Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sambor Dudziński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sambor Dudziński. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 września 2025

Sambor Dudziński:”Król Dawid live!”. Opowieść o Każdym /recenzja teatralna/

 Sambor Dudziński brawurowo i niekonwencjonalnie przedstawia historię króla Dawida – jako opowieść o współczesnym człowieku. Każdym z nas. Monodram artysty na temat życia i wiary, które są od siebie nieodłączne, jest zaiste brawurowo zagrana i zaśpiewana.

Sambor Dudziński w spektaklu "Król Dawid live", fot. Marek Grotowski

"Król Dawid live!” w reżyserii i według scenariusza Jacka Bały miał swoją premierę podczas tegorocznego Przeglądu Piosenki Aktorskiej i został entuzjastycznie przyjęty przez festiwalową publiczność. W rezultacie wszedł na stałe do repertuaru Teatru Muzycznego Capitol i nadal święci triumfy, o czym mogłam się przekonać oglądając to przedstawienie na początek sezonu.

Król jak każdy z nas...

I nic w tym dziwnego, bo też jest to spektakl pod wieloma względami niezwykły. Jacek Bała, młody reżyser, którego mogliśmy docenić przy okazji spektaklu ”Fragment nieistniejącego świata”  we Wrocławskim Teatrze Współczesnym, inspiracji szukał tym razem w … Starym Testamencie, a konkretnie - w postaci Króla Dawida, autora wielu pięknych psalmów. Opowieść o królu Dawidzie nie ogranicza się jednak do przedstawienia fragmentów Księgi Królewskiej i Psalmów (te ostatnie w pięknych staropolskim języku Jana Kochanowskiego), a także Ewangelii.

Postać Dawida, najmłodszego syna Jessego, który pokonał Goliata oraz pięknie grał i śpiewał, stała się w tym przedstawieniu punktem wyjścia do twórczej refleksji na temat tego, w co wierzymy i jak wygląda nasze życie, z jego uwikłaniami i schematami, nad tym, czym jest zniewolenie.

Dawid był nie tylko królem, ale i artystą, twórcą kilkudziesięciu psalmów, w których wyrażał swoją radość, a także niepokoje i troski, które towarzyszą każdemu człowiekowi. Toteż główna postać, grana przez Sambora Dudzińskiego, staje się nim, Dawidem, będąc równocześnie Każdym. Każdym z nas. Everymanem. 

Sambor Dudziński w spektaklu "Król Dawid live", fot. Marek Grotowski


Opowieść na instrumenty i ludzki głos


Oddziaływanie tej sztuki jest tak silne przez to właśnie, że odnosi się do każdego człowieka – do naszych ludzkich zniewoleń, zdrad, lenistwa, pustki, naszych klęsk i zwycięstw.

Sambor Dudziński - poprzez swoją fenomenalną obecność na scenie, a także wiarygodność tego, o czym mówi – panuje niepodzielnie nad widzami od początku do końca. Za pomocą różnych instrumentów: dętych, klawiszowych, perkusyjnych, a także modulując głos, śpiewając,  wreszcie opowiadając – uzmysławia  widzom, że historia Dawida, twórczo opowiedziana, może stać się źródłem refleksji na temat własnego życia, a w konsekwencji – impulsem  do tego, aby to życie przemieniać. Warunkiem jest uwolnienie się od schematów umysłowych i życiowych, bo to pozwala stać się wolnym człowiekiem, który nie ulega pokusom, ale ma jasno określone wartości i priorytety. Tą wartością jest przede wszystkim on sam.

Dawid był prawy, otwarty i spontaniczny. Kiedy został królem i zdobył "wszystko” i stało się to, paradoksalnie,  źródłem jego klęski. Podobnie jest z nami – zdaje się mówić w swoim spektaklu Dudziński. Uwikłani w zawodowe i rodzinne schematy, pędzimy w "wyścigu szczurów” i żyjemy pod dyktando pracodawców i banków, które decydują o tym, jak mamy żyć. Uwolnienie się od tego sprawia, że życie nabiera blasku i sensu.

Wypowiedź ta – wypowiedź artysty na temat życia i wiary, które są od siebie nieodłączne, jest zaiste brawurowo zagrana i zaśpiewana. Ludzki głos, szept, śmiech, dźwięki różnych instrumentów, wydobywane na różne sposoby przy okazji opowiadania/śpiewania scenicznej historii króla Dawida, a także współgrający z nimi ruch sceniczny i światło – stanowią pełną wdzięku sceniczną całość, która zagarnia widzów bez reszty. Tytułowe zawołanie "Król Dawid live!" staje się rzeczywistością.

Premiera: 25 marca 2014 w ramach 35. Przeglądu Piosenki Aktorskiej.

Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu Kulturaonline.pl

wtorek, 23 września 2025

„SŁOJE DRZEWA” – spektakl Jerzego Bielunasa na podstawie wierszy i utworów Urszuli Kozioł /zapowiedź/

W dniach 3-5  października 2025 w Sali Teatru Laboratorium Instytutu Grotowskiego zostanie zaprezentowany spektakl na podstawie tekstów Urszuli Kozioł, w reżyserii Jerzego Bielunasa. Spektakl, w którym fragmenty prozy Urszuli Kozioł, wybrane jej wiersze oraz cytaty z esejów i felietonów składają się na literacki portret wybitnej poetki, od lat związanej z Wrocławiem. W przedstawieniu znalazły odzwierciedlenie najważniejsze w jej pisarstwie motywy, nazwane przez nią „kołami tematycznymi”.


„Dostrzegam teraz w tych wierszach napisanych na przestrzeni kilku dziesiątków lat” – pisała w „Stanach nieoczywistości” – „zarysowujące się (na kształt przerdzewiałych słojów w przekroju drzewa) koła tematyczne, które w coraz to innej perspektywie nawiązują promieniście do swego rdzenia i usiłują jeszcze inaczej mówić o tym samym, ujmowanym raz z tej, a raz z tamtej strony…”*. I dodawała, że pragnie mówić o człowieku: „wobec cywilizacji, techniki, wobec przyrody (…), wobec wojny, wobec drugiego człowieka, wobec pamięci, dziedzictwa, życia, miłości, śmierci, wobec własnego «ja», wobec czasu wreszcie, w którym owemu «ja» wypadło żyć”**.

Przez długie lata twórczość Urszuli Kozioł pełna była żywej dyskusji ze światem. We wstępie do tomu „Poezje wybrane (II)” autorka pisała: „Myślę, że większość zapisanych przeze mnie stron powstała z pilnej wewnętrznej potrzeby podzielenia się z kimś złymi przeczuciami, które mną owładnęły a które dotyczą losu ludzi i losu świata, (…) są też te zapisy próbą uprzytomnienia sobie i innym różnorakich zagrożeń, są wołaniem o opamiętanie się, nawet jeśli miałoby ono pozostać jedynie wołaniem na puszczy”***.

W ostatniej dekadzie w wierszach Urszuli Kozioł zaczyna dominować krąg rozważań o stracie ukochanego mężczyzny i przejmujący, wnikliwy zapis własnego przemijania, żegnania się z życiem.

W spektaklu „Słoje drzewa” zostały zaprezentowane te dwa nurty refleksji poetyckich: pierwszy – pełen pasji, obrazujący przemiany świata i rosnące wokół nas zagrożenia oraz ten późniejszy – wyciszony, pełen prostoty i pokory, w którym poetka żegna się ze światem.


* Urszula Kozioł, Wciąż o tym samym, [w:] Stany nieoczywistości, PIW, Warszawa 1999, s. 273–274.

** Tamże, s. 273–274.

*** Urszula Kozioł, Poezje wybrane (II) , Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1985, s. 5–6.

TWÓRCY

Reżyseria, scenariusz: Jerzy Bielunas

Muzyka: Sambor Dudziński

Scenografia: Mirosław Chudy

Występują: Wiktoria Glińska, Krystyna Krotoska, Agnieszka Kwietniewska, Halina Litwiniec


Jerzy Bielunas jest reżyserem teatralnym i telewizyjnym, profesorem wykładającym we wrocławskiej filii Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Zrealizował kilkadziesiąt spektakli teatralnych. W czasie studiów był związany z Teatrem „Kalambur” we Wrocławiu. Przez szereg lat współpracował z Przeglądem Piosenki Aktorskiej (PPA) we Wrocławiu. W ramach PPA zrealizował m.in. spektakl „Ballady Morderców” (1998) oparty na piosenkach zespołu Nick Cave and The Bad Seeds, a także koncert ,„Nick Cave i przyjaciele” (1999). Jest również twórcą widowisk telewizyjnych, m.in. koncertu galowego z okazji wejścia Polski do Unii Europejskiej (2004), koncertów z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego (2003, 2009, 2014), koncertu z okazji 25. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność” ( 2005) czy koncertu poświęconego Markowi Grechucie – „Świat w obłokach” – prezentowanego na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu (2006). Zrealizował również „Częstochowską Victorię” – plenerowe widowisko w ramach obchodów jubileuszu 350-lecia obrony Jasnej Góry, inscenizowane na wałach klasztoru (2005). We Wrocławiu przygotowywał koncerty z okazji wręczenia Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus (2008 i 2009) oraz Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2013, 2015, 2016). Na Międzynarodowym Festiwalu Mozartowskim „Mozartiana” w Gdańsku reżyserował widowiska: „Operowe fascynacje Chopina” (2010), „Fantazja na oliwskie organy” (2017) i „Muzyka nocy” (2022). Interesuje się też teatrem dla dzieci. Jego przedstawienia dla młodych widzów były wielokrotnie nagradzane. Członek ZAiKS-u. Tłumacz piosenek francuskich, autor sztuk teatralnych, scenariuszy i tekstów piosenek dla dzieci, m.in. utworów, które ukazały się na płycie „Małe WuWu”.

Mirosław Chudy jest ekspertem Galerii 66P i członkiem ciała doradczego tworzącego program miejsca. W latach 80. studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (obecnie Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta) we Wrocławiu wraz z innymi przedstawicielami nurtu Nowej ekspresji, m.in. Wojciechem Urlichem, Mają Godlewską i Władysławem Zaporowskim. Był związany z pracownią Konrada Jarodzkiego. Jeszcze podczas studiów współtworzył legendarny Klub Linda. W 1987, tuż przed dyplomem, wyjechał do Aten, gdzie do 1990 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Atenach (ASFA) w pracowni firmowanej przez Jannisa Kounnellisa, jednego z czołowych przedstawicieli nurtu Arte Povera. W latach 1990–2007 mieszkał w Toronto i w Chicago. Obecnie mieszka i pracuje w Miami w USA, łącząc indywidualną praktykę artystyczną ze zleceniami na projekty wnętrz i oprawę wydarzeń.

Sambor Dudziński (właśc. Damian Dudziński–Dymek), ur. 3 czerwca 1974 w Bytomiu, jest artystą totalnym: performerem, multiinstrumentalistą, kompozytorem, autorem tekstów, wokalistą, aktorem, lalkarzem, wynalazcą i showmanem. Jego sceniczna działalność łączy teatr, muzykę i elementy transowego rytuału, tworząc unikalne widowiska live. Wielokrotnie występował za granicą, m.in. w USA, Japonii, Niemczech, Finlandii, Francji, Danii, Rosji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech i w Rumunii. Na scenie posługuje się kilkunastoma instrumentami, łącząc live looping i improwizację. Gra na instrumentach klawiszowych (piano elektryczne, rhodes, organy, key-bass, melodyka), dętych (saksofony, klarnety), perkusyjnych, a także na licznych instrumentach etnicznych (duduk, sopiłka, didgeridoo, drumle, kalimba, berimbao, lira korbowa, ligawki, flety). Jego wokal obejmuje szerokie spektrum stylistyk – od jazzu i belcanto po śpiew etniczny i eksperymentalny. Tworzy muzykę teatralną, filmową, współczesna i wokalną, a także w nurcie jazzu, bluesa, popu i progresywnego rocka.

Wiktoria Glińska studiuje na Wydziale Aktorskim we wrocławskiej filii Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. W 2024 roku otrzymała wyróżnienie w VI edycji konkursu Modjeska Calling, który jest organizowany przez Teatr Polski w Poznaniu. Absolwentka lubelskich szkół muzycznych: Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II st. im. Karola Lipińskiego w klasie wiolonczeli oraz Szkoły Muzycznej II st. im. Tadeusza Szeligowskiego w klasie śpiewu operowego.

Agnieszka Kwietniewska jest aktorką. Ukończyła studia na Wydziale Aktorskim we wrocławskiej filii Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie. Laureatka wielu nagród aktorskich, m.in. wyróżnienia za najlepszą rolę żeńską na 4. Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Boska Komedia za kreację w spektaklu „Joanna Szalona. Królowa” w reżyserii Wiktora Rubina oraz indywidualnej nagrody aktorskiej za rolę żeńską w przedstawieniu „Był sobie Andrzej, Andrzej, Andrzej i Andrzej” Pawła Demirskiego w reżyserii Moniki Strzępki (Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu) w finale 17. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. Przez wiele lat związana z Teatrem Polskim we Wrocławiu, gdzie zadebiutowała w grudniu 2012 w przedstawieniu Moniki Strzępki pod tytułem „Courtney Love”. Obecnie związana z  Teatrem Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu i Teatrem Polskim w Podziemiu we Wrocławiu.

Krystyna Krotoska jest aktorką teatralną i filmową oraz pieśniarką. Już w czasie studiów związała się z wrocławskim Teatrem Kalambur, w którym występowała od 1969 do 1982 roku. W latach 1983–90 i 1991–2004 była aktorką Teatru Polskiego we Wrocławiu. Od lat współpracuje z Instytutem im. Jerzego Grotowskiego. W 2002 roku zrealizowała tu swój Beckettowski monodram „no właśnie co”, na który złożyły się dwie jednoaktówki: „Nie ja” i „Kołysanka” oraz wiersz Becketta „no właśnie co”. W 2013 roku monodram został poszerzony o jednoaktówkę „Kroki”. Spektakl był prezentowany także we Włoszech, częściowo w języku włoskim. W 2006 roku z międzynarodową grupą Bred in the Bone Theatre Company zrealizowała „Unreal City – a jazzed performance”, oparty na poemacie T.S. Eliota „Ziemia jałowa”. W 2014 roku wystąpiła na scenie Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu w broadwayowskim musicalu „Nine”, w roli matki Gwida. Poezja Urszuli Kozioł od lat pozostaje w kręgu zainteresowań aktorki. W 1970 roku wystąpiła w słynnym spektaklu Teatru Kalambur pt. „W rytmie słońca”, zrealizowanym na podstawie tomu poetki pod tym samym tytułem.

Halina Litwiniec jest aktorką, nauczycielką i animatorką kultury. W 1963 roku ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Wrocławskim, a w 1965 uzyskała dyplom aktorki estradowej. W latach 1961–1993 występowała na scenie wrocławskiego Teatru Kalambur, m.in. w spektaklach zrealizowanych na podstawie twórczości Urszuli Kozioł („W rytmie słońca”, 1970; „Biała skrzynia”, 1977; „O sobie samej”, 1982). Laureatka licznych nagród w konkursach recytatorskich – wojewódzkich i ogólnopolskich, a także aktorskich, m.in. otrzymała nagrodę za rolę w „Łysej Śpiewaczce” (1966) podczas Festiwalu Teatrów Studenckich oraz nagrodę za najlepszy epizod aktorski w spektaklu „Nasz Julo czerwony” (1987) w ramach plebiscytu „Złote Iglice”. Uhonorowana odznaką „Zasłużony Działacz Kultury” oraz „Srebrnym Krzyżem Zasługi”. W latach 1965–1980 uczyła języka polskiego i prowadziła teatr szkolny. Od 1983 kierowała wrocławską kawiarnią „Pod Kalamburem” – kultowym miejscem spotkań artystycznych i kulturalnych elit miasta, a także wielu wydarzeń artystycznych. Współtworzyła działającą w kawiarni „Galerię Literacką Młodych” , organizowała konkursy poetyckie (m.in. wspólnie z Markiem Garbalą „Turniej Jednego Wiersza”) oraz prowadziła spotkania z wybitnymi postaciami polskiego teatru, literatury i nauki (m.in. z Tadeuszem Łomnickim, Urszulą Kozioł, Wisławą Szymborską, Jeremim Przyborą i prof. Janem Miodkiem). W ramach cyklu „Galerii Trzech Obrazów” gościła wrocławskich plastyków. Obecnie aktywnie działa na rzecz upamiętnienia dziedzictwa Teatru Kalambur, m.in. współorganizując „Poniedziałki z Kalamburem”, które odbywają się co miesiąc w „Art Cafe Kalambur”. Od lat jest związana ze Stowarzyszeniem Europejskich Więzi, które promuje wiedzę o współczesnym świecie w różnych aspektach – politycznych, kulturowych i socjologicznych.

Elżbieta Terlikowska-Misiak jest kostiumografką i scenografką. Absolwentka Wydziału Projektowania Form Przemysłowych Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu (obecnie Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta). Dyplom z malarstwa uzyskała w pracowni prof. Józefa Hałasa. Jako scenografka i kostiumografka zadebiutowała w 1986 roku w Operze Wrocławskiej, pracując przy spektaklu „Nowe Wyzwolenie” według Witkacego, w reżyserii Jerzego Bielunasa. Scenografię i kostiumy projektuje nie tylko dla teatru. Pracuje również przy produkcjach filmowych i telewizyjnych, m.in. jest autorką kostiumów do filmu „Odlotowe wakacje” Marka Piestraka oraz seriali „Życie jak poker” i „Warto kochać”. Zajmuje się także grafiką użytkową oraz małą formą graficzną.

informacja prasowa

„Feliks Janiewicz – Complete Violin Concertos” – nowy album wydany przez Narodowe Forum Muzyki

7 sierpnia 2026 roku premierę będzie miał nowy album Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, nagrany przez Bartłomi...

Popularne posty