Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Podlaskie Białystok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Podlaskie Białystok. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 czerwca 2024

Odkryj zaczarowany świat twórczości Marca Chagalla! /wystawa w Muzeum Podlaskim/

 21 czerwca Muzeum Podlaskie w Białymstoku zaprasza na otwarcie wystawy prac Marca Chagalla: "Między Wschodem a Zachodem". Na wystawie w białostockim ratuszu zaprezentowane będą litografie artysty, wydane zostały w Paryżu. Największy jest zbiór ilustracji z lat 1960-1963 wydanych przez André Saureta, które pokazują rodzinne strony artysty, poruszają tematykę religijną, a także przedstawiają sceny z życia cyrkowców.

Marc Chagall, malarz i grafik żydowskiego pochodzenia, to jeden z najważniejszych przedstawicieli awangardy XX wieku. Urodził się 7 lipca 1887 r. na Peskowatce, ubogim przedmieściu Witebska, jako najstarszy z dziewięciorga dzieci pobożnej, żydowskiej rodziny. Korzenie Marca Chagalla miały olbrzymi wpływ na ukształtowanie się drogi twórczej. Przyszły malarz zachował w wyobraźni małomiasteczkowe widoki, które będą nieustannie powracać na jego płótnach, ilustracjach czy witrażach.

Marc Chagall, Wiosna, materiały prasowe Muzeum Podlaskiego

W przypadku Chagalla trudno mówić o jednym konkretnym stylu malarskim. Jak twierdził sam artysta: „Nie wierzę, żeby teorie naukowe były dobre dla sztuki. Impresjonizm czy kubizm są mi zupełnie obce. Sztuka to przede wszystkim stan duszy”.

W dziełach Marca Chagalla fantazja łączy się z realizmem, żydowski folklor z paryską awangardą, a Wschód z Zachodem. Jednak niewątpliwie, na większości odbiorców największe wrażenie robią żywe, wspaniale dobrane kolory.

Na wystawie w białostockim ratuszu zaprezentujemy litografie artysty, które wydane zostały w Paryżu. Najwięcej jest ilustracji z lat 1960-1963 wydanych przez André Saureta, które pokazują rodzinne strony artysty, poruszają tematykę religijną, a także przedstawiają sceny z życia cyrkowców. Litografie, które ukazały dzięki współpracy z wydawnictwem Tériade w 1952 r. zawierają w sobie elementy paryskiej architektury, widok na Katedrę Notre Dame, Plac de La Concorde czy wieżę Eiffla. Najstarszą prezentowaną na wystawie grafiką jest „Wiosna” z 1938 r.

Marc Chagall – Quai aux Fleurs, materiały prasowe Muzeum Podlaskiego

Kuratorki: Iwona Murawska, Anna Topolewicz

Czas ekspozycji: 21 czerwca- 31 sierpnia 2024 r.

Wystawa zorganizowana we współpracy z Epicentrum Art Gallery

informacja prasowa

czwartek, 2 maja 2024

Szkicownik Stanisława Witkiewicza zabytkiem miesiąca w Muzeum Podlaskim w Białymstoku

Zabytkiem miesiąca w maju jest Szkicownik Stanisława Witkiewicza, Obiekt do końca miesiąca można oglądać w białostockim Ratuszu.  Z tych prac możemy wyczytać, że Witkiewicz obserwował życie, najzwyczajniejszą codzienność.

Szkicownik Stanisława Witkiewicza papier, ołówek, tusz, 15.8 x 9.7 cm,
fot. materiały prasowe

Prezentowany szkicownik to zapis przede wszystkim prostego życia, które Witkiewicz podpatrywał. Zabytek pochodzi od rodziny spokrewnionej z Artystą, Muzeum nabyło go w 1979 roku. Nie wiemy niestety, z jakiego okresu twórczości pochodzi i czy szkice posłużyły do późniejszych realizacji, gdyż część prac spłonęła w pożarze pracowni w Zakopanem, a wiele zostało uznane za zaginione.

Możemy tu zobaczyć zarysy zwierząt, sylwetki postaci przy prostych czynnościach, czy schematyczne ćwiczenia warsztatu rysunkowego. W rysunkach, które są dość lakoniczne, widzimy szybką, zdecydowaną kreskę, co świadczy o znakomitym warsztacie rysującego.

Szkicownik Stanisława Witkiewicza papier, ołówek, tusz, 15.8 x 9.7 cm,
fot. materiały prasowe
Z tych prac możemy wyczytać, że Witkiewicz obserwował życie, najzwyczajniejszą codzienność, gdzie teoretycznie nic się nie działo. Wrażliwy na najprostsze tematy działał wbrew ówczesnym krytykom sztuki, których zdaniem temat polskiej realistycznej wsi nie był dość interesujący, a na pewno nie dość ważny, by go uwieczniać.

Szkicownik Stanisława Witkiewicza papier, ołówek, tusz, 15.8 x 9.7 cm,
fot. materiały prasowe

informacja prasowa


poniedziałek, 8 kwietnia 2024

URODZINY WYCZÓŁA | oprowadzanie po wystawie "Leon Wyczółkowski – Wieczny zachwyt"

Przyjaciele mówili do niego zdrobniale – „Wyczółek”, on sam lubił sygnować swoje dzieła „Wyczół”, a nawet „Wyczuł”. Malarz, grafik i rysownik, jeden z czołowych przedstawicieli Młodej Polski w nurcie malarstwa realistycznego. Urodził się 11 kwietnia 1852 według wówczas używanego kalendarza juliańskiego. Jednakże, po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego, data ta przesunęła się na 24 kwietnia.

W dwóch terminach 11 i 24 kwietnia o godz. 16:00 i 18:00 w białostockim Ratuszu z okazji „podwójnych urodzin” artysty organizujemy aż cztery oprowadzania po wystawie "LEON WYCZÓŁKOWSKI - Wieczny zachwyt".

Portret Zofii z Sokołowskich Cybulskiej, 1903, fragm.

Bilety w cenie wejścia do muzeum.

Informacje i zapisy: 516 141 960

informacja prasowa

poniedziałek, 18 marca 2024

LEON WYCZÓŁKOWSKI – Wieczny zachwyt. Wystawa w Muzeum Podlaskim

 Od 22 marca do 31 sierpnia 2024 Muzeum Podlaskie w Białymstoku zaprasza na wystawę malarstwa Leona Wyczółkowskiego: "Wieczny zachwyt". Zostanie zaprezentowane malarstwo, grafiki oraz rysunki artysty z kolekcji Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. To pierwszy tak obszerny pokaz prac artysty w tym regionie. 

Ekspozycja ma przybliżyć odbiorcom wszechstronną twórczość Mistrza, zarówno w zakresie różnorodnej tematyki, jak i wielu stosowanych przez niego technik malarskich i graficznych. Zaprezentowane zostaną m.in. obrazy olejne, akwarele, gwasze, litografie, akwaforty, akwatinty i rysunki. Dzieła pochodzą z niemal wszystkich okresów twórczości Leona Wyczółkowskiego, począwszy od akwareli powstałej na złote gody dziadków Mistrza z 1870 roku, poprzez okres ukraiński, a kończąc na grafikach i akwarelach przedstawiających naturę powstałych w ostatnich latach życia artysty. 

Autoportret w todze i birecie, 1912
Na ekspozycji znalazł się również jeden z najpopularniejszych obrazów Wyczółkowskiego Wiosna – wnętrze pracowni artysty. Następną grupę stanowią prace prezentujące motywy architektoniczne i zabytkowe. Wyczółkowski portretujący widoki miast, np. Krakowa, Warszawy, Lublina i miejsc ważnych dla historii Polski jak Wawel, starał się budować tożsamość narodową rodaków.

"Wiosna" – wnętrze pracowni artysty, 1933

Główną oś ekspozycji stanowią pełne emocji i charakteru portrety przyjaciół i znajomych artysty m.in. portret Zofii Cybulskiej, wielkoformatowy obraz ukazuje modelkę w codziennym stroju i rzadko stosowanej w malarstwie pozie. Najistotniejsza jest jednak próba ukazania jej stanu psychicznego. Na wystawę wybrano również kilka autoportretów Leona Wyczółkowskiego, który rejestrował często swoje nastroje w ramach ćwiczeń i jako element samopoznania.

Portret Zofii z Sokołowskich Cybulskiej, 1903

Kuratorka wystawy: Monika Kosteczko-Grajek

Koordynatorka wystawy: Anna Topolewicz 

czwartek, 4 stycznia 2024

`Picasso - "Wojna i Pokój" i "Los Toros" w Muzeum Podlaskim w Białymstoku /zapowiedź wystawy/

12 stycznia 2024 w Muzeum Podlaskim w Białymstoku nastąpi otwarcie wystawy prac Pablo Picasso. Ekspozycja skupia się na dwóch kluczowych tematach, które wywarły znaczący wpływ na życie artysty oraz jego dzieła. Pierwszy z nich to „Wojna i Pokój”, która prezentuje grafiki wykonane w znanej paryskiej drukarni – Atelier Mourlot.

Pablo Picasso jest jednym z najbardziej znanych artystów w historii. Finezyjne, geometryczne formy oraz charakterystyczne przedstawienia postaci sprawiają, że jego obrazy bez trudu może rozpoznać każdy widz. Jednakże wystawa w Muzeum Podlaskim zamiast obrazów prezentuje mniej znaną dziedzinę twórczości z dorobku wszechstronnie uzdolnionego Picassa, a mianowicie litografię. Była to jedna z wielu technik, którym poświęcał się malarz. W trakcie swojej działalności artystycznej stworzył około 350 litografii. 

Pablo Picasso – Femme La Guerre II

Ekspozycja skupia się na dwóch kluczowych tematach, które wywarły znaczący wpływ na życie artysty oraz jego dzieła. Pierwszy z nich to „Wojna i Pokój”, która prezentuje grafiki wykonane w znanej paryskiej drukarni – Atelier Mourlot. Dzieła te były manifestem artysty przeciwko wojnie i jej okrucieństwu oraz świadectwem jego działalności na rzecz pokoju. Drugi z poruszanych tematów – „Los Toros” – to zbiór ukazujący walki byków, słynną korridę, która była często powracającym motywem w dziełach Picassa i ukazywała jego fascynację mitologią, kulturą Hiszpanii oraz „tauromachią”.

Pablo Picasso – La Guerre et la Paix Rouge Collotype

Kuratorki: Anna Topolewicz, Monika Stalończyk

Czas ekspozycji: 12 stycznia – 7 lutego 2024 r.

informacja prasowa

środa, 18 października 2023

2023 Rok Jerzego Nowosielskiego - wystawa dzieł artysty w Muzeum Ikon w Supraślu

Na wystawie prezentowane są: Krzyż ołtarzowy ze scenami Pasji i Zmartwychwstania, ikona Matki Bożej Zwycięskiej oraz Tabernakulum. Uzupełnienie stanowią pochodzące z kolekcji prywatnej. Ekspozycja potrwa do 19 grudnia 2023 r.

Jerzy Nowosielski, fot. E. Zalewska

„W 2023 roku przypada 100. rocznica urodzin Jerzego Nowosielskiego – wybitnego malarza, rysownika, scenografa, pedagoga, filozofa, teoretyka sztuki i myśliciela religijnego, uważanego za jednego z najwybitniejszych współczesnych pisarzy ikon. (…) Jest uznawany za jedną z najwybitniejszych postaci polskiej kultury współczesnej. Malarstwo, jego podstawy teoretyczne, teologia, pedagogika artystyczna, działalność na rzecz promocji i wspierania sztuki – to tylko niektóre z dziedzin, w których artysta wykazywał niesłabnącą aktywność i odnosił niekwestionowane sukcesy. Jerzy Nowosielski był autorem wielu tekstów o sztuce i wierze. Wykonał wyposażenie i polichromie wewnątrz licznych świątyń rzymskokatolickich, greckokatolickich i prawosławnych. (…) Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, przekonany o ogromnym znaczeniu dorobku malarza, oddając mu hołd, ustanawia rok 2023 Rokiem Jerzego Nowosielskiego”. Uchwała Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 lipca 2022 r.


O wystawie…

W zamierzeniu funkcjonująca w Muzeum Ikon w Supraślu od 2019 roku Sala im. prof. Jerzego Nowosielskiego w roku 100-lecia urodzin artysty, za sprawą dzieł Artysty wypożyczonych od Zgromadzenia Sióstr Oblatek w Tyńcu, staje się przestrzenią nawiązującą do kaplicy. Na wystawie prezentowane są: Krzyż ołtarzowy ze scenami Pasji i Zmartwychwstania  (olej na płótnie na desce // 350 x 170 cm // 1990), ikona Matki Bożej Zwycięskiej (olej na płótnie na desce // 70 x 50 cm // 1990) oraz Tabernakulum ( olej na płótnie na desce // 56 x 85 cm // 1990).

Uzupełnienie wystawy stanowią pochodzące z kolekcji prywatnej: ikona Bożego Narodzenia (tempera na desce // 12,5 x 10,5 cm  // 1988); spisany ręką artysty porządek modlitw liturgicznych (ołówek na papierze // 20.8 x 20,9 cm // b.r.) oraz Veraicon (olej na płótnie // 100 x 70 cm // 1987).

Artysta wielokrotnie wspominał o pierwiastku sacrum przewyższającym wszystkie inne wartości w sztuce. Stąd koncepcja, by w roku poświęconym artyście stworzyć ekspozycję o walorach miejsca kontemplacji i duchowej refleksji. Sala im. prof. Jerzego Nowosielskiego stała się przestrzenią, w którą wpisały się dzieła stanowiące niegdyś wyposażenie kaplicy w domu zakonnym.

Jerzy Nowosielski, fot. E. Zalewska

Trudny obraz rzeczywistości, który wydaje się komplikować z każdym kolejnym rokiem, skłania do poszukiwania miejsc, które pozwalają się zatrzymać, znaleźć moment wyciszenia. Niewielka przestrzeń wystawy pozwala na taki właśnie kontemplacyjny jej charakter. Podczas trwania Roku Jerzego Nowosielskiego Muzeum Ikon w Supraślu koncentruje się również na myśli Profesora, którego refleksje z zakresu teologii, sztuki, ikony czy rozumienia świata, pozostają wciąż aktualne i inspirujące.

Jerzy Nowosielski, fot. E. Zalewska

Ikony Jerzego Nowosielskiego dla sióstr oblatek powstały jako wyraz przyjaźni artysty z tynieckimi benedyktynami, których opat o. Adam Kozłowski OSB (1943–2005), zanim w wstąpił do zakonu, ukończył Wydział Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowni prof. Stefana Gierowskiego, gdzie pełnił również funkcję asystenta. Malarstwo stało się przyczynkiem, który artystę skłonił do poszukiwania sensu życia w zakonie benedyktyńskim. W opactwie o. Kozłowski pełnił funkcję mistrza nowicjatu i kapelana Zgromadzenia Zakonnego Sióstr Oblatek Serca Jezusa. Z jego inspiracji siostry zwróciły się do prof. J. Nowosielskiego o zaprojektowanie ikonografii kaplicy w nowym domu zakonnym. Artysta w 1990 roku wykonał ołtarzowy krzyż w stylu franciszkańskim, zawierającym sceny pasyjne oraz ikonę Matki Bożej w typie Nikopoia (Zwycięska) oraz obramowanie tabernakulum z przedstawieniami mocy anielskich: aniołów, cherubima oraz tronów. Ukończone ikony pierwotnie zainstalowano w kaplicy. Po kilku latach zmieniono wystrój na tradycyjne ikony namalowane przez jedną z sióstr ze zgromadzenia – Lucynę Potyrałę (K. Czerni, „Nowosielski w Małopolsce. Sztuka sakralna”, Kraków 2015, s. 193).

Jerzy Nowosielski, fot. E. Zalewska

Na Podlasiu znajduje się wiele miejsc, związanych z dorobkiem sakralnym Jerzego Nowosielskiego.  Dr Krystyna Czerni dokonała ich skatalogowania w jednym z tomów w serii poświęconej dziełom sakralnym artysty „Nowosielski sztuka sakralna. Podlasie, Warmia i Mazury, Lublin”, której wydawcą 2019 roku było Muzeum Podlaskie w Białymstoku.

Składamy podziękowania tym, którzy przyczynili się do powstania wystawy:

Zgromadzeniu Sióstr Oblatek Serca Jezusa w Tyńcu

Bratu Marcinowi Świądrowi 

Właścicielowi kolekcji prywatnej, z której dzieła J. Nowosielskiego prezentowane są na ekspozycji Muzeum Ikon w Supraślu.

Kuratorka wystawy: Ewa Zalewska

informacja prasowa


Podczas Roku Jerzego Nowosielskiego Muzeum Ikon raz w miesiącu odbywać się będą oprowadzania kuratorskie oraz inne wydarzenia związane z wystawą.

Właścicielem  praw autorskich twórczości sakralnej Jerzego Nowosielskiego jest Parafia Prawosławna Zaśnięcia NMP w Krakowie

sobota, 12 marca 2022

"Kwiaty Europy". Najcenniejsze dzieła sztuki ze zbiorów Muzeum KUL w Muzeum Podlaskim w Białymstoku

Wystawa „Kwiaty Europy” to wyjątkowa okazja do zapoznania się z obrazami i rysunkami najznakomitszych polskich malarzy i rysowników – m.in. Jana Matejki, Piotra Michałowskiego, Włodzimierza Tetmajera, Jacka i Rafała Malczewskich, Józefa Chełmońskiego i Stanisława Kamockiego.

Wystawa "Kwiaty Europy", fot. materiały prasowe

Obok nich prezentowana jest nieduża, acz wyjątkowo cenna kolekcja malarstwa obcego, obejmująca dzieła uznanych przedstawicieli sztuki włoskiej, holenderskiej, flamandzkiej i niemieckiej. Wśród prezentowanych obrazów unikatem w skali kraju jest namalowany na blasze XVII–wieczny flamandzki obraz „Kordegarda małp” z kręgu Davida Teniersa Młodszego.

Wystawa "Kwiaty Europy", fot. materiały prasowe

Zachwyt, nie tylko koneserów sztuki, wzbudzają także liczne wyroby rzemiosła artystycznego – zwłaszcza porcelana z najsłynniejszych manufaktur w Miśni, Wiedniu i Berlinie oraz szkło ze śląskich i czeskich wytwórni. 

Trwające właśnie prace koncepcyjno-budowlane, uniemożliwiające eksponowanie dzieł w Lublinie, stały się impulsem do wytypowania najcenniejszych muzealiów i pokazania ich szerokiej publiczności w ramach czasowej prezentacji.

dr Krzysztof Przylicki

Dyrektor Muzeum KUL

Wystawa "Kwiaty Europy", fot. materiały prasowe

,Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II dysponuje unikatową w skali kraju kolekcją dzieł sztuki, która powstała dzięki niezwykłej hojności darczyńców i ich wielkiemu zaufaniu do uniwersytetu.

Niezmiennie od 100 lat misją naszej uczelni jest „prowadzenie badań naukowych w duchu harmonii między nauką i wiarą, kształcenie i wychowywanie inteligencji katolickiej oraz współtworzenie chrześcijańskiej kultury”. W ten obszar wpisuje się także naukowa i popularyzatorska działalność Muzeum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a posiadanie tak cennej kolekcji obliguje nas do czynnego uczestniczenia w życiu kulturalnym kraju.

Pragnę nadmienić, że obecna wystawa stanowi zapowiedź przyszłej stałej ekspozycji Muzeum KUL, tworzonej z wdzięczności i dla upamiętnienia naszych wielkich donatorów. Jednym z naczelnych wyzwań jest konserwacja wszystkich wytypowanych do eksponowania muzealiów. Realizacja tego trudnego zadania możliwa jest dzięki współpracy z Akademią Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie oraz Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu, dotacjom Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz współpracy z prezentującymi nasze zbiory muzeami.''

prof. dr hab. Mirosław Kalinowski

Rektor KUL

Kwiaty Europy
12/03–25/09/2022
Ratusz, Rynek Kościuszki 10

informacja prasowa

czwartek, 17 lutego 2022

Zdzisław Beksiński - od fotografii do fotomontażu komputerowego

Muzeum Podlaskie w Białymstoku zaprasza na wystawę prac Zdzisława Beksińskiego od 11 lutego 2022 r. do 18 kwietnia 2022 r. Tworzą ją czarno-białe fotografie z wczesnego okresu twórczości artysty, czyli lat pięćdziesiątych sześćdziesiątych XX w. oraz komputerowe fotomontaże z dziesięciu ostatnich lat twórczości Beksińskiego.

Zdzisław Beksiński, Podwójny autoportret, fot. materiały prasowe Muzeum Podlaskiego

Fotografie składające się na ekspozycję, pochodzą ze zbiorów Muzeum Historycznego w Sanoku. Jest ich 62, z czego 50 to fotografie czarno-białe, z wczesnego okresu twórczości, czyli lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX w., a pozostałe 12 to komputerowe fotomontaże, z ok. dziesięciu ostatnich lat twórczości Artysty.

Zdzisław Beksiński, fot. materiały prasowe

Zdzisław Beksiński  -  fotografik, malarz i grafik komputerowy. Urodził się w Sanoku 24 lutego 1929 r., a zmarł tragicznie 21 lutego 2005 r. w Warszawie. W latach 1947 – 1952 studiował architekturę na Politechnice Krakowskiej. Po ukończeniu studiów odbył kilkuletni nakaz pracy, mieszkając w Rzeszowie i Krakowie. W 1955 r. powrócił do Sanoka, pracując jako projektant w Sanockiej Fabryce Autobusów. Na początku lat 50-tych XX w. rozpoczyna działalność artystyczną, na początku jako fotografik, wystawiając swoje prace na kilku wystawach, m. in. w: Gliwicach, Warszawie i Poznaniu. Nieco później daje się poznać jako rzeźbiarz, grafik i malarz, zyskując uznanie i sławę, wykraczające daleko poza Polskę. Od 1994 r. jako jeden z pierwszych artystów w naszym kraju, tworzy fotomontaże komputerowe.

Zdzisław Beksiński, fot. materiały prasowe

informacja prasowa


czwartek, 13 lutego 2020

Kossakowie: Juliusz Kossak i Wojciech Kossak - wystawa w białostockim Ratuszu

Wystawa przygotowana ze zbiorów Fundacji Rafako oraz zbiorów prywatnych eksponowana będzie w białostockim Ratuszu od 21 lutego do 28 czerwca 2020 r. Wernisaż wystawy w piątek 21 lutego 2020 r. o godz. 18.00.


Batalistyczne i historyczne malarstwo Juliusza i Wojciecha Kossaków, przedstawicieli rodu bogatego w talenty artystyczne, literackie i naukowe, cieszy się w Polsce niesłabnącą od ponad stu lat popularnością. Jego ikoną stał się koń, ułan z dziewczyną, kresowy step.
 
Na wystawie zaprezentowanych zostanie 39 prac obu malarzy. Zamierzeniem autorki scenariusza i kuratorki wystawy jest ukazanie najważniejszych wątków w twórczości obu artystów oraz różnic i analogii pomiędzy ich malarstwem. Obaj, Juliusz i Wojciech Kossakowie podejmowali zbliżone tematy. Były to: sceny batalistyczne, motywy czerpane z historii polskich zwycięstw, przedstawienia rodzajowe odwołujące się do kresowej lub podkrakowskiej obyczajowości.

J. Kossak, Przed pałacem w Krzeszowicach, fot. materiały prasowe

Mimo pozornej bliskości tematycznej i wspólnoty zainteresowań, malarstwo Juliusza Kossaka w swojej istocie jest obce twórczości jego nie mniej uzdolnionego i pracowitego syna. Cezurą rozdzielającą epoki, w których tworzyli, okazało się powstanie styczniowe (1863–1864). Twórczość artysty oddawała ducha przedpowstaniowej Polski. Była rodzimym odpowiednikiem niemieckiego biedermeieru, w którym mieszczańskie wnętrza i praktyczność codziennego życia zastąpił dworek i zamknięty na świat drobnoszlachecki zaścianek. Swojskość i ograniczenie życiowych horyzontów do spraw gospodarskich i sąsiedzkich dobrze komponowała się z niewielkimi rozmiarami, bladymi w kolorze i rodzimymi w tematyce i scenerii akwarelowymi kompozycjami seniora malarskiego rodu. Nowoczesny, bo oddający ducha swoich czasów w okresie młodości, artysta w latach dojrzałych pozostał obojętny na oznaki zmieniającego się wokół świata. Najchętniej malował sceny z siedemnastowiecznej historii Polski, gdy należała ona do potęg ówczesnej Europy. Był piewcą Polski sarmackiej i jej bohatera Jana III Sobieskiego. Sięgał także do wydarzeń powstania styczniowego. Artysta, coraz bardziej oddalając się swoją twórczością od żywego nurtu europejskiej sztuki, pozostał wyrazicielem polskiego ducha. Krucha i delikatna materia jego malarstwa stawała się dalekim echem minionego w czasie sarmackiego świata.

Juliusz Kossak,  Stadnina przy wodopoju, fot. materiały prasowe

Juliusz Kossak, malarz, rysownik, ilustrator, był mistrzem akwareli, trudnej i wymagającej pewnej ręki techniki malarskiej. Tworzył brawurowo komponowane wielofiguralne sceny historyczne lub obyczajowe. Był uważnym obserwatorem natury, perfekcyjnie opanował znajomość anatomii ludzi i zwierząt. Bezbłędnie stosował silne skróty perspektywiczne. Używał jasnej, lekko wyblakłej kolorystyki.
Wśród pokazanych na wystawie prac Juliusza Kossaka szczególną uwagę zwraca akwarela: Stadnina u wodopoju (1857, 53,5 x 95,5 cm, Fundacja Rafako). Wielofigurowe sceny najlepiej oddają charakter talentu autora i jego fascynację Kresami, polskim folklorem i miłość do koni, które portretował ze znawstwem i czułością. Kontrastuje to z wyciszonym Powrotem z polowania, rzadkim w twórczości Juliusza obrazem olejnym (1870, 38 x 47,5 cm, kolekcja prywatna).

W. Kossak,Odwrót spod Moskwy, fot. materiały prasowe
 
Wojciech Kossak, tak jak ojciec był malarzem batalistycznym i historycznym.  Tworzył, zgodnie z duchem swojej epoki zainteresowanej człowiekiem, jego psychiką, liczne portrety – arystokratycznej i finansowej socjety polskiej, europejskiej i amerykańskiej. Chętnie malował autoportrety, co wynikało z jego potrzeby autoprezentacji. Był piewcą epopei napoleońskiej, ale pracował także na zlecenia cesarza Niemiec Wilhelma II, więc na jego płótnach pojawiały się np. epizody z wojen pruskich. Kontynuował zainteresowania ojca, ale tematy batalistyczne interpretował zgodnie ze swoim wybujałym temperamentem artystycznym. Używał techniki olejnej, często malował kompozycje wielkoformatowe, w tym także kilka panoram we współpracy z innymi twórcami. Jego prace odznaczają się doskonałym rysunkiem i taką kompozycją. Malował szerokimi, swobodnymi pociągnięciami pędzla, używał głębokich, nasyconych barw, nie stronił od kontrastów kolorystycznych. Przedstawienia syntetyzował, upraszczał, nie dbał o szczegóły. Chętnie stosował skróty perspektywiczne. Jego malarstwo cechuje ekspresja i rozmach. Znajomość anatomii zwierząt, umiejętność ich obserwacji pozwoliła artyście na tworzenie wielkich scen batalistycznych, odznaczających się realizmem przedstawienia, ale pozostających w duchu romantycznych idei. Był, tak jak Juliusz Kossak, niezrównanym portrecistą koni.

W. Kossak, Szwoleżer w wąwozie Samossiery, fot. materiały prasowe

Część ekspozycji poświęcona twórczości Wojciecha Kossaka uderzała swoją różnorodnością. Brawurowo namalowana scena batalistyczna Pod Stoczkiem (82 x 146 cm, zbiory prywatne) z tumultem walki, kurzem, dymami i wirującymi w bitewnym zacietrzewieniu ułanami została zestawiona z utrzymanym w tej samej tonacji kolorystycznej, majestatycznym w wyrazie Doboszem – motywem z panoramy Olszynka Grochowska (1931, 71 x 55,5 cm, kolekcja prywatna). Eksponowany tu też jest Autoportret z koniem (46 x 38 cm, Fundacja Rafako).
Juliusz i Wojciech Kossakowie to twórcy malarstwa na wskroś polskiego. Nastrojowego i ekspresyjnego, wyciszonego, ekspansywnego – przedstawiającego świat szerokich stepów, zaciekłych potyczek i pięknych kobiet.
                                                                                       Eliza Ptaszyńska, kurator wystawy

informacja prasowa

niedziela, 28 kwietnia 2019

"W kręgu Branickich" - wystawa w Muzeum Podlaskim w Białymstoku

10 maja Muzeum Podlaskie w Białymstoku zaprasza na wystawę "W kręgu Branickich". Ekspozycja, przygotowana ze zbiorów muzeów polskich, czynna będzie do 8 września 2019 r. Wernisaż wystawy: 10 maja 2019 r. o godz.18.00 w salach białostockiego Ratusza, Rynek Kościuszki 10.


Wystawa poświęcona została znanym postaciom związanym poprzez koligacje rodzinne, układy polityczne i stosunki towarzyskie z Janem Klemensem Branickim i jego żoną Izabelą z Poniatowskich. Wystawa koncentruje się na ich przedstawieniach portretowych i choć jest ich tylko kilkadziesiąt, a to zaledwie ułamek z ogromnej liczby możnowładców, szlachty i duchowieństwa, które przewinęły się przez życie obojga małżonków, niemniej składają się one na swoisty zbiorowy portret osiemnastowiecznej elity towarzyskiej i politycznej.

Oprócz portretów siostry Urszuli i ukochanej siostrzenicy Marii Karoliny, czynnie wspierających Jana Klemensa w działalności politycznej, na wystawie pojawia się konterfekt słynnego dziada Jan Kazimierza Sapiehy, po którym przyszły hetman odziedziczył chrzestne imiona. Zobaczyć będzie można wizerunek ukochanej pierwszej żony Katarzyny Barbary z Radziwiłłów, rodu skoligaconego z Branickimi, jak też portret wiernego towarzysza rozmaitych towarzyskich i politycznych przedsięwzięć Karola Radziwiłła „Panie Kochanku”.

Jan Klemens Branicki, fot. materiały Muzeum Podlaskiego

Z kolei rodzina Izabeli – Poniatowscy, oprócz rodziców i rodzeństwa, jest reprezentowana również przez młodsze pokolenie. Pojawia się  wśród nich słynna pamiętnikarka Anetka z Tyszkiewiczów, dzięki której zapiskom znamy szczegóły z życia białostockiego dworu. Zaś dla miłośników militarnych talentów księcia Józefa Poniatowskiego niewątpliwą gratką będzie jego młodzieńczy portret: bez słynnego wąsa, a za to w … peruce.

Jan Klemens Branicki to niewątpliwie jedna z najważniejszych postaci w krajobrazie politycznym XVIII- wiecznej Rzeczypospolitej. Jego żona z kolei, wraz ze wstąpieniem przez brata na tron, weszła w skład rodziny królewskiej.  Na wystawie nie mogło więc zabraknąć portretów władców: obu królów Augustów z dynastii Wettinów, Stanisława Augusta Poniatowskiego,  jak i króla Ludwika XV, w którego polityce zagranicznej Branicki odgrywał znaczącą rolę. Pośród licznie zgromadzonych męskich wizerunków na wystawie prezentowane są, wyróżniające się urodą, portrety wpływowych kobiet epoki saskiej: pięknej naturalnej córki Augusta Mocnego Anny Orzelskiej oraz Katarzyny z Zamoyskich Mniszchowej – obu, jak głosiła plotka, uczuciowo związanych z Janem Klemensem.

Izabela Branicka, fot. materiały Muzeum Podlaskiego

Niewątpliwą atrakcją białostockiej wystawy są również portrety samych Państwa Branickich pokazujących ich na różnych etapach życia. Oprócz pozyskanych niedawno do zbiorów Muzeum obrazów ukazujących parę, gdy byli małżeństwem z długoletnim stażem, zobaczyć można dwie prace Antoniego Tallmana wykonane tuż po ślubie młodziutkiej Izabeli ze zdecydowanie starszym magnatem. Obrazy te, na co dzień zawieszone na wysokości kilku metrów w kościele Trójcy Przenajświętszej w Tykocinie, w Muzeum są niemal na wyciagnięcie ręki.

Co warte podkreślenia, większość prezentowanych obrazów z epoki, choć znana z reprodukcji, nigdy nie była w Białymstoku pokazywana. Obrazy pochodzą ze zbiorów: Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu, Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Poznaniu, Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Muzeum Podlaskiego w Białymstoku, Muzeum Zamoyskich w Kozłówce
Parafii Rzymskokatolickiej p.w. Trójcy Przenajświętszej w Tykocinie, Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, w depozycie w Muzeum Narodowym w Poznaniu, Zamku Królewskiego na Wawelu – Państwowe Zbiory Sztuki.

Ponadto Muzeum Podlaskie zaprasza na wystawę plenerową eksponowaną od 18 maja do 30 września 2019 r. na dziedzińcu pałacu w Choroszczy:


MIASTA I REZYDENCJE JANA KLEMENSA BRANICKIEGO

Jan Klemens Branicki, ostatni z rodu Gryfitów, należał nie tylko do najbogatszych osób w kraju, ale wśród współczesnych znany był z talentów gospodarskich, które zyskały mu tytuł „najrządniejszego w Polszcze magnata”. Odziedziczony po przodkach majątek i dobra, które stanowiły uposażenie pełnionych funkcji, tworzyły rozległe włości o skomplikowanej strukturze. Terytorialnie znajdowały się one w trzech kompleksach, które ówcześnie zwane były dobrami krakowskimi, ruskimi i podlaskimi. Zapraszamy do podróży w czasie i przestrzeni po rozsianych na terytorium dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów miastach i rezydencjach Jana Klemensa Branickiego.

informacja prasowa

środa, 27 lutego 2019

Wystawa "Kobieta pracująca w PRL" w Muzeum Podlaskim w Białymstoku

8 marca 2019 r. Muzeum Podlaskie w Białymstoku zaprasza na wystawę plenerową "Kobieta pracująca w PRL".


Wystawa plenerowa przygotowana ze zbiorów Muzeum Historycznego prezentowana będzie na Rynku Kościuszki (przy fontannie) od  8 marca do 2 maja 2019 r.
Ekspozycja poświęcona jest pracy kobiet w okresie PRL. W trudnych czasach powojennych kobiety podejmowały się wielu nowych zadań, również zawodowych. Często to na ich barki spadał trud zapewnienia środków finansowych na utrzymanie nie tylko siebie, ale i rodziny. Decydowały o tym różne czynniki – trudna sytuacja demograficzna kraju, spowodowana stratami poniesionymi w wyniku działań wojennych i, w związku z tym, dotkliwie odczuwalny brak rąk do pracy. Także plany odbudowy kraju i jego intensywnej industrializacji powodowały wzrost zapotrzebowania na siłę roboczą. Praca zawodowa kobiet zaczęła być normą. Zaczęły pracować w różnych zawodach, także tych wcześniej przypisywanych tylko mężczyznom, gdzie wykonywały nieraz bardzo ciężkie fizycznie zadania.

Wystawa "Kobieta pracująca w PRL"

Autorka wystawy – Izabela Romaniuk z Muzeum Historycznego w Białymstoku, by pokazać kobietę pracującą z czasów PRL-u, sięgnęła do bogatego archiwum fotograficznego i wykorzystała sceny uchwycone w kadrze przez Zdzisława Zarembę i Józefa Rybińskiego - dwóch fotoreporterów "Gazety Białostockiej" i "Gazety Współczesnej".
Kobieta pracująca żadnej pracy się nie boi! To nie frazes, to fakt!

informacja prasowa



wtorek, 22 stycznia 2019

"Kompleksja lalki" - wystawa w Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego


Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego zaprasza na wystawę "Kompleksja lalki", której wernisaż odbędzie się 24 stycznia 2019 roku o godz. 17.00.



materiały organizatorów


Wystawa łączy dwa światy: przeszłość z teraźniejszością. Przedstawienia teatralne odchodzą w przeszłość, ale raz powołane do życia postaci, lalki, maski, teatralne rekwizyty, kostiumy i dekoracje - nie giną. Ukryte w magazynach teatralnych, wspominają swoją teatralną przygodę i marzą o powrocie na scenę.
Ekspozycja podzielona jest na dwie przestrzenie, z której jedna przeniesie odbiorcę w świat magicznej przeszłości bohaterów występujących w repertuarze Białostockiego Teatru Lalek. Najstarsze lalki, pochodzące z lat 60. XX w., oraz fragmenty dekoracji pozwolą rozkoszować się wspaniałymi dziełami sztuki, autorstwa najwybitniejszych scenografów teatru lalek drugiej połowy XX w. i współczesności: Wiesława Jurkowskiego, Edwarda Lutczyna, Adama Kiliana, Andrzeja Dworakowskiego i innych.


materiały organizatorów

Druga przestrzeń to teraźniejszość, przedstawiająca lalki jako bohaterów współczesnych sztuk wystawianych na deskach w BTL, Teatru K3 oraz Teatru Szkolnego im. Jana Wilkowskiego w Białymstoku.

Kurator wystawy: Beata Janowicz
Scenografia i aranżacja: Łucja Grzeszczyk, aktorka Białostockiego Teatru Lalek
Patroni medialni: Radio Białystok, TVP3, Wrota Podlasia, Kurier Poranny

Honorowy patronat: Marszałek Województwa Podlaskiego

KOMPLEKSJA LALKI
Wernisaż wystawy 24 stycznia 2019 r. o godz. 17.00 
Wystawa będzie eksponowana do 15 kwietnia 2019 r.

informacja prasowa

Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty