Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Wydawnictwa Znak, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Wydawnictwa Znak, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 czerwca 2023

Ekranizacja bestsellerowej biografii Kory. ATM Grupa i Wydawnictwo Znak

 Wydawnictwo Znak i ATM Grupa podpisały umowę na ekranizację książki "Się żyje. Kora. Biografia".

   – Biografia Kory pióra Katarzyny Kubisiowskiej to świetna, doskonale udokumentowana lektura. Można powiedzieć: gotowa mapa drogowa dla dokumentalisty. Już teraz, we współpracy z autorką i w porozumieniu z bliskimi Kory, rozpoczynamy pracę nad gromadzeniem materiałów do filmu dokumentalnego. W planach mamy także fabułę, autorskie spojrzenie na tę niezwykłą artystkę ­– mówił podczas wspólnego spotkania w Warszawie w siedzibie firmy Andrzej Muszyński, prezes ATM Grupy.

Wydawnictwo Znak od lat aktywnie działa w obszarze sprzedaży praw zależnych. Przyszła ekranizacja to bowiem dla wydawcy, autorki i czytelników ważne wydarzenie. 

Się żyje. Kora. Biografia ma już status bestsellera, nie nadążamy z dodrukami, wierzymy, że popularność książki przełoży się też na popularność filmu. Książka zyska drugie życie, pełne koloru, energii i muzyki - komentuje Monika Bartys, dyrektorka wydawnicza Znak. 

Katarzyna Kubisiowska i Andrzej Muszyński, fot. materiały prasowe

Katarzyna Kubisiowska, od lat związana z Wydawnictwem Znak i znakomita autorka wielu bestsellerowych biografii, będzie pracowała nad projektem również jako członkini zespołu scenariuszowego. 

Cieszę się, że ekranizacją książki zainteresowała się ATM Grupa. To duży, wiarygodny producent, dający gwarancję, że projekt się powiedzie. Oczywiście, mam w głowie własny pomysł na reżysera, a ściśle rzecz ujmując, reżyserkę. Jest to ktoś, kto będzie umiał zbudować mocną, lecz niejednoznaczną postać kobiecą, oddać jej wewnętrzne rozedrganie i sprzeczności. 

Się żyje. Kora. Biografia to kolejny wspólny projekt łączący Wydawnictwo Znak i branżę filmową. Mamy nadzieję, że efekty wspólnej pracy w niedługim czasie zachwycą zarówno widzów, jak i czytelników. 

ATM GRUPA S.A. to największe niezależne studio produkcyjne w Polsce, wielokrotnie nagradzane, specjalizujące się w produkcji fabularnej. Kilka seriali ATM trafiło do międzynarodowej dystrybucji.

Katarzyna Kubisiowska – dziennikarka „Tygodnika Powszechnego”, biografka Jerzego Pilcha, Danuty Szaflarskiej, Jerzego Vetulaniego. Autorka m.in. rozmowy rzeki z Wojciechem Mannem Głos i zbioru rozmów z ludźmi kultury Blisko, bliżej. Autorka książki Się żyje. Kora. Biografia, która swoją premierę miała w maju 2023 roku.

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak powstał w 1959 roku. Obecnie w skład Domu Wydawniczego Znak wchodzą następujące wydawnictwa: Znak, Znak Emotikon, Znak Horyzont, Znak JednymSłowem, Znak Koncept, Znak Literanova, a także miesięcznik „ZNAK". Do Grupy Kapitałowej Znak należą również Wydawnictwo Otwarte, ecom Group (Woblink) oraz Lubimy Czytać. Zaangażowany zespół Wydawnictwa z powodzeniem kreuje zjawiska literackie, inicjuje społeczne dyskusje, a przy tym nieustannie wydaje i promuje bestsellery.

informacja prasowa

poniedziałek, 11 grudnia 2023

2024 Rokiem Czesława Miłosza

Senat Rzeczypospolitej Polskiej z inicjatywy Wydawnictwa Znak i instytucji partnerskich uchwalił rok 2024 Rokiem Czesława Miłosza. W uzasadnieniu czytamy m. in.: "Jako pisarz i  myśliciel uniwersalny stał się jednym z  największych autorytetów intelektualnych. W  swojej twórczości Miłosz przekraczał granice kultur, gatunków i języków. Obcował z  całą tradycją poetycką – od Biblii, którą tłumaczył, oraz najbliższego mu dziedzictwa polskiej poezji, poprzez wiersze  poetów anglosaskich, po Daleki Wschód".

Czesław Miłosz nad Bugiem, 1981 (PAP)

W  2024 roku przypadnie 20. rocznica śmierci Czesława Miłosza, jednego z  najoryginalniejszych i  najbardziej płodnych twórców dwudziestowiecznej literatury polskiej i światowej. Twórczość noblisty, przetłumaczona na ponad 40 języków, nieustająco spotyka się z żywym odbiorem na świecie. Dzieła Miłosza pomagają zrozumieć współczesny świat w obliczu wyzwań przyszłości: nowych technologii, zmieniającej się duchowości czy przemian globalnego świata. Czesław Miłosz, jeden z  najwybitniejszych polskich pisarzy współczesnych wyróżnionych Literacką Nagrodą Nobla. Doceniony na całym świecie za twórczość poetycką, prozatorską, eseistyczną i translatorską (w tym przekłady ksiąg biblijnych). Pracował jako dyplomata i profesor literatury na emigracji we Francji i w Stanach Zjednoczonych. Otrzymał najwyższe wyróżnienia państwowe, w tym Order Orła Białego.

Światowe uznanie przyniósł mu, wydany we wczesnych latach 50. we Francji, tom esejów "Zniewolony umysł", który stanowi przenikliwą, do dziś nietracącą na aktualności analizę świadomości porażonej przez totalitarne utopie – jedna z najważniejszych książek XX w. O  wadze twórczości Czesława Miłosza świadczą liczne nagrody, wśród nich – przyznana przez Akademię Szwedzką za całokształt twórczości w 1980 r. – Nagroda Nobla w dziedzinie literatury. W opinii zarówno międzynarodowej krytyki, jak i współczesnych mu poetów, jego dzieło to jedno z najbardziej znaczących zjawisk światowej literatury. 

Z tej okazji Wydawnictwo Znak planuje rozpocząć wydawanie kolekcjonerskiej edycji dzieł jednego z najbardziej znanych polskich pisarzy XX wieku. W najbliższym czasie ukażą się między innymi:

  • Najważniejsze teksty eseistyczne noblisty z przedmowami Olgi Tokarczuk i Timothy’ego Snydera
  • Wybory poezji: w tym "Ocalenie" – pierwsze wznowienie od 1945 roku oraz dwujęzyczny, polsko-angielski wybór wierszy pt. "Zmyślenie albo wielki sen" / "Fiction or a Long Dream".
informacja prasowa

niedziela, 11 lutego 2018

"Umarli mają głos": Prawdziwe historie /recenzja książki/

Marek Krajewski napisał tym razem 12 mrożących krew w żyłach, opartych na faktach opowiadań. Ich współautorem jest jego wieloletni konsultant medyczny Jerzy Kawecki.

Wydawnictwo Znak
Książka Marka Krajewskiego - "Umarli mają głos" odbiega nieco od dotychczasowej twórczości pisarza. Fabułę dwunastu składających się na nią opowiadań  zaczerpnął autor z autentycznych historii, których dostarczył mu przyjaciel i wieloletni konsultant medyczny - doktor Jerzy Kawecki. 

Wespół w zespół

Ze wstępu możemy się dowiedzieć o okolicznościach tej współpracy, a przede wszystkim - o postaci doktora, przed którym wdzięczny autor chyli czoła.

Przynosił akta i przerażające zdjęcia. Opowiadał o zbrodniach i o swojej pracy. (...) Nasze sobotnie spotkania stały się takim rytuałem, że zostawiły ślad w tej książce - wyjaśnia Marek Krajewski. Na początku porządnie napracował się Jerzy. To on zgromadził wszystkie materiały dotyczące wielu wstrząsających i spektakularnych spraw. (...) Dalsza część pracy spadła na mnie. Nie znaczy to, że Jerzy był bezczynny. Wciąż kontrolował tę książkę in statu nascendi, czyli czytał na bieżąco, uzupełniał i korygował.

Wielbicieli zagadek kryminalnych Krajewskiego pragnę jednak zapewnić, że chociaż opowiadane historie są autentyczne, to jednak sposób narracji i klimat tych opowiadań pozostaje ten sam, co zawsze.

Zamiast Mocka -  Kawecki 

Od razu należałoby dodać, że Jerzy Kawecki jest nie tylko dostarczycielem fabuł, o czym wspomina we wstępie pisarz. W opowiadaniach z powodzeniem zastępuje detektywów znanych nam dobrze z poprzednich powieści Krajewskiego: Mocka i Popielskiego. Ten ostatni pojawia się zresztą w jednym z opowiadaniach - to jakby mrugnięcie okiem do czytelnika.. Kawecki pomaga odkryć prawdę, a przy tym ma wiele cech, których tamci nie posiadali, będąc osobowościami mocno złożonymi, mówiąc oględnie.

Pomimo oddania swojej pracy, Kawecki ma szczęśliwą rodzinę: dzieci oraz kochającą i wyrozumiałą żonę. Ta nie tylko przygotowuje mu ulubione chruściki i nigdy nie robi wyrzutów, że ją zaniedbuje. Przeciwnie, są sobie bardzo bliscy i mają swoje rytuały, jak oglądanie starych komedii.

Jego wielką miłością są filmy ... z Kaczorem Donaldem, bo pozwalają mu się odprężyć, jakby znowu był dzieckiem. Natomiast filmy kryminalne darzy sprzecznymi uczuciami - uwielbia je, a zarazem nienawidzi, ponieważ patrzy na nie okiem kryminologa. Poza tym lubi muzykę klasyczną i bywa na festiwalach Wratislavia Cantans.

Kawecki jest nie tylko pedantem i człowiekiem dociekliwym, ale potrafi też być empatyczny i serdeczny, szczególnie w stosunku do osób skrzywdzonych. Jest skromny i cierpliwy, a także ma głębokie przeświadczenie, że za każdym wydarzeniem skrywają się ludzkie nieszczęścia, problemy i że wyjaśnienie zagadki zbrodni przynosi często ulgę i spokój.

Koloryt lokalny

Znakiem rozpoznawczym powieści Marka Krajewskiego był zawsze koloryt lokalny. Innymi słowy, czytając je mogliśmy swobodnie poruszać się po znajomych ulicach i miejscach Wrocławia, Dolnego Śląska czy Lwowa. Tak jest i tym razem. 

W zbiorze opowiadań odnajdziemy zarówno opisy ulic i dzielnic tak dobrze znanych, ale również ich bogatą, często mało znaną historię.

Zniszczone kamienice przy ulicy 3 Maja na wrocławskim Brochowie - czytamy w "Zbrodni i karze na Brochowie" - były przed wojną czystymi robotniczymi domami, zasiedlonymi przede wszystkim przez pracowników kolei. Zbudowano je na początku XX wieku zgodnie z ówczesnymi trendami - zrezygnowano mianowicie z ciągu domów, ustawiono punktowo i poprzedzielano pasami zieleni, aby dobrze je doświetlić ze wszystkich stron.  Teraz dawne robotnicze mieszkania zasiedlali głównie ludzie niezamożni, pozbawieni oszczędności - jedynej szansy na wyniesienie się z tej dzielnicy na jedno z nowo wybudowanych blokowisk. Bieda nakręciła na błędne koło, którego szprychami były kodeks ulicy, agresja i alkohol.  

Oczywiście w takim "krajobrazie" musi pojawić się jakiś polski (brochowski) Raskolnikow... 

Tajemnicze historie, zagadki rozwiązane dopiero po latach, bulwersujące zbrodnie - wszystko znajdziemy w najnowszym tomie opowiadań "Umarli mają głos". Dla wielbicieli pióra Krajewskiego z pewnością wielka gratka. 

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.

Recenzja ukazała się na portalu Kulturaonline w maju 2015 roku.

wtorek, 16 października 2018

40 lat temu Karol Wojtyła został papieżem Janem Pawłem II

Dzisiaj mija 40. rocznica wyboru św. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową. 16 października 1978 roku kardynał Karol Wojtyła został papieżem jako pierwszy od 455 lat nie-Włoch i najmłodszy od 1846 roku biskup Rzymu. Książka Jacka Moskwy przenosi nas w czasy słynnego konklawe i ujawnia różne tajemnice.




Z okazji tej podniosłej rocznicy nakładem Wydawnictwa Znak ukazała się książka Jacka Moskwy Tajemnice konklawe 1978. Autor dotarł do ostatnich świadków konklawe, które wybrało na papieża Karola Wojtyłę. Nie publikowane dotąd wypowiedzi i fakty pozwalają zrozumieć, co rzeczywiście stało się w dniach, które zmieniły świat.

Tajemnica Konklawe 1978 to rzetelne studium najściślej strzeżonych tajemnic dotyczących najważniejszych watykańskich spotkań. Jacek Moskwa przybliża postaci, wydarzenia, łączy fakty. Zagląda przez dziurkę od klucza drzwi kaplicy Sykstyńskiej, w której wedle tradycji, jedynie o chlebie i wodzie, grono odzianych w purpurę mężczyzn przed osiemdziesiątką debatuje o przyszłości Kościoła katolickiego. Przytacza rozmowy z ważnymi świadkami "roku trzech papieży". Odkrywa tajemnicę konklawe.

Jan Paweł I zagadnięty przez jednego ze swoich sekretarzy powiedział, że to nie on powinien zostać papieżem, ale kardynał, który w kaplicy Sykstyńskiej w czasie konklawe siedział naprzeciw niego: ten, którego wybrał Paweł VI – Karol Wojtyła.

Skąd wzięło się w nim takie przeświadczenie?

Czy Jan Paweł II rzeczywiście mógł zostać papieżem już w sierpniu 1978 roku, a jadąc na październikowe konklawe, zakładał, że nie wróci już do Polski?

Czy jego wybór istotnie mógł być spowodowany niezręczną wypowiedzą kardynała Siri, głównego kandydata do Piotrowego tronu, którą zraził do siebie część kardynałów?

O tym wszystkim przeczytać można w najnowszej książki biografa Papieża św. Jana Pawła II, watykanisty, Jacka Moskwy.

informacja prasowa

środa, 25 września 2019

We Wrocławiu powstaje mural Marka Krajewskiego!

Marek Krajewski obchodzi w tym roku rocznicę dwudziestolecia swojej twórczości. Z okazji jubileuszu ojca chrzestnego polskiego kryminału we Wrocławiu, przy Jedności Narodowej 42/44a, powstaje mural z wizerunkiem autora i bohaterów jego bestsellerowych kryminałów.


fot. Michał J. Gadek

Oficjalne odsłonięcie muralu z udziałem Marka Krajewskiego odbędzie się 2 października (środa) o godz. 12.00.

Data powstania muralu jest nieprzypadkowa - zapowiada premierę najnowszej książki Marka Krajewskiego "Mock. Golem", która ukaże się w księgarniach 16 października. To wspólna inicjatywa Wrocławia i Wydawnictwa Znak. Autorem projektu jest Michał Pawłowski, wykonawcą grupa NieTak i Łukasz Zasadni.

Mock – nowe rozdanie!


Zapraszamy Państwa do dekadenckiego Wrocławia „dzikich, zepsutych i złotych lat dwudziestych”. Mock musi rozwiązać zagadkę zaginięcia trzyletniej Rosemarie, a w jego życiu dokonuje się ważny przełom. To wszystko w najnowszej powieści Marka Krajewskiego, który z okazji 20-lecia swojej twórczości postanowił podwójnie zaskoczyć czytelników – w maju zaczytywaliśmy się w „Dziewczynie o czterech palcach”, w październiku będziemy świętować powrót do cyklu o najsłynniejszym w Polsce komisarzu retro, Eberhardzie Mocku. Zapowiadamy premierę thrillera kryminalnego „Mock. Golem” – już 16 października.

Wydaniu książki towarzyszy również premiera spektaklu "Mock. Czarna burleska" we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol, w reżyserii Konrada Imieli.


Marek Krajewski, fot. Wikipedia

Marek Krajewski - autor osiemnastu bestsellerowych powieści kryminalnych tłumaczonych na dwadzieścia języków. Laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych. Filolog klasyczny, miłośnik filozofii i logiki.

informacja prasowa

poniedziałek, 26 września 2022

"Tajemnicza Polska" Jakuba Kuzy - sensacyjne historie o niezwykłych miejscach w Polsce

26 października nakładem Wydawnictwa Znak ukaże się nowa książka bestsellerowego autora – Jakuba Kuzy: "Tajemnicza Polska. Niewyjaśnione historie, zapomniane skarby, sensacyjne odkrycia". Trzynaście sensacyjnych historii o niezwykłych miejscach w Polsce. Mity, spekulacje, skarby. Autor przemierzył Polskę tropem największych zagadek naszego kraju. Rozmawiał z naukowcami, poszukiwaczami przygód i wyznawcami pogańskich kultów. Dzięki temu powstały reportaże, które zaintrygują nawet największych sceptyków.

Zdemaskowane mity i fascynująca prawda

Czy wiesz, że jedyne w Europie nazistowskie mauzoleum znajduje się w Polsce, a w sercu podlaskiej puszczy miała powstać stolica świata? Kto zrabował odkryty na Śląsku skarb – kosztowności czeskiego króla? Jak rower może pomóc w odnalezieniu poszukiwanej od wieków pomorskiej Atlantydy? Co toruńskie więzienie ma wspólnego z Wielkim Bratem? Czy legendarne bogactwa templariuszy spoczęły w zapomnianej lubuskiej wiosce?

Jest heretycka piramida z ogromnymi żmijami, pomorska Atlantyda odnaleziona dzięki wskazówkom z podróży sprzed tysiąca lat i niedoszła stolica świata w podlaskiej puszczy. Rozmawiałem z rabusiami średzkiego skarbu tysiąclecia, słowiańskimi neopoganami i poszukiwaczami bogactw templariuszy. Dostałem się do najdziwniejszego więzienia na świecie, izdebki zamurowanego żywcem na kilkadziesiąt lat kockiego cadyka i podziemi jedynej w Europie nazistowskiej świątyni. Pociągnąłem temat największego oszustwa w historii polskiej archeologii, odważnie rewidowałem swoje poglądy na temat UFO i narodowej ezoteryki, a na koniec zażywałem wodnych rozkoszy w przedwojennym spa, gdzie czas się zatrzymał.

Włożyłem w tę książkę kilka miesięcy życia, całe serce, mnóstwo mrożących krew w żyłach przygód i fantastyczną zabawę.

Jakub Kuza

Jakub Kuza, fot. materiały prasowe

Jakub Kuza - autor bestsellerowej serii książek "Krótka historia jednego zdjęcia" oraz społeczności FB o tej samej nazwie. Przemierzył Polskę tropem największych zagadek naszego kraju. Rozmawiał z naukowcami, poszukiwaczami przygód i wyznawcami pogańskich kultów, by każdą nawet najbardziej niewiarygodną historię móc poprzeć wiedzą fachowców, pasjonatów i świadków.

informacja prasowa

niedziela, 14 stycznia 2018

Dziewczyny z Powstania mówią (po latach) własnym głosem /recenzja książki/

Anna Herbich, której babcia jest jedną z owych bohaterek, spisała owe „prawdziwe historie” (jak podaje podtytuł) w sposób godny najwyższego uznania. I oto ”Dziewczyny z Powstania” przemówiły po latach własnym głosem.



W sierpniu 2014 roku mija 70. rocznica Powstania Warszawskiego. Pisano o nim różnie, na ogół krytycznie. Ostatnio jednak nie tylko zmienił się ton wypowiedzi, ale zaczęto wydarzenie to przybliżać młodym pokoleniom, realizując rekonstrukcje oraz wydając liczne nowe źródła. Wśród tych ostatnich znalazła  się  książka szczególna, bo zawierająca wspomnienia kobiet – uczestniczek Powstania. Anna Herbich, której babcia jest jedną z owych bohaterek, spisała owe „prawdziwe historie” (jak podaje podtytuł) w sposób godny najwyższego uznania. I oto ”Dziewczyny z Powstaniaprzemówiły po latach własnym głosem.

Nie jest to może pierwsza książka o udziale kobiet w Powstaniu Warszawskim. Przypomnę, że ukazały się m.in. ”Pielęgniarki i sanitariuszki w Powstaniu Warszawskim 1944 r."(1997) Bożeny Urbanek czy ”Uliczka powstańców” - wspomnienia sanitariuszki Marii Zatryb - Baranowskej (2014). Jednakże zebranie w jednym tomie wspomnień tak bogatych i różnorodnych, napisanych żywym językiem, pełne dramatycznych faktów, wyróżnia książkę Anny Herbich spośród innych.

Powstanie widziane z perspektywy kobiet różni się  od tego, do czego przywykliśmy sięgając po tego rodzaju źródła. Kobiety bowiem nie tylko służyły jako sanitariuszki czy łączniczki, ale także walczyły razem z mężczyznami oraz dbały o swoich podopiecznych, zmagając się z własnymi słabościami i ograniczeniami. Rodziły dzieci i z poświęceniem opiekowały się nimi, mimo że czasy były apokaliptyczne.

Kim były? Pochodziły z różnych środowisk: są wśród nich ziemianki, arystokratki, córki zawodowych żołnierzy i dziewczyny z mieszczańskich domów. Wszystkie odebrały patriotyczne wychowanie. Ze starych fotografii spoglądają twarze młode i urodziwe. Jedna z bohaterek była podczas Powstania ośmioletnim dzieckiem, a mimo to jej wspomnienia są niezwykle poruszające i mocne.

Opowiadają swoje historie w taki sposób, że nie można się od nich oderwać. Zazwyczaj każdą z nich rozpoczyna, jak u Hitchcocka, ”trzęsienie ziemi”, a potem jest coraz bardziej interesująco. Śledząc ich wojenne losy, możemy obserwować, jak z naiwnych i niedoświadczonych podlotków stawały się pełnymi determinacji dojrzałymi kobietami. Nie wstydzą się mówić także o swoich emocjach.

”Sławka”  - sanitariuszka z Ochoty - opowiada np. jak zmusiła cywilów do niesienia rannego, grożąc im rewolwerem i sama dziwi się własnej determinacji i temu, że okazała się do tego zdolna. Wszystkie, z wyjątkiem małej Jadwigi, działały w konspiracji, były zaprzysiężone i przeszły szkolenia. Brały udział w różnych akcjach, wielokrotnie narażając życie. „”Rena” – Halina Hołownia z d. Wołłowicz -  do jednej zgłosiła się na ochotnika, bo żaden z mężczyzn się na to nie odważył. Za tę akcję otrzymała Krzyż Walecznych. Codziennie stałam twarzą w twarz ze śmiercią – opowiada. Po wojnie została lekarzem. Powstanie przez wiele lat powracało w snach tak intensywnie, że bała się zasypiać…

”Marzenka” – Krystyna Sierpińska z d. Mieszkowska  straciła rodziców i rodzinne dobra  już na początku wojny. Taki był los wielu ziemiańskich i arystokratycznych rodzin. Mimo to zarówno ona, jak i jej bracia zaczęli działalność konspiracyjną. Wiedzieli, że walka z okupantem jest ich powinnością. Opowiada, jak, mimo głodu, jako sanitariuszka rezygnowała z posiłków, aby za zaoszczędzone pieniądze zakupić materiały opatrunkowe. Przytacza także zupełnie niezwykłe zdarzenie, którego doświadczyła, będąc w obozie jenieckim, dokąd została przewieziona po upadku Powstania. Otóż dokarmiała tam ze swoich racji żywnościowych kobietę w połogu i opiekowała się jej dzieckiem. I oto 30 lat po wojnie spotkała tego, dorosłego już wówczas, chłopca oraz jego matkę. Takie niezwykłe zdarzenia również pojawiają się na kartach tej książki.

Szczególnie dramatyczne są wspomnienia Jadwigi Łukasik, która mając osiem lat omal nie została wraz z matką rozstrzelana i która przeżyła prawdziwe piekło.

Wtedy zobaczyłam po raz pierwszy ciała pomordowanych. Przed szpitalem leżały ich całe zwały, były starte na miazgę gąsienicami czołgu. Byłyśmy przekonane, że wśród nich jest nasz ojciec. 

Płonące ciało kobiety z niemowlęciem przy piersi, w ostatniej chwili odwołana egzekucja, a potem zbiorowe gwałty na kobietach i dzieciach – oto traumatyczne wspomnienia małej wówczas dziewczynki. Mimo to jednak deklaruje: 

Minęło siedemdziesiąt lat, a ja żyję. To jest moje zwycięstwo.

Równie dramatyczne są wspomnienia ”Teresy” – Teresy Łatyńskiej z d. Potulickiej. Opisuje ona m.in. jeden z najbardziej tragicznych epizodów Powstania. Otóż 13 sierpnia 1944 roku  Niemcy porzucili czołg z materiałami wybuchowymi, który Polacy potraktowali jako zdobycz. Jego eksplozja zabiła kilkaset osób. Kiedy opadł pył, ulica pokryta była lepką mazią – mieszaniną ludzkiej krwi z kurzem, a na gzymsach, rynnach i balkonach wisiały strzępy ludzkich ciał… Teresa opowiada także o tym, jak dramatycznym przeżyciem były wędrówki kanałami.

Bohaterki przeżyły dramat klęski Powstania, a później obozy  i prześladowania z rąk aparatu bezpieczeństwa. II wojna światowa była skończona – opowiada Jadwiga Bałabuszko – Sławińska ps. Blizna. Wygrał ją Stalin, a Polacy przegrali. Trzeba było sobie jakoś radzić w nowej,  ponurej rzeczywistości.

