Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film fabularny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą film fabularny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 września 2020

Wrzesień w Kinie Nowe Horyzonty

W niestabilnych czasach jedno jest pewne: w Kinie Nowe Horyzonty nie można narzekać na nudę i brak atrakcji. Przez cały wrzesień zaprasza na szereg różnych pokazów oraz wydarzeń specjalnych. 



W każdy wtorek i czwartek miesiąca, będziemy śledzić najciekawsze historie coming-of-age dzięki przeglądowi filmów o dorastaniu: "Kino prawie dorosłe". We wrześniu powróci także popularny cykl "Moje filmy", w ramach którego znane wrocławianki i znani wrocławianie prezentują swoje ulubione produkcje filmowe. W programie nie zabraknie także miejsca dla kina tak złego, że aż pięknego (cykl "Najlepszych z najgorszych"), pokazów przedpremierowych (m.in. Szarlatan Agnieszki Holland) czy spotkań z twórcami (więcej informacji wkrótce). Nowością w programie będzie retransmisja wyjątkowego koncertu DJa Snake’a prosto z Paryża. We wrześniu ruszą zapisy na nasze autorskie Akademie Filmowe (od 7 września), a pod koniec miesiąca (od 26 września) rozpocznie się największe święto dla małych widzów – 7. odsłona festiwalu Kino Dzieci.


Frances Ha, reż. Noah Baumbach

Kino prawie dorosłe. Przegląd filmów o dorastaniu | wtorek, 1 września

"Życie, życie jest nowelą, raz przyjazną, a raz wrogą" – śpiewał jeden z bardów polskiej piosenki. Kino Nowe Horyzonty przez cały wrzesień będzie prezentować kultowe filmy portretujące ten wyimek życia, w którym nie jesteśmy już dziećmi, ale jeszcze nie możemy nazwać się dorosłymi. W programie m.in.: Lady Bird, Frances Ha czy Boyhood.


Niezwykłe lato z Tess, reż. Steven Wouterhood


Festiwal Kino Dzieci: program już w środę

Za dwa dni (2 września) poznamy szczegółowy program największego filmowego święta dla młodych i najmłodszych widzów. Po raz pierwszy Kino Dzieci odbędzie się w formule hybrydowej – poza pokazami na salach kinowych, część filmów trafi także na specjalną platformę online. Do obejrzenia ponad 150 tytułów!

Bogowie, reż. Łukasz Palkowski

Akademie Filmowe w Kinie Nowe Horyzonty | zapisy od 7 września

Za tydzień rozpoczną się zapisy na Akademię Kina Światowego oraz Akademię Polskiego Filmu: polskie kino współczesne. To autorskie, nowohoryzontowe projekty, w ramach których można poznać kulisy rozwoju kinematografii i zobaczyć kultowe filmy na wielkim ekranie. Zapraszamy nie tylko studentów!


Sklep przy głównej ulicy, reż. Ján Kadár, Elmar Klos


Moje filmy: Bente Kahan – "Sklep przy głównej ulicy" | 16 września o 19:00

Trzecia odsłona serii spotkań połączonych z projekcjami filmowymi, w ramach których znane wrocławianki i znani wrocławianie prezentują swoje ulubione tytuły. We wrześniu zapraszamy na pokaz nagrodzonego Oscarem filmu Jána Kadára i Elmara Klosa, o którym opowie wybitna artystka, Bente Kahan.

Body Melt, reż. Philip Brophy

Najlepsze z Najgorszych: "Body Melt" | 23 września o 20:00

Entuzjastki i entuzjaści czarnego, absurdalnego humoru oraz miłośniczki i miłośnicy najntisów – oto znakomita propozycja dla Was. W ramach wrześniowego pokazu w cyklu Najlepsze z Najgorszych zapraszamy na film tak obrzydliwy, że aż piękny. Na seans zapraszamy osoby o mocnych żołądkach.

Koncert DJ Snake


DJ Snake: pokaz koncertu | 25 września o 20:00

Oglądamy i tańczymy, czyli DJ Snake – prosto z Paryża – we Wrocławiu! W ostatni piątek miesiąca zapraszamy na wyjątkowy pokaz koncertu znanego na całym świecie francuskiego artysty, który współpracował z największymi nazwiskami w branży muzycznej, w tym z Justinem Bieberem, Cardi B, Seleną Gomes i J. Balvinem.

informacja prasowa

czwartek, 27 sierpnia 2020

American Film Festival 2020: od Sundance, przez Berlinale, do Wrocławia

Cztery wybitne niezależne filmy amerykańskie pokazywane podczas Berlinale znajdą się w programie 11. American Film Festival. W tym roku prezentacja wszystkich stanów kina wyjątkowo połączy się z 20. MFF Nowe Horyzonty. O berlińskich nowościach w programie AFF opowiada Ula Śniegowska, dyrektorka artystyczna festiwalu. 




Berlinale to tradycyjnie pierwsze wydarzenie w europejskim harmonogramie festiwalowym, podczas którego konfrontuje się filmy amerykańskie z gustem publiczności ze Starego Kontynentu. Wiele z tytułów prezentowanych w Berlinie miało wcześniej swoją premierę na najważniejszym festiwalu kina niezależnego w USA – Sundance – ale to w stolicy Niemiec pokazywane są po raz pierwszy w naszej części świata. Czworo twórców, których filmy trafiły na Berlinale, a które zobaczymy także we Wrocławiu, jest zresztą dobrze znanych polskiej widowni.

Laureat Indie Star Award z AFF w 2018 roku, Alexandre Rockwell, zaprezentuje nowy kameralny film Sweet Thing – z udziałem swoich dzieci, Lany i Nico, którzy wcielają się tu w uciekinierów ze świata dorosłych, pragnących zachować niewinność wbrew ponuremu otoczeniu. Swoisty sequel do pokazywanego na American Film Festival w 2010 roku filmu Rockwella Stópki (Little Feet) to rzadko dziś spotykany przykład historii opowiadanej z perspektywy dzieci i znakomity przykład kina zrealizowanego w duchu do-it-yourself, w którym Rockwell osiągnął mistrzostwo – całość została nakręcona w czerni i bieli na taśmie super-16 mm.

Sweet Thing, reż. _Alexandre Rockwell

Josephine Decker (Madeleine i Madeleine) powróci do Wrocławia z thrillerem psychologicznym Shirley, opartym na epizodzie z życia poczytnej pisarki Shirley Jackson. Reżyserce udało się zgromadzić na planie znakomitą obsadę – na czele z Elisabeth Moss (Opowieść podręcznej, Mad Men, The Square) i Michaelem Stuhlbargiem (Tamte dni, tamte noce, Poważny człowiek). Decker w mistrzowski sposób zaciera granice między fikcją a biografią: osadzona w środowisku intelektualistów lat 50. historia przeplata się tu z mrożącymi krew w żyłach opowieściami z książek Jackson.

Shirley, reż. _Josephine Decker


Pierwsza krowa (First Cow), nowy film uwielbianej przez widzów obu naszych festiwali Kelly Reichardt (Old Joy, Wendy i Lucy), także miał europejską premierę na Berlinale, a w trakcie American Film Festival zostanie pokazany po raz pierwszy w Polsce. Podobnie jak w filmie Reichardt z 2010 roku Meek’s Cutoff, akcja filmu rozgrywa się w czasach podboju Dzikiego Zachodu i ukazuje mniej znane aspekty życia osadników, często outsiderów, tym razem z perspektywy kucharza i chińskiego imigranta.

Prawdopodobnie najważniejszym tytułem, który trafił z Sundance – przez Berlinale – do Wrocławia jest wstrząsający, choć niezwykle subtelnie opowiedziany dramat Elizy Hittman, (znanej naszej publiczności z Beach Rats z 2018 roku) zatytułowany Never Rarely Sometimes Always. Film ukazuje kilka dni z życia mieszkającej w małym miasteczku nastolatki, która stoi u progu ważnej decyzji życiowej. Obraz uwodzi swoim realizmem, ale i powszechnością doświadczenia głównej postaci, będącego wciąż tematem tabu. Reżyserka przygląda się swojej bohaterce z wielką wrażliwością, tworząc idealny przykład prawdziwie niezależnego amerykańskiego kina – takiego, jakie najbardziej cenimy na American Film Festival.

