Tytuł bloga powstał z inspiracji prozą Brunona Schulza, w której wielokrotnie, w różnych kontekstach, pada to tajemniczo brzmiące słowo, znaczące o wiele więcej niż „składniki”, bo mające rangę metafory, symbolu… Kulturalne Ingrediencje nie jest blogiem monotematycznym, np. książkowym czy filmowym. Łączę w nim wszystkie moje pasje w jedną całość. Znajdują się tu teksty dotyczące literatury, filmu, muzyki i sztuk plastycznych. Ponadto rozmowy z artystami i własne zapiski.To także moje archiwum.
czwartek, 21 czerwca 2018
Święto Muzyki w Operze Wrocławskiej - koncert dziś o godz. 21.00
Przed publicznością wystąpią soliści Opery Wrocławskiej: Galina Benevich (sopran), Aleksander Zuchowicz (tenor) oraz Jacek Jaskuła (baryton). Orkiestrę i Chór Opery Wrocławskiej poprowadzi Marcin Nałęcz-Niesiołowski.
Święto powstało w 1981 roku z inicjatywy Marcela Landowskiego, francuskiego kompozytora polskiego pochodzenia. Po raz pierwszy świętowano muzykę nad Sekwaną 21 czerwca 1982 roku. Zaproszono wówczas wszystkich Francuzów do wyjścia z muzyką w przestrzeń publiczną. Od tej pory święto stało się nie tylko francuskim, ale europejskim wydarzeniem artystycznym. Dzień 21 czerwca został wybrany, gdyż jest to pierwszy dzień lata. Obecnie Święto Muzyki jest już wydarzeniem międzynarodowym, obchodzonym w ponad 300 miastach, 100 krajach i na 5 kontynentach. Święto stało się ruchem społecznym, który za pomocą koordynatorów-wolontariuszy ma promować praktykę muzyczną; muzykę na żywo. Wszystko odbywa się na zasadzie niekomercyjnej, tj. bez sponsora komercyjnego, a organizatorzy i koordynatorzy, działają społecznie. (na podst. Wikipedii)
Dzisiejsze Święto Muzyki w Operze Wrocławskiej będzie okazją do radosnego powitania lata przy dźwiękach dobrej muzyki, w znakomitym wykonaniu. Od godziny 19.00 do 22.30 ulica Świdnicka w pobliżu Opery będzie zamknięta dla samochodów i tramwajów.
informacja prasowa
czwartek, 22 czerwca 2023
Święto Muzyki oraz nowości w Operze Wrocławskiej
Pragniemy podzielić się z Państwem wrażeniami z wczorajszego koncertu, a także zaprosić na najbliższe spektakle baletowe. Zapowiadamy nadchodzący sezon artystyczny.
![]() |
| Opera Wrocławska, fot. materiały prasowe |
Święto Muzyki za nami!
Artyści Opery Wrocławskiej skradli serca wspaniałej publiczność, zebranej wczoraj (21 czerwca) na ulicy Świdnickiej, fragmentami z najsłynniejszych dzieł operowych. Nie zabrakło arii z Carmen, Don Giovaniego czy Cyganerii. Zabrzmiała także m.in. uwertura do Nabucco oraz słynne Va pensiero…
Serdecznie dziękujemy Solistom, Chórowi, Baletowi i Orkiestrze Opery Wrocławskiej pod batutą Adama Banaszaka – to oni sprawili, że wczorajszy wieczór był tak wyjątkowy.
![]() |
| Opera Wrocławska, fot. materiały prasowe |
Jak bardzo tajemnice Breslau lat dwudziestych ubiegłego wieku odzwierciedlają świat bohaterów jednego z najbardziej enigmatycznych dzieła w historii opery? Odpowiedź już 1 października!
Nowy repertuar
Święto Muzyki było także okazją do zapoznania się z repertuarem na nowy sezon artystyczny.
Oprócz opery Czarodziejski Flet: Breslau na deskach teatru wystawione zostaną również inne dzieła, m.in. Madame Butterfly, Halka, Poławiacze pereł czy Faust.
Baletowy weekend
W najbliższy weekend 23, 24 oraz 25 czerwca zapraszamy do Opery Wrocławskiej na Tryptyk baletowy – Flight, Bolero i Elsa Canasta!
Flight w choreografii Małgorzaty Dzierżon powstał w 2016 r. w Wielkiej Brytanii na 90. rocznicę najstarszego w tym kraju zespołu tańca - Rambert. Był częścią programu Współcześni, prezentującego po raz pierwszy na dużą skalę trzy prace nowego pokolenia choreografów. Flight to próba przedstawia potrzeby ruchu, zmiany, cykliczności jaką można zaobserwować w naturze, jak i stanów emocjonalnych, które towarzyszą ludziom, którzy znajdują się na granicy, gdzieś "pomiędzy" - w drodze, w oczekiwaniu, w poszukiwaniu. Inspiracją jest tematyka migracji, utwór nie podejmuje jednak tematu w kontekście politycznym.
Bolero w choreografii Meryl Tankard powstało w Lyonie w 1998 r. jako efekt bliskiej współpracy choreografa z artystą wizualnym. Inspirowani muzyka Maurice'a Ravela i atmosferą miasta, Meryl Tankard i Régis Lansac stworzyli bogatą paletę obrazów w pełni zintegrowanych z ruchem tancerzy, których postacie są widoczne dla widza jedynie w sylwetce.
Elsa Canasta w choreografii Javiera De Frutos obchodzi w tym roku dwudziestą rocznicę i jako produkcja była prezentowana przez zespoły w Anglii, Szkocji i Stanach Zjednoczonych. Inspirowana postaciami, wydarzeniami i kolorytem życia towarzyskiego lat 20. XX w. Elsa Canasta to zaproszenie na przyjęcie, gdzie muzyka Cole'a Portera podkreśla zmysłowość i złożoność międzyludzkich relacji, a projekt scenografii Jean-Marca Puissant'a zachęca tancerzy do podejmowania zuchwałych i czasem ryzykownych kroków...
Bilety dostępne są na stronie internetowej opery oraz w kasach biletowych.
informacja prasowa
niedziela, 10 maja 2020
Festiwalowy tydzień pełen niezapomnianych wrażeń: 13. FMF online (26.05-1.06.2020)
Każdego dnia, za pośrednictwem Internetu, zabierzemy naszą publiczność w nową podróż, której ścieżki starannie zaplanowaliśmy, by nawiązywały do ogłoszonego wcześniej programu. Od spokojnych, kojących cyklów Cinema Chorale i Cinematic Piano aż po wielkie, widowiskowe Gale zrealizowane w TAURON Arenie Kraków. Nareszcie oficjalnie możemy zaprosić na 13. FMF online! Razem #zostańmywdomu i oglądajmy na Facebooku FMF oraz słuchajmy na falach RMF Classic.
26 maja 2020 roku mieliśmy spotkać się w kościele św. Stanisława Kostki w Krakowie i uroczyście zainaugurować tygodniowe święto muzyki filmowej. W zamian, by tradycji stało się zadość, zabierzemy gości wirtualnie do wnętrza kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej i usłyszymy zarejestrowany przed rokiem przy udziale chóru Pro Musica Mundi koncert Cinema Chorale. „Ludzki głos posiada ogromny zakres emocjonalnej głębi i dzięki temu może przynieść wspaniały efekt dźwiękowy w filmie, a z drugiej strony nadać mu prawdziwie intymną jakość, a to wszystko sprawdza się także poza ekranem” – komentował tuż po koncercie szwedzki kompozytor Mikael Carlsson, odpowiedzialny za przygotowanie większości aranżacji chóralnych w tym programie. I tak, pierwszy festiwalowy wieczór spędzimy w towarzystwie utworów z Misji, Wielkiego piękna, Śmierci w Wenecji czy Pana od muzyki.
Środowy wieczór skradnie serca fanów muzyki filmowej niezwykłą atmosferą cyklu Cinematic Piano. Zapraszając w 2018 roku duet Volkera Bertelmanna (Hauschka) i Dustina O’Hallorana, w najśmielszych snach nie przewidywaliśmy, że występ na dwóch fortepianach tych muzyków przerośnie nasze i tak już wyśrubowane oczekiwania. Dzięki ich występowi odświeżymy sobie w pamięci nominowaną do Oscara ścieżkę dźwiękową do filmu Lion. Droga do domu. W czwartek, podążając fortepianowym tropem, przypomnimy koncert francuskiego kompozytora i wybitnego pianisty Jeana-Michela Bernarda. Stylistycznie usłyszymy w nim niemal wszystko – tęskne walce i kołysanki, liryczne kantyleny i skomplikowane rytmy jazzowe, nostalgicznego bluesa i ognisty ragtime wykonany na bis. W repertuarze m.in.: E.T., Indiana Jones, Mission Impossible, Lista Schindlera, Taksówkarz czy Spartakus.
W klimat weekendu wprowadzi nas jeden z najukochańszych koncertów publiczności FMF – All Is Film Music, czyli gala 10-lecia festiwalu. La La Land Justina Hurwitza, Gwiezdne wojny Johna Williamsa, Władca Pierścieni Howarda Shore’a, Marzyciel Jana A. P. Kaczmarka, Dom grozy Abla Korzeniowskiego, Incepcja Hansa Zimmera, Igrzyska śmierci Jamesa Newtona Howarda, Power Rangers Briana Tylera – to tylko część kultowych tematów światowego kina, które umilą nam piątek. Ten koncert 10. FMF podsumował „wszystko to, co budowało naszą działalność przez lata” – jak mówił o nim wówczas Robert Piaskowski, dyrektor artystyczny FMF.
Dzień później nie zwolnimy tempa i zaprezentujemy Międzynarodową Galę Seriali z 2015 roku, która będzie wstępem do tego, co czeka nas w przyszłym roku, czyli drugiej TV Series Gala! Z ekranów Waszych laptopów, tabletów czy smartfonów popłyną utwory z takich seriali, jak Gra o tron, Rodzina Borgiów, Wikingowie, House of Cards, Downton Abbey, The Dovekeepers, Dexter, The Knick, Czas honoru i Wataha. Niedziela przeniesie nas wspomnieniami do 2016 roku na Galę Muzyki Filmowej: Animacje. Ścieżki dźwiękowe do filmów animowanych — zarówno pełnometrażowych, krótkometrażowych, jak i telewizyjnych i seriali — są często spektakularnymi dziełami symfoniczno-wokalnymi tworzonymi przez najwybitniejszych kompozytorów, m.in. Johna Powella (Jak wytresować smoka, Epoka lodowcowa), Hansa Zimmera (Książę Egiptu), Harry’ego Gregsona-Williamsa (Shrek), Alexandre’a Desplata (Strażnicy marzeń), Alana Menkena (Piękna i Bestia). To wszystko już 31 maja!
