W dobrze przyjętym cyklu „Europa po polsku” Programu 2 Polskiego Radia i Teatru Polskiego w Warszawie usłyszymy i zobaczymy tym razem adaptację wielkiej powieści „Don Kichote” Miguela de Cervantesa w przekładzie Anny i Zygmunta Czernych. Na antenie radiowej Dwójki jako reżyser słuchowisk zadebiutuje aktor Szymon Kuśmider. Początek w niedzielę 28 kwietnia o godz. 16.00.
Radiowa Dwójka zainaugurowała w lutym nowy cykl „Europa po polsku” – są to słuchowiska realizowane we współpracy z Teatrem Polskim w Warszawie. W ramach tej inicjatywy prezentowane są istotne dla kultury europejskiej dzieła literackie w polskich przekładach. Do tej pory zrealizowane zostały dwie premiery: „Faust” Goethego oraz „Trzy siostry” Czechowa. Teraz pora na „Don Kichota” Miguela de Cervantesa.
Adaptacja napisana przez Szymona Kuśmidra koncentruje się na drugim tomie powieści wydanym przez Cervantesa w 1615 roku. Dlatego brak tutaj legendarnych już przygód szlachcica z Manchy, który pod silnym wpływem popularnych wtedy romansów postanawia ratować świat pełen zła i cierpienia. Don Kichote w spektaklu Kuśmidra nie walczy z wiatrakami, a jedynie próbuje przekonać ludzi, z którymi żyje, którzy się nim opiekują, że nie jest szalony. Próbuje ocalić swoją wrażliwość i swój bardzo osobisty sposób postrzegania świata, który odbierany jest przez jego towarzyszy jako nierealny. Reżyser odwraca nieco sytuację w kontekście dotychczasowej recepcji dzieła Cervantesa. – Nasz Don Kichote jest normalny – mówi Mirosław Zbrojewicz, odtwórca tytułowej roli. – Założyliśmy, że mój bohater jest artystą i tylko jego świat jest prawdziwy. Szaleni są wszyscy dookoła niego – ludzie, którzy nie chcą zgodzić się z racjonalnością tego, co opowiada Don Kichote – dodaje aktor.
Miguel de Cervantes – „Don Kichote”: reżyseria – Szymon Kuśmider; reżyseria dźwięku – Andrzej Brzoska; muzyka – Rafał Rozmus; gitara Jakub Niedoborek. Obsada: Mirosław Zbrojewicz (Don Kichote), Zbigniew Zamachowski – gościnnie (Sanczo Pansa), Barbara Kurzaj (Gospodyni), Marta Kurzak (Antonia), Adam Biedrzycki (Pleban), Tomasz Błasiak (Balwierz Mikołaj), Piotr Bajtlik (Samson Carrasco), Tomasz Drabek (Król, Król we śnie), Marcin Jędrzejewski (Bogacz, Kardynał we śnie), Przemysław Wyszyński (Pasterz, Mistrz we śnie), Izabela Bukowska (Śmierć, Altisidora i Księżniczka we śnie), Ewa Domańska (Diabeł, Emerencja i Królowa we śnie).
Premiera „Don Kichota” na deskach Teatru Polskiego w Warszawie w niedzielę 28 kwietnia o godz. 16.00. Transmisja na antenie radiowej Dwójki, a także na stronie dwojka.polskieradio.pl.
informacja prasowa
Tytuł bloga powstał z inspiracji prozą Brunona Schulza, w której wielokrotnie, w różnych kontekstach, pada to tajemniczo brzmiące słowo, znaczące o wiele więcej niż „składniki”, bo mające rangę metafory, symbolu… Kulturalne Ingrediencje nie jest blogiem monotematycznym, np. książkowym czy filmowym. Łączę w nim wszystkie moje pasje w jedną całość. Znajdują się tu teksty dotyczące literatury, filmu, muzyki i sztuk plastycznych. Ponadto rozmowy z artystami i własne zapiski.To także moje archiwum.
piątek, 26 kwietnia 2019
Grafika Rembrandta zakupiona na pchlim targu i erotyczna praca Brunona Schulza na wystawie "Grafika Artystyczna"
Na wystawie "Grafika Artystyczna" w DESA Unicum od 26 kwietnia zobaczyć można ekslibris wykonany dla książek erotycznych przyjaciela Bruno Schulza, Maksymiliana Goldsteina. Ponadto zaś pojawią się również grafiki innych wybitnych twórców, m.in. Stanisława Szukalskiego, Rembrandta, Pabla Picassa, Jerzego Nowosielskiego, Ryszarda Winiarskiego czy Stanisława Kubickiego.
![]() |
| Bruno Schulz, Ekslibris Maksymiliana Goldsteina "Ex lirbis eroticis", 1920 r. |
Bruno Schulz był postacią niezwykłą. Wybitny pisarz, znany najbardziej jako autor „Sklepów cynamonowych” i „Sanatorium pod klepsydrą”, tworzył też wyjątkowe grafiki. Posługiwał się przy tym rzadko używaną techniką cliché verre. Do najbardziej znanych prac Schulza należą m.in. ryciny przedstawiające sadomasochistyczne wizje. Zachwycił się nimi sam Witkacy. Na wystawie "Grafika Artystyczna" w DESA Unicum od 26 kwietnia zobaczyć będzie można ekslibris wykonany dla książek erotycznych przyjaciela artysty – Maksymiliana Goldsteina. Ponadto pojawią się również grafiki innych wybitnych twórców m.in. Stanisława Szukalskiego, Rembrandta, Pabla Picassa, Jerzego Nowosielskiego, Ryszarda Winiarskiego czy Stanisława Kubickiego.
Fetysz damskiego ciała i erotyczne wizje to znak rozpoznawczy twórczości Brunona Schulza. Jego najbardziej znana realizacja graficzna – „Xięga Bałwochwalcza” przedstawia kłębowisko ludzi oddających się miłości fizycznej i układających się w ornamentalne układy. Podobnie rzecz ma się w przypadku grafiki prezentowanej na wystawie. Widzimy na niej wrota (bądź nagrobek) zbudowane z ludzkich ciał. W nieokiełznanej wyobraźni artysty brama otwierała drogę do rozkoszy pomieszanej z cierpieniem. Ekslibris Maksymiliana Goldsteina „Ex libris eroticis” stworzony został właśnie do książki erotycznej.
![]() | |
|
![]() |
| Stanisław Szukalski, Kopernik, lata 70. XX w. r. |
Na wystawie pojawi się również praca Stanisława Szukalskiego, artysty o którym ostatnio było bardzo głośno na całym świecie z powodu filmu biograficznego wyprodukowanego przez samego Leonardo DiCaprio. W lutym tego roku w DESA Unicum prezentowany był obraz artysty – jeden z niewielu istniejących. Tym razem będzie można zobaczyć pracę „Kopernik”. To dzieło związane z projektami Szukalskiego dotyczącymi przyszłości Polski.
![]() |
| Roman Cieślewicz, "Litographie rouge (Kamikaze) |
Drugą część wystawy Grafika Artystyczna stanowią dzieła twórców współczesnych. Prezentowane są na niej prace m.in. twórców op-artu jak Victor Vasarely czy Richard Anuszkiewicz. Warto zwrócić uwagę na grafiki Romana Cieślewicza. Artysta współpracował z najlepszymi francuskimi magazynami m.in. z „Vogue”. W latach 1965-1969 był dyrektorem artystycznym magazynu „Elle”, któremu narzucił własną wizję graficzną. Wielkie uznanie przyniosły mu projekty wielostronicowych katalogów do prestiżowych wystaw w paryskim Centrum Pompidou. Prywatnie był mężem jednej z najważniejszych polskich artystek – Aliny Szapocznikow. W DESA Unicum będzie można zobaczyć dwie realizacje Cieślewicza – „Corps diplomatique” oraz „Litographie rouge (Kamikaze)’’.
![]() |
| Andrzej Wróblewski, "Pielgrzym", 1946 r. |
Jedną z najcenniejszych prac jest również wczesny drzeworyt Andrzeja Wróblewskiego. „Pielgrzym” powstał w 1946 roku i jest jednym z pierwszych dzieł artysty wykonanych w tej technice.
Na wystawie pojawią się również prace m.in. Teodora Axentowicza, Mojżesza Kislinga, Zofii Stryjeńskiej, Jana Dobkowskiego czy Romana Opałki.
Wystawę można oglądać do 7 maja.
Wystawa Grafika Artystyczna: 26 kwietnia - 7 maja 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny
Aukcja Grafika Artystyczna. Sztuka Dawna: 7 maja 2019, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa
Rusza wielkie święto jazzu we Wrocławiu
Dziś startuje 55. edycja Santander Jazz nad Odrą Festival. Na większość koncertów nie ma już biletów, ale wciąż można skorzystać z darmowej strefy plenerowej oraz wziąć udział w licznych wydarzeniach towarzyszących.
Przez pięć kolejnych dni Strefa Kultury Wrocław zaprasza przed Impart na Plac Społeczny, gdzie przygotowano strefę plenerową z bogatą ofertą gastronomiczną, miejscem do wypoczynku dla całych rodzin, ale przede wszystkim, ze sceną plenerową, na której zaprezentują się zaproszeni artyści, m.in. finaliści konkursu na Indywidualność Jazzową 2019, Sun Ra Arkestra, Algorhythm czy CRASH i Natalia Lubrano oraz wrocławscy DJ-e. Wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny.
Zainteresowanych konkursem na Indywidualność Jazzową 2019 organizatorzy zapraszają do przysłuchiwania się występom finalistów – 26 i 27 kwietnia w sali kameralnej Impartu. Osiem zespołów powalczy o Grand Prix w wysokości 25 tys. złotych ufundowane przez Prezydenta Wrocławia. Uczestników oceniać będzie jury w składzie: Dariusz Oleszkiewicz, Grażyna Łobaszewska, Paweł Brodowski, Przemek Dyakowski oraz Tomasz Szachowski. Tu także wstęp jest bezpłatny.
Wśród wydarzeń towarzyszących znalazły się dwa spotkania autorskie – z Tomaszem Lachem, pisarzem i przybranym synem Krzysztofa Komedy oraz z legendarnym saksofonistą Przemkiem Dyakowskim. Spotkania odbędą się w Barbarze, wstęp na nie jest wolny.
Do 5 maja można też podziwiać dwie wystawy - w Imparcie zawisły fotografie laureatów I edycji konkursu im. Marka Karewicza „MK JAZZ FOTO” (wstęp wolny), a w Centrum Historii Zajezdnia znajdziemy przekrój festiwalowych plakatów, które pochodzą ze zbiorów Wojtka Siwka – jedynego żyjącego uczestnika wszystkich edycji wydarzenia (wstęp z biletem na wystawę główną).
55. Santander Jazz nad Odrą Festival
26-30 kwietnia, Wrocław
informacja prasowa
Przez pięć kolejnych dni Strefa Kultury Wrocław zaprasza przed Impart na Plac Społeczny, gdzie przygotowano strefę plenerową z bogatą ofertą gastronomiczną, miejscem do wypoczynku dla całych rodzin, ale przede wszystkim, ze sceną plenerową, na której zaprezentują się zaproszeni artyści, m.in. finaliści konkursu na Indywidualność Jazzową 2019, Sun Ra Arkestra, Algorhythm czy CRASH i Natalia Lubrano oraz wrocławscy DJ-e. Wstęp na wszystkie koncerty jest bezpłatny.
| Algorhythm fot. Alice Nowicka |
Zainteresowanych konkursem na Indywidualność Jazzową 2019 organizatorzy zapraszają do przysłuchiwania się występom finalistów – 26 i 27 kwietnia w sali kameralnej Impartu. Osiem zespołów powalczy o Grand Prix w wysokości 25 tys. złotych ufundowane przez Prezydenta Wrocławia. Uczestników oceniać będzie jury w składzie: Dariusz Oleszkiewicz, Grażyna Łobaszewska, Paweł Brodowski, Przemek Dyakowski oraz Tomasz Szachowski. Tu także wstęp jest bezpłatny.
![]() |
| Darek Oleszkiewicz fot. mat. prasowe |
Wśród wydarzeń towarzyszących znalazły się dwa spotkania autorskie – z Tomaszem Lachem, pisarzem i przybranym synem Krzysztofa Komedy oraz z legendarnym saksofonistą Przemkiem Dyakowskim. Spotkania odbędą się w Barbarze, wstęp na nie jest wolny.
![]() |
| Tomasz Lach, fot. mat. prasowe |
Do 5 maja można też podziwiać dwie wystawy - w Imparcie zawisły fotografie laureatów I edycji konkursu im. Marka Karewicza „MK JAZZ FOTO” (wstęp wolny), a w Centrum Historii Zajezdnia znajdziemy przekrój festiwalowych plakatów, które pochodzą ze zbiorów Wojtka Siwka – jedynego żyjącego uczestnika wszystkich edycji wydarzenia (wstęp z biletem na wystawę główną).
55. Santander Jazz nad Odrą Festival
26-30 kwietnia, Wrocław
informacja prasowa
Co usłyszymy i posmakujemy na 11. Leo Festiwal?
Od 30 maja do 2 czerwca potrwa 11. Leo Festiwal. "Sztuka zależy od komunikacji" - twierdzi dyrektor artystyczny Ernst Kovacic. Można będzie gościć muzyków w prywatnych mieszkaniach, spontanicznie wybrać utwór, którego zapragniemy posłuchać, kupić obraz namalowany podczas koncertu, a także odkryć związki muzyki i ... gotowania.
Nadchodzącą edycję Leo Festiwalu 2019 cechuje duża różnorodność tematyczna. Oczywiście jak zwykle staramy się budować mosty między muzyką i innymi dziedzinami sztuki, a także różnymi grupami społecznymi. Staramy się także zdobywać nowe obszary, stymulując i wzmacniając owocną wymianę energii między muzykami a słuchaczami. Sztuka zależy od komunikacji.
Koncert "Gościmy Leo" wprowadza muzykę do mieszkań prywatnych. W ramach tej inicjatywy melomani mają możliwość zaprosić do własnego domu zespół uformowany z członków NFM Orkiestry Leopoldinum. Dzięki temu mogą zaoferować swoim przyjaciołom i gościom wysłuchanie w domowym zaciszu znakomitego koncertu muzyki kameralnej wykonywanej przez ansamble, w którego w składzie gra od dwóch do pięciu muzyków. To wspaniałe doświadczenie intymności!
W programie "Wybierz i słuchaj" oferujemy publiczności bogatą i barwną listę kompozycji. Podczas wieczoru słuchacze będą mogą spontanicznie wybrać, co chcą usłyszeć. Wskazane utwory zostaną zaprezentowane przez NFM Orkiestrę Leopoldinum.
W projekcie "Muzyka i malarstwo" mistrzowie pędzla przełożą energię muzyki wykonywanej na żywo na swój język – będą spontanicznie malować podczas koncertu! W pewnym sensie nawiążemy w ten sposób do action painting z lat 50. XX w. Pamiętacie Jacksona Pollocka? Po koncercie będzie można wziąć udział w aukcji i kupić jeden z obrazów namalowanych „na żywo”.
Na zakończenie festiwalu czeka nas prawdziwy rarytas – koncert "Dźwięki i smaki". NFM Orkiestra Leopoldinum wraz z Robertem Makłowiczem zaproponują świetny program muzyczny w połączeniu ze sztuką gotowania. Będzie to prawdziwa symfonia wspaniałych dźwięków oraz intrygujących smaków i aromatów. W menu prawdopodobnie znajdzie się danie tournedos Rossini, a także wiele smakowitych utworów, takich jak m.in. Tafelmusik Georga Philippa Telemanna i La revue de cuisine Bohuslava Martinů!
informacja prasowa
Nadchodzącą edycję Leo Festiwalu 2019 cechuje duża różnorodność tematyczna. Oczywiście jak zwykle staramy się budować mosty między muzyką i innymi dziedzinami sztuki, a także różnymi grupami społecznymi. Staramy się także zdobywać nowe obszary, stymulując i wzmacniając owocną wymianę energii między muzykami a słuchaczami. Sztuka zależy od komunikacji.
![]() |
| Ernst Kovacic, fot. Łukasz Rajchert |
Koncert "Gościmy Leo" wprowadza muzykę do mieszkań prywatnych. W ramach tej inicjatywy melomani mają możliwość zaprosić do własnego domu zespół uformowany z członków NFM Orkiestry Leopoldinum. Dzięki temu mogą zaoferować swoim przyjaciołom i gościom wysłuchanie w domowym zaciszu znakomitego koncertu muzyki kameralnej wykonywanej przez ansamble, w którego w składzie gra od dwóch do pięciu muzyków. To wspaniałe doświadczenie intymności!
W programie "Wybierz i słuchaj" oferujemy publiczności bogatą i barwną listę kompozycji. Podczas wieczoru słuchacze będą mogą spontanicznie wybrać, co chcą usłyszeć. Wskazane utwory zostaną zaprezentowane przez NFM Orkiestrę Leopoldinum.
![]() |
| Ernst Kovacic, fot. Łukasz Rajchert |
W projekcie "Muzyka i malarstwo" mistrzowie pędzla przełożą energię muzyki wykonywanej na żywo na swój język – będą spontanicznie malować podczas koncertu! W pewnym sensie nawiążemy w ten sposób do action painting z lat 50. XX w. Pamiętacie Jacksona Pollocka? Po koncercie będzie można wziąć udział w aukcji i kupić jeden z obrazów namalowanych „na żywo”.
Na zakończenie festiwalu czeka nas prawdziwy rarytas – koncert "Dźwięki i smaki". NFM Orkiestra Leopoldinum wraz z Robertem Makłowiczem zaproponują świetny program muzyczny w połączeniu ze sztuką gotowania. Będzie to prawdziwa symfonia wspaniałych dźwięków oraz intrygujących smaków i aromatów. W menu prawdopodobnie znajdzie się danie tournedos Rossini, a także wiele smakowitych utworów, takich jak m.in. Tafelmusik Georga Philippa Telemanna i La revue de cuisine Bohuslava Martinů!
informacja prasowa
czwartek, 25 kwietnia 2019
„Dwa ołtarze. Srebrne arcydzieła z wrocławskiej katedry” w Muzeum Narodowym we Wrocławiu
Historyczne wydarzenie – po raz pierwszy od czasów II wojny światowej zaprezentowany zostanie w całej swojej okazałości słynny srebrny ołtarz z katedry wrocławskiej pw. św. Jana Chrzciciela. Będzie to możliwe dzięki kilkumiesięcznym pracom przeprowadzonym przez zespół specjalistów- konserwatorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
Ołtarz ufundował w 1591 r. biskup Andreas von Jerin, jeden z najwybitniejszych włodarzy śląskiej diecezji, a wykonali go dwaj renomowani artyści wrocławskiego manieryzmu: złotnik Paul Nitsch oraz malarz Bartholomaeus Fichtenberger. Wzbudzające powszechny zachwyt i będące jedną z atrakcji Wrocławia dzieło zdobiło katedralne prezbiterium od 1591 do 1945 r. Zdemontowane przed oblężeniem Wrocławia, nigdy już nie powróciło na dawne miejsce, a jego liczne elementy zostały uszkodzone bądź zaginęły. Bezcenny zabytek przygotował do wystawy specjalnie powołany zespół konserwatorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Niezachowane fragmenty zostały odtworzone, dzięki czemu ołtarz odzyskał swój pierwotny wygląd i dawno nieoglądany splendor.
![]() |
| Ołtarz główny Katedry, materiały MN |
Na wystawie pokazane zostaną również inne niezwykłe dzieła złotnicze wykonane dla katedry wrocławskiej w Augsburgu, najważniejszym w nowożytnej Europie centrum sztuki złotniczej. Będą to: wielkie srebrne tabernakulum J.W. Fesenmayra, antependium A. Drentwetta, komplet czterech srebrnych figur ołtarzowych, zestaw świeczników i tzw. tablice kanonów. Ów augsburski komplet stanowił swoistą formę drugiego, już barokowego i rokokowego ołtarza, która współistniała z manierystycznym ołtarzem głównym. Zwiedzający zobaczą również – po raz pierwszy – odnalezione niedawno barwne projekty przebudowy i aranżacji prezbiterium katedry wrocławskiej z lat 30. XX w.
Wystawie towarzyszyć będzie bogato ilustrowany informator.
„Dwa ołtarze. Srebrne arcydzieła z wrocławskiej katedry”
30 kwietnia – 25 sierpnia 2019
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Gmach Główny
Kurator: Jacek Witecki
„Dwa ołtarze. Srebrne arcydzieła z wrocławskiej katedry”
30 kwietnia – 25 sierpnia 2019
Miejsce: Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Gmach Główny
Kurator: Jacek Witecki
informacja prasowa
Arte po polsku zaprasza na "Dziedzictwo Cystersów we Francji"
Zakon Cystersów założony został we Francji w 1098 roku. Zgodnie z mottem „ora et labora” („módl się i pracuj”) mnisi mieli żyć z pracy własnych rąk. Pierwszy odcinek tego serialu dokumentalnego poprowadzi Was do klasztoru Cîteaux, następnie do Pontigny i Notre-Dame de la Trappe oraz dawnego klasztoru Fontenay, obecnie wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Od niemal tysiąca lat odmawia się tu modlitwy, studiuje i pracuje według surowych reguł. To, co narodziło się w ustronnym miejscu, stało się europejskim ogniskiem wiary i władzy. Zakon Cystersów. Klasztory to świadectwa wiedzy i duchowości cysterskiej wspólnoty. Kultura i architektura zakonu fascynują aż do dziś.