Never Rarely Sometimes Always, reż. Eliza Hittman


***

Na połączone edycje 11. American Film Festival i 20. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty zapraszamy od 5 do 15 listopada. Więcej szczegółów na www.americanfilmfestival.pl i www.nowehoryzonty.pl.

informacja prasowa

czwartek, 16 lipca 2020

Polska premiera "Szarlatana" Agnieszki Holland we Wrocławiu. Pokaz ze znakiem jakości Nowych Horyzontów

31 lipca o godz. 20.00 Kino Nowe Horyzonty zaprasza na polską premierę nowego filmu Agnieszki Holland!


Lato we Wrocławiu bez Festiwalu Nowe Horyzonty to zjawisko co najmniej egzotyczne. Nieprzerwanie od 2006 roku, na przełomie lipca i sierpnia, stolica Dolnego Śląska stawała się stolicą kina, gdzie premierowo pokazywano najważniejsze przeboje ze światowych festiwali oraz najnowsze dzieła filmowych mistrzyń i mistrzów. W tym roku Nowe Horyzonty zostały przeniesione na listopad, tworząc tym samym festiwalową lukę w pierwotnym terminie. Wspólnie z Gutek Film – wieloletnim partnerem NH – przygotowaliśmy jednak specjalne wydarzenie dla nowohoryzontowych widzów. 31 lipca o godz. 20:00 zapraszamy do Kina Nowe Horyzonty na polską premierę nowego filmu Agnieszki Holland.

Kadr z filmu Szarlatan w reż. Agnieszki Holland

Jedna z najwybitniejszych polskich reżyserek i zarazem jedna autorek światowego kina powraca z opartym na faktach, zrealizowanym z rozmachem Szarlatanem. Debiutujący na tegorocznym Berlinale, gdzie uznano go za jeden z najlepszych tytułów festiwalu, film Agnieszki Holland to znakomita, nieszablonowa i niesłychanie zmysłowa opowieść o mężczyźnie, który zapragnął okiełznać naturę. Twórczyni nominowanych do Oscara W ciemności i Europy, Europy, a także Obywatela Jonesa i Pokotu, gromadzi tu najważniejsze wątki swojej twórczości: bierze na warsztat postać geniusza, obserwuje relacje człowieka z przyrodą, przygląda się wierze, która czyni cuda i po raz kolejny jest naszą przewodniczką po paradoksach XX wieku. A kreśląc zaskakującą love story, przypomina, jak łatwo miłość może zmienić się we własne przeciwieństwo.

Kadr z filmu Szarlatan w reż. Agnieszki Holland

Choć rozgrywa się w przeszłości, Szarlatan jest filmem jak najbardziej współczesnym – podobnie jak jego bohater, zielarz Jan Mikolášek, dla którego remedium na ludzkie cierpienie jest natura. Jej potężne moce zdolne są uzdrowić ciało, ale w filmie Holland to także przestrzeń prawdziwej wolności dla ducha. Tylko w łączności z nią możemy zrozumieć i zaakceptować to, kim naprawdę jesteśmy. Alchemiczna niemal wiedza o właściwościach ziół, jaką posiadł Mikolášek, i jego zdumiewający dar przenikania do ludzkiego wnętrza sprawiają, że do jego kliniki ciągną tysiące potrzebujących. Ale ten dar ma także swoją ciemną stronę.

Kadr z filmu Szarlatan w reż. Agnieszki Holland

Przywołując legendarną postać czeskiego zielarza, reżyserka wydobywa na światło dzienne jego tajemnice, emocje i pragnienia, na które jedynym lekarstwem jest fanatyczne oddanie pracy. Szarlatan pokazuje, że talent bywa przekleństwem, a władza zawsze łączy się z pychą. Tworząc fascynującą, pełną sprzeczności postać uzdrowiciela, Agnieszka Holland ucieka od odpowiedzi na pytanie, czy był ludowym lekarzem czy zwykłym oszustem. Prawda, która ją interesuje, dotyczy naszej wiary w cuda, tęsknoty za autorytetem, pragnienia, by żyć w zgodzie z naturą – także naszą własną.

Opis: Małgorzata Sadowska

informacja prasowa

środa, 29 kwietnia 2020

Grażyna Torbicka i Martyna Harland w Filmoterapii online z filmem „Co przyniesie jutro”

W środę, 29 kwietnia o 19:30, na fanpage'u M2 Films Grażyna Torbicka i Martyna Harland porozmawiają o filmie „Co przyniesie jutro” – szczerej, pozbawionej lukru opowieści o życiu po rozstaniu, która nie tylko daje nadzieję, ale także nabiera nowego znaczenia w czasie trwającej izolacji. W roli głównej rewelacyjna, czterokrotnie nominowana do Oscara i dwukrotnie nagrodzona Złotym Globem Annette Bening.

Annette Bening w filmie w reż. Williama Nicholsona Co przyniesie jutro

„Ten film daje nam emocjonalną prawdę i nadzieję” – mówi Martyna Harland, autorka cyklu Filmoterapia, w którym odkrywa mniej oczywiste, ale bliskie codziennym doświadczeniom oblicza filmowych historii w rozmowach z Grażyną Torbicką. Tym razem pod lupę wezmą poruszający portret Grace, która po odejściu męża do innej kobiety, próbuje na nowo ułożyć swoje życie, mimo że rozpadło się na milion kawałków. To kino wielkich emocji, intensywna, a jednocześnie niezwykle intymna opowieść, w której znajdziemy bezsilność i zagubienie, które tak często towarzyszą miłosnym kryzysom, ale także chwile śmiechu, wzruszenia i radości, które tak nieoczekiwanie odkrywamy w momentach życiowych przełomów.

„To doskonały film na tu i teraz. Przede wszystkim dla tych, którzy godzą się z jakąś stratą w życiu – może przynieść im ukojenie, ale przede wszystkim pozostawia nadzieję na lepsze jutro” – zdradza Martyna Harland, zapraszając na Filmoterapię online, która rozpocznie się 29 kwietnia o 19:30 na fanpage’u M2 Films – dystrybutora filmu „Co przyniesie jutro”. 

Kadr z filmu Co przyniesie jutro


To nie jest kolejny film o tym, że po rozstaniu wystarczy zapisać się na kurs tańca, by wszystko wróciło do normy. W tej szczerej, pozbawionej lukru opowieści o życiu, Annette Bening buduje poruszający portret kobiety, która podejmuje niełatwą walkę o siebie i buduje swoje życie na nowo. To kino wielkich emocji, intensywna, a jednocześnie niezwykle intymna opowieść, w której znajdziemy bezsilność i zagubienie, które tak często towarzyszą miłosnym kryzysom, ale także chwile śmiechu, wzruszenia i radości, które tak nieoczekiwanie odkrywamy w momentach życiowych przełomów.

trailer filmu

informacja prasowa

poniedziałek, 1 lipca 2019

Od Mozarta do Eltona Johna: muzyczne biografie latem w kinie Iluzjon

Gorące premiery: „Rocketman” i „Pavarotti”, kultowy „Amadeusz” i „Śpiewak jazzbandu”, a także doceniane już przez publiczność i krytykę „Bohemian Rhapsody”, „Whitney”, „Idol” czy „I’m Not There. Gdzie indziej jestem” pokaże w lipcu i sierpniu warszawskie kino Iluzjon. 

materiały promocyjne Best Film
W cyklu „Muzyczne biografieIluzjon pokaże filmy, które próbują zdefiniować istotę talentu, geniuszu, osobowości artysty i zarazem gwiazdy popkultury. To znakomita okazja, by powrócić do kultowych obrazów - oscarowego „Amadeusza” Miloša Formana czy „Śpiewaka jazzbandu” – amerykańskiego melodramatu muzycznego z 1927 roku w reż. Alana Croslanda o synu kantora, który porzuca tradycję rodziców dla kariery scenicznej. Wystawiany z sukcesem na Broadwayu, przeniesiony na ekran dzięki wytwórni braci Warner, otworzył epokę kina dźwiękowego. W tytułowej roli wystąpił Al Jolson nazywany „Elvisem Presleyem epoki jazzu i bluesa”.

