Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witkacy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witkacy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 lutego 2025

Słuchowisko Teatru Polskiego Radia na deskach Teatru STUDIO

Polskie Radio i Teatr STUDIO im. Stanisława Ignacego Witkiewicza zapraszają na wyjątkowe wydarzenie artystyczne – słuchowisko teatralne na żywo pt. „ONI” według dramatu Witkacego. Spektakl, organizowany w 140. rocznicę urodzin genialnego artysty, odbędzie się 24 lutego w Teatrze STUDIO, a jego transmisję na antenie radiowej Dwójki będzie można usłyszeć od godz. 19:00.


Twórcy przeniosą teatr radiowy w przestrzeń sceniczną STUDIO. Widzowie zgromadzeni w teatrze będą mogli nie tylko śledzić proces realizacji dźwięku, ale także stać się częścią spektaklu – ich reakcje zostaną wplecione w narrację, podkreślając interaktywny charakter przedstawienia. 

- Szykujemy przedsięwzięcie do pewnego stopnia przecierające nowe szlaki: chcemy zrobić słuchowisko w teatrze, z publicznością, emitowane na żywo na antenie radiowej. Będzie można przyjść do warszawskiego Teatru Studio i tam słuchać i oglądać, albo słuchać na żywo na antenie radiowej Dwójki - mówi Adam Wojtyszko, dyrektor Teatru Polskiego Radia.

Reżyser spektaklu, Tadeusz Kabicz, sięgnął po dramat Witkacego, by ukazać jego niepokojąco aktualne przesłanie. Adaptacja inspirowana jest thrillerem psychologicznym – bohaterowie, pozornie bezpieczni w swojej rzeczywistości, stają się zakładnikami tajemniczej, destrukcyjnej siły. Groteska i absurd przeplatają się tu z napięciem i atmosferą zagrożenia, a „Oni” – enigmatyczne postaci – to jednocześnie konkretna siła i metafora współczesnych lęków: przed utratą tożsamości, kryzysem sztuki czy dehumanizacją.

Integralnym elementem słuchowiska będą efekty synchroniczne i muzyka wykonywana na żywo. Elektroniczne brzmienia nadadzą spektaklowi pulsujący, niepokojący rytm, a dźwiękowcy, obecni na scenie, będą budować świat akustyczny w czasie rzeczywistym, pozwalając publiczności obserwować i współtworzyć magię teatru radiowego.

W spektaklu wystąpi znakomita obsada: Tomasz Nosinski (Bałandaszek), Magdalena Koleśnik (Spika), Dominika Ostałowska (Marianna / Ficia), Halina Rasiakówna (Abłoputo), Marcin Pempuś (Tefuan) oraz Sonia Roszczuk (Rosika). W role postaci epizodycznych wcielą się Monika Obara i Rob Wasiewicz, którzy dodatkowo współtworzyć będą fonosferę przedstawienia.

Polskie Radio przygotuje specjalne audycje nadawane z Teatru STUDIO:

Trójka – „Tu Myśliwiecka 3/5/7” (13:00-15:00, prowadzenie: Michał Nogaś)

Czwórka – „Stacja Kultura” (16:00-18:00, prowadzenie: Katarzyna Dydo-Rosłoń)

Dwójka – „O wszystkim z kulturą” (18:00-19:00, prowadzenie: Małgorzata Szymankiewicz) oraz transmisja słuchowiska na antenie od godziny 19:00.

O wydarzeniu będzie można usłyszeć także na antenie radiowej Jedynki – w audycji „Folder ulubione” (godz. 14.00-15.00) oraz w „Ekspresie Jedynki” (godz. 15.00-17.00). 

Unikalne słuchowisko „ONI” to niepowtarzalna okazja, by zobaczyć i usłyszeć teatr dźwięku w jego pełnej, performatywnej odsłonie.

Data i miejsce: 24 lutego 2025 (poniedziałek), godz. 18:45; STUDIO Teatr Galeria, Duża Scena im. Józefa Szajny; bilety: 35 zł

Słuchacze mogą zdobyć wejściówki na antenach Polskiego Radia.

informacja prasowa

niedziela, 23 października 2022

"Szewcy" Stanisława Ignacego Witkiewicza premierowo w Teatrze Polskim we Wrocławiu

28 października na Dużej Scenie Teatru Polskiego we Wrocławiu odbędzie się premiera "Szewców"  Stanisława Ignacego Witkiewicza w reż. Stanisława Melskiego.

