Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OKiS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OKiS. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 stycznia 2023

Jerzy Rosołowicz. Spacer miejski

21 stycznia 2023, godz. 13.00 Muzeum Współczesne Wrocław, Muzeum Architektury oraz Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu zapraszają na spacer miejski śladami Jerzego Rosołowicza. Rozpoczynając od dawnej Galerii Permafo, czyli obecnie siedziby Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu, udamy się m.in. do Mieszkania E. Gepperta czy Muzeum Architektury, aby przybliżyć państwu życie i twórczość tej ważnej postaci wrocławskiego środowiska awangardowego.

Nakreślimy Państwu najważniejsze wydarzenia artystyczne lat 70., zaprezentujemy realizacje Jerzego Rosołowicza od „Neutronikonów” po niezrealizowane projekty takie jak konceptualny „Neutrdrom” z 1967 roku. Następnie w Muzeum Architektury dowiemy się więcej o początkach kolekcji dzieł sztuki tej instytucji oraz dwóch wystawach: „Terra 1” (1975) i „Terra 2” (1981), które z twórczością Rosołowicza (poza jego udziałem) łączy idea troski o człowieka i środowisko.

Prowadzenie: Małgorzata Devosges-Cuber, Michał Duda, dr Marika Kuźmicz, Joanna Sokołowska. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Zapisy nie są wymagane.

Po spacerze zapraszamy do Muzeum Współczesnego (Pl. Strzegomski 2) na oprowadzanie Mariki Kuźmicz po wystawie „Jerzy Rosołowicz. Alchemik”.

Oprowadzanie rozpocznie się o godzinie 16.30.

Ilość miejsc jest ograniczona do 20 osób.

Prowadzący:

Małgorzata Devosges-Cuber – historyczka sztuki, absolwentka muzealniczych studiów kuratorskich na Uniwersytecie Jagiellońskim. Kuratorka i współkuratorka wystaw i autorka tekstów poświęconych sztukom wizualnym i architekturze, między innymi: „Odczarowywanie. Proces ciągły”, „Patchwork. Architektura Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak”, „Patchwork. The Architecture of Jadwiga Grabowska-Hawrylak” (Center for Architecture w Nowym Jorku i Trienal de Lisboa w Lisbonie), „Trzy początki. 1918-1945-1989” (książka towarzysząca wystawie wyróżniona została nagrodą DAM Architectural Book Award 2019/ Targi Książki we Frankfurcie nad Menem), „Terra X [- ∞]. Archiwum Przyszłości”. Kuratorka wystawy Leona Tarasewicza w Muzeum Architektury we Wrocławiu nagrodzonej Grand Prix Sybilla 2018 na najważniejsze wydarzenie muzealne roku i wystawy „Czasoprzestrzeń zbioru” (2021). Współautorka wystawy „Landscapes of Leisure” o polskiej architekturze wypoczynkowej w Pawilonie Polski na Expo 2020 w Dubaju. Współkuratorka wystawy „Greenhouse Silent Disco” w polskim pawilonie na 23 Triennale Sztuk Dekoracyjnych i Architektury Współczesnej w Mediolanie (2022). Pracuje w Muzeum Architektury we Wrocławiu, gdzie od 2016 roku prowadziła program działań związanych z europejskim projektem Future Architecture Platform. Obecnie kieruje Działem Sztuki Muzeum Architektury.

Michał Duda – historyk sztuki, badacz i krytyk architektury, kurator, inicjator i organizator wielu projektów i wydarzeń związanych z promocją polskiej architektury. Absolwent historii sztuki na Uniwersytecie Wrocławskim oraz Studiów Kuratorskich na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pracuje w Muzeum Architektury we Wrocławiu. Kurator i współkurator wielu wystaw poświęconych przedwojennej i współczesnej architekturze, m.in.: „Greenhouse Silent Disco” (prezentowanej podczas Triennale w Mediolanie), „Patchwork. Architektura Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak” (pokazywanej również w Nowym Jorku i w Portugalii), „Landscapes of leisure” (pokazywanej podczas EXPO 2020 w Dubaju), „Trzy początki. 1918/1945/1989” , czy „Terra X [- ∞]. Archiwum Przyszłości”. Jego książka „Patchwork. Architektura Jadwigi Grabowskiej-Hawrylak”, pierwsza monografia poświęcona wrocławskiej architektce, otrzymała nagrodę DAM Architectural Book Award 2017. Pracuje w Muzeum Architektury we Wrocławiu, obecnie w roli dyrektora.

dr Marika Kuźmicz – historyczka sztuki, kuratorka, wykładowczyni, dziekan Wydziału Badań Artystycznych i Studiów Kuratorskich ASP w Warszawie, wykładowczyni Collegium Civitas. Prezes Fundacji Arton (od 2011 r.), organizacji zajmującej się opracowywaniem archiwów artystek i artystów lat 70. oraz Fundacji im. Edwarda Hartwiga (od 2017). Dwukrotna stypendystka MKiDN, stypendystka Miasta St. Warszawy. Autorka i redaktorka licznych książek o sztuce, w ostatnim czasie m.in. „Ludmiła Popiel i Jerzy Fedorowicz” (2019), „Edward Hartwig. Fotografiki” (2019), „Jan Dobkowski” (2020), „Barbara Kozłowska” (2020), „Paweł Kwiek. Zrobić niemożliwe światło” (2021), „Tapta” (2021). Pomysłodawczyni i koordynatorka bazy www.forgottenheritage.eu. Organizatorka międzynarodowych konferencji poświęconych archiwom artystek i artystów „Revisiting Heritage” (2018) oraz sztuce artystek z Europy Środkowo-Wschodniej „The international conference „Not Yet Written Stories. Women Artists in CEE” (2021). Obecnie pracuje m.in. monografią Jerzego Rosołowicza.

Joanna Sokołowska – kuratorka, autorka i redaktora publikacji poświęconych sztuce współczesnej. W latach 2010-2021 współtworzyła jako kuratorka program Muzeum Sztuki w Łodzi. Obecnie współpracuje z Katedrą Mediacji Sztuki wrocławskiej ASP. Przy pomocy medium wystawy porusza kwestie społeczne takie jak wyobraźnia ekologiczna, przyszłość pracy, praca a płeć czy funkcje artystycznych utopii. Wybrane wystawy to: „Odnowa. Biennale Zielona Góra 2022” (wspólnie z Bartkiem Lisem i Martą Genderą), „Happy the End. Konrad Jarodzki” (Galeria Geppart, Wrocław, 2021), „For beyond that horizon lies another horizon” (Edith-Ruß-Haus für Medienkunst, Oldenburg, 2017), „Inne miasto – inne życie” (Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa, 2008), a także (realizowane w Muzeum Sztuki w Łodzi) „Praca, praca, praca (praca). Céline Condorelli i Wendelien van Oldenborgh” (wspólnie z Danielem Muzyczukiem), 2021, „Zjednoczona Pangea, 2019, Ćwiczenia w autonomii. Tamás Kaszás” (we współpracy z Anikó Loránt (ex-artists’ collective), 2016, „Wszyscy ludzie będą siostrami”, 2016, „Niewczesne historie” (wspólnie z Jarosławem Lubiakiem), 2015, „Huseyin Bahri Alptekin. Zajścia, zdarzenia, okoliczności, przypadki, sytuacje” (wspólnie z Magdaleną Ziółkowską), 2014, „Oczy szukają głowy do zamieszkania” (wspólnie z Aleksandrą Jach, Katarzyną Słobodą, Magdaleną Ziółkowską), 2011, „Robotnicy opuszczają miejsca pracy”, 2010.

informacja prasowa

wtorek, 7 czerwca 2022

Spotkanie wokół książki: "Mira między A i Ż. Malarstwo (1966-2021)

Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu we współpracy z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego zapraszają na spotkanie wokół monografii artystki Miry Żelechower-Aleksiun pt. „Mira między A i Ż. Malarstwo (1966-2021)”, w którym udział wezmą Mira Żelechower-Aleksiun oraz autorzy tekstów i goście artystki m.in. Waldemar Okoń, Zofia Gebhard, Alina Drapella-Hermansdorfer i Ewa Molenda-Pilecka.

