Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Architektury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Architektury. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lipca 2024

Muzeum Architektury we Wrocławiu zaprasza: wydarzenia 15 - 21 lipca

 Wystawy, warsztaty plastyczne, spacery rodzinne, czyli jak spędzić lato z Muzeum Architektury.


czwartek 18 lipca 2024, godzina 11.00
Szlakiem legend, czyli tajemnice zabytków Ostrowa Tumskiego | spacer rodzinny 

Czy przechodziliście kiedyś przez Bramę Kluskową? Czy widzieliście łyse aniołki w dekoracji pomnika św. Jana Nepomucena? Chcecie poznać wszystkie sekrety katedry św. Jana Chrzciciela?

Zapraszamy na spacer rodzinny Szlakiem legend, czyli tajemnice zabytków Ostrowa Tumskiego, który zorganizujemy dla Was w czwartek 18 lipca.

To spacery przygotowane z myślą o dzieciach, ale mamy nadzieję, ze równie dobrze będą bawić się na nich ich opiekunowie. Zapisujcie się i dołączcie do nas!

KIEDY: 18 lipca 2024, godzina 11.00

GDZIE: zbiórka przed wejściem głównym do Katedry św. Jana Chrzciciela na Ostrowie Tumskim, pl. Katedralny 18

DLA KOGO: dzieci 7-14 lat wraz z opiekunami

WSTĘP: wolny, ale obowiązują zapisy: katarzyna.samotyj@ma.wroc.pl


sobota 20 lipca 2024, godzina 12.00
Druk gradientowy w technice linorytu | warsztaty 

Soczewka, lustro i zagadkowe vue d’optique – tylko tyle i aż tyle potrzeba, aby przenieść się w świat barwnych i tętniących życiem ulic XVIII-wiecznych miast. Miejsca uwiecznione na dawnych rycinach ze zbiorów MA zobaczyć możecie oczywiście na naszej wystawie czasowej Vue d’optique i maszyny optyczne. Ale jak takie ryciny powstawały?

Jeśli jesteście ciekawi technik rytowniczych, zapraszamy na warsztaty “Druk gradientowy w technice linorytu”. Prowadząca Marta Lech – graficzka i dydaktyczka – przedstawi nam krótką historię tych technik, a następnie wprowadzi uczestników w technikę linorytu.

Na warsztatach uczestnicy przygotują wzór oraz matrycę, z której na końcu powstaną odbitki. Gotowe grafiki można będzie oczywiście zabrać ze sobą do domu.

KIEDY: sobota 20 lipca 2024, godzina 12.00

GDZIE: Muzeum Architektury we Wrocławiu, ul. Bernardyńska 7

WSTĘP: wolny, ale obowiązują zapisy: https://forms.gle/CLZbpnWJpWjhCvpg9

DLA KOGO: osoby w wieku 13+

Czas trwania: 3 godziny


do 4 sierpnia 2024!
Vue d'optique i maszyny optyczne

Przeznaczone do oglądania w zograskopie grafiki, zwane z francuskiego vue d’optique, prezentowały specyficzny typ widoków perspektywicznych.

W połączeniu z optyką maszyny wywoływały one u widza wrażenie oglądania realnej przestrzeni. Aby uzyskanie tego efektu było możliwe, grafiki musiały wykazywać pewne cechy formalne dostosowane do działania zograskopu. Takie precyzyjnie zaprojektowane ryciny powstawały w ramach wyspecjalizowanych warsztatów drukarskich.

Takie właśnie grafiki prezentujemy na wystawie Vue d’optique i maszyny optyczne! Zobaczycie na niej XVIII-wieczne ryciny ze zbiorów Muzeum Architektury we Wrocławiu – widoki perspektywiczne, przedstawiające architekturę i założenia urbanistyczne miast, m.in. Wrocławia, Londynu, Utrechtu czy Lizbony.

Kuratorka: Agata Kaczmarek

do 15 września 2024!

Michał Jędrzejewski. Zgubne skutki nadmiernych zainteresowań

Z okazji 90. urodzin Michała Jędrzejewskiego (ur. 1934) Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta i Muzeum Architektury przygotowały retrospektywną wystawę wielowątkowej twórczości Profesora, Rektora ASP w latach 1984–1990. Wrocławski artysta od bez mała 70 lat czynny jest na polu najszerzej pojmowanych sztuk wizualnych, projektowych i performatywnych, chętnie poruszając się na ich styku i polach wspólnych.