"Szewcy" to - jak czytamy w informacji na stronie teatru - "naukowa sztuka ze „śpiewkami” w trzech aktach, najważniejszy dramat Witkacego, ukończony w 1934 roku. Autor nosił "Szewców" w sobie przez siedem lat, bo tyle z przerwami ich pisał; na inne swoje teksty dramatyczne potrzebował dwa-trzy tygodnie. Ze względu na problematykę polityczno-społeczną oraz wizjonerstwo i pasję demaskatorską dzieło porównuje się do "Wesela" Stanisława Wyspiańskiego i "Nie-Boskiej komedii" Zygmunta Krasińskiego. Znalazły się w "Szewcach" w syntetycznym skrócie główne wątki twórczości literackiej Witkacego: zanik indywidualności, zmierzch cywilizacji i sztuki, walka płci, tajemnica istnienia, nuda metafizyczno-egzystencjalna, a wszystko podlano groteskowym sosem. Nowatorstwo formalne i zacięcie profetyczne czynią z "Szewców" tekst uniwersalny – aktualny w każdym momencie historii, również dzisiaj.

Szewcy, reprezentanci mas plebejskich, zamknięci w swoim warsztacie, przygotowują rewolucję pod przewodnictwem majstra Sajetana Tempego. Odnoszą zwycięstwo, ale kolejne przewroty polityczne, które odwracają bieg wydarzeń (pucz faszystowski, kontrpucz organizacji Dziarskich Chłopców, wreszcie przewrót plebejsko-populistyczny), sprawiają, że w krzywym zwierciadle obserwujemy mechanizm pożerania własnych dzieci przez rewolucję. Bezlitosna, pesymistyczna diagnoza świata polityki i historii, podana jednak w humorystycznym, groteskowym wydaniu.

Wartość i przesłanie dramatu świetnie ujął Konstanty Puzyna: „Teraz, uwolnione z pęt Czystej Formy, buchnie to, co Witkacy ma naprawdę do powiedzenia: wściekła, ekspresjonistyczna groteska polityczno-społeczna, połączona z katastroficznym traktatem i – krzywym oczywiście – zwierciadłem obyczajów”. Witkacy uczy dystansu, każe śmiać się bohaterom, ale również widzom. Ironiczny dystans do świata czyni go łatwiejszym do przyjęcia, nawet w jego katastroficznej i absurdalnej odsłonie. Dzisiaj, w świecie konsumpcjonizmu, moralnego relatywizmu, wszechmocy mediów i rodzących się totalitaryzmów, Szewcy brzmią swojsko i znajomo.

W opracowaniu tekstu wykorzystano fragmenty powieści Stanisława Ignacego Witkiewicza: "Pożegnanie jesieni" i "Nienasycenie".


"Szewcy" Stanisława Ignacego Witkiewicza

opracowanie tekstu i reżyseria STANISŁAW MELSKI
scenografia i kostiumy MARIANNA SYSKA
opracowanie muzyczne i kompozycje IZABELA KURIATA-MATUSZEWSKA i PIOTR MATUSZEWSKI
choreografia ARKADIUSZ BUSZKO
wideo MIKOŁAJ PŁYWACZ

Obsada

Sajetan Tempe DARIUSZ BERESKI
Czeladnik I (Józek) BEATA ŚLIWIŃSKA/BŁAŻEJ MICHALSKI
Czeladnik II (Jędrek) MARTYNA WITOWSKA/JAKUB GRĘBSKI
Księżna Irina Wsiewołodowna Zbereźnicka-Podberezka AGATA SKOWROŃSKA
Prokurator Robert Scurvy MARCIN PIEJAŚ
Lokaj Księżnej Fierdusieńko ANDRZEJ OLEJNIK
Hiperrobociarz IGOR KOWALIK
Gnębon Puczymorda ANDRZEJ GAŁŁA
Józef Tempe; Dziarski Chłopiec BARTOSZ BUŁAWA
Chochoł z Wesela Wyspiańskiego; Bubek MACIEJ GISMAN
Towarzysz Abramowski MARCIN ROGOZIŃSKI
Towarzysz X STANISŁAW MELSKI
Mandaryn Wang ANNA HABA
Strażniczki ALEKSANDRA CHAPKO, MARIKA KLARMAN-GISMAN
Grupa chłopska ALEKSANDRA CHAPKO, ANNA HABA, MARIKA KLARMAN-GISMAN, BEATA ŚLIWIŃSKA, MARTYNA WITOWSKA, BARTOSZ BUŁAWA, MACIEJ GISMAN, JAKUB GRĘBSKI, BŁAŻEJ MICHALSKI, PAWEŁ MONSIEL (gościnnie)/JACEK SKOCZEŃ (gościnnie)

informacja prasowa


 


 


piątek, 8 lipca 2022

Witkacy. Sejsmograf epoki przyspieszenia - nowa wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie

Od 8 lipca do 9 października Muzeum Narodowe w Warszawie zaprasza na wystawę poświęconą twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza - jednego z najwybitniejszych twórców XX wieku - malarza, filozofa, pisarza i przenikliwego krytyka cywilizacji. Prawie  500 prac – obrazów, rysunków, pasteli i fotografii, które znalazły się na wystawie, pochodzi z licznych muzeów i instytucji w Polsce, a także rzadko prezentowane dzieła z kolekcji prywatnych. 

Jego bezkompromisowość i konsekwencja w podążaniu własną drogą fascynują do dziś. Witkacy czerpał inspirację z różnych dokonań artystycznych i naukowych, reagował na otaczającą go nowoczesność. Był świadkiem historii, I wojny światowej i rewolucji październikowej, rejestratorem przejawów przyspieszenia cywilizacyjnego, przyczyniającego się do mechanizacji życia jednostki. Jego wybory i intuicje nierzadko okazują się aktualne. 

Wystawa koncentruje się na postawie twórczej Witkacego, która rozbija konwencjonalne myślenie o sztuce. W miejsce chronologicznej narracji – od pejzażu, poprzez Czystą Formę, do Firmy Portretowej – proponuje przegląd tematów ważnych dla samego artysty i w sztuce nowoczesnej. To m.in.: kosmos, ciało, historia, ruch, pierwotna wizja artystyczna, psychologiczna intensywność przeżycia metafizycznego, refleksja socjologiczna. Ważnym aspektem proponowanej interpretacji twórczości Witkacego jest również pokazanie jego działań performatywnych i paraartystycznych jako przynależnych polu sztuki.

Dzieła z różnych okresów twórczości artysty spotkają się z wizjami awangardy – Wasilija Kandinsky’ego, Maxa Ernsta, Rudolfa Schlichtera, Umberto Boccioniego i Marcela Duchampa. Dokonania Witkacego na tym tle udowodniają głębokie pokrewieństwo ze zjawiskami artystycznymi o kluczowym znaczeniu dla kultury europejskiej dwudziestolecia międzywojennego. 

Na wystawie w Muzeum Narodowym w Warszawie będzie można obejrzeć prace Witkacego ze zbiorów własnych oraz z licznych muzeów i instytucji w Polsce, a także rzadko prezentowane dzieła z kolekcji prywatnych. To blisko 500 prac – obrazów, rysunków, pasteli i fotografii. Ekspozycję uzupełnią materiały wideo i archiwalia oraz ikoniczne dzieła twórców międzynarodowej awangardy.

Wystawie towarzyszyć będzie bogaty program wydarzeń oraz dwujęzyczna publikacja.

Kuratorzy: Zofia Machnicka, Paweł Polit

Wystawa pod honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

informacja prasowa

wtorek, 11 lutego 2020

Weekend z Witkacym w Muzeum Narodowym w Poznaniu

135. rocznica urodzin Witkacego stanie się doskonałą okazją do pochwalenia się witkacowskimi zbiorami Muzeum Narodowego w Poznaniu. Podczas lutowego weekendu zostanie zaprezentowana pełna kolekcja prac artysty.


Stanisław Ignacy Witkiewicz, Autoportret, Muzeum Narodowe w Poznaniu

W okazałej przestrzeni starego holu zaprezentowane również zostaną bogate zasoby muzealnych magazynów. W sumie pokaz obejmie 36 dzieł, m. in prace słynnej „Firmy portretowej”, obrazy olejne, w tym autoportret artysty a także wczesny „Krajobraz zimowy ze strumieniem” z 1913 roku. Prezentowany zespół obejmuje również 15 niewielkich szkiców narysowanych ołówkiem i kolorowymi kredkami oraz dwa duże portrety męskie wykonane węglem, które zakupione zostały od Modesty Zwolińskiej, zakopiańskiej przyjaciółki Witkacego, siostry jednej z jego kochanek – Neny Stachurskiej.

Witkacy wykonywał je tym, co miał akurat pod ręką na przypadkowych kartkach papieru – były szybkim zapisem jego pomysłów, jakie rodziły się podczas towarzyskich spotkań; nierzadko ciętym, albo i pikantnym, sprowadzonym do absurdu komentarzem wobec otaczającej go rzeczywistości i własnej kondycji; są też skrótowym zapisem wątków, jakie pojawiają się w jego literackiej spuściźnie; cudem ocalały tylko dzięki przenikliwości sióstr, które skrzętnie je gromadziły i przechowały. Portrety węglem, niezidentyfikowanego mężczyzny przedstawiają dwa etapy podejścia artysty do modela – jeden z portretów jest bardziej poprawny i realistyczny, drugi ma już znamiona przedstawienia symbolicznego; datowane na ok. 1912 r. najprawdopodobniej należą do zespołu wczesnych prac, w listach jakie Witkacy pisał do ojca określanych mianem „potworów”.

Postać tego kontrowersyjnego i bezkompromisowego artysty-filozofa uczcimy również spotkaniami poświęconymi jego wszechstronnej twórczości. Zaproszeni goście przypomną nam kulisy zarówno plastycznej jak i literackiej działalności Witkacego. Wisienką na torcie będzie rozmowa – wywiad z jego wnukiem stryjecznym Maciejem Rafałem Witkiewiczem.

W muzealnym sklepie proponujemy zwrócić uwagę na katalog dzieł artysty z kolekcji muzeum, opatrzony wybranymi fragmentami Pożegnania Jesieni. Wydawnictwu towarzyszy płyta z muzyką Bogdana Mizerskiego – utworów na kontrabas skomponowanych z inspiracji twórczością Stanisława Ignacego Witkiewicza.

****************


Program spotkań:


21.02, piątek, godz. 18:00
…Zęby djabli wezmą, portrety zostaną… Firma Portretowa „S.I. Witkiewicz”

Bogato ilustrowany wykład dotyczyć będzie jedynego w swoim rodzaju przedsięwzięcia społeczno-artystycznego, czyli jednoosobowej Firmy Portretowej „S.I. Witkiewicz”, działającej w latach 1925–1939. Omówione zostaną typy portretów i regulamin firmy oraz sylwetki klientów – zarówno tych powszechnie znanych z historii i kultury międzywojennej Polski, jak i tych, którzy znani są głównie dlatego, że sportretował ich Witkacy. Ponadto zostaną podkreślone związki portretów Stanisława Ignacego Witkiewicza z europejską tradycją artystyczną.
Prowadzenie: Beata Zgodzińska (Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku), autorka książki Firma Portretowa „S.I. Witkiewicz”

Wstęp w cenie biletu do muzeum

22.02, sobota, godz. 11:00

Cień zimy

Wykład poświęcony twórczości malarskiej, fotograficznej i literackiej S.I. Witkiewicza. Autorka w czasie prelekcji będzie omawiać także obrazy znajdujące się w zbiorach Muzeum Narodowego w Poznaniu.

Inspiracją dla tego wystąpienia stała się 135. rocznica urodzin Witkacego, a także obecna w jego twórczości zima. Zimowe pejzaże to temat, który Witkacy często podejmował w swojej artystycznej działalności. Z pewnością miało na to wpływ wiele czynników ‒ krajobraz wokół jego domu, tradycja malarska ojca i innych malarzy doby impresjonizmu czy też poezja Młodej Polski. Niebieskie cienie na ośnieżonych przestrzeniach, wirujące płatki śniegu, topniejący lód ‒ wszystko to tworzy chwilami fantastyczne formy. Artysta pokazuje, jak bardzo złudne jest wrażenie uchwytności substancji i jak delikatne jest jej istnienie. A może zresztą w ogóle go nie ma? W doświadczeniu malarskim, fotograficznym i literackim Witkiewicza czas zimy ma jednak swój cień, uaktywnia całą sferę kulturowych znaczeń ‒ jest symbolem wiecznego zasypiania, chłodnej śmierci, zmrożenia pamięci.

Prowadzenie: dr hab. prof. UAM Ewa Szkudlarek (Instytut Filologii Polskiej UAM, Zakład Estetyki Literackiej), autorka książki Portrety cieni Witkacego

Wstęp w cenie biletu do muzeum

22.02, sobota, godz. 15:00

Witkacy oczami Witkiewicza.
Spotkanie ze stryjecznym wnukiem Witkacego – Maciejem Rafałem Witkiewiczem

Rodzinne historie, cień legendy sławnego dziadka, losy cennych pamiątek i niezwykłe opowieści kryjące się za postaciami z portretów Witkacego – to tylko niektóre z wielu wątków, wokół których skupione będzie spotkanie pełne witkiewiczowskich napięć!
Opowiadać będzie stryjeczny wnuk Witkacego Maciej Rafał Witkiewicz w rozmowie z Martyną Łukasiewicz (MNP).

Wstęp w cenie biletu do muzeum

informacja prasowa

poniedziałek, 14 października 2019

Niepowtarzalne zdjęcia Marilyn Monroe i innych sław na wystawie fotografii

Zazwyczaj to my oglądając fotografie patrzymy na ludzi  – takimi jak widzą ich artyści. Tym razem perspektywa się odwraca. Wyjątkowe autoportrety i portrety takich klasyków jak Roman Opałka czy Witkacy zobaczyć można na wystawie  „Fotografia Kolekcjonerska” w DESA Unicum. Drugą część ekspozycji stanowią niepowtarzalne zdjęcia przedstawiające takie sławy jak Marilyn Monroe czy Audrey Hepburn. 

Marilyn Monroe, materiały organizatorów


Pierwszą część wystawy stanowią fotografie sław, gwiazd i osobowości. To zdjęcia m.in. Marilyn Monroe w obiektywie jednego z najważniejszych fotografów świata mody i filmu, Miltona H. Greene’a pochodzące z kolekcji Grace Radziwiłł. Sesje fotografa ukazywały się w najbardziej prestiżowych magazynach modowych jak Vogue czy Harper’s Bazaar. Jak mało kto potrafił wydobyć kobiece piękno, wdzięk i elegancję. Green prywatnie był przyjacielem Marilyn Monroe. Udało mu się pokazać gwiazdę z zupełnie innej strony. Na zdjęciach artysty wizerunek Monroe daleki jest od portretu słodkiej, głupiutkiej blondynki. Za to przedstawiona jest na nich jako inteligentna, pełna poczucia humoru i wdzięku kobieta. Wyjątkowy jest również akt Monroe wykonany przez fotografa Toma Kelley’ego. Zdjęcie zrobiono w 1949 roku. Przedstawia młodą aktorkę ponętnie pozującą, zupełnie nagą, na tle czerwonego aksamitu. Obraz, w tamtym czasie szokujący – obraz czystego seksapilu – był jednak również wyrazem gustu i wyrafinowania.

Marilyn Monroe, materiały organizatorów

Na ekspozycji zobaczymy również zdjęcia pokazujące największe sławy ekranu i muzyki jak Audrey Hepburn, Brigitte Bardot, Sophia Loren, Catherine Deneuve, Lisa Minelli, Jane Birkin czy Madonna. Wystawa potrwa do 17 października. W ten sam dzień wszystkie obiekty zostaną zlicytowane.

Roman Opałka, "Detail - 3898233", z cyklu "OPALKA 1965/1 - ∞"

Roman Opałka był artystą, któremu udało się sfotografować czas. To sztuka, którą mogą poszczycić się nieliczni. Jego najbardziej znany projekt artystyczny – program 1965/1 -∞ (1965-2011) – nie byłby tym samym bez istnienia w nim fotografii. Tworzeniu obrazów,  zapisywanych rzędami kolejnych cyfr, towarzyszyło wykonywanie zdjęć twarzy artysty ukazujące oznaki starzenia się. Prezentowana na wystawie praca „DETAIL – 3898233” reprezentuje jeden z autoportretów artysty z tego cyklu. Twarz Opałki staje się ikoną, a każdy szczegół w niej dowodem na upływ czasu. Prace Romana Opałki biją rekordy cenowe na aukcjach. Jeden z serii obrazów liczonych sprzedał się za ponad 2,3 mln zł. Artysta jest również jednym z najbardziej popularnych polskich twórców współczesnych za granicą.

Stanisław Ignacy Witkiewicz / Witkacy, "Sąd nad partaczami", z seansu: "Sceny imaginowane: Wielki odtwórca Wielkiego Mongoła Stanley Ignatio Witkacy", fot. Władysław Jan Grabski, 1931

Wyjątkowy jest również autoportret Witkacego. Artysta uwielbiał wcielać się w różne postacie, grać i urządzać rozmaite maskarady. Było to częścią towarzyskich spotkań, nazywanych również „orgiami”, które odbywały się w Zakopanem w towarzystwie przyjaciół i znajomych artysty. Już w młodości Witkacy wystąpił na jednej z fotografii jako „Książę Devonshire”. Z kolei pod koniec swojego przedwcześnie zakończonego życia ukazał siebie na dwóch pastelowych autoportretach kolejno jako „Dr Jekyll” oraz „Mr Hyde”. Prezentowana na wystawie  fotografia ukazuje Witkacego w roli mongolskiego władcy, który sprawować ma „sąd nad partaczami”. Sportretowany artysta patrzy prosto obiektyw, a jego zmrużone oczy tworzą sugestię skupienia i namysłu w celu wydania tytułowego „osądu”. Drugie prezentowane na wystawie zdjęcie przedstawia Witkacego z jego żoną Janiną.

Natalia Lach-Lachowicz, Sztuka Postkonsumpcyjna, 1975

Wyjątkową fotografią jest również praca z cyklu „Sztuka postkonsumpcyjna” Natalii LL. To najbardziej rozpoznawalne dzieło artystki, uznawane za symbol feminizmu XX wieku. Natalia LL fotografowała modelki – młode blondynki o lalkowatej urodzie, które w niejednoznaczny sposób konsumowały jedzenie takie jak banany, lody czy parówki. Powstały odważne, przesycone erotyzmem prace, uwiecznione na czarno-białych i barwnych odbitkach fotograficznych. W latach 60. i 70. artystka jako jedna z pierwszych w Polsce podjęła krytykę konceptualizmu, oskarżając go o zbytnie zracjonalizowanie i pomijanie cielesnej zmysłowości. W swoich pracach odnosi się także do ikonosfery kultury popularnej, często wiążącej konsumpcję z motywami erotycznymi.


Wystawa Fotografia Kolekcjonerska: Klasyka i Awangarda Artystyczna: 7-17 
października 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

Aukcja Fotografia Kolekcjonerska: Klasyka i Awangarda Artystyczna: 17 października 2019, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

informacja prasowa

wtorek, 17 września 2019

"ONI" Witkacego premierowo w radiowej Dwójce

Program 2 Polskiego Radia przygotował niespodziankę dla miłośników radiowego teatru w najlepszym, mistrzowskim wydaniu. W najbliższą środę, 18 września, w „Wieczorze ze słuchowiskiem” wyemitowane zostanie premierowe słuchowisko „ONYCH” Stanisława Ignacego Witkiewicza w adaptacji i reżyserii Szymona Kuśmidera. 



ONI” to dramat Stanisława Ignacego Witkiewicza napisany w 1920 roku. To historia artysty i kolekcjonera sztuki, Pana Kaliksta Bałandaszka (w tej roli Piotr Adamczyk) i jego życiowej partnerki, Spiki (Lidia Sadowa) – aktorki, która poza sztuką teatralną nie widzi dla siebie miejsca, zarówno zawodowo jak i prywatnie. Para mieszka w swoim małym dworku, który jest dla nich swego rodzaju twierdzą, chroniącą ich przed tak zwanym zwykłym życiem, którym pogardzają. W ten świat ukochania sztuki wkracza pewnego dnia „Komitet ds. zwalczania nowych sztuk”, który jest agendą Tajnego Rządu, postulujący zautomatyzowanie wszelkich przejawów sztuki, także plastycznej i teatralnej. Na czele komitetu staje Seraskier Banga Tefuan (Przemysław Bluszcz), który wyznaje przekonanie, że „… sztuka jest bezprawiem społecznym. Potwierdza i stwierdza, a nawet zatwierdza wartość objawów indywidualnych, czyli osobowych, nieobliczalnych, czyli zgubnych”. Od tej pory życie Bałandaszka i Spiki zmieni się diametralnie…

Stanisław Ignacy Witkiewicz – „ONI”; obsada: Piotr Adamczyk (Pan Kalikst Bałandaszek), Lidia Sadowa (Spika hrabina Tremendosa), Dominika Ostałowska (Marianna Splendorek), Dominika Kluźniak (Ficia), Jan Englert (Dyrektor teatru Gamracy Vigor), Marek Walczak (Melchior Abłoputo), Rafał Zawierucha (Gliwuś Kretowiczka), Jadwiga Jankowska-Cieślak (Protruda Ballafresco/Halucyna Bleichertowa), Szymon Kuśmider (Salomon Prangier), Katarzyna Dąbrowska (Rosika Prangier), Przemek Bluszcz (Seraskier Banga Tefuan); adapt. i reż. – Szymon Kuśmider; realizacja akustyczna – Andrzej Brzoska, muzyka – Jerzy Rogiewicz, wyd. – Małgorzata Szymankiewicz.

Emisja w radiowej Dwójce w środę 18 września o godz. 19.00 w „Wieczorze ze słuchowiskiem”.

informacja prasowa

środa, 30 stycznia 2019

Jak kokaina wpłynęła na twórczość i życie Witkacego. Prace artysty na wystawie w Warszawie

Podobno nie był to nałóg, lecz cykliczny i kontrolowany eksperyment. Narkotyki pomagały Witkacemu w odkrywaniu nowych środków ekspresji. Efektem tych eksperymentów są prace stanowiące zjawisko, którego nie zna światowa sztuka. 

Witkacy, Portret kobiety

Już 14 lutego na aukcji Prace na Papierze: Sztuka Dawna w DESA Unicum pod młotek pójdzie „Portret kobiety” Witkacego pochodzący z 1939 roku. Oznaczenie na pracy wskazuje na to, że dzieło powstało pod wpływem kokainy. Niedługo potem artysta popełnił samobójstwo.

Prezentowana na portrecie z 1939 roku kobieta musiała pochodzić z bliskiego otoczenia Witkacego. Portretowy „Typ C” przeznaczony był bowiem wyłącznie dla przyjaciół zakopiańskiego geniusza, towarzyszących mu w narkotycznych seansach. Mimo tego, że artysta przestrzegał przed niebezpieczeństwem nałogu, prowadzącego do ruiny osobowości, kokainę zażywał do końca swojego życia, co poświadcza prezentowany portret przypadający na rok samobójczej śmierci artysty.

Praca bez wątpienia należy do wyjątkowej galerii portretów stworzonych pod wpływem kokainy o czym świadczy zapis przy sygnaturze „T.C + Co”. Artysta z zamiłowaniem badał działanie substancji psychoaktywnych i ich wpływ na kształt tworzonego dzieła. Obiektami eksperymentów artysty byli przede wszystkim jego przyjaciele – artyści, naukowcy, przedstawiciele inteligencji, a także kobiety, ale tylko te szczególnie bliskie mu uczuciowo bądź fascynujące go swoją urodą. Otoczone skandaliczną legendą narkotykowe „orgie” szokowały i oburzały publiczność, zarówno za czasów życia Witkacego, jak i długo po jego śmierci.

Mimo otoczki skandalu, która towarzyszyła artyście przez całe życie, zdarzały się także okresy abstynencji. W 1932 roku artysta przebywał w Warszawie. W liście do znajomych pisał „Czytam dużo, rysuję, piszę (nieźle), w ogóle dużo robię i czuję się na byczo na NP. i Nπ”. Adnotacja oznacza, że w tym czasie artysta nie pił i nie palił papierosów. Z tego czasu pochodzą prezentowane w katalogu portrety małżeństwa Jastrzębskich. Adnotacja dotycząca abstynencji została zawarta na obydwu pracach. Dzieł nie da zakwalifikować się do żadnego z typów opisanych w słynnym „Regulaminie Firmy Portretowej”. Świadczy to o indywidualnym podejściu artysty do portretowanej pary. Według podań rodziny Jastrzębskich, Wincenty i Witkacy byli dobrymi znajomymi. Na fotografiach z tamtego okresu widać, że Gertruda Jastrzębska była zjawiskowo piękna. Porównując oba portrety nie sposób nie zauważyć szczególnej dbałości autora w podkreśleniu urody kobiety, pozostającym w kontraście do wizerunku Wincentego Jastrzębskiego, w którym artysta położył większy nacisk na oddanie psychologicznej prawdy o modelu. 

Na aukcji "Prace na Papierze: Sztuka Dawna" zaprezentowany zostanie wybór znakomitych prac absolutnych klasyków polskiej sztuki XIX wieku, Młodej Polski, międzywojnia jak i czasów powojennych. Pod młotek trafią prace unikatowe, rzadkie na rynku, posiadające ogromną wartość historyczno-artystyczną. W ofercie pojawią się dzieła klasy muzealnej m.in.: „Białe róże w wazonie” autorstwa Leona Wyczółkowskiego czy „Polowanie w Hubertusstock” z 1899 roku autorstwa Juliana Fałata. Ponadto w ofercie znajdują się nazwiska z panteonu polskiej sztuki XIX i XX wieku, jak Stanisław Wyspiański, Wojciech Kossak, Teodor Axentowicz, Wacław Borowski, Rafał Malczewski czy Józef Mehoffer.

Aukcja "Prace na Papierze: Sztuka Dawna": 14 lutego 2019, godz.19.00, Dom Aukcyjny
DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

Wystawa obiektów: 4-14 lutego 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16
(sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

informacja prasowa

wtorek, 30 października 2018

Kim była muza Witkacego? Jej portret po raz pierwszy na wystawie!

Niekwestionowany mistrz portretu i jego egzotyczna muza – historia tej znajomości zawarta została w wizerunku Bogumiły Trzaskowskiej stworzonym przez Witkacego. Praca będzie pokazana po raz pierwszy publicznie!

Witkacy, Portret Bogumiły Trzaskowskiej, 1938

Ten wybitny przykład twórczości Stanisława Ignacego Witkiewicza z cyklu słynnych pasteli oraz wiele odkrytych na nowo dzieł wielkich mistrzów będzie można oglądać na wystawie Prace na Papierze: Sztuka Dawna już od 3 listopada. Wśród nich m.in. prace Stanisława Wyspiańskiego, Aleksandra Gierymskiego i Henryka Rodakowskiego. 

Przechowywany w rodzinie od momentu powstania, absolutnie nigdy nie pokazywany na publicznej wystawie – „Portret Bogumiły Trzaskowskiej” z 1938 roku to niecodzienne odkrycie dla historii sztuki oraz wybitny przykład sztuki portretowej Witkacego. Kryje w sobie tajemnicze piękno modelki, jak również jej nietuzinkową biografię. Do Zakopanego przyjechała w styczniu 1938 roku, aby pozostać tam do końca życia. Wówczas miała zastępować doktor Mieczysławę Skąpska, jedną z trzech dentystek w mieście, która wyjeżdżała za granicę. Skąpska posiadała gabinet przy Krupówkach, blisko skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego, gdzie pracowała także młoda Trzaskowska. Tam też poznała Witkacego. Artysta zafascynowany postacią nieznajomej z Warszawy został jej pacjentem (miał powiedzieć, że „i tak patrzy ciągle na nową smarkulę”), a wkrótce obydwoje poznali się lepiej na gruncie towarzyskim. Postać Bogumiły Trzaskowskiej-Kurkowej i jej portrety autorstwa Witkacego opisała Joanna Siedlecka w książce „Mahatma Witkac”.

Bogumiła Trzaskowska, fot. organizatorów wystawy

Na wystawie Prace na Papierze: Sztuka Dawna znajdzie się również cały szereg absolutnych unikatów najważniejszych polskich mistrzów malarstwa. Wśród nich m.in. „Portret żony na koniu” z 1868 roku autorstwa Henryka Rodakowskiego. Ten wielki malarz – którego portret matki sam Delacroix nazwał prawdziwym arcydziełem – w wieku osiemnastu lat poznał miłość swojego życia. W roku 1841 zakochał się bez wzajemności w Kamilli von Salzgeber, córce urzędnika ministerialnego. Ich ścieżki przecinały się w kolejnych latach w Wiedniu, lecz Rodakowski musiał czekać na rękę wybranki wiele lat. W czerwcu 1846 roku Kamilla wyszła za mąż za bankiera Augusta Blühdorna. Para należała do wiedeńskiej elity połowy XIX wieku, a profesja męża pozwalała żyć Kamilli dostatnio. W 1859 roku przeżyła jednak tragedię – jej mąż zmarł i została sama z trójką dzieci. Wtedy przyjechała z Paryża i według rodzinnej romantycznej legendy pierwszą osobą, którą spotkała był Henryk. 28 listopada 1861 odbył się ich ślub w paryskim kościele św. Magdaleny.

Aleksander Gierymski, Szkic chłopa do obrazu `Trumna Chłopska`, 1894 r.

Ponadto na wystawie będzie można zobaczyć znakomite prace największych polskich artystów. Wśród nich szkic Aleksandra Gierymskiego do jego najsłynniejszego obrazu „Trumna chłopska”, szkic do witrażu autorstwa Stanisława Wyspiańskiego oraz cykl akwarel Józefa Brandta.

Stanisław Wyspiański, Anioł grający na trąbie - projekt witraża, 1899 r.

Aukcja Prace na Papierze: Sztuka Dawna 13 listopada godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa

Wystawa Prace na Papierze: Sztuka Dawna 3-13 listopada, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

Więcej informacji o aukcji oraz katalog aukcyjny w wersji elektronicznej dostępne są na stronie DESA Unicum.

informacja prasowa,

niedziela, 18 marca 2018

'Asymetryczna Dama' Witkacego na wystawie w CK Zamek we Wrocławiu /zapowiedź/

Portrety Eugenii Wyszomirskiej, spektakle, wykłady i filmy – na wystawie w leśnickim Centrum Kultury Zamek od 6 sierpnia do 30 października 2016 roku.

Stanisław Ignacy Witkiewicz, portret Eugenii Wyszomirskiej,
fot. materiały prasowe



            

Od 6 sierpnia 2016 roku we wnętrzach CK Zamek we wrocławskiej Leśnicy będzie prezentowana wystawa portretów Eugenii Wyszomirskiej. Organizatorzy przygotowali szereg wydarzeń towarzyszących ekspozycji, w postaci wykładów, spektakli oraz projekcji filmowych. Całość potrwa do 30 października.
Motywem przewodnim wystawy poświęconej autorowi ”Szewców” będzie Asymetryczna Dama – portrety Eugenii Wyszomirskiej, która przed laty była obiektem fascynacji Witkacego. Po śmierci modelki pastele zostały przez nią przekazane do Muzeum Historii Katowic, skąd zostaną wypożyczone na czas wystawy.

Stanisław Ignacy Witkiewicz, portret Eugenii Wyszomirskiej,
fot. materiały prasowe


Podobno malarz zobaczył Wyszomirską w  1933 r. na jednej z warszawskich ulic i zafascynowany jej urodą i podobieństwem do tragicznie zmarłej narzeczonej Jadwigi Janczewskiej, poprosił, aby mu pozowała do portretu. W rezultacie krótkiej acz burzliwej, jak to u Witkacego, znajomości powstało w Zakopanem kilkadziesiąt portretów Eugenii, którą artysta zwykł nazywać Asymetryczną Damą, ze względu na jej niepokojąco nieregularne rysy twarzy. Jak wiadomo, w swojej Firmie Portretowej malarz uprawiał rodzaj portretu, który można nazwać psychologicznym. Modelka zamieszkała po wojnie w Katowicach, gdzie prowadziła zakład fotograficzny. Zbiór 26 portretów, na których uwiecznił ją Witkacy oraz jego autoportret postanowiła zapisać miastu, co zresztą stało się przyczynkiem do powstania Muzeum Historii Katowic. Takie pokrętne i tajemnicze bywają losy i okoliczności powstania niektórych dzieł.

Stanisław Ignacy Witkiewicz, portret Eugenii Wyszomirskiej,
fot. materiały prasowe



Trzeba dodać, że CK Zamek we Wrocławiu zaprezentuje Witkacego o wiele szerzej – jako malarza, fotografa, pisarza, filozofa. Nie zabraknie także wątku osobistego życia artysty, a to dzięki wykładowi znanego witkacologa prof. Janusza Deglera: ”Kobiety w życiu i twórczości Witkacego”. Zobaczymy spektakl "Bubuja” Teatru im. Witkacego z Zakopanego oraz filmy, m.in. animowany "Madame Tutli-Putli”.

Artykuł ukazał się na portalu Kulturaonline 23 lipca 2016 roku.

Urodziny Zofii Kossak w Górkach Wielkich

9 i 10 sierpnia w ruinach Dworu Kossaków znów będzie gwarno, jak dawniej, kiedy do Górek Wielkich zjeżdżali się m.in.: Maria Dąbrowska, Wańk...

Popularne posty