Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 sierpnia 2020

10 książek, 10 miejsc, 10 czytających: poznajcie program Europejskiej Nocy Literatury w PODRÓŻY

29 sierpnia ruszamy na Powstańców Śląskich. Przez całe popołudnie, wieczór i noc to wrocławskie osiedle rozbrzmiewać będzie prozą najlepszych europejskich i światowych autorów. 9. odsłona Europejskiej Nocy Literatury odbędzie się pod hasłem „Podróż” – wybrane fragmenty ułożą się w literacką mapę Europy. Jak zawsze 10 wybranych tekstów usłyszymy w 10 nietypowych lokalizacjach, czytane przez 10 znakomitych postaci polskiej kultury.

 

Europejska Noc Literatury to realizowany w wielu miastach kontynentu projekt prezentujący twórczość europejskich pisarzy. To święto czytelników, którzy w ten jeden wieczór usłyszeć mogą znakomitą prozę w interpretacjach wybitnych twórców kultury, a przy okazji odwiedzić przestrzenie miasta, które często na co dzień nie są dostępne dla zwiedzających. We Wrocławiu wydarzenie zagościło po raz pierwszy w 2013 roku jako element programu Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Kolejna okazja do usłyszenia najlepszej beletrystyki w wykonaniu osobowości polskiej kultury już wkrótce – 9. edycja ENL odbędzie się 29 sierpnia na osiedlu Powstańców Śląskich. Czytania rozpoczną się w tym samym czasie i będą powtarzane co godzinę między 14:00 a 22:00, co nie tylko umożliwi uczestnikom wysłuchanie wszystkich 10 tekstów, ale i ułatwi bezpieczne wejście do i opuszczanie miejsca czytania.



Już po raz kolejny program ENL przygotowany został przez zaproszonego do współpracy eksperta – kuratorem 9. odsłony wrocławskiego wydarzenia jest dziennikarz literacki i pisarz Max Cegielski. To właśnie on jest autorem koncepcji tematycznej Europejskiej Nocy Literatury 2020,  która odbędzie się pod hasłem „Podróż”. Kluczem doboru tekstów nie będzie ich gatunek czy data wydania – zamiast tego wybrane książki połączy motyw szeroko pojętej podróży. – Dzięki temu możemy mieszać klasykę ze współczesnymi hitami wydawniczymi, literaturę wysoką z bardziej popularną, autorów poczytnych z mniej znanymi – tłumaczy Cegielski. – Wybrane fragmenty ułożą się w mapę gatunków literackich Europy, epok historii oraz mapę geograficzną – zapewne nie całego kontynentu, ale przynajmniej większości jego regionów.

Literatura pod gwiazdami


Jak co roku, 10 wybranych przez kuratora fragmentów dzieł literackich zinterpretowane zostanie na żywo przez 10 znakomitych postaci polskiej kultury w 10 ciekawych, na co dzień trudno dostępnych lokalizacjach – w tym roku ze względu na trwającą pandemię aż 8 z 10 z nich to przestrzenie plenerowe. Wśród plenerów Europejskiej Nocy Literatury nie mogło zabraknąć ikony i serca osiedla, czyli ronda Powstańców Śląskich – w jego centrum Grzegorz Małecki  przeczyta fragment „Szlaków. Opowieści o wędrówkach” autorstwa Roberta Macfarlane’a.
Kolejnych dwóch czytań będziemy mogli wysłuchać w bezpośrednim sąsiedztwie okrągłego placu: po jego wschodniej stronie, w ogrodzie Szkoły Muzycznej I stopnia im. Grażyny Bacewicz, Anna Dziewit-Meller zinterpretuje „Witajcie w raju. Reportaże o przemyśle turystycznym” Jennie Dielemans, po zachodniej – w Psim Parku (czyli na dawnej Górce Friebego) spotkamy Jarosława Boberka, czytającego powieść Sylvaina Tessona „Lato z Homerem”.



Szkoła muzyczna nie będzie jedyną placówką edukacyjną, w której 29 sierpnia rozbrzmiewać będą podróżnicze teksty europejskich i światowych autorów. Na dziedzińcu Liceum Ogólnokształcącego nr VIII im. Bolesława Krzywoustego zobaczymy Elizę Rycembel, która odczyta fragment biograficznych „Buntowniczek. Niezwykłego życia Mary Wollstonecraft i jej córki Mary Shelley” pióra Charlotte Gordon.

Zieleniec między budynkami Uniwersytetu Ekonomicznego odwiedzi natomiast Andrzej Konopka, z okazji Europejskiej Nocy Literatury interpretujący powieść Michela Houellebecqa „Mapa i terytorium”.

Kolejnemu przystankowi na trasie literackiej podróży patronować będzie Jurij Andruchowycz – ustęp z jego osobistego przewodnika zatytułowanego „Leksykon miast intymnych. Swobodny podręcznik do geopoetyki i kosmopolityki” na przedwojennym stadionie Młodzieżowego Centrum Sportu przeczyta Krzysztof Czeczot.


Stamtąd już tylko kilka kroków dzieli nas od dawnego Szpitala Kolejowego, dziś znanego jako biurowy pop-up Pod Ciśnieniem – właśnie tam usłyszymy Magdalenę Popławską, która – dzięki Kapce Kassabovej i jej „Granicy. Na krawędzi Europy” – zabierze nas na rubieże kontynentu.

Najdalej wysuniętym na południe punktem tegorocznej edycji i jednocześnie ostatnią z plenerowych lokalizacji będzie Wrocławskie Teatr Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego. W jego przepięknym ogrodzie Krystyna Czubówna zaprezentuje sceny z „Ksiąg Jakubowych” dolnośląskiej noblistki Olgi Tokarczuk.




Dwa ostatnie czytania odbędą się we wnętrzach: w dawnym kinie „Oko”, czyli klubie 4. Regionalnej Bazy Logistycznej usłyszymy fragmenty „Czarodziejskiej góry” Thomasa Manna czytane przez Annę Dereszowską; a w najwyższej wieży Wrocławia, czyli w Sky Tower, wycinek „Mojej walki” Karla Ove Knausgårda zinterpretuje Andrzej Zieliński.

 

Europejska Noc Literatury odbędzie się 29 sierpnia na osiedlu Powstańców Śląskich, a kolejne czytania rozpoczynać się będą między 14:00 a 22:00 – ich pełna lista czytań znajduje się w załączniku. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Więcej informacji na temat nadchodzącej edycji wydarzenia znaleźć można na stronie Strefy Kultury Wrocław oraz na Facebooku: facebook.com/ENLWroclaw.

informacja prasowa

czwartek, 6 lutego 2020

17. Święto Niemego Kina_ Voyage voyage - znamy datę!

W pierwszym tygodniu kwietnia (2-5 kwietnia 2020) już po raz siedemnasty odbędzie się cieszące się niesłabnącym zainteresowaniem publiczności, mediów i branży audiowizualnej wydarzenie – Święto Niemego Kina!



Miłośnicy kina niemego spotkają się malowniczej części Starego Mokotowa, w warszawskim kinie Iluzjon na wyjątkowych seansach z akompaniamentem muzyki wykonywanej na żywo przez wybitnych artystów. Tematem tegorocznej edycji festiwalu będą podróże – poprzez kraje, ale także epoki, zaginione światy czy historię kina.

W programie festiwalu znajdą się najstarsze w historii kina filmy, często odnalezione i prezentowane po raz pierwszy od stu lat, z różnych stron świata: krajów europejskich: Włoch, Francji, Belgii, Holandii, Niemiec, ale także Kanady, Tajlandii czy Japonii.

W programie znajdą się filmy zarówno pionierów i pionierek kina, uznanych i rozpoznawanych na arenie międzynarodowej reżyserów (m.in. Carl Theodor Dreyer, Jean Renoir, Jean Epstein, Lois Weber, Aleksander Korda, Yasujirō Ozu, Buster Keaton), jak również mniej znanych twórców, filmy dokumentalne, przygodowe, trawelogi z całego świata, prezentowane przez zagranicznych gości, a także filmowe odkrycia.

Organizatorem wydarzenia jest Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny.

Więcej na www.swietoniemegokina.pl

informacja prasowa

wtorek, 29 października 2019

Pan Cogito w podróży. W 25. rocznicę śmierci Zbigniewa Herberta

Cieszył się wędrówką do nieznanych miejsc, 
oglądaniem nieznanych rzek, 
a trudy wynagradzała mu pasja poznania.
Owidiusz

Dziś przypada 25. rocznica śmierci Zbigniewa Herberta. Jego nieobecność pośród nas jest tylko pozorna. W istocie ciągle powracamy do Jego wierszy, esejów - do pięknego, precyzyjnego słowa. To jest trochę tak, jakby Poeta wyruszył w swoją kolejną podróż, a my tu na Niego czekamy przekonani, że oczaruje nas kolejną opowieścią - jak Homer.

