Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Bacha w Lipsku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muzeum Bacha w Lipsku. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lipca 2025

Muzeum Bacha w Lipsku /relacja/

Przy okazji pobytu w Lipsku na Bachfest odwiedziłam, rzecz jasna, Muzeum Bacha, w którym dwanaście tematycznie zorganizowanych sal wystawowych przedstawia życie i twórczość kompozytora i jego rodziny. W centrum wyeksponowano najcenniejsze przedmioty: oryginalne dokumenty napisane własnoręcznie przez Johanna Sebastiana Bacha, partytury i druki.

Muzeum Bacha w Lipsku, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od od holu z wyeksponowanym popiersiem Johanna Sebastiana Bacha, a zakończyliśmy na przylegającym do budynku ogrodzie różanym. Wędrując po wystawie z audiobookiem mogliśmy wiele się dowiedzieć, zwłaszcza że narracja wyznaczała też porządek zwiedzania. Muzeum w obecnym kształcie zostało oddane do użytku w 2010 roku. Barokowy budynek w pobliżu Kościoła św. Tomasza to nie tylko muzeum, mieści także Instytut Badawczy i bibliotekę, W 2002 r. Lipskie Archiwum Bacha rozpoczęło ambitny projekt: systematyczne badanie dokumentów Bacha we wszystkich niemal 400 miastach historycznych środkowych Niemiec, dzięki czemu odkryto najwcześniejsze ręcznie pisane nuty Bacha i jego synów. W gmachu mieści się także biblioteka zawierająca najpełniejszą kolekcję dzieł kompozytora, dysponuje także niezrównanym zbiorem oryginalnych źródeł, rękopisów, rzadkich książek i wczesnych wydań dotyczących Bacha.

Popiersie J. S. Bacha wykonane przez Carla Ludwiga Seffnera,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

W holu muzeum wyeksponowano popiersie Johanna Sebastiana Bacha w wieku około 60 lat. Zostało wykonane w 1897 roku przez Carla Ludwiga Seffnera, który wraz z Maxem Klingerem był wówczas czołowym rzeźbiarzem Lipska. Kiedy w 1894 roku odkryto na nowo prawdopodobne miejsce pochówku Bacha na cmentarzu św. Jana, Carl Seffner był obecny przy identyfikacji kości przez anatoma Wilhelma Hisa. W rezultacie Seffner stworzył model twarzy Bacha na podstawie wykonanych przez siebie odlewów czaszki i porównał je z różnymi portretami kompozytora. Stworzył wiele popiersi na podstawie tego modelu, w tym marmurowe, które znajduje się w Muzeum Bacha. Znany wszystkim pomnik kompozytora, który stanął na placu św. Tomasza w 1908 roku, również powstał w oparciu o ten model.

W centrum ekspozycji możemy zobaczyć drzewo genealogiczne rodziny Bachów, które przekazał potomnym sam Johann Sebastian Bach. W wieku 50 lat skompilował serię krótkich notatek biograficznych na temat 53 męskich członków rodziny. Prawie wszyscy z nich byli muzykami – kantorami, organistami, muzykami miejskimi i dworskimi, a nawet wytwórcami instrumentów. Z rzadka pojawiają się inne zawody, na przykład wytwórca dywanów lub chirurg. Drzewo genealogiczne kończy się pokoleniem synów Bacha. Potomkowie Johanna Sebastiana żyją do dziś. Ostatni aktywny kompozytor, Friedrich Wilhelm Ernst, zmarł w 1845 roku. Syn Johanna Christopha Friedricha, tzw. Bückeburg Bach, był jedynym wnukiem Johanna Sebastiana, który kontynuował karierę muzyczną. W 1843 roku, będąc już starym człowiekiem, był gościem honorowym na uroczystości odsłonięcia pierwszego pomnika swojego słynnego dziadka. 

Organy Johanna Scheibego (rekonstrukcja), fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Ważnym eksponatem wystawy są organy  – instrument, który Bach cenił najbardziej. Był zresztą ekspertem w tej dziedzinie  – badał organy przez całe życie. Przedstawiona konsola jest rekonstrukcją organów Johanna Scheibego. Ze źródeł pisanych wiadomo, że Bach przetestował nowe organy i „próba była prawdopodobnie jedną z najbardziej wymagających, jakie kiedykolwiek wykonano”. Na koniec wyraził całkowitą aprobatę. Stąd wiemy na pewno, że Bach siedział na tym siedzisku organowym i grał na tym właśnie instrumencie.

Nieopodal znajduje się także sala prezentująca instrumenty barokowe. Przez całe życie Johann Sebastian Bach interesował się sposobem działania instrumentów, akustyką i problemami strojenia. Wykorzystywał szeroki zakres możliwości tonalnych, jakie oferowały mu instrumenty orkiestrowe i szybko zaczął włączać do swoich kompozycji nowo opracowane instrumenty, takie jak obój d'amore, obój da caccia lub bassono grosso. W sali tej możemy też posłuchać brzmienia historycznych instrumentów w wykonaniu wirtualnej orkiestry barokowej.

Instrumenty barokowe, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Inna z sal ekspozycji jest poświęcona życiu rodzinnemu rodziny Bachów i ich przyjaźni z sąsiadami, rodziną Bose, która mieszkała wówczas w budynku, w którym obecnie mieści się Muzeum Bacha. Z okna znajdującego się w wykuszu pokoju goście mogą zobaczyć miejsce, w którym kiedyś stała szkoła św. Tomasza, w której mieszkał i pracował Bach. Wyeksponowano tutaj również  jedyny znany oryginalny mebel z domu rodziny Bachów: tajemniczą żelazną skrzynkę, o której wiadomo, że pochodzi z domu rodziny Bachów, choć fakt ten odkryto dopiero w 2009 roku. Skrzynia stała przez wiele lat w Muzeum Katedralnym w Miśni, gdzie była używana jako puszka na datki. Dopiero gdy pewien szczególnie spostrzegawczy gość rozpoznał namalowane symbole na wewnętrznej pokrywie jako monogram Bacha, pełne znaczenie tego imponującego przedmiotu wyszło na jaw. Johann Sebastian Bach używał tego monogramu jako swojej pieczęci listowej od 1722 roku. Litery JSB pojawiają się dwukrotnie, raz od lewej do prawej i raz jako lustrzane odbicie od prawej do lewej.  Nie wiadomo, jakie wartościowe przedmioty rodzina Bachów przechowywała w skrzyni, która ma skomplikowany mechanizm zamykający z jedenastoma zasuwami. 

Metalowa skrzynka z monogramem J. S. Bacha, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Najcenniejsze przedmioty wystawiono w tzw. Pokoju Skarbów Zobaczyć tam można oryginalne dokumenty napisane własnoręcznie przez Johanna Sebastiana Bacha. Jego rękopisy i wiele innych dokumentów. Do najcenniejszych oryginałów prezentowanych w Muzeum Bacha należą 44 oryginalne zestawy części cyklu kantat chorałowych. Wkrótce po objęciu stanowiska kantora w Kościele św. Tomasza Bach komponować nowe kantaty na każdą niedzielę i święto w kalendarzu kościelnym. Co tydzień więc komponował nowe rozbudowane dzieła. Na koniec kantaty musiały zostać przećwiczone przed wykonaniem w niedzielę w kościele św. Mikołaja lub św. Tomasza. W Muzeum Bacha zawsze znajduje się jeden kompletny zestaw części. Możemy więc wyobrazić sobie, jak intensywnie pracował...

Zapis nutowy, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

W skarbcu znajduje się też mała szklana szkatuła ze znaleziskami z grobów, które prawdopodobnie należały do ​​Johanna Sebastiana Bacha i jego żony Anny Magdaleny. Oboje zostali pochowani na cmentarzu św. Jana w Lipsku. W 1894 r. powołano komisję mającą ustalić położenie grobów, które na wiele lat zostały zapomniane. Ostatecznie, dzięki ustnym tradycjom i innym dowodom, zidentyfikowano dwa groby jako miejsca pochówku Bacha i jego żony.

Małe przedmioty w szklanej trumnie pochodzą z tych właśnie grobów. Można zobaczyć dwie drzazgi z dębowej trumny i zapięcie, które prawdopodobnie zabezpieczało pas całunu pogrzebowego. Uważa się również, że naparstek w trumnie znajdował się w grobie Anny Magdaleny. Małe przedmioty traktowano niemal jak relikwie. Przez następne stulecie szklana trumna była najpierw przechowywana w parafii św. Jana, a następnie w Kościele św. Mikołaja. Od 2010 roku jest na stałe wypożyczona do Muzeum Bacha.

Ogród różany przy Muzeum Bacha

Wśród sal wystawienniczych są, oczywiście, i takie, w których można posłuchać kompozycji Johanna Sebastiana Bacha (specjalne studio do słuchania muzyki). Nie sposób i chyba nie trzeba opisywać szczegółowo całej ekspozycji, lepiej pozostawić wrażenie niedosytu. Na koniec chciałabym jeszcze uzupełnić swoją relację o piękny ogród różany, który przylega do muzeum. Nawiązuje on do tzw. ogrodu przyjemności, który założyła w  XVIII w. rodzina Bose, sąsiadująca z Bachami. W gęstej zabudowie miasta był to rodzaj luksusu, żeby nie powiedzieć: ekstrawagancji. Rodzina Bosów zasadziła barokowe ozdobne klomby i drzewa owocowe oraz zbudowała mały domek letni. Zagospodarowane klomby i rabaty były obramowane bukszpanem. Pośrodku ogrodu stała kamienna fontanna. Po lewej stronie, obok wejścia, znajdowało się oddzielne małe podwórko dla kur i innych zwierząt gospodarskich. Całkiem możliwe, że Johann Sebastian Bach i jego rodzina często spędzali czas w tym ogrodzie, gdy odwiedzali sąsiadów. W czasie, gdy spacerowaliśmy w upalny dzień po ogrodzie, oszałamiająco kwitły tam róże. 

Ja wśród róż w obiektywie Marka


środa, 28 lutego 2024

Wczesne źródła "Suit angielskich" J.S. Bacha trafiły do Muzeum w Lipsku

"Suity angielskie" – jedna z najbardziej znanych kolekcji przeznaczonych na instrumenty klawiszowe Jana Sebastiana Bacha – nie zachowały się w pierwotnej formie. Dzięki darowiźnie brytyjskiej rodziny przedsiębiorców Kohn najstarsze kopie suity znajdują się teraz w Lipsku i po raz pierwszy zostaną udostępnione publiczności: Od 2 lutego 2024 r. cztery rękopisy wykonane ręką ucznia Bacha, Heinricha Nikolausa Gerbera, będą eksponowane w skarbcu Muzeum Bacha w Lipsku.

Strona tytułowa i pierwsza Suity angielskiej d-moll BWV 811

Tak zwane "Suity angielskie" Jana Sebastiana Bacha należą do arcydzieł późnych lat weimarskich i wczesnych lat spędzonych na dworze książęcym Leopolda w Anhalt-Köthen. Szczególne znaczenie mają kopie czterech suit, wykonane około 1724/25 roku przez prywatnego ucznia Bacha, Heinricha Nikolausa Gerbera w Lipsku: są to najwcześniejsze znane źródła kompozycji, które musiały powstać bezpośrednio pod okiem kantora św. Tomasza.

Przez dziesięciolecia uważano, że rękopisy Gerbera zaginęły. Później okazało się, że zostały prywatną własnością brytyjskiego farmakologa, muzyka, miłośnika Bacha i mecenasa Sir Ralpha Kohna (1927–2016), który urodził się w Lipsku jako dziecko ortodoksyjnego żydowskiego kupca tekstyliów. W 1933 roku Ralph Kohn wraz z rodziną musiał uciekać z Lipska przed nazistami, ale przez całe życie pozostał emocjonalnie związany z miejscem urodzenia i jego bogatą tradycją muzyczną. 1 lutego 2024 r. dyrektor Archiwum Bacha w Lipsku, prof. Dr. Dr. h.c. Peter Wollny, po raz pierwszy zaprezentował publicznie cztery źródła na konferencji prasowej.

Prof. dr Peter Wollny: "Sir Ralph Kohn był członkiem-założycielem Rady Powierniczej Fundacji Archiwum Bacha w Lipsku i przekazał jej dwie kopie w 2011 roku. W tym roku pozostałe dwa otrzymaliśmy w prezencie od jego córki Michelle Kohn. Jestem głęboko wdzięczny rodzinie Kohn za umożliwienie nam pokazania tych czterech ważnych źródeł publiczności po raz pierwszy i razem w skarbcu Muzeum Bacha w Lipsku".

informacja prasowa

Link do Muzeum Bacha w Lipsku

Mozart – "Requiem" w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

6 listopada o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki angielski dyrygent Jonathan Nott, uznawany za wybitnego interpretatora muzyki współczesnej, pod...

Popularne posty