje ogromną pojemność dokumentu, będąc przy tym uniwersalną opowieścią o ludzkiej pamięci i traumie. Dzieło to buduje mosty i otwiera szerokiemu gronu odbiorców drogę do zrozumienia polaryzujących na co dzień tematów. Ostatni festiwalowy seans laureata Grand Prix Dolnego Śląska odbędzie się w niedzielę o godzinie 16:30.

Specjalne wyróżnienie

W tym roku za przejmujący obraz agonii demokracji i wolnych mediów, ale też za możliwość poznania z bliska bohaterki, która inspiruje i nie pozwala tak po prostu odpuścić  jury postanowiło wyróżnić także „Tysiące małych ran” Ramony S. Diaz – dokumentalny thriller dziennikarski o Marii Ressie, niezależnej filipińskiej dziennikarce, która trafia na celownik prezydenta Filipin Rodrigo Duterte. Była korespondentka wojenna jest jednak nie do złamania i otrzymuje, wraz z grupą niezależnych dziennikarzy, tytuł Człowieka Roku magazynu „Time” w 2018 roku. Wrocławska publiczność będzie miała okazję obejrzeć wyróżniony film w sobotę o godzinie 20:45.


Finałowy weekend festiwalu

18. Millennium Docs Against Gravity potrwa w Dolnośląskim Centrum Filmowym do niedzieli – w tym zaplanowano ponad 30 pokazów filmów non-fiction z całego świata. Na wielkim ekranie będzie można zobaczyć jeszcze m.in. „Film balkonowy” Pawła Łozińskiego,Nową korporację” Joela Bakana i Jennifer Abbott oraz „Furię” w reż. Krzysztofa Kasiora – sobotni pokaz będzie też okazją do spotkania z reżyserem oraz Aleksandrą Rolą – główną bohaterką filmu.

Podczas weekendu do udziału w spotkaniach Akademii Dokumentalnej OKI DOKI na sale kinowe zaproszeni są też najmłodsi widzowie. Seanse filmów w dwóch blokach: „Trudne emocje – złość i smutek” i „Lekcje z natury”, połączone będą z warsztatami rozwijającymi tematykę prezentowanych na ekranie tytułów. W niedzielę po godzinie 16:00 festiwal po raz kolejny opuści również budynek DCF-u. Związane jest to z wydarzeniem skierowanym (nie tylko) do miłośników gier strategicznych. Na skwerze im Wojciecha Młynarskiego zaplanowano bowiem spotkanie i rozgrywkę w… szachy! Z arcymistrzynią szachową Jolantą Zawadzką zagrają uczestnicy symultany po filmie „Chwała królowej”.

Festiwalowe emocje poczuć będą mogli też widzowie z Jeleniej Góry, Wałbrzycha i Legnicy. Od 9 do 12 września w tych trzech dolnośląskich miastach zaprezentowanych zostaną wybrane filmy z programu 18. Millennium Docs Against Gravity – m.in. „Jestem Greta”, „Mit Hitlera” oraz „Polaków portret własny”.


Bilety wciąż w sprzedaży!

Bilety w cenach 14 i 18 złotych (pojedyncze seanse, cena zależna od godziny projekcji) dostępne są w kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego, na MDAG.pl i dcf.wroclaw.pl. Przy zakupie minimum 6 biletów każdy z nich kosztował będzie 14 złotych; bilety na pokazy dla seniorów i rodzin kosztują 12 złotych.

informacja prasowa, 

poniedziałek, 15 lutego 2021

Laureaci nagród wrocławskiej odsłony 11. edycji Planete+ Doc Film Festival

Grand Prix Dolnego Śląska dla Michaela Oberta za „Ucieczkę z Nowego Jorku” oraz wyróżnienie dla Henry’ego Corry i Reginy Nicholson za „Pożegnanie z Hollywoodem”.


W niedzielę dobiegła końca trzecia, wrocławska edycja, festiwalu Planete+ Doc. Wśród przedstawionych ponad osiemdziesięciu filmów dokumentalnych było wiele naprawdę pięknych i poruszających obrazów. 

Inaczej niż w Warszawie, jury uznało za najlepszy spośród 17 konkursowych filmów obraz Michaela Oberta „Uciekinier z Nowego Jorku” . Film ten otrzymał Grand Prix Dolnego Śląska oraz 3000 euro ufundowane przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego. 

W uzasadnieniu usłyszeliśmy, że nagrodę tę przyznano „za przejmujący obraz współczesnego nomady, który usiłuje odnaleźć siebie między Nowym Jorkiem a środkiem afrykańskiej dżungli. W filmie Michaela Oberta udało się uniknąć postkolonialnego poczucia winy,  zarazem uczciwie przedstawiając sytuację białego człowieka w świecie pierwotnej społeczności, realizując marzenie, jakie nosimy w sobie wszyscy – marzenie o raju”. 

Dziękując za nagrodę, Michael Obert podkreślił, że Polska jakoś szczególnie zaznaczyła się w jego biografii. Przed około dwudziestu laty był w Gdańsku i po powrocie stamtąd zmienił zawód – został pisarzem, twórcą opowieści. I oto teraz odbiera w Polsce nagrodę za jedną z nich…

Kadr z filmu Uciekinier z Nowego Jorku

Jury przyznało także wyróżnienie dla filmu Henry’ego Corry i Reginy Nicholson: „Pożegnanie z Hollywoodem”, z zastrzeżeniem, że film ten jednak nie może być rozpatrywany jako równoprawny tytuł konkursu, a to ze względu na kontrowersyjną relację między reżyserem a portretowaną  przezeń osobą.

„To film, który wykracza poza standardowe pojęcie dokumentu – dowiadujemy się z uzasadnienia werdyktu jury – niosąc skrajne emocje i pytając o granice tego, co w kinie etyczne. To dokument o dorastaniu i odchodzeniu jednocześnie. Ważniejsza od nieuleczalnej choroby staje się walka bohaterki o siebie w starciu z rodzicami. Praca nad filmem oznacza dla niej  wybicie się na niepodległość”.

Kadr z filmu Pożegnanie z Hollywoodem

Wyznam, że „Pożegnanie z Hollywoodem” było pierwszym filmem, który obejrzałam podczas trwania festiwalu i bardzo mnie on poruszył. Pokazywał bez ckliwości i taniego sentymentalizmu walkę bohaterki z chorobą, jej przedwczesną, chciałoby się rzec, dojrzałość i kosmiczną samotność. Brak oparcia w najbliższych, którzy nie potrafią odnaleźć się w tej ekstremalnej sytuacji i w jakimś sensie chcą dziewczynką zawładnąć, manipulując jej uczuciami, a nawet posuwając się do szantażu. Mimo to Regina zdobywa się na wybaczenie i okazuje im miłość, ponieważ widzi, jak bardzo są zagubieni. Jej relacja z reżyserem jest całkowicie przyjacielska i mimo wszystko bezinteresowna. Dzięki wspólnemu filmowi dziewczyna przeżywa chwile szczęścia i wolności, a wreszcie dojrzewa do tego, aby odejść. To trudny film, bo mówi o tym, jak kruchy i samotny jest człowiek… Uświadamia także, że twórca zawsze powinien być gotów do wzięcia odpowiedzialności za swego bohatera.



 

piątek, 11 września 2020

„Lekcja miłości” z Grand Prix Dolnego Śląska

Dziś w Dolnośląskim Centrum Filmowym poznaliśmy wyniki tegorocznego konkursu o Grand Prix Dolnego Śląska. Jury przyznało nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego w wysokości 3000 euro „Lekcji miłości” w reżyserii Małgorzaty Goliszewskiej i Katarzyny Matei. Wyróżnienie otrzymał też film „Witamy w Czeczenii” Davida France’a.



Wyznam, że wiadomość o przyznaniu Grand Prix Dolnego Śląska filmowi "Lekcja miłości" wywołała we mnie sprzeczne uczucia - zdumienie i rozbawienie. Film Małgorzaty Goliszewskiej i Katarzyny Mateji przedstawia historię ponad siedemdziesięcioletniej kobiety o psychice niedojrzałej i narcystycznej nastolatki. Widząc jej sposób kreowania się na sex bombę, dziecinne rozmowy z koleżankami - głupie i banalne do bólu, przestaje się wierzyć, że z wiekiem człowiek mądrzeje i nabiera doświadczeń... Oglądając film, miałam nieodparte wrażenie, że reżyserki "bawią się" swoją bohaterką, nie dbając o to, że się ośmiesza, byle tylko było zabawnie,  jak w "Rejsie" Piwowskiego. Film ten nie jest jednak satyrą, a inscenizowanym sytuacjom daleko do do tamtego kultowego dziś dzieła. A przecież na festiwalu było kilka filmów bardziej zasługujących na wyróżnienie tak wysoką nagrodą - mądrych i pięknych wizualnie, dających przestrzeń do przemyśleń, jak choćby "Ściana cieni" w reżyserii Elizy Kubarskiej... Ten werdykt jest w moim odczuciu nieporozumieniem.

Wyróżnienie otrzymał film  „Witamy w Czeczenii” Davida France’a, niszowy dokument pokazujący problemy środowiska LGBT w Czeczenii... Pozostawię bez komentarza.

Dodam, że 17. Millennium Docs Against Gravity FF potrwa do niedzieli i można będzie jeszcze obejrzeć sporo dobrych dokumentów.


czwartek, 6 sierpnia 2020

Trzynaście filmów dokumentalnych powalczy o Grand Prix Dolnego Śląska 2020

Już za miesiąc rozpocznie się 17. odsłona Millennium Docs Against Gravity – największego festiwalu filmów non-fiction w Polsce! Nieodłączną częścią wrocławskiej edycji jest rywalizacja o Grand Prix Dolnego Śląska. O nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego w wysokości 3000 euro rywalizować będzie trzynaście znakomitych filmów z całego świata.




Zaplanowana na wiosnę 17. edycja Millennium Docs Against Gravity w związku z pandemią koronawirusa przeniesiona została na drugą połowę roku – miłośnicy kina dokumentalnego spotkają się w Dolnośląskim Centrum Filmowym w dniach 4-13 września. Mimo zmiany terminu, w programie nie mogło zabraknąć tradycyjnej rywalizacji o Grand Prix Dolnego Śląska. W tym roku w konkursie weźmie udział 13 wyjątkowych filmów, wyreżyserowanych przez siedmiu reżyserów i osiem reżyserek z całego świata.

Bohaterki codzienności




W tym roku o nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego ubiegało będzie się kilka tytułów pokazujących silne kobiety i ich próbę zmierzenia się z często nieprzychylnym oraz pełnym przemocy środowiskiem życia. Od „La Mami” Laury Herrero Garvin, pokazującego życie tancerek z Barba Azul Cabaret w Meksyku, przez film „Dla Samy” (For Sama, reż. Waad Al-Khateab i Edward Watts), który obrazuje bohaterkę walczącą o życie swoje oraz swojej córki w oblężonym syryjskim Aleppo, aż po „Lekcję miłości” (Lessons of Love, reż. Małgorzata Goliszewska, Katarzyna Mateja) – historię 69-letniej Joli, która wyrwała się z toksycznego związku i rozpoczyna życie na nowo. Spojrzeniem na ciekawą relację, która tworzy się między bohaterką i złodziejem, który ukradł obrazy jej autorstwa, jest film „Malarka i złodziej” (The Painter and the Thief) w reżyserii Benjamina Ree. Z kolei „Blizny” Agnieszki Zwiefki opowiadają o losach Vetrichelvi, która miała zaledwie 17 lat, gdy wstąpiła do terrorystycznej organizacji Tamilskich Tygrysów na Sri Lance, a teraz chce odnaleźć się na powrót w rzeczywistości po jej opuszczeniu.


Kręte ścieżki dorastania

Vetrichelvi dorastała w ekstremalnych warunkach wojny domowej na Sri Lance, ale to nie jedyna opowieść o trudnym wchodzeniu w dorosłość w tegorocznym Konkursie Głównym Millennium Docs Against Gravity. W cieniu konfliktu i wojny dorasta też bohaterka filmu „Ziemia jest niebieska jak pomarańcza” (The Earth is Blue as an Orange) Iryny Tsilyk. Pochodzi z rodziny mieszkającej na pierwszej linii frontu w Donbasie na Ukrainie. Gdy na zewnątrz panuje chaos i słychać bombardowania, dziewczyna kręci film inspirowany własnym codziennym życiem w trakcie trwającej wojny, żeby dostać się do szkoły filmowej.

Z kolei bohaterami „Wyrzutków” (Punks, reż. Maasja Ooms) jest grupa nastolatków, z którymi nie mogą poradzić sobie ani szkoła, ani rodzice. Jedyną nadzieją dla tych dojrzewających chłopców okazuje się izolacja na jednej z farm we Francji, która ma im pomóc powrócić na łono społeczeństwa.

Sébastien Lifshitz w filmie „Nastolatki” (Adolescentes) podąża dla odmiany za dwoma dziewczynami, nastoletnimi Francuzkami Emmą i Anaïs, które są najlepszymi przyjaciółkami od dziecka, a jednak wszystko w ich życiu wydaje się je od siebie różnić: pochodzenie społeczne oraz osobowość. Jedna wywodzi się z zamożnej rodziny, a druga dorasta w trudnych warunkach i środowisku. W filmie pokazana jest ich ich radykalna przemiana z trzynastolatek w osiemnastoletnie dziewczyny.


W zderzeniu z żywiołem

W dorosłość wchodzi także syn pewnego nepalskiego Szerpa Nady. W celu zapewnienia edukacji swojemu dziecku, ojciec łamie tabu i wraz z wybitnymi europejskimi alpinistami bierze udział w himalajskiej wyprawie na Kumbhakarnę, świętą górę Szerpów. Czy pomimo ciężkich warunków pogodowych uda się im zdobyć szczyt? Widzowie festiwalu zobaczą dramatyczny finał tej historii w filmie „Ściana cieni” (The Wall od Shadows) Elizy Kubarskiej. Zderzenie z innymi potężnymi siłami przyrody przeżyli mieszkańcy miasteczka Paradise. W 2018 roku wybuchł tam najtragiczniejszy pożar w historii Kalifornii, który doszczętnie je zdewastował. Zdobywca Oskara Ron Howard postanowił pojechać na miejsce katastrofy i tak powstał film „Odbudować Paradise” (Rebuilding Paradise), opowiadający o walce o swój dom, ale także o niszczycielskiej działalności człowieka, która prowadzi do ekologicznej tragedii.




Ciemna strona polityki

O ciemnej stronie działalności polityków, która potrafi niszczyć ludzkie życie tak skutecznie, jak ogień zniszczył domu w Paradise, opowiadają trzy konkursowe filmy. „Witamy w Czeczenii” (Welcome to Chechenya) Davida France'a pokazuje, jak dokładnie wyglądało regularne polowanie na osoby LGBT+ urządzone przez przywódcę Czeczenii – Ramzana Kadyrowa. Twórcy filmu, narażając własne życie, towarzyszyli ludziom, którzy natychmiast musieli uciekać z własnego kraju w obawie przed śmiercią.
Z kolei Siergiej Łoźnica cofa się do roku 1953 i pokazuje przebieg „Pogrzebu Stalina” (State Funeral). Dzięki odnalezionym przez reżysera archiwom widzowie mogą przyjrzeć się z niezwykłej perspektywy pogrzebowi jednego z największych zbrodniarzy w historii ludzkości. Nigdy wcześniej niepokazywane, w dużej mierze kolorowe zdjęcia, zapierają dech w piersiach i przenoszą w samo centrum kultu jednostki.



O propagandzie i jej wpływie na społeczeństwo opowiada też Hubert Sauper w filmie „Epicentrum” (Epicentro). Na ulicach Hawany mieszkańcy w każdym wieku dzielą się z nim przed kamerą swoimi opiniami na temat życia w skolonizowanym kraju, a także wewnętrznej wolności, jakiej doświadczają pomimo surowych sankcji. Reżyser tworzy wciągający i metaforyczny portret postkolonialnej, „utopijnej” Kuby.

Zwycięzcę Grand Prix Dolnego Śląska wybierze czteroosobowe Jury w składzie: Małgorzata Szczerbowska – aktorka i scenarzystka, Joanna Synowiec – kuratorka, animatorka kultury i artystka oraz Jarosław Perduta – dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego i Krzysztof Majewski – dziennikarz radiowy. Jurorzy swoją decyzję ogłoszą 11 września.

Bilety w cenach 14 i 16 złotych (pojedyncze seanse, cena zależna od godziny projekcji) dostępne będą w kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego, na MDAG.pl i dcf.wroclaw.pl od 21 sierpnia. Przy zakupie minimum 6 biletów każdy z nich kosztował będzie 14 złotych; bilety na pokazy dla seniorów i rodzin kosztować będą 12 złotych. Pełny program ogłoszony zostanie w najbliższych dniach - zapraszamy do śledzenia strony festiwalu i wrocławskiego profilu Millennium Docs Against Gravity na Facebooku: www.facebook.com/MDAGWroclaw.

Pełna lista tytułów rywalizujących o Grand Prix Dolnego Śląska:


Nastolatki (Adolescentes)
Francja 2019, 78 min.
Reżyseria: Sébastien Lifshitz

Blizny (Scars)
Polska, Niderlandy 2019, 79 min.
Reżyseria: Agnieszka Zwiefka

Dla Samy (For Sama)
Wielka Brytania 2019, 100 min.
Reżyseria: Waad Al-Kateab, Edward Watts

Lekcja miłości (Lessons of Love)
Polska 2019, 72 min.
Reżyseria: Małgorzata Goliszewska, Kasia Mateja

Epicentrum (Epicentro)
Austria, USA, Francja 2019, 107 min.
Reżyseria: Hubert Sauper

La Mami (La Mami)
Meksyk, Hiszpania 2019, 80 min.
Reżyseria: Laura Herrero Garvin

Ściana cieni (The Wall of Shadows)
Polska, Niemcy, Szwajcaria 2020, 90 min.
Reżyseria: Eliza Kubarska

Wyrzutki (Punks)
Niderlandy 2019, 92 min.
Reżyseria: Maasja Ooms

Witamy w Czeczenii (Welcome to Chechnya)
USA 2020, 170 min.
Reżyseria: David France

Pogrzeb Stalina (State Funeral)
Niderlandy, Litwa 2019, 135 min.
Reżyseria: Siergiej Łoźnica

Odbudować Paradise (Rebuilding Paradise)
USA 2020, 95 min.
Reżyseria: Ron Howard

Ziemia jest niebieska jak pomarańcza (The Earth is Blue as an Orange)
Litwa, Ukraina 2020, 74 min.
Reżyseria: Iryna Tsilyk

Malarka i złodziej (The Painter and the Thief)
Norwegia 2020, 102 min.
Reżyseria: Benjamin Ree

informacja prasowa

piątek, 17 maja 2019

Grand Prix Dolnego Śląska dla „Niezwykłej propozycji”

Poznaliśmy laureatów wrocławskiej edycji 16. Millennium Docs Against Gravity! Jury w składzie: Weronika Bilska, Małgorzata Kozubek, Jarosław Perduta oraz Filip Zawada, przyznało nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego w wysokości 3000 euro filmowi „Niezwykła propozycja” Jill Magid. Wyróżnienie otrzymał też „In Touch” Pawła Ziemilskiego.

"Niezwykła propozycja" w reż. Jill Magid
W tym roku jurorzy postanowili wyróżnić także film Pawła Ziemilskiego „In Touch”. Reżyser, poprzez nowatorską metodę wykorzystującą projekcje nagrań rozmów prowadzonych za pośrednictwem Skype’a, próbuje uchwycić, w jaki sposób wolność, otwarcie na świat, mobilność i nowoczesna technika wpływają na przewartościowanie widzenia siebie i swoich bliskich. Jurorzy docenili film za poszerzenie granic narracji dokumentalnej i formy, która zbliża bohaterów oraz za zwrócenie uwagi na aktualny temat masowej imigracji Polaków.

"In Touch" w reż. Pawła Ziemilskiego

We Wrocławiu gramy do niedzieli!

To jednak nie koniec filmowych emocji podczas 16. Millennium Docs Against Gravity! Przez najbliższe dwa dni widzowie zobaczyć będzie można jeszcze m.in. nagrodzone w Warszawie „Czarne słońca” w reżyserii Juliena Elie, „Pułapki radykalizmu” Karen Winther, opowiadające o ludziach, którzy postanowili zerwać z radykalnymi organizacjami politycznymi oraz film „Wolna miłość”, po którym odbędzie się spotkanie z reżyserem Tamerem Jandalim. 

W weekendowe poranki odbędą się także dodatkowe pokazy czterech tytułów, które cieszyły się w tym roku ogromnym zainteresowaniem wrocławskiej publiczności. W sobotę widzowie zobaczą „Antropocen: epokę człowieka” oraz „Eksperyment na tratwie”. Z kolei w niedzielę „Ostatnią górę” i „Bellingcat: prawda w czasach postprawdy”.

informacja prasowa
 

poniedziałek, 7 maja 2018

W piątek w DCF rusza 15. Millennium Docs Against Gravity

Ponad 60 znakomitych propozycji kina dokumentalnego z całego świata, spotkania z twórcami, debaty, warsztaty, sekcje edukacyjne dla dzieci i seniorów oraz filmy wykorzystujące technologię VR – 11 maja w Dolnośląskim Centrum Filmowym startuje 15. edycja Millennium Docs Against Gravity, największego w Polsce festiwalu filmów non-fiction. Bilety w sprzedaży.


Przez dziesięć festiwalowych dni we Wrocławiu zobaczyć będzie można najgłośniejsze filmy z festiwali na całym świecie, laureatów prestiżowych nagród i ekscytujące debiuty. Publiczność przekona się, co fetysze mówią o współczesnej kulturze (w programie m.in. "Współczesny mężczyzna" i "W absolutnej ciszy"), pozna prawdziwych superbohaterów ("Święta Góra""Człowiek delfin"), spotka ikony popkultury ("Grace Jones""Westwood: Punkówa, Ikona, Aktywistka"), uda się też w podróż do byłych republik radzieckich ("Rosyjska robota""Jądra Tarzana"). Festiwal otworzy pokaz "Filmu o niczym" – satyrycznej dokumentalnej przypowieści, w której głównym bohaterem jest tytułowe Nic. Gościem wieczoru będzie reżyser Boris Mitić, który po seansie opowie o kulisach powstawania dokumentu.

W programie warto także zwrócić uwagę m.in. na nominowane do Oscara "Twarze, plaże" legendarnej reżyserki Agnes Vardy i fotografa JR-a, stworzone z rozmachem "Wędrówki ludów" Ai Weiweia, nagrodzony na tegorocznym Berlinale "Walc Waldheima" w reżyserii Ruth Beckermann oraz "Genesis 2.0"Christiana Freia i Maxima Arbugaeva, czy też doceniony na festiwalu w Wenecji film "Książę i dybuk" Elwiry Niewiery i Piotra Rosołowskiego.

Zwiastun 15. Millennium Docs Against Gravity

Grand Prix Dolnego Śląska

Nieodłączną częścią wrocławskiej odsłony festiwalu jest także rywalizacja o Grand Prix Dolnego Śląska. O Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego powalczy w tym roku trzynaście znakomitych tytułów, wśród nich m.in.: obalający mit o demokratyczności w sieci "Czyściciele internetu" w reżyserii Hansa Blocka i Moritza Riesewiecka, "Pokolenie pieniądza" Lauren Greenfield, "Call me Tony" Klaudiusza Chrostowskiego oraz "Stając się zwierzęciem", w którym Peter Mettler i Emma Davie pokazują ulotny stan, gdy ludzie i zwierzęta spotykają się w poczuciu jedności i braku agresji. Zdobywcę Grand Prix poznamy 18 maja na uroczystej gali, która połączona będzie z pokazem filmu "Grace Jones" w reżyserii Sophie Fiennes.

Debaty, spotkania i kino VR

Trwający do 20 maja Millennium Docs Against Gravity będzie też wspaniałą okazją, by porozmawiać z odwiedzającymi DCF dokumentalistami. We Wrocławiu spotkać będzie można m.in. Jana Geberta ("Gdy nadejdzie wojna"), Katarzynę Kozyrę ("Szukając Jezusa"), Petera Mettlera ("Stając się zwierzęciem”), a także Elwirę Niewierę i Piotra Rosołowskiego ("Książę i dybuk"). Dla dzieci zajęcia przeprowadzi Akademia Dokumentalna OKI DOKI – pokazom dokumentów dla najmłodszych towarzyszyć będą rozmowy i warsztat, z kolei dojrzali festiwalowicze będą mogli wziąć udział w Akademii Dokumentalnej dla Seniora, gdzie zobaczą "Twarze, plaże" i "Człowiek Delfin". Tegoroczna odsłona festiwalu to także prezentacje filmów VRdebaty z udziałem specjalistów, czytanie na żywo w ramach prologu Europejskiej Nocy Literatury oraz specjalny pokaz filmu "Ojczulek Joe i lew" podczas Nocy Muzeów.


Bilety (12 i 15 zł) dostępne są w kasach Dolnośląskiego Centrum Filmowego i na www.dcf.wroclaw.pl. Przy zakupie dziesięciu lub więcej biletów każdy z nich kosztuje tylko 10 złotych. Na spotkania i debaty wstęp jest wolny – pierwszeństwo mają widzowie posiadający bilet na dany seans. Na pokazy filmów VR oraz warsztaty dla dzieci i dorosłych obowiązują zapisy – liczba miejsc ograniczona. Więcej informacji i pełny program: www.docsag.pl i fb.com/DocsAGWroclaw.

informacja prasowa

Z Martą Niedźwiecką o „Burzach namiętności” podczas tegorocznego Festiwalu Wratislavia Cantans /wywiad/

O koncercie laureatów 50. Kursu Interpretacji Muzyki Oratoryjnej i Kantatowej, organizowanego przez NFM i Akademię Muzyczną im. Karola Lipiń...

Popularne posty