Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania karol Szymanowski, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania karol Szymanowski, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 lutego 2026

Poruszająca "Stabat Mater" Antonina Dvořáka pod Paulem McCreeshem w Narodowym Forum Muzyki /relacja/

30 stycznia byliśmy uczestnikami nadzwyczajnego koncertu, a właściwie wydarzenia, które przekracza ramy tego, co zwykliśmy rozumieć pod tym pojęciem. "Stabat Mater" Antonina Dvořáka w fenomenalnym wykonaniu znakomitych solistów, Chóru NFM oraz NFM Filharmonii Wrocławskiej pozostanie na zawsze w naszej pamięci. Skupienie i wzruszenie, które towarzyszyło melomanom podczas wykonywania "Stabat Mater", a także owacja na stojąco na koniec, są najlepszą recenzją tego koncertu. 

"Stabat Mater: Antonina Dvořáka w Narodowym Forum Muzyki, 
fot. Karol Sokołowski

Zarys kompozycji powstał w 1876 roku, ukończona została rok później. Szkic został dedykowany Františkowi Hušpauerowi „na pamiątkę dla przyjaciela z młodości”.  30 lipca Dvořák wysłał swój rękopis do Wiednia, dołączając wniosek o stypendium Ministerstwa Kultury i Edukacji. Do ostatecznej redakcji utworu powrócił w 1877 roku, kiedy w krótkim odstępie czasu zmarło jego dwoje dzieci, jednak już wstępną wersję utworu stworzył po śmierci najmłodszego dziecka, córki Józefy. Kantatę zwykło się więc postrzegać jako reakcję na śmierć trojga dzieci kompozytora i zapewne tak właśnie było – to się czuje, gdy w skupieniu słuchamy jego muzyki. 

Motyw Stabat Mater 

Motyw Stabat Mater (Matki Boleściwej) zakorzeniony jest w kulturze europejskiej od czasów średniowiecza, a jego autorstwo przypisywano m.in. papieżowi Innocentemu III, głównie jednak włoskiemu franciszkaninowi Jacopone Todi. W Polsce także pojawiła się jego wersja, zwana Lamentem świętokrzyskim. To tekst, który ukazuje cierpienie Matki stojącej pod Krzyżem Syna, ale także cierpienie każdej matki. Jest to zarazem przekaz, w którym ból ma swój cel i sens. Oto Syn, choć sam niewinny, umiera za ludzkie grzechy. Końcowe "Amen" - "Niech się stanie" - oznacza pogodzenie z bólem i nieuchronnością cierpienia. Celem jest zbawienie. 

Przed Dvořákiem po temat ten sięgało wielu kompozytorów, m. in.  Luigi Boccherini, Emanuel d’Astorga, których mieliśmy okazję posłuchać w 2019 roku w Narodowym Forum Muzyki w wykonaniu Wroclaw Baroque Ensamble. Do moich ulubionych wersji tego tematu należą kompozycje Josepha Haydna, Giovanniego Battisty Pergolesiego i Antonia Vivaldiego. Również kompozytorzy współcześni tworzyli muzykę do tekstu Todiego, m. in. Karol Szymanowski, Arvo Pärt, Krzysztof Penderecki. Każda z tych kompozycji wzbogaca temat Stabat Mater o nowe aspekty, zarówno muzyczne, jak i treściowe, emocjonalne. Swoistym fenomenem jest żywotność i prawda tego średniowiecznego tekstu nie tylko w muzyce, ale także w malarstwie, rzeźbie, a nawet w filmie ("Pokój syna" Nanni Morettiego). Przyjrzyjmy się więc, na czym polega siła wyrazu utworu Antonina Dvořáka, gdzie tkwi jej tajemnica. 

Soliści: Emma Bell (sopran), Natalie Lewis (mezzosopran), Sung Min Song (tenor), 
Jan Martinik (bas), fot. Adam Sokołowski


Stabat Mater Antonina Dvořáka: cierpienie, medytacja, pojednanie i nadzieja

Cała struktura utworu, podzielona na dziesięć części, tworzy majestatyczny, ekspresyjny łuk, rozciągający się od obrazu śmierci i cierpienia, poprzez uczucia lęku i bolesnej medytacji, aż po finałową, afirmującą życie katharsis. Pomimo osobistej tragedii, której doświadczył krótko wcześniej, kompozytor nie pozwala, by rozpacz nim zawładnęła – w jego muzyce nie słychać ani rezygnacji, ani beznadziei.

Każda z dziesięciu części kantaty jest pomyślana jako niezależny utwór z własną bazą tematyczną. Wyjątkiem jest jedynie ostatnia część, w której kompozytor cytuje część pierwszą, osiągając w ten sposób większą jedność w obrębie całości. Atmosferę całego utworu kształtuje rozległa część pierwsza, Stabat Mater Dolorosa, która niesie w sobie silne poczucie niewyrażalnego smutku i niepokoju. Wyrasta ona z niepokojącego motywu wznoszącego się półtonami, zestawionego z dźwiękiem fis, utrzymywanym w oktawach. Josef Suk wspomina, że ​​Dvořák podobno stwierdził, iż rozmyślając nad swoją koncepcją Stabat Mater, stale miał w pamięci obraz Krzyża.

Po długim orkiestrowym wstępie, chór mieszany i kwartet solistów stopniowo dodają swoje głosy. Nieprzerwany nurt melodyczny wielokrotnie prowadzi do stromo narastającego pasażu, który kulminuje w krzyku rozpaczy (akord septymowy zmniejszony fortissimo w orkiestrze tutti i chórze). Dopiero tuż przed zakończeniem utworu muzyka łagodnie przechodzi w kojącą tonację durową. W kolejnych ośmiu częściach utworu chór zasadniczo naprzemiennie występuje z solistami: po medytacyjnym kwartecie Qui est homo następuje chóralna Eja mater o rytmie quasi-marszowym, po której następuje partia na bas solo Fac, ut ardeat cor meum; następnie chóralne Tui nati vulnerati; aria tenorowa o niemal ludowej melodii Fac me vere, tecum flere; delikatna pieśń chóralna Virgo virginum; duet sopranu i tenora Fac ut portem Christi mortem oraz aria altówkowa o atmosferze determinacji Inflammatus. Ostatnia część, Quando corpus morietur, wykorzystujące chór i solistów w równym stopniu, tematycznie opiera się na materiale z pierwszej części, co sugestywnie zamyka kompozycję. Nastrój tej części jest jednak inny. Ponownie słyszymy wznoszącą się sekwencję w orkiestrze i chórze, znaną z pierwszej części, ale tym razem nie prowadzi ona do ekspresji bólu, lecz kulminuje w promiennej tonacji durowej. Po niej następuje złożona fuga do słowa „Amen”, z finałowym katharsis a cappella w chórze, wyrażającym pojednanie i nadzieję.

Paul McCreesh i NFM Filharmonia Wrocławska,
fot. Adam Sokołowski


"Stabat Mater" pod Paulem McCreeshem

Podczas koncertu w Narodowym Forum Muzyki NFM Filharmonię Wrocławską, Chór NFM i solistów poprowadził znakomicie Paul McCreesh. Pamiętamy jego interpretację "Stabat Mater" Antonina Dvořáka z 2012 roku, kiedy to w ramach 47. edycji Wratislavia Cantans wystąpił z innych składem artystów, z towarzyszeniem Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach i Chóru Filharmonii Wrocławskiej. Powrót do tej kompozycji kilkanaście lat później okazał się jeszcze dojrzalszy i piękniejszy. Wspaniały był przede wszystkim śpiew solistów i Chóru, znakomicie ze sobą współpracujących. Wśród znakomicie dobranych solistów najbardziej urzekł mnie głos południowokoreańskiego tenora operowego Sung Min Songa, zarówno w partiach solowych, jak i w duetach z pięknym sopranem Emmy Bell. Urzekał mroczny mezzosopran Amerykanki Natalie Lewis, pieścił ucho dostojny bas Jana Martiníka. Jak zwykle, doskonale brzmiał Chór NFM oraz NFM Filharmonia Wrocławska.
Skupienie i wzruszenie, które towarzyszyło melomanom podczas wykonywania "Stabat Mater", a także owacja na stojąco na koniec, są najlepszą recenzją tego koncertu. 

środa, 28 stycznia 2026

"Stabat Mater" Antonina Dvořáka pod Paulem McCreeshem w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź/

30 stycznia o 19.00 w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu zabrzmi "Stabat Mater" Antonina  Dvořáka w wykonaniu znakomitych solistów, Chóru NFM i NFM Filharmonii Wrocławskiej pod batutą maestro Paula McCreesha.

Paul Mc Creesh, fot. Ben Wright

„Stoi matka obolała, łzy pod krzyżem przepłakała, gdy na krzyżu Syn jej mrze” – tak rozpoczyna się tekst trzynastowiecznej sekwencji Stabat Mater w tłumaczeniu Mirona Białoszewskiego. Jest to niezwykle poruszający obraz cierpienia Matki Boskiej, który okazał się inspirujący dla wielu wybitnych twórców. Josquin des Prez, Orlando di Lasso, Antonio Vivaldi, Joseph Haydn, Gioacchino Rossini, Giuseppe Verdi, Karol Szymanowski, Francis Poulenc, Krzysztof Penderecki czy Arvo Pärt – to tylko niektórzy autorzy jego opracowań. Maestro Paul McCreesh zdecydował się zaprezentować jednak to autorstwa czeskiego twórcy Antonína Dvořáka, uznawane za jedno z największych dzieł muzyki oratoryjnej napisanych w XIX wieku.

Impulsem do tworzenia często są dla artystów wydarzenia z ich życia. Tak było też w przypadku Dvořáka i jego wersji Stabat Mater. Twórca rozpoczął pisanie w lutym 1876 roku, zapewne w reakcji na śmierć swojej córeczki, Josefy, w sierpniu poprzedniego roku. Los nie był dla niego łaskawy także i później – zanim utwór został ukończony w listopadzie 1877 roku odeszło jeszcze dwoje dzieci twórcy: syn Otakar i córka Růžena. Stabat Mater Dvořáka jest kompozycją monumentalną, jeśli chodzi zarówno o czas trwania, jak i o zastosowaną obsadę. Autor przewidział w niej udział czworga solistów, chóru mieszanego, a także rozbudowanej orkiestry i organów. Nie jest to jednak muzyka rozpaczy. Twórca nie epatuje w niej swoim cierpieniem. Można wręcz odnieść wrażenie, że konfrontacja z tematem śmierci dziecka Matki Boskiej była dla niego sposobem na pogodzenie się z własnymi stratami. To dzieło kontemplacyjne, zaskakująco pogodne, pełne czułości. Intryguje także jego barwność oraz wyrafinowanie i zróżnicowanie w zakresie orkiestracji poszczególnych ogniw, niezwykle umiejętnie podtrzymujące uwagę odbiorcy.

Prawykonanie dzieła w Pradze w 1880 roku spotkało się z ciepłym przyjęciem krytyki, ale jeszcze większym sukcesem były prezentacje kompozycji pod batutą twórcy w 1884 roku w Royal Albert Hall w Londynie oraz w Birmingham. Rozkochani w muzyce chóralnej Anglicy zachwycili się dorobkiem czeskiego artysty i chętnie zamawiali u niego kolejne utwory, których wykonania ugruntowały międzynarodową sławę, jaką cieszył się Dvořák. Nie można jednak zapominać, że jego Stabat Mater jest przede wszystkim zaproszeniem do współodczuwania – zgodnie ze słowami sekwencji: „Niech pod krzyżem z Tobą stoję, niech łzy Twoje będą moje”.


Program:

A. Dvořák Stabat Mater op. 58


Wykonawcy:

Paul McCreesh – dyrygent

Emma Bell – sopran 

Natalie Lewis – mezzosopran 

Sung Min Song – tenor 

Jan Martiník – bas 

Chór NFM

Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM 

NFM Filharmonia Wrocławska


Czas trwania:

85 minut

informacja prasowa

czwartek, 15 stycznia 2026

Max Reger – historia pewnej fascynacji. Wywiad z Michałem Rotem

 "Grając tę muzykę czujemy, że się rozwijamy. Reger przeprowadza wykonawcę przez najtrudniejsze momenty trzymając go mocno za rękę" – opowiada o swojej fascynacji muzyką niemieckiego kompozytora, organisty i dyrygenta Michał Rot, pianista zajmujący się od lat jego twórczością. Ostatnio w wytwórni DUX ukazała się płyta z kompozycjami Maxa Regera, którą nagrał wraz z klarnecistą Mariuszem Barszczem.

Michał Rot, fot. Kinga Karpati, Daniel Zarewicz

Barbara Lekarczyk-Cisek: Ludzkie pasje i fascynacje bywają rozmaite, ale wszystkie mają jedną wspólną cechę – są interesujące i często wiele mówią o nas samych. Mnie zainteresowała historia Pańskiej fascynacji muzyką Maxa Regera, która zaowocowała doktoratem jemu poświęconym, a także wydaną niedawno płytą z jego kompozycjami, którą nagrał Pan wespół z klarnecistą Mariuszem Barszczem. 

Michał Rot: Jest to bardzo ciekawy kompozytor, wyjątkowy!  Jestem przede wszystkim miłośnikiem muzyki Regera i przez wiele lat obcowania z jego kompozycjami nauczyłem się też słuchać jego muzyki i przyzwyczaiłem, że faktura, którą stosuje, jest bardzo gęsta, złożona, a każde kolejne ich wykonanie nabiera głębi. Poznałem go po raz pierwszy w bardzo młodym wieku, a utworem, który wówczas usłyszałem była 2 Sonata g-moll op. 28 na wiolonczelę i fortepian. Rozpocząłem pracę nad tym dziełem w 2009 roku wraz ze świetnym wrocławskim wiolonczelistą Krzysztofem Karpetą, z którym założyliśmy zespół Reger Duo. Było to podczas naszych studiów w Mannheim – Stuttgarcie. Taki był początek mojej fascynacji muzyką Maxa Regera. Wykonywaliśmy tę sonatę wielokrotnie, także w Narodowym Forum Muzyki. Towarzyszy mi ona do dziś, stała się też impulsem do napisania doktoratu na temat muzyki Maxa Regera: „Dzieła kameralne Maxa Regera. Inspiracja twórczością wielkich kompozytorów”, który ukazał się w wydaniu książkowym w Łódzkim Towarzystwie Naukowym. Podczas pisania doktoratu poznałem też dzieła na fortepian i skrzypce: Sonatę op. 1 i Suitę op. 103 – bardzo piękne dzieło, mocno nawiązujące do muzyki J. S. Bacha – do typowej suity barokowej, stylizowanej na muzykę późnoromantyczną. To był bardzo ważny dla mnie czas, w którym poznawałem życiorys Regera i pozostałe jego dzieła. Wtedy też zapragnąłem skonfrontować się z resztą jego utworów, których było ok. 140. Kompozytor był niezwykle płodny i pracowity, łączył tworzenie z wykonawstwem, a wykonawcą też był wybitnym, zarówno wybitnym organistą, jak też świetnym pianistą, cenionym zarówno przez instrumentalistów, jak i śpiewaków, chętnie zapraszanym do współpracy. Zmarł w 1916 roku, nie zdążył więc utrwalić swoich wykonań. 

Reger w różnych okresach swego życia mierzył się z wieloma problemami, a poza tym atmosfera czasów, w których żył, miała cechy dekadenckie, którym zapewne ulegał. Jednak w jego muzyce jest też wiele światła. Był bardzo płodnym kompozytorem – zostawił po sobie 147 opusowanych dzieł! Mimo wielkiej popularności za życia i uznania, którym darzyli go różni wybitni kompozytorzy, jak choćby Arnold Schönberg, jego sława po śmierci znacznie przybladła. Trzeba jednak mieć świadomość, że spotkało to wielu kompozytorów. Jeśli pomyślimy o Gustavie Mahlerze, tak dziś sławnym i często wykonywanym, musimy mieć świadomość, że sprawy miały się inaczej czterdzieści czy pięćdziesiąt lat temu. Dlatego tak ważna jest rola wykonawców. W przypadku Regera przygotowanie do wykonania jego dzieła wiąże się z ogromnym wysiłkiem. Trzeba więc posiadać wiedzę o jego stylu kompozytorskim, a także znajomość dzieł jego poprzedników. Jeżeli więc niewiele mieliśmy do czynienia z muzyką Brahmsa, kompozytora, z którym był najbliżej związany, jeśli chodzi o estetykę, to bardzo trudno jest nam wykonać kompozycje samego Regera. Oczywiście, wraz z rozwojem własnego języka twórczego oddalał się od Brahmsa, jednak uważam, że nazwanie go „ostatnim gigantem w muzyce” jest w pełni uzasadnione, ponieważ zamyka piękną klamrą muzykę niemiecką: Bach – Beethoven – Brams. I to właśnie Reger jest tym ostatnim ogniwem. Poszukiwał też inspiracji w muzyce Wagnera, od którego czerpał odwagę do eksperymentowania w muzyce.   

Michał Rot i Mariusz Barszcz, fot. Tomasz Ziober

Max Reger to nie tylko kameralista,  pisał także duże utwory na orkiestrę. Czy jest kompozytorem trudnym do interpretacji i wykonawstwa?

Istotnie, skomponował m. in. 4 poematy symfoniczne na temat obrazów Arnolda Böcklina [4 Tone Poems after Arnold Böcklin, Op.128]. Czy jest trudny? Uważam, że Reger w wielu utworach pokazuje swoją nieco szaloną twarz. Drugie części jego sonat to są utwory napisane jakby na granicy obłędu, zapowiadające XX wieczne eksperymenty z ironią i absurdem w muzyce XX wieku. Stosuje w nich szybkie tempo, co daje niezwykły efekt dramaturgiczny. Myślę, że był bardzo świadomym twórcą. Jeśli spojrzymy na jego partytury, to oprócz wrażenia pewnego nadmiaru,  dostrzeżemy bogatą tkankę didaskaliów przydatnych wykonawcom. Na początku sam tekst jest wyzwaniem, bo zawiera skomplikowane zmiany tonacji i bardzo dużo chromatyki, ale kiedy już dobrze odnajdujemy się w tej materii, natrafiamy na ogromną liczbę pomocnych wskazówek, które mają nas naprowadzić na właściwą interpretację. Był niezwykle precyzyjny! Kiedy uczę się jego utworu, to mam wrażenie, jakbym odbywał lekcję z samym kompozytorem. Dzięki temu wiem, jak poprowadzić frazę, jakie są napięcia i odprężenia wewnątrz myśli muzycznej. Reger przeprowadza wykonawcę przez najtrudniejsze momenty trzymając go mocno za rękę. Sama notacja Regera jest zjawiskiem niezwykłym. Podobnym detalistą był w historii muzyki polskiej Karol Szymanowski. W rezultacie z każdym kolejnym utworem Regera jest łatwiej, bo już zna się ten język i coraz lepiej można się w nim odnaleźć, dostrzec podobieństwa. Grając tę muzykę czujemy, że się rozwijamy. 

Skoro mówimy o Regerze jako o kompozytorze, to dopowiedzmy też, co wiemy o nim samym. Jego postać jawi się jako pełna sprzeczności: z jednej strony człowiek sukcesu, jak byśmy dziś powiedzieli, z drugiej – przedwcześnie zmarły na serce w wieku zaledwie 43 lat, mający problemy z alkoholem… Wiemy też, że ożenił się z rozwódką i protestantką. W rezultacie został ekskomunikowany przez Kościół katolicki. Był w tym z pewnością jego osobisty dramat, choć ożenił się z miłości…

Tak, był katolikiem i obie rodziny były przeciwne temu związkowi. Myślę, że dostrzegali w charakterze Regera cechy, które mogłyby się okazać trudne we współżyciu z nim. W dodatku małżonkowie nie mogli mieć dzieci, dwie ich córki zostały adoptowane. 

Wiadomo, że swoją żonę, Elsę z domu von Bagensky, poznał Reger w Kołobrzegu, gdzie przyjeżdżał na wakacje. Wiadomo także, że w sierpniu 1913 roku dał tam koncert w kolegiacie, gdzie wykonał partię organową swojej kantaty "Meinen Jesum laß ich nicht". I chyba pokochał to miasto, bo pragnął zostać tam pochowany. W archiwum Max-Reger-Institut w Bonn, zachował się jego portret, wykonany przez Franza Nölkena. Artysta wykonał także zdjęcie kompozytora podczas jego pracy nad kompozycją. Przetrwało ono do naszych czasów i zawiera podpis: „Max Reger, Kolberg 1913”. Kompozytor pracował w tym czasie nad Suitą baletową op. 130. Dodajmy, że Reger miał także związki z Wrocławiem (wówczas Breslau). 

Istotnie, z okazji inauguracji organów Walckera w Hali Stulecia (najpotężniejszych w tamtym czasie) w 1913 roku skomponował „Introduction, Passacaglia und Fuge” op.127, dedykowaną Karlowi Straubemu, który wykonał utwór we Wrocławiu 24 września. Poza tym talent Maxa Regera został dostrzeżony najwcześniej przez pochodzącego z Dolnego Śląska znanego muzykologa, organistę i kompozytora Heinricha Reimanna, który studiował we Wrocławiu zanim wyjechał do Berlina. To właśnie Reimann po raz pierwszy zapoznał Straubego z muzyką Maxa Regera (wówczas ucznia Hugo Riemanna w zakresie kompozycji w Weiden). Poza tym Reger napisał wiele pieśni do słów poetów mieszkających na Dolnym Śląsku, m. in. Josepha von Eichendorff z Łubowic, związanego z Wrocławiem i Nysą, Carla Hauptmanna czy romantycznego poety Josepha von Eichendorffa, który uczył się w Katolickim Gimnazjum św. Macieja we Wrocławiu. Dodajmy, że w 1922 roku odbył się w Breslau pierwszy Festiwal Maxa Regera!

Max Reger przy fortepianie, Lipsk,
fot. ze strony portalu poświęconego kompozytorowi

Jest Pan wierny Regerowi od lat. W 2025 roku ukazała się druga płyta z jego nagraniami (pierwsza miała związek z doktoratem). Co zdecydowało o doborze utworów?

W przypadku doktoratu chciałem pokazać dzieła z różnych okresów twórczości, ponieważ zamierzałem przeanalizować przemiany estetyki kompozytora w kolejnych etapach jego twórczości. 1 Sonata jest naśladowaniem estetyki muzyki późnoromantycznej Brahmsa. Kolejny utwór: Sonata wiolonczelowa op. 28 reprezentuje późniejszy okres twórczości Regera, poszukującego własnego języka i jest to utwór bardzo osobisty. Natomiast Suita op. 103 ukazuje kompozytora jako wspaniałego stylistę, nawiązującego głównie do Bacha. Druga płyta powstała z inicjatywy znakomitego klarnecisty Mariusza Barszcza, który znając moje zamiłowanie do muzyki Regera, zaprosił mnie do współpracy.  Przygotowanie tej płyty było długim i owocnym procesem. Złożyły się na nią sonaty oraz komplet miniatur, z których część jest transkrypcjami, a pozostałe są oryginalnymi utworami napisanymi na klarnet i fortepian. Cieszymy się, że płyta jest słuchana i otrzymuje bardzo dobre recenzje. Przede wszystkim jednak cieszy nas, że dzięki naszej płycie Max Reger staje się kompozytorem coraz bardziej rozpoznawalnym.

Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych, równie pięknych płyt z muzyką tego kompozytora.


Płyta z kompozycjami Maxa Regera, nagrana przez Michała Rota (fortepian) i Mariusza Barszcza (klarnet), wydana przez DUX, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek


piątek, 28 listopada 2025

Przy fortepianie. Odsłona I w Muzeum Karola Szymanowskiego "Atma"/Zakopane/

Do 2 marca 2026 warto odwiedzić Muzeum Karola Szymanowskiego w Zakopanem. Atma, miejsce związane z kompozytorem, przestrzeń, która jest przesiąknięta muzyką i nią rozbrzmiewa. Jednocześnie stanowi znakomite „tło” dla wspaniałych dzieł malarskich przełomu XIX i XX wieku, obrazujących piękny i bardzo wdzięczny motyw Przy fortepianie. 

Leon Wyczółkowski, Portret Feliksa Jasieńskiego przy organach, 1902

Na wybranych do pokazu obrazach panuje przede wszystkim atmosfera skupienia i nastrój kontemplacji. Nic i nikt nie zakłóca kameralności i harmonii tych chwil, kiedy zaczyna rozbrzmiewać dźwięk. Ten niezwykły instrument, jakim jest fortepian, zachwyca nie tylko swoim eleganckim kształtem, ale całą gamą symbolicznych treści. Wzbudza różnorodne emocje, namiętności, reminiscencje, kreuje przestrzeń do rozmaitych interpretacji, ucieleśniala klasę i kulturę, często przywołuje nostalgię.

Fortepian przeszedł ciekawą drogę od luksusowego „mebla” dla arystokracji, do domów klasy średniej, stając się „narzędziem społecznym” przez wiele epok. Do dziś fortepian postrzegany jest jako symbol statusu społecznego i pozycji kulturowej. „Przedmiot” ten często umieszczany w obrazach na pierwszym planie, skupiając naszą uwagę, koncentruje ją tym samym często na postaci grającej na nim lub znajdującej się przy nim. W pierwszej jesiennej odsłonie będzie można zobaczyć wyjątkowe dzieła. Dwie prace autorstwa Leona Wyczółkowskiego i Józefa Pankiewicza, które pokazują Feliksa Jasieńskiego (wybitnego melomana, znawcę muzyki, pianistę-amatora) „zanurzonego” w muzyce podczas gry oraz dzieło Jana Ciąglińskiego przedstawiające Leopolda Godowskiego – znakomitego pianistę, kompozytora i pedagoga. Dopełnieniem tej prezentacji jest niezwykły, pełen emocji i ekstatyczny nokturn Władysława PodkowińskiegoMarsz żałobny, odnoszący się do utworu Fryderyka Chopina. Jest jeszcze w tym w tym wyborze, obraz Zygmunta Menkesa Mała baletnica, na którym urocza dziewczynka pozuje przy fortepianie na tle eleganckiego wnętrza. Patrząc na te obrazy niemal słyszymy muzykę, dostrzegamy ją poprzez barwy i formy. Światło, a także lekkość i dźwięczność widoczna w tych dziełach sprawiają, że nikt z odbiorców nie ma wątpliwości, iż są przesiąknięte muzyką. Wraz z grającymi na instrumencie pochylamy wzrok, by skupić się na ułożonych na klawiaturze dłoniach i czekamy na pierwsze tony, by nasycić nimi swą duszę.

W willi „Atma” regularnie można słuchać gry na fortepianie podczas organizowanych w muzeum koncertów kameralnych. Na ekspozycji, w gabinecie kompozytora, znajduje się pianino (należało do doktora Olgierda Sokołowskiego, zakopiańskiego lekarza, który leczył artystę), na którym grał Karol Szymanowski. Od momentu opuszczenia rodzinnej Tymoszówki, Szymanowski nie miał własnego instrumentu. Komponował na pianinach wynajętych. W „Atmie” pracował początkowo przy instrumencie marki Pertoff, dzierżawionym od Franciszki Kulpińskiej, właścicielki pensjonatu Gerlach na Krupówkach. Pianino Gebruder Stingl Ku. K. Hof Clevier Fabfikanten zostało przekazane do Muzeum Narodowego w Krakowie przez doktor Julię Sokołowską w 1975 roku.

Do tego zachwytu na pięknem oraz elegancją muzyki i malarstwa, zapraszamy już od 16 września.

Kuratorka: Anna Budzałek

środa, 26 listopada 2025

Fundacja „Forum Artis” im. Marka Tracza zaprasza na trzecią serię koncertów Ars Cameralis

Koncertem Messages Quartet, który odbędzie się w najbliższą środę 3 grudnia o godz. 18.00 w Oratorium Marianum, rozpocznie się trzecia edycja cyklu Ars Cameralis. Messages Quartet, w skład którego wchodzą: Małgorzata Wasiucionek-Potera & Oriana Masternak – skrzypce, Maria Shetty – altówka i Beata Urbanek - wiolonczela, postrzegany jest przez krytyków jako jeden z najwybitniejszych dziś kwartetów smyczkowych. Drogę do prestiżowych estrad, w kilka miesięcy po jego założeniu, otworzyła mu II Nagroda, Srebrny Medal i Nagroda Specjalna za interpretację kwartetu Dymitra Szostakowicza w Międzynarodowym Konkursie Muzyki Kameralnej w Plovdiv.

Koncertujący w Niemczech, Austrii, Anglii, Brazylii, Stanach Zjednoczonych i Rosji Messages Quartet kultywuje głównie muzykę polską, szczególnie tą mniej znaną, a także jej dzieła najnowsze. Echem jego debiutanckiej płyty z kwartetami smyczkowymi Szymona Laksa, wydanej przez firmę fonograficzną DUX, (dzięki której zespół został laureatem Programu Stypendialnego „Młoda Polska”) były znakomite recenzje w muzycznej prasie francuskiej, niemieckiej, brytyjskiej, amerykańskiej i polskiej.

Po drugiej płycie (pod tytułem Messages) opublikowanej przez wspomnianą firmę – z dziełami Moniuszki, Panufnika i Pendereckiego (2019), pojawiły się kolejne albumy przynoszące kwartetowi prestiżowe wyróżnienia. Nagranie „De invitatione mortis” Andrzeja Karałowa nominowano do nagrody Fryderyk 2021. Do tej nagrody przedstawiona została również edycja z nagraniem Kwintetów fortepianowych Grażyny Bacewicz i Aleksandra Tansmana (zrealizowana przy współpracy z pianistką, Julią Kociuban), a jej wykonawców, uznanych za najlepszy zespół kameralny, nagrodzono „Muzycznym Orłem” 2022. Rok 2023 przyniósł zespołowi kolejny zaszczyt: nominację do nagrody Koryfeusz Muzyki Polskiej w kategorii „Osobowość roku”.

Repertuar kwartetu obejmuje dzieła twórców polskich (tej miary, co Szymon Laks, Andrzej Panufnik, Krzysztof Penderecki, Mieczysław Weinberg, Karol Szymanowski, Stanisław Moniuszko, Aleksander Tansman), a także arcydzieła literatury światowej. W dorobku zespołu są również liczne prawykonania dzieł kompozytorów polskich i zagranicznych.

W roku 2023, w ramach rezydencji na  austriackim „Imago Dei Festival”, Messages Quartet, po cyklu jego koncertów z muzyką polską, okrzyknięty został „odkryciem krytyki muzycznej i publiczności”.

Dodać wypada, że każda z członkiń kwartetu, działająca obecnie jako pedagog w krakowskiej i katowickiej Akademii Muzycznej, jest laureatką nagród i wyróżnień, uzyskanych w międzynarodowych konkursach solistycznych.

Znakiem firmowym Messages Quartet jest unikatowy gatunek brzmienia oraz oryginalność i nowatorstwo interpretacyjnych kreacji.

Na swym wrocławskim koncercie zespół wykona trzy dzieła: Kwartet smyczkowy Es-dur op. 33 nr 2 „Joke” Josepha Haydna, skomponowany w Paryżu w roku 1930 Tryptyk Aleksandra Tansmana oraz III Kwartet smyczkowy B-dur op. 67 Johannesa Brahmsa.

informacja prasowa

poniedziałek, 24 listopada 2025

Jubileusz Teatru Wielkiego - Opery Narodowej / 29 listopada 2025

W tym roku przypada 200. rocznica wmurowania kamienia węgielnego pod budowę Teatru Wielkiego - Opery Narodowej oraz 60. rocznica otwarcia po odbudowie tego najważniejszego teatru operowego w Polsce. Z tej okazji 29 listopada 2025 o godz. 20.00  zapraszamy Państwa na wyjątkowe wydarzenie – uroczystą galę, która uświetni tegoroczne obchody jubileuszu. Galę będzie można oglądać w transmisji na antenie TVP1 oraz na platformie OperaVision.


Gala jubileuszowa będzie niezwykłą podróżą przez dwa stulecia historii warszawskiego Teatru Wielkiego. W programie znajdzie się przekrojowy repertuar ukazujący bogactwo i różnorodność światowej tradycji muzycznej – od Chopina i Moniuszki, przez Verdiego, Rossiniego, Bizeta i Mozarta, aż po dzieła Pendereckiego i Kilara.

Na jednej scenie spotkają się najwybitniejsi soliści, którzy swoje kariery rozpoczynali w Operze Narodowej, a dziś triumfują na scenach całego świata: Aleksandra Kurzak, Andrzej Filończyk, Piotr Buszewski oraz Rafał Siwek. Towarzyszyć im będą chóry (TW-ON oraz Artos), orkiestra oraz Polski Balet Narodowy, tworząc prawdziwie niezapomniane widowisko. Całość poprowadzi maestro Patrick Fournillier.

To wyjątkowe spotkanie tradycji z nowoczesnością, hołd dla polskiego dziedzictwa muzycznego oraz święto opery na najwyższym poziomie.

Galę, którą poprowadzą Grażyna Torbicka i Jakub Józef Orliński, będzie można oglądać w transmisji na antenie TVP1 oraz na platformie OperaVision.

PROGRAM KONCERTU

FRYDERYK CHOPIN

Polonez op. 53

Kuba Matuszczyk – fortepian


GIOACCHINO ROSSINI

Cavatina Figara Largo al factotum z Cyrulika sewilskiego

Andrzej Filończyk – baryton

Orkiestra TW-ON


STANISŁAW MONIUSZKO

Tańce góralskie z Halki

Chór i Orkiestra TW-ON, tancerze


STANISŁAW MONIUSZKO

Aria Jontka Szumią jodły… z Halki

Piotr Buszewski – tenor

Orkiestra TW-ON


STANISŁAW MONIUSZKO

Aria Skołuby Ten zegar… ze Strasznego dworu

Rafał Siwek – bas

Orkiestra TW-ON


GEORGES BIZET

Fragment Symphony in C, choreografia: George Balanchine

Polski Balet Narodowy

Orkiestra TW-ON


GIACOMO PUCCINI

Aria Cio-Cio-San Un bel di, vedremo z Madame Butterfly

Aleksandra Kurzak – sopran

Orkiestra TW-ON


LUDWIG VAN BEETHOVEN

Fragment Siódmej symfonii, choregorafia: Toer van Schayk

Polski Balet Narodowy

Orkiestra TW-ON


GEORGES BIZET

Chór Avec la garde montante z Carmen

Chór dziecięcy „Artos”

Orkiestra TW-ON


KAROL SZYMANOWSKI

Chór męski Piesn siuhajow z Harnasiów

Polski Balet Narodowy

Chór i Orkiestra TW-ON


WOLFGANG AMADEUS MOZART

Duet La ci darem la mano z Don Giovanniego

Aleksandra Kurzak – sopran

Andrzej Filończyk – baryton

Orkiestra TW-ON


GIUSEPPE VERDI

Chór Va pensiero… z Nabucca

Chór i Orkiestra TW-ON


WOJCIECH KILAR

Toccata z Kilar Concerto, choreografia: Krzysztof Pastor

Polski Balet Narodowy

Orkiestra TW-ON


GIACOMO PUCCINI

Aria Toski Vissi d’arte z Toski

Aleksandra Kurzak – sopran

Orkiestra TW-ON


KRZYSZTOF PENDERECKI

Adagietto z Raju utraconego

Orkiestra TW-ON


STANISŁAW MONIUSZKO

Mazur ze Strasznego dworu

Polski Balet Narodowy

Chór i Orkiestra TW-ON


informacja prasowa


wtorek, 23 września 2025

Znamy program 7. edycji festiwalu EUFONIE 🎵

18 września o godz. 12:00 ruszy sprzedaż biletów na 7. Międzynarodowy Festiwal Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej Eufonie, który odbędzie się w dniach 13 listopada - 7 grudnia. Hasłem przewodnim siódmej odsłony Eufonii będą poświaty i powidoki. Poza Warszawą z festiwalowymi koncertami zawitamy do Katowic, Opola, Olsztyna, Krakowa, Łodzi, Gdańska, Lusławic i Dębicy i stolicy Rumunii, Bukaresztu.


Wyjątkowość Festiwalu wynika zarówno z czerpania z tradycji, jak i prezentowania zupełnie nowych, nieodkrytych wcześniej brzmień. Eufonie prezentują muzykę różnych epok i stylów. Spójrz, co przygotowaliśmy w tym roku! 

Program festiwalu


13 listopada, godz. 19:00

NOSPR, Sala Kameralna (Plac Wojciecha Kilara 1, Katowice)

Olga Pasiecznik / Equilibrium String Quartet

Program koncertu prezentuje splot utworów na kwartet smyczkowy polskich kompozytorów wczesnego XIX wieku z pieśniami Fryderyka Chopina w nowych aranżacjach autorstwa Tomasza Pokrzywińskiego. Wybór ten hołduje zasadzie różnorodności kształtującej programy koncertowe z tego czasu. Pomiędzy wybrane części kwartetów Józefa Elsnera i Stanisława Moniuszki oraz fantazje Franciszka Lessla i Karola Kurpińskiego wplecione zostały pieśni Chopina, w których jak w dzienniku intymnym odbijają się rozmaite wizerunki ich kompozytora.

Organizatorem wydarzenia jest festiwal Ars Cameralis.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Ars Cameralis i festiwalu Eufonie.

Olga Pasiecznik – sopran

Equilibrium String Quartet:

Sulamita Ślubowska – skrzypce

Małgorzata Malke – skrzypce

Anna Nowak-Pokrzywińska – altówka

Tomasz Pokrzywiński – wiolonczela


14 listopada, godz. 18:00

Zamek Królewski w Warszawie – Muzeum, Sala Wielka (Plac Zamkowy 4, Warszawa)

Pokrewieństwa: Chopin/ Moniuszko/ Elsner/ Lessel/ Kurpiński

Program koncertu prezentuje splot utworów na kwartet smyczkowy polskich kompozytorów wczesnego XIX wieku z pieśniami Fryderyka Chopina w nowych aranżacjach autorstwa Tomasza Pokrzywińskiego. Wybór ten hołduje zasadzie różnorodności kształtującej programy koncertowe z tego czasu. Pomiędzy wybrane części kwartetów Józefa Elsnera i Stanisława Moniuszki oraz fantazje Franciszka Lessla i Karola Kurpińskiego wplecione zostały pieśni Chopina, w których jak w dzienniku intymnym odbijają się rozmaite wizerunki ich kompozytora.

Olga Pasiecznik – sopran  

Equilibrium String Quartet:  

Sulamita Ślubowska – skrzypce  

Małgorzata Malke – skrzypce  

Anna Nowak-Pokrzywińska – altówka  

Tomasz Pokrzywiński – wiolonczela 


15 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Opolska im. Józefa Elsnera (ul. Krakowska 24, Opole)

DVOŘÁK – Symfonia „Z Nowego Świata” | Shemet | Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej

Program wieczoru został ułożony tak, by idee obu festiwali przenikały się w muzycznym dialogu – od pełnych energii Trzech tańców Henryka Mikołaja Góreckiego, przez refleksyjne Odwieczne pieśni Mieczysława Karłowicza, aż po jedną z najsłynniejszych symfonii w historii – IX Symfonię Z Nowego Świata Antonína Dvořáka.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Opolska. Współorganizatorem wydarzenia jest Filharmonia Śląska.

Koncert odbywa się w ramach XIII Międzynarodowych Dni Henryka Mikołaja Góreckiego „Pieśni śpiewają” i festiwalu Eufonie.

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej

Yaroslav Shemet – dyrygent


17 listopada, godz. 19:00

Teatr Wielki – Opera Narodowa, Sala Moniuszki (Plac Teatralny 1, Warszawa)

Pomiędzy: Szostakowicz/ Mahler

Dzieła instrumentalne można traktować albo jako brzmienie i formę, albo jako przekaz treści pozamuzycznych. Gustav Mahler i Dymitr Szostakowicz byli zwolennikami tego drugiego podejścia, w którym muzyka jest sposobem przekazywania konkretnych emocji i znaczeń, ale też autobiografią twórcy. Doświadczenia totalitaryzmu w ZSRR silnie wpłynęły na dramatyczny i melancholijny charakter I Koncertu skrzypcowego Szostakowicza. Natomiast I Symfonia Mahlera to dzieło programowe, w którym za pomocą dźwięków twórca przedstawił historię młodego bohatera mierzącego się z przeciwnościami losu.


Julian Rachlin – skrzypce

Orkiestra Sinfonia Varsovia

Radosław Szulc – dyrygent


19 listopada, godz. 19:00

Warmińsko-Mazurska Filharmonia im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie, Sala Koncertowa (ul. Bartosza Głowackiego 1, Olsztyn)

Trpčeski / Makedonissimo

Projekt Makedonissimo pianisty Simona Trpčeskiego to barwna podróż do serca macedońskiej tradycji. W transkrypcjach Pandego Shahova dawne pieśni i tańce nabierają koncertowej formy, łącząc klasyczną wirtuozerię z żywiołem folkloru. Cykl Pletenki (Warkocze) splata melodie o miłości, pracy i obrzędach w wielogłosową opowieść o pamięci i wspólnocie, ukazując, że muzyka ludowa może przemawiać uniwersalnym językiem emocji.

Organizatorami wydarzenia są Narodowe Centrum Kultury i Warmińsko-Mazurska Filharmonia im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie.

Simon Trpčeski – fortepian

Makedonissimo


20 listopada, godz. 20:00

Muzeum Kinematografii w Łodzi (Plac Zwycięstwa 1, Łódź)

Polski Piach gra Reksia

Za najsłynniejszym pieskiem w polskiej animacji kryje się wzruszająca historia kompozytora, który planował pisać wyłącznie dla dorosłych. Zenon Kowalowski dał czworonożnemu bohaterowi jedną z najciekawszych i niebanalnych ścieżek w historii polskiej muzyki do bajek. Eufonie prezentują Reksia w wydaniu artystów zrzeszonych w projekcie Polski Piach, wywodzących się z warszawskiego środowiska muzyki improwizowanej i współczesnej, a zainspirowanych szeroko rozumianym bluesem. Patryk Zakrocki, Piotr Mełech i Piotr Domagalski to kameraliści otwarci na świat – w swoich zainteresowaniach są idealnymi partnerami animowanego psiaka.

Organizatorami wydarzenia są Narodowe Centrum Kultury i Muzeum Kinematografii w Łodzi.

Polski Piach:

Patryk Zakrocki – gitary

Piotr Mełech – klarnet basowy

Piotr Domagalski – basetla


21 listopada, godz. 19:00

Filharmonia Śląska, Sala Koncertowa im. Karola Stryji (ul. Sokolska 2, Katowice)

Złota Batuta – Tzigane | Chór | Orkiestra Symfoniczna | BRAHMS – I Symfonia

Triumfator VIII Międzynarodowego Konkursu Dyrygenckiego im. Grzegorza Fitelberga, Eugene Tzigane, poprowadzi 21 listopada Chór i Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Śląskiej. Ten wieczór stanie się muzycznym spotkaniem dwóch odmiennych światów dźwiękowych – monumentalnego romantyzmu Johannesa Brahmsa i refleksyjnej wrażliwości Eugeniusza Knapika. Koncert odbywa się w ramach XIII Międzynarodowych Dni Henryka Mikołaja Góreckiego i festiwalu Eufonie.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Śląska.

Koncert odbywa się w ramach XIII Międzynarodowych Dni Henryka Mikołaja Góreckiego „Pieśni śpiewają” i festiwalu Eufonie.

Eugene Tzigane – dyrygent

Jarosław Wolanin – przygotowanie chóru

Chór Filharmonii Śląskiej

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej


22 listopada, godz. 18:00

Zamek Królewski w Warszawie – Muzeum, Sala Wielka (Plac Zamkowy 4, Warszawa)

Maski: Szymanowski / Bacewicz / Bacevičius

Dla pokolenia polsko-litewskiego rodzeństwa – Vytautasa Bacevičiusa (1905-1970) i Grażyny Bacewicz (1909-1969) – Karol Szymanowski (1882-1937) był ikoną muzyki nowej. Jego Maski op. 34 (1915/1916), przynależne do fazy impresjonistyczno-ekspresjonistycznej, ujmują w cudzysłów postacie zadomowione w kulturze. Trzy groteski (1935) Bacewiczówny wpisują się w nurt komiczno-tanecznego witalizmu. Z kolei utwory Bacevičiusa reprezentują idee kosmologiczne.  Poème mystique op. 6 (1926) oraz Méditaton op. 29 (1936/37), z kowieńskich lat modernistycznych, je antycypują. Trois pensées musicales op. 75 (1966) z lat amerykańskich, je uosabiają. Muzyka kosmiczna była wyrazem wewnętrznego uniwersum artysty tożsamego z wszechświatem ogólnym. III Suita fortepianowa op. 60 (1956) wieńczy okres wcześniejszy, będący „kompromisem” ze słuchaczem. Sixième mot op. 72 (1963) należy do zbioru siedmiu kompozycji o charakterze „wypowiadanego” w dźwiękach „słowa”.

Yusuke Ishii – fortepian


22 listopada, godz. 19:00

Centrum św. Jana / Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku (ul. Świętojańska 50, Gdańsk)

Stefan Wesołowski / Song of the Night Mists

Stefan Wesołowski, w post-klasyczny sposób, z wysublimowaniem i wrażliwością łączy tradycyjne instrumentarium z nowoczesnymi technikami, muzyką elektroniczną i dźwiękami natury. Jego muzyka – pełna subtelnych niuansów – oscyluje pomiędzy minimalistyczną medytacją a ekspresyjną intensywnością, pomiędzy ambientem a barokowo brzmiącymi organami, tworząc unikalny pejzaż dźwiękowy. Song of the Night Mists to zaproszenie do podjęcia muzycznej podróży, sprzyjającej chwilom kontemplacji i zadumy nad pięknem przyrody, a być może także nad kruchością ludzkiego losu.

Organizatorem wydarzenia jest Nadbałtyckie Centrum Kultury.

Anna Pasić – harfa

Olga Anna Markowska – wiolonczela

Maja Miro – flety

Oliwier Andruszczenko - klarnet basowy

Hubert Zemler – perkusja

Piotr Wesołowski – organy / portatyw

Stefan Wesołowski – fortepian / skrzypce / instrumenty elektroniczne


23 listopada, godz. 18:00

Akademia Muzyczna w Łodzi, Pałac (ul. Gdańska 32, Sala 12, Łódź)

Maski: Szymanowski / Bacewicz / Bacevičius

Dla pokolenia polsko-litewskiego rodzeństwa – Vytautasa Bacevičiusa (1905-1970) i Grażyny Bacewicz (1909-1969) – Karol Szymanowski (1882-1937) był ikoną muzyki nowej. Jego Maski op. 34 (1915/1916), przynależne do fazy impresjonistyczno-ekspresjonistycznej, ujmują w cudzysłów postacie zadomowione w kulturze. Trzy groteski (1935) Bacewiczówny wpisują się w nurt komiczno-tanecznego witalizmu. Z kolei utwory Bacevičiusa reprezentują idee kosmologiczne.  Poème mystique op. 6 (1926) oraz Méditaton op. 29 (1936/37), z kowieńskich lat modernistycznych, je antycypują. Trois pensées musicales op. 75 (1966) z lat amerykańskich, je uosabiają. Muzyka kosmiczna była wyrazem wewnętrznego uniwersum artysty tożsamego z wszechświatem ogólnym. III Suita fortepianowa op. 60 (1956) wieńczy okres wcześniejszy, będący „kompromisem” ze słuchaczem. Sixième mot op. 72 (1963) należy do zbioru siedmiu kompozycji o charakterze „wypowiadanego” w dźwiękach „słowa”. 

Yusuke Ishii – fortepian

Udział w koncercie jest bezpłatny!


23 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Odbicia: Dvořák / Knapik

IX Symfonia e-moll „Z Nowego Świata” op. 95 (1893), najsłynniejsza z symfonii Antonína Dvořáka, wyrasta z zachwytu otwartymi przestrzeni prerii amerykańskich. Ale w silniejszym jeszcze stopniu jest ona próbą uchwycenia ducha rodzącej się wówczas kultury amerykańskiej, stąd nawiązania do pieśni Negro Spirituals oraz pieśni Indian. W chóralnej kantacie Beauty Radiated in Eternity (2012) Eugeniusz Knapik sięgnął po poezję Hafiza, który fascynował wcześniej m.in. Goethego i Szymanowskiego. Nowy romantyzm Knapika jest w istocie nawiązaniem, w nowych warunkach i na własnych zasadach, do ekstatycznej mistyki muzycznej początków XX wieku.

Chór Filharmonii Śląskiej

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej

Eugene Tzigane – dyrygent

Jarosław Wolanin – kierownik artystyczny chóru


24 listopada, godz. 20:00

Klub Niebo (ul. Nowy Świat 21C, Warszawa)

Polski Piach gra Reksia

Za najsłynniejszym pieskiem w polskiej animacji kryje się wzruszająca historia kompozytora, który planował pisać wyłącznie dla dorosłych. Zenon Kowalowski dał czworonożnemu bohaterowi jedną z najciekawszych i niebanalnych ścieżek w historii polskiej muzyki do bajek. Eufonie prezentują Reksia w wydaniu artystów zrzeszonych w projekcie Polski Piach, wywodzących się z warszawskiego środowiska muzyki improwizowanej i współczesnej, a zainspirowanych szeroko rozumianym bluesem. Patryk Zakrocki, Piotr Mełech i Piotr Domagalski to kameraliści otwarci na świat – w swoich zainteresowaniach są idealnymi partnerami animowanego psiaka.

Polski Piach: 

Patryk Zakrocki – gitary

Piotr Mełech – klarnet basowy

Piotr Domagalski – basetla


24 listopada, godz. 19:00

Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha (ul. Marii Konopnickiej 26)

Maski: Szymanowski / Bacewicz / Bacevičius

Dla pokolenia polsko-litewskiego rodzeństwa – Vytautasa Bacevičiusa (1905-1970) i Grażyny Bacewicz (1909-1969) – Karol Szymanowski (1882-1937) był ikoną muzyki nowej. Jego Maski op. 34 (1915/1916), przynależne do fazy impresjonistyczno-ekspresjonistycznej, ujmują w cudzysłów postacie zadomowione w kulturze. Trzy groteski (1935) Bacewiczówny wpisują się w nurt komiczno-tanecznego witalizmu. Z kolei utwory Bacevičiusa reprezentują idee kosmologiczne.  Poème mystique op. 6 (1926) oraz Méditaton op. 29 (1936/37), z kowieńskich lat modernistycznych, je antycypują. Trois pensées musicales op. 75 (1966) z lat amerykańskich, je uosabiają. Muzyka kosmiczna była wyrazem wewnętrznego uniwersum artysty tożsamego z wszechświatem ogólnym. III Suita fortepianowa op. 60 (1956) wieńczy okres wcześniejszy, będący „kompromisem” ze słuchaczem. Sixième mot op. 72 (1963) należy do zbioru siedmiu kompozycji o charakterze „wypowiadanego” w dźwiękach „słowa”.

Organizatorami wydarzenia są Narodowe Centrum Kultury i Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha.

Yusuke Ishii – fortepian


25 listopada, godz. 20:00

Klub Niebo (ul. Nowy Świat 21C, Warszawa)

Hatti Vatti / Zeit

W ubiegłym roku w katalogu słynnej na scenie nowoczesnej elektroniki belgijskiej wytwórni R&S zagościł polski projekt Hatti Vatti. Pod szyldem tym ukrywa się gdański producent Piotr Kaliński. Nagrany przezeń z trzema jazzmanami album Zeit łączy różne gatunki i brzmienia: dub, jazz, psychodelię, kosmische musik i ambient. Pierwsza prezentacja tego materiału na żywo odbędzie się podczas festiwalu Eufonie – 25 listopada w warszawskim klubie Niebo.

Hatti Vatti:  

Piotr Kaliński – elektronika

Piotr Chęcki – saksofon

Paweł Stachowiak – gitara basowa 

Rafał Dutkiewicz – perkusja


27 listopada, godz. 19:30

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Posłańcy: Bach / Schubert / Čiurlionis

Wieczór otworzy Kwartet smyczkowy c-moll Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa – litewskiego twórcy, który muzykę i malarstwo splatał w jedną opowieść. Jego Kwartet łączy klasycyzujące części skrajne z ekspresyjną częścią środkową, której melancholijna melodyka rozwija się na tle nasyconego chromatyką akompaniamentu. Następnie zabrzmi bachowski Koncert d-moll BWV 1052 – pełen witalności, z błyskotliwymi dialogami solisty i orkiestry oraz nastrojowym Adagio w części środkowej. Na zakończenie usłyszymy Kwartet d-moll „Śmierć i dziewczyna” Franza Schuberta – dramatyczny dialog życia i śmierci, którego finałowa tarantella przywodzi na myśl „taniec śmierci”.

Lukas Geniušas – fortepian

Litewska Narodowa Orkiestra Kameralna

Sergiej Krylov – dyrygent


28 listopada, godz. 19:30

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Pasja: Penderecki

Skomponowana w 1966 roku Pasja według św. Łukasza należy do najważniejszych osiągnięć muzyki XX wieku. Choć powstała w specyficznym kontekście milenium chrześcijaństwa w komunistycznej Polsce, wyrasta ponad chwilowe okoliczności, kierując się ku uniwersalnym pytaniom. To monumentalny dramat dźwiękowy, w którym Penderecki – mistrz misternie tkanych obrazów muzycznych – ukazał cierpienie i kondycję człowieka, tworząc poruszający portret ludzkiej natury.

Chór i Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie 

Chór Polskiego Radia – Lusławice 

Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej 

Ukraiński Chór Dziecięcy Filharmonii Krakowskiej 

Maciej Tworek – dyrygent

Iwona Hossa – sopran

Mariusz Godlewski – baryton

Artur Janda – bas

Dawid Ber – przygotowanie Chóru Polskiego Radia – Lusławice

Janusz Wierzgacz – przygotowanie Chóru Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie

Lidia Matynian – przygotowanie Chóru Chłopięcego i Dziewczęcego Filharmonii Krakowskiej

Olena Yatskulynets – przygotowanie Ukraińskiego Chóru Dziecięcego Filharmonii Krakowskiej 


28 listopada, godz. 19:00

The Romanian Athenaeum (Bukareszt)

George Enescu Philharmonic Orchestra – koncert symfoniczny

Antonín Dvořák i George Enescu to kompozytorzy, którzy z lekkością i elegancją potrafili czerpać z tradycji muzycznych swoich narodów, budując indywidualny język muzyczny. Zamiłowanie do kultury, w której się wychowali, odcisnęło na nich piętno, ale nie definiowało ich jako artystów, co pokazuje wielkość przyświecających im idei. Byli oni kosmopolitami, którzy potrafili przekuć tradycję w uniwersalny, muzyczny język wartości – zrozumiały i fascynujący dla melomanów na całym świecie.

George Enescu Philharmonic Orchestra

Gabriel Bebeșelea – dyrygent

Jaemin Han – solista


29 listopada, godz. 18:00

Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego (Lusławice 250)

Pasja: Penderecki

Skomponowana w 1966 roku Pasja według św. Łukasza należy do najważniejszych osiągnięć muzyki XX wieku. Choć powstała w specyficznym kontekście milenium chrześcijaństwa w komunistycznej Polsce, wyrasta ponad chwilowe okoliczności, kierując się ku uniwersalnym pytaniom. To monumentalny dramat dźwiękowy, w którym Penderecki – mistrz misternie tkanych obrazów muzycznych – ukazał cierpienie i kondycję człowieka, tworząc poruszający portret ludzkiej natury.

Organizatorem wydarzenia jest Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Eufonie.

Chór i Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie 

Chór Polskiego Radia – Lusławice 

Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej 

Ukraiński Chór Dziecięcy Filharmonii Krakowskiej 

Maciej Tworek – dyrygent

Iwona Hossa – sopran

Mariusz Godlewski – baryton

Artur Janda – bas

Dawid Ber – przygotowanie Chóru Polskiego Radia – Lusławice

Janusz Wierzgacz – przygotowanie Chóru Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie

Lidia Matynian – przygotowanie Chóru Chłopięcego i Dziewczęcego Filharmonii Krakowskiej

Olena Yatskulynets – przygotowanie Ukraińskiego Chóru Dziecięcego Filharmonii Krakowskiej 


29 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Porywy: Enescu / Wajnberg / Kodály

Bogactwo muzyki ludowej wielokrotnie inspirowało „poważny” repertuar koncertowy. Oryginalność, szczerość i żywiołowość tkwiące w ludowych rytmach i melodiach nabierały artystycznego szlifu w kompozytorskich opracowaniach, ale nie traciły autentyczności pierwowzorów. Tak jest i w przypadku Poematu op. 1 George’a Enescu, Koncertu wiolonczelowego Mieczysława Wajnberga oraz Tańców z Galanty Zoltána Kodály’ego. Utwory te, choć napisane przed wielu laty, pozostają w repertuarze do dziś i należą do najchętniej słuchanych.

Orkiestra i Chór Męski Filharmonii Narodowej

Gergely Madaras – dyrygent

Tomasz Daroch – wiolonczela

Bartosz Michałowski – dyrektor chóru


29 listopada, godz. 19:00

Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku (ul. Świętojańska 50, Gdańsk)

Polski Piach gra Reksia

Za najsłynniejszym pieskiem w polskiej animacji kryje się wzruszająca historia kompozytora, który planował pisać wyłącznie dla dorosłych. Zenon Kowalowski dał czworonożnemu bohaterowi jedną z najciekawszych i niebanalnych ścieżek w historii polskiej muzyki do bajek. Eufonie prezentują Reksia w wydaniu artystów zrzeszonych w projekcie Polski Piach, wywodzących się z warszawskiego środowiska muzyki improwizowanej i współczesnej, a zainspirowanych szeroko rozumianym bluesem. Patryk Zakrocki, Piotr Mełech i Piotr Domagalski to kameraliści otwarci na świat – w swoich zainteresowaniach są idealnymi partnerami animowanego psiaka.

Organizatorem wydarzenia jest Nadbałtyckie Centrum Kultury.

Polski Piach: 

Patryk Zakrocki – gitary

Piotr Mełech – klarnet basowy

Piotr Domagalski – basetla


29 listopada, godz. 19:30

Butelkownia (Plac Konesera 3, Warszawa)

Natura świata / Karolina Mikołajczyk i Iwo Jedynecki

Podobnie jak w sztuce oratorskiej, muzyka często wypowiada się niejako między dźwiękami. Takich głosów można szukać we wrażliwych melodycznie i oszczędnych w środkach utworach Wałentyna Silwestrowa (Intermezzo), Pēterisa Vasksa (Plainscapes) i Henryka Mikołaja Góreckiego (Kołysanki i tańce op. 47). Z kolei Conversio Erkki-Svena Tüüra i Tempo di valse z Musica ricercata Györgya Ligetiego to przykłady przewrotnego podejścia do formy. Muzyka nowa zaś – Up Dariusza Przybylskiego i Aria Justė Janulytė – ponownie koncentruje się na samym dźwięku. Dodatkowo, między tymi dziełami zabrzmią improwizowane intermezza.

Duo Karolina Mikołajczyk & Iwo Jedynecki – skrzypce / akordeon

Pola Błasik – aktorka

Anna Grycewicz – aktorka

Tomasz Cyz – reżyseria / koncepcja reżyserska  

Karolina Bramowicz – scenografia


30 listopada, godz. 18:00

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Fratres: Parać / Pärt / Šipuš

Wobec zgiełku codzienności nowa muzyka często skłania się ku eksplorowaniu ciszy, prostocie i duchowej głębi. Arvo Pärt, Frano Parać i Berislav Šipuš tworzą dzieła o kontemplacyjnym charakterze, zakorzenione w tradycji nowej prostoty i nowej duchowości. Liryczne Dona nobis pacem Paraća, medytacyjne Fratres i majestatyczne Salve Regina Pärta oraz dramatyczna, polistylistyczna Pasja Šipuša łączą w sobie różnorodność środków z uniwersalnym, humanistycznym przesłaniem.

Chór i Orkiestra Telewizji Chorwackiej

Tomislav Fačini  – dyrygent

Monika Cerovčec – sopran

Martina Gojčeta Silić – mezzosopran

Roko Radovan – tenor

Marko Špehar – bas

Sreten Mokrović – narrator

Lana-Lucija Horvatić – wiolonczela

Mirjana Krišković – harfa

Veronika Ćiković – harfa

Hrvoje Sekovanić, Krunoslav Benko, Francesco Mazzoleni, Fran Krsto Šercar – instrumenty perkusyjne


30 listopada, godzinę podamy wkrótce

Filharmonia im. Karola Szymanowskiego (ul. Zwierzyniecka 1, Kraków)

George Enescu Philharmonic Orchestra – koncert symfoniczny

Antonín Dvořák i George Enescu to kompozytorzy, którzy z lekkością i elegancją potrafili czerpać z tradycji muzycznych swoich narodów, budując indywidualny język muzyczny. Zamiłowanie do kultury, w której się wychowali, odcisnęło na nich piętno, ale nie definiowało ich jako artystów, co pokazuje wielkość przyświecających im idei. Byli oni kosmopolitami, którzy potrafili przekuć tradycję w uniwersalny, muzyczny język wartości – zrozumiały i fascynujący dla melomanów na całym świecie.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Krakowska.

Orkiestra Filharmonii im. George’a Enescu

Gabriel Bebeșelea – dyrygent

Jaemin Han – wiolonczela


1 grudnia, godz. 19:30

Filharmonia Narodowa, Sala Koncertowa (ul. Jasna 5, Warszawa)

Podróże: Enescu / Dvořák

Antonín Dvořák i George Enescu to kompozytorzy, którzy z lekkością i elegancją potrafili czerpać z tradycji muzycznych swoich narodów, budując indywidualny język muzyczny. Zamiłowanie do kultury, w której się wychowali, odcisnęło na nich piętno, ale nie definiowało ich jako artystów, co pokazuje wielkość przyświecających im idei. Byli oni kosmopolitami, którzy potrafili przekuć tradycję w uniwersalny, muzyczny język wartości – zrozumiały i fascynujący dla melomanów na całym świecie.

Orkiestra Filharmonii im. George’a Enescu

Gabriel Bebeșelea – dyrygent

Jaemin Han – wiolonczela


6 grudnia, godz. 18:00

Filharmonia im. Karola Szymanowskiego (ul. Zwierzyniecka 1, Kraków)

Quo Vadis / Nowowiejski

Premiera Quo vadis odbyła się w 1907 roku w Usti nad Łabą. Dwa lata później w Amsterdamie kompozytor zaprezentował publiczności dzieło w nowej odsłonie i odniósł tym spektakularny sukces. Po koncercie w dowód uznania uhonorowano go pozłacanym wieńcem laurowym, otrzymał też pierścień od królowej Wilhelminy. Jeśli ktoś zapytałby wtedy Nowowiejskiego, dokąd zmierza – quo vadis? – ten z czystym sumieniem mógłby odpowiedzieć, że… święcić triumfy na światowych scenach. Pomimo wymagającej obsady, popularne w dwudziestoleciu międzywojennym oratorium polskiego twórcy wykonywano często w Europie, a także poza jej granicami.

Organizatorem wydarzenia jest Filharmonia Krakowska.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Eufonie.

Orkiestra i Chór Filharmonii Krakowskiej

Wojciech Gierlach – bas

Sebastian Szumski – bas

Piotr Sułkowski – dyrygent

Janusz Wierzgacz – przygotowanie chóru


7 grudnia, godz. 18:00

Dom Kultury Mors (ul. Sportowa 28, Dębica)

Pasja: Penderecki

Skomponowana w 1966 roku Pasja według św. Łukasza należy do najważniejszych osiągnięć muzyki XX wieku. Choć powstała w specyficznym kontekście milenium chrześcijaństwa w komunistycznej Polsce, wyrasta ponad chwilowe okoliczności, kierując się ku uniwersalnym pytaniom. To monumentalny dramat dźwiękowy, w którym Penderecki – mistrz misternie tkanych obrazów muzycznych – ukazał cierpienie i kondycję człowieka, tworząc poruszający portret ludzkiej natury. Koncert odbywa się w ramach festiwalu Dębickie Korzenie i festiwalu Eufonie.

Organizatorem wydarzenia jest Dom Kultury Mors.

Koncert odbywa się w ramach festiwalu Dębickie Korzenie i festiwalu Eufonie.

Chór i Orkiestra Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie 

Chór Polskiego Radia – Lusławice 

Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej 

Ukraiński Chór Dziecięcy Filharmonii Krakowskiej 

Maciej Tworek – dyrygent

Iwona Hossa – sopran

Mariusz Godlewski – baryton

Artur Janda – bas

Dawid Ber – przygotowanie Chóru Polskiego Radia – Lusławice

Janusz Wierzgacz – przygotowanie Chóru Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie

Lidia Matynian – przygotowanie Chóru Chłopięcego i Dziewczęcego Filharmonii Krakowskiej

Olena Yatskulynets – przygotowanie Ukraińskiego Chóru Dziecięcego Filharmonii Krakowskiej 


24 października 2025 – 25 stycznia 2026

Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK (Lipowa 4, Kraków)

Instalacja Konrada Smoleńskiego Everything Was Forever Until It Was No More

Wspólnie z MOCAK-iem i Krakowskim Biurem Festiwalowym (Festiwal Sacrum Profanum) sięgamy po głośną instalację dźwiękową Konrada Smoleńskiego Everything Was Forever Until It Was No More, która reprezentowała Polskę na weneckim Biennale w 2013 roku. Działamy w zrównoważony sposób, kierując się ideą ekologii artystycznej i przywracania do obiegu ważnych istniejących dzieł. Na pracę Smoleńskiego składają się dwa spiżowe dzwony, których bicie jest rejestrowane i przetwarzane elektronicznie, a następnie odtwarzane przez ściany głośników. Ważnym elementem jest wibrująca podłoga, która stanowi także scenę dla koncertów, wchodzących w interakcję z instalacją. Artysta, przełamując stereotypy i oczekiwania, kreuje sferę doświadczenia, do której wejdą zaproszeni muzycy i publiczność. Granice między sceną muzyczną i przestrzenią sztuki zostają zatarte.

Konrad Smoleński – Everything Was Forever Until It Was No More (2013-2025) 

Daniel Muzyczuk, Agnieszka Pindera – kuratorzy 

informacja prasowa

środa, 5 marca 2025

7 nominacji do nagród Akademii Fonograficznej Fryderyk 2025 dla artystów Narodowego Forum Muzyki!

Artyści Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu otrzymali aż 7 nominacji do nagród Akademii Fonograficznej Fryderyk 2025 w następujących kategoriach w dziedzinie muzyki poważnej. 


NAJWYBITNIEJSZE NAGRANIE MUZYKI POLSKIEJ

oraz

ALBUM ROKU – MUZYKA DAWNA 

Mikołaj Dylecki


Wykonawcy:

Andrzej Kosendiak – dyrygent 

Wrocław Baroque Ensemble:

Aldona Bartnik, Aleksandra Turalska – soprany

Piotr Olech, Daniel Elgersma – kontratenory 

Maciej Gocman, Florian Cramer – tenory 

Volodymyr Andrushchak, Tomáš Král – basy

Reżyseria nagrania, montaż, mastering: Andrzej Sasin, Aleksandra Nagórko

Współpraca: Piotr Papier

Wydawcy: Narodowe Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, CD Accord


NAJWYBITNIEJSZE NAGRANIE MUZYKI POLSKIEJ
oraz
ALBUM ROKU – MUZYKA ORATORYJNA I OPEROWA 
Karol Szymanowski

Wykonawcy:
Giancarlo Guerrero – dyrygent 
Iwona Sobotka – sopran 

Chór NFM
Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM
NFM Filharmonia Wrocławska

Reżyseria nagrania, montaż, mastering: Wojciech Marzec, Justyna Popiel, Agnieszka Szczepańczyk Wydawca: Narodowe Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, CD Accord


ALBUM ROKU – MUZYKA CHÓRALNA 
Dance of Death

Wykonawcy:
Lionel Sow – dyrygent
Willard White – narrator
Jan Krzeszowiec – flet 
Chór NFM

Reżyseria nagrania, montaż, mastering: Aleksandra Nagórko i Antoni Grzymała
Wydawca: Narodowe Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, CD Accord



ALBUM ROKU KLASYKA – CROSSOVER
Filharmonia Pana Kleksa

Wykonawcy: 
Małgorzata Podzielny – dyrygent, kierownictwo artystyczne zespołów wokalnych 
Chór Dziewczęcy NFM 
Chór Chłopięcy NFM 
Zespół Wokalny Rondo
NFM Orkiestra Leopoldinum 

Reżyseria nagrania, montaż, mastering: Ewa Lasocka 
Wydawca: Narodowe Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, CD Accord


ALBUM ROKU – RECITAL SOLOWY

Wykonawca:
Zbigniew Pilch – skrzypce

Reżyseria nagrania, montaż, mastering: Andrzej Sasin, Aleksandra Nagórko 
Wydawca: Narodowe Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, CD Accord


Laureatów poznamy 30 marca podczas Gali Muzyki Klasycznej Fryderyk Festiwal 2025.

informacja prasowa

poniedziałek, 25 listopada 2024

Powrót Orfeusza - koncert pamięci Andrzeja Markowskiego w setną rocznicę urodzin w NFM /zapowiedź/

29 listopada o 19.00 Narodowe Forum Muzyki zaprasza na koncert NFM Filharmonii Wrocławskiej pod batutą maestra Jacka Kaspszyka, poświęcony pamięci Andrzeja Markowskiego w setną rocznicę jego urodzin. Partię solową wykona fińska skrzypaczka Elina Vähälä.

Jacek Kaspszyk,  fot. Maciej Zienkiewicz

Postać tego znakomitego dyrygenta i kompozytora nierozerwalnie zrosła się z Wrocławiem, a spuścizna artysty trwa do dziś. To przecież właśnie on był twórcą i wieloletnim dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans. Był też laureatem francuskiej nagrody fonograficznej Grand Prix du Disque Charles Cros za nagranie utworu Krzysztofa Pendereckiego Jutrznia, a także dwukrotnym zdobywcą Nagrody Orfeusza przyznawanej od 1963 roku za wybitne kreacje wykonawcze na festiwalu Warszawska Jesień.

„Całość strasznie fantastyczna i nieoczekiwana” – w taki sposób Karol Szymanowski podsumował swój I Koncert skrzypcowy w liście do jednego z przyjaciół. Dzieło to powstało jesienią 1916 roku w Zarudziu na terenie obecnej Ukrainy. W pracy nad partią solową pomagał twórcy jego przyjaciel, skrzypek Paweł Kochański, któremu też kompozycja została zadedykowana. Na wykonanie koncert musiał czekać aż osiem lat – zabrzmiał po raz pierwszy w Warszawie w listopadzie 1922 roku. Szymanowski w radykalny sposób odszedł w nim od tradycji romantycznej i od konwencjonalnej harmoniki na rzecz poszukiwania nowego stylu i sposobu wyrazu. Powstało dzieło baśniowe i oniryczne, o którym jeden z krytyków wypowiadał się następująco: „napisane bardzo swobodnie, o niezwykłej różnorodności, pełne kombinacji nieprzewidzianych, bogate i żywe, zainteresowało mię bardzo. Orkiestrze powierzono tu rolę malowniczą i opisową; skrzypcom – śpiew liryczny. Fale dźwiękowe zalewają subtelną melodię solisty, kaskady harfy otaczają ją, klarnety i oboje kłócą się zawzięcie. Można by powiedzieć, że krajobraz zmienia się co chwila, jak w filmie”. Podczas koncertu w NFM partię solową wykona fińska skrzypaczka Elina Vähälä, która od wielu lat promuje muzykę Szymanowskiego.

Oba obszary repertuarowe reprezentowane w programie koncertu – twórczość Karola Szymanowskiego i muzyka francuska – były przez Andrzeja Markowskiego niezwykle wysoko cenione. Patrząc w setną rocznicę urodzin na jego bogaty życiorys, trudno wymienić dziedzinę życia muzycznego w naszym kraju, w którą nie był zaangażowany: jako występujący na całym świecie dyrygent, który między innymi na Warszawskiej Jesieni dokonał niezliczonych prawykonań, współtworząc właściwie tym samym kanon muzyki XX wieku, a także jako kompozytor muzyki do przeszło trzydziestu filmów. W Krakowie pełnił funkcję dyrektora artystycznego filharmonii, zainicjował festiwal Musica Antiqua et Nova oraz organizował Krakowską Wiosnę Młodych Muzyków. I nadszedł czas na Wrocław – prowadzenie Filharmonii Wrocławskiej, budowę jej nowej siedziby oraz powołanie do życia Wratislavii Cantans. Jak lira Orfeusza zawieszona na niebie w postaci gwiazdozbioru towarzyszy nam do dzisiaj, tak całe współczesne życie muzyczne w Polsce nie pozwala zapomnieć o wybitnej postaci Andrzeja Markowskiego. 

Program:

Koncert pamięci Andrzeja Markowskiego w setną rocznicę urodzin


J. Mouquet La flûte de Pan – sonata na flet i fortepian op.15: cz. II Pan et les oiseaux*

K. Szymanowski I Koncert skrzypcowy op. 35 

***

C. Debussy Morze – poemat symfoniczny

M. Ravel La valse

Wykonawcy:

Jacek Kaspszyk – dyrygent

Elina Vähälä – skrzypce

Alicja Rebizant* – flet

Michalina Kociołek* – fortepian 

NFM Filharmonia Wrocławska


Czas trwania:

120 minut

informacja prasowa

poniedziałek, 27 maja 2024

„Karol Szymanowski” – premiera nowego albumu wydanego przez Narodowe Forum Muzyki

24 maja 2024 roku swoją premierę miał nowy album Narodowego Forum Muzyki z udziałem Iwony Sobotki (sopran), Chóru NFM oraz NFM Filharmonii Wrocławskiej pod dyrekcją Giancarla Guerrero. Na płycie, która jest w całości poświęcona twórczości Karola Szymanowskiego, znalazły się Uwertura koncertowa E-dur op. 12, Pieśni księżniczki z baśni op. 31 oraz III Symfonia „Pieśń o nocy” op. 27. Nagrania dokonano w Sali Głównej Narodowego Forum Muzyki. Reżyseria nagrań, montaż, mastering: Wojciech Marzec, Justyna Popiel i Agnieszka Szczepańczyk (CD Accord).



Wykonawcy:

Iwona Sobotka – sopran

Giancarlo Guerrero Giancarlo Guerrero – dyrygent

Chór NFM

Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM

NFM Filharmonia Wrocławska


Program:


KAROL SZYMANOWSKIKAROL SZYMANOWSKI (1882–1937)  


Uwertura koncertowa E-dur op. 12 (2. wersja, 1912–1913)         13'06

Pieśni księżniczki z baśni op. 31 na sopran i orkiestrę* (1915)                            [ 17'53 ]

(sł. Zofia Szymanowska)

   I. Samotny księżyc                                                                                                    4'25

  II. Słowik                                                                                                                  2'52

III. Złote trzewiczki                                                                                                    2'46

IV. Taniec                                                                                                                  1'46

  V. Pieśń o fali                                                                                                           3'44

VI. Uczta                                                                                                                   2'17


III Symfonia „Pieśń o nocy” op. 27 na sopran, chór i orkiestrę (1914–1916)        [ 24'42 ]

(sł. „Mewlana” Dżalaluddin Rumi, przekł. pol. Tadeusz Miciński)


Moderato assai                                                                                                           7'52

Vivace, scherzando                                                                                                      7'32

Largo                                                                                                                         9'17


czas całkowity                                                                                                         55'42


 * Karol Szymanowski opracował na głos i orkiestrę tylko trzy pieśni z cyklu: nr I, II i IV (1933), pozostałe trzy opracował Bruno Dozza: nr III, V i VI (2011–2012).

NFM 89, ACD 315
Premiera płyty: 24 maja 2024

Patronat medialny: Program II Polskiego Radia


Debiut orkiestrowy, jeden z licznych cyklów pieśni, wreszcie krótkie, ale masywne dzieło wokalno-instrumentalne. Rozpiętość lat pomiędzy datami powstania: dwanaście. Znacznie większa – pomiędzy datami premier, w których miesza się historia duża i mała, w tym zwłaszcza pierwsza wojna światowa i obie rosyjskie rewolucje, a także seria osobistych doświadczeń i przewartościowań w świecie duchowym twórcy, a zarazem pechów i splotów okoliczności.

Co – poza osobą autora – łączy te dzieła? Na pozór niewiele, ale pewne wątki da się odnaleźć. Wśród nich i ten, że każde z naszej trójki jest w jakimś stopniu związane z konkretnym tekstem literackim. W „jakimś”, czyli za każdym razem odmiennym. „Pieśni księżniczki z baśni” to przypadek oczywisty: wiersze „umuzycznione”. „III Symfonia”, czyli „Pieśń o nocy”, ma jako kościec semantyczny tekst perskiego mistyka, ale jest dziełem przede wszystkim instrumentalnym i możliwym do wykonania bez głosów.

A „Uwertura”? Zgodnie z duchem – czy manierą – epoki pierwszą wersję dzieła poprzedzało poetyckie motto z poematu „Witeź Włast” Tadeusza Micińskiego (1873–1918), dobrego znajomego kompozytora, postaci kultowej, mówiąc dzisiejszym slangiem, ale także w dawniejszym, ściślejszym znaczeniu: swoistego „maga”, jednego z przywódców polskiej moderny początków XX wieku.

Rafał Augustyn, fragment eseju zamieszczonego w booklecie dołączonym do płyty

Płytę można kupić w kasie NFM, w księgarni Niskie Łąki oraz online w sklepie NFM.

informacja prasowa

"Herr Jesu" - koncert kantat J. S. Bacha w Narodowym Forum Muzyki /61. Wratislavia Cantans/

Dziś (12 września) o 19.00, w ramach Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans, zabrzmią w Narodowym Forum Muzyki kantaty Johanna Sebas...

Popularne posty