Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nabytki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nabytki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 grudnia 2023

Nowe dzieła w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu

Obrazy Olgi Boznańskiej, Meli Muter, Franciszka Ksawerego Lampiego, Antonia Ponce oraz płaskorzeźba Henryka Wicińskiego wzbogaciły kolekcję Muzeum Narodowego we Wrocławiu! Dzieła zakupiono dzięki specjalnej dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

Franciszek Ksawery Lampi, "Portret Kazimiery ze Skoraszewskich Żółtowskiej”, ok. 1825

„To dzieła sztuki, które w niezwykle istotny sposób podniosą wartość i atrakcyjność naszych wystaw stałych: Sztuki polskiej XVII–XIX w., Sztuki europejskiej XV–XX w. i Kolekcji sztuki polskiej II poł. XX i XXI w.” – powiedział Piotr Oszczanowski, dyrektor MNWr. „Ich wybór – dokonany na drodze konsultacji w naszym zespole muzealnym – sprawił, że Muzeum Narodowe we Wrocławiu wzbogaciło się o wyjątkowo cenne dzieła sztuki, w tym artystów, których prac do tej pory nie miało w swojej kolekcji. Te nowo pozyskane dzieła sztuki będą ozdobą naszej kolekcji i z pewnością sprawią wielką radość naszym gościom muzealnym”.  

Dzieła zostały zakupione z prywatnych kolekcji polskich i zagranicznych oraz w jednym przypadku (obraz Lampiego) w domu aukcyjnym.

 

Olga Boznańska „Portret Henri Pierre’a Roche”, ok. 1903

Olga Boznańska (1865–1940) – wybitna polska malarka. Malarstwa uczyła się w Monachium, pierwsze międzynarodowe sukcesy zaczęła odnosić w 1896 r., od 1898 r. była czynna w Paryżu. Jej prace w początkach XX w. wystawiane były obok dzieł Moneta, Renoira, Bonarda czy Denisa, później jej artystyczna kariera wygasła.

Portret z ok. 1903 r. przedstawia Henri-Pierre’a Roche (1879–1959) – pisarza i krytyka artystycznego awangardy, należącego do kręgu paryskiej Bohemy Montmartre’u w czasach Maxa Jacoba, Gertrudy Stein i Pabla Picassa, później związanego m.in. z ruchem dada. 

Obraz reprezentuje szczytowy okres sukcesów malarki. To malarski szkic skupiony na studium twarzy, w której opracowaniu widać powracające napięcie między rzeczowością i wnikliwością portrecistki, wsparte obserwacją efektów świetlnych i postimpresjonistycznym dążeniem do dezintegracji zwartości form.

To żywy, porywający dowód malarskich poszukiwań sygnalizowanych w wielu pracach artystki także bezkompromisowymi efektami non finito – tu odsłonięciem koloru tektury podobrazia nie tylko przy krawędziach, ale i w sąsiedztwie efektowanie wypracowanej karnacji twarzy. Jest to dowód brawurowego popisu kolorystyki i nonszalancji wobec dzieła niby pozbawionego kompozycji, niepozowanego zarówno w przypadkowym geście modela, jak i w decyzji o zaprzestaniu pracy. Te elementy emocji i przerwanego skupienia to dodatkowe walory pracy.

Olga Boznańska, „Portret Henri Pierre’a Roche”, ok. 1903

Franciszek Ksawery Lampi „Portret Kazimiery ze Skoraszewskich Żółtowskiej”, ok. 1825

Franciszek Ksawery Lampi (1782–1852) – syn malarza Jana Chrzciciela Lampiego st. (1751–1830), Włocha osiadłego w Austrii, w latach 1788–1791 działającego w Warszawie na dworze Stanisława Augusta. Malarstwa uczył się od ojca, a następnie w wiedeńskiej Akademii Sztuk Pięknych. Jego uczniami byli m.in. Piotr Michałowski i Wojciech Korneli Stattler. Od 1815 r. do śmierci Lampi mieszkał i działał głównie w Warszawie. Malował krajobrazy, sceny pasterskie, mitologiczne, religijne, batalistyczne, a zwłaszcza portrety. 

Przedstawiona na obrazie osoba to Kazimiera ze Skoraszewskich Żółtowska (ok. 1781–1829), córka Macieja i Rozalii z Otockich, od roku 1803 żona Edwarda Józefa Benedykta Żółtowskiego herbu Ogończyk. Córką portretowanej była Magdalena (Nina) z Żółtowskich Łuszczewska, której portret autorstwa Lampiego znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie. 


Mela Muter „Martwa natura z rybami”, l. 20. XX w.

Mela Muter (1874–1967) w 1902 r. wyjechała do Francji i spędziła tam większość swojego życia. Jeszcze w Warszawie uczęszczała na kurs w Szkole Rysunku i Malarstwa dla Kobiet Miłosza Kotarbińskiego, a w Paryżu uczestniczyła w zajęciach Academie Colarossi i Academie de la Grande Chaumiere. Muter była znakomitą portrecistką, autorką pejzaży oraz martwych natur, niezwykle uzdolnioną, skłonną do eksperymentów formalnych, kolorystycznych, barwną i niezależną osobowością twórczą luźno związaną ze środowiskiem Ecole de Paris. Jej prace obok dzieł Olgi Boznańskiej czy Anny Bilińskiej-Bohdziewiczowej składają się na jedną z najciekawszych spuścizn malarskich polskich artystek przełomu XIX i XX w. W Paryżu zasłynęła jako autorka portretów francuskiej elity artystycznej. Portretowała również zaprzyjaźnionych wybitnych polskich pisarzy, np. Henryka Sienkiewicza, Władysława Reymonta, Stanisława Żeromskiego. Prace Muter wyróżniają się dużą ekspresją plamy barwnej, dynamiką i zróżnicowaniem struktury malarskiej oraz doskonałym wyczuciem harmonii kompozycji i ciekawym kadrowaniem przestawień. 

Martwa natura z rybami” jest doskonałym przykładem jej ekspresyjnego stylu i dużej klasy malarskiej. Malowana impasto, gęsto kładzionymi, mięsistymi plamami barwnymi, pełna jest wyrafinowanych, kolorystycznych niuansów, ale i intensywnych, soczystych barw. W tej kompozycji można zauważyć tzw. miserabilistyczny rys charakterystyczny dla jej malarstwa portretowego. Bezradne, rzucone na stół martwe ryby ukazane w towarzystwie bukietu purpurowych rzodkiewek i świeżej zieleni niedojrzałych jabłek z rekwizytów urastają do motywu bezbronnej ofiary. 

Mela Muter, „Martwa natura z rybami”, l. 20. XX w.

Antonio Ponce „Martwa natura z naczyniami i owocami”, ok. 1650

Antonie Ponce (ok. 1608–1677) był jednym z kilku działających w Madrycie około połowy XVII w. popularnych malarzy wyspecjalizowanych w gatunku martwej natury. Uczył się i pracował w warsztacie Juana van der Hamena, wtedy też wykonywał kopie i warianty obrazów mistrza. Po jego śmierci Ponce nadal naśladował dzieła swojego nauczyciela, jednak najprawdopodobniej w latach 30. XVII w. zmienił i rozwinął schemat kompozycyjny tworzonych prac. Elementy w martwych naturach zaczął ustawiać na kilku poziomach, ale też rozbudował kompozycje w głąb, czasem nawet dodając pejzażowe tła.

Niezwykłość kompozycji obrazu polega na dość agresywnym sygnalizowaniu głębi przestrzeni. Z lewej strony pięć ustawionych w perfekcyjnym porządku białych talerzy sygnalizuje rytm perspektywy. Nieco w głębi, pośrodku i z prawej, na drewnianej skrzynce połyskują miękko światła na dwóch ceramicznych naczyniach. Z prawej, nieco bliżej na szóstym talerzu z kompletu leży kilka jabłek, przed nim łupiny migdałów, z lewej pomarańcza i cytryna, a na drugim talerzu z szeregu – porcja poziomek. Smukły, niewielki szklany wazon w misie eksponuje białe róże i pomarańczowe nagietki. Pojedyncze porzucone kwiaty wystają z misy, leżą na podeście i talerzu z jabłkami. Klasyczny spokój linii horyzontalnych i niepokojąca asymetryczność perspektywy mogłaby sugerować, że pierwotnie obraz posiadał pendant, do umieszczenia z lewej strony.

Henryk Wiciński „Akty wiązane”, 1936–1937

Henryk Wiciński (1908–1943) był wybitnym rzeźbiarzem, rysownikiem, scenografem, projektantem kostiumów, współzałożycielem w 1932 r. Grupy Krakowskiej, współtwórcą eksperymentalnego Teatru Plastycznego Cricot, autorem tekstów o społecznej funkcji sztuki oraz poetą. Obok Marii Jaremy i Katarzyny Kobro Wiciński był głównym reprezentantem nurtu awangardowego w rzeźbie polskiej okresu dwudziestolecia międzywojennego. 

Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie u Xawerego Dunikowskiego, który uważał go za swojego najzdolniejszego ucznia. Punktem odniesienia większości pomysłów artysty oraz jego wielką fascynacją była postać ludzka, którą poddawał mniej lub bardziej radykalnym uproszczeniom i deformacjom. Tworzył rzeźby pełnoplastyczne oraz reliefy, rysunki, projekty scenografii oraz kostiumów. Wyróżniała je bogata, nieregularna bryła, złożona z wzajemnie przenikających się form. Ważną rolę w ich percepcji odgrywały efekty światłocieniowe.

Fryz „Akty wiązane” został przygotowany przez Henryka Wicińskiego z patynowanego, kolorowanego gipsu, na podstawie którego wykonano odlew w brązie znajdujący się obecnie w Muzeum Narodowym w Krakowie. To jedna z niewielu rzeźb Wicińskiego, które przetrwały wojenną zawieruchę i zachowały się do naszych czasów. Tematem kompozycji jest zrytmizowany motyw kobiecych sylwetek ujętych zarówno w ruchu, jak i statycznych, zwróconych w różne strony, eksponujący wdzięk odindywidualizowanych kobiecych kształtów, które są pretekstem do gry formą rzeźbiarską. Falisty kształt fryzu podkreśla płynność wynikających z siebie form. Gipsowe „Akty wiązane” to wyjątkowe dzieło pochodzące ze zbiorów Grupy Krakowskiej.

Autorzy tekstów o dziełach: Anna Chmielarz, Marek Pierzchała.

informacja prasowa

poniedziałek, 19 grudnia 2022

Nowe nabytki w Pawilonie Czterech Kopuł

Zbiory Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł Oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu wzbogaciły się o kolejne nazwiska uznanych artystów. Wśród tegorocznych zakupów znalazły się prace reprezentujące różne dyscypliny artystyczne, stworzone przez Olafa Brzeskiego, Weronikę Gęsicką, Kornela Janczego oraz Slavs and Tatars. Rozbudowa muzealnej kolekcji po raz kolejny była możliwa dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 

Weronika Gęsicka, Bez tytułu, z serii "Smash", 2019-2020

Projekt „Rozbudowa kolekcji Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł Oddziale Muzeum Narodowego we Wrocławiu” jest realizowany w ramach programu Narodowa Kolekcja Sztuki Współczesnej Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Nowo zakupione dzieła są prezentowane od 17 grudnia 2022 r. w przestrzeni wystawy stałej „Kolekcja sztuki polskiej II poł. XX i XXI wieku” w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. Natomiast część z nich będzie można również zobaczyć od lutego 2023 r. na wystawie czasowej „Twarzą w Twarz – Face to Face – von Angesicht zu Angesicht”, której kuratorkami są Iwona D. Bigos oraz Małgorzata Micuła.

Olaf Brzeski (ur. 1975)

 Olaf Brzeski, Z cyklu "Przygoda" ("Grymas"), 2020

Jeden z najciekawszych polskich artystów wykorzystujących możliwości medium rzeźbiarskiego. Wykształcony zgodnie z akademickimi kanonami, od początku drogi twórczej dokonuje destrukcyjnych działań na klasycznych wzorcach.

Do zbiorów Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł trafiła praca „Grymas” z serii „Przygoda”. Wykonany w 2020 r. cykl jest autorefleksyjną opowieścią dotyczącą utraty, śmierci i niepewności, jak również miłości, rozkoszy i samoświadomości. Tłem dla powstania prac było osobiste doświadczenie wypadku samochodowego, w wyniku którego ciało artysty uległo silnym obrażeniom. „Grymas” to ceramiczna forma, która przypomina ludzką głowę o silnie zwierzęcych cechach. Odnajdujemy w niej motyw lwa, który był dominujący dla pozostałych rzeźb z tej serii. To głowa, w której ludzką twarz zastępuje wykrzywione, smutne oblicze bestii. Jest to być może studium autoportretowe, refleksja na temat własnego ego i przyjemności czerpanej z przyglądania się sobie samemu.

Weronika Gęsicka (ur. 1984)


Weronika Gęsicka, Bez tytułu 8, z serii "Smash", 2019-2020
W swojej twórczości posługuje się głównie fotografią, tworząc osobliwe kolaże z użyciem archiwalnych zdjęć. Absolwentka Wydziału Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie oraz Akademii Fotografii w Warszawie. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2008). Laureatka wielu nagród, w tym Paszportu Polityki (2019) w kategorii Sztuki Wizualne. Jej prace znajdują się w kolekcjach wielu prestiżowych zagranicznych instytucji, były prezentowane na wystawach na całym świecie, a także publikowane m.in. w „The Guardian”, „The New York Times” czy „Le Monde”.

Zakupiony przez Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu „Smash”, to cykl portretów, w którym autorka zajmuje się tematyką pamięci. Prace, utrzymane w stylistyce amerykańskich fotografii reklamowych z lat 50. i 60. XX w., burzą wszelkie stereotypowe skojarzenia z przedstawionymi nań osobami. Artystka, nie dociekając kim konkretnie są bohaterowie jej zdjęć, dokonuje swoistej wiwisekcji i dociera do emocji i gestów, które często umykają ludzkiemu i fotograficznemu oku. Ingeruje w obraz, zdrapując powłoki pozorów i odkrywa w tym wypadku szczelnie zakryte pod śnieżnobiałym uśmiechem emocje portretowanych.


Kornel Janczy (ur. 1984)


 Kornel Janczy, "Brzask", obiekt malarski z cyklu "Pejzaże", 2018

Ukończył Wydział Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, studiował także w Akademie der Bildende Künste w Monachium, a stopień doktora uzyskał na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z programu Młoda Polska (2018), Twórczego Miasta Krakowa (2019) oraz Instytutu Adama Mickiewicza z programu Kultura Polska w Świecie. Brał udział w wielu wystawach indywidualnych i grupowych. Artysta realizuje zróżnicowane pod względem stosowanych mediów prace, rozszerzając pole dyscypliny malarstwa w kierunku instalacji czy realizacji site-specific. Głównym tematem jego praktyki artystycznej jest zagadnienie skali i jej przekraczania, konceptualizacja przestrzeni i relacje pomiędzy naturą i nauką.
Kornel Janczy, "Widok", obiekt malarski z cyklu "Pejzaże", 2018

W zbiorach Muzeum znalazło się sześć prac z serii „Pejzaże”, z których każda jest samodzielnym obiektem, zaś zestawione ze sobą tworzą przestrzenną ilustrację pejzażu. Artysta przetwarza krajobraz z pozycji uczestnika i przechodzi na pozycję obserwatora, wychwytując z otaczającej rzeczywistości abstrakcyjne gry form, które następnie poddaje dalszemu syntetyzowaniu i uproszczeniom. Zachód słońca, widok drogi lub rzeki w perspektywicznym skrócie czy obiekt wykreślający niejako linie horyzontu, to artystyczna rekonstrukcja pejzażu w trzecim wymiarze. Za pomocą subtelnych i minimalistycznych kompozycji artysta wprowadza widza w wykreowaną przestrzeń. Poza walorami estetycznymi, seria obiektów jest równocześnie niezwykle praktyczna, będąc zestawem łatwych do ustawienia i transportu części, niczym fragmentów scenografii czy układanki.

Slavs and Tatars

Slavs and Tatars, "Love Me, Love Me Not" (Wrocław), 2021
Międzynarodowa grupa artystyczna założona w 2006 r. przez Polkę – Katarzynę Korczak oraz Amerykanina irańskiego pochodzenia – Payama Sharifi. Z biegiem lat do duetu dołączyli kolejni anonimowi twórcy pochodzący z różnych państw, działający, jak mówią sami, w obszarze „słowiańskiej i euroazjatyckiej kultury”. Kolektyw tworzy instalacje, obiekty, perfomanse, kreuje różnego rodzaju interwencje w przestrzeni publicznej, prowadzi działalność wydawniczą, organizuje wykłady oraz rezydencje dla artystów. Ich celem jest wskrzeszenie kultury Eurazji oraz budowa międzykulturowego pomostu, pomiędzy Wschodem a Zachodem. Slavs and Tatars pokazywali swoje prace na wielu zbiorowych oraz indywidualnych wystawach na całym świecie, m.in. w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, Kunsthalle w Zurychu, Centrum Sztuki Współczesnej w Wilnie, Galerii Raster w Warszawie, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie.

Tegoroczne nabytki to dwie prace o graficznym, typograficznym charakterze, które w warstwie treściowej odwołują się do tematu pamięci, skomplikowanej, wielokulturowej historii miast, powojennych przesiedleń i współczesnych migracji. Obie kompozycje wchodzą w skład cyklu „Love Me, Love Me Not” i powstały specjalnie na wystawę „LONG LVIVE LVIV. СЛАВА ЗА БРЕСЛАВА”, którą artyści prezentowali we wrocławskim OP ENHEIM (2021/2022).

Zakup prac dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego w ramach programu „Narodowa kolekcja sztuki współczesnej”, 2022.

informacja prasowa

wtorek, 17 listopada 2020

Wystawa "Nabytki" w Pawilonie Czterech Kopuł i wydarzenia online

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej zaprasza na wystawę "Nabytki 2019/2020". Zwiedzający będą ją mogli obejrzeć  dopiero po ponownym otwarciu muzeów. Tymczasem Muzeum Narodowe we Wrocławiu zaprasza na spotkanie online z kuratorką Małgorzatą Santarek, która opowie o wystawie na kanale MNWr na You Tube. W najbliższą sobotę muzeum zaprasza na wykład ONLINE na platformie zoom o godz. 14.11, g. 15:00.

Nicolas Grospierre, „Pawilon Organowy”, 2012

Prezentacja dzieł sztuki, które trafiły do zbiorów Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej w ciągu ostatnich dwóch lat. Dzięki środkom własnym, szczodrości artystów oraz dofinansowaniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego kolekcja powiększyła się o prace takich twórców jak m.in. Eberhard Franke, Nicolas Grospierre, Aneta Grzeszykowska, Magdalena Hueckel, Marzena Krzemińska-Baluch, Kamil Kuskowski, Jerzy Maraj, Janina Myronowa, Dorota Nieznalska, Krystyna Schwarzer-Litwornia. Do zbiorów trafił również obszerny zbiór rysunków Zbigniewa Makowskiego

Aneta Grzeszykowska, „Selfie #15”, 2014


„Jednym z ważnych zadań, jakie stawia się przed nowoczesnym muzeum XXI wieku, jest to, które towarzyszy idei muzealnictwa od zarania” – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu. „To ono nakazuje tej instytucji sukcesywne, konsekwentne, realizowane w oparciu o bardzo przemyślaną strategię i zamysł kuratorski powiększanie swojej kolekcji. W przypadku sztuki współczesnej te działania trwają już przeszło 70 lat. Wszak kolekcja polskiej sztuki współczesnej tworzona była tutaj od podstaw. Ostatnimi czasy te wyjątkowe zbiory uległy istotnemu wzbogaceniu – pojawiły się m.in. nowe prace Magdaleny Abakanowicz, Zbigniewa Makowskiego czy też Doroty Nieznalskiej i Natalii Lach-Lachowicz. Wiele z tych dzieł muzeum otrzymało jako dar od samych artystów, którym wyraża przeogromną wdzięczność. W muzeum ich prace przejdą dzięki temu do historii, pozostaną wieczne, podobnie jak imię ich twórców. Podobnie rzecz ma się także i z tym dziełami sztuki, które pozyskaliśmy dzięki środkom własnym oraz hojności MKiDN. To dzięki tym ostatnim nasza kolekcja powiększyła się m.in. o ważne dzieła współczesnej polskiej fotografii”.

Nabytki 2019/2020

14 listopada 2020 – 28 marca 2021

Kuratorka: Małgorzata Santarek

Magdalena Hueckel, z cyklu „Autoportret obsesyjny I”, 2006


Eberhard Franke (ur. 1934 we Wrocławiu)

W 1958 wyemigrował do Australii, gdzie rozpoczął karierę artystyczną. Był współzałożycielem szkoły Art of Weaving w Rocks w Sydney. Studiując dzieła z brązu afrykańskiego plemienia Beninów, opracował autorską technikę rzeźbiarską odlewania trójwymiarowych splotów w brązie. Franke podkreśla, że młodzieńcze lata spędzone we Wrocławiu przed II wojną światową miały ogromny wpływ na jego osobowość, a zatem także na działalność artystyczną. Podkreśla, że w tamtych latach zrodziło się jego zamiłowanie do surrealizmu.

Nicolas Grospierre (ur. 1975 w Genewie)

Studiował nauki polityczne w Institutd’étudespolitiques de Paris oraz London School of Economics. Od wielu lat mieszka Warszawie. Po 2000 zaczął fotografować architekturę modernistyczną, traktując ją jako swego rodzaju relikt pamięci o niedawnej przeszłości. Początkowo były to głównie budynki z okresu od lat 60. do 80. XX w. Zdjęcia stanowią próbę dokumentacji obiektywnej – budynki fotografowane są frontalnie i z boku, z pominięciem ludzi. Wraz z upływem lat dokumentacja rozbudowała się do potężnego zbioru obejmującego architekturę Europy, Azji, Ameryki Północnej i Południowej, Bliskiego Wschodu oraz Australii. W 2008 jego fotografie prezentowane były na Biennale Architektury w Wenecji w ramach wystawy Pawilonu Polskiego „Hotel Polonia. Budynków życie po życiu”, którą nagrodzono Złotym Lwem.

Aneta Grzeszykowska (ur. 1974 w Warszawie)

W latach 1994–1999 studiowała na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Od 1999 współpracuje z Janem Smagą. W 2014 została laureatką Paszportu Polityki w kategorii Sztuki Wizualne. Twórczość artystki pokazywana była na licznych wystawach zbiorowych i indywidualnych. Jej dzieła znajdują się w wielu prestiżowych kolekcjach, m.in. Solomon R. Guggenheim Museum w Nowym Jorku czy Centrum Pompidou w Paryżu. Prace stanowią ważny komentarz do przemian zachodzących we współczesnej percepcji fotograficznego medium, jak i tych związanych z pojmowaniem i kreowaniem własnej tożsamości. Na fotografiach z cyklu „Selfie” ukazane zostały obiekty uformowane ze świńskiej skóry na wzór fragmentów ciała artystki. W ten sposób powstał osobliwy autoportret budzący grozę i jednocześnie ocierający się o groteskę. Praca zdaje się stawiać pytania m.in. o tożsamość, jej konstruowanie, jak i proces budowania wizerunku, który prezentujemy światu choćby za pomocą selfies.

Magda Hueckel (ur. 1978 w Gdańsku)

Jest artystką wizualną, fotografką teatralną, scenografką, podróżniczką. Ukończyła Wydział Malarstwa i Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Mieszka i pracuje w Warszawie. Jest autorką projektów fotograficznych, fotoinstalacji i prac wideo. Stale współpracuje z kilkunastoma teatrami w Polsce. Stworzyła dokumentację kilkuset spektakli teatralnych. W 2015 została nominowana do Oscara za film dokumentalny Nasza klątwa, nad którym pracowała wraz z Tomaszem Śliwińskim. Fotografie będące fragmentami cykli „Autoportrety obsesyjne” i „Autoportrety odobsesyjne” nawiązują do osobistej historii artystki, podejmują temat chorowania i przemijania. Pierwszy z nich powstał w 2006 i rejestruje fragmenty zdrowego, ale zdeformowanego poprzez techniczne interwencje w obraz fotograficzny, ciała artystki. Hueckel wizualizuje w ten sposób swoje lęki – przed nieuchronną chorobą i śmiercią. Cykl „Autoportrety odobsesyjne” artystka zrealizowała 10 lat później. Tym razem fotografie rejestrują ciało artystki po przebytej chorobie. 
Źródłem powstania większości moich prac – pisze Magda Hueckel – jest osobista historia, a podstawowym narzędziem pracy własne ciało i osobiste przeżycia. Gest ten jest próbą przetworzenia doświadczenia jednostkowego w uniwersalne. Za pomocą obrazu próbuję dotrzeć do tego, co niewidzialne i niematerialne, do najgłębszych tajemnic.

Marzena Krzemińska-Baluch (ur. 1980 we Wrocławiu)

Ukończyła Wydział Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, gdzie od 2007 zatrudniona jest na stanowisku asystenta, a w 2018 obroniła pracę doktorską. Jest laureatką wielu nagród i wyróżnień. W swych pracach w nietypowy sposób eksperymentuje ze szkłem, niejako badając granice obranego medium. Odziera je z właściwości, z którymi zwykliśmy szkło kojarzyć, takich jak transparentność czy gładkość, wprowadzając w ich miejsce wrażenie miękkości i elastyczności. Dzieła stają się w ten sposób niezwykle haptyczne i odwołują się nie tylko do zmysłu wzroku, ale również dotyku.

Kamil Kuskowski (ur. 1973 w Zakopanem)

W latach 1995–2000 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi na Wydziale Tkaniny i Ubioru. W 2012 uzyskał tytuł profesora. Od 2010 prowadzi Pracownię Działań Audiowizualnych w Katedrze Nowych Mediów Akademii Sztuk Pięknych w Szczecinie. W swojej twórczości krytycznie przygląda się medium malarskiemu i złożonej machinie świata sztuki – roli twórcy, odbiorcy i instytucji. Prezentowany neon nawiązuje do ukutego przez Josepha Beuysa pod koniec lat 70. XX w. hasła „Kunst = Kapital”. Według Beuysa kapitałem może (a nawet powinna) być sztuka rozumiana jako ludzka kreatywność. Widział w niej potencjał zmiany i rozwoju społeczeństwa, a jednocześnie dostrzegał wartość dzieła sztuki wyrażaną pieniędzmi. Jego kapitał ma zatem dwojaką naturę. Migające przekreślenie znaku równości w neonie Kuskowskiego każe nam ponownie zastanowić się nad sztuką jako potencjalnym kapitałem – zarówno ekonomicznym, jak i kulturowym. Jednocześnie praca zdaje się być gorzką refleksją nad funkcjonowaniem branży kreatywnej.

Zbigniew Makowski (ur. 1930 w Warszawie, zm. 2019)

W latach 1950–1956 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem Kazimierza Tomorowicza. Po ukończeniu studiów był mocno zaangażowany w wydarzenia artystyczne lat 50. i 60. ubiegłego wieku, ale podkreślał wówczas, że nie utożsamia się z nurtem awangardy. W latach 60. poznał w Paryżu André Bretona i środowisko ówczesnych surrealistów, z którymi czuł się związany przez całe życie. Zajmował się malarstwem, rysunkiem, poezją oraz tworzeniem książek artystycznych. Pozornie przypadkowe kompozycje artysty są owocem skrupulatnych analiz i dokładnego rozplanowania. Z chęcią wykorzystywał papier, nawet do bardzo dużych kompozycji. Arkusze preparował i uszlachetniał w autorski sposób. Prace, które składają się na „Album rzeczy różnych”, są jak drzwi do tajemniczego świata artysty. Kolejne karty sprawiają wrażenie plątaniny myśli, zapisków doznań, powidoków tego, co zobaczył i przeczytał. Niczym strumień świadomości wciągają nas w prywatny świat artysty. Cytaty poetów doby romantyzmu (F. Hölderlina, J. W. Goethego, W. Blake’a, S. T. Coleridge’a), filozofów (A. Schopenhauera) czy starożytnych (Pindara) przemieszane są tu z osobistymi refleksjami artysty na temat sztuki, jego rysunkami i wycinkami z gazet.

Zbigniew Makowski w swojej pracowni, fot. prasowa



Jerzy Maraj (ur. 1946 w Strzelinie – zm. 2016)

Studiował na Wydziale Ceramiki i Szkła Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, gdzie w 1971 obronił z wyróżnieniem dyplom w pracowni prof. Stanisława Dawskiego. W latach 70. i 80. XX w. pełnił funkcję głównego projektanta w Krośnieńskich Hutach Szkła. W 1990 wyjechał na dwa lata do Niemiec, gdzie grawerował i projektował w Romanische Glashutte. Po powrocie zastąpił Jerzego Słuczan-Orkusza na stanowisku projektanta w Hucie Szkła Tarnowiec i pracował tu do 2007. W późniejszych latach współpracował z firmą Makora – Huta Pięknego Szkła. Znaczną część jego twórczości stanowią nie tylko szkła użytkowe, ale również rzeźby, które wykonywał poprzez łączenie ze sobą szklanych elementów zakupionych w różnych hutach szkła.

Janina Myronowa (ur. 1987 w Doniecku na Ukrainie)

Jest absolwentką Wydziału Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu oraz Narodowej Akademii Sztuk Pięknych we Lwowie. Jej prace wielokrotnie prezentowano na wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą. Wypracowała rozpoznawalny, indywidualny styl, w którym ze swobodą posługuje się różnymi technikami. W zaskakujący, często humorystyczny sposób łączy ceramikę z grafiką. Oprócz szamotowych rzeźb tworzy porcelanowe talerze, kubki i filiżanki. W centrum artystycznych zainteresowań Myronowej jest człowiek – istota ułomna, niedoskonała, często ujęta karykaturalnie. 
Jak mówi: Każda rzeźba to inna osobowość. To osobista historia, „powieść” graficzna zawierająca moje ulubione motywy: wizerunki rodzinnych relacji, rodzica i dziecka, hybrydy partnerów, często zwierząt domowych, a ostatnio także drzew.

Janina Myronowa, „Winner”, z cyklu „Greek Group”, 2019



Dorota Nieznalska (ur. 1973 w Gdańsku)

W 1999 obroniła dyplom na Wydziale Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku w pracowni prof. Franciszka Duszenki. W 2013 uzyskała stopień doktora na tej uczelni. W swej twórczości często podejmuje tematy związane z tożsamością, seksualnością oraz stereotypową rolą kobiet i mężczyzn. Obecnie skupia się na motywie przemocy w relacjach społecznych i politycznych. Realizuje również projekty badawcze dotyczące miejsc pamięci, zapomnienia oraz historii, czego owocem jest między innymi Lebensborne.V. Praca nawiązuje do działalności stowarzyszenia Lebensborn, zajmującego się w czasie II wojny światowej m.in. odbieraniem na terenach okupowanych przez nazistów rodzicom „czystych rasowo” dzieci, które następnie po przejściu procesu germanizacji były wywożone do Rzeszy i przekazywane nowym rodzinom. Działania te prowadziły do wielu poważnych zaburzeń emocjonalnych i fizycznych u dzieci, a trauma, którą przeżyły, pozostała z nimi na zawsze.

Dorota Nieznalska, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek



Krystyna Schwarzer-Litwornia (ur. 1952 w Gdyni)

Jest absolwentką Wydziału Ceramiki i Szkła Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Od 1982 mieszka i pracuje we Włoszech. Podstawowym tworzywem, którego używa artystka, jest szkło. Na początku skupiona na formach użytkowych, w późniejszej fazie twórczości skierowała uwagę również na rzeźbę. Cechą charakterystyczną dzieł Schwarzer-Litworni jest gra z właściwościami szkła. Artystka formuje rzeźby nie tylko poprzez nadanie im odpowiedniego kształtu, ale również matowienie czy szczególnego rodzaju barwienie (od głębokich, nasyconych barw, przez delikatne, przezroczyste muśnięcia, po zupełnie bezbarwne, krystaliczne elementy).

Zakup prac Anety Grzeszykowskiej i Magdy Hueckel dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Narodowa kolekcja sztuki współczesnej”



informacja prasowa

„Feliks Janiewicz – Complete Violin Concertos” – nowy album wydany przez Narodowe Forum Muzyki

7 sierpnia 2026 roku premierę będzie miał nowy album Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, nagrany przez Bartłomi...

Popularne posty