Dyskusję moderował będzie Mariusz Szczygieł – dziennikarz, reportażysta, autor bestsellerowych książek.

Książka "Mira między A i Ż. Malarstwo (1966-2021)" jest prezentacją dzieł malarskich – z okazji jubileuszy 55-lecia pracy artystycznej (1966–2021) oraz 80-lecia urodzin (1941–2021) uznanej wrocławskiej artystki, malarki i scenografki teatralnej – Miry Żelechower-Aleksiun, pod redakcją Kazimiery Kuzborskiej. Zawiera, w układzie achronologicznym, wybrane dzieła głównych cykli malarskich, a także teksty poświęcone sztuce Artystki, m.in.: Małgorzaty Baranowskiej (1945-2012), Małgorzaty Kitowskiej-Łysiak (1953-2012), Zofii Gebhard, Waldemara Okonia, Piotra Jakuba Fereńskiego. Publikacja ma charakter monografii. Krytycy w sposób komplementarny przedstawiają zarówno malarstwo, jak i klimat, aurę i przesłania, które ono zawiera.

Bardzo istotnym tekstem jest "Autoportret w ruchu" Miry Żelechower-Aleksiun. Artystka wspomina ważne dla siebie wydarzenia artystyczne, które ją inspirowały, kształtowały i wzbogacały postawę twórczą. 

W trakcie wydarzenia będzie możliwość zakupu książki.

Spotkanie wokół książki: "Mira między A i Ż. Malarstwo (1966-2021)

środa, 15 czerwca 2022, godz. 18.00

Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Sala Teatru Laboratorium (Wrocław, Rynek-Ratusz 27)

Wstęp tylko z wejściówkami, które można zarezerwować przez formularz

Liczba miejsc ograniczona.

informacja prasowa

czwartek, 21 października 2021

Spotkanie autorskie z Karolem Krukowskim. Premiera książki "Pręgierz"

Czy miejsca pamiętają? Czy nam się przyglądają? Jeśli tak, co o nas myślą? Kim jesteśmy z ich perspektywy? Czy się zmieniamy, uczymy? – oto pytania, które postawił sobie Karol Krukowski, autor książki Pręgierz, ukazującej się właśnie nakładem Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu. Krukowski w swojej narracji oddaje głos stojącemu w sercu Wrocławia pręgierzowi, który pięć wieków temu budził trwogę przed karą i hańbą, a dziś stanowi umowny punkt spotkań i manifestacji, a także turystyczną atrakcję.


Na Pręgierz składają się czarno-białe fotografie i autorski tekst. Krukowski fotografował miejsce przez dwa lata, jednocześnie analizował dostępne teksty źródłowe i opracowania naukowe. W efekcie pogłębionej kwerendy historycznej i obserwacji „z natury” powstała opowieść o trwającej pięćset lat relacji miejsca z mieszkańcami miasta.

Pręgierz to unikatowy fotograficzny picture book – książka o czasie i zmianie, dla młodzieży i dorosłych.

Karol Krukowski, fot. Kamil Cichoń

Karol Krukowski

Fotograf, pedagog, autor książek fotograficznych. W Niewidzialnej Mapie Wrocławia na podstawie rozmów z niewidomymi fotografował opisane przez nich miejsca. W publikacji Przejście wraz z grupą studentów pochylił się nad ostatnim półroczem istnienia przejścia podziemnego pod ul. Świdnicką we Wrocławiu. W swoich publikacjach zgłębia zjawisko genius loci oraz relację obrazu z tekstem. Prowadzi kanał edukacyjny o fotografii na YouTube (Karol o fotografii) oraz internetową szkołę fotografii (Szkoła Karola).

22 października 2021, godz. 18.00,Cocofli books art cafe, ul. Włodkowica 9, Wrocław

Spotkanie autorskie z Karolem Krukowskim oraz premiera książki Pręgierz

Wydarzenie, w ramach Nocy Księgarń, poprowadzi Dorota Hartwich.

(Wstęp wolny. Wydarzenie będzie dostępne online.)


23 października 2021, godz. 18.00, ul. Świdnicka, Wrocław

Wernisaż wystawy fotografii Karola Krukowskiego „Pręgierz”

Plenerowa wystawa jest bezpośrednim przeniesieniem kart książki o tym samym tytule.

Ekspozycja potrwa do 12 listopada 2021.


Wydawca:

Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego

informacja prasowa

czwartek, 8 lipca 2021

10. edycja Międzynarodowego Festiwalu HOMMAGE A KIEŚLOWSKI

W trakcie tegorocznej edycji festiwalu Hommage a Kieślowski będziemy przyglądać się przede wszystkim najważniejszym pozycjom z bogatego dorobku filmowego patrona Sokołowska. Ważnym elementem jubileuszowej odsłony popularnej imprezy są także „filmowe konteksty i inspiracje” – dzieła, które tematycznie i ideowo wchodzą w dialog z twórczością polskiego mistrza.


Świętowanie 80.urodzin Krzysztofa Kieślowskiego przybierze w Sokołowsku wyjątkową formę – festiwal odbywać się będzie przez niemalże całe wakacje, głównie w plenerze, ale także w przestrzeni historycznego Kinoteatru Zdrowie. Organizatorom zależy na tym, aby wydarzenie było jak najbardziej dostępne i bezpieczne dla mieszkańców i przyjezdnych gości, stąd wybór rozciągniętej w czasie, weekendowej formuły.

Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ pragnie uczcić tegoroczny jubileusz urodzin Kieślowskiego w naprawdę wyjątkowy sposób. Skala wydarzenia jest niesamowita. Począwszy od końca czerwca aż do końca sierpnia – niemalże w każdy weekend (piątek, sobota) – na zgromadzoną publiczność czeka wiele filmowych niespodzianek, a przede wszystkim możliwość zapoznania się zarówno z twórczością dokumentalną jak i fabularną Kieślowskiego. Program został ułożony w taki sposób, aby krótkie metraże wchodziły w twórczy dialog z pełnymi metrażami. Tak, aby móc pokazać ciągłość pewnych tematów i myśli w dorobku Kieślowskiego. Podczas festiwalu na dużym ekranie zostaną pokazane takie tytuły jak: „Przypadek”, „Amator”, „Podwójne życie Weroniki”, „Spokój”, „Krótki film o miłości”, „Bez końca”, „Trzy kolory. Biały” oraz „Trzy kolory. Niebieski”.

W sekcji „Ukochane filmy Krzysztofa Kieślowskiego” zostaną pokazane aż 4 tytuły – „La strada” Felliniego, „Muzykanci Karabasza”, „Intymne oświetlenie” Passera oraz „Pieskie życie” Chaplina. Wybór filmów nie jest przypadkowy, czego dowodem jest chociażby połączona projekcja filmu Chaplina z „Trzy kolory. Biały”. Wielu krytyków zwracało uwagę na liczne podobieństwa między postacią Karola Karola (Zbigniew Zamachowski) i amerykańskim królem slapstickowej komedii. Edukacja filmowa za sprawą klasyki to bardzo ważna część festiwalu. Każdy film zostanie poprzedzony wstępem wyspecjalizowanego w temacie prelegenta/prelegentki.

2021 to nie tylko jubileusz osiemdziesięciolecia urodzin Kieślowskiego, ale także trzydziestolecie „Podwójnego życia Weroniki”. Z tej okazji zamierzamy pokazać nie tylko nagrodzony w Cannes film polskiego mistrza, ale dwa tytuły z bardzo różnych stron świata, które nawiązują do genialnego dzieła Kieślowskiego – „List miłosny” (Love Letter, Japonia, 1995) w reżyserii Shunji Iwai oraz debiut fabularny nagrodzonego Oscarem Paola Sorrentina, „O jednego więcej” (L’ uomo in piu’, Włochy, 2001). Festiwal zaprasza również na wyjątkową projekcję kultowej „Amelii” (Le fabuleux destin d’Amélie Poulain, 2001) Jean Pierre’a Jeuneta, którą wielu badaczy ochrzciło mianem filmowej spadkobierczyni „Weroniki” Kieślowskiego. Film Jeuneta świętuje w tym roku swoje 20-lecie.

Jak podkreśla filmoznawczyni Diana Dąbrowska, osoba odpowiedzialna za kształt programu festiwalowego: „Wybrane tytuły wchodzą ze sobą w świadomy dialog. Nie tylko zestawiamy ze sobą filmy Kieślowskiego, np. „Refren” z „Bez końca”, „Tramwaj” z „Krótkim filmem o miłości” czy „Gadające głowy” i „Przypadek”. Chcemy się przyjrzeć szerszym kontekstom interpretacyjnym. Ważny dla twórczości Kieślowskiego temat kary śmierci i zbrodni powróci w nagrodzonym na zeszłorocznym Berlinale, irańskim filmie „Zło nie istnieje” (Sheytan vojud nadarad, 2020) Mohammada Rasoulofa. Ważną dyskusję na temat nierówności społecznych, wolności i emigracji, które stanowią podstawę tematyczno-filozoficzną „Białego” (Trois Colours. Blanche, 1993), pragniemy wzmocnić projekcjami takich tytułów jak „Nędznicy” (Les Misérables, Francja, 2019) Ladj Ly oraz „Po tamtej stronie” (Toivon tuolla puolen, Finlandia/Niemcy, 2017) Akiego Kaurismäkiego”.

Na festiwalu nie zabraknie również filmów twórców i twórczyń debiutujących – Kalina Alabrudzińska („Nic nie ginie”, Polska 2019) oraz Mauro Mancini („Pod tym samym niebem” [Non odiare], Włochy 2020). W ramach debiutującej na tegorocznej edycji sekcji „Uczniowie Kieślowskiego” organizatorzy pragną przyjrzeć się prężnie rozwijającej się twórczości Iwony Siekierzyńskiej, której ostatni film –„Amatorzy”, 2020 – został pokazany w konkursie głównym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Istotnym elementem programu będzie prezentacja twórczości katalońskiej reżyserki Judith Colell, uznawanej za jeden z bardziej wyrazistych głosów w nowym hiszpańskim kinie. W Sokołowsku zaplanowano pokazy z jej specjalnym udziałem „53 dni zimy”, które stworzyła pod wpływem twórczości Kieślowskiego oraz „Elisy K.”. (24 lipca spotkanie z reżyserką w Kinie)

Prezentacja twórczości Judith Colell realizowana dzięki wsparciu Instytutu Cervantesa w Krakowie.

Pasmo „Wobec Różewicza” w ramach Festiwalu Góry Literatury

 W stulecie urodzin Tadeusza Różewicza OKiS zaprasza na cały szereg spotkań poświęconych autorowi „Niepokoju”, które organizowane są podczas Festiwalu Góry Literatury.



20 i 21 lipca 2021 w Świdnicy odbędzie się cykl spotkań zatytułowany „Wobec Różewicza”, którego kuratorem jest Karol Maliszewski, współtwórca Festiwalu. Zaproszone autorki i autorzy opowiedzą m.in. o swoim odbiorze i postrzeganiu twórczości Tadeusza Różewicza, o inspiracjach, wyborach czytelniczych i nawiązaniach literackich do tekstów poety. Gośćmi Karola Maliszewskiego będą: Joanna Roszak i Tadeusz Dąbrowski, Klara Nowakowska i Andrzej Niewiadomski oraz Joanna Mueller i Jan Baron, a także Mirosława Szychowiak i Jakub Sajkowski.



poniedziałek, 28 czerwca 2021

Co pragnie Marek Dyżewski: "Ocalić od zapomnienia" /recenzja książki/

Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu opublikował zbiór znakomitych esejów Marka Dyżewskiego, zatytułowany znacząco "Ocalić od zapomnienia". Cechą wspólną wszystkich tekstów jest oszałamiająca erudycja, piękna polszczyzna, a przy tym subtelna zachęta do refleksji. Książka została przepięknie i niezwykle starannie wydana. To jeden z tych rzadkich przypadków, kiedy wyrafinowanej formie towarzyszy ważka i interesująca myśl. Tego nie można ominąć!


Autor jest postacią znaną i cenioną zarówno w obszarze polskiej kultury muzycznej, jak też w środowisku wrocławskim. Miałam kilkakrotnie okazję wysłuchać jego wykładów, zarówno w Klubie Muzyki i Literatury, jak też w ramach Konkursu Ojczyzny Polszczyzny - były to zawsze wystąpienia najwyższej próby: oszałamiająca erudycja, piękna polszczyzna, a przy tym subtelna zachęta do refleksji i piękne muzyczne (i nie tylko) przykłady dopełniające słowo mówione. Byłam więc ogromnie ciekawa i szczęśliwa, gdy wydano eseje Profesora. Ciekawa  – bo przecież nie wszystkie jego pisma i wykłady są mi znane, a poza tym słowo pisane ma jednak inne walory niż żywy kontakt. Szczęśliwa  – bo oto zdarzyła się okazja, aby do pewnych tematów powrócić, a inne poznać. Muszę przyznać, że od początku książka mnie po prostu ZACHWYCIŁA i już nie mogłam (nadal nie mogę!) się od niej oderwać. 

Płótno Stalux White i Król Dawid harfista na początek

Zanim czytelnik rozsmakuje się w prezentowanych tekstach, uwiedzie go przepiękna forma wydania według projektu graficznego Julity Gielzak. Książka oprawna w płótno Stalux White (przypominające w dotyku satynę), utkane w Osio Sotto przez Manufatturadel Seveso, z widocznym na okładce motywem wzorowanym na witrażu Król Dawid harfista z katedry Notre Dame w Paryżu (harfa jest symbolem poezji, podobnie jak lira czy lutnia). W składzie książki zastosowano dwa pokroje pisma: francuską antykwę renesansową, wyciętą przez rysownika oraz typografię Claude`a Garamonda w Paryżu (ok. 1541), a także czcionkę ikona typu modern, opublikowaną w Parmie przez włoskiego typografa i wydawcę Giambatistę Bodoniego (1784). Czytając, trzymamy więc w ręku prawdziwe dzieło sztuki, symbolizujące podstawowe źródła muzyki. Zachwycające po prostu! Tak hojnie uraczeni, może nawet nieco onieśmieleni, możemy sięgnąć do tekstów, które warte są tej wspaniałej oprawy.

Lektura jak uczestnictwo w koncercie

Lekturę zaczniemy  – jakże by inaczej  – od Preludium, z którego możemy się dowiedzieć, jak długa  jest droga Marka Dyżewskiego do mistrzostwa w popularyzowaniu muzyki i kultury z nią nieodłącznie związanej i że wiodą do tego lata terminowania oraz  – trzeba to przyznać  – jakiś szczególny dar, który autor zdradzał od początku, od lat studenckich. Sam porównuje owe spotkania przy muzyce do greckich temenos  – świętych kręgów, przy których celebrowano w świątyni sztuki piękne. Dodaje wprawdzie skromnie, że te spotkania, ze swoją aurą, były wspólnym dziełem, gdyż mówiący i słuchający obdarowywali się nawzajem, podobnie, jak to się dzieje podczas koncertu. Bo też frazy zdań, ich rytm brzmią jak muzyka i jest to, jak się wydaje, świadomy zamysł autora.

Słowa wdzięczności kieruje także do Andrzeja Markowskiego, który "wniósł z sobą tchnienie europejskiej kultury i przeobraził miasto [Wrocław] z muzycznej prowincji w czołowy ośrodek w kraju". Jemu też poświęcony jest jeden z tekstów, który z całą mocą uświadamia, jaki to był niezwykły człowiek, któremu wiele zawdzięcza nie tylko Wrocław, ale także Kraków (mając 35 lat został szefem artystycznym i pierwszym dyrygentem Filharmonii Krakowskiej i nadał jej wysoką rangę). Wspierał na początku kariery  kompozytorów tej klasy, co Krzysztof Penderecki, Henryk Mikołaj Górecki czy Grażyna Bacewicz. Przywrócił (w czasach głębokiego PRL-u!) należne miejsce muzyce dawnej, odkrywając na nowo dawnych kompozytorów i pomagając słuchaczom w przyswojeniu kolekcji ich dzieł i w ogóle muzycznego dziedzictwa, do którego będziemy mogli powracać. Trudno przecenić dorobek Markowskiego w różnych dopełniających się obszarach, a celny szkic Marka Dyżewskiego doskonale to uświadamia.

Miara muzyki

Zastanawiam się, jak to się dzieje, że wszystkie bez mała zamieszczone w tomie teksty są równie pasjonujące. Doświadczenie podpowiada, że w przypadku zbioru wypowiedzi z różnych lat i dotyczących wielu tematów, zazwyczaj możemy pominąć lub "przekartkować" niektóre teksty mniej nas interesujące. Ale nie w tym przypadku! To są prawdziwe perły, bez wyjątku! Wiedziałam, że z przyjemnością przeczytam tekst o Bachu ("Bach jako miara muzyki"), bo to mój ulubiony kompozytor, nie miałam jednak świadomości, że będzie to zarazem rozważanie na temat kultury, muzyki rozumianej jako dialog z tradycją, że Chopin był uczniem Bacha i ciągle powracał do Preludiów i Fug lipskiego Kantora i że owa tytułowa "miara" dotyczy nie tylko mistrzostwa w muzyce, ale także w pięknie w znaczeniu renesansowej harmonii, jak i w rozumieniu, jakie nadał mu Platon. 

Język muzyki a Słowo

W ogóle jest to dla mnie książka wielu odkryć: jak należy słuchać i rozumieć Nieszpory Maryi Panny (Vespro) Claudia Monteverdiego  – jak bardzo silny jest ich związek ze słowem, jak język muzyki świeckiej (madrygał, opera) przekształca się w jego kompozycji w język sacrum i że utwór stanowi arcydzieło równe freskom Michelangela w Kaplicy Sykstyńskiej. Takie śmiałe, niekiedy zaskakujące swoim rozmachem porównania, znajdujemy w esejach nierzadko. Dowiadujemy się np., że brzmienie głosu było w gotyku  – podobnie jak architektura  – przesycone światłem. "Hymn o świetle śpiewa sztuka gotyku - czytamy w "Głosach gotyku". Śpiewa go przede wszystkim witraż, w którym apologia światła osiąga swój szczyt". A "Rozświetlone, przesycone blaskiem brzmienie głosów wpisuje się w gotycką estetykę i metafizykę światła". Wszystko to zaś ma swoje źródło w Ewangelii św. Jana ("Ja Jestem światłość świata..."). To jeden z wielu cytatów, dzięki któremu czytelnik może się przekonać, że autor przemawia do nas językiem poetyckim i muzycznym zarazem.

Dzieło muzyczne jako Platońska idea

W innym miejscu ("Książę baroku") mogłam prześledzić fascynującą historię odkryć muzyki dawnej - jej znaczenia oraz wykonawstwa na instrumentach historycznych. Dzieje Schola Basiliensis i historie poszczególnych muzyków, m. in. polskiej klawesynistki Wandy Landowskiej, o której pisał autor monografii J. S. Bacha, Albert Schweitzer, że "Kto raz usłyszał Wandę Landowską grającą "Koncert włoski" na jej cudownym pleyelowskim klawesynie, temu wprost trudno uwierzyć, że utwór ten można także odtwarzać na współczesnym fortepianie". Oczywiście, dotyka Dyżewski także problemu "myśli i muzyki"  – co znaczy być wiernym kompozytorowi, tekstowi? Dzieło muzyczne jest w gruncie rzeczy Platońską ideą, w myśl której wykonanie jest tylko skromnym odblaskiem idealnej postaci dzieła. Za artystę, który się do owego ideału zbliżył, uznaje Dyżewski Gustava Leonhardta  – tytułowego księcia muzyki baroku. I pięknie to uzasadnia.

Jedność muzyki i poezji - o improwizacji

Jeśli jednak musiałabym wskazać na swój ulubiony tekst, to po niejakim wahaniu byłby to "Jankiel fortepianu". Przede wszystkim dlatego, że poświęcony jest zjawisku muzycznej i literackiej improwizacji, o czym pisze Dyżewski odnosząc się do bliskiego memu sercu "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza, a ściślej - fragmentu opisującego koncert Jankiela, pod którego postacią kryje się sam Fryderyk Chopin. Mickiewicz kochał muzykę (najbardziej Haydna, Beethovena i Rossiniego), słuchał jej, a także grał na flecie, harfie i fortepianie w gronie przyjaciół, z żoną Celiną, sam...

 "... kto sam własną ręką rzeźbi dźwięk, kto w zetknięciu z instrumentem formuje własną wrażliwość, muzykalność, wyobraźnię - pisze Marek Dyżewski - ten rzeczywiście jest człowiekiem muzyki". O ile muzyka wpływała na poezję mistrza Adama, o tyle Chopina nazywa autor "uosobieniem poety". Uznaje, że jak francuscy symboliści, z Verlainem, na czele, dążyli do tego, aby przemawiać za pomocą brzmienia słów, muzyka bowiem sięga Tajemnicy, do której sens słowa nie ma dostępu, tak też uważał Mickiewicz. Przykładem - Wielka Improwizacja. Owo połączenie poezji i muzyki wynika zresztą z jej istoty - pieśń narodziła się z liry. Takim improwizatorem, czerpiącym natchnienie z muzyki, jest właśnie Jankiel. Profesor interpretuje szczegółowo ten fragment "Pana Tadeusza", porównując Jankiela z Chopinem i konkludując:

"Gdyby Mickiewicz nie był muzykiem, a jednocześnie mistrzem improwizacji  – nie byłby w stanie uwiecznić słowem tego arcydzieła, które rodziło się pod palcami improwizującego Chopina. I nie powstałoby arcydzieło poezji, jakim jest koncert Jankiela. Koncert nad koncertami".

W tomie "Ocalić od zapomnienia" Marek Dyżewski próbuje zawrzeć swoje przemyślenia i doświadczenia związane z muzyką i szeroko pojętą kulturą, ocalić je od zapomnienia dla dla nas i dla kolejnych pokoleń. Pod jego piórem wszystko łączy się w jedną logiczną całość - rodzaj uniwersum, w którym muzyka i "ludzie muzyki" odgrywają wiodącą rolę. Muzyka zaś wiedzie nas do Piękna i Dobra. Bez niej pozostaniemy pozbawieni istotnego pierwiastka duchowego, będącego zaczynem naszego rozwoju. 

Książka Marka Dyżewskiego została wydana przez Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu w 2020 roku.

 

Urodziny Zofii Kossak w Górkach Wielkich

9 i 10 sierpnia w ruinach Dworu Kossaków znów będzie gwarno, jak dawniej, kiedy do Górek Wielkich zjeżdżali się m.in.: Maria Dąbrowska, Wańk...

Popularne posty