Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 kwietnia 2022

`Spektrum światła` / Ekspozycja na kolor. Pomarańczowy w Muzeum Współczesnym Wrocław

Muzeum Współczesne Wrocław zaprasza do interaktywnej scenografii w ramach projektu "Spektrum światła". W tym roku publiczność będzie mogła badać oddziaływanie na zmysły barwy pomarańczowej. Część edukacyjną stanowić będą wydarzenia realizowane w bloku naukowym oraz blokach artystycznych – literackim, plastycznym, muzycznym, kulinarnym i ruchowym, planowane od maja do grudnia 2022. Otwarcie: 12 maja o 18.00.


"Spektrum światła" to seria sensualnych interaktywnych scenografii w przestrzeni Samoobsługowego Muzeum na 2. piętrze Muzeum Współczesnego Wrocław oraz towarzyszący im program edukacyjny.

W ramach trzyletniego cyklu będziemy badać jakości kolejnych barw spektrum światła widzialnego. Muzeum zainicjowało projekt "Spektrum światła" w 2020 roku częścią pilotażową – interaktywną scenografią edukacyjną pt. "Ekspozycja na kolor. Czerwony", która cieszyła się dużą popularnością wśród publiczności. Kolejne odsłony programu, rozwiniętego o różnorodne działania edukacyjne, pragniemy poświęcić kolejnym barwom spektrum: w 2022 roku – barwie pomarańczowej, w 2023 roku – barwie żółtej, w 2024 roku – barwie zielonej.

Tegoroczna scenografia "Ekspozycja na kolor. Pomarańczowy" to przestrzeń wielozmysłowego odczuwania barwy pomarańczowej, składająca się z sześciu interaktywnych stref, pozwalających na spontaniczną eksplorację, pobudzających całe ciało oraz angażujących wszystkie zmysły.

Część edukacyjną stanowić będą wydarzenia realizowane w bloku naukowym oraz blokach artystycznych – literackim, plastycznym, muzycznym, kulinarnym i ruchowym, planowane od maja do grudnia 2022. Te bezpłatne wydarzenia, adresowane do różnych grup odbiorców (rodzin z dziećmi, młodzieży, dorosłych, seniorów, osób z niepełnosprawnościami), pozwolą pod okiem specjalistów z różnych dziedzin w twórczy i zmysłowy sposób badać właściwości barwy pomarańczowej. Więcej informacji wkrótce na stronie internetowej i w mediach społecznościowych Muzeum Współczesnego Wrocław.

Autorki interaktywnych scenografii: Patrycja Mastej i Magdalena Skowrońska / ondream.eu

Projekt Spektrum światła dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Muzeum Współczesne Wrocław
12.05–31.12.2022
Otwarcie: 12 maja, godz. 18.00

informacja prasowa

wtorek, 13 lipca 2021

Podążając za kolorami: "Galeria mody" we wrocławskim Muzeum Narodowym /relacja z wystawy/

Od 1 lipca 2021 r. we wrocławskim Muzeum Narodowym prezentowana jest wystawa "Galeria mody". "Wystawa jest radością dla oczu i przyjemnością dla ducha" - stwierdziła podczas konferencji prasowej jej autorka i kuratorka, Małgorzata Możdżyńska-Nawotka.  "Galeria mody" nie jest bynajmniej zwyczajną wystawą poświęconą modzie, o, nie! To niezwykle inspirująca propozycja dla tych, których pasjonuje historia, obyczaj, ukryte treści, mowa kolorów... To rodzaj hipertekstu, którego poznawanie sprawi Wam wielką przyjemność i satysfakcję. Rodzaj intelektualnej i zmysłowej przygody, na którą z pewnością macie chęć 😀. 

Wystawa "Galeria mody" z obrazem Krzesisławy Maleszewskiej
"Ona i on", 1973, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Refleksji nad zjawiskiem mody sprzyjają rozmaite wystawy organizowane w muzeach. W 2009 roku Muzeum Narodowe we Wrocławiu prezentowało modę dwudziestolecia na wystawie "W rytmie epoki". Wielkim przebojem była "Moda PRL-u" w roku 2015-2016. Rok później zaprezentowano kostiumy filmowe w Pawilonie Czterech Kopuł na wystawie "Moda i kino". Tematyce ubioru poświęcono ponadto w Muzeum Narodowym jedną z sal w ramach ekspozycji stałej, która prezentuje ubiory w otoczeniu sztuk przedstawiających, głównie malarstwa. Kulturotwórczy charakter ubioru pojawił się także na wystawie "W głębi obrazu". 

Na wystawie - oprócz eksponatów - znalazły się również teksty: objaśniające, zawierające rozszerzone opisy do obiektów, lokujące obrazy i eksponaty w szerszym kontekście historycznym i kulturalnym. Obok nich są także wspaniałe cytaty z literatury, bo o kolorach również interesująco pisano. Po wystawie można więc chodzić rozmaitymi ścieżkami: czytać, oglądać, odkrywać... Można też kontemplować odbijające się w szybach przedmioty, wchodzące ze sobą w interakcje. 

Wystawa "Galeria mody" pozwala spotkać się strojom, obrazom i rzeźbom dzięki przyjęciu klucza chromatycznego - to kolor decyduje o zestawieniu ze sobą eksponatów pochodzących z różnych wieków - od średniowiecza do czasów współczesnych. Historia koloru jest także historią społeczną,  wprowadzono więc rozmaite wątki i poziomy znaczeń: obyczajowe, technologiczne, symboliczne... Dzięki sąsiedztwu strojów i dzieł sztuki tworzy się między nimi (a także oglądającymi) rodzaj konwersacji, interakcji, co jest niezaprzeczalnym walorem tej wystawy i jej siłą. Ponadto przewodnikiem po wystawie są obrazy niedawno zmarłej wrocławskiej malarki Krzesisławy Maliszewskiej, która doskonale uchwyciła to, co jest duchem nowoczesności w ubiorze, nie przypisując bynajmniej stroju do zmiennej mody. 

Podążając za kolorami: żółcień


Złota suknia z obrazem Maliszewskiej, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Pierwsza sala - kolor żółty, ambiwalentny, bo z jednej strony symbolizuje światło słoneczne i złoto, co ma pozytywne konotacje, z drugiej strony jednak w średniowieczu kojarzono kolor żółty ze zdrajcą Judaszem. Przykładem pozytywnego aspektu koloru żółtego jest choćby prezentowana na wystawie sukienka Dzieciątka, 

Dzieciątko Jezus, malarz nieznany, 1760 i suknia dziecięca, 
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Nobilitacja koloru żółtego nastąpiła w XIX w.  pod wpływem kontaktów z kulturami Dalekiego Wschodu, przede wszystkim z kulturą starożytnych Chin. Dzięki temu przywrócono żółcieni jej pozytywne konotacje, czego przykładem jest znajdujący się na wystawie portret Józefa Wyczółkowskiego. Malarz,  kolekcjoner sztuki dalekowschodniej, był zafascynowany ubiorami chińskimi, które pojawiają się na wielu jego obrazach. Interesowało go zwłaszcza zestawienie wzorzystych szat o nasyconych kolorach z graficznie czynnym tłem.

Portret Erazma Barącza pędzla Józefa Wyczółkowskiego (1906),
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Jak to zostało interesująco pokazane w filmie dokumentalnym w reż. Pietry Brettkelly "Żółty jest zakazany", był to kolor zarezerwowany dla cesarzy, pod groźbą surowej kary. Jednakże - jak się dowiadujemy podczas zwiedzania ekspozycji - "Dzięki oczywistym skojarzeniom z miodem, szafranem, życiodajnym słońcem i cennym złotem, recepcja koloru żółtego w modzie bywała także bardziej pozytywna. Eleganckie zestawienie czerni i złota pojawia się na renesansowych portretach. Osiemnastowieczna moda lubiła żółcień w kobiecych sukniach z gładkiego atłasu w kolorze starego złota". 

Bolesław Czedekowski, Portret damy, 1923, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
"Bal kostiumowy - czytamy - stał się wielkim eskapistycznym tematem kultury XIX wieku i pierwszej dekady wieku XX. (...) Strój na bal kostiumowy mógł być malowniczy, śmiały, a nawet ekstrawagancki, pod warunkiem, że dodawał urody. Stąd szczególną wagę przykładano do nakrycia głowy - wdzięcznej oprawy dla twarzy".

Kolory ziemi

Kolejna sala poświęcona jest barwom naturalnym, tzw. barwom ziemi. Z zamieszczonych informacji możemy dowiedzieć się m. in. o tym, że "dla ludzkiego oka nie ma barwy przyjemniejszej od zieleni, która ma charakter umiarkowany i relaksujący, jest kolorem pięknym i podnoszącym na duchu. (...) Zieleń symbolizuje młodość, radość, nadzieję, zadowolenie, czułość i materialne powodzenie. W ubiorze to kolor najbardziej odpowiedni na późne lato i jesień, jako barwa szczególnie świeża i wdzięczna w tej porze roku, gdy Natura przywdziewa kolory jaskrawe i gorące." (William i George Audsley: Color in Dress: A Manual for Ladies)

Materiały o nasyconych barwach wymagały drogich barwników i kunsztu farbiarskiego, toteż były bardzo drogie. Niełatwe było uzyskanie głębokiej czerni czy nieskazitelnej bieli. Kolory te kojarzą się więc z ubiorami ludzi należących do społecznej elity.  Natomiast barwy ziemi, wełny w naturalnych odcieniach - to kolory ludzi ubogich albo pokornych (mnichów). Ta hierarchia trwa do połowy XIX wieku. Wtedy to bowiem pojawiają się sztuczne barwniki - żywe, nasycone i dostępne dla wszystkich. Część z nich była niezdrowa, np. zieleń produkowana z wykorzystaniem arszeniku. Elita zwraca się wówczas w stronę barw stonowanych. 


"Kariera brązu w modzie rozpoczęła się w 2. połowie XVIII wieku - czytamy na wystawie -  gdy pod wpływem angielskiego stroju i stylu życia ubiór męski zaczął przyjmować kolory ciemniejsze. W XIX wieku brąz był kolorem mieszczańskiej solidności w ubiorze zarówno męskim, jak i kobiecym, gdzie preferowano jego tony jaśniejsze, tabaczkowe. (...) Fascynacji romantyków Bliskim i Środkowym Wschodem towarzyszyła moda na tkaniny łączące brąz z żywszymi kolorami korzennych przypraw. Z takich materii szyto inspirowane Orientem szlafroki. (...) Charakterystyczne dla lat 70. XX wieku były połączenia brązu z pomarańczowym i żółtym".

Zielone nogawice, XVI w., fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Najstarszym obiektem na wystawie są to średniowieczne nogawice. Kolor zielony szczególną popularnością cieszył się w Niemczech na przełomie XVIII i XIX wieku, a następnie w całej Europie. Nowe upodobanie wiązało się z dążeniem do wolności i nowymi ideami. 

Czerwień: przywileje i władza


Czerwień - wystawa "Galeria mody", widok ogólny, 
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Czerwień była kolorem kosztownym, pozyskiwanym w skomplikowanym procesie z muszli skorupiaków, w związku z tym łączy się z władzą, panowaniem, elitarnością. Używano purpury w najwyższych kręgach władzy w starożytnym Rzymie i Bizancjum. Później, kiedy zaczęto uzyskiwać barwnik chemicznie, kolor stał się powszechny. Ulubiony zwłaszcza przez panie tzw. lekkich obyczajów, ponieważ w ten sposób zwracały na siebie uwagę mężczyzn. Jest też kolor ulubiony przez polską sarmację. Czerwień symbolizuje miłość, energię, szczęście. Takie konotacje odnajdziemy na obrazie Krzesisławy Maliszewskiej "Kazikowie i koty".

Krzesisława Maliszewska, Kazikowie i koty, lata 70.
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Moda na pastelowe kolory w ubiorach pojawiła się w okresie rokoka na francuskim dworze. Ponieważ w Ameryce Południowej udało się pozyskać barwnik o wiele trwalszy i żywszy, aniżeli uzyskiwany do tej pory z roślin europejskich, toteż zyskał on w Paryżu wielkie zainteresowanie i stał się m. in. ulubionym kolorem królewskiej faworyty, madame Pompadour. Przykładem użycia pastelowych kolorów jest na wrocławskiej wystawie portret Dorothei Christiany Götzen (1754).

Portret Dorothei Christiany von Götzen (1754), malarz nieznany,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Barwy niebieskie i granatowe


Sala granatowa, część wystawy "Galeria mody",
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Niebieski jest najzimniejszą z barw. Kojarzy się z otwartą przestrzenią, wodą, morzem, niebem. W starożytnej Grecji i Rzymie był symbolem najwyższych bóstw – Zeusa i Jupitera. W starożytnym Egipcie lapis lazuli (kamień o głębokim niebieskim kolorze) symbolizował niebo, symboliczne miejsce przebywania boga. Początkowo do XIV wieku w języku polskim „niebieski” oznaczało „przynależny do nieba”, a dopiero później wyraz ten stał się osobnym określeniem barwy niebieskiej, charakterystycznej dla koloru nieba. 

Na wystawie wyeksponowano różne odcienie niebieskiego - od jasnego aż po granat. Pojawia się błękit roboczy obok błękitu arystokratycznego i błękitu symbolizującego (w zestawieniu z czerwienią) sacrum.

Sukienka dla małej dziewczynki, ok. 1880,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

I przykład stroju chłopięcego na obrazie Zygmunta Rudnickiego:

Zygmunt Rudnicki, Chłopiec w niebieskiej bluzie,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Granat na  wiele lat stał się elementem stroju męskiego, zarówno urzędnika, jak i ... dandysa. Z kolei zaprezentowane współczesne suknie z lat 80. są interesującym przykładem pomysłowości kobiet, które wobec powszechnych braków, same szyły i zdobiły ubrania. 

Czerń, która dodaje uroku i elegancji


Sala czarna, część wystawy "Galeria mody",
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
"Czerń dodaje uroku niemowlęcej różowości i uwzniośla zmarszczki - pisze Anne Holander - podkreśla materię złotych i srebrnych włosów, a także białego ciała, zarówno jędrnego i pulchnego, jak i zwiotczałego, pomarszczonego. Czarny ubiór potrafi dodać interesującego uroku smagłej twarzy, podczas gdy kolor  wydobywa z niej niezdrowy, "wątrobiany" ton; nadaje czarnoskórym wygląd jednocześnie złowrogi i majestatyczny. Potrafi uczynić różaną kompleksję elegancko interesującą, podczas gdy kolor uwydatnia jej wyraz beznadziejnie prostolinijny i naiwny. Czerń potrafi uszlachetnić przejrzałą urodę i sprawić, by niedojrzałość wydała się przedwcześnie rozkwitła" (Seeing Through Clothes). 

Czerń jest kolorem konserwatywnym, świetnie współgrającym z niemal każdą barwą. Do dnia dzisiejszego w kręgu kultury europejskiej kolor ten kojarzony z żałobą i śmiercią. W XX wieku czerń  stała się kolorem elegancji, luksusu i wyrafinowania. 

Obok pięknych sukien w gablotach, uwagę moją przykuł przede wszystkim namalowany przez Jacka Malczewskiego portret Stefanii Dobrzańskiej. Głęboką, nasyconą czerń podkreśla dłoń ze złotą bransoletką, pastelowy bukiet kwiatów trzymany przez kobietę oraz jej piękna brzoskwiniowa cera. Ważną rolę odgrywa również złotawe tło, które rozświetla obraz.

Jacek Malczewski, Portret Stefanii Dobrzańskiej, 1886,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek


Jacek Malczewski, Portret Stefanii Dobrzańskiej, detal,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Biel, czyli niewinność


Sala biała, część wystawy "Galeria mody",
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Jak możemy przeczytać w Słowniku symboli Władysława Kopalińskiego, "biel jest symbolem doskonałości, duchowości, świętości, zbawienia, odrodzenia i wieczności. A biały strój i welon oznaczają niewinność i dziewictwo."
Na wystawie, obok sukien ślubnych, zobaczymy także obrazy, wśród których jest - oczywiście! - praca Krzesisławy Maliszewskiej "Którędy droga?", przedstawiająca niezbyt szczęśliwą pannę młodą w welonie. 

Maliszewska, Którędy droga?, 1990, 
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Ponadto możemy zatrzymać się przy tekstach Emila Zoli, których tematem jest właśnie biel.  Dla zachęty przytoczę taki oto fragment:

"W głąb ciągnęły się oślepiającą bielą stoiska, niby jakiś fragment podbiegunowego krajobrazu, kraina wiecznego śniegu, rozległy step pokryty futrem gronostajów, zwały lodowca skapane w blaskach słońca. (...) Ale najcudowniejszym pomysłem, jakby ołtarzem tego kultu bieli, był ustawiony w dziale jedwabi namiot  białych firanek, którego szczyt sięgał aż szklanego dachu wielkiej sali".   

Małgorzata Możdżyńska-Nawotka, kuratorka wystawy przy obrazie
K. Maliszewskiej "Manekin", fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

"Galeria mody" nie jest bynajmniej zwyczajną wystawą poświęconą modzie, o, nie! To niezwykle inspirująca propozycja dla tych, których pasjonuje historia, obyczaj, ukryte treści, mowa kolorów... To rodzaj hipertekstu, którego poznawanie sprawi Wam wielką przyjemność i satysfakcję. Rodzaj intelektualnej i zmysłowej przygody, na którą z pewnością macie chęć 😀. 

środa, 20 maja 2020

Classic Blue - pierwsza w Polsce wystawa poświęcona jednej barwie

Classic Blue, odcień nieba o zmroku, to kolor roku 2020 według Instytutu Pantone. Stał się on inspiracją dla pierwszej w Polsce wystawy poświęconej tylko jednej barwie. „Classic Blue” to blisko 90 prac wybitnych artystów tworzących w różnych okresach, m.in. Stefana Gierowskiego, Wojciecha Fangora, Henryka Stażewskiego, Henryka Haydena czy Maurycego Gomulickiego. Będzie można obejrzeć nie tylko obrazy, ale także dzieła sztuki użytkowej, plakaty, rzeźby i ilustracje. Najbardziej niebieska wystawa tego roku trwa od 18 maja i zakończy ją aukcja prac 28 maja w DESA Unicum.

fot. Marcin Koniak

Od 1999 roku Pantone wybiera kolor roku. Za każdym razem staje się on najmodniejszą inspiracją – w modzie, designie, w życiu codziennym, czy brandingu. Classic Blue nie był wyborem oczywistym, ale jak zwykle świat oszalał na jego punkcie. Podążając za tym trendem zorganizowano wystawę dla wszystkich miłośników błękitu. Dla sztuki kolor niebieski był jednak ważny zawsze. Co więcej, według analiz rynkowych jest barwą,  która ma jedno z największych przełożeń na ceny dzieł sztuki, a według badań ponad 80% osób wskazuje kolor niebieski jako jeden z ulubionych. Wielu artystów z niebieskiego zrobiło też swój znak rozpoznawczy. Yves Klein stworzył swój autorski odcień International Klein Blue, który stał się wręcz kultowy. „Niebieski” okres malarstwa znajdziemy również w twórczości najwybitniejszych artystów współczesnych takich jak Henri Matisse czy Pablo Picasso. Dla pierwszego był on sposobem na wyrażanie emocji, dla drugiego odzwierciedleniem smutku i melancholii.

fot. Marcin Koniak

Na wystawie „Classic Blue” znajdziemy dzieła twórców, dla których niebieski był kolorem wyjątkowym, ale też takich, którzy użyli go tylko w kilku pracach, przez co są one unikatowei  często warte setki tysięcy złotych. Wśród najciekawszych prac prezentowanych na wystawie pojawi się „Obraz DCCLXXIII” Stefana Gierowskiego, jednej z najważniejszych postaci we współczesnej historii polskiej sztuki. Jego wszelkie działania skupiały się na badaniu fenomenu obrazu, skupiając się głównie na jego treści formalnej – a w szczególności kolorze i świetle. W pokazywanej na wystawie pracy artysta skupia się na czterech odcieniach niebieskiego, a jego obraz, im bardziej mu się przyglądamy, zdaje się hipnotyzować widza.

fot. Marcin Koniak

Inaczej na odcień niebieski spojrzał Zygmunt Józef Menkes. Jego dzieło „Młodość (Chłopiec z gołębiami)” nasycone jest tym, co stanowi o jakości i rozpoznawalności sztuki wybitnego malarza – kolorem. Kolor w twórczości Menkesa odgrywa główną rolę, a sam artysta uznawany jest za jednego z najznakomitszych kolorystów naszych czasów. Menkes świadomie wprowadził do obrazu uproszczone środki wyrazu, zredukował je do dwuwymiarowej płaszczyzny zbudowanej jaskrawymi i kontrastowymi plamami barwnymi, których głównym zadaniem jest przedstawienie jakości emocjonalnej. Wśród obrazów na wystawie „Classic Blue” pojawią się także warte setki tysięcy złotych dzieła m.in. Wojciecha Fangora, Leona Tarasewicza, Juliana Stańczaka, Victora Vasarely’ego i Henryka Stażewskiego.


fot. Marcin Koniak

Wśród prac rzeźbiarskich prezentowanych w DESA Unicum jedną z najciekawszych pozycji jest z kolei „Marks nie ma Boga” Krzysztofa Bednarskiego i Pawła Susida. Postać Marksa pojawiła się już w pracy dyplomowej Bednarskiego. Była ona wynikiem braku wiary w sens uprawiania rzeźby w ówczesnym czasie. Prezentowana na wystawie instalacja składa się z rzeźb dwóch głów i niewielkiego olejnego obrazu. Krzysztof Bednarski to artysta, który zrobił zawrotną karierę nie tylko w kraju, ale też w Europie, m.in. we Włoszech. Jego prace prezentowane były w Museo Laboratorio d’Arte Contemporanea MLAC w Rzymie.

fot. Marcin Koniak

Na „Classic Blue” zaprezentowana zostanie również wyjątkowa reprezentacja polskiego plakatu. To marka, która zyskała światową sławę, a prace jej twórców znajdują się w międzynarodowych kolekcjach. W DESA Unicum pokazana zostanie zarówno przedwojenna praca Tadeusza Gronowskiego, klasyka polskiej szkoły plakatu po prace Henryka Tomaszewskiego czy Jana Lenicy. Pojawią się także obiekty, które na pewno zainteresują kolekcjonerów vintage. To designerskie meble, oświetlenie oraz szkło i ceramika m.in. unikatowe wazony „Cyntia” Zbigniewa Horbowego, wazony Stefanii i Zygmunta Flinów, czy dekoracyjne patery Zdzisława Szyszki. Wśród mebli znalazł się kultowy fotel autorstwa Janiny Jędrachowicz i Konrada Racinowskiego, czy klasyczne stoliki ze Spółdzielni Artystów Plastyków ŁAD, w nowej odsłonie z niebieskimi blatami.

fot. Marcin Koniak

28 maja będzie można licytować wszystkie obiekty zarówno online, za pośrednictwem strony internetowej czy przez aplikację oraz telefonicznie i przez zlecenie stałe. Aukcja transmitowana będzie na żywo w kanałach społecznościowych największego polskiego domu aukcyjnego DESA Unicum. Do tego czasu można oglądać prawdopodobnie najmodniejszą wystawę sztuki tego sezonu zarówno w siedzibie DESA Unicum, jak i online w wersji 3D.

Wystawa Classic Blue: 18-28 maja 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny

informacja prasowa

Między bólem a zachwytem. Między życiem a śmiercią - Bernini na Wawelu

Od 6 listopada 2026 roku do 6 stycznia 2027 roku Zamek Królewski na Wawelu zaprasza na wystawę Ekstazy. Bernini na Wawelu - trzecią odsłonę ...

Popularne posty