Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Holland, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Holland, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 czerwca 2022

Retrospektywa twórczości Agnieszki Holland na 22. MFF Nowe Horyzonty

Podczas tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty zaprezentowana zostanie twórczość Agnieszki Holland w ramach pierwszej w Polsce, tak obszernej retrospektywy. W programie znajdzie się 18 tytułów ukazujących poszczególne etapy jej pracy twórczej – od wczesnych filmów z lat 70. po najnowsze dzieła. Agnieszka Holland będzie także gościem specjalnym festiwalu i weźmie udział w spotkaniach z widzami.

Michalina Olszańska i Agnieszka Holland oraz James Norton na planie filmu
"Obywatel Jones", fot. Robert Palka

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty już niedługo ponownie zawita do Wrocławia: 22. edycja odbędzie się w dniach 21-31 lipca. O tydzień dłużej, do 7 sierpnia, trwać będzie część online’owa. Jeszcze tylko do najbliższego czwartku (23 czerwca) w sprzedaży dostępne są karnety na stacjonarną odsłonę Nowych Horyzontów. Pełny program 22. NH ogłosimy 5 lipca; 7 lipca rozpocznie się sprzedaż pojedynczych biletów i dostępów do filmów online.

Podczas nowohoryzontowej retrospektywy przypomnimy klasyczne filmy Holland – w tym: Aktorów prowincjonalnych (1978), Kobietę samotną (1981), nominowane do Oscara Gorzkie żniwa (1985), Europę, Europę (1990) i Plac Waszyngtona (1997) oraz jej nowe dzieła, m.in. Pokot (2017) oraz Obywatela Jonesa (2019). W ramach bezpłatnych pokazów będzie można zobaczyć także trzy rzadko pokazywane filmy telewizyjne: Strzał w serce (2001), monumentalny Gorejący krzew (2013) i Historię Gwen Araujo (2006; ten ostatni tylko online).

Kino Agnieszki Holland: zwalczyć głód łatwych odpowiedzi

Jakie wątki pojawiały się w jej filmach? Jakie stereotypy i łatki niesłusznie do niej przylgnęły? Jak dziś czytać jej dzieła? Więcej o twórczości Agnieszki Holland mówi Karolina Pasternak, autorka książki Holland. Biografia od nowa i kuratorka wrocławskiej retrospektywy.

W filmach Agnieszki Holland, nawet tych, których akcja toczy się w odległej przeszłości, dzieło staje się̨ często jej głosem we współczesnej debacie. Tak było w przypadku W ciemności (2011), Obywatela Jonesa (2019), ale też Gorączki (1980).  Taką Agnieszkę Holland – reżyserkę o wyrazistych poglądach świetnie znamy.

To jednak tylko ułamek prawdy o Holland – autorce. 

Prawie wszyscy – dawni i nowi, żeńscy i męscy, polscy, czescy i hollywoodzcy – protagoniści kina Holland to postacie skrajnie niejednoznaczne. Nie ma w filmach bohaterki nowohoryzontowej retrospektywy sytuacji, które są czarno-białe. Ludzie nie są tacy, jacy się wydają̨, wpadają̨ w pułapki bez wyjścia, ulegają̨ własnym słabościom. 

Tę głęboką znajomość́ natury ludzkiej Holland zdobyła przeraźliwie wcześnie – w dzieciństwie padła ofiarą molestowania na tle seksualnym. Porządek jej świata dziecięcego został zburzony w sposób nieodwracalny. Nieoczywistość́, podwójna tożsamość́ stała się jej tematem. 

Począwszy od Europy, Europy (1990), poprzez filmy Olivier, Olivier (1992), Tajemniczy ogród (1993), Plac Waszyngtona (1997), Strzał w serce (2001) aż po Julia wraca do domu (2002), dotykała spraw coraz bardziej prywatnych: dojrzewania w cieniu traumy z dzieciństwa, przyspieszonego wejścia w dorosłość. 

W środowisku filmowym krąży masa anegdot o tym, jak była dziarska, „męska”. W dawnych czasach upraszczano postać Holland i powielano stereotypy na jej temat – że „klęła jak szewc” albo że „paliła jak smok”. Wizerunek Agnieszki Holland – delikatnej, kobiecej, czułej, opiekuńczej – był pomijany. Podobnie jak – bardzo długo – feministyczny wydźwięk jej kina. Tymczasem już wczesne filmy reżyserki – Niedzielne dzieci (1976), Kobieta samotna (1981), Aktorzy prowincjonalni (1978) – mówi ły głównie o problemach kobiet.

Żeby zrozumieć Agnieszkę Holland i jej dzieło, dobrze jest zwalczyć w sobie głód łatwych odpowiedzi. Albo - jak ujęła to Olga Tokarczuk w swoim eseju Człowiek na krańcach świata: „wychynąć” poza swoją bańkę, w której się „zamykamy i mościmy”.

Filmy, które znalazły się w programie retrospektywy:

Aktorzy prowincjonalni, 1978

Całkowite zaćmienie, 1995

Europa, Europa, 1990 

Gorączka, 1981

Gorejący krzew, 2013

Gorzkie żniwa, 1985

Historia Gwen Araujo, 2006

Kobieta samotna, 1981

Niedzielne dzieci, 1976

Obywatel Jones, 2019

Olivier, Olivier, 1992

Plac Waszyngtona, 1997

Pokot, 2017

Strzał w serce, 2001

W ciemności, 2011

Wieczór u Abdona, 1975

Zabić księdza, 1988

Zdjęcia próbne, 1977


informacja prasowa


wtorek, 29 czerwca 2021

Platynowe Lwy dla Agnieszki Holland

Nagrodę Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych za całokształt twórczości otrzyma w tym roku Agnieszka Holland. Reżyserka i scenarzystka odbierze statuetkę Platynowych Lwów podczas finałowej gali 46. FPFF. Wcześniej aż trzykrotnie była laureatką Złotych Lwów za filmy: „Gorączka”, „W ciemności”, „Obywatel Jones”.

Agnieszka Holland, fot. Anna Bobrowska / KFP.
Zdjęcie wykonano podczas gali 44. FPFF

Platynowe Lwy corocznie przyznaje Komitet Organizacyjny Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, by uhonorować dorobek wybitnych postaci polskiego kina. Kandydaturę Agnieszki Holland jednogłośnie rekomendowały w tym roku Stowarzyszenie Filmowców Polskich oraz Rada Programowa Festiwalu, obradująca pod przewodnictwem Pawła Pawlikowskiego.

– Agnieszka Holland to bezsprzecznie jedna z najważniejszych postaci w historii polskiego kina. Zarazem osoba, które rozsadza swoją osobowością artystyczną jego ramy. Wykształcona w Pradze, z powodzeniem realizowała filmy w Polsce, Czechach, Francji, Niemczech i w USA. Jest prawdziwą obywatelką świata i jedną z najbardziej cenionych twórczyń współczesnego kina artystycznego. Od wielu lat poza działalnością artystyczną jest także aktywna społecznie, od niedawna przewodniczy także Europejskiej Akademii Filmowej, będąc tym samym jedną z najlepszych ambasadorek kraju i polskiej sztuki za granicą. Wręczanie Platynowych Lwów takiej osobie to z pewnością wielki dzień dla Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni – mówi Paweł Pawlikowski, przewodniczący Rady Programowej FPFF.

Platynowe Lwy otrzymali dotąd między innymi: Andrzej Wajda, Jerzy Antczak, Sylwester Chęciński, Tadeusz Chmielewski, Tadeusz Konwicki, Janusz Majewski, Roman Polański, Witold Sobociński, Jerzy Wójcik, Jerzy Gruza, Jerzy Skolimowski, Krzysztof Zanussi. W ubiegłym roku do tego grona dołączyli dwaj reżyserzy: Andrzej Barański i Feliks Falk.

W dorobku tegorocznej Laureatki jest ponad 40 filmów i seriali, zrealizowanych w Polsce, w licznych koprodukcjach międzynarodowych oraz w Stanach Zjednoczonych, nagradzanych na festiwalach oraz przez prestiżowe gremia filmowe.

Agnieszka Holland urodziła się 28 listopada 1948 roku w Warszawie. Jest absolwentką czeskiego FAMU, czyli Wydziału Filmowego i Telewizyjnego Akademii Sztuk Scenicznych w Pradze, który ukończyła w 1971 roku. Po powrocie do Polski pracowała jako asystentka reżysera przy filmie Krzysztofa Zanussiego „Iluminacja” (1973). Związała się z powstałym w 1972 roku Zespołem Filmowym „X”, gdzie kierownikiem artystycznym został Andrzej Wajda.

Jako reżyserka zadebiutowała telewizyjnym krótkim metrażem „Wieczór u Abdona” (1975). Jej pełnometrażowym debiutem byli „Aktorzy prowincjonalni” (1978), film uznany za jeden ze najważniejszych tytułów polskiego kina moralnego niepokoju. Obraz otrzymał wiele nagród, między innymi Międzynarodowej Federacji Krytyków FIPRESCI na Festiwalu w Cannes. W tym samym czasie Agnieszka Holland napisała scenariusz do filmu Andrzeja Wajdy „Bez znieczulenia” (1978), uhonorowanego Złotymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, wówczas jeszcze odbywającym się w Gdańsku.

Trzy lata później reżyserka otrzymała pierwsze „własne” Złote Lwy za film „Gorączka” (1980). Obraz będący adaptacją powieści Andrzeja Struga „Dzieje jednego pocisku” polemizował z entuzjazmem ruchu solidarnościowego z sierpnia ’80. Nakręcony krótko potem dramat „Kobieta samotna” (1981), przedstawiający beznadzieję życia samotnej matki w Polsce, aż sześć lat czekał na oficjalną premierę, wstrzymywany i cenzurowany przez władzę. Na Festiwalu w Gdyni otrzymał w 1988 roku Nagrodę Specjalną Jury.

Wprowadzenie stanu wojennego w Polsce w 1981 roku zastało Agnieszkę Holland za granicą, gdzie podjęła decyzję o pozostaniu na emigracji. Żyjąc i pracując okresowo we Francji i Republice Federalnej Niemiec, współpracowała z Andrzejem Wajdą między innymi nad scenariuszami do Dantona” (1982) i „Korczaka” (1990). Jej film „Gorzkie żniwa” (1985), w którym podjęła tematykę Holocaustu, był nominowany do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. W amerykańsko-francuskiej koprodukcji zrealizowała „Zabić księdza” (1988), dramat oparty na historii morderstwa księdza Jerzego Popiełuszki.

Prawdziwe losy Solomona Perela, Żyda uciekającego przed zagładą do niemieckiej armii, stały się inspiracją do filmu „Europa, Europa” (1990). Został on nagrodzony Złotym Globem dla najlepszego filmu obcojęzycznego. Agnieszka Holland otrzymała za niego ponownie nominację do Oscara, tym razem za scenariusz adaptowany.

Pierwszym w pełni francuskim filmem Agnieszki Holland, nakręconym na podstawie własnego scenariusza, był „Olivier, Olivier” (1991) – wnikliwe studium rodziny z prowincji, w której w niewyjaśniony sposób ginie jedno z dzieci. W Stanach Zjednoczonych reżyserka zrealizowała adaptację klasycznej powieści Frances Hodgson Burnett „Tajemniczy ogród” (1993). Wśród kolejnych amerykańskich produkcji znalazły się: film „Całkowite zaćmienie” (1995) o związku poetów Artura Rimbauda i Paula Verlaine’a, „Plac Waszyngtona” (1997), adaptacja powieści Henry’ego Jamesa, a następnie „Trzeci cud” (1999) na podstawie powieści Richarda Vetere’a, w którym reżyserka podjęła temat cudów w Kościele katolickim. Wśród kolejnych filmów niezwykle pracowitej polskiej filmowczyni zrealizowanych w tym okresie za granicą są „Julia wraca do domu” (2001) i „Kopia mistrza” (2006).

Do tematu Holocaustu, dwie dekady po filmie „Europa, Europa”, Agnieszka Holland powróciła dramatem wojennym „W ciemności” (2011). Ta filmowa adaptacja książki Krystyny Chiger „Dziewczynka w zielonym sweterku” przyniosła reżyserce drugie w karierze Złote Lwy na Festiwalu w Gdyni, a także kolejną nominację do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Premierę na Berlinale miał film Agnieszki Holland „Pokot” (2017) – określana jako eko thriller adaptacja powieści Olgo Tokarczuk „Prowadź swój pług przez kości umarłych”. Film otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie, a w Gdyni między innymi nagrodę za najlepszą reżyserię.

44. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w 2019 roku przyniósł Agnieszce Holland trzecią statuetkę Złotych Lwów dla najlepszego polskiego filmu. Reżyserka otrzymała ją za „Obywatela Jonesa” (2019), opowieść o walijskim dziennikarzu, który jako pierwszy opisał wielki głód na Ukrainie. Już rok później reżyserka zaprezentowała swój kolejny film, będący efektem jej pracy w Czechach, czyli „Szarlatana” (2020). Tym razem zainspirowała się biografią Jana Mikolaszka, czeskiego zielarza i uzdrowiciela.

W Polsce w 2007 roku Agnieszka Holland nakręciła serial telewizyjny z nurtu political fiction „Ekipa”, we współpracy z siostrą Magdaleną Łazarkiewicz, córką Kasią Adamik oraz Borysem Lankoszem. Jej kolejną realizacją serialową zrealizowaną wspólnie z córką była koprodukcja polsko-czesko-słowacko-węgierska „Janosik. Prawdziwa historia” (2009). Spośród jej produkcji telewizyjnych warto wymienić miniserial HBO „Gorejący krzew” (2013). Opowiada ona historię Jana Polaka, czeskiego studenta, który dokonał aktu samospalenia w proteście przeciw agresji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację. W 2018 roku premierę miał pierwszy polski serial dla platformy Netflix, „1983”. Agnieszka Holland pracowała przy nim z Kasią Adamik, Olgą Chajdas i Agnieszką Smoczyńską. Agnieszka Holland reżyserowała także wybrane odcinki amerykańskich seriali: „Prawo ulicy”, „The Killing”, „House of Cards”.

Agnieszka Holland zajmowała się także reżyserią teatralną oraz tłumaczeniami z języka czeskiego. Przełożyła „Nieznośną lekkość bytu” Milana Kundery (polskie wydanie w 1985 roku). Artystka została odznaczona między innymi Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w pracy twórczej” (2001) oraz Złotym Medalem „Gloria Artis – Zasłużony Kulturze” (2008). Za „zasługi w szerzeniu dobrego imienia państwa czeskiego” otrzymała również Nagrodę „Gratias Agit”, przyznawaną przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych Czech. Jest doktorem Honoris Causa Uniwersytetu Brandeis w Waltham (Massachusetts) oraz FAMU w Pradze.

W grudniu 2020 roku Agnieszka Holland została prezydentką Europejskiej Akademii Filmowej (EFA), przejmując tę funkcję od niemieckiego reżysera, scenarzysty i producenta, Wima Wendersa. Wcześniej od 2014 roku stała na czele Rady EFA. Reżyserka udziela się publicznie, będąc uważną obserwatorką współczesności i zaangażowaną komentatorką życia społeczno-politycznego.

Agnieszka Holland odbierze Platynowe Lwy, Nagrodę Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych za całokształt twórczości, w sobotę 25 września 2021 roku, podczas uroczystej gali 46. FPFF w Gdyni.

informacja prasowa

 

czwartek, 16 lipca 2020

Polska premiera "Szarlatana" Agnieszki Holland we Wrocławiu. Pokaz ze znakiem jakości Nowych Horyzontów

31 lipca o godz. 20.00 Kino Nowe Horyzonty zaprasza na polską premierę nowego filmu Agnieszki Holland!


Lato we Wrocławiu bez Festiwalu Nowe Horyzonty to zjawisko co najmniej egzotyczne. Nieprzerwanie od 2006 roku, na przełomie lipca i sierpnia, stolica Dolnego Śląska stawała się stolicą kina, gdzie premierowo pokazywano najważniejsze przeboje ze światowych festiwali oraz najnowsze dzieła filmowych mistrzyń i mistrzów. W tym roku Nowe Horyzonty zostały przeniesione na listopad, tworząc tym samym festiwalową lukę w pierwotnym terminie. Wspólnie z Gutek Film – wieloletnim partnerem NH – przygotowaliśmy jednak specjalne wydarzenie dla nowohoryzontowych widzów. 31 lipca o godz. 20:00 zapraszamy do Kina Nowe Horyzonty na polską premierę nowego filmu Agnieszki Holland.

Kadr z filmu Szarlatan w reż. Agnieszki Holland

Jedna z najwybitniejszych polskich reżyserek i zarazem jedna autorek światowego kina powraca z opartym na faktach, zrealizowanym z rozmachem Szarlatanem. Debiutujący na tegorocznym Berlinale, gdzie uznano go za jeden z najlepszych tytułów festiwalu, film Agnieszki Holland to znakomita, nieszablonowa i niesłychanie zmysłowa opowieść o mężczyźnie, który zapragnął okiełznać naturę. Twórczyni nominowanych do Oscara W ciemności i Europy, Europy, a także Obywatela Jonesa i Pokotu, gromadzi tu najważniejsze wątki swojej twórczości: bierze na warsztat postać geniusza, obserwuje relacje człowieka z przyrodą, przygląda się wierze, która czyni cuda i po raz kolejny jest naszą przewodniczką po paradoksach XX wieku. A kreśląc zaskakującą love story, przypomina, jak łatwo miłość może zmienić się we własne przeciwieństwo.

Kadr z filmu Szarlatan w reż. Agnieszki Holland

Choć rozgrywa się w przeszłości, Szarlatan jest filmem jak najbardziej współczesnym – podobnie jak jego bohater, zielarz Jan Mikolášek, dla którego remedium na ludzkie cierpienie jest natura. Jej potężne moce zdolne są uzdrowić ciało, ale w filmie Holland to także przestrzeń prawdziwej wolności dla ducha. Tylko w łączności z nią możemy zrozumieć i zaakceptować to, kim naprawdę jesteśmy. Alchemiczna niemal wiedza o właściwościach ziół, jaką posiadł Mikolášek, i jego zdumiewający dar przenikania do ludzkiego wnętrza sprawiają, że do jego kliniki ciągną tysiące potrzebujących. Ale ten dar ma także swoją ciemną stronę.

Kadr z filmu Szarlatan w reż. Agnieszki Holland

Przywołując legendarną postać czeskiego zielarza, reżyserka wydobywa na światło dzienne jego tajemnice, emocje i pragnienia, na które jedynym lekarstwem jest fanatyczne oddanie pracy. Szarlatan pokazuje, że talent bywa przekleństwem, a władza zawsze łączy się z pychą. Tworząc fascynującą, pełną sprzeczności postać uzdrowiciela, Agnieszka Holland ucieka od odpowiedzi na pytanie, czy był ludowym lekarzem czy zwykłym oszustem. Prawda, która ją interesuje, dotyczy naszej wiary w cuda, tęsknoty za autorytetem, pragnienia, by żyć w zgodzie z naturą – także naszą własną.

Opis: Małgorzata Sadowska

informacja prasowa

poniedziałek, 8 stycznia 2018

"W ciemności" Agnieszki Holland: Wobec zła /recenzja/

„a światłość w ciemności świeci 
i ciemność jej nie ogarnęła. 
Pojawił się człowiek posłany przez Boga” 
Ewangelia według św. Jana
W filmie Agnieszki Holland „W ciemności” została opowiedziana autentyczna historia 11 Żydów ocalałych z zagłady dzięki pomocy jednego człowieka – Leopolda Sochy.  Chociaż osadzona w realiach okupowanego Lwowa, opowieść ta prowokuje do refleksji na temat postaw człowieka wobec zła, które – jak w „Dżumie” Alberta Camus - ciągle istnieje i jest groźne.

plakat filmu, KinoSwiatPL

Film powstał na kanwie powieści Roberta Marshalla „W kanałach Lwowa. Heroiczna opowieść o przetrwaniu z Holokaustu”, ta zaś - z inspiracji losami rodziny Chigerów.  Po pacyfikacji getta lwowskiego część Żydów schroniła się w kanałach. Spośród kilkudziesięciu osób ocalało jedenaście, wśród nich – jedyny żyjący jeszcze świadek tamtych wydarzeń – Krysia Chigerówna z bratem i rodzicami.  W swoich wspomnieniach („Dziewczynka w zielonym sweterku”) zapamiętała kamienie pełne robaków wszelkich rozmiarów  i szczury, mnóstwo szczurów, do których z czasem przyzwyczaili się do tego stopnia, że młodszy brat Pawełek karmił je jak domowe zwierzęta. Ścieki były cuchnące i pełne odchodów. Wszędzie sieci pajęcze. Czuło się lodowate zimno, nawet gdy na powierzchni była już wiosna.

kadr z filmu, KinoSwiatPL

W takich warunkach, początkowo w niszy 10 na 12 metrów, ukrywało się 21 osób, a potem 11 - pod kościołem o.o. bernardynów. Żyli tak przez 14 miesięcy dzięki pomocy kanalarzy, a  później tylko jednego z nich, Leopolda Sochy, który mimo grożącego mu niebezpieczeństwa, wytrwał do końca. Początkowo robił  to z pobudek materialnych, później jednak - bezinteresownie.

Agnieszka Holland miała niełatwe zadanie pokazania tej historii tak, by uniknąć fałszywego patosu, psychologicznych uproszczeń i jednoznacznych ocen. Poldek Socha w znakomitej interpretacji Roberta Więckiewicza  nie ma bynajmniej cech bohatera. Przeciwnie, jest prostym człowiekiem, z więzienną przeszłością, drobnym złodziejaszkiem, który w ten sposób „dorabia”, aby utrzymać rodzinę: córkę i niepracującą zawodowo żonę Wandę (fantastyczna, jak zwykle, Kinga Preis). Musi uporać się ze stereotypami na temat Żydów oraz z faktem, że bywa postrzegany przez nich jako człowiek niegodny zaufania, bo żerujący na ich nieszczęściu, co słusznie uważa za niesprawiedliwe. Z czasem po ludzku się do nich przywiązuje i robi wszystko, aby ich ocalić, ryzykując życie swoje i rodziny. Gotów jest nawet wziąć na wychowanie noworodka, który przychodzi na świat w kanale.

Kinga Preis z filmie W ciemności, KinoSwiatPL
Chociaż bowiem wydawać by się mogło, że to absurdalne, w kanale toczy się zwyczajne życie, a postaci Żydów są również wielowymiarowe i autentyczne. Obok rodziny Chigerów (Paulinę gra Maria Schrader, a Ignacego Herbert Knaup)  oraz pobożnego chasyda Jakuba Berestyckiego (Jerzy Walczak), poznajemy także postać  Janka Grossmanna (Marcin Bosak), który najpierw pozostawia swemu losowi żonę i dwoje dzieci, potem czyni to samo z ciężarną kochanką. Holland pokazuje także  jak człowiek przystosowuje się do „niemożliwego”. W kanałach toczy się bowiem „normalne” życie: ktoś gotuje posiłek, dzieci uczą się pisać i czytać, urządza się przedstawienie teatralne…

kadr z filmu, Agnieszka Grochowska i Benno Furmann, KinoSwiatPL

Jest w filmie kilka scen naprawdę pięknych, symbolicznych i głęboko poruszających. Wśród nich – scena paschy, która odbywa się równocześnie ze sceną I Komunii św. córki Leopolda Sochy w Kościele o.o. bernardynów, usytuowanym nad kanałem, gdzie ukrywają się Żydzi. Jest także piękna scena miłosna między Klarą Keller (Agnieszka Grochowska) a Mundkiem Marguliesem (Benno Fürmann), bohaterów gotowych za siebie umrzeć, nawet w takich okolicznościach. 

W wywiadzie dla Programu II PR Agnieszka Holland przyznała, że pod wpływem Marka Edelmana[1], któremu film jest zadedykowany, miała odwagę nakręcić sceny miłosne, ponieważ to on nalegał, aby pokazać, że nawet w tak ekstremalnych i nieludzkich warunkach może zrodzić się miłość, która daje zakochanym siłę i która jest „mocniejsza niż śmierć”. Reżyserka nawiązuje też w swoim filmie do historii opisanej w wywiadzie z Edelmanem: „Zdążyć przed Panem Bogiem”. Mianowicie  już w pierwszej scenie widzimy stojącego na beczce Żyda, którego kosztem „bawią się” dwaj niemieccy żołnierze, obcinając mu i wyrywając na koniec brodę. Właśnie to autentyczne wydarzenie sprawiło, że Edelman postanowił „nie dać się wepchnąć na beczkę” i został przywódcą powstania w warszawskim getcie, bo chciał przynajmniej godnie umrzeć.

Jest w filmie Agnieszki Holland także sporo aluzji do Starego i Nowego Testamentu, np.  scena, w której toczy się spór o to, ilu Żydów może ocalić Socha, jest echem opowieści o Sodomie i Gomorze, w której Lot „targuje się” z Bogiem o ocalenie. Z kolei liczba 12 potencjalnych uratowanych, o których upomina się Ignacy Chiger, przywołuje Nowy Testament i dwunastu apostołów. Okazuje się, że to są wspólne punkty odniesienia zarówno dla Żydów, jak i dla Polaków – ich dziedzictwo.  To zresztą swoisty fenomen, że deklarując się jako agnostyczka, Agnieszka Holland (autorka m.in. „Trzeciego cudu”)  nie waha się przed pokazaniem  takich scen, jak choćby ta, w której Socha brnie wśród ulewnego deszczu na ratunek „swoim Żydom” i mówi głośno modlitwę  Ojcze nasz, podczas gdy pobożny Żyd Berestycki również wzywa po hebrajsku Bożej pomocy. I wtedy staje się niemożliwe: i Socha ocaleje, i ocaleją Żydzi… 

kadr z filmu W ciemności, KinoSwiatPL

Wielką siłą filmu są zdjęcia Jolanty Dylewskiej (Złota Żaba na Camerimage 2011), kręcone w tak trudnych warunkach. Wzorem był dla niej „Kanał” Andrzeja Wajdy, ale widać mistrzynię, która poszła dalej i bez której film nie byłby tak poruszający i wiarygodny.

Zaletą filmu jest także jego warstwa dźwiękowa, dzięki której oddano znakomicie obraz wielokulturowego Lwowa, który także należy do przeszłości.  Bohaterowie mówią bałakiem (gwara lwowska), po polsku, po ukraińsku, po niemiecku, w jidysz i po hebrajsku. W uszach pozostaje melodia tych języków, którymi mówili jeszcze nasi dziadkowie.

Graniczne doświadczenie – człowiek wobec zła to w filmie Agnieszki Holland i dla każdego z nas, widzów, wielka tajemnica. Wszyscy jesteśmy podatni na zło i tylko nieliczni potrafią się mu oprzeć. To, co w filmie esencjonalne,  prowokuje nas do refleksji na ten właśnie temat. Dopóki bowiem nie znajdziemy się w ciemności, niewiele o sobie wiemy …
Ja jednak wierzę, że ciemność światłości nie ogarnie i zawsze znajdzie się ten posłany.


„W ciemności” – dramat wojenny w reż. Agnieszki Holland
produkcja: Kanada, Niemcy, Polska, Studio Filmowe Zebra
scenariusz: David F. Shamoon
premiera polska: 5 stycznia 2012 r.

Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu Kulturaonline w lutym 2012 roku. 
zwiastun

[1] Zmarły w 2009 roku dział polityczny i społeczny, lekarz kardiolog,  jeden z przywódców powstania w getcie warszawskim, bohater wywiadu Hanny Krall Zdążyć przed Panem Bogiem, który stał się obowiązkową szkolną lekturą, autor wspomnień spisanych przez Paulę Sawicką I była miłość w getcie.

sobota, 23 lipca 2022

Sobota na Nowych Horyzontach

Pierwsza festiwalowa sobota będzie trwać jeszcze w niedzielny poranek, bowiem o świcie po nocy z soboty na niedzielę rozpocznie się W Brzask, wyjątkowe wydarzenie muzyczne. Zaczynamy więc najdłuższy dzień na festiwalu!

Zanim wyruszymy w kierunku Parku Szczytnickiego, gdzie odbędzie się W Brzask, czeka nas cały dzień filmowych wrażeń. Dziś zapraszamy na 16 spotkań z twórcami, m.in. z Agnieszką Holland, Denisem Côté i autorkami i autorami filmów z Shortlisty. Strzałem w dziesiątkę niezmiennie pozostaje sekcja mBank Pokazy Galowe, gdzie znajdziecie najgłośniejsze filmy ze światowych festiwali. Dziękujemy naszemu mecenasowi, mBankowi, za kolejny rok wspierania kina!

Najmłodszych widzów zapraszamy na zestaw animacji Ariol (godz. 13:00), połączony z warsztatami po pokazie. W ramach kina plenerowego zaprezentujemy dziś C’mon C’mon Mike’a Millsa (tego nie można przegapić: boski Joaquin Phoenix na olbrzymim ekranie!). Kino na Rynku rusza tradycyjnie o godz. 22:00. Film wyświetlimy z również z ukraińskimi napisami; dostępna jest też audiodeskrypcja.

W przestrzeni galerii SiC! BWA można podziwiać wystawę As Far As I Can See, a w galerii Studio BWA niepodzielnie panuje Republika słońca. Pobudzenie zmysłów zapewni Ambient Room #6: DISCHARGE w IP Studio.

Spotkania

12:30 – Kegelstatt Trio, reż. Rita Azevedo Gomes

gościni: Rita Azevedo Gomes

12:30 – Takie lato, reż. Denis Côté

gość: Denis Côté

12:45 – Kobieta samotna, reż. Agnieszka Holland

goście: Agnieszka Holland, Jacek Petrycki – autor zdjęć i Bogusław Linda – aktor

12:45 – Na pełen etat, reż. Éric Gravel

gość: Éric Gravel

13:00 – Przez długi czas nie bałem się oślepnąć, reż. Yannick Mosimann

gość: Yannick Mosimann

13:15 – Anerca oddech życia, reż. Markku Lehmuskallio, Johannes Lehmuskallio

gość: Johannes Lehmuskallio

15:45 – Pokot, rez. Agnieszka Holland

gość: Agnieszka Holland

15:45 – Afterwater, reż. Dane Komljen

goście: Dane Komljen, James Lattimer – scenarzysta i Jonasz Hapka – aktor

16:00 – Shortlista: zestaw 1

goście (reżyserki i reżyserzy): Jakub Ciosiński, Filip Jakubowski, Kinga Pudełek, Olga Kłyszewicz, Alicja Jasina

16:00 – Raj jeszcze nie utracony (Trzeci rok Oony), reż. Jonas Mekas

goście: Pip Chodorov – historyk filmu, przyjaciel i opiekun spuścizny Jonasa Mekasa oraz Sebastian Mekas – syn reżysera

16:15 – Braty, reż. Marcin Filipowicz

goście: Marcin Filipowicz, aktorzy i aktorki: Hubert Miłkowski, Sebastian Dela, Marta Stalmierska, Cezary Łukaszewicz oraz Jerzy Kapuściński – producent

16:30 – Olho Animal, reż. Maxime Martinot

gość: Maxime Martinot

18:45 – Całkowite zaćmienie, reż. Agnieszka Holland

gość: Agnieszka Holland

18:45 – Tama, reż. Ali Cherii

gość: Ali Cherri

19:00 – Zestaw filmów: Autobiografia pewnego człowieka, którego oczy stały się jego pamięcią i Autoportret, reż. Jonas Mekas oraz A Movie Is a Movie Is a Movie (or Out-takes from a Meeting with a Happy Man), reż. Jakub Duszyński

goście: Pip Chodorov – historyk filmu, przyjaciel i opiekun spuścizny Jonasa Mekasa, Sebastian Mekas – syn reżysera oraz Jakub Duszyński

19:15 – Historia drwala, reż. Mikko Myllylahti

gość: Jarkko Lahti – aktor

Scena artystyczna

Zapraszamy do galerii SiC! BWA Wrocław, gdzie można oglądać wystawę As Far As I Can See, która towarzyszy retrospektywie Jonasa Mekasa, litewsko-amerykańskiej ikony awangardy, bohatera jednej z tegorocznych retrospektyw. W galerii Studio BWA, w ramach Republiki słońca, przyglądamysię różnym wymiarom Północy: solarnemu i społecznemu, ekologicznemu. W IP Studio można oglądać (i doświadczać) szóstą już odsłonę Ambient Roomu, w tym roku pod nazwą DISCHARGE. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny.

informacja prasowa

wtorek, 7 maja 2019

"Pokot" - "ekologiczny" film Agnieszki Holland /recenzja/

Nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem, ”Pokot” Agnieszki Holland jest filmem jednowymiarowym, z gotowymi tezami i jednoznacznym przesłaniem, zrobionym jakby na zamówienie. Tylko czyje?





Wyznam, że z napisaniem recenzji najnowszego Agnieszki Holland mam spory kłopot. Bardzo cenię twórczość tej reżyserki, począwszy od ”Zdjęć próbnych”, a szczególnie od ”Aktorów prowincjonalnych”, poprzez „Kobietę samotną”, amerykańskie i niemieckie filmy, jak choćby ”Gorzkie żniwa” czy ”Plac Washingtona”, na ”W ciemności” kończąc. Celowo pomijam seriale, bo to raczej komercyjna działalność. Kino Agnieszki Holland zawsze było twórcze, mające jej ”charakter pisma” i dotyczyło istotnych spraw. Postaci ekranowe pasjonowały i budziły różne emocje – były z krwi i kości, jak choćby Beethoven z ”Kopii mistrza”. Za znakomicie zarysowanymi postaciami stało także świetne aktorstwo, wspaniałe zdjęcia (m.in. Jacek Petrycki, Jolanta Dylewska) i piękna muzyka. Wszystko to tworzyło znakomitą artystycznie całość.
Tymczasem ”Pokot”, najnowszy film Agnieszki Holland, wygląda na tym tle jak mizerna agitka zrobiona na zamówienie hm… ekologów. Najchętniej więc zmilczałabym, bo każdemu twórcy może się przydarzyć dzieło nieudane, nie na jego miarę i nie na miarę naszych oczekiwań. Jakże jednak przemilczeć film, o którym stało się głośno z racji prestiżowej nagrody na liczącym się festiwalu?

Czarno-biały świat, schematyczni bohaterowie

Główna bohaterka filmu, do której wszyscy zwracają się po nazwisku, ale ”źli” bohaterowie mówią zazwyczaj ”Duszeńko”, zamiast ”Duszejko”, co jest oczywistym freudowskim błędem, żyje samotnie w uroczej kotlinie. Jak się szybko przekonamy, nie jest to jednak znowu taki raj, jakby się na pozór mogło wydawać. Przeciwnie – piekło raczej, i to piekło stworzone przez miejscowych mężczyzn, będących myśliwymi, ale także ”trzymających władzę”. Także tę duchową, czego dowodzi przykład księdza.


Agnieszka Mandat w filmie "Pokot"

Mężczyźni zabijają z upodobaniem, a ponieważ mają władzę i pieniądze, więc mogą bez najmniejszych konsekwencji łamać prawo – także w stosunku do słabszych, którymi są kobiety. Jest to mała prowincjonalna społeczność, która nie daje właściwie żadnej alternatywy.
Istnieje zatem wyraźna dychotomia pomiędzy mężczyznami – okropnymi samcami, odrażającymi fizycznie i mentalnie, upokarzającymi innych, a kobietami – ich żonami i kochankami – traktowanymi przedmiotowo i bezwzględnie. Jedynie trzej przybywający z zewnątrz przybysze są inni. Jeden z nich to znerwicowany wdowiec Matoga, który spędza czas w swoim domu (głównie w piwnicy, jak jego ojciec), drugi to Boros (w tej roli wystąpił czeski aktor i reżyser Miroslav Krobot), naukowiec – cudzoziemiec, badający życie owadów leśnych, trzecim jest młody informatyk, Dyzio (Jakub Gierszał), ”naznaczony” epilepsją. Wszyscy są w jakimś sensie słabi i bezbronni, więc nie należą do grupy ”silnych mężczyzn”.
W takim oto świecie żyje główna bohaterka – ongiś inżynier, która budowała w Libii mosty, a obecnie żyjąca blisko natury wegetarianka, astrolożka z zamiłowania, uwielbiana przez dzieci nauczycielka języka angielskiego. Próbuje bezskutecznie powstrzymać bezprawie, ale na próżno, toteż – jak samotny szeryf z amerykańskich westernów – bierze sprawy w swoje ręce.
Ta nieznośna ”jednowymiarowość” postaci właściwie nie pozwala znakomitym skądinąd aktorom stworzyć znaczące kreacje. Borys Szyc jako Wnętrzak ma właściwie niewiele do zagrania: klnie, jest prymitywny i traktuje przedmiotowo swoją kochankę – Dobrą Nowinę (Patrycja Wolny). Podobnie wygląda inna para: Prezes (Andrzej Grabowski) i jego neurotyczna żona. Jakby reżyserka nie dowierzała widzowi, że właściwie oceni daną postać, stosuje jeszcze odpowiednie tricki, jak np. wielokrotne zbliżenia ust ”złych” bohaterów – ich odrażające w tak wielkim planie usta i zęby mają nas przekonać, że to potwory i ”pożeracze”. Nawet główna postać – Janina Duszejko, zagrana przez Agnieszkę Mandat, składa się z samych schematów: to skrzyżowanie wyzwolonej hipiski z intelektualistką (o czym świadczą nie tyle jej wypowiedzi, co książki na półkach) i wegetarianką. Swoją wiedzę tajemną o ludziach czerpie z … astrologii. Właściwie nic o niej nie wiemy, chyba tylko to, że w walce o życie zwierząt nie cofnie się przed niczym. Jest zupełnie pozbawiona biografii, nawet w tak szczątkowej postaci jak Dobra Nowina czy Matoga. Z pewnością jest ”wrażliwa”, bo wzrusza ją do łez ”holokaust” larw – tak to dosłownie zostało w filmie określone. Tak czy owak jest pozytywną bohaterką i ma dobroduszną twarz Agnieszki Mandat.

Gatunkowy misz-masz z niepokojącym przesłaniem

Pokot” sprawia również kłopot natury genologicznej. Przywykliśmy do kina gatunków, a także do postmodernistycznego ich mieszania. Zawsze jednak owo przemieszanie miało jakiś sens, jak choćby sceny musicalowe w ”Wysokich obcasach” Almodovara czy „Tańcząc w ciemnościach” von Triera. Jednak Agnieszka Holland to nie Almodovar ani von Trier, je kino zawsze było pod tym względem jednorodne gatunkowo. W ”Pokocie” jest inaczej – reżyserka korzysta z kina gatunków, ale robi to jakoś niezręcznie i niekonsekwentnie. Jej film to po trosze zagadka kryminalna, film psychologiczny, a nawet coś na kształt westernu… Ale zagadka kryminalna rozłazi się w szwach, bo więcej w niej ”astrologii” niż kryminalnych tajemnic. Psychologia postaci właściwie nie istnieje lub jest uschematyzowana: Dobra Nowina daje się wykorzystywać, bo jest z patologicznej rodziny, a Matoga (Wiktor Zborowski) stracił we wczesnym dzieciństwie matkę, a potem żonę i zdziwaczał jak jego ojciec. W westernie zaś samotny bohater walczył ze złem i zwyciężał, zaprowadzając ponownie moralny ład. W ”Pokocie” trudno mówić o zaprowadzeniu moralnego ładu. Na dodatek – jak w baśni – mamy happy and. Bohater nie jest już sam, ale w gronie przyjaciół, w jeszcze ładniejszym raju, do którego zło nie ma już dostępu. Sądzę, że takie infantylne zakończenie filmu nie przystoi doświadczonej artystce. Cóż z tego, że Kotlina Kłodzka została pięknie sfilmowana przez Jolantę Dylewską, skoro tym razem urodzie zdjęć nie towarzyszy jakieś głębsze przemyślenie…

Pokot czyli rytualny ubój

Pokot oznacza rozkład – jest to tradycyjny obrzęd zakończenia polowania, podczas którego składany jest raport o jego przebiegu, o ubitej zwierzynie (ułożonej pokotem) i ma charakter rytuału. Taki rytuał Agnieszka Holland pokazuje … we wnętrzu kościoła, w trakcie mszy. Podczas jego trwania uśmiechnięte dzieci śpiewają popularną pieśń myśliwską z XVII w. ”Pojedziemy na łów”. A to tylko jeden z ”chwytów” mających pokazać, gdzie tkwi zło. Zresztą kościół płonie po tej ”czarnej mszy”, niejako ”za karę”….
Pokot” jest filmem jednowymiarowym, z gotowymi tezami i jednoznacznym przesłaniem, zrobionym jakby na zamówienie. Przecież jednak nie ekologów?
zwiastun filmu

Pokot” w reżyserii Agnieszki Holland został nakręcony na podstawie powieści Olgi Tokarczuk ”Prowadź swój pług przez kości umarłych” (2009) i miał swoją polską premierę 24 lutego 2017 roku.
Recenzja ukazła się pierwotnie na portalu Kulturaonline.

poniedziałek, 9 grudnia 2019

56. Jazz nad Odrą: znamy gości koncertu otwarcia w Narodowym Forum Muzyki

Festiwal otworzy światowa premiera płyty wyjątkowego zestawu muzyków oraz polska pianistka nazywana nową nadzieją jazzu. W Narodowym Forum Muzyki zagrają Możdżer Danielsson Fresco Trio & Holland Baroque oraz Kasia Pietrzko Trio.



W poniedziałkowy wieczór Strefa Kultury Wrocław zaprasza na koncert otwarcia 56. edycji festiwalu Jazz nad Odrą. Na początek czeka nas występ młodej pianistki, aranżerki i kompozytorki, która od swojego debiutu w 2017 roku (album „Forthright Stories") zbiera tylko entuzjastyczne recenzje. Projekt Kasia Pietrzko Trio – oprócz artystki – tworzą Piotr Budniak, perkusista i kompozytor z długą listą muzycznych osiągnięć oraz Andrzej Święs, czołowy kontrabasista młodego pokolenia polskiej sceny jazzowej. Ich wspólne kompozycje zwracają uwagę świeżością, klarownością i przejrzystością, a grę zespołu cechuje niezwykła dbałość o dobrą jakość brzmienia.

Kasia Pierzko, fot. materiały prasowe

Gwiazdą wieczoru będzie wyjątkowy zestaw artystów. Na scenie pojawi się Leszek Możdżer, dyrektor artystyczny festiwalu wraz z Larsem Danielssonem, szwedzkim basistą i wiolonczelistą i Zoharem Fresco, perkusistą z Izraela w towarzystwie orkiestry Holland Baroque. W projektach tworzonych przez Możdżer Danielsson Fresco Trio nic nie jest oczywiste. Ich produkcje docenia się za subtelne i wyrafinowane brzmienie oraz osiąganie harmonii między kluczową dla natury jazzu improwizacją a melodyjną przystępnością. Trio ma na koncie trzy studyjne albumy: „The Time” z tytułem Diamentowej Płyty oraz „Between us and the light” oraz „Polska”, które osiągnęły już status Podwójnej Platyny. Tym razem muzycy do nagrań kolejnego albumu zaprosili orkiestrę Holland Baroque, z którą Leszek Możdżer nagrał w 2017 roku płytę „Earth Particles”. Koncert w Narodowym Forum Muzyki będzie jednocześnie premierą nowej płyty oraz inauguracją związanej z nią trasy koncertowej.

Leszek Możdżer, Lar Danielsson, Zohar Fresco, materiały prasowe

Bilety trafią do sprzedaży 12 grudnia o godzinie 12:00 – do nabycia na www.jazznadodra.pl, www.nfm.wroclaw.pl oraz www.eventim.pl.

56. Jazz nad Odrą: koncert otwarcia

Możdżer Danielsson Fresco Trio & Holland Baroque | Kasia Pietrzko Trio

20 kwietnia 2020, godz. 19:00

Narodowe Forum Muzyki, Wrocław

piątek, 21 września 2018

Agnieszka Holland gwiazdą 9. Festiwalu Kamera Akcja

Przedpremierowy pokaz "Córki trenera", panel dyskusyjny z udziałem Agnieszki Holland, filmy podbijające Cannes i Berlinale - już za niecały miesiąc rozpocznie się 9. Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja (18-21 października 2018). Trwa sprzedaż karnetów, nabór wolontariuszy i zgłoszeń w konkursach „Krytyk Pisze” i „Krytyk Mówi”.

Agnieszka Holland, fot. organizatorów

Premiera na otwarcie festiwalu

Córka trenera, reż. Łukasz Grzegorzek

9 edycję Festiwalu otworzy "Córka trenera" w reżyserii Łukasza Grzegorzka. W przedpremierowym (na ekrany polskich kin wejdzie dopiero w marcu 2019 roku), łódzkim pokazie najnowszego filmu twórcy ciepło przyjętego "Kampera" wezmą udział reżyser, producentka Natalia Grzegorzek i odtwórczyni tytułowej roli, studentka łódzkiej Szkoły Filmowej Karolina Bruchnicka. Tytułową postacią jest także trener, czyli Maciej Kornet (Jacek Braciak), który w towarzystwie 17-letniej Wiktorii podróżuje po Polsce rozklekotanym vanem w poszukiwaniu jej sukcesu w zawodach tenisa ziemnego. Ojciec chce, żeby córka została mistrzynią kraju. Ta z każdą wyprawą zaczyna jednak rozumieć, jak wiele wyrzeczeń kosztuje ją sport i chęć sprostania oczekiwaniom taty. Twórcy filmu - Natalia i Łukasz Grzegorzek - podczas festiwalu wezmą udział także w poświęconym "Córce trenera" case study. Opowiedzą w jaki sposób stworzyć w Polsce film, który ma energię i klimat produkcji prosto z Sundance.

Gwiazdorski panel dyskusyjny

Gwiazdą pierwszego dnia 9. Festiwalu Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja będzie Agnieszka Holland! Najsłynniejsza polska reżyserka i scenarzystka weźmie udział w czwartkowym panelu dyskusyjnym poświęconym przemocy w kinie. Zaproszeni goście porozmawiają o wszelkiego rodzaju wykluczeniach i niesprawiedliwościach dotykających twórców na planie filmowym. Czy płeć ma tam jeszcze znaczenie? Czy operatorzy lubią się z dźwiękowcami? Kto najbardziej działa na nerwy pionowi produkcyjnemu? Na te i wiele innych, często drażliwych pytań spróbują odpowiedzieć m.in. producentka filmu "Córka trenera" Natalia Grzegorzek i Greta Gober, założycielka i liderka ruchu Hollaback! w Polsce, członkini międzynarodowego sojuszu na rzecz równości w mediach (GAMAG - The Global Alliance on Media and Gender).

Program filmowy

Uczestnicy 9. edycji Festiwalu Kamera Akcja obejrzą ponad 50 filmów podzielonych na 8 sekcji tematycznych. W sekcji "Krytyczne Premiery" znajdzie się aż 16 tytułów, które w Łodzi będzie można zobaczyć po raz pierwszy. Poza filmem otwarcia będą to m.in. zrealizowany w stylistyce kina Guya Ritchiego "The World is Yours" francuskiego reżysera Romaina Gavrasa (Cannes Directors Fortnight 2018), "Dzika grusza" tureckiego mistrza kina Nuri Bilge Ceylana (Cannes Main Competition 2018). Widzowie zobaczą także nagrodzoną za najlepszy scenariusz w Cannes "Sofię" w reżyserii Meryem Benm'Barek-Aloisi.

Premierowo podczas festiwalu, w ramach poświęconej jej sekcji, zaprezentowany zostanie także najnowszy film wybitnej, francuskiej reżyserki Ursuli Meier. W wyniku braku dystrybucji kinowej polska premiera "Shock Waves - Diary of My Mind" na 9. FKA będzie prawdopodobnie jedyną okazją na obejrzenie tego filmu w Polsce. W sekcji dedykowanej reżyserce "Twojej siostry" (Srebrny Niedźwiedź podczas 62. Berlinale), przewodniczącej jury Palme d'Or w czasie tegorocznego festiwalu w Cannes, widzowie zobaczą także głośny, niedostępny w polskich kinach "Dom przy autostradzie".

Dogman, reż. Matteo Garrone

W sekcji "Głos krytyków" zostaną zaprezentowane m.in. nowy film twórcy obsypanej nagrodami "Gomorry", czyli "Dogman" Matteo Garrone (Cannes Main Competition 2018). Bolesna historia psiego fryzjera, w którego rolę wcielił się nagrodzony Złotą Palmą za najlepszą kreację aktorską Marcello Fonte, z pewnością stanie się idealnym punktem wyjścia do krytycznych, festiwalowych dyskusji. Kolejnym filmem w tej "dyskusyjnej" sekcji będzie nawet bardziej czworonożna "Wyspa psów" (Srebrny Niedźwiedź na Festiwalu w Berlinie), czyli długo oczekiwany, najnowszy film Wesa Andersona. Dodatkowo podczas 9. FKA, w ramach wydarzenia "Akcja: edukacja" realizowanego we współpracy z Centrum OPUS, publiczność będzie mogła spotkać się z przedstawicielami łódzkiej firmy WJTeam, której pracownicy byli odpowiedzialni za przygotowanie m.in. lalek imitujących w tej produkcji różne rasy psów.

Bohaterem tegorocznej sekcji "Filmoznawca-filmowiec" będzie Paweł Edelman, wybitny autor zdjęć filmowych, nominowany do Oscara za pracę przy "Pianiście". Podczas 9. FKA pokazane zostaną wczesne projekty operatora, które miały wpływ na kształtowanie się jego twórczości. Widzowie zobaczą m.in. etiudy realizowane w duecie z Władysławem Pasikowskim. Nie każdy jednak wie, że swoją drogę w branży Edelman zaczynał od ukończenia filmoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim. Dlatego niewątpliwą atrakcją sekcji będzie ekskluzywna wideo rozmowa, podczas której publiczność będzie mogła dowiedzieć się, jaki wpływ na karierę filmowca miały studia filmoznawcze w rodzinnej Łodzi i jak wygląda zawód autora zdjęć od kulis.

Kompletny harmonogram festiwalu zostanie przedstawiony przez organizatorów na początku października, ale o kolejnych filmach i pozostałych sekcjach informują na bieżąco na stronie internetowej oraz na profilach Festiwalu w mediach społecznościowych:

Konkursy, wolontariat i karnety

Wkrótce skończy się czas na wzięcie udziału w towarzyszących Festiwalowi konkursach. Jeszcze do 24 września można nadsyłać prace na konkurs "Krytyk Pisze". Nabór do konkursu "Krytyk Mówi" został przedłużony i zakończy się 6 października. Nabór zgłoszeń do Konkursu Etiud i Animacji został już zakończony.

Trwa sprzedaż karnetów na 9. Festiwal Krytyków Sztuki Filmowej Kamera Akcja (18-21 października 2018). Karnet uczestnika w cenie 50 zł uprawnia do wstępu na wszystkie wydarzenia festiwalu z wyjątkiem wydarzeń na zaproszenia. Karnet branżowy dla filmoznawców/kulturoznawców, studentów szkół filmowych i artystycznych oraz przedstawicieli branży filmowej kosztuje 25 zł. O otrzymanie bezpłatnego karnetu prasa / blog mogą starać się przedstawiciele mediów lub prowadzący bloga filmowego gotowi relacjonować festiwal.

Do współpracy nadal zaproszeni są wszyscy pragnący dowiedzieć się, jak wygląda organizacja festiwalu filmowego. Jeszcze do 28 września przyjmowane są zgłoszenia wolontariuszy - będą oni zdobywać cenne doświadczenie wspierając organizatorów w ramach sekcji informacyjnej, obsługi widza, obsługi mediów i opiekunów gości. O terminach rozmów kwalifikacyjnych zostaną powiadomieni mailowo.

informacja prasowa

sobota, 13 lipca 2024

Filmy konkursowe 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych

 Ponad dwa miesiące przed festiwalem ogłaszamy listę filmów, które znalazły się w Konkursie Głównym oraz Konkursie Filmów Krótkometrażowych 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni! 


W Konkursie Głównym znalazło się 16 filmów. Wśród nich są 4 pełnometrażowe debiuty reżyserskie i 4 drugie filmy reżyserów.

Zgodnie z regulaminem 49. FPFF wyboru filmów do Konkursu Głównego dokonali: Dyrektorka Artystyczna Festiwalu Joanna Łapińska przy wsparciu powołanego przez nią Zespołu Selekcyjnego (organ doradczy, w którym w tym roku pracowali: reżyserka Agnieszka Woszczyńska, filmoznawczyni Anita Skwara oraz reżyser Maciej Pieprzyca) oraz Komitet Organizacyjny. 

Jak mówi Joanna Łapińska: „Już teraz wiem, że na tegoroczny Konkurs Główny będzie się czekać: jedni na głośne tytuły, inni na filmy uznanych twórców, jeszcze inni na odkrycia. Tych ostatnich życzę wszystkim jak najwięcej. Produkcja filmowa w Polsce jest dziś bogata i różnorodna. O tym opowiada Konkurs Główny. Jestem przekonana, że tegoroczna konkursowa szesnastka będzie punktem wyjścia do istotnej rozmowy o kondycji polskiego kina i jego przyszłości”.

KONKURS GŁÓWNY 49. FPFF

Biała odwaga”, reżyseria: Marcin Koszałka, scenariusz: Marcin Koszałka, Łukasz M. Maciejewski, producentki: Agata Szymańska, Magdalena Kamińska

Dwie siostry”, reżyseria, scenariusz i produkcja: Łukasz Karwowski

Dziewczyna z igłą”, reżyseria: Magnus von Horn, scenariusz: Magnus von Horn, Line Langebek, producent: Mariusz Włodarski

„Idź pod prąd”, reżyseria: Wiesław Paluch, scenariusz: Wiesław Paluch, Damian Nowakowski, producent: Tadeusz Król

Kobieta z...”, reżyseria: Małgorzata Szumowska, Michał Englert, scenariusz: Michał Englert, producentki: Klaudia Śmieja-Rostworowska, Bogna Szewczyk-Skupień

„Kulej. Dwie strony medalu”, reżyseria: Xawery Żuławski, scenariusz: Rafał Lipiński, Xawery Żuławski, producent: Krzysztof Terej

Lany poniedziałek”, reżyseria: Justyna Mytnik, scenariusz: Justyna Mytnik, Rosanna Hall, Monika Dembińska, producentka: Marta Gmosińska

Ludzie”, reżyseria: Maciej Ślesicki, Filip Hillesland, scenariusz: Maciej Ślesicki, producent: Maciej Ślesicki

Minghun”, reżyseria: Jan P. Matuszyński, scenariusz: Grzegorz Łoszewski, producenci: Klaudiusz Frydrych, Inga Kruk, Krzysztof Rak

Pod szarym niebem”, reżyseria i scenariusz: Mara Tamkovich, producentka: Katarzyna Ocioszyńska

Pod wulkanem”, reżyseria: Damian Kocur, scenariusz: Damian Kocur, Marta Konarzewska, producent: Mikołaj Lizut

„Simona Kossak”, reżyseria i scenariusz: Adrian Panek, producentki: Agata Szymańska, Magdalena Kamińska

„Utrata równowagi”, reżyseria i scenariusz: Korek Bojanowski, producenci: Maciej Maciantowicz, Katia Priwieziencew

„Wrooklyn Zoo”, reżyseria i scenariusz: Krzysztof Skonieczny, producenci: Krzysztof Skonieczny, Olga Bibik, Alicja Grawon-Jaksik

Wróbel”, reżyseria i scenariusz: Tomasz Gąssowski, producent: Robert Kijak

Zielona granica”, reżyseria: Agnieszka Holland, scenariusz: Maciej Pisuk, Gabriela Łazarkiewicz-Sieczko, Agnieszka Holland, producenci: Marcin Wierzchosławski, Agnieszka Holland


Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zakwalifikowało się 29 filmów wyprodukowanych przez szkoły filmowe oraz niezależnych producentów, a także w ramach programu „30 minut” Studia Munka – Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Wyboru filmów również dokonała Dyrektorka Artystyczna Festiwalu, wspierając się rekomendacją powołanych przez siebie doradców – reżyserki Marty Minorowicz oraz reżysera i scenarzysty Kaspra Bajona.

KONKURS FILMÓW KRÓTKOMETRAŻOWYCH 49. FPFF

Ave Eva”, reżyseria: Agnieszka Nowosielska, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach 

Comme Des Cowboys”, reżyseria: Julia Sadowska, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

Cud”, reżyseria: Ewa Borysewicz, produkcja: Letko

Dzisiaj wszyscy się ukryjemy”, reżyseria: Iwo Kondefer, produkcja: Kijora Film 

„Fiber”, reżyseria: Natalia Nylec, produkcja: Studio Munka SFP

Gdybym miała jaja”, reżyseria: Karolina Belka, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach 

„Grajdło”, reżyseria: Lena Jaworska, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach 

HEM”, reżyseria: Konrad Kultys, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

„Jutro w nocy padał deszcz”, reżyseria: Marcjanna Lelek, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

„Każdy kogoś zabił”, reżyseria: Angelika Cygal, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

Lament No. 1”, reżyseria: Jakub Jakubik, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

Leben”, reżyseria: Anna Płonka, produkcja: Warszawa Szkoła Filmowa

„Maleńka apokalipsa”, reżyseria: Izabela Zubrycka, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

Miasto jeży”, reżyseria: Mateusz Rybiński, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach 

„My Secret Cyberlove”, reżyseria: Bartosz Stankiewicz, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

Na niebie i na ziemi”, reżyseria: Yulia Yukhymets, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa

„Nic poważnego”, reżyseria: Kamil Czudej, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa

No people found”, reżyseria: Jakub Gomółka, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

„Pies pogrzebany”, reżyseria: Kinga Pudełek, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

„Pomarańcza z Jaffy”, reżyseria: Mohammed Almughanni, produkcja: Studio Filmowe Indeks, Synecdoche

Przybieżeli”, reżyseria: Bartosz Brzeziński, produkcja: Studio Munka SFP

Przyciąganie”, reżyseria: Aleksandra Szczepaniak, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa

Rouge”, reżyseria: Sophie Horry, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa

Siła oporu”, reżyseria: Elżbieta Benkowska, produkcja: Studio Munka SFP

„Stygnie ciało”, reżyseria: Przemysław Kopacz, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach 

Taki szczęśliwy dzień”, reżyseria: Piotr Pluta, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa

Tennis Mortis”, reżyseria: Michał Łukowicz, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach 

„The Border Game”, reżyseria: Michał Wasilewski, produkcja: Agnieszka Sokołowska

„W drugą stronę”, reżyseria: Natalia Dutkiewicz, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi

Jak twierdzi Dyrektorka Artystyczna Joanna Łapińska: „Mamy w tym roku rekordową liczbę zgłoszeń – o udział w Konkursie Filmów Krótkometrażowych ubiegało się prawie 160 tytułów, wybór był więc bardzo trudny. Finałowy zestaw to kondensacja tego, o czym chcą opowiadać młodzi filmowcy. W ich świeżym spojrzeniu znajdziemy tematy, które zajmowały nas w ostatnich miesiącach, do tego historie osobiste, nastrojowe. Lubię odwagę młodych twórców, ich otwartość na eksperymentowanie z formą i gatunkiem. To wszystko pokaże Konkurs Filmów Krótkometrażowych”. 


49. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni odbędzie się w dniach 23–28 września 2024 roku.

informacja prasowa

piątek, 26 lipca 2019

Piątek na Nowych Horyzontach

Premiera filmu Agnieszki Holland, wernisaże czterech wystaw i impreza w stylu lat 90.

Kadr z filmu "Obywatel Jones" Agnieszki Holland

Wysmakowany wizualnie i zaskakujący portret… królestwa grzybów. O 12:30 zapraszamy na pokaz Olandy i późniejsze spotkanie z reżyserem, Berndem Schochem. Po seansie o 12:45, o Księżycu dla mojego ojca opowie twórca filmu, Douglas White. Wczesnym popołudniem zapraszamy także na specjalny pokaz 70 lat WFDiF. Wrocław w dokumencie i późniejsze spotkanie z Włodzimierzem Niderhausem, dyrektorem WFDiF oraz Jarosławem Skórą, kuratorem projektu.




O 15:25 polecamy pierwszy pokaz Wysokiej dziewczyny Kantemira Bałagowa z udziałem aktorek – Viktorii Miroshnichenk i Vasilisy Perelyginy. Po seansie Portretu kobiety w ogniu o 15:00, z widzami spotkają się Céline Sciamma (reżyserka) i Adèle Haenel (aktorka). W bloku popołudniowym zapraszamy  też na Dirty God (15:45) i rozmowę z Sachą Polak, reżyserką filmu oraz Vicky Knight, wcielającą się w główną postać. Po seansie o 16:00 Mateo Bendesky opowie o Członkach rodziny, z kolei o Portrecie właścicieli (16:15) porozmawiamy z Joaquínem Maito.






Wieczorem czeka nas pierwszy polski pokaz Obywatela Jonesa (18:45), połączony ze spotkaniem z Agnieszką Holland. O 19:15 polecamy film Z wnętrza i rozmowę z jego twórcami – Cezarym Grzesiukiem, Tomaszem Szwanem oraz Krystianem Kamińskim.





Późnym wieczorem załóżcie swoje koszulki z Nirvaną i Wu-Tang Clanem – od 24:00 będziemy wspólnie bawić się z newonce w rytmie lat 90. Oczywiście w Klubie Festiwalowym w Arsenale.

informacja prasowa

poniedziałek, 14 lipca 2025

Przedstawiamy filmy konkursowe 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni

Ponad dwa miesiące przed festiwalem ogłaszającym listę filmów, które zawieszają się w Konkursie Głównym oraz Konkursie Filmów Krótkometrażowych jubileuszowego 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.



KONKURS GŁÓWNY 50. FPFF


„Brat” , reżyseria: Maciej Sobieszczański, scenariusz: Maciej Sobieszczański, Grzegorz Puda, producenci: Dariusz Jabłoński, Violetta Kamińska, Izabela Wójcik


„Capo” , reżyseria: Robert Kwilman, scenariusz: Robert Kwilman, Malwina Górecka, Kirk Kjeldsen, producenci: Malwina Górecka, Peter Sand Magnussen


„Chopin, Chopin!” , reżyseria: Michał Kwieciński, scenariusz: Bartosz Janiszewski, producenci: Michał Kwieciński, Małgorzata Fogel-Gabryś


„Dom dobry” , reżyseria i scenariusz: Wojciech Smarzowski, producenci: Janusz Hetman, Wojciech Gostomczyk


„Franz Kafka” , reżyseria: Agnieszka Holland, scenariusz: Marek Epstein, Agnieszka Holland, producenci: Marcin Wierzchosławski, Sarka Cimbalova, Agnieszka Holland, Alicja Jagodzińska-Kałkus


„Klarnet” , reżyseria i scenariusz: Tola Jasionowska, producenci: Adrian Skwiercz, Joanna Jankowska-Flis


„Larp. Miłość, trolle i inne poszukiwania” , reżyseria: Kordian Kądziela, scenariusz: Kordian Kądziela, Michał Wawrzecki, producenci: Andrzej Papis, Maciej Sowiński


„Ministranci” , reżyseria i scenariusz: Piotr Domalewski, producenci: Leszek Bodzak, Aneta Hickinbotham, Piotr Walter, Jarosław Jakubiec


„Nie ma duchów w ciemnym na Dobrej” , reżyseria: Emi Buchwald, scenariusz: Emi Buchwald, Karol Marczak, producenci: Jerzy Kapuściński, Magdalena Tomanek


„Światłoczuła” , reżyseria: Tadeusz Śliwa, scenariusz: Tomasz Klimala, Hanna Węsierska, producenci: Klaudiusz Frydrych, Inga Kruk, Agata Dybul


„Terytorium” , reżyseria: Bartosz Paduch, scenariusz: Marcin Grabowski, Bartosz Paduch, producenci: Jacek Kulczycki, Paweł Jóźwik


„Trzy miłości” , reżyseria: Łukasz Grzegorzek, scenariusz: Łukasz Grzegorzek, Krzysztof Balcewicz, Weronika Bilska, Natalia Grzegorzek, producentka: Natalia Grzegorzek


„Vinci 2” , reżyseria: Juliusz Machulski, scenariusz: Juliusz Machulski, Robert Więckiewicz, producent: Zbigniew Domagalski


„Wielka Warszawska” , reżyseria: Bartłomiej Ignaciuk, scenariusz: Jan Purzycki, Bartłomiej Ignaciuk, producentka: Alicja Grawon-Jaksik


„Zamach na papieża” , reżyseria i scenariusz: Władysław Pasikowski, producenci: Klaudiusz Frydrych, Inga Kruk


„Życie dla dorosłych” , reżyseria: Paweł Podolski, scenariusz: Paweł Podolski, Lynn Kucharczyk, producenci: Anna Wereda, Alicja Gancarz


W Konkursie Głównym wystąpiło 16 filmów . Wśród nich jest 6 pełnometrażowych debiutów reżyserskich i 2 drugie filmy reżyserów.


Do Konkursu Filmów Krótkometrażowych 50. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych zakwalifikowały się 32 filmy oryginalne przez szkoły filmowe oraz zmienni producenci, a także w ramach programu „30 minut” Studia Munka – Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Wyboru plików pochodzi także dyrektorka artystyczna festiwalu , a także rekomendacja dochodowa przez siebie doradczyń – historyczki kina Moniki Talarczyk oraz producentki Agaty Szymańskiej.


KONKURS FILMÓW KRÓTKOMETRAŻOWYCH 50. FPFF


„Asomia” , reżyseria: Wojtek Węglarz, Gracjana Piechula, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego, Uniwersytet Śląski w Katowicach


„Bazarove Love” , reżyseria: Jakub Pycak, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


„Bez reszty” , reżyseria: Jakub Prysak, produkcja: Studio Munka – Stowarzyszenie Filmowców Polskich


„Bliżej” , reżyseria: Aleksandra Szczyrek, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego, Uniwersytet Śląski w Katowicach


„Ćwiartka” , reżyseria: Maja Górczak, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Dickflip” , reżyseria: Dominik Hadziewicz, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Fish and Chips” , reżyseria: Bartłomiej Błaszczyński, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego , Uniwersytet Śląski w Katowicach


„Pieprzyć ich wszystkich” , reżyseria: Polina Biliaieva, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


„Brokat” , reżyseria: Konrad Kultys, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Houdini” , reżyseria: Mariusz Rusiński, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Jagody” , reżyseria: Marta Kowalska, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa


„Jak się odkochać” , reżyseria: Varvara Zarytska, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Jogurt” , reżyseria: Aleksandra Góralewska, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Lucciola” , reżyseria: Aleksandra Neyman, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego, Uniwersytet Śląski w Katowicach


„Ludzie i rzeczy” , reżyseria: Damian Kosowski, produkcja: Studio Munka – Stowarzyszenie Filmowców Polskich


„Navidad de Marga” , reżyseria: Marcia Majcher, produkcja: Staron-Film


„Nibylandex” , reżyseria: Agata Kapuścińska, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


„Nigdy nie znikasz” , reżyseria: Jakub Cyryl Grabarczyk, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Patrzę w niebie” , reżyseria: Alexandra Strunin, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


„Po prostu” , reżyseria: Olga Kałagate, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego, Uniwersytet Śląski w Katowicach


„Pożegnanie z morzem” , reżyseria: Mateusz Nowak, produkcja: Katarzyna Strumnik


"POLICZKOWAĆ!!" , reżyseria: Mikołaj Piszczan, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Opera Mydlana” , reżyseria: Anja Zalewska, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Strach” , reżyseria: Robert Zawadzki, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa


„Szmonces o Dybuku” , reżyseria: Maciej Tyburski, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Szumy i fonie” , reżyseria: Piotr Krzysztof Kamiński, produkcja: Warszawska Szkoła Filmowa


„Taty nie ma” , reżyseria: Jan Saczek, produkcja: Szkoła Filmowa im. Krzysztofa Kieślowskiego , Uniwersytet Śląski w Katowicach


„Tłum. Można być cicho” , reżyseria: Filip Jakubowski, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Wyspy” , reżyseria: Jakub Wenda, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Zwyczaje pingwinów” , reżyseria: Jakub Poterała, produkcja: Gdyńska Szkoła Filmowa


„Zza szyby podglądam jak umiera sarna, młody” , reżyseria: Angelika Cygal, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


„Żabi śpiew” , reżyseria: Xymena Zaręba, produkcja: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa, Telewizyjna i Teatralna im. L. Schillera w Łodzi


Jak dyrektor artystyczna Joanna Łapińska : „O udział w konkursie ubiegało się aż 190 tytułów, wybór był więc bardzo poważny. dotyczy tej esencji tego, o czym jest obecnie mowa młodzi. To często komentarz do świata wokół nas – jego strachów i niepokojów. Wśród naszych wielkich kataklizmy: wojny, migracja, erozję społeczne, a obok tego intymne, osobiste historie, w których centrum stoi rodzina lub jednostka. Różnorodność treści do zawartości o stylistyczne. Twórczynie i twórcy krótkie formy otwarte po wyraziste formalne ramy, zwykła konwencja gatunkowa albo ożywczy humor o jutrze polskie kina, to jego wschód dzieje się właśnie tu: w Konkursie Filmów Krótkometrażowych, który bardzo wszystkim polecam”.

Do końca lipca ogłoszona zostaje lista filmów zakwalifikowanych do Konkursu Perspektywy .

50. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych odbędzie się w dniach 22–27 września 2025 roku w Gdyni. Producentem Festiwalu jest Pomorska Fundacja Filmowa w Gdyni.

informacja prasowa


Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza

10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...

Popularne posty