I radziły sobie jak umiały. Zostały lekarzami, psychologami, zakładały rodziny, wychowywały dzieci. Gdy byłam mała, babcia powtarzała mi – kończy swą opowieść Jadwiga Bałabuszko – Sławińska – że kobieta ze Wschodnich Ziem musi urodzić dużo dzieci. Bo jedno zginie podczas powstania, drugie zostanie rozstrzelane, a trzecie wywiezione na Sybir. Dopiero kolejne być może będzie miało więcej szczęścia i przetrwa. Jako dorosła kobieta przekonałam się, że babcia miała rację.

Anna Herbich, ”Dziewczyny z Powstania”, 2014. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.

Recenzja ukazała się pierwotnie na portalu Kulturaonline w sierpniu 2014 roku.

poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Wiesław Myśliwski w kopcu narracji: "W środku jesteśmy baśnią" /recenzja książki/

Książka Wiesława Myśliwskiego "W środku jesteśmy baśnią. Mowy i rozmowy" ukazała się w kwietniu z okazji 90 urodzin pisarza. Dobór tekstów, zdjęcia, a także oryginalny portret pisarza autorstwa Stanisława Baja, pozwalają lepiej poznać przemyślenia i sylwetkę Jubilata. To książka, do której można powracać wielokrotnie. Mój zaczytany egzemplarz z wypisami interesujących refleksji, które nierzadko przybierają postać aforyzmów, świadczy o tym najlepiej.

Mój egzemplarz książki Wiesława Myśliwskiego: "Wszyscy jesteśmy baśnią", Wyd. Znak

Jest taki wiersz Zbigniewa Herberta, zatytułowany "Język snu", z którego zaczerpnęłam metaforę "kopca narracji", kojarzy mi się bowiem z wypowiedziami Wiesława Myśliwskiego na temat czerpania inspiracji z kultury chłopskiej. I tu, i tam mamy do czynienia z tajemnicą twórczości i uwolnieniem słowa od stereotypowych kontekstów. 

"Każde słowo - twierdził Myśliwski podczas uroczystości wręczenia mu Nagrody Klubu Kultury Chłopskiej za Kamień na kamieniu w grudniu 1985 roku - jest wydarciem z siebie cząstki tajemnicy, każde zdanie poszerzeniem granic swojej wyobraźni, swojej wrażliwości". Dla pisarza literatura jest poszukiwaniem prawdy o sobie i o świecie. 

25 marca tego roku Wiesław Myśliwski ukończył 90. rok życia. Z tej okazji Jerzy Illg - redaktor naczelny Społecznego Instytutu Wydawniczego „Znak” wraz z Wojciechem Bonowiczem - poetą i publicystą, przygotowali tom zawierający mowy autora "Widnokręgu" oraz wywiady z Jubilatem. 

"Może w środku jesteśmy kipiącą baśnią, bo jak inaczej wytłumaczyć nasze pragnienie nieustającego mówienia i kreacji?" - pyta retorycznie autor Ucha Igielnego w rozmowie z Andrzejem Franaszkiem i Janem Strzałką. Pytanie to posłużyło autorom wydawnictwa jako wiele mówiący tytuł. 

Wyznam, że rozważania Myśliwskiego na temat języka, a w szczególności języka kultury chłopskiej, są dla mnie szczególnie ważne. Otóż w dzieciństwie każde wakacje spędzałam u Dziadków na wsi pod Tarnowem i zafascynowana byłam opowieściami mojego Dziadka Stanisława. Chodziłam za nim wszędzie, a on snuł rozmaite historie - głównie o ziemi, o ptakach, o drzewach, a w jego opowieściach wszystko żyło i stanowiło harmonijną całość. Babcia i ciotka, mimo że dużo czytały, takiego talentu narracyjnego nie posiadały. Dopiero po latach to właśnie Wiesław Myśliwski uświadomił mi, że Dziadek był twórczy i utalentowany właśnie dlatego, że ukształtowała go kultura chłopska, w której słowo, pamięć i wyobraźnia odgrywały rolę najistotniejszą. Niestety, nie ma już ani Dziadka, ani tamtej wsi... W tomie W środku jesteśmy baśnią  przeczytałam znamienne słowa, że: "był to świat afirmacji ludzkiego losu, jakikolwiek ten los był. (...) Bramą do tego świata stał się twórczy duch mowy żywej. Mowy żywej, a więc prawdziwie wolnego języka". To był także język mojego Dziadka...

Wiesław Myśliwski, fot. archiwum prywatne Pisarza

Nie istnieje już tamta kultura, która ukształtowała Dziadka Stanisława, szczęśliwie jednak można sięgnąć po książki Myśliwskiego - pisarza, a także myśliciela, który tę kulturę uczynił swoim źródłem inspiracji. Wszystkie one niezwykle silnie we mnie rezonują. Ucho Igielne zachwyciło mnie na wielu poziomach. To wspaniały zbiór rozmaitych narracji, równorzędnych wobec siebie, a zarazem tworzących spójną całość. Opowieść mężczyzny piszącego mowy pogrzebowe jest nie tylko refleksją nad językiem, ale także demonstracją rozmaitych stylów. Uważa, że spełnia szczególną misję, ponieważ "większość ludzkich głów jest zachwaszczona przez gazety, radio, telewizję, internet. I słów jest coraz mniej w ludziach. (...) To i słowom ktoś musi przyjść z pomocą". Dręczą go jednak wyrzuty sumienia, "bo każde życie niby inne, a każdego muszę zmieścić w jakimś wzorze". 

Interesujące i tajemnicze jest czerpanie opowieści od innych (fryzjer), a także "bycie w czyjejś opowieści". Myślę, że wszystkie te refleksje można odnieść do całości pisarstwa Myśliwskiego. A przy tym zawierają one głębokie przemyślenia autora na temat różnych aspektów ludzkiego życia, będąc - by użyć określenia jednego z bohaterów - "wielobarwnym malowidłem", w którym dostrzega się także i własną historię. Po latach powróciłam też do powieści Kamień na kamieniu, którą tym razem czytałam na głos, odkrywając ją na nowo i skłonna jestem uznać ją za ulubioną powieść tego pisarza. Tę z kolei zapamiętałam obrazami: główny bohater Szymek ukrywający się przed Niemcami w pustym grobowcu podczas wojny, niszczący w rozpaczy chmary ptactwa po powrocie ze szpitala, wygłaszający poruszające mowy ślubne jako "świecki ksiądz", a wszystko to zaczyna się od "Zbudować grób", jakby autor zamierzał już na początku nadać życiu bohatera eschatologiczny sens, ustawić jego (i każde) życie w takiej perspektywie, bo to daje przestrzeń do rozważań na temat ludzkiego losu... To taka książka, która pozostaje z człowiekiem na zawsze.

Z przemówień i wywiadów autora Ostatniego rozdania wyłania się portret Pisarza przez duże P, mówiącego, że pisze, aby poznać siebie i świat, że powołaniem literatury jest dążenie do zrozumienia człowieka, który jednak zawsze pozostanie tajemnicą. Myśliwski - pisarz niechętnie bierze udział w życiu publicznym, nie bywa, nie zabiega o popularność - jego książki bronią się same: są niezwykle popularne zarówno wśród młodych, jak i starszych czytelników. 

Zamieszczone w tomie wywiady uświadamiają, że Myśliwskiemu nie jest łatwo sprostać. Najlepiej wypadają ci rozmówcy, którzy są z pisarzem zaprzyjaźnieni, dobrze znają jego twórczość i mówią "swoim głosem", np. Barbara Kazimierczyk. Jednak i w tych rozmowach, w których padają pytania sztampowe i odsłaniające schematyzm myślenia zarówno o tym, jak powinna wyglądać rozmowa, jak też świadczące o słabej znajomości lub wręcz niezrozumieniu tej literatury, otóż i w takich rozmowach autor cierpliwie wyjaśnia, naprowadza, nie mówi niczego uszczypliwego. Hojnie obdarza każdego swoimi bezcennymi refleksjami. Dzięki temu i my, czytelnicy, czujemy się obdzieleni.

Dobór tekstów, zdjęć, a także oryginalny portret pisarza autorstwa Stanisława Baja któremu Myśliwski poświęca jeden z rozdziałów książki), pozwalają lepiej poznać przemyślenia i sylwetkę Jubilata. To książka, do której można - a nawet należy - powracać wielokrotnie. Mój "zaczytany" egzemplarz z podkreśleniami i wypisami interesujących refleksji, które nierzadko przybierają postać aforyzmów, świadczy o tym najlepiej. 

Premiera Ucha igielnego, z Wojciechem Bonowiczem w Sandomierzu 2019,
 fot. Archiwum prywatne WM

Książka Wiesława Myśliwskiego "W środku jesteśmy baśnią. Mowy i rozmowy" ukazała się w kwietniu 2022 roku w Wydawnictwie Znak z okazji 90 urodzin Pisarza.

Wywiad o Wiesławie Myśliwskim z jednym z redaktorów tomu - Wojciechem Bonowiczem znajdziecie pod tym linkiem.

piątek, 22 listopada 2019

Tadeusz Konwicki: "Iwan Konwicki, z domu Iwaszkiewicz"/recenzja książki/

Biografia kota Iwana Konwickiego z domu Iwaszkiewicz jest uroczą, niezwykle mądrą opowieścią o relacji człowieka z kotem, relacji niełatwej, a przecież głębokiej i trwałej. Pięknie ilustrowana i starannie wydana stanowi przy tym przyjemną dla oka i ducha edytorską całość. Cieszy, że Konwicki wciąż do nas mówi i to o sprawach najbardziej istotnych: o miłości i o przyjaźni - ich blaskach i cieniach.


Kiedy recenzowałam wspomnieniową książkę Marii Konwickiej "Byli sobie raz", sporych rozmiarów akapit poświęciłam wspomnieniom córki pisarza dotyczącym kota Iwana. Pisząc nie miałam pojęcia, że niebawem ukaże się poświęcona kotu swoista biografia, której autorem jest Tadeusz Konwicki, zmagający się ze swoim kotem przez całe jego długie życie, dając wyraz owym zmaganiom w literaturze: w "Kompleksie polskim", "Kalendarzu i klepsydrze", "Wschodach i zachodach księżyca", "Nowym Świecie i okolicach oraz w "Pamflecie na samego siebie", nie wspominając już o wywiadach. O tym, że Iwan zajmował w rodzinie Konwickich ważne miejsce (co tu dużo mówić: trzymał ich krótko i był przez nich kochany), świadczą również ilustracje żony pisarza - Danuty oraz samego Konwickiego.

Biografia została wydana przez Znak bardzo starannie, o czym świadczy już zdominowana przez kociego bohatera okładka. A to dopiero preludium. Iwana w rozmaitych "odsłonach" odnajdziemy wewnątrz owego smakowitego wydawnictwa w różnych życiowych pozach, z których każda wiele o nim mówi, odsłaniając wielorakie aspekty skomplikowanej kociej natury. Ale także natury ludzkiej - jego najbliższego otoczenia. Tutaj wszystko ma swoje znaczenie, bo charakter kota - podobnie jak człowieka - jest w dużej mierze uwarunkowany genetycznie. Z czasem podlega zmianom: pod wpływem otoczenia, starzenia się, rozmaitych doświadczeń. Istnieje także sfera tajemnicy - coś, co moglibyśmy określić jako metafizykę, a co w sposób istotny wpływa na życie ludzi.

Kocie rodowody


Biografię Iwana Konwickiego otwierają rozważania na temat pochodzenia kota. Wiadomo wprawdzie, że kot został podarowany państwu Konwickim przez Marię Iwaszkiewicz. Jednakże autorka wstępu, Ludwika Włodek, jej wnuczka, wprowadza nas głębiej w to zagadnienie. Opowiada  taką oto smakowitą anegdotę, w której praprababcia, po przeprowadzce z Podola do Warszawy, została zapytana przez urzędnika wypełniającego dokument, na mocy którego miała uiścić podatek za psa. Otóż na pytanie o otczestwo odparła z naiwnych zdziwieniem:

- Kak mogu ja znat` otczestwo sobaki?

Anegdota uzmysławia, że zwierzęta były traktowane w rodzinie jako pełnoprawni jej członkowie. Kiedy czytam, że krążyły o nich takie same anegdoty jak o ciotkach i kuzynach, wcale mnie to nie dziwi. Sama doświadczyłam czegoś podobnego, bo w moim otoczeniu zawsze były psy, koty, kury, króliki, z którymi byłam zaprzyjaźniona i które stały się bohaterami licznych historii opowiadanych przeze mnie własnym dzieciom. One z kolei doświadczały podobnych przypadków z naszymi psami i kotami, z których każdy był niepowtarzalną indywidualnością. Kłopoty wynikające z braku znajomości otczestwa także są mi znane. Szczególnie kocie genealogie okazały się mocno skomplikowane. Z jednym wyjątkiem - main coona Tamili Black Cadillack, której drzewo genealogiczne otrzymałam wraz z kocicą. Otóż ta rodowodowa dama w naszej rodzinie nazywana została po prostu Kiciunią. Obciążona genetycznie plejadą zabawnie nazwanych przodków, z ulgą przyjęła nowe, nieskomplikowane imię i pokochała nas z wzajemnością, podczas gdy w poprzednim miejscu uchodziła za agresywną i trudną w kontaktach.

W przypadku Iwana Konwickiego z domu Iwaszkiewicz było to jednak bardziej skomplikowane. Istniało nawet szeptane przypuszczenie, że jego łagodna matka Jagusia poczęła go z dziką bestią - kocurem sąsiadów, ale pewności nie ma... :-)
Wszystkie te rozważania służą refleksji na temat "złego" lub "dobrego" dziedziczenia i czyż nie dotyczą one również ludzi?

Iwan Groźny


Iwan na ilustracji Danuty Konwickiej

Imię kota jest, jako się rzekło, częścią jego natury. Iwan Konwicki był na początku Wanią, ale po jakimś czasie okazało się, że bardziej adekwatne jest dla niego imię groźnego cara. Przede wszystkim z powodu "wyrazu twarzy", którą Tadeusz Konwicki opisuje tak:

"Nad tą twarzą bardzo męską, bardzo surową, zupełnie wyzutą z kociej dobroci i wręcz okrutna, sterczą do góry uszy dość długie, szpiczasto zakończone, bez mała z pędzelkami, co to sami wiecie, a ja rozumiem. Oczy ma Wańka jaskrawoseledynowe, może raczej jak siarka, i w tych oczach nie uświadczysz współczucia ani serdeczności. Cała postać jest dość olbrzymia, raczej przerażająca, nogi jego są tak grube jak moje ręce w przegubach. W każdym razie kot Iwan najczęściej budzi podziw i grozę".

Rysunek Tadeusza Konwickiego

Trzeba też dodać, że wygląd nie myli. Kot Iwan rodzinę trzymał krótko - gryzł, drapał terroryzował, a miłą panią, która od czasu do czasu przychodziła posprzątać, gotów był pożreć. Początkowo państwo Konwiccy trochę się buntowali, odgrażali, szczególnie pani Danuta, ale kot rządził się w domu bezceremonialnie, nic sobie z tego nie robiąc, toteż z czasem bunt ustąpił miejsca postawie, którą można by określić jako pogodzenie się z losem. Co więcej - jak to z autoironią opisuje Konwicki - wszystko to można by jeszcze znieść, ale najbardziej dręcząca okazała się kocia obojętność na gesty miłości: głaskanie, przytulanie, pocałunki. I jak tu żyć z członkiem rodziny, który - jak pisze autor "Małej apokalipsy" - "Jest nieskończenie piękny i nieskończenie głupi. Jego głupota jest naszym wspólnym upośledzeniem".

Czy to jest miłość?



Ilustracja Danuty Konwickiej

W końcu jednak kot Iwan okazuje swoją słabość. Ten zimny, obojętny osobnik zakochuje się w ... starszej córce pisarza - Marysi. Czeka na nią godzinami, zostawia miłosne bileciki w jej pokoju, pozwala się dręczyć - jednym słowem szaleje na jej punkcie. Dramat miłosno-sadystyczny dobiega jednak końca, kiedy Marysia przeprowadza się do pracowni. Ale i wtedy pozostaje między nimi ta tajemnicza więź 😀

Dorastanie i starość


Ostatecznie z czasem Iwan łagodnieje. Najmocniejsza okazuje się jego więź z pisarzem, który dla niego rezygnuje z wyjazdów, aby nie czuł się samotnie, a także służy mu jako poduszka, kiedy Iwan ma ochotę położyć się na czymś miękkim i ciepłym. W zamian za to, zauważywszy, że jego przyjaciel ma mocno przerzedzoną "sierść na głowie", wylizuje mu ją swoim szorstkim językiem, nie zważając na nieśmiałe protesty i ignorując pozostałych domowników, gdy ci podsuwają mu swoje dobrze owłosione głowy 😀  Zażyłość staje się jeszcze większa, kiedy córki dorastają, a żona umiera. Obaj starzejący się przyjaciele wspierają się wówczas nawzajem. Tadeusz Konwicki broni Iwana przed agresją wróbli, które odbijają sobie na kocie-staruszku dawne zbrodnie. Aż wreszcie przychodzi ten moment, kiedy stworzenie nieodwołalnie odchodzi. Następują wówczas nieuniknione podsumowania:

"Czule i dramatycznie opisuję przenosiny kota Iwana na tamten świat. Ale przecież były i złe chwile w naszym życiu - pisze Konwicki. Nieraz sprawiałem mu lanie, a raz nawet omal go nie udusiłem z wściekłości. On też był gagatek. Ale czy ja w sumie byłem w porządku. Czy spełniłem tę przyjaźń jak należy. Czy czegoś nie przeoczyłem albo zapomniałem. Czy dałem mu pełną kocią szansę w życiu".

Ilustracja Danuty Konwickiej
Tę uroczą refleksyjną opowieść o trudnej przyjaźni, miłości i o życiu kończy zgrabnym esejem córka pisarza Maria Konwicka. Zadając pytanie "Dlaczego kot Iwan chce być celebrytą?", opowiada o "życiu po życiu" kota Iwana. O tym, jak wpłynął na losy mieszkania, w którym przeżył 18 lat w rodzinie Konwickich i jak się o tę rodzinę nadal stara "z zaświatów". Dowodzi jak ważne jest, aby współcześni ludzie pojęli, że zwierzęta też mają swoją wrażliwość, osobowość, że cierpią, kiedy traktuje się je źle i przedmiotowo. Choć nie ma wielkich złudzeń, pragnęłaby, aby książka o Iwanie miała w tym swój udział.

Biografia kota Iwana Konwickiego z domu Iwaszkiewicz jest uroczą, niezwykle mądrą opowieścią o relacji człowieka z kotem, relacji niełatwej, a przecież głębokiej i trwałej. Pięknie ilustrowana i starannie wydana stanowi przy tym przyjemną dla oka i ducha edytorską całość. Cieszy, że Konwicki wciąż do nas mówi i to o sprawach najbardziej istotnych: o miłości, przyjaźni - ich blaskach i cieniach.

Książka Tadeusza Konwickiego z ilustracjami Danuty Konwickiej: "Iwan Konwicki, z domu Iwaszkiewicz" ukazała się w Wydawnictwie Znak.

poniedziałek, 1 sierpnia 2022

Bogini bez tajemnic? Anthony Summers: "Bogini. Tajemnice życia i śmierci Marylin Monroe" /recenzja książki/

Biografia Marylin Monroe, mająca rzekomo ujawnić tajemnice jej życia i śmierci, jest nie tylko książką pełną przekłamań, manipulującą wypowiedziami różnych osób, ale także napisaną bez talentu narracyjnego. Kiedyś mówiło się, że to poziom magla. Dziś nazwalibyśmy to raczej poziomem plotkarskich portali, które żerują na niesprawdzonych, często wyssanych z palca informacjach. Poziom to żenujący, niestety...




Kiedy dotarła do mnie informacja, że z okazji 60. rocznicy śmierci Marylin Monroe ukaże się jej biografia, rzucająca nowe światło na okoliczności jej śmierci, rekomendowana przez Wydawnictwo Znak jako "najlepsza biografia ikony kina", oczywiście postanowiłam ją przeczytać. Otrzymany od Wydawnictwa egzemplarz recenzencki sprawił mi wiele radości... do czasu, dopóki nie pogrążyłam się w lekturze. Pierwsze, co mnie uderzyło, to fatalna, plotkarska narracja tej opowieści, której niechlujny język z pewnością nie jest winą tłumaczy. Mimo wszystko zadałam sobie gwałt, aby książkę przeczytać, poddałam się jednak już pod koniec I części. W biografii roi się od szczegółów, które są często sprzeczne ze sobą, a kiedy już mamy nadzieję, że autor ma jakąś refleksję na ten temat, okazuje się, że zamiast tego przedstawia jakąś gotową tezę (najczęściej powołując się na jej psychiatrę). Pisze np. tak:

"Jej życiową pasją był okultyzm i chętnie odwiedzała astrologów i spirytystów. (...) Ludzi spod znaku bliźniąt charakteryzuje wysoka inteligencja, twierdziła Marylin. Zdobywanie wiedzy stanie się jej życiową pasją, którą wiele osób z otoczenia aktorki uzna za pretensjonalną pozę. Niesłusznie. Pochłaniała książki Thpmasa Wolfe`a, Jamesa Joyce`a, poezje (przede wszystkim romantyczne), biografie i opracowania historyczne.  Abraham Lincoln stał się jej ulubionym bohaterem. Przez całe życie portret prezydenta (...) będzie wędrował z nią od mieszkania do mieszkania. Był to pierwszy romans Marylin Monroe z prezydentem Stanów Zjednoczonych". (podkreśl. moje)

Takiego steku bzdur, za którymi nie stoi żadna treść, jest w tej książce bez liku. Trudno się oprzeć wrażeniu, że autor pisał, co mu ślina na język przyniosła. To już "Trędowata" jest bardziej spójną książką...

Głównym źródłem informacji jest dla Summersa nieautoryzowany wywiad z Marylin Monroe z niejakim Benem Hechtem. Aby uzasadnić wybór tego źródła, autor "Bogini" przytacza wypowiedź wdowy po Hechcie, z której wynika, że aktorka "Nigdy nie sądziła, że można napisać o niej tak wspaniałą książkę". Dlaczego więc nie autoryzowała wywiadu?

Wiedziona jakimś impulsem, zajrzałam do przeczytanej przed laty bardzo dobrej biografii Marylin Monroe (tak to zapamiętałam) autorstwa Donalda Spoto. Wydana w 1993 roku, przetłumaczona na język polski zaledwie cztery lata później, okazała się także cennym źródłem informacji o biografii Summersa. Po pierwsze, ta fatalnie napisana książka ukazała się w Stanach już w 1985 roku! W rozdziale pod znaczącym tytułem "Oszustwo" Spoto napisał m. in.:

"W "Bogini" Summers zlekceważył lub często fałszywie przedstawił tych, z którymi, jak twierdzi, rozmawiał. Na przykład w sprawie rzekomego przygnębienia Marylin po zakończeniu romansu z Robertem Kennedym cytuje Natalie Trundy Jakobs, wdowę po agencie aktorki (...). Lecz Jacobs konsekwentnie zaprzeczała, iżby kiedykolwiek powiedziała coś takiego Summersowi, wręcz przeciwnie. Podobnie Ralph Roberts i Ruppert Allan (nie mówiąc już o innych) byli oburzeni na Summersa za manipulowanie faktami i przeinaczanie ich komentarzy".

Biografia Marylin Monroe, mająca rzekomo ujawnić tajemnice jej życia i śmierci, jest więc nie tylko książką pełną przekłamań, manipulującą wypowiedziami różnych osób, ale także napisaną bez talentu narracyjnego. Kiedyś mówiło się, że to poziom magla. Dziś nazwalibyśmy to raczej poziomem plotkarskich portali, które żerują na niesprawdzonych, często wyssanych z palca informacjach. Poziom to żenujący, niestety...

Książka Anthony Summersa: "Bogini. Tajemnice życia i śmierci Marylin Monroe" w tłumaczeniu Grażyny Jagielskiej i Henryka Ziętka (nota bene z 1993 roku!) ukaże się w sierpniu 2022 r. w okolicach 60. rocznicy śmierci aktorski (4 sierpnia 1962).


piątek, 15 kwietnia 2022

Niezwykły dar dla Muzeum Narodowego we Wrocławiu!

Halina Pfeffer-Oberländer, wdowa po wybitnym artyście Marku Oberländerze, podarowała Muzeum Narodowemu we Wrocławiu 472 prace na papierze. 

Marek Oberländer, „Kompozycja barwna”, ok. 1963

Najwcześniejsze z nich (z przełomu lat 40. i 50. XX w.) powstały w czasach szkolnych spędzonych przez artystę w Liceum Plastycznym w Warszawie oraz na początku studiów w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Większość swych późniejszych prac artysta tworzył we Francji: w Paryżu, Laversine, Nicei, Aix-en-Provence.

Do najciekawszych należą rysunki koncepcyjne do jego ważnych cykli: „Garbate”, „Figury”, „Korzenie”, oraz abstrakcyjne pejzaże z Prowansji.

Sporą grupę rysunków stanowią projekty ilustracji do publikacji wydawnictwa Iskry, do czasopism „Zwierciadło” i „Przegląd Kulturalny” oraz do albumu związanego z pamiętnym V Międzynarodowym Festiwalem Młodzieży i Studentów z 1955 r.

Dotąd w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu znajdowały się 173 prace na papierze (grafiki, rysunki tuszem, gwasze, akwarele) tego artysty oraz 22 obrazy olejne na płótnie.

„Niecodzienna to sytuacja, szczególny to przypadek. Licząca 472 prace darowizna Haliny Pfeffer-Oberländer to wyjątkowy akt życzliwości i sympatii dla Muzeum Narodowego we Wrocławiu” – mówi Piotr Oszczanowski, dyrektor MNWr. „Zapewne podyktowany tym, iż to w naszej kolekcji znajduje się pokaźny fragment spuścizny po Jej mężu, u nas też organizowane są wystawy poświęcone Jego pamięci i randze Jego dorobku artystycznego. Ta ostatnia sprzed przeszło roku pt. „Marek Oberländer i Jan Lebenstein. Totemiczny znak figury ludzkiej” której kuratorką była kustosz Magdalena Szafkowska, jest tego najlepszym dowodem. 

Marek Oberländer „Kompozycja” (z cyklu „Korzenie"), 1958–1962

Wyrażam wielką wdzięczność jakże hojnej i wspaniałomyślnej Ofiarodawczyni. Dojrzałością swojej decyzji sprawiła, iż pamięć po Jej mężu będzie ponadczasowa. Muzeum staje się bowiem gwarantem tego, iż bogactwo naszej kolekcji jest tożsame z perspektywą dalszych badań nad twórczością Marka Oberländera, jej propagowaniem i upowszechnianiem. 

I w ten oto sposób „przyszło złoto do złota”. Scaliła się kolekcja wybitnego artysty. Dowód naszej pamięci o tej hojności damy wkrótce. Z okazji 75-lecia Muzeum Narodowego we Wrocławiu, dnia 13 lipca 2023 r. odsłonięta zostanie tablica z nazwiskami naszych wyjątkowych Ofiarodawców. Wśród nich już na zawsze będzie widniało nazwisko Haliny Pfeffer-Oberländer”.

informacja prasowa

poniedziałek, 3 września 2018

Znamy pełny program 5. Festiwalu Filmowego Kino Dzieci


W programie 130 filmów, spotkania z gośćmi i warsztaty w Warszawie i Wrocławiu, pokazy ośmiu filmów z Konkursu głównego w 21 miastach w Polsce. Od 3 września na stronie Kina Dzieci można znaleźć informacje o wszystkich filmach i wydarzeniach specjalnych festiwalu. 

W tym roku festiwal przebiega pod hasłem Ku nowej przygodzie. Oprócz 8 filmów Konkursu głównego czeka nas 5 festiwalowych sekcji: Konkurs filmowych odkryć, Panorama, Krótkie historie, Kino Dzieci z nosem w książkach oraz jubileuszowa sekcja Mam 5 lat – urodziny Kina Dzieci. Jakie tytuły w nich znajdziemy?

Konkurs filmowych odkryć

Ubiegłoroczne odkrycia w tym roku przemieniły się w sekcje konkursową, w której zwycięzcę wybierze specjalne jury. Zasiadają w nim Łukasz Kacprowicz, reżyser Basi i współzałożyciel Grupy Smacznego, Patrycja Wanat, szefowa działu kultury w Radiu TOK FM oraz Justyna Sobczyk, reżyserka, pedagożka, założycielka Teatru 21. O programowej zmianie opowiada dyrektorka FF Kino Dzieci Joanna Żak:

Widzowie świetnie przyjęli zeszłoroczną sekcję Odkryć i dali nam znak, że są gotowi na filmy, które operują nową perspektywą i opowiadają o sprawach istotnych dla dzieci w nieszablonowy sposób. Chcemy wyróżnić te filmy i jeszcze bardziej zwrócić na nie uwagę publiczności.

W Konkursie znalazło się 7 tytułów: trzy filmy dokumentalne: Brudna robota (Tongue Cutters, reż. S. Melkeraaen, 10+), Ceres (reż. J. Van den Brand, 12+) i Liyana (reż. A. Kopp, A. Kopp, 10+) ‒ dwa pierwsze ukazują tradycyjne role dzieci w wiejskich społecznościach. Brudna robota w ciepłym tonie opowiada o norweskiej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie tradycji, wedle której najmłodsi przyuczani są do pracy przy oprawianiu ryb.

Ceres z kolei to subtelny, ale realistyczny portret czwórki holenderskich dzieci żyjących na wsi i pomagającym swoim rodzinom w gospodarstwach. Trzeci z dokumentów, Liyana, to hołd dla afrykańskiej kultury i jej ustnych przekazów – w filmie Gcina Mhlophe, afrykańska pisarka oddaje dzieciom mieszkającym w sierocińcu w Suazi władzę nad opowieścią. W ten sposób powstaje animowana historia dziewczynki, którą czeka wyprawa w poszukiwaniu zaginionego rodzeństwa.

W konkursie znalazły się też cztery filmy fabularne. Razem z Adym w filmie Wallay (reż. B. Goldblat, 11+), nastoletnim synem imigranta, wyruszymy do Burkina Faso. Tam francuski chłopak trafia do innego świata, w którym przejdzie duchową przemianę i będzie musiał szybko dorosnąć. O świecie jak z szamańskiego rytuału opowiada Widzialne i niewidzialne (reż. K. Andini, 11+). W filmie żyjące na balijskiej prowincji, nierozłączne bliźnięta Tantra i Tantri rozdziela choroba jednego z nich. Ogarnięta tęsknotą Tantri ucieka w świat marzeń sennych, aby tam spotkać się ze zdrowym chłopcem. Oswaja nieznane za pomocą tańca, śpiewu, barwnych strojów z liści i trzcin.

Do sennej miejscowości pośród złotych pól zaprasza Królowa Niendorfu (reż. J. Thome, 9+). Bohaterka filmu Lea bardzo chce wstąpić w szeregi chłopięcego gangu. Żeby tak się stało, musi sprostać niejednej próbie i udowodnić swoją odwagę. Ostatni z tytułów konkursowych to rasowe kino gatunkowe: będzie można się przestraszyć! Pokój 213 (reż. E. Lindblom, 10+) to historia trójki przyjaciółek na wakacyjnym obozie, które próbują rozwiązać tajemnicę dziwnych, niewytłumaczalnych zjawisk i pogłosek o nawiedzonym pokoju.

Kino Dzieci z nosem w książkach

W tej sekcji królują adaptacje literatury dziecięcej. W programie aż 7 zestawów krótkich filmów – m.in. trzy z polskimi serialami zrealizowanymi na podstawie popularnych serii wydawniczych: Przytul mnie (4+), Wiking Tappi (4+), Żubr Pompik (4+).

Znajdziemy tu także pięć odcinków ekranizacji popularnego komiksu Emmanuela Guiberta i Marca Boutavanta Ariol (7+), dwa zestawy z filmami na podstawie książeczek Julii Donaldson (wśród nich nowość Rozbójnik szczur), zestaw Revolthing Rhymes na podstawie książki Roalda Dahla (Fantastyczny Pan Lis, Matylda, Charlie i fabryka czekolady, Wiedźmy), który w zabawny sposób wskrzesza klasyczne bajki i baśnie, osadzając je we współczesnych realiach.

Wśród filmów pełnometrażowych druga w tegorocznym programie Kina Dzieci opowieść o przygodach Pettsona i Findusa – Pettson i Findus – mały kłopot, wielka przyjaźń (reż. A. Samadi Ahadi, 4+), przygoda w szwajcarskich Alpach na podstawie klasycznej XIX wiecznej powieści Heidi (reż. A. Gsponer, 7+) i klasyczne ekranizacje Astrid Lindgren Pippi Pończoszanka oraz Powrót Pippi. Na koniec przypomnimy sobie klasykę animacji opowiedzianą na nowo – czyli film Muminki w pogoni za kometą (reż. M. Lindberg, 2010). Swoje ulubione cytaty z Muminków, Pippi Pończoszanki i Wiedźm przed wybranymi seansami w Warszawie przeczytają Weronika Wawrzkowicz, Sylwia Chutnik i Anna Dziewit-Meller.

W pierwszy i drugi weekend w festiwalowych kinach w Warszawie swoje stoiska będą miały polskie wydawnictwa: Media Rodzina, Zakamarki, Ene Due Rabe, Zielona Sowa i Egmont. Gościem jednego z pokazu Wikinga Tappiego będzie Marcin Mortka, autor książek o Tappim.

Krótkie historie

14 filmów zobaczymy w dwóch zestawach krótkich metraży Śmieszna ryba i inne filmy krótkie (4+)i Huśtawka i inne filmy krótkie (7+). Wśród nich, w zestawie dla starszych dzieci, znalazł się odcinek nowego serialu z przygodami niedźwiedzia Ernesta i myszki Celestyny Gwiazdka dla Celestyny. Poza tym w programie zestaw polsko-słowackiego serialu Pajęczaki, zestaw dokumentalny 199 małych bohaterów o codzienności uczniów w różnych krajach (reżyser i bohater polskiej części będą gośćmi pokazu w Warszawie). Na koniec pogodna animacja Jazzoo – Party, po której widzowie jeszcze długo będą nucić chwytliwe jazzowe utwory ze ścieżki dźwiękowej.

Namaste – kino Indii

W ramach corocznego przeglądu wybranej narodowej kinematografii tym razem Kino Dzieci obrało kurs na Indie, skąd wyselekcjonowane zostały filmy, których bohaterowie walczą o swoje małe i wielkie marzenia. W programie obejrzymy Ishu (reż. U. Borpujari, 11+) pokazujący z perspektywy dziecka podzielony świat dorosłych, w którym ścierają się tradycyjne wierzenia i nowoczesna nauka; Village Rockstars (reż. Rima Das) ‒ przepiękne wizualnie połączenie dokumentu i fabuły, w którym dziesięcioletnia Dhunu marzy o własnej gitarze; Bilet ulgowy (reż. S. Kakkad, 10+) – bohaterowie tego filmu również mają proste, ale dla nich wdawałoby się nieosiągalne marzenie. Najmłodsi mieszkańcy slumsów w Bombaju chcieliby zjeść w ekskluzywnej restauracji Pizza Cafe.

W filmie Dzień matki (reż. A. Shukla, 8+) Vicky i jego młodsza siostra Kaku zbierają każdy grosz na najpiękniejszy prezent na Dzień Mamy. Tytułowy bohater filmu Gattu (reż. R. Khosa, 8+) rozwija swoją największą pasję ‒ puszczanie latawców i wytrwale dąży do mistrzostwa. Filmom w Warszawie towarzyszyć będzie szereg wydarzeń specjalnych – wprowadzenia do filmów ekspertów z Muzeum Azji i Pacyfiku, pokaz strojów i carrom, indyjskiego bilarda, warsztaty tańca hinduskiego czy warsztat jogi dla dorosłych i dzieci. Wydarzeniem zamknięcia festiwalu będzie koncert Wacława Zimpla do filmów Przyjaciel i Katputli.

Panorama i Mam 5 lat – urodziny Kina Dzieci

W Panoramie przegląd filmów nagradzanych i znanych z poprzedniego festiwalu filmów (m.in. Superagentka, Basia, Villads, Na linii wzroku) i krótkich metraży (Chłopiec w skorupce i inne filmy krótkie, Pan Hublot i inne filmy krótkie). To wyjątkowa okazja by zobaczyć dokument Nic bez nas (zeszłoroczne Odkrycia).
W sekcji znalazły się też nowości: Wielki zły lis i inne opowieści (reż. P. Imbert, B. Renner) ‒ pełna humoru animacja od twórców Ernesta i Celestyny, a także Jill i Joy. Tajemniczy nieznajomy (reż. S. Cantell, 5+), czyli najnowsza odsłona cyklu o przygodach przebojowych dziewczynek. Tym razem do ich domku na plaży zakrada się tajemniczy uciekinier. Bohaterki nie pozostają obojętne na los pokrzywdzonego.

5 urodziny Kina Dzieci świętujemy urodzinową sekcją – przypominamy ulubione filmy widzów z poprzednich edycji. To doskonała okazja, by zobaczyć hity Kina Dzieci na wielkim ekranie: Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai. Sekret rodziny von Broms, Wielką wyprawę Molly, Niesfornego Brama czy Sekret Eleonory, a także klasyki w reżyserii Lassego Hallströma na podstawie książek Asatrid Lindgren – Dzieci z Bullerbyn, Nowe przygody dzieci z Bullerbyn.

Festiwal Filmowy Kino Dzieci to jeden z największych festiwali filmów dla młodych widzów w Polsce. Piąta edycja odbędzie się w dniach 22-30 września w 21 miastach pod hasłem Ku nowej przygodzie. W programie znalazło się ponad 130 filmów: filmy aktorskie, dokumentalne, animacje oraz krótkie metraże. Kino Dzieci to także spotkania i warsztaty dla nauczycieli i rodziców, warsztaty dla dzieci, spotkania z gośćmi, pokazy z muzyką na żywo. Opisy filmów i informacje o wydarzeniach specjalnych znaleźć można w broszurach z programem w kinach festiwalowych i warszawskich kawiarniach oraz instytucjach kultury.

Organizator: Dział Edukacji Stowarzyszenia Nowe Horyzonty

Współfinansowanie: Miasto st. Warszawa, Polski Instytut Sztuki Filmowej, Kreatywna Europa

Partner główny: VOX

Patroni medialni: Co Jest Grane 24, Magazyn Książki, AMS, Wysokie Obcasy, TOK FM, KUKBUK, Nasze Miasto, Ładnebebe, Czas Dzieci, Superbelfrzy, Miesięcznik KINO, Going

Więcej informacji: kinodzieci.pl

informacja prasowa

czwartek, 21 listopada 2019

28. Wrocławskie Targi Dobrych Książek - program

Od 5 do 8 grudnia 2019 roku trwać będą 28.  Wrocławskie Targi Dobrych Książek. Będzie to okazja nie tylko do zaopatrzenia się w dobrą literaturę, ale także spotkania ulubionych autorów, dyskusje, warsztaty (m. in. detektywistyczne i o miłości, a także kreatywnego pisania) i wiele innych atrakcji.




CZWARTEK, 5 GRUDNIA


12.00–13.30 | Sala Zielona | Booktalking, czyli czytelnik ma głos – międzyszkolny konkurs dla szkół wrocławskich
Finał konkursu dla wrocławskich uczniów VII i VIII klas szkół podstawowych i szkół średnich na najciekawsze zaprezentowanie i zareklamowanie wybranej książki. Wydarzenie poprowadzi Bożena Hołownia z Zespołu Szkół Teleinformatycznych i Elektronicznych we Wrocławiu. Wstęp wolny.

13.00–14.30 | Sala Czerwona | Chcę być kimś! Czyli jak osiągać cele w czasach, gdy wszyscy dookoła mają wywalone
Michał Zawadka zaprasza młodzież do odkrycia mocy i znaczenia poczucia własnej wartości, poznania sztuki wyznaczania i osiągania celów, zdobycia wiedzy, jak zyskać minimum 50 godzin miesięcznie na realizację swoich marzeń i jak radzić sobie z hejterami, a także poznania trzech kroków do odniesienia sukcesu. Spotkanie skierowane jest do młodzieży w wieku 12–19 lat. Zaprasza Wydawnictwo Mind&Dream.

13.00–14.45 | Sala Niebieska | Co knują wydawcy? O nowych książkach dziecięcych – dla bibliotekarzy i księgarzy
Co za chwilę pojawi się na półkach księgarni? O jakich tytułach będzie głośno? Jakie książki przydadzą się bibliotekarzom do zajęć z dziećmi? Spotkanie adresowane do księgarzy, bibliotekarzy, nauczycieli, blogerów, animatorów czytelnictwa i wszystkich miłośników dobrej literatury dziecięcej oraz młodzieżowej. Spotkanie poprowadzą Małgorzata Gałysz-Wróbel i Kinga Kowalska. Zapisy: kinga@wydawnictwodwiesiostry.pl Udział w spotkaniu jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zapraszają wydawnictwa: Babaryba, Dwie Siostry, Format, Poławiacze Pereł i Tako.

14.00–15.00 | Sala Zielona | Emigrancka odyseja – Indiańską ścieżką
Spotkanie o Kanadzie, kulturze rdzennych Indian i życiu na emigracji poprowadzi podróżniczka i poetka – Katarzyna Georgiou. Nie zabraknie pokazu slajdów, opowieści o kraju Klonowego Liścia, możliwości obejrzenia ubrań i biżuterii indiańskiej oraz ceremonialnego okadzania szałwią. Spotkanie skierowane jest do dzieci i młodzieży w wieku 10+. Zaprasza Wrocławski Odział Stowarzyszenia Autorów Polskich.

15.00–16.00 | Sala Czerwona | Balticarium, czyli rejs po Bałtyku
Dlaczego Bałtyk jest zimny i słonawy? Co to jest fitobentos? Jak wygląda omułek i ostrygojad? Kto wymyślił kosz plażowy? Zapraszamy na rejs po Morzu Bałtyckim. Odwiedzimy miasta, plaże i warte uwagi miejsca nadbałtyckich państw, poznamy bałtyckie rośliny, zwierzęta i tajemnice skryte na dnie. Poznajmy nasze morze i doceńmy jego niepowtarzalny urok. Szczególnie teraz, gdy Bałtyk i cała planeta woła o pomoc. Spotkanie poprowadzi Magdalena Kłos-Podsiadło. Spotkanie skierowane jest do dzieci w wieku 7+. Zapisy: wytwornia@wytwornia.com. Udział w spotkaniu jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zaprasza Wydawnictwo Wytwórnia.

16.00–17.00 | Sala Niebieska | Ponad granicami. Historia pięknej przyjaźni
Spotkanie z autorami książki Ponad granicami. Historia Solidarności Polsko-Czechosłowackiej. To opowieść o idei, która połączyła m.in. Adama Michnika, Antoniego Macierewicza i Václava Havla. O nielegalnych spotkaniach na szlakach pogranicza polsko-czechosłowackiego. O niedużym – w założeniu – festiwalu, który stał się, według słów Havla, uwerturą Aksamitnej Rewolucji 1989 roku. W spotkaniu udział weźmie Łukasz Kamiński i Grzegorz Majewski. Poprowadzi je Katarzyna Uczkiewicz. Zaprasza Ośrodek „Pamięć i Przyszłość”.

16.00–18.00 | Sala Zielona | Friederike von Reden – kobieta w ogrodzie krajobrazowym. A także – co opowiadają nam dawne ratusze, arsenały i bramy miejskie?
W wykładach-prezentacjach nowości z serii Studia z Historii Kultury Europy Środkowej wezmą udział: redaktor serii prof. Jan Harasimowicz oraz autorki książek dr Urszula Bończuk-Dawidziuk (Działalność kulturalna hrabiny Friederike von Reden – 1774–1854) i dr Klara Kaczmarek-Löw (Świecka architektura publiczna w miastach Korony Czeskiej około 1500 roku jako przejaw reprezentacji). Zaprasza Oficyna Wydawnicza Atut.

17.00–18.00 | Sala Czerwona | Fenomen miejsca – Dolny Śląsk
Spotkanie z Małgorzatą Lutowską i Przemysławem Żuchowskim – zwykłymi autorami niezwykłych książek. Autorka książki Śląskie przypadki. To nie mogło się zdarzyć gdzie indziej to nauczycielka i przewodniczka, regionalistka, wychowała się u podnóża Karkonoszy, a jej książka to zapis niezwykłych wydarzeń i historia skarbu ze Środy Śląskiej, który do dziś rozbudza wyobraźnię. Twórca Drogi do domu. Księgi Trzeciej to miłośnik gór i turysta, który przyjechał w Karkonosze i zakochał się w nich, jak wielu, ale jak niezwykle, skoro powstała już trzecia księga. Spotkanie poprowadzi Bożena Danielska, kierowniczka oddziału Muzeum Karkonoskiego w Szklarskiej Porębie. Zaprasza Wydawnictwa „Ad Rem” Karkonosze.

17.00–18.00 | Sala Niebieska | Spotkanie z Wojciechem Chądzyńskim, autorem książki Wrocław. Wydarzenia niezwykłe
Ceniony autor popularnych książek o Wrocławiu zaprezentuje swój kolejny tom opowieści o mieście i ludziach z nim związanych, od czasów średniowiecznych do współczesności. Wojciech Chądzyński wynalazł w dziejach Wrocławia wydarzenia nie zawsze zmieniające bieg jego historii, lecz przede wszystkim interesujące i zaskakujące. Ta fascynująca podróż przez stulecia w książce uatrakcyjniona jest licznymi ilustracjami, wśród nich starymi pocztówkami i archiwalnymi, unikalnymi fotografiami. Zaprasza Wydawnictwo Via Nova.

18.00–19.00 | Sala Niebieska | Spotkanie z prof. Andrzejem Koziełem, autorem książki Michael Willmann (1630–1706). Śląski mistrz malarstwa barokowego
Profesor Andrzej Kozieł, wieloletni badacz życia i twórczości Michaela Willmanna, w swojej nowej, bogato ilustrowanej książce zawarł aktualny stan wiedzy na temat tego najwybitniejszego śląskiego malarza. Mówi nie tylko o tym, jakie były najważniejsze realizacje malarza i na czym polegał kunszt tego artysty, ale również jak wyglądało jego życie rodzinne, jak funkcjonował warsztat, ile zarabiał na malowaniu obrazów i w jaki sposób budował swój prestiż i międzynarodową sławę. Zaprasza Wydawnictwo Via Nova.

18.00–19.00 | Sala Zielona | Mamy w głowie tysiąc książek
Podczas spotkania zaprezentowane zostaną realizacje studentów z Pracowni Książki Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu. Typowo użytkowe – jak książkowe kalendarze i inspirowane literackim tekstem – jak tom poezji w różnych odsłonach, bo odczytany przez różnych grafików, a także przykłady autorskich książek operujących wyłącznie obrazem czy jednocześnie obrazem i tekstem. Prezentowane książki powstały w jednym lub kilku egzemplarzach. Spotkanie poprowadzą Magdalena Wosik, Joanna Skrzypiec i Karolina Wiśniewska. Zapraszają Wrocławskie księgarnie / Pracownia Książki ASP Wrocław.

18.00–19.00 | Sala Czerwona | Śladami jednorożca – od traktatów naukowych po fantasy
Jednorożec funkcjonuje we współczesnej kulturze w wielu, bardzo odmiennych wyobrażeniach – od ciężkiego osła po srebrzystego konia. Różnorodność ta ma swoje korzenie nie tylko w opowieściach mitologicznych, ale również w naukowych traktatach biologicznych i medycznych, a magiczno-farmakologiczne właściwości rogu owego stworzenia stały się inspiracją dla wielu autorów. Wykład poprowadzi dr Edyta I. Rudolf. Zaprasza Związek Stowarzyszeń Fandom Polski i Nagroda im. Janusza A. Zajdla.

PIĄTEK, 6 GRUDNIA



11.00-20.00 | Strefa relaksu – stoisko nr 08 | Maraton pisania listów Amnesty International
Jak co roku w okolicach 10 grudnia, kiedy przypada Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, Amnesty International mobilizuje ludzi na całym świecie do solidarnego przeciwstawienia się naruszeniom praw człowieka. Iskra odwagi jest w każdym z nas. Możemy zabrać głos w słusznej sprawie. Możemy wysłać tweeta. Możemy protestować. Możemy napisać list. Możemy działać razem ramię w ramię z obrońcami i obrończyniami praw człowieka, by walczyć z niesprawiedliwością i budować bardziej sprawiedliwy świat. Podczas Maratonu 2019 będziemy pisać w sprawie młodych osób z 10 państw, których prawa człowieka zostały złamane.

11.00–12.00 | Sala Wielofunkcyjna – Wrocławskie Centrum Kongresowe | Warsztaty dla dzieci z Magdaleną Kozieł-Nowak wokół książki Żółwik z oceanu. Tuli Tuli opowiada, kto gdzie mieszka
Podczas warsztatów plastycznych z Magdaleną Kozieł-Nowak dzieci sprzątną ocean tak, aby powstała w nim czysta rafa koralowa oraz wpuszczą do niego ryby, ośmiornice i innych mieszkańców. Warsztaty skierowane są do dzieci w wieku 4–7 lat. Zapisy: j.lawicki@nk.com.pl. Udział w warsztatach jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zaprasza Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

11.00–12.00 | Sala Zielona | Podróż do krainy marzeń z religiami świata w tle
Na świecie jest wiele religii. Prawda? Zapraszamy dzieci na interaktywną prezentację i do żywej dyskusji dotyczącej różnorodności świata w jego religijnym obrazie. Spotkanie ma celu przybliżyć cztery wielkie religie: buddyzm, hinduizm, chrześcijaństwo i islam. Prezentacja będzie oparta na przepięknych i bajkowych ilustracjach z książki pt. Mia Ziemianka. Spotkanie poprowadzi autorka książki, Anna K. Maciejowska. Spotkanie skierowane jest do dzieci w wieku 7+. Wstęp wolny. Zaprasza Droga Movie.

11.00–12.00| Sala Niebieska | Każdy ma prawo do własnego szczęścia – warsztaty dla dzieci inspirowane historią dwóch butów o odmiennych charakterach
Czym jest szczęście? Czy dla każdego oznacza to samo? Czy na świat trzeba patrzeć wyłącznie przez różowe okulary? Na te i wiele innych pytań dzieci spróbują odpowiedzieć podczas warsztatów z Anną Paszkiewicz, autorką książki Prawy i Lewy. Na spotkaniu poznają historię Prawego i Lewego i dowiedzą się, jakie niezwykłe rozmowy toczą się nocą w pewnej szafce na buty. Na koniec z materiałów plastycznych wyczarują „magiczne okulary”, by móc spojrzeć przez nie na świat na swój własny, niepowtarzalny sposób. Warsztaty skierowane są do dzieci w wieku 4+. Zapisy: warsztaty@wydawnictwo-widnokrag.pl Udział w warsztatach jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zaprasza Wydawnictwo Widnokrąg.

11.00–12.30 | Sala Cesarska | Dzieci na tropie – warsztaty detektywistyczne
Grażyna Świderek i Ewelina Kubasik poprowadzą warsztaty detektywistyczne oparte na książkach: Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai Martina Widmarka, Detektyw Pozytywka Grzegorza Kasdepke oraz Bolek i Lolek. Genialni detektywi Marcina Wichy. Podczas zajęć dzieci stworzą legitymację detektywa, będą zbierały odciski palców, rozwiążą zagadki i rebusy, zagrają w grę planszową i zabawią się w detektywów. Warsztaty skierowane są do dzieci w wieku 8–11 lat. Wstęp wolny.

12.00–13.00| Sala Czerwona | Z rodziną w rok dookoła świata. Opowieść Wojtka i Łucji Łopacińskich
Rodzina Łopacińskich, zatrzymując się w nieustającym pędzie życia, powiedziała „stop!” karierze i postanowiła pokazać dzieciom, jaki świat jest naprawdę. Spędzili rok w nieustającej podróży (łącznie 114 tys. przebytych km), korzystając przede wszystkim z ludzkiej gościnności, i objechali świat, odwiedzając 40 krajów. Podczas spotkania opowiedzą o pełnej przygód rodzinnej podróży dookoła świata i o tym, dlaczego warto realizować swoje marzenia. Zaprasza Łopacińskich Świat.

12.30–14.00| Sala Wielofunkcyjna – Wrocławskie Centrum Kongresowe| Spotkanie z Grzegorzem Kasdepke
Spotkanie z najchętniej czytanym polskim pisarzem książek dla dzieci, laureatem licznych nagród i wyróżnień, autorem około 50 książek oraz twórcą postaci Detektywa Pozytywki, Kacpra, Kuby i Buby poprowadzi dziennikarka Radia Tok FM – Małgorzata Waszkiewicz. Zaprasza Wydawnictwo Literatura i Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

13.00–15.00| Sala Cesarska | Warsztaty komiksowe z Tomaszem Woroniakiem
Podczas warsztatów Tomasz Woroniak, autor komiksu Eden, reżyser animacji, layout artist i animator opowie o kadrowaniu w komiksie, inspiracjach filmowych w tworzeniu powieści graficznej oraz pokaże, jak dobierać perspektywę, układ i dynamikę kadrów, aby mieć kontrolę nad tempem opowiadanej historii. Spotkanie skierowane jest do osób w wieku 11+. Zapisy: tomek.woroniak@wp.pl. Zaprasza Timof Comics + Scream Comics.

14.00–14.30 | Strefa relaksu – stoisko nr 08 | Kici Nici i przepis na Święta – warsztaty dla dzieci
Mikołajkowe warsztaty dla dzieci poprowadzi Alina Przydatek, autorka książki Wielka Księga Kici Nici o niezwykłych przygodach sympatycznych, ręcznie wykonanych maskotek Soniulindy i Matildy. Zajęcia skierowane są do dzieci w wieku 5+. Zapisy: klub@kicinici.pl Udział w warsztatach jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zaprasza kicinici.pl

14.30–15.00 | Strefa relaksu – stoisko nr 08 | Kici Nici i przepis na Święta – warsztaty dla dzieci
Mikołajkowe warsztaty dla dzieci poprowadzi Alina Przydatek, autorka książki Wielka Księga Kici Nici o niezwykłych przygodach sympatycznych, ręcznie wykonanych maskotek Soniulindy i Matildy. Zajęcia skierowane są do dzieci w wieku 5+. Zapisy: klub@kicinici.pl Udział w warsztatach jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zaprasza kicinici.pl

14.00–15.00| Sala Niebieska | Spotkanie wokół książki Martina Widmarka i Heleny Willis Tajemnica diamentów
Zapraszamy do małego miasteczka Valleby. Poznamy jego mieszkańców oraz tajemnice. Działa tam Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai, które przyjmuje ciekawe i niebezpieczne zlecenia. Tym razem mają do odkrycia zagadkę zniknięcia pięciu drogocennych diamentów. Czy im pomożecie? Spotkanie, podczas którego dzieci pobawią się w detektywów, poprowadzi aktorka Teatru Lalki i Aktora w Wałbrzychu, Karolina Bartkowiak. Spotkanie jest skierowane do dzieci w wieku 6–9 lat. Zaprasza Wydawnictwo Zakamarki. 14.00–15.00| Sala Czerwona | Gary Cooper znad Wisły – Jerzy Pichelski Spotkanie z Maciejem Bernatt-Reszczyńskim, autorem książki o polskim amancie filmowym i teatralnym oraz niezwykle barwnej i zasłużonej dla polskiego kina postaci – Jerzym Pichelskim. Spotkanie poprowadzi Jacek Antczak. Zaprasza Wydawnictwo Fabuła Fraza.

15.00–16.00| Sala Czerwona | Fantastyka bez barier
Spotkanie trzech autorów literatury fantasy, Pawła Pławeckiego, Krzysztofa Piersy i Pawła Kopijera, którzy udowodnią, że fantastyka jest uniwersalnym źródłem rozwoju wyobraźni dla każdego pokolenia oraz że nie istnieją dla niej jakiekolwiek bariery. Pokażą też, w jaki sposób czytanie książek fantasy staje się kluczem to samorealizacji i spełniania największych marzeń w życiu. Zapraszają Autorzy Zaangażowani – Pławecki / Kopijer / Piersa.

15.00–16.00| Sala Niebieska | Pomniki Czasu – Monografia Artysty
Spotkanie z Tomaszem Domańskim, artystą multimedialnym i autorem tekstów w monografii Tomasz Domański. Pomniki Czasu. Działania twórcze Domańskiego zmuszają do stawiania pytań o miejsce i rolę człowieka w świecie natury, o przemijanie, trwanie w czasie, o wartości nadrzędne konstytuujące jednostkę, konkretny byt. Zaprasza Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu.

15.30–16.30 | Sala Cesarska | Warsztaty plastyczne z Martą Kisiel i Pauliną Wyrt
Autorka Marta Kisiel i ilustratorka Paulina Wyrt zapraszają na wesołe warsztaty plastyczne dla dzieci. Na warsztatach będzie można dowiedzieć się, jak się pisze i ilustruje książki, poznać techniki rysowania i posłuchać fragmentów książki Małe Licho i anioł z kamienia czytanych przez autorkę. Na uczestników czeka nielicha zabawa i konkurs z nagrodami. Warsztaty skierowane są do dzieci w wieku 9–12 lat. Zapisy: warsztaty@gwfoksal.pl. Udział w warsztatach jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zaprasza Grupa Wydawnicza Foksal.

16.00–17.00| Sala Czerwona | Śladami wrocławskich Żydów. Promocja nowego Przewodnika po żydowskim Wrocławiu
Podczas spotkania autorzy Przewodnika po żydowskim Wrocławiu, Tamara Włodarczyk i Jerzy Kichler, opowiedzą o historii wrocławskich Żydów i zaprezentują trasy turystyczne promujące dziedzictwo żydowskie. Spotkanie poprowadzi licencjonowany przewodnik – Iwona Stec. Zaprasza Wydawnictwo „Ad Rem” Karkonosze.

16.00–17.00| Sala Zielona | Partia przeciw szkole. Geneza mitu „nauczyciela przedwojennego”
Wykład promujący książkę Nauczyciel przedwojenny. Narodziny i rozkwit mitu poprowadzi dr Krzysztof Uściński. Zaprasza Oficyna Wydawnicza Atut.

16.00–17.00| Sala Niebieska | W służbie Niepodległej – promocja trzech publikacji Instytutu Pamięci Narodowej
Spotkanie jest okazją do zapoznania się w najnowszymi publikacjami wydanymi przez Instytut Pamięci Narodowej. Są to wspomnienia wybitnego oficera Wojska Polskiego płk. dypl. Józefa Szostaka w opracowaniu dr. Daniela Koresia, pierwsza w literaturze naukowej pełna biografia gen. Romana Szymańskiego, żołnierza Pierwszej Kompanii Kadrowej i zdobywcy Monte Casino, autorstwa dr. Jerzego Kirszaka oraz historia żołnierza-fotografa Tadeusza Rożka autorstwa Zenona Harasyma. W spotkaniu wezmą udział autorzy książek. Zaprasza Instytut Pamięci Narodowej.

17.00–18.00| Sala Cesarska | Spotkanie z prof. Jerzym Bralczykiem wokół nowej książki Zwierzyniec
O tym, że Jerzy Bralczyk jest specjalistą od słów, wszyscy dobrze wiemy, ale to, że ma też wiele do powiedzenia na temat zwierząt, będzie dla większości czytelników niespodzianką. Podczas spotkania Profesor opowie m.in. o tym, jak w polszczyźnie funkcjonują różne żurawie, żbiki, żubry i żółwie, jaki potencjał znaczeniowy mają te nazwy i jak łączą się z innymi słowami. Zaprasza Wydawnictwo Agora.

17.00–18.00| Sala Niebieska | Opowieść o Barbarze Piaseckiej-Johnson – dziewczynie z Poznania
Spotkanie wokół książki Kwiat Paproci. Opowieść o Barbarze Piaseckiej-Johnson autorstwa wrocławianki Lili Dmochowskiej poprowadzi Agata Saraczyńska. Obie panie są absolwentami wrocławskiego Instytutu Historii Sztuki, który ukończyła również Barbara Piasecka-Johnson – znana w świecie kolekcjonerka dzieł sztuki, filantropka i wielka patriotka. Prelegentki spróbują odczarować porównanie do Kopciuszka, które narzucono Piaseckiej-Johnson w Ameryce i którego do końca swojego życia nie mogła się pozbyć. Zaprasza Wydawnictwo Universitas.

17.00–18.00| Sala Czerwona | Spotkanie z Karoliną Kuszyk wokół książki Poniemieckie
Poniemieckie to opowieść o losach domów, cmentarzy i rzeczy, od szaf po oleodruki. Karolina Kuszyk tropi ślady, wczytuje się we wspomnienia osadników i przesiedleńców, a przede wszystkim rozmawia – z przedstawicielami trzech pokoleń ludzi mieszkających w poniemieckich domach i korzystających z poniemieckich przedmiotów, ze zbieraczami i kolekcjonerami, z poszukiwaczami niemieckich skarbów, z regionalistami z ziem zachodnich i północnych odkrywającymi przedwojenną historię swoich małych ojczyzn. Podczas spotkania z okazji premiery książki autorka opowie Magdalenie Piekarskiej o doświadczeniach, również osobistych, z poniemieckim dziedzictwem. Zaprasza Wydawnictwo Czarne.

17.00–18.00| Sala Zielona | Spotkanie z Tomaszem Duszyńskim
Spotkanie z Tomaszem Duszyńskim, dziennikarzem, pisarzem oraz autorem powieści Impuls, Glatz oraz Toksyczni. Zaprasza Wydawnictwo SQN.

18.00–19.00| Sala Niebieska | Heidelberg – Saloniki – Wrocław – drogi naukowe Ludwika i Hanny Hirszfeldów
Spotkanie wokół książki Urszuli Glensk Hirszfeldowie. Zrozumieć krew, nominowanej do tegorocznej Nagrody Literackiej Nike, skupiające się na medycznej drodze Hirszfeldów: od Heidelbergu, przez Saloniki, aż po Wrocław. Spotkanie z autorką poprowadzi Grzegorz Gauden. Zaprasza Wydawnictwo Universitas.

18.00–19.00| Sala Czerwona | Mroczny wieczór we Wrocławiu, czyli nowi autorzy kryminałów: Mieczysław Gorzka i Miłosz Fryzeł
Spotkanie z debiutującymi w tym roku wrocławskimi autorami powieści kryminalnych opublikowanych przez Wydawnictwo Bukowy Las. Autorzy porozmawiają o literackich, filmowych i muzycznych inspiracjach, drodze do publikacji, Wrocławiu jako miejscu zbrodni oraz zaprezentują powieści Martwy sad, Iluzja i Marsz w mrok. Spotkanie prowadzi Bartosz Synowiec, dziennikarz Radia RAM i Radia Wrocław Kultura. Zapraszają Wydawnictwo Bukowy Las i Księgarnie Świat Książki.

18.00–19.00| Sala Zielona | Spotkanie z Adamem Pacholakiem, autorem książki Elektronowy mózg miasta. Idea nowoczesnego Wrocławia a budynek ZETO
Budynek wrocławskiego Zakładu Elektronicznej Techniki Obliczeniowej przy ulicy Ofiar Oświęcimskich, autorstwa Anny i Jerzego Tarnawskich, wzbudzał zachwyt mieszkańców Wrocławia w końcu lat 60. XX wieku, kiedy został zrealizowany, i szybko stał się symbolem rozwoju wrocławskiego przemysłu komputerowego. Adam Pacholak opowiada w swej książce o powojennym mieście, jego architekturze, odbudowie i zabudowie, uwikłaniach historycznych komunistycznego czasu, o kulturze Wrocławia i jego specyfice, o ludziach tu żyjących i tworzących, o ich ambicjach. Spotkanie z autorem poprowadzi prof. UWr dr hab. Agnieszka Zabłocka-Kos. Zaprasza Wydawnictwo Via Nova.

19.00–20.00| Sala Zielona | Spotkanie z dr Joanną Hytrek-Hryciuk, autorką książki Między prywatnym a publicznym. Życie codzienne we Wrocławiu w latach 1938–1944
Spotkanie z dr Joanną Hytrek-Hryciuk wokół jej prekursorskiej publikacji wnikliwie badającej czas, który stanowił tło dla późniejszego dramatu wojennego, fanatycznej obrony Festung Breslau. Autorka analizuje okres utrwalonego władztwa nazistowskiego w Stadt Breslau, mówi o przeobrażaniu się codzienności mieszkańców i intelektualnego klimatu Wrocławia od 1938 r., ostatniego czasu „normalnego” życia mieszkańców miasta, do jesieni 1944 r., po której nastąpiła zdeterminowana przez czynniki militarne jego samozagłada. Rozmowę o książce poprowadzi Kamilla Jasińska z Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”. Zaprasza Wydawnictwo Via Nova.