A na deser prawdziwy Dzień Dziecka z FMF, czyli Koncert Disneya: Magia muzyki. W ubiegłym roku członkowie FMF Youth Orchestra, zespołu złożonego z uczniów małopolskich szkół, połączyli siły z rówieśnikami z zaprzyjaźnionego festiwalu na Teneryfie i zagrali dla dziesięciotysięcznej publiczności w TAURON Arenie Kraków. Młodzi muzycy musieli sprostać wymagającemu zadaniu, grając pod wokale takich gwiazd polskiej piosenki, jak Natalia Nykiel, Kasia Łaska czy Michał Szpak. Na dyrygenckim podium – obok Moniki Bachowskiej – stanął amerykańsko-fiński mistrz batuty Erik Ochsner, którego fani FMF znają z Frozen in Concert, wydarzenia towarzyszącego FMF w lutym 2016 roku, czy Pixar in Concert, który w maju 2014 roku oficjalnie otworzył TAURON Arenę Kraków. Na tytułową magię muzyki złożą się największe tytuły z filmowej kolekcji Walta Disneya, w tym Mała Syrenka, Coco, Vaiana: Skarb oceanu, Aladyn, Zaplątani, Dzwonnik z Notre Dame, Herkules, Kraina lodu, Piękna i Bestia, Mary Poppins powraca, Pocahontas, Kopciuszek i Śpiąca Królewna. W wielkim finale FMF 2020 – skrzącym się tysiącami barw confetti, ogni sztucznych i złotego deszczu – zabrzmią piosenki napisane przez Eltona Johna i Tima Rice’a do filmu Król Lew. Ten wieczór z pewnością zagwarantuje dobrą zabawę najmłodszym fanom FMF.
13. FMF online to koncerty wybrane z pięciu ostatnich lat festiwalu, które po raz pierwszy obejrzymy w Internecie w całości. Ponadto codziennie zaprosimy na premierowe recitale cyklu LIVE from studio, w których muzycy z całego świata zagrają wprost z domów i studiów nagraniowych. Przyznamy dwie nagrody: FMF Young Talent Award i Polską Ścieżkę Dźwiękową Roku 2019. W trakcie trwania festiwalu na antenie RMF Classic oraz na facebookowych profilach FMF i RMF Classic zaprezentujemy też liczne wywiady i ciekawostki. Na radiowych falach, codziennie o 21:00 czeka też na słuchaczy retransmisja koncertów. Już wkrótce poznacie kolejne szczegóły. W ostatni tydzień maja #zostańciewdomu i oglądajcie FMF!
Festiwalowy rozkład jazdy:
26.05 – godz. 20.00 – Cinema Chorale (2019)
27.05 – godz. 20.00 – Cinematic Piano: Lion. Droga do domu – Hauschka & Dustin O’Halloran (2018)
28.05 – godz. 20.00 – Cinematic Piano: Jean-Michel Bernard (2017)
29.05 – godz. 20.00 – All Is Film Music: Gala Jubileuszowa 10. FMF (2017)
30.05 – godz. 20.00 – Międzynarodowa Gala Seriali (2015)
31.05 – godz. 20.00 – Gala Muzyki Filmowej: Animacje (2016)
1.06 – godz. 18.00 – Koncert Disneya: Magia muzyki (2019)
informacja prasowa
czwartek, 15 czerwca 2023
Wielkie świętowanie z Operą Wrocławską - otwarte wydarzenie dla mieszkańców i turystów
Zapoczątkowana we Francji celebracja muzyki w przestrzeni publicznej stała się zwyczajem niemal na całym świecie. Tradycyjnie w Święto Muzyki przypadające w dniu przesilenia wiosennego włącza się Opera Wrocławska. W tym roku dla mieszkańców i turystów zaplanowano wyjątkowe wydarzenie.
Już w najbliższą środę wieczorem (21 czerwca) warto zatrzymać się przed gmachem opery przy ul. Świdnickiej. Na ten wieczór dyrekcja i artyści zaplanowali niecodzienny koncert. Przechodnie, mieszkańcy, turyści i oczywiście wierni melomani będą mieli okazję posłuchać i obejrzeć występy w pięknej miejskiej scenerii. W repertuarze same największe światowe tytuły, m.in.: Carmen, Nabucco, Traviata, Cyganeria czy Don Giovani. Specjalnie z okazji Święta Muzyki zamknięta zostanie część ulicy Świdnickiej, na odcinku pomiędzy kościołem Bożego Ciała a placem Teatralnym.
![]() |
| Opera Wrocławska, fot. materiały prasowe |
– To jedna z najważniejszych dat w naszym operowym kalendarzu i wydarzenie, do którego przygotowujemy się od kilku miesięcy – podkreśla Izabela Kurc-Kuriata, p.o. Dyrektora Opery Wrocławskiej. – Program wieczoru jest wypełniony wyjątkowymi występami naszych wybitnych solistów. Święto Muzyki z Operą Wrocławską to okazja do spędzenia wieczoru ze sztuką, integracji i przede wszystkim wspólnej, radosnej celebracji. Przed nami magiczna, rozśpiewana i roztańczona letnia noc. Bądźcie Państwo z nami!
Nad realizacją koncertu czuwają Adam Banaszak – kierownik muzyczny, Anna Grabowska – Borys – kierownik chóru oraz Małgorzata Dzierżon – kierownik baletu.
Muzyka z gmachu Opery Wrocławskiej popłynie w przestrzeń uliczną w środę 21 czerwca w godzinach 21-22. Wydarzenie ma charakter otwarty. Zapraszamy!
informacja prasowa
środa, 9 kwietnia 2025
Wratislavia Cantans ma już 50 lat! /zapowiedź festiwalu/
Pod hasłem "Niech żyje Wratislavia!" odbędzie się we wrześniu 2015 roku odbędzie się jubileuszowa edycja zasłużonego festiwalu.
Rekonstrukcje koncertów, śpiew cerkiewny i "urodzeni szaleńcy"
Pierwsze dźwięki festiwalu Wratislavia Cantans zabrzmiały 14 sierpnia 1966. Jako że jest po temu szczególna okazja, w programie tegorocznej Wratislavii znalazły się koncerty będące przypomnieniem pierwszej edycji festiwalu. Tamten koncert miał charakter szczególny nie tylko dlatego, że poprowadził go Andrzej Markowski – twórca festiwalu. Jego istota zawiera się przede wszystkim w zarysowaniu programu, który uwzględniał muzykę – od najdawniejszej po współczesną, wówczas wciąż awangardową (autorstwa m.in. młodego Pendereckiego). Tak więc 6 września wśród prezentowanych kompozycji usłyszymy "Magnificat" Mikołaja Zieleńskiego, "La espero" Andrzeja Koszewskiego, "Psalmy Dawida" Krzysztofa Pendereckiego, "Cinq rechants" Oliviera Messiaena oraz utwory Konstantego Regamey`a. Koncert poprowadzi dzisiejszy szef wrocławskiej orkiestry – Benjamin Shwartz.
![]() |
| Tadeusz Strugała / prasowe |
Prawdziwa uczta dla melomana czeka 13 września, kiedy to pod dyrekcją Giovanniego Antoniniego zabrzmi kolejny zrekonstruowany koncert: Msza c-moll W. A. Mozarta. Została napisana jako wotum za zdrowie narzeczonej, późniejszej żony – Konstancji Weber. Mozart złożył ślubowanie, że jeśli ukochana wyzdrowieje i wyjdzie za niego, skomponuje wielki cykl mszalny. Tak też się stało. W prawykonaniu utworu wystąpiła sama Konstancja, z myślą o niej bowiem Mozart komponował partię sopranu, umieszczając w niej wirtuozowskie arie rodem z opery. Dodam, że Antonini poprowadzi także inny interesujący koncert, a mianowicie "Dydonę i Kleopatrę" Henry Purcella. Jest on także pomysłodawcą "Podróży muzycznej", podczas której usłyszymy śpiew cerkiewny, w wykonaniu podziwianego na całym świecie Chóru Patriarchatu Moskiewskiego. Szef artystyczny chce, aby jubilatka Wratisalvia była wiecznie młodym, ciekawym świata festiwalem, dlatego zaprosił „urodzonych szaleńców” – wielokrotnych zdobywców Grammy, zespół eighth blackbird, i Agatę Zubel.
Trzecią rekonstrukcją będzie koncert pod tytułem "Wratislavia pulcherrima", który zostanie zaprezentowany 15 września, pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka z Wrocławską Orkiestrą Barokową. Będzie to tym razem odtworzenie ostatniego koncertu pierwszej edycji, która miała miejsce 18 sierpnia 1966 roku. Zaprezentowano wówczas polską twórczość barokową – utwory Bartłomieja Pękiela i Marcina Mielczewskiego.
Bartłomiej Pękiel był pierwszym Polakiem kierującym królewską kapelą wawelską. Wcześniej stanowisko to zajmowali sprowadzani przez Zygmunta Starego kompozytorzy z Włoch. Już współcześni Pękielowi wiedzieli, że mają do czynienia z wybitnym artystą: jeden z muzyków, przepisując Mszę na wzór Palestriny, dopisał w tytule „pulcherrima”, czyli „najpiękniejsza”. Dzieło jest jednym z najdoskonalszych przykładów polskiej barokowej polifonii a cappella.
Losy dorobku Marcina Mielczewskiego są mniej znane. Wiadomo jednak, że był nadwornym muzykiem króla Władysława IV Wazy oraz kapelmistrzem u jego brata, biskupa Karola Ferdynanda oraz że jego utwory inspirowały twórców wielogłosowej muzyki cerkiewnej, były też adaptowane na potrzeby liturgii luterańskiej.
Mahler na początek i na koniec festiwalu
Dwukrotnie podczas jubileuszowego festiwalu zabrzmi muzyka Gustawa Mahlera. Drugiego dnia bowiem zostanie zaprezentowana IX Symfonia w wykonaniu Israel Philharmonic Orchestra pod dyrekcją Zubina Mehta. O Dziewiątej – ostatniej ukończonej symfonii Mahlera i ostatniej symfonii romantycznej w ogóle – mówi się zwykle w kontekście przemijania. Powstała w trudnym dla kompozytora czasie – zaledwie na rok przed jego śmiercią. Wiedział, że nadchodzi rewolucja w muzyce, a on sam był jednym z ostatnich przedstawicieli „starego porządku”.
Mahlera usłyszymy raz jeszcze, na koniec festiwalu. 19 września zabrzmi "Symfonia tysiąca" pod dyrekcją szczególnie cenionego za interpretacje dzieł Mahlera Jacka Kaspszyka. W finale jubileuszowej Wratislavii, obok Orkiestry Symfonicznej i Chóru Filharmonii Narodowej, wystąpią trzy chóry Narodowego Forum Muzyki. Po raz pierwszy w historii Wratislavii Cantans publiczność i artyści będą mieli do dyspozycji salę koncertową adekwatną do ogromu Maherowskiej VIII Symfonii. Ze względu na niezbędne warunki akustyczne i kolosalny aparat wykonawczy dzieło – które zdecydowanie zyskuje słuchane na żywo – rzadko trafia na afisze. Powstanie Narodowego Forum Muzyki, przestrzeni, w której nic nie ogranicza muzycznego piękna, jest najlepszym prezentem dla świętującej pięćdziesiąte urodziny Wratislavii Cantans.
Świętowanie przy dźwiękach Händla
Jubileuszowo zabrzmi także podczas festiwalu muzyka Georga Friedricha Händla. Będzie to oratorium "Uczta Aleksandra", które poprowadzi Paul Goodwin. Maestro jest laureatem Händel Honorary Prize przyznawanej przez miasto Halle, będące rodzinną miejscowością kompozytora. Goodwin słynie z doskonałych interpretacji muzyki dawnej. Przez jedenaście lat był dyrygentem Academy of Ancient Music. Dzięki jego niespożytej energii koncerty są pełne ekspresji, podobnie jak niegdysiejsze występy Tymoteusza. Podczas koncertu, obok światowej sławy solistów, zaśpiewa świętujący trzydziestolecie istnienia Dresdner Kammerchor oraz Wrocławska Orkiestra Barokowa.
Muzyczne skarby Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu
Wydarzeniem szczególnym festiwalu będzie prezentacja bogatych zbiorów muzycznych Biblioteki Uniwersyteckiej. Oprócz wystawy zaprezentowane zostaną utwory pochodzące z siedemnastowiecznych starodruków muzycznych z weneckich oficyn. W nastrój siedemnastowiecznego Wrocławia wprowadzi nas śpiewem Hana Blažíková, jedna z najlepszych interpretatorek muzyki baroku, która gościła już kilkakrotnie w naszym mieście. Artystce będą towarzyszyć muzycy grający na instrumentach dawnych, w tym Jan Krejča, który na ciekawie brzmiącej i jeszcze ciekawiej wyglądającej teorbie wykona efektowne utwory Kapspergera i Castaldiego.
![]() |
| Trevor Pinock |
Trevor Pinnock, Olga Pasiecznik i Deutsche Kammerphilharmonie Bremen
Na jubileuszowym festiwalu nie może zabraknąć prawdziwych gwiazd, toteż Mozarta i Chopina podczas koncertu pod znaczącym tytułem "Mądrość, miłość i transcendencja" poprowadzi sir Trevor Pinnock, niedościgniony klawesynista, a zarazem pierwszorzędny dyrygent, który jest jednym z pionierów wykonawstwa muzyki na instrumentach z epoki.
Utwory, które usłyszymy w wykonaniu Olgi Pasiecznik i Deutsche Kammerphilharmonie Bremen, to przeboje muzyki klasycznej. Jak rozumieć tytuł koncertu? Miłość przywodzi oczywiście na myśl zakochane bohaterki oper, mądrość to cecha dobrego władcy z Łaskawości Tytusa, transcendencja zaś jest cudowną właściwością muzyki – sztuki, która lepiej niż słowa wyraża uczucia i rozterki ludzkiej duszy. Miłość, mądrość, ale także rozpacz, nadzieja i dylematy moralne – wszystko to odnajdziemy w programie tego koncertu. Jeśli możemy dotknąć rzeczywistości niematerialnej i niepoznawalnej ludzkim umysłem, czynimy to także poprzez muzykę.
![]() |
| Pierre Hantai |
Jan Sebastian Bach i "Wariacje Goldbergowskie"
Na festiwalu nie mogło, oczywiście utworów zabraknąć lipskiego kantora, święcącego w tym roku 330 rocznicę urodzin. Usłyszymy jego "Wariacje Goldbergowskie". Na ostatniej stronie rękopisu Bach napisał „etc.”, zachęcając do komponowania kolejnych wariacji.
Dla francuskiego klawesynisty Pierre’a Hantaï "Wariacje..." są kompozycją szczególną. Muzyką Bacha zajmuje się, podobnie jak Goldberg, od dziesiątego roku życia. Wariacje gra żywiołowo, nieprzewidywalnie i niepowtarzalnie. Zachwyca wirtuozerią, ale nie popisuje się – wydobywa przede wszystkim śpiewność kompozycji. Choć nie pomija żadnego detalu, gra niewiarygodnie lekko. Każda wariacja w interpretacji Hantaï ma indywidualny charakter, ale wszystkie razem są cyklem o wyraźnej linii dramaturgicznej. Nic dziwnego, że Gustav Leonhardt uważał Hantaï za swego najzdolniejszego ucznia. Współpracę z klawesynistą szczególnie upodobał sobie Jordi Savall, Francuza cenią także Marc Minkowski, Philippe Pierlot, Philippe Herreweghe.
Koncert specjalny z okazji jubileuszu 8--lecia urodzin Tadeusza Strugały
Swój jubileusz będzie także święcił Tadeusz Strugała - najdłużej urzędujący dyrektor Wratisalvii Cantans. Wzbogacił festiwal o wydarzenia łączące muzykę z innymi dziedzinami sztuki, przeprowadził Wratislavię przez trudne momenty w historii, takie jak stan wojenny i transformacja ustrojowa. Pięćdziesięciolecie Wratislavii to także święto ludzi takich, jak Tadeusz Strugała. Maestro w tym roku obchodzi także osobiste jubileusze – osiemdziesiąte urodziny i sześćdziesięciolecie działalności dyrygenckiej. Jubileuszowy koncert prowadzony przez znakomitego dyrygenta będzie wielką atrakcją dla miłośników muzyki symfonicznej. Będzie także wyrazem kontynuacji tradycji Wratislavii.
Wratislavia Cantans jest zawsze wielkim świętem muzyki - powiedział podczas konferencji Dyrektor festiwalu Andrzej Kosendiak. Jubileuszowa edycja to także święto artystów i organizatorów, dzięki którym festiwal trwał i rozwijał się mimo gwałtownych zmian historycznych, jakie zaszły w ciągu minionego półwiecza. Łączenie tradycji z nowoczesnością, szacunku dla wielkiej sztuki z artystyczną odwagą – to klucz do sukcesu festiwalu, który po pięćdziesięciu latach z ciekawością zwraca się ku przyszłości. Niech żyje Wratislavia!
Festiwal odbędzie się w dniach 6 - 19 września 2015 roku.
Artykuł ukazał się 25 marca 2015 roku na portalu Kulturaonline.
poniedziałek, 12 stycznia 2026
Święto wiosny w Narodowym Forum Muzyki /zapowiedź koncertu/
Mimo trwającej zimy 16 stycznia o 19.00 Narodowe Forum Muzyki zaprasza na koncert "Święto wiosny", który poprowadzi francuski dyrygent Pascal Rophé. Wraz z NFM Filharmonią Wrocławską zaprezentuje dzieła dwóch klasyków XX wieku – Györgya Ligetiego i Igora Strawińskiego oraz Koncert fletowy współcześnie działającego kompozytora Marca-André Dalbaviego. Partię solową w ostatnim utworze wykona austriacki wirtuoz Karl-Heinz Schütz. Gościem cyklu „Spotkajmy się w NFM” (godz. 18.00, czerwone kanapy, prowadzenie: Agnieszka Ostapowicz) będzie choreografka Małgorzata Dzierżon.
![]() |
| Pascal Rophé / fot. N. Ikegami |
Wieczór otworzy Lontano Györgya Ligetiego – kompozycja ukończona w 1967 roku. Tytuł oznacza po włosku coś odległego, ale twórca nie doprecyzował, o co dokładnie chodzi. Muzyka, choć przeważnie jest cicha, ewokuje nastrój grozy i niesamowitości, sugerując odległe zagrożenie. Ligeti zastosował tu charakterystyczną dla jego stylu technikę mikropolifoniczną polegającą na nakładaniu na siebie warstw instrumentalnych tworzących gęste i nasycone brzmienie. Koncert fletowy z kolei powstał w 2006 roku z myślą o wirtuozie tego instrumentu, Emmanuelu Pahud, który po raz pierwszy wykonał to dzieło w Filharmonii Berlińskiej. Jest to kompozycja Marca-André Dalbaviego. Artysta ten przyszedł na świat w 1961 roku, kształcił się w Konserwatorium Paryskim, orkiestrację studiował z Mariusem Constantem, a kunsztu w zakresie dyrygentury uczył go Pierre Boulez. Niezwykle barwny, intrygujący z jednej strony wirtuozerią partii solowej, a z drugiej lekkością brzmienia i subtelnością partii orkiestry utwór wraz z NFM Filharmonią Wrocławską wykona Karl-Heinz Schütz – austriacki wirtuoz pełniący zaszczytną pozycję solisty Wiener Philharmoniker i Wiener Staatsoper.
Drugą część koncertu wypełni Święto wiosny Igora Strawińskiego. Prawykonanie tego baletu w maju 1913 roku w paryskim Théâtre des Champs Élysées zarówno przeszło do historii, jak i stało się legendarne. Publiczność, zaskoczona surową choreografią Wacława Niżyńskiego, brutalnością tematyki (balet opowiada historię składania ludzkiej ofiary, aby wiosna mogła się odrodzić) i gwałtownością muzyki, miała zgodnie z relacjami świadków głośno protestować, a nawet rozpocząć regularną bijatykę, która skończyła się ponoć wyprowadzeniem z teatru kilkudziesięciu najbardziej krewkich osób. Nie dowiemy się pewnie nigdy, co się wtedy wydarzyło, ale prawdą jest, że muzyka Strawińskiego nadal brzmi świeżo, wzbudza emocje, choć już innego rodzaju, i cieszy się dużą popularnością.
Program:
G. Ligeti Lontano
M.-A. Dalbavie Koncert fletowy
***
I. Strawiński Święto wiosny
Wykonawcy:
Pascal Rophé – dyrygent
Karl-Heinz Schütz – flet
NFM Filharmonia Wrocławska
Czas trwania: 120 minut
Lokalizacja:
NFM, Sala Główna ORLEN
plac Wolności 1, Wrocław
informacja prasowa
wtorek, 21 lipca 2020
Mikołaj Zieleński na płycie Narodowego Forum Muzyki /recenzja/
Pomimo panującej pandemii, Narodowe Forum Muzyki wydaje kolejne płyty warte posłuchania. Kontynuując serię nagradzanych Fryderykiem nagrań propagujących muzykę dawną polskich kompozytorów XVII i XVIII wieku, wydano w lipcu tego roku przepiękną płytę z kompozycjami Mikołaja Zieleńskiego. Cykl MUSIC FIRST. MUZYKA RZECZYPOSPOLITEJ ukazuje się sukcesywnie od 2012 roku i prezentuje twórczość mistrzów polskiego renesansu i baroku w wykonaniu Wrocław Baroque Ensemble pod dyrekcją Andrzeja Kosendiaka. Przypomnijmy, że jako pierwsze ukazały się albumy Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, uznanego za najwybitniejszego polskiego kompozytora doby późnego baroku. Po nich melomani mogli cieszyć się znakomitymi interpretacjami utworów Bartłomieja Pękiela, Marcina Mielczewskiego, Marcina Józefa Żebrowskiego i Sylwestra Stanisława Szarzyńskiego. Płyty były docenione zarówno przez melomanów, jak i specjalistów, o czym świadczą nominacje i zdobyte nagrody. O większości z nich pisałam, a nieomal wszystkie miałam przyjemność wysłuchać, zarówno podczas koncertów, jak też na płytach. Wielka więc była moja radość, kiedy ukazała się kolejna - tym razem z kompozycjami Mikołaja Zieleńskiego. Tradycyjnie już, starannie wydana, w pięknej cytrynowej okładce, tworzącej całość z pozostałymi wydawnictwami tej serii. Na wyróżnienie zasługuje także dołączone do płyty wydawnictwo ze znakomitym esejem Agnieszki Leszczyńskiej na temat twórczości kompozytora oraz słowem wstępnym dyrektora Andrzeja Kosendiaka. W broszurze znajdziemy także łacińskie teksty kompozycji Zieleńskiego z polskimi tłumaczeniami. Całość została wydana w językach: polskim i angielskim..
Mikołaj Zieliński - polski kompozytor w stylu włoskim
Niewiele, ba, nic prawie nie wiemy o życiu kompozytora, który w roku 1611 pozostawił po sobie monumentalną publikację - Offertoria et Communiones totius anni, jedyne znane dziś dzieło tego bez wątpienia najbardziej interesującego kompozytora przełomu wieków XVI i XVII, znakomicie łączącego cechy muzyki renesansu i baroku. Mikołaj Zieleński urodził się prawdopodobnie w Warce, kształcił (być może) w Rzymie. Muzyczną karierę zawdzięczał biskupowi Wojciechowi Baranowskiemu, późniejszemu prymasowi Polski. Pod jego auspicjami pracował Zieleński jako kapelmistrz i organista, otrzymując za swoją pracę liczne nadania ziemskie. Agnieszka Leszczyńska, autorka eseju na temat kompozytora, snuje całkiem prawdopodobne hipotezy, że Zieleński, towarzysząc biskupowi na placówkach w Rzymie, Padwie i w Wenecji oraz na dworze arcybiskupa Mediolanu Fryderyka Boromeusza, miał okazję zetknąć się z twórczością tamtejszych kompozytorów, stąd włoski styl jego dzieł, które świadczą o tym, że autor znakomicie orientował się w technikach kompozytorskich praktykowanych we Włoszech z końcem XVI wieku. Offertoria Zieleńskiego zostały napisane w technice polichóralnej, przypominającej wczesne utwory Giovanniego Gabrielego (weneckiego organisty, mistrza muzyki polichóralnej). Jego twórczość była w tamtych czasach dobrze znana również w Polsce, ale nie jest wykluczone, że Zieleński kształcił się u Gabrielego podczas pobytów w Italii. Istotą polichóralności jest dzielenie aparatu wykonawczego na co najmniej dwa niezależne chóry (wokalne, instrumentalne bądź mieszane), niekiedy dodatkowo rozmieszczone w przestrzeni.
Zieleński wszystkie swoje offertoria przeznaczył na dwa chóry. Wyjątek stanowi niezwykle efektowne Magnificat, w którym kompozytor przewidział aż trzy samodzielne zespoły. Rozmaitość stosowanych przez niego obsad, zestawianie ze sobą partii o różnych zakresach dźwiękowych, zwłaszcza w utworach polichóralnych, uświadamia, że Zieleński był eksperymentatorem niezwykle wyczulonym na aspekt brzmieniowy utworów.
Kompozycje Zieleńskiego na płycie Narodowego Forum Muzyki
Utwory Mikołaja Zieleńskiego ukazały się nie przypadkiem właśnie we Wrocławiu, ponieważ znaczącym jest fakt,że do 1942 roku w Bibliotece Miejskiej (Stadsbibliothek) przechowywany był kompletny zestaw ksiąg głosowych, które składały się na wenecką edycję. Część z nich, niestety, zaginęła, ale zachowane księgi spoczywają dziś w Oddziale Zbiorów Muzycznych Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu. Na płycie Narodowego Forum Muzyki znalazły się utwory odzwierciedlające różnorodność gatunkową dzieła tego znakomitego kompozytora. Ponadto układ poszczególnych kompozycji tworzy jednolitą opowieść o Zwiastowaniu, Narodzeniu,Męce i konsekwencjach Zmartwychwstania.
Całość rozpoczyna przepiękny duet sopranu i basu: Ecce Virgo concipiet (Oto Panna pocznie...). To tzw. komunia, na przykładzie której możemy zaobserwować zjawisko przekształcania faktury a voce piena, charakterystycznej dla renesansowego motetu, w fakturę dwubiegunową, eksponującą rejestry sopranowy i basowy. Stała się ona typową fakturą epoki baroku. W pięknej interpretacji Aldony Bartnik i Jaromira Noska, z towarzyszeniem pozytywu (Marta Niedźwiecka), utwór ten wprowadza nas do polichóralnego Magnificat (Wielbi dusza moja Pana) - kantyku wieńczącego nieszpory, a będącego odpowiedzią na Zwiastowanie archanioła Gabriela, następującą po scenie Nawiedzenia Elżbiety (Łk. 1, 46-56). To niezwykle bogata kompozycja - jedyna przeznaczona na trzy czterogłosowe chóry. Narracja utworu jest żywa i efektowna. Chóry różnej wysokości dialogują ze sobą, a w miarę rozwoju utworu oba zespoły „wpadają sobie w słowo”, a frazy zazębiają się. Na koniec dzieło zostaje zwieńczone wspaniałym, pełnym blasku, majestatycznym tutti.
Polichóralny charakter ma również ofertorium Deus firmavitorbem terrae (Pan tak utwierdził świat), w którym słowa Psalmu 92 odnoszą się do wcielenia Jezusa Chrystusa, od wieków panującego nad światem. Stąd obecność dwóch osób boskich - Ojca i Syna - reprezentują w kompozycji dwa chóry o niejednakowych rejestrach, z towarzyszeniem instrumentów podkreślających to zróżnicowanie.
Kolejne utwory mają charakter dziękczynny lub rozwijają opowieść o Narodzeniu (czterogłosowa komunia z towarzyszeniem organów Vox in Roma na Świętych Młodzianków Męczenników, upamiętniająca rzeź niewiniątek), sześciogłosowy motet na święto Objawienia Pańskiego Vidimus stellam eius (Ujrzeliśmy gwiazdę) itd. Każda z tych kompozycji uświadamia niezwykłe bogactwo muzycznych rozwiązań: kontrasty, częste stosowanie gorgii (rozbudowanej ornamentacji głosu wokalnego) z fragmentami długonutowymi itd. Całość kończy polichóralne ofertorium Benedictus sit Deus Pater (Niech będzie błogosławiony Bóg Ojciec) na dzień Trójcy Świętej.
Płyta Narodowego Forum Muzyki z kompozycjami Mikołaja Zieleńskiego składa się z tak pięknych wykonań, że można się nimi delektować bez końca. Wytrawni śpiewacy, którzy od lat wykonują muzykę dawną, czynią to znakomicie. Podobnie jak towarzyszący im muzycy zespołu Wrocław Baroque Ensemble, wspaniale grający na instrumentach historycznych. Słowa uznania należą się również Andrzejowi Kosendiakowi - spiritus movens idei prezentowania zapomnianych, a przecież genialnych polskich kompozytorów Płyta z nagraniami Mikołaja Zieleńskiego po raz kolejny pozwala przekonać się, ze piękno i duchowość można odnaleźć również w dziełach polskich kompozytorów, o których często zapominamy i niewiele wiemy. Przywracanie ich polskiej kulturze jest niezwykle cenne i wartościowe.
czwartek, 4 lipca 2024
Lato pełne wrażeń w NFM
Choć jesteśmy przyzwyczajeni, że w letnie miesiące program oferowany przez instytucje kultury nie jest szczególnie obfity, we Wrocławiu wakacji od koncertów nie robimy. W lipcu i w sierpniu Narodowe Forum Muzyki zaprasza na pokazy filmów z muzyką na żywo, występy najlepszych wiolonczelistów, muzykę chóralną Andrzeja Panufnika, a także bogaty w wyjątkowe wydarzenia festiwal muzyki dawnej, na którym nie zabraknie okazji nawet do wspólnego tańca.
Historia kina w muzycznym wydaniu
Piątkowe wieczory nie byłyby tym samym, gdyby nie wypady do kina. Gdy w latach 20. ubiegłego wieku seansom niemych filmów towarzyszyła często gra organisty, takie wyjścia były również znakomitą okazją do posłuchania muzyki na żywo. Do tych właśnie tradycji nawiązuje cykl Kina organowego NFM, na który składają się seanse filmowe czarno-białych hitów, wzbogacone improwizacjami na zbudowanych w NFM w 2020 roku organach. Serię pokazów otworzy jeden z pierwszych obrazów wojennych z prawdziwego zdarzenia – wyreżyserowana przez Kinga Vidora Wielka parada. Śledząc tę opowieść z 1925 roku, będziemy świadkami przemiany głównego bohatera, który zaciąga się do wojska i trafia na front, gdzie doświadcza horroru I wojny światowej. Obraz wywarł znaczący wpływ na światową kinematografię, w tym na przełomowy Na zachodzie bez zmian. Jeszcze istotniejsza dla dziejów tej dziedziny sztuki była postać Charliego Chaplina. W programie Kina organowego NFM znalazły się w tym roku aż trzy krótkometrażowe komedie mistrza pantomimy. Imigrant w krzywym zwierciadle przedstawia trudną dolę Europejczyków przypływających do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. W Lichwiarzu zobaczymy Chaplina w roli sprytnego pracownika lombardu, w Charlie ucieka wciela się on w więziennego zbiega. Cały cykl zamknie Lokator wyreżyserowany w 1926 roku przez Alfreda Hitchcocka. Scenariusz brytyjskiego dreszczowca inspirowany był słynną historią Kuby Rozpruwacza. W jej wczesnej filmowej interpretacji rozpoznamy szereg elementów stylu angielskiego reżysera, znanych z jego późniejszych produkcji: charakterystyczny suspens, chrześcijańską ikonografię, krzyczące kobiety i całe pokłady pożywki dla amatorów psychoanalizy.
Pośród gwiazd
Cykl Kina organowego NFM jest znany też z tego, że gwiazdy podziwiać można nie tylko na ekranie – zasiadają one również za organowym manuałem. Podczas najbliższej edycji posłuchamy Tomasza Orlowa, który słynie z mistrzostwa improwizatorskiego i prowadzi prężną działalność koncertową w kraju oraz za granicą. Pokazom filmów Chaplina towarzyszyć będą improwizacje Anny Vavilkiny – artystki na co dzień grającej na organach berlińskiego kina Babylon – jedynych działających w Niemczech organach kinowych zamontowanych w miejscu, w którym zostały oryginalnie skonstruowane. Nie zabraknie także duetu kuratora organów NFM Tomasza Głuchowskiego i DJ-a Michała Macewicza po raz kolejny zachwycających publiczność swoimi improwizacjami.
Władza i muzyka
Sierpniowe weekendy warto zarezerwować na koncerty poświęconego muzyce dawnej festiwalu Forum Musicum. Wydarzenie to znane jest z prezentacji różnorodnego repertuaru, a także programu akcentującego związki muzyki z życiem codziennym dawnych epok. Tematem tegorocznej edycji będzie relacja muzyki i władzy. Pierwsze dwa koncerty wiąże wątek krucjat. Choć same w sobie były one przedsięwzięciami pełnymi przemocy, zainspirowały powstanie wspaniałej poezji i muzyki wykonywanej przez trubadurów, truwerów oraz minnesingerów. Forum Musicum zainauguruje zespół Murmur Mori, który sięgnie do twórczości czasów wypraw krzyżowych, a utwory zaczerpnięte z liczących setki lat źródeł uzupełni o własne kompozycje utrzymane w stylu sprzed wieków. Muzycy zwrócą uwagę na kompozycje przedstawiające punkt widzenia sceptyczny wobec wojen. Wśród dawnych tekstów nie brakuje świadectw osobistych tragedii bliskich rozdzielonych przez wezwanie do podjęcia pełnej niebezpieczeństw wyprawy.
Polski bard
Fascynujące dzieje średniowiecznych konfliktów przybliży podczas festiwalu również współczesny bard, miłośnik i tłumacz starofrancuskiej poezji Jacek Kowalski. Opowie o zamierzchłych wydarzeniach, a także zaprezentuje powiązany z nimi repertuar. Muzyk ten cieszy się uznaniem i jest obecny na scenie już od trzydziestu sześciu lat, wykonując średniowieczne utwory w polskich tłumaczeniach. Zaletą jego przekładów jest żywy, zrozumiały język pozwalający współczesnym odbiorcom na utożsamienie się z bohaterami prezentowanych historii i legend. Artysta śpiewa po polsku, respektuje jednak oryginalne melodie i pierwotne formy literackie oraz muzyczne, a oprócz autentycznych dawnych pieśni wykonuje również dzieła własne.
Wersalski taniec władzy
Sobotnie wydarzenia drugiego festiwalowego weekendu poświęcone będą praktyce tańca – zarówno w jego elitarnej, jak i popularnej odsłonie. Do tej pierwszej zaliczał się bez wątpienia w XVII wieku francuski balet oraz opera, której taniec stanowił wówczas nad Loarą istotny element. Czołowym twórcą muzyki przynależącej do obu tych gatunków był wtedy we Francji Jean-Baptiste Lully. Pochodzący z włoskiej Florencji kompozytor i tancerz, niczym sam Król Słońce, tyle że w dziedzinie kultury muzycznej, sprawował rządy absolutne, niepodzielne „jak punkt w geometrii” – pisał Cardin Le Bret. Fragmenty dzieł Lully’ego przedstawią artyści Royal Baroque Ensemble oraz Baletu Dworskiego Cracovia Danza.
Muzyka ludowa in crudo
Tego samego wieczoru odbędzie się potańcówka z muzyką wiejską wykonywaną przez Orkiestrę Galicja. Kultura ludowa, jeszcze kilkanaście lat temu często lekceważona, powróciła w XXI wieku w postaci in crudo, a więc niepozbawionej autentycznej surowości. Obecnie znów przyciąga młodych ludzi i najzdolniejszych artystów, ponownie także pojawia się w najbardziej naturalnym dla siebie kontekście, jakim są wspólna zabawa i taniec. W wykonaniu prowadzonej przez członków Kapeli Niwińskich Orkiestry Galicja usłyszeć będzie można muzykę polsko-ukraińskiego pogranicza. Zespół składa się z wykonawców, którzy są uczniami autentycznych wiejskich muzykantów i tradycyjne brzmienia zgłębiają z pasją prawdziwych badaczy. Podczas występu nie zabraknie też cennej możliwości nauki wiejskiego tańca, a to dzięki Akademii Tańca Tradycyjnego Piotra Zgorzelskiego.
Opowieść o Ośle
Podczas wydarzeń zamykających Forum Musicum w wykonaniu prowadzonego przez dyrektora artystycznego festiwalu Tomasza Dobrzańskiego zespołu Ars Cantus usłyszymy muzykę z dwóch niesamowitych średniowiecznych dokumentów. W Sali Wielkiej wrocławskiego Ratusza grupa zaprezentuje kompozycje, które znalazły się w sporządzonym na początku XIV wieku rękopisie zawierającym poemat zatytułowany Roman de Fauvel. Przedstawia on osła (bądź konia), który opuszcza stajnię i awansuje, dostępując na monarszym dworze najwyższych godności. Ilustrowany manuskrypt przechowywany w paryskiej Bibliothèque Nationale de France pod sygnaturą fr.146 wyróżnia to, że poza literacką treścią znajduje się w nim aż 169 powiązanych z nią utworów muzycznych. Są wśród nich także skomponowane specjalnie z myślą o historii zwierzęcia wspinającego się po szczeblach feudalnej drabiny. Dokument ów stanowi najcenniejszy zbiór dzieł polifonicznych tego okresu i unikatowe świadectwo narodzin we Francji sztuki muzycznej określanej jako ars nova.
Bezcenna kontrafaktura
Na polskim gruncie zaś bezcennym dokumentem pochodzącym z wieków średnich jest rękopis znany pod jego dawną sygnaturą jako „Kras 52”, cudem ocalały z powstania warszawskiego. Zawiera on zapisany czarną notacją menzuralną panegiryk Hystorigraphi aciem upamiętniający narodziny jednego z synów Władysława Jagiełły. Wokalno-instrumentalne trzygłosowe dzieło z muzycznego kanonu polskiego średniowiecza na tle europejskiej muzyki I połowy XV wieku należy do najbardziej awangardowego nurtu. Autorstwo kompozycji przypisuje się najczęściej Mikołajowi z Radomia. Zachowana wersja z tekstem stworzonym przypuszczalnie przez biskupa Stanisława Ciołka jest jednak z całą pewnością kontrafakturą – oryginał napisany został do innych słów i być może podstawą zachowanej wersji nie jest wcale utwór polski, lecz nieznana bliżej ballada francuska. Wszystkie zawiłości dotyczące fascynującego muzycznego zabytku wyjaśnią artyści Ars Cantus podczas poświęconej mu prelekcji połączonej z koncertem.
Święto wiolonczeli
Forum Musicum to nie jedyny festiwal, w którym będziemy mogli wziąć udział tego lata. Odbywająca się w pierwszej połowie lipca Międzynarodowa Akademia Wiolonczelowa (MAW) jest co prawda przedsięwzięciem skierowanym przede wszystkim do chcących doskonalić swój warsztat muzyków, za każdym razem jednak towarzyszą jej koncerty będące prawdziwą ucztą dla melomanów. W tym roku w NFM usłyszeć będzie można festiwalową orkiestrę, a z nią czołowych europejskich wiolonczelistów. Nie zabraknie Juliusa Bergera, Tomáša Jamníka, a także członków Polish Cello Quartet, którzy stoją też za organizacją MAW oraz są jej artystycznymi kierownikami. W programie koncertu znajdą się dzieła powstałe od początku XIX wieku po współczesność.
Z humanistyczną wrażliwością
Miesiąc później bohaterem koncertu w Sali Głównej NFM będzie Andrzej Panufnik. Życiorys jednego z najciekawszych polskich kompozytorów XX wieku przedziela emigracyjna cezura. W 1954 roku artysta pętany założeniami socrealizmu uciekł z PRL, resztę życia spędzając w Anglii. Sierpniowy koncert Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego poświęcony będzie pisanym już tam jego dziełom chóralnym, w których łączył religijne formy z humanistyczną wrażliwością. Z młodymi artystami zespołu prowadzonego przez Agnieszkę Franków-Żelazny wystąpi między innymi specjalizujący się w odkrywaniu zapomnianej muzyki dyrygent Łukasz Borowicz. W niedalekiej przyszłości będzie można spodziewać się premiery płyty z utworami prezentowanymi podczas wydarzenia. Będzie się działo tego lata!
Barnaba Matusz
Zespół NFM
informacja prasowa
środa, 19 czerwca 2024
Święto Muzyki na zakończenie sezonu Opery Wrocławskiej
Pierwszego dnia astronomicznego lata – 21 czerwca o godzinie 21.00 – na ulicy Świdnickiej przed budynkiem Opery Wrocławskiej odbędzie się uroczysty koncert z okazji Święta Muzyki. Podczas tegorocznych obchodów tego wyjątkowego święta artyści zaprezentują się w wielu słynnych utworach najznakomitszych twórców muzyki operowej takich jak m.in. "Una voce poco fa" Rossiniego czy "Nessun dorma" Pucciniego.
Ponadto zabrzmią również fragmenty z dzieł operetkowych – "Księżniczki czardasza" i uwielbianej "Zemsty nietoperza". Z kolei za sprawą współczesnych dzieł A.L. Webbera na koncercie nie zabraknie klasyki amerykańskiego musicalu m.in. "Upiora w Operze".
Soliści, Chór i Orkiestra zabrzmi pod batutą Rafała Karczmarczyka, a koncert poprowadzi Jacek Jaskuła oraz Aleksander Zuchowicz.
*Wstęp wolny, Opera nie zapewnia miejsc siedzących.
Repertuar
Franz von Suppé (1819-1895)
Uwertura do operetki Lekka kawaleria
Orkiestra Opery Wrocławskiej
Dyrygent - Rafał Karczmarczyk
Johann Strauss – syn (1825-1899)
Aria Adeli "Taki pan jak Pa"n z operetki "Zemsta Nietoperza"
Maria Rozynek
Imre Kálmán (1882-1953)
Duet Boniego i Feriego Artyski z variété z operetki "Księżniczka czardasza"
Jacek Jaskuła
Aleksander Zuchowicz
Gioacchino Rossini (1792-1868)
Kawatina Rozyny "Una voce poco fa" z opery "Cyrulik Sewilski"
Aleksandra Opała
Imre Kálmán (1882-1953)
Duet Stasi i Boniego "Bo to jest miłość, ta głupia miłość"
z operetki "Księżniczka czardasza"
Jadwiga Postrożna
Tomasz Rudnicki
"Ninon, ach uśmiechnij się"
Utwór z repertuaru Jana Kiepury (1902-1966)
Muzyka: B. Kaper, W. Jurmann
Tekst: E. Marischka, F. Rotter, M. Halicz
Aleksander Zuchowicz
Andrew Lloyd Webber (1948)
Piosenka Grizabelli Memory z musicalu "Koty"
Katarzyna Haras
Imre Kálmán (1882-1953)
Duet Silvy i Edwina "Jakże mam ci wytłumaczyć"
z operetki "Księżniczka czardasza"
Agnieszka Adamczak
Łukasz Motkowicz
Franz Lehár (1870-1948)
Aria Anity "Meine Lippen, sie küssen so heiß" z operetki "Giuditta"
Eliza Kruszczyńska
Jerry Bock (1928-2010)
Duet Tewjego i Gołdy "Czy mnie kochasz?" z musicalu "Skrzypek na dachu"
Jacek Jaskuła
Elżbieta Kaczmarzyk-Janczak
Georges Bizet (1838-1875)
Kuplety Torreadora "Votre toast, je peux vous le rendre" z opery "Carmen"
Łukasz Motkowicz
Chóry Opery Wrocławskiej
"Miłość ci wszystko wybaczy"
Piosenka z repertuaru Hanki Ordonówny (1902-1950)
Muzyka: H. Wars
Słowa: J. Tuwim
Barbara Bagińska
Andrew Lloyd Webber (1948)
Duet Christine Daaé i Raoul All I Ask of You z musicalu "Upiór w operze"
Maria Rozynek
Łukasz Rosiak
Giacomo Puccini (1858-1924)
Aria Kalafa "Nessun dorma" z opery "Turandot"
Łukasz Gaj
Chór Opery Wrocławskiej
Stanisław Moniuszko (1819-1872)
Mazur z opery "Straszny dwór"
Chór Opery Wrocławskiej
Karl Zeller (1842-1898)
Duet Adama i Adelaidy "Gdy w naszych stronach" z operetki "Ptasznik z Tyrolu"
Agnieszka Adamczak
Łukasz Gaj
WYKONAWCY:
Maria Rozynek - sopran
Jacek Jaskuła - baryton
Aleksander Zuchowicz - tenor
Aleksandra Opała - mezzosopran
Jadwiga Postrożna - mezzosopran
Tomasz Rudnicki - bas
Katarzyna Haras - mezzosopran
Łukasz Motkowicz - baryton
Agnieszka Adamczak - sopran
Eliza Kruszczyńska - sopran
Elżbieta Kaczmarzyk-Janczak - mezzosopran
Barbara Bagińska - mezzosopran
Łukasz Rosiak - baryton
Łukasz Gaj - tenor
Chór Opery Wrocławskiej, Orkiestra Opery Wrocławskiej
PROWADZENIE KONCERTU:
Jacek Jaskuła, Aleksander Zuchowicz
informacja prasowa
czwartek, 7 listopada 2024
Święto Niepodległości w Polskim Radiu
Polskie Radio zaprasza na audycje specjalne oraz relacje związane z obchodami 106. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Tego dnia Polskie Radio Chopin będzie również świętować swoje siódme urodziny.
Z okazji Święta Niepodległości Program 1 Polskiego Radia zaprasza wspólnie z radiową Czwórką na „Otwarte Studio Jedynki i Czwórki” poświęcone patriotyzmowi. Spotkanie poprowadzą Kuba Jamrozek i Karol Surówka. Początek o godz. 17.00. Szanse i nadzieje niepodległej Polski będą tematem „Eureki” (godz. 19.30 – 20.00 ) audycji słowno-muzycznej z wykorzystaniem archiwaliów. Gościem Katarzyny Jankowskiej będzie historyk prof. Janusz Odziemkowski. Z kolei w godz. 21.00-22.00 w „Spotkaniach w Jedynce - Historii bliskiej” Marek Stremecki opowie, jak było, gdy 11 listopada nie było świętem. Święto Niepodległości jest świętem państwowym od 1989 roku, a w okresie Polski Ludowej zakazane było celebrowanie rocznic odzyskania Niepodległości. Czemu tak przeszkadzało ono ówczesnej władzy? Także w II RP 11 listopada był datą problematyczną. Dlaczego? Odpowiedź słuchacze znajdą w audycji. Gościem będzie historyk PAN, dr Piotr Osęka.
Program 2 Polskiego Radia zaprasza na specjalną audycję plenerową sprzed siedziby Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jednym z gości Aleksandry Faryńskiej i Jakuby Kukli będzie historyk Michał Gniadko-Zieliński, z którym porozmawiają o tym, czym dzisiaj jest polskość. Początek o godz. 12:00. Z kolei o godz.14:00 w „Koncercie w porze lunchu” retransmisja premierowego koncertu z kompletem pieśni Paderewskiego zarejestrowanych w tym roku w Studiu S-1 Polskiego Radia. O godz. 16:00 w „100-lecie Andrzeja Łapickiego” o tym, jakim był aktorem, kolegą, pedagogiem i reżyserem. Monika Pilch i Marcin Pesta porozmawiają z aktorką Agnieszką Suchorą, historykami teatru prof. Barbarą Osterloff i dr Tomaszem Mościckim oraz krytykiem filmowym Jackiem Szczerbą. Tego dnia, o godz. 18.00 w ramach „Jazzowego Klubu Dwójki” nowe wcielenie Studia Jazzowego Polskiego Radia. Legendarny zespół założony przez Jana Ptaszyna Wróblewskiego w 1968 r. powrócił w zeszłym roku w zupełnie nowej odsłonie, a okazją do tego wydarzenia był setny koncert w serii Jazz.PL. Po przeszło roku od koncertu w Studiu im. Witolda Lutosławskiego ten wyjątkowy skład spotkał się ponownie, by wykonać nowy program. W „Wieczorze ze słuchowiskiem” o godz. 21.30 emisja „Chryi z Polską. Rzeczy o Wyspiańskim". Słuchowisko Macieja Wojtyszki w reżyserii autora opowiada o ważnych epizodach z ostatnich lat życia twórcy „Wesela”.
W Programie 3 Polskiego Radia o godz. 20:05 w audycji „Klub Trójki. Audiodokument” zostanie wyemitowany pierwszy odcinek audioserialu Martyny Wojtkowskiej „W Nowej Zelandii zaczyna się dzień. Opowieść o dzieciach z Pahiatua”, upamiętniającego 80. rocznicę przybycia polskich sierot do Nowej Zelandii. To poruszająca historia dzieci, które w czasie II wojny światowej znalazły schronienie na końcu świata, po traumatycznych przeżyciach na zesłaniu w ZSRR. Gościnią audycji będzie Martyna Wojtkowska. Audioserial wyprodukowany został we współpracy Polskiego Radia i Instytutu Pileckiego. Kolejne odcinki będą dostępne na platformie podcastowej Polskiego Radia oraz na stronie Instytutu Pileckiego. Audycję poprowadzi Anna Dudzińska.
W radiowej Czwórce. Od godz. 7.00 „Mix polskiej muzyki rockowej” Bartka Koziczyńskiego, a następnie audycja „Numer Raz na galowo”. Po godz. 9.00 o tym, czy język jest ojczyzną? Gośćmi w audycji będą dziewczyny z zespołu Frele i Dawid Miotk, Kaszub. Norbert Borzym zaprasza o godz. 11.00 na „Kulturę editu” poświęconą scenie, która bazuje na przerabianiu starych polskich utworów. Na antenie także 3 TOP-y: „Top 5 z Polski – edycja: KULTURA w godz.13. 00-15.00 Alicji Michalskiej (o 5 najbardziej gorących nazwiskach, trendach, zjawiskach, filmach, wystawach, wydarzeniach kulturalnych w ostatnim roku pod flagą biało-czerwoną), „Top 5 z Polski – edycja: LUDZIE” w godz. 15.00-17.00 Kamila Jasieńskiego (o Polakach mieszkających poza granicami Polski) oraz „Top 5 z Polski – edycja: MUZYKA” w godz. 19.00-21.00 Uli Kaczyńskiej (wywiady z polskimi artystami promującymi Polskę za granicą, anegdoty z koncertów zagranicznych, spotkań z Polonią). Z kolei Del M zaprasza w audycji „Całkiem wolna” od godz. 21.00 na dwie godziny wypełnione polskim jazzem z okazji Dnia Niepodległości.
11 listopada w Polskim Radiu 24 dominować będzie tematyka związana z obchodami Święta Niepodległości. Zaplanowane zostały transmisje najważniejszych uroczystości państwowych oraz relacje reporterskie.
11 listopada to szczególna data dla Polskiego Radia Chopin, które tego dnia obchodzić będzie 7 urodziny i z tej okazji przygotowało ramówkę specjalną. Pierwszą część dnia wypełnią programy związane z tematyką niepodległościową, natomiast od godz. 14:00 rozpocznie się emisja audycji urodzinowych. Mariusz Gradowski zaprezentuje jego zdaniem najciekawsze popowe reinterpretacje muzyki Fryderyka Chopina, a od 15.00 Klaudia Baranowska zaprosi na retransmisję koncertu znakomitego amerykańskiego pianisty Kevina Kennera, finalisty Konkursu Chopinowskiego, który w 2019 roku wystąpił w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego na koncercie urodzinowym anteny. Od godz. 16:00 Róża Światczyńska zaprezentuje swoje ulubione Chopniowskie interpretacji w specjalnej odsłonie audycji „Chopin osobisty”. Od godz. 18:00 antenę wypełnią zwycięskie nagrania laureatów IV Alternatywy Konkursowej (program poprowadzą Marek Bracha i Magdalena Sawicka). O godz. 20:00 Marcin Majchrowski wróci do nagrań z kilku odsłon „Festiwalu Polskiego Radia Chopin” w Antoninie. Urodzinowy dzień zakończy Jakub Puchalski, który od godz. 22:00 prezentować będzie swoje ulubione nagrania z płyt Polskiego Radia Chopin wydanych w ramach cyklu „From the Polish Radio Archives”. Na słuchaczy czekają niespodzianki w mediach społecznościowych stacji.
W Polskim Radiu Dzieciom w audycji „Poranek” (godz. 8.00) Martyna Chuderska porozmawia o tym, czym jest niepodległość, dlaczego 11.11 w Polsce jest dniem wolnym od pracy i szkoły, jakie wydarzenia i jakie postaci z historii naszego kraju warto znać. Jej gośćmi będą osoby z Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Zajrzy również do książki pt. „Mamy Niepodległość” z serii „Ale historia” autorstwa pani Grażyny Bąkiewicz, aby przekonać się jak jej bohaterowie poznawali historię Polski, przenosząc się w przeszłość dzięki wehikułom czasu zamontowanym w szkolnych ławkach. Od godz. 14.00 plenerowa audycja specjalna „Święto Niepodległości w Polskim Radiu Dzieciom” z dziedzińca Akademii Sztuk Pięknych. Gośćmi Marty Powałowskiej będą m.in. pisarka Justyna Bednarek, śpiewaczka Kaja Prusinowska z dziećmi i Natalia Lesz, która opowie o projekcie „Piosenki domowe” (patronat Polskiego Radia Dzieciom). 11 listopada Polskie Radio Dzieciom będzie także uczestniczyło w wydarzeniu „Festiwal Niepodległa na Krakowskim Przedmieściu". W ramach tego wydarzenia na dziedzińcu Akademii Sztuk Pięknych będzie scena dziecięca, na której (w godz. 13.00-18.00) odbywać się będą przedstawienia, koncerty i warsztaty dla najmłodszych.
Polskie Radio dla Zagranicy także będzie informowało o obchodach Święta Niepodległości w kraju i za granicą. Redakcja polska zaprasza na rozmowy m.in. z organizatorami akcji „Niepodległa do hymnu” w kraju i za granicą, debatę z udziałem historyków – prof. Janusza Odziemkowskiego z UKSW i dr. Igora Chabrowskiego z UW oraz rozmowy z przedstawicielami różnych środowisk polskich o tym, jak Polacy obchodzą Święto Niepodległości na Litwie. Redakcja ukraińska zaprasza na rozmowę o Polsce wielu kultur z socjologiem, dr. Grzegorzem Demelem (PAN). W magazynie „W zwierciadle historii” o genezie i tradycji Święta Niepodległości opowie prof. Maciej Górny (UW). Redakcja niemiecka zaprasza m. in. na rozmowę z historykiem Januszem Tycnerem o tym, kim był Ignacy Jan Paderewski. Materiały o święcie przygotują też redakcja angielska i białoruska.
Polskie Radio Kierowców w Święto Niepodległości będzie towarzyszyło wszystkim kierowcom, pomagając bezpiecznie dotrzeć do celu podróży. Słuchacze mogą liczyć na komunikaty pogodowe w ścisłej współpracy z IMGW oraz na informacje o zdarzeniach drogowych utrudniających jazdę, wypadkach i objazdach.
informacja prasowa
środa, 15 listopada 2023
Szabelski, Różycki i Chopin na Święto Niepodległości w Narodowym Forum Muzyki /relacja z koncertu/
10 listopada w Narodowym Forum Muzyki zabrzmiał I Koncert fortepianowy e-moll op. 11 Fryderyka Chopina w wykonaniu Piotra Palecznego, który był bez wątpienia gwiazdą tego wieczoru i na którego koncert przyszły nieprzebrane tłumy. W pierwszej części zaprezentowano utwory Bolesława Szabelskiego ("Toccata") oraz Suita z baletu "Pan Twardowski" Ludomira Różyckiego. W obu częściach zagrała NFM Filharmonia Wrocławska pod dyr. Macieja Tomasiewicza. W ten oto sposób (oraz dwoma innymi koncertami) uczczono Święto Niepodległości.
![]() |
| NFM Filharmonia Wrocławska podczas koncertu |
Pełna energii Toccata Szabelskiego i szlagier Różyckiego
Na początek zabrzmiała "Toccata" ze Suity na orkiestrę op. 10 Bolesława Szabelskiego – utwór pełen wirtuozerii i witalizmu jednego z najbardziej znaczących kompozytorów współczesnych. Tak pisze o tym utworze wnuk kompozytora, Bartosz T. Wieliński:
„To ekspresyjna, ciepła, radosna, nieokiełznana kompozycja. Odbierałem ją zawsze jako ślad po przedwojennej beztrosce. Takich optymistycznych brzmień w jego twórczości już potem [po wojnie] nie było”.
W istocie, choć jest to część powstałego w 1936 roku cyklu, brzmi jak osobna kompozycja, rodzaj, by tak rzec, szlagieru i jej wysłuchanie dało nam, słuchaczom, wiele dobrej energii. Następnie znaleźliśmy się w kręgu muzyki Ludomira Różyckiego, kompozytora tworzącego przede wszystkim w okresie Młodej Polski, którego balet "Pan Twardowski", na motywach powieści Ignacego Kraszewskiego "Mistrz Twardowski", powstał w latach 1919-20 do libretta jego żony Stefanii. Cóż to za muzyka! Już prapremiera dzieła w dniu 9 maja 1921 roku w Teatrze Wielkim w Warszawie pod kierownictwem Emila Młynarskiego odniosła wielki sukces, a w następnych latach balet wystawiony został m.in. w Kopenhadze, Pradze, Zagrzebiu i Bratysławie... W samej stolicy Polski do wybuchu II wojny światowej odbyło się ponad 500 jego przedstawień! Co wcale nie dziwi zważywszy, że Suita odwołuje się do tego, co symbolizuje polskość, począwszy od hejnału mariackiego, granego od XIV w. z wieży Kościoła Mariackiego, poprzez elementy polskiego folkloru (krakowiak, mazur, marsz, oberek, polonez itd.), rozmaite cytaty, muzykę popularną z czasów austro-węgierskich (walc, czardasz). Może to popularne i niewyrafinowane, ale wspaniale się tego słucha. Przypuszczam, że równie dobrze się ją wykonuje. NFM Filharmonia Wrocławska pod dyrekcją maestro Macieja Tomasiewicza dała błyskotliwy popis swoich umiejętności. Rewelacyjnie zabrzmiały skrzypce, instrumenty dęte, a nawet dzwony i harfa! Nie każda kompozycja daje takie możliwości dużej orkiestrze, a przy tym ta radość grania...
![]() |
| Piotr Paleczny i NFM Filharmonia Wrocławska podczas koncertu "Paleczny gra Chopina", fot. Karol Sokołowski |
Paleczny zagrał Chopina – i to jak!
W drugiej części koncertu zabrzmiał I Koncert fortepianowy e-moll Fryderyka Chopina, dedykowany Friedrichowi Kalkbrennerowi, a skomponowany przez artystę w 1830 roku, tuż po Koncercie f-moll (który jednak został opublikowany nieco później). Po warszawskiej premierze w rubryce Rozmaitości "Powszechnego Dziennika Krajowego" z dnia 25 września 1830 roku pojawiła się recenzja napisana przez Stefana Witwickiego, której autor stwierdził, że "Jest to utwór geniusza". Trudno temu zaprzeczyć – mimo upływu lat utwór nadal budzi tę samą refleksję. Obydwa koncerty noszą znamiona tak modnego wówczas stylu brillant. Jak pisze Tadeusz A. Zieliński, porównując oba koncerty w swojej monumentalnej pracy "Chopin. Życie i droga twórcza""
"Koncert e-moll' zdradza większą dojrzałość i perfekcję warsztatu od poprzedniego; z drugiej strony użyte w nim tematy są nieco bardziej konwencjonalne w typie i wyrazie, bardziej zgodne z praktyką ówczesnych koncertów; pierwszy utwór zawierał pomysły bardziej może oryginalne i zaskakujące. 'Koncert f-moll' był zarazem w swym brzmieniu i rodzaju wypowiedzi bardziej delikatny i intymny; nowy 'Koncert' odznacza się większym rozmachem, energią, blaskiem i masywnością brzmienia, do tego jest dłuższy od poprzedniego".
![]() |
| Piotr Paleczny, fot. Karol Sokołowski |
I Koncert e-moll rozpoczyna obszerna orkiestrowa ekspozycja tematów, temat główny zaś składa się z dwóch rozbudowanych i kontrastujących członów. Utwór otwiera patetyczne forte, wprowadzające nastrój wzburzenia i melancholii, natomiast druga część przybiera postać delikatnej kantyleny, którą przenika dojmujący smutek. Charakteryzuje ją niezwykła śpiewność i liryzm. Drugi temat, utrzymany w tonacji e -dur i kontrastuje z pierwszym swoją pogodą i spokojem. Na początku wiernie podążając za ekspozycją orkiestrową, rozwija się, zachwycając melodyjnymi frazami. Pojawiają się coraz bardziej wyszukane harmonie zwiastujące cechy dojrzałego stylu kompozytora. Po lirycznych uniesieniach następują wirtuozowskie figuracje kończące ekspozycję.
O II części Koncertu e-moll (Romanca) Chopin pisał poetycko:
"Adagio od nowego koncertu jest E-dur. Nie ma to być mocne, jest ono więcej romansowe, spokojne, melancholiczne, powinno czynić wrażenie miłego spojrzenia w miejsce, gdzie stawa tysiąc lubych przypomnień na myśli. Jest to jakieś dumanie w piękny czas wiosenny, ale przy księżycu".
Najbardziej jednak lubię Rondo, które następuje bez pauzy, budząc z zdumienie, ale i radość ostrością środków: tanecznym rytmem, tempem vivace i siłą gestu. Fortepian igra tu z orkiestrą, a tematy stają naprzeciw szaleństwu pianistycznych figuracji. Końcowa gonitwa po klawiaturze przypomina o proweniencji tego romantycznego dzieła: zrodził je przecież wirtuozowski styl brillant.
Mimo 77 lat, Piotr Paleczny bez trudu sprostał zapisanym w kompozycji młodzieńczym emocjom młodego Chopina (kompozytor kochał się wówczas w Konstancji Gładkowskiej). Pianista, znany z wielu znakomitych interpretacji dzieł Fryderyka Chopina, nagrał dla firmy BeArTon w fonograficznej serii "Dzieła wszystkie Fryderyka Chopina według Wydania Narodowego" jego ballady, sonaty i koncerty. Może nie było w nim podczas koncertu tej młodzieńczej dezynwoltury, którą tak nas urzekł Bruce Liu podczas finałowego koncertu Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego w 2021 roku. A jednak jego dojrzała interpretacja wywołała prawdziwy entuzjazm publiczności Narodowego Forum Muzyki, której artysta podziękował bisując piękną, nastrojową Balladą in F-minor op. 49.
sobota, 22 listopada 2025
Nicolaus Zielenski II – znakomita płyta Wrocław Baroque Ensemble z kompozycjami polskiego artysty /recenzja/
W maju 2025 ukazała się druga płyta z kompozycjami Mikołaja Zieleńskiego: "Nicolaus Zielenski II", na której poszczególne utwory poświęcone zostały świętym patronom Wrocławia, Dolnego Śląska i Polski. Pięknie brzmią na tej płycie nie tylko utwory chóralne, ale także arie, będące cytatami z psalmów, Ks. Mądrości, Ewangelii św. Jana i św. Łukasza. Pomiędzy nimi usłyszymy utwory instrumentalne, zrekonstruowane przez Marcina Szelesta, Całość, znakomicie poprowadzona przez maestro Andrzeja Kosendiaka, ukontentuje niejednego wielbiciela muzyki dawnej.
Mikołaj Zieleński - polski kompozytor w stylu włoskim
Mikołaj Zieleński urodził się prawdopodobnie w Warce, kształcił (być może) w Rzymie. Muzyczną karierę zawdzięczał biskupowi Wojciechowi Baranowskiemu. Pod jego auspicjami pracował Zieleński jako kapelmistrz i organista, otrzymując za swoją pracę liczne nadania ziemskie. Kiedy jego mecenas został arcybiskupem gnieźnieńskim i prymasem Polski, Zieleński towarzyszył mu zapewne na placówkach w Rzymie, Padwie i w Wenecji oraz na dworze arcybiskupa Mediolanu Fryderyka Boromeusza. Miał więc okazję zetknąć się z twórczością tamtejszych kompozytorów, stąd włoski styl jego dzieł, które świadczą o tym, że autor znakomicie orientował się w technikach kompozytorskich praktykowanych we Włoszech w końcówce XVI wieku. Są to oczywiście hipotezy, które powtarzam za Agnieszką Leszczyńską, autorką eseju o kompozytorze, który został załączony do pierwszego albumu tego kompozytora. Nie mniej hipotezy te są wielce prawdopodobne.
O życiu Mikołaja Zieleńskiego wiemy zatem niewiele, pozostawił jednak po sobie liczne i znaczące dzieła (ponad sto utworów!), które zostały wydane drukiem w Wenecji w 1611 roku w dwóch zbiorach:: Offertoria et Communiones totius anni oraz Comunniones totius anni. Pierwszy z nich znalazł się na płycie wydanej w 2020 roku, a drugi w albumie wydanym tego roku.
![]() |
Nicolaus Zielenski II / Mikołaj Zieleński II na płycie Narodowego Forum Muzyki
I oto do rąk melomanów trafia kolejny album tego kompozytora, lecz o odmiennej stylistyce, zaś poszczególne utwory poświęcone zostały świętym patronom Wrocławia, Dolnego Śląska i Polski: św. Janowi Chrzcicielowi, Św. Janowi Ewangeliście, św. Dorocie, św. Jadwidze Śląskiej oraz św. Stanisławowi – patronowi naszej Ojczyzny. Uroczyste ofertoria przeplatają się z kameralnymi comuniones, oddającymi klimat osobistej modlitwy po przyjęciu komunii, zaś instrumentarium zostało wzbogacone o instrumenty, o których nie ma wzmianki w druku, m.in. o kornet i harfę.
Całość otwiera siedmiogłosowe ofertorium Iustus ut palma florebit (Sprawiedliwy zakwitnie jako palma, rozkrzewi się jako cedr na Libanie), będącego fragmentem Psalmu 92, 12-15, a przeznaczonego na święto Jana Apostoła i Ewangelisty, patrona dawnej kaplicy wrocławskiego ratusza, którego popiersie znajduje się od XVI wieku w herbie Wrocławia, w lewym dolnym, na czerwonym polu, osadzone na odwróconej koronie. To dzieło polifoniczne, skomponowane w duchu szkoły weneckiej, z wyeksponowanym sopranem pierwszego chóru. Na płycie pięknie, wręcz nieziemsko, brzmią soprany Aldony Bartnik i Aleksandry Turalskiej. Ich głosy zdają się sięgać nieba... Może brzmi to patetycznie, ale tak mnie usposobiła lektura książki Sandora Marai: "Siostry", której bohaterem, a w dużej części także narratorem, jest muzyk – znany i podziwiany pianista. "... jak straszliwą siłą jest muzyka! - powiada bohater. To, czego człowiek nie potrafi wypowiedzieć słowem i duchem, w końcu wyraża muzyką. (...) Muzyka jest bezosobowym związkiem człowieka ze wszechświatem; jest to więź niematerialna". Prawda, że brzmi to pięknie i jakże prawdziwie?
Refleksje te w jakimś stopniu odnoszą się do kompozycji Mikołaja Zieleńskiego, w której muzyka i teksty tworzą harmonijną duchową całość, którą udało się muzykom i śpiewakom oddać na tej płycie. Z pewnością wrażenie byłoby głębsze, gdybyśmy wysłuchali koncertu na żywo, ale i tak ta płyta ma klimat.
Pięknie brzmią nie tylko utwory chóralne, ale także arie, m. in. Aleksandry Turalskiej w Qui mihi ministrat, będącej cytatem z Ewangelii św. Jana: A kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. Wspaniale też brzmi bas Tomáša Krála w utworze Exiit sermo inter fratres, nawiązująca do fragmentu Ewangelii Janowej o wskrzeszeniu Łazarza (Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: «Jeśli Ja chcę, aby pozostał aż przyjdę, co tobie do tego?). Pomiędzy fragmentami Pisma Świętego, które brzmią jak rekolekcje (i taką zapewne spełniały rolę w czasach kompozytora), na płycie znalazły się także utwory instrumentalne, zrekonstruowane przez Marcina Szelesta, z dużym wyczuciem stylu i dające czas na refleksję, a zarazem spójne z liturgiczną aurą całości, jak choćby Fantasia a tre.
Całość znakomicie poprowadzona przez maestro Andrzeja Kosendiaka, ukontentuje niejednego wielbiciela muzyki dawnej.
Mikołaj Zieleński II // zapowiedzi płytoweWykonawcy / Performers: Andrzej Kosendiak – dyrygent / conductorWrocław Baroque Ensemble
Nagrano w Sali Głównej Narodowego Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego, w dniach 26–28 czerwca 2023 roku. / Recorded in the Main Hall of the National Forum of Music, 26–28 June 2023.
Reżyseria nagrania, montaż, mastering / Recording Producers, editing, mastering – Andrzej Sasin, Aleksandra Nagórko
NFM 97, ACD 348
© 2023 Narodowe Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego
℗ 2025 CD Accord
niedziela, 13 października 2019
Święto polskiej sztuki w Norwegii: POLSKE FILMDAGER /12-24 października
6. edycja dedykowana jest Krzysztofowi Komedzie, jako postaci łączącej Polskę i Skandynawię. Nazywano go „Chopinem współczesnego fortepianu”. Podziwiany był także za swój „słowiański feeling”. To jeden z nielicznych artystów z Europy Wschodniej, który w latach 60. zdołał przekroczyć „żelazną kurtynę”. Dotarł do Skandynawii (Norwegii, Szwecji, Danii) oraz Hollywood, gdzie występował zarówno jako pianista / kompozytor jazzowy, jak też tworzył muzykę filmową.
Jak jego twórczość wpłynęła na kolejne pokolenia reżyserów, kompozytorów i muzyków w Polsce i Skandynawii? Jaki był „przepis” na międzynarodowy sukces w branży filmowej? Na te i wiele innych pytań odpowiedzą goście festiwalu, profesjonaliści ze świata filmu i muzyki podczas międzynarodowego seminarium „Komeda powraca”. Sylwetka artystyczna twórcy stanie się inspiracją do filmowych i nie tylko refleksji nt. podobieństw i kontaktów kulturowych między Polską i Skandynawią.
Leszek Możdżer, światowej klasy pianista, ponownie spotka Adama Pierończyka, wirtuoza saksofonu. Dwóch wybitnych artystów po latach wystąpi ponownie w duecie uznawanym za jeden z najważniejszych w historii polskiego, a nawet europejskiego jazzu. Duet oczaruje klub Cosmopolite swoim głębokim, mocnym i nieporównywalnym brzmieniem, zarówno w kompozycjach własnych, jak i w wybranych utworach Krzysztofa Komedy.
Wybierzemy się także w jazz-video-podróż w sali kinowej. „We’ll remember Komeda” to pokaz audiowizualny z muzyką na żywo Dawida Rudnickiego i Gisle Martensa Meyera. Kompozytor i muzyk z Polski oraz artysta medialny i muzyk z Norwegii wejdą w twórczą interakcję, w której zrodzi się dialog dźwięku i obrazu. W ten sposób odkryją na nowo potencjał muzyki Krzysztofa Komedy jako źródła inspiracji, prezentując jednocześnie swoje unikalne osobowości artystyczne.
Szczególnej uwadze polecamy festiwalową ofertę dla dzieci – rozwojowo-artystyczny warsztaty muzyki filmowej „Moja ballada – rytmy natury”. Uczestnicy skomponują własną muzykę do filmu „Rytmy natury”, autorstwa polskich artystów wizualnych, Anny Dygi oraz Pawła Żugaja (współtwórcy animacji w nominowanym do Oscara i Złotych Globów filmie „Twój Vincent”).
Krzysztof Komeda tuż przed wyjazdem do Hollywood napisał natomiast muzykę do wierszy wybitnych polskich poetów, wśród których znalazła się późniejsza laureatka literackiej Nagrody Nobla. Przez włoską prasę nazwana „Gretą Garbo światowej poezji”, według komisji noblowskiej to „Mozart poezji z furią Beethovena” – Wisława Szymborska. W sekcji wystaw zaprezentujemy m.in. wyklejanki Wisławy Szymborskiej, które są dziełem sztuki, warto jednak zwrócić uwagę na ich sens, chyba najważniejszy: są śladem przyjaźni i wezwaniem do przyjaźni.
Na kinowym ekranie widzowie zobaczą dziewięć zarówno polskich, jak i norweskich tytułów filmowych, między innymi jedną z największych polskich produkcji ostatnich lat, „Miasto 44” Jana Komasy (uroczysty pokaz filmowy w 75. rocznicę Powstania Warszawskiego). Opowieść o młodych Polakach, którym przyszło przekraczać próg dorosłości w okrutnych realiach okupacji, zdumiewa nietuzinkową relacją między obrazem a dźwiękiem. Niezapomnianych wrażeń dostarczają efekty specjalne stworzone pod superwizją Richarda Baina, znanego z takich produkcji jak „Casino Royale”, „King Kong” czy „Incepcja”.
W programie filmowym także „Twarz” Małgorzaty Szumowskiej, jednej z najciekawszych polskich reżyserek, laureatki wielu międzynarodowych nagród, m.in. Srebrnego Niedźwiedzia dla Najlepszego Reżysera na 65. MFF w Berlinie. Szumowska stworzyła niemal wrzący i bolesny obraz tego, jak nasze postrzeganie innych oraz siebie samych podyktowane jest cechami zewnętrznymi, a nie wnętrzem człowieka. Reżyserka pyta o tożsamość, tolerancję, granice wolności, a także znaczenie korzeni i związek człowieka z domem.
Widzowie zobaczą również sztandarową etiudę Romana Polańskiego, która była jego filmem dyplomowym w PWSFTviT w Łodzi. I już za jej sprawą reżyser zwrócił na siebie uwagę świata filmu. "Dwaj ludzie z szafą", wychodzący z oceanu i idący ulicami, stają się metaforą ludzkiego życia, pełną absurdalnych i zaskakujących zdarzeń. Sukces filmu nie byłby możliwy bez muzyki jazzowej Krzysztofa Komedy, która nadała filmowej historii metaforyczną głębię. Reżyser i kompozytor kontynuowali twórczą współpracę, a ich wspólne filmy, takie jak „Nóż w wodzie” (1962), „Nieustraszeni pogromcy wampirów” (1967) czy „Dziecko Rosemary” (1968), podbiły międzynarodową arenę kina.
Zapraszamy także w małą podróż w czasie. Podczas filmowego weekendu każdy będzie mógł zajrzeć do naszej filmowej szafy i sprawdzić, co się w niej kryje. By zapomnieć na chwilę o tym, co nas otacza i poczuć wyjątkową atmosferę. Kamera filmowa pomoże tworzyć nowe obrazy i zapisywać to, co następnego dnia zamieni się we wspomnienie.
PEŁNY PROGRAM FESTIWALU
Po polsku www.polskefilmdager.org/polski/program-pl
Po norwesku https://www.polskefilmdager.org/norsk/program
***
WIĘCEJ O FESTIWALU
Polske filmdager to przestrzeń kulturowych spotkań Polaków i Norwegów. Miejsce poza pracą, szkołą, urzędami – dostępne wszystkim: bez względu na wiek, płeć, status społeczny czy pochodzenie. Program festiwalu już po raz 6. skoncentrowany jest wokół ideału dialogu ponad granicami. Tu właśnie wszelkie formy ekspresji artystycznej łączą się z poszukiwaniami tożsamości we współczesnym świecie. A interdyscyplinarna arena kultury i sztuki ożywia interakcje między Polską a Norwegią.Dziesiątki pokazów filmowych o wysokich walorach artystycznych, dwujęzyczne panele, spotkania z artystami i naukowcami, międzykulturowe warsztaty rodzinne, wystawy, koncerty, muzyka filmowa oraz publikacje pofestiwalowe – w ciągu ostatnich 5 lat interdyscyplinarna formuła została ugruntowana zarówno w środowiskach polskich, jak i norweskich. Polske filmdager to już nie setki, a tysiące uczestników od 2014 roku. Każdą edycję współtworzą z nami prestiżowe norweskie organizacje oraz instytucje kultury. Dzięki temu publiczność cieszy się wstępem wolnym na wszystkie wydarzenia, co jest ewenementem na norweskim rynku festiwalowym.
Partnerzy 2019:
Ambasada RP w Oslo, Szkoła Filmowa w Łodzi,
Fredrikstad kino, Cosmopolite Scene, Kulturfondet, Fritt ord
Sponsor medialny: Radio Wataha
informacja prasowa
Wszystko jest poezją. O wystawie Ewy Rossano w Muzeum Pana Tadeusza
10 kwietnia w Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu otwarto wystawę "Ogród wypowiedzianych słów", której autorką jest malarka i rzeźbi...
Popularne posty
-
"Szczególnie zapadł mi w serce niepozorny obraz, na który natknęliśmy się w skromnej salce parafialnej kościoła w Gliwicach – Łabędach....
-
Rozmawiam z Joanną Gerigk, teatrologiem i reżyserką teatralną – o jej teatrze, który dotyka istotnych ludzkich spraw, nie unikając przy tym ...
-
Anioły na obrazach dawnych malarzy są piękne, dlatego często zapominamy, że są niematerialne i że ich piękno ma charakter duchowy. Sztuka pr...
















.png)