Od prawie 1000 lat mnisi cysterscy żyją według reguły św. Benedykta - pokornie, pracowicie i w całości poświęcając się Bogu. Kamiennymi świadkami ich epoki są majestatyczne klasztory. Monumentalne, surowe, rozplanowane. W krużgankach przy kościołach także dziś czuć ducha zakonu. W średniowieczu przechadzali się tędy mnisi, z których wielu uznawano za charyzmatycznych mędrców.
Stworzyli oni reguły, wartości i innowacje, które po dziś dzień kształtują naszą cywilizację. Ich klasztory były centrami duchowości. W średniowieczu rozprzestrzeniły się po całej Europie. Tylko nieliczne klasztory cystersów przetrwały w całości do dzisiaj. To arcydzieła budowlane najbardziej wpływowego zakonu okresu średniowiecza.
Ludziom średniowiecza cystersi przedstawili przede wszystkim nowe podejście do religii i życia religijnego. To było najistotniejsze. Jednak mnisi wprowadzili też nową formę gospodarki, aktywną i dynamiczną, która opierała się na uprawie roli. Dzięki nadwyżkom prowadzili też handel w wielkim stylu. Kooperowali z różnymi warstwami społecznymi, głównie z arystokracją i szlachtą ze swojego regionu. Umożliwiało to aktywną wymianę towarów między regionami w Europie.
A wszystko zaczęło się dość niepozornie. Być może to sitowie nazywane "cistel", w XI wieku nadało nazwę ruchowi reformatorskiemu: cystersi. W odludnym miejscu, z dala od miast i szlaków handlowych, gdzie rosła ta roślina, osiedlili się nowi mnisi. Opuścili pagórkowate i urodzajne tereny, zasiedlając bagniste równiny o zasobnych w wodę glebach. Z dala od świata rozpoczęli pracę nad kościelną reformą.
"Zalążek" położony był w Burgundii, niedaleko Dijon we Francji…
Reżyseria : Elke Werry, Niemcy, 2018
Dostępny od 06/04/2019 do 07/05/2019 TUTAJ
informacja prasowa
![]() |
| opactwo cystersów we Francji, kadr filmu |
Od niemal tysiąca lat odmawia się tu modlitwy, studiuje i pracuje według surowych reguł. To, co narodziło się w ustronnym miejscu, stało się europejskim ogniskiem wiary i władzy. Zakon Cystersów. Klasztory to świadectwa wiedzy i duchowości cysterskiej wspólnoty. Kultura i architektura zakonu fascynują aż do dziś.
Od prawie 1000 lat mnisi cysterscy żyją według reguły św. Benedykta - pokornie, pracowicie i w całości poświęcając się Bogu. Kamiennymi świadkami ich epoki są majestatyczne klasztory. Monumentalne, surowe, rozplanowane. W krużgankach przy kościołach także dziś czuć ducha zakonu. W średniowieczu przechadzali się tędy mnisi, z których wielu uznawano za charyzmatycznych mędrców.
Stworzyli oni reguły, wartości i innowacje, które po dziś dzień kształtują naszą cywilizację. Ich klasztory były centrami duchowości. W średniowieczu rozprzestrzeniły się po całej Europie. Tylko nieliczne klasztory cystersów przetrwały w całości do dzisiaj. To arcydzieła budowlane najbardziej wpływowego zakonu okresu średniowiecza.
Ludziom średniowiecza cystersi przedstawili przede wszystkim nowe podejście do religii i życia religijnego. To było najistotniejsze. Jednak mnisi wprowadzili też nową formę gospodarki, aktywną i dynamiczną, która opierała się na uprawie roli. Dzięki nadwyżkom prowadzili też handel w wielkim stylu. Kooperowali z różnymi warstwami społecznymi, głównie z arystokracją i szlachtą ze swojego regionu. Umożliwiało to aktywną wymianę towarów między regionami w Europie.
A wszystko zaczęło się dość niepozornie. Być może to sitowie nazywane "cistel", w XI wieku nadało nazwę ruchowi reformatorskiemu: cystersi. W odludnym miejscu, z dala od miast i szlaków handlowych, gdzie rosła ta roślina, osiedlili się nowi mnisi. Opuścili pagórkowate i urodzajne tereny, zasiedlając bagniste równiny o zasobnych w wodę glebach. Z dala od świata rozpoczęli pracę nad kościelną reformą.
"Zalążek" położony był w Burgundii, niedaleko Dijon we Francji…
Reżyseria : Elke Werry, Niemcy, 2018
Dostępny od 06/04/2019 do 07/05/2019 TUTAJ
informacja prasowa
Ogłaszamy film otwarcia 16. Millennium Docs Against Gravity!
16. Millennnium Docs Againt Gravity otworzy „Aquarela” Wiktora Kossakowskiego, porywający wizualnie filmowy kolaż ukazujący żywioł wody. Film nakręcony przy użyciu najnowocześniejszych technik obrazu i dźwięku ATMOS będzie miał dwa specjalne pokazy w Filmotece Narodowej – Instytucie Audiowizualnym. Będzie na nich obecny reżyser Wiktor Kossakowski.
Dwa pokazy „Aquareli” odbędą się 9 maja o godz. 17:30 i 20:00 w siedzibie Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego (ul. Wałbrzyska 3/5, Warszawa).
- Otwieramy 16. edycję festiwalu dziełem wybitnym i przełomowym. „Aquarela” Wiktora Kossakowskiego pokaże nam piękno i grozę wody, bez którek nie istniałoby życie na Ziemi. Niespotykana szczegółowość obrazu oraz dźwięk w systemie ATMOS zapewnią niezwykłe przeżycie kinowe – zapowiada Artur Liebhart, szef Millennium Docs Against Gravity, który poprowadzi spotkania z reżyserem po pokazach.
W „Aquareli” obserwujemy przegląd olśniewających form i stanów, jakie przybierać może woda: od zamrożonego Jeziora Bajkał w południowej Syberii, przez góry i kry lodowe na Grenlandii, deszcz z huraganu Irma w Miami, rozszalałe fale Atlantyku, aż po skroploną wodę w wodospadzie Salto Angel w Wenezueli, która zamienia się w chmury, a potem trafia z powrotem na Ziemię. Film jest pozbawiony komentarza i narracji – rozgrywa się na płaszczyźnie malarskiego obrazu o wysokiej rozdzielczości, nakręconego najnowocześniejszym sprzętem, przy użyciu wodoodpornych kamer i szerokokątnych obiektywów, z szybkością 96 klatek na sekundę. W obrazach uchwycone zostało piękno wody, z jej szczególną fakturą i barwami: bielą zestawioną z gamą błękitów, turkusów i zieleni. Dzięki temu powstało poetyckie i oddziałujące na wszystkie zmysły studium wody, którego oglądanie daje wrażenie trójwymiarowości.
Wstęp na pokazy jest wolny. Ze względu na ograniczoną liczba obowiązują zapisy pod adresem: goscie@fina.gov.pl do 8.05.2019 lub do wyczerpania miejsc. Podczas zapisu należy podać wybraną godzinę pokazu oraz liczbę osób (jedna osoba może zgłosić udział maksymalnie dwóch osób). Odbiór wejściówek w dniu pokazu do 15 minut przed rozpoczęciem każdego pokazu (odpowiednio do 17:15 oraz 20:15). Nieodebrane do w/w godzin wejściówki zostaną wydane osobom niezapisanym, czekającym w kolejce.
16. Millennium Docs Against Gravity, największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce, odbędzie się w dn. 10-24 maja w sześciu miastach Polski: Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Lublinie, Bydgoszczy i po raz pierwszy w Katowicach. Zobacz, czy rozumiesz świat, i czy świat rozumie ciebie – to hasło przewodnie tegorocznej imprezy. W programie blisko 160 filmów odnoszących się do najbardziej aktualnych problemów i spotkania z gośćmi z całego świata. Prawie wszystkie z prezentowanych tytułów mają na festiwalu polskie premiery.
Sprzedaż biletów rusza 27 kwietnia.
informacja prasowa
![]() |
| Aquarela, reż Wiktor Kossakowski |
Dwa pokazy „Aquareli” odbędą się 9 maja o godz. 17:30 i 20:00 w siedzibie Filmoteki Narodowej – Instytutu Audiowizualnego (ul. Wałbrzyska 3/5, Warszawa).
- Otwieramy 16. edycję festiwalu dziełem wybitnym i przełomowym. „Aquarela” Wiktora Kossakowskiego pokaże nam piękno i grozę wody, bez którek nie istniałoby życie na Ziemi. Niespotykana szczegółowość obrazu oraz dźwięk w systemie ATMOS zapewnią niezwykłe przeżycie kinowe – zapowiada Artur Liebhart, szef Millennium Docs Against Gravity, który poprowadzi spotkania z reżyserem po pokazach.
W „Aquareli” obserwujemy przegląd olśniewających form i stanów, jakie przybierać może woda: od zamrożonego Jeziora Bajkał w południowej Syberii, przez góry i kry lodowe na Grenlandii, deszcz z huraganu Irma w Miami, rozszalałe fale Atlantyku, aż po skroploną wodę w wodospadzie Salto Angel w Wenezueli, która zamienia się w chmury, a potem trafia z powrotem na Ziemię. Film jest pozbawiony komentarza i narracji – rozgrywa się na płaszczyźnie malarskiego obrazu o wysokiej rozdzielczości, nakręconego najnowocześniejszym sprzętem, przy użyciu wodoodpornych kamer i szerokokątnych obiektywów, z szybkością 96 klatek na sekundę. W obrazach uchwycone zostało piękno wody, z jej szczególną fakturą i barwami: bielą zestawioną z gamą błękitów, turkusów i zieleni. Dzięki temu powstało poetyckie i oddziałujące na wszystkie zmysły studium wody, którego oglądanie daje wrażenie trójwymiarowości.
Wstęp na pokazy jest wolny. Ze względu na ograniczoną liczba obowiązują zapisy pod adresem: goscie@fina.gov.pl do 8.05.2019 lub do wyczerpania miejsc. Podczas zapisu należy podać wybraną godzinę pokazu oraz liczbę osób (jedna osoba może zgłosić udział maksymalnie dwóch osób). Odbiór wejściówek w dniu pokazu do 15 minut przed rozpoczęciem każdego pokazu (odpowiednio do 17:15 oraz 20:15). Nieodebrane do w/w godzin wejściówki zostaną wydane osobom niezapisanym, czekającym w kolejce.
16. Millennium Docs Against Gravity, największy festiwal filmów dokumentalnych w Polsce, odbędzie się w dn. 10-24 maja w sześciu miastach Polski: Warszawie, Wrocławiu, Gdyni, Lublinie, Bydgoszczy i po raz pierwszy w Katowicach. Zobacz, czy rozumiesz świat, i czy świat rozumie ciebie – to hasło przewodnie tegorocznej imprezy. W programie blisko 160 filmów odnoszących się do najbardziej aktualnych problemów i spotkania z gośćmi z całego świata. Prawie wszystkie z prezentowanych tytułów mają na festiwalu polskie premiery.
Sprzedaż biletów rusza 27 kwietnia.
trailer filmu
informacja prasowa
środa, 24 kwietnia 2019
Obraz najdroższej polskiej artystki – Tamary Łempickiej do zobaczenia na wystawie Ecole de Paris
34 miliony zł. Za tyle sprzedano w 2018 roku w nowojorskim Christie’s obraz „ La Musicienne” namalowany przez Tamarę Łempicką. Tym samym został on najdroższym polskim dziełem. Jej prace są prawdziwą rzadkością na rynku sztuki. W Polsce można podziwiać tylko jeden obraz artystki – w Muzeum Narodowym w Warszawie. Dzieło Łempickiej z lat 20., czyli najważniejszego okresu w jej twórczości, pojawi się na wystawie École de Paris w DESA Unicum już 29 kwietnia. Dwa tygodnie później zostanie zlicytowane, co w przypadku Łempickiej miało miejsce w Polsce ostatni raz 6 lat temu.
Kolekcją prac malarki szczycą się takie sławy jak m.in. Jack Nicholson, Barbra Streisand, Meryl Streep czy Madonna. Królowa popu pokazywała je nawet w swoich teledyskach. Nic dziwnego – Tamara Łempicka była wyzwolona, pewna swojej seksualności wzbudzała kontrowersje i wywoływała liczne skandale. Plotkowano o jej romansach, które miewała zarówno z mężczyznami jak i kobietami. Obrazy tworzyła pod wpływem kokainy, a nierzadko pozowały do nich prostytutki. Stała się ulubioną portrecistką gwiazd Hollywood i arystokracji. Malując odważne akty okrzyknięta została propagatorką perwersyjnego malarstwa. W latach 20. tworzyła za to idealnie skomponowane martwe natury. To właśnie z tego okresu pochodzi obraz prezentowany na wystawie w DESA Unicum. „ Martwa natura z mandarynkami” znajdowała się dotychczas w zbiorach jednego z najważniejszych kolekcjonerów sztuki art deco, założyciela paryskiej Luxembourg Gallery, Yvesa Plantina.
Wystawa "École de Paris" to zbiór najwybitniejszych artystów działających w Paryżu w pierwszej połowie XX wieku. Za jednego z wiodących twórców okresu uznaje się Mojżesza Kislinga. Malarz był najbardziej znaną postacią tamtejszych sfer towarzyskich, rozpiętych między pracowniami i kawiarniami artystycznymi. Dało mu to nawet przydomek „ księcia Montparnasse’u”. Przyjaźnił się z Picassem i Modiglianim, od których czerpał artystyczne inspiracje. Jego obrazy znajdują się w kolekcjach na całym świecie. „ Akt leżący na czerwonym prześcieradle” z 1929 roku sprzedał się w ubiegłym roku za ponad milion złotych. Na najbliższej wystawie zostanie zaprezentowany m.in. akt „ Khera - Kiki de Montmarte”. Kiki to modelka z obrazów Kislinga z lat 30., której tożsamość do dziś pozostaje zagadką.
Jedną z najciekawszych przedstawicielek École de Paris była również Mela Muter. Kojarzona przede wszystkim z portretami dzieci i matek, ma w swojej biografii również dramatyczny rys. Nieudane małżeństwo, choroba i śmierć syna, romans przerwany śmiercią kochanka, aż wreszcie wypadek, który okaleczył jej twarz, stanowią integralną część jej twórczości. „Pejzaż z Allevard” prezentowany na wystawie nosi ślady fascynacji kubizmem. Pozostając w temacie kubizmu warto wspomnieć o Alicji Halickiej, będącej być może jedyną malarką tworzącą prawdziwie kubistyczne obrazy. Swoje dzieła tworzyła po kryjomu w obawie przed mężem – malarzem Ludwikiem Markusem, który traktował ją jak konkurentkę. Część przedwojennych obrazów zniszczyła na polecenie męża. Jej dzieła są prawdziwą rzadkością, a jej twórczość jest ponownie odkrywana przez kolekcjonerów i historyków sztuki. Na wystawie zostaną pokazane obrazy „Szachista” i „Kompozycja z gitarą”.
Na wystawie École de Paris zaprezentowane zostaną również prace m.in. Eugeniusza Zaka, Leopolda Gottlieba, Tadeusza Makowskiego,Henryka Haydena czy Zygmunta Józefa Menkesa. 14 maja wszystkie obiekty pójdą pod młotek.
Wystawa École de Paris : 29 kwietnia – 14 maja 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny
Aukcja École de Paris : 14 maja 2019, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa
![]() |
| Tamara Łempicka, wystawa "Ecole de Paris", fot. organizatorów |
Kolekcją prac malarki szczycą się takie sławy jak m.in. Jack Nicholson, Barbra Streisand, Meryl Streep czy Madonna. Królowa popu pokazywała je nawet w swoich teledyskach. Nic dziwnego – Tamara Łempicka była wyzwolona, pewna swojej seksualności wzbudzała kontrowersje i wywoływała liczne skandale. Plotkowano o jej romansach, które miewała zarówno z mężczyznami jak i kobietami. Obrazy tworzyła pod wpływem kokainy, a nierzadko pozowały do nich prostytutki. Stała się ulubioną portrecistką gwiazd Hollywood i arystokracji. Malując odważne akty okrzyknięta została propagatorką perwersyjnego malarstwa. W latach 20. tworzyła za to idealnie skomponowane martwe natury. To właśnie z tego okresu pochodzi obraz prezentowany na wystawie w DESA Unicum. „ Martwa natura z mandarynkami” znajdowała się dotychczas w zbiorach jednego z najważniejszych kolekcjonerów sztuki art deco, założyciela paryskiej Luxembourg Gallery, Yvesa Plantina.
![]() |
| MojżesZ Kisling, wystawa "Ecole de Paris", fot. organizatorów |
Wystawa "École de Paris" to zbiór najwybitniejszych artystów działających w Paryżu w pierwszej połowie XX wieku. Za jednego z wiodących twórców okresu uznaje się Mojżesza Kislinga. Malarz był najbardziej znaną postacią tamtejszych sfer towarzyskich, rozpiętych między pracowniami i kawiarniami artystycznymi. Dało mu to nawet przydomek „ księcia Montparnasse’u”. Przyjaźnił się z Picassem i Modiglianim, od których czerpał artystyczne inspiracje. Jego obrazy znajdują się w kolekcjach na całym świecie. „ Akt leżący na czerwonym prześcieradle” z 1929 roku sprzedał się w ubiegłym roku za ponad milion złotych. Na najbliższej wystawie zostanie zaprezentowany m.in. akt „ Khera - Kiki de Montmarte”. Kiki to modelka z obrazów Kislinga z lat 30., której tożsamość do dziś pozostaje zagadką.
![]() |
| Mela Mutter, Pejzaż prowansalski, wystawa "Ecole de Paris", fot. organizatorów |
Jedną z najciekawszych przedstawicielek École de Paris była również Mela Muter. Kojarzona przede wszystkim z portretami dzieci i matek, ma w swojej biografii również dramatyczny rys. Nieudane małżeństwo, choroba i śmierć syna, romans przerwany śmiercią kochanka, aż wreszcie wypadek, który okaleczył jej twarz, stanowią integralną część jej twórczości. „Pejzaż z Allevard” prezentowany na wystawie nosi ślady fascynacji kubizmem. Pozostając w temacie kubizmu warto wspomnieć o Alicji Halickiej, będącej być może jedyną malarką tworzącą prawdziwie kubistyczne obrazy. Swoje dzieła tworzyła po kryjomu w obawie przed mężem – malarzem Ludwikiem Markusem, który traktował ją jak konkurentkę. Część przedwojennych obrazów zniszczyła na polecenie męża. Jej dzieła są prawdziwą rzadkością, a jej twórczość jest ponownie odkrywana przez kolekcjonerów i historyków sztuki. Na wystawie zostaną pokazane obrazy „Szachista” i „Kompozycja z gitarą”.
![]() | |
Tadeusz Makowski, Siedząca dziewczyna z warkoczykami,
|
Na wystawie École de Paris zaprezentowane zostaną również prace m.in. Eugeniusza Zaka, Leopolda Gottlieba, Tadeusza Makowskiego,Henryka Haydena czy Zygmunta Józefa Menkesa. 14 maja wszystkie obiekty pójdą pod młotek.
Wystawa École de Paris : 29 kwietnia – 14 maja 2019, godz. 11-19 (poniedziałek-piątek) i godz. 11-16 (sobota), Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa, wstęp wolny
Aukcja École de Paris : 14 maja 2019, godz. 19.00, Dom Aukcyjny DESA Unicum, ul. Piękna 1A, Warszawa
Krótko a treściwie na 59. Krakowskim Festiwalu Filmowym
Czy da się opowiedzieć złożoną historię w mniej niż 30 minut? Film prezentowane w konkursie krótkometrażowym udowadniają, że to możliwe. Dokumenty, animacje i fabuły to fascynujące opowieści z całego świata w różnych konwencjach gatunkowych: od historii miłosnych, przez czarne komedie, po trzymające w napięciu thrillery.
Dziesięć krótkometrażowych dokumentów, które zostały zaproszone do konkursu to zarówno kameralne portrety bohaterów, jak i filmy pokazujące problemy współczesnego świata. Przerażające zjawisko, rozpowszechnione w środowisku miłośników gier komputerowych, porusza “Swatted”, którego bohaterowie wysyłają dla zabawy jednostki specjalne SWAT do swoich znajomych z internetu, aby dzięki streamingowi oglądać na żywo brutalne akcje policji.
Krótkie dokumenty to jednak przede wszystkim intymne, rodzinne opowieści. W filmie “O mojej mamie” reżyserka śledzi zmagania własnej matki z chorobą nowotworową, natomiast w “Kluczu do ojca” córka próbuje ożywić wspomnienia o ojcu - czarnoskórym uczestniku wojny w Hiszpanii, który trafia do obozu koncentracyjnego w Mauthausen. Rodzina syryjskich imigrantów, zamieszkujących holenderskie miasteczko, jest bohaterem dokumentu “Jak oni”, a film “Milady” przedstawia doświadczenia osób adoptowanych w młodości przez rodziny zastępcze.
Z trudną przeszłością muszą poradzić sobie także norwescy nastolatkowie z filmu “Chłopaki z Loten”. Złożoną relację między dwojgiem ludzi pokazuje dokument “Kiedy nadszedł smok”. Bohaterowie pobrali się bardzo młodo, mają ósemkę dzieci i żyją razem, a jednak osobno. Zupełnym ich przeciwieństwem są Wiola i Krzysztof z filmu “Połączeni” - choroba Krzysztofa i łączące ich uczucie sprawiają, że są niemal nierozłączni.
Dokumenty na KFF to także odkrywanie trudno dostępnych miejsc. W podróż w głąb górskiej jaskini pośród krajobrazu Tatr Wysokich zaprasza widzów “Harda”, natomiast “Mars w Omanie” to wycieczka na rozległą pustynię, gdzie obok nomadów spacerują... astronauci.
Fabuły w konkursie krótkometrażowym to jak zwykle mozaika tematów i gatunków. Na pograniczu świata realnego i nadprzyrodzonego rozgrywa się “U kresu sił”, w którym walczący podczas I wojny światowej bohater Edwin zaskakuje niecodzienną umiejętnością, a także film “2 lub 3 rzeczy o Marie Jacobson”, czyli lekarce rozmawiającej ze zmarłymi i przygotowującej się do własnej śmierci. Podszyte czarnym humorem opowieści o zbrodni to “Czarny las”, gdzie punktem wyjścia jest przygotowanie smakowitego wypieku oraz “Ognisko domowe”, w którym mroczną historię ujawnia proces czasowego wynajmu mieszkania poprzez serwis internetowy.
Fabuły w tym roku zaglądają też do szkolnych murów: w “Bezpieczeństwie” nauczyciel musi wykazać się odwagą podczas strzelaniny, a “Analiza” to opowieść o szkolnej awanturze kończącej się tragedią. Za to “Ashmina” jest trzynastolatką, która zamiast chodzić do szkoły, pracuje składając dla turystów paralotnie, a nastoletni bohater filmu “Pieśń Ahmeda” pod kuratelą starszego mężczyzny uczy się wiele o życiu i samotności.
Młodzi ludzie to też bohaterowie “Bror” - filmu o spotkaniu rodzeństwa po latach rozłąki. Fabuły w tegorocznym zestawieniu przedstawiają też trudne społecznie tematy. “Maras” to thriller o życiu w świecie gangów i przemocy, a “Tęsknota” jest filmem wracającym do tragedii związanej z katastrofą elektrowni atomowej w Fukushimie.
Polskie produkcje fabularne w konkursie międzynarodowym to “Ukąszenie” Heleny Oborskiej, tajemnicza historia ze zjawiskową Mary Komasą w roli głównej oraz “Tak jest dobrze” Marcina Sautera - kontemplacyjna podróż Nikodema, granego przez Adama Woronowicza, przez tundry Spitsbergenu.
- Jednym z pytań, jakie stawiamy sobie podczas selekcji jest to dotyczące publiczności: czy widzowie otworzą się na animowane światy dyktowane subwersywną anty-logiką snu, pożądania, eksperymentu? Nasz wybór zatem opiera się na idei balansu pomiędzy tradycyjnymi filmami narracyjnymi, zapraszającymi "początkujących" odbiorców animacji do rozpoznania estetyki i kodów medium filmu animowanego, a formami zmierzającymi w stronę mieszania gatunków, gier z percepcją czy narracją filmową - mówi Olga Bobrowska, selekcjonerka Krakowskiego Festiwalu Filmowego.
Czternaście animacji biorących udział w konkursie to mieszanka nie tylko gatunków, ale i technik animacji. Pełen absurdu i groteski “Portret Suzanne” to animacja plastelinowa, w której dawna kochanka powraca do mężczyzny jako jego lewa stopa. Natomiast “Dobre intencje” to animowany horror, w którym postacie, a nawet duchy wykonane są z filcu. Za to “Wypchane życie” wykorzystuje lalki, animowane w technice stop motion.
W programie znalazły się też animacje dokumentalne. “Wspomnienia Alby” to autentyczna opowieść o początkach miłości, opowiedziana z perspektywy starszej kobiety, uzupełniona archiwalnymi zdjęciami. “Było wspaniale” jest animowaną ilustracją dziennika koreańskiej prostytutki, a “Edna” to historia miłosna rozgrywająca się na tle kryzysu uchodźczego.
O nudzie w wieloletnich związkach opowiada “Miłość turbiny”, a o tęsknocie za utraconym uczuciem - “Vitae Azilia”. Skomplikowana, tajemnicza relacja dwojga bohaterów to jeden z wątków w filmie “Rozprysk”. Natomiast “Dzieciaki” to zabawna refleksja pokazująca zgubne skutki ślepego podążania za tłumem.
Nie braknie też animowanych thrillerów: “Ani słowa” to opowieść o chłopcu, który odkrywa mroczne interesy swojego ojca, a “Acid Rain” to narkotyczna podróż kamperem zmierzająca do zaskakującego finału. W konkursie pojawią się też filmy wymykające się łatwym klasyfikacjom: “Strach pod żebrami” łączy w sobie różne techniki animacji, a “Zrób sobie ślimaka” to kampowa opowieść o tworzeniu perfekcyjnego kochanka.
*
Nagrody przyznawane w Międzynarodowym konkursie krótkometrażowym - Złoty Smok i Srebrne Smoki - to nagrody kwalifikujące do Oscara, a nagroda dla najlepszego filmu europejskiego daje możliwość ubiegania się o nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej.
KRÓTKOMETRAŻOWE FILMY DOKUMENTALNE
Chłopaki z Loten / Viva Løten!, reż. Teresia Fant, 27’, Norwegia, 2018
Harda / The Tough, reż. Marcin Polar, 14’, Polska, 2019
Jak oni / Like them, reż. Pau Ortiz, 30’, Holandia, 2018
Kiedy nadszedł smok / When the Dragon Came, reż. Stefan Pavlovic, 21’, Rumunia, Holandia, Serbia, 2018
Klucz do ojca / Greykey, reż. Enric Ribes, 29’, Hiszpania, 2018
Mars w Omanie / Mars, Oman, reż. Vanessa del Campo, 21’, Belgia, 2018
Milady, reż. Giulia Tivelli, Flavia Scardini, 18’, Włochy, 2018
O mojej mamie / Dandelion Mum, reż. Barbora Hollan, 30’, Norwegia, 2018
Połączeni / Connected, reż. Aleksandra Maciejczyk, 18’, Polska, 2018
Swatted, reż. Ismaël Joffroy Chandoutis, 21’, Francja, 2018
KRÓTKOMETRAŻOWE FILMY FABULARNE
2 lub 3 rzeczy o Marie Jacobson / 2 or 3 Things about Marie Jacobson, reż. Anne Azoulay, 25’, Francja, 2019
Analiza / Dissect, reż. Siavash Shahabi, 20’, Iran, 2018
Ashmina, reż. Dekel Berenson, 16’ , Wielka Brytania, Nepal, 2018
Bezpieczeństwo / Safety, reż. Fabrice Joubert, 14’, Francja, Dalekie Wyspy Mniejsze Stanów Zjednoczonych, 2018
Bror, reż. Sara Hjort Ditlevsen, 22’, Dania, 2019
Czarny las / Black Forest, reż. Jean-marc E Roy, Philippe David Gagné, 21’ , Francja, Kanada, 2018
Maras, reż. Salvador Calvo, 24’ , Hiszpania, 2019
Ognisko domowe / Hearth, reż. Sophie B. Jacques, 11’ , Kanada, 2019
Pieśń Ahmeda / Ahmed’s Song, reż. Foued Mansour, 30’ , Francja, 2018
Tak jest dobrze / It's Good Like That, reż. Marcin Sauter, 23’ , Polska, 2019
Tęsknota / Homesick, reż. Koya Kamura, 28’ , Francja, Japonia, 2019
Ukąszenie / Bitten, reż. Helena Oborska, 24’ , Polska, 2019
U kresu sił / Attrition, reż. Kelly Holmes, 23’ , Francja, Wielka Brytania, 2018
KRÓTKOMETRAŻOWE FILMY ANIMOWANE
Acid Rain, reż. Tomek Popakul, 27’ , Polska, 2019
Ani słowa / Mum's the Word, reż. Khris Cembe, 13’ , Hiszpania, Francja, 2018
Było wspaniale / Happy Ending, reż. Eunju Ara Choi, 5’ , Wielka Brytania, 2018
Dobre intencje / Good Intentions, reż. Anna Mantzaris, 9’, Wielka Brytania, 2018
Dzieciaki / Kids, reż. Michael Frei, 9’ , Szwajcaria, 2019
Edna / One of many, reż. Vuk Mitevski, 11’, Macedonia, 2019
Miłość turbiny / Turbine, reż. Alex Boya, 8’ , Kanada, 2018
Portret Suzanne / Portrait of Suzanne, reż. Izabela Plucińska, 15’ , Polska, Niemcy, Francja, 2019
Rozprysk / Splash, reż. Jie Shen, 9’ , Chiny, 2018
Strach pod żebrami / Under the Rib Cage, reż. Bruno Tondeur, 13’ , Francja, Belgia, 2018
Vitae Azilia, reż. Joanna Wapniewska, 7’ , Polska, 2019
Wspomnienia Alby / Alba's Memories, reż. Andrea Martignoni, Maria Steinmetz, 5’ , Włochy, Niemcy, 2019
Wypchane życie / Imbued Life, reż. Ivana Bosnjak, Thomas Johnson, 12’ , Chorwacja, 2019
Zrób sobie ślimaka / Slug Life, reż. Sophie Koko Gate, 7’ , Wielka Brytania, 2018
informacja prasowa
Filmy dokumentalne: podróż do wnętrza rodziny i niezwykłych miejsc
Dziesięć krótkometrażowych dokumentów, które zostały zaproszone do konkursu to zarówno kameralne portrety bohaterów, jak i filmy pokazujące problemy współczesnego świata. Przerażające zjawisko, rozpowszechnione w środowisku miłośników gier komputerowych, porusza “Swatted”, którego bohaterowie wysyłają dla zabawy jednostki specjalne SWAT do swoich znajomych z internetu, aby dzięki streamingowi oglądać na żywo brutalne akcje policji.
![]() |
| O mojej mamie Dandelion Mum reż. Barbora Hollan |
Krótkie dokumenty to jednak przede wszystkim intymne, rodzinne opowieści. W filmie “O mojej mamie” reżyserka śledzi zmagania własnej matki z chorobą nowotworową, natomiast w “Kluczu do ojca” córka próbuje ożywić wspomnienia o ojcu - czarnoskórym uczestniku wojny w Hiszpanii, który trafia do obozu koncentracyjnego w Mauthausen. Rodzina syryjskich imigrantów, zamieszkujących holenderskie miasteczko, jest bohaterem dokumentu “Jak oni”, a film “Milady” przedstawia doświadczenia osób adoptowanych w młodości przez rodziny zastępcze.
Z trudną przeszłością muszą poradzić sobie także norwescy nastolatkowie z filmu “Chłopaki z Loten”. Złożoną relację między dwojgiem ludzi pokazuje dokument “Kiedy nadszedł smok”. Bohaterowie pobrali się bardzo młodo, mają ósemkę dzieci i żyją razem, a jednak osobno. Zupełnym ich przeciwieństwem są Wiola i Krzysztof z filmu “Połączeni” - choroba Krzysztofa i łączące ich uczucie sprawiają, że są niemal nierozłączni.
Dokumenty na KFF to także odkrywanie trudno dostępnych miejsc. W podróż w głąb górskiej jaskini pośród krajobrazu Tatr Wysokich zaprasza widzów “Harda”, natomiast “Mars w Omanie” to wycieczka na rozległą pustynię, gdzie obok nomadów spacerują... astronauci.
Krótkometrażowe fabuły: mieszanka fikcji i rzeczywistości
Fabuły w konkursie krótkometrażowym to jak zwykle mozaika tematów i gatunków. Na pograniczu świata realnego i nadprzyrodzonego rozgrywa się “U kresu sił”, w którym walczący podczas I wojny światowej bohater Edwin zaskakuje niecodzienną umiejętnością, a także film “2 lub 3 rzeczy o Marie Jacobson”, czyli lekarce rozmawiającej ze zmarłymi i przygotowującej się do własnej śmierci. Podszyte czarnym humorem opowieści o zbrodni to “Czarny las”, gdzie punktem wyjścia jest przygotowanie smakowitego wypieku oraz “Ognisko domowe”, w którym mroczną historię ujawnia proces czasowego wynajmu mieszkania poprzez serwis internetowy.
![]() |
| Czarny las, reż. Jean-marc E Roy, Philippe David Gagné |
Fabuły w tym roku zaglądają też do szkolnych murów: w “Bezpieczeństwie” nauczyciel musi wykazać się odwagą podczas strzelaniny, a “Analiza” to opowieść o szkolnej awanturze kończącej się tragedią. Za to “Ashmina” jest trzynastolatką, która zamiast chodzić do szkoły, pracuje składając dla turystów paralotnie, a nastoletni bohater filmu “Pieśń Ahmeda” pod kuratelą starszego mężczyzny uczy się wiele o życiu i samotności.
![]() |
| Bezpieczeństwo, reż. Fabrice Joubert |
Młodzi ludzie to też bohaterowie “Bror” - filmu o spotkaniu rodzeństwa po latach rozłąki. Fabuły w tegorocznym zestawieniu przedstawiają też trudne społecznie tematy. “Maras” to thriller o życiu w świecie gangów i przemocy, a “Tęsknota” jest filmem wracającym do tragedii związanej z katastrofą elektrowni atomowej w Fukushimie.
Polskie produkcje fabularne w konkursie międzynarodowym to “Ukąszenie” Heleny Oborskiej, tajemnicza historia ze zjawiskową Mary Komasą w roli głównej oraz “Tak jest dobrze” Marcina Sautera - kontemplacyjna podróż Nikodema, granego przez Adama Woronowicza, przez tundry Spitsbergenu.
Filmy animowane: gra z publicznością
- Jednym z pytań, jakie stawiamy sobie podczas selekcji jest to dotyczące publiczności: czy widzowie otworzą się na animowane światy dyktowane subwersywną anty-logiką snu, pożądania, eksperymentu? Nasz wybór zatem opiera się na idei balansu pomiędzy tradycyjnymi filmami narracyjnymi, zapraszającymi "początkujących" odbiorców animacji do rozpoznania estetyki i kodów medium filmu animowanego, a formami zmierzającymi w stronę mieszania gatunków, gier z percepcją czy narracją filmową - mówi Olga Bobrowska, selekcjonerka Krakowskiego Festiwalu Filmowego.
Czternaście animacji biorących udział w konkursie to mieszanka nie tylko gatunków, ale i technik animacji. Pełen absurdu i groteski “Portret Suzanne” to animacja plastelinowa, w której dawna kochanka powraca do mężczyzny jako jego lewa stopa. Natomiast “Dobre intencje” to animowany horror, w którym postacie, a nawet duchy wykonane są z filcu. Za to “Wypchane życie” wykorzystuje lalki, animowane w technice stop motion.
![]() |
| Dobre intencje, reż. Anna Mantzaris |
W programie znalazły się też animacje dokumentalne. “Wspomnienia Alby” to autentyczna opowieść o początkach miłości, opowiedziana z perspektywy starszej kobiety, uzupełniona archiwalnymi zdjęciami. “Było wspaniale” jest animowaną ilustracją dziennika koreańskiej prostytutki, a “Edna” to historia miłosna rozgrywająca się na tle kryzysu uchodźczego.
O nudzie w wieloletnich związkach opowiada “Miłość turbiny”, a o tęsknocie za utraconym uczuciem - “Vitae Azilia”. Skomplikowana, tajemnicza relacja dwojga bohaterów to jeden z wątków w filmie “Rozprysk”. Natomiast “Dzieciaki” to zabawna refleksja pokazująca zgubne skutki ślepego podążania za tłumem.
![]() |
| Dzieciaki, reż.Michael Frei |
Nie braknie też animowanych thrillerów: “Ani słowa” to opowieść o chłopcu, który odkrywa mroczne interesy swojego ojca, a “Acid Rain” to narkotyczna podróż kamperem zmierzająca do zaskakującego finału. W konkursie pojawią się też filmy wymykające się łatwym klasyfikacjom: “Strach pod żebrami” łączy w sobie różne techniki animacji, a “Zrób sobie ślimaka” to kampowa opowieść o tworzeniu perfekcyjnego kochanka.
*
Nagrody przyznawane w Międzynarodowym konkursie krótkometrażowym - Złoty Smok i Srebrne Smoki - to nagrody kwalifikujące do Oscara, a nagroda dla najlepszego filmu europejskiego daje możliwość ubiegania się o nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej.
Filmy zakwalifikowane do międzynarodowego konkursu krótkometrażowego
KRÓTKOMETRAŻOWE FILMY DOKUMENTALNE
Chłopaki z Loten / Viva Løten!, reż. Teresia Fant, 27’, Norwegia, 2018
Harda / The Tough, reż. Marcin Polar, 14’, Polska, 2019
Jak oni / Like them, reż. Pau Ortiz, 30’, Holandia, 2018
Kiedy nadszedł smok / When the Dragon Came, reż. Stefan Pavlovic, 21’, Rumunia, Holandia, Serbia, 2018
Klucz do ojca / Greykey, reż. Enric Ribes, 29’, Hiszpania, 2018
Mars w Omanie / Mars, Oman, reż. Vanessa del Campo, 21’, Belgia, 2018
Milady, reż. Giulia Tivelli, Flavia Scardini, 18’, Włochy, 2018
O mojej mamie / Dandelion Mum, reż. Barbora Hollan, 30’, Norwegia, 2018
Połączeni / Connected, reż. Aleksandra Maciejczyk, 18’, Polska, 2018
Swatted, reż. Ismaël Joffroy Chandoutis, 21’, Francja, 2018
KRÓTKOMETRAŻOWE FILMY FABULARNE
2 lub 3 rzeczy o Marie Jacobson / 2 or 3 Things about Marie Jacobson, reż. Anne Azoulay, 25’, Francja, 2019
Analiza / Dissect, reż. Siavash Shahabi, 20’, Iran, 2018
Ashmina, reż. Dekel Berenson, 16’ , Wielka Brytania, Nepal, 2018
Bezpieczeństwo / Safety, reż. Fabrice Joubert, 14’, Francja, Dalekie Wyspy Mniejsze Stanów Zjednoczonych, 2018
Bror, reż. Sara Hjort Ditlevsen, 22’, Dania, 2019
Czarny las / Black Forest, reż. Jean-marc E Roy, Philippe David Gagné, 21’ , Francja, Kanada, 2018
Maras, reż. Salvador Calvo, 24’ , Hiszpania, 2019
Ognisko domowe / Hearth, reż. Sophie B. Jacques, 11’ , Kanada, 2019
Pieśń Ahmeda / Ahmed’s Song, reż. Foued Mansour, 30’ , Francja, 2018
Tak jest dobrze / It's Good Like That, reż. Marcin Sauter, 23’ , Polska, 2019
Tęsknota / Homesick, reż. Koya Kamura, 28’ , Francja, Japonia, 2019
Ukąszenie / Bitten, reż. Helena Oborska, 24’ , Polska, 2019
U kresu sił / Attrition, reż. Kelly Holmes, 23’ , Francja, Wielka Brytania, 2018
KRÓTKOMETRAŻOWE FILMY ANIMOWANE
Acid Rain, reż. Tomek Popakul, 27’ , Polska, 2019
Ani słowa / Mum's the Word, reż. Khris Cembe, 13’ , Hiszpania, Francja, 2018
Było wspaniale / Happy Ending, reż. Eunju Ara Choi, 5’ , Wielka Brytania, 2018
Dobre intencje / Good Intentions, reż. Anna Mantzaris, 9’, Wielka Brytania, 2018
Dzieciaki / Kids, reż. Michael Frei, 9’ , Szwajcaria, 2019
Edna / One of many, reż. Vuk Mitevski, 11’, Macedonia, 2019
Miłość turbiny / Turbine, reż. Alex Boya, 8’ , Kanada, 2018
Portret Suzanne / Portrait of Suzanne, reż. Izabela Plucińska, 15’ , Polska, Niemcy, Francja, 2019
Rozprysk / Splash, reż. Jie Shen, 9’ , Chiny, 2018
Strach pod żebrami / Under the Rib Cage, reż. Bruno Tondeur, 13’ , Francja, Belgia, 2018
Vitae Azilia, reż. Joanna Wapniewska, 7’ , Polska, 2019
Wspomnienia Alby / Alba's Memories, reż. Andrea Martignoni, Maria Steinmetz, 5’ , Włochy, Niemcy, 2019
Wypchane życie / Imbued Life, reż. Ivana Bosnjak, Thomas Johnson, 12’ , Chorwacja, 2019
Zrób sobie ślimaka / Slug Life, reż. Sophie Koko Gate, 7’ , Wielka Brytania, 2018
informacja prasowa
wtorek, 23 kwietnia 2019
Nominacje do 12. edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy
Poznaliśmy nominowanych do 12. edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, najstarszego i jednego z najbardziej prestiżowych wyróżnień literackich w Polsce. Laureatów poznamy 9 czerwca podczas uroczystej gali. Wówczas dowiemy się również, kto otrzyma tytuł warszawskiego twórcy.
Data ogłoszenia nominacji do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy jest nieprzypadkowa – 23 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Książki. Święto ustanowione w 1995 roku przez UNESCO ma na celu promocję czytelnictwa, edytorstwa i ochronę własności intelektualnej prawem autorskim.
Nominacje ogłoszono podczas spotkania z jurorami przy kawie w księgarnio-kawiarni Wrzenie Świata. Równolegle, w ośmiu miejscach w Warszawie, m.in. przy metrze Ratusz Arsenał czy Warszawa Wileńska oraz przed bramą Uniwersytetu Warszawskiego, rozdawana była jednodniówka – gazeta nawiązująca stylistyką do czasów międzywojennej Warszawy.
Znalazły się w niej informacje o nominowanych książkach i autorach oraz mapa warszawskich bibliotek, w których będzie można wkrótce znaleźć wyróżnione tytuły. Po raz pierwszy w Polsce nominacje ogłosili również najpopularniejsi bookstagramerzy za pomocą InstaStories.
Tegoroczna, już 12. edycja Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, zaczęła się rekordowo – nadesłano w sumie 3800 zgłoszeń (1100 zgłoszeń w formularzach, 2700 egzemplarzy nadesłanych przez wydawnictwa). Wyłonione tytuły, wartościowe, wciągające i znaczące dla polskiej kultury, powalczą o nagrody w następujących kategoriach: proza, poezja, edycja warszawska oraz literatura dla dzieci i młodzieży. Dodatkowo za całokształt twórczości wręczony zostanie tytuł warszawskiego twórcy.
Siedmioosobowe jury pod przewodnictwem Janusza Drzewuckiego przyznało trzy nominacje w każdej kategorii:
proza
·Wiesław Myśliwski Ucho igielne
·Zyta Rudzka Krótka wymiana ognia
·Krzysztof Varga Sonnenberg
poezja
·Krystyna Dąbrowska Ścieżki dźwiękowe
·Jadwiga Malina Czarna załoga
·Ewa Sonnenberg Schizofrenia & Company
literatura dla dzieci
·Justyna Bednarek, il. Daniel de Latour Babcocha
·Małgorzata Ruszkowska, il. Marta Ruszkowska Warszawiacy
·Cezary Harasimowicz, il. Marta Kurczewska Mirabelka
edycja warszawska
·Piotr Kubkowski Sprężyści. Kulturowa historia warszawskich cyklistów na przełomie XIX i XX wieku
·Andrzej Skalimowski Sigalin. Towarzysz odbudowy
·Andrzej Żor Dom. Historia przytułku św. Franciszka Salezego
Nagroda, sięgająca w swojej historii lat 1926-38, w obecnej formie przyznawana jest od 2008 roku. Wyróżnienie to łączy w sobie wieloletnią tradycję z otwartością na czytelnika i nowe media oraz ma na uwadze promocję czytelnictwa. Dlatego też nagrodzie towarzyszy szereg wydarzeń popularyzujących literaturę i zachęcających do czytania, m.in.: spotkania autorskie podczas majowych Warszawskich Targów Książki na stoisku Zaczytana Warszawa czy spotkania z laureatami w księgarnio-kawiarni Wrzenie Świata oraz podczas literackiego pikniku „Imieniny Jana Kochanowskiego” organizowanego przez Bibliotekę Narodową przy wsparciu m.st. Warszawa.
informacja rasowa
Data ogłoszenia nominacji do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy jest nieprzypadkowa – 23 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Książki. Święto ustanowione w 1995 roku przez UNESCO ma na celu promocję czytelnictwa, edytorstwa i ochronę własności intelektualnej prawem autorskim.
Nominacje ogłoszono podczas spotkania z jurorami przy kawie w księgarnio-kawiarni Wrzenie Świata. Równolegle, w ośmiu miejscach w Warszawie, m.in. przy metrze Ratusz Arsenał czy Warszawa Wileńska oraz przed bramą Uniwersytetu Warszawskiego, rozdawana była jednodniówka – gazeta nawiązująca stylistyką do czasów międzywojennej Warszawy.
Znalazły się w niej informacje o nominowanych książkach i autorach oraz mapa warszawskich bibliotek, w których będzie można wkrótce znaleźć wyróżnione tytuły. Po raz pierwszy w Polsce nominacje ogłosili również najpopularniejsi bookstagramerzy za pomocą InstaStories.
Tegoroczna, już 12. edycja Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, zaczęła się rekordowo – nadesłano w sumie 3800 zgłoszeń (1100 zgłoszeń w formularzach, 2700 egzemplarzy nadesłanych przez wydawnictwa). Wyłonione tytuły, wartościowe, wciągające i znaczące dla polskiej kultury, powalczą o nagrody w następujących kategoriach: proza, poezja, edycja warszawska oraz literatura dla dzieci i młodzieży. Dodatkowo za całokształt twórczości wręczony zostanie tytuł warszawskiego twórcy.
Siedmioosobowe jury pod przewodnictwem Janusza Drzewuckiego przyznało trzy nominacje w każdej kategorii:
proza
·Wiesław Myśliwski Ucho igielne
·Zyta Rudzka Krótka wymiana ognia
·Krzysztof Varga Sonnenberg
poezja
·Krystyna Dąbrowska Ścieżki dźwiękowe
·Jadwiga Malina Czarna załoga
·Ewa Sonnenberg Schizofrenia & Company
literatura dla dzieci
·Justyna Bednarek, il. Daniel de Latour Babcocha
·Małgorzata Ruszkowska, il. Marta Ruszkowska Warszawiacy
·Cezary Harasimowicz, il. Marta Kurczewska Mirabelka
edycja warszawska
·Piotr Kubkowski Sprężyści. Kulturowa historia warszawskich cyklistów na przełomie XIX i XX wieku
·Andrzej Skalimowski Sigalin. Towarzysz odbudowy
·Andrzej Żor Dom. Historia przytułku św. Franciszka Salezego
Nagroda, sięgająca w swojej historii lat 1926-38, w obecnej formie przyznawana jest od 2008 roku. Wyróżnienie to łączy w sobie wieloletnią tradycję z otwartością na czytelnika i nowe media oraz ma na uwadze promocję czytelnictwa. Dlatego też nagrodzie towarzyszy szereg wydarzeń popularyzujących literaturę i zachęcających do czytania, m.in.: spotkania autorskie podczas majowych Warszawskich Targów Książki na stoisku Zaczytana Warszawa czy spotkania z laureatami w księgarnio-kawiarni Wrzenie Świata oraz podczas literackiego pikniku „Imieniny Jana Kochanowskiego” organizowanego przez Bibliotekę Narodową przy wsparciu m.st. Warszawa.
informacja rasowa
Choroba jako źródło sztuki - wystawa w Muzeum Narodowym w Poznaniu
28 kwietnia Muzeum Narodowe w Poznaniu zaprasza na wystawę "Choroba jako źródło sztuki". Celem ekspozycji jest przedstawienie dzieł sztuki powstających w chorobie, odsłonięcie specyficznych warunków tworzenia i spojrzenie na fragment historii sztuki z perspektywy choroby artysty. Wystawa będzie czynna do 11 sierpnia 2019 roku.
Wystawa dotyka niezwykle wrażliwego obszaru - ukazuje sztukę, która powstaje w zmienionej chorobą lub niepełnosprawnością kondycji ciała. Jest opowieścią o relacjach pomiędzy bólem i kreacją, związkach pomiędzy chorobą a dziełem sztuki dotykających aspektów uniwersalnych – ludzkiej egzystencji w ogóle. Kuratorka wystawy dr Agnieszka Skalska dokonując wyboru prac stara się dociec indywidualnych relacji pomiędzy artystą i jego dziełem, w sytuacji gdy tę intymną relację zakłóca, dopełnia lub rozpoczyna choroba.
Na wystawie znajdą się dzieła polskich artystów XIX i XX-wiecznych oraz współczesnych, tworzących w warunkach długotrwałej fizycznej niepełnosprawności. Będziemy eksponować prace Maksymiliana Gierymskiego i Artura Grottgera, Jacka Malczewskiego, Władysława Strzemińskiego, Zygmunta Waliszewskiego, Marii Jaremy, Aliny Szapocznikow, Katarzyny Kozyry i wielu artystów współczesnych. W poznańskim Muzeum Narodowym zostanie pokazanych około 150 prac 34 polskich artystów. Wystawa będzie okazją, żeby z innej perspektywy zobaczyć dzieła Wyspiańskiego, Podkowińskiego, Wojtkiewicza, De Laveaux i wielu artystów współczesnych, dzieła tworzone w różnych czasach, które łączy tytułowa choroba.
Wernisaż rozpocznie się 28 kwietnia o godzinie 12.00.
Wystawa będzie prezentowana do 11 sierpnia.
Kuratorka: Agnieszka Skalska
Aranżacja: Raman Tratsiuk
Wystawa dotyka niezwykle wrażliwego obszaru - ukazuje sztukę, która powstaje w zmienionej chorobą lub niepełnosprawnością kondycji ciała. Jest opowieścią o relacjach pomiędzy bólem i kreacją, związkach pomiędzy chorobą a dziełem sztuki dotykających aspektów uniwersalnych – ludzkiej egzystencji w ogóle. Kuratorka wystawy dr Agnieszka Skalska dokonując wyboru prac stara się dociec indywidualnych relacji pomiędzy artystą i jego dziełem, w sytuacji gdy tę intymną relację zakłóca, dopełnia lub rozpoczyna choroba.
Na wystawie znajdą się dzieła polskich artystów XIX i XX-wiecznych oraz współczesnych, tworzących w warunkach długotrwałej fizycznej niepełnosprawności. Będziemy eksponować prace Maksymiliana Gierymskiego i Artura Grottgera, Jacka Malczewskiego, Władysława Strzemińskiego, Zygmunta Waliszewskiego, Marii Jaremy, Aliny Szapocznikow, Katarzyny Kozyry i wielu artystów współczesnych. W poznańskim Muzeum Narodowym zostanie pokazanych około 150 prac 34 polskich artystów. Wystawa będzie okazją, żeby z innej perspektywy zobaczyć dzieła Wyspiańskiego, Podkowińskiego, Wojtkiewicza, De Laveaux i wielu artystów współczesnych, dzieła tworzone w różnych czasach, które łączy tytułowa choroba.
Wernisaż rozpocznie się 28 kwietnia o godzinie 12.00.
Wystawa będzie prezentowana do 11 sierpnia.
Kuratorka: Agnieszka Skalska
Aranżacja: Raman Tratsiuk
Wsiąść do pociągu? "Przypadek" w podczas Polish Cinema for Beginners
W najbliższy czwartek w Kinie Nowe Horyzonty odbędzie się kolejny pokaz 12. sezonu Polish Cinema for Beginners, tej wiosny organizowanego pod hasłem "On the Road". 25 kwietnia widzowie mieli okazję zobaczyć absolutny klasyk polskiej kinematografii - "Przypadek" w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego.
Młody mężczyzna (Bogusław Linda) goni uciekający pociąg. Co stanie się, jeśli zdąży? A co, jeśli mu się nie uda? Jak mogą potoczyć się jego losy? Kieślowski tłumaczył sens filmu, mówiąc: Nigdy właściwie nie wiemy, od czego zależy nasz los. Nie wiemy, od jakiego przypadku. Los rozumiany jako miejsce w jakiejś grupie społecznej, jako kariera zawodowa, jako rodzaj pracy, którą wykonujemy. W sferze emocjonalnej mamy dużo więcej wolności. W sferze społecznej jesteśmy bardzo uwarunkowani przypadkiem. Są rzeczy, które musimy robić, bo jesteśmy, jacy jesteśmy. Mamy takie, a nie inne geny. Tak myślałem, robiąc "Przypadek". Uznawany za jeden z najlepszych polskich filmów wszech czasów, zatrzymany przez cenzurę w latach 80., zainspirował później światowych filmowców, takich jak Tom Tykwer, Peter Howitt czy Paolo Sorrentino.
Gościem drugiego seansu wiosennej odsłony Polish Cinema for Beginners będzie Dawid Junke – doktor nauk humanistycznych, kulturoznawca, adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, którego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół badań nad kulturą popularną. Spotkanie poprowadzi Adam Kruk - krytyk filmowy, dziennikarz i filmoznawca, twórca programu PCFB. Całość, jak zawsze, odbywa się w języku angielskim, aby wszyscy mieszkańcy Wrocławia – bez względu na to, skąd pochodzą – mogli poznawać drogi i bezdroża polskiego kina.
Pokaz "Przypadku" odbędzie się 25 kwietnia o godzinie 19:00 w Kinie Nowe Horyzonty. Bilety w cenie 17 złotych nabyć można przed seansami w kasach kina i na stronie KinoNH.pl. Więcej informacji na temat projektu znajdą Państwo na: PolishCinema.com.pl i facebook.com/PolishCinema. Na Polish Cinema for Beginners zaprasza Wrocławska Fundacja Filmowa, a wydarzenie zostało dofinansowane ze środków Gminy Wrocław.
informacja prasowa
Młody mężczyzna (Bogusław Linda) goni uciekający pociąg. Co stanie się, jeśli zdąży? A co, jeśli mu się nie uda? Jak mogą potoczyć się jego losy? Kieślowski tłumaczył sens filmu, mówiąc: Nigdy właściwie nie wiemy, od czego zależy nasz los. Nie wiemy, od jakiego przypadku. Los rozumiany jako miejsce w jakiejś grupie społecznej, jako kariera zawodowa, jako rodzaj pracy, którą wykonujemy. W sferze emocjonalnej mamy dużo więcej wolności. W sferze społecznej jesteśmy bardzo uwarunkowani przypadkiem. Są rzeczy, które musimy robić, bo jesteśmy, jacy jesteśmy. Mamy takie, a nie inne geny. Tak myślałem, robiąc "Przypadek". Uznawany za jeden z najlepszych polskich filmów wszech czasów, zatrzymany przez cenzurę w latach 80., zainspirował później światowych filmowców, takich jak Tom Tykwer, Peter Howitt czy Paolo Sorrentino.
zwiastun filmu "Przypadek"
Gościem drugiego seansu wiosennej odsłony Polish Cinema for Beginners będzie Dawid Junke – doktor nauk humanistycznych, kulturoznawca, adiunkt w Instytucie Kulturoznawstwa Uniwersytetu Wrocławskiego, którego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół badań nad kulturą popularną. Spotkanie poprowadzi Adam Kruk - krytyk filmowy, dziennikarz i filmoznawca, twórca programu PCFB. Całość, jak zawsze, odbywa się w języku angielskim, aby wszyscy mieszkańcy Wrocławia – bez względu na to, skąd pochodzą – mogli poznawać drogi i bezdroża polskiego kina.
Pokaz "Przypadku" odbędzie się 25 kwietnia o godzinie 19:00 w Kinie Nowe Horyzonty. Bilety w cenie 17 złotych nabyć można przed seansami w kasach kina i na stronie KinoNH.pl. Więcej informacji na temat projektu znajdą Państwo na: PolishCinema.com.pl i facebook.com/PolishCinema. Na Polish Cinema for Beginners zaprasza Wrocławska Fundacja Filmowa, a wydarzenie zostało dofinansowane ze środków Gminy Wrocław.
informacja prasowa
Radiowa Trójka wspomina Krzysztofa Komedę w 50. rocznicę śmierci artysty
23 kwietnia mija dokładnie 50 lat od śmierci Krzysztofa Komedy – kompozytora i pianisty jazzowego, autora muzyki do 65 filmów. Chcąc upamiętnić życie i dorobek słynnego artysty radiowa Trójka przygotowała kilka poświęconych mu audycji. Nie zabraknie również muzyki Komedy – w jego autorskim wykonaniu oraz w interpretacji innych artystów.
Już w porannym „Zapraszamy do Trójki” (godz. 6.00-9.00) było można wysłuchać rozmowy Michała Margańskiego z Janem Ptaszynem Wróblewskim – przyjacielem Komedy i muzykiem jego zespołów – o życiu i twórczości tego niezwykłego artysty.
W popołudniowym „Zapraszamy do Trójki”, około godz. 18.40, wyemitowany zostanie reportaż Jakuba Tarki pt. „Sam jazz”. – Krzysztof Trzciński ukończył studia medyczne i pracował w Klinice Laryngologicznej w Poznaniu. Już wtedy, pod pseudonimem Komeda, rozpoczął największą przygodę – z muzyką jazzową. Grał w różnych zespołach. Do momentu, gdy w 1956 r. założył – wspólnie z m.in. Janem Ptaszynem Wróblewskim – Komeda Sextet, który wzbudził ogromne zainteresowanie na 1. Festiwalu Jazzowym w Sopocie. Największy, międzynarodowy rozgłos przyniosła mu muzyka filmowa, dziś będąca już częścią historii Dziesiątej Muzy. Jaki był prywatnie, jak był odbierany w środowisku? – opowiedzą o tym Marek Gaszyński i pasierb Komedy – Tomasz Lach – mówi autor reportażu.
O godz. 20.00 koncert EABS, czyli Electro-Acoustic Beat Sessions z Muzycznego Studia im. Agnieszki Osieckiej. Wrocławska supergrupa pod wodzą Marka Pędziwiatra zaprezentuje materiał z debiutanckiego albumu „Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)” – w całości poświęconemu twórczości legendy jazzu. Znalazły się na nim wyselekcjonowane i nowocześnie zinterpretowane (jest tu hip-hop, jungle i drum’n’bass) utwory Komedy do etiud baletowych, filmów fabularnych, krótkich metraży, dokumentów, animacji oraz kompozycji ilustrujących wiersze polskich poetów. Za tę płytę EABS otrzymali nagrodę Mateusza Trójki 2017 w kategorii: „Wydarzenie jazzowe”.
A wreszcie o godz. 21.05 w „Klubie Trójki” nadany zostanie, we fragmentach, archiwalny wywiad z 1967 roku Magdaleny Konopki z Krzysztofem Komedą o jego drodze do środowiska jazzowego, początkach muzykowania i pierwszych publicznych występach. Autorka pytała w nim artystę m.in. dlaczego wybrał jazz nowoczesny, a nie tradycyjny i o problemy ze skompletowaniem kolejnych zespołów jazzowych. Nie zabrakło również takich wątków, jak współpraca z reżyserami Romanem Polańskim, Andrzejem Wajdą, Jerzym Skolimowskim i jego spojrzenia na rolę muzyki w filmie. W tej audycji również rozmowa Katarzyny Borowieckiej z Michałem Margańskim oraz Mariuszem Gradowskim – muzykologiem i dziennikarzem radiowej Dwójki, znawcą twórczości Komedy.
Ponadto przez cały dzień w Trójce będzie można usłyszeć wypowiedzi współczesnych polskich muzyków na temat Komedy, które nagrał i opracował Michał Margański.
Przypominamy, że w sklepie Polskiego Radia (sklep.polskieradio.pl/) dostępne są, wydane przez Agencję Muzyczną Polskiego Radia płyty z wyjątkowej serii „Komeda w Polskim Radiu” oraz dedykowany mu album z cyklu „Polish Radio Jazz Archives”.
informacja prasowa
![]() |
| Krzysztof Komeda, prasowe |
Już w porannym „Zapraszamy do Trójki” (godz. 6.00-9.00) było można wysłuchać rozmowy Michała Margańskiego z Janem Ptaszynem Wróblewskim – przyjacielem Komedy i muzykiem jego zespołów – o życiu i twórczości tego niezwykłego artysty.
W popołudniowym „Zapraszamy do Trójki”, około godz. 18.40, wyemitowany zostanie reportaż Jakuba Tarki pt. „Sam jazz”. – Krzysztof Trzciński ukończył studia medyczne i pracował w Klinice Laryngologicznej w Poznaniu. Już wtedy, pod pseudonimem Komeda, rozpoczął największą przygodę – z muzyką jazzową. Grał w różnych zespołach. Do momentu, gdy w 1956 r. założył – wspólnie z m.in. Janem Ptaszynem Wróblewskim – Komeda Sextet, który wzbudził ogromne zainteresowanie na 1. Festiwalu Jazzowym w Sopocie. Największy, międzynarodowy rozgłos przyniosła mu muzyka filmowa, dziś będąca już częścią historii Dziesiątej Muzy. Jaki był prywatnie, jak był odbierany w środowisku? – opowiedzą o tym Marek Gaszyński i pasierb Komedy – Tomasz Lach – mówi autor reportażu.
O godz. 20.00 koncert EABS, czyli Electro-Acoustic Beat Sessions z Muzycznego Studia im. Agnieszki Osieckiej. Wrocławska supergrupa pod wodzą Marka Pędziwiatra zaprezentuje materiał z debiutanckiego albumu „Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)” – w całości poświęconemu twórczości legendy jazzu. Znalazły się na nim wyselekcjonowane i nowocześnie zinterpretowane (jest tu hip-hop, jungle i drum’n’bass) utwory Komedy do etiud baletowych, filmów fabularnych, krótkich metraży, dokumentów, animacji oraz kompozycji ilustrujących wiersze polskich poetów. Za tę płytę EABS otrzymali nagrodę Mateusza Trójki 2017 w kategorii: „Wydarzenie jazzowe”.
A wreszcie o godz. 21.05 w „Klubie Trójki” nadany zostanie, we fragmentach, archiwalny wywiad z 1967 roku Magdaleny Konopki z Krzysztofem Komedą o jego drodze do środowiska jazzowego, początkach muzykowania i pierwszych publicznych występach. Autorka pytała w nim artystę m.in. dlaczego wybrał jazz nowoczesny, a nie tradycyjny i o problemy ze skompletowaniem kolejnych zespołów jazzowych. Nie zabrakło również takich wątków, jak współpraca z reżyserami Romanem Polańskim, Andrzejem Wajdą, Jerzym Skolimowskim i jego spojrzenia na rolę muzyki w filmie. W tej audycji również rozmowa Katarzyny Borowieckiej z Michałem Margańskim oraz Mariuszem Gradowskim – muzykologiem i dziennikarzem radiowej Dwójki, znawcą twórczości Komedy.
Ponadto przez cały dzień w Trójce będzie można usłyszeć wypowiedzi współczesnych polskich muzyków na temat Komedy, które nagrał i opracował Michał Margański.
Przypominamy, że w sklepie Polskiego Radia (sklep.polskieradio.pl/) dostępne są, wydane przez Agencję Muzyczną Polskiego Radia płyty z wyjątkowej serii „Komeda w Polskim Radiu” oraz dedykowany mu album z cyklu „Polish Radio Jazz Archives”.
informacja prasowa
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza
10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...





























