Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Barbara Ilkosz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Barbara Ilkosz, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2019

Malarz. Mentor. Mag. Otto Mueller a środowisko artystyczne Wrocławia - wystawa w Muzeum Narodowym Wrocławia

Od 9 kwietnia do 30 czerwca Muzeum Narodowe we Wrocławiu zaprasza na wystawę "Malarz. Mentor. Mag. Otto Mueller a środowisko artystyczne Wrocławia". Wystawie towarzyszy bogaty program rozmaitych wydarzeń. 

Otto Mueller,  Obozująca rodzina cygańska z kozą, litografia z tzw. Teki cygańskiej, 1926-27, fot. Roman Maerz 

Dzieła słynnego malarza ekspresjonisty Ottona Muellera, członka grupy Brücke i pedagoga przedwojennej Państwowej Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu, oraz prace innych artystów ówczesnego środowiska wrocławskiego można oglądać na wystawie przygotowanej przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu we współpracy z Galerią Narodową w Berlinie (Nationalgalerie, Staatliche Museen zu Berlin) oraz Fundacją Alexandra i Renaty Camaro (Alexander und Renata Camaro Stiftung).

Ideą ekspozycji jest prezentacja potrójnej roli Ottona Muellera: malarza, mentora i artysty-maga, ukazana z wielu perspektyw. O postaci Muellera krążyły legendy już za jego życia. Z powodu charyzmatycznej osobowości i niekonwencjonalnego sposobu życia artysta stał się ikoną ówczesnej bohemy artystycznej. Na wystawie zaprezentowane są przykłady wczesnej twórczości Muellera z okresu przynależności do grupy Brücke i prace z zakresu malarstwa i grafiki ilustrujące dwa wiodące motywy w jego sztuce: akty na tle pejzażu oraz „obrazy cygańskie”.

Otto Mueller, Dwie Cyganki, litografia z tzw. Teki cygańskiej, 1926-27, fot. Roman Maerz 

Mueller fascynował swą oryginalną twórczością, inspirowaną sztuką egipską i folklorem cygańskim, bliskich mu artystów i studentów wrocławskiej uczelni. Akademia Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu skupiała w latach 20. XX w. grono wybitnych pedagogów, m.in. wywodzących się z Bauhausu. Cechujący ją pluralizm stylistyczny i wola eksperymentu artystycznego uczyniły uczelnię w owym czasie jedną z najbardziej postępowych w Europie.

Pracom Ottona Muellera towarzyszą także dzieła pedagogów wrocławskiej Państwowej Akademii Sztuki i Rzemiosła, takich jak Oskar Moll, Alexander Kanoldt, Oskar Schlemmer, Georg Muche czy Johannes Molzahn, oraz uczniów i uczennic Muellera, m.in. Alexandra Camaro, Johnny’ego Friedlaendera, Heinricha Tischlera, Willy’ego Schmidta, Isidora Aschheima, Grety Jahr-Queißer, MargaretySchultz-Dreier, a także polskiego studenta Jana Cybisa. Zespół eksponowanych dzieł uzupełniają płótna współczesnego wrocławskiego malarza Zdzisława Nitki, „późnego ucznia” Muellera, dla którego od lat 80. XX w. sztuka niemieckiego ekspresjonisty jest trwałym źródłem inspiracji.

Kuratorki wystawy: Barbara Ilkosz, Dagmar Schmengler

 
Otto Mueller, Cygańska Madonna, litografia z tzw. Teki cygańskiej, 1926-27, fot. Roman Maerz

Program wydarzeń towarzyszących wystawie

Dla dorosłych
Oprowadzania po wystawie
Wstęp z biletem na wystawę czasową, zapisy: tel. 71 372 51 48 lub edukacja@mnwr.pl (zapisywać się należy w tygodniu poprzedzającym zajęcia, od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–16:00).
9 kwietnia, g. 11:00
Oprowadzanie kuratorskie w języku polskim, prowadzenie: Barbara Ilkosz, Dagmar Schmengler
13 kwietnia, g. 11:00
Oprowadzanie kuratorskie w języku polskim, prowadzenie: Barbara Ilkosz
27 kwietnia, g. 15:00
Oprowadzanie kuratorskie w języku niemieckim, prowadzenie: Barbara Ilkosz
12 maja, g. 15:00
Oprowadzanie w języku polskim, prowadzenie: Iwona Dorota Bigos
30 czerwca, g. 15:00
Oprowadzanie kuratorskie w języku polskim, prowadzenie: Barbara Ilkosz

Wykłady
12 maja, g. 13:30
Zdzisław Nitka, Otto Mueller i niemieccy ekspresjoniści, spotkanie z artystą, prowadzenie Anna Chmielarz (wstęp wolny)
25 maja, g. 13:30
Na drodze ku nowoczesności. O związkach wrocławskiego środowiska artystycznego z Bauhausem, wykład dr. Tomasza Mikołajczaka (wstęp wolny)
15 czerwca, g. 12:00–14:00
Przełomy – ekspresjonizm w tańcu i malarstwie, wykład połączony z warsztatami tanecznymi dla dorosłych, prowadzenie: Barbara Przerwa (zapisy, wstęp z biletem za 7 zł)
15 czerwca, g. 15:00

Zanim Johannes Cibis stał się Janem Cybisem. Śląski rozdział w biografii artysty, wykład dr Joanny Filipczyk (wstęp wolny)

Spotkania
25 maja, g. 11:00
Spotkanie wokół katalogu (z oprowadzaniem), prowadzenie: Barbara Ilkosz (wstęp wolny)
30 czerwca, g. 11:30
(zbiórka: Dworzec Główny PKP we Wrocławiu, dojazd do Obornik Śl.)
Spotkanie ze Zdzisławem Nitką
(Muzeum Ekspresjonistów w Obornikach Śl.; wstęp wolny, zapisy)

Dla dzieci
Wstęp z biletem za 3 zł, zapisy: tel. 71 372 51 48 lub edukacja@mnwr.pl (zapisywać się należy w tygodniu poprzedzającym zajęcia, od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–16:00).
27 kwietnia, g. 10:30
Otwarci na eksperymenty. Kontur, linia, plama, zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat, prowadzenie: Sławomir Ortyl
25 maja, g. 10:30
Ostra kreska i mocna barwa – droga do nowoczesności, zabawa plastyczna dla dzieci w wieku 6–12 lat, prowadzenie: Barbara Przerwa
30 czerwca, g. 10:30
Konstruując przestrzeń. Pejzaże z brył i figur, warsztaty plastyczne dla dzieci i młodzieży w wieku 12–16 lat, prowadzenie: Grzegorz Wojturski

informacja prasowa

sobota, 1 grudnia 2018

"Grupa Krakowska" - przekrojowa wystawa awangardy lat 30. w Muzeum Narodowym we Wrocławiu /relacja/

Od 2. grudnia 2018 roku Muzeum Narodowe we Wrocławiu prezentuje wyjątkową wystawę poświęconą Grupie Krakowskiej, będącej jednym z najciekawszych zjawisk w pejzażu artystycznym Polski lat 30. Wystawa ma charakter monograficzny, przy czym po raz pierwszy członkowie przedwojennej awangardy prezentowani są tak szeroko. Wystawa powstała we współpracy z Muzeum Narodowym w Krakowie, ale zbiory pochodzą z różnych źródeł, także prywatnych, stąd unikatowość ekspozycji.

Maria Jarema, Kompozycja z klatką, ok. 1930, fot. MN

Pierwsza Grupa Krakowska

Na wystawie znalazły się także prace polskich awangardowych artystów, którzy byli mistrzami i mentorami młodych, m.in. Leona Chwistka oraz Władysława Strzemińskiego, ale przede wszystkim można oglądać obrazy, grafiki, rzeźby i szkice scenograficzne członków nieformalnej grupy zwanej Grupą Krakowską. Podobnie jak lwowska grupa Artes, odcina się ona od konstruktywistycznej ideologii i czystej abstrakcji, powraca do sztuki przedstawiającej, nobilituje znaczenie przeżycia artystycznego, wyobraźni, a także tematu w sztuce. Pierwsza Grupa Krakowska ukonstytuowała się w latach 1929-1931, choć formalnie jej nazwa pojawiła się w życiu artystycznym dopiero w 1933 roku - wraz z pierwszą oficjalną wystawą. Powstanie ugrupowania zainicjowało kilkoro zamiejscowych studentów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie: Leopold Lewicki, Henryk Wiciński, Janusz Woźniakowski, Maria Jarema, Jonasz Stern i Andrzej Stopka. Do nich przyłączyli się następnie inni studenci, którym nie w smak były metody nauczania na ASP, hołdujące młodopolskiemu statusowi artysty.
Władysław Strzemiński, Martwa natura, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek
Byliśmy zahipnotyzowani ich malarstwem - poetyką Chagalla, dramatycznością Picassa, porządkiem Légera, ostrością polityczną Grosza, charakterem i formą nowoczesnego teatru Piscatora - pisał po latach Jonasz Stern. Jeśli chodzi o polskich artystów, szczególnie zainteresowały nas idee Szczuki, teoria widzenia Strzemińskiego, koncepcje architektoniczne Syrkusów, malarstwo Stażewskiego. Często bywał w Krakowie Leon Chwistek (...). Nasza praca artystyczna rozwinęła się w klimacie idei tych artystów, często bardzo różniących się od siebie, ale torujących drogę nowej wizji świata i związanych z postępowym ruchem społecznym.

Leopold Lewicki, Arsenał, 1932, fot. MN
Większość członków grupy miała poglądy lewicowe, co znalazło odbicie w tematyce ich prac i co przyczyniło się do usunięcia z wystawy ich obrazów, rewizji, aresztowań i relegowania z uczelni trzech członków grupy. Pozostałym udzielono nagan lub zawieszono w prawach studenta. Nieformalnym patronem artystów stał się Leon Chwistek, po tym jak przychylnie skomentował w prasie ich wystawę w Domu Artystów przy pl. Świętego Ducha. Przede wszystkim zaś doprowadził do zorganizowania pierwszej oficjalnej ekspozycji Grupy Krakowskiej, otwartej w październiku 1933 roku we Lwowie oraz następnych, w kolejnych latach.

Stanisław Osostowicz, Scena uliczna z Krzemieńca, ok. 1936, MN
Członkowie Grupy oddawali się nie tylko działalności artystycznej, organizowali dyskusje i odczyty, założyli także propagandowy teatr plastyczny Cricot, do którego laki i dekoracje wykonywali Henryk Wiciński, Jonasz Stern i Maria Jarema. Stworzyli także własny teatrzyk satyry politycznej pod nazwą Szopka krakowską, który cieszył się wielką popularnością. To polityczne zaangażowanie przypieczętowało zresztą losy Grupy: w 1937 roku zostali usunięci ze Związku Zawodowego Polskich Artystów Plastyków, a w rezultacie najważniejsi członkowie opuścili Kraków.

Wrocławska wystawa Grupy Krakowskiej


Ekspozycja jest rodzajem opowieści o twórczości bardzo młodych ludzi - wyjaśniała podczas konferencji prasowej autorka i kuratorka wystawy, Barbara Ilkosz. Byli to studenci Akademii Krakowskiej związani nie tylko w Krakowem, ale również z Kresami, łącząc w ten sposób dwie tradycje. Ich twórczość odzwierciedla atmosferę lat 30. ubiegłego wieku.

Maria Jarema, fot. Anna Kowalów


Podkreślała również fakt, że artystów łączyły nie tylko poglądy polityczne, te bowiem zmieniały się, ale przede wszystkim ludzie ci byli ze sobą zaprzyjaźnieni, często się spotykali, o czym przypomina początek ekspozycji, pełen portretów i autoportretów młodych artystów.

Cała ekspozycja liczy ok. 300 prac, a wśród nich obrazy, rysunki, szkice scenografii, kostiumów, rzeźby... Pokazano bardzo różnorodną twórczość tych artystów, począwszy od studenckich pejzaży, które malowali na Lubelszczyźnie, w Tatrach, na Wołyniu. Odrębny zbiór prac stanowią obrazy ujawniające ich wrażliwość społeczną - szkice uliczne przedstawiające sceny z życia proletariatu - prostych robotników, ludzi różnych zawodów, a także demonstracje polityczne. W osobnym dziale przedstawiono folklor galicyjski, którego patronem był Leon Chwistek. Ostatni dział stanowią eksperymenty w obszarze sztuki abstrakcyjnej. Rodzaj aneksu stanowią obiekty prezentujące działalność teatralną członków Grupy.

Fryderyk Pautsch, Targ w Kołomyim fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Losy artystów były często tragiczne - wybuch II wojny i prześladowania stały się przyczyną śmierci wielu z nich, spowodowały także utratę części dzieł. Ci, którzy przeżyli, zawiązali w 1957 roku Drugą Grupę Krakowską, której siedzibą stały się Krzysztofory. Ale to już inna historia.

wystawa Grupa Krakowska 1932–1937
od 2 grudnia 2018 r. do 31 marca 2019 roku
kurator: Barbara Ilkosz
miejsce: Pawilon Czterech Kopuł



środa, 24 czerwca 2026

Wydarzenia w Muzeum Narodowym we Wrocławiu i Oddziałach /25-28 czerwca 2026/

Wśród zaplanowanych wydarzeń są aż cztery wykłady: Elżbiety Gajewskiej-Prorok o artystach szkła na Śląsku w pierwszej połowie XX w.; Michała A. Pieczki o Badenii-Wirtembergii, niemieckiej krainie pałaców, zamków i ogrodów; Mai Kwiecińskiej o architekturze jako narzędziu propagandy oraz Piotra Wargana o duńskich muzeach sztuki.Odbędzie się także spotkanie poświęcone historii mody – od średniowiecza po 20-lecie międzywojenne. Z dr Marią Molendą i Maciejem Walaskiem, autorami książki „Historie ubiorów z Nomina Rosae”, rozmawiać będzie dr Małgorzata Możdżyńska-Nawotka.

Wystawa stała w Pawilonie Czterech kopuł, fot. A. Podstawka

Dla młodzieży i dorosłych przygotowano warsztaty rysunku z Barbarą Słońską, a dla dzieci warsztaty plastyczne inspirowane wystawą medali ze zbiorów MNWr. Można też wziąć udział w oprowadzaniu kuratorskim Jolanty Sozańskiej po nowej wystawie czasowej „Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza”.

Pawilon Czterech Kopuł świętować będzie 10. urodziny! Z tej okazji zaplanowano weekend pełen atrakcji. Wystawę stałą polskiej sztuki współczesnej XX i XXI w. będzie można zwiedzić na trzy sposoby: w towarzystwie współautorek tej ekspozycji dr Barbara Banaś oraz Barbara Ilkosz; w formie 10-minutowych opowieści przygotowanych przez 10 osób związanych z Pawilonem; medytacyjnie w cyklu „Slow looking” z Barbarą Przerwą. Przygotowano warsztaty plastyczne dla dzieci. Będzie też okazja do spotkania z Hanną Wróblewską – ambasadorką Pawilonu, historyczką sztuki i kuratorką, byłą dyrektorką Zachęty Narodowej Galerii Sztuki oraz ministrą kultury i dziedzictwa narodowego.

Muzeum Etnograficzne zaprasza na wykład pt. „Wieś centralnie planowana. Życie, praca i przestrzeń w PGR-ach”, który wygłosi dr Barbara Szczepańska z Muzeum Architektury we Wrocławiu, a także na warsztaty rodzinne prowadzone przez artystkę Alę Savashevich.

Muzeum Narodowe we Wrocławiu


25.06, g. 15:00

Duńskie muzea sztuki – rzeźba i kamień. Wykład w ramach cyklu „Czwartki z Przyjaciółmi” – spotkań dla członków Stowarzyszenia Przyjaciół MNWr oraz wszystkich chętnych. Prowadzenie: Piotr Wargan

Tematem przewodnim spotkania poświęconego duńskim muzeom sztuki będzie rzeźba i kamień. W Kopenhadze przyjrzymy się Ny Carlsberg Glyptoteke z bogatą kolekcją rzeźby antycznej, a w Muzeum Thorvaldsena poznamy sylwetkę Bertela Thorvaldsena, jednego z najwybitniejszych rzeźbiarzy epoki klasycyzmu w Europie, twórcy dwóch ikonicznych pomników zrealizowanych w Polsce: Mikołaja Kopernika i księcia Józefa Poniatowskiego. Z Kopenhagi udamy się na wyspę Møn, by zajrzeć do wnętrza neolitycznych budowli kamiennych, a podróż naszą zakończymy na wyspie Lolland przy niezwykłym współczesnym kamiennym kręgu Dodekalitten, kojarzonym z głowami z Wyspy Wielkanocnej. Nie zabraknie też ciekawostek i anegdot związanych z Danią i jej mieszkańcami.

Wstęp wolny, sala 116, I piętro

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


27.06, g. 11:00

Narysuj mi Willmanna. Półtoragodzinne warsztaty rysunkowe dla młodzieży 13+ oraz dorosłych, prowadzenie: Barbara Słońska

Spotkanie na wystawie „Sztuka śląska XVI–XIX w.” będzie okazją do praktycznego poznania zasad i sposobów przenoszenia kadrów z dzieł sztuki przy tworzeniu kopii. W roli głównej wybitny malarz śląski Michael Leopold Willmann i jego twórczość. Uczestnicy zmierzą się od strony technicznej ze sztuką komponowania i rozplanowaniu strony w szkicownika oraz będą mieli okazję sprawdzić, jak samodzielne kopiowanie i odtwarzanie dzieł sztuki może przysłużyć się ich rysunkowemu warsztatowi.

Prowadząca warsztaty jest absolwentką ASP w Łodzi, od wielu lat prowadzi zajęcia plastyczne we Wrocławskiej Szkole Rysunku.

Bilety w cenie 20 zł (uwaga: młodzież wieku do 18 r.ż. – 10 zł)

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu


27.06, g. 13:00

Artyści szkła na Śląsku w 1. poł. XX w. Wykład Elżbiety Gajewskiej-Prorok w ramach cyklu „Kolor i forma. Sztuka szkła w czasach nowożytnych”

Tradycja rytowania i szlifowania artystycznego szkła w Kotlinie Jeleniogórskiej oraz Kłodzkiej była twórczo kontynuowania w 1. poł. XX w., a zwłaszcza w okresie międzywojennym. Z wytwórnią szkła Josephinenhütte w Szklarskiej Porębie związani byli projektanci form i dekoracji szkła oraz artyści-rytownicy: Alexander Pfohl, prof. Siegfried Haertel, Wenzel Benna i jego syn Edgar Benna. Dla wytwórni szkła Fritza Heckerta w Piechowicach projektowali prof. Max Rade z Drezna i Ludwig Sütterlin z Berlina. W Pieńsku na śląskich Łużycach projektował szkła i witraże Richard Süssmuth. Szkło z hut w Kotlinie Kłodzkiej zdobił m.in. Konrad Tag. W repertuarze form i dekoracji w pocz. XX w. odzwierciedlały się tendencje secesji, późniejsze prace reprezentowały styl art déco, modernizm i ekspresjonizm.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


27.06, g. 15:00

Architektura i totalitaryzm. Wykład Mai Kwiecińskiej w ramach cyklu „Jak zbudowano nowoczesność”

Systemy totalitarne chętnie korzystały z wszelkich metod propagandowych – posługiwały się również architekturą i urbanistyką. Przyglądniemy się architekturze państw totalitarnych przed 1945 r.: Trzeciej Rzeszy, Związkowi Radzieckiemu i faszystowskim Włochom. Będziemy obserwować przekształcenia modernizmu, powrót klasycyzmu oraz próby wytworzenia stylu narodowego.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


27.06, g. 16:30

„Historie ubiorów z Nomina Rosae” – spotkanie z dr Marią Molendą i Maciejem Walaskiem, prowadzenie: dr Małgorzata Możdżyńska-Nawotka

Zapraszamy w podróż przez historię mody – od średniowiecza po 20-lecie międzywojenne. Pretekstem będzie pięknie wydany album prezentujący stroje odtworzone w działającej od ponad dwudziestu lat pracowni Fundacji Nomina Rosae. Powstają w niej rekonstrukcje ubiorów historycznych oraz kostiumy tworzone na potrzeby wystaw historycznych, pokazów mody, do filmów, spektakli i innych wydarzeń artystycznych.

O autorach: dr Maria Molenda – założycielka i prezeska Fundacji Nomina Rosae. Absolwentka historii na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz studiów podyplomowych na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na wydziale malarstwa. Autorka publikacji naukowych i popularnonaukowych, m.in. „Splendide vestitus. O znaczeniu ubiorów na królewskim dworze Jagiellonów w latach 1447–1572” (Kraków 2012) czy „Kontusz. Z dziejów polskiego ubioru narodowego” (Warszawa 2023).

Maciej Walasek – absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, tłumacz języka angielskiego i rosyjskiego. W ramach pracy w Fundacji Nomina Rosae zajmuje się m.in. koordynacją projektów, tworząc i współtworząc liczne działania artystyczne.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


28.06, g. 11:30

Sukcesy na medal. Warsztaty plastyczne Grzegorza Wojturskiego dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach wydarzeń towarzyszących wystawie „Medalierstwo z lat 1700–1799 w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu”

Końcówka roku szkolnego to czas podsumowań i refleksji. Niech marzenia o przyszłości i zdobywanych osiągnięciach staną się inspiracją do projektowania medali upamiętniających przyszłe sukcesy! Uczestnicy tworzyć będą z plasteliny własne odznaki upamiętniający przyszłe osiągnięcia lub wymarzone umiejętności – na wzór oglądanych na wystawie tych XVIII-wiecznych.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu

Wystawa "Płytki, flizy...", fot. W. Rogowicz 


28.06, g. 13:00

„Płytki, flizy, tafelki. Ceramiczne intermezza” – oprowadzanie kuratorskie. Prowadzenie: Jolanta Sozańska

Fliza (fliz) to nie kafel! Oba przedmioty, co prawda, mieszczą się w pojemnym zbiorze płytek ceramicznych, lecz kafle to elementy budowy pieca. Flizami okłada się ściany, wykłada podłogi, zdobią i pełnią funkcję utylitarną – zabezpieczają miejsca newralgiczne przed zabrudzeniem i zawilgoceniem. Są oczywistymi współmieszkańcami naszych wnętrz. Jednakże bywa i tak, że mienią się niczym skarby Sezamu we wspomnieniach z Hiszpanii, Amsterdamu, Maroka, Lizbony czy z jeszcze odleglejszych kierunków wakacyjnych Polaków podróży – do Ameryki Południowej, Indii, krajów Bliskiego Wschodu. Okruchy tych wspomnień przywołuje muzealna wystawa.

Wstęp z biletem na wystawę czasową

Zapisy: edukacja@mnwr.pl lub 71 372 51 48

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, skarbczyk, parter


28.06, g. 15:00

Badenia-Wirtembergia – niezwykła kraina pałaców, zamków i ogrodów. Wykład Michała A. Pieczki w ramach cyklu „Ze sztuką przez świat”

Badenia oraz Wirtembergia były niegdyś niezależnymi państwami. Po drugiej wojnie światowej zostały włączone do niemieckiego kraju związkowego o nazwie Badenia-Wirtembergia. Obszar ten położony na południowym zachodzie współczesnych Niemiec może poszczycić się nader bogatym dziedzictwem architektury rezydencjonalnej. Wspólnie z prelegentem słuchacze odbędą swoistą podróż po tym niemieckim landzie, podziwiając zabytkowe obiekty m.in. w takich miasta jak Rastatt, Karlsruhe, Mannheim, Stuttgart, Heidelberg, Ludwigsburg czy Schwetzingen.

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, sala 116, I piętro


Tondo, Maria z Dzieciątkiem, wytwórnia Cantagalli we Florencji, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, fot. materiały prasowe

Muzeum Etnograficzne


27.06, g. 13:00

Wieś centralnie planowana. Życie, praca i przestrzeń w PGR-ach. Wykład dr Barbara Szczepańska (Muzeum Architektury). Wydarzenie towarzyszące wystawie „Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy”

Utworzone w 1949 r. Państwowe Gospodarstwa Rolne stały się modelem organizacji pracy, uprawy ziemi i hodowli zwierząt, który zdominował i przekształcił krajobraz wiejski na nieznaną dotąd skalę. Rewolucja agrarna, która dokonała się w powojennej Polsce, nie pozostała bez wpływu na ludzi pracujących w PGR-ach i zamieszkujących te tereny. W trakcie wykładu przyjrzymy się temu, jak wyglądało życie i praca na obszarach pegeerowskich. W jaki sposób centralne planowanie na wsi uwidaczniało się w organizacji przestrzeni i formach zamieszkiwania i jak to się stało, że na powojennej wsi pojawiły się bloki?

Wstęp wolny

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu


28.06, g. 12:00

Słomiane tradycje. Warsztaty rodzinne dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach cyklu „Etno w południe” towarzyszące wystawie „Ala Savashevich. Twoje ciało to pole pracy”. Prowadzenie: Ala Savashevich

Naturalne kolory, prosty materiał i precyzja układania – właśnie z tych elementów powstaną małe kompozycje przypominające słomiane mozaiki. Zapraszamy na rodzinne warsztaty, podczas których słoma stanie się materiałem do tworzenia dekoracyjnych wzorów inspirowanych dawnym rzemiosłem i technika intarsji. Uczestnicy będą łączyć fragmenty słomy o różnych barwach, tworząc własne kompozycje – geometryczne lub bardziej swobodne.

Wstęp wolny

Zapisy: edukacja@muzeumetnograficzne.pl lub 71 344 33 13

Osoby biorące udział w warsztatach mogą zakupić bilet na wystawę czasową w cenie 5 zł

Miejsce: Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu, fot Arkadiusz Podstawka

Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej


26.06, g. 17:00

Piątek o piątej – jubileuszowo! Oprowadzanie kuratorskie po wystawie kolekcji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej, prowadzenie: dr Barbara Banaś oraz Barbara Ilkosz

Tym razem weekend warto rozpocząć od urodzinowego spotkania ze sztuką! Najmłodszy Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu obchodzi w tym roku 10-lecie istnienia. Zapraszamy na oprowadzanie po wystawie prezentującej kolekcję sztuki polskiej II połowy XX i XXI wieku w towarzystwie współautorek tej ekspozycji. Wyjątkowa to gratka!

Wstęp z biletem na wystawę stałą

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


27.06, g. 10:10

10 na 10! Urodzinowe zajęcia plastyczne dla dzieci w wieku 6–12 lat w ramach obchodów jubileuszu 10-lecia Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł, prowadzenie: Barbara Przerwa

Z okazji 10. urodzin Pawilonu Czterech Kopuł zapraszamy na spotkanie, w czasie którego poznamy 10 najważniejszych obrazów z wystawy stałej. To będą dzieła pełne kolorów, niezwykłych postaci, tańczących linii, kresek i plam. W czasie warsztatów plastycznych stworzymy kolaże z 10 reprodukcji. Na jednej wspólnej pracy wykreujemy świat sztuki z naszych marzeń.

Bilety w cenie 10 zł (uwaga: dzieci w wieku 10 lat – wstęp wolny)

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


27.06, g. 13:00

Art Ten: 10 dzieł po 10 minut. Oprowadzanie po wystawie stałej w ramach obchodów jubileuszu 10-lecia Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł

Zapraszamy na urodzinowe oprowadzanie, w trakcie którego 10 osób związanych z Pawilonem Czterech Kopuł opowie o dziełach, które je zachwycają, inspirują, intrygują… W formule „10 dzieł po 10 minut” kryje się 10 opowieści o pracach z kolekcji sztuki współczesnej Muzeum Narodowego we Wrocławiu!

Wstęp z biletem na wystawę stałą

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


27.06, g. 16:00

Ambasadorzy Pawilonu: spotkanie z Hanną Wróblewską [PJM]. Prowadzenie: Iwona D. Bigos, tłumaczenie na polski język migowy: Elżbieta Resler

W ramach jubileuszu 10-lecia istnienia Pawilonu Czterech Kopuł jako Muzeum Sztuki Współczesnej zapraszamy na spotkanie z historyczką sztuki i kuratorką, dyrektorką Zachęty Narodowej Galerii Sztuki w latach 2010–2021 oraz ministrą kultury i dziedzictwa narodowego (2024–2025) Hanną Wróblewską, która opowie o wybranych ulubionych artystkach i artystach z kolekcji MNWr.

Wstęp wolny

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


27.06, g. 19:00

Seans multimedialny „Zobacz, usłysz, dotknij!”. Oprowadzanie po wystawie kolekcji w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej

Trzy kwadranse ze sztuką w Pawilonie Czterech Kopuł – daj się poprowadzić światłem, obrazem, dźwiękiem i słowem. Trwający ponad 45 minut seans multimedialny wprowadza widza w zupełnie inny wymiar odbioru dzieł sztuki, poszerzając pole ich interpretacji. Zwiedzaniu towarzyszą najnowsze technologie: doskonałe oświetlenie, projektory, nagłośnienie, prezentacje multimedialne, które pozwalają na dotarcie do wszystkich obszarów percepcji widza.

Wstęp z biletem za 25 zł (20 zł bilet ulgowy, 15 zł/os. rodzinny i grupowy)

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


28.06, g. 11:00

Piknik w muzeum. Rodzinne warsztaty Mai Kwiecińskiej dla rodziców i dzieci w wieku do lat 2, wydarzenie w ramach cyklu #muzealniaki_pod_kopułą oraz obchodów 10. urodzin Pawilonu Czterech Kopuł

Piknik w muzeum? Tak! Zapraszamy rodziców wraz z Maluszkami na naszą muzealną łąkę. Rozłożymy koce pod wielkoformatowym obrazem Leona Tarasewicza. Następnie w trakcie sensoryczno-artystycznych warsztatów będziemy sadzić i przesadzać różnokolorowe kwiaty. 

Uwaga! Rączki i ubranka pobrudzimy ziemią do kwiatków! Na zajęcia można przynieść nieduży kocyk do siedzenia.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


28.06, g. 12:00

10 powodów, dla których pokochasz Pawilon Czterech Kopuł. Autorskie oprowadzanie z elementami medytacji nad dziełami sztuki z cyklu „Slow looking”, prowadzenie: Barbara Przerwa

W ramach obchodów 10-lecia Muzeum Sztuki Współczesnej w Pawilonie Czterech Kopuł zapraszamy na jubileuszowe spotkanie. Wspaniałe zbiory, wyjątkowa architektura, intrygujące konteksty wystawiennicze, spotkania z artystami, warsztaty plastyczne, teatralne i tańca intuicyjnego. W Pawilonie można zanurzyć się w świecie sztuki, zachwycić się, ale i odpocząć, zrelaksować, pomedytować lub zatańczyć. Co nas tu przyciąga? Opowiedzmy o tym w urodzinowym kontekście.

Wstęp z biletem na wystawę stałą

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


28.06, g. 13:00 i 14:30

Sztuka na łące. Rodzinne warsztaty Mai Kwiecińskiej dla rodziców i dzieci w wieku 3–5 lat w ramach cyklu „Sztuczki w Pawilonie” oraz obchodów 10. urodzin Pawilonu Czterech Kopuł

Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie, że jesteście na łące, a kwiaty pachną bardzo intensywnie. Teraz otwórzcie oczy i… tak! Jesteśmy na łące! W muzealnej sali wisi ogromny obraz, który wygląda zupełnie jak łąka pełna pięknych czerwonych kwiatów. To dzieło Leona Tarasewicza. Wspólnie je oglądniemy, a potem zasadzimy własne, bardzo artystyczne kwiatki.

Uwaga! Na warsztatach zapewniamy fartuszki chroniące ubranie, ale i tak możemy się trochę ubrudzić ziemią i farbami.

Bilety w cenie 10 zł

Zapisy: edukacja.pawilon@mnwr.pl lub 71 712 71 81

Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł


wtorek, 17 maja 2022

Z Wrocławia do Nowego Jorku i z powrotem. Hans Poelzig i styl tworzywa - otwarcie wystawy w Muzeum Architektury we Wrocławiu

Od 26 mja Muzeum Architektury we Wrocławiu zaprasza na wystawę poświęconą życiu i twórczości Hansa Poelziga – jednego z najważniejszych architektów XX stulecia i teoretyka architektury, pedagoga i animatora życia artystycznego we Wrocławiu.

Zestaw wypoczynkowy zaprojektowany przez Hansa Poelziga,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Impulsem dla prezentowanej ekspozycji było przekazanie w 2020 roku do zbiorów Muzeum Architektury kompletu mebli zaprojektowanych przez Hansa Poelziga dla wrocławskiej rodziny Briegerów. Meble, stanowiące przez lata wyposażenie nowojorskiego salonu profesora Fritza Sterna, są unikatowymi przykładami sztuki użytkowej projektowanej przez tego wybitnego architekta. Nigdy wcześniej nie były publicznie prezentowane, a ich fotografie zostały po raz pierwszy zamieszczone w katalogu wystawy „Hans Poelzig we Wrocławiu. Architektura i sztuka 1900–1916”, która przekrojowo prezentowała dorobek Hansa Poelziga na tle życia artystycznego Wrocławia pierwszej dekady XX wieku. Kuratorzy obecnej ekspozycji – Jerzy Ilkosz, dyrektor MA, i Maria Zwierz – postanowili przyjrzeć się bliżej twórczości architekta przez pryzmat jego stosunku do rzemiosła, które było niezwykle istotnym elementem pracy Hansa Poelziga, zarówno jako projektanta, jak i pedagoga.

Stolik i kanapa z krzesłami, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Wystawa „Z Wrocławia do Nowego Jorku i z powrotem. Hans Poelzig i styl tworzywa” obejmuje projekty i dzieła sztuki użytkowej z okresu, gdy Poelzig kierował Królewską Szkołą Sztuki i Przemysłu Artystycznego we Wrocławiu, przemianowaną w 1911 roku na Akademię Sztuki i Rzemiosła Artystycznego. W swej działalności pedagogicznej kładł ogromny nacisk na swobodny rozwój zdolności twórczych każdego studenta. W tym celu wprowadził indywidualne kształcenie w warsztatach rzemieślniczych, pod okiem wybranego mistrza. Podczas swych zajęć zachęcał uczniów do projektowania indywidualnych wnętrz, dostosowanych do konkretnego miejsca i za każdym razem innych. Wiele uwagi poświęcał aranżacjom wnętrz mieszkalnych i projektowaniu do nich mebli, pracując nad tymi tematami razem ze studentami. 

Szafa z przeszklonymi skrajnymi drzwiami projektu H. Pelziga,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek 

Na wystawie oprócz kompletu mebli zaprojektowanych dla rodziny Briegerów, zobaczymy też elementy oryginalnego wyposażenia Sali Ślubów w ratuszu w Lwówku Śląskim, archiwalne fotografie oraz projekty wnętrz i wyposażenia domu własnego architekta (dom przy ob. ul. F. Chopina 2, wyburzony w 1971 roku), projekty architektoniczne ze zbiorów MA (w tym koncepcje wzorcowego domu jednorodzinnego powstałe na Wystawę Rękodzieła i Rzemiosła Artystycznego w 1904 roku), materiały z kolekcji Architekturmuseum der Technischen Universität Berlin oraz obrazy i tkaniny ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Na ekspozycji będzie można również obejrzeć film „Golem” w reżyserii Paula Wegenera i Carla Boese, do którego w 1920 roku Hans Poelzig zaprojektował scenografię.  

Z Wrocławia do Nowego Jorku i z powrotem

Meble, które podarowali naszemu muzeum Frederick Stern i Katherine Stern Brennan, zostały zaprojektowane około 1911 roku dla wrocławskiego profesora medycyny Oskara Briegera. Żydowska rodzina Briegerów była związana z Wrocławiem i Uniwersytetem Wrocławskim od wielu pokoleń. Jeden z synów Oskara – Peter był historykiem sztuki, profesorem uniwersytetu we Wrocławiu, a po emigracji w 1936 roku wykładał w słynnym Courtauld Institute of Art. Drugi syn – Ernst, był lekarzem, również profesorem uniwersytetu i jednocześnie dyrektorem szpitala gruźliczego w Praczach Wrocławskich. Ich siostra Käthe Stern była wybitnym pedagogiem, żoną lekarza Rudolfa Sterna. Syn Käthe i Rudolfa Sternów – Fritz był jednym z najwybitniejszych amerykańskich historyków, a w 2002 roku otrzymał doktorat honoris causa naszego uniwersytetu. Meble zaprojektowane przez Hansa Poelziga dla Oskara Briegera stały się po jego śmierci własnością jego spadkobierców i pozostały w rodzinie do 2020 roku. 

Ze względu na pochodzenie, po dojściu nazistów do władzy, większość rodziny opuściła Niemcy. Käthe i Rudolf Sternowie w roku 1938 osiedlili się w Nowym Jorku, zabierając ze sobą część rodzinnego kompletu mebli. Ich syn Fritz Stern był profesorem na Uniwersytecie Columbia, a meble te stanowiły wyposażenie jego nowojorskiego mieszkania. 

W lutym 2020 roku Muzeum Architektury uzyskało od profesor Hany Červinkovej informację, że rodzina zmarłego w 2016 roku w Nowym Jorku profesora Fritza Sterna chce przekazać meble zaprojektowane przez Hansa Poelziga do zbiorów muzealnych w Europie. Natychmiast uznaliśmy, że jest to niepowtarzalna szansa wzbogacenia naszych zbiorów o obiekty o nieocenionej wartości artystycznej i historycznej, i że należy dołożyć wszelkich starań, by powróciły do miejsca swojego powstania – Wrocławia.

Komoda wg projektu Hansa Poelziga, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Meble zostały ofiarowane Muzeum Architektury przez dzieci profesora Sterna – Fredericka Sterna i Katherine Stern Brennan, a dzięki pomocy władz miasta dotarły do Wrocławia pod koniec sierpnia 2020 roku. Teraz, po przeprowadzeniu starannej konserwacji, będzie można zobaczyć je w Muzeum Architektury. Z kompletu zaprojektowanego przez Hansa Poleziga do Wrocławia wróciły czterodrzwiowa szafa z przeszklonymi skrajnymi drzwiami, komoda, mała kanapa, zestaw wypoczynkowy – sofa, fotel, krzesła z poręczami i dwa stoły różnej wielkości – oraz krzesła do jadalni i ośmioboczny taboret.


---------------------------------------------------------------

Hans Poelzig, 1927, fot. Wikipedia

Hans Poelzig urodził się 30 kwietnia 1869 roku w Berlinie. W latach 1879–1888 uczęszczał do gimnazjum Victorii w Poczdamie, w latach 1888–1894 studiował w Wyższej Szkole Technicznej 
w Charlottenburgu, m.in. u Carla Schäfera, którego studentami byli również Max Berg i Fritz Schumacher. Wiosną 1900 roku Poelzig został nominowany na stanowisko profesora rysunku architektonicznego i stolarstwa artystycznego w Królewskiej Szkole Sztuki i Przemysłu Artystycznego we Wrocławiu. Związany był z kręgiem intelektualistów i artystów skupionych wokół salonu Alberta i Toni Neiserów, w którym spotykali się m. in. Carl i Gerhart Hauptmannowie, Richard Muter, Werner Sombart, Gustav Mahler czy Richard Strauss. 
W naszym mieście animował najważniejsze wydarzenia artystyczne: wspólnie z Maxem Bergiem założył Związek Artystów Śląska (Künstlerbund Schlesien), prowadził prace konserwatorskie, m.in. w gmachu uniwersytetu (1900), w kościele Pokoju w Świdnicy (1901) oraz przy przebudowie ratusza w Lwówku Śląskim (1903–1905). Do jego znaczących projektów we Wrocławiu należą dom wzorcowy na wystawie w 1904 roku, domy czynszowe przy ul. Sudeckiej (1907–1912), projekt fabryki „Werdermühle” (1906–1912), dom własny przy ul. F. Chopina 2 (1905–1906), biurowiec przy ul. Ofiar Oświęcimskich (1909–1912) oraz projekty związane z Wystawą Stulecia – m.in. Pawilon Czterech Kopuł i pergola (1911–1913). 

Z Wrocławia do Nowego Jorku i z powrotem. Hans Poelzig i styl tworzywa  - wystawa

26 maja – 2 października 2022 roku
Muzeum Architektury we Wrocławiu, ul. Bernardyńska 5
ma.wroc.pl

informacja prasowa

czwartek, 17 stycznia 2019

Jakie atrakcje czekają w tym roku w Muzeum Narodowym we Wrocławiu?

W 2019 roku Muzeum Narodowe we Wrocławiu zaprezentuje szereg interesujących wystaw, m.in. odrestaurowany srebrny ołtarz z Archikatedry wrocławskiej pw. św. Jana Chrzciciela, wielką monograficzną wystawę Michaela Willmanna, a także światowej sławy brytyjskiego artystę Richarda Longa.

Malarz. Mentor. Mag - Otto Mueller a środowisko artystyczne Wrocławia


Otto Mueller, Dwie panny, 1925/28 © Staatliche Museen zu Berlin, Nationalgalerie, fot. Jörg P. Anders

Dzieła słynnego ekspresjonisty i malarza grupy „Die Brücke” Ottona Muellera oraz prace artystów i artystek ówczesnego środowiska wrocławskiego można będzie oglądać na wystawie przygotowanej wspólnie przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Nationalgalerie w Berlinie oraz Fundację Alexandra i Renaty Camaro.
To pierwsza ekspozycja, która skupia się na ogromnej sile oddziaływania Ottona Muellera (1874–1930). Przez ponad dziesięć lat nauczał on w Państwowej Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego we Wrocławiu, która za jego czasów należała do najbardziej postępowych uczelni artystycznych w całej Europie. Wrocławska Akademia cieszyła się opinią uczelni liberalnej i otwartej na świat. Na równi traktowano wtedy różnorodne prądy współczesnego malarstwa: ekspresjonizm reprezentowany przez Ottona Muellera, francuskie malarstwo Académie Matisse – przez Oskara Molla, Nową Rzeczowość –
przez Alexandra Kanoldta i Carla Mensego oraz Bauhaus – przez Oskara Schlemmera,
Georga Muchego i Johannesa Molzahna.

9 kwietnia – 30 czerwca 2019
Miejsce: Muzeum Narodowe
we Wrocławiu, Gmach Główny
Kuratorki: dr Dagmar Schmengler,
Agnes Kern, Barbara Ilkosz

Dwa ołtarze


Ołtarz główny Katedry, materiały MN

Historyczne wydarzenie – po raz pierwszy od czasów II wojny światowej zaprezentowany zostanie w całej swojej okazałości słynny srebrny ołtarz z Archikatedry wrocławskiej pw. św. Jana Chrzciciela. Będzie to możliwe dzięki kilkumiesięcznym pracom przeprowadzonym przez zespół specjalistów-konserwatorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

Ołtarz ufundował w 1591 r. biskup Andreas Jerin, jeden z najwybitniejszych włodarzy śląskiej diecezji, a wykonali go dwaj renomowani artyści wrocławskiego manieryzmu: złotnik Paul Nitsch oraz malarz Bartholomaeus Fichtenberger. Wzbudzające powszechny zachwyt i będące jedną z atrakcji Wrocławia dzieło zdobiło katedralne prezbiterium od 1591 do 1945 r. Zdemontowane przed oblężeniem Wrocławia, nigdy już nie powróciło na dawne miejsce, a jego liczne elementy zostały uszkodzone bądź zaginęły. Bezcenny zabytek przygotował do wystawy specjalnie powołany zespół konserwatorów Muzeum
Narodowego we Wrocławiu. Niezachowane fragmenty zostały odtworzone, dzięki czemu ołtarz odzyskał swój pierwotny wygląd i dawno nieoglądany splendor.

Na wystawie pokazane zostaną również inne niezwykłe dzieła złotnicze wykonane dla Katedry Wrocławskiej w Augsburgu, najważniejszym w nowożytnej Europie centrum sztuki złotniczej. Będą to: wielkie srebrne tabernakulum J.W. Fesenmayra, antependium A. Drentwetta, komplet czterech srebrnych figur ołtarzowych, zestaw świeczników i tzw. tablice kanonów. Ów augsburski komplet stanowił swoistą formę drugiego, już barokowego i rokokowego ołtarza, która współistniała z manierystycznym ołtarzem głównym.

Zwiedzający zobaczą również – po raz pierwszy – odnalezione niedawno barwne projekty przebudowy i aranżacji prezbiterium katedry wrocławskiej z lat 30. XX w. Wystawie towarzyszyć będzie bogato ilustrowany informator.

16 kwietnia – 30 czerwca 2019
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Gmach Główny
Kurator: Jacek Witecki

Instrumentarium tradycyjne




Na wystawie zaprezentowanych zostanie kilkadziesiąt instrumentów charakterystycznych dla polskiej muzyki ludowej: chordofony, w których źródłem dźwięku jest napięta struna (skrzypce, basy, cymbały), aerofony, 
z których dźwięk wydobywa się dzięki drgającemu powietrzu (wszystkie rodzaje dud polskich, instrumenty pasterskie, takie jak np. trombity, a także piszczałki, fujarki,gwizdki), różnego typu membranofony
(bębny obręczowe, burczybasy) oraz idiofony, w których drga i wydaje dźwięk cała powierzchnia (grzechotki, kołatki, dzwonki).

Wszystkie eksponaty wykonane zostały w ramach organizowanego cyklicznie przez szydłowieckie
Muzeum Ogólnopolskiego Konkursu na Budowę Ludowych Instrumentów Muzycznych. Od lat 80. XX w. odbyło się 5 edycji tego konkursu, w ostatniej – zrealizowanej w 2016 r. – udział wzięli zarówno twórcy starszego pokolenia (urodzeni przed 1935 r.), jak i młodzi pasjonaci, którzy są samoukami lub pod okiem mistrzów odkrywają tradycje instrumentalne swojego regionu.


dudy wielkopolskie

Ekspozycję uzupełnią fotografie kapel i muzykantów oraz pokaz krótkich filmów stworzonych z materiałów zebranych przez Muzeum w Szydłowcu podczas badań terenowych prowadzonych w 2016 r. Przedstawiają one sylwetki kilkunastu współczesnych twórców instrumentów ludowych oraz dokumentują ich pracę.

27 kwietnia – 1 września 2019
Wystawa ze zbiorów Muzeum
Instrumentów Ludowych w Szydłowcu
Miejsce: Muzeum Etnograficzne
Oddział Muzeum Narodowego
we Wrocławiu
Kuratorka: Hanna Golla

W pogoni za kolorem. Jerzy Słuczan-Orkusz – projektant szkła



Wystawa jest zwieńczeniem podjętego wspólnie przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu i Centrum Ceramiki i Szkła w Krakowie projektu badawczo-wystawienniczego z zakresu historii polskiego wzornictwa XX w. Jego głównym celem jest pionierskie opracowanie naukowe i upowszechnienie wiedzy o wybitnej postaci polskiego designu Jerzym Słuczanie-Orkuszu, który przez 50 lat swojej zawodowej aktywności był inicjatorem wielu ważnych i oryginalnych inicjatyw m.in. twórcą ośrodka wzorcującego
w Hucie Szkła Oświetleniowego „Nysa” w Pieńsku w latach 60. XX w., projektantem w Spółdzielni „Lumet” w Poznaniu, pomysłodawcą i inicjatorem, a następnie wieloletnim kierownikiem artystycznym eksperymentalnej huty szkła artystycznego przy Instytucie Szkła i Ceramiki w Krakowie, a w latach 80. głównym projektantem huty szkła „Tarnowiec” w Tarnowcu.




W myśl sentencji „cudze chwalicie swego nieznanie” ambicją kuratorek jest przypomnienie dorobku tego wybitnego projektanta. Projekt badawczy i wystawa realizowane są w roku jubileuszu 50-lecia uruchomienia eksperymentalnej huty szkła artystycznego w Krakowie, której Jerzy Słuczan-Orkusz był jednym z filarów. Wystawa prezentowana będzie również w Krakowie.
Wystawie będzie towarzyszył katalog.

25 czerwca – 29 września 2019
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Gmach Główny
Kuratorki: dr Barbara Banaś, Aleksandra Skorek

Dorota Nieznalska, Jörg Herold, Katarina Pirak Sikku


Katarina Pirak Sikku

Trzech artystów – Dorota Nieznalska, Jörg Herold, Katarina Pirak Sikku – podąża śladem pseudonaukowych antropologicznych badań wykorzystywanych do celów skierowanych przeciwko
człowiekowi i przy pomocy sztuki próbuje odpowiedzieć na pytania, jak wytłumaczyć powszechne resentymenty przeciwko obcym, ich trwałość i aktualność.

Punktem wyjścia wystawy jest wieloczłonowa instalacja Doroty Nieznalskiej „Ostarbeit”, która powstała jako efekt badań artystki w archiwum Instytutu Niemieckich Prac na Wschodzie, założonego przez Generalnego Gubernatora Hansa Franka w Krakowie w 1940 r. Jego zadaniem było m.in. naukowe opracowanie danych antropologicznych różnych grup etnicznych. Zebrane dokumenty miały służyć udowodnieniu, że te grupy nie nadają się do germanizacji i w związku powinny ulec likwidacji. Również Jörg Herold od 2006 r. wielokrotnie podejmował w swoich pracach tematykę badań ras, nawiązując do wywodów niemieckiego antropologa i teoretyka ras J.F. Blumenbacha (1752-1840) czy włoskiego psychiatry C. Lombrosa (1835–1909).

Polsko-niemiecką perspektywę poszerzy prezentacja prac Katariny Pirak Sikku ze Szwecji. Artystka, badając historię swojej rodziny, należącej do grupy etnicznej Saamów, dotarła do archiwów Państwowego Instytutu Higieny Rasy w Uppsali – instytucji, która swoją działalność rozpoczęła już w roku 1922 i była pierwszą placówką na świecie zajmująca się naukowym rasizmem. Opracowane przez Instytut zestawienie cech typowych dla czystej szwedzkiej rasy stało się podstawą do prowadzenia przymusowej sterylizacji osób z niesprawnością intelektualną oraz przedstawicieli tzw. ras gorszych – w tym również Saamów.
Wystawie będzie towarzyszył katalog.

Wydarzenie muzealne roku 2019 ■ Sztuka najwyższego lotu

Richard Long na dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł


Richard Long, fot. Peter Delicat
Nazwisko tego światowej sławy brytyjskiego artysty najczęściej pojawia się w kontekście sztuki ziemi (land artu), sztuki minimalnej i konceptualnej. W swoich realizacjach używa takich materiałów jak kamień, drewno, ziemia, błoto, woda, a nawet wiatr. Long jest rzeźbiarzem, malarzem i fotografem oraz twórcą haiku. Urodzony w Bristolu w 1945 r. artysta już w czasie studiów zainteresował się działaniami związanymi ze sztuką ziemi.

Do jego pierwszych ważniejszych prac związanych z tym nurtem należy stworzenie w 1967 r. prostej linii powstałej poprzez chodzenie tam i z powrotem po trawie (A Line Made by Walking). Motyw drogi stał się później jednym z ważniejszych aspektów jego działań artystycznych. Po 1969 r. Long zaczął podróżować i realizować rzeźby na pustynnych obszarach na całym świecie. We Wrocławiu artysta stworzy dzieło z materiałów zebranych w mieście i jego najbliższej okolicy.

22 września – 17 listopada 2019
Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej
Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu
Kuratorki: dr Barbara Banaś, Iwona Dorota Bigos

Otwarty teren sztuki


Z. Sarna, Chłopak i dziewczyna w przyszłości rodzina, 2006
Jakie tematy podejmują współcześni artyści nieprofesjonalni? Jaką rolę odgrywa sztuka w ich życiu codziennym? Czy ich twórczość jest doceniana przez lokalną społeczność? Odpowiedzi na te i inne pytania można będzie znaleźć na wyjątkowej wystawie przygotowanej przez Muzeum Etnograficzne we Wrocławiu i Fundację Ważka. 

Ekspozycja jest pokazem aktualnego stanu twórczości ludowej na Dolnym Śląsku. Fundacja Ważka od 2012 r. prowadzi regularne etnograficzne badania terenowe na Dolnym Śląsku. W ciągu kilku lat członkom ekip badawczych Fundacji udało się dotrzeć do wielu niezwykle interesujących nieprofesjonalnych
artystów – malarzy i rzeźbiarzy mieszkających na terenie Dolnego Śląska. Ich prace charakteryzują się oryginalnością i wyrazistością stylu, są wyrazem indywidualnych przeżyć, odzwierciedlają wewnętrzną
wrażliwość autora, często nawiązują do wątków autobiograficznych, zawierają przesłania światopoglądowe czy dydaktyczne. Większość z nich nie była dotąd prezentowana publiczności, ani w wystarczający sposób udokumentowana i opracowana. 

Często sami twórcy nie są znani i doceniani nawet w swojej lokalnej społeczności. Na retrospektywnej ekspozycji zaprezentowane zostaną dzieła takich artystów, jak malarze Zygmunt Sarna, Jerzy Lemieszka, Władysław Żukowski, Zbigniew Kaźmierski, Weronika Skiba oraz rzeźbiarze Jan Zając, Ireneusz Michałek, Tadeusz Kowalski, Franciszek Kukła, Stanisław Janczak, Zdzisław Jan Nowak, Krzysztof Lis i inni.

25 października – 29 grudnia 2019
Miejsce: Muzeum Etnograficzne
Oddział Muzeum Narodowego
we Wrocławiu
Kuratorka: Marta Derejczyk

Wyrzeźbiony Wrocław


P. Schulz, Odpoczywająca naga kobieta, 1943 (?)

Pierwsza w historii sztuki i muzealnictwa monograficzna prezentacja wrocławskiej rzeźby 1. poł. XX wieku – najmniej rozpoznanego zjawiska w sztuce Wrocławia. Pokazanych zostanie ponad 100 dzieł wykonanych przez blisko 30 znakomitych rzeźbiarzy. Na wystawie będzie można zapoznać się z całym spektrum tematycznym ówczesnej twórczości rzeźbiarskiej – poczynając od aktu, poprzez portret, animalistykę, na tematyce alegorycznej, rodzajowej, mitologicznej oraz historycznej kończąc.

Wśród artystów, których prace zagoszczą w salach wystaw czasowych Muzeum Narodowego we Wrocławiu, znajdą się zarówno ci, których indywidualna i oryginalna stylistyka jest już znana (np. Christian Behrens, Theodor von Gosen, Jaroslav Vonka, Margerethe Moll), jak i ci, którzy w dalszym ciągu oczekują na odkrycie i docenienie (m.in. Paul Schulz, Johannes Kiunka czy Dorothea von Philipsborn).

„Dotychczasowe nikłe zainteresowanie muzealników tym tematem wynikało przede wszystkim z ogromnych strat, jakie poniosła rzeźba wrocławska w wyniku zniszczenia stolicy Śląska w 1945 r. oraz w czasie kilku kolejnych lat, kiedy to nagminnie usuwano dzieła rzeźbiarskie z przestrzeni publicznej miasta” – mówi Piotr Oszczanowski. „Na ową powściągliwość w prowadzeniu badań i prezentacji spory wpływ miał także niewielki stan posiadania dzieł rzeźbiarzy wrocławskich czasów secesji, modernizmu i art déco przez polskie placówki muzealne”.
Wystawie będzie towarzyszył katalog.

29 października 2019 – 2 lutego 2020
Miejsce: Muzeum Narodowe
we Wrocławiu, Gmach Główny
Kuratorka: Barbara Andruszkiewicz

Willmann. Opus magnum



Michael Leopold Willmann, Autoportret, 1682

Wielka wystawa monograficzna Michaela Leopolda Willmanna, jednego z najwybitniejszych artystów doby baroku w Europie Środkowej, zwanego śląskim Rembrandtem. Po raz pierwszy miłośnicy sztuki będą mogli w jednym miejscu obejrzeć ogromny wybór dzieł śląskiego mistrza. Specjalnie na tę ekspozycję wypożyczone zostaną obrazy z licznych świątyń oraz z kolekcji polskich i zagranicznych.

„Bardzo intensywne badania naukowe, jakie prowadzone były w ostatnim dwudziestoleciu, zaowocowały świadomością, iż temu artyście bezwzględnie należy się w XXI w. nowa, monograficzna, przekrojowa i prezentująca wszechstronność jego talentu wystawa muzealna” – mówi Piotr Oszczanowski. „I taką właśnie planuje Muzeum Narodowe we Wrocławiu pod koniec roku 2019. Zostanie ona zaprezentowana w nowoczesnej przestrzeni wystawienniczej Pawilonu Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej
– otwartego w 2016 r. nowego oddziału Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Pokazanie dzieł Willmanna w oryginalnej scenografii, z wykorzystaniem nowoczesnych technik prezentacyjnych i możliwości, jakie niosą z sobą przestrzenie Pawilonu Czterech Kopuł jest nie tylko wyjątkowym wyzwaniem dla muzealników, ale przede wszystkim próbą złożenia spektakularnego hołdu najwybitniejszemu artyście, jaki kiedykolwiek żył i tworzył na terenie Śląska”.

21 grudnia 2019 – 22 kwietnia 2020
Miejsce: Pawilon Czterech Kopuł Muzeum
Sztuki Współczesnej Oddział
Muzeum Narodowego we Wrocławiu
Kurator: dr hab. Piotr Oszczanowski

informacja prasowa

piątek, 18 września 2020

Meble projektu Hansa Poelziga wróciły do Wrocławia!

Wrocławskie Muzeum Architektury wzbogaciło się o komplet mebli zaprojektowanych w 1905 roku przez Hansa Poelziga - najwybitniejszego architekta działającego we Wrocławiu na początku XX wieku, artysty wielu talentów, który pozostawił po sobie tak wybitne dzieła, jak Pawilon Czterech Kopuł.

Zestaw wypoczynkowy zaprojektowany przez Hansa Poelziga,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

W lutym 2020 roku Muzeum Architektury uzyskało od Pani Profesor Hanny Červinkovej informację, że rodzina zmarłego w 2016 roku w Nowym Jorku Profesora Fritza Sterna, chce przekazać meble zaprojektowane przez Hansa Poelziga – najwybitniejszego architekta działającego we Wrocławiu w początkach XX wieku, do zbiorów muzealnych w Europie. Natychmiast uznaliśmy, że jest to niepowtarzalna szansa wzbogacenia naszych zbiorów o obiekty o nieocenionej wartości artystycznej i historycznej, i że należy dołożyć wszelkich starań, by powróciły do miejsca swojego powstania – do Wrocławia. Dzięki znajomości z synem i córką Profesora Sterna – Frederickiem Sternem i Katherine Stern-Brennan, profesor Hannie Červinkovej udało się przekonać właścicieli do przekazania tych mebli naszej instytucji – Muzeum Architektury we Wrocławiu. 

Komoda wg projektu Hansa Poelziga, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Meble, stanowiące kompletne wyposażenie salonu, są prawdopodobnie jedynymi zachowanymi do dzisiaj przedmiotami sztuki użytkowej zaprojektowanymi przez Poelziga i choćby z tego powodu są bardzo cenne, szczególnie dla zbiorów muzeum. W naszej instytucji posiadamy szereg oryginalnych projektów tego architekta, w tym uważane za najcenniejsze w jego spuściźnie, jak choćby projekty dla Sali Muzycznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Poza naszym muzeum, większy zbiór dzieł tego architekta znajduje się w berlińskim Plansammlung (Muzeum Architektury).

Stolik i kanapa z krzesłami, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Meble, które podarowali naszemu muzeum Frederick Stern i Katherine Stern-Brennan, zostały zaprojektowane w 1905 roku dla wrocławskiego profesora medycyny Oskara Briegera. Żydowska rodzina Briegerów była związana z Wrocławiem i Uniwersytetem Wrocławskim od wielu pokoleń. Jeden z synów Oskara – Peter był historykiem sztuki, profesorem uniwersytetu we Wrocławiu, a po emigracji w 1936 roku wykładał w słynnym Courtauld Institute of Art. Drugi syn – Ernst, był lekarzem, również profesorem uniwersytetu i jednocześnie dyrektorem szpitala gruźliczego w Praczach Wrocławskich. Ich siostra Käthe Stern była wybitnym pedagogiem, żoną lekarza Rudolfa Sterna. Syn Käthe i Rudolfa Sternów –  Fritz był jednym z najwybitniejszych amerykańskich historyków, a  w 2000 roku otrzymał doktorat honoris causa  naszego uniwersytetu. Meble zaprojektowane przez Hansa Poelziga dla Oskara Briegera stały się po jego śmierci własnością córki i pozostały w rodzinie Sternów do 2020 roku. 

Szafa z przeszklonymi skrajnymi drzwiami wg projektu H. Poelziga,
fot. Barbara Lekarczyk-Cisek

Ze względu na pochodzenie rodzina Sternów w ostatniej chwili, w roku 1938 emigrowała do USA i osiedliła się w Nowym Yorku. Meble zostały wówczas wywiezione do USA. Fritz Stern pracował jako profesor na Uniwersytecie Columbia, a meble te stanowiły wyposażenie jego nowojorskiego mieszkania. Z kompletu zaprojektowanego przez Hansa Poleziga do Wrocławia wróciły: czterodrzwiowa szafa z przeszklonymi skrajnymi drzwiami, komoda, mała kanapa, zestaw wypoczynkowy – sofa, fotel, krzesła z poręczami i dwa stoły różnej wielkości,  oraz krzesła do jadalni i ośmioboczne siedzisko.  Meble wykonano z drewna bejcowanego na ciemny kolor. Oprócz sofy i krzeseł, wszystkie dekorowane są motywem geometrycznych płycin. 

Meble te nigdy nie były prezentowane na żadnej z wielu wystaw poświęconych Hansowi Poelzigowi. Ich fotografie zostały po raz pierwszy zamieszczone w katalogu wystawy monograficznej pt. „Hans Poelzig we Wrocławiu architektura i sztuka 1900–1916” przygotowanej przez Muzeum Architektury w 2000 roku. 

Hans Poelzig, 1927/Wikipedia

Hans Poelzig urodził się 30 kwietnia 1869 roku w Berlinie. W latach 1879–1888 uczęszczał do gimnazjum Victorii w Poczdamie, w latach 1888–1894 studiował w Wyższej Szkole Technicznej w Charlotenburgu, m. in. u Carla Schäfera u którego studiowali również Maks Berg i Fritz Schumacher. Wiosną 1900 roku Poelzig został nominowany na stanowisko profesora rysunku architektonicznego i stolarstwa artystycznego w Królewskiej Szkole Sztuki i Przemysłu Artystycznego we Wrocławiu. W naszym mieście animował najważniejsze wydarzenia artystyczne. Związany był z kręgiem intelektualistów i artystów skupionych wokół salonu Alberta i Toni Neiserów, w którym spotykali się m. in. Carl i Gerhart Hauptamonowie, Richard Muter, Werner Sombart, Gustav Mahler czy Richard Straus. 

W 1903 roku Poelzig został dyrektorem wrocławskiej Szkoły Sztuki i Przemysłu Artystycznego, którą w 1911 roku przemianował ją na Akademię Sztuki i Rzemiosła Artystycznego. Hans Poelzig zreformował wrocławską uczelnię w nowoczesnym duchu, wprowadził indywidualne kształcenie dla każdego studenta w warsztatach rzemieślniczych, pod okiem wybranego mistrza. Ważną innowacją było położenie nacisku na swobodny rozwój zdolności twórczych każdego studenta. Nowy dyrektor zniósł dotychczasowy podział na klasy początkowe oraz specjalistyczne. Reformy wprowadzone przez Hansa Poelziga antycypowały szkolnictwo artystyczne lat dwudziestych XX wieku. Wrocławska Akademia  często była określana jako „Bauhaus przed Bauhausem”.

Poza działalnością na wrocławskiej uczelni Hans Poelzig udzielał się w swoim wrocławskim okresie również na wielu innych polach. Jako animator życia artystycznego założył wspólnie z Maksem Bergiem Związek Artystów Śląska (Künstlerbund Schlesien), prowadził prace konserwatorskie, m. in. w gmachu uniwersytetu (1900), w kościele Pokoju w Świdnicy (1901) oraz przy przebudowie ratusza w Lwówku Śląskim (1903–1905 ). 

Pawilon Czterech Kopuł

Do jego znaczących projektów we Wrocławiu należy zaliczyć: wzorcowy dom na wystawie w 1904 roku, domy czynszowe przy ul. Sudeckiej (1907-1912), projekt fabryki „Werdelmüle” (1906–1912), dom własny przy ul. Chopina 2 (1905–1906), biurowiec przy ul. Ofiar Oświęcimskich (1909–1912) oraz projekty związane z Wystawą Stulecia – Pawilon Czterech Kopuł i pergolę (19111913). Projektował również w tym samym czasie wiele mebli, które były realizowane we współpracy z warsztatami Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego. Powstało wówczas  m. in umeblowanie domu własnego Poelziga, wzorcowego domu na wystawie z 1904 roku, a także mieszkania Oskara von Löbbecke. Do dzisiaj przetrwały jednak tylko meble zaprojektowane dla rodziny Briegerów.

Po wyjeździe z Wrocławia w 1916 roku i objęciu stanowiska głównego architekta w Dreźnie, a następnie po przeniesieniu się do Berlina w latach dwudziestych, Hans Poelzig stworzył  wiele kolejnych, bardzo ważnych projektów dla Wrocławia, z których niektóre zostały zrealizowane, takich jak: projekt  sali koncertowej (1925) opracowany wspólnie z jego uczniem Richardem Ehrlichem, kino Deli (1926–1927), czy projekt domu towarowego dla firmy Tietz (1927-1928). Hans Poelzig był wszechstronnym artystą – malował, rzeźbił, stworzył projekt scenografii do słynnego filmu "Golem" Paula Wegenera, a jego uczniowie wykonali scenografię do filmu "Metropolis" Fritza Langa.

Komplet wypoczynkowy wg projektu Hansa Poelziga,
fot. B. Lekarczyk-Cisek

Powrót mebli zaprojektowanych przez Hansa Poelziga do Wrocławia stanowi pewien fenomen. Wraca dzieło, które wyjechało z naszego miasta do Nowego Jorku w 1938 roku, w okresie dyskryminacji Żydów, ustaw norymberskich. Wraca dzięki kontaktom miasta i Uniwersytetu Wrocławskiego ze słynnym amerykańskim historykiem Fritzem Sternem i dzięki jego miłości do Wrocławia, którą respektują jego spadkobiercy. 

Należy podkreślić, że historia tego powrotu nie była łatwa. Muzeum jest wdzięczne przede wszystkim Frederickowi Sternowi i Katherine Stern-Brennan za hojny dar, który otrzymaliśmy. Jednakże należało sfinansować transport z Nowego Jorku i tutaj należy podkreślić wielkie zrozumienie władz miasta, a przede wszystkim Prezydenta Jacka Sutryka, który wyraził natychmiastową zgodę na sfinansowanie przedsięwzięcia. Problem była również sytuacja związana z pandemią koronawirusa – musieliśmy czekać na ustabilizowanie się sytuacji w Nowym Yorku. Meble dotarły do Muzeum Architektury dopiero pod koniec sierpnia.

Zgodnie z umową podpisaną z darczyńcami, meble zostaną w Muzeum Architektury zaprezentowane publiczności. Planujemy zorganizowanie w maju 2021 roku wystawy, która stanie się okazją do przypomnienia twórczości Hansa Poelziga oraz przedstawienia wspaniałych wrocławskich rodzin Briegerów oraz Sternów, które mimo wymuszonej emigracji z Wrocławia nigdy nie przestały czuć związku z miastem.

dr hab. Jerzy Ilkosz – Dyrektor Muzeum Architektury we Wrocławiu

informacja prasowa

środa, 20 lutego 2019

Piotr Oszczanowki: Zależy nam na świadomym odbiorcy /wywiad/

Dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu opowiada o okolicznościach powstania i celach  Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum oraz przedstawia jego atrakcyjny program.


Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, fot. Arkadiusz Podstawka

Barbara Lekarczyk-Cisek: Panie Dyrektorze, stosunkowo niedawno powołał Pan do istnienia Stowarzyszenie Przyjaciół Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Czy fakt ten ma związek z obchodzonym z końcem ubiegłego roku 70-leciem istnienia tej placówki, czy też geneza jest bardziej złożona?

Piotr Oszczanowski: Idea powstania Stowarzyszenia Przyjaciół istotnie miała związek z rocznicą 70-lecia powstania Muzeum Narodowego. Nie mniej potrzeba istnienia takiego gremium ludzi z nami zaprzyjaźnionych istniała od dawna, w przeszłości takie stowarzyszenie już funkcjonowało. Grono wiernych nam gości – uczestników różnych przedsięwzięć realizowanych w muzeum – mamy od wielu lat. Nie tylko bywają na naszych wystawach czasowych i stałych, ale również uczestniczą w innych naszych działaniach. Od początku mojej działalności realizuję ideę muzeum przyjaznego i otwartego. To właśnie to określiłem u początku swej kadencji mianem „mody na muzeum”. Wynika  stąd, że w dzisiejszej rzeczywistości, z jej „zagonieniem” i licznymi problemami dnia codziennego, muzeum powinno pełnić rolę swoistej enklawy – miejsca dającego szansę zdobycia dystansu do tej rzeczywistości, ba, odnalezienia tego, co nazywam apetytem na życie. Z jednej strony muzeum musi pozostać klasyczną „świątynią sztuki”, ale jednocześnie miejscem, do którego może wejść każdy i każdy znajdzie tu coś, czego szuka lub jest mu w danej chwili potrzebne – wyjątkowe przeżycie estetyczne, świadomość obcowania z pięknem jednostkowego oryginału, szeroką wiedzę humanistyczną, ale też przyjemność, rozrywkę, relaks, ciekawą rozmowę, intrygującą lekturę, a nawet smaczny posiłek i wyborną kawę.

Członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół MN podczas oprowadzania kuratorskiego
przez Barbarę Ilkosz po wystawie "Grupa Krakowska", fot. Małgorzata Matuszewska

Oczywiście mam świadomość, że jest to proces, którego zadaniem jest uczynić z muzeum nie tylko miejsce obcowania ze sztuką, poznając ją, ale również kontemplując i odpoczywając w jej towarzystwie. Staramy się od dawna, aby parter naszego muzeum uczynić strefą rekreacyjną, stąd obecność tutaj kawiarni, a także zmieniającej w najbliższym czasie swój kształt i charakter księgarni, które to przestrzenie w naturalny sposób się „połączą”. W holu pomiędzy nimi będzie można wypoczywać, czytać, rozmawiać. Dziś muzeum ma obowiązek spełniać różne zadania, wśród których znajdują się także te szczególne dla naszych sprawdzonych przyjaciół. Dla nich też stworzyliśmy Stowarzyszenie Przyjaciół Muzeum Narodowego, gdyż chcemy ich w pierwszej kolejności informować o najważniejszych naszych działaniach. A jest ich niemało i są coraz bardziej spektakularne oraz różnorodne. Próbujemy w ten sposób nadać naszej przyjaźni bardziej formalny charakter, by członkowie stowarzyszenia czuli się szczególnie wyróżnieni.

Członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół MN podczas oprowadzania kuratorskiego
przez Agnieszkę Patałę po wystawie "Migracje", fot. Anna Kowalów


Na czym polega to wyróżnianie?

Już od pewnego czasu nasze działania poprzedza preview, czyli możliwość obejrzenia wystawy w towarzystwie kuratora, jeszcze przed jej oficjalnym otwarciem. Będziemy też chcieli zabierać naszych przyjaciół na wystawy organizowane poza Wrocławiem. Nie wszędzie się oczywiście nam to uda - proszę bowiem zwrócić uwagę, że na dzisiejszą działalność Muzeum Narodowego we Wrocławiu składają się także jego ważne wystawy, które organizujemy lub współtworzymy poza naszą siedzibą. I to zarówno na przysłowiowym końcu świata (np. wystawa śląskiej sztuki barokowej pt. „Silesia rediviva” w Pekinie), czy też u naszych sąsiadów (wystawa genialnego wrocławskiego ekspresjonisty Otto Muellera w Berlinie). Ta ostatnia za chwilę zagości we Wrocławiu, w naszym gmachu głównym. Ale członkowie naszego stowarzyszenia już mogą czuć się zaproszeni i powoli szykować się do wycieczek do miejsc, w których Muzeum Narodowe we Wrocławiu posiada swoiste „ekspozytury”. Takim miejscem wartym zobaczenia i doprawdy wyjątkowym jest zmodernizowana ostatnimi czasy prezentacja śląskiej sztuki średniowiecznej i nowożytnej z naszej kolekcji prezentowana w Muzeum Piastów Śląskich na Zamku w Brzegu. Przy okazji będziemy oczywiście podziwiać tę znakomitą perłę renesansu śląskiego. Miejscem, w którym chętnie przebywamy od blisko już czterech lat, stał się dla nas także Zamek Książ, ponieważ i tam eksponowane są nasze dzieła sztuki pochodzące z dawnej kolekcji Hochbergów.

Oprowadzanie po wystawie "Migracje" przez kuratorkę, Agnieszkę Ptałę,
 fot. Anna Kowalów


Czy członkowie Stowarzyszenia mają również wpływ na proponowany im program?

U początków istnienia stowarzyszenia to my poczuwamy się w obowiązku, by docenić, nagrodzić, podziękować jego członkom. Jednocześnie pragniemy zachęcić do wstępowania w szeregi tej organizacji. Mamy jednak nadzieję, że z czasem będzie ono również nas wspierało w rozmaitych naszych działaniach. Zależy nam na dialogu – chętnie wysłuchamy, czego oczekują od nas nasi przyjaciele Współcześnie kultura jest marginalizowana, lecz tym bardziej ważne staje się istnienie tych, którzy rozumieją, jak jest ważna i wielokrotnie dawali nam tego dowody. Teraz, dzięki stowarzyszeniu, jego członkowie również będą mieli wpływ na nasze działania.

Obecnie Stowarzyszenie Przyjaciół jest jeszcze w rozwoju i liczy kilkanaście osób. Czy członkowie się z Państwem spotykają?

Naturalnie, ostatnie spotkanie odbyło się z okazji Nowego Roku. Daliśmy im wówczas sposobność zwiedzenia niezwykłej wystawy „Migracje” w towarzystwie pomysłodawczyni i kuratorki, dr Agnieszki Patały. Zorganizowaliśmy także koncert. A zatem chcemy, aby nasze spotkania miały z jednej strony wymiar kulturalny, ale także by stały się pretekstem do rozmowy. Za chwilę, jak już wspomniałem, zobaczymy nieco zapomnianego, a przecież znakomitego malarza związanego z Wrocławiem – Ottona Muellera. Niedługo pokażemy także piękne prace Jerzego Słuczana-Orkusza, wybitnego projektanta szkła. Ale jakiego szkła! To trzeba zobaczyć i ulec tej magii i feerii kolorów. A jesienią zaprosimy na niezwykłe wystawy rzeźby wrocławskiej pierwszej połowy XX wieku oraz na pokaz talentu najwybitniejszego artysty śląskiego baroku – Michaela Willmanna. Doprawdy, będzie się działo w tym roku jeszcze bardzo wiele! W sumie czeka nas jeszcze blisko dwadzieścia wystaw we wszystkich naszych czterech oddziałach.


Koncert podczas spotkania Stowarzyszenia Przyjaciół, fot. Jacek Witecki

Pokażemy również sztukę europejską, światową – we współpracy z Centrum Sztuki WRO, które w tym roku świętuje 30-lecie. To już stało się tradycją, szczególnie w Pawilonie Czterech Kopuł, gdzie pokazaliśmy do tej pory m. in. kolekcję Marxa z Berlina, ciekawą prezentację z Muzeum Sztuki Współczesnej (MOCA) w Londynie, a ostatnio rzeźby Henry Moore`a. A zatem dajemy również pretekst do obcowania z tym, co najwartościowsze w sztuce współczesnej.

Staramy się także, by nasza strona internetowa była interesująca i różnorodna, by docierała do ludzi o różnych potrzebach i wrażliwościach. Prowadzimy blog pt. "Intrygujące", gdzie publikujemy informacje, które nam samym sprawiają radość. Już uruchomiliśmy zakładkę, na której polecamy nasze publikacje muzealne, a niedługo też znajdą Państwo na naszej stronie specjalne wywiady z interesującymi artystami, kuratorami czy krytykami sztuki. Jednym słowem – staramy się, aby ta nasza nowa strona internetowa była jak najatrakcyjniejsza i trafiała do szerokiego kręgu odbiorców.

A czy powstanie również strona Stowarzyszenia, gdzie swoimi wrażeniami będą się dzielić jego członkowie?

Ależ oczywiście! Nasze działania mają na celu wzmożenie ich aktywności.

W Muzeum Narodowym we Wrocławiu, w Pawilonie Czterech Kopuł powstał Teatr Czterech, który może stać się przestrzenią aktywności także dla członków Stowarzyszenia, jak mniemam.

Teatr Czterech jest dobrym przykładem działalności, która wynikła z potrzeby chwili. Uczestnicząc w jego działaniach można było doświadczyć uniwersalności dzieł Henry Moore`a. Odchodzimy od stereotypu interakcji pomiędzy dziełem a widzem. Zależy nam na budowaniu bardzo szerokiej oferty, zmierzając w kierunku pomysłowości i oryginalności obcowania ze sztuką. Codziennie edukujemy dzieci i młodzież – to są nasi przyszli dojrzali odbiorcy i być może także przyjaciele Muzeum Narodowego. Trzeba się pozbyć koturnowości w odbiorze dzieła sztuki. Ma ono wyzwalać w nas pomysłowość, dawać siłę, a wszystko to daje o sobie znać w tej inicjatywie, którą jest Stowarzyszenie Przyjaciół. Na takim świadomym, życzliwym, ale też i krytycznym względem nas oraz gotowym do współpracy i ponoszenia współodpowiedzialności za nasz muzealny program odbiorcy szczególnie nam zależy.

Dziękuję za rozmowę.



Małgorzata Matuszewska, fot. Paulina Popiół
O Stowarzyszeniu Przyjaciół Muzeum Narodowego mówi Małgorzata Matuszewska, zajmująca się promocją wydarzeń.

Stowarzyszenie Przyjaciół Muzeum Narodowego powstało z inicjatywy dyrektora Piotra Oszczanowskiego w grudniu ubiegłego roku – wyjaśnia Małgorzata Matuszewska. Jego celem jest stworzenie społeczności fanów muzealnych, którzy wspieraliby jego działalność. Takie stowarzyszenia działają od wielu lat  przy innych muzeach w Polsce, m. in. w Muzeum Narodowym w Warszawie, gdzie podobna organizacja fantastycznie się rozwija.

Pierwsze spotkanie o charakterze założycielskim odbyło się w grudniu 2018 roku, przy okazji wystawy „Grupa Krakowska”, w Pawilonie Czterech Kopuł. Potem mieliśmy spotkanie noworoczne oraz oprowadzanie kuratorskie po wystawie „Migracje”, a ostatnio – w związku z wystawą "Jan Koloczek – malowane marzenia" w Muzeum Etnograficznym. To jest właśnie istotą funkcjonowania Stowarzyszenia Przyjaciół: przed oficjalnym otwarciem wystawy jego członkowie spotykają się z kuratorem i w kameralnym gronie oglądają wystawę w jego towarzystwie.

Mamy w planach także spotkania z konserwatorami dzieł sztuki. Pracownie konserwatorskie są dla zwykłego zjadacza chleba zupełnie niedostępne, ale dla członków Stowarzyszenia otworzą swoje podwoje i będą nas wtajemniczać w swoje pasjonujące tajemnice. Obecnie trwa restauracja słynnego srebrnego ołtarza z Archikatedry wrocławskiej i członkowie Stowarzyszenia będą mieli możliwość przyjrzenia się temu procesowi, wysłuchania opowieści konserwatorów.

Mamy także w planach wyjazdy, które rozpoczniemy od zaprzyjaźnionych muzeów, na początek do Książa, gdzie znajduje się część zbiorów Muzeum Narodowego. W marcu pojedziemy do Zamku w Brzegu, gdzie nastąpi otwarcie wystawy poświęconej kobietom w secesji.

Aby zostać przyjacielem Muzeum Narodowego, należy złożyć deklarację i opłacić roczną składkę w wysokości 150 złotych. W przypadku statusu miłośnika koszt rocznej składki wynosi 1500 złotych. Można też zostać tytularnym przyjacielem – jeśli ktoś zdecyduje się pokryć koszt odnowienia dzieła sztuki. Członkostwo oznacza także wstęp wolny na niektóre wystawy i wydarzenia, a ponadto duże upusty na ekskluzywne wystawy. Będziemy także organizować rozmaite warsztaty, nie tylko muzealne, np. warsztat parzenia kawy.  Serdecznie zapraszamy!

NFM zaprasza na koncerty w sezonie 2026/2027

 Dwunasty sezon artystyczny Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego zaskakuje różnorodnością propozycji i skalą możliwości oddzia...

Popularne posty