Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą premiera. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 listopada 2025

Premiera "Salome" Richarda Straussa w Operze Wrocławskiej /zapowiedź/

 28 listopada 2025 r. na wrocławskiej scenie operowej zagości monumentalne dzieło Richarda Straussa – "Salome" w reżyserii Mariusza Trelińskiego. Opera miała swoją prapremierę sto lat temu i nadal nie pozostawia nikogo obojętnym.



Salome. Kobiecość, która patrzy w mrok


W ostatnich dniach listopada scena Opery Wrocławskiej zamieni się w przestrzeń pełną emocji, napięcia i pytań o granice człowieczeństwa. "Salome" Richarda Straussa w reżyserii Mariusza Trelińskiego to jedno z najbardziej przejmujących dzieł – portret kobiecości, która wymyka się schematom. Silna i wrażliwa, zraniona i świadoma, Salome staje się symbolem kobiety, która pragnie zrozumieć siebie w świecie rządzonym przez męski głos. W tej inscenizacji nie ma prostych podziałów na dobro i zło, ofiarę i winnego. Jest człowiek – zanurzony w pragnieniu władzy i samotności. Treliński, powracając do Salome, odczytuje ją na nowo: 

„Strauss przez lata stał się dla mnie chyba najważniejszym kompozytorem” – mówi reżyser. – W jego muzyce spotykają się wyrafinowanie i mrok. "Salome" to dla mnie nie tylko opowieść o kobiecie uwięzionej w świecie autorytarnym i zepsutym, ale też o kimś, kto pragnie się z niego wyrwać. Nie chcę jej osądzać – chcę ją zrozumieć”.

To zrozumienie staje się kluczem do współczesnego odczytania opery, w której biblijna opowieść przekształca się w intymny dramat psychologiczny. Salome nie jest już wyłącznie uosobieniem pożądania i skandalu, lecz kobietą próbującą odzyskać własny głos – w świecie, w którym od wieków był on tłumiony. Jej taniec nie jest już gestem uwodzenia, lecz desperackim aktem wolności.

Za muzyczną stronę tego monumentalnego dzieła odpowiada Yaroslav Shemet, dyrygent młodego pokolenia, dla którego "Salome" jest jednym z najważniejszych artystycznych wyzwań. „Bardzo się ucieszyłem, kiedy dostałem propozycję dyrygowania tak wspaniałym, wybitnym tytułem, właśnie w Operze Wrocławskiej. Z pewnością mogę powiedzieć, że dla każdego dyrygenta poprowadzenie tego dzieła to wielkie marzenie. "Salome" jest absolutnie genialna, partytura Richarda Straussa zachwyca i stawia ogromne wyzwania – pod względem instrumentacyjnym, jak i narracyjnym” – przyznaje.

Na wrocławskiej scenie Salome stanie się nie tylko biblijnym dramatem, lecz współczesnym portretem kobiecości – pełnej sprzeczności, ale też niezwykłej siły. Jak mówi sam reżyser: „Skandal w tej operze polega na tym, że kobieta wreszcie mówi do autorytetu – a nie autorytet do kobiety”.

Przed spektaklem premierowym o godz. 18.00 w foyer Opery o Richardzie Straussie, "Salome" i Operze Wrocławskiej z początku XX wieku opowie dr Agnieszka Drożdżewska. Ponadto zachęcamy do zakupienia programu spektaklu, w którym zostały zawarte treści przybliżające historię dzieła, a także powstanie obecnej inscenizacji.

* Agnieszka Drożdżewska – doktor, pracuje na stanowisku adiunkta w Instytucie Muzykologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Autorka książek: Życie muzyczne na Uniwersytecie Wrocławskim w XIX i I poł. XX wieku (Wrocław 2012) oraz Kultura muzyczna Oleśnicy w XIX i I poł. XX wieku (Katowice 2017). Swoje zainteresowania badawcze koncentruje wokół historii kultury muzycznej Wrocławia i Śląska, ostatnio zwłaszcza w kontekście działalności operowej. W 2021 r. współtworzyła wystawę Lustro historii, przygotowaną z okazji jubileuszu 180-ecia gmachu Opery Wrocławskiej.

Premiera już 28 listopada 2025 roku w Operze Wrocławskiej

Kolejne spektakle: 30 listopada oraz 2, 4 i 7 grudnia 2025 roku

Salome
Kierownictwo muzyczne: Yaroslav Shemet
Reżyseria: Mariusz Treliński

Scenografia: Boris Kudlicka

Choreografia: Tomasz Wygoda

Reżyseria świateł: Bogumił Palewicz

Multimedia, mapping, projekcje video: TBA

Asystent reżysera: Agata Dyczko

Kostiumy: Marek Adamski

Autor plakatu: Rafał Olbiński

Obsada

Salome - Natalia Rubiś*

Herod - Norbert Ernst*

Herodiada - Barbara Bagińska

Jokanaan - Oleksandr Pushniak*

Narraboth - Maciej Kwaśnikowski*

Paź Herodiady - Aleksandra Opała

Nazarejczyk I - Grzegorz Szostak*

Nazarejczyk II - Tomasz Łykowski

Żyd 1 - Mateusz Zajdel*

Żyd 2 - Paweł Żak

Żyd 3 - Aleksander Zuchowicz

Żyd 4 - Edward Kulczyk

Żyd 5 - Jakub Michalski

Żołnierz 1 - Dominik Kujawa*

Żołnierz 2 - Tomasz Rudnicki

Przybysz z Kapadocji - Łukasz Rosiak

Niewolnik - Joanna Marszałek

Aktor Jochanaan - Michał Ciećka*

Tancerki - Daniela Komędera* Gabriela Chojecka* Zuzanna Nepelska* Nadia Rosiak*

* - gościnnie

informacja prasowa

niedziela, 10 marca 2024

"Così fan tutte" Mozarta: premiera 15 marca w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej

 „Così fan tutte” Wolfganga Amadeusza Mozarta pierwszy raz na scenie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej. Reżyseruje Wojciech Faruga.

Od samego powstania „Così fan tutte” operze towarzyszyły kontrowersje, które wzbudzała jej frywolność i niemoralność oraz skrajnie antykobieca wymowa. Inspiracją do stworzenia dzieła był skandal obyczajowy, którym żył ówczesny Paryż, co nadawało całości specyficzny kontekst społeczny.

Aby „ocalić” muzykę Mozarta przed „niewydarzoną” fabułą, częstokroć wystawiano „Così” z librettem już to „poprawionym”, już to całkiem innym. Współcześnie opera wystawiana jest w postaci integralnej, doceniana i żywo dyskutowana, jednak antyfeministyczny wydźwięk libretta nie przestaje niepokoić.

Libretto Lorenza da Ponte ukazuje szereg stereotypów dotyczących kobiecości i męskości. Główny wątek koncentruje się na intrydze Don Alfonsa i jego młodszych towarzyszy, Ferranda i Guglielma, oraz ich próbie sprawdzenia wierności ukochanych. Dodajmy, że nasi bohaterowie są żołnierzami, a tłem historycznym jest wojna Austrii z Turcją.

Jednakże, jak zauważa da Ponte, ta osiemnastowieczna konwencja teatralna opery buffa, może być interpretowana jako refleksja nad naturą ludzką i oświeceniowa przypowieść, gdzie zostają wyeksponowane emocje i fantazje. Libretto jest formą rozważań nad samą naturą miłości, traktowanej tu bardzo szeroko - z jej społecznymi, moralnymi i filozoficznymi aspektami. 

Nowa interpretacja opery, przygotowana przez reżysera Wojciecha Farugę, przenosi akcję do Ameryki początku lat 70., tłem historii są więc czasy wojny w Wietnamie, prezydentury Richarda Nixona i rewolucji seksualnej. Poprzez pryzmat miłości i wojny reżyser eksploruje tematy związane z przemianą społeczną i konwenansami, ukazując bohaterów w końcu jako wyzwolonych buntowników, którzy przebierając się za hipisów (w oryginale da Pontego Albańczyków), wchodzą w niebezpieczną rozgrywkę między fantazją a rzeczywistością.

Pracując nad tą operą cały czas czegoś się o niej uczymy. W zapowiedziach naszej inscenizacji pojawiły się słowa, że to „będzie "Così" na serio…”. Okazuje się jednak, że materia buffa, zarówno muzyczna jak i literacka jest w tym utworze bardzo silna. Ktoś napisał, że w „Così” relacja między muzyką a tekstem jest dialektyczna. Rzeczywiście to jest ustawiczny dialog libretta i muzyki. Mozart igra z librettem, podważa je, pokazuje, że to, co najciekawsze, dzieje się pomiędzy nimi. To iskrzy nieprawdopodobnym poczuciem humoru! Myślę, że może to być najzabawniejszy spektakl, jaki do tej pory zrobiłem - czytamy wypowiedź reżysera w rozmowie z Agnieszką Drotkiewicz.

Jego koncepcja interpretacji opery Mozarta poprzez odniesienia do konkretnego miejsca i czasu otwiera dyskusję nad współczesnymi problemami społecznymi i moralnymi. Pytania o możliwość powrotu do tradycji i reguł, czy potrzeba katastrofy, aby zainicjować przemianę, stają się punktem wyjścia do dalszych rozważań.

To system norm i reguł, które społeczeństwo uznaje za właściwe. To kategoria społeczna, inna od etyki będącej kategorią osobistą. Moralność jest tym, co uznajemy za słuszne. W kontekście „Cosi…” mówimy o dramacie uznawanym za niemoralny. Bo to trochę taka XVIII-wieczna „Emmanuelle”, zmysłowa, seksualna. I to jest fascynujące – co zrobisz z tym dalej? Don Juan czy Don Giovanni też igrają z moralnością. Podobnie było z „Lalką” Prusa, uważaną swego czasu za niemoralną, niemal pornograficzną. Dziś nikt nie odbierze jej w taki sposób. Możemy myśleć co na scenie wypada, a co nie… - powiedział Wojciech Faruga w wywiadzie dla „Elle”.

Orkiestrę Teatru Wielkiego - Opery Narodowej poprowadzi Yaroslav Shemet - Dyrektor artystyczny Filharmonii Śląskiej w Katowicach oraz Dyrektor Muzyczny Opery Bałtyckiej w Gdańsku. W latach 2020-2022 był pierwszym gościnnym dyrygentem Neue Philharmonie Hamburg, w 2023 roku znalazł się w gronie nominowanych do Paszportów Polityki.


PREMIERA: 15 marca, godzina 19.00
Kolejne spektakle: 17,22,24/03; 20,22/06


REALIZATORZY

Dyrygent: Yaroslav Shemet

Reżyseria: Wojciech Faruga

Scenografia, kostiumy, reżyseria świateł: Katarzyna Borkowska

Choreografia: Bartłomiej Gąsior

Przygotowanie chóru: Mirosław Janowski

Casting director: Izabela Kłosińska

Dramaturgia: Klaudia Hartung-Wójciak

Projekcje video: Jakub Lech



OBSADA

Fiordiligi: Aleksandra Orłowska

Dorabella: Zuzanna Nalewajek

Ferrando: Łukasz Kózka, Pavlo Tolstoy

Guglielmo: Hubert Zapiór

Don Alfonso: Artur Janda

Despina: Anna Malesza-Kutny, Magdalena Stefaniak


Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego - Opery Narodowej

Tancerze: Anna Bieżyńska, Pamela Bosak, Aleksandra Grącka, Agata Kuczyńska, Edgar Lewandowski, Radosław Lis, Anatol Modzelewski, Jakub Piotrowicz, Monika Witkowska

informacja prasowa

piątek, 6 października 2023

„Chłopi” – uroczysta premiera z udziałem gwiazd

W czwartek, 5 października, w Warszawie odbyła się uroczysta premiera polskiego kandydata do Oscara, filmu „Chłopi” w reżyserii DK Welchman i Hugh Welchmana. W wydarzeniu udział wzięli twórcy oraz liczni goście. Do kin w całej Polsce „Chłopi” trafią 13 października – w wybranych kinach bilety już w przedsprzedaży. Z kolei dziś premierę ma singiel „Jesień – Tańcuj”, pierwszy z czterech autorstwa L.U.C. & Rebel Babel Film Orchestra, które powstały do malowanej adaptacji „Chłopów”. 

Fot. materiały prasowe NEXT FILM

Podczas uroczystej premiery w kinie pojawili się twórcy, w tym duet reżyserski DK Welchman i Hugh Welchman, producent Sean Bobbitt oraz członkowie obsady: Kamila Urzędowska, Robert Gulaczyk, Mirosław Baka, Sonia Mietielica, Ewa Kasprzyk, Cezary Łukaszewicz, Małgorzata Kożuchowska, Sonia Bohosiewicz, Dorota Stalińska, Andrzej Konopka, Maciej Musiał i Julia Wieniawa.  

Rezyserzy filmu: D. K. Welchman i Hugh Welchman, fot. materiały prasowe NEXT FILM

Nie zabrakło autora muzyki do filmu - Łukasza L.U.C.-a Rostkowskiego & Rebel Babel Film Orchestra. Dziś premierę ma singiel „Jesień – Tańcuj”. Ten i kolejne nawiązywać będą zgodnie z duchem powieści Reymonta do czterech pór roku. 

Singiel „Jesień – Tańcuj" przenosi nas na wesele Boryny i Jagny, tworząc roztańczony utwór, który łączy pokolenia i gatunki muzyczne. W utworze usłyszymy hipnotyzujące głosy takich artystów, jak Kayah, Laboratorium Pieśni i Dagadana, współgrające z tradycyjnym brzmieniem kapeli Tęgie Chłopy w ramach międzynarodowej orkiestry RBFO. To połączenie daje nam wrażenie, że reymontowska wieś ożywa na nowo.  

L.U.C. & RB Film Orchestra ft. Kayah, Dagadana, Laboratorium Pieśni, Tęgie Chłopy - Jesień - Tańcuj 

Podobnie jak Reymont zbudował barokową katedrę językową z prostych słów i powiedzeń chłopów, tak L.U.C. stworzył bogatą i barwną muzykę filmową, używając wyłącznie autentycznych i akustycznych instrumentów historycznych. Tekst utworu został stworzony na podstawie setek słów i cytatów z "Chłopów", co nadaje mu niezwykłą głębię. 

Singiel, podobnie jak i cały projekt, ma też wiele elementów impresjonistycznych, łącząc tradycyjne melodie z nowoczesną formą producencką, opartą na zapętlaniu i współczesnych artykulacjach brzmieniowych bębnów dwumembranowych czy tuby, która gra tu niczym basowy syntezator. 

Całość, w nawiązaniu do międzynarodowego charakteru produkcji (film malowany był w 4 krajach słowiańskich), stanowić będzie bogate kompendium muzyki słowiańskiej stworzone przez prawie 100 muzyków z Polski, Ukrainy i Białorusi pod batutą Łukasza L.U.C. Rostkowskiego.

„Chłopi” trafią do kin 13 października, jednak bilety na seanse można już kupić w przedsprzedaży.  

informacja prasowa

czwartek, 2 grudnia 2021

Wrocławska premiera "Powrotu do tamtych dni" z udziałem twórców

Oficjalna wrocławska premiera filmu „Powrót do tamtych dni” w reżyserii wrocławianina Konrada Aksinowicza odbędzie się 7 grudnia o godz. 19:00 w kinie DCF. Przed projekcją zaplanowane jest spotkanie z twórcami filmu - reżyserem i scenarzystą Konradem Aksinowiczem, odtwórcą jednej z głównych ról Maciejem Stuhrem oraz jego filmowym synem Teodorem Koziarem. Zdjęcia do „Powrotu do tamtych dni” powstawały w całości we Wrocławiu. Film jest koprodukcją Dolnośląskiego Centrum Filmowego, do regularnego repertuaru kin wejdzie 10 grudnia.

Jest początek lat dziewięćdziesiątych. Czternastoletni Tomek wraz z matką (Weronika Książkiewicz) mieszka na jednym z wrocławskich osiedli. Podobnie jak wielu rówieśników, chłopiec wychowuje się bez ojca, który wyemigrował do USA. Pewnego dnia jednak Alek (Maciej Stuhr) nieoczekiwanie staje w progu rodzinnego mieszkania. Wraz z nim w życiu Tomka pojawiają się: kolorowy telewizor, klocki Lego, buty Nike i wymarzony magnetowid. Szczęście Malinowskich nie trwa jednak długo, bo wraz z powrotem Alka odżywają dawne problemy. 

- Dedykuję ten film ojcu (aktorowi Aleksandrowi Aksinowiczowi). Mój ojciec wyjechał do Kanady w nadziei na lepsze jutro. Plan był taki, że do niego dołączymy. Wrócił po roku i choć przekonywał, że występował w teatrze polonijnym, widziałem zdjęcia, tylko kiedy sprzątał. Jemu jako inteligentowi trudno było się w tym odnaleźć - mówi scenarzysta i reżyser filmu Konrad Aksinowicz. Dodaje, że zależało mu, aby zdjęcia powstały w miejscu, gdzie się wychował, czyli na wrocławskim Szczepinie. - Kręciłem go na moim podwórku. Mieszkanie zrobione jest niemal jeden do jednego, znajduje się w nim wiele moich pamiątek. Napisałem do wszystkich moich znajomych z podwórka, których nie widziałem trzydzieści lat. Spotkanie po latach i możliwość wzięcia udziału w filmie to była dla nich duża frajda, zwłaszcza że wielu z nich widziało się pierwszy raz od czasów dzieciństwa. Jeden z chłopaków mocno mnie zaskoczył. Zaczęliśmy rozmawiać i opowiedział mi, że jego ojciec też był alkoholikiem. Nigdy bym nie przypuszczał, zresztą w drugą stronę było podobnie. Nagle okazało się, że dzielimy tę samą historię. To było niesamowite, że żaden z nas o tym nie wiedział.

„Powrót do tamtych dni” to sentymentalny powrót do złotych lat 90. – gdy młodość miała smak gumy balonowej, szacunek kolegów zdobywało się kolekcją klocków Lego, a wyobraźnię Polaków rozpalały kultowe hity na VHS. To właśnie te niezapomniane realia staną się tłem dla poruszającej i opartej na prawdziwych wspomnieniach historii o rodzinie, dorastaniu i ciemnych stronach każdego z nas. W obsadzie filmu Konrada Aksinowicza wspaniałe nazwiska: Maciej Stuhr, Weronika Książkiewicz, Katarzyna Warnke, Anna Majcher, Sebastian Stankiewicz i debiutujący na dużym ekranie Teodor Koziar.

- Byłem chyba jedną z pierwszych osób zatrudnionych do tego projektu, jeszcze na długi czas przed tym, zanim stanęliśmy na planie filmowym. Konrad pokazał mi ten scenariusz cztery-pięć lat temu, więc znam wszystkie perypetie wokół powstawania „Powrotu do tamtych dni”. Po przeczytaniu go towarzyszyły mi różne odczucia, dotyczące tego, jak przejęła mnie ta historia. (…) Wiedziałem, że to dla mnie wielka szansa, ale i wyzwanie, bo nie będzie łatwo tego zagrać w przekonujący sposób. Mówiąc zupełnie wprost, już studenci szkoły teatralnej wiedzą, że granie pijanego jest jednym z najtrudniejszych aktorskich zadań. Wszyscy umiemy wygłupiać się, jak taka osoba mówi czy się zachowuje, ale odegrać to – oczywiście na trzeźwo – w sposób, by widz w to uwierzył, nie jest taką prostą sprawą – mówi odtwórca roli Alka, Maciej Stuhr.

Film „Powrót do tamtych dni” jest koprodukcją Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

- Ogromnie się cieszę, że mogliśmy mieć udział w powstaniu tego filmu. To niezwykle sugestywne, mocne w przekazie i intymne, uczciwe kino. Co z naszej perspektywy warte podkreślenie – film wyjątkowo nasz, wrocławski. Zdjęcia do filmu w całości realizowane były w naszym mieście, między innymi w dawnym V LO przy ul. Grochowej, na Szczepinie w okolicach ulic Głogowskiej i Lubińskiej, a także w Porcie Miejskim i w hali zdjęciowej CeTA. Wśród twórców filmu również bardzo silna wrocławska reprezentacja: oprócz reżysera Konrada Aksinowicza i producentki Agnieszki Chromickiej, to również autor zdjęć Jakub Jakielaszek, scenograf Tomasz Bartczak, kostiumografka Barbara Sikorska-Bouffał i charakteryzatorka Alina Janerka. To jedna z takich produkcji, które bezwzględnie powinny być mocno wspierane przez regionalne fundusze filmowe – mówi Jarosław Perduta, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

Dolnośląski Fundusz Filmowy powstał w 2008 roku. Jego fundatorami są samorządy województwa dolnośląskiego i miasta Wrocławia. Dolnośląskie Centrum Filmowe jest koproducentem filmów, które otrzymały dofinansowanie w konkursie. Celem konkursu jest wyłonienie projektów filmowych: fabularnych, dokumentalnych i animowanych, które uzyskają wsparcie finansowe. Podstawowym kryterium oceny projektów filmowych w konkursie jest powiązanie produkcji filmowej z województwem dolnośląskim poprzez miejsce realizacji filmu i udział w jego realizacji twórców i podmiotów z terenu Dolnego Śląska. Do tej pory ze środków Dolnośląskiego Funduszu Filmowego dofinansowano 80 filmów, m.in. „Twój Vincent” w reż. Doroty Kobiela, Hugh Welchmana, „Dolina Bogów: w reż. Lecha Majewskiego, „Ułaskawienie” w reż. Jana Jakuba Kolskiego, „Fuga” w reż. Agnieszki Smoczyńskiej, czy „Ciemno, prawie noc” w reż. Borysa Lankosza.

Oficjalny zwiastun filmu


informacja prasowa


środa, 14 lipca 2021

Pokaz premierowy filmu "Żużel" z udziałem twórców i wykaz wydarzeń na nadchodzący tydzień w DCF-ie

Dolnośląskie Centrum Filmowe zaprasza na premierę filmu „Żużel” z udziałem reżyserki Doroty Kędzierzawskiej i odtwórcy głównej roli Tomasza Ziętka. Uroczysty pokaz premierowy długo oczekiwanej polskiej produkcji poświęconej czarnemu sportowi  odbędzie się w DCF 15 lipca o godz. 20:00. 


- Film „Żużel” częściowo realizowany był we Wrocławiu – mieście silnie związanym z czarnym sportem i mającym tu duże grono kibiców. Warto wiedzieć, że przy zdjęciach kaskaderskich brawurowych upadków na torze, organizacyjnie i merytorycznie twórców wspierała WTS Sparta Wrocław. Obok aktorów na ekranie zobaczymy także szereg autentycznych postaci związanych ze speedwayem, wśród których znaleźli się między innymi: Tadeusz Kostro, Łukasz Kaczmarek, Marcel Szymko, Rafał Trojanowski i Krzysztof Sadurski - mówi Jarosław Perduta, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Filmowego.

Dolnośląskie Centrum Filmowe jest koproducentem filmu „Żużel”. Otrzymał od dofinansowanie w ramach X Dolnośląskiego Konkursu Filmowego.

- Jest to pierwszy od siedemdziesięciu lat film fabularny traktujący o tym niezwykłym, pełnym adrenaliny i niebezpieczeństw sporcie, który w naszym kraju ma miliony oddanych sympatyków. Zafascynowała mnie postawa młodych ludzi, którzy związują się z żużlem. Żyją w innym świecie, tempie i rzeczywistości. Pasji i determinacji, z którą wchodzą w to niebezpieczne życie, można im tylko pozazdrościć – mówi Dorota Kędzierzawska, reżyserka filmu.

„Żużel” znalazł się wśród 14 tytułów zakwalifikowanych do Konkursu Głównego 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Film „Żużel” wejdzie do kin 16 lipca 2021 r. 

OPIS FILMU:

Mistrz motocyklowy Lowa (Tomasz Ziętek) jest obiektem westchnień kobiet i źródłem zazdrości rywali z toru (Mateusz Kościukiewicz). Pogodny, miły dla ludzi, „zwyczajny”, ma frajdę z życia i tego, co robi. Jednak szelmowski uśmiech chłopaka skrywa codzienne zmagania ze strachem, widmem kontuzji i wypadków na żużlowych stadionach. Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy na drodze Lowy staje śliczna Roma (Jagoda Porębska). Czy zakochany w prędkości i motorach zawodnik, dla którego sport jest nie tylko szaleńczą, młodzieńczą pasją, ale też ucieczką od szarej rzeczywistości, znajdzie w swoim sercu miejsce na prawdziwą miłość?

OBSADA: Tomasz Ziętek („Boże Ciało”, „Konwój”, „Carte Blanche”, „Cicha noc”, „Body/Ciało”), Jagoda Porębska („Na dobre i na złe”), Paweł Wilczak („Pan T”, „Kasia i Tomek”, „Usta Usta”), Mateusz Kościukiewicz („Twarz”, „W imię…”, „Magnezja”), Karolina Gruszka („Maria Skłodowska-Curie”, „Szczęście świata”, „Pani z przedszkola”), Karolina Gołębiowska („Rojst”), Żaneta Łabudzka („Druga szansa”, „Lekarze”), Bartek Gnosowski, Tadeusz Kostro, Łukasz Kaczmarek, Marcel Szymko, Jacek Hugo-Bader, Piotr Zajączkowski, Krzysztof Sadurski.


Wydarzenia: 

Małżeństwo na skróty- przedpremiera 17.07.2021 i 22.07.2021  godz. 20:00

Susza- przedpremiera 18.07.2021  godz. 18:00

Filmowy Klub Seniorów- FKS – „Jak wywołałem byłą żonę” 20.07.2021  godz. 12:00


Repertuar: 

16.07.2021   piątek

Berlin Alexanderplatz Niemcy/Francja/Holandia/Kanada g. 19:30

Jak wywołałem byłą żonę UK g. 14:00, 18:30

Magnezja Polska g. 16:30

Na rauszu Dania g. 16:00, 20:30

Nomadland USA g. 13:45, 18:45

Ojciec UK g. 12:30, 17:30

Supernova UK g. 16:15, 21:00

Wróg doskonały Francja/Hiszpania/Niemcy g. 15:30, 18:15

Żużel Polska g. 13:15, 20:15


17.07.2021   sobota

Berlin Alexanderplatz Niemcy/Francja/Holandia/Kanada g. 16:30

Jak wywołałem byłą żonę UK g. 14:00, 18:30

Magnezja Polska g. 16:30

Małżeństwo na skróty Australia g. 20:00

Na rauszu Dania g. 16:00, 20:30

Nomadland USA g. 13:45, 18:45

Ojciec UK g. 12:30, 16:15

Supernova UK g. 21:00

Wróg doskonały Francja/Hiszpania/Niemcy g. 14:30, 18:15

Żużel Polska g. 13:15, 20:15


18.07.2021      niedziela

Jak wywołałem byłą żonę UK g. 14:00, 18:30

Magnezja Polska g. 16:30

Na rauszu Dania g. 16:00, 20:30

Nomadland USA g. 13:45, 18:45

Ojciec UK g. 16:00, 20:45

Supernova UK g. 16:15, 21:00

Susza USA/Australia g. 18:00

Wróg doskonały Francja/Hiszpania/Niemcy g. 13:00, 18:15

Żużel Polska g. 13:15, 20:15

 

19.07.2021   poniedziałek

Berlin Alexanderplatz Niemcy/Francja/Holandia/Kanada g. 19:30

Jak wywołałem byłą żonę UK g. 18:30

Magnezja Polska g. 16:30

Na rauszu Dania g. 16:00, 20:30

Nomadland USA g. 18:45

Ojciec UK g. 17:30

Supernova UK g. 21:00

Wróg doskonały Francja/Hiszpania/Niemcy g. 15:30, 18:15

Żużel Polska g. 15:45, 20:15


20.07.2021   wtorek

Berlin Alexanderplatz Niemcy/Francja/Holandia/Kanada g. 19:30

Jak wywołałem byłą żonę UK g. 12:00, 18:30

Magnezja Polska g. 16:30

Na rauszu Dania g. 16:00, 20:30

Nomadland USA g. 13:45, 18:45

Ojciec UK g. 12:30, 17:30

Supernova UK g. 16:15, 21:00

Wróg doskonały Francja/Hiszpania/Niemcy g. 15:30, 18:15

Żużel Polska g. 13:15, 20:15

FKS- Jak wywołałem byłą żonę UK g. 12:00


21.07.2021   środa

Berlin Alexanderplatz Niemcy/Francja/Holandia/Kanada g. 19:30
Jak wywołałem byłą żonę UK g. 14:00, 18:30
Magnezja Polska g. 16:30
Na rauszu Dania g. 16:00, 20:30
Nomadland USA g. 13:45, 18:45
Ojciec UK g. 12:30, 17:30
Supernova UK g. 16:15, 21:00
Wróg doskonały Francja/Hiszpania/Niemcy g. 15:30, 18:15
Żużel Polska g. 13:15, 20:15


22.07.2021   czwartek

Jak wywołałem byłą żonę UK g. 14:00, 18:30
Magnezja Polska g. 16:30
Małżeństwo na skróty Australia g. 20:00
Na rauszu Dania g. 16:00, 20:30
Nomadland USA g. 13:45, 18:45
Ojciec UK g. 12:30, 18:00
Supernova UK g. 16:15, 21:00
Wróg doskonały Francja/Hiszpania/Niemcy g. 15:30, 18:15
Żużel Polska g. 13:15, 20:15


informacja prasowa

NFM zaprasza na koncerty w sezonie 2026/2027

 Dwunasty sezon artystyczny Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego zaskakuje różnorodnością propozycji i skalą możliwości oddzia...

Popularne posty