Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roman Polański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roman Polański. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 stycznia 2020

"Oficer i szpieg" Romana Polańskiego. Ofiara układu /recenzja filmu/

Niewątpliwą zaletą filmu są znakomite zdjęcia Pawła Edelmana, wspaniale odtworzone realia epoki (scenografia Philippe Cord’homme, kostiumy Pascaline Chavanne), gra aktorska, a także montaż (Hervé de Luze), za sprawą którego rytm narracji trzyma uwagę widza w napięciu przez ponad dwie godziny. 


Najnowszy film Romana Polańskiego: Oficer i szpieg miał swoja polską premierę z końcem grudnia 2019 roku i - podobnie jak Prawdziwa historia - jest adaptacją powieści, tym razem Roberta Harrisa, który jest również współautorem scenariusza (wcześniej współpracowali przy filmie Autor-widmo). Natomiast oryginalny tytuł filmu: J’accuse (oskarżam) nawiązuje do słynnego artykułu Émile’a Zoli, w którym autor "Germinalu" występuje w obronie Alfreda Dreyfusa - zawodowego oficera francuskiej armii, który zostaje niesłusznie oskarżony o szpiegostwo i skazany na ciężkie więzienie na Diabelskiej Wyspie. Przyjęło się uważać, że stało się tak na skutek jego żydowskiego pochodzenia, ale ofiarą pomyłki, do której nie chcą się przyznać generałowie, obawiając się utraty autorytetu, mógł być właściwie każdy. To sytuacja podobna do historii Józefa K. z "Procesu" Franza Kafki. Jednakże reżyser mocno podkreśla, że przyczyną fałszywych oskarżeń, których ofiarą padł Dreyfus, było właśnie jego żydowskie pochodzenie.

Jean Dujardin jako Georges Picquart w filmie Romana Polańskiego Oficer i szpieg
Powstaje pytanie, dlaczego Polański sięga do tej historii sprzed ponad stu lat, podkreślając wielokrotnie niewinność, szlachetność i bezkompromisowość bohatera oraz będące konsekwencją infamii cierpienia jego i rodziny. Otóż nie pozostaje nic innego, jak tylko skojarzenie w sytuacją samego reżysera, który ostatnimi czasy został wielokrotnie oskarżony o nadużycia seksualne. O gwałt oskarżyła go m.in. niemiecka aktorka Renate Langer, francuska aktorka Valentine Monnier, do dziś nie odpowiedział na zarzut gwałtu na 13-letniej Samancie Geimer w 1977 roku... Ofiary ujawniają się po latach milczenia i nie dotyczy to tylko Polańskiego. Z całą pewnością nie ma to jednak nic wspólnego z antysemityzmem, jednak Polański czuje się niewinny, a skoro tak, to odpowiada na zarzuty ... filmem o aferze wokół niewinnie oskarżonego człowieka, w dodatku Żyda. W świetle tych wszystkich oskarżeń Polański jawi się jako człowiek cyniczny, który nie chce (nie umie?) rozliczyć się ze swoja przeszłością. Nie mniej, mając 87 lat, zrobił kolejny dobry film, to trzeba mu przyznać.

Kadr z filmu Oficer i szpieg
Trwająca ponad dwie godziny historia nie nuży ani przez chwilę, czego nie można powiedzieć o najnowszym Tarantino czy o "Irlandczyku" Scorsese. Film rozpoczyna scena publicznej degradacji Alfreda Dreyfusa - mocna i bardzo dobrze, oszczędnie zagrana przez wcielającego się w tę postać Louisa Garrela. Jednak faktycznym bohaterem filmu jest podpułkownik Georges Picquart (w tej roli wystąpił francuski aktor i scenarzysta filmowy oraz teatralny - Jean Dujardin). Mianowany szefem wywiadu wojskowego, natrafia na na ślad niemieckiego szpiega Ferdinanda Esterhazy’ego i odkrywa, że to on był odpowiedzialny za działalność, za którą skazano Dreyfusa. Jednak jego przełożeni ani myślą przyznać się do omyłki, ponieważ obawiają się, że w ten sposób ucierpi autorytet armii. Zresztą, nawykli do myślenia, że są nieomylni, jak każda władza. Jednak Picquart okazuje się być człowiekiem bezkompromisowym, toteż po ponownym procesie Dreyfus ostatecznie zostaje zrehabilitowany.

Kadr z filmu Oficer i szpieg
Osobnym wątkiem, jakby nieco "doklejonym" przez reżysera, jest romans Georges`a Picquarta z zamężną kobietą, którą jednakże zna "od zawsze". W rolę Pauline Monnier wcieliła się żona reżysera Emmanuelle Seigner, która - stwierdzam do już po raz kolejny - nie jest dobrą aktorką, a jej twarz właściwie niczego nie wyraża: tępy wzrok, sztywna sylwetka, brak pomysłu na postać. Odnosi się wrażenie, że o ile od innych aktorów Polański-perfekcjonista wymaga, to jej zostawia wolną rękę. Jakie są tego efekty - każdy widzi. Ten wątek ma w dodatku wyraźne przesłanie - wolny związek jest trwalszy niż małżeństwo. Hm...

Niewątpliwą zaletą filmu są natomiast znakomite zdjęcia Pawła Edelmana, wspaniale odtworzone realia epoki (scenografia Philippe Cord’homme, kostiumy Pascaline Chavanne), gra aktorska (za wyjątkiem Seigner, która nie wiedzieć czemu uparła się być sex bombą, a mogłaby grać dojrzałe kobiety, co jest ciekawsze), a także montaż ( Hervé de Luze), za sprawą którego rytm narracji trzyma uwagę widza w napięciu.

ocena 6/10


piątek, 29 listopada 2019

CINERGIA 2019: Gala Zamknięcia i Złoty Glan dla Polańskiego

"Błąd systemu" Nory Fingscheidt oraz "Diagnosis" Ewy Podgórskiej to zwycięzcy tegorocznego 24. Forum Kina Europejskiego CINERGIA w Łodzi. Na uroczystej Gali Zamknięcia w kinie Helios Sukcesja Złotego Glana odebrał Roman Polański. Specjalną nagrodą dla osobowości aktorskiej uhonorowano Sebastiana Fabijańskiego.

Gala zamknięcia, Roman Polański uhonorowany Złotym Glanem,
fot. organizatorów

Jury Europejskiego Konkursu Debiutów i Filmów Drugich w składzie: Maciej Pieprzyca (przewodniczący), Agnieszka Glińska, Agata Passent, Tomasz Tyndyk po obejrzeniu dziewięciu filmów konkursowych postanowiło uhonorować KRYSZTAŁOWĄ ŁÓDKĄ dla najlepszego filmu "Błąd systemu" w reżyserii Nory Fingscheidt. - Film porusza ważny temat: dorośli nie zawsze są w stanie stworzyć system, który uratuje dzieci. Reżyserka umiejętnie i w sposób dojrzały działa na emocje widzów. Wszystkie aspekty filmu, takie jak: zdjęcia, wykonawczyni roli głównej, scenariusz, montaż zrobiły na jury ogromne wrażenie. Werdykt został podjęty jednogłośnie - czytamy w uzasadnieniu Jury. "Błąd systemu" to niemiecki kandydat do Oscara. Film pojawi się w polskich kinach w styczniu, a jego dystrybutorem jest Aurora Films.

"Błąd systemu" w reż. Nory Fingscheidt

Ponadto jury zdecydowało się wyróżnić film Kantemira Bałagowa "Wysoka dziewczyna" poruszający ważne tematy takie jak: rola kobiet w czasie wojny, konsekwencje wojny, niespełnione macierzyństwo. Jury doceniło także wyrafinowaną warstwę plastyczną filmu.

W Konkursie Polskich Debiutów i Filmów Drugich filmu oceniało Jury w składzie: Joanna Kos-Krauze (przewodnicząca), Renata Pajchel i Karolina Bruchnicka. Dziełem, które wywarło największe wrażenie na jury okazało się "Diagnosis" Ewy Podgórskiej nagrodzone KRYSZTAŁOWYM JABŁKIEM oraz czekiem na 5 tysięcy złotych, ufundowanym przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich. - Za czułość, kobiecą wrażliwość w stosunku do ludzi i niełatwego, seksownego miasta. Za dyscyplinę i skromność, a jednocześnie nowatorską formę. Za magnetyzm i mistrzowskie zdjęcia - ogłosiła ze sceny Karolina Bruchnicka. Zanim poznaliśmy zwycięzcę Konkursu, również byliśmy świadkami wyróżnienia - dla filmu "Wszystko dla mojej matki" Małgorzaty Imielskiej za podjęcie trudnego tematu w sposób delikatny i bezpretensjonalny. Za empatię w stosunku do bohaterów.

"Diagnosis" w reż. Ewy Podgórskiej

Gościem piątkowej gali był reżyser Roman Polański, który z rąk prezesa Stowarzyszenia Łódź Filmowa Sławomira Fijałkowskiego odebrał Złotego Glana - nagrodę przyznawaną od 2002 roku twórcom niezależnym z uporem przeciwstawiającym się modom i trendom dominującym w kulturze popularnej.

- Dziękuję bardzo, jestem naprawdę wzruszony, bo studiowałem w tym mieście ponad pół wieku temu, więc spróbujcie sobie z tego zdać sprawę, inaczej Łódź wyglądała, a w tej chwili jest to bardzo wzruszające i życzę temu miastu wielkiego powodzenia w swoim rozwoju - powiedział Polański ze sceny. - Mam nadzieję, bo to jest dla mnie najbardziej interesujące. Mam nadzieję, że mój ostatni film, który dzisiaj zobaczycie, wywrze na was wrażenie - dodał zapowiadając projekcję "Oficera i szpiega" wieńczącego Galę Cinergii. Pokazywany w Łodzi przedpremierowo obraz nominowany do tegorocznych Europejskich Nagród Filmowych w kinach pojawi się pod koniec grudnia w dystrybucji Gutek Film. Sala nagrodziła obecność reżysera rzęsistymi oklaskami.

Gala zamknięcia, Roman Polański uhonorowany Złotym Glanem, 
fot. organizatorów

Ostatnim wyróżnieniem tegorocznej Gali CINERGII była Nagroda Virako Monopolis za najlepszą kreację 2019 roku. Jej laureatem został Sławomir Fabijański za przejmujące kreacje w "Mowie Ptaków" Xaverego Żuławskiego oraz "Legionach" Dariusza Gajewskiego.

Organizatorem 24. Forum Kina Europejskiego CINERGIA jest Stowarzyszenie Łódź Filmowa przy wsparciu miasta Łódź i Łódzkiego Centrum Wydarzeń.

informacja prasowa

wtorek, 5 listopada 2019

Roman Polański laureatem Złotego Glana i gościem gali zamknięcia 24. Forum Kina Europejskiego CINERGIA

Światowej sławy reżyser, laureat Oscara i Złotej Palmy, a także kilkudziesięciu innych nagród – Roman Polański – będzie gościem gali zamknięcia 24. Forum Kina Europejskiego CINERGIA. Autor m.in. „Pianisty”, „Noża w wodzie” i „Dziecka Rosemary” odbierze statuetkę Złotego Glana, którym łódzka impreza od lat honoruje niepokornych twórców filmowych idących pod prąd modom i trendom. 

Roman Polański, fot. organizatorów


Uczestnicy gali przedpremierowo zobaczą jego najnowsze dzieło – wyróżniony Wielką Nagrodą Jury i Nagrodą FIPRESCI w Wenecji obraz „Oficer i szpieg”.

Urodzony w 1933 roku Roman Polański jest absolwentem Szkoły Filmowej w Łodzi. To
właśnie tu od roku 1954 zdobywał reżyserskie szlify, a pod okiem pedagogów uczelni
powstały jego pierwsze etiudy, jak m.in. „Dwaj ludzie z szafą” i „Gdy spadają anioły”. Zaś z
pomocą przyjaciół poznanych podczas łódzkich studiów zrealizował swój debiutancki „Nóż w
wodzie” (1962), który przyniósł mu m.in. Nagrodę Krytyków na festiwalu w Wenecji i
nominację do Oscara w kategorii „Najlepszy Film Zagraniczny”.

To właśnie ta nominacja w dużej mierze zdecydowała o jego dalszej reżyserskiej karierze,
otwierając przed nim drzwi zachodniego świata. Kolejny obraz - „Wstręt” (1965) nakręcił już
w Paryżu, a produkcja ta zaowocowała Srebrnym Niedźwiedziem Berlinale. Potem była
„Matnia” (1965) i Złoty Niedźwiedź w Berlinie. Zaś po „Nieustraszonych łowcach wampirów”
(1967) o Polańskiego upomniało się Hollywood, gdzie już rok później zrealizował, kultowe
dziś, „Dziecko Rosemary” (1968). Największy, obok mającego aż 11 nominacji do Oscara
„Chinatown” (1974), komercyjny hit w jego karierze. W 1976 roku w Europie powstał
„Lokator”, w którym reżyser osobiście zagrał główną rolę u boku Isabelle Adjani oraz Shelley
Winters. Nakręcona przez niego trzy lata później „Tess” (1979) zdobyła trzy Oscary i dwie
statuetki Cezara. W 1981 roku na krótko wrócił do Polski, by wystawić w warszawskim
Teatrze na Woli „Amadeusza” Petera Shaffera. W połowie lat 80. reżyser ostatecznie już
związał się z Francją, gdzie powstały także kolejne jego filmy „Piraci” (1986), „Frantic”
(1988), „Gorzkie gody” (1992). W 1994 roku przeniósł na ekrany kin sztukę Ariela Dorfmana
„Śmierć i dziewczyna”, a pięć lat później pokazał światu „Dziewiąte wrota” oparte na powieści
Artura Péreza-Revertego.

Jednym z najważniejszych dzieł w jego dorobku pozostaje „Pianista” (2002) – odwołująca się
do osobistych wojennych doświadczeń opowieść o Władysławie Szpilmanie, która przyniosła
Polańskiemu Złotą Palmę na 55. MFF w Cannes, siedem Cezarów oraz trzy Oscary (za
najlepszą reżyserię, scenariusz adaptowany oraz rolę męską Adriana Brody'ego). Kolejne
lata to pasma udanych ekranowych adaptacji – od „Olivera Twista” (2005) wg Charlesa
Dickensa, przez „Autora widmo” (2010) wg Roberta Harrisa, „Rzeź” (2011) opartą na sztuce
„Bóg mordu” autorstwa Yasminy Rezzy, „Wenus w futrze” (2013) na motywach Leopolda von
Sacher-Masocha, po „Prawdziwą historię” (2017) - ekranizację powieści Delphine de Vigan.

Najnowszy obraz Polańskiego „Oficer i szpieg”, który będzie można zobaczyć
przedpremierowo na Cinergii, to ponowne zetknięcie reżysera z prozą Roberta Harrisa.
Kanwą scenariusza była książka przybliżająca najgłośniejszy proces schyłku XIX wieku we
Francji znany jako afera Dreyfusa - francuskiego oficera skazanego na dożywocie za zdradę
swojej ojczyzny i zesłanego na wygnanie. Film przedstawia tę historię z punktu widzenia
szefa wywiadu Georgesa Picquarta, który odkrywa, że dowody w sprawie Dreyfusa zostały
spreparowane i wbrew swoim przełożonym postanowi za wszelką cenę ujawnić prawdę. W
rolach głównych występują nagrodzony Oscarem Jean Dujardin („Artysta”, „Wilk z Wall
Street”), Louis Garrel („Marzyciele”) i Emmanuelle Seigner („Wenus w futrze”). Autorem
zdjęć jest wybitny polski operator Paweł Edelman, od filmu „Pianista” na stałe
współpracujący z Polańskim.

„Oficer i szpieg” wejdzie na ekrany polskich kin 27 grudnia, a jego dystrybutorem jest firma
Gutek Film. 24. Forum Kina Europejskiego CINERGIA będzie drugą imprezą, po
Międzynarodowym Festiwalu Autorów Zdjęć Filmowych EnergaCamerimage, która
przedpremierowo zaprezentuje film polskiej publiczności.
Reżyser przyjedzie do Łodzi na wspólne zaproszenie Cinergii i Monopolis - wieloletniego
partnera festiwalu.

informacja prasowa

niedziela, 13 października 2019

Święto polskiej sztuki w Norwegii: POLSKE FILMDAGER /12-24 października

Polscy jazzmani: Leszek Możdżer i Adam Pierończyk w klimatycznym norweskim Cosmopolite, wystawa Wisławy Szymborskiej, a przede wszystkim twórczość Krzysztofa Komedy. Na wielkim ekranie pojawią się filmy Jana  Komasy, Małgorzaty Szumowskiej i Romana Polańskiego. W Norwegii - we Fredrikstad i Oslo - startuje jedyne takie święto polskiej sztuki: POLSKE FILMDAGER! 


6. edycja dedykowana jest Krzysztofowi Komedzie, jako postaci łączącej Polskę i Skandynawię. Nazywano go „Chopinem współczesnego fortepianu”. Podziwiany był także za swój „słowiański feeling”. To jeden z nielicznych artystów z Europy Wschodniej, który w latach 60. zdołał przekroczyć „żelazną kurtynę”. Dotarł do Skandynawii (Norwegii, Szwecji, Danii) oraz Hollywood, gdzie występował zarówno jako pianista / kompozytor jazzowy, jak też tworzył muzykę filmową.

Jak jego twórczość wpłynęła na kolejne pokolenia reżyserów, kompozytorów i muzyków w Polsce i Skandynawii? Jaki był „przepis” na międzynarodowy sukces w branży filmowej? Na te i wiele innych pytań odpowiedzą goście festiwalu, profesjonaliści ze świata filmu i muzyki podczas międzynarodowego seminarium „Komeda powraca”. Sylwetka artystyczna twórcy stanie się inspiracją do filmowych i nie tylko refleksji nt. podobieństw i kontaktów kulturowych między Polską i Skandynawią.

Leszek Możdżer, światowej klasy pianista, ponownie spotka Adama Pierończyka, wirtuoza saksofonu. Dwóch wybitnych artystów po latach wystąpi ponownie w duecie uznawanym za jeden z najważniejszych w historii polskiego, a nawet europejskiego jazzu. Duet oczaruje klub Cosmopolite swoim głębokim, mocnym i nieporównywalnym brzmieniem, zarówno w kompozycjach własnych, jak i w wybranych utworach Krzysztofa Komedy.

Wybierzemy się także w jazz-video-podróż w sali kinowej. „We’ll remember Komeda” to pokaz audiowizualny z muzyką na żywo Dawida Rudnickiego i Gisle Martensa Meyera. Kompozytor i muzyk z Polski oraz artysta medialny i muzyk z Norwegii wejdą w twórczą interakcję, w której zrodzi się dialog dźwięku i obrazu. W ten sposób odkryją na nowo potencjał muzyki Krzysztofa Komedy jako źródła inspiracji, prezentując jednocześnie swoje unikalne osobowości artystyczne.

Szczególnej uwadze polecamy festiwalową ofertę dla dzieci – rozwojowo-artystyczny warsztaty muzyki filmowej „Moja ballada – rytmy natury”. Uczestnicy skomponują własną muzykę do filmu „Rytmy natury”, autorstwa polskich artystów wizualnych, Anny Dygi oraz Pawła Żugaja (współtwórcy animacji w nominowanym do Oscara i Złotych Globów filmie „Twój Vincent”).

Krzysztof Komeda tuż przed wyjazdem do Hollywood napisał natomiast muzykę do wierszy wybitnych polskich poetów, wśród których znalazła się późniejsza laureatka literackiej Nagrody Nobla. Przez włoską prasę nazwana „Gretą Garbo światowej poezji”, według komisji noblowskiej to „Mozart poezji z furią Beethovena” – Wisława Szymborska. W sekcji wystaw zaprezentujemy m.in. wyklejanki Wisławy Szymborskiej, które są dziełem sztuki, warto jednak zwrócić uwagę na ich sens, chyba najważniejszy: są śladem przyjaźni i wezwaniem do przyjaźni.

Na kinowym ekranie widzowie zobaczą dziewięć zarówno polskich, jak i norweskich tytułów filmowych, między innymi jedną z największych polskich produkcji ostatnich lat, „Miasto 44Jana Komasy (uroczysty pokaz filmowy w 75. rocznicę Powstania Warszawskiego). Opowieść o młodych Polakach, którym przyszło przekraczać próg dorosłości w okrutnych realiach okupacji, zdumiewa nietuzinkową relacją między obrazem a dźwiękiem. Niezapomnianych wrażeń dostarczają efekty specjalne stworzone pod superwizją Richarda Baina, znanego z takich produkcji jak „Casino Royale”, „King Kong” czy „Incepcja”.
W programie filmowym także „Twarz” Małgorzaty Szumowskiej, jednej z najciekawszych polskich reżyserek, laureatki wielu międzynarodowych nagród, m.in. Srebrnego Niedźwiedzia dla Najlepszego Reżysera na 65. MFF w Berlinie. Szumowska stworzyła niemal wrzący i bolesny obraz tego, jak nasze postrzeganie innych oraz siebie samych podyktowane jest cechami zewnętrznymi, a nie wnętrzem człowieka. Reżyserka pyta o tożsamość, tolerancję, granice wolności, a także znaczenie korzeni i związek człowieka z domem.
Widzowie zobaczą również sztandarową etiudę Romana Polańskiego, która była jego filmem dyplomowym w PWSFTviT w Łodzi. I już za jej sprawą reżyser zwrócił na siebie uwagę świata filmu. "Dwaj ludzie z szafą", wychodzący z oceanu i idący ulicami, stają się metaforą ludzkiego życia, pełną absurdalnych i zaskakujących zdarzeń. Sukces filmu nie byłby możliwy bez muzyki jazzowej Krzysztofa Komedy, która nadała filmowej historii metaforyczną głębię. Reżyser i kompozytor kontynuowali twórczą współpracę, a ich wspólne filmy, takie jak „Nóż w wodzie” (1962), „Nieustraszeni pogromcy wampirów” (1967) czy „Dziecko Rosemary” (1968), podbiły międzynarodową arenę kina.

Zapraszamy także w małą podróż w czasie. Podczas filmowego weekendu każdy będzie mógł zajrzeć do naszej filmowej szafy i sprawdzić, co się w niej kryje. By zapomnieć na chwilę o tym, co nas otacza i poczuć wyjątkową atmosferę. Kamera filmowa pomoże tworzyć nowe obrazy i zapisywać to, co następnego dnia zamieni się we wspomnienie.


PEŁNY PROGRAM FESTIWALU
Po polsku www.polskefilmdager.org/polski/program-pl
Po norwesku https://www.polskefilmdager.org/norsk/program


***

WIĘCEJ O FESTIWALU 

Polske filmdager to przestrzeń kulturowych spotkań Polaków i Norwegów. Miejsce poza pracą, szkołą, urzędami – dostępne wszystkim: bez względu na wiek, płeć, status społeczny czy pochodzenie. Program festiwalu już po raz 6. skoncentrowany jest wokół ideału dialogu ponad granicami. Tu właśnie wszelkie formy ekspresji artystycznej łączą się z poszukiwaniami tożsamości we współczesnym świecie. A interdyscyplinarna arena kultury i sztuki ożywia interakcje między Polską a Norwegią.

Dziesiątki pokazów filmowych o wysokich walorach artystycznych, dwujęzyczne panele, spotkania z artystami i naukowcami, międzykulturowe warsztaty rodzinne, wystawy, koncerty, muzyka filmowa oraz publikacje pofestiwalowe – w ciągu ostatnich 5 lat interdyscyplinarna formuła została ugruntowana zarówno w środowiskach polskich, jak i norweskich. Polske filmdager to już nie setki, a tysiące uczestników od 2014 roku. Każdą edycję współtworzą z nami prestiżowe norweskie organizacje oraz instytucje kultury. Dzięki temu publiczność cieszy się wstępem wolnym na wszystkie wydarzenia, co jest ewenementem na norweskim rynku festiwalowym.


Organizator: International Creativity Workshop AS
Partnerzy 2019:
Ambasada RP w Oslo, Szkoła Filmowa w Łodzi,
Fredrikstad kino, Cosmopolite Scene, Kulturfondet, Fritt ord
Sponsor medialny: Radio Wataha

informacja prasowa

wtorek, 18 czerwca 2019

Plenerowy "Nóż w wodzie" na zakończenie 12. Polish Cinema for Beginners

W najbliższy piątek czeka nas ostatni przystanek na drodze 12. sezonu Polish Cinema for Beginners. Odbywającą się pod hasłem "On The Road" edycję zamknie plenerowy pokaz w Centrum Historii Zajezdnia, podczas którego zobaczyć będzie można prawdziwy klasyk polskiej kinematografii - "Nóż w wodzie" Romana Polańskiego. 

Leon Niemczyk (Andrzej) i Zygmunt Malanowicz (autostopowicz) w filmie
"Nóż w wodzie"

Dziennikarz sportowy Andrzej (Leon Niemczyk), jadący z żoną Krystyną (Jolanta Umecka) na rejs jachtem po jeziorach mazurskich, zabiera do samochodu przypadkowego autostopowicza (Zygmunt Malanowicz). Mężczyzn dzieli niemal wszystko: status materialny, wiek, doświadczenie, stosunek do życia, ale łączy jedna cecha – chęć pokazania przewagi wobec atrakcyjnej kobiety. W pobliskiej przystani na małżonków czeka już piękna łódź - chłopak daje się namówić do wejścia na pokład i jacht wypływa na jeziora. Ale pomiędzy trojgiem pasażerów zaczyna narastać z godziny na godzinę konflikt... Debiut fabularny Romana Polańskiego, zilustrowany kultową ścieżką dźwiękową autorstwa Krzysztofa Komedy, uhonorowano  nagrodą FIPRESCI na festiwalu w Wenecji, Brązowym Delfinem w Teheranie, Grand Prix w Prades i nagrodą krytyki na MFF Panamie. Był też pierwszym polskim filmem nominowanym do Oscara.

fragment filmu "Nóż w wodzie"

Plenerowy pokaz "Noża w wodzie" będzie ostatnim, jaki odbędzie się w ramach 12. sezonu Polish Cinema for Beginners. Trwająca wciąż edycja zatytułowana jest "On The Road" i prezentuje filmy drogi - ożywiające mit wędrówki przez życie, poszukiwania, wielkiej przygody i wyzwolenia od fałszywych wartości. 

Spotkanie odbędzie się 21 czerwca o godzinie 21:30 w Centrum Historii Zajezdnia - wstęp wolny! Na Polish Cinema for Beginners zaprasza Wrocławska Fundacja Filmowa, a wydarzenie zostało dofinansowane ze środków Gminy Wrocław.  

informacja prasowa

czwartek, 4 października 2018

Startuje pierwszy Giżycki Festiwal Filmowy

Już w najbliższy piątek - 5 października wystartuje pierwszy Giżycki Festiwal Filmowy. Na ekranie Kina Nowa Fala debiuty i etiudy uznanych reżyserów, a także tych, którzy dopiero zaczynają swoją filmową przygodę. W repertuarze m.in. nominowany do Oscara pełnometrażowy debiut Romana Polańskiego „Nóż w wodzie". Ten film będzie można zobaczyć w towarzystwie legendy polskiego kina - Zygmunta Malanowicza.


Kraina Wielkich Jezior Mazurskich przez dwa dni od 5-6 października będzie zachwycać nie tylko pięknym krajobrazem. Nieprzypadkowo to Giżycko stało się stolicą nowej inicjatywy na filmowej mapie Polski. To tutaj powstał kultowy „Nóż w wodzie” Romana Polańskiego, a w pobliskich Wilkasach Krzysztof Kieślowski zdobył uprawnienia żeglarskie. Aby móc wypłynąć na szerokie filmowe wody, trzeba uruchomić odwagę i zadebiutować. Kino Nowa Fala stanie się miejscem oglądania najciekawszych etiud i debiutów filmowych, a także przestrzenią dla interesujących rozmów o kinie.

Podczas giżyckiego festiwalu debiutów i etiud z tymi, którzy dopiero startują w branży filmowej, spotkają się uznani twórcy, z dystansu oceniający już swoje pierwsze dokonania. Taka formuła pozwala na wymianę doświadczeń i bezcenne, międzypokoleniowe spotkania filmowej rodziny.

Gośćmi pierwszej edycji Giżyckiego Festiwalu Filmowego będą:

Tomasz Śliwiński - reżyser i operator nominowanego do Oscara osobistego dokumentu „Nasza klątwa”;

Aleksander Pietrzak - reżyser najgłośniejszego debiutu tego roku, filmu „Juliusz” z Wojciechem Mecwaldowskim w roli głównej;

Zygmunt Malanowicz – odtwórca jednej z głównych ról w filmie „Nóż w wodzie”. Przy okazji tej produkcji uruchomimy filmowy wehikuł czasu i zobaczymy, jak w 1961 roku wyglądało spotkanie 28-letniego reżysera Polańskiego z 23-letnim aktorem Zygmuntem Malanowiczem.

W pierwszy weekend października Kryształowe Żagle – nagrody festiwalu trafią do najciekawszych twórców, których filmy zaprezentujemy w Giżycku. To wyróżnienie z pewnością pozwoli poczuć wiatr w żaglach i znaleźć się na dobrej, filmowej fali.

Ekran kinowy na statku w Giżycku/ fot. organizatorów

Partnerem pierwszej edycji festiwalu jest Warszawska Szkoła Filmowa, w ramach festiwalu będzie można zobaczyć najlepsze etiudy, jakie powstały w tej uczelni. Równie ciekawie zapowiada się przegląd zatytułowany: Najlepsze polskie 30’ ze Studia Munka, pokażemy je w kawiarni festiwalowej Lokal 25. Widzowie zobaczą m.in. nagrodzone w Cannes „Najpiękniejsze fajerwerki ever” w reżyserii Aleksandry Terpińskiej, a także „60 kilo niczego” Piotra Domalewskiego, reżysera, który był niekwestionowanym zwycięzcą ubiegłorocznego festiwalu filmowego w Gdyni. W Giżycku będzie można także zobaczyć, jakie filmy na początku swojej drogi tworzyła Dorota Kobiela, autorka jednej z najgłośniejszych animacji ostatnich lat, filmu „Twój Vincent”.  Na Mazurach pokażemy jej fabularną etiudę „Serce na dłoni”.

W programie festiwalu znalazły się zarówno filmy dokumentalne, fabuły, jak i animacje. W tej ostatniej kategorii na szczególną uwagę zasługuje „Jeszcze dzień życia” – spektakularny debiut na podstawie reportażu Ryszarda Kapuścińskiego. Za tę produkcję odpowiada międzynarodowy duet - Damian Nenow i Raul de la Fuente. Ten film w tym roku otrzymał nagrodę publiczności na Festiwalu Filmowym w San Sebastian.

Siła nowego festiwalu to najciekawsze filmy debiutantów i pasjonujące rozmowy o kinie. Festiwalowe spotkania poprowadzą:

Ajka Tarasow – uznany filmoznawca, reżyser, współpracownik m.in. Andrzeja Kondratiuka, Barbary Sass, Janusza Zaorskiego czy Andrzeja Wajdy;

Magdalena Felis – dziennikarka, redaktorka, realizatorka i scenarzystka telewizyjna. Autorka wielu obszernych wywiadów ze znakomitościami światowego kina. Wśród artystów, z którymi rozmawiała, znaleźli się m.in. David Lynch, Stephen Fears i Aleksander Sokurov.

Weronika Wawrzkowicz – dziennikarka radiowa i telewizyjna, przez lata związana m.in. z Canal+ i programem „Aktualności Filmowe”, blogerka (rozmawiambolubie.pl), a przede wszystkim pasjonatka dobrego kina;

Za organizację festiwalu odpowiadają Paweł Adamski i Adrian Jagieliński z Outdoor Cinema. To już uznana marka w świecie kina. Outdoor Cinema odpowiada m.in. za tworzenie najdłuższego wakacyjnego festiwalu w Polsce – Visa Kino Letnie, a także za unikatowy projekt kina objazdowego. Festiwal etiud i debiutów to kolejne dziecko w filmowej rodzinie.

Kino Nowa Fala, fot. organizatorów

Szczegółowy repertuar festiwalu i plan spotkań z twórcami:

5 października, piątek
KINO NOWA FALA
15:00 – „Nasza klątwa” (reż. Tomasz Śliwiński)
Pokaz filmu i spotkanie z reżyserem i operatorem Tomaszem Śliwińskim
prowadzenie: Ajka Tarasow
Wstęp wolny, wejściówki do odbioru w kasie lub on line

16:30 – Oficjalne rozpoczęcie festiwalu
prowadzenie: Magdalena Felis
Wstęp wolny, wejściówki do odbioru w kasie lub on line

17:15 – Etiuda „Mocna kawa wcale nie jest taka zła” (reż. Aleksander Pietrzak), film „Juliusz” (reż. Aleksander Pietrzak)
Bilety w cenach: 17 zł normalny, 15 zł ulgowy
Po seansach spotkanie z Aleksandrem Pietrzakiem
prowadzenie: Magdalena Felis

20:45 – Etiuda „Serce na dłoni” (reż. Dorota Kobiela), film „Jeszcze dzień życia” (reż. Damian Nenow, Raúl de la Fuente)
prelekcja: Magdalena Felis
Bilety w cenach: 17 zł normalny, 15 zł ulgowy

23:00 – after party w kawiarni festiwalowej Lokal 25


6 października, sobota
KINO NOWA FALA
14:00 – Najlepsze etiudy z Warszawskiej Szkoły Filmowej
prelekcja: Magdalena Felis
Wstęp wolny, wejściówki do odbioru w kasie lub on line

LOKAL 25
16:00 – „Najlepsze polskie 30’, set I: „Najpiękniejsze fajerwerki ever” (reż. Aleksandra Terpińska), „60 kilo niczego” (reż. Piort Domalewski), „Amerykański sen” (reż. Marek Skrzecz)”
Wstęp wolny, wejściówki do odbioru w kasie kina Nowa Fala lub on line

KINO NOWA FALA
20:30 – Etiuda: „Dwaj ludzie z szafą” (reż. Roman Polański), film „Nóż w wodzie” (reż. Roman Polański)
Wstęp wolny, wejściówki do odbioru w kasie kina Nowa Fala lub on line
Przed seansem spotkaniem z Zygmuntem Malanowiczem
Prowadzenie: Weronika Wawrzkowicz


23:00 – after party w kawiarni festiwalowej Lokal 25

informacja prasowa

środa, 9 maja 2018

"Prawdziwa historia" w reż. Romana Polańskiego. Między prawdą a zmyśleniem /recenzja filmu/

Roman Polański nadal w bardzo dobrej formie, pomimo ukończenia 84 lat i kino wciąż go kręci, czego dowodzi jego najnowszy film: "Prawdziwa historia". Z pozoru przypomina thriller psychologiczny, ale w istocie jest grą z widzem na różnych poziomach. Rasowy kinoman dostrzeże w nim nawiązania do "Misery" Boba Reinera czy do "Persony" Ingmara Bergmana, ale z czasem przekona się, że reżyser bawi się konwencjami i nie tracąc swojego specyficznego poczucia humoru, pragnie nam powiedzieć coś zgoła zupełnie innego. Zgadnij co, koteczku :-)


polski plakat filmu Prawdziwa historia w reżyserii Romana Polańskiego

        "Prawdziwa historia" jest adaptacją bestsellerowej książki Delphine de Vigan "Based on a True Story", której autorka stworzyła portret swej matki-samobójczyni. W filmie Polańskiego wątek matki pojawia się w szczątkowej postaci - we śnie pisarki. Jego bohaterkami są pisarka  Delphine, grana przez Emmanuelle Seigner, oraz jej fanka Ell (Eva Green), także pisarka tyle, że anonimowa i niespełniona, bo pisuje jako ghostwriter i może stąd bierze się jej obsesja, by Delphine stworzyła autentyczne dzieło o sobie samej. Łączące je więź jest momentami kompletnie niezrozumiała, ale fizyczne podobieństwo, a także fakt iż wykonują podobne zawody, pozwala ujrzeć w ich relacji dwa portrety tej samej osoby, jak we "Wszystko o Ewie" Mankiewicza. Relacja ta jest właściwie osią dramaturgiczną filmu, ale Polański idzie znacznie dalej i mówi znacznie więcej. W pewnym momencie zaczynamy rozumieć, że przede wszystkim interesuje go artysta - jego relacje z ludźmi i sam proces tworzenia, ocierający się o destrukcję i autodestrukcję. 


Emmanuelle Seigner i Eva Green w "Prawdziwej historii"
       Dramatyzm głównego tematu łagodzi wszechobecna ironia i humor, czego przykładem jest już wstępna sekwencja filmu, w której reżyser każe nam patrzeć na podchodzących po autograf czytelników oczami pisarki. Każdy z nich pragnie powiedzieć coś osobistego, wyrazić wdzięczność. Padają ciągle te same, w gruncie rzeczy banalne, bo powtarzane po wielokroć słowa, mówiące o tym, że powieść zmieniła ich życie albo że dotyczy ich samych. Niezależnie więc rodzi się wartość: owa prawda, którą odczuwa czytelnik jako własną. Kiedy natomiast widzimy twarz tej, do której ciągną tłumy czytelników złaknionych prawdziwego kontaktu ze swoją pisarką, dostrzegamy zmęczoną twarz postarzałej kobiety o nieruchomym, nic nie mówiącym spojrzeniu, co rodzi efekt groteskowy. Wzięta pisarka mogłaby być choć odrobinę zadowolona, ale nie jest. Delphine  najwyraźniej nie lubi promocji swoich książek - to dla niej przykry, ale nieunikniony obowiązek. Ożywia się dopiero na widok młodej urodziwej kobiety, Ell (dosłownie: Ona), której imię sugeruje kogoś anonimowego, niekonkretnego. Podczas spotkania autorskiego Delphine odmówiła "Jej" autografu, aby - jak sama stwierdziła - nie robić wyjątków, ale podczas spotkania w klubie postanawia to naprawić, głównie dlatego, że młoda osoba zaczyna ją interesować. Z przyjemnością ucina z nią sobie dłuższą rozmowę i okazuje się, że kobiety nadają na tych samych falach - tak przynajmniej opowiada o tym spotkaniu Delphine swojemu partnerowi François (Vincent Perez- wziętemu i wiecznie nieobecnemu prezenterowi telewizyjnemu.

Eva Green (Ell) w "Prawdziwej historii"
     Pisarka, mimo sukcesów, czuje się samotna, a w dodatku zaczyna otrzymywać anonimy, w których ktoś zarzuca jej, że wykorzystała i upubliczniła w swojej książce rodzinne historie, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Towarzyszą jej frustracja, złość, a także poczucie twórczej niemocy. Siada przy laptopie i tępo wpatruje się w ekran. To istotny moment. W dawnych filmach bohater zasiadał zwykle nad maszyną do pisania i  białą kartką papieru (pamiętacie Jacka i "Lśnienie"?), teraz siedzi nad laptopem, który wydaje się być jeszcze bardziej bezosobowy i jakby niedostępny - proces twórczy stał się bardziej anonimowy.
      W trudnej chwili dziwnym trafem pojawia się napotkana wcześniej fanka, gotowa zająć się bezradną wobec brutalnych ataków (na Facebooku) i sfrustrowaną pisarką. Ostatecznie wprowadza się do niej i coraz bardziej zawłaszcza jej życie. Ten wątek filmu natrętnie kojarzył mi się z dwoma klasykami: "Personą" Ingmara Bergmana oraz "Wszystko o Ewie J. Mankiewicza. O ile jednak tamte aktorki (Liv Ullman i Bibi Andresson oraz Bette Davis i Anne Baxter) niuansowały swoje postaci i nadawały im psychologiczną prawdę, o tyle role Emmanuelle Seigner i Evy Green są mało przekonujące i szeleszczą papierem. Ani nie czuć między nimi tej "chemii", ani też nie są aktorsko na tyle dojrzałe, aby można było uznać je za pełnokrwiste postaci. Aktorstwo jest, powiedzmy to szczerze, najsłabszą stroną tego filmu.

Prawdziwa historia

     W pewnym momencie następuje nieoczekiwany zwrot akcji - bezwolna i pozornie bezbronna  Delphine okazuje się wampirzycą wykorzystującą ludzkie historie do swoich bestsellerowych opowieści. Skutkuje to zmianą relacji między kobietami, ale na krótko. Wszystko nabiera tempa i kończy się dość ponuro. Pisarka ląduje w szpitalu, cudem unikając śmierci, nie wiemy jednak, co się stało z jej demoniczną opiekunką. Polański każe jej zniknąć. Czyżby była wymysłem pisarki, emanacją jej wyobraźni? Czyżby nigdy nie istniała? Czy to wszystko, co się wydarzyło, rozegrało się wyłącznie w jej umyśle?

Takie otwarte zakończenie zmienia psychologiczny thriller w rozważanie na temat, czym jest tworzenie i jak bardzo potrafi zdominować życie artysty, dla którego dzieła jego wyobraźni stają się rzeczywistością. Albo lepiej: koszmarem. Czyżby taka była cena sławy? A wreszcie - czym jest prawda, a czym zmyślenie - czy można postawić pomiędzy nimi wyraźną granicę?

Takie ujęcie tematu, które wychodzi daleko poza wątek toksycznego związku pomiędzy pisarzem a czytelnikiem, pomiędzy kobietami - pisarkami, wydaje się być interesujące i świeże. Gdyby jeszcze było dobrze zagrane... Film jakoś mnie nie poruszył. Wyszłam z kina z poczuciem lekkiego rozczarowania, choć doceniam kino Polańskiego. Po "Dziewiątych wrotach" straciło swój smak i nadal jakoś nie mogę się go doszukać.

trailer filmu

Film będzie miał swoją polską premierę 11 maja 2018 roku.


środa, 2 maja 2018

11.Netia Off Camera - spotkanie z Małgorzatą Szumowską i Romanem Polańskim

Półmetek 11.Netia Off Camera to spotkania z niezwykłymi gośćmi. W środę (02.05) punktualnie o 16:00 w Kijów Centrum pojawią się Grażyna Torbicka i Małgorzata Szumowska. Tego samego dnia wieczorem publiczność zobaczy nowym film Romana Polańskiego „Prawdziwa historia”. Reżyser osobiście zaprosi widzów na seans. 


Mocne kino mocnych kobiet! Tak tegoroczny program podsumowali krytycy. Czego podczas konkursowych pokazów szukają jurorzy? Jak wygląda kino, które może wytyczać drogę? Między innymi z tymi pytaniami zmierzy się Małgorzata Szumowska podczas spotkania z cyklu „Camera ON” (01.03, godz. 16:00).

Wieczorem poznamy laureatów konkursu Script Pro. Jury w składzie: Małgorzata Jurczak, Michał Komar, Maciej Sobieszczański, Małgorzata Szczepkowska-Kalemba oraz Anna Waśniewska-Gill oceni 10 finałowych scenariuszy i doceni autorów najlepszych.

Dobrze napisane historie to znak rozpoznawczy filmów Romana Polańskiego. Tym razem reżyser sięgnął po głośną powieść Delphine de Vigan. W rolach głównych obsadził Emmanuelle Seigner i Eve Green. To powrót filmowca do Krakowa. W 2015 roku odebrał nagrodę "Pod prąd" i zostawił odcisk swojej dłoni na Krakowskiej Alei Filmowej.

drugi dzień festiwalu, fot. Kamila Szatan
Jednym z miejsc, które festiwalowi goście odwiedzają najczęściej jest Galeria Sztuki Polskiej XIX w. w Sukiennicach.  Cały czas trwają warsztaty w ramach OFF CAMERA PRO INDUSTRY. To okazja, aby dowiedzieć się więcej na temat produkcji filmowej i wszelkich aspektów związanych z tą sferą branży. „Staramy się przygotować wydarzenia i tematy, które są ciekawe dla szerokiej publiczności, ale przede wszystkim dotyczą branży filmowej i stojących przed nią wyzwań. – powiedziała Joanna Szymańska, koordynatorka działu PRO INDUSTRY – „Współpracujemy z partnerami z Polski i Europy, w tym roku są to KIPA, Krakowski Park Technologiczny, EAVE, Torino Film Lab i Kancelaria Porwisz i Partnerzy. Można powiedzieć, że tegoroczna edycja Pro Industry koncentruje się mocno na tematach ekonomicznych i biznesowych - będą okazje do rozmów zarówno o mikrobudżetach, jak i na spotkania z inwestorami prywatnymi- dodaje.

11.Netia OFF CAMERA trwa w Krakowie do 6 maja. Projekcje odbywające się na Placu Szczepańskim,  w Kinie nad Wisłą i wydarzenia w ramach Canal+SerialCon są bezpłatne. Więcej informacji o programie można znaleźć na www.offcamera.pl.

informacja prasowa

sobota, 28 kwietnia 2018

11. wydarzeń na 11. NETIA OFF CAMERA

Mocne kino z całego świata i kilkuset gości. Netia OFF CAMERA zawiera w sobie bogatą ofertę atrakcji, serwującą miłośnikom kina szereg propozycji, spośród których każdy może znaleźć dla siebie coś ciekawego. Oto 11 wydarzeń, które polecają organizatorzy.  



1. Uroczyste otwarcie z filmem „Śmierć Stalina” -  to przepełniona żartami i rewelacyjnymi dialogami produkcja wyreżyserowana przez Armando Innaucciego. Film rozbawi niejednego sceptyka do łez i podsyci apetyt na kolejne festiwalowe tytuły

2. AlVeRnia Planet – to miejsce, które ma zadatki, aby w przyszłości stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych centrów rozrywki. W ramach 11.Netia Off Camera odbędzie się specjalny pokaz filmu „Fit and Starts” w reżyserii Laury Terruso z festiwalowej sekcji „AMERYKAŃSCY NIEZALEŻNI”.  Uczestników czeka również zwiedzanie wnętrz, które przenoszą każdego na plan thrillera science fiction.

3. Miasteczko Filmowe z Olivierem Janiakiem – to obowiązkowe miejsce dla kinomanów spragnionych atrakcji. Dwa razy dziennie (o godz. 12:00 i 16:00) Olivier Janiak będzie prowadził otwarte dla wszystkich rozmowy z festiwalowymi gośćmi. Znajdziecie tam również warsztaty filmowe, konkursy filmowe, dzięki którym m.in. będzie można wygrać bilety na festiwalowe seanse.

4. Filmowy #SEXED.PL – to wyjątkowe wydarzenie zainspirowane kampanią edukacyjną #SEXSED.PL, której inicjatorką jest Anja Rubik. Jego głównym celem jest edukacja w kwestii szeroko pojętej seksualności. Wizytówką przeglądu będzie pokaz filmu pt. „120 uderzeń serca” w reżyserii Robina Campillo, który trzy lata wcześniej, dzięki „Eastern Boys”, zdobył Krakowską Nagrodę Filmową w Konkursie Głównym „Wytyczanie drogi”. Francuski reżyser zabiera widza do Francji (do początku lat 90.), gdzie epidemia AIDS rozprzestrzeniała się w zatrważającym tempie, przy równoczesnym niemym przyzwoleniu władz i koncernów farmaceutycznym. Pokaz filmu będzie równocześnie okazją do spotkania Anji Rubik, która zapowie seans.

5. Kino na świeżym powietrzu – to propozycja dla tych, którym tradycyjne sale kinowe zdążyły się już znudzić. Do wyboru: Kino nad Wisłą, Kino na Placu Szczepańskim, Kino na Barce Dachowanie (czyli jedyne w swoim rodzaju projekcie filmów na dachach trzech krakowskich miejscach: hotelu Rubinstein, Herbewo - Zieleone Tarasy oraz kinie Panorama w Międzynarodowym Centrum Kultury.

6. Specjalny pokaz „Powiększenia” – w ramach tegorocznej sekcji „Zawód: Artysta”  już 30 kwietnia publiczność zobaczy na wielkim ekranie film Michelangelo Antonioniego z 1966 roku, z Davidem Hemmingsem i Vanessą Redgrave w rolach głównych. Projekcja będzie szansą do uświadomienia sobie, jak wiele trudności niesie za sobą zawód fotografa oraz z jakimi problemami mierzą się wirtuozi tego medium.

7. Pro Industry – krakowskich uczestników czekają również wydarzenia branżowe. Podczas festiwalu dowiemy się m.in. jak osiągnąć oscarowy sukces. Okazją do zgłębienia tajników realizacji pełnometrażowej animacji „Twój Vincent” będzie spotkanie z udziałem producentów. Off Camera Pro Industry odbędzie się między 30 kwietnia a 2 maja.

8. Premiera „Prawdziwej historii” Romana Polańskiego – krakowscy kinomani będą mogli jako pierwsi w Polsce zobaczyć w towarzystwie reżysera jego najnowszy film. Laureat Oscara i autor takich hitów jak „Dziecko Rosemary” czy „Pianista” przeniósł na wielki ekran bestsellerową powieść Delphine de Vigan. W jej główne postaci wcieliły się: Emmanuelle Seigner i Eva Green. „Prawdziwa historia” to thriller psychologiczny opowiadający o rozwijającej się podejrzanej przyjaźni między sławną pisarką, a tajemniczą fanką skrywającą swoje prawdziwe, mroczne oblicze. Film zostanie wyświetlony 2 maja w kinie Kijów.Centrum.

9. Rola kobiet w polskich serialach, czyli serce Canal+ SerialCon – na miłośników seriali czeka coś specjalnego. Canal+SerialCon to nie tylko nocne maratony serialowe. To również okazja do śledzenia rozmaitych dyskusji prowadzonych wokół seriali. Nie zabraknie rozmów z aktorami, producentami i scenarzystami. O rolach pisanych dla kobiet w polskich serialach dyskutować będą: Małgorzata Kożuchowska, Magdalena Popławska, Magdalena Boczarska i Marta Ścisłowicz. Spotkanie poprowadzi Alicja Myśliwiec

10. Jeremy Gara i Off Scena – dla fanów muzyki, którzy relaks znajdują w mocniejszych brzmieniach, proponujemy program poświęcony darmowym koncertom. Na krakowskiej scenie pojawi się m.in. perkusista jednego z najpopularniejszych i najbardziej znanych zespołów na świecie, Arcade Fire – Jeremy Gara. Artysta wystąpi z solowym elektronicznym projektem. Będzie to okazja do chwilowej ucieczki od codziennych trosk i zmartwień. I chociaż przyjemności się skończą, wrażenia i wspomnienia pozostaną na zawsze.

11. Konkurs Główny „Wytyczanie drogi” – międzynarodowy konkurs o Krakowską Nagrodę Filmową to jedna z najważniejszych atrakcji festiwalu. Publiczność zobaczy debiuty oraz drugie filmy twórców z całego świata. Po raz pierwszy w historii 11.Netia OFF CAMERA w konkursie znalazły się dwa polskie tytuły.
Więcej informacji o programie 11.Netia OFF CAMERA znajdziecie na www.offcamera.pl

informacja prasowa




środa, 25 kwietnia 2018

Na co warto wybrać się do kina?

W tym tygodniu Dolnośląskie Centrum Filmowe zaprasza na dwie interesujące premiery: "Śmierć Stalina" i "Prawdziwą historię", a także na pierwszy film z udziałem papieża Franciszka: "Tam, gdzie mieszka Bóg".


kadr z filmu Śmierć Stalina
Premierę będzie miała „Śmierć Stalina” - niepoprawna politycznie komedia o śmierci okrutnego dyktatora, która rozpoczyna szaleńczą walkę o władzę i przeżycie na najwyższych szczeblach Kremla. Genialna obsada, świetne dialogi i zabójcze żarty w filmie wyreżyserowanym przez nominowanego do Oscara Armando Innaucciego.

Dobra zmiana to przeżytek – czas na zmianę totalną! Umiera Józef Stalin – dyktator ZSRR, tyran i bestia odpowiedzialna za śmierć milionów ludzi. Pośród elit władzy rozpoczyna się walka o dominację i wpływy po zmarłym przywódcy. Niektórzy chcą naprawy i pozytywnych zmian, a plany innych mogą pogrążyć kraj jeszcze bardziej. Wszystkim jednak przyświeca ten sam motyw – nie dać się zabić i jakimś cudem przeżyć chaos, w jakim pogrąża się Kreml. Szaleństwo totalitaryzmu zostaje obnażone w pełnej krasie.

W rolach głównych, m.in.: laureaci Złotych Globów Steve Buscemi i Jeffrey Tambor, członek legendarnej ekipy Monty Pythona Michael Palin, dziewczyna Jamesa Bonda z "007 Quantum of Solace" Olga Kurylenko oraz wielokrotnie nagradzani Jason Isaacs i Paddy Considine.

trailer filmu

Odbędą się także przedpremierowe pokazy najnowszego filmu Romana Polańskiego: „Prawdziwa historia".

kadr z filmu Prawdziwa historia

Od piątku do niedzieli oraz w środę o godz. 20.00 Tym razem reżyser przenosi na ekran bestsellerową powieść "Prawdziwa historia" autorstwa Delphine de Vigan.

Thriller psychologiczny o rodzącej się przyjaźni popularnej pisarki z tajemniczą czytelniczką, która z czasem ujawnia swoje mroczne oblicze. Delphine (Emmanuelle Seigner) to poczytna paryska pisarka, która od jakiegoś czasu cierpi na brak weny. Gdy pewnego dnia w trakcie podpisywania książek poznaje tajemniczą kobietę (Eva Green), jej życie zaczyna stopniowo zbaczać z wcześniej wytyczonego toru.Między kobietami rodzi się relacja, która z czasem z przyjaźni zmienia się w toksyczne uzależnienie. Delphine zaczyna tracić kontrolę nad swoim życiem, a wszystko co uważała dotychczas za pewnik, zmienia swe pierwotne znaczenie.

Prawdziwa historia - polski zwiastun filmu

Ponadto 20 kwietnia swoją premierę miał film z udziałem papieża Franciszka: "Tam, gdzie mieszka Bóg".  To dedykowana dzieciom opowieść o nadziei, odwadze i wierze, oparta na historiach opisanych w Biblii.

kadr z filmu Tam, gdzie mieszka Bóg
To oparta na historiach z Biblii, dedykowana dzieciom opowieść o nadziei, wierze i odwadze. Podnosząca na duchu, zachęcająca widzów w każdym wieku do poszukiwania Boga w otaczającym świecie i przepięknie sfilmowana w malowniczych plenerach Patagonii. Nasz film wyrósł z pragnienia Papieża Franciszka, aby przez film przekazać dzieciom wiadomość od Jezusa – mówi współreżyserka, Graciela Rodriguez. Mały Andrew ucieka z domu, by odszukać położone w górach sanktuarium Jezusa. W ślad za chłopcem wyrusza czwórka jego oddanych, szkolnych przyjaciół. Razem przeżyją wiele niezapomnianych przygód na leśnym szlaku. A przede wszystkim zrozumieją, że z Bożą pomocą są w stanie stawić czoła największym przeciwnościom.

kadr z filmu Tam, gdzie mieszka Bóg
informacja prasowa

Czytelników proszę o polubienie mojej strony na Facebooku :-)

piątek, 20 kwietnia 2018

Roman Polański gościem 11.Netia OFF CAMERA

Krakowska publiczność jako pierwsza w Polsce zobaczy „Prawdziwą historię” Romana Polańskiego. Laureat Oscara, reżyser takich hitów, jak „Dziecko Rosemary” czy „Nóż w wodzie”, przeniósł na ekran bestsellerową powieść Delphine de Vigan. W rolach głównych: Emmanuelle Seigner i Eva Green. Premiera z udziałem reżysera już 2 maja w kinie KijówCentrum. Gospodynią wieczoru będzie Grażyna Torbicka.

Gala otwarcia 8 Off Camera, fot. Michal Lichtanski IMG 8071

„Prawdziwa historia” to thriller psychologiczny o rodzącej się przyjaźni popularnej pisarki z tajemniczą czytelniczką, która z czasem ujawnia swoje mroczne oblicze. Delphine (Emmanuelle Seigner) od jakiegoś czasu cierpi na brak weny. Gdy pewnego dnia w trakcie podpisywania książek poznaje tajemniczą kobietę (Eva Green), jej życie zaczyna stopniowo zbaczać z wcześniej wytyczonego toru. Między kobietami rodzi się relacja, która z czasem z przyjaźni zmienia się w toksyczne uzależnienie. Delphine powoli traci kontrolę nad swoim życiem, a wszystko co uważała dotychczas za pewnik, zmienia swe pierwotne znaczenie.

Roman Polański wraca w tym roku na Festiwal. Przed trzema laty odebrał nagrodę „Pod prąd” i zostawił odcisk swojej dłoni na Krakowskiej Alei Filmowej.

Program festiwalu, informacje o biletach i karnetach można znaleźć na www.offcamera.pl. 
Festiwal odbędzie się  od 27 kwietnia do 6 maja 2018 r.w Krakowie. 

informacja prasowa

Prawdziwa historia, polski zwiastun filmu

poniedziałek, 5 lutego 2018

QUENTIN TARANTINO KRĘCI FILM O POLAŃSKIM! Z BORYSEM SZYCEM?

Według dziennika Variety, bohaterem najnowszego filmu Quentina TarantIno będzie Roman Polański. jednym z wątków filmowej historii reżysera "Pulp Fiction" będzie historia zbrodni w domu polskiego reżysera, w której zginęła m.in. jego ciężarna żona, Sharon Tate.


Quentin Tarantino, fot. Wikipedia
Najnowszy film TarantIno będzie wielowątkową historią kryminalną w stylu "Pulp Fiction", a jej akcja będzie się rozgrywać w Los Angeles lat 60. i 70. Zapowiada się iście gwiazdorska obsada. W jednej z ról wystąpi Leonardo diCaprio, który zagra rolę zapomnianego gwiazdora seriali, mieszkającego w willi sąsiadującej w Polańskimi. O role w filmie Tarantoni ubiegają się także inni znani aktorzy, m.in. ubiegają się Brad Pitt i Tom Cruise. Podobno w rolę Sharon Tate miałaby wcielić się Margot Robbie.

Borys Szyc podczas Berlinale 2017, fot. Wikipedia


Jednak największą sensacją jest fakt, że Tarantono zaproponował rolę Romana Polańskiego znakomitemu polskiemu aktorwi - Borysowi Szycowi, fenomenalnemu odtwórcy roli Kantora w filmie Jana Hryniaka czy tytułowego komornika w filmie Feliksa Falka.

Zdjęcia rozpoczną się na wiosnę tego roku, a premierę filmu zaplanowano na 9 sierpnia 2019 roku, wtedy bowiem przypada pięćdziesiąta rocznica śmierci Sharon Tate. Trzymamy "kciuki" za Borysa Szyca!

Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty