poniedziałek, 20 lipca 2026

Spacer architektoniczny: Kierunek → klasycyzm i XIX wiek | Akademia Architektury

Już 23 lipca spotykamy się, aby kontynuować naszą podróż po architekturze Wrocławia. Po barokowych szaleństwach w architekturze do łask wróciły wzorce antyczne. Klasycyzm był jednak jedynie początkiem fascynacji formami stosowanymi w poprzednich epokach. W XIX stuleciu chętnie sięgano po rozwiązania i dekoracje stosowane również w średniowieczu i nowożytności. Umiłowanie wzorców z minionych czasów w połączeniu z nowymi potrzebami ery dało początek historyzmowi. 

O klasycyzującej i historyzującej architekturze Wrocławia, jej budowniczych i ich inspiracjach opowie historyk sztuki, dr hab. Jerzy Kos

KIEDY: czwartek, 23 lipca 2026 r., godzina 17.00

GDZIE: miejsce zbiórki pod dawnym pałacem Hatzfeldów (była siedziba Galerii BWA Awangarda), ul. Wita Stwosza 30

Prowadzenie: dr hab. Jerzy Kos

Wstęp wolny, nie trzeba się zapisywać!

BIO

Jerzy Krzysztof Kos – historyk sztuki, dr.hab., emerytowany współpracownik Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego, od 2023 r. zatrudniony w Instytucie Interdyscyplinarnych Badań Historycznych na Uniwersytecie Kaliskim im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.

Program edukacyjny dla dorosłych Akademia Architektury jest organizowany w ramach obchodów jubileuszu 60-lecia Muzeum Architektury we Wrocławiu.

informacja prasowa

Księga ziół według Ewy Benesz /wywiad/

Rozmawiam z Ewą Benesz – aktorką poszukującą, prowadzącą doświadczenia parateatralne, medytującą i dzielącą się z ludźmi swoimi doświadczeniami, bohaterką filmu "Ewa – ostatnia lekcja" w reż. Andrea Mura i Federico Savonitto. A dla mnie – przede wszystkim fenomenalną interpretatorką "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza, którego zna na pamięć.

Ewa Benesz, zdjęcie ze strony Artystki na FB

Barbara Lekarczyk-Cisek: Film, który zaprezentowano podczas Millennium Docs Aganst Gravity, a którego jesteś bohaterką, nosi znaczący tytuł „Ostatnia lekcja”. Stał się dla mnie punktem wyjścia do refleksji nad różnymi aspektami Twojego życia, ale także życia każdego z nas. Nie chciałabym jednak powtarzać tego wszystkiego, czego dowiedziałam się przygotowując do wywiadu. Z pomocą przyszedł mi Sandor Marai, którego książki czytam od dłuższego czasu. Pomyślałam mianowicie, aby wykorzystać zamysł „Księgi ziół”, która jest zbiorem refleksji dojrzałego pisarza na tematy istotne dla każdego człowieka. Przypomina dawne zielniki, które próbowały odpowiedzieć na pytania, co należy jeść, aby być zdrowym albo co zrobić, gdy kogoś (w jego mniemaniu) Bóg opuścił. Będzie to poniekąd lekcja o tym, co w życiu ważne, ale z pewnością nie ostatnia taka lekcja. Powiedz zatem, Ewo... 

Co jest prawdziwym życiowym doświadczeniem.

Ewa Benesz: Co jest prawdziwym życiowym doświadczenie… Boże mój! Hmm… To jest tak, że człowiek wzrasta, studiuje, poszukuje ludzi, od których może się czegoś nauczyć – chce dużo wiedzieć.  I taki był pierwszy okres mojego życia: dużo czytałam, potem poszukiwałam ludzi, od których chciałam się czegoś ważnego dowiedzieć. Los pozwolił mi zbliżyć się do ludzi, którzy byli znaczącymi postaciami w sztuce.

A czego od nich oczekiwałaś, jakie to miało być doświadczenie?

Jeszcze tego nie wiem… Po prostu wiedzieli coś, czego ja nie wiedziałam. To był Jerzy Ludwiński, który zamieszkał we Wrocławiu, a którego znałam niemal od dziecka, to był także Jerzy Grotowski, Tadeusz Kantor, Irena i Tadeusz Byrscy, którzy tyle mi opowiedzieli o teatrze, że żadne studia by mi tego nie dały. Oboje związani z Redutą, ona – uczennica Zelwerowicza… Potem przyszedł drugi okres, który rozpoczął się od Teatru Źródeł Jerzego Grotowskiego, gdzie zetknęłam się z filozofią Wschodu. Przy czym nie jest to wiedza wyczytana, zasłyszana, lecz są to praktyki pozwalające odczuć, że człowiek jest częścią Wszechistnienia. To były cztery podstawowe techniki: człowiek, który idzie, siedzi, leży i który porusza się w różne strony świata. I masz takie doświadczenie, że siadasz i oddychasz, ale to nie ty oddychasz, tylko tobą oddycha. Potem robisz pozycję jogi śavāsanę, która kończy zazwyczaj sesję Hatha Jogi. To jest tzw. pozycja umarłego. Praktykowana w Teatrze Źródeł, zbliżała się do swojej nazwy.  Ciało rozlewa się jak ocean i  czujesz tylko rodzaj sznura, który cię wiąże z czymś, nie wiadomo z czym… Potem robisz Motions, czyli ruchy w sześć stron świata (także góra i dół). Pozwalają doświadczyć w końcowej fazie, że wyłaniasz się z ciepłego jaja, które jest niewidoczne, ale czujesz je. Także medytacja w ruchu, w chodzeniu, kiedy zachowujesz rytm, a twoje oczy widzą wszystko. Doświadczyłam tego wszystkiego osobiście i otworzyło mi to nową drogę do poszukiwań. Cała wiedza wyuczona i zasłyszana zeszła na drugi plan. Wedanta – starożytna indyjska filozofia uczy, że te same zmysły, którymi poznajemy świat, zwrócone do wewnątrz, dają poczucie jedności ze światem. Zetknęłam się potem w Indiach z medytacją Vipassanę, którą praktykują mnisi z Kambodży. Było to jedno z moich najważniejszych doświadczeń: przeżyłam swoją śmierć. Każde z tych ekstremalnych doświadczeń było związane z kryzysem. Musisz odnaleźć siłę, by móc go przeżyć i dalej być. W Polsce był to stan wojenny. A we Włoszech pokochałam człowieka, który okazał się narkomanem. Nie wiedziałam, co mam zrobić. Vipassana uczy być mistrzem samego siebie. Doznałam, co znaczy Maja w  niedualistycznej filozofii Wschodu. Ten świat, który widzimy, jest snem, za nim kryje się inny świat. I ja tego doświadczyłam! Kiedy zamieszkałam na Sardynii, ograniczyłam samotną medytację, ale doznałam  fizycznie, czym jest anatomia człowieka Wschodu – że są trzy energie, np. siedzisz i czujesz, że dokoła ciebie jest wiatr, że on cię tworzy. Śpiewałam samotnie hymny Wed. Do ognia,  do wiatru… Pewnego dnia zrozumiałam, dlaczego nagle, znienacka muszę przerwać jakąkolwiek robotę i wybiec na zewnątrz domu. Przychodził wiatr. Nawet na koniec mojego tam pobytu, kiedy poszliśmy z pożegnać drzewo z kolegami filmowcami, nagle powiał wiatr i spadło parę kropli deszczu. 

W hymnach Wed jest tajemnica. Jeżeli mają 30 tysięcy lat, jak twierdzą niektórzy, to musi być w nich zachowane jakieś doświadczenie ludzkości. 

A moją miłość zamieniłam w przyjaźń i zrobiłam wszystko, żeby temu człowiekowi pomóc. Został moim asystentem i okazał się w tej roli wspaniały, niezastąpiony w pracy. Jego śmierć, pandemia i mój wiek spowodowały, że ostatecznie opuściłam Sardynię. 

Podobną myśl – że stanowimy jedność z otaczającą nas naturą, wyraził w filmowej formie Werner Herzog w swoim ostatnim filmie „Sny o słoniach”… 

To są doświadczenia nie tylko praktyk medytacyjnych, do moich najcenniejszych doświadczeń należy  współżycie z naturą. Lata samotności i pracy w górach na Sardynii były moim wielkim doświadczeniem. Początkowo byłam jak dziecko. Nie wiedziałam, czym jest wiatr, burza w górach, cyklon, który odcina cię od świata, czym są wschody słońca. A tych wschodów przeżyłam setki, samotnie i z ludźmi, którzy uczestniczyli w doświadczeniach, które tam prowadziłam. „Czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź” pisał Herbert. I ja tak robiłam. Czekaliśmy pod tysiącletnim prawie drzewem na wschód słońca i praktykowaliśmy potem medytację w drodze. Praktyka ta była stosowana w poszukiwaniach parateatralnych Jerzego Grotowskiego. I wtedy to właśnie, kiedy słońce wyłaniało się zza horyzontu gór, zdarzała mi się ta niezapomniana chwila, kiedy czułam, że oddycha mną, że to nie ja oddycham. Natura czasem zsyła nam dary, szkoda że tak rzadko. Wszystko, cokolwiek człowiek wie, jest tajemnicą wydartą naturze. Prawdziwa wiedza przychodzi w okolicznościach skrajnych i ja siebie w jakiś sposób poddałam temu doświadczeniu. Były to lata czuwania. Pokochałam tam zresztą każdy kamyk, każdą roślinę, śpiewającego ptaka… 
Kiedy zrobisz coś dobrego, natura ci odpowie tym samym. Ale naturze trzeba się poddać, być jak liść, być jej częścią. Te moje doświadczenia przekładałam potem na doświadczenia z ludźmi – chciałam, aby nauczyli się słyszeć  i widzieć. Żeby nie pragnęli jakiegoś szybkiego rezultatu. Umieć nie chcieć jest mądrością, która przychodzi po latach pracy. Można mieć nadzieję, tak, ale nie można chcieć.  Proces zaczyna się zazwyczaj od wrażliwych osób, a potem, kiedy zawiąże się wspólnota, przychodni prawdziwe doświadczenie. 

O przyjaźni


Zapewne spotykając się z ludźmi robiłaś to nie tylko dlatego, aby im przekazać swoje doświadczenia, ale rodziły się więzi.

Moja współpraca z Reną Mirecką zaczęła się od przyjaźni. Początki sięgają 1968 roku. Rena przyjeżdżała do Kazimierza Dolnego nad Wisłą, gdzie wspólnie spędzałyśmy wakacje, potem ja jeździłam do Wrocławia. Była w niej niezwykła fantazja i wielkie poświęcenie dla pracy! Oczywiście mam też wielu przyjaciół spośród moich byłych studentów, współpracowników, samodzielnych teraz, bo moje przyjaźnie zawiązywały się w pracy. Przyjaźń jest czymś praktycznym. 

O szczęściu


Szczęście znajduję w pracy. Długo uczyłam się akceptować niepewność i delikatność ludzkiego istnienia. Miałam ogromną cierpliwość w tworzeniu działań, w poszukiwaniu materiałów do pracy… I wszystko to, co robiłam, rodziło się jakby samo. Niczego nie wymyślałam – inspirowali mnie ludzie i małe zdarzenia. Przykładem niech będzie praca z lentyszkiem – rośliną, która w czasach głodu pomagała ludziom na Sardynii przeżyć i która była olejem służącym do oświetlenia od czasów neolitu. Na Boże Narodzenie przyjechał na Sardynię mój asystent Alfred, muzyk i botanik z wykształcenia. Dowiedział się od sąsiadki, że ludzie zbierali owoce lentyszka, z którego wytłaczało się olej. Zrobił ten olej, ale potrącił karafkę, olej wylał się, a parę kropel spadło na ogarek świecy. I świeca zajaśniała innym płomieniem, kiedy zapaliłam ją wieczorem przed snem. Tak odkryłam, do czego służył lentyszek. Potem znalazłam w pismach Plutarcha informacje o znaczeniu lentyszka w starożytnym Egipcie. W jakiś sposób wiedza o lentyszku przyszła do mnie sama. 

Czyli ten rodzaj pracy, który dla Ciebie jest szczęściem, jest także rozwijaniem intuicji, nawiązaniem więzi z samą sobą?

Ja myślę, że my mamy wiedzę, że doświadczenie naszych przodków jest w nas zapisane, tylko nie zawsze umiemy to odkryć. Często decyduje przypadek. Nigdy bym nie przypuszczała, że zajmę się lentyszkiem, ale mnie zainteresowało światło. A Boże Narodzenie to święto Światła.

 O miłości


Ale o jakiej miłości?

A to już sama zdecyduj. Można kochać człowieka, można kochać słowo, przyrodę…

Miłość jest połączona ze strachem. Szukam jej w pracy. Pragnę przeżyć coś, aby potem dać z siebie wszystko, co potrafię dać, jakoś się tym podzielić. Latem ubiegłego roku w Hiszpanii, w ramach praktyk wokalnych, zaproponowałam ćwiczenie, w którym człowiek wstaje z ziemi i niesie go jego śpiew. Dosłownie, z pozycji leżącej do pozycji wertykalnej. W ostatniej chwili przyszła decyzja, że będę śpiewać Ojcze nasz w języku aramejskim, a było to połączone z wielkim strachem. Nie wiem dlaczego. Myślałam, że może nie dojrzałam do tego, by to śpiewać… Ale kiedy skończyłam, ogarnęła mnie miłość. Tak, doświadczam w pracy czegoś na kształt miłości, jeśli zdarzy się głęboki kontakt pomiędzy ludźmi. Wtedy już nie potrzebujesz słów, czujesz, że to miłość. Przekracza się wtedy potoczność. Może poeta doświadcza tego samego, gdy pisze wiersz, może muzyk, gdy komponuje…To jest rodzaj uniesienia. Widzisz małe rzeczy, które ogromnieją. I wtedy kochasz cały świat. 

O życiu i o śmierci


Podczas medytacji wydawało mi się, że przeżyłam śmierć: mnie nie było, było tylko światło, iskierka nade mną. Niematerialny świat i absolutna tego świadomość. To rodzaj niesamowitej Obecności. 
A w pracy życie i śmierć objawiały się w symbolach. Symbolem życia i śmierci jest ziarno, które, zakopane, daje plon. Inspiracją był mit o Demeter i Korze. W okresie, gdy pracowałyśmy z Reną, zasiewałyśmy ziarno w misie i w czasie paru dni wspólnych śpiewów, ziarno rosło. Z obumarłego ziarna rodziło się nowe życie. Nie ma końca: wszystko ulega transformacji, przemianie. W naturze to niekończący się proces. 

Fragment filmu "Ewa - ostatnia lekcja", zdjęcie ze strony Artystki


O sobie


Myślę, że zawsze żyłam poezją. To bardzo trudne dla mnie, że nie potrafię dostrzec w codzienności jej sakralności… A przecież jest! 

Czy zawsze tak było?

W górach na Sardynii bywały dni, które bez żadnego powodu wydawały mi się odświętne, inne, i to w najprostszych czynnościach, ale nie trwało to długo. Zaledwie chwilę… I może dlatego szukam czegoś świętego w spotkaniu z ludźmi, bo jest możliwe obcowanie z ludźmi jakby w innym wymiarze. Zdarzają się momenty, gdy jesteśmy od środka rozświetleni – to jest podobne do zakochania. I właśnie w pracy z ludźmi zdarzają się takie chwile. Nigdy nie umiałam zaakceptować codzienności, może dlatego, że była trudna, począwszy od dzieciństwa w niełatwych powojennych czasach.. Matka pracowała, siostry szły do szkoły, a ja zostawałam z babcią, która robiła wszystko, aby utrzymać cały dom. Wieczorami, kiedy nie było jeszcze matki i sióstr, babcia śpiewała nieszpory, a ja, wówczas małe dziecko, stałam i patrzyłam na chmury i wydawało mi się, że one płyną razem z głosem mojej babci. Nigdy nie umiałam zaakceptować codzienności, a przecież mogła być piękna…

Cóż, każdy inaczej odczuwa świat: poprzez swoją wrażliwość, możliwości, ograniczenia, doświadczenia i w rezultacie poszukuje czegoś, czego mu brakuje, za czym tęskni. Sądzę, że Twoja wrażliwość w zetknięciu z trudną rzeczywistością, kazała Ci ją odrzucić i stworzyć sobie własną.

Może tak robi każdy poeta, każdy twórca! Tak, nie umiałam tej rzeczywistości zaakceptować. Będąc dzieckiem uczyłam się grać na cytrze, a także na skrzypcach, ale za często zawadzałam smyczkiem o klamkę od drzwi, trzeba było naprawiać smyczek, więc matka kupiła mi mandolinę. Potem dojeżdżałam do szkoły muzycznej na lekcje fortepianu, ale edukacji muzycznej nie ukończyłam, bo przenieśliśmy się do Lublina i nie było już możliwości. Ale cały czas grałam na gitarze, studiowałam też teorię muzyki. 
Moi dziadkowie i pradziadkowie prowadzili od 1853 roku Teatr Stary w Lublinie, który po II wojnie został upaństwowiony. W domu jednak przetrwała legenda tego teatru. Tuż po wojnie pozwolono rodzinie prowadzić kino i mój wujek przyjeżdżał z kinem objazdowym do miasteczka pod Krasnymstawem, gdzie wówczas mieszkałyśmy. Filmy pokazywane były na ścianie w kuchni naszego mieszkania. Wujek odjeżdżał, a ja jeszcze długo miałam te filmy przed oczami. Matkę to niepokoiło i dopytywała, co też jeszcze widzę. Jako dziecko miałam często taką wizję: korowód ludzi kolorowo ubranych, tańczących wokół studni. I zobacz, co ja dziś robię? Jest korowód ludzi, taniec i śpiew wokół misy. Jest w niej woda i kamień w corocznej pracy w Neapolu, są winogrona w sierpniowych spotkaniach na Sardynii i oleista substancja lentyszka w noworocznym świętowaniu w Umbrii. Jest coś takiego, że człowiek realizuje swoje pierwsze wizje. 

Byłam dumna, kiedy Jurek Ludwiński, który prowadził we Wrocławiu galerię Mona Lisa i miał niezwykłe plany, których nie pozwolono mu urzeczywistnić (podobnie jak w Lublinie), zaprosił mnie na plener. Znaczyło to, że coś we mnie zobaczył. Poza tym robiłam rzeczy, które były poza schematami, np. spektakl na podstawie „Elegii duinejskich” Rilkego , który trwał od rana do wieczora, z przerwami na posiłki. Zawsze wyłamywałam się z istniejących struktur, bo dawało mi to wolność tworzenia. Wielkim doświadczeniem było także zetknięcie z różnymi kulturami świata. Poznawałam ludzi i pracowałam z nimi: w Ameryce Południowej, w Indiach… Oczywiście, wymagało to wyrzeczeń: latami nie miałam domu. 

Teraz również jesteś wolna, niezależnie od tego, gdzie mieszkasz, w sobie nosisz ten świat. Dziękuję za spotkanie i rozmowę, a nade wszystko za tego „Pana Tadeusza”, który tak mnie poruszył, gdy mówiłaś Księgę XII w Instytucie Grotowskiego w 2014 roku.

niedziela, 19 lipca 2026

Sięgając do granic. Musicum Forum 2026

Pod hasłem "Sięgając do granic" 1 sierpnia rozpocznie się festiwal Forum Musicum. Od lat prezentuje różnorodny repertuar pochodzący z dawnych epok, a także program akcentujący związki muzyki z życiem codziennym. Forum Musicum to festiwal muzyki dawnej znany z tego, że prezentuje kulturę średniowiecza, renesansu i baroku nie z muzykologicznego dystansu, lecz w sposób, który sprawia, że staje się ona bliska współczesnemu odbiorcy. 

Funkcjonujemy w czasach docierania do granic i ich przekraczania. W sztuce normą stało się ciągłe redefiniowanie pojęć, kwestionowanie rozmaitych autorytetów, poszerzanie zakresu wolności. Przełomy technologiczne pozwalają nam marzyć o podboju kosmosu, a zarazem zacierają granicę między człowiekiem a maszyną, oddalając ludzkie istoty od siebie. Muzyka, pod wpływem owych przeobrażeń – choć wszechobecna i łatwo dostępna – wypierana jest z życia. Dzieje się tak, ponieważ przestała pełnić swoje dawne, fundamentalne funkcje społeczne.

Za sprawą tegorocznej edycji Forum Musicum powrócimy do czasów, w których – aby zaistnieć – musiała spełnić kryteria realizacji powierzonych jej zadań. Program festiwalu ułożyliśmy jednak tak, by skierować uwagę na kompozytorów badających krańce możliwości dawnych systemów dźwiękowych. To obszary wciąż zbyt rzadko dziś eksplorowane. Od końca XVI wieku prym w przełamywaniu estetycznych barier wiodły instrumenty. Wykonywana na nich muzyka stawała się coraz bardziej niezależna od twórczości wokalnej. Jej kształtujący się dopiero idiom poszerzał horyzonty dźwiękowej wyobraźni epoki. Ta eksperymentalna tendencja znalazła zresztą idealne odzwierciedlenie w nazwie jednego z flagowych gatunków tamtego czasu – ricercaru (wł. ricercare – poszukiwać).

Zanurzając się w świecie dawnej sztuki, skupimy się więc na dziełach instrumentalnych. Zapraszam na sierpniowe koncerty do NFM i innych, historycznych wnętrz Wrocławia.

Tomasz Dobrzański

Dyrektor artystyczny Forum Musicum

Filmy konkursowe 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Ponad dwa miesiące przed festiwalem ogłaszamy listę filmów, które znalazły się w Konkursie Głównym oraz Konkursie Filmów Krótkometrażowych 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W Konkursie Głównym znalazło się 16 filmów. Wśród nich jest 5 pełnometrażowych debiutów reżyserskich.

Zgodnie z regulaminem 51. FPFF wyboru filmów do Konkursu Głównego dokonali: dyrektorka artystyczna festiwalu Joanna Łapińska przy wsparciu powołanego przez nią Zespołu Selekcyjnego (organ doradczy, w którym w tym roku pracowali: reżyser Leszek Dawid, reżyserki Mara Tamkovich i Marta Minorowicz) oraz Komitet Organizacyjny. 

Jak mówi Joanna Łapińska: „Przed nami ciekawy rok. Różnorodny. Wracają z nowymi tytułami głośne nazwiska. Czekaliśmy na te filmy. Cieszy również obecność młodego kina w Konkursie Głównym. Niech to będzie edycja odkryć – życzę wszystkim, by było ich jak najwięcej. Niech tegoroczna konkursowa szesnastka stanie się doskonałym punktem wyjścia do rozmowy o współczesnym świecie, o roli polskiego kina i o jego przyszłości”.

KONKURS GŁÓWNY 51. FPFF


Czas, który nie nadszedł”, reżyseria: Julia Rogowska, scenariusz: Małgorzata Piłacińska, producentka: Krystyna Kantor 


Dobry chłopiec”, reżyseria: Jan Komasa, scenariusz: Bartek Bartosik, Naqqash Khalid, producenci: Ewa Piaskowska, Jerzy Skolimowski


Dziki, dziki wschód”, reżyseria: Jan Holoubek, scenariusz: Aleksandra Takuska, producentki: Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień


Exotic”, reżyseria i scenariusz: Sonja Orlewicz-Zakrzewska, producentki: Magdalena Sztorc, Anna Zajączkowska


Fluidy”, reżyseria: Maria Wider, scenariusz: Maria Wider, Magdalena Kućka, Aleksandra Arent, producenci: Jerzy Kapuściński, Magdalena Tomanek, Katarzyna Malinowska 


„Hot Spot”, reżyseria: Agnieszka Smoczyńska, scenariusz: Robert Bolesto, producenci: Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień, Gregory Jankilevitsch


Kobieta stanu wolnego”, reżyseria i scenariusz: Eliza Godlewska, Alan Ruczyński, producenci: Kamil Janik, Patrycja Strzyżewska 


Mniej obcy”, reżyseria: Kristoffer Rus, scenariusz: Wiktor Piątkowski, Joanna Kozłowska, producenci: Kristoffer Rus, Akos Erdos, Mikołaj Wit, Dariusz Goczał


Nasza rewolucja”, reżyseria: Piotr Domalewski, producent: Robert Kijak


„Ojczyzna”, reżyseria: Paweł Pawlikowski, scenariusz: Paweł Pawlikowski, Henk Handloegten, producentka: Ewa Puszczyńska


„Pojedynek”, reżyseria: Łukasz Palkowski, scenariusz: Dżamila Ankiewicz, Agatha Dominik, Robert Gliński, producent: Marek Nowowiejski


„Powiedz mi, co czujesz”, reżyseria: Łukasz Ronduda, scenariusz: Łukasz Ronduda, Agata K. Koschmieder, producentka: Natalia Grzegorzek


„Przez ścianę”, reżyseria i scenariusz: Maciej Sobieszczański, producenci: Zbigniew Domagalski, Agnieszka Będkowska


Syrenka Picassa”, reżyseria: Janusz Zaorski, scenariusz: Roman Jarosz, producent: Dariusz Głowala


„Violetta Villas”, reżyseria: Karolina Bielawska, scenariusz: Karolina Bielawska, Małgorzata Gospodarek, producenci: Mariusz Włodarski, Agnieszka Wasiak 


Zima pod znakiem wrony”, reżyseria: Kasia Adamik, scenariusz: Sandra Buchta, Kasia Adamik, Lucinda Coxon, producenci: Olga Chajdas, Stanisław Dziedzic




KONKURS FILMÓW KRÓTKOMETRAŻOWYCH 51. FPFF


Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zakwalifikowało się 28 filmów wyprodukowanych przez szkoły filmowe, studia filmowe oraz firmy produkcyjne. Wyboru filmów dokonała dyrektorka artystyczna festiwalu, wspierając się rekomendacją powołanych przez siebie doradców – reżysera Łukasza Grzegorzka oraz dziennikarki i krytyczki filmowej Joanny Najbor.


Archiwum rodzinnego końca świata”, reżyseria: Jakub Jakubik, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Bebechy”, reżyseria: Anja Zalewska, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


„Brat”, reżyseria: Karol Janiuk, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Chôra”, reżyseria: Klaudia Szott, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Długa przerwa”, reżyseria: Jan Saczek, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach


Dziwnie być człowiekiem”, reżyseria: Jan Grabowski, produkcja: Anda Films


„Honeymoon”, reżyseria: Jakub Wenda, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Kołtunica”, reżyseria: Izabela Zubrycka, produkcja: Telewizja Polska S.A. 


Koma”, reżyseria: Tomasz Gąsiorowski, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


Kontrewers”, reżyseria: Zuza Banasińska, produkcja: ALE ALE


Koty na szkle”, reżyseria: Katarzyna Sikorska, produkcja: Telewizja Polska S.A.  


„Krótki film o wojnie”, reżyseria: Nadim Suleiman, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Limo”, reżyseria: Mieszko Chomka, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi 


„Męki i fantazje garbatego czeladnika”, reżyseria: Maciej Tyburski, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


„Ministrancik”, reżyseria: Dominik Hadziewicz, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Princeska”, reżyseria: Franciszek Korolczuk, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


Sadzonka”, reżyseria: Iga Bujarkiewicz, produkcja: Telewizja Polska S.A.


Serca z plastiku”, reżyseria: Michał Łukowicz, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach


Spiritus Sanctus”, reżyseria: Michał Toczek, produkcja: Studio Munka – Stowarzyszenie Filmowców Polskich


Sprawa nr”, reżyseria: Patrycja Polkowska, produkcja: Studio Munka – Stowarzyszenie Filmowców Polskich


Styl dowolny”, reżyseria: Kacper Nowak-Gocławski, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa


Szum fal”, reżyseria: Tomasz Wróbel, produkcja: Rizz Films


Tytuł się jeszcze przyśni”, reżyseria: Klaudia Fortuniak, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Waga idealna”, reżyseria: Katarzyna Warzecha, produkcja: Wajda Studio


Wódka, zakąska i czyste piękno”, reżyseria: Katarzyna Kosajda, produkcja: Telewizja Polska S.A. 


Wszystkie miały na imię Anżelika”, reżyseria: Alexandra Sasha Kutsen, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


Złe pomysły”, reżyseria: Jan Bujnowski, produkcja: Ignis Films


Źle się patrzy na smutnych ludzi”, reżyseria: Paulina Michta, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach


Jak twierdzi dyrektorka artystyczna Joanna Łapińska: „Kondycję otaczającego nas świata, jego lęki i możliwe scenariusze przyszłości komentują również autorki i autorzy filmów z tegorocznego Konkursu Filmów Krótkometrażowych. To wyrazisty i różnorodny zarówno tematycznie, jak i stylistycznie wielogłos, którego cechą wspólną jest na pewno świeże, odważne spojrzenie. Nic dziwnego, że krótka forma od lat ma w Gdyni swoją wierną widownię. O ileż uboższe byłoby spojrzenie na nowe polskie kino bez tych filmów?”. 

Do końca lipca ogłoszona zostanie lista filmów zakwalifikowanych do Konkursu Perspektywy. 


51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w terminie 21–26 września 2026 roku w Gdyni. Producentem Festiwalu jest Pomorska Fundacja Filmowa w Gdyni.

informacja prasowa


czwartek, 16 lipca 2026

Jubileusz 35-lecia Wierszalina na Festiwalu „Między Wierszami”

Trzy legendarne spektakle z przeszłości, wybitne autorytety literackie, mistrzowie polskiej animacji oraz wielkie koncerty wypełnią tegoroczny jubileuszowy Festiwal "Między Wierszami w Supraślu, który potrwa do 26 lipca 2026.

Spektakl „Bóg Niżyński” Teatru Wierszalin. Na zdj. Rafał Gąsowski; fot. Magdalena Rybij

Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny, bo zbiega się ze świętem 35-lecia istnienia Teatru Wierszalin. Sercem lipcowego programu będą trzy wielkie, kultowe dzieła w reżyserii Piotra Tomaszuka, które na przestrzeni lat zdefiniowały unikalny język teatru z Supraśla. Widzowie zobaczą powracającą w formie remake’u, inspirowaną prozą Olgi Tokarczuk „Ofiarę Wilgefortis” , poruszającego „Boga Niżyńskiego” oraz plenerowe widowisko nocne „Wielka Improwizacja pod gwiazdamina motywach Mickiewiczowskich „Dziadów” , które otworzy całe wydarzenie.

„Chcemy, aby ten festiwal był nie tylko przeglądem najwybitniejszych zjawisk współczesnej kultury, ale też żywą retrospekcją. Wybraliśmy trzy potężne tytuły z naszej przeszłości, które ukształtowały tożsamość Wierszalina” – zapowiada Rafał Gąsowski, aktor i kurator festiwalu.

Program „Między Wierszami” został podzielony na trzy wyraziste, cotygodniowe bloki tematyczne:


Teatr, retrospekcja i mistrzowie animacji (3–12 lipca)  

Po mocnym otwarciu i jubileuszowych prezentacjach „Ofiary Wilgefortis”, środek tygodnia zdominuje kino. We współpracy z łódzką Szkołą Filmową oraz Fumi Studio odbędzie się Kampus Filmów Animowanych. Pokazom towarzyszyć będą spotkania na żywo z legendą polskiej animacji Piotrem Dumałą oraz Natanem Bohdanowiczem. Pierwszy blok zwieńczy weekendowy występ światowej sławy akordeonistów z Motion Trio.

Magia retro, młode talenty i kabaret (14–19 lipca)

Drugi tydzień przeniesie widzów w klimat dwudziestolecia międzywojennego. Aktorka Teatru Wierszalin Katarzyna Wolak-Gąsowska poprowadzi warsztaty piosenki aktorskiej „Piosenka z duszą, magia lat 20. i 30.”. Efekty pracy młodych artystów poznamy podczas pokazu finałowego z udziałem gościa specjalnego, Jerzego Petersburskiego Jr.. Głównym punktem weekendu będzie z kolei autorski spektakl muzyczny w reżyserii Rafała Gąsowskiego: „Hanka! Życie jest kabaretem”. Muzyczną kropkę nad „i” postawi niedzielny, kameralny koncert Piotra Pawlaka i Polish Violin Duo.

Wielkie Słowo i spektakularny finał (22–26 lipca)

Ostatnie dni festiwalu to czas spotkań z autorytetami polskiej literatury i nauki. Gościem Supraśla będzie prof. Jan Miodek, który uświetni galę „Literackiego Debiutu Roku”. Po finałowych pokazach spektaklu „Bóg Niżyński” , całe wydarzenie zamknie 26 lipca finałowy koncert Justyny Steczkowskiej w kameralnej przestrzeni Teatru Wierszalin.

Kultura bliżej ludzi

Festiwal konsekwentnie wyjdzie również poza deski teatru. W wybrane soboty lipca ulica 3 Maja oraz Rynek w Supraślu zamienią się w „Uliczkę Poetów”, otwartą akcję performatywną angażującą mieszkańców i turystów.

źródło: Teatr Wierszalin

Z twarzą Marilyn Monroe: przegląd filmów, wystawa i premiera książki

Od 15 lipca do 25 października 2026 roku Krupa Art Foundation prezentuje wystawę „Marilyn Monroe. Czuję, że ją znam, ale czasem moje ręce wyginają się do tyłu”.  Ponadto premiera książki Katarzyny Czajki-Kominiarczuk „Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini” oraz przegląd filmów z aktorką w Kinie Nowe Horyzonty.

Monroe pozująca dla fotoreporterów na planie "Słomianego wdowca",
fot. Sam Shaw

Od 15 lipca do 25 października 2026 roku Krupa Art Foundation we Wrocławiu zaprezentuje wystawę „Marilyn Monroe. Czuję, że ją znam, ale czasem moje ręce wyginają się do tyłu”, na której zobaczymy około 200 fotografii z liczącej ponad 3000 zdjęć wrocławskiej kolekcji Marilyn Monroe. Kim jednak była Marilyn? Kobietą, legendą, gwiazdą, symbolem seksu, wybitną aktorką, a może jedynie obrazem, który kultura masowa od dekad nieustannie reprodukuje? 

Jak zauważa Jacek Cygan przy  okazji  premiery  książki Katarzyny Czajki-Kominiarczuk „Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini”, jest to opowieść „o tym, co zrobiliśmy z Marilyn Monroe. O tym, co stało się z nią, kiedy przestała być kobietą z krwi i kości, a stała się mitem, towarem, fantazją i jednym z najpotężniejszych obrazów popkultury”.

Od 5. do 26. sierpnia w Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu odbędzie się przegląd filmów, w których wystąpiła artystka. „Z twarzą Marilyn Monroe” nie jest próbą opowiedzenia całej historii jej kariery ani chronologicznym przeglądem filmografii. To zaproszenie do spotkania z różnymi wcieleniami Marilyn – komediowymi, dramatycznymi, zmysłowymi i tragicznymi. Bo choć dziś najczęściej pamiętamy ją z fotografii, to właśnie “kino” pozostaje miejscem, w którym Marilyn Monroe naprawdę żyje. To na ekranie stworzyła postacie, które ukształtowały jej legendę, ale też pozwalają zobaczyć kobietę znacznie bardziej złożoną niż utrwalony przez popkulturę wizerunek „blond seksbomby”.

Prezentowane filmy pokazują nie tylko narodziny ikony, lecz także aktorkę o niezwykłym talencie komediowym i dramatycznym, która do dziś inspiruje kolejne pokolenia twórców i widzów. Być może dopiero oglądając te role obok siebie, można dostrzec, jak wiele twarzy miała Marilyn Monroe – i jak wiele z nich wciąż pozostaje do odkrycia. 

informacja prasowa




Zatrać się w średniowieczu - premiera spotu promującego wystawę „Stulecie"

Duchy, ożywające obrazy, tajemnice średniowiecznych dzieł sztuki, a także muzealnicy przedwojenni i współcześni – tak w skrócie można opisać fabułę nowego spotu promocyjnego Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Utrzymany w konwencji ghost story film promuje otwieraną pod koniec lipca wystawę „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”.


Głównymi bohaterami spotu są przedwojenni kuratorzy Heinz Braune i Erich Wiese, autorzy legendarnej wystawy z 1926 r., która stała się kamieniem milowym w badaniach nad średniowieczną sztuką śląską. W spocie pojawią się również współcześni muzealnicy, pracownicy Muzeum Narodowego we Wrocławiu, pracujący nad wystawą „Stulecie”. Celem współczesnej ekspozycji jest przypomnienie wystawy sprzed 100 lat, ale również ukazanie zmian, jakie zaszły w muzealnictwie i w badaniach nad śląską sztuką średniowieczną w ciągu wieku.


informacja prasowa

poniedziałek, 13 lipca 2026

Wydarzenia w MNWr i Oddziałach /14-19 lipca 2026/

Spacer po Ołbinie, wyjątkowy wykład w plastycznym i muzycznym dwugłosie oraz warsztaty dla dzieci – tak zapowiada się najbliższy weekend w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Jolanta Sozańska wspólnie z Michałem Pieczką poświęcą swój wykład najpiękniejszym przykładom ozdobnych flizów, kafli i tafelków z kolekcji MNWr. Na spacer po kamienicach Ołbina, zachwycających pięknie zdobionymi sieniami i klatkami schodowymi, zaprosi Filip Heliasz, prowadzący bloga „Wrocław – Inwestycje budowlane”. 

Muzeum Narodowe we Wrocławiu, fot. Wojciech Rogowicz

Michał Pieczka po raz drugi wystąpi w roli prelegenta, opowiadając o Stanisławie Staszicu – wybitnym człowieku oświecenia. Zaplanowano także zabawę plastyczną dla dzieci inspirowaną wystawą „Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr”.

W Muzeum Etnograficznym dzieci staną się „małymi kuratorami” i stworzą własną miniwystawę przedmiotów, które pomagają ludziom pracować, ale same też noszą ślady wysiłku.

Pawilon Czterech Kopuł zaprasza na oprowadzenie po wystawie stałej, na której zobaczyć można najnowszy nabytek – Portret sześcioletniej Bożeny Steinborn autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza. Odbędą się także: dla dorosłych warsztaty artystyczne w plenerze, dla rodzin z dziećmi w spektrum warsztaty plastyczne oraz dla dzieci 6–12 lat zajęcia plastyczno-ruchowe.

We wszystkich oddziałach Muzeum Narodowego we Wrocławiu przez cały tydzień odbywają się też wakacyjne zajęcia warsztatowe.


Muzeum Narodowe we Wrocławiu


15.07, g. 12:00 i 14:00

W rejsie po muzeum. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Karolina Rzepka

Wyruszymy w podróż wodnym szlakiem, spotkamy się ze wzburzonymi falami morskimi, spokojnymi jeziorami i życiem codziennym nad brzegiem Prutu, czyli lewego dopływu Dunaju. Porozmawiamy o malowniczych krajobrazach, zajęcia zaś zakończymy tworzeniem własnych prac plastycznych w odcieniach błękitu – w technice kolażu oczywiście!

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


17.07, g. 12:00 i 14:00

Tropem zwierząt w muzeum. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Grzegorz Wojturski

Różnorodne zwierzaki pozostawiają swoje ślady również w pobliżu ich wizerunków w muzeum. Wspólnie postaramy się je wytropić, nazwać i poznać ich charakterystyczne zwyczaje. Na końcu w technice kolażu wykonamy podobizny naszych ulubionych zwierzaków.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


18.07, g. 11:00

Ceramiczne intermezza w plastycznym i muzycznym dwugłosie. Wykład Jolanty Sozańskiej i Michała Pieczki towarzyszący wystawie „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”

Spotkanie będzie okazją do dokładniejszego przyjrzenia się najpiękniejszym przykładom ozdobnych flizów, kafli i tafelków z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Prelegenci w swoistym dwugłosie kształtowanym na wzór prowadzenia linii melodycznych w barokowej inwencji opowiedzą o formach obiektów ceramicznych i wyjaśnią treści oraz znaczenia pojawiające się na ich powierzchni. Zapraszamy na wydarzenie wszystkich miłośników pięknych małych przedmiotów!

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


18.07, g. 15:00

Ukryte wzory miasta – spacer po ołbińskich kamienicach Wrocławia. Tematyczny spacer miejski po wybranych kamienicach Wrocławia towarzyszący wystawie „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”, prowadzenie: Filip Heliasz / Wrocław – Inwestycje budowlane

Wrocławskie kamienice na Ołbinie, m.in. przy ul. Chemicznej 5, Nowowiejskiej 65, 89 i 95, Sienkiewicza 116, Rozbrat 14 czy Walecznych 3 i 21, zachwycają XIX- i XX-wiecznymi sieniami i klatkami schodowymi zdobionymi polichromiami, posadzkami, płytkami, sztukateriami i niesamowitymi schodami. Spacer będzie okazją do obejrzenia najpiękniejszych przykładów tego, co zachowało się do dziś.

Miejsce zbiórki: ul. Prusa 55/53 – przy gmachu Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej (po stronie Parku Tołpy)

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48


19.07, g. 11:00

Akademia młodego medaliera. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat towarzyszące wystawie „Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr”, prowadzenie: Aleksandra Tęgowska

Jak powstawały dawne medale i o czym mogły opowiadać? Podczas zajęć poznamy niezwykły świat XVIII-wiecznego medalierstwa. Wspólnie odkryjemy symbole, portrety i historie ukryte w tych niewielkich dziełach sztuki. W części plastycznej zaś wcielimy się w rolę medalierów i wykonamy własne medale z masy solnej. Z pewnością znajdzie się na nich miejsce na portrety, herby, ulubione zwierzę czy wymyślony symbol. Na końcu zaś ozdobimy prace według własnego pomysłu.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


19.07, g. 15:00

Stanisław Staszic – wybitny człowiek oświecenia. Wykład Michała A. Pieczki w ramach obchodów Roku Stanisława Staszica

Mąż stanu, uczony, działacz społeczny – Stanisław Staszic (1755–1826). W tym roku minęła 200. rocznica śmierci tej szczególnie zasłużonej dla polskiej nauki, polityki i myśli filozoficznej wybitnej postaci. Mimo wielkich i niekwestionowanych zasług dla Ojczyzny jego życie i dorobek wciąż pozostają mało znane szerszemu gronu odbiorców. Wykład będzie okazją do poznania wszechstronnej działalności tego wybitnego człowieka oświecenia.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


Panorama Raclawicka 2023, fot. W. Rogowicz

Muzeum „Panorama Racławicka”


16.07, g. 10:15

Wakacje z Panoramą. Spotkanie edukacyjne połączone z seansem w Małej i Dużej Rotundzie dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Izabela Trembałowicz-Chęć

Obraz wysoki jak czteropiętrowy blok, platforma widokowa, do której prowadzi ciemny, kręty tunel, a przed nim kuta krata z bramką otwieraną o ściśle wyznaczonych porach… Zanim jednak przed uczestnikami spaceru otworzy się krata i udadzą się na wiosenne pola Racławic, czeka ich wizyta w Małej Rotundzie, gdzie dowiedzą się, kim był Tadeusz Kościuszko, dlaczego jest bohaterem Stanów Zjednoczonych i czy potrafił ładnie rysować, a nawet tego, jak wyglądała jego mama…

Wstęp z biletem rodzinnym na seans w Panoramie (35 zł od osoby).

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu



Muzeum Etnograficzne


14.07, g. 12:00

Ceramika huculska [PJM]. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Wakacje małych rzemieślników”, prowadzenie: Julia Szot, tłumaczenie na polski język migowy: Elżbieta Resler

Gdzie znajduje się Huculszczyzna? Kto tam mieszka i czym się zajmuje? No i skąd w naszym muzeum tyle huculskich waz, dzbanów i talerzy? O tym wszystkim porozmawiamy na zajęciach! Dowiecie się też, jak powstaje ceramika i co jest szczególnego w tej huculskiej. W ramach warsztatów każdy będzie miał okazję pomalować ceramiczny przedmiot.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


16.07, g. 12:00

Mozaiki z natury. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Barbara Caturian

Zastanawialiście się kiedyś, jak stworzyć obraz bez farb i kredek? Z drobnych rzeczy potrafią powstać największe obrazy. Ziarna, pestki i nasiona, które na co dzień łatwo przeoczyć, na tych warsztatach staną się materiałem do tworzenia kolorowych arcydzieł.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


19.07, g. 12:00

Muzeum rzeczy, które pracują. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Wakacje małych rzemieślników”, prowadzenie: Evelina Kachynska

Każdy przedmiot może opowiedzieć, czyje ręce, plecy, oczy albo czas były potrzebne, żeby działał. Dzieci staną się „małymi kuratorami” i stworzą własną miniwystawę przedmiotów, które pomagają ludziom pracować, ale same też noszą ślady wysiłku. Punktem wyjścia będzie wystawa „Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy”, w której współczesne prace artystki Ali Savashevich spotykają się z obiektami etnograficznymi: narzędziami i materiałami rolniczymi, tkaninami, rzeczami związanymi z codzienną, często niewidzialną, ale ciężką pracą. Poszukamy odpowiedzi na pytania: kto ich używał, do czego służyły, co mogłyby powiedzieć, gdyby mówiły? A także, czy są lekkie, ciężkie, miękkie, ostre, kruche? Czy odpoczywały? Warsztaty mają na celu pomóc dzieciom zrozumieć, że praca to nie tylko zawód albo samo miejsce pracy. To także codzienne czynności: szycie, naprawianie, pranie, gotowanie, noszenie, opieka, porządkowanie, przygotowywanie, czekanie, powtarzanie. Dzieci uczą się patrzeć na przedmioty nie jak na „stare rzeczy w muzeum”, ale jak na świadków czyjegoś wysiłku.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Zdzisław Beksiński, Bez tytułu, wystawa "Beksiński. Fenomenalny" (2025),
 fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


14.07, g. 11:00

Abstrakcja organiczna. Wolność myśli, naturalnie. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Justyna Oleksy

Liść czy jeżozwierz? Może jednak kapibara, a nie flaming? Obrazy obejrzymy bardzo uważnie, a rzeźby – ze wszystkich stron. Podążając za inspiracjami z natury, rozważając zarówno możliwe inspiracje ze świata roślin, jak i zwierząt, zwiedzimy wystawę nie tylko wzrokiem, ale też ruchem i dźwiękiem. Policzymy kostki kręgosłupa. Porównamy kształty uśmiechów. Zanurzymy się w kryjówki, które daje natura.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


17.07, g. 17:00

Piątek o piątej. Oprowadzanie po wystawie kolekcji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

A może by tak zacząć weekend od spotkania ze sztuką? Pawilon Czterech Kopuł zaprasza na oprowadzanie po ekspozycji stałej prezentującej kolekcję sztuki polskiej II połowy XX i XXI wieku. Spotkanie zawsze o tej samej porze w sezonie letnim – w piątek o piątej – pod Kopułami.

Dodatkową atrakcją jest możliwość obejrzenia najnowszego nabytku – Portretu sześcioletniej Bożeny Steinborn autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza z 1936 r., który przekazała niedawno do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu wybitna historyczka sztuki i muzealniczka dr Bożena Steinborn.

Wstęp z biletem na wystawę stałą

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


18.07, g. 11:00

Włókna pamięci. Zabawa plastyczno-ruchowa dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Lato w Pawilonie: wakacje na stałej”, prowadzenie: Julia Czerwińska

Czy tkanina może przechowywać wspomnienia? Podczas warsztatów przyjrzymy się twórczości Magdaleny Abakanowicz, jednej z najważniejszych polskich artystek XX w. Punktem wyjścia do działania staną się monumentalne abakany oraz eksperymenty z tkaniną jako tworzywem artystycznym. Z włóczek, sznurków, tkanin i kolorowych nici tworzyć będziemy własne przestrzenne i pełne splotów kompozycje. Poprzez przeplatanie, wiązanie i wyszywanie powstaną unikatowe obiekty inspirowane pamięcią i historią zapisaną we włóknach.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


18.07, g. 14:00

Nad brzegiem lata. Integracyjne warsztaty rodzinne dostosowane do potrzeb osób w spektrum, prowadzenie: Marta Bańkowska

Ciepło, piasek, słońce i cisza. Podczas wakacyjnych warsztatów inspirowanych obrazem „Nad brzegiem” Adama Marczyńskiego stworzymy abstrakcyjne, letnie krajobrazy z papieru, tuszu i delikatnych warstw światła. Będziemy pracować z ciepłą paletą barw, organicznymi formami i spokojnym rytmem działania. To warsztaty dla dzieci i opiekunów, którzy chcą doświadczyć sztuki jako miejsca odpoczynku, uważności i wyobraźni – bez pośpiechu, bez ocen, nad własnym brzegiem lata.

Wstęp z biletem specjalnym w cenie 3 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


19.07, g. 11:00

Otwarta Pracownia. Warsztaty artystyczne dla dorosłych, prowadzenie: Kinga Łaska

Zapraszamy na twórcze spotkania dla chcących dać sobie przestrzeń na artystyczne poszukiwania – bez presji, ocen i gotowych schematów. Tym razem – pracownia w plenerze! W lipcu wśród zieleni, światła i zmiennej przestrzeni, nawiążemy do tradycji artystycznych pracy w terenie. Przestrzeń wokół Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej stanie się naszym punktem wyjścia – miejscem spotkania natury i architektury, gdzie organiczne formy przenikają się z rytmem i strukturą budynku. To okazja, by pracować w bezpośrednim kontakcie z otoczeniem i szukać własnych odpowiedzi na jego różnorodność.

Bilety w cenie 20 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł

informacja prasowa

poniedziałek, 6 lipca 2026

Wydarzenia w MNWr i Oddziałach /7-12 lipca 2026/

Odbywające staż we wrocławskim Muzeum Narodowym studentki z Włoch – Elena Marchionni, Veronica Varotti, zapraszają na oprowadzanie w języku włoskim po wystawie „Sztuka europejska XV–XX w.” oraz „Sztuka polska XVII–XIX w.”. Opowiedzą o wybranych obrazach z kolekcji MNWr. To świetna okazja do poćwiczenia słownictwa w języku włoskim. Ponadto w nadchodzący weekend zaplanowano oprowadzania kuratorskie po wystawach czasowych...

Oprowadzanie w j. włoskim, fot. S. Kluszczyński

 „Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr”, prowadzone przez Magdalenę Karnicką i tłumaczone na polski język migowy, a także „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”, które poprowadzi Jolanta Sozańska. Odbędą się także warsztaty dla dzieci, które spróbują swoich sił w projektowaniu… płytek z ulubionymi dekoracjami.

W Muzeum Etnograficznym odbędzie się oprowadzanie z audiodeskrypcją po wystawie „Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy”, a w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej oprowadzanie z elementami medytacji nad dziełami sztuki z cyklu „Slow looking”, skoncentrowane wokół metalu w pracach rzeźbiarskich m.in. Magdaleny Abakanowicz i Zdzisława Beksińskiego.

We wszystkich oddziałach Muzeum Narodowego we Wrocławiu przez cały tydzień odbywają się też wakacyjne zajęcia warsztatowe dla dzieci w wieku 6–12 lat.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu


8.07, g. 12:00 i 14:00

Barwny świat kwiatów. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Michał A. Pieczka

Kwiaty od zarania dziejów zachwycają ludzi niezwykłymi kształtami i różnorodnymi barwami. Podczas swoistego kwietnego spaceru przez sale Muzeum Narodowego we Wrocławiu dzieci obejrzą najpiękniejsze obrazy prezentujące motywy kwiatowe oraz zachwycające roślinne kompozycje. Zwieńczeniem spotkania będą warsztaty plastyczne, podczas których każdy będzie mógł wykonać w technice kolażu z użyciem kolorowej bibuły własną kwietną kompozycję.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


10.07, g. 12:00 i 14:00

„Ciao Italia!”. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Izabela Trembałowicz-Chęć

Italia to błękit nieba, gorące słońce, piaszczyste plaże i skaliste wybrzeża. To wysokie i mniej wysokie góry oraz urzekające doliny z charakterystycznymi sylwetami pinii, drzew oliwnych, cyprysów i rzędami winorośli. To wspaniałe miasta wypełnione niepowtarzalną architekturą i malownicze miasteczka wabiące cienistymi uliczkami. Przez stulecia malarze utrwalali jej urodę w swych obrazach. W trakcie spotkania dzieci poznają kilka takich dzieł znajdujących się w kolekcji naszego muzeum, a na zakończenie wykonają „włoską” pamiątkę w technice kolażu.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


11.07, g. 11:00

Zaprojektuj i wykonaj własny fliz dekoracyjny. Warsztaty plastyczne Grzegorza Wojturskiego dla dzieci w wieku 6–12 lat 

Ozdobne płytki dekoracyjne są współmieszkańcami naszych wnętrz. W trakcie spotkania przyjrzymy się ulubionym iberyjskim barwnym płytkom oraz holenderskim kobaltowo-białym flizom zdobiącym ścianki kominków lub przypodłogowe powierzchnie pomieszczeń mieszczańskich kamienic. W części warsztatowej zaprojektujemy matrycę, która pozwoli odbić wiele kwadratowych płytek z ulubionymi dekoracjami, a inspiracji dostarczy wystawa prezentowana w muzealnym skarbczyku.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


11.07, g. 12:00

„Dialoghi d‘Europa” [IT]. Visita guidata in italiano per le mostre „Arte europea XV–XX” e „Arte polacca XVII–XIX”, guidano: Elena Marchionni, Veronica Varotti

Il Museo Nazionale di Breslavia è lieto di presentare un percorso guidato esclusivo, dedicato a riscoprire i profondi legami storici e culturali che uniscono i nostri Paesi all’interno del grande mosaico europeo. La visita si snoda attraverso le collezioni del museo per svelare capolavori, influenze e testimonianze artistiche italiane e non solo, custodite nel cuore della Slesia inserendoli nel vivo contesto delle correnti e degli scambi che hanno plasmato l’intera Europa.

Questo itinerario nasce con l’obiettivo di mostrare come l’arte sia un linguaggio universale capace di superare ogni confine geopolitico. Attraverso il dialogo internazionale e transnazionale, i visitatori saranno guidati in un viaggio dove la bellezza e la storia si fondono, dimostrando che il patrimonio culturale è il risultato di contaminazioni europee continue, un’eredità viva e splendidamente condivisa.

Il Museo Nazionale di Breslavia, ingresso libero


11.07, g. 13:00

„Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr” – oprowadzanie kuratorskie z tłumaczeniem na polski język migowy, prowadzenie Magdalena Karnicka , tłumaczenie na PJM Elżbieta Resler

Spotkanie na wystawie prezentującej medale, plakiety, żetony oraz tłoki medalowe z lat 1700–1799 znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Zobaczyć na niej można prace takich artystów jak Jean Dassier, Matthäus Donner, Jean Duvivier, Nicolas-Marie Gatteaux, Johann Philipp Holzhaeusser czy Franz Andreas Schega. Medale przedstawiają władców oraz członków ich rodzin, urzędników, dowódców wojskowych, osoby duchowne, naukowców i wynalazców, pisarzy, aktorki i aktorów, malarzy, wydarzenia zarówno aktualne im czasowo, jak i te już „historyczne”. Wśród eksponatów są medale i żetony, które powstały jako części serii tematycznych, a także medale nagrodowe, dzieła medalierskie alegoryczne, religijne, z kalendarzami, satyryczne. Wiele obiektów stanowiło część serii medalierskich, wśród nich na uwagę zasługują te dotyczące władców Lotaryngii.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


12.07, g. 13:00

„Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza” – oprowadzanie kuratorskie, prowadzenie Jolanta Sozańska

Fliza/fliz to nie kafel! Oba przedmioty, co prawda, mieszczą się w pojemnym zbiorze płytek ceramicznych, lecz kafle to elementy budowy pieca. Flizami okłada się ściany, wykłada podłogi, zdobią i pełnią funkcję utylitarną – zabezpieczają miejsca newralgiczne przed zabrudzeniem i zawilgoceniem. Są oczywistymi współmieszkańcami naszych wnętrz. Jednakże bywa i tak, że mienią się niczym skarby Sezamu we wspomnieniach z Hiszpanii, Amsterdamu, Maroka, Lizbony czy z jeszcze odleglejszych kierunków wakacyjnych Polaków podróży – do Ameryki Południowej, Indii, krajów Bliskiego Wschodu. Okruchy tych wspomnień przywołuje muzealna wystawa.

Wstęp z biletem na wystawy czasowe

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Muzeum „Panorama Racławicka”


9.07, g. 10:15

Wakacje z Panoramą. Spotkanie edukacyjne połączone z seansem w Małej i Dużej Rotundzie dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Izabela Trembałowicz-Chęć

Obraz wysoki jak czteropiętrowy blok, platforma widokowa, do której prowadzi ciemny, kręty tunel, a przed nim kuta krata z bramką otwieraną o ściśle wyznaczonych porach… Zanim jednak przed uczestnikami spaceru otworzy się krata i udadzą się na wiosenne pola Racławic, czeka ich wizyta w Małej Rotundzie, gdzie dowiedzą się, kim był Tadeusz Kościuszko, dlaczego jest bohaterem Stanów Zjednoczonych i czy potrafił ładnie rysować, a nawet tego, jak wyglądała jego mama…

Wstęp z biletem rodzinnym na seans w Panoramie (35 zł od osoby).

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


Oprowadzanie z elementami medytacji, fot. A. Podstawka


Muzeum Etnograficzne


7.07, g. 12:00

Malunki z dolnośląskich mebli. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Julia Szot

Dawne meble różnią się od tego, co znamy z naszych domów. Robiono je kiedyś z litego drewna i często ozdabiano motywami kwiatowymi i geometrycznymi. Na warsztatach przyjrzymy się, jak wyglądały meble dolnośląskie. Jakie wybierano dla nich kolory? Jakie wzory najczęściej się pojawiały? Które ornamenty zaczerpnięto ze świata przyrody? W ramach warsztatów wykonamy pracę plastyczną z wybranym motywem.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


9.07, g. 12:00

Haftujemy kwiatki. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Olga Budzan

Motywy kwiatowe to jedne z najpopularniejszych w kulturze ludowej elementów zdobniczych. Można spotkać je na meblach, fasadach domów, ubraniach, a nawet kowadłach! Kwiaty drukowane, malowane, wyszywane, nićmi, wełną, koralikami spotkać można na dawnych strojach zarówno tych odświętnych, jak i codziennych. Podczas warsztatów będzie można wypróbować swoich sił w „malowaniu igłą”. Każdy będzie mógł stworzyć haftowany obrazek przedstawiający najpiękniejsze kwiaty z łąk, pól i ogrodów. 

Dla cierpliwych! Podczas warsztatów dzieci będą potrzebowały asysty opiekunów.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


11.07, g. 13:00

„Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy” – oprowadzanie z audiodeskrypcją. Oprowadzanie dla osób z niepełnosprawnością wzroku po wystawie czasowej, prowadzenie: Barbara Caturian

Spotkanie na wystawie prezentującej prace Ali Savashevich. Artystka analizuje temat pracy kobiet, jej aspektów wizualnych i symbolicznych oraz związanych z nią reprezentacji. Odwołując się do przykładów historycznych i własnych doświadczeń dorastania w micie „ciężkiej pracy”, prowadzi dialog z własną twórczością oraz z muzealnymi obiektami ukazującymi kobiety przy pracy.

Wstęp z biletem na wystawę czasową (bilet specjalny w cenie 3 zł)

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Oprowadzanie z audiodeskrypcją po wystawie Ali Savashevich, fot. W. Rogowicz


Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


7.07, g. 11:00

Abstrakcja geometryczna. Porządki w muzeum. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Justyna Oleksy

Czy obraz da się policzyć? A rzeźbę – oszacować? Dodamy do siebie wszystkie nasze pomysły, podzielimy się inspiracjami i pomnożymy wrażenia, znajdziemy różnice między kształtami, iloraz kolorów i iloczyn plam. Sprawdzimy, jakie zbiory mieszczą w sobie czarne kontury. Zapraszamy wszystkich, którzy mają ochotę zwiedzić wystawę z ekierką, linijką i kątomierzem.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


1.07, g. 11:00

Sny i marzenia. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Barbara Kurzak

Zagubimy się w świecie snów i marzeń sennych, pełnych fantastycznych barw i kształtów z kolekcji wystawy stałej Pawilonu Czterech Kopuł i dzieł sztuki polskiej II połowy XX oraz XXI wieku. Będziemy podziwiać m.in. dzieła abstrakcyjne i surrealistyczne i poszukiwać w nich sennej magii i bajkowości. W części warsztatowej tworzyć będziemy własne prace ze snów i marzeń, zainspirowane dziełami z wystawy.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


12.07, g. 12:00

Materiał trwalszy niż życie. Autorskie oprowadzanie z elementami medytacji nad dziełami sztuki z cyklu „Slow looking”, prowadzenie: Barbara Przerwa

Metal jest materiałem rzeźbiarskim znanym od starożytności, tworzywem z potencjałem przetrwania na wieki. Magdalena Abakanowicz sięgnęła po ten materiał, dzięki czemu jej rzeźby stały się wieczne. Zdzisław Beksiński pracował w metalu jeszcze za czasów działań twórczych w Sanoku. W powstałych w latach 60. XX w. postaciach i reliefach jest już wyczuwalny postapokaliptyczny klimat tak charakterystyczny dla późniejszej twórczości artysty. Pomiędzy ich pracami a także rzeźbami: Centaur Borysa Michałowskiego, Kula Jerzego Jarnuszkiewicza, Ptak III Mariana Kowalskiego, Rytmy Jerzego Boronia poszukamy przestrzeni na swobodny oddech, odprężenie i rozmyślanie o naturze trwałości życia.

Wstęp z biletem na wystawę stałą

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł

informacja prasowa

Barok we Wrocławiu – spacer miejski z Akademią Architektury już 9 lipca

Kierunek –> barok! Już 9 lipca zapraszamy na kolejny spacer w ramach Akademii Architektury. W rolę przewodnika po architekturze Wrocławia ponownie wcieli się Wojciech Gruk. Tym razem opowie on o wrocławskiej architekturze doby baroku. Jaka była jednak funkcja owego przepychu? Co zaburzyło renesansową harmonię? Gdzie leżały punkty styku między architekturą, religią i polityką? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań szukać będziemy wędrując ulicami miasta.

Gmach główny Uniwersytetu Wrocławskiego, zbiory MA

W rolę przewodnika po architekturze Wrocławia ponownie wcieli się Wojciech Gruk. Tym razem opowie on o wrocławskiej architekturze doby baroku.

Zbiórka pod Szermierzem na Placu Uniwersyteckim.

Wstęp wolny, nie trzeba się zapisywać!


KIEDY: czwartek, 9 lipca o godzinie 17.00
GDZIE: zbiórka pod Szermierzem na Placu Uniwersyteckim
Prowadzenie: Wojciech Gruk

informacja prasowa

NFM l Polski Narodowy Chór Młodzieżowy zaprasza na koncerty „Pieśni o miłości i tęsknocie"

Zapraszamy na spotkanie ze światem muzyki wokalnej romantyzmu podczas koncertu Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego. W centrum programu znajdzie się twórczość Johannesa Brahmsa – jednego z najwybitniejszych kompozytorów XIX wieku, którego styl ukształtował się na styku klasycznej tradycji i romantycznej estetyki.

PNChM, fot. Łukasz Rajchert

Polski Narodowy Chór Młodzieżowy (PNChM) to unikatowy projekt artystyczno-edukacyjny Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, realizowany od ponad dekady. Zespół został powołany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako przestrzeń pracy młodych śpiewaków z całej Polski, w której rozwój artystyczny łączy się z profesjonalnym poziomem wykonawczym.

PNChM współpracował z uznanymi dyrygentami, między innymi Paulem McCreeshem, Jackiem Kaspszykiem i Marin Alsop. W dorobku ma wielkie dzieła oratoryjne (Gustava Mahlera, Giuseppe Verdiego, Benjamina Brittena) oraz liczne prawykonania muzyki współczesnej. Został wielokrotnie nagrodzony za fonograficznie dokonania, w tym Gramophone Classical Music Award, a płytę Universal Prayer uhonorowano w 2026 roku Fryderykiem w kategorii Album Roku – Muzyka Chóralna.

Kierownictwo artystyczne nad projektem sprawuje Agnieszka Franków-Żelazny, a gościnnie chórem dyryguje Jan Hoffmann.

Program

Podczas koncertu artyści zaprezentują wielowymiarowy obraz twórczości Johannesa Brahmsa – kompozytora, który nadał muzyce wokalnej XIX wieku wyjątkową głębię emocjonalną i precyzję formalną. Zabrzmią cztery cykle: Sieben Lieder op. 62, Drei Gesänge op. 42, Liebeslieder-Walzer op. 52 oraz Zigeunerlieder op. 103, rozpięte między liryczną intymnością a żywiołową, taneczną energią inspirowaną twórczością ludową.


 ✦ Koncerty


7.08.2026, godz. 18.00 – Teatr Warszawskiej Opery Kameralnej, Aleja Solidarności 76B

8.08.2026, godz. 18.00 – Filharmonia Świętokrzyska im. Oskara Kolberga w Kielcach, ul. Stefana Żeromskiego 12

9.08.2026, godz. 17.00 – Filharmonia im. Henryka Wieniawskiego w Lublinie, ul. Marii Curie-Skłodowskiej 5


Dodatkowych informacji o koncertach i działalności PNChM udziela biuro Akademii Chóralnej:

Barbara Kaszyńska

Specjalista ds. projektów chóralnych 

Koordynator Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego 

tel.: +48 71 715 98 22

kom.: +48 661 509 104


Joanna Brylowska-Zapotoczna

Zastępca kierownika działu edukacji i popularyzacji muzyki ds. Akademii Chóralnej

kom.: 727 010 237

e-mail: pnchm@nfm.wroclaw.pl

informacja prasowa



piątek, 3 lipca 2026

Niedziela u Sierakowskich w Muzeum Tradycji Szlacheckiej w Waplewie Wielkim

Trwają wakacje, przenieście się więc do świata dawnych dworów i podróży podczas letniego spotkania w Muzeum Tradycji Szlacheckiej w Waplewie Wielkim. Czeka was dzień pełen historii, tradycji i lokalnych smaków, spędzony w wyjątkowej scenerii pałacu hrabiów Sierakowskich. Będzie okazja m.in. do obejrzenia pokazu tradycyjnego powożenia w wykonaniu Katarzyny Nazarewicz, aktualnej mistrzyni Polski w tej dziedzinie, poznania lepiej wystawy „Szlachcic w podróży” podczas oprowadzania i posmakowania regionalnej kuchni.

Żeby jak najlepiej wczuć się w klimat dawnych przejażdżek i spotkań towarzyskich, zachęcamy do założenia kapeluszy. Mile widziane będą zarówno współczesne nakrycia głowy, jak i modele inspirowane modą minionych epok.

Wstęp na wydarzenia plenerowe wolny.

Zwiedzanie Muzeum oraz oprowadzanie po wystawie „Szlachcic w podróży” w ramach biletu wstępu.

W programie:

Godz. 11.00–17.00

Kuchnia regionalna

Ważną częścią poznawania lokalnej historii i zrozumienia tożsamości regionu jest kuchnia. Na stoiskach przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich znajdziecie specjały lokalnej kuchni przygotowane według przepisów znanych w społeczności od dekad. Wystawcy: Koło Gospodyń Wiejskich Żuławskie Dziewczyny z Żuławki Sztumskiej, Koło Gospodyń Wiejskich Starotarżanki ze Starego Targu, Koło Gospodyń Wiejskich z Tychnów oraz Marcepan Malborski.

Adres:

Muzeum Narodowe w Gdańsku

Oddział „Muzeum Tradycji Szlacheckiej.

Pomorski Ośrodek Kontaktów z Polonią”

Waplewo Wielkie, 82-410 Stary Targ

(+48) 55 277 15 68 | mng.gda.pl

Godz. 11.00–17.00

Zapytaj o... Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Lubaniu Przy stoisku Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu – Oddział w Starym Polu porozmawiacie ze specjalistami, skorzystacie z bezpłatnego doradztwa oraz poznacie ofertę usług i działań wspierających rozwój obszarów wiejskich.


Godz. 12.30 i 13.30
Pokaz tradycyjnego powożenia

Kunszt woźnicy, elegancja zabytkowego pojazdu oraz harmonijna współpraca człowieka i konia – to cechy wyjątkowej dyscypliny, jaką jest tradycyjne powożenie. W trakcie pokazu zobaczycie duńską Wagonettę z 1910 roku – elegancką bryczkę wykorzystywaną niegdyś podczas przejażdżek, wizyt towarzyskich i dalszych podróży. Powozem będzie kierować Katarzyna Nazarewicz, aktualna mistrzyni Polski w tradycyjnym powożeniu. Pokazy odbędą się o godz. 12.30 i 13.30 na gazonie przed pałacem hrabiów Sierakowskich.


Godz. 13.00–13.30
Prezentacja polskiego konia zimnokrwistego w typie sztumskim

Koń sztumski to rasa powstała w XIX wieku na terenie Powiśla. Był jednym z kluczowych elementów rozwoju rolnictwa i przemysłu regionu, stając się jego kulturowym dziedzictwem. Wykorzystywany był także w majątku Sierakowskich. W trakcie pokazu poznacie historię rasy i zobaczycie klacz z najstarszej istniejącej stadniny koni sztumskich.


Godz. 14.00–15.00
Oprowadzanie po wystawie „Szlachcic w podróży”

W trakcie oprowadzania poznacie odrestaurowany budynek pałacowej wozowni i usłyszycie opowieści o dawnym podróżowaniu. Zobaczycie też kolekcję historycznych powozów i sań oraz niezbędne w podróży akcesoria takie jak kufry, nesesery i pudła na kapelusze.

Liczba miejsc ograniczona.

informacja prasowa

czwartek, 2 lipca 2026

Halina Prugar-Ketling laureatką Platynowych Lwów 51. FPFF

Nagrodę Platynowe Lwy 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za całokształt twórczości otrzyma  wybitna polska montażystka – Halina Prugar-Ketling.

Jestem zaszczycona decyzją przyznania mi Platynowych Lwów za całokształt mojej ciężkiej pracy. Przyjmuję tę nagrodę z wielkim szacunkiem. Starałam się, aby filmy, które wychodziły spod moich rąk, odbierane były przez widza tak, jak ja je chciałam widzieć. Niektóre wymagały szybkiego tempa, a inne subtelnego opowiadania. Ale zawsze musiały być czytelne i budzić emocje – komentuje laureatka, Halina Prugar-Ketling.

Pytana o swoją pracę, Halina Prugar-Ketling mówi o rytmie, nastroju scen i emocjach, które chciała dzielić z widzami. Imponujący dorobek tegorocznej laureatki Platynowych Lwów wręcz onieśmiela. Jedno jest pewne – bez wyjątkowej filmowej intuicji Haliny Prugar-Ketling polskie kino nie byłoby takie same. I właśnie o tym będziemy rozmawiać podczas tegorocznej edycji festiwalu – podkreśla Dyrektorka Artystyczna, Joanna Łapińska.

Wybór laureatki komentuje reżyser Łukasz Ronduda, Przewodniczący Rady Programowej FPFF: Pani Halina Prugar-Ketling to legenda, to tytanka polskiego kina. Trudno inaczej określić osobę, która od lat 50. XX wieku systematycznie pracowała z najwybitniejszymi autorami polskiego kina. Ford, Żuławski, Zaorski, Konwicki, a w szczególności Wajda, zawdzięczają jej ostateczny kształt swoich najwybitniejszych filmów. Najwyższy czas, aby olbrzymi wkład Pani Heleny w historię polskiego kina artystycznego został zauważony i doceniony. Co więcej, Platynowe Lwy dla nestorki i artystki montażu filmowego podkreślają wagę tej profesji i jej kluczowe znaczenie w procesie powstawania filmów. Montażyści i montażystki obecnie zaczynają się emancypować i walczyć o należne im prawa. Ta nagroda wspiera również ich wysiłki. 

Halina Prugar-Ketling (ur. 1929) to jedna z najwybitniejszych polskich montażystek filmowych, związana z kinem od początku lat 50. XX wieku. W ciągu ponad czterdziestu lat pracy zmontowała przeszło sto filmów dokumentalnych, fabularnych i produkcji telewizyjnych. Współpracowała z kanonicznymi twórcami polskiego kina, m.in. z Aleksandrem Fordem, Januszem Morgensternem, Romanem Polańskim, Jerzym Skolimowskim, Andrzejem Żuławskim, Januszem Zaorskim, Januszem Kijowskim, Filipem Bajonem i przede wszystkim z Andrzejem Wajdą, z którym blisko współpracowała od końca lat 60. i zmontowała takie arcydzieła tego reżysera, jak „Wszystko na sprzedaż” (1968), „Brzezina” (1970), „Wesele” (1972), „Ziemia obiecana” (1974), „Człowiek z marmuru” (1976), „Bez znieczulenia” (1978), „Panny z Wilka” (1979), „Człowiek z żelaza” (1981) czy „Danton” (1982). Jest również autorką montażu wybitnych filmów innych reżyserów, takich jak „Piątka z ulicy Barskiej” (1953) i „Ósmy dzień tygodnia” (1958) Aleksandra Forda, „Nóż w wodzie” (1961) Romana Polańskiego, „Bariera” (1966) Jerzego Skolimowskiego, „Trzecia część nocy” (1971) Andrzeja Żuławskiego czy „Piłkarski poker” (1988) Janusza Zaorskiego.

Jej kariera rozpoczęła się w Wytwórni Filmów Dokumentalnych przy realizacji Polskiej Kroniki Filmowej. Początkowo pracowała jako asystentka montażu Wacława Kaźmierczaka, później Wojciecha Jerzego Hasa, następnie samodzielna montażystka filmów dokumentalnych i fabularnych.  Za swoje osiągnięcia otrzymała znaczące wyróżnienia: indywidualną Nagrodę Przewodniczącego Komitetu do spraw Radia i Telewizji za montaż serialu Polskie drogi (1978), Brązowy Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” (2016) oraz Nagrodę Stowarzyszenia Filmowców Polskich za wybitne osiągnięcia artystyczne (2023).

Dorobek Haliny Prugar-Ketling zajmuje trwałe miejsce w historii polskiej kinematografii. W znaczącym stopniu współtworzyła język montażu w polskim kinie powojennym. Doświadczenie zdobyte przy montażu kronik i filmów dokumentalnych ukształtowało jej wyjątkowe wyczucie rytmu, dramaturgii i narracji. Sama podkreśla, że montaż jest procesem „ponownego pisania” filmu – to w montażowni dzieło zyskuje emocjonalny sens i właściwe tempo. Dobry montaż pozostaje niewidoczny, podporządkowując każde cięcie prawdzie emocjonalnej i wewnętrznej logice opowieści. Kluczowe znaczenie ma dla niej intuicja, umiejętność wyboru odpowiedniego ujęcia oraz ścisła współpraca z reżyserem, oparta na dialogu i wzajemnym zaufaniu. Tak właśnie wyglądała współpraca z Andrzejem Wajdą, dla którego Halina Prugar-Ketling była twórczym partnerem.

Podczas Festiwalu odbędą się wydarzenia wokół twórczości laureatki. Wyświetlony zostanie film „Panny z Wilka” Andrzeja Wajdy – tytuł wybrany przez samą Prugar-Ketling, jako przykład jej ulubionej realizacji. A krytyk filmowy Łukasz Knap i montażysta Rafał Listopad poprowadzą w imieniu laureatki masterclass, w ramach którego przyjrzą się jej twórczości z kilku perspektyw: biograficznej, artystycznej i warsztatowej. Opowiedzą o jej życiu, metodzie pracy, stylu montażu oraz szczególnej roli, jaką odegrała w kształtowaniu języka polskiego kina. Choć laureatka nie będzie mogła uczestniczyć w wydarzeniu osobiście, masterclass stanie się formą spotkania z jej głosem, doświadczeniem i dorobkiem. Spotkanie ilustrowane będzie fragmentami najważniejszych filmów, które montowała, a także fragmentami rozmowy przeprowadzonej przez Łukasza Knapa z artystką w ramach cyklu „Notacje archiwalne” realizowanego dla Stowarzyszenia Filmowców Polskich.

informacja prasowa

Spacer architektoniczny: Kierunek → klasycyzm i XIX wiek | Akademia Architektury

Już 23 lipca spotykamy się, aby kontynuować naszą podróż po architekturze Wrocławia. Po barokowych szaleństwach w architekturze do łask wróc...

Popularne posty