Zbigniew Herbert, fot. PAP/CAF/P. Janowski

Podróż jest jednym z najbardziej uniwersalnych toposów w kulturze. Najogólniej,  symbolizuje ludzkie życie. Fundamentalnym tekstem w kulturze europejskiej, z  którego czerpią wszystkie następne, jest Odyseja Homera. Odyseusz Herberta – Pan Cogito – czerpie z podróży niezliczone dobrodziejstwa, toteż prezentuje je w formie hymnu pochwalnego. Jest więc zaduma nad urodą świata, wdzięczność za to, że można było doświadczyć piękna i brzydoty różnych miejsc, spotkań z dobrymi i mądrymi ludźmi. W Modlitwie pojawia się na koniec prośba niosąca głębokie humanistyczne przesłanie:

żebym rozumiał innych ludzi inne języki inne cierpienia
a nade wszystko żebym był pokorny to znaczy ten który
pragnie źródła

W istocie bowiem podróż jest powrotem do źródła…
Podróże Herberta zaowocowały trzema cyklami esejów: Barbarzyńca w ogrodzie jest wyprawą do źródeł europejskiej cywilizacji, Martwa natura z wędzidłem skrywa  pod opisami dzieł sztuki i ludzkimi historiami wnikliwe studium przemocy, Labirynt nad morzem natomiast jest wyprawą do źródeł mitologii. Ślady tych podróży odnaleźć można również w poezji. Pan Cogito z tomu Raport z oblężonego miasta wraca do kraju odmieniony swymi podróżami:  przywiązał się tylko do kolumny doryckiej, w brzydkim mieście Manchester odkrył ludzi dobrych i rozumnych, pomyślał że Duccio van Eyck Bellini malowali także dla niego, nie zrozumiał do końca Akropolu, który cierpliwie odkrywał przed nim okaleczone ciało…

Innym, niezwykle ważnym motorem  podróży jest przekonanie, że skoro został wybrany (…)  w grze ślepego losu, to musi wyborowi temu nadać sens, odebrać mu jego przypadkowość i dowolność (…).Wyobrazić sobie, że jest delegatem czy posłem tych wszystkich, którym się nie udało. (…) zapomnieć o sobie, wysilić całą wrażliwość i zdolność rozumienia, aby Akropol, katedry, Mona Liza powtórzyły się w nim na miarę oczywiście jego ograniczonego umysłu i serca. I żeby to, co z nich pojął, potrafił przekazać innym. (Duszyczka, Labirynt nad morzem)

Swoje podróże odbywa Herbert z nieodłącznym notatnikiem – jak to czyniło wielu pisarzy przed nim, dość wymienić J. Słowackiego czy J.W. Goethego. Skrótowy zapis tego, co się widzi, zespolenie obrazu i pisma są czymś naturalnym, pierwotnym. Herbert – podróżnik pozostawił setki szkiców. Skrupulatnie je przechowywał, więc uchowały się nawet najdrobniejsze notatki – czasem zdanie albo słowo, szkic lub jego zaczątek, niekiedy puste strony, jakby w oczekiwaniu na zapis… Taka twarz Herberta-rysownika, mało znana, odkrywa się dopiero od niedawna przed czytelnikami. Herbert kopiujący mistrzów,  szkicujący detale, twarze, pejzaże…

Choć Herberta postrzegamy przede wszystkim jako poetę, to przecież warto przypomnieć, że pierwszym utworem zaprezentowanym przez niego publicznie był dramat Jaskinia filozofów, który ukazał się po raz pierwszy drukiem w 1956 r. w „Twórczości”.. Tytuł nawiązuje do przypowieści z VII księgi Państwa Platona, ale owa jaskinia jest metaforą systemu, który bohatera więzi i chroni jednocześnie. Entuzjastycznie pisze o dramacie Jerzy Zawieyski w Dzienniku:

Wzrusza samotność Sokratesa, niemożność porozumienia się ze światem, nawet z uczniami, nawet z Platonem. Cudowne słowo poetyckie, trafne, wysnute z mowy codziennej, splecionej ze słownictwem abstrakcyjnym, filozoficznym.[Zbigniew Herbert, Jerzy Zawieyski, Korespondencja 1949-1967, Warszawa : Biblioteka "Więzi"].

Powyższy tekst napisałam w 2010 roku do katalogu wystawy "Twarze Pana Cogito", którą przygotowałam w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich.

Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty