Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Franz Schubert. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Franz Schubert. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2026

Karnawał w Wiedniu - koncert w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

8 stycznia o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki zabrzmi "Karnawał w Wiedniu" – koncert z muzyką W.A. Mozarta, G. Pucciniego, J. Straussa syna, F. Schuberta, A. Piazzolli i Ch. Bakanica, który pojawi się na scenie.

Christian Balcanic, fot.  Theo Luschnig

Każdy fin de siècle ma swój klasycyzm. Ten wiedeński kojarzy się przede wszystkim z twórczością Wolfganga Amadeusa Mozarta. Na początku wieczoru usłyszymy więc kwartet fortepianowy słynnego żartownisia. Chryzantemy Giacoma Pucciniego nastroją nas na ton elegijny. To dalekie od języka weryzmu dzieło powstało w celu upamiętnienia włoskiego księcia i króla Hiszpanii Amadeusza. Z melancholii słuchaczy wyrwie Edward Elgar i jego Salut d’amour – wyraz młodej miłości, prezent zaręczynowy dla przyszłej żony. Swoje trzy grosze wtrąci wielki wiedeński skrzypek Fritz Kreisler. Artysta, który wyemigrował do Ameryki zaraz po wybuchu I wojny światowej, w takich kompozycjach, jak Marche miniature viennoise, utrwalił legendę cesarsko-królewskiego miasta.

Podczas koncertu zabrzmią utwory obecnego na scenie akordeonisty Christiana Bakanica. Austriak, wierząc w twórczą moc tradycji, łączy klasyczne formy z muzyką ludową bliższych i dalszych okolic, ze szczególnym upodobaniem do tango nuevo. Domieszka tego gatunku wydobędzie z wiedeńskiego karnawału nowe barwy, chociaż usłyszymy też Ideocello, które kipi rockową energią, i Valse rouge tylko pozornie zahaczający o paryską stereotypowość.

Znakomity Bakanic jest również autorem aranżacji składających się na drugą część programu. A w niej Strauss, faworyt miłośników walca, zaproponuje uwerturę ze swojej modelowej operetki Zemsta nietoperza. Franz Schubert, zwany klasykiem romantyzmu, wcieli się w Pierrota w pieśni Die Nebensonnen z raczej pesymistycznej części swojego portfolio. Hałasu narobi kapela janczarska zilustrowana przez Mozarta w jego fortepianowej sonacie KV 331. Dodajmy do tego południowoamerykańskie rytmy Astora Piazzolli zderzone ze środkowoeuropejskim, Kreislerowskim walcem Schön Rosmarin, amerykański cool jazz lat pięćdziesiątych Dave’a Brubecka i tango na pięć czwartych Bakanica. Jak karnawał, to karnawał!


Program:

W.A. Mozart Kwartet fortepianowy Es-dur KV 493


***

G. Puccini Crisantemi

E. Elgar Salut d’amou

F. Kreisler Marche miniature viennoise

Ch. Bakanic Valse rouge; Ideocello

***

J. Strauss syn Uwertura do operetki Zemsta nietoperza (oprac. Ch. Bakanic)

F. Schubert Die Nebensonnen z cyklu Winterreise D 911, op. 89 (oprac. Ch. Bakanic)

W.A. Mozart XI sonata fortepianowa A-dur KV 331: cz. III Alla turca – Allegretto (oprac. Ch. Bakanic) 

A. Piazzolla Milonga del ángel; Tango for Solo Violin (nr 3)

F. Kreisler Schön Rosmarin z cyklu Alt-Wiener Tanzweisen

D. Brubeck Blue Rondo à la Turk (oprac. Ch. Bakanic)

Ch. Bakanic Pentango


Wykonawcy:

Kirill Kobantschenko – skrzypce

Michael Strasser – altówka

Florian Eggner – wiolonczela

Bartosz Sikorski – kontrabas

Christoph Eggner – fortepian 

Christian Bakanic – akordeon


Czas trwania: 90 minut

Lokalizacja:

NFM, Sala Czerwona

plac Wolności 1, 50-071 Wrocław

informacja prasowa

środa, 30 kwietnia 2025

Koncert Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie

10 maja o godz. 19:00 zapraszamy do Studia Koncertowego Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego na wieczór intensywnych emocji i pięknych dźwięków, podczas którego zabrzmi muzyka trzech wielkich mistrzów XIX wieku. Usłyszymy zarówno rzadziej wykonywane dzieła Schumanna i Schuberta, jak i kameralne arcydzieło Wagnera, napisane z okazji narodzin jego syna — pełne czułości i intymnego liryzmu.

Orkiestra Polskiego Radia w Warszawie, fot. materiały prasowe PR

Wiosenny koncert Orkiestry Polskiego Radia w Warszawie to spotkanie z trzema kompozytorami epoki romantyzmu, którzy – każdy na swój sposób – przełamywali granice muzycznej formy i ekspresji. 

Wieczór otworzy „Uwertura, Scherzo i Finał” op. 52 Roberta Schumanna – kompozycja nietypowa, bo składająca się z trzech części, jakby wyjętych z symfonii, ale pozbawiona wolnego ogniwa. To utwór pełen energii, kontrastów i charakterystycznej dla Schumanna liryki – przykład jego niekonwencjonalnego podejścia do klasycznych form.

W drugiej części koncertu zabrzmi jedno z najbardziej osobistych dzieł Richarda Wagnera – „Idylla Zygfryda”. Ta subtelna, kameralna kompozycja została napisana, jako prezent urodzinowy dla żony Cosimy i zadedykowana ich nowo narodzonemu synowi, Zygfrydowi. To Wagner intymny, odarty z teatralnego rozmachu, za to pełen ciepła, spokoju i uczuciowej głębi.

Zwieńczeniem wieczoru będzie IV Symfonia c-moll „Tragiczna” D 417 Franza Schuberta, napisana przez zaledwie 19-letniego kompozytora. Mimo młodego wieku, Schubert sięga tu po dramatyczne środki wyrazu i ciemną tonację, zapowiadając emocjonalną intensywność późnego romantyzmu. Symfonia, choć jeszcze osadzona w klasycznych ramach, nosi w sobie wyraźne ślady indywidualnego stylu kompozytora – z jego niepowtarzalnym liryzmem, śpiewnością i zamiłowaniem do melancholii.

Koncert w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego będzie nie tylko ucztą dla miłośników muzyki romantycznej, ale również okazją do wsłuchania się w rzadziej wykonywane, a niezwykle piękne i poruszające utwory trzech wielkich mistrzów XIX wieku.

Program:

Robert Schumann – Uwertura, Scherzo i finał op. 52

Richard Wagner – Idylla Zygfryda WWV 103

***

Franz Schubert – Symfonia nr 4 c-moll „Tragiczna” D 417

Orkiestrę poprowadzi znakomity dyrygent Mikhail Agrest.

informacja prasowa

czwartek, 17 października 2024

Berlin Piano Trio - inauguracja koncertów kameralnych w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

W czwartek, 17 października 2024 koncertem "Berlin Piano Trio" rozpoczyna się w Narodowym Forum Muzyki cykl koncertów kameralnych, będących spotkaniem ze sztuką wykonawczą Berlin Piano Trio. Zespół tworzy skrzypek Krzysztof Polonek – koncertmistrz Berliner Philharmoniker, wiolonczelistka Katarzyna Polonek – laureatka międzynarodowych konkursów gościnnie występująca z Berliner Philharmoniker czy Staatskapelle Berlin oraz pianista Nikolaus Resa – ceniony wykonawca i pedagog związany z wieloma berlińskimi instytucjami. 

Berlin Piano Trio, fot. materiały prasowe NFM

W Sali Kameralnej NFM zabrzmią kompozycje Josepha Haydna, Maurice’a Ravela i Franza Schuberta. Każda z nich reprezentuje odmienną stylistykę oraz sposób myślenia o instrumentach i ich roli w muzycznej narracji. Razem jednak dzieła te stworzą barwną i zróżnicowaną opowieść snutą przez fortepian, skrzypce i wiolonczelę.

Postać Josepha Haydna reprezentuje w programie koncertu epokę klasycyzmu. Przywykło się nazywać owego twórcę ojcem symfonii czy kwartetu smyczkowego, ale chętnie pisał on także tria fortepianowe. Stworzył ich aż czterdzieści pięć, a Trio fortepianowe C-dur Hob. XV:27 zajmuje w tym zestawieniu czterdziestą trzecią pozycję. Wchodzi ono w skład trzech późnych triów opublikowanych w czasie pobytu kompozytora w Londynie w 1797 roku. Zostały one zadedykowane Therese Jansen Bartolozzi, znakomitej pianistce odnoszącej w tamtych latach znaczne sukcesy. Z tego też względu partia fortepianowa Tria C-dur wyróżnia się znacznym stopniem trudności w stosunku do przeważającej większości dzieł pisanych na ten skład, a tworzonych przede wszystkim z myślą o możliwościach muzyków-amatorów. Pomimo dość krótkiego czasu trwania jest to utwór bardzo zróżnicowany pod względem nastrojów. Pierwsze ogniwo rozpoczyna się uroczystym wstępem, a wyróżnia się tu wirtuozowsko potraktowana partia fortepianu i skrzypiec. W drugim, utrzymanym w umiarkowanym tempie, początkowa, łagodna i śpiewna melodia mocno kontrastuje ze środkowym, burzliwym epizodem. Finał to popis typowo Haydnowskiego poczucia humoru, z pomysłowymi dialogami pomiędzy skrzypcami i fortepianem.

Dorobek Maurice’a Ravela jest o wiele mniej liczny niż Haydna, a Trio fortepianowe a-moll jest jedynym dziełem z twórczości owego artysty przeznaczonym na tę obsadę. Powstało w 1914 roku i zadedykowane zostało znakomitemu pedagogowi André Gedalge’owi, który wprowadzał Ravela w tajniki kontrapunktu. Chociaż autor Bolera był Francuzem, to wielką wagę przywiązywał do swoich baskijskich korzeni, co znalazło wyraz w pierwszym ogniwie Tria a-moll. Z kolei w trzeciej części odzywa się jego zamiłowanie do muzyki dawnej – jest to bowiem stylizacja barokowego tańca, passacaglii. Uwagę zwraca także oszałamiające zróżnicowanie środków artykulacyjnych, co przekłada się na bajeczną kolorystykę tego dzieła.

Drugą część koncertu wypełni I Trio fortepianowe B-dur Franza Schuberta, ukończone w 1828 roku, a więc niedługo przed śmiercią twórcy. Jest to dzieło rozbudowane o wiele bardziej niż kompozycje Haydna i Ravela, utwór o monumentalnych wręcz proporcjach. Stanowi zróżnicowaną i wielowątkową opowieść utrzymaną w jasnych, pogodnych barwach. To świadectwo ogromnej inwencji melodycznej kompozytora i jego pomysłowości w zakresie przekształcania materiału. Okazjonalne zmiany nastroju, takie jak stylizowany na muzykę węgierską odcinek w drugim ogniwie, nie zmieniają ogólnego, pełnego pogody i zadumy charakteru tej pięknej kompozycji.

Program:

J. Haydn 

Trio fortepianowe C-dur Hob. XV:27 

M. Ravel 

Trio fortepianowe a-moll 

***

F. Schubert 

I Trio fortepianowe B-dur op. 99, D 898

Wykonawcy:

Berlin Piano Trio:

Krzysztof Polonek – skrzypce

Katarzyna Polonek – wiolonczela

Nikolaus Resa – fortepian


Czas trwania:

120 minut

Lokalizacja:

NFM, Sala Kameralna

plac Wolności 1, Wrocław

informacja prasowa

czwartek, 13 czerwca 2024

Carpe diem. Schubert i Mahler na zakończenie sezonu NFM Filharmonii Wrocławskiej /zapowiedź/

14 czerwca o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki czeka nas ekscytujący koncert. Usłyszymy III Symfonię D-dur F. Schuberta i  IV Symfonię G-dur G. Mahlera w wykonaniu NFM Filharmonii Wrocławskiej, którą poprowadzi maestro Jacek Kaspszyk – wybitny dyrygent, szczególnie ceniony za interpretacje muzyki późnoromantycznej.  W partiach solowych wystąpi Aleksandra Kubas-Kruk – sopran.

Jacek Kaspszyk / fot. Maciej Zienkiewicz

Koncert otworzy III Symfonia D-dur Franza Schuberta. Dzieło to powstało w okresie, w którym kompozytor był jeszcze zapatrzony w klasyczne wzorce. Jest pełne wdzięku, pogody, pokazuje też znakomite opanowanie warsztatu i wielką inwencję melodyczną młodego artysty, który ukończył je krótko po osiemnastych urodzinach, w lipcu 1815 roku. Odnaleźć tu można zarówno wpływy twórczości Josepha Haydna jak i Gioacchina Rossiniego, co szczególnie mocno odczuwalne jest w finale, będącym stylizacją śmiałego i pełnego temperamentu włoskiego tańca.

Drugą część koncertu wypełni ukończona w 1900 roku IV Symfonia G-dur Gustava Mahlera. To dzieło pełne paradoksów. Z jednej strony jest lekkie, słoneczne, przepełnione radością, nawiązujące do stylu klasycznych symfonii Wolfganga Amadeusa Mozarta i Josepha Haydna. Z drugiej zaś strony kompozytor podejmuje w nim tematykę życia po śmierci, którą jednak rozpatruje z perspektywy dziecka. Stąd też mnogość rozmaitych muzycznych symboli. Płynny tok narracji w pierwszym ogniwie przerywa potężna kulminacja, zawierająca fanfarę trąbki, wykorzystaną później przez Mahlera w marszu żałobnym w V Symfonii, a także uderzenie tam-tamu symbolizujące śmierć i grozę. Ogniwo drugie to danse macabre, w którym solo przestrojonych o pół tonu do góry skrzypiec wyobraża grającą na tym instrumencie śmierć. Śpiewną i pogodną część trzecią wieńczy potężna kulminacja, w której komentatorzy widzą obraz otwierających się bram raju. Za taką interpretacją przemawia fakt, że Mahler cytuje w tym miejscu motyw wieczności ze swojej II Symfonii. Finał nosi tytuł "Niebiańskie życie". Jest to pieśń z solo sopranu z tekstem zaczerpniętym ze zbioru "Czarodziejski róg chłopca". Także ten obrazek pełen jest sprzeczności. Z jednej strony przestawia radosną niebiańską ucztę, jednak okupiona ona jest cierpieniem zwierząt. W pewnym momencie waltornia imituje nawet porykiwania prowadzonego na rzeź wołu. Podejmująca tematykę przemijania symfonia Mahlera wydaje się idealnie współgrać ze słowami pieśni Horacego: „Chwytaj dzień, bo przecież nikt się nie dowie, jaką nam przyszłość zgotują bogowie…”. Czyż nie dotyczy to życia każdego z nas?

Program:

F. Schubert III Symfonia D-dur D 200

***

G. Mahler IV Symfonia G-dur


Wykonawcy:

Jacek Kaspszyk – dyrygent

Aleksandra Kubas-Kruk – sopran

NFM Filharmonia Wrocławska

Czas trwania:

110 minut

Po koncercie, o godz. 21.00 - spotkanie z członkami orkiestry, które poprowadzi Agnieszka Ostapowicz. Cykl został przygotowany z myślą o posiadaczkach i posiadaczach abonamentów symfonicznych.

czwartek, 8 grudnia 2022

Śmierć i dziewczyna" Franza Schuberta - koncert w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

W sobotę, 10. grudnia w Sali Czerwonej Narodowego Forum Muzyki usłyszymy Kwartet smyczkowy D-dur op. 20 nr 4 J. Haydna oraz Kwartet smyczkowy d-moll D 810 „Śmierć i dziewczyna” F. Schuberta. Utwory pod batutą Josepha Swensena wykona NFM Orkiestra Leopoldinum.

NFM Orkiestra Leopoldinum fot. Łukasz Rajchert

Nie bez powodu określało się niegdyś gatunek kwartetu smyczkowego jako dialog czworga inteligentnych rozmówców, w którym każdy ma coś istotnego do zakomunikowania. W rzeczy samej, kwartety, pomimo na pozór niewielkiej obsady, są często niezwykle emocjonalnymi, pełnymi ekspresji dziełami. Nie inaczej jest w wypadku tych autorstwa Josepha Haydna i Franza Schuberta. Choć ich powstanie dzieli ponad pięćdziesiąt lat, obydwa należą do kanonu arcydzieł kameralistyki.

Haydn komponował kwartety smyczkowe niemal przez całe swoje życie. Klasyczna, czteroczęściowa budowa dzieła jest w zasadzie jego zasługą. Początkowo kompozytor skłaniał się ku strukturze złożonej z pięciu ogniw, nawiązującej jeszcze do estetyki baroku. Zmiana i początek kształtowania się kwartetu epoki klasycyzmu zaszły jednak nieco później, w cyklu Kwartetów smyczkowych op. 20, zwanych także Kwartetami słonecznymi. Artysta wpłynął także na fakturę gatunku, nadając każdemu z instrumentów równoprawne znaczenie. Ponadto świadomie kształtował w nim znaczenie kontrastu w szerokim spektrum – na gruncie agogiki, dynamiki czy artykulacji. Kwartet smyczkowy D-dur op. 20 nr 4, który wykonają tego wieczoru muzycy, jest tego doskonałym przykładem.

XIV Kwartet smyczkowy d-moll Śmierć i dziewczyna” Franza Schuberta powstał w 1824 roku, u schyłku stosunkowo krótkiego życia tego twórcy. Znamienny podtytuł nawiązuje do pieśni, która wyszła spod pióra artysty zaledwie siedem lat wcześniej. Skomponował ją do słów Matthiasa Claudiusa – niemieckiego poety żyjącego na przełomie XVIII i XIX wieku. Dzieło jest pełne dramatyzmu odzwierciedlającego się w dialogu zmagających się ze sobą życia i śmierci. Zostało docenione przez Gustava Mahlera, który w 1894 roku dokonał jego adaptacji na orkiestrę smyczkową.

Program:

J. Haydn Kwartet smyczkowy D-dur op. 20 nr 4, Hob. III:34 (oprac. J. Swensen)

***

F. Schubert XIV Kwartet smyczkowy d-moll D 810 „Śmierć i dziewczyna” (oprac. G. Mahler)

Wykonawcy:

Joseph Swensen – dyrygent

NFM Orkiestra Leopoldinum

Czas trwania:

80 minut

informacja prasowa

czwartek, 6 czerwca 2019

Andreas Staier. Jedyne takie trio - koncert w Narodowym Forum Muzyki

19 czerwca (środa) o 19.00 Narodowe Forum Muzyki zaprasza na wyjątkowy koncert. Trzech doskonałych artystów i trzy wyjątkowe dzieła kameralne autorstwa kompozytorów związanych z Wiedniem XVIII i XIX stulecia. Czerwcowy koncert przybliży słuchaczom utwory, których celem jest przede wszystkim radość wspólnego muzykowania.

Roel Dieltiens – wiolonczela, fot. Beluga

Za czasów Josepha Haydna Wiedeń tętnił życiem – również muzycznym. Grano i śpiewano w karczmach, koncertowano na dworach arystokracji. Rozmiłowani we wspólnym muzykowaniu wiedeńczycy sporo uwagi poświęcali też wykonywaniu najnowszych dzieł w zaciszu domowym. Doskonale sprawdzała się w tym kontekście muzyka kameralna, która z biegiem lat zyskiwała coraz większe znaczenie w twórczości wielu kompozytorów. 

Niewątpliwym autorytetem w tym zakresie stał się właśnie Joseph Haydn. Obok kwartetów smyczkowych do jego najpopularniejszych utworów kameralnych należą tria fortepianowe, których Haydn skomponował ponad 40. Trio fortepianowe Es-dur należy do grupy najmłodszych tego typu utworów, jakie wyszły spod pióra kompozytora i powstały najprawdopodobniej z przeznaczeniem do muzykowania u hrabiego Morzina – Haydn pracował dla niego jako nadworny kompozytor.

Mniej liczny, choć niezwykle interesujący muzycznie, okazuje się Mozartowski dorobek w zakresie muzyki kameralnej. Przedostatnie spośród 7 triów fortepianowych to dzieło, w którym krytycy doszukują się stylistycznych nawiązań do słynnych oper kompozytora: Don Giovanniego i Wesela Figara.

Z kameralnymi kompozycjami klasyków wiedeńskich kontrastuje Trio fortepianowe Es-dur Franza Schuberta. Dzieło okazało się wyjątkowe dla samego kompozytora – był to bowiem jego jedyny utwór, który udało mu się za życia opublikować poza granicami Austrii. Wydawca kompozycji – lipski Probst –  nie był jednak do końca pewien powodzenia inwestycji, uznając ją za „honorowy artykuł, którym niewiele da się zarobić”. Brak entuzjazmu dziwi ze względu na dobre przyjęcie Tria przez publiczność i krytykę, co kompozytor zaznaczał w swojej korespondencji: „podczas mojego koncertu przy zatłoczonej sali przyjęte zostało z takim aplauzem, że zmuszony byłem powtórzyć koncert”. 

Wybrane dzieła wiedeńskich mistrzów usłyszymy w wykonaniu tria składającego się ze współpracujących ze sobą od lat muzyków, którzy na co dzień występują zarówno jako soliści, jak i członkowie zespołów. Partię skrzypiec wykona Daniel Sepec, który od ponad 20 lat pełni funkcję koncertmistrza Deutsche Kammerphilharmonie Bremen. Na estradzie NFM zawita również Roel Dieltiens – niewątpliwy autorytet pośród współczesnych wiolonczelistów, wykładowca Hochschule der Künste w Zurychu i członek jury w prestiżowych międzynarodowych konkursach muzycznych (m.in. moskiewskim Konkursie im. P. Czajkowskiego). W składzie wyjątkowego tria pojawi się też należący do grona czołowych klawesynistów i pianistów Andreas Staier, wyróżniony tytułem „Artysty Roku” nadawanym przez International Classical Music Awards (2014).

Program:
J. Haydn Trio fortepianowe Es-dur Hob. XV:29
W.A. Mozart Trio fortepianowe C-dur KV 548
***
F. Schubert Trio fortepianowe Es-dur op. 100, D 929


Spektrum – znamy pełny program festiwalu

12. edycja Festiwalu Filmowego Spektrum zbliża się wielkimi krokami. Na festiwalową publiczność w Świdnicy czeka mnóstwo dobrego kina, spotk...

Popularne posty