19.00–20.00| Sala Czerwona | Kryminał na peryferiach – spotkanie z Przemysławem Semczukiem i Bernardetą Prandzioch
Bernadeta Prandzioch – publicystka, Ślązaczka od pokoleń, autorka kryminałów Terapeutka i Tabu oraz Przemysław Semczuk – dziennikarz, publicysta, autor powieści kryminalnych Tak będzie prościej i To nie przypadek porozmawiają z Jackiem Antczakiem o tym, czy kryminalna akcja musi się toczyć w dużym mieście. Zaprasza Wydawnictwo Rebis.

19.00–20.00| Sala Niebieska | Dawne kina we Wrocławiu
Wykład poświęcony dawnym kinom we Wrocławiu poprowadzi dr Andrzej Dębski, autor książki Nowoczesność, rozrywka, propaganda. Historia kina we Wrocławiu w latach 1919–1945. Zaprasza Oficyna Wydawnicza Atut.

NIEDZIELA, 8 GRUDNIA



11.00-20.00 | Strefa relaksu – stoisko nr 08 | Maraton pisania listów Amnesty International
Jak co roku w okolicach 10 grudnia, kiedy przypada Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, Amnesty International mobilizuje ludzi na całym świecie do solidarnego przeciwstawienia się naruszeniom praw człowieka. Iskra odwagi jest w każdym z nas. Możemy zabrać głos w słusznej sprawie. Możemy wysłać tweeta. Możemy protestować. Możemy napisać list. Możemy działać razem ramię w ramię z obrońcami i obrończyniami praw człowieka, by walczyć z niesprawiedliwością i budować bardziej sprawiedliwy świat. Podczas Maratonu 2019 będziemy pisać w sprawie młodych osób z 10 państw, których prawa człowieka zostały złamane.

11.00–12.00 | Sala Cesarska | Portret rodzinny – warsztaty plastyczne dla dzieci
Joanna Bartosik, ilustratorka książek dla dzieci i laureatka licznych nagród, zaprasza na warsztaty plastyczne, podczas których dzieci zajrzą do książki Moja mama, mój tata (Wydawnictwo Wytwórnia), przyjrzą się książkom z serii Raz, dwa, trzy i Dwa, trzy, cztery (Wydawnictwo Widnokrąg), a każdy uczestnik będzie mógł stworzyć rodzinny portret. Zajęcia skierowane jest do dzieci w wieku 5–7 lat. Zgłoszenia: wytwornia@wytwornia.com Udział w warsztatach jest bezpłatny, liczba miejsc ograniczona. Zaprasza Wydawnictwo Wytwórnia i Wydawnictwo Widnokrąg.

11.00–12.00| Sala Zielona | Mała wielka zmiana – warsztaty dla dzieci
Agnieszka Urbańska pokaże, jak duże znaczenie mają drobne gesty, słowa, uśmiechy, proste działania. Coś wielkiego może się zacząć od wrzucenia papierka leżącego na chodniku do kosza na śmieci, albo uśmiechu wymienionego ze staruszką za oknem. W tym wszystkim istotną rolę odegra Patrycja Iskierka. Spotkanie skierowane jest do dzieci w wieku 5+. Wstęp wolny. Zaprasza Wydawnictwo Adamada.

12.00–15.00 | Strefa relaksu – stoisko nr 08 | Warsztaty komiksowe dla dzieci
Warsztaty komiksowe poprowadzą studentki Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, Marta Wojtaszek i Miriam Pieniek. Zaprasza Związek Stowarzyszeń Fandom Polski i Nagroda im. Janusza A. Zajdla.

12.00–13.00| Sala Czerwona | Spotkanie z Piotrem Hercogiem wokół książki Piotr Hercog. Ultrabiografia
Piotr Hercog, człowiek, dla którego polskie góry nie są wystarczająco wysokie, żeby po nich biegać. W 2017 r. był najszybszym obcokrajowcem na mecie maratonu, który miał miejsce na Mount Everest. Podróżnik opowie o swoich wyprawach, zaskakujących i dramatycznych sytuacjach, dążeniu do celu i realizowaniu marzeń. Spotkanie, z udziałem współautora książki Piotr Hercog. Ultrabiografia, Jacka Antczaka, poprowadzi Marek Dudziński, redaktor naczelny Runner's World Polska. Zaprasza Wydawnictwo SQN.

12.00–13.00| Sala Niebieska | Jak diabeł z pudełka – czyli jaką tajemnicę skrywa Anna Kańtoch?
Anna Kańtoch – autorka tekstów fantastycznych i kryminałów, pięciokrotna laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla, otrzymała też Nagrodę Literacką im. Jerzego Żuławskiego i Nagrodę Specjalną im. Janiny Paradowskiej. Autorka, słynąca z oryginalnych pomysłów oraz umiejętności budowania atmosfery niepokoju, opowie o tajemnicach swego warsztatu. Spotkanie poprowadzi Edyta I. Rudolf. Zaprasza Związek Stowarzyszeń Fandom Polski i Nagroda im. Janusza A. Zajdla.

12.00–13.00 | Sala Zielona | Niewinność nikogo nie interesuje. Wokół książek Igora Brejdyganta
Tam, gdzie Igor Brejdygant pyta o granice naszej wolności, przekracza granice gatunku – tak o książkach autora Rysy i Układu pisze Mariusz Czubaj. W swoich książkach ceniony scenarzysta, znany m.in. z filmu Palimpsest, pokazuje, że aby złamać czyjąś karierę i zniszczyć jego życie prywatne, wystarczy zaledwie pomówienie. Jakie skutki niesie medialny samosąd? Czy w dobie post-prawdy jest jeszcze miejsce na domniemanie niewinności? I czy oczyszczenie z zarzutów ma jakiekolwiek znaczenie? Spotkanie z autorem poprowadzi Anna Fluder z Radia RAM. Zaprasza Grupa Wydawnicza Foksal.

13.00–14.00| Sala Czerwona | Spotkanie z Jakubem Małeckim
Spotkanie z Jakubem Małeckim, autorem książek Dygot, Rdza, Ślady i Horyzont, którzy tworzy absolutnie unikatowe i niełatwe do sklasyfikowania powieści i opisuje kameralne historie ludzi, w których objawia się chaos rządzący ludzkimi życiorysami. Zaprasza Wydawnictwo SQN.

13.00–14.00| Sala Zielona | Dokąd dziś nie zdążysz?
Transport publiczny w Polsce – zwłaszcza poza miastami – nie działa. Codzienne dojazdy do pracy, szkoły, lekarza, kina stają się wyzwaniem. Jak sobie radzą z tym wyzwaniem mieszkańcy mniejszych i większych ośrodków? Opowie o tym Olga Gitkiewicz, autorka reportażu Nie zdążę. Zaprasza Wydawnictwo Dowody na Istnienie.

13.00–14.30| Sala Niebieska | Spotkanie z jedną z najpopularniejszych pisarek czeskich Aleną Mornštajnovą
Rozmowę z czeską prozaiczką Aleną Mornštajnovą wokół powieści Hana, nagrodzonej tytułem Czeskiej Książki Roku 2018, poprowadzi dziennikarz Radia Tok FM, Łukasz Wojtusik. Spotkanie tłumaczył będzie autor przekładu, Tomasz Grabiński. Zaprasza Wydawnictwo Amaltea.

14.00–15.00| Sala Zielona |Spotkanie z Filipem Zawadą wokół książki Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek
Muzyk, fotograf i pisarz Filip Zawada opowie o swojej najnowszej książce Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek. Ta świeża i błyskotliwa proza sprawia, że zaczynamy widzieć, jak bardzo świat z naszych wyobrażeń różni się od tego, w którym żyjemy. Zaprasza Wydawnictwo Znak.

14.00–15.00| Sala Czerwona | Spotkanie z Wojciechem Chmielarzem wokół książki Rana
Wojciech Chmielarz, autor kryminałów, dziennikarz i laureat Nagrody Wielkiego Kalibru za książkę Przyjęcie, porozmawia z Jackiem Antczakiem o nowej powieści Rana, odsłaniającej najgłębiej skrywane tajemnice, o których nikt nie chce mówić. Zaprasza Wydawnictwo Marginesy.

14.00–16.00| Sala Cesarska | Montessori w twoim domu. Praktyczne warsztaty dla rodziców
Praktyczne warsztaty dla rodziców małych dzieci inspirowane książką Montessori w twoim domu autorstwa Simone Davies. Wprowadzenie do pedagogiki Marii Montessori i pozytywnej dyscypliny oraz zajęcia w podgrupach pokazujące na przykładach, jak urządzić dom i wychowywać swojego malucha w duchu Montessori, a jednocześnie być uważnym i spokojnym rodzicem. Spotkanie czarne poprowadzą nauczycielki Montessori, edukatorki rodziców Ewelina Donatti, Monika Borek i Paulina Sikorska. Wstęp wolny. Zaprasza Wydawnictwo Bukowy Las i Księgarnie Świat Książki.

14.30–16.00| Sala Niebieska | Salon zdobywców: Małgorzata Rejmer
W ramach cyklu spotkań z laureatami polskich nagród literackich przyznanych w 2019 roku zapraszamy na rozmowę z reportażystką Małgorzatą Rejmer, która za książkę Błoto słodsze niż miód otrzymała w tym roku Paszport „Polityki”. Spotkanie poprowadzi Michał Nogaś. Zaprasza Wrocławski Dom Literatury.

15.00–16.00| Sala Zielona | Spotkanie z Markiem Zychlą wokół książki Scheda gigantów
Marek Zychla opowie o swojej najnowszej powieści wypełnionej odległymi mitami, fantastycznymi krainami i celtyckimi fascynacjami. Spotkanie z autorem poprowadzi Magdalena Paluch. Zaprasza Wydawnictwo Alegoria.

15.00–16.00| Sala Czerwona | Spotkanie autorskie z Piotrem Zychowiczem wokół książki Wołyń zdradzony
Piotr Zychowicz, publicysta historyczny, autor książek Obłęd ’44 i Pakt Ribbentrop-Beck, opowie o swojej książce Wołyń zdradzony, w której w wydaniu rozszerzonym znalazły się m.in. sprawozdania i memoriały podziemia z Wołynia i Galicji Wschodniej do Komendy Głównej Armii Krajowej oraz władz cywilnych Rzeczypospolitej. Zaprasza Wydawnictwo Rebis.

16.00–17.00| Sala Cesarska | Kiedy śpiewał Cohen
Promocja zbioru wierszy Kiedy śpiewał Cohen… z udziałem autora Gabriela Leonarda Kamińskiego. Spotkanie poprowadzi Leszek Budrewicz. Zaprasza Wydawnictwo Atut.

16.00–17.00| Sala Niebieska | Rafała Wojaczka Listy miłosne i nie
Spotkanie wokół premiery unikatowej publikacji Wydawnictwa Warstwy, która jako pierwsze tego typu wydawnictwo scala niemal kompletną korespondencję listowną prowadzoną przez Rafała Wojaczka od lat młodzieńczych aż do momentu jego tragicznej śmierci. W rozmowie udział wezmą redagujący książkę prof. Stanisław Bereś oraz Dagna Cichoń. Spotkanie poprowadzi Łukasz Wojtusik. Zaprasza Wydawnictwo Warstwy.

16.00–17.00| Sala Zielona | Pisanie kreatywne – przydatne tricki
Spotkanie z sekcją literacką Logrus: Anną Kańtoch, Martą Magdaleną Lasik i Alicją Tempłowicz. Spotkanie poprowadzi Agnieszka Włoka. Zaprasza Związek Stowarzyszeń Fandom Polski i Nagroda im. Janusza A. Zajdla.

16.00–17.00| Sala Czerwona | Spotkanie z Hanną Kowalewską wokół książki Okna z widokiem na Weronę
Spotkanie z poetką i powieściopisarką Hanną Kowalewską wokół nowej powieści z bestsellerowego cyklu o Zawrociu. Okna z widokiem na Weronę to opowieść o zmaganiu się z rzeczywistością i splątaniu ludzkich losów oraz o tym, jak przeszłość nieodwracalnie wpływa na naszą teraźniejszość. Zaprasza Wydawnictwo Literackie.

Godziny otwarcia:

5 grudnia (czwartek) 12.00-19.00
6 grudnia (piątek) 11.00-20.00
7 grudnia (sobota) 11.00-20.00
8 grudnia (niedziela) 11.00-17.00

Adres:
Hala Stulecia, ul. Wystawowa 1

informacja prasowa

Wakacje w Muzeum Narodowym we Wrocławiu

 Sztuka najwyższych lotów, niezapomniana przygoda i mnóstwo kreatywnej zabawy – tak zapowiadają się tegoroczne wakacje w Muzeum Narodowym we...

Popularne posty