Wystawa prezentuje oryginalne prace Michała Jędrzejewskiego – malarstwo, rysunek, monotypię, ceramikę, projekty scenografii i wystaw, a także plakaty, fotografie, makiety i wydruki dokumentujące jego imponujący dorobek z bez mała siedmiu dekad. To obszerna i różnorodna prezentacja, nad którą unoszą się gigantyczne srebrzyste kule – ulubione bryły Profesora, oraz duch sensbilizmu – jednego z bardziej oryginalnych kierunków w polskiej sztuce powojennej, którego próbę uchwycenia można podjąć samodzielnie lub z Przechodnikiem wystawowym, publikacją towarzyszącą ekspozycji, stanowiącą zapis wywiadu-rzeki przeprowadzonego w kwietniu tego roku.

Kuratorki: Marta Płonka, Anita Wincencjusz-Patyna

do 30 września 2024!


Ruch tektoniczny

Wystawa prezentuje najważniejsze obiekty i bogactwa Kielecczyzny. Od szpitali i szkół, które powstały jeszcze przed II wojną światową, poprzez socrealistyczne gmachy wznoszone w latach pięćdziesiątych, aż po ogromne osiedla i ekspresyjne konstrukcje okresu późnego modernizmu. Ekspozycja przedstawia ikoniczne obiekty, dzieła niepublikowane oraz współczesne realizacje inspirowane lokalną przyrodą i krajobrazem.

Na wystawie pokazujemy wyjątkowe filmy, zdjęcia i oryginalne rysunki, a także inspirowane ćmielowską tradycją porcelanowe makiety, fragmenty lokalnych surowych skał wykorzystywanych w budownictwie czy ceramiczne tetrapody. 

Kurator: Kacper Kępiński

Organizator: Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki

informacja prasowa

czwartek, 7 września 2023

Spotkajmy się w mieście! | Muzeum Architektury rozpoczyna nowy cykl wykładów i spacerów po Wrocławiu dla Seniorek i Seniorów

Od września 2023 ruszamy z nowym cyklem spotkań dla Seniorek i Seniorów. Przez kolejnych pięć miesięcy zapraszamy na wykłady i spacery, podczas których zabierzemy Was na Karłowice, plac Grunwaldzki, Ołbin i Polanowice, gdzie wspólnie z naszymi przewodniczkami i przewodnikami opowiemy o historii i architekturze tych miejsc. Spotkamy się również w Muzeum Architektury na wspólnym zwiedzaniu nowych wystaw czasowych.


Karłowice | 13 i 15 września 2023, godzina 12.00

Prowadzenie: Agata Gabiś

13 września, godzina 12.00 – wykład w Muzeum Architektury

15 września, godzina 12.00 – spotkanie na wrocławskich Karłowicach

Miejsce zbiórki: przed kościołem św. Antoniego przy al. J. Kasprowicza 26 


Karłowice

Początków Karłowic jest kilka i wszystkie zaczynają się w pobliżu alei Jana Kasprowicza (czyli dawnej Corso Allee, wytyczonej po śladach drogi prowadzącej do folwarku). Wieś, założona pod koniec XVII wieku przez opata Carla Kellera, nazwę wzięła od jego imienia i była przez kolejne dwa stulecia niewielką, klasztorną osadą. Ale pod koniec XIX wieku coś się zaczęło dziać, bo od gęstego miasta wieś dzieliła już tylko Odra. Nie powiodła się przymiarka do stworzenia luksusowego przedmieścia willowego, za to franciszkański desant pod postacią ceglanego neogotyku okazał się całkiem skuteczny i nadal definiuje aleję (i dzielnicę). 

Nowy rozdział historii zaczyna się w 1911 roku, kiedy do Wrocławia przybywa, prosto z miasta-ogrodu Hellerau, młody Paul Schmitthenner. Dla ogólnoniemieckiego dewelopera ma na tanich gruntach zbudować nowe osiedle: dostaje kilkanaście działek, wolną rękę i obietnicę, że samodzielnie zrobi centrum miasta-ogrodu. Gartenstadt Carlowitz nie jest jednak sztandarowym przykładem osiedla zaprojektowanego od A do Z, które łączy wszystkie zalety miasta i wsi (oczywiście bez żadnych wad). To kilka odcinków ulic, przy których architekt próbował aranżować minikompozycje urbanistyczne. 

Schmitthenner zaczyna obok klasztoru: początek uliczki W. Pola to przegląd różnych typów budynków, zgodnych z reformą architektoniczną i preferencjami autora. Przy ul. T. Boya-Żeleńskiego bawi się linią zabudowy, to odsuwając ją, to zbliżając, tworzy też enklawę z trzech domów jednorodzinnych oraz projektuje dom własny. Nie pomieszka w nim długo, bo w 1913 roku, rozczarowany współpracą z inwestorem, wyjeżdża do Berlina i tam wymyśla miasto-ogród z prawdziwego zdarzenia. Natomiast koncepcja Karłowic pod kierownictwem Ericha Graua skręca w stronę bardziej swojską i tradycyjną, a jej przestrzennym i estetycznym zwornikiem stanie się ryneczek Am Markt, czyli pl. Piłsudskiego, do dziś jedno z najbardziej malowniczych (i nieco zapomnianych) miejsc we Wrocławiu. 

Agata Gabiś

Absolwentka historii sztuki, pracuje w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego i zajmuje się architekturą XX wieku oraz rozwojem przestrzennym Wrocławia i Dolnego Śląska.  Pisze, popularyzuje, opowiada i oprowadza, współpracuje z instytucjami kultury i z Wojewódzką Radą Ochrony Zabytków. Autorka książki "Całe morze budowania. Wrocławska architektura 1956-1970", współautorka zina "Kontrowersy".

Plac Grunwaldzki i Ołbin | 18 i 20 października 2023, godzina 12.00

Wrocławskie śródmieście od kilku lat jest areną zmian. Idealnym tego przykładem jest Ołbin, gdzie kamienice odzyskują swój dawny blask, na podwórza wkracza zieleń, a przestrzeń zaczyna być bardziej przyjazna mieszkańcom. Drugą młodość zaczynają przeżywać też wielkopłytowe relikty architektury PRL-u, co obserwujemy przechadzając się między punktowcami wrocławskiego Manhattanu. W niezwykły krajobraz śródmieścia, poprzez wykład i spacer po Ołbinie i Placu Grunwaldzkim, wprowadzi nas Anka Bieliz. 


Polanowice | 8 i 10 listopada 2023, godzina 12.00 

Schrony i fortyfikacje będą tematem listopadowych spotkań w Muzeum Architektury. Niektóre eksponowane z dumą jako świadkowie burzliwej historii miasta, inne zaaranżowane na nowe funkcje, jeszcze inne zupełnie zaniedbane – wszystkie są świadectwem ewolucji architektury i ciekawym elementem na turystycznej mapie miasta. O pozostałościach architektury obronnej Wrocławia opowie dr Stanisław Kolouszek, z którym spotkamy się na wykładzie i w ramach zwiedzania Fortu Piechoty nr 6 na Polanowicach.    


Wojszyce | 13 i 15 grudnia 2023, godzina 12.00

prowadzenie: Magda Ławicka

 – wykład w Muzeum Architektury

 – zwiedzanie wystawy „Kształt marzeń. Witold Lipiński” w Muzeum Architektury


Gajowice | 10 i 12 stycznia 2024, godzina 12.00


prowadzenie: Michał Duda

 – wykład w Muzeum Architektury

 – zwiedzanie wystawy o architekturze Wrocławia w Muzeum Architektury

informacja prasowa

wtorek, 28 marca 2023

Greenhouse Silent Disco - otwarcie nowej wystawy w Muzeum Architektury we Wrocławiu

W piątek, 31 marca 2023 roku, Muzeum Architektury we Wrocławiu zaprasza na otwarcie wystawy Greenhouse Silent Disco. W instalacji – zainspirowanej badaniami wybitnego fizjologa roślin, prof. Hazema Kalajiego, i zaprojektowanej przez architektki z Miasto Pracowni – podejmujemy próbę nawiązania więzi poprzez interakcję między ludźmi a istotami roślinnymi.


Instalacja "Greenhouse Silent Disco", po swojej międzynarodowej premierze w pawilonie polskim 23. Triennale Sztuk Dekoracyjnych i  Architektury Współczesnej w Mediolanie, będzie miała swoją polską odsłonę w Muzeum Architektury we Wrocławiu. W instalacji – zainspirowanej badaniami wybitnego fizjologa roślin, prof. Hazema Kalajiego, i zaprojektowanej przez architektki z Miasto Pracowni – podejmujemy próbę nawiązania więzi poprzez interakcję między ludźmi a istotami roślinnymi.

Kreując sytuację spotkania z kilkuset roślinami, które towarzyszą nam na co dzień we wnętrzach naszych mieszkań, przyglądamy się ich naturze i monitorujemy ich potrzeby. Za sprawą nowoczesnej technologii staramy się przywrócić umiejętność komunikacji i współodczuwania z innymi gatunkami, którą możemy wyobrazić sobie jako dawno utraconą więź z naturą.

Bliższe poznanie świata roślin leży w naszym interesie. Im lepiej się porozumiemy i będziemy wrażliwsi na potrzeby towarzyszących nam gatunków – w tym większej symbiozie toczyć się będzie nasza wspólna egzystencja i tym efektywniej dla wszystkich będziemy kształtować nasze wspólne otoczenie. Jeśli tylko będziemy w stanie oddać im głos i uważnie się w niego wsłuchać.

Rośliny towarzyszą nam od zawsze. A uściślając – od naszego „zawsze”, bo zasiedliły Ziemię na długo przed nami – ludźmi. Współegzystujemy, według różnych szacunków, około dwustu tysięcy lat – tyle, ile istniejeHomo Sapiens. Czy jednak udało nam się przez ten czas poznać prawdziwą naturę świata roślin? Albo przynajmniej się do niej zbliżyć?

Dziś, kiedy gorączkowo staramy się przywracać stabilność zaburzonych przez nas samych ekosystemów, odtwarzać te, które zniszczyliśmy i tworzyć nowe, które zaadaptują się do współczesnych warunków, z coraz większą powagą traktujemy wiedzę, którą nabyliśmy już dawno — antropocentryczna koncepcja świata jest nie do obrony, a nasza wyjątkowość i „przewaga” jest mocno iluzoryczna. Najmłodsi mieszkańcy Ziemi – ludzie, stanowią zaledwie ułamek procenta wszystkich organizmów żywych egzystujących na naszej planecie. Tutaj niekwestionowany prym wiedzie królestwo roślin, a jak zauważają botanicy – Stefano Mancuso i Alessandra Viola – „nasza zależność od roślin jest tak ogromna, że najchętniej kompletnie wyparlibyśmy ją z pamięci. Przypuszczalnie nie chcemy, aby nam przypominano, że kwestia naszego przeżycia ściśle wiąże się ze światem roślin, ponieważ to świadczy o naszej słabości.”

Od kilkudziesięciu lat nauka bezsprzecznie dowodzi, że rośliny niesłusznie uważane były niegdyś za organizmy pasywne, bo choć wykształciły odmienne tkanki i narządy niż my, zwierzęta, to zarówno ich sprawność sensoryczna, jak i umiejętność reagowania na bodźce przerasta nasze dawne wyobrażenia. Jeśli człowiek posiada zmysłów pięć, to według niektórych badań, można wyróżnić dwadzieścia tych, którymi dysponują rośliny. Zielone organizmy potrafią wyczuwać i szacować siłę ciężkości, siłę pól elektromagnetycznych, poziom wilgotności oraz analizować różnice stężeń substancji chemicznych, są wrażliwe na dotyk i temperaturę, widzą, rejestrują najdrobniejsze nawet wibracje. Mają zdolność ostrzegania się, obrony przed niebezpieczeństwem i dzielenia się zasobami naturalnymi. Potrafią też komunikować się i porozumiewać w obrębie własnych społeczności i międzygatunkowo, jednak człowiek wciąż ma problem z rozpoznaniem ich bezgłośnej mowy. Jak dotąd nie poznaliśmy bliżej ich języka.

Kuratorka i kurator: Małgorzata Devosges-Cuber, Michał Duda

Architektura wystawy: Miastopracownia – Barbara Nawrocka, Dominika Wilczyńska

Opieka naukowa: prof. Hazem M. Kalaji

Instalacja techniczna: Ryszard Grodowski

Instalacja audiowizualna: Teo Dumski

Instalacja dźwiękowa: Justyna Stasiowska

Konsultacje botaniczne: prof. Urszula Zajączkowska

Identyfikacja wizualna: Nicola Cholewa, Magdalena Heliasz

Produkcja: Wiktoria Litwinowicz

Promocja i program wydarzeń: Marta Czyż, Kalina Soska

Program edukacyjny: Agnieszka Gola, Patrycja Mazurek

Partnerka: Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu

Wystawa „Greenhouse Silent Disco” powstała we współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza w ramach polskiej prezentacji na 23. Triennale Sztuk Dekoracyjnych i Architektury Współczesnej w Mediolanie.

Wystawa powstała we współpracy z profesorem Hazemem Kalajim ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Greenhouse Silent Disco
- otwarcie 31 marca 2023 roku o godzinie 18.00, wystawa czynna do 15 października 2023

informacja prasowa

środa, 15 czerwca 2022

Tomasz Mańkowski. Architektura jest najważniejsza - otwarcie nowej wystawy w Muzeum Architektury we Wrocławiu

Muzeum Architektury we Wrocławiu zaprasza na wystawę "Tomasz Mańkowski. Architektura jest najważniejsza". Jest to pierwsza w historii monograficzna prezentacja twórczości architekta, profesora i nauczyciela akademickiego, który od czasu studiów związany był z Wydziałem Architektury Politechniki Krakowskiej. Na wystawie zaprezentowane zostaną projekty i realizacje w najpełniejszy sposób obrazujące jego autorską filozofię twórczą.

Tomasz Mańkowski przed jednym z projektów Wioski Dziecięcej w Rajsku k. Oświęcimia,
lata 90. XX w.

Mańkowski wierzył, że „architektura jest najważniejsza” ze względu na jej wpływ na wszystkie sfery naszego życia. Pracował twórczo przez ponad pięćdziesiąt lat, od połowy lat 50. XX wieku roku do pierwszej dekady XXI wieku. Stworzył własną filozofię projektowania, opartą o poczucie wrażliwości i odpowiedzialności społecznej. Był przekonany, że problemy społeczne można rozwiązywać za pomocą architektury i planowania przestrzennego, które postrzegał jako narzędzia służące zapewnieniu wszystkim równego prawa do mieszkania w godnych warunkach. Pozostał wierny modernizmowi z jego prostotą form i humanistycznym przesłaniem. Jego prace do dziś wyróżnia: logika powiązań, geometria układów oraz ortogonalne formy, które z czasem ewoluowały do struktur bardziej złożonych przy zachowaniu jednoznaczności i przejrzystości tektoniki.

Domek prefabrykowany z odpadów drzewnych, 1957.
Tomasz Mańkowski, współpraca: Jerzy Sztark 

Na wystawie zaprezentowane zostaną projekty i realizacje Tomasza Mańkowskiego w najpełniejszy sposób obrazujące jego autorską filozofię twórczą i podejmowane przez niego zagadnienia: mieszkalnictwo, prefabrykację, poodwilżowy modernizm oraz postmodernizm, rozumiany                w autorski sposób jako gra  z geometrią i formą.

O architekcie

Tomasz i Maria Mańkowscy

Tomasz Mańkowski urodził się 17 sierpnia 1926 roku w Krakowie i z miastem rodzinnym związał całe swoje życie zawodowe. W 1954 roku, po obronie dyplomu, rozpoczął pracę na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. W strukturach uczelni pełnił istotne role: w latach 1964-1966 był prodziekanem do spraw nauki, od 1970 roku wicedyrektorem, a od 1980 roku dyrektorem Instytutu Projektowania Architektonicznego. Jego dokonania, zarówno na polu dydaktyki, jak i projektowania, zaowocowały przyznaniem mu w 1970 roku tytułu profesora nadzwyczajnego, a dekadę później – profesora zwyczajnego.

Na początku lat 60. Mańkowski przebywał na Uniwersytecie w Pensylwanii. Udał się tam dzięki stypendium otrzymanemu przez Foreign Students Scholarship. Odwiedził wtedy także Harvard, Illinois Institute of Technology, Massachusetts Institute of Technology i University of Michigan w Ann Arbor. Odbył też praktyki zawodowe w filadelfijskich pracowniach architektonicznych Bellante & Clauss oraz Louisa Kahna. Podróż do Ameryki była dla Mańkowskiego niepowtarzalną okazją do spotkania z architekturą o innej skali i potencjale niż w rodzinnej Polsce oraz z odmiennym podejściem do projektowania przestrzennego miast. Doświadczenie tam zdobyte przełożyło się na jego późniejszą praktykę projektową, w tym na koncepcję monumentalnego Miasteczka Studenckiego AGH.

Tomasz Mańkowski przed projektem Kolegium Polonijnego UJ 
w Krakowie-Przegorzałach, lata 70. XX wieku

Długi okres aktywności zawodowej architekta – od lat 50. aż do początku XXI wieku – sprawił, że jego działalność projektowa objęła niezwykle szerokie spektrum stylistyczne: od poodwilżowego modernizmu, przez późny modernizm, aż po architekturę postmodernistyczną. Przez cały okres aktywności zawodowej dla Mańkowskiego niezwykle istotne były zagadnienia związane z mieszkalnictwem, niejednokrotnie powiązanym z kwestiami prefabrykacji i typizacji. Uzupełniały je projekty budynków użyteczności publicznej oraz nieliczne projekty dotyczące architektury sakralnej.

Kościół pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu, 1959. Projekt konkursowy SARP, II nagroda.
Tomasz Mańkowski, współpraca: Jerzy Sztark, Witold Skulicz (plansze i oprac. graficzne),
aranżacja: Joanna Majczyk, Mikołaj Twardowski
                                                                                      

Przez lata swojej pracy dydaktycznej i naukowej na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej Mańkowski zdołał wykształcić całe pokolenia architektów,  którzy następnie współtworzyli krajobraz architektoniczny i urbanistyczny wielu polskich miast. Wśród studentów Tomasza Mańkowskiego, którym architekt przekazywał swoją filozofię architektury, znaleźli się między innymi: Stanisław Niemczyk, Dariusz Kozłowski, Krzysztof Ingarden, Piotr Wróbel, Tomasz Konior czy Piotr Lewicki i Kazimierz Łatak.

Radio Kraków, 1995-1999. Tomasz Mańkowski, Piotr Wróbel z zespołem
(APA Czech - Duliński - Wróbel). Autor fotografii: Wojciech Kryński

Tomasz Mańkowski. Architektura jest najważniejsza


Kuratorzy:  Joanna Majczyk, Barbara Szczepańska, Maciej Siwy 

Otwarcie wystawy: wtorek 21 czerwca 2022 roku, godz. 18.00                                                      

Wystawa będzie czynna do 31 października 2022 roku. 

Muzeum Architektury we Wrocławiu
ul. Bernardyńska 5
ma.wroc.pl

 informacja prasowa



środa, 3 listopada 2021

Spotkanie poświęcone pamięci Profesora Olgierda Czernera - sobota 6 listopada, Muzeum Architektury

Rok temu, 6 listopada, zmarł Profesor Olgierd Czerner - założyciel i pierwszy dyrektor Muzeum Architektury we Wrocławiu, Konserwator Zabytków Wrocławia (1955-1965), architekt i pedagog, człowiek, który współtworzył powojenny Wrocław i którego znaczenia dla rozwoju wrocławskiej kultury nie sposób przecenić. 

Prof. Olgierd Czerner, fot. Stefan Arczyński/skan książki "Mój wiek XX"

Niewątpliwym dziełem życia Profesora stało się powołanie w 1965 roku jedynego w Polsce Muzeum Architektury, którym kierował od momentu powstania aż do przejścia na emeryturę w 1999 roku. Dzięki Jego pasji jest ono dziś jednym z ważniejszych miejsc na architektonicznej mapie Europy.

W pierwszą rocznicę śmierci Profesora Olgierda Czernera zapraszamy do Muzeum Architektury na spotkanie poświęcone Jego pamięci. Spotkanie ma charakter otwarty - wspólnie z Rodziną, Bliskimi i Przyjaciółmi Profesora będziemy o Nim opowiadać, wspominać, dzielić się anegdotami. Uroczyście odsłonimy również popiersie Profesora w muzealnym wirydarzu, a nawiązując do prowadzonego przez Niego przez wiele lat cyklu “Architektura i Muzyka”, wystąpi dla nas chór kameralny Cantores Minores Wratislavienses.

Serdecznie zapraszamy,

Dyrektor i zespół Muzeum Architektury we Wrocławiu

SOBOTA 6 LISTOPADA 2021 r., GODZINA 17.00

Muzeum Architektury we Wrocławiu

ul. Bernardyńska 5

informacja prasowa

Wywiad z prof. Olgierdem Czernerem znajdziecie TUTAJ.

piątek, 18 września 2020

Meble projektu Hansa Poelziga wróciły do Wrocławia!

Wrocławskie Muzeum Architektury wzbogaciło się o komplet mebli zaprojektowanych w 1905 roku przez Hansa Poelziga - najwybitniejszego architekta działającego we Wrocławiu na początku XX wieku, artysty wielu talentów, który pozostawił po sobie tak wybitne dzieła, jak Pawilon Czterech Kopuł.

Zestaw wypoczynkowy zaprojektowany przez Hansa Poelziga,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

W lutym 2020 roku Muzeum Architektury uzyskało od Pani Profesor Hanny Červinkovej informację, że rodzina zmarłego w 2016 roku w Nowym Jorku Profesora Fritza Sterna, chce przekazać meble zaprojektowane przez Hansa Poelziga – najwybitniejszego architekta działającego we Wrocławiu w początkach XX wieku, do zbiorów muzealnych w Europie. Natychmiast uznaliśmy, że jest to niepowtarzalna szansa wzbogacenia naszych zbiorów o obiekty o nieocenionej wartości artystycznej i historycznej, i że należy dołożyć wszelkich starań, by powróciły do miejsca swojego powstania – do Wrocławia. Dzięki znajomości z synem i córką Profesora Sterna – Frederickiem Sternem i Katherine Stern-Brennan, profesor Hannie Červinkovej udało się przekonać właścicieli do przekazania tych mebli naszej instytucji – Muzeum Architektury we Wrocławiu. 

Komoda wg projektu Hansa Poelziga, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Meble, stanowiące kompletne wyposażenie salonu, są prawdopodobnie jedynymi zachowanymi do dzisiaj przedmiotami sztuki użytkowej zaprojektowanymi przez Poelziga i choćby z tego powodu są bardzo cenne, szczególnie dla zbiorów muzeum. W naszej instytucji posiadamy szereg oryginalnych projektów tego architekta, w tym uważane za najcenniejsze w jego spuściźnie, jak choćby projekty dla Sali Muzycznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Poza naszym muzeum, większy zbiór dzieł tego architekta znajduje się w berlińskim Plansammlung (Muzeum Architektury).

Stolik i kanapa z krzesłami, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Meble, które podarowali naszemu muzeum Frederick Stern i Katherine Stern-Brennan, zostały zaprojektowane w 1905 roku dla wrocławskiego profesora medycyny Oskara Briegera. Żydowska rodzina Briegerów była związana z Wrocławiem i Uniwersytetem Wrocławskim od wielu pokoleń. Jeden z synów Oskara – Peter był historykiem sztuki, profesorem uniwersytetu we Wrocławiu, a po emigracji w 1936 roku wykładał w słynnym Courtauld Institute of Art. Drugi syn – Ernst, był lekarzem, również profesorem uniwersytetu i jednocześnie dyrektorem szpitala gruźliczego w Praczach Wrocławskich. Ich siostra Käthe Stern była wybitnym pedagogiem, żoną lekarza Rudolfa Sterna. Syn Käthe i Rudolfa Sternów –  Fritz był jednym z najwybitniejszych amerykańskich historyków, a  w 2000 roku otrzymał doktorat honoris causa  naszego uniwersytetu. Meble zaprojektowane przez Hansa Poelziga dla Oskara Briegera stały się po jego śmierci własnością córki i pozostały w rodzinie Sternów do 2020 roku. 

Szafa z przeszklonymi skrajnymi drzwiami wg projektu H. Poelziga,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Ze względu na pochodzenie rodzina Sternów w ostatniej chwili, w roku 1938 emigrowała do USA i osiedliła się w Nowym Yorku. Meble zostały wówczas wywiezione do USA. Fritz Stern pracował jako profesor na Uniwersytecie Columbia, a meble te stanowiły wyposażenie jego nowojorskiego mieszkania. Z kompletu zaprojektowanego przez Hansa Poleziga do Wrocławia wróciły: czterodrzwiowa szafa z przeszklonymi skrajnymi drzwiami, komoda, mała kanapa, zestaw wypoczynkowy – sofa, fotel, krzesła z poręczami i dwa stoły różnej wielkości,  oraz krzesła do jadalni i ośmioboczne siedzisko.  Meble wykonano z drewna bejcowanego na ciemny kolor. Oprócz sofy i krzeseł, wszystkie dekorowane są motywem geometrycznych płycin. 

Meble te nigdy nie były prezentowane na żadnej z wielu wystaw poświęconych Hansowi Poelzigowi. Ich fotografie zostały po raz pierwszy zamieszczone w katalogu wystawy monograficznej pt. „Hans Poelzig we Wrocławiu architektura i sztuka 1900–1916” przygotowanej przez Muzeum Architektury w 2000 roku. 

Hans Poelzig, 1927/Wikipedia

Hans Poelzig urodził się 30 kwietnia 1869 roku w Berlinie. W latach 1879–1888 uczęszczał do gimnazjum Victorii w Poczdamie, w latach 1888–1894 studiował w Wyższej Szkole Technicznej w Charlotenburgu, m. in. u Carla Schäfera u którego studiowali również Maks Berg i Fritz Schumacher. Wiosną 1900 roku Poelzig został nominowany na stanowisko profesora rysunku architektonicznego i stolarstwa artystycznego w Królewskiej Szkole Sztuki i Przemysłu Artystycznego we Wrocławiu. W naszym mieście animował najważniejsze wydarzenia artystyczne. Związany był z kręgiem intelektualistów i artystów skupionych wokół salonu Alberta i Toni Neiserów, w którym spotykali się m. in. Carl i Gerhart Hauptamonowie, Richard Muter, Werner Sombart, Gustav Mahler czy Richard Straus. 

W 1903 roku Poelzig został dyrektorem wrocławskiej Szkoły Sztuki i Przemysłu Artystycznego, którą w 1911 roku przemianował ją na Akademię Sztuki i Rzemiosła Artystycznego. Hans Poelzig zreformował wrocławską uczelnię w nowoczesnym duchu, wprowadził indywidualne kształcenie dla każdego studenta w warsztatach rzemieślniczych, pod okiem wybranego mistrza. Ważną innowacją było położenie nacisku na swobodny rozwój zdolności twórczych każdego studenta. Nowy dyrektor zniósł dotychczasowy podział na klasy początkowe oraz specjalistyczne. Reformy wprowadzone przez Hansa Poelziga antycypowały szkolnictwo artystyczne lat dwudziestych XX wieku. Wrocławska Akademia  często była określana jako „Bauhaus przed Bauhausem”.

Poza działalnością na wrocławskiej uczelni Hans Poelzig udzielał się w swoim wrocławskim okresie również na wielu innych polach. Jako animator życia artystycznego założył wspólnie z Maksem Bergiem Związek Artystów Śląska (Künstlerbund Schlesien), prowadził prace konserwatorskie, m. in. w gmachu uniwersytetu (1900), w kościele Pokoju w Świdnicy (1901) oraz przy przebudowie ratusza w Lwówku Śląskim (1903–1905 ). 

Pawilon Czterech Kopuł

Do jego znaczących projektów we Wrocławiu należy zaliczyć: wzorcowy dom na wystawie w 1904 roku, domy czynszowe przy ul. Sudeckiej (1907-1912), projekt fabryki „Werdelmüle” (1906–1912), dom własny przy ul. Chopina 2 (1905–1906), biurowiec przy ul. Ofiar Oświęcimskich (1909–1912) oraz projekty związane z Wystawą Stulecia – Pawilon Czterech Kopuł i pergolę (19111913). Projektował również w tym samym czasie wiele mebli, które były realizowane we współpracy z warsztatami Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego. Powstało wówczas  m. in umeblowanie domu własnego Poelziga, wzorcowego domu na wystawie z 1904 roku, a także mieszkania Oskara von Löbbecke. Do dzisiaj przetrwały jednak tylko meble zaprojektowane dla rodziny Briegerów.

Po wyjeździe z Wrocławia w 1916 roku i objęciu stanowiska głównego architekta w Dreźnie, a następnie po przeniesieniu się do Berlina w latach dwudziestych, Hans Poelzig stworzył  wiele kolejnych, bardzo ważnych projektów dla Wrocławia, z których niektóre zostały zrealizowane, takich jak: projekt  sali koncertowej (1925) opracowany wspólnie z jego uczniem Richardem Ehrlichem, kino Deli (1926–1927), czy projekt domu towarowego dla firmy Tietz (1927-1928). Hans Poelzig był wszechstronnym artystą – malował, rzeźbił, stworzył projekt scenografii do słynnego filmu "Golem" Paula Wegenera, a jego uczniowie wykonali scenografię do filmu "Metropolis" Fritza Langa.

Komplet wypoczynkowy wg projektu Hansa Poelziga,
fot. B. Lekarczyk-Cisek

Powrót mebli zaprojektowanych przez Hansa Poelziga do Wrocławia stanowi pewien fenomen. Wraca dzieło, które wyjechało z naszego miasta do Nowego Jorku w 1938 roku, w okresie dyskryminacji Żydów, ustaw norymberskich. Wraca dzięki kontaktom miasta i Uniwersytetu Wrocławskiego ze słynnym amerykańskim historykiem Fritzem Sternem i dzięki jego miłości do Wrocławia, którą respektują jego spadkobiercy. 

Należy podkreślić, że historia tego powrotu nie była łatwa. Muzeum jest wdzięczne przede wszystkim Frederickowi Sternowi i Katherine Stern-Brennan za hojny dar, który otrzymaliśmy. Jednakże należało sfinansować transport z Nowego Jorku i tutaj należy podkreślić wielkie zrozumienie władz miasta, a przede wszystkim Prezydenta Jacka Sutryka, który wyraził natychmiastową zgodę na sfinansowanie przedsięwzięcia. Problem była również sytuacja związana z pandemią koronawirusa – musieliśmy czekać na ustabilizowanie się sytuacji w Nowym Yorku. Meble dotarły do Muzeum Architektury dopiero pod koniec sierpnia.

Zgodnie z umową podpisaną z darczyńcami, meble zostaną w Muzeum Architektury zaprezentowane publiczności. Planujemy zorganizowanie w maju 2021 roku wystawy, która stanie się okazją do przypomnienia twórczości Hansa Poelziga oraz przedstawienia wspaniałych wrocławskich rodzin Briegerów oraz Sternów, które mimo wymuszonej emigracji z Wrocławia nigdy nie przestały czuć związku z miastem.

dr hab. Jerzy Ilkosz – Dyrektor Muzeum Architektury we Wrocławiu

informacja prasowa

Urodziny Zofii Kossak w Górkach Wielkich

9 i 10 sierpnia w ruinach Dworu Kossaków znów będzie gwarno, jak dawniej, kiedy do Górek Wielkich zjeżdżali się m.in.: Maria Dąbrowska, Wańk...

Popularne posty