Będzie też „Idol” (reż. Todd Haynes), czyli historia pojawienia się i upadku ery „glamrocka” oraz „Control” (reż. Anton Corbijn), dopieszczona wizualnie biografia Iana Curtisa, legendarnego lidera Joy Division o jego egzystencjonalnych udrękach. Film zyskał aprobatę żyjących członków zespołu, którzy nagrali do niego ścieżkę dźwiękową.

Whitney/ Kino Świat
Nie zabraknie najgłośniejszych tytułów ostatnich lat m.in. nagrodzonej czterema Oscarami, w tym dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, opowieści o słynnej grupie Queen, czyli „Bohemian Rhapsody” (reż. Bryan Singer) czy „Whitney”, przejmującej historii o wzlocie i upadku jednej z największych gwiazd amerykańskiego popu i r&b autorstwa Kevina Macdonalda, laureata Oscara i nagród BAFTA. Na deser znakomity „I’m Not There. Gdzie indziej jestem” (reż. Todd Haynes), film o podróży przez życie i czasy Boba Dylana, przedstawionej jednak w niekonwencjonalny sposób. Sześć słynnych gwiazd Hollywood (Cate Blanchett – nominowana za tę rolę do Oscara, Christian Bale, Heath Ledger, Richard Gere, Ben Whishaw i Marcus Carl Franklin) wciela się w postać barda, a każda opowieść przedstawia inne aspekty jego osobowości. W rolę gwiazdy popu wcieli się także Natalie Portman w filmie „Vox Lux” w reż. Brady’ego Corbeta, który na ekranie kina Iluzjon pojawi się w sierpniu.

Bohemian Rapsody/ Fox
Pretekstem dla letniego przeglądu poświęconego muzyce i największym, muzycznym właśnie bohaterom wszechczasów stały się najnowsze premiery: „Rocketman” – nieprawdopodobna historia sławy popu i rocka – Eltona Johna w reż. Dextera Fletchera i długo oczekiwany „Pavarotti” Rona Howarda. To dogłębny i szczery portret życia, kariery i dziedzictwa pozostawionego przez ikonę „klasycznej” sceny muzycznej i „tenora zwykłych ludzi”, jak go nazywano. Dzięki sile swojego talentu, Pavarotti zawładnął wielkimi scenami na całym świecie i podbił serca słuchaczy z najodleglejszych zakątków globu. W filmie zostały wykorzystane niepublikowane dotąd rozmowy z rodziną i współpracownikami gwiazdy.

Szczegółowy program przeglądu dostępny TUTAJ.

KINO ILUZJON – Muzeum Sztuki Filmowej – kino z „muzeum” w nazwie, znajdujące się pod opieką Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego (FINA), obecnie położone przy ul. Narbutta 50a w Warszawie, w przepięknej części Starego Mokotowa w zabytkowym budynku dawnego kina Stolica. Iluzjon proponuje ambitny repertuar – połączenie klasyki, m.in. z archiwalnych zasobów FINA, i nowości oraz wybór nietuzinkowych wydarzeń filmowych: pokazów specjalnych, spotkań z twórcami, wystaw multimedialnych, seansów z muzyką na żywo, festiwali i przeglądów. ILUZJON należy do Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych. Wytrawnych widzów nie odstraszy brakiem popcornu, zachęci zaś bezkonkurencyjnym programem, atrakcyjnymi cenami biletów, przyjaznym otoczeniem, bliskością stacji metra oraz pyszną kawą serwowaną przez Iluzjon Café Bar. ILUZJON cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem publiczności i mediów, m.in. okrzyknięty został przez „Gazetę Wyborczą” miejscem magicznym, wyróżniony przez Radę Miasta Stołecznego Warszawy odznaką „Zasłużony dla Warszawy”, nagrodzony Wdechą (kulturalną nagrodą „Gazety Co Jest Grane 24”) w kategorii Miejsce Roku 2008 oraz polecany jest w alternatywnym przewodniku „Zrób to w Warszawie”. Więcej na www.iluzjon.fn.org.pl

informacja prasowa

czwartek, 27 czerwca 2019

Filmy z festiwalu Millennium Docs Against Gravity w kinach pod chmurką!

Jeśli wciąż żałujecie, że nie udało Wam się obejrzeć któregoś z filmów pokazywanych w ramach festiwalu Millennium Docs Against Gravity, mamy dla Was świetną wiadomość! W wielu lokalizacjach w Warszawie startują właśnie kina letnie, gdzie w plenerze będzie można zobaczyć najwybitniejsze dzieła dokumentalnej sztuki filmowej z programu festiwalu. Wstęp na pokazy jest bezpłatny :) Seanse odbywać się będą w środy i soboty przez całe wakacje, od 29 czerwca do 4 września. Start o godz. 20:00



Już w najbliższą sobotę, 29 czerwca, na jednym z placów Elektrowni Powiśle, rozpocznie się wyjątkowy cykl, w którym filmy zostały podzielone na pięć sekcji tematycznych: Modne, Muzyczne, Pasjonujące, Fotograficzne, Smaczne. W repertuarze znajdą się filmy o projektantach i kreatorach mody oraz zjawiskach popkultury (Modne), o bezkompromisowych artystkach i artystach (Muzyczne), o ludziach pełnych pasji, realizowanej w nieoczywisty sposób (Pasjonujące). Znajdzie się też coś dla fanów fotografii (Fotograficzne) i kulinariów (Smaczne).

Seanse odbywać się będą w środy i soboty przez całe wakacje, od 29 czerwca do 4 września. Start o godz. 20:00
Repertuar oraz opisy poszczególnych filmów znajdują się na wydarzeniu Kino letnie:Millennium Docs Against Gravity/ Elektrownia Powiśle na Facebooku



Natomiast już od 18 czerwca możecie oglądać zarówno filmy dokumentalne („Genesis 2.0”, „Czyściciele Internetu”), jak i fabularne („Lewiatan”, „Donbas”) na Placu Zabaw nad Wisłą. Pokazy w ramach cyklu Plan Filmowy z Against Gravity co wtorek o godz. 21:00 będą się odbywać aż do 3 września.

Od najbliższego poniedziałku, 1 lipca, co tydzień o godz. 19:30 w Stole Powszechnym przy Teatrze Powszechnym prezentowane będą filmy z tegorocznej edycji Millennium Docs Against Gravity. Na pierwszy ogień idzie „Antropocen: epoka człowieka”.

Informacje o kolejnych filmach w ramach cyklu Filmy w Stole możecie śledzić na wydarzeniu na Facebooku.


Last but not least, 24 lipca wystartują pokazy na Placu Defilad – zaglądajcie na naszego Facebooka!

informacja prasowa

czwartek, 13 grudnia 2018

Idę do kina - subiektywny poradnik kinomana, 13 - 20 grudnia 2018

"Idę do kina" kontynuuje stały cotygodniowy cykl, zawierający przegląd nowości filmowych. Ich wybór jest całkowicie subiektywny, ale daje jakieś rozeznanie :-) Zobaczcie, co dla Was (i dla siebie) wybrałam w tym tygodniu.


Zdjęcie zrobione przeze mnie podczas Millennium Docs Against Gravity Film Festival

Tym razem zacznę od wydarzeń specjalnych w Dolnośląskim Centrum Filmowym. Anonsowałam już Sylwester w Kinie Nowe Horyzonty, a tym razem chciałabym zapowiedzieć podobne wydarzenie w DCF-ie. Jest to - jak zapowiadają - propozycja last-minute dla tych, którzy nie zdecydowali jeszcze jak chcą spędzić ostatni dzień roku. W swobodniej i niezobowiązującej atmosferze, przy lampce wina i szampanie - obejrzyj filmy, które trafią na ekrany kin w 2019 r.
Widzowie mają do wyboru dwa zestawy filmowe:

SYLWESTROWY ZESTAW NR 1 [Sala Warszawa]

20:00-21:55 Anioł (115'), reżyseria: Luis Ortega

Obsada: Lorenzo Ferro, Chino Darín, Cecilia Roth

Argentyński kandydat do Oscara 2019 wyprodukowany przez Pedro Almodovara i twórców „Dzikich historii”. Wibrujące rock-n-rollem Buenos Aires, lata 70-te. 17-letni Carlito (Lorenzo Ferro) o twarzy anioła przemierza ulice, jakby należały do niego. Od najmłodszych lat wykorzystuje wszelkie okazje by kraść. To fascynacja, której nie chce się oprzeć. Kiedy spotyka charyzmatycznego przestępcę Ramona (Chino Darín), do głosu dochodzi ciemna strona jego natury. Za niewinnym wyglądem
Carlita kryje się brutalna dusza. Film luźno oparty na życiu seryjnego mordercy Carlosa Robledo Pucha zwanego „Aniołem śmierci”. Porywająca historia. Stylistyczny majstersztyk. Wizualna uczta.

22:10-23:40 Córka trenera (93'), reż. reżyseria: Łukasz Grzegorzek

Obsada: Jacek Braciak, Karolina Bruchnicka, Agata Buzek, Piotr Żurawski, Bartłomiej Kowalski

Upalne lato. Maciej Kornet (Jacek Braciak) podróżuje po Polsce wraz z 17-letnią córką Wiktorią (Karolina Bruchnicka). Od wielu lat są tylko we dwoje, zawsze razem. Ich trasę wyznaczają zawody w tenisie ziemnym. Ona jest jego oczkiem w głowie, córeczką tatusia i jego wielką chlubą. Chciałby aby była najlepsza. On jest dla niej całym światem. Do czasu, gdy dołącza do nich Igor (Bartłomiej Kowalski), dobrze zapowiadający się zawodnik, którego Maciej Kornet zacznie trenować. Dzięki niemu Wiktoria otworzy się na nowe doznania. Pierwszy papieros, pierwszy kieliszek alkoholu, pierwsza miłość. Cała trójka wyruszy w długą podróż rozklekotanym vanem, podczas której każdy będzie chciał osiągnąć swój cel. Pełna dyskretnego humoru historia o poszukiwaniu własnej drogi. Nie ma lepszej drogi, niż twoja własna.

 SYLWESTROWY ZESTAW NR 2 [Sala Lwów]

20:00-22:05 Szczęśliwy Lazzaro (125'), reżyseria: Alice Rohrwacher

Obsada: Adriano Tardiolo, Agnese Graziani, Luca Chikovani, Alba Rohrwacher

Nowy film wielokrotnie nagradzanej autorki „CudówAlice Rohrwacher, w którym jedną z głównych ról zagrała siostra reżyserki, równie utalentowana Alba Rohrwacher. "Szczęśliwy Lazzaro" zdobył wiele nagród na światowych festiwalach, mi.in. za scenariusz na ostatnim festiwalu w Cannes.

"Szczęśliwy Lazzaro" to oniryczna opowieść na styku włoskiego neorealizmu i realizmu magicznego. Koncentruje się wokół spotkania Lazzaro, chłopaka tak poczciwego, że często brany jest za pomyleńca, z pięknoduchem Tancredim, młodym szlachcicem o nad wyraz wybujałej wyobraźni. Życie ich obu w odizolowanej wiosce pasterskiej Inviolata toczy się pod dyktando okropnej markizy Alfonsiny de Luny, królowej imperium tytoniowego i zarazem matki Tancrediego. Lojalna więź między młodymi mężczyznami zostaje przypieczętowana, kiedy Tancredi prosi Lazzaro, aby ten pomógł mu zorganizować własne porwanie. Ten dziwny i nieprawdopodobny sojusz jest objawieniem dla Lazzaro i owocuje przyjaźnią tak cenną, że bohater będzie nawet podróżować w czasie i przestrzeni w poszukiwaniu Tancrediego. Pierwszy raz w życiu Lazzaro trafi także do wielkiego miasta.

22:20-23:40 Westwood: ikona, pankówa, aktywistka (78'), reżyseria: Lorna Tucker

Obsada: Vivienne Westwood

Była niekwestionowaną punkową królową brytyjskiej mody i wymyśliła anarchistyczne stroje Sex Pistols w latach 70. XX wieku. Nigdy nie osiadła w miejscu i nie brakowało jej pomysłów. Ekscentryczna i oryginalna, ale jednocześnie uważna i dbająca o najdrobniejszy szczegół we wszystkim, co robi. Artystka awangardowa i bezkompromisowa, dla której ubrania są czymś więcej niż tylko stylem, a dzięki działaniom na rzecz eko-aktywizmu po 40 latach pozostaje nadal w czołówce modowej branży. Film przedstawia bogate materiały archiwalne i wywiady z jej współpracownikami i jest hołdem dla jednej z prawdziwie kulturowych ikon naszych czasów, która jest wulkanem kreatywnej energii (…) . Film jest portretem tej nietuzinkowej osobowości. To podróż od jej dzieciństwa w powojennym Derbyshire do kariery w Paryżu i Mediolanie. Poznajemy niezwykłą historię jej życia, mody, aktywizmu i znaczenia kulturowego, a także walki o utrzymanie integralności marki, jej zasad i dziedzictwa.

bilet dla singla: 70 zł.

bilet dla par: 65 zł / osoba

bilet grupowy [5 osób i więcej]: 60 zł /osoba

bilet z Kartą Kinomana kina DCF: 50 zł / osoba

Ale na tym nie koniec. DCF zaprasza ponadto na 10 filmów z okazji 10-lecia Dolnośląskiego Funduszu Filmowego, który odbędzie się w dniach 17-21 grudnia. Prezentowane filmy powstały dzięki wsparciu regionalnych funduszy filmowych z różnych miast Polski. W programie m.in. "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego, "Najlepszy" Łukasza Palkowskiego czy "Cicha noc" Piotra Domalewskiego. Bilety na pokazy kosztują 5 zł.

Więcej informacji oraz szczegółowy program przeglądu znajduje się na stronie: http://dcf.wroclaw.pl/aktualnosci/6292-10-filmow-na-10-lecie-dolnoslaskiego-funduszu-filmowego. 

Premiery


A teraz, jak zwykle, o premierach. Na początek "Kursk" w reż. Thomasa Vinterberga, a wśród aktorów zobaczymy: Matthiasa Schoenaertsa, Colina FirthaLéa Seydoux, Petera Simonischka, Augusta Diehla.

Opis filmu:
"10 sierpnia 2000 roku okręt podwodny Kursk, stalowy kolos o rozmiarach pary jumbo jetów i długości dwóch boisk piłkarskich, wyrusza na pierwsze od dekady ćwiczenia wojenne. W wielkich manewrach Floty Północnej niezatapialna duma rosyjskiej marynarki bierze udział w towarzystwie 30 okrętów i trzech innych łodzi podwodnych. Dwa dni później potężna eksplozja, którą zarejestrowały nawet sejsmografy na Alasce, posyła Kursk na dno arktycznych wód Morza Barentsa. Według docierających informacji katastrofę przeżywa zaledwie 23 z 118 obecnych na pokładzie marynarzy. Rozpoczyna się desperacka akcja ratunkowa, która przykuwa uwagę całego świata. Chociaż szanse na ocalenie oraz zasoby tlenu żołnierzy maleją z godziny na godzinę, Rosjanie konsekwentnie odmawiają przyjęcia pomocy z Zachodu. Przez kolejne 9 dni trwa porażający dramat. Biorą w nim udział walczący o życie marynarze Kurska, ich rodziny, a w wśród nich wierząca w ocalenie męża Tanya Averin (Léa Seydoux), sztaby dowódcze najważniejszych mocarstw świata i kapitanowie jednostek, gotowych ruszyć na pomoc Rosjanom – w tym brytyjski komandor David Russell (Colin Firth)". (źródło: Filmweb)

Niestety, nie znalazłam ani jednej recenzji filmu, toteż trzeba się kierować tematem i intuicją :-) A ta ostatnia pewno Was nie zawiedzie (na manowce). 

zwiastun filmu

Pragnę też zwrócić uwagę na polski film w reżyserii Adama Sikory: "Autsajder".

Oficjalny opis:
"Akcja filmu rozgrywa się na początku lat osiemdziesiątych, w trudnym czasie wprowadzenia stanu wojennego, który był odpowiedzią władz komunistycznych na zaostrzający się konflikt z przywódcami ruchu robotniczego Solidarność. Data 13 grudnia 1981 stała się ważną polityczną cezurą, wolnościowy ruch Solidarności został spacyfikowany milicyjnymi i wojskowymi siłami. Czołowi działacze Solidarności zostali internowani, pozostali, wraz z częścią społeczeństwa zaczęli organizować ruch oporu wobec komunistycznej przemocy.
Bohaterem filmu jest dwudziestoletni chłopak mieszkający w małym miasteczku na Górnym Śląsku. Poznajemy go w kilku wprowadzających scenach jako charakterystycznego autsajdera, sytuującego się poza społecznymi problemami, okazującego ostentacyjny brak zainteresowania wydarzeniami politycznymi. Żyje w własnym świecie, w którym istotna jest sztuka i dziewczyna którą prawdopodobnie kocha. Jest w jego postawie rodzaj młodzieńczej niedojrzałości, powierzchowności życiowych i artystycznych penetracji". (źródło: FilmPolski.pl)

Opinie krytyków są raczej słabe i specjalnie się temu nie dziwię, bo sama uznałam, że to kiepski film, niewart recenzowania. 
Adrian Luzar (Interia) pisze:
"Mówiąc najprościej, "Autsajder" to, począwszy od "slangowego" tytułu aż po pretensjonalny finał, dzieło zrobione przez rodziców dla dzieci. I zarówno rodziców, jak i dzieci może usatysfakcjonować. Starsi rzucą po seansie "co to były za czasy", młodszych zajmie dynamiczna akcja i dobre tempo. Nikt jednak nie będzie zachwycony".

A Kornel Nocoń z FDB dodaje:

"Żaden z bohaterów nie przeszedł też mentalnej przemiany, nie uwikłał się w szczególnie intrygujący konflikt ani nie wniósł do filmu odkrywczych treści. Czemu zatem miał służyć Autsajder Adama Sikory? Chyba tylko ustanowieniu kolejnego idealisty pośród bohaterów narodowych z dużego ekranu".
Pozostałe recenzje są jeszcze bardziej miażdżące, więc ostrzegam - nie idźcie na ten film, bo to strata czasu.

Autsajder, trailer

Na koniec jeszcze jedna premiera, którą można obejrzeć na razie tylko w Kinie Nowe Horyzonty: 
meksykański film "Roma" w reż. Alfonso Cuarón.

Opis:
"ROMA to barwny portret konfliktów rodzinnych i społecznej hierarchii pośród politycznego chaosu, opowiadający historię młodych służących pochodzących z indiańskiego ludu Misteków. Cleo (Yalitza Aparicio) i Adela (Nancy García García) pracują dla niedużej rodziny w zamieszkiwanej przez klasę średnią dzielnicy Meksyku Romie. Pani domu, matka czwórki dzieci Sofia (Marina de Tavira) usiłuje uporać się z przedłużającą się nieobecnością męża, natomiast Cleo musi stawić czoło druzgocącej prawdzie. Czy zacznie przez to zaniedbywać dzieci Sofii, które kocha jak własne? Starając się nadać nowy sens miłości i poczuciu solidarności w kontekście hierarchii społecznej, gdzie klasa i rasa są ze sobą pokrętnie splecione, Cleo i Sofia po cichu zmagają się ze zmianami przenikającymi ich rodzinny dom w kraju, w którym dochodzi do starć między wspieraną przez rząd milicją a demonstrującymi studentami. [opis producenta]

Entuzjastycznie pisze o nim Przemysław Dobrzyński, Spider's Web:
"Netflix w końcu doczekał się arcydzieła! Roma to film imponujący rozmachem i jednocześnie intymny".

Wtóruje mu Dagmara Romanowska, Interia:
"Kameralny, wbrew pozorom uniwersalny, dramat i portret Meksyku, kobiet i czasów. Prawdziwa uczta, której nie można przegapić. Najlepiej wziąć w niej udział w kinie - bo ten obraz naprawdę wymaga prawdziwego, wielkiego ekranu!".

To już wiadomo na co nie należy iść do kina, a co trzeba obejrzeć koniecznie :-)

 Roma, polski zwiastun

środa, 12 września 2018

Plejada gwiazd na uroczystej premierze filmu „Kamerdyner”. Zobacz zdjęcia!

Wczoraj, 11 września, odbyła się uroczysta premiera filmu „Kamerdyner”. Nowy film Filipa Bajona zgromadził w Teatrze Polskim odtwórców głównych ról Janusza Gajosa, Sebastiana Fabijańskiego, Mariannę Zydek, Adama Woronowicza, Kamillę Baar-Kochańską, reżysera Filipa Bajona oraz ludzi kultury i sztuki. Film trafi do kin 21 września, a już 17 września „Kamerdyner” otworzy Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Zobacz galerię z wydarzenia!

Kamerdyner, premiera, Teatr Polski Warszawa, fot. Next Film

Bardzo chciałbym w tym miejscu wszystkim podziękować, całej ekipie. Muszę Państwu powiedzieć, że kręciliśmy ten film trzy lata. Dziś wydaje mi się, że pierwsze ujęcia kręciłem na papirusie – żartował Filip Bajon. Przez te trzy lata spotkałem fanatycznych ludzi, chciałbym im bardzo gorąco podziękować – wszystkim i każdemu z osobna. Producent Mirosław Piepka wspominał, co zainspirowało go do napisania scenariusza i wyprodukowania filmu: - Chciałbym tym filmem wypełnić istotną lukę w polskiej kinematografii. Śląsk ma filmowy tryptyk Kazimierza Kutza, Wielkopolska – „Najdłuższą wojnę nowoczesnej Europy”, Mazurzy mają „Różę”. Nadszedł czas na Kaszuby i Pomorze.

Filip Bajon podczas uroczystej premiery, fot. Next Film
Kamerdyner” opowiada historię Mateusza Krola (Sebastian Fabijański), kaszubskiego chłopca, który po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan). Dorasta w pałacu. Rówieśniczką Mateusza jest córka von Kraussów Marita (Marianna Zydek). Między młodymi rodzi się miłość. Ojcem chrzestnym chłopca jest kaszubski patriota Bazyli Miotke (Janusz Gajos), który podczas konferencji pokojowej w Wersalu walczy o miejsce Kaszub na mapie Polski, a potem buduje symbol jej gospodarczego sukcesu: Gdynię. Traktat wersalski, który daje Polsce niepodległość, sprawia, że von Kraussowie tracą majątek i wpływy. Wszyscy bohaterowie czują, że świat, który znali, wkrótce diametralnie się zmieni. Wśród żyjących obok siebie Kaszubów, Polaków i Niemców narasta niechęć i nienawiść. Wybucha II wojna światowa. W Lasach Piaśnickich naziści dokonują mordu na ludności cywilnej – pierwszego ludobójstwa tej wojny.

Andrzej Seweryn, fot. Next Film
„Kamerdyner” to premiera filmowa wpisująca się w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości. To szeroka panorama polskiej historii, w której znajdziemy marzenie o niepodległości, relacje polsko-kaszubsko-niemieckie, walkę o rodzimą tożsamość. W sieci opublikowany został cykl filmów z Januszem Gajosem, w których aktor i odtwórca roli Bazylego Miotkego, wzorowanej na postaci Antoniego Abrahama, opowiada i uczy trudnej polskiej historii.

Janusz Gajos, fot. Next Film
„Kamerdyner” wejdzie do kin 21 września. Wcześniej, 5 września, premierę ma książka, która powstała na podstawie scenariusza. Jej autorami są Mirosław Piepka, Michał Pruski, Marek Klat i Paweł Kraśnicki, 14 września pojawi się soundtrack z muzyką z filmu. Znajdzie się na nim przebój Korteza „Stare drzewa”.

Kamila Baar Kochańska, fot. Next Film

Odtwórcy głównych ról: Sebastian Fabijański i Anna Radwan z reżyserem Filipem Bajonem
fot. Next Film

Mariusz Jakus, fot. Next Film

Adam Woronowicz, fot. Next Film

informacja prasowa

środa, 5 września 2018

Plener filmowy na 43. FPFF

Filmy pełnometrażowe nagradzane w Gdyni, a także najlepsze polskie krótkie metraże ostatnich lat będzie można oglądać w kinie plenerowym na Placu Grunwaldzkim pomiędzy Teatrem Muzycznym w Gdyni a Gdyńskim Centrum Filmowym od 17 do 22 września 2018 roku. Na pokazy zapraszają Festiwal Polskich Filmów Fabularnych oraz Telewizja Kino Polska. Wstęp wolny.



Uczestnicy Festiwalu, mieszkańcy Gdyni i Trójmiasta oraz turyści będą mogli obejrzeć nagrodzone Złotymi Lwami filmy: „Bogowie” (2014) w reżyserii Łukasza Palkowskiego, „Body/Ciało” (2015) w reżyserii Małgorzaty Szumowskiej oraz „Ostatnia rodzina” (2016) Jana P. Matuszyńskiego. Obok nich w programie pleneru znalazły się również nagrodzony Srebrnymi Lwami film „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” (2015) Janusza Majewskiego oraz laureat Nagrody Publiczności, film „80 milionów” (2011) Waldemara Krzystka. Plenerowe pokazy filmów pełnometrażowych wypełnią festiwalowe wieczory, od poniedziałku do piątku, zawsze od godziny 20.00.

Na sobotę przygotowano aż trzygodzinny blok filmów krótkometrażowych. Otwiera go najlepszy film w Konkursie Filmów Krótkometrażowych 42. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, czyli „Nic nowego pod słońcem” (2017) w reżyserii Damiana Kocura. Widownia zgromadzona na Placu Grunwaldzkim w Gdyni będzie mogła również obejrzeć „Najpiękniejsze fajerwerki ever” (2017) Aleksandry Terpińskiej, nagrodzony w Cannes i doceniony również przed rokiem w Gdyni.

Sobotni plener filmowy to również okazja, by zobaczyć wybrane krótkie metraże, doceniane na festiwalach w Polsce i za granicą, wyprodukowane przez Gdyńską Szkołę Filmową. Będą to filmy: „Dzień babci” (2015) w reżyserii Miłosza Sakowskiego, „Koniec widzenia” (2017) Grzegorza Mołdy oraz „Pola” (2017) Edyty Rembały. Szkoła Wajdy zaprezentuje natomiast dwa dokumenty: nominowany do Oscara© film Renaty Kopacz „Joanna” (2013) oraz „Supejednostkę” (2014) Teresy Czepiec.

Współorganizatorem pleneru filmowego podczas 43. FPFF jest Telewizja Kino Polska. Na wszystkie pokazy wstęp będzie wolny. Plener na Placu Grunwaldzkim jest przedłużeniem Kina Letniego Telewizji Kina Polska, które podczas wakacji działało w Orłowie w Gdyni.

43. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni odbędzie się w dniach 17-22 września 2018 roku.

informacja prasowa


środa, 29 sierpnia 2018

Filmowy koniec lata - cykl przedpremier i spotkanie z twórcami w Kinie Pod Baranami, 31 sierpnia - 6 września 2018

Zbliżający się koniec wakacji Kino Pod Baranami umili swoim widzom sześcioma filmowymi pokazami przedpremierowymi. 


fot. prasowa

W piątek, 31 sierpnia, krakowscy widzowie zobaczą przedpremierowo dramat Fokstrot Samuela Maoza, nagrodzony Srebrnym Lwem podczas ubiegłorocznego festiwalu w Wenecji. To opowieść o izraelskim małżeństwie, którego życie obraca się w gruzy na wieść o śmierci syna pełniącego służbę na opustoszałym wojskowym posterunku. Podczas gdy matka chłopaka przeżywa żałobę w spokoju, jego ojciec wpada w spiralę gniewu. W głównej roli wystąpił znakomity aktor izraelski Lior Aszkenazi, gwiazda doskonale znanej - również w Polsce - czarnej komedii Duże złe wilki Aharona Keshalesa i Navota Papushado, jednego z ulubionych filmów Quentina Tarantino. Fokstrot zdobył osiem nagród Izraelskiej Akademii Filmowej i znalazł się na shortliście do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.


Kino pod Baranami zaprezentuje również poruszającą Jesień we Francji (2 września) autorstwa wielokrotnie nagradzanego czadyjskiego reżysera Mahamata-Saleha Harouna, laureata Nagrody Jury w Cannes za film Krzyczący mężczyzna. Film opowiada o pochodzącym z Republiki Środkowej Afryki nauczycielu, który wraz z dwójką dzieci ucieka przed wojną i znajduje schronienie w domu pewnej Francuzki. To nie tylko zdecydowany i ważny głos w palącym temacie uchodźców, ale i refleksja o zderzeniu uczucia dwojga ludzi z wymogami biurokracji.

Jesień we Francji

Główna bohaterka intrygującego dramatu Żona (3 września) również będzie musiała zawalczyć o siebie. To adaptacja powieści amerykańskiej pisarki Meg Wolitzer w reżyserii Björna Runge, twórcy filmu Świt uhonorowanego Błękitnym Aniołem - nagrodą dla najlepszego filmu europejskiego przyznawaną podczas Berlinale. Żona zestawia historię pary z ich niezwykłą młodzieńczą pasją i ambicjami oraz portretem tych samych ludzi po trzydziestu latach małżeństwa, z całym dorobkiem kompromisów, sekretów, zdrad, ale i niezwykłą wzajemną miłością. W tytułowej roli fantastyczna Glenn Close (Albert Nobbs), której sekundują Jonathan Pryce (Człowiek, który zabił Don Kichota), Max Irons (Klub dla wybrańców) i Christian Slater (serial Mr. Robot).

Żona

Wielbicieli rasowego kina gatunkowego Kino pod Baranami zaprasza na pokaz przedpremierowy filmu Tajemnice Silver Lake (4 września). Reżyser David Robert Mitchell, twórca horroru Coś za mną chodzi, powraca z pełnym czarnego humoru kryminałem nawiązującym do klasycznych filmów noir. To opowieść o inteligentnym, ale wyraźnie pozbawionym celu w życiu mężczyźnie, który pewnego wieczoru spotyka tajemniczą kobietę zażywającą kąpieli w jego basenie. Kiedy następnego dnia jego piękna sąsiadka znika bez śladu, Sam wyrusza na jej poszukiwanie. Tajemnice Silver Lake to niezwykle zabawna, pełna zaskakujących pomysłów i zwrotów akcji historia śledztwa, w którym poszlaki znajdują się w każdym popkulturowym artefakcie, a nic nie jest takie, jakie się nam zdaje. W rolach głównych wystąpili Andrew Garfield (Przełęcz ocalonych) oraz Riley Keough (American Honey).

Tajemnice Silver Lake

Na ekranie Kina pod Baranami przedpremierowo pojawi się również nazywany “miejskim westernem” Dogman w reżyserii Matteo Garrone, twórcy Gomorry i Pentameronu. To fantastycznie zrealizowana opowieść o znanym ze swojej łagodności psim fryzjerze mieszkającym na włoskich przedmieściach. Mężczyzna na co dzień stroni od przemocy, ale pojawienie się w okolicy pewnego opryszka zmusza go do działania. Film stał się sensacją ostatniego festiwalu w Cannes, a występującego po raz pierwszy w głównej roli Marcello Fonte uhonorowano nagrodą dla najlepszego aktora.

Dogman

Cykl przedpremier 6 września zwieńczy pokaz laureata Grand Prix canneńskiego festiwalu, najnowszego dzieła kultowego afroamerykańskiego reżysera Spike’a Lee, Czarne Bractwo. BlacKkKlansman. Prezentując historię dwóch detektywów, którzy w latach 70. postanowili przeniknąć do struktur Ku Klux Klanu, twórca Rób co należy we właściwym sobie stylu komentuje aktualną rzeczywistość społeczno-polityczną w Stanach Zjednoczonych. W rolach głównych wystąpili: syn Denzela Washingtona, John David Washington i Adam Driver (Paterson, Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi), a towarzyszą im m.in. Topher Grace (serial Różowe lata 70.) jako Wielki Mistrz KKK David Duke oraz Alec Baldwin i Ryan Eggold (serial Czarna lista). Poza główną nagrodą, film zdobył w Cannes Nagrodę Jury Ekumenicznego, a także Nagrodę Publiczności podczas tegorocznej edycji festiwalu w Locarno.

Czarne Bractwo


BILETY:
22 zł (normalny) | 15 zł (ulgowy)

PROGRAM:

piątek, 31 sierpnia
20.00 FOKSTROT | FOXTROT
reż. Samuel Maoz, Izrael/Szwajcaria/Niemcy/Francja 2017, 108’

sobota, 1 września
20.00 DOGMAN | DOGMAN
reż. Matteo Garrone, Włochy/Francja 2018, 102’

niedziela, 2 września
20.00 JESIEŃ WE FRANCJI | UNE SAISON EN FRANCE
reż. Mahamat-Saleh Haroum, Francja 2017, 97’

poniedziałek, 3 września
20.00 ŻONA | THE WIFE
reż. Björn Runge, Szwecja/USA/Wielka Brytania 2018, 100'

wtorek, 4 września
20.00 TAJEMNICE SILVER LAKE | UNDER THE SILVER LAKE
reż. David Robert Mitchell, USA 2018, 139'

czwartek, 6 września
20.00 CZARNE BRACTWO. BLACKKKLANSMAN | BLACKKKLANSMAN
reż. Spike Lee, USA 2018, 128’

O FILMACH:

CZARNE BRACTWO. BLACKKKLANSMAN | BLACKKKLANSMAN
reż. Spike Lee, USA 2018, 128’
polska premiera: 14 września 2018
MFF w Cannes 2018: Grand Prix, Nagroda Jury Ekumenicznego
MFF w Locarno 2018: Nagroda Publiczności
Początek lat siedemdziesiątych, Ron Stallworth jest pierwszym czarnoskórym detektywem, który służy w Departamencie Policji w Colorado Springs. Zdeterminowany, by wyrobić sobie nazwisko, policjant odważnie decyduje się na niebezpieczną misję: infiltrację Ku Klux Klanu. Razem z kolegą Filipem Zimmermanem tworzą grupę, której udało się przeniknąć do struktur organizacji. Chcą udowodnić jej rasistowskie działania i uniemożliwić Klanowi dokonanie krwawego zamachu.

DOGMAN | DOGMAN
reż. Matteo Garrone, Włochy/Francja 2018, 102’
polska premiera: 14 września 2018
MFF w Cannes 2018: Konkurs Główny, najlepszy aktor (Marcello Fonte), Nagroda Specjalna - Psia Palma dla wszystkich psów
Nagrody Włoskiego Narodowego Syndykatu Dziennikarzy Filmowych: najlepszy film, najlepszy reżyser (Matteo Garrone), najlepszy aktor (Marcello Fonte, Edoardo Pesce), najlepszy montaż, najlepszy dźwięk, najlepsza scenografia, najlepsza produkcja i casting
Wszyscy mieszkańcy wiedzą, że Marcello, miejscowy psi fryzjer, nie skrzywdziłby nawet muchy. Niepozorny, ale lubiany przez wszystkich, dzieli swój czas między pracę, wychowywanie córki i okazjonalny handel kokainą. Z powodzeniem unika kłopotów, przynajmniej dopóki nie pojawia się Simone – trzęsący całą okolicą, wiecznie naćpany osiłek.
Rozgrywająca się w skąpanym w deszczu i kokainie włoskim miasteczku opowieść o małym, wielkim człowieku — psim fryzjerze, który musi walczyć o swoją godność. Rewelacja tegorocznego festiwalu w Cannes, nagroda dla najlepszego aktora Marcello Fonte.

FOKSTROT | FOXTROT
reż. Samuel Maoz, Izrael/Szwajcaria/Niemcy/Francja 2017, 108’
polska premiera: 7 września 2018
Oscary 2018: shortlista do nagrody dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego
Nagrody Izraelskiej Akademii Filmowej 2017: najlepszy film, najlepszy reżyser (Samuel Maoz), najlepszy aktor (Lior Ashkenazi), najlepsze zdjęcia (Giora Bejach), najlepsza muzyka (Amit Poznansky, Ophir Leibovitch), najlepsza scenografia, najlepszy montaż, najlepszy dźwięk
MFF w Wenecji 2017: Srebrny Lew - Nagroda Jury, Nagroda Arca Cinema Giovanni, wyróżnienie SIGNIS Award
Nagrody National Board of Review 2017: najlepszy film obcojęzyczny
MFF w Zagrzebiu 2017: Nagroda Publiczności
Pewnego dnia życie zwyczajnego izraelskiego małżeństwa, Michaela i Dafny Feldmannów, obraca się w gruzy. U progu ich domu pojawiają się żandarmi z wiadomością o śmierci ich syna, który pełnił służbę na niemal opustoszałym posterunku wojskowym. Z biegiem czasu Michael staje się coraz bardziej sfrustrowany niekończącymi się wizytami całej armii krewnych i biurokratów składających nieszczere kondolencje. Podczas gdy jego żona przeżywa żałobę w ciszy i spokoju, mężczyzna wpada w spiralę gniewu, który przybiera coraz bardziej absurdalne rozmiary – analogicznie do surrealistycznych doświadczeń wojennych jego syna…

JESIEŃ WE FRANCJI | UNE SAISON EN FRANCE
reż. Mahamat-Saleh Haroum, Francja 2017, 97’
polska premiera: 21 września 2018
MFF w Toronto 2017: Prezentacje Specjalne
MFF w Kairze 2017: Konkurs Główny
Bohaterem filmu jest nauczyciel w szkole średniej w Republice Środkowej Afryki, który wraz z dwójką dzieci opuszcza swój rozdarty wojną kraj i przenosi się do Francji. Na miejscu składa wniosek o azyl polityczny, po czym znajduje pracę w markecie spożywczym. W międzyczasie poznaje Francuzkę, która się w nim zakochuje i oferuje dach nad głową jemu i jego rodzinie. Jaki los czeka dwoje ludzi wychowanych w różnych kulturach? Czy ucieczka z piekła wojny do piekła bezdusznych przepisów i urzędów zakończy tułaczkę?

TAJEMNICE SILVER LAKE | UNDER THE SILVER LAKE
reż. David Robert Mitchell, USA 2018, 139'
MFF w Cannes 2018: Konkurs Główny
polska premiera: 21 września 2018
33-letni Sam mieszka w Los Angeles i czeka na swoją życiową szansę. Większość czasu poświęca grom wideo i podglądaniu pięknych kobiet, a z braku lepszych zajęć z pasją oddaje się zgłębianiu sekretów, jakich Hollywood kryje tysiące. Kto zostawia tajemnicze znaki na ścianach domów? Jakie wskazówki zakodowane zostały na starych VHS-ach? Co kryje się między wersami tekstów największych popowych przebojów? Jaki przekaz zaszyfrowano na stronach undergroundowych komiksów? Pewnego dnia jego piękna sąsiadka znika bez śladu. Aby ją odnaleźć, Sam wyrusza w pełną przygód podróż po Mieście Aniołów. W jego głowie wszystko zaczyna łączyć się w jedną mroczną układankę, którą postanawia rozwikłać za wszelką cenę.

ŻONA | THE WIFE
reż. Björn Runge, Szwecja/USA/Wielka Brytania 2018, 100'
polska premiera: 7 września 2018
Po prawie 40 latach małżeństwa, Joan i Joe Castlemanowie (Glenn Close i Jonathan Pryce) stanowią uzupełniający się wzajemnie duet. On lubi brylować, jest nieco próżny i cieszy się swoją publiczną rolą jednego z Wielkich Amerykańskich Powieściopisarzy. Ona jest nieśmiała, skromna, dzieli się swoim intelektem w prywatnym życiu, spełniając się jako Żona Wielkiego Pisarza. To Joan dba o dom, kontakt z dorosłymi już dziećmi, pamięta, by mąż zażył lekarstwa o określonej porze. Zdarzają jej się gorsze chwile, ale jej naturalna godność i poczucie humoru pozwalają pozostać tym momentom w ukryciu.
Ukonorowaniem kariery jej męża ma być literacka Nagroda Nobla, po którą oboje lecą do Sztokholmu w towarzystwie syna i pewnego dziennikarza.

KINO POD BARANAMI
Rynek Główny 27
31-010 Kraków
12 423 07 68
www.kinopodbaranami.pl

informacja prasowa

środa, 6 września 2017

„Powiernik królowej” Stephena Frears`a: Historia przyjaźni niemożliwej /recenzja filmu/

Malarskie kadry, piękna muzyka, angielski humor i humanistyczne przesłanie – oto zalety najnowszego filmu Stephena Frears`a: Powiernik królowej”.

plakat filmu/dystrybutor

15 września będzie miał swoją polską premierę najnowszy film Stephena Frearsa: „Powiernik królowej”, którego tytuł oryginalny: „Wiktoria i Abdul” ma zupełnie inne konotacje – sugeruje głębszy rodzaj więzi, kojarząc się z Wiktorią i Albertem.
Dzięki Kinu Nowe Horyzonty, które święciło ostatnio 5-lecie swojego istnienia, mogłam obejrzeć ten film jeszcze przed premierą. Wyznam, że choć cenię twórczość reżysera „Niebezpiecznych związków”, spodziewałam się raczej typowego filmu kostiumowo-obyczajowego. Jakże się szczęśliwie myliłam! Uwiodły mnie zarówno piękne, wysmakowane kadry, muzyka, jak i sposób prowadzenia narracji, charakteryzujący się typowo angielskim humorem.

Nieznany epizod przyjaźni królowej Wiktorii z młodym Hindusem


Judi Dench i Ali Fazal w filmie "Powiernik królowej"/materiały dystrybutora

Film powstał na bazie autobiograficznej powieści Shrabani Basu: "Victoria &  Abdul", ale autor scenariusza - Lee Hall (m.in.„Billy Eliot”, „Czas wojny”) nieco się dystansuje do opowiedzianej przez Bazu historii, jakby poddawał ją w wątpliwość A jest to nieznany i – podkreślmy to – wymazany z annałów historii epizod przyjaźni królowej Wiktorii z młodym Hindusem, który przybywa na dwór angielski, aby wręczyć pamiątkowy medal. Mimo ostrzeżeń mistrza ceremonii, nawiązuje z królową kontakt wzrokowy, a poruszona jego naturalnym zachowaniem Wiktoria domaga się jego towarzystwa, mianując go swoim „munshi” – nauczycielem, ale czyniąc także sekretarzem i przewodnikiem duchowym. Budzi to, oczywiście, liczne kontrowersje i ściąga na głowę Abdula gromy. Mimo że królowa, chcąc go chronić, nakłania go do powrotu do Indii, Abdul traktuje swoją służbę jako misję i pełni ją do końca – do śmierci królowej.

Niewolnicy kontra barbarzyńcy


Kadr z filmu "Powiernik królowej" - ceremonia wręczenia medalu /materiały dystrybutora

Wydaje się, że Frears`owi chodziło tym razem o pokazanie angielskiej monarchii (ciągle przecież funkcjonującej) „zewnętrznym okiem”. Zderzenie mentalności Anglików, traktujących ludzi z podległych sobie kolonii jako prymitywnych, pozbawionych wykształcenia i nadających się wyłącznie na niewolników i służących. Już podczas podróży statkiem towarzysz Abdula przestrzega go przed Anglikami – jako ludźmi prymitywnymi i „barbarzyńcami”, jak ich określa. Zderzenie naturalnie i godnie zachowujących się Hindusów z otoczeniem dworu, a potem z samym dworem, staje się niewyczerpanym źródłem komizmu i sprawia, że widz ma z tego powodu niemało uciechy. Zaczyna się to od ubierania Hindusów w stroje zgodne z wyobrażeniami Anglików, nie zaś tak jak się naprawdę noszą, poprzez mocno zrytualizowane życie dworu, któremu egzotyczni przybysze przyglądają się ze zdumieniem i rozbawieniem, a na „zamianie ról” (kiedy Abdul staje się najważniejszą osobą na królewskim dworze) kończąc.


Munshi, czyli duchowy przewodnik


Równie zrytualizowane jest życie królowej Wiktorii, począwszy od porannej toalety, pokazanej z subtelnym humorem, poprzez kolejne punkty codziennej rutyny. Na tym tle rozmowa z człowiekiem, który niczego od niej nie chce i nie posługuje się sztywno-dyplomatycznym językiem dworzan, lecz opowiada o zamkniętym w splotach dywanu ptaku wolności albo o tym, że Tag Mahal został wzniesiony przez Szahdżahana z dynastii Wielkich Mogołów dla uczczenia przedwcześnie zmarłej, ukochanej żony Mumtaz – otóż to wszystko jest dla królowej cudowną odmianą. Pragnąc towarzystwa Abdula na co dzień, mianuje go swoim „munshi” – nauczycielem hindu. I nie jest to tylko pretekst, ponieważ królowa Wiktoria rzeczywiście uczy się tego języka, poznaje kulturę swoich hinduskich poddanych i ma dla nich (oraz dla Abdula) coraz więcej szacunku i podziwu. Zwierza się też ze swoich rozterek i wątpliwości, z tęsknoty za zmarłym mężem Albertem, a także z poczucia osamotnienia. Zażąda nawet obecności Abdula przy łożu śmierci i otrzyma od niego pociechę, a także szczere łzy miłości i przywiązania. 


Judi Dench jako królowa Wiktoria, kadr z filmu "Powiernik królowej"/materiały dystrybutora

Rozliczenie z kolonializmem i uniwersalizm


Zastanawia mnie, dlaczego reżyser tak angielski jak Frears, zrobił taki film. Myślę, że – co dość oczywiste – jest on w jakimś sensie rozliczeniem się z kolonializmem. Jest też satyrycznym spojrzeniem na Anglików – ich sztywność i przywiązanie do form zrytualizowanych. Jednocześnie jest próbą pokazania, że istnieją kultury starsze i bardziej uduchowione, którymi nie powinno się gardzić, lecz je szanować. Jest wreszcie w tym filmie pewien uniwersalizm, sugerujący potrzebę otwarcia się na drugiego człowieka, który – paradoksalnie, nie będąc podobny do nas ani wiekiem, ani kulturą – może okazać się bliższy od tych, którzy są nam kulturowo bliscy.

Malarskie kadry i wspaniała Judi Dench


Judi Dench jako królowa Wiktoria, gif

Film Frears`a to nie tylko dowcipna, a czasami poruszająca narracja, którą wspomaga błyskotliwy montaż, a także wspaniałe kadry – obrazy, przypominające malarstwo angielskich mistrzów pędzla: Johna Constable`a czy Williama Turnera. Duża w tym także zasługa scenografów: Adama Squiresa i Sarah Finlay oraz twórczyni kostiumów - Consolaty Boyle.

W pamięci na długo pozostaje postać królowej Wiktorii, kapitalnie zagrana (po raz drugi – po „Pani Brown”) przez blisko 82-letnią Judi Dench. Co za ekspresja! Od twarzy-maski, poprzez rozpromienione i piękne oblicze zafascynowanej życiem kobiety, po dumną i majestatyczną twarz królowej, a wreszcie – ludzką – umierającego człowieka. Nie brakuje w jej grze także specyficznego humoru – zarówno sytuacyjnego, jak też słownego.

Uwagę moją zwróciła także piękna muzyka, a właściwie splot utworów zarówno z kręgu kultury europejskiej, jak też wschodniej, które – nieprzypadkowo – tworzą w filmie harmonijną całość. A napisy końcowe to już pełny koncert! Warto więc wspomnieć, że kompozytorem muzyki do tego filmu jest Thomas Newman, twórca muzyki filmowej m.in. do "American Beauty", "Zielonej mili". 

Film Stephena Frears`a pod polskim tytułem „Powiernik królowej” wejdzie na ekrany 15 września i z pewnością wart jest obejrzenia. Ocena: 7/10

Polska dystrybucja kinowa: United International Pictures Sp z o.o. Zdjęcia ze strony dystrybutora.

polski zwiastun filmu

Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty