sobota, 7 listopada 2026

Znamy laureatów 36. edycji Festiwalu Mediów „Człowiek w Zagrożeniu”

17 października podczas uroczystej gali zamknięcia poznaliśmy Laureatów 36. edycji Festiwalu Mediów „Człowiek w Zagrożeniu”. W programie tegorocznej edycji znalazło się 70 filmów dokumentalnych i reportaży, ponad 140 wydarzeń i ponad 70 gości. Festiwal to cztery konkursy z nagrodami o łącznej wartości 75 tys. zł. Festiwal to święto ludzi zainteresowanych światem. Widzów i słuchaczy, którzy zastanawiają się, co się z nami dzieje i dokąd zmierzamy. Pięć dni, cztery sale kinowe, ponad 90 pokazów i blisko 40 spotkań tworzą otwartą, przyjazną przestrzeń do dyskusji, zadawania trudnych pytań i patrzenia na rzeczywistość bez uproszczeń.

To nie jest festiwal wyłącznie filmowy. Pochylamy się także nad tym, jak na rzeczywistość patrzą media. Połączenie kina dokumentalnego z innymi sposobami opisywania świata to unikalna formuła „Człowieka w Zagrożeniu", realizowana i rozbudowywana od 1990 roku.

Laureatami tegorocznej edycji zostali


NAGRODA SPECJALNA IM. KRZYSZTOFA TALCZEWSKIEGO

Maciej Drygas za film „Pociągi”

Nagrodę wręczyła przewodnicząca kapituły Agnieszka Holland


KONKURS FILMÓW DOKUMENTALNYCH


Jury w składzie: Ewa Puszczyńska, Maria Zmarz-Koczanowicz, Jacek Petrycki, Rafał Listopad, Marcin Radomski


GRAND PRIX I STATUETKA BIAŁEJ KOBRY


„Igrając z diabłem”, reż. Piotr Małecki, Maciek Nabrdalik

Nagroda: 20 000 zł

Uzasadnienie jury:

"Za mistrzowską opowieść o traumie świadka dramatycznych wydarzeń, pozostawiających niezatarte piętno na jego życiu. Za poruszający portret człowieka, który mimo bolesnych doświadczeń nie zamyka się na współczesność, zachowując wrażliwość i odwagę".


NAGRODA „CIERPLIWE OKO” im. Kazimierza Karabasza


 „Silver”, reż. Natalia Koniarz

Nagroda: 15 000 zł (fundator: Narodowe Centrum Kultury)

Uzasadnienie jury:

"Za bezkompromisowy obraz ludzkiej codzienności naznaczonej wyzyskiem w świecie współczesnego kolonializmu. Za cierpliwą, wnikliwą obserwację miejsca i ludzi, odsłaniającą mechanizmy niesprawiedliwości i przywracającą głos tym, którzy pozostają niewidzialni".


NAGRODA STOWARZYSZENIA FILMOWCÓW POLSKICH


„Kumotry”, reż. Emilia Śniegoska

Nagroda: 7 500 zł


Uzasadnienie jury:

"Za kameralny, ciepły i skromny portret kobiecej przyjaźni w odchodzącym świecie, uchwycony z niezwykłą czułością i uważnością na codzienność. Za opowieść o sile więzi, optymizmie i pogodzie ducha, które stają się cichą, lecz niezłomną formą oporu wobec nieuchronności losu".


NAGRODA im. Aleksandra Kamińskiego za przezwyciężanie zagrożeń


 „DWIŻ”, reż. Aliaksandr Haradko

Nagroda: 5 000 zł (fundator: Uniwersytet Łódzki)

Uzasadnienie jury:

"Za wnikliwy portret młodych ludzi z Ukrainy, Białorusi i Rosji, którzy mimo doświadczeń wojny i dyktatury odnajdują w sztuce i muzyce przestrzeń do dialogu i wzajemnego zrozumienia. Za ukazanie siły wspólnoty, która rodzi się ponad politycznymi podziałami i skłania do refleksji nad tym, co nas łączy".


LAUREACI KONKURSU STUDENCKICH FILMÓW DOKUMENTALNYCH


Jury w składzie: Ewa Puszczyńska, Jacek Petrycki, Maria Zmarz-Koczanowicz, Rafał Listopad, Marcin Radomski


 NAGRODA DLA NAJLEPSZEGO DOKUMENTALNEGO FILMU STUDENCKIEGO


„Żeby tylko nas nie znaleźli”, reż. Maja Górczak

Nagroda: 3 000 zł (fundator: ZAiKS)

Uzasadnienie jury:

"Za oddanie głosu zapomnianej bohaterce polskiego kina Stefanii Świecy oraz stworzenie poruszającego świadectwa dokumentującego jej życie na tle politycznych przemian oraz odważne podejście do tematu wojennej traumy".


 DRUGA NAGRODA — EX AEQUO


 „MIX”, reż. Klaudia Szott

Nagroda: 1 000 zł (fundator: ZAiKS)

Uzasadnienie jury:

"Za niezwykle kreatywną formę filmową wykorzystującą archiwalia nadające oryginalny wyraz opowieści o wykluczeniu. Za przejmujące ukazanie poczucia obcości i niemożności asymilacji w świecie, w którym potrzeba przynależności zderza się z barierami niezrozumienia".


„Nieznane życie kwiatów”, reż. Jakub Wenda

Nagroda: 1 000 zł (fundator: ZAiKS)

Uzasadnienie jury:

"Za rzetelną opowieść o dorastaniu w cieniu wykluczenia i niepewności jutra. Za przejmujący portret dziewczyn poszukujących własnego miejsca w świecie pozbawionym poczucia bezpieczeństwa".


LAUREACI KONKURSU MŁODYCH KRYTYKÓW FESTIWALU KAMERA AKCJA


Jury w składzie: Emilia Barańska, Magdalena Stefańska, Paweł Służewski


NAGRODA MŁODYCH KRYTYKÓW — NAJLEPSZY FILM DOKUMENTALNY


„Magic Hour”, reż. Marcin Borchardt

Uzasadnienie jury:

"Za ukazanie blasków i cieni podążania za wielkimi ambicjami i pokazanie, co naprawdę kryje się za pragnieniem stworzenia czegoś niezwykłego. Za przedstawienie pasji przekazywanej z pokolenia na pokolenie i niełatwych relacji rodzinnych uchwyconych na taśmach prywatnego archiwum. Za poruszający portret świata na chwilę przed tragedią, w którym tragedia do końca pozostaje bohaterem drugoplanowym. I wreszcie — za film głęboki, prosty i piękny".


 NAGRODA MŁODYCH KRYTYKÓW — NAJLEPSZY DOKUMENTALNY FILM STUDENCKI


 „Żeby tylko nas nie znaleźli”, reż. Maja Górczak

Uzasadnienie jury:

"Za precyzyjną pracę z materiałem archiwalnym. Za rzucenie światła na nieznaną historię i uczynienie jej punktem wyjścia do opowieści o doświadczeniu Zagłady i przerwanej drodze artystycznej. Nagradzamy spotkanie dwóch reżyserek ponad pokoleniami i uważność, z jaką Maja Górczak podejmuje pozostawioną przez Stefanię Świecę opowieść".


LAUREACI KONKURSU REPORTAŻY WIDEO


Jury w składzie: Magdalena Majewska, Grzegorz Dobiecki, Krzysztof Grzegorzewski


NAGRODA DLA NAJLEPSZEGO REPORTAŻU WIDEO


„Dom Studenta” - Filip Gierlach

Nagroda: 7 500 zł (fundator: Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna)

Uzasadnienie jury:

"Reportaż zdobędzie widza przede wszystkim autentyzmem. To kawał solidnej pracy dziennikarskiej, wykonanej przez autorów, którzy nie dysponowali przecież prawdziwym zapleczem produkcyjnym, jakim cieszą się duże telewizje. Historia młodzieży oszukanej przez władze UJ, które odebrały im akademik, jest historią gorzką. Ale ma znakomitą dramaturgię. Jest opowiedziana naturalnie, bezpretensjonalnie, wręcz ciepło i uroczo — z młodzieńczym wdziękiem. Reportaż nagradzamy za przypomnienie, że godność człowieka i jego prawa do sprzeciwu nie zależą od tego, jak wielka jest sprawa, o którą się walczy, ani jak silny jest przeciwnik".


DRUGA NAGRODA DLA REPORTAŻU WIDEO


„Hejt i układy po karkonosku” - Grzegorz Głuszak (TVN)

Nagroda: 3 500 zł (fundator: Smart Maker)

Uzasadnienie jury:

"To bulwersująca opowieść o malwersacjach, hejcie, brudnym styku biznesu z polityką i lokalnych układach politycznych, przedstawiona w formie nader atrakcyjnej. Reportaż ma szczególny charakter. Jest polityczny — ale nie upolityczniony. Jest mocny w formie — ale profesjonalny, bo jego autor nie szuka taniej sensacji. Nagrodę przyznajemy za perfekcyjne pokazanie sytuacji, w której polityka przestaje być służbą publiczną, a staje się narzędziem ochrony własnych interesów i niszczenia tych, którzy stają na drodze".


NAGRODA RZECZOWA UNIWERSYTETU TRZECIEGO WIEKU im. HELENY KRETZ

„Tajemnica sali F szpitala położniczego” - Jakub Stachowiak, Agata Daniluk (TVN)

Uzasadnienie jury:

"To historia osobistego, ludzkiego dramatu: błędu medycznego zakończonego śmiercią pacjentki szpitala położniczego. Na tle wielu podobnych reportaży wyróżnia ją jednak prowadzenie narracji: jest rzeczowe, klarowne, stroniące od „gniewu i zacietrzewienia", przedwczesnych oskarżeń. Kto odpowiada za to, że kobieta, która zaufała szpitalowi, stała się ofiarą jego działania? Na to pytanie odpowie prokuratura, ale autor zadał najważniejsze pytania".


LAUREACI KONKURSU REPORTAŻY AUDIO


Jury w składzie: Agnieszka Pacho, Joanna Sikorzanka, Krzysztof Kiczek


NAGRODA DLA NAJLEPSZEGO REPORTAŻU AUDIO


„Miłość w czasach AI” - Agnieszka Szwajgier, Dorota Salus

Nagroda: 6 000 zł (fundator: Tygodnik „Angora”)

Uzasadnienie jury:

„Miłość w czasach AI" to znakomity reportaż Agnieszki Szwajgier i Doroty Salus, który pod pozorem wreszcie odnalezionego szczęścia odsłania przerażającą samotność i bezwzględność współczesnej technologii, oferującej jedynie iluzję bliskości. W kontekście festiwalu staje się diagnozą nowego, nieoczywistego zagrożenia: algorytmu, który bezszelestnie zastępuje drugiego człowieka. Zagrożenia, które wydaje się nie przychodzić z zewnątrz, tylko jest prowokowane przez samą ofiarę. Zagrożenia, które wydaje się ratunkiem, natomiast jest jedynie narkotycznym uzależnieniem. Autorki z niezwykłą plastycznością budują niemal namacalne, wizualne sceny radiowe, w których obcujemy z wielopoziomową tragedią bohaterki — jej emocjonalnym uwięzieniem w relacji z kodem, będącym jednocześnie jedynym ratunkiem i największą pułapką. Reportaż porusza, zmusza do filozoficznej refleksji i redefiniuje granice technologii oraz ludzkiego cierpienia. Agnieszka Szwajgier i Dorota Salus po raz kolejny pokazują, jak — brawurowo — przy pomocy empatii, ironii, humoru i mądrego namysłu dotrzeć do drugiego człowieka i pokazać prawdę o nim


NAGRODA ZA SZCZEGÓLNĄ WRAŻLIWOŚĆ REPORTERSKĄ — EX AEQUO


„Zrobiłabym to jeszcze raz”, Małgorzata Żerwe

Nagroda: 2 750 zł (fundator: Radio Łódź)

Uzasadnienie jury:

„Zrobiłabym to jeszcze raz" to reportaż Małgorzaty Żerwe, który porusza do głębi. Zasmuca, zatrważa i budzi gniew — sprzeciw wobec niesprawiedliwości, przemocy i odbierania człowiekowi godności oraz praw. To opowieść o śmierci i nadziei, o rozpaczliwym szukaniu wyjścia z tragicznych sytuacji i o przyszłości, której szanse bywają przekreślane przez innych ludzi. Zestawiając obraz Podlasia sprzed kilku lat z tym dzisiejszym, reportaż przypomina, że za każdą granicą są ludzie i ich losy. Nie pozwala odwrócić wzroku ani zapomnieć. Nagroda dla autorki za emocjonalną siłę, odwagę i przywracanie głosu tym, których zbyt łatwo można pozbawić człowieczeństwa.


„W ukryciu”, Hanna i Adam Bogoryja-Zakrzewscy

Nagroda: 2 750 zł (fundator: Radio Łódź)

Uzasadnienie jury:

„W ukryciu" Hanny i Adama Bogoryja-Zakrzewskich to reportaż o aborcji, temacie wielokrotnie podejmowanym, a jednak wciąż wymagającym uważnego wysłuchania. Autorzy robią to z wyjątkową rzetelnością i dokumentacyjną wnikliwością. Reportaż pokazuje dramat kobiet zmuszonych szukać w Niemczech pomocy medycznej, którą chciałyby otrzymać we własnym kraju. Dzięki rozmowom z pacjentkami i lekarzami autorzy odsłaniają strach towarzyszący podejmowaniu tak trudnych decyzji. Bogata dokumentacja i medyczne uzasadnienia konkretnych przypadków nadają tej opowieści szczególną wiarygodność. Na tym tle wybrzmiewa konflikt z przeciwnikami aborcji i systemem, w którym przepisy często nie dają kobietom poczucia bezpieczeństwa ani poszanowania ich godności. Nagroda za dociekliwość, rzetelność, odwagę i oddanie głosu osobom, których dramat zbyt często pozostaje ukryty.


LAUREACI STUDENCKIEGO JURY KONKURSÓW REPORTAŻY


Jury w składzie: Aleksandra Charuba, Agata Kwiatkowska, Natalia Woźniak


NAGRODA JURY STUDENCKIEGO — KONKURS REPORTAŻY WIDEO


 „Zabrakło jednego człowieka”- Tomasz Patora

Uzasadnienie jury studenckiego:

"Za rzetelność dziennikarską, determinację w docieraniu do różnych perspektyw oraz narrację, która porusza odbiorcę".


NAGRODA JURY STUDENCKIEGO — KONKURS REPORTAŻY AUDIO


 „Miłość w czasach AI” - Agnieszka Szwajgier, Dorota Salus

Uzasadnienie jury studenckiego:

"Za podjęcie aktualnego i ważnego tematu w sposób oryginalny, zachowanie obiektywizmu oraz umiejętność wywołania emocji, które pozostają z odbiorcą na długo".

GRATULUJEMY WSZYSTKIM LAUREATOM!

informacja prasowa

7. Międzynarodowy Festiwal Nowa Europa. Uzdrowisko Opera

7. edycja Międzynarodowego Festiwalu Nowa Europa w Nowym Teatrze odbędzie się w dniach od 20 listopada do 12 grudnia 2026 roku pod hasłem UZDROWISKO OPERA. Nie chodzi jednak o operę kojarzoną z czerwonym pluszem i złoceniami, lecz o operę hybrydową, która łączy muzykę na żywo z wideo, archiwami, elektroniką i teatrem.

Hasło edycji odsyła do Czarodziejskiej góry Tomasza Manna, w której Hans Castorp z sanatorium w Davos patrzy na Europę tuż przed wybuchem i w trakcie wojny. Dziś Europa znów żyje w napięciu i właśnie o tym opowiadają spektakle z Polski, Ukrainy, Litwy i Belgii – w tym opera stworzona w Kijowie pod spadającymi bombami. W programie znalazły się premiera nowej odsłony Czarodziejskiej góry oraz cztery spektakle zagraniczne, a wokół nich rozmowy, debaty i spotkania z twórczyniami i twórcami. Kuratorem tej edycji festiwalu jest Michał Merczyński, dyrektor Nowego Teatru.

Od 2020 roku zapraszamy do Nowego Teatru artystki i artystów, którzy zmieniają myślenie o teatrze. Podczas sześciu edycji festiwalu gościliśmy m.in., Gisèle Vienne, Florentinę Holzinger, Tiago Rodriguesa i Miet Warlop. Pokazy rozkładały się na kilka miesięcy, od września do grudnia. Teraz stawiamy na skupienie i intensywność. Festiwal będzie miał dwie naprzemienne odsłony: jedna łączy teatr, operę i muzykę, druga – teatr, taniec i performance. Zamiast czterech miesięcy proponujemy trzy tygodnie, które można przeżyć w całości, jak prawdziwe święto.

Każda Nowa Europa jest inna. Ta – bardziej niż wszystkie poprzednie.

Uzdrowisko Opera

Nową formułę otwiera odsłona operowa. Opera, kojarzona przede wszystkim z tradycyjną formą, okazuje się dziś jedną z najbardziej otwartych form sztuki współczesnej, z każdym rokiem zyskującą na popularności. 

Uzdrowisko jest miejscem wytchnienia i kuracji, ale także zawieszenia – jak sanatorium, z którego bohater Manna obserwuje świat na krawędzi katastrofy. Dziś wojna w Ukrainie przypomina, jak kruchy jest świat, który uważaliśmy za oczywisty.

„Opera może być takim uzdrowiskiem – miejscem, w którym wspólnie przepracowujemy wojnę, pamięć i zmianę tożsamości. Ale to także opera przechodzi tu kurację: zrzuca konwencje i wraca odmieniona” – pisze Michał Merczyński we wstępie do programu festiwalu.

Odsłona operowa wyrasta z historii naszego teatru. Paweł Mykietyn jest od 2008 roku dyrektorem muzycznym Nowego Teatru, a Czarodziejska góra w reżyserii Andrzeja Chyry to nasza produkcja. Festiwal otworzy premiera jej nowej inscenizacji z udziałem m.in. solistek i solistów Akademii Operowej Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Opera Aperta z Kijowa zaprezentuje GAIA-24. Opera del Mondo – pełnowymiarowy spektakl, który powstawał w cieniu wojny. Po pokazie zapytamy, czym jest teatr i kultura w czasie wojny. Wileńska Operomanija pokaże dyptyk Karolisa Kaupinisa o przełomie lat 80. i 90., zmontowany z archiwów telewizji i domowych kaset VHS. Festiwal zamknie belgijska Needcompany Jana Lauwersa spektaklem Lee Miller w wannie Hitlera – opowieścią o gwieździe „Vogue’a”, która z aparatem w ręku poszła na wojnę.

Festiwal nie zmieni świata, ale może pomóc nam lepiej go zrozumieć.


Program


Czarodziejska Góra / 20-22.11 19:00 
Paweł Mykietyn, Andrzej Chyra, Małgorzata Sikorska-Miszczuk, Mirosław Bałka

Opera jest wykonywana po niemiecku z napisami polskimi i angielskimi; czas trwania: 2 godziny i 20 minut.

Premiera Czarodziejskiej góry Pawła Mykietyna i Andrzeja Chyry była w 2015 roku wydarzeniem sezonu. Autorką libretta na motywach powieści Tomasza Manna jest dramatopisarka Małgorzata Sikorska-Miszczuk, Opera nie jest streszczeniem słynnej książki, lecz historią inspirowaną dziełem Manna oddającą jej esencję – skupiającą się na atmosferze Europy w przededniu wielkiej katastrofy, jaką była I wojna światowa.

Czarodziejska góra to historia o miłości, zdradzie, zemście i śmierci. Jej głównym bohaterem jest Hans Castorp przybywający na kurację do sanatorium Berghof w szwajcarskim Davos. Cel pobytu okazuje się ostatecznie inny od zamierzonego – zamiast oczekiwanego ozdrowienia Hans przygotowuje się na swoje odejście. Twórcy zachowują plejadę postaci z powieści Manna, tworzącą obyczajowy i filozoficzny kontekst dla jego dojrzewania, a przy okazji próbują zdiagnozować stan świata, który w pewnych aspektach może przypominać chaotyczną współczesną rzeczywistość, istniejącą w ciągłym napięciu i oczekiwaniu na wydarzenie mogące zmienić bieg historii.

Punktem wyjścia dla libretta jest bohaterka jedynie wspomniana przez Manna – zmarła Amerykanka, która zajmowała pokój w sanatorium przed Hansem. W operze staje się ważną symbolicznie postacią, rodzajem pomostu dla głównego bohatera między życiem a śmiercią. Atmosfera opery jest przesiąknięta oniryzmem, dzięki czemu możemy przenieść się w pełną symboli rzeczywistość, w której nie do końca wiadomo, gdzie kończy się świat żywych, a zaczyna świat umarłych.

Muzyka Mykietyna doskonale koresponduje zarówno z wielojęzycznością libretta, jak i z eklektyzmem współczesności. Znalazło się w niej miejsce dla różnych stylów i idiomów: poważnych arii, swingującego chórku, rockowej improwizacji, popowej piosenki, a także odgłosów miasta i natury. Całość wpisano w ramy elektronicznej warstwy dźwiękowej, która z nieubłaganą precyzją odmierza czas i współtworzy niezwykłe doświadczenie świata na granicy jawy i snu. O wyjątkowości projektu świadczy radykalna decyzja kompozytora o rezygnacji z orkiestry grającej na żywo i wykorzystaniu wyłącznie przestrzennego dźwięku płynącego z głośników. Dzięki temu udało się stworzyć bogatą paletę dźwiękową, w której brzmienia instrumentalne splatają się z elektronicznymi.

Po prapremierze na Malta Festival w 2015 roku opera Mykietyna w reżyserii Andrzeja Chyry, ze scenografią Mirosława Bałki, została okrzyknięta jednym z najważniejszych polskich przedstawień muzycznych XXI wieku. Andrzej Chyra otrzymał za nią Nagrodę im. Konrada Swinarskiego, a Paweł Mykietyn – Nagrodę Specjalną miesięcznika „Teatr”, jako pierwszy kompozytor w jej historii, oraz Koryfeusza Muzyki Polskiej 2015 w kategorii „Osobowość Roku”. Teraz opera wraca w nowej obsadzie, z udziałem solistek i solistów Akademii Operowej Teatru Wielkiego – Opery Narodowej.

Spektakl jest produkcją Nowego Teatru, Teatru Wielkiego – Opery Narodowej, Narodowego Centrum Kultury i Malta Festival.

Z recenzji: „Kompozytor Paweł Mykietyn wytyczył nią nowe szlaki dla opery. Pokazał, że można się obejść bez tradycyjnej orkiestry, korzystać wyłącznie z dźwięków elektronicznych, a mimo to pozostać w rygorach ścisłej formy (…). Od »Czarodziejskiej góry« rozpoczęły się dzieje opery polskiej w XXI wieku” – pisał Jacek Marczyński w „Rzeczpospolitej”. Stefan Drajewski w „Głosie Wielkopolskim” zestawiał operę z powieścią Manna: „Są nieporównywalne. Oba natomiast – genialne”. Dorota Szwarcman w „Polityce” nazwała całość „jedynym w swoim rodzaju stopem rozbrzmiewającej z głośników wybitnej muzyki Pawła Mykietyna, złożonej z dźwięków elektronicznych, instrumentalnych i naturalnych”.

Wydarzenia towarzyszące: 21 listopada o godz. 21:30 zapraszamy na spotkanie z cyklu „Osoby dramatu” z zespołem twórczym spektaklu, które poprowadzi Katarzyna Naliwajek. 22 listopada o godz. 17:00 odbędzie się Dyskusyjny Klub Teatralny poświęcony Czarodziejskiej górze, prowadzony przez Annę Lewandowską i Piotra Gruszczyńskiego.

Fot. Valeriya Landar

GAIA-24. Opera del Mondo / 28-29.11 19:00
Roman Grygoriv, Illia Razumeiko / Opera Aperta

Opera jest wykonywana w wielu językach i dialektach, głównie po ukraińsku; czas trwania: 1 godzina i 50 minut.

Projekt analizuje skutki destrukcyjnego wpływu człowieka na sytuację ekologiczną na świecie, w szczególności skutki rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Twórcy poszukują nowych sposobów mówienia o ekologii na scenie teatru muzycznego, nowych metodologii performatywnych, ruchowych, wokalnych i muzycznych. Pracują też nad „rozszerzoną” scenografią, która łączy ciało ludzkie, przestrzeń teatralną i otaczający „kosmos” w kontekście środowiska naturalnego, kulturowego i politycznego.

Kiedy ziemia daje obfite plony, przygotujcie się na wielką wojnę. Kiedy morza wysychają, rzeki zmieniają koryta, a lasy stają się niezdatne do zamieszkania z powodu promieniowania – imperium wkrótce upadnie. Kiedy nadejdzie koniec świata, ziemia i niebo połączą się w jedną niekończącą się linię. Tak przemawiają do nas Gaja, Gaja, Terra, Maga, Matka Gaja.

Gaja, bogini Ziemi i partenogenetyczna matka wszechświata, urodziła Mnemosyne, boginię pamięci. Mnemosyne urodziła dziewięć muz. Muza o „pięknym głosie”, Kalliope, urodziła Orfeusza. I tak znaleźliśmy się w muzeum i na scenie opery. Wśród promieni światła i projekcji wideo zastanawiamy się: czy wciąż słyszymy, co mówi Gaja?

Ukraińska Opera Aperta stworzyła ten pełnowymiarowy spektakl operowy pod spadającymi bombami. Impulsem do jego powstania było zniszczenie zapory w Nowej Kachowce w 2023 roku. GAIA-24 jest laureatką konkursu Music Theatre NOW 2026: międzynarodowe jury wybrało ją do siódemki najważniejszych produkcji teatru muzycznego na świecie z sezonu 2023–2025.

Spektakl pokazywano m.in. na 60. Biennale Sztuki w Wenecji, w Rotterdamie, Wiedniu i Berlinie. Prapremiera odbyła się 10 maja 2024 roku w Kijowie. Spektakl jest koprodukcją Opera Aperta i agencji proto produkciia.

Z recenzji: Charlotte Higgins pisała w „The Guardian”, że dzieło jest muzycznym kolażem „pieśni ludowych i melodii kabaretowych, utworów klasycznych, takich jak Pierrot Lunaire Schönberga i Podróż zimowa Schuberta, fragmentów techno i death metalu, a nawet urywek piosenki Duy Lipy”. Jury konkursu Music Theatre NOW napisało: „To dzieło, które traktuje scenę jak przestrzeń planetarną, a nie teatralny pojemnik. Nie jest o ekologii – zachowuje się ekologicznie. (…) GAIA-24 to teatr muzyczny jako sejsmograf, rejestrujący wstrząsy rozpadającego się świata i kruche, uporczywe siły, które próbują go odbudować”.

Wydarzenia towarzyszące: Po pokazie 28 listopada, o godz. 21:15, zapraszamy na spotkanie z zespołem twórczym, które poprowadzi Jacek Hawryluk. 29 listopada o godz. 16:00 odbędzie się debata „Teatr wojny. Teatr po wojnie. Teatr przed wojną” o teatrze i kulturze w czasie wojny. Wezmą w niej udział dr hab. Ewa Bal, Roman Grygoriv, Maria Yasinska, Illia Razumeiko i Marichka Shtyrbulova, a poprowadzi ją Roman Pawłowski-Felberg.

Fot. Martynas Aleksa

Dariusz Radziwiłł, syn Witolda / 4.12 19:00
Karolis Kaupinis / Operomanija

Spektakl jest wykonywany po litewsku z polskimi napisami; czas trwania: 1 godzina.

To podróż przez archiwalne nagrania litewskiej telewizji z lat 1989–1991, gdy Litwa odzyskiwała niepodległość po latach w Związku Radzieckim. Obrazom towarzyszy muzyka na żywo w wykonaniu czterech muzyków jazzowych.

Cenzura w litewskiej telewizji skończyła się pod koniec lat osiemdziesiątych. Eter zalała fala tematów, sugestii i komentarzy nagromadzonych przez lata – każdy chciał zabrać głos. Choć formalnej wolności jeszcze nie było, widzowie szybko zaangażowali się w poszukiwanie nowej tożsamości, bohaterów i wizji lepszej przyszłości. Muzyka komentująca ówczesne wydarzenia zanurza widzów w tragikomicznej opowieści o problemach, które zaczęły się trzydzieści lat temu i trwają do dziś.

Tęsknota za przeszłością ustępuje tu miejsca ironicznym interpretacjom brzmień lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.

W atmosferze kolażu, wśród absurdalnych powtórzeń i sentymentalnych wtrąceń, wciąż powraca pytanie: czy to wszystko jest poszukiwaniem „litewskiego” charakteru, czy po prostu zwykłą rutyną ludzkiego życia i codzienności?

W spektaklu wykorzystano materiały wideo z archiwów Telewizji Litewskiej – fragmenty programów Veidrodis (Lustro), Akistata (Twarzą w twarz), Vilnius ir vilniečiai (Wilno i wilnianie) oraz Sekmadienio rytą (W niedzielny poranek) z lat 1989–1991. Prapremiera odbyła się 9 września 2020 roku w Centrum Kultury „Sodas 2123” w Wilnie. Partnerami spektaklu są Litewskie Radio i Telewizja (LRT) oraz Litewskie Stowarzyszenie Artystów Interdyscyplinarnych.

Z recenzji: Dovilė Zavedskaitė pisała w serwisie menufaktura.lt o „równowadze między muzyką, która karmi się współczesnością, a dramaturgią wizualną, która przetrawia historię”. Goda Dapšytė w magazynie „370” podkreślała, że twórcy, „wykorzystując archiwalne rozmowy, by opowiedzieć o ich / naszym narodzie i o tym, dokąd (nie) doszliśmy przez ostatnie trzy dekady, umiejętnie łączą współczucie i (auto)ironię”.

Fot. Ilmė Vyšniauskaitė

Święto pieśni / 6.12 19:00
Karolis Kaupinis / Operomanija

Spektakl jest wykonywany po litewsku z polskimi napisami; czas trwania: 1 godzina i 15 minut.
Ten muzyczny kolaż opiera się na domowych nagraniach wideo z ostatniej dekady XX wieku, na których ludzie grają na instrumentach i śpiewają. Początki niepodległości Litwy zbiegły się w czasie z upowszechnieniem kamer wideo. Ludzie filmowali głównie swoje najbliższe otoczenie i członków rodziny. Dziś te domowe nagrania są dokumentalnym zapisem początków niepodległego społeczeństwa litewskiego. Pomagają zrozumieć, co zostało, a co zniknęło, co stało się trwałym elementem społeczeństwa, a co jedynie znakiem czasów. Ta pełna nostalgii, ironii i ciepła praca jest odą do nieuchronności upływającego czasu.

Prapremiera odbyła się 18 października 2025 roku w Arts Printing House (Black Hall) w Wilnie. Partnerem spektaklu jest Meno Avilys.

Z recenzji: Ugnė Kačkauskaitė (menufaktura.lt) nazwała Święto pieśni „niezmąconym ekstraktem ostatniej dekady XX wieku”. Laura Šimkutė w „7 meno dienos” pisała, że Kaupinisowi „udaje się przywołać nie tylko wspólne doświadczenia i przebłyski epoki, ale też poczucie obecności »tu i teraz«”. Rasa Murauskaitė-Juškienė w tym samym tytule zwracała uwagę, że momenty wywołujące śmiech wiążą się z „rytuałami” codzienności, które „stały się zbiorową pamięcią całego pokolenia”.

Wydarzenia towarzyszące obu spektaklom Operomaniji: 5 grudnia o godz. 16:00 zapraszamy na rozmowę „Operomanija: operowa obsesja czy praca organiczna?”. Ana Ablamonova, która prowadzi wileńską Operomaniję opowie Michałowi Merczyńskiemu o tworzeniu wydarzeń operowych w innym modelu. 6 grudnia o godz. 20:30 odbędzie się spotkanie z zespołem twórczym obu spektakli, które poprowadzi Antoni Michnik.




Lee Miller w wannie Hitlera / 11-12.12 19:00
Maarten Seghers, Jan Lauwers / Needcompany

Spektakl jest wykonywany po angielsku z polskimi napisami; czas trwania: 1 godzina i 20 minut.
Lee Miller była fotografką – także wojenną – i dziennikarką, topmodelką, dziewczyną z okładki i alkoholiczką. Była wykorzystywana, pogardzana, uwielbiana i odrzucona. A potem pojawiło się to jedno zdjęcie: „Lee w wannie Hitlera”. O czym myślała Lee, gdy weszła do mieszkania Hitlera i postanowiła umyć się w wannie diabła? Spektakl rozpoczyna się sceną, w której Lee stoi przed wanną Hitlera w ubraniach wciąż przesiąkniętych smrodem śmierci z Dachau.

Lee Miller prowadzi widza przez strumień myśli o fotografii oraz o własnym ciele i pięknie, tak często traktowanych jak zwykłe przedmioty. Opisuje wojenne obrazy, swoje zmagania z okropnościami i z warsztatem w poszukiwaniu piękna i autentyczności, absurdalne myśli o Hitlerze i jego żonie Ewie Braun, paryskie spotkania z artystami awangardy, związek z Manem Rayem, przemoc, której doświadczyła, ojca, który fotografował ją od najmłodszych lat, i nawiedzające ją koszmary.

Spektakl nie jest biograficznym portretem Lee Miller. Opowiada o kluczowych momentach jej życia i tworzy obraz kobiety pozostającej w cieniu wielu sławnych i niesławnych mężczyzn. Jan Lauwers chciał stworzyć portret nie samej Lee, lecz wielu kobiet w historii sztuki, którym zakneblowano usta.

W roli Lee Miller występują mezzosopranistka Ellen Kelly i aktorka Romy Louise Lauwers, a na scenie towarzyszą im George van Dam i pięcioosobowy zespół muzyczny. Prapremiera tragicznej kantaty Maartena Seghersa i Jana Lauwersa odbyła się 1 czerwca 2025 roku na scenie NEST Wiener Staatsoper, która jest koproducentem spektaklu razem z Per Podium. Spektakl porusza temat wykorzystywania dzieci oraz obozów koncentracyjnych, co u części widzów może wywołać niepokój lub silne emocje.

Z recenzji: „Mezzosopranistka Kate Lindsey i aktorka Romy Louise Lauwers robią wrażenie i poruszają w podwójnej roli Lee Miller” – pisał austriacki dziennik „Kronen Zeitung”. Susanne Zobl w „Kurierze” podkreślała, że Kate Lindsey śpiewa z niezwykłą siłą głosu, a Romy Louise Lauwers „przepływa przez wydarzenia z gracją, niczym psotna wróżka”. W „junge bühne” ta sama autorka oceniła, że kompozycja Maartena Seghersa „jest hipnotyczna – sprawia, że nieznośny ból bohaterki staje się słyszalny”.

Wydarzenia towarzyszące: 9 grudnia o godz. 19:00 pokażemy rejestrację Pokoju Izabeli w reżyserii Jana Lauwersa (2 godziny), z komentarzem Piotra Gruszczyńskiego. To legendarny spektakl Needcompany z 2004 roku, pierwsza część trylogii Sad Face | Happy Face i europejskie objawienie grupy performerów działającej od 1986 roku

11 grudnia o godz. 20:45 zapraszamy na Dyskusyjny Klub Teatralny poświęcony Lee Miller w wannie Hitlera, prowadzony przez Piotra Gruszczyńskiego i Annę Lewandowską. 12 grudnia o godz. 20:45 odbędzie się spotkanie z zespołem twórczym spektaklu, które poprowadzi Piotr Gruszczyński.

informacja prasowa

piątek, 6 listopada 2026

Między bólem a zachwytem. Między życiem a śmiercią - Bernini na Wawelu

Od 6 listopada 2026 roku do 6 stycznia 2027 roku Zamek Królewski na Wawelu zaprasza na wystawę Ekstazy. Bernini na Wawelu - trzecią odsłonę cyklu poświęconego arcydziełom rzeźby nowożytnej, zapoczątkowanego ekspozycjami Ekspresja. Lwowska rzeźba rokokowa (2023) i Emocje. Lwowska rzeźba rokokowa (2024). Tym razem w centrum opowieści znajdzie się ekstaza – stan graniczny, w którym intensywność przeżycia przekracza codzienne doświadczenie, prowadząc ku duchowemu uniesieniu, zachwytowi, a niekiedy także ku doświadczeniu śmierci.


Punktem odniesienia dla wystawy jest twórczość Gian Lorenza Berniniego, jednego z najwybitniejszych artystów baroku. Bernini jako reżyser światła, ruchu i emocji potrafił nadawać rzeźbie niezwykłą dynamikę, a duchowe przeżycia ukazywać z poruszającą intensywnością. Szczególne miejsce na wystawie zajmą dzieła związane z jego słynną "Ekstazą św. Teresy z Ávili", znajdującą się w kaplicy Cornaro w rzymskim kościele Santa Maria della Vittoria. Wśród prezentowanych obiektów znajdą się m.in. model twarzy świętej, terakotowe bozzetto, rysunek przedstawiający jej głowę oraz projekt ołtarza kaplicy Cornaro. Zgromadzone prace pozwolą przyjrzeć się warsztatowi artysty i sposobom, w jakie za pomocą formy, światła i ruchu potrafił nadać duchowemu doświadczeniu niemal namacalny wymiar.

Opowieść o ekstazie dopełnią dzieła ukazujące przeżycia innych świętych, m.in. modele związane z pomnikiem Marii Raggi oraz przedstawieniami św. Anastazji i św. Filipa Nereusza, a także obrazy Giovanniego Battisty Gauliego, zwanego Bacicciem, i Giuseppe Marii Crespiego. Zestawienie rzeźb, rysunków i malarstwa pozwoli prześledzić różnorodne sposoby przedstawiania stanów ekstatycznych w sztuce XVII i XVIII wieku.

Ekspozycja zostanie zaaranżowana w dwóch przestrzeniach, wyznaczających dwie linie narracyjne: ekstazę doświadczaną za życia oraz uniesienie związane ze śmiercią. Wystawa będzie nawiązywać do wcześniejszych odsłon wawelskiego cyklu, rozwijając refleksję nad emocjami i ich artystyczną reprezentacją. Ważnym elementem opowieści staną się również światło i muzyka, współtworzące atmosferę ekspozycji.

Ekstazy. Bernini na Wawelu to spotkanie z dziełami najwyższej klasy artystycznej, a zarazem próba uchwycenia jednego z najbardziej fascynujących fenomenów sztuki dawnej – potrzeby ukazywania tego, co wymyka się zwykłemu doświadczeniu. To opowieść o granicach ludzkich emocji, o cielesności i duchowości, o napięciu między cierpieniem a zachwytem oraz między życiem a śmiercią.

Kurator wystawy: Joanna Sędziwy

informacja prasowa

środa, 4 listopada 2026

Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, podczas koncertu z NFM Filharmonią Wrocławską i Chórem NFM zaproponuje fascynujące i niestandardowe zestawienie kompozycji Mozarta, Schönberga i Kurtága. Program obejmuje utwory powstałe w ciągu blisko dwóch stuleci: od klasycyzmu po współczesność.

Jonathan Nott / fot. Guillame Megevand

Pierwszym dziełem, które poprowadzi Nott, będzie przeznaczone na chór a cappella Friede auf Erden op. 13 Arnolda Schönberga, twórcy drugiej szkoły wiedeńskiej. W tej wczesnej, ukończonej w 1907 roku kompozycji autor sięgnął po tekst wiersza szwajcarskiego poety Conrada Ferdinanda Meyera. Obrazowo przeciwstawił tonacje molowe durowym, odcinki polifoniczne homofonicznym, a dysonanse konsonansom. W liście do dyrygenta Hermanna Scherchena, napisanym w 1923 roku, Schönberg tak charakteryzował tę pracę: „jest to iluzja na chór mieszany, iluzja, bowiem pisząc ten utwór, jeszcze wierzyłem, że harmonia pomiędzy ludźmi jest możliwa”. Grabstein für Stephan op. 15c z kolei György Kurtág poświęcił pamięci śpiewaka Stephana Steina. Ostateczną formę dzieło przybrało w 1989 roku. Przeznaczone jest na gitarę i zespół przestrzennie rozmieszczonych instrumentów. Niespodziewane zmiany dynamiki oraz fantastyczna, pełna niepokoju aura brzmieniowa skutecznie przykuwają uwagę słuchacza. Węgierski kompozytor jest jednym z nestorów muzyki współczesnej. W lutym tego roku obchodził setne urodziny.

Drugą część koncertu wypełni Requiem – ostatnia, nieukończona już praca Wolfganga Amadeusa Mozarta. To utwór paradoksalny. Z jednej strony autor sięga w nim do mniej lub bardziej odległej przeszłości. Pojawiają się tu cytaty z dorobku Georga Friedricha Händla, a forma nawiązuje do mszy żałobnej Michaela Haydna. Z drugiej zaś strony jest to kompozycja zaskakująco mroczna, pełna gwałtownych emocji, antycypująca już świat muzyczny romantyzmu. Wokół Requiem narosło z czasem wiele mitów. Wierzono, że do śmierci Mozarta przyczynił się jego rzekomo zazdrosny rywal, Antonio Salieri – miał go otruć. Mówiono też, że austriacki artysta pisał tę mszę żałobną dla siebie, przeczuwając rychły zgon. Tymczasem utwór powstawał na zamówienie arystokraty mającego w zwyczaju organizować koncerty, podczas których prezentował zamówione i wykonywane tam kompozycje jako własne. Niezwykła aura otaczająca Requiem doprowadziła nawet do zuchwałej kradzieży. Gdy podczas Targów Światowych w Brukseli w 1958 roku pokazywano autograf dzieła, pewien niezidentyfikowany do dziś człowiek uzyskał dostęp do rękopisu i wyrwał fragment zawierający ostatni zapis skreślony ręką Mozarta.


Program:

Koncert poświęcony jest pamięci wieloletniego trębacza NFM Filharmonii Wrocławskiej, Pawła Spychały.


A. Schönberg Friede auf Erden op. 13

G. Kurtág Grabstein für Stephan op. 15c*

W.A. Mozart Requiem d-moll KV 626


Wykonawcy:

Jonathan Nott – dyrygent

Natalia Rubiś – sopran

Agata Schmidt – mezzosopran

Krystian Adam Krzeszowiak – tenor

Ashley Riches – bas-baryton

Kacper Dworniczak* – gitara

Chór NFM

Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM

NFM Filharmonia Wrocławska


Czas trwania: 80 minut

informacja prasowa

Festiwal Sacrum Profanum na antenie Radiowej Dwójki

Program Drugi Polskiego Radia zaprasza na transmisje dwóch koncertów z Festiwalu Sacrum Profanum. Wydarzenia zostaną wyemitowane w ramach audycji Filharmonia Dwójki w piątek 6 listopada oraz we wtorek 10 listopada, w godzinach od 20.00 do 22.00. 

W piątek 6 listopada o godzinie 20.00 Ewa Szczecińska poprowadzi na antenie Dwójki koncert Fragile sensations z dziedzińca Muzeum Armii Krajowej w Krakowie. Słuchacze będą mieli okazję wysłuchać kompozycji Jürga Freya Récit des sensations fragiles (2024) w wykonaniu szwajcarskiego zespołu Ensemble Contrechamps oraz studentów Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie pod kierownictwem dr Martyny Zakrzewskiej i dyrygenturą Antoine'a Françoise'a.

Drugie wydarzenie odbędzie się we wtorek 10 listopada. Startującą o godz. 20.00 audycję poprowadzi Hanna Szczęśniak. Transmisja z Małopolskiego Ogrodu Sztuki w Krakowie da okazję wysłuchania występu francuskiego kolektywu La Nòvia. W programie wieczoru znajdą się Studies Conlona Nancarrowa przeplatane kompozycjami Jessiki Ekomane (Delais, Permutations, Limites, Plateau), stanowiące intrygujące połączenie instrumentalnego tradycjonizmu i współczesnej elektroniki.

Tegoroczna edycja Festiwalu Sacrum Profanum odbędzie się w Krakowie w dniach 6–11 listopada. Motywem przewodnim będzie rytuał. 

- Dwie jakości stojące za sacrum i profanum, właśnie jako punkt styku, miejsce połączenia czy napięcia pomiędzy różnymi jakościami, będą główną osią, wokół której budujemy program w tym roku – mówił na antenie Dwójki Krzysztof Pietraszewski, dyrektor artystyczny festiwalu.

Program Drugi Polskiego Radia jest patronem medialnym wydarzenia. 

informacja prasowa

Wydarzenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu /5-8.11.2026/

„Od pamiątki do dzieła sztuki. Szkoła Snycerska w Cieplicach” wykład Barbary Andruszkiewicz, „Sztuka starożytnego Rzymu” wykład Grzegorza Wojturskiego, „Śląskie kościoły pokoju – piękno ukryte w skromnej bryle” wykład Agnieszki Seidel-Grzesińskiej, „Cztery ofiary górskiej wędrówki po Karkonoszach” wykład Karoliny Rybickiej – to propozycje wydarzeń dla dorosłych, które w najbliższy weekend planuje Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Dla najmłodszych przygotowano zajęcia edukacyjno-plastyczne towarzyszące wystawie „Maestro i uczniowie. Cirillo dell’Antonio i Szkoła Snycerska w Cieplicach”.

Wystawa "Życie na węglu" w Muzeum Etnograficznym, fot. Wojciech Rogowicz

Do Muzeum Etnograficznego można wybrać się na wydarzenia towarzyszące wystawie „Życie na węglu” – wykład Karoliny Rybickiej o tradycjach górniczych na obszarze Niecki Żytawskiej do roku 1945 oraz oprowadzanie kuratorskiego po ekspozycji, które poprowadzą Katarzyna Majbroda i Julia Szot. Z kolei warsztaty rodzinne pt. „Malowana skrzynia” będą okazją do poznania opowieści o skrzyniach wiannych, które panienki wnosiły w posagu do małżeństwa oraz do samodzielnego malowania drewnianych skrzyneczek.

W Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej zaplanowano szereg wydarzeń towarzyszących wystawie sztuki średniowiecznej „Stulecie”. Odbędzie się spacer miejski pod hasłem „Historia sztuki w terenie” po Bazylice św. Elżbiety oraz wykłady – Piotra Oszczanowskiego o doktorze Erichu Wiese i awangardzie niemieckiej w zbiorach Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, a także Iwony Gołaj o muzyce w sztukach plastycznych. Na dziedzińcu Pawilonu prezentowana jest wielkoskalowa rzeźba Anny Bujak „Sub rosa”, która stanie się punktem wyjścia kilku wydarzeń – rozmowy z artystką nt. statusu rzeźbiarek, warsztatów dla dorosłych oraz rodzinnych warsztatów jogi. Odbędzie się także wykład Barbary Przerwy o body arcie, a Justyna Oleksy poprowadzi poranny rozruch wśród sztuki współczesnej.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu

7.11, g. 12:00 

Cztery ofiary górskiej wędrówki po Karkonoszach. Wykład dr Karoliny Rybickiej w ramach cyklu „Mroczne oblicze Dolnego Śląska” (wyłącznie dla osób dorosłych)

Dwa dni przed Bożym Narodzeniem w 1929 r. w Karkonoszach panowały skrajnie trudne warunki atmosferyczne. Mimo to członkowie Narodowosocjalistycznego Oddziału Sportowego z Berlina i z Jeleniej Góry postanowili wyruszyć ze schroniska Spindlerbaude w kierunku schroniska Prinz-Heinrich-Baude. Jednak nie wszyscy uczestnicy górskiej wędrówki dotarli do celu. Zorganizowano kilka wypraw ratunkowych, nie udało się jednak odnaleźć wszystkich osób z towarzystwa. Dopiero kilka dni później natrafiono na ciała trzech mężczyzn i kobiety. Dla upamiętnienia ofiar wystawiono kamienny krzyż.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116, I piętro


7.11, g. 12:00 

Pan Cirillo, krasnale i zwierzęta. Zajęcia edukacyjno-plastyczne dla dzieci w wieku 3–5 lat z rodzicami w ramach wydarzeń towarzyszących wystawie „Maestro i uczniowie. Cirillo dell’Antonio i Szkoła Snycerska w Cieplicach”, prowadzenie: Sławomir Ortyl

Kim był Pan Cirillo? Jakie imiona miały krasnale, skąd przywędrowały, co lubiły i czym się zajmowały? Co puszczał do dzieci jeden z trzech krasnali? Kto był ich przyjaciółką? I wreszcie, kto im pomagał? A może i ty mógłbyś pomóc krasnalom w ich codziennych obowiązkach? Jakich? – pewnie zapytasz – przyjdź, a się dowiesz!

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


7.11, g. 13:00 

Od pamiątki do dzieła sztuki. Szkoła Snycerska w Cieplicach. Wykład Barbary Andruszkiewicz towarzyszący wystawie „Maestro i uczniowie, Cirillo dell’Antonio i Szkoła Snycerska w Cieplicach”

Ponad sto lat temu w Cieplicach u podnóża Karkonoszy powstała szkoła, do której ściągali artyści z całej Europy, by opanować snycerstwo – sztukę zamieniania drewna w pełne emocji rzeźby, portrety, szopki, a także pospolite pamiątki. Wykład przybliży historię Szkoły Snycerskiej w Cieplicach, założonej w 1902 r. z myślą o podniesieniu poziomu miejscowego rzemiosła i kształceniu twórców drewnianych pamiątek. Słuchacze poznają historię o tym, jak dzięki nauczaniu rysunku, znajomości tradycji snycerskich i rozwijaniu indywidualnych umiejętności uczniów warsztat rzemieślniczy stał się miejscem powstawania dzieł o wysokich walorach artystycznych.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116, I piętro


8.11, g. 11:00 

Sztuka starożytnego Rzymu – trwałość architektury i realizm narracji. Wykład Grzegorza Wojturskiego w ramach cyklu „Kurs historii sztuki”

Słuchacze będą mieli okazję poznać źródła sztuki rzymskiej – m.in. w tkwiące w kulturze Etrusków, Latynów oraz Greków z italskich miast. Zobaczą typowe rzymskie budowle, specyficzne rozwiązania konstrukcyjne oparte na półkolistym łuku, filarach i sklepieniach kopułowych, kolebkowych i krzyżowych. Prelegent zaprezentuje też zapewniające niezwykłą trwałość nowatorskie rozwiązania technologiczne i materiałowe oraz stosowane przez Rzymian metody wznoszenia mostów, akweduktów, amfiteatrów czy bazylik. Ukaże dzieła w większości anonimowych rzeźbiarzy rzymskich inspirujących się sztuką grecką oraz rozmiłowanych w realistycznej narracji figuralnej. Byli to twórcy portretowych popiersi konsulów i cezarów, jak również rozbudowanych scen narracyjnych wyrażonych w reliefie na kolumnach i sarkofagach.

Bilety w cenie 15 zł

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116, I piętro


8.11, g. 13:00 

Śląskie kościoły pokoju – piękno ukryte w skromnej bryle. Wykład dr Agnieszki Seidel-Grzesińskiej towarzyszący wystawie „Nowożytne złotnictwo śląskich kościołów pokoju”

Światową sławę śląskie kościoły pokoju zawdzięczają przede wszystkim spektakularnym okolicznościom powstania oraz innowacyjnym rozwiązaniom konstrukcyjnym. Niemniej godne uwagi są jednak wystroje i wyposażenia ich wnętrz, które – rzec można – zostały całkowicie zdominowane przez obraz. I nawet jeżeli pod względem artystycznym rzeźbie i malarstwu zdobiącym luterańskie kościoły Jawora i Świdnicy trudno konkurować z czołowymi osiągnięciami baroku w Europie, to pod względem treści mało jest takich, które mogłyby się z nimi równać. Zapraszam zatem na niezwykłą podróż tropem ukrytych w tych dziełach znaczeń – symbolicznych, alegorycznych i emblematycznych.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116, I piętro

Wystawa "Maestro i uczniowie" w gmachu głównym Muzeum Narodowego,
fot. Arkadiusz Podstawka


Muzeum Etnograficzne


8.11, g. 12:00

Malowana skrzynia. Warsztaty rodzinne dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Etno w południe”, prowadzenie: Olga Budzan

Skrzynia wianna służyła dawniej niezamożnym panienkom do przechowywania wszelkiego dobra, jakie przydać się miało w nowym domu, gdy przeprowadzą się do przyszłego męża. W skrzyni takiej trzymało się wszystko to, co dla młodej dziewczyny ważne i piękne. Wspólnie przyjrzymy się skrzyniom, które przyjechały na Dolny Śląsk z różnych regionów kraju. Podczas warsztatów każdy będzie mógł pomalować drewnianą skrzyneczkę wedle swojego uznania a potem trzymać w niej to, co sam uważa za najcenniejsze.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


8.11, g. 12:00

„Życie na węglu. Ludzie, krajobrazy, dziedzictwo w obliczu transformacji energetycznej” – oprowadzanie kuratorskie po wystawie, prowadzenie: Katarzyna Majbroda, Julia Szot

Wystawa poświęcona ludziom, krajobrazom i dziedzictwu regionu wokół kopalni i elektrowni Turów w gminie Bogatynia na Dolnym Śląsku. Tytułowe życie na węglu ukazane zostało w perspektywie międzygatunkowego sąsiedztwa ludzi, surowca, kompleksu wydobywczo-energetycznego, technologii oraz ożywionej i nieożywionej materii. Jak pisze prof. Katarzyna Majbroda: „Wystawa zachęca do refleksji nad relacjami między człowiekiem, energią i środowiskiem. Pokazuje, że krajobraz wokół Turowa jest przestrzenią splątanych historii: industrializacji i utraty, modernizacji i degradacji, pamięci i przyszłości. To miejsce, w którym niezwykle istotne wydaje się pytanie o energię jako krwiobieg gospodarek późnego kapitalizmu i jednocześnie ważny element kultury wspólnoty ‘żyjącej na węglu’”.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


8.11, g. 15:00

Tradycje górnicze na obszarze Niecki Żytawskiej do roku 1945. Wykład dr Karoliny Rybickiej towarzyszący wystawie „Życie na węglu. Ludzie, krajobrazy, dziedzictwo w obliczu transformacji energetycznej”

Najstarsze odnalezione dotąd wzmianki o złożach węgla brunatnego na obszarze Niecki Żytawskiej pochodzą z pierwszej połowy XVII w., ale prace górnicze zaczęto prowadzić tutaj dopiero w następnym stuleciu. Wówczas na terenie położonym dziś pomiędzy Polską, Niemcami i Czechami zaczęły powstawać kopalnie, w których pozyskiwano tę kopalinę na stosunkowo niewielką skalę. Dopiero XIX w. przyniósł poważne zmiany, ponieważ eksploatacja węgla kamiennego stało się opłacalnym zajęciem, dlatego na przestrzeni wieku powstało tutaj blisko kilkadziesiąt prywatnych kopalni zarówno odkrywkowych, jak i podziemnych. Jednak nie był to koniec przemian, ponieważ od 1890 r. najmniej rentowe kopalnie zostały zlikwidowane, a te bardziej dochodowe zostały włączone do powstającej Spółki Akcyjnej „Herkules”. W 1904 r. na skalę przemysłową ruszyła eksploatacja metodą odkrywkową. Do wybuchu I wojny światowej w miejscowości Hirschfelde wybudowano brykietownię, elektrownie i warsztaty, co wraz z kopalnią stworzyło nowoczesny kompleks wydobywczo-energetyczny. Ten dobrze zorganizowany organizm gospodarczy oparty na węglu brunatnym nadawał kierunek i rytm życia temu regionowi aż do końca II wojny światowej.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Historia sztuki w terenie: Bazylika św. Elżbiety we Wrocławiu, fot. archiwum MNWr


Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


5.11, g. 18:30

Historia sztuki w terenie. Spacer po Bazylice św. Elżbiety. Spacery po średniowiecznym Wrocławiu w ramach wydarzeń towarzyszących wystawie „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”, prowadzenie: Sebastian Bagiński

Fara elżbietańska, znana dziś wielu Wrocławianom jako kościół garnizonowy, należy do najwspanialszych zabytków architektury gotyckiej na Śląsku. Jest przejawem ambicji patrycjatu i stanowi materialną kronikę dziejów miasta. Zapraszamy na zwiedzanie z przewodnikiem, które pozwoli poznać dzieje tej niezwykłej świątyni i jej niezwykłe wyposażenie. W trakcie oprowadzania dowiemy się m.in.: gdzie się znajduje Tablica Jałmużnicza, kim był Caspar Neumann oraz jakie dziedzictwo pozostawiła po sobie rodzina Rehdigerów. Spróbujemy odpowiedzieć też na pytanie: które z dzieł sztuki średniowiecznej, będące obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu, zdobiły wnętrze kościoła św. Elżbiety, a także – jaki element wyposażenia świątyni pamięta jeszcze wieki średnie.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub tel. 71 712 71 81

Zbiórka przed Bazyliką św. Elżbiety, ul. św. Elżbiety 1/2 we Wrocławiu


5.11, g. 10:10

Dzień dobry. Poranny rozruch. Przedpołudniowe warsztaty ruchowe, prowadzenie: Justyna Oleksy

Gdyby te zajęcia były hasztagami, byłyby to: #wdech, #wydech, #ruch, #poranek, #sztuka współczesna, #czwartek, #dobrostan. 

„Dzień dobry” to cotygodniowy poranny rozruch pod niebem dziedzińca Pawilonu Czterech Kopuł – łagodna praktyka ruchowa, zaproszenie do wglądu w ciałopoczucie, osadzenia się w kontekście dnia i tygodnia. Ćwiczenia poprzedza kwadrans spędzony na wystawie i wspólny namysł nad wybranym dziełem sztuki, które staje się potem swobodną inspiracją do praktyk ruchowych.

Dla kogo? Dla tych, którzy potrzebują inspirującego, lekkiego startu w dzień. Dla tych, którym w okolicach czwartego dnia tygodnia przyda się zastrzyk energii i mobilizacji, ale także nieco wytchnienia.

Co wziąć ze sobą? Wygodny strój i butelkę wody. Przy sprzyjającej aurze warsztaty odbywają się w ogrodzie rzeźb za muzeum. Zbiórka przy kasie Pawilonu Czterech Kopuł.

Bilety w cenie 15 zł

W razie pytań lub potrzeby zapisania liczniejszej grupy – zachęcamy do kontaktu mailowego: justyna.oleksy@mnwr.pl lub tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


7.11, g. 11:00

Opowieści ukryte w przedmiotach. Zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach wydarzeń towarzyszących wystawie „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”, prowadzenie: Julia Czerwińska

Jak możemy rozpoznać postacie ze średniowiecznych dzieł? Czym są atrybuty i w jaki sposób pomagały opowiadać historie kilkaset lat temu? Przyglądając się wystawie „Stulecie”, odkryjemy, że trzymane przez różnorodne postacie przedmioty, gesty i charakterystyczne symbole nie były przypadkowe. Zastanowimy się, jakie przedmioty, cechy lub zainteresowania mogłyby stać się naszymi znakami rozpoznawczymi. Wybierając różnorodne materiały i elementy, stworzymy w trakcie warsztatów własne przestrzenne atrybuty, nadając im indywidualne kształty i znaczenia.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


7.11, g. 12:00

Body art. Wykład Barbary Przerwy w ramach cyklu „Kurs historii sztuki. Klasycy nowoczesności”

Po happeningu czas na body art! W sztuce współczesnej nurt ten traktuje człowieka jako jedność umysłu i ciała, a dla artysty najważniejsze staje się badanie relacji między własną fizycznością a psychiką, traktując działania artystyczne jako swoiste źródło samopoznania. Przedstawicielami body artu są m.in. Marina Abramović, Bruce Nauman, Vito Acconci, Chris Burden, Gina Pane, Orlan. Dla każdego z nich najważniejszym elementem działań twórczych była bezpośrednia interwencja dokonana na własnym ciele. Mimo spektakularnych i prowokacyjnych zachowań głównym dążeniem pozostaje niezachwiane pragnienie niewerbalnej, bezpośredniej i emocjonalnej komunikacji z publicznością Przedstawiciele body artu nieustająco dążą do przesunięcia granic sztuki tradycyjnej, którą uważają za zbyt odległą od życia i jego podstawowych sił napędowych: narodzin, dojrzewania, cierpienia i przyjemności.

Bilety w cenie 15 zł

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


7.11, g. 16:30

Wielkość umysłu: Sub rosa. Spotkanie warsztatowe, prowadzenie: Wojtek Grabałowski

Prezentowana na dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł czerpiąc z formalnych rozwiązań sztuki gotyku, staje się manifestem na temat zawodowych aspiracji kobiet-artystek. Podczas spotkania zapoznamy się z instalacją „Sub rosa”, procesem powstania i jej znaczeniem dla twórczyni, by następnie doświadczyć jej w medytacji. Od wizji do wizualizacji, podczas której temat potęgi sztuki stanie się początkiem podróży w głąb siebie, tak by odnaleźć swoją siłę wyrazu i własną ekspresję. W wielkości i ciszy. W spokoju i ruchu. Między kruchością jednostki a monumentalnością otoczenia. Podejmiemy działania, by po cichu odkryć i poczuć własne ciało i następnie przetransformować emocje w ruch.

Bilety w cenie 20 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


7.11, g. 18:00

O statusie rzeźbiarek, skrywanych ambicjach i przekraczaniu granic. Spotkanie z Anną Bujak. Prowadzenie: Małgorzata Micuła

Anna Bujak to artystka wizualna, rzeźbiarka i wykładowczyni akademicka. Jest autorką instalacji „Sub rosa”, którą oglądać można na dziecińcu Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej do końca grudnia 2026. Rozmowa poświęcona będzie jej praktyce artystycznej, inspiracjom gotykiem oraz roli, jaką we współczesnym świecie odgrywa sztuka tworzona przez kobiety.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


8.11, g. 11:00

Sub rosa. Rozkwitaj po swojemu. Rodzinne warsztaty jogi dla rodzin z dziećmi w wieku 3–10 lat, prowadzenie: Katarzyna Badan

Twórczo inspirować się będziemy rzeźbą Anny Bujak. Każdy z nas nosi w sobie kwiat, który rozkwita we własnym tempie. Czasem potrzebuje więcej światła, innym razem troski, czułości i chwili wytchnienia. Warto dać mu przestrzeń, by mógł rozwijać się na swój własny, niepowtarzalny sposób.

W trakcie spotkania poprzez ruch, oddech i twórcze działanie będziemy odkrywać siebie, swoją wyjątkowość i piękno bycia razem. Rozpoczniemy od łagodnej praktyki Powitania Wewnętrznego Słońca – bo tak jak kwiat potrzebuje światła, tak i my potrzebujemy ciepła, akceptacji i uważności. Następnie, mocno zakorzenieni w ziemi, pozwolimy naszym ciałom rozkwitać w kolejnych asanach – od małego ziarenka, przez nieśmiały pąk, aż po kwiat otwierający swoje płatki. Każdy w swoim tempie, na miarę własnych możliwości, bez pośpiechu i porównywania się z innymi. Skierujemy uwagę na kolorowy oddech, który pomoże nam odnaleźć spokój, oraz na płatki odwagi – małe symbole siły i wiary w siebie, które zabierzemy do domu jako przypomnienie, że możemy rozkwitać po swojemu. Na zakończenie, otuleni ciepłym zapachem, zanurzymy się w chwili relaksu. Pozwolimy ciałom odpocząć, myślom zwolnić, a wspólnemu doświadczeniu pozostać z nami na dłużej. Bo nie każdy kwiat musi rozkwitać tak samo. Wystarczy, że pozwolimy mu być sobą.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub tel. 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


8.11, g. 14:00

Chóry anielskie i ziemscy soliści. O muzyce w sztukach plastycznych. Wykład Iwony Gołaj towarzyszący wystawie „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”

Spotkanie poświęcone interdyscyplinarnym związkom muzyki ze sztukami wizualnymi. Prelegentka na wybranych przykładach przeanalizuje wątki muzyczne w malarstwie, rzeźbie i grafice od starożytności po czasy współczesne ze szczególnym uwzględnieniem ikonografii średniowiecznej, kontrastując niebiańskich muzyków w sferze sacrum z ziemskimi wykonawcami i alegoriami w sferze profanum.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


8.11, g. 16:00

Doktor Erich Wiese i awangarda niemiecka w zbiorach Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Wykład dr. hab. Piotra Oszczanowskiego towarzyszący wystawie „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”

Przybliżona zostanie postać pierwszego kuratora wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej dr. Ericha Wiesego oraz jego zasługi w promowaniu sztuki awangardowej, przez nazistów uznanej za wynaturzoną (Entartete Kunst) i jako przejaw zdegenerowanej formacji stylowej brutalnie usuniętej z wrocławskich zbiorów muzealnych. Cenę za tę polityczną decyzję poniósł sam promotor tej sztuki, który pozbawiony został nie tylko funkcji dyrektora, lecz także zmuszony do rozstania się z wrocławskim muzeum i przeniesiony do Jeleniej Góry.

Dzisiaj systematycznie odnajdujemy wybitne dzieła sztuki pierwszej tercji XX w. w licznych światowych kolekcjach muzealnych i prywatnych. Były one w pewnym momencie historii niekwestionowaną chlubą miasta Wrocławia, miasta otwartego i bardzo liberalnego w czasach Republiki Weimarskiej.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

informacja prasowa

wtorek, 3 listopada 2026

Premiera "Salome" Richarda Straussa w Operze Narodowej

22 listopada 2026 roku na scenie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej odbędzie się premiera Salome Richarda Straussa, jednego z najbardziej fascynujących i prowokacyjnych dzieł operowych XX wieku. Jednoaktowy dramat muzyczny, który w 1905 roku wywołał skandal i zmienił myślenie o operze, powraca w inscenizacji Clausa Gutha, jednego z najważniejszych współczesnych reżyserów operowych. W koprodukcji z Teatro Real w Madrycie biblijna historia staje się wielowymiarową opowieścią psychologiczną o obsesji, pragnieniu i poszukiwaniu własnego głosu. Orkiestrę poprowadzi Yoel Gamzou. Będzie to jego pierwsza premiera w roli dyrektora muzycznego Teatru Wielkiego - Opery Narodowej.


Dzieło, które przekroczyło granice

Kiedy 9 grudnia 1905 roku w drezdeńskiej Semperoper odbyła się prapremiera Salome, publiczność zetknęła się z dziełem, które podważało ówczesne normy obyczajowe i muzyczne konwencje. Richard Strauss sięgnął po dramat Oscara Wilde’a, oparty na biblijnej historii, i stworzył operę, która do dziś zaskakuje bezkompromisowym ujęciem tematu oraz nowatorskim językiem muzycznym.

W dramacie Wilde’a Salome, córka Herodiady i pasierbica Heroda, przestaje być jedynie postacią znaną z przekazu biblijnego. Staje się bohaterką obdarzoną własnymi pragnieniami, zdolną do fascynacji, okrucieństwa i bezwzględnego dążenia do celu. Otoczenie ulega jej urodzie i zmysłowości, ona sama zaś pragnie Jochanaana – proroka więzionego z rozkazu Heroda, który pozostaje wobec niej obojętny.

Odrzucona przez Jochanaana Salome nie zamierza się poddać. Wykonuje słynny Taniec siedmiu zasłon, zdobywając przychylność Heroda i skłaniając go do spełnienia obietnicy. Jej żądanie jest przerażające: chce głowy proroka. Gdy na srebrnej tacy przyniesione zostaje jego odcięte oblicze, Salome całuje martwe usta ukochanego. Jej triumf prowadzi ku nieuchronnej katastrofie.

Skandal wywołany przez Salome nie wynikał wyłącznie z drastyczności libretta. Równie przełomowa była muzyka Straussa: gęsta, intensywna, pełna dysonansów i gwałtownych kontrastów. Kompozytor połączył kameralną, jednoaktową formę z monumentalnym brzmieniem wielkiej orkiestry, tworząc dzieło o niezwykłej sile dramatycznej i zmysłowości.

Szczególne miejsce zajmuje w nim partia tytułowa, wymagająca od wykonawczyni nie tylko wyjątkowych umiejętności wokalnych, lecz także zdolności do ukazania złożonej psychiki bohaterki. Muzyka nie jest jedynie ilustracją wydarzeń – odsłania emocje, napięcia i obsesje, które prowadzą postaci ku tragedii.

Strauss świadomie przesunął granice tego, co można było pokazać i usłyszeć na scenie operowej. Salome szybko zdobyła europejskie sceny i do dziś pozostaje ważną pozycją światowego repertuaru operowego. Kolejne pokolenia artystów odnajdują w niej nowe znaczenia, podejmując pytania o naturę pożądania, mechanizmy przemocy i granice ludzkiej wolności.



Salome – między traumą a wyzwoleniem



Reżyserię warszawskiej premiery przygotował Claus Guth, jeden z czołowych współczesnych reżyserów operowych, którego inscenizacje prezentowane są na najważniejszych scenach świata. W 2025 roku zrealizował nową inscenizację Salome w Metropolitan Opera w Nowym Jorku.

W swojej interpretacji odchodzi od dosłownego odczytania biblijnej historii, kierując uwagę widzów ku psychologicznym i społecznym kontekstom dramatu.


To, co wyróżnia moją wersję to coś w rodzaju szczęśliwego zakończenia. W mojej inscenizacji rozkaz Heroda „Zabijcie tę kobietę” nie zostaje wykonany. Na koniec ten ciasny i ciemny świat otwiera się, a Salome wychodzi ku przyszłości. Chcę pokazać, że można znaleźć swoją drogę i wyzwolić się z wpływu, jaki wywarł na nas świat, w którym wzrastaliśmy, nawet jeśli były to doświadczenia traumatyczne.


W interpretacji Gutha Salome staje się bohaterką próbującą odzyskać sprawczość i uwolnić się od przemocy, której doświadczyła. Jak zauważa reżyser, szczególna fascynacja tą postacią rozwinęła się na przełomie XIX i XX wieku. Starożytny kostium nie służy zatem rekonstrukcji odległej epoki, lecz pozwala spojrzeć krytycznie na społeczeństwo zbudowane na hipokryzji, represji i niejednoznacznych zasadach moralnych.

Świat, w którym żyje Salome przedstawiamy jako czarną, zamknięta przestrzeń. Ubrania bohaterów skrywają każdy centymetr ich ciała, jak w epoce wiktoriańskiej, z której pochodzi sztuka Wilde’a. Seksualność jest tabu, które dochodzi do głosu jedynie podczas potajemnych przyjęć, pod przykrywką masek. W mojej inscenizacji Salome to straumatyzowane dziecko, które było seksualnie wykorzystywane przez ojczyma. Jochanaan pomaga jej zrozumieć dzieciństwo, spojrzeć na nie z zewnątrz i stać się dorosłą, niezależną osobą. W świecie Jochanaana Salome uczy się, jak zniszczyć świat, w którym dorastała.


Taniec siedmiu zasłon jako akt konfrontacji



W inscenizacji Gutha szczególne znaczenie zyskuje Taniec siedmiu zasłon. Nie jest jedynie zmysłowym widowiskiem, lecz momentem, w którym Salome próbuje ujawnić prawdę o swojej przeszłości i skonfrontować Heroda z wyrządzoną przez niego krzywdą.

W niemieckiej filozofii funkcjonuje słynna symbolika welonu (niem. Schleier) czy też zasłony (Vorhang). Gdy zasłona (welon) wreszcie się uniesie, poznajemy prawdę, która wcześniej była ukryta. I to jest kluczowy aspekt mojej interpretacji „Tańca siedmiu zasłon”. Zainspirowana spotkaniem z Jochanaanem Salome wykorzystuje taniec, by ujawnić fakt, że była latami wykorzystywana seksualnie przez ojczyma. Przeciwstawia się Herodowi przy pomocy teatru, prezentując odbicie lustrzane tego, co jej zrobił i jak się wtedy czuła. Dlatego „Taniec siedmiu zasłon” jest tańcem, ale tańcem, który opowiada pewną historię. To moment konfrontacji. Ukazując prawdę, Salome próbuje uderzyć w Heroda, zranić go i osłabić. W mojej interpretacji na końcu opery Herod umiera na atak serca.

Psychologiczna perspektywa Gutha sprawia, że dramat sprzed ponad stu lat zyskuje współczesny wymiar. Zamiast jednoznacznych odpowiedzi widzowie otrzymują wieloznaczną opowieść o przemocy, odpowiedzialności, władzy i konsekwencjach nieokiełznanego pragnienia. W tej inscenizacji historia Salome nie jest jedynie opowieścią o zbrodni i zemście, lecz także o cenie, jaką trzeba zapłacić za próbę przekroczenia granic narzuconego świata.


Yoel Gamzou – pierwsza premiera w nowej roli


Kierownictwo muzyczne nad premierą obejmie Yoel Gamzou, dyrektor muzyczny Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Listopadowa Salome będzie jego pierwszą premierą w tej roli, otwierając nowy rozdział jego współpracy z warszawskim teatrem.


Zawsze podziwiałem Straussa jako jednego z najświetniejszych kompozytorów muzyki scenicznej w historii. Myślę, że obok utworów Mozarta, Pucciniego i West Side Story Bernsteina, Salome jest prawdopodobnie najwspanialszym dziełem teatru muzycznego, które kiedykolwiek powstało - podkreślił Yoel Gamzou- Głównym bohaterem w partyturze jest orkiestra, a każda nuta służy nie tylko ilustracji czy dekoracji, ale posuwa fabułę naprzód. Każdy instrument wyraża uczucie, postać, czy powód opowiadania historii. Podobnie jak śpiewacy na scenie. – mówi Yoel Gamzou – Strauss czerpał z Wagnerowskiej tradycji leitmotywu, gdzie każdej postaci przypisany jest temat muzyczny, jednak poszedł krok dalej, nadając leitmotyw każdemu nastrojowi i każdej emocji. Od czasu powstania Salome – jednej z najkrótszych, najbardziej poruszających i najbardziej dynamicznych oper w historii – kompozytorzy próbują stworzyć utwór w podobnym formacie – Straussowskie 100 minut okazało się bowiem idealną długością dla trzymającego w napięciu dzieła scenicznego.



Premiera 22.11.2026
Kolejne spektakle: 26,28/11, 8,11,13/12


Realizatorzy:

Dyrygent - Yoel Gamzou 

Reżyseria - Claus Guth

Choreografia - Sommer Ulrickson

Scenografia - Etienne Pluss

Kostiumy - Ursula Kudrna

Światła - Olaf Freese

Wideo - Roland Horvath

Casting director - Dominik Licht

Konsultant ds. obsad - Izabela Kłosińska, Tomasz Konieczny



Obsada: 

Herod - Gerhard Siegel

Herodiada - Nadine Lehner

Salome - Monika Radecka

Jochanaan - Tomasz Konieczny 

Narraboth - Granit Musliu

Paź Herodiady - Magdalena Pluta

Pierwszy Judejczyk - Dafydd Jones

Drugi Judejczyk - Magnus Løvlie

Trzeci Judejczyk - Alex Marev

Czwarty Judejczykm - Oliver Johnston

Piąty Judejczyk - Don Lee

Pierwszy Nazarejczyk - Mateusz Ługowski

Drugi Nazarejczyk - Mateusz Kulczyński

Pierwszy Żołnierz - Krzysztof Borysiewicz 

Drugi Żołnierz - Remigiusz Łukomski

Przybysz z Kapadocji - Michał Romanowski

Niewolnik - Maciej Musiał

informacja prasowa

niedziela, 1 listopada 2026

"Echo" - Arcydzieła filmowe w Kino Nowe Horyzonty

Cykl "Echo" w Kinie Nowe Horyzonty przywraca wybitne filmowe klasyki obiegowi kinowemu. Dzieła stanowiące fundament historii światowego kina znajdą tu stałe miejsce w programie Kina Nowe Horyzonty i będą prezentowane co najmniej dwa razy w tygodniu, w warunkach, które najlepiej wydobywają ich siłę: na dużym ekranie i w ciszy kinowego doświadczenia. Na początek filmy Stanleya Kubricka, m. in. "2001: Odyseja kosmiczna" (już jutro!) oraz "Mechaniczna pomarańcza".


2001: Odyseja kosmiczna

Stanley Kubrick

jutro (2. listopada)

20:00


Mechaniczna pomarańcza

Stanley Kubrick

6 lis / piątet

20:00


Barry Lyndon

Stanley Kubrick

13 lis / pt

19:00


Full Metal Jacket

Stanley Kubrick

16 lis / pn

20:00



Oczy szeroko zamknięte
Stanley Kubrick
23 lis / pn
20:00

Nakarmić kruki
Carlos Saura
27 lis / pt
20:00

Służący
Joseph Losey
30 lis / pn
20:00

informacja prasowa





czwartek, 29 października 2026

Finał Turnieju Poetyckiego "O różę Różewicza"

28 października 2026 podczas uroczystej gali we wrocławskim Ratuszu, Jury Turnieju Poetyckiego „O Różę Różewicza” przyznało następujące nagrody:


I Nagroda Prezydenta Wrocławia (10 000 zł) za wiersz „Tkliwość” (godło: NOESIS) otrzymuje Eliza Szefler


Laureatka I Nagrody Luiza Szefler, fot. Julia Leus

II Nagroda Prezydenta Wrocławia (5000 zł) za wiersz „Gabinet ciszy” (godło: Trzynasty) otrzymuje Wiktor Franczyszyn


III Nagroda Prezydenta Wrocławia (3000 zł) za wiersz „Wysokie okna” (godło: Regio) otrzymuje Tomasz Majeran


Nagroda Marszałka Województwa Dolnośląskiego – I miejsce (6000 zł) za wiersz „Reset” (godło: Światowid) otrzymuje Leszek Wójcik


Nagroda Marszałka Województwa Dolnośląskiego – II miejsce (4000 zł) za wiersz „Portret współczesny” (godło HELOJZA) otrzymuje Luiza Joanna Wilczyńska


Nagroda Narodowego Centrum Kultury (5000 zł) za wiersz „Spadek” (godło: AKUSTYKA38) otrzymuje Kacper Marino


Nagroda Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu (3000 zł) za wiersz „Penelopa” (godło: WROTYCZ2027) otrzymuje Zuzanna Mrozik


Nagroda Wrocławskiego Domu Literatury (1000 zł oraz publikacja utworu na łamach „Notatnika Literackiego”) za wiersz „Instrukcja obsługi serca” (godło: KAMEA) otrzymuje Henryka Chrzanowska


Nagroda Zakładu Narodowego im. Ossolińskich (tablet) za wiersz „Gościnność” (godło: „Miło, miło”) otrzymuje Beata Suchecka-Góra


Nagroda Prezesa Wrocławskiego Oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (publikacja w kwartalniku „Format Literacki”) za wiersz „Nokturn nadodrzański” (godło: AMETYST) otrzymuje Urszula Łukomska


Wszystkim laureatom serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

informacja prasowa

Pomnik Wołyński stanie na Powązkach Wojskowych

Już w najbliższy piątek, 30 października, o godz. 14:00 na Powązkach Wojskowych w Warszawie zostanie uroczyście poświęcony i wmurowany kamień węgielny pod budowę Pomnika Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Wydarzenie będzie połączone z oficjalnym ogłoszeniem konkursu na projekt monumentu.

Ceremonia odbędzie się w ramach inicjatywy „Wołyń na Powązki”, której celem jest budowa na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach miejsca pamięci i symbolicznego grobu dla setek tysięcy Polaków i polskich obywateli innych narodowości zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939–1947. Za realizację przedsięwzięcia odpowiada Komitet Budowy Pomnika, stworzony wspólnie przez Stowarzyszenie „Wspólnota i Pamięć” oraz Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów. W skład Komitetu w charakterze członków honorowych weszli przedstawiciele środowisk kresowych, rodziny ofiar oraz bezpośredni świadkowie zbrodni.


Ponad pięć lat akcji „Wołyń na Powązki”

Inicjatywa jest również wypełnieniem testamentu osób, które przez dekady walczyły o prawdę o ukraińskim ludobójstwie – w tym m.in. Duszpasterza Kresowian śp. ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy wsparli akcję „Wołyń na Powązki”, w którą przez ponad pięć lat zaangażowało się wielu polskich patriotów.

Kulminacyjnym momentem piątkowych uroczystości będzie poświęcenie i wmurowanie kamienia węgielnego pod pomnik, które odbędzie się przy tymczasowym Krzyżu Wołyńskim w kwaterze III A. W specjalnie przygotowanej komorze zostanie złożona ziemia z miejsc kaźni Polaków na Kresach (m.in. z Janowej Doliny, Przebraża, Ostrówek, Huty Pieniackiej i Kisielina), a także oryginalny kamień i fragment schodka pochodzącego ze spalonego polskiego domu w Janowej Dolinie. Do kapsuły trafi również podpisana Deklaracja Budowy Pomnika.


Konkurs na projekt pomnika

Ceremonia rozpocznie się o godz. 14:00. Tuż po niej, o godz. 15:30, przed bramą główną Powązek Wojskowych odbędzie się konferencja prasowa Komitetu Budowy Pomnika, podczas której zostanie oficjalnie ogłoszony i zainaugurowany konkurs mający na celu wyłonienie projektu architektonicznego dla przyszłego monumentu.

Regulamin zostanie opublikowany tego samego dnia na stronie internetowej wolynnapowazki.pl – oficjalnej witrynie inicjatywy. W uroczystości wezmą udział przedstawiciele rodzin ofiar, władz państwowych i samorządowych, Instytutu Pamięci Narodowej, a także delegacje środowisk kresowych, patriotycznych i kombatanckich.

Serdecznie zapraszamy wszystkich Państwa do udziału w tym niezwykłym wydarzeniu, złożenia kwiatów i zapalenia zniczy przy Krzyżu Wołyńskim, szczególnie że zbliżają się Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. W tym szczególnym czasie, kiedy odwiedzamy groby naszych bliskich zmarłych, pamiętajmy również o naszych Rodakach pomordowanych na Kresach, z których zdecydowana większość do tej pory nie doczekała się godnego pochówku.

Do mieszkańców Warszawy oraz wszystkich odwiedzających stolicę zwracamy się z prośbą o wsparcie kwesty na rzecz pomnika, która będzie miała miejsce na Powązkach Wojskowych w dniach od 30 października do 2 listopada.


Już 5 listopada 5. edycja Zaduszek Kresowych w Warszawie!

Serdecznie zapraszamy również do udziału w 5. edycji Zaduszek Kresowych, czyli wieczoru pamięci o Polakach poległych i pomordowanych na Wschodzie.

Jak co roku, wspomnimy m.in. ofiary ukraińskiego ludobójstwa, obrońców Lwowa, Wilna i Grodna, Sybiraków, ofiary „operacji polskiej NKWD” i Katynia oraz obrońców wschodnich granic Rzeczypospolitej.

Wydarzenie odbędzie się w czwartek, 5 listopada 2026 roku.

Rozpoczniemy je w Kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie (ul. kard. Stanisława Hozjusza 2) o godz. 17:30 Wypominkami Kresowymi, a o godz. 18:00 zostanie odprawiona Msza Święta w intencji poległych i pomordowanych na Wschodzie, którą odprawi i homilię wygłosi ks. prof. Józef Marecki.

O godz. 19:00 w Domu Pielgrzyma „Amicus” rozpocznie się prelekcja prof. Krzysztofa Szwagrzyka, dyrektora Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN, pod znamiennym tytułem: „Ukraina – powracamy po swoich”.

informacja prasowa

Niezapomniany, zaduszkowy klimat zapewni specjalnie przygotowana oprawa artystyczna. Wystąpią: Izabella Tarasiuk-Andrzejewska, Jakub Jarmuła i Stanisław Herman.

Wydarzenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i Oddziałach /29 października 2026/

W dniach 31 października – 2 listopada 2026 Muzeum Narodowe we Wrocławiu i jego Oddziały będą nieczynne dla Zwiedzających. Od wtorku 3 listopada muzea będą dostępne w normalnych godzinach otwarcia. W tym tygodniu zapraszamy na dwa wydarzenia zaplanowane 29 października. W Muzeum Narodowym we Wrocławiu odbędzie się wykład nt. luterańskich skarbów śląskich kościołów pokoju, który Piotr Oszczanowski wygłosi w ramach XII Festiwalu Kultury Protestanckiej – Dni Bonhoefferowskich „Odwaga Sumienia”. Z kolei w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej Justyna Oleksy poprowadzi poranny rozruch, czyli przedpołudniowe warsztaty ruchowe.

Kościół Pokoju w Świdnicy, fot. Magdalena Lorek, MNWr


Muzeum Narodowe we Wrocławiu


29.10, g. 14:00 

Luterańskie skarby śląskich kościołów pokoju. Wykład dr. hab. Piotra Oszczanowskiego towarzyszący wystawie „Nowożytne złotnictwo śląskich kościołów pokoju”, w ramach XII Festiwalu Kultury Protestanckiej – Dni Bonhoefferowskich „Odwaga Sumienia”

W jakich okolicznościach śląskie kościoły pokoju pozyskiwały swoje cenne precjoza złotnicze? W trakcie wykładu omówione zostaną same zabytki, jak i przybliżone sylwetki ich fundatorów. Będzie to opowieść o pewnej specyfice, która dała o sobie znać także w przypadku wzbogacania się świątyń luterańskich o naczynia liturgiczne w Głogowie, Jaworze i w Świdnicy, a które były pochodną określonych warunków, w jakich powstawały te kościoły. Sankcje, jakie dotknęły ze stronny władzy zwierzchniej śląskich luteran sprawiły, że mogli liczyć tylko na siebie samych oraz na ofiarność i wsparcie współwyznawców ze Śląska oraz całej Europy. Dopełnieniem wykładu będzie możliwość zwiedzenia wystawy prezentowanej w muzealnym Skarbczyku.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, s. 116, I piętro



Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


29.10, g. 10:10

Dzień dobry. Poranny rozruch. Przedpołudniowe warsztaty ruchowe, prowadzenie: Justyna Oleksy

Gdyby te zajęcia były hasztagami, byłyby to: #wdech, #wydech, #ruch, #poranek, #sztuka współczesna, #czwartek, #dobrostan. 

„Dzień dobry” to cotygodniowy poranny rozruch pod niebem dziedzińca Pawilonu Czterech Kopuł – łagodna praktyka ruchowa, zaproszenie do wglądu w ciałopoczucie, osadzenia się w kontekście dnia i tygodnia. Ćwiczenia poprzedza kwadrans spędzony na wystawie i wspólny namysł nad wybranym dziełem sztuki, które staje się potem swobodną inspiracją do praktyk ruchowych.

Dla kogo? Dla tych, którzy potrzebują inspirującego, lekkiego startu w dzień. Dla tych, którym w okolicach czwartego dnia tygodnia przyda się zastrzyk energii i mobilizacji, ale także nieco wytchnienia.

Co wziąć ze sobą? Wygodny strój i butelkę wody. Przy sprzyjającej aurze warsztaty odbywają się w ogrodzie rzeźb za muzeum. Zbiórka przy kasie Pawilonu Czterech Kopuł.

Bilety w cenie 15 zł

Zapisy: justyna.oleksy@mnwr.pl lub tel. 71 712 71 81

W razie pytań lub potrzeby zapisania liczniejszej grupy – zachęcamy do kontaktu mailowego

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

informacja prasowaq

Znamy laureatów 36. edycji Festiwalu Mediów „Człowiek w Zagrożeniu”

17 października podczas uroczystej gali zamknięcia poznaliśmy Laureatów 36. edycji Festiwalu Mediów „Człowiek w Zagrożeniu”. W programie teg...

Popularne posty