Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania NOSPR, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania NOSPR, posortowane według trafności. Sortuj według daty Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 kwietnia 2026

Poznajmy artystów 11. Festiwalu Katowice Kultura Natura!

 Już za miesiąc w NOSPR Festiwal Katowice Kultura Natura. Podczas 11. edycji pod hasłem Melancholia i ekstaza będziemy się wsłuchiwać w wewnętrzne doświadczenia człowieka. Jak muzyka odmaluje zmienność ludzkich stanów emocjonalnych i ich dwa skrajne bieguny? Przekonamy się o tym między 14 a 24 maja w NOSPR. Naszymi przewodnikami w tej niezwykłej podróży będą wspaniali artyści, o których dzisiaj chcemy opowiedzieć Państwu więcej.



Wirtuozowskie popisy, osobiste interpretacje

Solistyczne popisy w tym roku dadzą przede wszystkim pianiści i skrzypkowie. Zacznie Dmytro Choni – młody ukraiński pianista, który „potrafi uderzyć z siłą rasowego wirtuoza, nie tracąc przy tym poczucia umiaru i proporcji, które stało się już znakiem rozpoznawczym jego stylu”. Właśnie tak o jego interpretacji I Koncertu fortepianowego Brahmsa pisali krytycy w „L’Ape musicale”. Czy są Państwo ciekawi, jak utwór ten zabrzmi w Katowicach?

Dopełnieniem pianistycznych doznań będzie solowy recital z muzyką francuską w wykonaniu Alexandre’a Tharauda. Artysta ma na koncie 25 albumów solowych uhonorowanych licznymi nagrodami, chętnie współpracuje z twórcami filmowymi i teatralnymi, a także poszukuje inspiracji poza kręgami muzyki klasycznej. Ponadto w roli pianisty wystąpił w nagrodzonym Oscarem filmie Miłość Michaela Hanekego.

Równie interesująco zapowiadają się spotkania ze skrzypkami. Johan Dalene uznawany jest za jednego z najbardziej utalentowanych artystów młodego pokolenia. Na estradzie zadebiutował w wieku zaledwie siedmiu lat, występował m.in. Carnegie Hall, a w NOSPR Koncert skrzypcowy Thomasa Adèsa wykona na XVIII-wiecznym instrumencie Stradivariusa.

Nie będzie to jednak jedyny Stradivarius podczas festiwalu. Na skrzypcach tego słynnego twórcy zagra również Arabella Steinbacher – pochodząca z muzycznej rodziny utytułowana artystka, która słynie zarówno z interpretacji klasycznych dzieł, jak i twórczości najnowszej. W NOSPR wraz z Deutsche Radio Philharmonie pod batutą Josepa Ponsa zaprezentuje poruszający Koncert skrzypcowy „Pamięci anioła” Albana Berga.

Arabella Steinbacher, fot. materiały prasowe NOSR

Kameralny dialog

Prosto z Włoch do NOSPR przyjedzie zespół La Venexiana. Ich koncert to doskonała okazja, by posłuchać muzyki dawnej w kameralnym składzie – w najlepszym wydaniu. Artystów łączy wieloletnia relacja, słyną z wyjątkowego profesjonalizmu i wnikliwego podejścia do twórczości dawnych epok. Wśród ich licznych wyróżnień wymienić można nagrodę Gramophone Award, którą zdobyli w 2008 roku. Podczas katowickiego koncertu muzycy zabiorą nas do barokowego świata Claudia Monteverdiego.

Kameralny dialog poprowadzą też doskonali artyści wchodzący w skład Modigliani Quartet – zespołu stworzonego przez czwórkę przyjaciół, którzy poznali się w paryskim konserwatorium. Dziś swoim brzmieniem zachwycają słuchaczy na całym świecie i świetnie odnajdują się w repertuarze różnych epok, co usłyszymy w ciekawie skonstruowanym programie koncertu w NOSPR.

Muzyka, teatr i subtelny jazz z nutą Orientu

AMOPERA to więcej niż koncert. Przed nami niezapomniany spektakl, w którym splatać się będą fragmenty XX-wiecznych oper. Za tym wyjątkowym projektem stoi Klangforum Wien – jeden z najbardziej znanych obecnie zespołów muzyki współczesnej, który w dorobku ma około 600 światowych prawykonań dzieł kompozytorów z czterech kontynentów. To 25 osób z różnych stron świata, które wraz z grupą teatralną Needcompany w projekcie AMOPERA zabiorą nas w podróż do świata różnych odcieni miłości.

Jak co roku na Festiwalu Katowice Kultura Natura nie może jednak zabraknąć akcentu jazzowego. Wielbicieli gatunku czeka nie lada atrakcja, bowiem w Katowicach wystąpi Michael League, założyciel jednego z najbardziej rozpoznawalnych jazzowych bandów XXI wieku Snarky Puppy. Tym razem zagra w kameralnym duecie z dawnym kolegą z zespołu Billem Laurance’em. Czeka nas wieczór wypełniony subtelnym brzmieniem jazzowym z odrobiną orientalnych nawiązań.


Wszystkim Państwu, którzy chcą w pełni zanurzyć się w festiwalowej atmosferze, polecamy zakup karnetów. Dzięki nim można zapewnić sobie udział w festiwalu z wykorzystaniem atrakcyjnego rabatu:

20% zniżki – karnet na minimum 4 koncerty,

25% zniżki – karnet na minimum 6 koncertów.

UWAGA! Posiadacze abonamentów otrzymają dodatkowe 5% rabatu na zakup karnetów. Jedna karta abonamentowa uprawnia do zakupu jednego karnetu.

informacja prasowa

Regulamin sprzedaży biletów i karnetów festiwalowych dostępny jest na stronie www.nospr.org.pl.

piątek, 5 czerwca 2026

NOSPR / Kaspszyk / Sabadus / Wśród szczytów i obłoków /zapowiedź/

11 czerwca o 19.30 w NOSPR będzie miało miejsce wydarzenie szczególne – światowa premiera nowej kompozycji Joanny Wnuk-Nazarowej, cenionej kompozytorki i wieloletniej dyrektorki NOSPR. Orkiestrę poprowadzi maestro Jacek Kaspszyk. Przed koncertem, o godz. 18.30, zapraszamy do sali kameralnej na spotkanie z red. Marcinem Majchrowskim (Program 2 Polskiego Radia), który omówi wykonywane tego wieczoru utwory.

Jacek Kaspszyk / fot. Maciej Zienkiewicz

90-lecie NOSPR to okazja szczególna, dlatego w sezonie 2025/2026 nie może zabraknąć prawykonania dzieła polskiego kompozytora. A trudno o osobę bardziej związaną z naszą orkiestrą i instytucją niż Joanna Wnuk-Nazarowa, która przez 18 lat kierowała NOSPR, potem zaś poświęciła się intensywnej pracy twórczej. Podczas koncertu usłyszymy premierowo jej utwór Zwiastowanie do słów Rilkego (29 grudnia 2026 roku przypada 100. rocznica jego śmierci.) na kontratenor, wielką orkiestrę symfoniczną i dawne instrumenty. W kompozycji wykorzystany został wiersz Zwiastowanie (Verkündigung). To monolog archanioła Gabriela, który po długiej podróży wyjawia Maryi, że zostanie Matką Boga. Poetycka wizja uwidoczni się w muzyce już choćby za sprawą wyjątkowego składu wykonawców. Wielka orkiestra symfoniczna jawić się będzie niczym kosmos, zespół muzyki dawnej przeniesie słuchaczy do izdebki Marii, a kontratenor zaśpiewa głosem archanioła Gabriela. 

W drugiej części koncertu wciąż pozostaniemy w nurcie muzyki programowej. Symfonia alpejska Richarda Straussa to opowieść o pięknie przyrody. W kompozycji tej, podzielonej na 22 odcinki, ukazany został dzień spędzony w górach. Dzieło wyróżnia się sugestywnością w muzycznym odmalowaniu natury: Strauss sportretował tu zarówno śpiew ptaków, jak i gwałtowną burzę. Efekty te udało mu się osiągnąć za sprawą wyjątkowo dużej obsady, ale także dzięki wykorzystaniu nietypowych instrumentów, takich jak tuby wagnerowskie, hekelfon, krowie dzwonki czy maszyny naśladujące odgłosy grzmotów i wiatru.

Julia Broniowska / NOSPR


Program:

Joanna Wnuk-Nazarowa, Zwiastowanie

Richard Strauss, Symfonia alpejska

Wykonawcy:

Dyrygent  Jacek Kaspszyk

Valer Sabadus – kontratenor

NOSPR

{oh!} Essence

w składzie:

Martyna Pastuszka, Katarina Aleksić – skrzypce

Natalia Reichert – altówka

Piotr Wacławik, Mireia Peñalver – viola da gamba

Michał Bąk – kontrabas

Anna Firlus – klawesyn

Pedro Castro, Michaela Koudelková, Anežka Wacławik – flety proste


Czas trwania koncertu (łącznie z przerwą): ok. 90 minut  

informacja prasowa

piątek, 19 kwietnia 2024

Bach Pasjami... /relacja z koncertów "Pasji wg św. Mateusza w NOSPR i w Narodowym Forum Muzyki/

Okres przedświąteczny był dla mnie w tym roku szczególny, miałam bowiem okazję dwukrotnego wysłuchania Pasji według św. Mateusza Johanna Sebastiana Bacha w dwóch różnych interpretacjach: Philippe'a Herreweghe w katowickim NOSPR oraz Jarosława Thiela w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Dwie różne koncepcje, inne składy chórów i różni soliści, a jednak obydwa koncerty były niezwykle poruszające...

Philippe Herreweghe dyryguje Pasją według św. Mateusza J. S. Bacha
w katowickim NOSPR, fot. materiały prasowe NOSPR

Pasja według św. Mateusza - genialne dzieło Johanna Sebastiana Bacha

Swoją kompozycją Pasji według św. Mateusza, której premiera odbyła się w Wielki Piątek 11 kwietnia 1727 roku w kościele św. Tomasza w Lipsku, Bach stworzył arcydzieło, które było i jest nadal wyjątkowe w historii muzyki. Dobór środków muzycznych, niezwykle śmiały język harmoniczny - aż do otwartego dysonansu, zawsze z intencją interpretacji teologicznej, ma również dziś wyjątkowy charakter. Bezprecedensowe połączenie trzech chórów, dwóch organów, dwóch orkiestr i ośmiu solistów wychodzących z chórów, by w w ariach i recytatywach podejmować refleksję nad tym, że odkupienie ludzkości odbyło się przez cierpienie i śmierć Chrystusa na krzyżu i że po dziś dzień wszyscy mamy w tym udział... Już druga, przejmująca aria: "Blute nur" wskazuje na związek pomiędzy niewinnym cierpieniem Jezusa a człowiekiem, który go zdradził, co jest nie tylko aluzją do Judasza, ale do nas wszystkich. 

Johann Sebastian Bach skomponował Pasję według św. Mateusza jako kantor kościoła św. Tomasza w Lipsku. Była to istotna część liturgii Wielkiego Piątku. Nabożeństwo trwało w sumie pięć godzin i przy użyciu niezwykle skomplikowanych środków muzycznych było w istocie refleksją nad historią Męki Pańskiej według Ewangelii św. Mateusza. Po pierwszej części nastąpiło około godzinne kazanie, po którym przedstawiono dłuższą część drugą. 

Pasji według św. Mateusza słucham od lat w różnych wykonaniach: zarówno na żywo, zazwyczaj podczas corocznych koncertów przed Wielkanocą, posiadam też w swojej fonotece kilka jej znakomitych wersji, z których najwyżej cenię sobie nagranie z 1999 roku w wykonaniu Collegium Vocale Gent pod Philippe Herreweghe, z Ianem Bostridgem jako Ewangelistą, Dietrichem Henschelem w roli Jezusa, z udziałem Andreasa Scholla, którego aria "Erbarme Dich, mein Gott" przeszła do historii. W ubiegłym roku, przy okazji pobytu w Amsterdamie, dokąd udałam się na wystawę Vermeera, wysłuchałam w Concertgebouw obu Pasji Bacha: Janowej - w interpretacji René Jacobsa oraz Mateuszowej, którą poprowadził John Butt, z Nicholasem Mulroy`em jako Ewangelistą i Matthew Brookiem jako Chrystusem. Mimo tych wieloletnich spotkań z Pasjami Bacha, ich ponowne wysłuchanie jest dla mnie zawsze mocnym przeżyciem. Tak było i tym razem. 

John Eliot Gardiner w swojej książce "Muzyka w Zamku Niebios. Portret Johanna Sebastiana Bacha" próbuje wyjaśnić to silne oddziaływanie Pasji wg św. Mateusza, porównując ją do greckiej tragedii o królu Edypie. Mimo że Grecy doskonale znali tę historię, z jej brutalnością, moralnym zgorszeniem, cierpieniem i poniżeniem jej bohatera, to jednak dawali się porwać relacji Sofoklesa, jakby ją słyszeli po raz pierwszy, przeżywając litość i trwogę (katharsis). Podobnie było zapewne z wiernymi zgromadzonymi w Wielki Piątek, 11 kwietnia 1709 roku w Kościele św. Tomasza w Lipsku, choć znali doskonale zapisaną w Ewangelii św. Mateusza historię Męki Pańskiej. Podobnie jest także z nami, ponieważ emocje wypływające z towarzyszenia ludzkiemu dramatowi są ponadczasowe i ciągle na nas oddziałują. A cóż dopiero wtedy, gdy tym człowiekiem, który niewinnie cierpi, jest sam Zbawiciel... 

Muzyka Bacha ma strukturę dramatyczną, a jej założeniem było oddziaływanie na zmysły, wyobraźnię i duchowość słuchaczy. Bach zrównoważył relację Ewangelisty refleksjami zatroskanych świadków wydarzeń, zawartymi w komentarzach (arioso) i w modlitwie (arie). Widać to szczególnie dobrze w wersji Sir Simona Rattle z Orkiestrą Filharmonii Berlińskiej i Chórem Radia Berlińskiego z 2010 roku, mającej częściowo teatralny charakter, ale bardziej w duchu teatru greckiego, w znaczeniu, o którym pisałam w związku z tragedią Edypa. Reżyser Peter Sellars zaprzeczał zresztą próbom nazwania tego teatrem, twierdząc, że jest to rodzaj modlitwy, medytacji. 

Pasja według św. Mateusza w NOSPR, 23 marca 2024,
fot. materiały prasowe NOSPR


Pasja według św. Mateusza w katowickim NOSPR

Prezentacją Pasji w katowickim NOSPR – sali słynnej ze wspaniałej akustyki – Philippe Herreweghe rozpoczął realizację swojego nowego projektu, będącego kolejną próbą zmierzenia się z tym genialnym dziełem, co dowodzi, że Maestro jest ciągle w pełni sił twórczych, pomimo ukończenia osiemdziesięciu lat. Siedząc blisko i nieco z boku sceny, miałam tym razem niebywałą okazję przyglądać się, jak pracuje z orkiestrą, chórem i solistami. Herreweghe nie jest bynajmniej typowym dyrygentem – ze swoimi muzykami porozumiewał się za pomocą spojrzeń, dyskretnych gestów, przybliżając się często do wykonawców, którzy akurat śpiewali swoje arie albo wykonywali sola na instrumentach. To silna, charyzmatyczna osobowość: znakomicie panuje nad całością, a jednocześnie ma dar współtworzenia, współbycia z członkami zespołu. Czasami jednak, w partiach solowych z akompaniamentem jednego instrumentu, siadywał z boku – jakby chciał dać do zrozumienia, że pozostawia przestrzeń wykonawcom, do których ma absolutne zaufanie.

Philippe Herreweghe podczas koncertu, fot. Marek Cisek

Nic zresztą dziwnego, bo w projekcie znaleźli się wykonawcy znakomici, a przy tym odniosłam wrażenie, że Maestro dobierał ich wedle barwy głosu, co sprawiło, że całość zabrzmiała inaczej. Wystąpiło trzech tenorów (w tym Julian Prégardien, który "odziedziczył" tę rolę po swoim słynnym ojcu, ale wykonał ją zupełnie  inaczej, bardziej dramatycznie), z których każdy śpiewał w sposób wyjątkowy: Hugo Hymas, dysponujący ciepłym tenorem, podobnym nieco do głosu słynnego angielskiego śpiewaka: Anthony Rolfe Johnsona, brzmiał inaczej niż  Benedict Hymas, współpracujący z Maestro już wcześniej, chwalony za rolę Ewangelisty i dysponujący inną barwą głosu, choć równie piękną, liryczną. Podobnie było z kontratenorami, których również było dwóch i obaj dysponowali innymi barwami głosów, jednak zdecydowanym faworytem tego koncertu okazał się Hugh Cutting – artysta o niepowtarzalnej barwie i skali głosu, który już kończąc studia w Royal College of Music otrzymał z rąk Króla Karola III Złoty medal im. Sourindry Mohun Tagore. Mimo młodego wieku, z Pasją wg św. Mateusza wystąpił w Carnegie Hall, śpiewał także kantaty, a w sezonie 2023/24 ponownie pracuje z Les Arts Florissants i Williamem Christie, przygotowując niejeden wspólny projekt. Głos ma doprawdy niepowtarzalny – po koncercie w NOSPR zasłużenie otrzymał gorącą owację. Arią "Erbarme Dich" poruszył nas dogłębnie. 

