Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Rolke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Rolke. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lipca 2022

Trzech Tenorów Fotografii. Neugebauer, Plewiński, Rolke we wrocławskiej Galerii FOTO GEN

Galeria Foto-Gen zaprasza na wystawę fotografii trzech wybitnych polskich fotografów: Jerzego Neugebauera, Wojciecha Plewińskiego i Tadeusza Rolke. 9 lipca 2022, w godz. 14.00-16.00 będzie można spotkać się z autorami wystawy „Trzech Tenorów Fotografii”, które poprowadzi kurator Waldemar Płusa.

Kalina Jędrusik, fot. Jerzy Neugebauer

Urodzeni przed drugą wojną światową w odstępie 8-9 miesięcy. Dwóch w Warszawie, jeden w Łodzi. Trzej Tenorzy Fotografii. Wojciech, Tadeusz i najmłodszy – Jerzy. Dziś mają razem 278 lat. Ponad ćwierć tysiąclecia. Wojciech Plewiński mieszka w Krakowie, Tadeusz Rolke w Warszawie, a Jerzy Neugebauer w Łodzi.

Dziesiątki tysięcy zdjęć – głównie na kliszach o różnych wymiarach – od małego obrazka po rozmiary studyjne. Dziesiątki rozmaitych aparatów, tysiące lokalizacji, niezliczone modelki – rzadziej modele, artyści, ludzie zwykli i niezwykli, zdarzenia. Politycy (czasami), poeci, wspaniałe aktorki i aktorzy, reżyserzy – ci z Oscarami i ci bez. Kobiety kochane i podziwiane. Ubrane. I nagie. Pejzaże Polski i innych krajów. Ruiny miast. Ludzki trud. Radość i smutek. Życie w całej krasie.

Modelka, sesja dla redakcji ELLE, Paryż, fot. Tadeusz Rolke

Można by tak w nieskończoność wyliczać tematy zdjęć naszych bohaterów. Wszyscy trzej fotografowali mniej więcej w tym samym czasie. Ale najszybciej zaczął Tadeusz. Już podczas drugiej wojny światowej. To jego wchłonęło życie wojennej Warszawy i powojennych jej ruin…

W latach 50. już wszyscy trzej zarabiali na życie swoim okiem. To ciekawe, że do fotografowania wystarczało wtedy tylko jedno oko. Ale jakie! Każdy z nich patrzył przez obiektyw w odmienny sposób. Rolke często wychodził na ulice. Neugebauer pracował częściej w improwizowanych studiach, a Plewiński spędzał coraz więcej czasu w teatrach Krakowa. Potem czasopisma, teatry, filmy, moda i ulica. I tak im zostało do teraz…

Sławomir Mrozek, fot. Wojciech Plewiński

Jerzy Neugebauer już nie fotografuje. Jego najważniejszym cyklem są zdjęcia z 1975 roku. Jako jedyny fotografował ostatni koncert Artura Rubinsteina w Polsce. Dwa zdjęcia z tego cyklu pokazujemy na wystawie.

Tadeusz Rolke ciągle tworzy. Przemierza kraj, otwierając wystawy i robiąc zdjęcia modelkom – stały się one jego życiową pasją. Choć, jak sam mówi, to zdjęcia z cyklu, który zajął i zajmuje artyście ostatnie 20 lat życia – Tu byliśmy są esencją jego twórczości.

Wojciech Plewiński – najbardziej zorganizowany z tej trójki. Dziesiątki wspaniałych cykli, dokumentów minionego czasu. Wielkie i uporządkowane archiwum. A w nim chyba najważniejszy jest cykl z pierwszego wyjazdu Wojciecha za granicę poświęcony Włochom z roku 1957.

Trzech Tenorów Fotografii. Trzy różne osobowości, trzy różne sposoby patrzenia na świat, trzy różne style, wrażliwości i wszystko, co w słowie „tenor” znajdziemy. Wystawa, która po raz pierwszy i jako jedyna pozwoli tym Trzem Tenorom spotkać się na jednej, najważniejszej scenie, jaką jest życie.

Waldemar Plusa, kurator wystawy

Akt z ręką, fot. Wojciech Plewiński

Jerzy Neugebauer (ur. 1930, Łódź) – portrecista i fotograf teatralny, członek Związku Polskich Artystów Fotografików, Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego oraz The Royal Photographic Society of Great Britain. Związany z łódzkimi teatrami: Teatrem Wielkim, Teatrem Nowym im. Kazimierza Dejmka, Teatrem im. Stefana Jaracza i Teatrem Powszechnym. Dwukrotnie uhonorowany odznaką „Zasłużony Działacz Kultury”, nagradzany w Polsce i za granicą, m.in. tytułem Artiste FIAP, pierwszą nagrodą Międzynarodowego Triennale Fotografii Teatralnej w Jugosławii, Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Wojciech Plewiński (ur. 1928, Warszawa) – związany z Krakowem, fotograf teatralny i uliczny, autor ponad 500 okładek tygodnika „Przekrój”. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików oraz Międzynarodowej Federacji Sztuki Fotograficznej. Dokumentował spektakle, m.in. w Narodowym Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie i Teatrze Polskim we Wrocławiu. Fotograf środowiska artystycznego w Krakowie. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi. Nagradzany głównie za fotografie teatralne.

Tadeusz Rolke (ur. 1929, Warszawa) – prekursor polskiego powojennego fotoreportażu, fotograf modowy, dokumentalista środowisk kulturotwórczych i społeczności romskiej. Współpracował z polskimi i zagranicznymi tytułami, takimi jak: „Świat Młodych”, „Przekrój”, magazyn „Gazety Wyborczej”, „Die Zeit” czy „Art”. Odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Fotografuje od ponad 70 lat, tworzy w Polsce i za granicą (RFN, Włochy). Jego archiwum w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie liczy ponad 62 000 negatywów oraz 4 000 slajdów. Współtwórca wydawnictwa edition.fotoTAPETA.

9 lipca 2022, godz. 14.00-16.00
Trzech Tenorów Fotografii – spotkanie autorskie

Spotkanie z autorami wystawy „Trzech Tenorów Fotografii” – Jerzym Neugebauerem, Wojciechem Plewińskim i Tadeuszem Rolke.

Jest to pierwsze takie spotkanie wszystkich trzech artystów, z których każdy wywarł znaczący wpływ na polską powojenną fotografię. Artyści opowiedzą o początkach swojej przygody z fotografią, podzielą się anegdotami i historiami kryjącymi się za ich obrazami.

Moderatorem spotkania będzie Waldemar Płusa, kurator wystawy.

Z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc (40), prosimy o wcześniejsze zapisy wysyłając na adres galeria.foto-gen@okis.pl swoje imię i nazwisko oraz numer telefonu. Listę zamykamy w piątek 8 lipca o godz. 17.00.

Wstęp na spotkanie jest niebiletowany

Organizator:

Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego

Galeria FOTO-GEN Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucji Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego

informacja prasowa

środa, 6 czerwca 2018

Kędzierzawska, Rolke i Szczepański o debiutach filmowych podczas finału Łódź Miastem Talentów

Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Łódzkie – kocham i nienawidzę”. Udział w konkursie mogły wziąć wszystkie osoby z Łodzi i województwa, które podjęły temat w trzech kategoriach: dziennikarskiej, fotograficzno-filmowej oraz off zakładającej nadsyłanie artystycznych pomysłów kreatywnych, wymykających się jednoznacznej kwalifikacji oraz innych od poprzednich kategorii.

plakat autorstwa Tomasza Konopki
Celem konkursu jest wspieranie poszukujących, twórczych, młodych talentów. Osób, które poprzez autorskie działania artystyczne, chcą zamanifestować swoje emocje dotyczące przestrzeni, w której żyją i swoimi projektami odnieść się do dziedzictwa kulturowego Łodzi i regionu, oraz współczesnych spraw, którymi żyją mieszkańcy.

fot. Tomasza Konopki
Szczególną wartość konkursu stanowi jego nowa formuła, która nie opiera się jedynie na prezentacji prac uczestników na kolejnych etapach, ale zakłada rozwój ich pomysłów pod okiem profesjonalistów. Specjalnie powołani eksperci przeprowadzali w półfinałach warsztaty oraz konsultacje z uczestnikami, które miały sprawić, że ich prace ewoluują. Jednym z nich był Piotr Szczepański – reżyser, operator, scenarzysta, autor filmu „Aleja gówniarzy”, a także uznany łódzki dziennikarz Jacek Grudzień oraz reżyserka Balbina Bruszewska.

fot. Tomasza Konopki
 W każdej kategorii konkursowej jurorami były osoby z uznanym dorobkiem w danej dziedzinie i stanowiące w niej autorytet. Organizatorom zależy nie tylko na odkrywaniu młodych talentów, ale także wspieraniu ich w stawianiu pierwszych kroków na ich twórczej ścieżce. Przewidziane są atrakcyjne nagrody pieniężne, a także rzeczowe.


Trwający dwa miesiące konkurs, zakończy 17 czerwca uroczysta Gala Finałowa, na której poza prezentacją zwycięskich prac, odbędą się  projekcje mistrzowskie filmów i spotkania z twórcami. Gośćmi wieczoru będzie m.in. reżyserka i scenarzystka Dorota Kędzierzawska, której studencka etiuda "Jajko" była nominowana do studenckiego Oscara. Poza tym obejrzymy jeszcze jeden jej film "Agnieszka". Zaprezentowany zostanie także obraz "Dziennik z podróży" w reż. Pawła Stasika, po którym zapraszamy na rozmowę z wybitnym fotografikiem Tadeuszem Rolke i Michałem Gonickim - bohaterami tego obrazu. W dyskusji na temat filmowych debiutów weźmie także udział ekspert konkursu Piotr Szczepański. 
Na wszystkie projekcje, spotkania i dalszą część gali wstęp wolny.

informacja prasowa


piątek, 12 stycznia 2018

Portret artysty: Tadeusz Rolke /recenzja filmu „Dziennik z podróży”/

Film dokumentalny Piotra Stasika ma dwóch bohaterów: wiekowego (ale młodego duchem) mistrza fotografii, Tadeusza Rolke oraz młodego (ale ponad wiek dojrzałego) jej adepta - Michała Gonickiego. "Dziennik podróży" ma także urok i styl starej czarno-białej fotografii, nieśpieszny rytm oraz wiele ciepłego humoru.

plakat

Uczeń i mistrz


Jeśli napiszę, że obaj bohaterowie ruszają w drogę, aby fotografować napotkanych ludzi, to zabrzmi to nieprawdziwie. Jest to raczej wyprawa mistrza i ucznia, w dawnym stylu – jak w znanym wszystkim kinomanom filmu „Imię róży”J.J. Annauda. Tadeusz Rolke uczy chłopca sztuki fotografii, ale tak naprawdę uczy tego zamkniętego w sobie, nad wiek dojrzałego młodego człowieka otwartości na ludzi, sztuki życia. Ale to tylko jedna warstwa znaczeniowa tego urokliwego filmu.

kadr z filmu Dziennik z podróży

Wieczny chłopiec

Przy bliższym poznaniu okazuje się jednak, że mistrz – choć mądry, dowcipny i refleksyjny – jest jednak w duszy nadal chłopcem, toteż relacje obu bohaterów nie mają bynajmniej charakteru hierarchicznego.  Tworzy się przyjacielska więź, która w rezultacie daje widzowi poczucie, że nie wiek jest istotny, ale pewien typ wrażliwości i osobowość człowieka. Rozmowy między bohaterami są pełne lekkiego humoru i zarazem znaczące. 

Chłopiec uczy się, że spośród wielu zdjęć tylko nieliczne są takie, pod którymi nie jest wstyd się podpisać, że czasami coś kompletnie nie wyjdzie i poświęcony temu czas okaże się stracony. Mistrz nauczy go, że pięknie jest utrwalać ludzi, szczególnie jeśli uda się uchwycić ich osobowość. Tadeusz Rolke okazuje się być uroczym, dowcipnym kompanem, który pod wpływem pytań chłopca o jego relacje z kobietami, potrafi szczerze powiedzieć o tym, że jest kochliwy, ale też wyznać ze smutkiem, że nigdy nie udało mu się spotkać tej jedynej i że już jest na to za późno. Co nie przeszkadza mu emablować napotkane w miasteczku młode dziewczyny, aby je sfotografować.

Dziennik z podróży

Mocniej żyć

Film dokumentalny Piotra Stasika ma urok i styl starej czarno-białej fotografii, nieśpieszny rytm oraz wiele ciepłego humoru. Bohaterom dyskretnie towarzyszy autor filmu, który podczas spotkania z widzami powiedział:

Ten film był dla mnie wspólnym trwaniem. I dodał: Kamera wyzwala coś takiego w ludziach, że skupiamy się nad czymś bardziej. Prowokuje większe emocje i poważniejsze rozmowy. Dzięki kamerze możemy mocniej żyć. 


Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu Kulturaonline.pl  pod tytułem "Dokument górą" w lipcu 2013 roku.

Gala Baletowa na otwarcie nowego sezonu artystycznego w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej

Gale baletowe to stały punkt repertuaru teatrów na całym świecie. W Teatrze Wielkim - Operze Narodowej będzie to jednocześnie otwarcie sezon...

Popularne posty