Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Guillermo del Toro, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Guillermo del Toro, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

środa, 26 stycznia 2022

Co nowego w DCF | 28 styczna - 3 lutego 2022

W najbliższym czasie Dolnośląskie Centrum Filmowe zaprasza na Magiel Filmowy z Michałem Koterskim, pokazy przedpremierowe ("Belfast", "Córka"), na premiery ("Zaułek koszmarów"), a także na stałe cykle.


WYDARZENIA

Magiel Filmowy z Michałem Koterskim

Michał Koterski wcielający się w Edwarda Gierka w najnowszej polskiej produkcji „Gierek” – już 2 lutego będzie gościem Łukasza Maciejewskiego w kolejnym wydaniu Magla Filmowego w kinie DCF.

2 lutego | godz. 19:00 | Bilety: 25 zł

POKAZY PRZEDPREMIEROWE

Belfast | reż. reż. Kenneth Branagh | UK | 2021

„Belfast” to opowiedziana z humorem niezwykle osobista opowieść o dzieciństwie pewnego chłopca w czasie zgiełku późnych lat sześćdziesiątych. W obsadzie występują nominowana do Złotego Globu Caitriona Balfe (serial „Outlander”), zdobywczyni Oscara® Judi Dench („Zakochany Szekspir”) oraz Jamie Dornan („Pięćdziesiąt Twarzy Greya”), Ciaran Hinds („Szpieg”) i dziesięcioletni Jude Hill. „Belfast” zdobył 7 nominacji do Złotych Globów. Otrzymał też nagrodę publiczności na festiwalu w Toronto. Festiwal w Toronto jest uznawany za nieoficjalny start w wyścigu po Oscary.

29 stycznia | godz. 18:00 | Bilety: 22 zł

Córka | reż. Maggie Gyllenhaal | Grecja, USA | 2021

Córka zdobyła już szereg nagród i kilkadziesiąt nominacji, w tym nagrodę za scenariusz na festiwalu w Wenecji, trzy Gotham Awards (w tym dla najlepszego filmu!), dwie nominacje do Złotych Globów i cztery do Film Independent Spirit Awards. Tym samym Córka stała się jednym z najważniejszych kandydatów w Oscarowym wyścigu! Leda (Olivia Colman), nazwana tak na cześć wiersza Yeatsa, jedzie na wakacje. Zamiast odpoczywać, woli jednak obserwować młodą mamę (Dakota Johnson), jej córkę i dziwaczną, agresywną rodzinę mieszkającą w różowej willi i terroryzującą całe miasteczko. Leda rozumie, przez co przechodzi fascynująca dziewczyna – wiele lat temu sama musiała walczyć o przetrwanie we własnym domu, gdzie jej córeczki domagały się od niej pełni uwagi, a mąż skupiał się na własnej karierze.

OBSADA: Olivia Colman, Dakota Johnson, Jessie Buckley, Ed Harris, Oliver Jackson-Cohen | TYTUŁ ORYGINALNY: The Lost Daughter | REŻYSER: Maggie Gyllenhaal | SCENARIUSZ: Maggie Gyllenhaal | GATUNEK: Dramat | CZAS TRWANIA: 121′| PRODUKCJA: Grecja, USA, 2021 | DATA PREMIERY: 04.03.2022

30 stycznia | godz. 18:00 | Bilety: 25 zł

PREMIERY OD 28 STYCZNIA

Zaułek koszmarów | reż. Guillermo del Toro | USA | 2021

Gdy charyzmatyczny Stanton Carlisle (Bradley Cooper) spotyka na swej drodze niezwykłe małżeństwo: widzącą przyszłość Zeenę (Toni Collette) i jej męża, byłego telepatę, Pete’a (David Strathairn), postanawia odmienić swoje dotychczas pechowe życie. Wraz z lojalną i szlachetną Molly (Rooney Mara) zaczyna wykorzystywać naiwność nowojorskich elit by się wzbogacić, a nowo nabyta wiedza szybko okazuje się przepustką do sukcesu. Wkrótce jednak Stanton posunie się o krok za daleko, gdy pod wpływem tajemniczej psychiatry (Cate Blanchett) zdecyduje się oszukać groźnego finansowego potentata (Richard Jenkins).  

OBSADA: Cate Blanchett, Rooney Mara, Paul Anderson | TYTUŁ ORYGINALNY: Nightmare Alley | REŻYSER: Guillermo del Toro | SCENARIUSZ: Kim Morgan, Guillermo del Toro | MUZYKA: Alexandre Desplat | GATUNEK: Dramat /Kryminał /Thriller | CZAS TRWANIA: 150'

PRODUKCJA: USA 2021

Wszystko poszło dobrze | reż. François Ozon | Francja 2021

Film oparty jest na autobiograficznej powieści Emmanuèle Bernheim, przyjaciółki Ozona, z którą reżyser wielokrotnie pracował. Bernheim zmarła w 2017 roku, a ten film jest hołdem złożonym nieżyjącej przyjaciółce. Kiedy Emmanuèle przerywa pracę i podnosi słuchawkę telefonu, jeszcze nie wie, jak wiele zmieni on w jej życiu. Okazuje się, że 85-letni ojciec kobiety na skutek udaru w ciężkim stanie trafia do szpitala. Zaniepokojona bohaterka ma jednak nadzieję, że i tym razem mężczyzna wyjdzie z tego bez szwanku. Wraz z siostrą wpadają w spiralę szpitalnego życia, większość czasu spędzając przy łóżku osłabionego André. To dla Emmanuèle chwila na spojrzenie w przeszłość i przeanalizowanie skomplikowanych relacji z ojcem. Sytuacja w jednej chwili się odwróciła, bo nagle on stał się całkowicie zależny od córki. Zwłaszcza że udar spowodował nieodwracalne zmiany w organizmie mężczyzny. Kiedy André przekonuje się, że czeka go jedynie powolna wegetacja, prosi córkę, by pomogła mu umrzeć. Tyle że we Francji równoznaczne jest to ze złamaniem prawa. Sytuację komplikuje obecność niejakiego Gerarda, co jakiś czas pojawiającego się w szpitalu…

OBSADA: Sophie Marceau, André Dussollier, Géraldine Pailhas, Charlotte Rampling | TYTUŁ ORYGINALNY: Tout s'est bien passé | REŻYSER: François Ozon | SCENARIUSZ: François Ozon | GATUNEK: dramat obyczajowy | CZAS TRWANIA: 117' | PRODUKCJA: Francja, 2021


DKF „Centrum”

31 stycznia | FANTASTYCZNA KOBIETA | reż. Sebastián Lelio | Chile, Hiszpania, Niemcy, USA 2017

Seanse w każdy poniedziałek o godz. 19:00 | Bilety: 16 zł

Filmowy Klub Seniorów 

01.02 | Gierek | reż. Michał Węgrzyn | Polska 2021| 151’

Seanse w każdy wtorek o godz. 12:00 | Bilety: 16 zł  

Młodzieżowy Klub Filmowy

01.02 | C’MON C’MON | reż. Mike Mills | USA 2021

Seanse w każdy pierwszy wtorek miesiąca | Bilety: 16 zł z legitymacją szkolną

informacja prasowa

niedziela, 4 marca 2018

„Kształt wody”: Zabawa w kino z lekkim przesłaniem moralnym /recenzja/

Niewątpliwym atutem filmu Guillermo del Toro jest jego warstwa autotematyczna – błyskotliwe i pełne wdzięku wykorzystanie cytatów i konwencji musicalu z lat 60. – dla oddania przeżyć niemej bohaterki, ale także dla samej przyjemności, którą dają zarówno twórcom filmu, jak też widzom.


polski plakat filmu

Wyznać muszę, że najnowszy film Guillermo del Toro wywołał u mnie uczucia ambiwalentne. Meksykański reżyser zapisał się w mojej pamięci przede wszystkim jako twórca „Labiryntu fauna” – niezwykłej opowieści o wojnie domowej w Hiszpanii, widzianej w perspektywie dziecka. Pewien rodzaj wyobraźni, ale też okrucieństwo i brak łatwej pociechy, tak powszechnej w kinie amerykańskim – sprawiają, że reżyser ten jest rozpoznawalny i ma charakterystyczny styl. Sądziłam też, nie wiedzieć, dlaczego, że z filmu na film okaże się coraz ciekawszy i dojrzalszy. „Kształt wody”, poza oryginalnym tytułem, jest w moim odczuciu filmem wtórnym, choć nie można mu odmówić warsztatowej biegłości.

Eliza (Sally Hawkins) i Giles (Richard Jenkins) w filmie Kształt wody

Główna bohaterka, Eliza Esposito (zagrana przez Sally Hawkins, znaną przede wszystkim z filmów Mike`a Leigh) jest niema, toteż wiele swoich emocji i myśli wyraża poprzez filmy, które namiętnie ogląda wspólnie ze swoim sąsiadem – przyjacielem, również „innym”, bo homoseksualnym artystą Gilesem (Richard Jenkins). Ich ulubionym gatunkiem są filmy muzyczne.  W dodatku, co jest dodatkowym mrugnięciem oka w stronę widza, bohaterowie mieszkają nad kinem i są zaprzyjaźnieni z jego właścicielem, który stale ubolewa, że widownia zieje pustką. I tak w istocie jest! Ten zmierzch tradycyjnego kina z pewnością jest jednakże bardziej typowy dla naszych czasów niż dla lat 60., kiedy to miało się ono całkiem dobrze. To puste kino w jakimś sensie dookreśla bohaterów, którzy jako kinomani są również  w mniejszości. Tymczasem dla nich kino jest rodzajem wyprawy do innego, lepszego świata, gdyż ten, w którym żyją, jest zły i niebezpieczny.


kadr z filmu Kształt wody

Akcję filmu umieszcza reżyser w latach 60., gdy konflikt pomiędzy Ameryką a Związkiem Radzieckim osiąga swoje apogeum. Kulisy tego faktu poznajemy za sprawą bohaterki, która pracuje w bazie wojskowej. Jest tam szarą myszką, sprzątaczką, ale w sposób zupełnie zaskakujący znajdzie się w pewnym momencie w centrum rozgrywających się tam wydarzeń.

Do bazy przybywa ni stąd ni zowąd (któż by sobie zaprzątał głowę logiczną motywacją) tajemnicza istota człekokształtna, którą przywozi z Amazonii agent Strickland (Michael Shannon). Podobno ma jakieś szczególne własności i był przez tubylców czczony jako bóg. W bazie ma zostać poddany badaniom, których cel – ogólnie rzecz biorąc, bo tym się reżyser również specjalnie nie przejmuje – ma posłużyć jako broń przeciwko Rosjanom. Badania polegają w gruncie rzeczy na torturowaniu tajemniczego osobnika. Dopiero kiedy poruszona jego losem sprzątaczka Eliza, zaczyna nawiązywać z nim kontakt (m.in. puszczając mu płyty!), okazuje się, że stwór zdolny jest do uczuć wyższych i wybitnie inteligentny. Z Elizą rozmawia językiem migowym. Dowiadujemy się także (dzięki przyjaciółce dziewczyny), że jest ona porzuconą po urodzeniu sierotą, której blizny wskazują na to, iż także była torturowana. I tak pomiędzy bestią a kaleką nawiązuje się silna emocjonalna więź, miłość. A ponieważ ta, jak wiadomo, nie zna granic, dziewczynie udaje się uratować uwięzionego potwora od śmierci, co opowiedziane zostało w konwencji thrillera szpiegowskiego, z elementami komizmu, by następnie przerodzić się w love story, ta zaś, jak wiadomo, nie może skończyć się happy andem. Chociaż…


Kadr z filmu Kształt wody

Kiedy się to wszystko opowiada, nie wydaje się zbyt mądre, prawda? A jednak del Torro tak zręcznie snuje swą opowieść, tak nas mami gotowymi schematami (bo wszystko to już przecież gdzieś widzieliśmy), że i tak wyciśnie z oczu łzy, a niekiedy pobudzi do śmiechu. Idziemy za nim jak na pasku.

Co więcej, skłonni jesteśmy dorobić temu filmowi tzw. głębsze znaczenia, skoro w końcu nie znudził nas, ale wzruszył, rozbawił, a nawet poruszył. Dostrzeżemy zatem w tej historii opowieść o tym, że „inne” nie znaczy „gorsze”, wręcz przeciwnie. Niema dziewczyna, odrzucony przez społeczeństwo homoseksualista i alkoholik czy nieznany potwór mogą się okazać lepsi, wrażliwsi i zdolni do poświęceń w stopniu znacznie przekraczającym możliwości tzw. zwykłego człowieka.

Po wtóre, film ten bogaty jest w symbole mówiące o życiu, śmierci i miłości w kontekście wiecznego powrotu o odradzania się (motywy wody, jaja). Nie bez powodu pokazuje się, że zło jest nie w „innym”, ale tam, gdzie się go zwykle nie spodziewamy: w tzw. normalności. Drzemie ono w ludziach, którzy dręczą i znajdują w tym satysfakcję i to oni prą do wojny i konfrontacji. Ostatecznie zwycięża dobro, a zło zostaje ukarane.

Niewątpliwym atutem filmu jest jego warstwa autotematyczna – błyskotliwe i pełne wdzięku wykorzystanie cytatów i konwencji musicalu z lat 60.– dla oddania przeżyć niemej bohaterki, ale także dla samej przyjemności, którą dają one zarówno twórcom filmu, jak też widzom.


Kadr z filmu Kształt wody

A że „potwór” przypomina nieco fauna z „Labiryntu”, a Strickland – okrutnego kapitana Vidala, tylko w dużym uproszczeniu… Nawet grana przez Sally Hawkins Eliza kojarzyła mi się natrętnie z bohaterką filmu „Happy-Go-Lucky”. Jeśli jednak na te uproszczenia i klisze przymkniemy oko, to dojdziemy do wniosku, że „Kształt wody” nie jest taki znowu bezkształtny 😀


Kształt wody | zwiastun

poniedziałek, 19 lutego 2018

Nagrody filmowe BAFTA 2018: "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri" niekwestionowanym zwycięzcą

W niedzielę, 18 lutego 2018 r. odbyła się w Londynie  ceremonia wręczenia nagród BAFTA, uważanego za europejskiego Oskara. Aż pięć z nich otrzymał film Martina McDonagha: "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri".

logo nagrody

 Członkowie Brytyjskiej Akademii nagrodzili wszystkie filmy, które otrzymały co najmniej cztery nominacje. Najwięcej nagród, bo aż pięć, zdobył film  Martina McDonagha: "Trzy billboardy za Ebbing, Missouri". Został uznany za najlepszy film (także najlepszy film brytyjski), za oryginalny scenariusz, nagrodę otrzymała także aktorka Frances McDormand i aktor drugoplanowy - Sam Rockwell.

Zwycięzcy: Martin McDonagh , Peter Czernin, Sam Rockwell, Frances McDormand i Graham Broadbent
Fot: Andy Rain

Trzy statuetki otrzymał "Kształt wody" Guillermo del Toro - za reżyserię, scenografię i muzykę. Dwiema statuetkami został nagrodzony "Czas mroku" Joe Wrighta - nagrodzono Gary Oldmana za rolę Churchilla, film otrzymał także nagrodę za charakteryzację.

Kształt wody w reż. Guillermo del Toro

Dwie nagrody: za zdjęcia i efekty specjalne otrzymał film Denisa Villeneuve: "Blade Runner 2049".

Ponadto nagrodę za debiut otrzymała Rungano Nyoni ("Nie jestem czarownicą"), Raoul Peck za film dokumentalny o pisarzu Jamesie Baldwinie - "Nie jestem twoim murzynem", W kategorii "film zagraniczny" nagrodzono "Służącą" Chan-wook Parka, a statuetka za animację powędrowała do Lee UnkrichAdrian Molina za "Coco", choć były wielkie nadzieje, że otrzyma ją "Twój Vincent"...

Gary Oldman jako Churchill w Czasie mroku

"Tamte dni i tamte noce" Luca Guadagnino został nagrodzony w kategorii "scenariusz adaptowany", a Allison Janney - za rolę drugoplanową w filmie "Jestem najlepsza. Ja, Tonya". Nagroda za kostiumy trafiła do Marka Bridgesa za film "Nić widmo" w reżyserii Paula Thomasa Andersona.
Nagrodę za dźwięk otrzymała "Dunkierka" Christophera Nolana.

Nić widmo - nagroda za kostiumy

Za wschodzącą gwiazdę kina uznano Daniela Kaluuya, reżysera filmu "Uciekaj!". Jako najlepszy brytyjski film animowany krótkometrażowy uznano "Poles Apart" Palomy Baeza, a za najlepszy brytyjski film krótkometrażowy - "Cowboy Dave" Colina O'Toole.

Teraz trzeba by skonfrontować nagrody BAFTA z własnymi typami :-) A tymczasem zobaczcie fragment niekwestionowanego zwycięzcy:


poniedziałek, 26 lutego 2018

"Bez tytułu": Beksiński fantastyczny, barokowy i gotycki /relacja z wystawy/

21 lutego 2015 roku, w dziesiątą rocznicę śmierci Zbigniewa Beksińskiego, otwarto w CK Zamek we wrocławskiej Leśnicy wystawę grafik artysty. Do 22 marca można obejrzeć prawie 80 jego prac.

Centrum Kultury Zamek we Wrocławiu, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Ze zbiorów Anny i Piotra Dmochowskich 


Prace pochodzą z Muzeum Beksińskiego, które znajduje się w Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie. Otwarto je w 2008 roku dzięki przekazaniu części kolekcji należącej do Anny i Piotra Dmochowskich. Ten ostatni był przyjacielem i marszandem twórcy. Prace Beksińskiego gromadził od lat 80. Stworzył nawet “Galerie  Dmochowski. Musée-galerie de Beksinski”, która działała w Paryżu od 1989 do 1995 roku.

Zdzisław Beksiński, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Fotografowanie snów


Na wystawie w leśnickim Zamku zaprezentowano ok. osiemdziesiąt prac z lat 50.60. i 70. oraz kilka z 90. XX w. Wykonane są w technikach rysunku ołówkiem, kredką, węglem, tuszem, długopisem oraz piórem. Twórczość  Beksińskiego z lat 80. wykazuje nawiązania do metody "fotografowania snów" (określenie artysty), a także do malarstwa barokowego, malarstwa dziewiętnastowiecznego i abstrakcji niegeometrycznej. W rezultacie stworzył indywidualny styl - w pracach o tematyce erotycznej, w pejzażu czy w portrecie - zbliżający się do wizji apokaliptycznych, balansując na granicy kiczu. W swej twórczości z lat 90. Beksiński coraz bardziej oddalał się od fantastyki, tajemniczych treści, pełnej grozy atmosfery, którymi były przepełnione jego obrazy z okresu "fantastycznego", który też sam określał jako „barokowy”. Pracował nad formą, uważając, że powinien znów malować tak, jak to robił we wczesnej młodości. Ten okres swojej twórczości Beksiński nazywał „gotyckim”.

Zdzisław Beksiński, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Zawsze z niepokojem podchodzę

W leśnickim Zamku wystawa artysty cieszy się ogromnym zainteresowaniem - na jej otwarcie przybyło przybyło kilkaset osób. Świadczy to o tym, że prace Beksińskiego oddziałują na wyobraźnię i w jakiś sposób pozostają bliskie współczesnemu odbiorcy. O tym, że nie są bynajmniej łatwe w odbiorze, niech zaświadczy fragment Dziennika fonicznego Beksińskich z czerwca 1966 roku:

Zofia: No a Zdzisek się teraz właśnie przerzucił na taką moim zdaniem makabrę.
Tadzik: No, to robi wrażenie. Ja się na tym zupełnie nie znam, ale wiesz, Zdzisek, że to jakoś mocniej na mnie działa niż to, co wcześniej widziałem. (...)
Zofia: Tam, z tamtej strony to też pan zobaczy całe bogactwo treści różnego typu. Dla mnie... ja nie mogę przeżyć jakoś... ja zawsze z niepokojem do tego podchodzę.

Zdzisław Beksiński, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Prace Beksińskiego w polskich muzeach

Największy zbiór prac artysty posiada Muzeum Historyczne w Sanoku, któremu Beksiński zapisał w 2001 cały dorobek artystyczny. Po śmierci artysty Muzeum otrzymało ponadto ok. 20 jego ostatnich obrazów, ok. 1000 zdjęć i grafik, a także cały majątek.

Dodajmy, że jego dorobek fotograficzny, liczący sto kilkadziesiąt fotografii, zachowany wyłącznie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, należy do najważniejszych osiągnięć fotografii polskiej XX wieku. Zdzisław Beksiński jest prekursorskim body-artu, konceptualizmu i sztuki fotomedialnej, gdyż z założenia starał się przekraczać istniejące kanony w fotografii artystycznej.

Twórczość Beksińskiego jest bardzo popularna w Polsce i na świecie.  Do inspiracji jego pracami przyznają się tacy twórcy filmowi, jak: William Malone oraz Guillermo del Toro.


Wystawa rysunków Zdzisława Beksińskiego "Bez tytułu" potrwa do 22 marca 2015 roku.


Artykuł ukazał się na portalu Kulturaonline w lutym 2015 r.

czwartek, 15 marca 2018

Wystawa „Beksiński nieznany” w Starym Browarze w Poznaniu

Zbiór ponad stu prac Zdzisława Beksińskiego będzie można obejrzeć podczas wystawy w Galerii na Dziedzińcu Sztuki w Starym Browarze w Poznaniu w dniach 23 marca - 30 kwietnia 2018 r. Towarzyszyć jej będą wykłady multimedialne, prezentacje filmów dokumentalnych o artyście oraz pokazy VR (wirtualnej rzeczywistości).

materiały prasowe
Większość osób kojarzy twórczość Beksińskiego głównie z obrazami pierwszego okresu fantastycznego oraz późnego warszawskiego. Warto jednak pamiętać, że twórca zaczynał od fotografii, a po 1997 roku działał również w obszarze fotomontażu i grafiki komputerowej. I właśnie tę nieznaną cząstkę Beksińskiego chcemy pokazać podczas wystawy. Ta galeria prac rzuca nowe światło na postać artysty i jest doskonałym spoiwem całego dorobku artystycznego twórcy.“ – mówi Ewa Barycka z Fundacji „Beksiński”, kuratorka wystawy.

Wydarzenie „Beksiński nieznany“ daje niepowtarzalną szansę obejrzenia fotografii (1955-1960), fotomontaży i grafik komputerowych (1996-2004) jednego z najsłynniejszych polskich artystów. Nowoczesny charakter wystawy podkreśli projekt wykorzystujący technologię Virtual Reality (wirtualnej rzeczywistości). Pozwoli on "wniknąć" w świat stworzony w oparciu o niezwykłą wyobraźnię Beksińskiego, którym inspiruje wielu twórców na całym świecie, (jego wielkim fanem jest Guillermo Del Toro, reżyser nagrodzonego Oscarem i Złotym Globem za „Kształt wody“ twórca m.in. „Hellboy 2“, „Blade: Wieczny łowca II“ czy „Labiryntu fauna“). Dopełnieniem wystawy będą filmy dokumentalne i wykłady multimedialne przybliżające jego życie i drogę twórczą.

materiały prasowe
Dotychczas wystawa gościła m.in. w Krakowie (UJ), Rzeszowie (URz), Toruniu (UMK), Warszawie (UW), Łodzi (UŁ), Wrocławiu (BUWr). Wszędzie cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. W Poznaniu Fundacja „Beksiński“ wyjątkowo wybrała przestrzeń pozauniwersytecką, za to miejsce mocno związane ze sztuką współczesną - znany z projektów artystycznych Stary Browar, odwiedzany przez blisko 10 milionów osób rocznie. Regularnie odbywają się tu liczne wystawy, koncerty i spektakle oraz wydarzenia promujące kulturę i sztukę współczesną.

informacja prasowa

Wystawa „Beksiński nieznany” zainauguruje cykl „Wystawowa wiosna w Starym Browarze”. Złożą się na niego:
23 marca – 30 kwietnia 2018: „Beksiński nieznany“, Galeria na Dziedzińcu Sztuki
7-17 kwietnia 2018: „Nowy obraz/ Nowe spojrzenie 2018”, UAP, Słodownia +1
14-23 maja 2018: Wystawa jubileuszowa Wydz. Architektury Wnętrz i Scenografii UAP, Słodownia +1
18 maja–7 czerwca 2018: Roma Ligocka – „Poszukiwanie bliskości”, Galeria na Dziedzińcu Sztuki
26 maja – 7 czerwca: Art Week UAP, Słodownia +1

******
Zdzisław Beksiński (1929-2005) wybitny artysta współczesny – fotografik, rzeźbiarz, malarz, grafik. W latach 50. zajmuje się fotografią, następnie rysunkiem, malarstwem, rzeźbą, grafiką, od połowy lat 70. wyłącznie malarstwem. W 1977 roku przeprowadza się z rodziną do Warszawy, gdzie kontynuuje twórczość malarską, a w latach  90. odkrywa grafikę komputerową. Zostaje brutalnie zamordowany w warszawskim mieszkaniu. Bogaty dorobek artystyczny zapisem testamentowym trafia do Muzeum Historycznego w rodzinnym Sanoku, w którym spędził większość życia i od lat przekazywał tu swoje najlepsze prace.



******
Wystawa „Beksiński nieznany“

Kuratorzy: Ewa Barycka i Janusz Barycki
Organizatorzy: Fundacja "Beksiński", Stary Browar w Poznaniu, Muzeum Historyczne w Sanoku

Miejsce: Galeria na Dziedzińcu Sztuki, Stary Browar, ul. Półwiejska 42, Poznań

czwartek, 30 czerwca 2022

Dwanaście filmów zawalczy o Grand Prix 22. Nowych Horyzontów

Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty to wizytówka wrocławskiego festiwalu. Właśnie tutaj prezentowane są świeże, bezkompromisowe dzieła twórców i twórczyń poszukujących oryginalnych form wyrazu. Wśród dwunastu konkursowych tytułów, które będą walczyć o tegoroczne Grand Prix, znalazły się produkcje m.in. z: Boliwii, Brazylii, Francji, Meksyku, Polski, Rumunii, Szwajcarii czy Wielkiej Brytanii. Najlepszy film wybierze jury w składzie: Agata Buzek, Michel Franco, Radu Jude, Nadav Lapid i Sandra Wollner. Jak co roku, swój ulubiony tytuł wskażą również widzowie festiwalu. 

22. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty rozpocznie się już za trzy tygodnie. Od 21 do 31 lipca zapraszamy na część stacjonarną wydarzenia. Do 7 sierpnia festiwalowe filmy będzie można oglądać również online. W najbliższy wtorek (5 lipca) o godz. 12:00 ujawnimy pełny program tegorocznej edycji festiwalu. 7 sierpnia, w samo południe, rozpocznie się sprzedaż biletów na pokazy stacjonarne i dostępów na seanse online.

Konkurs Nowe Horyzonty: Czy rebelia wyobraźni ma jeszcze moc zmieniania świata?

Woda, Tama, Afterwater, Enys Men. Płonąca ziemia. Kawałek nieba. Tegorocznym Międzynarodowym Konkursem Nowe Horyzonty rządzą żywioły. Pękają symboliczne tamy, a my pozwalamy, by nurt poniósł nas w nieznane, tam, gdzie płynne stają się tożsamości, relacje, kategorie winy i kary, pojęcie czasu, ale i gatunkowe podziały” – mówi Małgorzata Sadowska, dyrektorka artystyczna Nowych Horyzontów. „Po raz kolejny przekonujemy się, że od kina głównego nurtu znacznie ciekawsze są jego dopływy: nieuregulowane rynkowymi oczekiwaniami, oddalone od głównych cieków, swobodnie meandrujące, tworzące podziemną, wspólną sieć – układ krwionośny kina transportujący tlen do jego najdalszych zakątków.
Ale w 2022 roku płynne znaczy też niepewne, nieprzewidywalne. Ziemia płonie, oddychamy przemocą jak zatrutym powietrzem. Zgubiliśmy drogę, a może zostaliśmy sami – rozbitkowie na skalistej wyspie, otoczeni duchami, pielęgnujący szczątki życia. Tegoroczny nowohoryzontowy konkurs stawia pytania o to, czy rebelia wyobraźni ma jeszcze moc zmieniania świata? Na dziesięć dni zanurzmy się w cudzych proroctwach, fantazjach, opowieściach. Może nie zawrócimy biegu tej rzeki, ale za to popłyniemy w niej razem”. 

Szansę na zdobycie Grand Prix i Nagrody Publiczności mają w tym roku filmy:

  • 107 matek (107 Mothers), reż. Peter Kerekes, prod. Słowacja, Czechy, Ukraina
  • Afterwater, reż. Dane Komljen, prod. Niemcy, Korea Południowa, Hiszpania, Serbia
  • Do piątku, Robinsonie (See You Friday, Robinson), reż. Mitra Farahani, prod. Francja, Szwajcaria, Iran, Liban
  • Enys Men, reż. Mark Jenkin, prod. Wielka Brytania
  • Kawałek nieba (A Piece of Sky), reż. Michael Koch, prod. Szwajcaria, Niemcy
  • Nie zgubiliśmy drogi, reż. Anka Sasnal, Wilhelm Sasnal, prod. Polska
  • Niepokalana (Imaculat) reż. Monica Stan, George Chiper-Lillemark, prod. Rumunia
  • Płonąca ziemia (Dry Ground Burning), reż. Adirley Queirós, Joana Pimenta, prod. Brazylia, Portugalia
  • Wielki ruch (El Gran Movimiento), reż. Kiro Russo, prod. Boliwia, Francja, Katar, Szwajcaria
  • Woda (The Water), reż. Elena López Riera, prod. Hiszpania

Jury Międzynarodowego Konkursu Nowe Horyzonty

O tym, kto zdobędzie festiwalowe Grand Prix, zadecyduje pięcioosobowe jury w składzie: 
- Agata Buzek – znakomita polska aktorka, od lat związana z Nowymi Horyzontami. W ubiegłym roku, na wrocławskim festiwalu, swoją premierę miał film Moje wspaniałe życie Łukasza Grzegorzka, w którym Buzek wcieliła się w główną bohaterkę. W tym roku zaprezentujemy Iluzję Marty Minorowicz, gdzie aktorka również gra pierwszoplanową rolę,
- Michel Franco – obok Guillermo del Toro, Alejandro Gonzálesa Iñárritu czy Alfonso Cuaróna najważniejszy przedstawiciel meksykańskiego kina na arenie międzynarodowej. Laureat m.in. trzech nagród w Cannes oraz weneckiego Srebrnego Lwa. Na festiwalu zaprezentujemy premierowo w Polsce jego najnowsze dzieło – Sundown,
- Radu Jude – naczelny egzorcysta narodowych demonów Rumunii i mistrz kinowej groteski. Laureat Srebrnego Niedźwiedzia za Aferim! oraz Złotego Niedźwiedzia za Niefortunny numerek lub szalone p*rno (dystrybucja w Polsce: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty). Na tegorocznym festiwalu zaprezentujemy jego rzadko pokazywane krótkie metraże,
- Nadav Lapid – jeden z najważniejszych współczesnych reżyserów izraelskich. Za swój pełnometrażowy debiut Policjant otrzymał Nagrodę Specjalną Jury na MFF w Locarno w 2011 roku. Zrealizowana trzy lata później Przedszkolanka doczekała się amerykańskiego remake’u z udziałem Maggie Gyllenhaal. Synonimy zostały nagrodzone m.in. Złotym Niedźwiedziem dla najlepszego filmu na Berlinale, a najnowsze Kolano Ahed (dystrybucja w Polsce: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty) zdobyło Nagrodę Jury na MFF w Cannes (film wciąż jest dostępny w polskich kinach),
- Sandra Wollner – przedstawicielka młodego kina austriackiego, której wyjątkowy debiut – Obraz niemożliwy – zdobył uznanie na międzynarodowych festiwalach, a drugi film – nagrodzony na Berlinale O niedogodności narodzin – podbił stawkę i był jednym z najmocniej dyskutowanych tytułów podczas 20. Nowych Horyzontów.

informacja prasowa

czwartek, 26 września 2024

Laureat Oscara, głośne premiery i najlepsze filmy sezonu. Program 15. Festiwalu Kamera Akcja

Cztery październikowe dni wypełnione po brzegi pokazami najciekawszych tytułów filmowych w Monopolis, Szkole Filmowej w Łodzi i Muzeum Kinematografii. Zobacz polskiego kandydata do Oscara „Pod wulkanem” Damiana Kocura, canneński hit „Grand Tour” Miguela Gomesa czy rewelację festiwalu w Locarno „Red Path” Lotfiego Achoura. W programie także spotkania m.in. z laureatem Oscara Tarnem Willersem oraz aktorem Christianem Friedelem. To i wiele więcej czeka na was od 24 do 27 października na Festiwalu Kamera Akcja.



Rewelacja festiwalu w Locarno

Już za miesiąc odbędzie się jedyny festiwal filmowy w Łodzi, a na nim przedpremierowe pokazy z udziałem twórców. W programie hit tegorocznego Locarno „Red Path” Lotfiego Achoura, będący historią dwójki nastolatków, którzy wkradają się na tereny zajęte przez uzbrojonych ekstremistów w tunezyjskich górach. Pomysł, który miał być zabawą, szybko przeradza się w przerażającą walkę o przetrwanie. Autorem zachwycających zdjęć do filmu jest Wojciech Staroń („Nagroda”, „Papusza”, „Plac Zbawiciela”). W spotkaniu po filmie udział wezmą producentki Krystyna Kantor i Joanna Szymańska z Shipsboy, które opowiedzą o niecodziennym stylu pracy na planie i zaangażowaniu w produkcję lokalnej społeczności.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek

Na długo przed grudniową premierą zaprezentowany zostanie także debiut Justyny Mytnik „Lany poniedziałek” — krzyk o wolność i uniwersalna opowieść o mierzeniu się z krzywdą, oswajaniu traumy i uzdrawiającej sile empatii. Inspiracją do jego powstania był „Labirynt fauna” Guillermo del Toro — W „Lanym poniedziałku” jest dość podobnie. Wątek przemocy seksualnej kontrastuje z magicznym realizmem, słowiańskimi zwyczajami i rytuałami przejścia — mówi reżyserka. Po seansie odbędzie się spotkanie z twórcami — gośćmi rozmowy będą m.in. producentka Marta Gmosińska, montażysta Nikodem Chabior oraz autor zdjęć Maciej Twardowski.

Październikowym must-see jest także przedpremierowy seans na zamknięcie festiwalu „Simona Kossak” Adriana Panka. To również okazja do spotkania i rozmowy z Sandrą Drzymalską wcielającą się w tytułową główną rolę.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Na długo przed premierą


Na widzów Kamery Akcji czeka pokaz „Grand Tour”, jednego z najbardziej oryginalnych filmów tegorocznego festiwalu w Cannes. Nagrodzony za reżyserię Miguel Gomes zabiera tym razem publiczność w odyseję od Singapuru, przez Tajlandię, Wietnam i Filipiny, po Japonię i Chiny. To mieszanka kina niemego, teatru cieni, opery czy medytacji z elementami charakterystycznymi dla twórczości takich pisarzy, jak Joseph Conrad oraz Somerset Maugham. Ten, jak i pozostałe filmy Gomesa, w tym „Tabu” i jego epicka trylogia „Tysiąc i jedna nocy”, inspirowane są ciekawością świata i pragnieniem testowania form opowiadania historii.


W line-upie festiwalu znalazło się także odkrycie tegorocznego Berlinale „Symfonia o umieraniuMatthiasa Glasnera, mistrzowskie połączenie tragedii i czarnej komedii ze znakomitym Larsem Eidingerem w obsadzie („Poufne lekcje perskiego”), przywodzące na myśl najlepsze dzieła Kennetha Lonergana. To historia o życiu we wszystkich jego odsłonach: o miłości, żałobie, stracie, śmierci i narodzinach. Autorem zdjęć do filmu jest Jakub Bejnarowicz („Pachnidło”, „Sprawa Colliniego”).

Na ekrany wraca także Gustav Möller ze swoim „Ukrytym motywem”. Autor światowego hitu „Winni” starannie układa emocjonalne puzzle, tworząc nowoczesny i wytrawny thriller psychologiczny. Möller jest wierny stylowi wypracowanemu w swoim przebojowym debiucie – ponownie stopniuje napięcie oraz kreuje atmosferę tajemnicy i niedopowiedzeń. W roli głównej błyszczy wielokrotnie nominowana do Cezara Sidse Babett Knudsen. Układając swój własny festiwalowy harmonogram warto także zwrócić uwagę na będące oddechem dla kinomanów surrealistyczne „Daaaaaali!” Quentina Dupieux, a także ironiczny niczym „W trójkącie” najnowszy film Daniela Hoesla i Julii Niemann „Veni, Vidi, Vici”.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Oscarowi kandydaci na FKA


15. Festiwal Kamera Akcja to gratka dla tych, którzy chcą zobaczyć kandydatów do Nagrody Akademii w kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy. W programie aż 8 oscarowych pretendentów, w tym najnowsze dzieło Damiana Kocura „Pod wulkanem”, będące obrazem stanu emocjonalnego ukraińskiej rodziny, którą wybuch wojny zastaje podczas wakacji na Teneryfie. „Pod wulkanem” łączy dwie perspektywy: zachodnio-europejską, a więc tę bezpieczną, z doświadczeniem tych, którzy są bezpośrednio poszkodowani. (...) to jedyny moralnie dostępny dla mnie temat — mówi o filmie autor wielokrotnie nagradzanego debiutu „Chleb i sól”.

O Oscara powalczy także polska koprodukcja „Dziewczyna z igłą”. Duński reprezentant otworzy tegoroczną edycję festiwalu, a po pokazie na widzów czeka spotkanie z reżyserem Magnusem von Hornem („Sweat”, „Intruz”) oraz producentem Mariuszem Włodarskim.

Widzów zafascynuje również zupełnie odjechany rollercoaster utrzymany w konwencji bliskiej klasykom jak „Fight Club” czy „Trainspotting” — „Kneecap. Hip hopowa rewolucja” Richa Peppiatta. Irlandzki kandydat do Oscara to świeżość wśród bio-piców i dzieło, w którym dochodzi do eksplozji najlepszego rodzaju buntu — muzyki. Z Austrii na łódzkie ekrany zawita także „Kąpiel diabła” duetu Severin Fiala i Veronika Franz („Widzę, widzę”) — nagrodzona Srebrnym Niedźwiedziem na Berlinale za zdjęcia wielopiętrowa opowieść oprawiona w ramy psychologicznego folk horroru.
 
Na FKA zaprezentowany zostanie wyróżniony w canneńskim Tygodniu Krytyki tytuł „Milczenie Julie”, debiut belgijskiego reżysera Leonarda Van Dijla, który z szacunkiem i cierpliwością opowiada o rozpadającym się na kawałki świecie nastoletniej tenisistki. W programie Festiwalu Kamera Akcja znalazł się także nagrodzony w Cannes Złotą Kamerą norweski „Armand” w reżyserii Halfdana Ullmanna Tøndela — dramat, komedia, musical i onieśmielający śmiech znanej z „Najgorszego człowieka na świecie” Triera Renate Reinsve w jednym. To combo przypadnie do gustu kinomanom zachwycającym się obecną w programie FKA „Substancją” Coralie Fargeat.

Organizatorzy festiwalu polecają także nagrodzony Queerową Palmą w Cannes rumuński film „Trzy kilometry do końca świata” Emanuela Parvu, który reżyserskiego fachu uczył się samego Cristiana Mungiu, twórcy wielokrotnie nagradzanego na Croisette. Oscarową stawkę na FKA zamyka kostarykańskie „Wspomnienia płonącego ciała” Antonelli Sudasassi Furniss. Nagrodzony Nagrodą Publiczności na Berlinale. Jak podkreśla reżyserka, film jest intymną rozmową, której nigdy nie odbyłam ze swoją babcią.

Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek


Laureat Oscara na 15. FKA


Jest film, który widzisz, i jest film, który słyszysz. Podczas 15. edycji Festiwalu Kamera Akcja na widzów czeka spotkanie z Tarnem Willersem, jednym z najbardziej uznanych sound designerów. Willers, nagrodzony m.in. Oscarem i BAFTĄ za dźwięk do filmu „Strefa interesów” Jonathana Glazera, podczas sobotniego case study (25 października 2024 r., godz. 12:00, Kino Szkoły Filmowej w Łodzi) opowie o kulisach swojej pracy w partnerstwie z cenionym reżyserem dźwięku Johnnie’m Burnem (pracował z m.in. Yorgosem Lanthimosem czy Jordanem Peele). Sound designerzy w „Strefie interesów” przesunęli granice tego, co dźwiękiem można osiągnąć w kinie.

Spotkanie będzie okazją, aby posłuchać o innowacyjnych rozwiązaniach, które umożliwiły stworzenie immersyjnego dźwięku, o myśleniu audialnym Jonathana Glazera, a także o technicznych wyzwaniach, które stoją za produkcją tego dzieła.

Glazer chciał, aby aktorzy byli całymi sobą w świecie filmu. Przez większość czasu nawet nie wiedzieli, gdzie są kamery. Dźwięk z każdego źródła musiał być nieskazitelny — zdradza sound designer.

W tym roku na Kamerze Akcji sporo wydarzeń wokół dźwięku w filmie — case study z Tarnem Willersem poprzedzą warsztaty z analizy ścieżki dźwiękowej z Katarzyną Szczerbą oraz sekcja „Sound design”, czyli pokazy produkcji zrealizowanych w Wytwórni Filmów Oświatowych, w których sfera audialna kształtuje wciągające i wiarygodne doświadczenia (m.in. „Hokej” Bogdana Dziworskiego).
 
Autor identyfikacji graficznej: Arkadiusz Jaworek

Złoty Niedźwiedź na FKA


Warto też nie przegapić najlepszych filmów sezonu wyselekcjonowanych przez dyrektorów Festiwalu Kamera Akcja. Wśród pokazywanych tytułów nie mogło zabraknąć nagrodzonego Złotym Niedźwiedziem zwycięzcy tegorocznego Berlinale, „Dahomej” senegalsko-francuskiej reżyserki Mati Diop. To reżyserski poemat, będący kinem politycznym w najlepszym tego słowa znaczeniu — nastawionym na zadawanie pytań, a nie stawianie się w pozycji ofiary. To festiwalowy tytuł angażujący na poziomie zmysłów i dopracowany formalnie w najmniejszym szczególe.

Na dwuznacznym słowie „Shoot” - „fotografować” czy „strzelać” opiera się „Civil War”, najnowsze dzieło Alexa Garlanda, twórcy takich filmów jak „Ex Machina”, „Anihilacja”, „MEN”. Ten nakręcony z realizacyjnym rozmachem pierwszy blockbuster ze studia A24 stawia uniwersalne pytania o odpowiedzialność za podejmowane decyzje i za ogólny sens starć wojennych.

To film napędzany adrenaliną, doskonale rozegrany emocjonalnie przez Kirsten Dunst („Psie pazury”, „Na pokuszenie”) czy Jessego Plemonsa („Psie pazury”), o którym nie przestaje się myśleć na długo po seansie - mówi Przemek Glajzner, dyrektor Kamery Akcji.


Dzieło, które z pewnością podzieli publiczność festiwalu to „Megalopolis” mistrza kina Francisa Forda Coppoli — warto więc wyrobić własne zdanie i wybrać się na pokaz, po którym odbędzie się dyskusja w formie za i przeciw pod patronatem Immersji. Kto nie widział „Wytłumaczenia wszystkiego” Gábora Reisza, powinien również nadrobić zaległości. To zwycięzca konkursu Orizzonti na MFF w Wenecji opowiadający o spolaryzowanym społeczeństwie i politycznym napięciu łudząco przypominającym to, co znamy z polskiej rzeczywistości.



15. Festiwal Kamera Akcja odbędzie się od 24 do 27.10.2024 w Łodzi oraz od 14 do 23.10.2024 online na platformie Think Film. Zadanie realizowane jest dzięki dofinansowaniu z budżetu Miasta Łodzi. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Uniwersytetu Łódzkiego – mecenasa festiwalu. Głównymi partnerami festiwalu są Monopolis i Szkoła Filmowa w Łodzi. Festiwal Kamera Akcja i Festiwal Mediów Człowiek w Zagrożeniu tworzą sieć współpracy „Łódzki Festiwal Filmowy”. Karnety w cenie od 149 zł w sprzedaży tylko do 10 października 2024 r.

informacja prasowa

 



 

„Feliks Janiewicz – Complete Violin Concertos” – nowy album wydany przez Narodowe Forum Muzyki

7 sierpnia 2026 roku premierę będzie miał nowy album Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, nagrany przez Bartłomi...

Popularne posty