czwartek, 23 lipca 2026

Wydarzenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i jego Oddziałach /21-26 lipca 2026/

Spotkanie wokół książki o Meli Muter, oprowadzanie w kostiumie z epoki, wykłady i warsztaty – to propozycje wydarzeń zaplanowanych w Muzeum Narodowym we Wrocławiu w najbliższy weekend.

Oprowadzanie w kostiumie z epoki

Książka „Mela Muter. Gorączka życia” będzie punktem wyjścia do rozmowy o życiu i twórczości wybitnej polskiej malarki Meli Muter, w której udział wezmą autorka Karolina Prewęcka, redaktor Krzysztof Wejman, a spotkanie poprowadzi dr Barbara Banaś

Odbędą się także oprowadzania: dr Anna Prorok w kostiumie z epoki poprowadzi uczestników przez wystawę sztuki śląskiej XVI–XIX wieku; Magdalena Karnicka na nowej wystawie czasowej opowie o medalach z lat 1700–1799 ze zbiorów MNWr; Jolanta Sozańska na wystawie „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza” wytłumaczy, że fliza/fliz to nie kafel, choć obydwa mieszczą się w pojemnym zbiorze płytek ceramicznych. Z kolei wykład Grzegorza Wojturskiego poświęcony będzie flizom holenderskim na obrazach rodzajowych małych mistrzów.  

Muzeum Etnograficzne zaprasza na spotkanie autorskie z Haliną Czekanowską – pochodzącą z Ukrainy artystką rękodzielniczką, która opowie o tradycyjnym hafcie ukraińskim, a następnie poprowadzi warsztaty hafciarskie dla dorosłych. Wydarzenia te będą tłumaczone na polski język migowy. Z kolei najmłodsi mogą wziąć udział w zabawie plastycznej, która będzie okazją do zaprojektowania i wykonania własnego stroju.

Wnętrze i detale Pawilonu Czterech Kopuł przybliży Maja Kwiecińska w trakcie oprowadzania architektonicznego. Odbędą się także warsztaty dla maluszków do 2 r.ż. i dla dzieci 3–5 lat inspirowane prezentowanym na wystawie stałej portretem sześcioletniej Bożenki Steinborn autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza. Również, jak zawsze w ostatnią sobotę miesiąca, można wziąć udział w seansie multimedialnym „Zobacz, usłysz, dotknij!” na wystawie stałej.

We wszystkich oddziałach Muzeum Narodowego we Wrocławiu przez cały tydzień odbywają się też wakacyjne zajęcia warsztatowe.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu


22.07, g. 12:00 i 14:00

Dziwne stwory pod nogami – fantastyczne dekoracje płytek podłogowych. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Grzegorz Wojturski

Zwiedzając kościoły, pałace lub nawet place miast, nie zauważamy często, co znajduje się pod naszymi stopami. Są to czasem tablice pamiątkowe, odlewy rąk sławnych postaci, a czasem dekoracyjne kolorowe płytki zdobiące klatki schodowe dawnych kamienic. Na wystawie flizów i płytek przyjrzymy się tym wzorom i przedstawieniom, a następnie wykonamy własny projekt płytek, którymi chcielibyśmy udekorować podłogę własnych mieszkań.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


23.07, g. 16:00

„Dlaczego nie było wielkich Modernistek?” – spotkanie wokół książki „Mela Muter. Gorączka życia”

Rozmowa poświęcona życiu i twórczości wybitnej polskiej malarki Meli Muter, związanej z kręgiem École de Paris. W spotkaniu udział wezmą autorka książki Karolina Prewęcka oraz redaktor Krzysztof Wejman, a poprowadzi je dr Barbara Banaś, zastępczyni dyrektora MNWr.

Mela Muter – artystka, obdarzona wyjątkową empatią i uważnością na drugiego człowieka, przyciągała swoją osobowością. Z wzajemnością darzyła uczuciem Leopolda Staffa, przyjaźniła się z Leopoldem Gottliebem czy Rainerem Maria Rilkem. Była także związana z socjalistycznym działaczem Raymondem Lefebvre’em. W jej biografii splatają się ze sobą uczuciowa namiętność i nieustanna praca. Doświadczona przez życie, które było naznaczone stratą, bólem oraz powojenną biedą i samotnością, nie przestawała tworzyć. Zapomniana po drugiej wojnie światowej, dziś jest odkrywana na nowo i powraca jako jedna z najbardziej fascynujących kobiet polskiej sztuki XX wieku.

Pretekstem do spotkania będzie publikacja „Mela Muter. Gorączka życia” autorstwa Karoliny Prewęckiej. Jest to albumowe wydanie z bogatą warstwą ilustracyjną. Liczne reprodukcje dzieł pozwalają zanurzyć się w malarskim świecie Muter, wniknąć w jej dorobek i wrażliwość…

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116, I piętro


24.07, g. 12:00 i 14:00

Letnie rozrywki sprzed lat. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Grzegorz Wojturski

Obrazy z XIX i XX w. ukazują piękno przyrody, wsi i miasteczek w kontekście prac i rozrywek ówczesnych mieszkańców. Uczestnicy zajęć będą mieli okazję zobaczyć i podzielić się uwagami na temat dawnego i współczesnego spędzania wolnego czasu latem. Będą mogli również zilustrować za pomocą kolażu swoją ulubioną letnią rozrywkę.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


25.07, g. 11:00

Ceramiczne historie. Warsztaty plastyczne dla dzieci i młodzieży w wieku 8–15 lat towarzyszące wystawie „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”, prowadzenie: Karolina Rzepka

Poznaj fascynujący świat dawnych ceramicznych płytek. Podczas spotkania dowiesz się, czym jest fliz oraz hiszpańskie azulejos. Przekonasz się też, jak wiele historii kryje się w małym kawałku gliny – od arabskich mistrzów dekoracji po niderlandzkich rzemieślników. Zajęcia zakończą się pracą plastyczną nad projektem własnej płytki ceramicznej.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


25.07, g. 13:00

„Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr” – oprowadzanie kuratorskie, prowadzenie: Magdalena Karnicka

Spotkanie na wystawie prezentującej medale, plakiety, żetony oraz tłoki medalowe z lat 1700–1799 znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Zobaczyć na niej można prace takich artystów jak Jean Dassier, Matthäus Donner, Jean Duvivier, Nicolas-Marie Gatteaux, Johann Philipp Holzhaeusser czy Franz Andreas Schega. Medale przedstawiają władców oraz członków ich rodzin, urzędników, dowódców wojskowych, osoby duchowne, naukowców i wynalazców, pisarzy, aktorki i aktorów, malarzy, wydarzenia zarówno aktualne im czasowo, jak i te już „historyczne”. Wśród eksponatów są medale i żetony, które powstały jako części serii tematycznych, a także medale nagrodowe, dzieła medalierskie alegoryczne, religijne, z kalendarzami, satyryczne. Wiele obiektów stanowiło część serii medalierskich, wśród nich na uwagę zasługują te dotyczące władców Lotaryngii.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 200, II piętro


25.07, g. 15:00

Flizy holenderskie na obrazach rodzajowych małych mistrzów. Wykład Grzegorza Wojturskiego towarzyszący wystawie „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza

Prelegent podzieli się swoją pasją do śledzenia na obrazach rodzajowych lub portretach mistrzów holenderskich szczegółów codziennego życia obywateli Niderlandów. Słuchacze zaobserwują pierwotne miejsca instalowania flizów, ich kształty i typowe tematy dekorujące powierzchnie tych miniaturowych, ceramicznych obrazków. Dowiedzą się, jak funkcja tych dzieł zmieniała się w XVIII i XIX w.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116, I piętro


26.07, g. 11:00

Tajemnice obrazów. Oprowadzanie w kostiumie z epoki, prowadzenie: dr Anna Prorok

Dlaczego pewne treści przekazujemy za pomocą obrazu zamiast użyć do tego języka mówionego? Czy po wielu latach powstania dzieła malarskiego jesteśmy dalej w stanie zrozumieć ich przesłanie? I jakich środków używali artyści, aby wyrazić w sposób niewerbalny symbolikę dzieła? Aby odpowiedzieć na te pytania, przyjrzymy się bliżej obrazom prezentowanym na wystawie „Sztuka śląska XVI–XIX wieku”. Przedmiotem naszych rozważań będą w szczególności: kompozycja, kolorystyka oraz sposób nawiązywania relacji z odbiorcą przez postaci ukazane na obrazach. Będzie to okazja do odkrycia, jak proces oglądania dzieła sztuki poprzez wrażenia estetyczne prowadzi nas do głębszych warstw jego symboliki.

Wstęp z biletem w na wystawy czasowe

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala wystawy stałej, I piętro


26.07, g. 13:00

„Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza” – oprowadzanie kuratorskie, prowadzenie: Jolanta Sozańska

Fliza/fliz to nie kafel! Oba przedmioty, co prawda, mieszczą się w pojemnym zbiorze płytek ceramicznych, lecz kafle to elementy budowy pieca. Flizami okłada się ściany, wykłada podłogi, zdobią i pełnią funkcję utylitarną – zabezpieczają miejsca newralgiczne przed zabrudzeniem i zawilgoceniem. Są oczywistymi współmieszkańcami naszych wnętrz. Jednakże bywa i tak, że mienią się niczym skarby Sezamu we wspomnieniach z Hiszpanii, Amsterdamu, Maroka, Lizbony czy z jeszcze odleglejszych kierunków wakacyjnych Polaków podróży – do Ameryki Południowej, Indii, krajów Bliskiego Wschodu. Okruchy tych wspomnień przywołuje muzealna wystawa.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, skarbczyk, parter

Warsztaty dla maluszków


Muzeum Etnograficzne


21.07, g. 12:00

Snycerka huculska [PJM]. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Wakacje małych rzemieślników”, prowadzenie: Julia Szot, tłumaczenie na polski język migowy: Elżbieta Resler

Snycerstwo to inaczej sztuka rzeźbienia w drewnie. Na zajęciach dowiemy się więcej na temat tego rzemiosła, przyglądając się drewnianym przedmiotom z Huculszczyzny przechowywanym w muzeum. Jakich używano narzędzi? Kto rzeźbił w drewnie? Z jakiego powodu? W części warsztatowej spróbujemy naśladować huculskie wzory na drewnie z pomocą pędzla.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


23.07, g. 12:00

Hafciarski wzornik. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Olga Budzan

Będziemy tworzyć małe podręczne wzorniki podstawowych ściegów hafciarskich. Eleganckie i zdobne ściegi często stanowiły element wykończenia odświętnego ubioru. Dobra hafciarka czy hafciarz stara się nauczyć jak największej liczby ściegów, a próbnik służy właśnie do ich „zapisywania”. Z czasem taki próbnik można rozbudowywać, dodając nowe techniki, dzięki czemu może nam towarzyszyć w dalszej hafciarskiej drodze. Zajęcia dla cierpliwych, podczas warsztatów dzieci będą potrzebowały asysty opiekunów.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


26.07, g. 12:00

Fartuch nie od kompletu. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Wakacje małych rzemieślników”, prowadzenie: Evelina Kachynska

Nie musimy wszyscy pasować do jednego wzoru. Warsztaty są inspirowane prezentowaną na wystawie czasowej pracą „Szyjcie same” – fartuszkiem wyglądającym jak kolczuga. Według opisu kuratorki praca odwołuje się do szkolnego wspomnienia artystki Ali Savashevich: dziewczynki miały uszyć taki sam fartuszek do pracy, co po latach stało się dla niej symbolem przypisywania ról i jednego wzoru dla wszystkich. Dzieci projektują własny „fartuch” albo „kamizelkę” z papieru, tkaniny i lekkich elementów. Nie jest to kostium do pracy ani przebranie gospodyni/domownika, tylko osobisty obiekt: trochę zbroja, trochę peleryna, trochę tablica komunikatów. Ma mówić: co umiem, czego chcę się nauczyć, w czym potrzebuję pomocy i kiedy chcę odpocząć.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


26.07, g. 14:00

Sztuka haftu – historia i praktyka [cz. I | PJM]. Rozmowa z artystką rękodzielniczką Haliną Czekanowską

Halina Czekanowska jest pochodzącą z Tarnopola rzemieślniczką, która dzięki determinacji i talentowi stworzyła we Wrocławiu własną pracownię krawiecką, stając się uznaną bizneswomen. Od ponad czterdziestu lat praktykuje i promuje twórczość ludową. Specjalizuje się w tradycyjnym hafcie ukraińskim, którego tajniki przekazywane są w jej rodzinie od pokoleń. W trudnych chwilach początku wojny w 2022 r. dała się poznać jako osoba o wielkim sercu – w świetlicy wrocławskiej katedry greckokatolickiej zorganizowała punkt pomocy i pierogarnię wspierającą potrzebujących. Podczas spotkania artystka opowie o swoich inspiracjach i pracy twórczej.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


26.07, g. 12:00

Sztuka haftu– historia i praktyka [cz. II | PJM]. Warsztaty hafciarskie, prowadzenie: Halina Czekanowska, tłumaczenie na polski język migowy: Elżbieta Resler 

W trakcie spotkania towarzyszącego wystawie „Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy” będzie można wykonać kopię tradycyjnego wyszycia ludowego. Wzory oparte będą na tradycyjnych motywach umieszczanych na koszulach (tak zwanych soroczkach) lub ręcznikach obrzędowych, będących ważnymi przedmiotami w obrzędowości rodzinnej, mającymi również ważne znaczenie religijne. Warsztaty skierowane do wszystkich chcących nauczyć się haftować, jak i do zaprawionych hafciarzy i hafciarek.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Spotkanie i warsztaty z Haliną Czekanowską


Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


21.07, g. 11:00

Miękkie stwory. Leśne kokony. Inspiracje abakanami. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Justyna Oleksy

Jak wyglądałoby stworzenie mieszkające w lesie wyobraźni? Podczas warsztatów tworzyć będziemy własne miękkie formy inspirowane niezwykłymi dziełami Magdaleny Abakanowicz. Wykorzystując różnorodne materiały, poeksperymentujemy z kształtem, fakturą i kolorem.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


25.07, g. 11:00

Sekretne mapy wyobraźni. Tajemnice abstrakcyjnych obrazów. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Dominika Chochołowska-Bocian

Czy obraz musi przedstawiać coś, co znamy? Podczas zajęć dzieci odkryją świat malarstwa abstrakcyjnego i stworzą własne mapy pełne znaków, kolorów oraz tajemniczych miejsc. Będzie okazja do rozwijania wyobraźni i szukania własnych znaczeń w sztuce.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


25.07, g. 12:00

Pawilon Czterech Kopuł – oprowadzanie architektoniczne. Prowadzenie: Maja Kwiecińska

Budynek Pawilonu Czterech Kopuł należy do najważniejszych obiektów historycznych Wrocławia. Podczas oprowadzania przyjrzymy się bliżej architekturze Pawilonu, wnętrzom i detalom, które go wyróżniają. Poznamy także historię budowy Pawilonu, jego pierwotne przeznaczenie i projektanta, niezwykłego architekta Hansa Poelziga, który miał duży udział w projektowaniu Wystawy Stulecia w 1913 r.

Bilety w cenie 20 zł 

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


25.07, g. 19:00

Seans multimedialny „Zobacz, usłysz, dotknij!”. Oprowadzanie po wystawie kolekcji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

Trzy kwadranse ze sztuką w Pawilonie Czterech Kopuł – daj się poprowadzić światłem, obrazem, dźwiękiem i słowem. Trwający ponad 45 minut seans multimedialny wprowadza widza w zupełnie inny wymiar odbioru dzieł sztuki, poszerzając pole ich interpretacji. Zwiedzaniu towarzyszą najnowsze technologie: doskonałe oświetlenie, projektory, nagłośnienie, prezentacje multimedialne, które pozwalają na dotarcie do wszystkich obszarów percepcji widza.

Wstęp z biletem za 25 zł (20 zł bilet ulgowy, 15 zł/os. rodzinny i grupowy)

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


26.07, g. 11:00

Artysta pił herbatę. Rodzinne warsztaty Mai Kwiecińskiej dla rodziców i dzieci w wieku do lat 2, wydarzenie w ramach cyklu #muzealniaki_pod_kopułą oraz obchodów 10. urodzin Pawilonu Czterech Kopuł

Portrety Stanisława Ignacego Witkiewicza są bardzo charakterystyczne – malowane niespokojną pastelową kreską, wydają się trochę byle jakie. Oprócz cech wyglądu chodziło w nich o uchwycenie charakterystyki psychologicznej modela. Na zajęciach obejrzymy wykonany w firmie Witkacego portret sześcioletniej Bożenki Steinborn. Dowiemy się, w jaki sposób powstawały te charakterystyczne dzieła i co podczas malowania pijał artysta. Następnie i my „namalujemy” portrety, ale te najbardziej wyjątkowe, czyli nasze autoportrety!

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


26.07, g. 13:00 i 14:30

Portret sześcioletniej Bożeny. Rodzinne warsztaty Mai Kwiecińskiej dla rodziców i dzieci w wieku 3–5 lat w ramach cyklu „Sztuczki w Pawilonie” oraz obchodów 10. urodzin Pawilonu Czterech Kopuł

Czy próbowaliście kiedyś kogoś sportretować? Na zajęciach porozmawiamy o tym, czy portretowanie innych to łatwe zadanie. Jako przykład posłuży nam niezwykły portret sześcioletniej Bożeny, wykonany w sławnej firmie Stanisława Ignacego Witkiewicza. Dowiemy się, czym malował artysta, jak pracował i czy lubił swoją pracę. Potem na warsztatach namalujemy portrety rodziców i opiekunów, ale – uwaga! – będziemy starali się nie używać do tego rąk.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł

informacja prasowa

środa, 22 lipca 2026

30. międzynarodowy Festiwal Szekspirowski w Gdańsku

W  dniach 23 lipca – 2 sierpnia 2026  odbędzie się 30. edycja międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego. Motto – „Pochwała szaleństwa” – stanie się hołdem dla prof. Jerzego Limona, wizjonera i twórcy festiwalu, którego marzenie o odbudowie elżbietańskiego teatru w Gdańsku wciąż inspiruje artystów i publiczność z całego świata.

Motto – „Pochwała szaleństwa” – stanie się hołdem dla prof. Jerzego Limona, wizjonera i twórcy festiwalu, którego marzenie o odbudowie elżbietańskiego teatru w Gdańsku wciąż inspiruje artystów i publiczność z całego świata.

30. edycja międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego będzie świętem pełnym znaczeń – symbolicznym domknięciem trzydziestu lat artystycznych poszukiwań oraz powrotem do źródeł wizji, która zapoczątkowała cały projekt. 

W 1997 roku powstał Festiwal Szekspirowski, a przed nim Dni Szekspirowskie, które miały rozsławić ideę budowy Teatru Szekspirowskiego, a same stały się jednym z najciekawszych letnich wydarzeń w Polsce. Sam Teatr Szekspirowski otwarto zaś w 2014 r.

„Pochwała szaleństwa” odwołuje się do niezwykłej determinacji prof. Jerzego Limona – marzyciela i wizjonera, którego wiara, upór i marzenia doprowadziły nie tylko do powstania festiwalu, lecz także do odbudowania Teatru Szekspirowskiego w miejscu, w którym działał on przed czterema stuleciami.

To właśnie ‘furor divinus’ – twórcze szaleństwo profesora Limona stało się motorem powstania naszej instytucji i festiwalu szekspirowskiego. W jubileuszowym roku chcemy do niego wrócić, uhonorować je i zainspirować nim kolejne pokolenia. Będzie to festiwal pełen atrakcyjnych, ludycznych i głośnych wydarzeń towarzyszących oraz teatru z najwyższej półki.

U Szekspira sacrum przeplata się z profanum i dokładnie tak widzimy 30. edycję naszego Festiwalu!


Program 30. międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego 

Spektakle z Kanady, Wielkiej Brytanii, Rumunii, Czech, Hiszpanii oraz Polski będzie można zobaczyć w ramach jubileuszowej, 30. edycji międzynarodowego Festiwalu Szekspirowskiego. W programie znajdą się pełne artystycznej odwagi produkcje, w tym monumentalne dzieła mistrzów światowej reżyserii, takich jak Robert Lepage czy Silviu Purcărete, a także nowatorskie i bezkompromisowe interpretacje młodego pokolenia twórców. 30. edycja Festiwalu to również powrót do źródeł – do pamięci o prof. Jerzym Limonie i jego wizji.

Program dostępny pod tym linkiem

informacja prasowa


wtorek, 21 lipca 2026

XXVII Festiwal Bachowski w Świdnicy

Między 18 lipca a 2 sierpnia 2026 roku odbędzie się w Świdnicy kolejna edycja Festiwalu Bachowskiego – jednego z najważniejszych wydarzeń muzyki dawnej w Europie. Tradycyjnie koncerty odbywać się będą przede wszystkim w wyjątkowej przestrzeni Kościół Pokoju w Świdnicy.


Tegoroczny program otworzy koncert z „Méditations” Marca-Antoine’a Charpentiera w wykonaniu zespołu Le Poème Harmonique pod dyrekcją Vincenta Dumestre’a, z udziałem Capelli Cracoviensis oraz międzynarodowych solistów.

Niezwykle istotnym wątkiem festiwalu pozostaje prezentacja kantat Johanna Sebastiana Bacha. W tym roku rozpoczyna się zakrojony na wiele lat projekt wykonania ich kompletu w kolejności według numeracji katalogu dzieł kompozytora. Zabrzmią w wykonaniu artystów Akademii Bachowskiej, ale też zespołów takich jak Arte Dei Suonatori. Koncerty poprowadzą uznani artyści, m.in. Théotime Langlois de Swart, Wim Becu, Marcin Świątkiewicz, Klaudia Łoboda oraz Andrzej Szadejko. Całość zachowa również swój liturgiczny wymiar – w kolejne niedziele odbędą się nabożeństwa kantatowe, podczas których muzyka Bacha zabrzmi w swoim pierwotnym, luterańskim, kontekście.

Szczególnym wydarzeniem będzie występ światowej sławy kontratenora Philippe’a Jaroussky’ego, który wraz z zespołem Les Accents oraz sopranistką Gwendoline Blondeel zaprezentuje program złożony z dzieł Antonia Vivaldiego oraz Giovanniego Battisty Pergolesiego.

Wśród gwiazd festiwalu znajdzie się także sopranistka Julia Lezhneva, która wystąpi z Capellą Cracoviensis prowadzoną przez Jana Tomasza Adamusa w programie obejmującym arie Wolfganga Amadeusza Mozarta i Johanna Adolfa Hassego oraz VII Symfonię Ludwiga van Beethovena.

Program uzupełniają recitale solowe, w tym występ Théotima Langlois de Swarte oraz klawesynisty Macieja Skrzeczkowskiego z repertuarem obejmującym dzieła m.in. Louisa Couperina, Johanna Jakoba Frobergera czy Williama Byrda. W Katedrze Świdnickiej wystąpi z kolei niemiecki zespół wokalny Quartonal z repertuarem a cappella.

Różnorodne miejsca tworzą unikalny kontekst dla muzyki, dlatego festiwalowe koncerty pojawią się również w wielu innych, często zaskakujących przestrzeniach Dolnego Śląska. W programie znalazły się wydarzenia w kościołach w Niedźwiedzicy, Glinnie, Walimiu czy Dziećmorowicach, Jedlinie-Zdroju, Kamieńcu Ząbkowickim, Olszyńcu, Pożarzysku, Michałkowej i Podgórzynie, a także w bardziej nietypowych lokalizacjach, takich jak dworzec kolejowy w Żarowie, synagoga w Dzierżoniowie czy Zamek Górka w Sobótce. Festiwal zawita również do pałaców, stajni i winnic (m.in. w Piławie Górnej, Ciechanowicach, Tarnawie i Bagnieńcu), a także do przestrzeni tak szczególnych jak czynny Areszt Śledczy w Świdnicy.

Szczegóły programu i informacja o biletach: bach.pl



informacja prasowa

Trwa jubileuszowa wystawa czasowa „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii” w Łodzi"

W Muzeum Kinematografii w Łodzi trwa jubileuszowa wystawa czasowa „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii” - celebrująca czterdziestą rocznicę powołania Muzeum.

Muzeum Kinematografii w Łodzi, jako niezależna instytucja kultury, rozpoczęło działalność 1 stycznia 1986 roku. Kilka miesięcy później, w kwietniu, zespół muzealny przeniósł się z Muzeum Historii Miasta Łodzi do zabytkowego Pałacu Scheiblerów przy Placu Zwycięstwa 1, który do dziś pozostaje siedzibą placówki.

10 maja 1986 roku otwarto dla zwiedzających pierwszą wystawę - „Reymont - Ziemia obiecana - Wajda”. Ekspozycja, przygotowana we współpracy z Andrzejem Wajdą, stała się symbolicznym początkiem działalności instytucji. Reżyser przekazał wówczas Muzeum kolekcję plakatów oraz pomnik Birkuta.

Pierwszym dyrektorem Muzeum Kinematografii został Antoni Szram, który kierował placówką do 2000 roku. Następnie funkcję tę objął Mieczysław Kuźmicki, a w 2015 roku Marzena Bomanowska.

Z okazji 40-lecia działalności Muzeum przygotowano wystawę „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii”. Do współtworzenia ekspozycji zaproszono 40 przedstawicieli świata filmu, nauki i kultury, m.in. Jerzego Hoffmana, Ewę Puszczyńską, Daniela Olbrychskiego, Jacka Bławuta, Annę Nehrebecką, Krzysztofa Zanussiego czy Pawła Maślonę. Każda z zaproszonych osób wskazała szczególnie ważny dla siebie eksponat spośród liczącej ponad 90 tysięcy obiektów imponującej kolekcji muzealnej. Wybrane muzealia zostaną zaprezentowane w wyjątkowej aranżacji inspirowanej królewskim skarbcem, podkreślającej ich rangę i znaczenie dla historii polskiej kinematografii.

Wystawa z okazji jubileuszu 40-lecia Muzeum Kinematografii jest hołdem dla twórców kina oraz dla twórców naszej kolekcji, która liczy już ponad 90 tysięcy obiektów – mówi Marzena Bomanowska, dyrektorka Muzeum. - Kolejne generacje specjalistów zatrudnionych w Muzeum budowały jego zasoby materialne. Kamery, projektory, filmy na taśmie, scenariusze, projekty scenograficzne, dokumenty produkcyjne, kostiumy i rekwizyty są w kolekcji równie ważne, co archiwa i prywatne pamiątki po artystach tworzących polskie kino. Wybór eksponatów opiera się nie na wizji kuratorskiej, ale na osobistych decyzjach osób zaproszonych do współtworzenia ekspozycji „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii”. To reżyserzy, aktorzy, scenografowie, operatorzy, montażyści, kompozytorzy, producenci, filmoznawcy, twórcy plakatów i muzealnicy. Poprosiliśmy ich o wyłuskanie z kolekcji jednego interesującego dla nich obiektu oraz o uzasadnienie wyboru.

Eksponaty prezentowane na wystawie są po części zakupami dokonanymi przez Muzeum Kinematografii, a po części osobistymi darami od Andrzeja Wajdy, Allana Starskiego, Krzesimira Dębskiego, Marii Rybkowskiej (żony Jana Rybkowskiego), Wandy Jakubowskiej, Piotra Dzięcioła czy Jadwigi Strzeleckiej (siostry Andrzeja Munka).

Już pierwsza wystawa „Reymont - Ziemia obiecana - Wajda”, otwarta w Muzeum 10 maja 1986 roku, zapowiadała charakter instytucji, łączącej historię filmu z żywą pamięcią jego twórców. Ekspozycja, przygotowana we współpracy z Andrzejem Wajdą, stała się symbolicznym początkiem działalności instytucji. Reżyser przekazał wówczas Muzeum kolekcję plakatów oraz pomnik Birkuta.

Przez cztery dekady Muzeum zgromadziło jeden z najcenniejszych i najbardziej różnorodnych zbiorów związanych z historią kina w Europie Środkowej. Fundamentem kolekcji był tzw. przekaz założycielski - liczący 14 tysięcy obiektów zbiór tworzony jeszcze w czasach funkcjonowania placówki w strukturach Muzeum Historii Miasta Łodzi. Dziś kolekcja obejmuje ponad 90 tysięcy muzealiów dokumentujących rozwój filmu, techniki audiowizualnej i kultury wizualnej od końca XIX wieku.

Dziś, po 40 latach działalności, Muzeum Kinematografii pozostaje jedną z najważniejszych instytucji filmowych w Polsce - miejscem, które nie tylko chroni dziedzictwo kina, ale także opowiada historię jego twórców. Od idei Antoniego Szrama, przez budowanie kolekcji i pamięci o Łodzi Filmowej, po współczesne spojrzenie na kino jako część wspólnego kulturowego doświadczenia.

Wystawa „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii w Łodzi” ma również swoją odsłonę dostępną wyłącznie online. Swoje ulubione eksponaty wskazali pracownicy Muzeum.


Każda osoba wybrała obiekt szczególnie jej bliski, związany z osobistą historią, wspomnieniem lub sentymentem. Są to przedmioty przywołujące dzieciństwo, związane z pierwszymi filmowymi zachwytami czy zawodowymi pasjami. Ten zestaw pokazuje, że muzealne kolekcje to nie tylko archiwum historii kina, ale także zbiór emocji i doświadczeń. Wybrane przez pracowników obiekty świadczą o tym, że kino nie kończy się na ekranie, lecz towarzyszy nam codziennie.

informacja prasowa


poniedziałek, 20 lipca 2026

Spacer architektoniczny: Kierunek → klasycyzm i XIX wiek | Akademia Architektury

Już 23 lipca spotykamy się, aby kontynuować naszą podróż po architekturze Wrocławia. Po barokowych szaleństwach w architekturze do łask wróciły wzorce antyczne. Klasycyzm był jednak jedynie początkiem fascynacji formami stosowanymi w poprzednich epokach. W XIX stuleciu chętnie sięgano po rozwiązania i dekoracje stosowane również w średniowieczu i nowożytności. Umiłowanie wzorców z minionych czasów w połączeniu z nowymi potrzebami ery dało początek historyzmowi. 

O klasycyzującej i historyzującej architekturze Wrocławia, jej budowniczych i ich inspiracjach opowie historyk sztuki, dr hab. Jerzy Kos

KIEDY: czwartek, 23 lipca 2026 r., godzina 17.00

GDZIE: miejsce zbiórki pod dawnym pałacem Hatzfeldów (była siedziba Galerii BWA Awangarda), ul. Wita Stwosza 30

Prowadzenie: dr hab. Jerzy Kos

Wstęp wolny, nie trzeba się zapisywać!

BIO

Jerzy Krzysztof Kos – historyk sztuki, dr.hab., emerytowany współpracownik Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego, od 2023 r. zatrudniony w Instytucie Interdyscyplinarnych Badań Historycznych na Uniwersytecie Kaliskim im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego.

Program edukacyjny dla dorosłych Akademia Architektury jest organizowany w ramach obchodów jubileuszu 60-lecia Muzeum Architektury we Wrocławiu.

informacja prasowa

Księga ziół według Ewy Benesz /wywiad/

Rozmawiam z Ewą Benesz – aktorką poszukującą, prowadzącą doświadczenia parateatralne, medytującą i dzielącą się z ludźmi swoimi doświadczeniami, bohaterką filmu "Ewa – ostatnia lekcja" w reż. Andrea Mura i Federico Savonitto. A dla mnie – przede wszystkim fenomenalną interpretatorką "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza, którego zna na pamięć.

Ewa Benesz, zdjęcie ze strony Artystki na FB

Barbara Lekarczyk-Cisek: Film, który zaprezentowano podczas Millennium Docs Aganst Gravity, a którego jesteś bohaterką, nosi znaczący tytuł „Ostatnia lekcja”. Stał się dla mnie punktem wyjścia do refleksji nad różnymi aspektami Twojego życia, ale także życia każdego z nas. Nie chciałabym jednak powtarzać tego wszystkiego, czego dowiedziałam się przygotowując do wywiadu. Z pomocą przyszedł mi Sandor Marai, którego książki czytam od dłuższego czasu. Pomyślałam mianowicie, aby wykorzystać zamysł „Księgi ziół”, która jest zbiorem refleksji dojrzałego pisarza na tematy istotne dla każdego człowieka. Przypomina dawne zielniki, które próbowały odpowiedzieć na pytania, co należy jeść, aby być zdrowym albo co zrobić, gdy kogoś (w jego mniemaniu) Bóg opuścił. Będzie to poniekąd lekcja o tym, co w życiu ważne, ale z pewnością nie ostatnia taka lekcja. Powiedz zatem, Ewo... 

Co jest prawdziwym życiowym doświadczeniem.

Ewa Benesz: Co jest prawdziwym życiowym doświadczenie… Boże mój! Hmm… To jest tak, że człowiek wzrasta, studiuje, poszukuje ludzi, od których może się czegoś nauczyć – chce dużo wiedzieć.  I taki był pierwszy okres mojego życia: dużo czytałam, potem poszukiwałam ludzi, od których chciałam się czegoś ważnego dowiedzieć. Los pozwolił mi zbliżyć się do ludzi, którzy byli znaczącymi postaciami w sztuce.

A czego od nich oczekiwałaś, jakie to miało być doświadczenie?

Jeszcze tego nie wiem… Po prostu wiedzieli coś, czego ja nie wiedziałam. To był Jerzy Ludwiński, który zamieszkał we Wrocławiu, a którego znałam niemal od dziecka, to był także Jerzy Grotowski, Tadeusz Kantor, Irena i Tadeusz Byrscy, którzy tyle mi opowiedzieli o teatrze, że żadne studia by mi tego nie dały. Oboje związani z Redutą, ona – uczennica Zelwerowicza… Potem przyszedł drugi okres, który rozpoczął się od Teatru Źródeł Jerzego Grotowskiego, gdzie zetknęłam się z filozofią Wschodu. Przy czym nie jest to wiedza wyczytana, zasłyszana, lecz są to praktyki pozwalające odczuć, że człowiek jest częścią Wszechistnienia. To były cztery podstawowe techniki: człowiek, który idzie, siedzi, leży i który porusza się w różne strony świata. I masz takie doświadczenie, że siadasz i oddychasz, ale to nie ty oddychasz, tylko tobą oddycha. Potem robisz pozycję jogi śavāsanę, która kończy zazwyczaj sesję Hatha Jogi. To jest tzw. pozycja umarłego. Praktykowana w Teatrze Źródeł, zbliżała się do swojej nazwy.  Ciało rozlewa się jak ocean i  czujesz tylko rodzaj sznura, który cię wiąże z czymś, nie wiadomo z czym… Potem robisz Motions, czyli ruchy w sześć stron świata (także góra i dół). Pozwalają doświadczyć w końcowej fazie, że wyłaniasz się z ciepłego jaja, które jest niewidoczne, ale czujesz je. Także medytacja w ruchu, w chodzeniu, kiedy zachowujesz rytm, a twoje oczy widzą wszystko. Doświadczyłam tego wszystkiego osobiście i otworzyło mi to nową drogę do poszukiwań. Cała wiedza wyuczona i zasłyszana zeszła na drugi plan. Wedanta – starożytna indyjska filozofia uczy, że te same zmysły, którymi poznajemy świat, zwrócone do wewnątrz, dają poczucie jedności ze światem. Zetknęłam się potem w Indiach z medytacją Vipassanę, którą praktykują mnisi z Kambodży. Było to jedno z moich najważniejszych doświadczeń: przeżyłam swoją śmierć. Każde z tych ekstremalnych doświadczeń było związane z kryzysem. Musisz odnaleźć siłę, by móc go przeżyć i dalej być. W Polsce był to stan wojenny. A we Włoszech pokochałam człowieka, który okazał się narkomanem. Nie wiedziałam, co mam zrobić. Vipassana uczy być mistrzem samego siebie. Doznałam, co znaczy Maja w  niedualistycznej filozofii Wschodu. Ten świat, który widzimy, jest snem, za nim kryje się inny świat. I ja tego doświadczyłam! Kiedy zamieszkałam na Sardynii, ograniczyłam samotną medytację, ale doznałam  fizycznie, czym jest anatomia człowieka Wschodu – że są trzy energie, np. siedzisz i czujesz, że dokoła ciebie jest wiatr, że on cię tworzy. Śpiewałam samotnie hymny Wed. Do ognia,  do wiatru… Pewnego dnia zrozumiałam, dlaczego nagle, znienacka muszę przerwać jakąkolwiek robotę i wybiec na zewnątrz domu. Przychodził wiatr. Nawet na koniec mojego tam pobytu, kiedy poszliśmy z pożegnać drzewo z kolegami filmowcami, nagle powiał wiatr i spadło parę kropli deszczu. 

W hymnach Wed jest tajemnica. Jeżeli mają 30 tysięcy lat, jak twierdzą niektórzy, to musi być w nich zachowane jakieś doświadczenie ludzkości. 

A moją miłość zamieniłam w przyjaźń i zrobiłam wszystko, żeby temu człowiekowi pomóc. Został moim asystentem i okazał się w tej roli wspaniały, niezastąpiony w pracy. Jego śmierć, pandemia i mój wiek spowodowały, że ostatecznie opuściłam Sardynię. 

Podobną myśl – że stanowimy jedność z otaczającą nas naturą, wyraził w filmowej formie Werner Herzog w swoim ostatnim filmie „Sny o słoniach”… 

To są doświadczenia nie tylko praktyk medytacyjnych, do moich najcenniejszych doświadczeń należy  współżycie z naturą. Lata samotności i pracy w górach na Sardynii były moim wielkim doświadczeniem. Początkowo byłam jak dziecko. Nie wiedziałam, czym jest wiatr, burza w górach, cyklon, który odcina cię od świata, czym są wschody słońca. A tych wschodów przeżyłam setki, samotnie i z ludźmi, którzy uczestniczyli w doświadczeniach, które tam prowadziłam. „Czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź” pisał Herbert. I ja tak robiłam. Czekaliśmy pod tysiącletnim prawie drzewem na wschód słońca i praktykowaliśmy potem medytację w drodze. Praktyka ta była stosowana w poszukiwaniach parateatralnych Jerzego Grotowskiego. I wtedy to właśnie, kiedy słońce wyłaniało się zza horyzontu gór, zdarzała mi się ta niezapomniana chwila, kiedy czułam, że oddycha mną, że to nie ja oddycham. Natura czasem zsyła nam dary, szkoda że tak rzadko. Wszystko, cokolwiek człowiek wie, jest tajemnicą wydartą naturze. Prawdziwa wiedza przychodzi w okolicznościach skrajnych i ja siebie w jakiś sposób poddałam temu doświadczeniu. Były to lata czuwania. Pokochałam tam zresztą każdy kamyk, każdą roślinę, śpiewającego ptaka… 
Kiedy zrobisz coś dobrego, natura ci odpowie tym samym. Ale naturze trzeba się poddać, być jak liść, być jej częścią. Te moje doświadczenia przekładałam potem na doświadczenia z ludźmi – chciałam, aby nauczyli się słyszeć  i widzieć. Żeby nie pragnęli jakiegoś szybkiego rezultatu. Umieć nie chcieć jest mądrością, która przychodzi po latach pracy. Można mieć nadzieję, tak, ale nie można chcieć.  Proces zaczyna się zazwyczaj od wrażliwych osób, a potem, kiedy zawiąże się wspólnota, przychodni prawdziwe doświadczenie. 

O przyjaźni


Zapewne spotykając się z ludźmi robiłaś to nie tylko dlatego, aby im przekazać swoje doświadczenia, ale rodziły się więzi.

Moja współpraca z Reną Mirecką zaczęła się od przyjaźni. Początki sięgają 1968 roku. Rena przyjeżdżała do Kazimierza Dolnego nad Wisłą, gdzie wspólnie spędzałyśmy wakacje, potem ja jeździłam do Wrocławia. Była w niej niezwykła fantazja i wielkie poświęcenie dla pracy! Oczywiście mam też wielu przyjaciół spośród moich byłych studentów, współpracowników, samodzielnych teraz, bo moje przyjaźnie zawiązywały się w pracy. Przyjaźń jest czymś praktycznym. 

O szczęściu


Szczęście znajduję w pracy. Długo uczyłam się akceptować niepewność i delikatność ludzkiego istnienia. Miałam ogromną cierpliwość w tworzeniu działań, w poszukiwaniu materiałów do pracy… I wszystko to, co robiłam, rodziło się jakby samo. Niczego nie wymyślałam – inspirowali mnie ludzie i małe zdarzenia. Przykładem niech będzie praca z lentyszkiem – rośliną, która w czasach głodu pomagała ludziom na Sardynii przeżyć i która była olejem służącym do oświetlenia od czasów neolitu. Na Boże Narodzenie przyjechał na Sardynię mój asystent Alfred, muzyk i botanik z wykształcenia. Dowiedział się od sąsiadki, że ludzie zbierali owoce lentyszka, z którego wytłaczało się olej. Zrobił ten olej, ale potrącił karafkę, olej wylał się, a parę kropel spadło na ogarek świecy. I świeca zajaśniała innym płomieniem, kiedy zapaliłam ją wieczorem przed snem. Tak odkryłam, do czego służył lentyszek. Potem znalazłam w pismach Plutarcha informacje o znaczeniu lentyszka w starożytnym Egipcie. W jakiś sposób wiedza o lentyszku przyszła do mnie sama. 

Czyli ten rodzaj pracy, który dla Ciebie jest szczęściem, jest także rozwijaniem intuicji, nawiązaniem więzi z samą sobą?

Ja myślę, że my mamy wiedzę, że doświadczenie naszych przodków jest w nas zapisane, tylko nie zawsze umiemy to odkryć. Często decyduje przypadek. Nigdy bym nie przypuszczała, że zajmę się lentyszkiem, ale mnie zainteresowało światło. A Boże Narodzenie to święto Światła.

 O miłości


Ale o jakiej miłości?

A to już sama zdecyduj. Można kochać człowieka, można kochać słowo, przyrodę…

Miłość jest połączona ze strachem. Szukam jej w pracy. Pragnę przeżyć coś, aby potem dać z siebie wszystko, co potrafię dać, jakoś się tym podzielić. Latem ubiegłego roku w Hiszpanii, w ramach praktyk wokalnych, zaproponowałam ćwiczenie, w którym człowiek wstaje z ziemi i niesie go jego śpiew. Dosłownie, z pozycji leżącej do pozycji wertykalnej. W ostatniej chwili przyszła decyzja, że będę śpiewać Ojcze nasz w języku aramejskim, a było to połączone z wielkim strachem. Nie wiem dlaczego. Myślałam, że może nie dojrzałam do tego, by to śpiewać… Ale kiedy skończyłam, ogarnęła mnie miłość. Tak, doświadczam w pracy czegoś na kształt miłości, jeśli zdarzy się głęboki kontakt pomiędzy ludźmi. Wtedy już nie potrzebujesz słów, czujesz, że to miłość. Przekracza się wtedy potoczność. Może poeta doświadcza tego samego, gdy pisze wiersz, może muzyk, gdy komponuje…To jest rodzaj uniesienia. Widzisz małe rzeczy, które ogromnieją. I wtedy kochasz cały świat. 

O życiu i o śmierci


Podczas medytacji wydawało mi się, że przeżyłam śmierć: mnie nie było, było tylko światło, iskierka nade mną. Niematerialny świat i absolutna tego świadomość. To rodzaj niesamowitej Obecności. 
A w pracy życie i śmierć objawiały się w symbolach. Symbolem życia i śmierci jest ziarno, które, zakopane, daje plon. Inspiracją był mit o Demeter i Korze. W okresie, gdy pracowałyśmy z Reną, zasiewałyśmy ziarno w misie i w czasie paru dni wspólnych śpiewów, ziarno rosło. Z obumarłego ziarna rodziło się nowe życie. Nie ma końca: wszystko ulega transformacji, przemianie. W naturze to niekończący się proces. 

Fragment filmu "Ewa - ostatnia lekcja", zdjęcie ze strony Artystki


O sobie


Myślę, że zawsze żyłam poezją. To bardzo trudne dla mnie, że nie potrafię dostrzec w codzienności jej sakralności… A przecież jest! 

Czy zawsze tak było?

W górach na Sardynii bywały dni, które bez żadnego powodu wydawały mi się odświętne, inne, i to w najprostszych czynnościach, ale nie trwało to długo. Zaledwie chwilę… I może dlatego szukam czegoś świętego w spotkaniu z ludźmi, bo jest możliwe obcowanie z ludźmi jakby w innym wymiarze. Zdarzają się momenty, gdy jesteśmy od środka rozświetleni – to jest podobne do zakochania. I właśnie w pracy z ludźmi zdarzają się takie chwile. Nigdy nie umiałam zaakceptować codzienności, może dlatego, że była trudna, począwszy od dzieciństwa w niełatwych powojennych czasach.. Matka pracowała, siostry szły do szkoły, a ja zostawałam z babcią, która robiła wszystko, aby utrzymać cały dom. Wieczorami, kiedy nie było jeszcze matki i sióstr, babcia śpiewała nieszpory, a ja, wówczas małe dziecko, stałam i patrzyłam na chmury i wydawało mi się, że one płyną razem z głosem mojej babci. Nigdy nie umiałam zaakceptować codzienności, a przecież mogła być piękna…

Cóż, każdy inaczej odczuwa świat: poprzez swoją wrażliwość, możliwości, ograniczenia, doświadczenia i w rezultacie poszukuje czegoś, czego mu brakuje, za czym tęskni. Sądzę, że Twoja wrażliwość w zetknięciu z trudną rzeczywistością, kazała Ci ją odrzucić i stworzyć sobie własną.

Może tak robi każdy poeta, każdy twórca! Tak, nie umiałam tej rzeczywistości zaakceptować. Będąc dzieckiem uczyłam się grać na cytrze, a także na skrzypcach, ale za często zawadzałam smyczkiem o klamkę od drzwi, trzeba było naprawiać smyczek, więc matka kupiła mi mandolinę. Potem dojeżdżałam do szkoły muzycznej na lekcje fortepianu, ale edukacji muzycznej nie ukończyłam, bo przenieśliśmy się do Lublina i nie było już możliwości. Ale cały czas grałam na gitarze, studiowałam też teorię muzyki. 
Moi dziadkowie i pradziadkowie prowadzili od 1853 roku Teatr Stary w Lublinie, który po II wojnie został upaństwowiony. W domu jednak przetrwała legenda tego teatru. Tuż po wojnie pozwolono rodzinie prowadzić kino i mój wujek przyjeżdżał z kinem objazdowym do miasteczka pod Krasnymstawem, gdzie wówczas mieszkałyśmy. Filmy pokazywane były na ścianie w kuchni naszego mieszkania. Wujek odjeżdżał, a ja jeszcze długo miałam te filmy przed oczami. Matkę to niepokoiło i dopytywała, co też jeszcze widzę. Jako dziecko miałam często taką wizję: korowód ludzi kolorowo ubranych, tańczących wokół studni. I zobacz, co ja dziś robię? Jest korowód ludzi, taniec i śpiew wokół misy. Jest w niej woda i kamień w corocznej pracy w Neapolu, są winogrona w sierpniowych spotkaniach na Sardynii i oleista substancja lentyszka w noworocznym świętowaniu w Umbrii. Jest coś takiego, że człowiek realizuje swoje pierwsze wizje. 

Byłam dumna, kiedy Jurek Ludwiński, który prowadził we Wrocławiu galerię Mona Lisa i miał niezwykłe plany, których nie pozwolono mu urzeczywistnić (podobnie jak w Lublinie), zaprosił mnie na plener. Znaczyło to, że coś we mnie zobaczył. Poza tym robiłam rzeczy, które były poza schematami, np. spektakl na podstawie „Elegii duinejskich” Rilkego , który trwał od rana do wieczora, z przerwami na posiłki. Zawsze wyłamywałam się z istniejących struktur, bo dawało mi to wolność tworzenia. Wielkim doświadczeniem było także zetknięcie z różnymi kulturami świata. Poznawałam ludzi i pracowałam z nimi: w Ameryce Południowej, w Indiach… Oczywiście, wymagało to wyrzeczeń: latami nie miałam domu. 

Teraz również jesteś wolna, niezależnie od tego, gdzie mieszkasz, w sobie nosisz ten świat. Dziękuję za spotkanie i rozmowę, a nade wszystko za tego „Pana Tadeusza”, który tak mnie poruszył, gdy mówiłaś Księgę XII w Instytucie Grotowskiego w 2014 roku.

niedziela, 19 lipca 2026

Sięgając do granic. Musicum Forum 2026

Pod hasłem "Sięgając do granic" 1 sierpnia rozpocznie się festiwal Forum Musicum. Od lat prezentuje różnorodny repertuar pochodzący z dawnych epok, a także program akcentujący związki muzyki z życiem codziennym. Forum Musicum to festiwal muzyki dawnej znany z tego, że prezentuje kulturę średniowiecza, renesansu i baroku nie z muzykologicznego dystansu, lecz w sposób, który sprawia, że staje się ona bliska współczesnemu odbiorcy. 

Funkcjonujemy w czasach docierania do granic i ich przekraczania. W sztuce normą stało się ciągłe redefiniowanie pojęć, kwestionowanie rozmaitych autorytetów, poszerzanie zakresu wolności. Przełomy technologiczne pozwalają nam marzyć o podboju kosmosu, a zarazem zacierają granicę między człowiekiem a maszyną, oddalając ludzkie istoty od siebie. Muzyka, pod wpływem owych przeobrażeń – choć wszechobecna i łatwo dostępna – wypierana jest z życia. Dzieje się tak, ponieważ przestała pełnić swoje dawne, fundamentalne funkcje społeczne.

Za sprawą tegorocznej edycji Forum Musicum powrócimy do czasów, w których – aby zaistnieć – musiała spełnić kryteria realizacji powierzonych jej zadań. Program festiwalu ułożyliśmy jednak tak, by skierować uwagę na kompozytorów badających krańce możliwości dawnych systemów dźwiękowych. To obszary wciąż zbyt rzadko dziś eksplorowane. Od końca XVI wieku prym w przełamywaniu estetycznych barier wiodły instrumenty. Wykonywana na nich muzyka stawała się coraz bardziej niezależna od twórczości wokalnej. Jej kształtujący się dopiero idiom poszerzał horyzonty dźwiękowej wyobraźni epoki. Ta eksperymentalna tendencja znalazła zresztą idealne odzwierciedlenie w nazwie jednego z flagowych gatunków tamtego czasu – ricercaru (wł. ricercare – poszukiwać).

Zanurzając się w świecie dawnej sztuki, skupimy się więc na dziełach instrumentalnych. Zapraszam na sierpniowe koncerty do NFM i innych, historycznych wnętrz Wrocławia.

Tomasz Dobrzański

Dyrektor artystyczny Forum Musicum

Filmy konkursowe 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Ponad dwa miesiące przed festiwalem ogłaszamy listę filmów, które znalazły się w Konkursie Głównym oraz Konkursie Filmów Krótkometrażowych 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W Konkursie Głównym znalazło się 16 filmów. Wśród nich jest 5 pełnometrażowych debiutów reżyserskich.

Zgodnie z regulaminem 51. FPFF wyboru filmów do Konkursu Głównego dokonali: dyrektorka artystyczna festiwalu Joanna Łapińska przy wsparciu powołanego przez nią Zespołu Selekcyjnego (organ doradczy, w którym w tym roku pracowali: reżyser Leszek Dawid, reżyserki Mara Tamkovich i Marta Minorowicz) oraz Komitet Organizacyjny. 

Jak mówi Joanna Łapińska: „Przed nami ciekawy rok. Różnorodny. Wracają z nowymi tytułami głośne nazwiska. Czekaliśmy na te filmy. Cieszy również obecność młodego kina w Konkursie Głównym. Niech to będzie edycja odkryć – życzę wszystkim, by było ich jak najwięcej. Niech tegoroczna konkursowa szesnastka stanie się doskonałym punktem wyjścia do rozmowy o współczesnym świecie, o roli polskiego kina i o jego przyszłości”.

KONKURS GŁÓWNY 51. FPFF


Czas, który nie nadszedł”, reżyseria: Julia Rogowska, scenariusz: Małgorzata Piłacińska, producentka: Krystyna Kantor 


Dobry chłopiec”, reżyseria: Jan Komasa, scenariusz: Bartek Bartosik, Naqqash Khalid, producenci: Ewa Piaskowska, Jerzy Skolimowski


Dziki, dziki wschód”, reżyseria: Jan Holoubek, scenariusz: Aleksandra Takuska, producentki: Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień


Exotic”, reżyseria i scenariusz: Sonja Orlewicz-Zakrzewska, producentki: Magdalena Sztorc, Anna Zajączkowska


Fluidy”, reżyseria: Maria Wider, scenariusz: Maria Wider, Magdalena Kućka, Aleksandra Arent, producenci: Jerzy Kapuściński, Magdalena Tomanek, Katarzyna Malinowska 


„Hot Spot”, reżyseria: Agnieszka Smoczyńska, scenariusz: Robert Bolesto, producenci: Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień, Gregory Jankilevitsch


Kobieta stanu wolnego”, reżyseria i scenariusz: Eliza Godlewska, Alan Ruczyński, producenci: Kamil Janik, Patrycja Strzyżewska 


Mniej obcy”, reżyseria: Kristoffer Rus, scenariusz: Wiktor Piątkowski, Joanna Kozłowska, producenci: Kristoffer Rus, Akos Erdos, Mikołaj Wit, Dariusz Goczał


Nasza rewolucja”, reżyseria: Piotr Domalewski, producent: Robert Kijak


„Ojczyzna”, reżyseria: Paweł Pawlikowski, scenariusz: Paweł Pawlikowski, Henk Handloegten, producentka: Ewa Puszczyńska


„Pojedynek”, reżyseria: Łukasz Palkowski, scenariusz: Dżamila Ankiewicz, Agatha Dominik, Robert Gliński, producent: Marek Nowowiejski


„Powiedz mi, co czujesz”, reżyseria: Łukasz Ronduda, scenariusz: Łukasz Ronduda, Agata K. Koschmieder, producentka: Natalia Grzegorzek


„Przez ścianę”, reżyseria i scenariusz: Maciej Sobieszczański, producenci: Zbigniew Domagalski, Agnieszka Będkowska


Syrenka Picassa”, reżyseria: Janusz Zaorski, scenariusz: Roman Jarosz, producent: Dariusz Głowala


„Violetta Villas”, reżyseria: Karolina Bielawska, scenariusz: Karolina Bielawska, Małgorzata Gospodarek, producenci: Mariusz Włodarski, Agnieszka Wasiak 


Zima pod znakiem wrony”, reżyseria: Kasia Adamik, scenariusz: Sandra Buchta, Kasia Adamik, Lucinda Coxon, producenci: Olga Chajdas, Stanisław Dziedzic




KONKURS FILMÓW KRÓTKOMETRAŻOWYCH 51. FPFF


Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zakwalifikowało się 28 filmów wyprodukowanych przez szkoły filmowe, studia filmowe oraz firmy produkcyjne. Wyboru filmów dokonała dyrektorka artystyczna festiwalu, wspierając się rekomendacją powołanych przez siebie doradców – reżysera Łukasza Grzegorzka oraz dziennikarki i krytyczki filmowej Joanny Najbor.


Archiwum rodzinnego końca świata”, reżyseria: Jakub Jakubik, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Bebechy”, reżyseria: Anja Zalewska, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


„Brat”, reżyseria: Karol Janiuk, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Chôra”, reżyseria: Klaudia Szott, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Długa przerwa”, reżyseria: Jan Saczek, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach


Dziwnie być człowiekiem”, reżyseria: Jan Grabowski, produkcja: Anda Films


„Honeymoon”, reżyseria: Jakub Wenda, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Kołtunica”, reżyseria: Izabela Zubrycka, produkcja: Telewizja Polska S.A. 


Koma”, reżyseria: Tomasz Gąsiorowski, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


Kontrewers”, reżyseria: Zuza Banasińska, produkcja: ALE ALE


Koty na szkle”, reżyseria: Katarzyna Sikorska, produkcja: Telewizja Polska S.A.  


„Krótki film o wojnie”, reżyseria: Nadim Suleiman, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Limo”, reżyseria: Mieszko Chomka, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi 


„Męki i fantazje garbatego czeladnika”, reżyseria: Maciej Tyburski, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


„Ministrancik”, reżyseria: Dominik Hadziewicz, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Princeska”, reżyseria: Franciszek Korolczuk, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


Sadzonka”, reżyseria: Iga Bujarkiewicz, produkcja: Telewizja Polska S.A.


Serca z plastiku”, reżyseria: Michał Łukowicz, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach


Spiritus Sanctus”, reżyseria: Michał Toczek, produkcja: Studio Munka – Stowarzyszenie Filmowców Polskich


Sprawa nr”, reżyseria: Patrycja Polkowska, produkcja: Studio Munka – Stowarzyszenie Filmowców Polskich


Styl dowolny”, reżyseria: Kacper Nowak-Gocławski, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa


Szum fal”, reżyseria: Tomasz Wróbel, produkcja: Rizz Films


Tytuł się jeszcze przyśni”, reżyseria: Klaudia Fortuniak, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. Leona Schillera w Łodzi


Waga idealna”, reżyseria: Katarzyna Warzecha, produkcja: Wajda Studio


Wódka, zakąska i czyste piękno”, reżyseria: Katarzyna Kosajda, produkcja: Telewizja Polska S.A. 


Wszystkie miały na imię Anżelika”, reżyseria: Alexandra Sasha Kutsen, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


Złe pomysły”, reżyseria: Jan Bujnowski, produkcja: Ignis Films


Źle się patrzy na smutnych ludzi”, reżyseria: Paulina Michta, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach


Jak twierdzi dyrektorka artystyczna Joanna Łapińska: „Kondycję otaczającego nas świata, jego lęki i możliwe scenariusze przyszłości komentują również autorki i autorzy filmów z tegorocznego Konkursu Filmów Krótkometrażowych. To wyrazisty i różnorodny zarówno tematycznie, jak i stylistycznie wielogłos, którego cechą wspólną jest na pewno świeże, odważne spojrzenie. Nic dziwnego, że krótka forma od lat ma w Gdyni swoją wierną widownię. O ileż uboższe byłoby spojrzenie na nowe polskie kino bez tych filmów?”. 

Do końca lipca ogłoszona zostanie lista filmów zakwalifikowanych do Konkursu Perspektywy. 


51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w terminie 21–26 września 2026 roku w Gdyni. Producentem Festiwalu jest Pomorska Fundacja Filmowa w Gdyni.

informacja prasowa


czwartek, 16 lipca 2026

Jubileusz 35-lecia Wierszalina na Festiwalu „Między Wierszami”

Trzy legendarne spektakle z przeszłości, wybitne autorytety literackie, mistrzowie polskiej animacji oraz wielkie koncerty wypełnią tegoroczny jubileuszowy Festiwal "Między Wierszami w Supraślu, który potrwa do 26 lipca 2026.

Spektakl „Bóg Niżyński” Teatru Wierszalin. Na zdj. Rafał Gąsowski; fot. Magdalena Rybij

Tegoroczna edycja ma wymiar szczególny, bo zbiega się ze świętem 35-lecia istnienia Teatru Wierszalin. Sercem lipcowego programu będą trzy wielkie, kultowe dzieła w reżyserii Piotra Tomaszuka, które na przestrzeni lat zdefiniowały unikalny język teatru z Supraśla. Widzowie zobaczą powracającą w formie remake’u, inspirowaną prozą Olgi Tokarczuk „Ofiarę Wilgefortis” , poruszającego „Boga Niżyńskiego” oraz plenerowe widowisko nocne „Wielka Improwizacja pod gwiazdamina motywach Mickiewiczowskich „Dziadów” , które otworzy całe wydarzenie.

„Chcemy, aby ten festiwal był nie tylko przeglądem najwybitniejszych zjawisk współczesnej kultury, ale też żywą retrospekcją. Wybraliśmy trzy potężne tytuły z naszej przeszłości, które ukształtowały tożsamość Wierszalina” – zapowiada Rafał Gąsowski, aktor i kurator festiwalu.

Program „Między Wierszami” został podzielony na trzy wyraziste, cotygodniowe bloki tematyczne:


Teatr, retrospekcja i mistrzowie animacji (3–12 lipca)  

Po mocnym otwarciu i jubileuszowych prezentacjach „Ofiary Wilgefortis”, środek tygodnia zdominuje kino. We współpracy z łódzką Szkołą Filmową oraz Fumi Studio odbędzie się Kampus Filmów Animowanych. Pokazom towarzyszyć będą spotkania na żywo z legendą polskiej animacji Piotrem Dumałą oraz Natanem Bohdanowiczem. Pierwszy blok zwieńczy weekendowy występ światowej sławy akordeonistów z Motion Trio.

Magia retro, młode talenty i kabaret (14–19 lipca)

Drugi tydzień przeniesie widzów w klimat dwudziestolecia międzywojennego. Aktorka Teatru Wierszalin Katarzyna Wolak-Gąsowska poprowadzi warsztaty piosenki aktorskiej „Piosenka z duszą, magia lat 20. i 30.”. Efekty pracy młodych artystów poznamy podczas pokazu finałowego z udziałem gościa specjalnego, Jerzego Petersburskiego Jr.. Głównym punktem weekendu będzie z kolei autorski spektakl muzyczny w reżyserii Rafała Gąsowskiego: „Hanka! Życie jest kabaretem”. Muzyczną kropkę nad „i” postawi niedzielny, kameralny koncert Piotra Pawlaka i Polish Violin Duo.

Wielkie Słowo i spektakularny finał (22–26 lipca)

Ostatnie dni festiwalu to czas spotkań z autorytetami polskiej literatury i nauki. Gościem Supraśla będzie prof. Jan Miodek, który uświetni galę „Literackiego Debiutu Roku”. Po finałowych pokazach spektaklu „Bóg Niżyński” , całe wydarzenie zamknie 26 lipca finałowy koncert Justyny Steczkowskiej w kameralnej przestrzeni Teatru Wierszalin.

Kultura bliżej ludzi

Festiwal konsekwentnie wyjdzie również poza deski teatru. W wybrane soboty lipca ulica 3 Maja oraz Rynek w Supraślu zamienią się w „Uliczkę Poetów”, otwartą akcję performatywną angażującą mieszkańców i turystów.

źródło: Teatr Wierszalin

Z twarzą Marilyn Monroe: przegląd filmów, wystawa i premiera książki

Od 15 lipca do 25 października 2026 roku Krupa Art Foundation prezentuje wystawę „Marilyn Monroe. Czuję, że ją znam, ale czasem moje ręce wyginają się do tyłu”.  Ponadto premiera książki Katarzyny Czajki-Kominiarczuk „Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini” oraz przegląd filmów z aktorką w Kinie Nowe Horyzonty.

Monroe pozująca dla fotoreporterów na planie "Słomianego wdowca",
fot. Sam Shaw

Od 15 lipca do 25 października 2026 roku Krupa Art Foundation we Wrocławiu zaprezentuje wystawę „Marilyn Monroe. Czuję, że ją znam, ale czasem moje ręce wyginają się do tyłu”, na której zobaczymy około 200 fotografii z liczącej ponad 3000 zdjęć wrocławskiej kolekcji Marilyn Monroe. Kim jednak była Marilyn? Kobietą, legendą, gwiazdą, symbolem seksu, wybitną aktorką, a może jedynie obrazem, który kultura masowa od dekad nieustannie reprodukuje? 

Jak zauważa Jacek Cygan przy  okazji  premiery  książki Katarzyny Czajki-Kominiarczuk „Marilyn Monroe. Wszystkie twarze bogini”, jest to opowieść „o tym, co zrobiliśmy z Marilyn Monroe. O tym, co stało się z nią, kiedy przestała być kobietą z krwi i kości, a stała się mitem, towarem, fantazją i jednym z najpotężniejszych obrazów popkultury”.

Od 5. do 26. sierpnia w Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu odbędzie się przegląd filmów, w których wystąpiła artystka. „Z twarzą Marilyn Monroe” nie jest próbą opowiedzenia całej historii jej kariery ani chronologicznym przeglądem filmografii. To zaproszenie do spotkania z różnymi wcieleniami Marilyn – komediowymi, dramatycznymi, zmysłowymi i tragicznymi. Bo choć dziś najczęściej pamiętamy ją z fotografii, to właśnie “kino” pozostaje miejscem, w którym Marilyn Monroe naprawdę żyje. To na ekranie stworzyła postacie, które ukształtowały jej legendę, ale też pozwalają zobaczyć kobietę znacznie bardziej złożoną niż utrwalony przez popkulturę wizerunek „blond seksbomby”.

Prezentowane filmy pokazują nie tylko narodziny ikony, lecz także aktorkę o niezwykłym talencie komediowym i dramatycznym, która do dziś inspiruje kolejne pokolenia twórców i widzów. Być może dopiero oglądając te role obok siebie, można dostrzec, jak wiele twarzy miała Marilyn Monroe – i jak wiele z nich wciąż pozostaje do odkrycia. 

informacja prasowa




Zatrać się w średniowieczu - premiera spotu promującego wystawę „Stulecie"

Duchy, ożywające obrazy, tajemnice średniowiecznych dzieł sztuki, a także muzealnicy przedwojenni i współcześni – tak w skrócie można opisać fabułę nowego spotu promocyjnego Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Utrzymany w konwencji ghost story film promuje otwieraną pod koniec lipca wystawę „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”.


Głównymi bohaterami spotu są przedwojenni kuratorzy Heinz Braune i Erich Wiese, autorzy legendarnej wystawy z 1926 r., która stała się kamieniem milowym w badaniach nad średniowieczną sztuką śląską. W spocie pojawią się również współcześni muzealnicy, pracownicy Muzeum Narodowego we Wrocławiu, pracujący nad wystawą „Stulecie”. Celem współczesnej ekspozycji jest przypomnienie wystawy sprzed 100 lat, ale również ukazanie zmian, jakie zaszły w muzealnictwie i w badaniach nad śląską sztuką średniowieczną w ciągu wieku.


informacja prasowa

poniedziałek, 13 lipca 2026

Wydarzenia w MNWr i Oddziałach /14-19 lipca 2026/

Spacer po Ołbinie, wyjątkowy wykład w plastycznym i muzycznym dwugłosie oraz warsztaty dla dzieci – tak zapowiada się najbliższy weekend w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Jolanta Sozańska wspólnie z Michałem Pieczką poświęcą swój wykład najpiękniejszym przykładom ozdobnych flizów, kafli i tafelków z kolekcji MNWr. Na spacer po kamienicach Ołbina, zachwycających pięknie zdobionymi sieniami i klatkami schodowymi, zaprosi Filip Heliasz, prowadzący bloga „Wrocław – Inwestycje budowlane”. 

Muzeum Narodowe we Wrocławiu, fot. Wojciech Rogowicz

Michał Pieczka po raz drugi wystąpi w roli prelegenta, opowiadając o Stanisławie Staszicu – wybitnym człowieku oświecenia. Zaplanowano także zabawę plastyczną dla dzieci inspirowaną wystawą „Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr”.

W Muzeum Etnograficznym dzieci staną się „małymi kuratorami” i stworzą własną miniwystawę przedmiotów, które pomagają ludziom pracować, ale same też noszą ślady wysiłku.

Pawilon Czterech Kopuł zaprasza na oprowadzenie po wystawie stałej, na której zobaczyć można najnowszy nabytek – Portret sześcioletniej Bożeny Steinborn autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza. Odbędą się także: dla dorosłych warsztaty artystyczne w plenerze, dla rodzin z dziećmi w spektrum warsztaty plastyczne oraz dla dzieci 6–12 lat zajęcia plastyczno-ruchowe.

We wszystkich oddziałach Muzeum Narodowego we Wrocławiu przez cały tydzień odbywają się też wakacyjne zajęcia warsztatowe.


Muzeum Narodowe we Wrocławiu


15.07, g. 12:00 i 14:00

W rejsie po muzeum. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Karolina Rzepka

Wyruszymy w podróż wodnym szlakiem, spotkamy się ze wzburzonymi falami morskimi, spokojnymi jeziorami i życiem codziennym nad brzegiem Prutu, czyli lewego dopływu Dunaju. Porozmawiamy o malowniczych krajobrazach, zajęcia zaś zakończymy tworzeniem własnych prac plastycznych w odcieniach błękitu – w technice kolażu oczywiście!

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


17.07, g. 12:00 i 14:00

Tropem zwierząt w muzeum. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Grzegorz Wojturski

Różnorodne zwierzaki pozostawiają swoje ślady również w pobliżu ich wizerunków w muzeum. Wspólnie postaramy się je wytropić, nazwać i poznać ich charakterystyczne zwyczaje. Na końcu w technice kolażu wykonamy podobizny naszych ulubionych zwierzaków.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


18.07, g. 11:00

Ceramiczne intermezza w plastycznym i muzycznym dwugłosie. Wykład Jolanty Sozańskiej i Michała Pieczki towarzyszący wystawie „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”

Spotkanie będzie okazją do dokładniejszego przyjrzenia się najpiękniejszym przykładom ozdobnych flizów, kafli i tafelków z kolekcji Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Prelegenci w swoistym dwugłosie kształtowanym na wzór prowadzenia linii melodycznych w barokowej inwencji opowiedzą o formach obiektów ceramicznych i wyjaśnią treści oraz znaczenia pojawiające się na ich powierzchni. Zapraszamy na wydarzenie wszystkich miłośników pięknych małych przedmiotów!

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


18.07, g. 15:00

Ukryte wzory miasta – spacer po ołbińskich kamienicach Wrocławia. Tematyczny spacer miejski po wybranych kamienicach Wrocławia towarzyszący wystawie „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”, prowadzenie: Filip Heliasz / Wrocław – Inwestycje budowlane

Wrocławskie kamienice na Ołbinie, m.in. przy ul. Chemicznej 5, Nowowiejskiej 65, 89 i 95, Sienkiewicza 116, Rozbrat 14 czy Walecznych 3 i 21, zachwycają XIX- i XX-wiecznymi sieniami i klatkami schodowymi zdobionymi polichromiami, posadzkami, płytkami, sztukateriami i niesamowitymi schodami. Spacer będzie okazją do obejrzenia najpiękniejszych przykładów tego, co zachowało się do dziś.

Miejsce zbiórki: ul. Prusa 55/53 – przy gmachu Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej (po stronie Parku Tołpy)

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48


19.07, g. 11:00

Akademia młodego medaliera. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat towarzyszące wystawie „Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach MNWr”, prowadzenie: Aleksandra Tęgowska

Jak powstawały dawne medale i o czym mogły opowiadać? Podczas zajęć poznamy niezwykły świat XVIII-wiecznego medalierstwa. Wspólnie odkryjemy symbole, portrety i historie ukryte w tych niewielkich dziełach sztuki. W części plastycznej zaś wcielimy się w rolę medalierów i wykonamy własne medale z masy solnej. Z pewnością znajdzie się na nich miejsce na portrety, herby, ulubione zwierzę czy wymyślony symbol. Na końcu zaś ozdobimy prace według własnego pomysłu.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


19.07, g. 15:00

Stanisław Staszic – wybitny człowiek oświecenia. Wykład Michała A. Pieczki w ramach obchodów Roku Stanisława Staszica

Mąż stanu, uczony, działacz społeczny – Stanisław Staszic (1755–1826). W tym roku minęła 200. rocznica śmierci tej szczególnie zasłużonej dla polskiej nauki, polityki i myśli filozoficznej wybitnej postaci. Mimo wielkich i niekwestionowanych zasług dla Ojczyzny jego życie i dorobek wciąż pozostają mało znane szerszemu gronu odbiorców. Wykład będzie okazją do poznania wszechstronnej działalności tego wybitnego człowieka oświecenia.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


Panorama Raclawicka 2023, fot. W. Rogowicz

Muzeum „Panorama Racławicka”


16.07, g. 10:15

Wakacje z Panoramą. Spotkanie edukacyjne połączone z seansem w Małej i Dużej Rotundzie dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Izabela Trembałowicz-Chęć

Obraz wysoki jak czteropiętrowy blok, platforma widokowa, do której prowadzi ciemny, kręty tunel, a przed nim kuta krata z bramką otwieraną o ściśle wyznaczonych porach… Zanim jednak przed uczestnikami spaceru otworzy się krata i udadzą się na wiosenne pola Racławic, czeka ich wizyta w Małej Rotundzie, gdzie dowiedzą się, kim był Tadeusz Kościuszko, dlaczego jest bohaterem Stanów Zjednoczonych i czy potrafił ładnie rysować, a nawet tego, jak wyglądała jego mama…

Wstęp z biletem rodzinnym na seans w Panoramie (35 zł od osoby).

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu



Muzeum Etnograficzne


14.07, g. 12:00

Ceramika huculska [PJM]. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Wakacje małych rzemieślników”, prowadzenie: Julia Szot, tłumaczenie na polski język migowy: Elżbieta Resler

Gdzie znajduje się Huculszczyzna? Kto tam mieszka i czym się zajmuje? No i skąd w naszym muzeum tyle huculskich waz, dzbanów i talerzy? O tym wszystkim porozmawiamy na zajęciach! Dowiecie się też, jak powstaje ceramika i co jest szczególnego w tej huculskiej. W ramach warsztatów każdy będzie miał okazję pomalować ceramiczny przedmiot.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


16.07, g. 12:00

Mozaiki z natury. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Barbara Caturian

Zastanawialiście się kiedyś, jak stworzyć obraz bez farb i kredek? Z drobnych rzeczy potrafią powstać największe obrazy. Ziarna, pestki i nasiona, które na co dzień łatwo przeoczyć, na tych warsztatach staną się materiałem do tworzenia kolorowych arcydzieł.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


19.07, g. 12:00

Muzeum rzeczy, które pracują. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Wakacje małych rzemieślników”, prowadzenie: Evelina Kachynska

Każdy przedmiot może opowiedzieć, czyje ręce, plecy, oczy albo czas były potrzebne, żeby działał. Dzieci staną się „małymi kuratorami” i stworzą własną miniwystawę przedmiotów, które pomagają ludziom pracować, ale same też noszą ślady wysiłku. Punktem wyjścia będzie wystawa „Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy”, w której współczesne prace artystki Ali Savashevich spotykają się z obiektami etnograficznymi: narzędziami i materiałami rolniczymi, tkaninami, rzeczami związanymi z codzienną, często niewidzialną, ale ciężką pracą. Poszukamy odpowiedzi na pytania: kto ich używał, do czego służyły, co mogłyby powiedzieć, gdyby mówiły? A także, czy są lekkie, ciężkie, miękkie, ostre, kruche? Czy odpoczywały? Warsztaty mają na celu pomóc dzieciom zrozumieć, że praca to nie tylko zawód albo samo miejsce pracy. To także codzienne czynności: szycie, naprawianie, pranie, gotowanie, noszenie, opieka, porządkowanie, przygotowywanie, czekanie, powtarzanie. Dzieci uczą się patrzeć na przedmioty nie jak na „stare rzeczy w muzeum”, ale jak na świadków czyjegoś wysiłku.

Wydarzenie dofinansowane w ramach IV Otwartego Konkursu przez Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Zdzisław Beksiński, Bez tytułu, wystawa "Beksiński. Fenomenalny" (2025),
 fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


14.07, g. 11:00

Abstrakcja organiczna. Wolność myśli, naturalnie. Wakacyjne warsztaty dla dzieci w wieku 6–12 lat. Prowadzenie: Justyna Oleksy

Liść czy jeżozwierz? Może jednak kapibara, a nie flaming? Obrazy obejrzymy bardzo uważnie, a rzeźby – ze wszystkich stron. Podążając za inspiracjami z natury, rozważając zarówno możliwe inspiracje ze świata roślin, jak i zwierząt, zwiedzimy wystawę nie tylko wzrokiem, ale też ruchem i dźwiękiem. Policzymy kostki kręgosłupa. Porównamy kształty uśmiechów. Zanurzymy się w kryjówki, które daje natura.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


17.07, g. 17:00

Piątek o piątej. Oprowadzanie po wystawie kolekcji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

A może by tak zacząć weekend od spotkania ze sztuką? Pawilon Czterech Kopuł zaprasza na oprowadzanie po ekspozycji stałej prezentującej kolekcję sztuki polskiej II połowy XX i XXI wieku. Spotkanie zawsze o tej samej porze w sezonie letnim – w piątek o piątej – pod Kopułami.

Dodatkową atrakcją jest możliwość obejrzenia najnowszego nabytku – Portretu sześcioletniej Bożeny Steinborn autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza z 1936 r., który przekazała niedawno do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu wybitna historyczka sztuki i muzealniczka dr Bożena Steinborn.

Wstęp z biletem na wystawę stałą

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


18.07, g. 11:00

Włókna pamięci. Zabawa plastyczno-ruchowa dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Lato w Pawilonie: wakacje na stałej”, prowadzenie: Julia Czerwińska

Czy tkanina może przechowywać wspomnienia? Podczas warsztatów przyjrzymy się twórczości Magdaleny Abakanowicz, jednej z najważniejszych polskich artystek XX w. Punktem wyjścia do działania staną się monumentalne abakany oraz eksperymenty z tkaniną jako tworzywem artystycznym. Z włóczek, sznurków, tkanin i kolorowych nici tworzyć będziemy własne przestrzenne i pełne splotów kompozycje. Poprzez przeplatanie, wiązanie i wyszywanie powstaną unikatowe obiekty inspirowane pamięcią i historią zapisaną we włóknach.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


18.07, g. 14:00

Nad brzegiem lata. Integracyjne warsztaty rodzinne dostosowane do potrzeb osób w spektrum, prowadzenie: Marta Bańkowska

Ciepło, piasek, słońce i cisza. Podczas wakacyjnych warsztatów inspirowanych obrazem „Nad brzegiem” Adama Marczyńskiego stworzymy abstrakcyjne, letnie krajobrazy z papieru, tuszu i delikatnych warstw światła. Będziemy pracować z ciepłą paletą barw, organicznymi formami i spokojnym rytmem działania. To warsztaty dla dzieci i opiekunów, którzy chcą doświadczyć sztuki jako miejsca odpoczynku, uważności i wyobraźni – bez pośpiechu, bez ocen, nad własnym brzegiem lata.

Wstęp z biletem specjalnym w cenie 3 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


19.07, g. 11:00

Otwarta Pracownia. Warsztaty artystyczne dla dorosłych, prowadzenie: Kinga Łaska

Zapraszamy na twórcze spotkania dla chcących dać sobie przestrzeń na artystyczne poszukiwania – bez presji, ocen i gotowych schematów. Tym razem – pracownia w plenerze! W lipcu wśród zieleni, światła i zmiennej przestrzeni, nawiążemy do tradycji artystycznych pracy w terenie. Przestrzeń wokół Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej stanie się naszym punktem wyjścia – miejscem spotkania natury i architektury, gdzie organiczne formy przenikają się z rytmem i strukturą budynku. To okazja, by pracować w bezpośrednim kontakcie z otoczeniem i szukać własnych odpowiedzi na jego różnorodność.

Bilety w cenie 20 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł

informacja prasowa

Wydarzenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i jego Oddziałach /21-26 lipca 2026/

Spotkanie wokół książki o Meli Muter, oprowadzanie w kostiumie z epoki, wykłady i warsztaty – to propozycje wydarzeń zaplanowanych w Muzeum ...

Popularne posty