Hugh Cutting, fot. materiały prasowe NOSPR

Nie mogę również nie wspomnieć o wykonawcy roli Jezusa - austriackim śpiewaku operowym Florianie Boeschu, współpracującym m. in. z Giovannim Antoninim czy z sir Simonem Rattle. Głęboki, piękny baryton – kreował postać Jezusa wspaniale, z dostojeństwem, a także przejmująco dramatycznie w scenie, kiedy Zbawiciel umiera na Krzyżu ze słowami "Boże mój, czemuś mnie opuścił?".

Dwa pozostałe barytony o męskiej sile i pięknych konturach zaprezentowali: Philipp Kaven jako Piłat i Konstantin Krimmel jako Piotr. Istotny w interpretacji Pasji Mateuszowej był również podział na dwa niewielkie składem chóry (po sześć osób z lewej i prawej strony), z których wyłaniali się soliści. To, co napisałam o wybranych solistach, można by odnieść do instrumentalistów, którzy im pięknie towarzyszyli, ale w ten sposób moja relacja rozrosłaby się do niebywałych rozmiarów...

Dość powiedzieć, że w swojej najnowszej wersji Pasji według św. Mateusza Philippe Herreweghe  zdaje się zmierzać do  klarownej interpretacji stworzonej przez Bacha genialnej kompozycji, stosując tym razem oszczędne środki, niejako upraszczając się. Skład orkiestry i chórów jest skromniejszy, nie ma też chóru chłopięcego ani organów. Prostota, szlachetny umiar i pięknie brzmiące głosy w towarzystwie pojedynczych instrumentów nadają tej interpretacji jakiś intymny, sprzyjający skupieniu i osobistemu przeżyciu, wymiar. O tym, że tak wykonana Pasja Mateuszowa poruszyła serca i wyobraźnię słuchaczy, świadczył aplauz tak głośny, że można by go porównać z widownią koncertów zespołów rockowych. Maestro Herreweghe zdawał się być nim tak oszołomiony, że zapomniał podziękować za występ wykonawcy roli Jezusa, centralnej postaci Pasji...

Florian Boesch w roli Jezusa, fot. materiały prasowe NOSPR


Pasja według św. Mateusza we wrocławskim Narodowym Forum Muzyki


Pasja według św. św. Mateusza w NFM we Wrocławiu,
fot. Joanna Stoga
Wrocławski koncert odbył się 27 marca i poprowadził go Jarosław Thiel – dyrektor Wrocławskiej Orkiestry Barokowej, a także wiolonczelista. Zważywszy, że wystąpiły dwa chóry: Chór NFM oraz Chór Chłopięcy NFM, a ponadto soliści – zadanie miał niełatwe. Thiel również nie jest typowym dyrygentem, choć w innym tego słowa znaczeniu niż Herreweghe. W wywiadzie udzielonym mi przed paru laty stwierdził, że czuje się bardziej wiolonczelistą ("Bardziej wiolonczelista niż dyrygent"), a jednak w perspektywie tego koncertu można to uznać za rodzaj kokieterii. Jarosław Thiel prowadzi ponadto Akademie Muzyki Dawnej (zanim stanął za pulpitem dyrygenckim, był świeżo po Akademii Francuskiej, która wypadła doskonale). Z pewnością jest dyrygentem bardziej od Herreweghe ekspresyjnym i zaprezentował melomanom Pasję Mateuszową inaczej, porywając bez reszty wrocławską publiczność, o czym świadczyła owacja na stojąco. Bo też była to wspaniała Pasja!

W centrum: Jarosław Thiel, fot. Joanna Stoga
Już sam początek Pasji Mateuszowej: "Kommt, Ihr Tochter" wywołuje dreszcz emocji. Potężny wielogłosowy chór przenosi nas niejako do centrum wydarzeń. We wrocławskiej Pasji 24-osobowy chór (po 12 chórzystów po lewej i prawej stronie) zabrzmiał mocno – to głos społeczności, która uczestniczy w wydarzeniach, jest ich narratorem i komentatorem, a jednocześnie głosami wiernych i (w scenach Męki) i wściekłego, agresywnego tłumu krzyczącego "Ukrzyżuj!". Chóru NFM słuchałam wielokrotnie, także w Pasjach i śmiem twierdzić, że potrafi zaśpiewać WSZYSTKO i znakomicie odnajduje się zarówno w wielkim repertuarze, jak i wówczas, gdy śpiewa a capella angielskie pieśni ludowe (koncert "W Anglii zielonej, kraju łąk" pod P. McCreeshem). I tym razem interpretował Bacha wspaniale, zaś od czasu do czasu wyłaniały się z chóru pojedyncze głosy śpiewające drugoplanowe postaci, jak choćby Judasza. W pierwszej części Pasji usłyszeliśmy także głosy dziecięce, będące symbolem niewinnego Baranka. Chór Chłopięcy NFM wystąpił w nieco pomniejszonym składzie siedemnastu głosów, ale zabrzmiał czysto i pięknie. 

Chór NFM, fot. Joanna Stoga
Wielkim atutem zaprezentowanej we Wrocławiu Pasji Mateuszowej byli także soliści. Jarosław Thiel zaprosił do współpracy prawdziwe tuzy. W roli Ewangelisty wystąpił James Gilchrist - angielski tenor znany ze znakomitych interpretacji utworów J. S. Bacha. Współpracował m. in. z sir Johnem Eliotem Gardinerem przy realizacji projektu tzw. kantat pielgrzymkowych, a także w projekcie Tona Koopmana i Amsterdam Baroque Orchestra & Choir, aby nagrać wszystkie dzieła wokalne Bacha. Śpiewał też Pasję według św. Mateusza w Concertgebouw. Czy można było znaleźć lepszego wykonawcę do tej roli... Był znakomity: dramatyczny, ale inaczej niż Prégardien, na sposób bardziej zniuansowany i dojrzały. W moim odczuciu był tego koncertu niekwestionowanym faworytem. 

James Gilchrist jako Ewangelista, fot. Joanna Stoga
Drugi zaproszony angielski tenor Ian Bostridge, bardziej może od Gilchrista znany, a to za sprawą spektakularnych sukcesów nie tylko w nagraniach Bacha (śpiewał m. in. rolę Ewangelisty w wymienionym przeze mnie nagraniu z Ph. Herreweghe), ale także jako "specjalista od Schuberta" (napisał interesującą pracę o jego "Podróży zimowej") i nagrodzony wykonawca "Pięknej młynareczki". Z pewnością niezwykle utalentowany i mimo upływu lat – dysponujący pięknym, mocnym głosem, a jego interpretacje utworów muzycznych są zwykle najwyższej próby. Tak było i tym razem. Był wspaniały, ale, jak sądzę, niedostatecznie wykorzystano jego udział w Pasji. 

Ian Bostridge, fot. Joanna Stoga
W roli Jezusa wystąpił Yannick Debus – baryton znany z wielu ról operowych, wielokrotnie współpracujący z René Jacobsem i Freiburg Baroque Orchestra. Przejmujący głos o wspaniałej barwie i nieprzenikniona twarz, co może dziwić, zważywszy, że jest przede wszystkim śpiewakiem operowym. Nie rozczarował mnie również amerykański kontratenor Terry Wey, który pięknie zaśpiewał "Erbarme dich, mein Gott". I nie tylko, ale ta aria zawsze najbardziej mnie porusza... Towarzyszył mu wspaniały skrzypek barokowy - Zbigniew Pilch. Nie sposób wymienić wszystkich solistów i muzyków, dość powiedzieć, że podczas tego szczególnego koncertu dali popis swojego kunsztu. Porwali publiczność, która nagrodziła ich gromkimi brawami.  

piątek, 4 kwietnia 2025

Gwiazdy na Festiwalu Katowice Kultura Natura

W tym roku maj w NOSPR zapowiada się naprawdę fascynująco – a to za sprawą jubileuszowego 10. Festiwalu Katowice Kultura Natura, który potrwa od 8 do 16 maja. Estradę opanują artyści, których może nie trzeba nikomu przedstawiać, ale… my i tak to zrobimy, bo takich postaci nie można pominąć!

9 maja w NOSPR pojawi się jeden z najwybitniejszych współczesnych wirtuozów skrzypiec Joshua Bell. Artysta już w wieku 14 lat zadebiutował jako solista, występował w najbardziej prestiżowych salach koncertowych świata i... w metrze! Tak, to nie błąd – w styczniu 2007 roku skrzypek wziął udział w eksperymencie zorganizowanym przez „The Washington Post”, podczas którego grał incognito na swoim Stradivariusie przez kilkadziesiąt minut w waszyngtońskim metrze. W NOSPR nie będzie jednak ukrywać swojej tożsamości. Zaprezentuje Koncert skrzypcowy a-moll Dvořáka, a towarzyszyć mu będzie doskonała Orchestra dell'Accademia Nazionale di Santa Cecilia – Roma.

9.05.2025 o 19.30

SALA KONCERTOWA

Festiwal Katowice Kultura Natura / Powrót do raju? / Orchestra di Santa Cecilia / Harding / Bell


Po kilku latach do NOSPR powróci zwycięzca Konkursu Chopinowskiego Seong-Jin Cho. Mistrz detalu i nastroju w 2018 roku zachwycił już katowicką publiczność m.in. niezapomnianą interpretacją Obrazków z wystawy Modesta Musorgskiego. Od tamtej pory zdążył zrobić zawrotną karierę, zadomowić się w prestiżowej wytwórni Deutsche Grammophon i nagrać kilka płyt. 15 maja podczas recitalu wykona kompozycje Liszta, Brahmsa, Beethovena i Bartóka. To będzie okazja na poznanie pełnego spektrum pianistyki w najlepszym wydaniu.

15.05.2025 o 19.30

SALA KONCERTOWA

Festiwal Katowice Kultura Natura / Natura i miłość / Recital fortepianowy: Seong-Jin Cho


Głosy, których nie da się zapomnieć

Festiwal Katowice Kultura Natura pozwoli również na spotkanie z wybitnymi wokalistami. 11 maja w oratorium "Jephtha" Haendla wystąpi zdobywczyni nagród Grammy, wielka gwiazda operowa Joyce DiDonato. Jej niezwykły głos, pełen pasji i liryzmu porusza publiczność na całym świecie. To nie będzie zwykły koncert, lecz prawdziwy spektakl emocji.

11.05 o 18.00

SALA KONCERTOWA

Festiwal Katowice Kultura Natura / Biblijnego herosa przypadki / Il pomo d’oro / Corti / DiDonato


Na finał festiwalu 16 maja posłuchamy z kolei Sashy Cooke, mezzosopranistki, która zachwyca krytyków wyjątkowym blaskiem scenicznym oraz umiejętnością łączenia opanowania z naturalną ekspresją i elegancją. Razem z NOSPR pod batutą Carolyn Kuan artystka wykona Szeherezadę Ravela inspirowaną Baśniami tysiąca i jednej nocy.

16.05 o 19.30

SALA KONCERTOWA

Festiwal Katowice Kultura Natura / Orientalne marzenia i polskie wiosny / NOSPR / Kuan


Nie zabraknie również męskich głosów. 14 maja słynny cykl Piękna młynarka Schuberta zabrzmi w przejmującej interpretacji legendarnego tenora Iana Bostridge’a. Jeśli chcą Państwo doświadczyć, czym jest prawdziwa pieśń romantyczna – warto wybrać się na ten koncert.

14.05 o 19.30
SALA KONCERTOWA
Festiwal Katowice Kultura Natura / Wygnanie z raju miłości / Bostridge / Giorgini / Schubert


Jazzowa energia
To już tradycja, że podczas Festiwalu Katowice Kultura Natura rozbrzmiewa też muzyka jazzowa. W tym roku estradę w sali koncertowej przejmie charyzmatyczny kontrabasista Adam Ben Ezra, którego styl jest niepodrabialny. Jazz, flamenco, muzyka świata – wszystkie te wpływy połączą się podczas jednego wieczoru, tworząc porywający miks!

10.05 o 19.30
SALA KONCERTOWA
Festiwal Katowice Kultura Natura / Adam Ben Ezra / Heavy Drops (duo)


informacja prasowa


poniedziałek, 10 marca 2025

Więcej niż koncerty 🎼 11. Festiwal Prawykonań już w ten weekend

Do rozpoczęcia 11. Festiwalu Prawykonań pozostało zaledwie kilka dni. Już w najbliższy weekend NOSPR rozbrzmiewać będzie muzyką najnowszą! Przygotowaliśmy dla Państwa aż sześć koncertów ukazujących niezwykłą różnorodność premierowej twórczości polskich kompozytorów. Festiwal Prawykonań to jednak nie tylko koncerty. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą wydarzeń towarzyszących festiwalu.


Eeeee... MOC... Yeah! (to nie ja) – opera kameralna dla dzieci


14 marca godz. 17.00 

15 marca godz. 15.00 

15 marca godz. 16.30 

16 marca godz. 16.00 

16 marca godz. 17:30 

Zawsze staramy się pamiętać o naszych najmłodszych melomanach. Właśnie dlatego na Festiwal Prawykonań Ewa Fabiańska-Jelińska i Karolina Jefmańska stworzyły interaktywną operę kameralną dla dzieci Eeeee... MOC... Yeah! (to nie ja). Spektakl odbywający się w przestrzeniach NOSPR zabierze maluchy w podróż do świata emocji. W towarzystwie agentów Wydziału do Spraw Nieprzeżytych Emocji i muzycznych przewodników mali odkrywcy zanurzą się w dźwiękach puzonu, klarnetu, fletu i altówki, by razem przeżywać radość, smutek, strach i gniew. Bilety: 30 zł – bilet obejmuje udział dziecka wraz z jednym opiekunem (pakiet).


14 marca, g. 18.00
Strefa Ruchu – rozmowy z kompozytorami

Jak brzmi polska muzyka najnowsza? Co o nas mówi? Jaką przetwarza przeszłość i co czeka ją jutro? Jakie skrywa tajemnice i czego dowiemy się o niej na tegorocznym Festiwalu Prawykonań? Między innymi z tymi pytaniami zmierzą się kompozytorki i kompozytorzy, którzy przyjęli zaproszenie redakcji „Ruchu Muzycznego” i wezmą udział w towarzyszącym festiwalowi spotkaniu z cyklu Strefa Ruchu, które poprowadzi Piotr Mika. Wstęp wolny.

Bożena Sacharczuk, materiały prasowe 

14 marca, g. 19.00

"Układy improwizowane" – wernisaż wystawy ceramiki unikatowej Bożeny Sacharczuk

Na Festiwalu Prawykonań muzyka i inne sztuki nieustannie się przenikają. Dowodem na to będzie wystawa ceramiki unikatowej Bożeny Sacharczuk. W ramach prezentowanej w NOSPR wystawy Układy improwizowane artystka podejmuje próbę uchwycenia i „unaocznienia” abstrakcyjnego charakteru muzyki. Dzięki wkomponowaniu form w architekturę wnętrza sztuki wizualna i muzyczna splatają się w spójną opowieść o harmonii materii i brzmienia. Wernisaż odbędzie się 14 marca, a ekspozycję w NOSPR oglądać będzie można do 26 czerwca. Wstęp wolny.


15 marca, g. 13.00
Granice niczego – Krzysztof Knittel w rozmowie z Michałem Mendykiem

Krzysztof Knittel to twórca eksperymentujący, niezależny i swobodnie traktujący kanony. Podczas Festiwalu Prawykonań nie tylko będziemy mieć możliwość poznania jego najnowszej kompozycji ka makana o ke ola. Spotkamy się także z samym kompozytorem, a rozmowę z nim poprowadzi Michał Mendyk. Punktem wyjścia będzie wydana w zeszłym roku przez PWM książka Granice niczego – również będąca zapisem rozmowy Knittla z Mendykiem. W NOSPR przekonamy się jednak, że spotkanie wokół książki może zaskoczyć. Nie zabraknie bowiem gier konwencją i odniesień do eksperymentalnej twórczości najważniejszego dla Knittla kompozytora – Johna Cage’a. Wstęp wolny.

informacja prasowa

środa, 15 marca 2023

Koncert Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia pod batutą Lawrence’a Fostera – transmisja na antenie radiowej Dwójki

17 marca, Program 2 Polskiego Radia zaprosi na transmisję koncertu Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, którą poprowadzi szef artystyczny NOSPR, maestro Lawrence Foster. W programie muzyka Johannesa Brahmsa oraz Thierry’ego Escaicha. Transmisja w „Filharmonii Dwójki” o godz. 19.30. 

Lawrence Foster, fot. materiały prasowe

17 marca w Sali NOSPR w Katowicach wspólnie wystąpią Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia oraz Karol Mossakowski – uzdolniony polski solista, a zarazem organista tytularny paryskiego kościoła Saint-Sulpice. Koncert poprowadzi maestro Lawrence Foster. Dzięki nowym organom, które zainaugurowane zostały w Sali NOSPR na początku tego sezonu artystycznego, publiczność będzie mogła poznać niewykonywane dotąd w Polsce dzieło Thierry’ego Escaicha, kontynuatora francuskiej tradycji organowej – jego III Koncert organowy „Quatre Visages du temps”. 

Tego wieczoru zabrzmią także „żelazne” pozycje filharmonicznego repertuaru: Uwertura akademicka c-moll op. 80 oraz IV Symfonia e-moll op. 98 Johannesa Brahmsa. Warto wspomnieć, iż pierwszy z nich, napisany dla Uniwersytetu Wrocławskiego w związku z nadaniem Brahmsowi doktoratu honoris causa w dziedzinie filozofii, cytuje słynny, głęboko zakorzeniony w akademickiej i studenckiej tradycji hymn Gadueamus igitur.

Lawrence Foster to wybitny dyrygent amerykańskiego pochodzenia, który w tym sezonie zakończy swą czteroletnią kadencję, jako dyrektor artystyczny i I dyrygent NOSPR. W swojej karierze jako dyrygent - szef albo dyrygent gościnny kierował znakomitym orkiestrami na całym świecie, m.in. Los Angeles Philharmonic, Royal Philharmonic Orchestra, Houston Symphony, Monte-Carlo Philharmonic 

Orchestra, Duisburg Philharmonic, Jerusalem Symphony Orchestra, Barcelona Symphony Orchestra i Narodową Orkiestrą Katalonii. Prowadził szereg spektakli w teatrach operowych, takich, jak: Royal Opera House, Houston Grand Opera czy Deustche Oper Berlin. 

Transmisja koncertu z sali koncertowej NOSPR w Katowicach, na antenie Programu 2 Polskiego Radia, 17 marca o godz. 19.30.

informacja prasowa

piątek, 18 maja 2018

Robert Cray gwiazdą tegorocznego Rawa Blues Festival

Jeden z najwybitniejszych współczesnych artystów bluesowych, pięciokrotny laureat nagrody Grammy, który nagrywał i koncertował z ikonami bluesa i rock'n'rolla. Robert Cray – bo o nim mowa - będzie gwiazdą 38 edycji Rawa Blues Festival. Gitarzysta i wokalista wystąpi ze swoim zespołem na scenie katowickiego „Spodka” 29 września.

Robert Cray, fot. organizatorów
Cray po raz drugi przyjedzie na Rawę Blues. Sześć lat temu dał znakomity koncert w stolicy Górnego Śląska, do dzisiaj wspominany przez bywalców festiwalu. Ten urodzony w 1953 roku artysta zadebiutował w latach siedemdziesiątych, ale na pierwsze sukcesy czekał do połowy kolejnej dekady. Przełomem okazał się wydany w 1986 roku świetny album „Strong Persuader”, który przyniósł Cray'owi nagrodę Grammy. Z tej płyty pochodzą sztandarowe utwory muzyka: „Smoking Gun” oraz urocza ballada „Right Next Door (Because of Me)”. „Strong Persuader” dotarł do 13 miejsca zestawienia „Billboardu”, znalazł się również na liście 100 najlepszych płyt lat osiemdziesiątych według magazynu „Rolling Stone”. Bardzo dobrą passę podtrzymał także kolejny krążek w dyskografii Cray'a - „Don't Be Afraid of The Dark” z przebojowym utworem tytułowym na czele. W jego twórczości przenikają się wpływy bluesa, soulu, funku i muzyki pop. Jego ostatnim dokonaniem jest wydana w ubiegłym roku  płyta nagrana wspólnie z muzykami kultowej w USA formacji Hi Rhythm Section, która przyniosła artyście kolejną nominację do Grammy.

Tinsley Ellis, fot. Lournoy Holmes/Rawa Blues

Drugą z amerykańskich gwiazd sobotniego koncertu w „Spodku” będzie Tinsley Ellis. To kolejny weteran zza Oceanu. Ellis umiejętnie łączy w swojej muzyce blues z southern rockiem. Przez trzy dekady artysta zbudował sobie w USA pokaźną bazę fanów, ceniących jego gitarowy kunszt. W 2018 roku bogata dyskografia Ellisa powiększyła się o kolejną pozycję - „Winning Hand”, wydaną  pod szyldem słynnej bluesowej wytwórni Alligator Records. Album zbiera bardzo dobre recenzje, również w polskich mediach.
Tinsley Ellis będzie najbardziej zapracowaną gwiazdą tegorocznej Rawy. Muzyk poprowadzi także klinikę gitarową 27 i 28 września w sali kameralnej NOSPR.

Irek Dudek, zdjęcie ze strony internetowej artysty
Na Rawie Blues nie mogłoby zabraknąć występu jej pomysłodawcy i dyrektora Irka Dudka. W tym roku artysta po raz kolejny wystąpi w bigbandowym składzie, jednak okazja ku temu będzie wyjątkowa: premiera płyty „Live”, zarejestrowanej podczas ubiegłorocznego koncertu w sali NOSPR-u. Album ten zostanie wydany w limitowanym nakładzie, specjalnie na tegoroczny festiwal.

Zapraszam na Rawę nie tylko fanów bluesa, ale generalnie – koneserów dobrej muzyki. Robert Cray – nazwisko mówi samo za siebie. Oprócz weteranów, takich jak Marcia Ball czy Tinsley Ellis będzie również powiew młodości. Laura Cox to postać, do której należy przyszłość bluesa! Świeżą bluesową krew dostarczy również silna reprezentacja polskiej sceny. No i ciekawostka: po raz pierwszy na festiwalu wystąpi zespół z Włoch. Wild Meg & The Mellow Cats urzekli nas swoją muzyką podczas przesłuchań, mam nadzieję, że spodobają się także publiczności w „Spodku” - mówi Irek Dudek.

Rawa Blues to festiwal, na którym dobrze bawić się mają całe rodziny. Podobnie jak w ubiegłych latach, dzieci do 12 roku życia – będące pod opieką dorosłych - wchodzą na koncerty w „Spodku” za darmo. Organizatorzy przygotują niespodzianki dla pociech na antresoli „Spodka”, będzie również działać specjalna bramka dla rodziców, którzy chcieliby na przykład odwieźć dzieci do domu i wrócić do hali na wieczorne występy gwiazd.

Tegoroczny festiwal potrwa trzy dni. Rozpocznie się czwartkową kliniką gitarową Tinsley'a Ellisa. Gwiazdą piątkowego koncertu w NOSPR będzie Marcia Ball – pianistka i wokalistka czterokrotnie nominowana do Grammy, wielokrotna laureatka Blues Music Awards, czyli „bluesowych Oscarów”. Jej koncert poprzedzi występ akustycznego duetu Martin Harley – Daniel Kimbro, specjalizującego się w bluesowej klasyce.

Bilety na 38 Rawa Blues Festival są już dostępne w ogólnopolskiej sieci Ticketmaster.

Festiwalowe newsy można na bieżąco śledzić na stronie www.rawablues.com oraz oficjalnym fejsbukowym fanpage'u.

Program festiwalu

27 września (czwartek) – sala kameralna NOSPR
Tinsley Ellis – klinika gitarowa

28 września (piątek) - NOSPR
sala koncertowa – Marcia Ball, Martin Harley & Daniel Kimbro
sala kameralna – Tinsley Ellis – klinika gitarowa (po zakończeniu koncertu)

29 września (sobota) – Spodek

Koncert finałowy:
Robert Cray, Tinsley Ellis, Irek Dudek Big Band, Laura Cox

Duża Scena:
Wild Meg & The Mellow Cats, Cotton Wing, Makar & Children Of The Corn, Kraków Street Band, Wicked Heads

Mała Scena:
Blackberry Brothers, Black Pin, Blues Drawers, Blueshift, KSW 4 Blues, my z delty, Teksasy.

informacja prasowa

czwartek, 27 lutego 2025

Echa Arkadii. Ogłaszamy program Festiwalu Katowice Kultura Natura 2025

Kompozytorzy na przestrzeni epok tworzyli rozmaite ujęcia mitycznej krainy szczęśliwości. Jednak w NOSPR rajskie doświadczenia już wkrótce staną się rzeczywistością. Festiwal Katowice Kultura Natura powraca z programem wypełnionym doskonałą muzyką i absolutnie gwiazdorskimi nazwiskami. Joshua Bell, Joyce DiDonato, Marin Alsop, Ian Bostridge – to tylko niektóre z nazwisk, które zobaczymy w programie Festiwalu Katowice Kultura Natura. Między 8 a 16 maja czeka nas tydzień pełen iście rajskich przeżyć muzycznych połączonych wspólnym tematem „Echa Arkadii”. 


Temat ten łączy w sobie tęsknotę za utraconymi miejscami i baśniowymi krainami, jak w Szeherezadzie Maurice’a Ravela, czy utraconą miłością, jak w Pięknej młynarce Franza Schuberta. To również afirmacja życia, przemijania i niezmiennych praw natury, która przenika monumentalną Das Lied von der Erde Gustava Mahlera. 

Echa Arkadii

Zbigniew Herbert powiedział kiedyś, że „wszyscy jesteśmy poszukiwaczami utraconych paradyzów”. Nie był w tym zdaniu odosobniony. Ludzie wszystkich kultur i epok mieli podobne intuicje, w Europie wyrażające się zwłaszcza w greckiej legendzie złotego wieku oraz w biblijnym micie rajskiego ogrodu: mimo że przyszło nam żyć w świecie upadłym, pociechą jest niejasna i melancholijna pamięć epoki szczęścia oraz nadzieja, że ów dawny porządek zostanie kiedyś przywrócony.

Szczególną rolę w ożywianiu tych intuicji odgrywa muzyka, której delikatna siła otwierając bramy zaczarowanego ogrodu, budzi słodko-bolesne poczucie, że sielankowa Arkadia jest na wyciągnięcie ręki. Na Festiwalu Katowice Kultura Natura usłyszymy wiele takich utworów, zarówno uznanych arcydzieł (m.in. Pieśń o ziemi Gustava Mahlera, Piękna młynarka Franza Schuberta, Szeherezada Maurice’a Ravela czy Pod gołym niebem Béli Bartóka), jak i kompozycji mniej znanych, ukrytych niczym zapomniany skarb (jak wieńcząca festiwal III Symfonia „Od wiosny do wiosny” Zygmunta Noskowskiego).

Wystąpi plejada najznakomitszych solistów (Joshua Bell, Ian Bostridge, Joyce DiDonato, Adam Ben Ezra, Sasha Cooke, Seong-Jin Cho, Michael Spyres), zespołów (Academia di Santa Cecilia, Il Pomo d’Oro, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia) i dyrygentów (Marin Alsop, Francesco Corti, Carolyn Kuan, Daniel Harding).

Marcin Trzęsiok


PROGRAM

8 maja, godz. 19.30
Gustav Mahler
Das Lied von der Erde

Wykonawcy

Marin Alsop – dyrygentka

NOSPR

Stuart Skelton – tenor

Rinat Shaham – alt


9 maja, godz. 19.30
Gustav Mahler
I Symfonia D-dur Tytan

Antonín Dvořák
Koncert skrzypcowy a-moll op. 53

Dyrygent

Daniel Harding

Wykonawcy

Orchestra dell'Accademia Nazionale di Santa Cecilia - Roma

Joshua Bell – skrzypce


10 maja, godz. 19.30
Ben Ezra / Heavy Drops (duo)

Adam Ben Ezra – wiolonczela

Michael Olivera – perkusja

Il Pomo d`Oro


11 maja, godz. 18.00
George Frideric Handel
Jephtha HWV 70


Dyrygent

Francesco Corti

Wykonawcy

Il Pomo d’Oro

Michael Spyres – baryton (Jephta)

Joyce DiDonato – mezzosopran (Storge)

Mélissa Petit – sopran (Iphis)

Cody Quattlebaum – baryton (Zebul)

Jasmin White – kontralt (Hamor)


13 maja, 19.30
Franz Schubert
Oktet F-dur D 803


Wykonawcy

Piotr Tarcholik – skrzypce

Oriana Masternak – skrzypce

Łukasz Syrnicki – altówka

Adam Krzeszowiec – wiolonczela

Janusz Widzyk – kontrabas

Tomasz Żymła – klarnet

Cezary Rembisz – fagot

Paweł Cal – waltornia


14 maja, godz. 19.30
Franz Schubert
Piękna młynarka op. 25 D 795


Wykonawcy

Ian Bostridge – tenor

Saskia Giorgini – fortepian



15 maja, godz. 19.30
Program
Franz Liszt
Les jeux d’eaux à la Villa d’Este

Ludwig van Beethoven

Sonata fortepianowa nr 15 D-dur op. 28 Pastoralna

Béla Bartók

Pod gołym niebem

Johannes Brahms

Sonata fortepianowa f-moll op. 5 nr 3


Wykonawcy

Seong Jin Cho – fortepian


16 maja, godz. 19.30
Program
Ferde Grofé
Cloudburst z Grand Canyon Suite

Maurice Ravel

Szeherezada

Zygmunt Noskowski

III Symfonia F-dur Od wiosny do wiosny


Wykonawcy

Carolyn Kuan – dyrygentka

NOSPR

Sasha Cooke – mezzosopran


W sprzedaży dostępne są Karnety Festiwalowe. Karnet na minimum cztery koncerty, zapewnia 20% zniżki od sumy cen biletów. Przy zakupie Karnetu na co najmniej sześć koncertów zniżka wynosi 25%. Karnety dostępne są wyłącznie w kasach NOSPR i poprzez rezerwację telefoniczną.

Sprzedaż biletów na poszczególne wydarzenia rusza w czwartek 6 marca o godz. 10.00 – wówczas bilety będzie można kupić zarówno w kasach, jak i online.

Sprzedaż karnetów w kasach NOSPR będzie kontynuowana także po rozpoczęciu sprzedaży biletów. 

informacja prasowa

czwartek, 26 kwietnia 2018

Gorący blues prosto z Teksasu oraz akustyczny duet – odkrywamy pierwsze zagraniczne gwiazdy 38 Rawa Blues Festival!

Marcia Ball podczas 31 Rawa Blues Festiwal Katowice, Spodek


Była czterokrotnie nominowana do nagrody Grammy, od lat regularnie kolekcjonuje Blues Music Awards, czyli „bluesowe Oscary” dla najlepszej pianistki. Należy do grona najważniejszych współczesnych artystek tworzących bluesa. Marcia Ball będzie jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu Rawa Blues. Pochodząca z Teksasu artystka wystąpi 28 września w sali koncertowej NOSPR.


Stali bywalcy Rawy Blues pamiętają jej świetny, żywiołowy koncert sprzed siedmiu lat. Teraz jednak, Marcia wystąpi w nowoczesnej, doskonałej pod względem akustyki sali koncertowej NOSPR, gdzie jej muzyka powinna nabrać dodatkowych kolorów i pieścić ucho nawet najbardziej wybrednych koneserów bluesa. Piątkowy koncert zabrzmi wyjątkowo jeszcze z jednego powodu: Marcia Ball – na prośbę dyrektora Rawy Blues Irka Dudka – zagra w rozbudowanym składzie, z pełną sekcją dętą!

 Uczuciowa, pyskata piosenkarka oraz wspaniała pianistka - tak o gwieździe 38 Rawy Blues Festival pisał niegdyś amerykański dziennik USA Today. Marcia Ball wychowała się w muzycznej rodzinie, na fortepianie grały jej babcia i ciocia, nic więc dziwnego, że również ona szybko zaczęła uczyć się gry na tym instrumencie. Karierę rozpoczęła na początku lat siedemdziesiątych, ale pasmo sukcesów przyszło dopiero po ponad dwóch dekadach. Przełomowy dla artystki okazał się rok 1998, który przyniósł jej nominację do Grammy oraz dwie Blues Music Awards jako wokalistki oraz pianistki roku. Trzy lata później Ball podpisała kontrakt z legendarną wytwórnią Alligator Records i kolejne sukcesy posypały się niczym z rogu obfitości. Płyty „Pressumed Innocent” oraz „So Many Rivers” nagrodzono Blues Music Award („Najlepsze współczesne albumy bluesowe”), ten drugi przyniósł także artystce kolejną nominację do Grammy. Wybuchowa mieszanka teksańskiego boogie oraz starego, dobrego nowoorleańskiego bluesa z pewnością porwie publiczność zgromadzoną w sali koncertowej NOSPR.

Tradycją koncertów Rawy Blues w tym miejscu jest dobór wykonawców na zasadzie kontrastu. Tak będzie również w tym roku. Marcia Ball to żywioł, rozbudowany skład.    Natomiast w pierwszej części wieczoru wystąpi kameralny, akustyczny brytyjsko – amerykański duet Martin Harley & Daniel Kimbro. Ten pierwszy jest uznaną postacią w bluesowych i folkowych kręgach na Wyspach, drugi – od lat jest cenionym muzykiem sesyjnym. Panowie połączyli siły na dwóch albumach: „Live At The Southern Ground” oraz „Static in the Wires”. Gitara i wokal Harley plus kontrabas Kimbro – jak ten miks prezentuje się na żywo? Będzie okazja, by przekonać się już pod koniec września.

Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w dniach 27-29 września w dwóch katowickich arenach: sali widowiskowej NOSPR oraz “Spodku”. Po raz trzeci, w ramach festiwalu odbędzie się również gitarowa klinika, którą poprowadzi jedna z gwiazd Rawy Blues.


informacja prasowa

piątek, 21 lutego 2025

11. Festiwal Prawykonań już za trzy tygodnie!

Już niebawem Katowice ponownie staną się centrum polskiej muzyki współczesnej. Podczas weekendu 14–16 marca w NOSPR odbędzie się 11. Festiwal Prawykonań. W programie tegorocznej edycji znalazło się blisko 20 premier, a ich wykonania powierzone zostały najlepszym orkiestrom, zespołom kameralnym i solistom specjalizującym się w muzyce najnowszej. Znamy już pełny program festiwalu!


Posłuchamy niewykonywanych wcześniej dzieł Zygmunta Krauzego, a także nieżyjących już twórców: Krystyny Moszumańskiej-Nazar, Barbary Buczek i Tomasza Sikorskiego. Akustyczne brzmienie Kwartetu Śląskiego zderzy się z elektronicznymi eksperymentami NeoQuartet w nowych kompozycjach m.in. Dominika Strycharskiego, Ewy Trębacz i Olgi Hans. Z kolei Camerata Silesia i Orkiestra Muzyki Nowej połączą siły w nowatorskiej twórczości Sławomira Wojciechowskiego, Mateusza Śmigasiewicza i Niny Fukuoki. 

W programie znajdą się również kompozycje instrumentalne Krzysztofa Wołka, Martyny Koseckiej, Jacka Domagały oraz Krzysztofa Knittla, w których bogactwo brzmień zaprezentują wybitni soliści i orkiestra AUKSO. Festiwal dopełni dialog orkiestry z instrumentami tradycyjnymi – fortepianem z utworze Jacka Sotomskiego – i nieoczywistymi – thereminem w kompozycji Pawła Hendricha. Finał natomiast pokaże interdyscyplinarny charakter polskiej muzyki najnowszej. Znany z licznych projektów multimedialnych zespół Hashtag Ensemble zmierzy się ze stawiającymi niezwykle aktualne pytania utworami Nikolet Burzyńskiej i Jarosława Płonki.

Festiwal Prawykonań to także wydarzenia towarzyszące, które otwierają przed publicznością nowe sposoby odbioru i doświadczania muzyki. Ewa Fabiańska-Jelińska i Karolina Jefmańska zaprezentują performans muzyczny dla dzieci Eeeee... MOC... Yeah! (to nie ja). Wraz z muzykami Akademii NOSPR, a także śpiewakiem Michałem Sławeckim i tancerką Igą Eckert najmłodsi słuchacze udadzą się w podróż do świata emocji. W foyer NOSPR otwarta również zostanie wystawa ceramiki unikatowej Bożeny Sacharczuk wprowadzająca nowe wizualne elementy, które ekspresyjnością i rytmiką próbują uchwycić i „unaocznić” abstrakcyjny charakter muzyki. Dodatkowo 14 marca w ramach Strefy Ruchu posłuchamy rozmów redaktora Piotra Miki z kompozytorami, a 15 marca odbędzie się spotkanie wokół książki "Granice niczego" Krzysztofa Knittla prowadzone przez Michała Mendyka.

informacja prasowa

piątek, 7 sierpnia 2026

🎶 Konkurs Szymanowskiego wraca do Katowic 🎻

NOSPR to nie tylko regularny sezon koncertowy. To także festiwale, projekty i wydarzenia specjalne, które na dłużej zostają w pamięci. Bez wątpienia należy do nich organizowany przez NOSPR Międzynarodowy Konkurs Muzyczny im. Karola Szymanowskiego. Z radością ogłaszamy, że trzecia edycja konkursu odbędzie się w dniach 1–19 września 2027 roku.


Do Katowic przyjadą młodzi artyści i artystki z całego świata, a rywalizować będą w pięciu kategoriach:


  • fortepian,
  • głos,
  • kwartet smyczkowy,
  • skrzypce,
  • kompozycja.

Uczestników ocenią wybitne osobowości świata muzyki. Na laureatów czeka pula nagród przekraczająca 300 000 euro! Udział w konkursie może być także ważnym krokiem w rozwoju kariery artystycznej. To szansa dla młodych artystów na zaprezentowanie się międzynarodowemu środowisku, a w przyszłości – również na zaproszenia koncertowe i propozycje nagrań.

Pięć kategorii konkursowych. Ponad 300 000 euro w puli nagród


Międzynarodowa historia pisana w Katowicach

Pierwsza edycja Konkursu Szymanowskiego odbyła się w 2018 roku. Od początku jego ideą było stworzenie interdyscyplinarnego wydarzenia poświęconego twórczości jednego z najważniejszych polskich kompozytorów.

W 2023 roku w konkursie wzięło udział blisko 600 artystów z 24 krajów. W 2027 roku wydarzenie ponownie zagości w siedzibie NOSPR oraz w salach Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach.

Publiczność będzie mogła śledzić przesłuchania, odkrywać nowe interpretacje muzyki Szymanowskiego i obserwować młodych artystów na ważnym etapie ich drogi.


Terminy zgłoszeń

📅 1.11.2026–31.01.2027 – kategorie wykonawcze

📅 1.01–30.04.2027 – kompozycja

Szczegółowe informacje dotyczące zasad udziału i harmonogramu przesłuchań znajdą Państwo na stronie internetowej konkursu: www.szymanowski-competition.com

Aby nie przeoczyć informacji o uczestnikach, jurorach, programie i kolejnych etapach konkursu, zachęcamy do zapisania się do newslettera Konkursu Szymanowskiego.

informacja prasowa

wtorek, 27 lutego 2024

Pasja wszech czasów / Herreweghe w katowickiej NOSPR /zapowiedź koncertu/

23 marca 2024 r. o 19.30 w sali koncertowej NOSPR zostanie zaprezentowana Pasja wg św. Mateusza Johanna Sebastiana Bacha. Wystąpię znakomici wykonawcy. Collegium Vocale Gent poprowadzi maestro Philippe Herreweghe, a w roli Ewangelisty wystąpi niemiecki tenor Julian Prégardien, rolę Jezusa zaśpiewa austriacki bas baryton Florian Boesch, a partie sopranu wykona Dorothee Mields – niemiecka śpiewaczka koncertowa muzyki barokowej i współczesnej. Koncert poprowadzi znany dziennikarz muzyczny - Marcin Majchrowski.

Philippe Herreweghe, fot. Michiel Hendryckx

Na dzień przed Niedzielą Męki Pańskiej w NOSPR usłyszymy dzieło, z którym niewiele utworów w historii muzyki może się równać. Wykonanie poprowadzi Philippe Herreweghe – dyrygent, który w 2018 roku wystąpił w Katowicach ze starszą o pięć lat Bachowską Pasją Janową. Matthäus-Passion BWV 244 pierwszy raz zabrzmiała w Wielki Piątek 1729 roku w Lipsku. Wielkich rozmiarów kompozycję tworzą 24 sceny składające się na obrazy Ostatniej Wieczerzy, modlitwy w Ogrójcu, pojmania, procesu, ukrzyżowania i pochówku Jezusa. Tekst złożył Bach głównie z Ewangelii według św. Mateusza, wielkopostnych chorałów oraz madrygałowych strof dopisanych przez Picandra. 

Akcję toczoną przez recytatywy Ewangelisty wstrzymują arie i chorały – to czas zarówno do pobożnej kontemplacji, jak i śledzenia licznych zdobień zwrotami retoryki muzycznej. Bach szczegółowo ilustruje wydarzenia – od otwierającego chóru Kommt, ihr Töchter, helft mir klagen (niepokojący puls instrumentów, krzykliwe komentarze tłumu – dwóch chórów) po finałową część Wir setzen uns mit Tränen nieder (uroczysty charakter uwypuklony rytmem polonezowym). Kompozytor nie tylko dokładnie odwzorował treść, ale dodał też osobisty wyraz ufności i nadziei. Mimo że Pasja według św. Mateusza jest subtelna i nie zawiera wielu fragmentów dramatycznych, cechuje ją ogromna rozpiętość emocjonalna. To jeden z tych utworów, który nawet po jednokrotnym przesłuchaniu można zapamiętać na całe życie. Warto zadbać, by było to dobre wykonanie.

Piotr Mika

informacja prasowa

środa, 7 maja 2025

Festiwal Katowice Kultura Natura startuje już jutro!

Już jutro w NOSPR rozpocznie się najważniejsze majowe wydarzenie – 10. edycja Festiwalu Katowice Kultura Natura! W myśl tegorocznego hasła „Echa Arkadii” między 8 a 16 maja udamy się w muzyczną podróż w poszukiwaniu utraconego raju i harmonii z naturą.

Joyce DiDonato

Stałym elementem Festiwalu Katowice Kultura Natura jest koncert muzyki dawnej. W tym roku szykujemy się na naprawdę wyjątkowe wydarzenie. Już 11 maja na estradzie NOSPR w oratorium Jephtha Handla usłyszymy czołowe postaci światowej sceny operowej. W roli głównej wystąpi Michael Spyres, który łączy potęgę barytonu z blaskiem tenora w rzadko spotykanym dziś typie głosu – barytenorze. Jego wokalne możliwości i techniczna biegłość sprawiają, że każda aria staje się popisem wszechstronności i ekspresji najwyższej próby. Partnerować będzie mu m.in. amerykańska śpiewaczka Joyce DiDonato, zdobywczyni niejednej nagrody Grammy, o której „The Times” pisze, że jej głos brzmi „niczym 24-karatowe złoto”. Wokalistom towarzyszyć będzie zespół Il Pomo d’Oro pod batutą Francesco Cortiego

Co jeszcze czeka nas w pierwszych dniach festiwalu? 

Posłuchamy monumentalnych Pieśni o ziemi i I Symfonii D-dur „Tytan” Mahlera w wykonaniu dwóch doskonałych orkiestr: NOSPR i Orchestra dell'Accademia Nazionale di Santa Cecilia – Roma. Słowiańskiego ducha w Koncercie skrzypcowym a-moll Dvořáka przywoła legendarny skrzypek Joshua Bell, a jazzową energią i najwyższą wirtuozerią porwie nas kontrabasista Adam Ben Ezra. Widzimy się już 8 maja!

informacja prasowa

środa, 13 czerwca 2018

„SALOME” STRAUSSA NA POŻEGNANIE SEZONU KONCERTOWEGO W NOSPR. TRANSMISJA W DWÓJCE

Program 2 Polskiego Radia zaprasza w piątek 15 czerwca od godz. 19.30 na transmisję koncertu Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia, która zakończy sezon niezwykłym wydarzeniem – operą „Salome” Richarda Straussa.

Wystawiony po raz pierwszy w 1905 roku dramat w jednym akcie „Salome” Richarda Straussa, łączy ducha twórczości Wagnera oraz zdobycze weryzmu. Libretto oparte na tragedii Oscara Wildea ukazuje ludzkie konflikty i namiętności wyolbrzymione do granic perwersji. Akcja przedstawia ukryte relacje rodzinne między ojczymem (Herodem), jego przybraną córką (Salome) a pożądającą władzy matką (Herodiadą). Bohaterka, przez chęć pochwycenia nieuchwytnego, stawia absurdalne żądanie: chce dostać na srebrnej tacy głowę proroka Jokanaana…

Na estradzie NOSPR pojawi się aż 14 solistów. W rolach głównych wystąpią: Lise Lindstrom (Salome), Anna Lubańska (Herodiada), Michael Weinius (Herod), Shenyang (Jokanaan) oraz Maximilian Schmitt (Narraboth). Całość poprowadzi Alexander Liebreich – szef artystyczny NOSPR.

Początek transmisji w radiowej Dwójce – w ramach audycji „Filharmonia Dwójki” Joanny Grotkowskiej – w piątek 15 czerwca o godz. 19.30.

informacja prasowa


poniedziałek, 9 marca 2020

Fryderyki w kategoriach muzyki poważnej przyznane!

Za nami uroczysta gala przyznania Fryderyków w dziesięciu kategoriach muzyki poważnej. Z cennymi statuetkami zjawiskowe wnętrza NOSPR-u opuszczają m.in. sekstet wokalny proMODERN, sopranistka Agata Zubel, klawesynistka Alina Ratkowska i Zespół Śpiewaków Miasta Katowice „Camerata Silesia”. Aż dwa Fryderyki otrzymało wydawnictwo 100 na 100. Muzyczne Dekady Wolności. Wieczór uświetniły występy wybitnych artystów – m.in. Szymona Komasy i Ewy Tracz, Jakuba Józefa Orlińskiego oraz Bartłomieja Nizioła.


Tegoroczna gala wręczenia Fryderyków po raz drugi odbyła się w siedzibie Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach – obiekcie ze znakomitą akustyką, stanowiącym najlepszy anturaż dla tak prestiżowej ceremonii. Aż dwie statuetki otrzymało wydawnictwo będące świadectwem niezwykłego bogactwa polskiej fonografii, czyli 100 na 100. Muzyczne Dekady Wolności. Dwie przyznane dzisiejszego wieczoru statuetki pozostaną na Śląsku: w kategorii Album Roku Recital Solowy Fryderyka otrzymała Agata Zubel za płytę Apparition, a w kategorii Album Roku Muzyka Chóralna – Zespół Śpiewaków Miasta Katowice „Camerata Silesia”. 

Jakub Józef Orliński, fot. Radosław Kaźmierczak /Live

Nominowani w trzech kategoriach wokaliści z sekstetu proMODERN wyjadą z Katowic ze statuetką przyznaną w kategorii Album Roku Muzyka Współczesna za płytę Comfort Zone. Orkiestra Polskiego Radia w Warszawie nagrodzona została Fryderykiem w kategorii Muzyka Chóralna i Oratoryjna za album Karol Szymanowski: Hagith.

Alinę Ratkowską Akademia Fonograficzna wyróżniła statuetką w kategorii Album Roku Muzyka Dawna za płytę z kompozycjami Johanna Gottlieba Goldberga. Wydawnictwo z sonatami Zygmunta Stojowskiego i Ludomira Różyckiego w wykonaniu Agnieszki Przemyk-Bryły i Tomasza Strahla ogłoszono najlepszym albumem muzyki kameralnej. W kategorii Muzyka Koncertująca Fryderyka otrzymała płyta Emil Młynarski: Violin Concertos w wykonaniu Piotra Pławnera i Orkiestry Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina pod dyr. Pawła Przytockiego. Za Najlepszy Album Polski za Granicą Akademia uznała płytę Rafała Blechacza & Bomsori Kim Fauré, Debussy, Szymanowski, Chopin.

Ewa Tracz & Szymon Komasa, fot. Radosław Kaźmierczak /Live


Uroczystość wręczenia tegorocznych Fryderyków uświetniły występy doskonałych artystów. Dla zebranej publiczności zagrali gospodarze, czyli Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod batutą swojego szefa artystycznego – Lawrence’a Fostera. Kunszt wokalny zaprezentowali Ewa Tracz (sopran) i Szymon Komasa (baryton) nominowany do tegorocznych Fryderyków w kategorii Album Roku Recital Solowy za płytę Polish Love Story.

proMODERN, Fryderyk Festival, fot. Agencja LIVE Sp. z o.o.

Na scenie NOSPR zagościł również sekstet wokalny proMODERN, zdobywca Fryderyka w kategorii Album Roku Muzyka Współczesna. Ucztą muzyczną był niewątpliwie występ Berlin Piano Trio pod przewodnictwem Krzysztofa Polonka – koncertmistrza Filharmoników Berlińskich. W Katowicach wystąpił również wybitny skrzypek – Bartłomiej Nizioł. Wieczór zwieńczył występ Marka Brachy, który wykonał Poloneza A-dur op. 40.

Krzysztof Jakowicz, fot. Radosław Kaźmierczak /Live

Tegoroczny ZŁOTY FRYDERYK w kategorii muzyka poważna trafił do rąk wybitnego polskiego skrzypka – Krzysztofa Jakowicza. Artysta uważany jest za „skrzypcowego prawnuka” Henryka Wieniawskiego oraz naznaczony przez samego Witolda Lutosławskiego, który powierzył mu polskie prawykonanie wszystkich swoich utworów skrzypcowych.

Podczas gali wręczona została również Nagroda ZAIKS-u dla najlepszego kompozytora młodego pokolenia, która powędrowała do Mikołaja Majkusiaka.

Nagrody w kategoriach muzyki rozrywkowej i jazzu wręczone zostaną 14 marca w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

materiały prasowe Akademii Fonograficznej

Operowe Odkrycia - 6. Festiwal Opery Współczesnej

Po prawie dziewięcioletniej przerwie do Opery Wrocławskiej powraca Festiwal Opery Współczesnej. W planach na tegoroczną, szóstą edycję znala...

Popularne posty