Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Dymna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Dymna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 lutego 2024

„Sami swoi. Początek” – twórcy opowiadają o mierzeniu się z legendą

 Gdy w 1967 roku Polacy po raz pierwszy usłyszeli „podejdź no do płota, jako i ja podchodzę” Artur Żmijewski nie miał skończonych nawet dwóch lat. Gdy w 1974 roku Anna Dymna zachwyciła widzów rolą Ani Pawlaczki, Adama Bobika i Karola Dziuby nie było jeszcze na świecie. Różnice w metrykach nie przeszkodziły im jednak spotkać się na planie produkcji „Sami swoi. Początek” i stworzyć film, o którym śmiało można powiedzieć, że łączy pokolenia. Jak powstawał prequel kultowej trylogii, który już 16 lutego pojawi się na ekranach kin w całej Polsce?

Sami swoi. Początek, fot. Jarosław Sosiński

– Wyzwań od początku było mnóstwo, począwszy od dobrania obsady – mówi reżyser Artur Żmijewski – To wcale nie było takie łatwe, bo jak się okazało, nie wszyscy młodzi aktorzy chcieli przychodzić na zdjęcia próbne. Bali się zderzenia z legendą, więc nie podejmowali tego wyzwania. Dlatego tym bardziej jestem wdzięczny, że Adam Bobik i Karol Dziuba są z nami. I ogromnie cieszy mnie to, że na udział w projekcie zdecydowały się takie aktorki jak Ania Dymna czy Kasia Krzanowska, że mamy wspaniałego Wojtka Malajkata, Zbyszka Zamachowskiego, Mirka Bakę, Janusza Chabiora. Naprawdę fantastyczną plejadę aktorów cudownie wpasowującą się w ten projekt i świetnie rozumiejącą czas, o którym opowiadamy. To wielka zaleta, ale też wyzwanie, żeby nie zawieść ich oczekiwań.

O reakcjach na propozycję zagrania w filmie „Sami swoi. Początek” opowiadają odtwórcy głównych ról, czyli wcielający się w postać Kazimierza Pawlaka Adam Bobik oraz grający Władysława Kargula Karol Dziuba:

– Moje pierwsze wrażenie, jak się dowiedziałem, że będę miał przyjemność zmierzenia się z kultową postacią, było bardzo pozytywne – mówi Karol Dziuba – Wiedziałem, że to jest wyzwanie. Oczywiście było trochę stresu, ale takiego motywującego. Byłem szczęśliwy, że dostałem super rolę.

Adam Bobik dodaje: –  Ja też byłem bardzo szczęśliwy. To była dziecięca wdzięczność, że coś takiego się wydarza w moim życiu. Za dzieciaka zamarzyłem sobie, że będę aktorem, i wydarzył się cud. Nie chcę nazywać cudem faktu, że gram Pawlaka, ale gdy w młodości oglądałem trylogię, to nie śmiałem marzyć, że będę miał szansę wcielić się w rolę Pawlaka. A tutaj takie rzeczy Pan Bóg potrafi realizować w życiu. Piękna przygoda.

Sami swoi. Początek, fot. Jarosław Sosiński

Jak Adam Bobik i Karol Dziuba poradzili sobie z wymagającym zadaniem, które otrzymali, widzowie przekonają się już 16 lutego, gdy film „Sami swoi. Początek” trafi na ekrany kin w całej Polsce. Artur Żmijewski nie ma wątpliwości, że aktorzy idealnie oddali ducha najsłynniejszego sporu sąsiedzkiego w historii polskiej kinematografii:  

– Adam Bobik i Karol Dziuba poradzili sobie z zagraniem tych ról wzorcowo. Fantastyczne jest to, że nawet jeśli chciałoby się doszukiwać pewnych podobieństw, to oczywiście można je znaleźć, ale też prawda jest taka, że to są zupełnie inne postaci i zupełnie inne role. Natomiast od momentu, kiedy zrealizowaliśmy pierwszą scenę kłótni, a wręcz pewnego rodzaju walki, to wiedzieliśmy, że mamy naszych bohaterów i mamy konflikt. I że to jest konflikt, który się narodził i trwa, bo Adam i Karol nawet poza scenami cały czas ze sobą rywalizowali i to było dosyć zabawne. 

Autorem scenariusza „Sami swoi. Początek” (na podstawie książki „Każdy żyje jak umie”), jest Andrzej Mularczyk, spod którego pióra wyszła również kultowa już trylogia. Film opowiada zupełnie nową historię – przybliży widzom lata dzieciństwa i młodości Kargula i Pawlaka.

– Cofamy się o całe pokolenia – tłumaczy Anna Dymna – Pawlak i Kargul są dziećmi, wyrostkami... Zbyszek Zamachowski gra ojca Kazimierza Pawlaka, czyli dziadka Ani (w którą aktorka wcielała się w „Kochaj albo żuć” – przyp.). Tenże pradziadek Ani ma brata, którego gra Adaś Ferency, a ja gram jego żonę, czyli wujnę Pecynichę, czyli prawujnę Ani Pawlaczki. Na planie przewijały się dzieci w różnym wieku. Pytam małego chłopczyka, blondaska, który w pięknym ubranku gonił się na planie z dziewczynką wokół wozu z sianem: „A ty kim jesteś?”. Z dumą odpowiedział: „Ja jestem Witia, twój tata. Mama mi mówiła”. „A ja Jadźka, twoja mama” – dodała dziewczynka. 

Anna Dymna w filmie "Sami swoi. Początek", fot. Jarosław Sosiński

SAMI SWOI. POCZĄTEK

Premiera: 16.02.2023

Pawlak i Kargul - bohaterowie kultowej trylogii ,,Sami swoi", przed trafieniem na Ziemie Odzyskane byli sąsiadami we wsi na Kresach na terenie obecnej Ukrainy. I już wtedy było to wybuchowe sąsiedztwo… „Sami swoi. Początek” to barwna opowieść, w której drobne złośliwości przeplatają się z życiowymi kamieniami milowymi. Charakterne postaci w połączeniu z wielką historią w tle zabiorą widza w sentymentalną, ale też porywającą i pełną humoru podróż.    

Obsada: Adam Bobik (Kazimierz Pawlak), Karol Dziuba (Władysław Kargul), Paulina Gałązka (Nechajka Słobodzian), Weronika Humaj (Mania Ziębicka), Zbigniew Zamachowski (Kacper Pawlak), Katarzyna Krzanowska (Maryjka Pawlak), Mirosław Baka (Ziębicki), Wojtek Malajkat (Ksiądz), Anna Dymna (Pecynicha), Janusz  Chabior (Wincenty Kargul), Adam Ferency (Wujko Pecyn), Agnieszka Suchora (Ziębicka)

Reżyseria: Artur Żmijewski

Zdjęcia: Piotr Śliskowski

Scenariusz: Andrzej Mularczyk

Reżyser castingu: Piotr Bartuszek

Scenografia: Ryszard Melliwa, Marcin Dyakowski

Dekoracja wnętrz: Radosława Burdzy

Kostiumy: Emilia Czartoryska

Charakteryzacja: Pola Guźlińska

Montaż: Jarosław Barzan

Dźwięk: Dariusz Stanek, Przemysław Kamieński

Muzyka: Paweł Lucewicz

Producent wykonawczy, kierownik produkcji: Krzysztof Łojan

Producent: Tomasz Kubski, Mikołaj Fajks

Produkcja: CK Dezerterzy

Koprodukcja: TVN Warner Bros. Discovery, Sanit Trans, WFDiF

Partner: Województwo Świętokrzyskie

Dystrybucja: NEXT FILM

informacja prasowa

środa, 28 października 2020

Nadzwyczajne Dni Tischnerowskie online - Nadzieja raz jeszcze

NADZWYCZAJNE DNI TISCHNEROWSKIE odbędą się wyłącznie online w terminie 18-20 listopada 2020 r. W programie m. in. spotkanie z Anną Dymną, "Alfabet Tischnera" w wykonaniu Jerzego Treli oraz czytania innych utworów, a także spotkania z udziałem filozofów i potomków. Natomiast w sobotę, 21 listopada zapraszamy na retransmisję gali wręczenia Nagrody Znaku i Hestii im. ks. J. Tischnera.



Jak wyglądałby nasz obecny świat, gdyby spojrzeć nań oczami ks. Józefa Tischnera? Odsłoniłby się nam zapewne obraz ludzi, którzy biegają za rozmaitymi nadziejami. Ludzie ci czują się nieco zagubieni: boją się takich czy innych zagrożeń, nie są też pewni, czy decyzje, jakie podejmują, nie sprowadzą na nich jakiegoś nieszczęścia. W wielu sprawach trudno im ustalić, co jest prawdą, a co nie jest. Nie tylko przyszłość, ale nawet teraźniejszość nie rysuje się im zbyt wyraźnie. Jak sprawić, żeby w tej sytuacji umieli odróżnić nadzieję rzetelną od tej, która jest tylko iluzją i prowadzi ich ku klęsce? I co zrobić, żeby ludzie, w imię rozbieżnych nadziei, nie toczyli ze sobą wojen na słowa, a z czasem – na pięści?


Niewątpliwie moment nie jest zwyczajny – pandemia, która się pojawiła, zmusiła nas wszystkich do zmiany stylu życia, a może też do przemyślenia, co jest tego życia najważniejszą treścią. A ponieważ czas nie jest zwyczajny, więc i Dni Tischnerowskie odbędą się w formule nadzwyczajnej. Będzie je można śledzić w Internecie. Tematem przewodnim będzie nadzieja. Dokładniej: „Nadzieja raz jeszcze” – bo już raz podczas Dni Tischnerowskich w Krakowie o nadziei dyskutowano. Przed laty w jednym z tekstów Tischner pytał (powołując się na Alberta Camusa), czy mamy prawo mieć przynajmniej nadzieję na nadzieję. Trzeba do tego pytania wrócić. Trzeba się zastanowić, co się dzieje z naszą – polską, europejską, globalną – nadzieją?


Nadzieja nie jest po prostu optymizmem. Jest raczej wiarą, że człowiek będzie potrafi ł rozwiązywać konfl ikty, które sam tworzy, że wyjdzie z nich mądrzejszy, że w ostateczności nawet jego gniew okaże się twórczy. Na czym opiera się ta wiara? U Tischnera ma ona fundament w religii – ale też w przekonaniu o dobrej woli, która mieszka w każdym człowieku. Nie jest nadzieją wmawianie sobie, że „wszystko będzie dobrze”. Nadzieja nie jest naiwnością, wie, że nic na tym świecie nie przychodzi bez wysiłku. Płynie ona do nas od konkretnych ludzi, których spotykamy – od tych, którzy wcześniej mieli nadzieję i którzy według niej żyli. To dlatego podczas Nadzwyczajnych Dni Tischnerowskich przypomnimy trzy osoby, które w życiu Tischnera odegrały znaczącą rolę: Romana Ingardena, Karola Wojtyłę i Antoniego Kępińskiego. Bez przesady można powiedzieć, że byli oni dlań „nauczycielami nadziei”. Wsłuchując się w opowieści o nich, ale też w słowa samego Tischnera – będziemy się starali lepiej zrozumieć naszą własną sytuację.

Wojciech Bonowicz zaprasza do udziału w Nadzwyczajnych Dniach Tischnerowskich


Pragniemy przedstawić tegorocznych laureatów NAGRODY ZNAKU I HESTII IM. KS. JÓZEFA TISCHNERA.

To wyjątkowe wyróżnienie przyznawane jest nieprzerwanie od 20 lat wybitnym intelektualistom, publicystom i działaczom społecznym.

Jury pod przewodnictwem ks. Adama Bonieckiego wybrało laureatów w trzech równorzędnych kategoriach: „Myślenie według wartości”, „Nieszczęsny dar wolności” i „Polski dialog Kościoła i świata”.

LAUREATAMI ZOSTALI:

filozof i pisarz ROBERT PIŁAT

pisarka i reżyserka ALEKSANDRA DOMAŃSKA

oraz działaczka społeczna MARINA HULIA.

Fundatorami Nagrody są Grupa ERGO Hestia i Społeczny Instytut Wydawniczy Znak.

Każdy z laureatów otrzymuje nagrodę pieniężną w wysokości 33 000,00 zł. oraz statuetkę autorstwa Mariana Gromady.

informacja prasowa


czwartek, 27 lutego 2020

Dymna, Kwinta, Radwan, Jałowik w rozmowie o Wiesławie Dymnym

W czwartek 12 marca o godzinie 18 MOCAK zaprasza na spotkanie wokół książki Wiesław Dymny. Jestem ranny człowiek. Pisarz, aktor, malarz. Wydarzenie towarzyszy wystawie o tym samym tytule.



W spotkaniu wezmą udział: Anna Dymna, Tadeusz Kwinta i Stanisław Radwan. Rozmowę poprowadzi Delfina Jałowik, kurator wystawy.

Wiesław Dymny (1936–1978) był wszechstronnie uzdolnionym, wielomedialnym artystą. Za tom Opowiadania zwykłe wydany w 1963 roku otrzymał Nagrodę Kościelskich. Pisał również wiersze, piosenki i scenariusze filmowe. Tworzył obrazy, rysunki, kolaże, projekty okładek książek, plansze scenograficzne oraz fotografie. Był współzałożycielem legendarnej Piwnicy pod Baranami, działającej od 1956 roku, i jej aktorem do końca życia. Zagrał także w wielu filmach. W latach 1964–1969 prowadził beatowy zespół Szwagry, dla którego napisał ponad 300 piosenek.

Publikacja MOCAK-u zawiera teksty Mirosława Mikiego Obłońskiego, Barbary Natkaniec-Pacuły, wspomnienia Krystyny Zachwatowicz i Anny Dymnej oraz obszerne kalendarium przygotowane przez Monikę Wąs. Część ilustracyjna książki to pierwsza albumowa prezentacja twórczości wizualnej Wiesława Dymnego.

Podczas spotkania książkę będzie można kupić w promocyjnej cenie.

Spotkanie odbędzie się w sali audiowizualnej MOCAK-u. Wstęp 1 zł. W przypadku braku wolnych miejsc chętnych zapraszamy do kawiarni MOCAK-u, gdzie będzie prowadzony streaming wydarzenia.

Anna Dymna – aktorka teatralna i filmowa, działaczka społeczna, założycielka i prezes Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”, pedagog Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie, inicjatorka Krakowskiego Salonu Poezji.

Tadeusz Kwinta – aktor oraz reżyser filmowy i teatralny, który po raz pierwszy wystąpił na deskach teatru w wieku trzynastu lat, autor sztuk scenicznych, prezenter telewizyjny. Związany z Piwnicą pod Baranami od początku jej istnienia.

Stanisław Radwan – kompozytor i pianista, w latach 1980–1990 dyrektor naczelny i artystyczny Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie, współpracownik wielu wybitnych polskich reżyserów, między innymi Konrada Swinarskiego, Zygmunta Hübnera, Krystiana Lupy czy Andrzeja Wajdy.

Delfina Jałowik – kierownik Działu Sztuki MOCAK-u, kurator i współkurator ponad dwudziestu wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce i zagranicą. Redaktorka i autorka tekstów do katalogów oraz artykułów w tomach zbiorowych i czasopismach.

informacja prasowa

Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty