Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Skrowaczewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stanisław Skrowaczewski. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 września 2023

Homo viator. Inauguracja sezonu NFM Filharmonii Wrocławskiej /zapowiedź/

6 października nastąpi inauguracja sezonu NFM Filharmonii Wrocławskiej. Koncert poprowadzi maestro Pinchas Steinberg. Przez lata dyrygował znakomitymi orkiestrami – ORF Radio-Symphonieorchester Wien, Orchestre de la Suisse Romande czy Budapest Philharmonic Orchestra – i występował w najważniejszych salach koncertowych świata, m.in. w Operze Wiedeńskiej. W programie koncertu znalazła się "Mała suita" Witolda Lutosławskiego, "Koncert potrójny" Stanisława Skrowaczewskiego, legendarnego polskiego dyrygenta, ale również kompozytora, którego setną rocznicę urodzin obchodzimy w tym roku. Usłyszymy także czteroczęściowy poemat symfoniczny Aus Italien Richarda Straussa.

Pinchas Steinberg, urodzony w 1945 roku artysta, może pochwalić się polskimi korzeniami ze strony matki, która w 1939 roku wyjechała z ojczyzny. W jego dorobku znajdują się występy w Operze Wiedeńskiej, szefował także znakomitym orkiestrom – ORF Radio-Symphonieorchester Wien, Orchestre de la Suisse Romande czy Budapest Philharmonic Orchestra. Na wczesnym etapie kariery studiował grę na skrzypcach z Jaschą Heifetzem i kompozycję z Borisem Blacherem. Jego kolegą w czasie studiów był także Krzysztof Jakowicz.

Pierwszym utworem w programie będzie dzieło Witolda Lutosławskiego, patrona Narodowego Forum Muzyki. Maestro Steinberg poprowadzi Małą suitę, a więc wczesną kompozycję, ukończoną w 1950 roku. Powstała wtedy wersja przeznaczona na zespół kameralny, jednak utwór tak bardzo spodobał się Grzegorzowi Fitelbergowi, że znakomity dyrygent zaproponował Lutosławskiemu przygotowanie wersji orkiestrowej, na co ten chętnie przystał. W tej formie Mała suita zabrzmiała po raz pierwszy pod batutą Fitelberga podczas Festiwalu Muzyki Polskiej w 1951 roku. Błyskotliwa, barwna orkiestracja i umiejętne zróżnicowanie nastrojów w połączeniu z chwytliwością ludowych pierwowzorów z rejonu Rzeszowszczyzny sprawiły, że dzieło szybko zyskało dużą popularność. Polscy melomani pamiętają jeszcze dobrze znakomite kreacje dyrygenckie maestra Stanisława Skrowaczewskiego, którego ceniono zwłaszcza za interpretacje symfonii Antona Brucknera. W 1956 roku zdobył on pierwszą nagrodę w Międzynarodowym Konkursie Dyrygenckim Akademii Santa Cecilia w Rzymie. Jednak obchodzący w tym roku setną rocznicę urodzin artysta parał się także kompozycją, a przypomnieniem tego faktu będzie europejskie prawykonanie Koncertu potrójnego na skrzypce, klarnet, fortepian i orkiestrę jego autorstwa. To ukończone w 1991 roku dzieło po raz pierwszy zabrzmiało w Honolulu pod batutą kompozytora. Składa się z pięciu ogniw, mocno zróżnicowanych ze względu na tempa i nastroje.

Stanislaw Skrowaczewski, fot. B. Beszlej

W finale wieczoru pojawi się odniesienie do włoskiego wątku, a zarazem muzyczny hołd dla drogi maestra Skrowaczewskiego, w postaci czteroczęściowego wczesnego poematu symfonicznego Richarda Straussa zatytułowanego Aus Italien. Napisany został w 1886 roku i był efektem wyjazdu twórcy do Włoch. Dwudziestodwuletni Strauss zachwycił się Rzymem, Neapolem, Bolonią, Sorrento, Salerno i Capri, a pracę nad dziełem rozpoczął jeszcze w czasie podróży. Zaczerpnięte tam inspiracje miały jednak swoją cenę – w czwartym ogniwie barwnego poematu artysta zacytował zasłyszaną w Neapolu melodię, gdyż uznał ją za ludową. Była to piosenka Funiculì, Funiculà Luigiego Denzy, który pozwał kompozytora za wykorzystanie jej bez uzgodnienia. Denza wygrał proces, a autor Aus Italien musiał zapłacić mu odszkodowanie!

Program:

W. Lutosławski Mała suita na orkiestrę symfoniczną

S. Skrowaczewski Koncert potrójny na skrzypce, klarnet, fortepian i orkiestrę (europejskie prawykonanie)

***

R. Strauss Aus Italien  – fantazja symfoniczna op. 16

Przed koncertem (godz. 17.30, VIP-Room) posiadaczy i posiadaczki abonamentu symfonicznego zapraszamy na spotkanie z kontrabasistą i inspektorem orkiestry Jackiem Sosną.

Wykonawcy:

Pinchas Steinberg – dyrygent

Bartłomiej Nizioł – skrzypce

Krzysztof Grzybowski – klarnet

Piotr Sałajczyk – fortepian

NFM Filharmonia Wrocławska

informacja prasowa

poniedziałek, 13 listopada 2017

VII Symfonia Brucknera i ... Skrowaczewskiego /relacja z koncertu/

1 kwietnia 2016 roku byliśmy świadkami dwóch niezwykłych wydarzeń: 93-letni maestro Skrowaczewski odsłonił przed Narodowym Forum Muzyki pamiątkową tablicę upamiętniającą jego koncert, który poprowadził tego samego dnia. Była to VII Symfonia E-dur Antona Brucknera w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej NFM.


Stanisław Skrowaczewski, fot. B. Beszlej

Stanisław Skrowaczewski  zajmuje wyjątkową pozycję na międzynarodowej scenie muzycznej, będąc jednocześnie jedną z największych postaci współczesnej dyrygentury i wysoko cenionym kompozytorem. Urodzony 3 października 1923 we Lwowie, naukę gry na fortepianie i na skrzypcach rozpoczął już w wieku czterech lat, zaś mając lat siedem skomponował swój pierwszy utwór symfoniczny. Po kontuzji obu rąk podczas wojny nie mógł już grać, toteż zdecydował się karierę kompozytorską i dyrygencką. Kształcił się zarówno w Krakowie - kompozycję u Romana Palestra i dyrygenturę u Waleriana Bierdiajewa, jak też w Paryżu, gdzie studiował u Nadii Boulanger. Ale zanim to się stało, w 1946 roku trafił do Wrocławia, gdzie został dyrygentem Filharmonii. Kiedy w 1956 roku wygrał międzynarodowy konkurs dyrygencki, zaczęła się jego błyskotliwa światowa kariera. Zadebiutował w Stanach Zjednoczonych z Cleveland Orchestra, a wkrótce potem dyrygował New York Philharmonic, Pittsburgh Symphony, Cincinnati Symphony. Wreszcie w 1960 został dyrektorem artystycznym Minneapolis Symphony Orchestra. Z orkiestrami nagrał bardzo wiele znakomitych płyt, głównie dzieł Antona Brucknera, Dmitrija Szostakowicza i Johannesa Brahmsa. Za interpretacje symfonii Brucknera otrzymał Złoty Medal Towarzystwa Mahlerowsko-Brucknerowskiego. 

Orkiestra Symfoniczna NFM, dyryguje Stanisław Skrowaczewski, fot. B. Beszlej

Spośród wielu kompozytorów Stanisław Skrowaczewski szczególnie upodobał sobie muzykę Antona Brucknera i tę miłość dało się odczuć podczas piątkowego koncertu, kiedy to zabrzmiała VII Symfonia, należąca do najpopularniejszych dzieł Brucknera. Utwór skomponowany został w latach 1881-83 i dedykowany Ludwigowi II Bawarskiemu. Przydomek "Liryczna" dobrze oddaje charakter dzieła. 

To, co maestro Skrowaczewski pokazał podczas pamiętnego koncertu, było prawdziwą muzyczną ucztą. Myślę, że siła tego wiekowego dyrygenta bierze się z miłości do muzyki i pasji jej uprawiania - to się czuło. Muzyka miała w sobie świeżość i dramaturgię, on zaś wspaniale przeprowadził orkiestrę i słuchaczy przez gąszcz brucknerowskich motywów, nie korzystając wcale z partytury, bo doskonale ją pamiętał. Pokazał, że czteroczęściowe dzieło ma klarowną konstrukcję i nic nie dzieje się w nim przypadkowo. Pięknie zabrzmiała szczególnie druga część VII Symfonii, w której Bruckner oddał hołd swojemu mistrzowi - Wagnerowi, przywołując klimat jego dzieł. Ale właściwie całość wspaniale poprowadzona i zagrana, wzbudziła wielkie emocje u słuchaczy. Może trzeba było właśnie przejść tak długą drogę, aby wydobyć z tej muzyki całe jej piękno... Skrowaczewski za pulpitem dyrygenckim odmłodniał i pełen wigoru poprowadził bez przerwy blisko półtoragodzinny koncert.

Artykuł ukazał się na portalu Kulturaonline w kwietniu 2016 roku.

Gala Baletowa na otwarcie nowego sezonu artystycznego w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej

Gale baletowe to stały punkt repertuaru teatrów na całym świecie. W Teatrze Wielkim - Operze Narodowej będzie to jednocześnie otwarcie sezon...

Popularne posty