Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawdziwa historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prawdziwa historia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 maja 2018

Idę do kina - subiektywny poradnik kinomana

"Idę do kina" kontynuuje stały cotygodniowy cykl, zawierający przegląd nowości filmowych. Ich wybór jest całkowicie subiektywny, ale daje jakieś rozeznanie :-) Zobaczcie, co dla Was (i dla siebie) wybrałam w tym tygodniu.




Dziś rozpoczyna się festiwal filmów dokumentalnych Millenium Docs Against Gravity. Niektórych tytułów nie można pominąć, bo nie zobaczymy ich już najprawdopodobniej w kinie.

Wyjątkiem jest wchodzący właśnie na ekrany "Książę i dybuk" - fascynujący dokument o fascynującym polskim reżyserze Michale Waszyńskim, który stworzył wiele filmów w dwudziestoleciu międzywojennym, m.in. "Dodek na froncie", z Adolfem Dymszą, "Jego ekscelencja subiekt" z Eugeniuszem Bodo i oczywiście także "Dybuka", z żydowskimi aktorami. Pracował z elitą polskich aktorów. Aresztowany we Lwowie, został zesłany na Syberię, a następnie z armią Andersa przeszedł cały szlak bojowy. Kiedy znalazł się we Włoszech, poślubił wdowę po hrabim, Marię Dolores Tarantini, a po jej śmierci odziedziczył ogromny majątek. Miał niezwykłe szczęście w życiu. Poznał Orsona Wellesa, któremu asystował przy realizacji "Otella" i tak ponownie zaczęła się jego kariera, tym razem w Hollywood. Mało kto wie, że to on właśnie odkrył talent Sophii Loren i Audrey Hepburn. Lubił siebie kreować i "dorabiał" sobie różne fakty w biografii. Z pewnością był nietuzinkowy i film o nim wart jest obejrzenia. 


trailer filmu "Książę i dybuk"

Chciałabym także zarekomendować film "Twarze, plaże" francuskiej reżyserki Agnès Varda. Kilka lat temu oglądałam retrospektywę jej filmów podczas festiwalu Nowe Horyzonty, którego była gościem. Zachwyciły mnie szczególnie "Plaże Agnès" - piękne kameralne kino dotykające bliskich, ludzkich spraw.


trailer filmu "Twarze, plaże"

Dobrych filmów będzie zresztą co niemiara. Warto jednak wspomnieć, że w tym roku po raz pierwszy będzie możliwość oglądania niektórych z nich w systemie VR (Virtual Reality). Dzięki temu będzie można zanurzyć się w oceanie wraz z "Człowiekiem delfinem", czyli  Jacques Mayolem, jednym z największych nurków w historii, pierwowzorem bohatera "Wielkiego błękitu".


trailer filmu "Człowiek delfin"

Poza festiwalem, który w całości gorąco polecam, zwracam także uwagę na dwie premiery. Pierwszą: "Prawdziwą historię" Romana Polańskiego już recenzowałam. Nie jest to może film wybitny, ale i tak wart obejrzenia.

Drugim polecanym filmem jest "Katyń: ostatni świadek" w reżyserii Piotra Szkopiaka, z międzynarodową obsadą. Rolę brytyjskiego dziennikarza, który prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej zagra Robert Więckiewicz. Film jest zainspirowany biografią naocznego świadka, Iwana Kriwoziercowa alias Michała Łobody (w tej roli Piotr Stramowski). Dziennikarz próbuje dojść przyczyny przedwczesnej śmierci mężczyzny w podejrzanych okolicznościach w Wielkiej Brytanii, w 1947 roku.

trailer filmu "Katyń: ostatni świadek"

Do zobaczenia w kinie :-)


Czytelników proszę o polubienie mojej strony na Facebooku :-)

środa, 9 maja 2018

"Prawdziwa historia" w reż. Romana Polańskiego. Między prawdą a zmyśleniem /recenzja filmu/

Roman Polański nadal w bardzo dobrej formie, pomimo ukończenia 84 lat i kino wciąż go kręci, czego dowodzi jego najnowszy film: "Prawdziwa historia". Z pozoru przypomina thriller psychologiczny, ale w istocie jest grą z widzem na różnych poziomach. Rasowy kinoman dostrzeże w nim nawiązania do "Misery" Boba Reinera czy do "Persony" Ingmara Bergmana, ale z czasem przekona się, że reżyser bawi się konwencjami i nie tracąc swojego specyficznego poczucia humoru, pragnie nam powiedzieć coś zgoła zupełnie innego. Zgadnij co, koteczku :-)

Polski plakat filmu Prawdziwa historia w reżyserii Romana Polańskiego

        "Prawdziwa historia" jest adaptacją bestsellerowej książki Delphine de Vigan "Based on a True Story", której autorka stworzyła portret swej matki-samobójczyni. W filmie Polańskiego wątek matki pojawia się w szczątkowej postaci - we śnie pisarki. Jego bohaterkami są pisarka  Delphine, grana przez Emmanuelle Seigner, oraz jej fanka Ell (Eva Green), także pisarka tyle, że anonimowa i niespełniona, bo pisuje jako ghostwriter i może stąd bierze się jej obsesja, by Delphine stworzyła autentyczne dzieło o sobie samej. Łączące je więź jest momentami kompletnie niezrozumiała, ale fizyczne podobieństwo, a także fakt iż wykonują podobne zawody, pozwala ujrzeć w ich relacji dwa portrety tej samej osoby, jak we "Wszystko o Ewie" Mankiewicza. Relacja ta jest właściwie osią dramaturgiczną filmu, ale Polański idzie znacznie dalej i mówi znacznie więcej. W pewnym momencie zaczynamy rozumieć, że przede wszystkim interesuje go artysta - jego relacje z ludźmi i sam proces tworzenia, ocierający się o destrukcję i autodestrukcję. 

Emmanuelle Seigner i Eva Green w "Prawdziwej historii"
       Dramatyzm głównego tematu łagodzi wszechobecna ironia i humor, czego przykładem jest już wstępna sekwencja filmu, w której reżyser każe nam patrzeć na podchodzących po autograf czytelników oczami pisarki. Każdy z nich pragnie powiedzieć coś osobistego, wyrazić wdzięczność. Padają ciągle te same, w gruncie rzeczy banalne, bo powtarzane po wielokroć słowa, mówiące o tym, że powieść zmieniła ich życie albo że dotyczy ich samych. Niezależnie więc rodzi się wartość: owa prawda, którą odczuwa czytelnik jako własną. Kiedy natomiast widzimy twarz tej, do której ciągną tłumy czytelników złaknionych prawdziwego kontaktu ze swoją pisarką, dostrzegamy zmęczoną twarz postarzałej kobiety o nieruchomym, nic nie mówiącym spojrzeniu, co rodzi efekt groteskowy. Wzięta pisarka mogłaby być choć odrobinę zadowolona, ale nie jest. Delphine  najwyraźniej nie lubi promocji swoich książek - to dla niej przykry, ale nieunikniony obowiązek. Ożywia się dopiero na widok młodej urodziwej kobiety, Ell (dosłownie: Ona), której imię sugeruje kogoś anonimowego, niekonkretnego. Podczas spotkania autorskiego Delphine odmówiła "Jej" autografu, aby - jak sama stwierdziła - nie robić wyjątków, ale podczas spotkania w klubie postanawia to naprawić, głównie dlatego, że młoda osoba zaczyna ją interesować. Z przyjemnością ucina z nią sobie dłuższą rozmowę i okazuje się, że kobiety nadają na tych samych falach - tak przynajmniej opowiada o tym spotkaniu Delphine swojemu partnerowi François (Vincent Perez) - wziętemu i wiecznie nieobecnemu prezenterowi telewizyjnemu.

Eva Green (Ell) w "Prawdziwej historii"
     Pisarka, mimo sukcesów, czuje się samotna, a w dodatku zaczyna otrzymywać anonimy, w których ktoś zarzuca jej, że wykorzystała i upubliczniła w swojej książce rodzinne historie, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Towarzyszą jej frustracja, złość, a także poczucie twórczej niemocy. Siada przy laptopie i tępo wpatruje się w ekran. To istotny moment. W dawnych filmach bohater zasiadał zwykle nad maszyną do pisania i  białą kartką papieru (pamiętacie Jacka i "Lśnienie"?), teraz siedzi nad laptopem, który wydaje się być jeszcze bardziej bezosobowy i jakby niedostępny - proces twórczy stał się bardziej anonimowy.
      W trudnej chwili dziwnym trafem pojawia się napotkana wcześniej fanka, gotowa zająć się bezradną wobec brutalnych ataków (na Facebooku) i sfrustrowaną pisarką. Ostatecznie wprowadza się do niej i coraz bardziej zawłaszcza jej życie. Ten wątek filmu natrętnie kojarzył mi się z dwoma klasykami: "Personą" Ingmara Bergmana oraz "Wszystko o Ewie J. Mankiewicza. O ile jednak tamte aktorki (Liv Ullman i Bibi Andresson oraz Bette Davis i Anne Baxter) niuansowały swoje postaci i nadawały im psychologiczną prawdę, o tyle role Emmanuelle Seigner i Evy Green są mało przekonujące i szeleszczą papierem. Ani nie czuć między nimi tej "chemii", ani też nie są aktorsko na tyle dojrzałe, aby można było uznać je za pełnokrwiste postaci. Aktorstwo jest, powiedzmy to szczerze, najsłabszą stroną tego filmu.

Prawdziwa historia

     W pewnym momencie następuje nieoczekiwany zwrot akcji - bezwolna i pozornie bezbronna  Delphine okazuje się wampirzycą wykorzystującą ludzkie historie do swoich bestsellerowych opowieści. Skutkuje to zmianą relacji między kobietami, ale na krótko. Wszystko nabiera tempa i kończy się dość ponuro. Pisarka ląduje w szpitalu, cudem unikając śmierci, nie wiemy jednak, co się stało z jej demoniczną opiekunką. Polański każe jej zniknąć. Czyżby była wymysłem pisarki, emanacją jej wyobraźni? Czyżby nigdy nie istniała? Czy to wszystko, co się wydarzyło, rozegrało się wyłącznie w jej umyśle?

Takie otwarte zakończenie zmienia psychologiczny thriller w rozważanie na temat, czym jest tworzenie i jak bardzo potrafi zdominować życie artysty, dla którego dzieła jego wyobraźni stają się rzeczywistością. Albo lepiej: koszmarem. Czyżby taka była cena sławy? A wreszcie - czym jest prawda, a czym zmyślenie - czy można postawić pomiędzy nimi wyraźną granicę?

Takie ujęcie tematu, które wychodzi daleko poza wątek toksycznego związku pomiędzy pisarzem a czytelnikiem, pomiędzy kobietami - pisarkami, wydaje się być interesujące i świeże. Gdyby jeszcze było dobrze zagrane... Film jakoś mnie nie poruszył. Wyszłam z kina z poczuciem lekkiego rozczarowania, choć doceniam kino Polańskiego. Po "Dziewiątych wrotach" straciło swój smak i nadal jakoś nie mogę się go doszukać.

trailer filmu

Film będzie miał swoją polską premierę 11 maja 2018 roku.


sobota, 28 kwietnia 2018

11. wydarzeń na 11. NETIA OFF CAMERA

Mocne kino z całego świata i kilkuset gości. Netia OFF CAMERA zawiera w sobie bogatą ofertę atrakcji, serwującą miłośnikom kina szereg propozycji, spośród których każdy może znaleźć dla siebie coś ciekawego. Oto 11 wydarzeń, które polecają organizatorzy.  



1. Uroczyste otwarcie z filmem „Śmierć Stalina” -  to przepełniona żartami i rewelacyjnymi dialogami produkcja wyreżyserowana przez Armando Innaucciego. Film rozbawi niejednego sceptyka do łez i podsyci apetyt na kolejne festiwalowe tytuły

2. AlVeRnia Planet – to miejsce, które ma zadatki, aby w przyszłości stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych centrów rozrywki. W ramach 11.Netia Off Camera odbędzie się specjalny pokaz filmu „Fit and Starts” w reżyserii Laury Terruso z festiwalowej sekcji „AMERYKAŃSCY NIEZALEŻNI”.  Uczestników czeka również zwiedzanie wnętrz, które przenoszą każdego na plan thrillera science fiction.

3. Miasteczko Filmowe z Olivierem Janiakiem – to obowiązkowe miejsce dla kinomanów spragnionych atrakcji. Dwa razy dziennie (o godz. 12:00 i 16:00) Olivier Janiak będzie prowadził otwarte dla wszystkich rozmowy z festiwalowymi gośćmi. Znajdziecie tam również warsztaty filmowe, konkursy filmowe, dzięki którym m.in. będzie można wygrać bilety na festiwalowe seanse.

4. Filmowy #SEXED.PL – to wyjątkowe wydarzenie zainspirowane kampanią edukacyjną #SEXSED.PL, której inicjatorką jest Anja Rubik. Jego głównym celem jest edukacja w kwestii szeroko pojętej seksualności. Wizytówką przeglądu będzie pokaz filmu pt. „120 uderzeń serca” w reżyserii Robina Campillo, który trzy lata wcześniej, dzięki „Eastern Boys”, zdobył Krakowską Nagrodę Filmową w Konkursie Głównym „Wytyczanie drogi”. Francuski reżyser zabiera widza do Francji (do początku lat 90.), gdzie epidemia AIDS rozprzestrzeniała się w zatrważającym tempie, przy równoczesnym niemym przyzwoleniu władz i koncernów farmaceutycznym. Pokaz filmu będzie równocześnie okazją do spotkania Anji Rubik, która zapowie seans.

5. Kino na świeżym powietrzu – to propozycja dla tych, którym tradycyjne sale kinowe zdążyły się już znudzić. Do wyboru: Kino nad Wisłą, Kino na Placu Szczepańskim, Kino na Barce Dachowanie (czyli jedyne w swoim rodzaju projekcie filmów na dachach trzech krakowskich miejscach: hotelu Rubinstein, Herbewo - Zieleone Tarasy oraz kinie Panorama w Międzynarodowym Centrum Kultury.

6. Specjalny pokaz „Powiększenia” – w ramach tegorocznej sekcji „Zawód: Artysta”  już 30 kwietnia publiczność zobaczy na wielkim ekranie film Michelangelo Antonioniego z 1966 roku, z Davidem Hemmingsem i Vanessą Redgrave w rolach głównych. Projekcja będzie szansą do uświadomienia sobie, jak wiele trudności niesie za sobą zawód fotografa oraz z jakimi problemami mierzą się wirtuozi tego medium.

7. Pro Industry – krakowskich uczestników czekają również wydarzenia branżowe. Podczas festiwalu dowiemy się m.in. jak osiągnąć oscarowy sukces. Okazją do zgłębienia tajników realizacji pełnometrażowej animacji „Twój Vincent” będzie spotkanie z udziałem producentów. Off Camera Pro Industry odbędzie się między 30 kwietnia a 2 maja.

8. Premiera „Prawdziwej historii” Romana Polańskiego – krakowscy kinomani będą mogli jako pierwsi w Polsce zobaczyć w towarzystwie reżysera jego najnowszy film. Laureat Oscara i autor takich hitów jak „Dziecko Rosemary” czy „Pianista” przeniósł na wielki ekran bestsellerową powieść Delphine de Vigan. W jej główne postaci wcieliły się: Emmanuelle Seigner i Eva Green. „Prawdziwa historia” to thriller psychologiczny opowiadający o rozwijającej się podejrzanej przyjaźni między sławną pisarką, a tajemniczą fanką skrywającą swoje prawdziwe, mroczne oblicze. Film zostanie wyświetlony 2 maja w kinie Kijów.Centrum.

9. Rola kobiet w polskich serialach, czyli serce Canal+ SerialCon – na miłośników seriali czeka coś specjalnego. Canal+SerialCon to nie tylko nocne maratony serialowe. To również okazja do śledzenia rozmaitych dyskusji prowadzonych wokół seriali. Nie zabraknie rozmów z aktorami, producentami i scenarzystami. O rolach pisanych dla kobiet w polskich serialach dyskutować będą: Małgorzata Kożuchowska, Magdalena Popławska, Magdalena Boczarska i Marta Ścisłowicz. Spotkanie poprowadzi Alicja Myśliwiec

10. Jeremy Gara i Off Scena – dla fanów muzyki, którzy relaks znajdują w mocniejszych brzmieniach, proponujemy program poświęcony darmowym koncertom. Na krakowskiej scenie pojawi się m.in. perkusista jednego z najpopularniejszych i najbardziej znanych zespołów na świecie, Arcade Fire – Jeremy Gara. Artysta wystąpi z solowym elektronicznym projektem. Będzie to okazja do chwilowej ucieczki od codziennych trosk i zmartwień. I chociaż przyjemności się skończą, wrażenia i wspomnienia pozostaną na zawsze.

11. Konkurs Główny „Wytyczanie drogi” – międzynarodowy konkurs o Krakowską Nagrodę Filmową to jedna z najważniejszych atrakcji festiwalu. Publiczność zobaczy debiuty oraz drugie filmy twórców z całego świata. Po raz pierwszy w historii 11.Netia OFF CAMERA w konkursie znalazły się dwa polskie tytuły.
Więcej informacji o programie 11.Netia OFF CAMERA znajdziecie na www.offcamera.pl

informacja prasowa




środa, 25 kwietnia 2018

Na co warto wybrać się do kina?

W tym tygodniu Dolnośląskie Centrum Filmowe zaprasza na dwie interesujące premiery: "Śmierć Stalina" i "Prawdziwą historię", a także na pierwszy film z udziałem papieża Franciszka: "Tam, gdzie mieszka Bóg".


kadr z filmu Śmierć Stalina
Premierę będzie miała „Śmierć Stalina” - niepoprawna politycznie komedia o śmierci okrutnego dyktatora, która rozpoczyna szaleńczą walkę o władzę i przeżycie na najwyższych szczeblach Kremla. Genialna obsada, świetne dialogi i zabójcze żarty w filmie wyreżyserowanym przez nominowanego do Oscara Armando Innaucciego.

Dobra zmiana to przeżytek – czas na zmianę totalną! Umiera Józef Stalin – dyktator ZSRR, tyran i bestia odpowiedzialna za śmierć milionów ludzi. Pośród elit władzy rozpoczyna się walka o dominację i wpływy po zmarłym przywódcy. Niektórzy chcą naprawy i pozytywnych zmian, a plany innych mogą pogrążyć kraj jeszcze bardziej. Wszystkim jednak przyświeca ten sam motyw – nie dać się zabić i jakimś cudem przeżyć chaos, w jakim pogrąża się Kreml. Szaleństwo totalitaryzmu zostaje obnażone w pełnej krasie.

W rolach głównych, m.in.: laureaci Złotych Globów Steve Buscemi i Jeffrey Tambor, członek legendarnej ekipy Monty Pythona Michael Palin, dziewczyna Jamesa Bonda z "007 Quantum of Solace" Olga Kurylenko oraz wielokrotnie nagradzani Jason Isaacs i Paddy Considine.

trailer filmu

Odbędą się także przedpremierowe pokazy najnowszego filmu Romana Polańskiego: „Prawdziwa historia".

kadr z filmu Prawdziwa historia

Od piątku do niedzieli oraz w środę o godz. 20.00 Tym razem reżyser przenosi na ekran bestsellerową powieść "Prawdziwa historia" autorstwa Delphine de Vigan.

Thriller psychologiczny o rodzącej się przyjaźni popularnej pisarki z tajemniczą czytelniczką, która z czasem ujawnia swoje mroczne oblicze. Delphine (Emmanuelle Seigner) to poczytna paryska pisarka, która od jakiegoś czasu cierpi na brak weny. Gdy pewnego dnia w trakcie podpisywania książek poznaje tajemniczą kobietę (Eva Green), jej życie zaczyna stopniowo zbaczać z wcześniej wytyczonego toru.Między kobietami rodzi się relacja, która z czasem z przyjaźni zmienia się w toksyczne uzależnienie. Delphine zaczyna tracić kontrolę nad swoim życiem, a wszystko co uważała dotychczas za pewnik, zmienia swe pierwotne znaczenie.

Prawdziwa historia - polski zwiastun filmu

Ponadto 20 kwietnia swoją premierę miał film z udziałem papieża Franciszka: "Tam, gdzie mieszka Bóg".  To dedykowana dzieciom opowieść o nadziei, odwadze i wierze, oparta na historiach opisanych w Biblii.

kadr z filmu Tam, gdzie mieszka Bóg
To oparta na historiach z Biblii, dedykowana dzieciom opowieść o nadziei, wierze i odwadze. Podnosząca na duchu, zachęcająca widzów w każdym wieku do poszukiwania Boga w otaczającym świecie i przepięknie sfilmowana w malowniczych plenerach Patagonii. Nasz film wyrósł z pragnienia Papieża Franciszka, aby przez film przekazać dzieciom wiadomość od Jezusa – mówi współreżyserka, Graciela Rodriguez. Mały Andrew ucieka z domu, by odszukać położone w górach sanktuarium Jezusa. W ślad za chłopcem wyrusza czwórka jego oddanych, szkolnych przyjaciół. Razem przeżyją wiele niezapomnianych przygód na leśnym szlaku. A przede wszystkim zrozumieją, że z Bożą pomocą są w stanie stawić czoła największym przeciwnościom.

kadr z filmu Tam, gdzie mieszka Bóg
informacja prasowa

Czytelników proszę o polubienie mojej strony na Facebooku :-)

NFM zaprasza na koncerty w sezonie 2026/2027

 Dwunasty sezon artystyczny Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego zaskakuje różnorodnością propozycji i skalą możliwości oddzia...

Popularne posty