Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 61. Wratislavia Cantans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 61. Wratislavia Cantans. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 września 2026

"Podróże Guliwera" - Alexander Sitkovetsky i Bartłomiej Nizioł w Wrocław, Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego /61. Wratislavia Cantans/

 Dziś o 20.00 w Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego usłyszymy dwóch znakomitych wirtuozów skrzypiec:  Alexandra Sitkovetsky`ego i Bartłomieja Nizioła. Zabrzmią rzadko prezentowane utwory Georga Philippa Telemanna, Henryka Mikołaja Góreckiego oraz Siergieja Prokofiewa, a program zwieńczą improwizacje.


Koncert otworzy suita Telemanna będąca muzyczną prezentacją akcji słynnej oświeceniowej powieści Jonathana Swifta: "Podróże Guliwera", wydanej w 1726 roku. Niemiecki mistrz, znany z niezwykłej inwencji i poczucia humoru, posługując się językiem dźwięków, odwzorował literacką satyrę w godny podziwu sposób. Zademonstrował swoje umiejętności retoryczne przy użyciu przede wszystkim rytmu, ale wykorzystując też symbolikę zapisu nutowego – tak zwaną Augenmusik. Chociażby Chaconne, która poświęcona została Liliputom – karłowatym bohaterom książki – skomponowano w bardzo drobnych wartościach rytmicznych. Gigue natomiast, dotyczący olbrzymich mieszkańców Brobdingnag, zbudowano odwrotnie – to wyłącznie długie nuty. Świetnym przykładem muzycznej ilustracji jest finał Suity: jedna partia, melodyjna i spokojna, to odzwierciedlenie dostojnych Houyhnhnmów, a ta druga, figuracyjna, obrazuje dzikich Yahoosów. 

Kompletnie inna od żartobliwej suity sprzed trzech wieków jest Sonata na dwoje skrzypiec op. 10 Henryka Mikołaja Góreckiego. Powstała w 1957 roku. Dialogi twórcy, kojarzonego zazwyczaj z zupełnie inną muzyką, pełne są gęstych faktur, sonorystycznych efektów i ostrych kontrastów dynamicznych. Dzieło rozpościera przed słuchaczami szerokie spektrum emocjonalne, dwa instrumenty budują jednak przede wszystkim niepokój charakterystyczny dla estetyki polskiej szkoły kompozytorskiej tamtego czasu. 

Zabrzmi także Sonata C-dur op. 56 Siergieja Prokofiewa. Na pomysł jej sporządzenia w 1932 roku artysta wpadł – jak sam przyznawał – wysłuchawszy wcześniej nieudanej pracy na taką samą obsadę, przygotowanej przez autora, którego nazwisko nigdy jednak się nie pojawiło. Tak narodził się ten czteroczęściowy utwór stawiający przed wykonawcami różnorodne wyzwania i wykorzystujący ogromne bogactwo ekspresji. „Słuchanie złej muzyki inspiruje czasami do dobrych pomysłów...” – stwierdził Prokofiew, wspominając całą sytuację.

Program:

Georg Philipp Telemann Intrada, nebst burlesquer Suite D-dur na dwoje skrzypiec „Podróże Guliwera” TWV 40:108 

Henryk Mikołaj Górecki Sonata na dwoje skrzypiec op. 10

Siergiej Prokofiew Sonata C-dur na dwoje skrzypiec op. 56

Bartłomiej Nizioł – improwizacje


Wykonawcy:

Alexander Sitkovetsky – skrzypce 

Bartłomiej Nizioł – skrzypce


Czas trwania: 60 minut

Lokalizacja: Wrocław, Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego, Sala Kasetonowa

pl. Wolności 7A, 50-071 Wrocław

informacja prasowa

wtorek, 8 września 2026

"Horyzont" - Alexander Sitkovetsky i Bartłomiej Nizioł w Narodowym Forum Muzyki /61. Wratislavia Cantans/

W szeregach istniejącej od niemal pięćdziesięciu lat NFM Orkiestry Leopoldinum zasiadały już dwa pokolenia muzyków, dzięki czemu mówić można o dojrzałości i ustalonym charakterze zespołu. Funkcję jego dyrektora artystycznego primus inter pares sprawuje obecnie Alexander Sitkovetsky. Podczas festiwalu u jego boku stanie równy mu wirtuoz, Bartłomiej Nizioł. Skrzypkowie i orkiestra wspólnie spoglądać będą w nieuchwytny horyzont. Koncert usłyszymy dziś o 19.00.

Co znajduje się na widnokręgu naszej egzystencji? Pustka, szaleństwo, a może transgresja? U Andrzeja Panufnika granica nieboskłonu rozpływa się w szarości, a czas niemal się zatrzymuje. Kompozycja z początku lat sześćdziesiątych miała być między innymi wspomnieniem polskiego krajobrazu – autor utracił go na wiele lat, gdy uciekł ze stalinowskiej Polski do Wielkiej Brytanii w 1954 roku. Im dłużej wpatrujemy się wraz z twórcą w dal, tym intensywniejsze są rezonanse panufnikowskiej harmoniki. Kiedy jednak odwrócimy wzrok, linia horyzontu nadal będzie prowadzić w nieskończoność. Może właśnie tam modernizm rozpływa się w postmodernizm i zaczyna brakować nam punktu odniesienia – brzmi Concerto grosso Alfreda Schnittkego: audytywna podróż przez zapomniany sen. Kompozytor w 1977 roku marzył o utopii stylistycznej, w której pomieszane ze sobą sugestie muzyki barokowej, języka współczesnego i tanga nie wywoływałoby efektu komicznego. Pierwsze z szeregu concerti grossi artysty to jazda bez trzymanki. Nizioła i Sitkovetsky’ego czeka nawigacja po tym wielowymiarowym morzu.

Po przerwie zabrzmi słynna Rozświetlona noc – sekstet z ostatnich lat XIX wieku, w którym Arnold Schönberg operuje jeszcze językiem romantyzmu. Tematem dzieła jest przebaczenie i afirmacja życia – dwoje kochanków dociera do pewnej granicy, a po przekroczeniu doświadcza tytułowej przemiany. W utworze przyszły wódz ekspresjonistów świadomie popełnił błąd względem zasad harmonii. W ten sposób, jak bohaterowie, przekroczył smugę cienia, idąc w stronę zupełnie nowego muzycznego świata. Przed nami horyzont ekspresji taki, jakim widziano go w 1899 roku.

Program:

Andrzej Panufnik Landscape

Alfred Schnittke Concerto grosso nr 1 na dwoje skrzypiec, klawesyn, preparowany fortepian i smyczki

***

Arnold Schönberg Verklärte Nacht op. 4 – wersja na orkiestrę smyczkową (1943)*


Wykonawcy:

Alexander Sitkovetsky – skrzypce, kierownictwo artystyczne NFM Orkiestry Leopoldinum

Bartłomiej Nizioł – skrzypce

NFM Orkiestra Leopoldinum

Magdalena Cielecka* – narratorka


Czas trwania: 120 minut

Lokalizacja: NFM, Sala Główna ORLEN, estrada w odwróceniu

plac Wolności 1, Wrocław

informacja prasowa

środa, 2 września 2026

Opera "Samson i Dalila" w wersji koncertowej otworzy Wratislavię Cantans

Już jutro, 3 września o godz. 19.00, operą Camille Saint-Saënsa: "Samson i Dalila" rozpocznie się 61. edycja Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego. NFM Filharmonię Wrocławską, chóry i solistów poprowadzi niemiecki dyrygent i pianista, dyrygent muzyczny Oper Frankfurt - Thomas Guggeis. W roli Samsona wystąpi Nikolai Schukoff  (tenor), zaś partie Dalili zaśpiewa Anita Rachvelishvili (mezzosopran).

Thomas Guggeis / fot. Simon Pauly

Rozpoczynając pracę nad operą Camille Saint-Saëns osiągnął już wiek chrystusowy – trzydzieści trzy lata. W Samsonie i Dalili to symboliczne przekroczenie przez twórcę pewnej granicy w życiu idzie w parze z treściami zawartymi w libretcie. Mocarz Samson – na kartach Biblii stanowiący odpowiednik Heraklesa – sieje postrach wśród wrogów, sam jednak zostaje pokonany przez siłę namiętności. Ostatecznie odkrywa, że jedynym sposobem, w jaki może ujawnić się prawdziwy heroizm, jest złożenie ofiary z samego siebie. 

Podczas koncertu partie tytułowych bohaterów usłyszymy w wykonaniu śpiewaków: Nikolaia Schukoffa i Anity Rachvelishvili, a NFM Filharmonia Wrocławska zagra pod batutą Thomasa Guggeisa – dyrektora muzycznego Oper Frankfurt.

Opracowanie historii Samsona i Dalili w zamyśle Saint-Saënsa miało początkowo przyjąć formę oratorium, a zatem zostać pozbawione akcji scenicznej. Do zmiany decyzji namówił go librecista, poeta Ferdinand Lemaire. Kompozytor ostatecznie, wzorem również sięgających po tematy biblijne Rossiniego i Verdiego, wybrał postać opery. Było to znakomite posunięcie. Autor późniejszego Karnawału zwierząt w wydarzeniach opisanych na kartach Starego Testamentu odnalazł napięcia godne najlepszych wzorców włoskich czy dzieł Richarda Wagnera, a w tytułowej bohaterce pełnokrwistą dramatis personae o skomplikowanej psychice. Opowieść o wojowniku dysponującym nadludzką siłą umożliwiła także wprowadzenie schlebiających francuskim gustom następujących elementów: sceny tanecznej, stylizacji sugerujących nawiązania do muzyki Bliskiego Wschodu oraz widowiskowego finału.

Kompozycja powstawała długo. Chociaż już w 1868 roku Saint-Saëns przedstawił II akt na prywatnym przesłuchaniu (nie zyskawszy aprobaty), to w kontynuowaniu prac przeszkadzały artyście udział w wojnie francusko-pruskiej oraz wydarzenia Komuny Paryskiej. Następnie on sam bardziej skłonny był poświęcić czas innego rodzaju twórczości, jednak na dokończenie dramatu naciskał Ferenc Liszt, który obiecał doprowadzić do wystawienia go w Weimarze. Utwór (w niemieckiej wersji językowej) faktycznie miał tam swoją prapremierę – w 1877 roku. Publiczność Opery Paryskiej czekała na dzieło aż piętnaście lat. Kiedy w końcu i tam je zaprezentowano, zostało przyjęte niezwykle gorąco. W konsekwencji Samson i Dalila jako jedyna opera Saint-Saënsa pozostaje w repertuarze do naszych czasów i zajmuje w nim miejsce w pełni zasłużone.

Program:

Camille Saint-Saëns Samson i Dalila op. 47 – opera w wersji koncertowej 

Akt I

Akt II 

***

Akt III


Wykonawcy:

Thomas Guggeis – dyrygent 

Nikolai Schukoff – Samson (tenor)

Anita Rachvelishvili – Dalila (mezzosopran)

Philippe-Nicolas Martin – Arcykapłan Dagona (baryton)

Peter Kellner – Abimelech, Starzec hebrajski (bas)

Marek Belko – Pierwszy Filistyn (tenor)

Dawid Dubec – Drugi Filistyn (bas)

Paweł Zdebski – Posłaniec (tenor)

Chór NFM

Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM

Noé Chapolard – przygotowanie Chóru NFM 

Slovenian Philharmonic Choir

Tom Varl – przygotowanie chóru

dr Borut Smrekar – kierownictwo artystyczne Slovenian Philharmonic Choir

NFM Filharmonia Wrocławska


Czas trwania: 180 minut

W koncercie jest zaplanowana przerwa.

informacja prasowa

" Eliasz" Felixa Mendelssohna Bartholdy`ego w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

18 października o 18.00 w Narodowym Forum Muzyki czeka na melomanów prawdziwa uczta  – oratorium "Eliasz" Felixa Mendelssohna Bart...

Popularne posty