Tytuł bloga powstał z inspiracji prozą Brunona Schulza, w której wielokrotnie, w różnych kontekstach, pada to tajemniczo brzmiące słowo, znaczące o wiele więcej niż „składniki”, bo mające rangę metafory, symbolu…
Kulturalne Ingrediencje nie jest blogiem monotematycznym, np. książkowym czy filmowym. Łączę w nim wszystkie moje pasje w jedną całość. Znajdują się tu teksty dotyczące literatury, filmu, muzyki i sztuk plastycznych. Ponadto rozmowy z artystami i własne zapiski.To także moje archiwum.
Pierwszy dzień wiosny już od wielu lat kojarzy się ze świętem muzyki dawnej. Nie inaczej będzie w tym roku. Wspólnie z Europejską Siecią Muzyki Dawnej REMA zapraszamy do świętowania i słuchania europejskiej muzyki średniowiecza, renesansu i baroku, również na żywo. Z okazji „Early Music Day” już 21 marca w Pałacu Potockich zespół Anacronía spróbuje przenieść nas do muzycznego Londynu połowy XVIII wieku.
Dzień Muzyki Dawnej to naturalny prolog Festiwalu Misteria Paschalia, który w tym roku odbędzie się w dniach 12-18 kwietnia. Tegoroczny koncert w ramach „Early Music Day” będzie natomiast ukłonem w stronę poprzedniej, „iberyjskiej” edycji festiwalu, która z powodu trzeciej fali pandemii COVID-19 odbyła się jedynie w wersji online.
Program zespołu Anacronía nawiązuje do cyklu koncertów organizowanych od 1764 roku przez ponad dziesięć przez Johanna Christiana Bacha i Carla Friedricha Abela. Dzieła współczesnych kompozytorów, takich jak Joseph Haydn, pisane na fortepian czy wiolonczelę, były wykonywane podczas nich na instrumentach starszych, klawesynie lub violi da gamba. Wynikało to po części ze względów praktycznych — najnowsze instrumenty były kosztowne, więc najnowsze utwory grano wciąż na tych, jakie były akurat do dyspozycji. Anacronía chce odtworzyć ten nietypowy krajobraz brzmieniowy, w którym stare mieszało się swobodnie z nowym.
Anacronía to młody zespół, który obrał sobie za cel odtworzenie anachronizmów w dziejach muzyki, które zdarzały się zwłaszcza w momentach przejściowych i konfrontacji różnych języków. Prezentował swoje dokonania na ważnych festiwalach m.in. Quincena Musical de San Sebastián, Santander Festival czy Semana de Música Antigua de Estella. Obecnie to zespół-rezydent festiwalu ECOS i kościoła Santa María del Pí w Barcelonie. W podejściu interpretacyjnym i użyciu instrumentów dawnych czerpią z amalgamatu dźwiękowego dawnych wieków, którego styl został jednak z czasem uproszczony. Zainteresowanie i przychylność publiczności zdobywają dzięki pełnym energii i zabawy interaktywnym występom, w których muzyka staje się przekaźnikiem emocji pomiędzy różnymi okresami w historii.
Formację powstałą w 2020 roku tworzą muzycy, którzy od dawna grali wspólnie w orkiestrze Uniwersytetu w Murcji i innych zespołach, studenci renomowanych europejskich uczelni: Królewskiego Konserwatorium w Hadze, Narodowegp Konserwatorium Muzyki i Tańca w Lyonie, Katalońskiej Wyższej Szkoły Muzycznej w Barcelonie, Uniwersytetu Muzyki i Sztuk Scenicznych w Grazu, Wyższej Szkoły Muzyki i Sztuk Scenicznych w Porto i Konserwatorium Muzycznegp im. Manuela Massottiego Littela w Murcji.
Finaliści konkursu Juventudes Musicales de España 2021 (kategoria „muzyka dawna”), laureaci nagrody specjalnej dla najlepszego wykonawcy muzyki barokowej na Bachcelona Festival. Od 2021 roku należą do GEMA (Stowarzyszenia Hiszpańskich Zespołów Muzyki Dawnej). Ich plany w bieżącym sezonie obejmują koncerty w całej Hiszpanii – w regionach: Murcja, Nawarra, Kraj Basków, Kantabria, Andaluzja i Katalonia.
Bezpłatne wejściówki można pobrać na - https://bit.ly/EMD_2022
Koncert będzie również dostępny bezpłatnie na platformie PLAY KRAKÓW
18 lipca 2024 r., koncertem w wykonaniu Álvaro Iborra Jiménez & Friends na dworcu w Żarowie rozpocznie się 25. edycja Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy. Klarnecista wystąpi także nazajutrz w Muzeum Kupiectwa w Świdnicy. Ale dopiero o 19.00 usłyszymy w Kościele Pokoju w Świdnicy W. A. Mozarta, J. Haydna i Ch. W. Glucka w wykonaniu Bruno de Sá (sopran) i Capella Cracoviensis pod batutą Jana Tomasza Adamusa - szefa festiwalu. Jakie atrakcje czekają ponadto na melomanów?
PROGRAM
18.07 czwartek
Żarów | dworzec kolejowy 21:00
scena nocna
Johannes Brahms: Kwintet klarnetowy
Wykonawcy:
ÁLVARO IBORRA JIMÉNEZ & FRIENDS
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Urodzony w Pampelunie (Hiszpania) Álvaro Iborra Jiménez rozpoczął studia muzyczne w Tafalli, kontynuował je w Pampelunie, a następnie w Saragossie u Emilio Ferrando, gdzie uzyskał najwyższe oceny. Swoje umiejętności doskonalił w Karlsruhe pod okiem Wolfganga Meyera. W zakresie muzyki dawnej studiował grę na klarnecie historycznym u Lorenza Coppoli w ESMUC w Barcelonie.
Álvaro Iborra Jiménez był laureatem wielu nagród na konkursach muzyki kameralnej: w Saragossie (2002), Burgos (2005), Weronie (2006) i Bari (2007). Był członkiem Baskijskiej Orkiestry Młodzieżowej, Narodowej Orkiestry Młodzieżowej Hiszpanii i The World Orchestra.
Pracował i współpracuje z takimi zespołami jak Concentus Musicus Vienna, Chamber Orchestra of Europe, Bachakademie Stuttgart, Freiburg Baroque Orchestra, Wrocławska Orkiestra Barokowa, Insula Orchestra, Nowa Orkiestra z Kolonii, Orkiestra Euskadi, Orkiestra Symfoniczna Orkiestra i Chór z Madrytu, Orkiestra Symfoniczna w Bilbao, Windband z Madrytu i zespół Enigma (Saragossa).
Wolfgang Amadeus Mozart: Aer tranquillo e dì sereni (Il rè pastore)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Vivace
Wolfgang Amadeus Mozart: Lugi da te (Mitridate)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Andante sostenuto
Christoph Willibald Gluck: Opprimete i contumaci (La Clemenza di Tito)
—
Wolfgang Amadeus Mozart: E Susanna non vien!... Dove sono i biei momenti (Le nozze di Figaro)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Menuetto. Allegro
Wolfgang Amadeus Mozart: In quali eccessi... Mi tradì quell'alma ingrata (Don Giovanni)
Joseph Haydn: Symfonia nr 77 | Finale. Allegro spiritoso
Niccolò Piccinni: Furie di donna irata (La buona figliuola)
Bruno de Sá sopran
Gwiazdą pierwszego koncertu w Kościele Pokoju podczas tegorocznego Festiwalu Bachowskiego będzie Bruno de Sá - sopranista, jeden z najbardziej fascynujących głosów naszych czasów. To prawdziwy męski sopran o rozległej skali, wirtuozowskiej koloraturze i krystalicznych wysokich dźwiękach. W Kościele Pokoju zaśpiewa arie Mozarta, Glucka i Picciniego, a towarzyszyć mu będzie Capella Cracoviensis po dyrekcją Jana Tomasza Adamusa.
Spośród występów Bruno de Sá należy wymienić m.in. debiut na Festiwalu Muzyki Dawnej w Innsbrucku jako Aminta w „L'Olimpiade” Vivaldiego pod dyrekcją Alessandro de Marcchi, debiut w roli Orfeusza w „Orfeuszu i Eurydyce” Glucka pod dyrekcją Michaela Hoffstettera (Gluckfestspiele), barokowe pasticcio „Sehnsucht” w reżyserii Andreasa Rosara i pod dyrekcją Philipa Armbrustera (Oper Dortmund), Aminta w „Aminta e Fillide” Haendla pod dyrekcją George'a Petrou (Händel-Festspiele Göttingen), pasticcio „Siface” z Capellą Cracoviensis pod dyrekcją Jana Tomasza Adamusa (Opera Rara Kraków), „Stabat Mater” Pergolesiego pod dyrekcją Reinharda Goebela (Verbier Festival), Cleofide w „Alessandro nell'Indie” Vinciego w reżyserii Maxa Emanuela Cenčica i pod dyrekcją Martyny Pastuszki (Bayreuth Baroque) oraz Stephano w „Roméo et Juliette” Gounoda w reżyserii Erica Rufa i pod dyrekcją Pierre'a Duoussauda (Opéra de Rouen Normandie).
Młody brazylijski sopranista zainaugurował sezon 2023/24, solowym programem „Neapolitan School”, który zaprezentuje na Festiwalu Oper Barokowych w Bayreuth wraz z Nuovo Barocco pod kierownictwem Dimitrisa Karakantasa. Pojawi się też w Opéra Royal w Wersalu, Opéra de Rouen Normandie, Théâtre des Champs-Elysées w Paryżu i wreszcie w wiedeńskiej Staatsoper u boku gwiazd baroku, takich jak Cecilia Bartoli i Max Emanuel Cenčic.
Ponadto powróci na Gluckfestspiele, aby zaśpiewać rolę Sesto w „La Clemenza di Tito” Glucka (Margravial Operahouse Bayreuth, Ekhof Theater Gotha). Zaśpiewa także Kleopatrę w „Marc'Antonio e Cleopatra” Hassego z {oh!} Orkiestrą pod dyrekcją Martyny Pastuszki (Katowice, Dortmund), a także Farnaspe w „Adriano in Siria” Grauna pod dyrekcją Dorothee Oberlinger — produkcji, która zostanie zaprezentowana w Schloßtheater Sanssouci w Poczdamie.
CAPELLA CRACOVIENSIS
Jan Tomasz Adamus
BELLINI: OH! QUANTE VOLTE | BRUNO DE SA
***
19.07 piątek
Katedra pw. św. Stanisława i Wacława 22:00
Olivier Messiaen: Vingt regards sur l’enfant-Jésus / 20 spojrzeń na Dzieciątko Jezus
Wioletta Fluda-Tkaczyk fortepian
***
20.07 sobota
Pożarzysko | kościół św. Józefa 11:00
śniadanie na trawie
Wolfgang Amadeus Mozart: Kwintet klarnetowy
ÁLVARO IBORRA JIMÉNEZ & FRIENDS
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Katarzyna Olszewska Szymon Strzelczyk skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartmann wiolonczela
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
20.07 sobota
Kościół Pokoju 18:00
Johann Sebastian Bach: kantata Schau, lieber Gott, wie meine Feind BWV 153
Johann Sebastian Bach: kantata Nun komm, der Heiden Heiland BWV 61
AKADEMIA BACHOWSKA
Joanna Zaucha sopran
Matylda Staśto alt
Zbigniew Malak tenor
Sebastian Szumski bas
Robert Bachara Agnieszka Świątkowska skrzypce
Jacek Dumanowski Dymitr Olszewski altówka
Konrad Górka wiolonczela
Marek Toporowski organy/kierownictwo muzyczne
***
Marcin Masecki, fot. Magda Hueckel
Ten pianista, kompozytor, aranżer, dyrygent, kurator i pedagog Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy - gościł na nim dotąd czterokrotnie — w 2017 roku był nawet festiwalowym artystą rezydentem (grał wówczas Chopina na pianinie, Mozarta na historycznym pianoforte, a Bacha na pozytywie organowym). W 2020 roku grał w Kościele Pokoju „Wariacje Goldbergowskie”, a ostatnio, w listopadzie 2023 - Schuberta w sali teatralnej Świdnickiego Ośrodka Kultury.
Marcin Masecki regularnie koncertuje z repertuarem klasycznym — solo, w składzie kameralnym lub z orkiestrami. Jest stałym kuratorem warszawskiego życia muzycznego, organizując festiwale i projekty łączące muzyków z różnych środowisk. Co roku prowadzi klasę improwizacji na Festiwalu Ensemble w Książu.
Współprowadzi również orkiestrę Jazz Band Młynarski-Masecki, grającą przedwojenny polski jazz w autorskich opracowaniach.
Jako kompozytor zadebiutował w maju 2023 swoim nowym poematem symfonicznym „W Wariacjach Goldbergowskich są trzy polonezy” eksplorującym związki między twórczością Bacha a naszym tańcem narodowym. Ma na koncie trzy symfonie i jeden koncert fortepianowy.
Pisze również dla filmu oraz dla teatru. Jest laureatem Orła za muzykę do filmu „Powrót do tamtych dni”. Był aranżerem, kompozytorem i konsultantem muzycznym filmu „Zimna wojna” Pawła Pawlikowskiego (nagroda „Najlepszy Reżyser” w Cannes). Wcześniej stworzył m.in. ścieżkę dźwiękową do filmu „O zwierzętach i ludziach” Łukasza Czajki, „Fuck for Forrest” Michała Marczaka, oraz „Obce niebo” Dariusza Gajewskiego.
Regularnie współpracuje z Polskim Radiem, Teatrem Studio, Barem Studio oraz orkiestrami MACV i Capellą Cracoviensis.
20.07 sobota
Kościół Pokoju 20:00
Ludwig van Beethoven: 3 ostatnie sonaty fortepianowe
— Sonata nr 30 E-dur
— Sonata nr 31 As-dur
— Sonata nr 32 c-moll
Marcin Masecki fortepian
***
21.07 niedziela
Kościół Pokoju 10:00
nabożeństwo kantatowe
AKADEMIA BACHOWSKA
Joanna Zaucha sopran
Matylda Staśto alt
Zbigniew Malak tenor
Sebastian Szumski bas
Robert Bachara, Agnieszka Świątkowska skrzypce
Jacek Dumanowski, Dymitr Olszewski altówka
Konrad Górka wiolonczela
Marek Toporowski organy / kierownictwo muzyczne
***
21.07 niedziela
Michałkowa | kościół św. Anny 12:30
śniadanie na trawie
Vivaldi Corrette Platti: Sonaty
Monika Hartmann wiolonczela
Natalia Olczak klawesyn
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
21.07 niedziela
Kościół Pokoju 19:00
Wolfgang Amadeus Mozart: Kwintet fortepianowy Es-dur
Ludwig van Beethoven: Kwintet fortepianowy Es-dur
MARCIN MASECKI & FRIENDS
Gilles Vanssons obój
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Krzysztof Stencel róg
Carles Valles fagot
Marcin Masecki fortepian
***
21.07 niedziela
Niedźwiedzica | kościół św. Mikołaja 21:30
koncert nocny
Bach & L’Italie
Justin Taylor klawesyn
***
22.07 poniedziałek
Jugowice | magazyn dworcowy 20:00
Franz Schubert: Sonata nr 21 B-dur (ostatnia sonata)
Marcin Masecki fortepian
***
23.07 wtorek
Walim | kościół św. Jadwigi Śląskiej 20:00
Franz Schubert: Oktet F-dur
ROBERT BACHARA & CO.
Álvaro Iborra Jiménez klarnet
Felix Polet róg
Tomasz Wesołowski fagot
Robert Bachara skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartmann wiolonczela
Łukasz Macioszek kontrabas
***
24.07 środa
Muzeum Dawnego Kupiectwa 18:00
Johann Nepomuk Hummel: Septet fortepianowy op. 74
Tami Krausz flet
Gilles Vanssons obój
Krzysztof Stencel róg
Dymitr Olszewski altówka
Aleksandra Buczyńska-Kusak wiolonczela
Rafał Gorczyński kontrabas
Eliza Pawłowska fortepian
***
24.07 środa
Olszyniec | kościół św. Anny 20:00
Max Reger: Suita
Anton Webern: Langsamer Satz
skrzypce tba
Dymitr Olszewski altówka
Teresa Kamińska wiolonczela
***
25.07 czwartek
Żarów | dworzec kolejowy 21:00
scena nocna
Biber: sacrum/profanum
Aleksandra Owczarek skrzypce
Klaudia Łoboda klawesyn
***
Kristian Bezuidenhout, fot. Marco Borggreve
Kristian Bezuidenhout! Pianista uznawany z jednego z największych interpretatorów muzyki klasycznej i romantycznej na historycznych instrumentach.
Artysta jest dyrektorem artystycznym Freiburger Barockorchester i głównym gościnnym dyrygentem English Concert. Jako solista jest regularnym gościem wiodących zespołów, w tym Les Arts Florissants, Orchestra of the Age of Enlightenment, Concertgebouworkest, Chicago Symphony Orchestra i Leipzig Gewandhausorchester; gościnnie dyrygował (od klawiatury) Orchestra of the Eighteenth Century, Tafelmusik, Collegium Vocale, Juilliard 415, Kammerakademie Potsdam i Dunedin Consort.
W obecnym sezonie artystycznym występuje z wieloma zespołami, takimi jak Orchestre National de Belgique, La Scintilla, Tafelmusik Baroque, Camerata Salzburg i Australian Chamber Orchestra oraz w recitalach ze słynnymi muzykami — w tym Isabelle Faust i Kristin von der Goltz, z którymi odbywa tournée po Japonii. Odwiedza ponadto wiele krajów Europy z Jean-Guihen Queyras, Antoine Tamestit, Rachel Podger, Amandine Beyer, Marco Ceccato i Chiaroscuro Quartet.
Bogata w liczne nagradzane wielokrotnie płyty dyskografia Kristiana Bezuidenhouta (związany jest on z wydawnictwem Harmonia Mundi) obejmuje m.in. komplet utworów Mozarta na fortepian solo. Wśród ostatnio wydanych albumów należy wymienić „Winterreisse” z Markiem Padmore, sonaty Bacha na skrzypce i klawesyn z Isabelle Faust, sonaty fortepianowe Haydna i komplet koncertów Beethovena z Freiburger Barokorchester.
26.07 piątek
Kościół Pokoju 19:00
Wolfgang Amadeus Mozart: Koncert fortepianowy d-moll
Joseph Haydn: Symfonia nr 76 Es-dur
Kristian Bezuidenhout fortepian
CAPELLA CRACOVIENSIS
Katarzyna Olszewska skrzypce/kierownictwo muzyczne
***
26.07 piątek
Glinno | kościół Matki Bożej Bolesnej 21:00
Orlando di Lasso: Lagrime di San Pietro
Magdalena Łukawska Antonona Ruda sopran
Ilona Szczepańska Łukasz Dulewicz alt
Dominik Czernik Piotr Szewczyk tenor
Marek Opaska bas
Jan Tomasz Adamus dyrygent
***
27.07 sobota
Łagiewniki | pocysterski zespół klasztorny 11:00
śniadanie na trawie
barok niemiecki
OVERTONE
Julia Karpeta viola da gamba
Klaudia Matlak skrzypce
Maurycy Raczyński klawesyn
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
27.07 sobota
Kościół Pokoju 18:00
Johann Sebastian Bach: kantata Mein liebster Jesus ist verloren BWV 154
Johann Sebastian Bach: kantata Wer mich liebet, der wird mein Wort halten BWV 59
Johann Sebastian Bach: Koncert klawesynowy A-dur
AKADEMIA BACHOWSKA
Antonia Ruda sopran
Ewa Zeuner alt
Jonas Finger tenor
Marek Opaska bas
Gilles Vanssons tba obój
Agnieszka Świątkowska Seojin Kim skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartman wiolonczela
Anna Bator kontrabas
Marcin Świątkiewicz klawesyn/kierownictwo muzyczne
***
Saskia Giorgini, fot. Julia Wesely
27.07 sobota
Kościół Pokoju 20:00
Franz Schubert: Schwanengesang
Ludwig van Beethoven: An die ferne Geliebte
Ian Bostridge tenor
Saskia Giorgini fortepian
Ian Bostridge, fot. Kalpesh Lathigra
Niezwykły głos i sztuka interpretacji zaprowadziły brytyjskiego tenora Iana Bostridge'a na wszystkie największe sceny operowe, sale koncertowe i muzyczne festiwale. Jest wspaniałym Ewangelistą w pasjach Bacha i cenionym wykonawcą ról w operach Monteverdiego, Mozarta czy Brittena. Ale to pieśń, a zwłaszcza niemiecka lieder, zawsze była formą najbliższą jego wrażliwości, a Schubert pierwszą miłością. W Świdnicy — wspólnie z Saskią Giorgini przy fortepianie — zaśpiewa jego „Schwanengesang”, zbiór pieśni, który okazał się ostatnią wypowiedzią tego przedwcześnie zmarłego w gatunku, który przyniósł mu największą sławę.
W niezwykle bogatej dyskografii Iana Bostridge'a znajdziemy nie tylko liczne recitale pieśniowe, z których wiele ma status klasyków, ale też wiele kompletnych nagrań oper, m.in. „Die Entführung aus dem Serail” i „Idomeneo” Mozarta, „Dido and Aeneas” Purcella, „Orfeo” Monteverdiego, „The Turn of the Screw” Brittena, czy „The Tempest” Thomasa Adèsa.
Ostatnimi czasy mieliśmy szczęście gościć go kilkukrotnie w Polsce na festiwalu Opera Rara Kraków, gdzie nie tylko występował solo, ale wziął również udział w produkcji scenicznej oratorium „Das Paradies und die Peri” (reż. Cezary Tomaszewski, Capella Cracoviensis, dyr. Jan Tomasz Adamus).
***
27.07 sobota
Zastruże | kaplica mszalna pw. Matki Boskiej Królowej Świata 22:00
koncert nocny
carte blanche
Robert Bachara skrzypce
***
28.07 Świdnica
Kościół Pokoju 10:00
nabożeństwo kantatowe
AKADEMIA BACHOWSKA
Antonia Ruda sopran
Ewa Zeuner alt
Jonas Finger tenor
Marek Opaska bas
Gilles Vanssons tba obój
Agnieszka Świątkowska Seojin Kim skrzypce
Natalia Reichert altówka
Monika Hartman wiolonczela
Anna Bator kontrabas
Marcin Świątkiewicz klawesyn/kierownictwo muzyczne
***
28.07 niedziela
Bagieniec | Winnica Silesian 12:30
śniadanie na trawie
barok angielski
OVERTONE
Julia Karpeta viola da gamba
Klaudia Matlak skrzypce
Maurycy Raczyński klawesyn, fidele kolanowe
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
28.07 niedziela
Piława Górna | pałac Gladishof 18:00
piknik romantyczny
Mozart & Pleyel: kwartety smyczkowe
Bartłomiej Fraś Tomasz Góra skrzypce
Dymitr Olszewski altówka
Aleksandra Buczyńska-Kusak wiolonczela
⭢ kosze piknikowe mile widziane
***
Tallis Scholars
Przez ponad pół wieku działalności koncertowej i nagraniowej Tallis Scholars zrobili prawdopodobnie więcej niż jakakolwiek inny zespół dla popularyzacji wokalnej muzyki renesansu.
Śpiewali ten repertuar na każdym kontynencie z wyjątkiem Antarktydy. Występowali w Royal Albert Hall, Kaplicy Sykstyńskiej, Lincoln Center i Carnegie Hall w Nowym Jorku, Filharmonii Berlińskiej, Bazylice św. Marka w Wenecji, Seoul Arts Centre Korea, Globe Theatre, Concertgebouw w Amsterdamie, Wigmore Hall, Operze w Sydney oraz w setkach innych kościołów i sal koncertowych rozsianych po całym świecie.
Tallis Scholars nieustannie pielęgnują swoje unikalne brzmienie chwalone przez recenzentów za klarowność, wyjątkową barwę, giętkość artykulacji. Nie bez powodu w BBC Radio 3 nazwano ich „jednym z najcenniejszych brytyjskich dóbr ekportowych”
17 marca 2017 rokuNFM
zaprezentowano ”Przemianę” – znakomity koncert
muzyki Josepha Haydna i Gustava Mahlera. Wybitny japoński dyrygent Eiji
Oue połączył tak różne estetyki w jedną fenomenalną koncertową całość.
Joseph Haydn był we wrocławskim Narodowym ForumMuzyki wielokrotnie prezentowany, przede wszystkim jako kompozytor tak
wybitnych dzieł, jak oratorium ”Stworzenie świata”, ”Cztery pory roku” czy
”Stabat Mater”. Tym razem mogliśmy zasmakować w muzyce innego rodzaju: pełnym
słodyczy i wdzięku I Koncercie wiolonczelowym C-dur.
Nicolas
AltStaedt i przemiana zjadaczy chleba w anioły
Nicolas AltStaedt, fot Bogusław Beszlej, NFM
Kompozycja powstała na
dworze książąt Esterházych, gdzie Haydn był zatrudniony jako nadworny kompozytor
i wicekapelmistrz przez blisko trzydzieści lat. Jednym z wiolonczelistów
orkiestry, która towarzyszyła różnym uroczystościom, był wirtuoz tego
instrumentu – Joseph Weigl. Wydaje się, że to z myślą o jego mistrzostwie
wykonawczym powstał ów koncert, dowodzą tego bowiem liczne techniczne
trudności, jak choćby synkopacje czy figuracje skalowe i pasażowe. Oczywiście
Haydn nie mógł przewidzieć, że w odległej przyszłości znajdzie się wykonawca
tego koncertu równie znakomity, jak Weigl, a mianowicie Nicolas AltStaedt, którego gra charakteryzuje się nie tylko
znakomitą techniką, ale również twórczym podejściem do wykonawstwa.
Wiolonczelista ma w swoim dorobku nagrania J. Haydna, C. Ph. E. Bacha, ale
także Szostakowicza czy Janačka. Był zdecydowanie najjaśniejszą gwiazdą tego
koncertu, wprawiając słuchaczy w zachwyt i bisując. Zdecydowanie przemienił
”zjadaczy chleba w anioły”.
Mahler,
trudna miłość i psychoanaliza
Drugą część wieczoru
wypełniła muzyka Gustava Mahlera, a ściślej: jego V Symfonia cis-moll.
Okoliczności powstania
utworu były niezwykle romantyczne: kompozytor zakochał się bez pamięci w dziewiętnaście
lat młodszej Almie Schindler – kobiecie pięknej, inteligentnej, a na dodatek femme fatale. Oczekiwać w tej sytuacji, że
będzie to szczęśliwy związek, było naiwnością ze strony dojrzałego w latach
kompozytora. Poznali się 7 listopada 1901 roku, a już trzy tygodnie później Mahler
się oświadczył i został przyjęty.
V
Symfonia została skomponowana właśnie w latach 1901-1902 i w
sposób wyrazisty oddaje przeżycia emocjonalne zakochanych. W tym właśnie utworze
znajduje się słynne Adagietto, które
pamiętamy z filmu ”Śmierć w Wenecji” Luchina Viscontiego, gdzie miłość
nierozerwalnie splata się ze śmiercią. Podobno Adagietto powstało jako swoisty
list miłosny Mahlera do Almy (tak przynajmniej twierdzi uczeń i popularyzator
twórczości Mahlera Willem Mengelberg) Otóż wedle jego relacji na egzemplarzu
partytury V Symfonii, na stronie tytułowej Adagietta został umieszczony wiersz, który nadaje się do podłożenia
pod melodię tej części symfonii:
Jakże Cię
kocham,
O słońce moje,
W mych słowach
tego nie wyrażę.
Tęsknotę moją
Zdradzić Ci mogę
I moją miłość,
Moją radość!
Utwór
rozpoczyna się powolnym marszem żałobnym, zaintonowanym przez trąbkę solo. Po
nim następują części pełne kontrastów i zmiennych nastrojów, które przechodzą w
najbardziej liryczną część – wspomniane już Adagietto.
Po nim przechodzi Mahler do finałowej apoteozy, w której zwycięża to, co jasne
i silne. Mahler marzył nie tylko o harmonijnym związku z Almą, ale także o tym,
aby jego kompozycja podobała się publiczności. Niestety, żadne z tych marzeń
się nie spełniło. Po kolońskim prawykonaniu 18 października 1904 roku kompozytor
stwierdził melancholijnie, że publiczność go nie zrozumiała. A Alma? Alma
ciągle przyprawiała mu rogi, doprowadzając go do nerwicy. Doszło do tego, że
Mahler udał się po radę do Zygmunta Freuda, który podobno wyjaśnił
kompozytorowi, że Alm szukała w nim podziwianego przez siebie ojca, on zaś chciał
w niej widzieć własną matkę, poświęcającą się dla rodziny i poniżaną przez
toksycznego męża.
Eiji Oue, fot. Bogusław Beszlej/NFM
Eiji
Oue – wielki mały człowiek
Po
ponad dwu stuleciach ciągle słyszymy w tym utworze tkwiące w nim wielkie
namiętności i nie zastanawiamy się, ile to kosztowało kompozytora. Z drugiej
strony, dzięki znakomitemu wykonawstwu, jesteśmy w stanie docenić walory tej
kompozycji i dać się jej uwieść. Na wrocławskim koncercie stało się tak tym
razem za sprawą znakomitego i niesłychanie dynamicznego dyrygenta – Eiji Oue, odkrytego przez L. Bersteina
i współpracującego z wieloma słynnymi orkiestrami, m.in. Philadelphia Orchestra, Los Angeles
Philharmonic, Oslo Philharmonic. Koncert ”Przemiany” dowiódł, że również
orkiestra Filharmonii Wrocławskiej sprostała talentowi i wymaganiom wielkiego
Oue. Koncert był pyszny od początku do ostatniej nuty. Relacja została opublikowana na portalu Kulturaonline 20 marca 2017 roku.
19 czerwca (środa) o 19.00 Narodowe Forum Muzyki zaprasza na wyjątkowy koncert. Trzech doskonałych artystów i trzy wyjątkowe dzieła kameralne autorstwa kompozytorów związanych z Wiedniem XVIII i XIX stulecia. Czerwcowy koncert przybliży słuchaczom utwory, których celem jest przede wszystkim radość wspólnego muzykowania.
Roel Dieltiens – wiolonczela, fot. Beluga
Za czasów Josepha Haydna Wiedeń tętnił życiem – również muzycznym. Grano i śpiewano w karczmach, koncertowano na dworach arystokracji. Rozmiłowani we wspólnym muzykowaniu wiedeńczycy sporo uwagi poświęcali też wykonywaniu najnowszych dzieł w zaciszu domowym. Doskonale sprawdzała się w tym kontekście muzyka kameralna, która z biegiem lat zyskiwała coraz większe znaczenie w twórczości wielu kompozytorów.
Niewątpliwym autorytetem w tym zakresie stał się właśnie Joseph Haydn. Obok kwartetów smyczkowych do jego najpopularniejszych utworów kameralnych należą tria fortepianowe, których Haydn skomponował ponad 40. Trio fortepianowe Es-dur należy do grupy najmłodszych tego typu utworów, jakie wyszły spod pióra kompozytora i powstały najprawdopodobniej z przeznaczeniem do muzykowania u hrabiego Morzina – Haydn pracował dla niego jako nadworny kompozytor.
Mniej liczny, choć niezwykle interesujący muzycznie, okazuje się Mozartowski dorobek w zakresie muzyki kameralnej. Przedostatnie spośród 7 triów fortepianowych to dzieło, w którym krytycy doszukują się stylistycznych nawiązań do słynnych oper kompozytora: Don Giovanniego i Wesela Figara.
Z kameralnymi kompozycjami klasyków wiedeńskich kontrastuje Trio fortepianowe Es-dur Franza Schuberta. Dzieło okazało się wyjątkowe dla samego kompozytora – był to bowiem jego jedyny utwór, który udało mu się za życia opublikować poza granicami Austrii. Wydawca kompozycji – lipski Probst – nie był jednak do końca pewien powodzenia inwestycji, uznając ją za „honorowy artykuł, którym niewiele da się zarobić”. Brak entuzjazmu dziwi ze względu na dobre przyjęcie Tria przez publiczność i krytykę, co kompozytor zaznaczał w swojej korespondencji: „podczas mojego koncertu przy zatłoczonej sali przyjęte zostało z takim aplauzem, że zmuszony byłem powtórzyć koncert”.
Wybrane dzieła wiedeńskich mistrzów usłyszymy w wykonaniu tria składającego się ze współpracujących ze sobą od lat muzyków, którzy na co dzień występują zarówno jako soliści, jak i członkowie zespołów. Partię skrzypiec wykona Daniel Sepec, który od ponad 20 lat pełni funkcję koncertmistrza Deutsche Kammerphilharmonie Bremen. Na estradzie NFM zawita również Roel Dieltiens – niewątpliwy autorytet pośród współczesnych wiolonczelistów, wykładowca Hochschule der Künste w Zurychu i członek jury w prestiżowych międzynarodowych konkursach muzycznych (m.in. moskiewskim Konkursie im. P. Czajkowskiego). W składzie wyjątkowego tria pojawi się też należący do grona czołowych klawesynistów i pianistów Andreas Staier, wyróżniony tytułem „Artysty Roku” nadawanym przez International Classical Music Awards (2014). Program:
J. Haydn Trio fortepianowe Es-dur Hob. XV:29
W.A. Mozart Trio fortepianowe C-dur KV 548
***
F. Schubert Trio fortepianowe Es-dur op. 100, D 929
15 grudnia o 19.00 Narodowe Forum Muzyki zaprasza na koncert, na który złożą się kompozycje Josepha Haydna i Johna Corigliano. NFM Filharmonię Wrocławską poprowadzi maestro Giancarlo Guerrero, który przez dwa sezony orkiestrę tę prowadził i nawiązał z zespołem znakomitą relację. Przed koncertem - spotkanie z Marią Zawartko.
Giancarlo Guerrero, fot. Łukasz Rajchert
Joseph Haydn zapisał się w historii muzyki nie tylko jako ojciec symfonii czy kwartetu smyczkowego, ale także jako artysta obdarzony wielkim poczuciem humoru. Symfonia fis-moll, znana jako „Pożegnanie”, napisana została w roku 1772. Jest to dzieło pod wieloma względami nietypowe. Powstało w okresie w twórczości Haydna określanym jako „Sturm und Drang Periode” („czas burzy i naporu”). Kompozytor odważnie eksperymentował wtedy z harmoniką i formą, co znalazło odbicie choćby w fakcie, że „Pożegnanie” jest jedyną symfonią w tonacji fis-moll napisaną w XVIII wieku. Niecodzienna forma w postaci powolnego zakończenia czwartego ogniwa dzieła wynikała z okoliczności powstania, którą znamy dzięki relacji samego autora. Wspominał on, że kiedy był kapelmistrzem księcia Nikolausa I Esterházyego, wszyscy muzycy przebywali razem ze swoim mecenasem w pałacu. Pobyt przedłużał się ponad miarę, a ponieważ artyści tęsknili za rodzinami pozostawionymi w położonym o dzień drogi Eisenstadt, postanowili interweniować u Haydna. Ten uciekł się do podstępu. Podczas wykonywania zakończenia niniejszej symfonii poszczególni muzycy gasili swoje świece i pomału wychodzili, aż przy pulpitach pozostało tylko dwoje skrzypków – Haydn i koncertmistrz Luigi Tomasini. Rozbawiony książę zrozumiał aluzję i dał muzykom upragnione urlopy.
John Corigliano, koncert z okazji 75. urodzin kompozytora, fot. prasowa
Z kolei urodzony w 1938 roku John Corigliano należy do najbardziej cenionych współczesnych kompozytorów amerykańskich. Jego I Symfonia powstała w 1988 roku na zamówienie Chicago Symphony Orchestra. Po raz pierwszy zabrzmiała w marcu 1990 w wykonaniu tego właśnie zespołu pod batutą Daniela Barenboima. Dzieło poświęcone jest pamięci przyjaciół artysty, którzy zmarli podczas epidemii AIDS. Zgodnie z relacją kompozytora podczas pracy nad tym dziełem towarzyszyły mu uczucia smutku, złości i frustracji z powodu odejścia bliskich mu ludzi. Wykonanie pod batutą maestra Guerrero będzie polską premierą tego wyjątkowego utworu, pełnego wielkich emocji i subtelnych aluzji.
Przed koncertem zapraszamy na spotkanie z Marią Zawartko (godz. 18.00, foyer -1).
5 marca mieliśmy okazję uczestniczyć w koncercie absolutnie niezwykłym: zaprezentowano znane dzieło Josepha Haydna: "Die sieben letzten Worte unseres Erlösers am Kreuze" (Siedem ostatnich słów naszego Zbawiciela na Krzyżu), które w tym trudnym czasie wybrzmiało w sposób szczególny - stało się rodzajem muzycznych rekolekcji... Dyrygent Joseph Swensen zadedykował koncert tym wszystkim, których z powodu wojny na Ukrainie dotknęły niewyobrażalne cierpienia.
Joseph Swensen zapowiadający koncert, fot. Sławek Przerwa/NFM
Haydn napisał "Siedem ostatnich słów" na zamówienie księdza José Saenza de Santamaría, Marqués de Valde-Íñigo z Kadyksu. Utwór został prawdopodobnie wykonany w Wielki Piątek 1787 r. w kaplicy Santa Cueva pod kościołem parafialnym Nuestra Señora del Rosario. Jednakże od początku kompozytorowi towarzyszyła misja napisania siedmiu części dla samej orkiestry, z których każda miała stworzyć atmosferę sprzyjającą medytacji, inspirowaną jednym ze zwrotów przypisywanych przez Ewangelie umierającemu Chrystusowi. Sam Haydn tak opisał genezę dzieła w 1801 roku:
„Około piętnaście lat temu zostałem poproszony przez kanonika Kadyksu o skomponowanie muzyki instrumentalnej do "Siedmiu ostatnich słów Zbawiciela na Krzyżu". Było to w zwyczaju, aby co roku w czasie Wielkiego Postu prezentować oratorium, a przyczyniły się do tego następujące okoliczności: zwieszono na ścianach, oknach i filarach kościoła czarną tkaninę i tylko jedna duża lampa wisząca pośrodku oświetlała świętą ciemność. W południe wszystkie drzwi były zamknięte; potem zaczęła się muzyka. Po odpowiednim wstępie biskup wstąpił na ambonę, czytając pierwsze z siedmiu Słów, po czym kontemplował je. Gdy tylko się skończył, zszedł z ambony i ukląkł przed ołtarzem. Muzyka wypełniła tę pauzę. Następnie biskup w podobny sposób wypowiedział drugie Słowo, potem trzecie i tak dalej, a orkiestra grała po zakończeniu każdej kontemplacji. W tych okolicznościach nie było łatwym zadaniem skomponować siedem adagio po dziesięć minut każde i sprawić, by odniosły one skutek, budząc w słuchaczu wszystkie uczucia, które wywołuje znaczenie każdego słowa umierającego Odkupiciela".
Joseph Swensen i Christian Danowicz, fot. Sławek Przerwa/NFM
Nic zatem dziwnego, że później, w latach 1795-1796, Haydn zaadaptował swój utwór na orkiestrę, chór i czworo solistów. Tekst napisał prawdopodobnie Gottfried van Swieten . Prawykonanie tej wersji odbyło się w Wiedniu w 1796 roku, a w 1801 roku została ona opublikowana. Sam kompozytor niezmiennie nazywał siedem części tekstów biblijnych „sonatą”. Istotnie, wszystkie one przyjmują standardową formę pierwszej części w formie sonatowej, z powtórzeniem ekspozycji.
Wyznam, że kiedy słuchałam tej kompozycji w 2016 roku podczas Misteria Paschalia, odczuwałam duży dyskomfort, ponieważ Jordi Savall zrezygnował z owych refleksji po każdej frazie pochodzącej ze sceny Ukrzyżowania, zastępując je obrazoburczym komentarzem z bluźnierczej "Ewangelii według Jezusa Chrystusa" José Saramago - portugalskiego pisarza, laureata literackiej Nagrody Nobla w 1998 roku. "Siedem słów człowieczych", bo taki był tytuł tego tekstu, który czytał aktor, wzbudziły wówczas uzasadnione kontrowersje. Tym razem muzyce towarzyszył pierwotny komentarz, który w sposób istotny przyczynił się do głębszego odbioru dzieła.
Soliści od lewej: Marek Belko – tenor, Michał Pytlewski – bas, Aleksandra Michniewicz - alt i Agata Chodorek - sopran, fot. S. Przerwa/NFM
To był naprawdę niezwykły koncert! Poruszające teksty i piękne interpretacje chóru oraz solistów sprawiły, że poczułam niezwykle głębokie wzruszenie, które towarzyszyło mi już do końca koncertu. Orkiestra NFM Orkiestra Leopoldinum pod batutą Josepha Swensena zagrała wprost znakomicie ten przecież niełatwy - pełen kontrastów - utwór. Każda sonata została skomponowana w innej tonacji, inne też jest ich tempo. Przykładem kontrastu w ramach jednego i tego samego fragmentu jest miękki początek Sonaty V A-dur, która przybiera formę XVIII-wiecznego adagia, a jej początek może przypominać serenadę, po czym następuje gwałtowna figuracja, sugerująca mękę spragnionego Chrystusa ("Sitio" - "Pragnę"). Z równą, a może jeszcze większą mocą przemawiały do mnie partie solowe. Przepięknie interpretowały tekst sopran i alt: Agata Chodorek - sopran i Aleksandra Michniewicz - alt, którym dotrzymywali kroku: Marek Belko – tenor i Michał Pytlewski – bas. To był jeden z tych koncertów, który pozostaje w sercu na zawsze.
Serdecznie zapraszamy na 58. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego, który jest jednym z najważniejszych wydarzeń związanych z muzyką klasyczną w Europie. Tytuł tegorocznej edycji – Matka Natura – został zainspirowany "Porami roku" Josepha Haydna. Podczas festiwalu przyjrzymy się, jak od zarania czasu ludzie rozumieją naturę, odnoszą się do niej i jak postrzegają swoje związki z nią.
Przeplatać się będzie zatem i perspektywa ludzka, i kosmiczna. Poszukamy ich korzeni, zanurzając się w muzyce barokowej, a także ludowej. Pojawią się również pytania o stworzenie świata i o miejsce, jakie zajmuje w nim człowiek, czego zwieńczeniem będzie finał festiwalu, podczas którego wysłuchamy opowieści o żywiołach. W każdym koncercie znajdzie się odniesienie do tego motywu, istniejącego w twórczości nie tylko dawnych kompozytorów, ale i współczesnych. Nie zabraknie przy tym tematu macierzyństwa i jego kulturowych powiązań z naturą – zarówno w kontekście biblijnym, jak i antropologicznym. Matka Natura skłania do zadawania sobie pytań, a zarazem czerpania radości płynącej z muzyki.
W tym roku wystąpią: Christoph Eschenbach, Andreas Scholl,Tõnu Kaljuste z Estonian Philharmonic Chamber Choir, Wayne Marshall, Alicia Amo i Musica Boscareccia, Accademia del Piacere, Giovanni Antonini z Il Giardino Armonico, European Union Baroque Orchestra, Iwona Hossa, a także zespoły NFM: NFM Filharmonia Wrocławska, Wrocławska Orkiestra Barokowa, Chór NFM, Chór Chłopięcy NFM i Chór Dziewczęcy NFM.
Założona w 1966 roku przez Andrzeja Markowskiego jako festiwal oratoryjno-kantatowy, Wratislavia Cantans do dziś skupia się przede wszystkim na prezentowaniu piękna ludzkiego głosu. Realizowana przez Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu, jest synonimem najwyższej jakości artystycznej i organizacyjnej. Koncerty gwiazd muzyki poważnej co roku przyciągają tysiące melomanów do znakomitych akustycznie sal NFM oraz zabytkowych wnętrz Wrocławia i kilkunastu miast Dolnego Śląska.
Program 58. Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans
im. Andrzeja Markowskiego
Matka Natura
7–17 września 2023 r.
Wrocław i Dolny Śląsk
Andrzej Kosendiak – dyrektor generalny
Giovanni Antonini – dyrektor artystyczny
7.09.2023, czwartek, godz. 19.30
Wrocław, NFM, Sala Główna
Kosmogonia
Wykonawcy:
Christoph Eschenbach – dyrygent
Iwona Hossa – sopran
Tadeusz Szlenkier – tenor
Jerzy Butryn – bas
Polski Narodowy Chór Młodzieżowy
Agnieszka Franków-Żelazny – kierownictwo artystyczne Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego
NFM Filharmonia Wrocławska
Program:
Tan Dun Passacaglia: Secret of Winds and Birds
Krzysztof Penderecki Kosmogonia
***
Ludwig van Beethoven VI Symfonia F-dur op. 68 „Pastoralna”
Bilety:
VIP 220 zł, I strefa N 165 zł / U 150 zł, II strefa N 135 zł / U 120 zł, III strefa N 95 zł / U 80 zł
Przedsprzedaż: I strefa N 150 zł / U 135 zł, II strefa N 120 zł / R 105 zł
8.09.2023, piątek, godz. 19.00
Wrocław, Aula Leopoldina
Szaleństwa miłości
Wykonawcy:
Fahmi Alqhai – viola da gamba, kierownictwo artystyczne
Quiteria Muñoz – sopran
Accademia del Piacere:
Rami Alqhai – viola da gamba
Johanna Rose – viola da gamba
Miguel Rincón – gitara barokowa
Javier Núñez – klawesyn
Agustín Diassera – perkusja
Program:
Mateo Flecha Glosado sobre el tenor de La Spagna; Fantasía y glosado sobre extractos de la Negrina
Improvisación sobre el Fandango y la Guaracha
Henry de Bailly Yo soy la locura
Anonim Xácaras y Folías
Andrea Falconieri Passacalle & Ciacona a tre
José Marín Niñas como en tus mudanzas
Fahmi Alqhai Improvisación sobre la Pasacalle; Glosado sobre Guárdame las Vacas
Luis de Briceño Ay Amor loco
Gaspar Sanz, Fahmi Alqhai Marionas; Canarios
Współorganizacja: Centro Nacional de Difusión Musical, Madryt
Bilety:
VIP 120 zł, N 95 zł / U 80 zł
Przedsprzedaż: N 80 zł / U 65 zł
9.09.2023, sobota, godz. 19.00
Wrocław, NFM, Sala Główna
Pory roku
Wykonawcy:
Giovanni Antonini – conductor
Il Giardino Armonico
Anett Fritsch – sopran
Maximilian Schmitt – tenor
Florian Boesch – bas
Chór NFM
Lionel Sow – kierownictwo artystyczne Chóru NFM
Program:
Joseph Haydn Pory roku – oratorium Hob. XXI:3
Bilety:
VIP 130 zł, I strefa N 100 zł / U 85 zł, II strefa N 85 zł / U 70 zł, III strefa N 70 zł / U 55 zł
Przedsprzedaż: I strefa N 85 zł / U 70 zł, II strefa 70 zł / U 55 zł
10.09.2023, niedziela, godz. 12.30
Wrocław, Oratorium Marianum
Mater Dei
Wykonawcy:
Alicia Amo – sopran
Musica Boscareccia:
Andoni Mercero, Alexis Aguado – skrzypce
Kepa Artetxe – altówka
Mercedes Ruiz – wiolonczela
Xisco Aguiló – violone
Juan Carlos de Mulder – teorba
Carlos García-Bernalt – klawesyn, pozytyw organowy
Program:
Francisco Corselli Ave Regina a-moll na sopran, smyczki i b.c. (rekonstrukcja A. Mercero; prawykonanie w czasach współczesnych)
Sebastián de Albero Fuga d-moll i Sonata d-moll na klawesyn (oprac. na smyczki i b.c. A. Mercero)
Giovanni Battista Pergolesi Salve Regina e-moll na sopran, smyczki i b.c.
***
Antonio Soler Sonata klawesynowa d-moll nr 117 (oprac. na smyczki i b.c. A. Mercero)
José de Nebra Salve Regina g-moll na sopran, dwoje skrzypiec i b.c. (oprac. B. García-Bernalt)
Francisco Corselli Concertino a cuatro na smyczki i b.c.; Regina coeli g-moll na sopran i smyczki i b.c. (oprac. A. Mercero)
Współorganizacja: Centro Nacional de Difusión Musical, Madryt
Bilety:
VIP 85 zł, N 65 zł / U 55 zł
Przedsprzedaż: N 50 zł / U 40 zł
10.09.2023, niedziela, godz. 19.00
Wrocław, kolegiata Świętego Krzyża i św. Bartłomieja
15 listopada uczestniczyłam w wernisażu szczególnej wystawy, której autorem i bohaterem był Bogusław Beszlej – artysta zajmujący się od lat fotografowaniem muzyków i koncertów w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Jubilat święcił w tym dniu 70-lecie swoich urodzin. Piękne zdjęcia jego autorstwa można oglądać do 15 stycznia 2024 roku w Klubie Muzyki i Literatury we Wrocławiu.
Bogusław Beszlej i Izabella Starzec, fot. Barbara Lekarczyk-Cisek Zdjęcie kiepskie, bo z komórki, ale oddaje nastrój chwili.
Na wernisażu nie mogło zabraknąć muzyki. Uświetniły go dwie panie: Katarzyna Kluczewska zagrała na fortepianie Chopina, w czym wydatnie uczestniczył wspaniały kot, który skradł swojej właścicielce całe show spacerując tajemniczo wśród zasłon (oglądaliśmy koncert za pośrednictwem ekranu, ponieważ artystkę dopadł covid). Kolejne nagranie, już niczym nie zakłócone, było przepiękną klawesynową interpretacją muzyki Johanna Sebastiana Bacha w wykonaniu Aleksandry Rupocińskiej. Dodam, że na finisaż wystawy przewidziano występ Michała Michalskiego.
Gospodynią wieczoru była Izabella Starzec – dziennikarka i publicystka muzyczna, a przede wszystkim osoba zaprzyjaźniona z Jubilatem od czasów studiów na Wydziale Wokalno-Aktorskim i pracy w Operze Wrocławskiej. "Każdy ma swojego Bogusia..." – zaczęła swoje wystąpienie pani Izabella, po czym przywołała rozmaite etapy tej niekonwencjonalnej przyjaźni, nie stroniąc od anegdot. W istocie, wszyscy zaproszeni na wernisaż ludzie byli bliższymi lub dalszymi znajomymi pana Bogusława z różnych lat, że nie wspomnę o Rodzinie szanownego Jubilata.
Głos zabrał również sam Jubilat, który, jak zawsze skromny, wspominał swoich mistrzów, a także początki kariery, kiedy to uczył się trudnej sztuki fotografowania artystów baletu w tańcu... Dziękował także wszystkim, którzy przyczynili się do powstania ekspozycji, obdarowując ich przy tej okazji swoimi wspaniałymi zdjęciami oprawionymi w ramy, z dedykacjami. Znalazłam się w gronie szczęśliwych posiadaczek takiej pamiątki: zdjęcia jednego z moich ulubionych dyrygentów, Japończyka Eiji Oue.
Eiji Oue podczas koncertu "Przemiana: Joseph Haydn, Gustav Mahler", fot. Bogusław Beszlej
Bywając częstym gościem Narodowego Forum Muzyki (a wcześniej – Filharmonii Wrocławskiej), niejednokrotnie mogłam obserwować Pana Bogusława Beszleja, gdy ze swoim nieodłącznym towarzyszem – aparatem fotograficznym – poruszał się bezszelestnie w przestrzeni sali koncertowej, a także podczas konferencji prasowych towarzyszących festiwalom muzycznym. Mogłam potem podziwiać jego zapisy „chwil ulotnych”: zatrzymane w kadrze gesty, spojrzenia, uśmiechy… Na swoich fotografiach pokazywał ludzi pięknie, czule, nawiązując z nimi niejako osobistą więź. Niejedna z nich stawała się potem najatrakcyjniejszą częścią mojej relacji z koncertu, a także zapisem mojej pamięci. To między innymi Gustav Mahler w interpretacji Eiji Oue, którego zapamiętałam takim, jak na zdjęciu: w ekspresyjnym geście wyciągniętej ręki.
Aldona Bartnik, koncert "Jesu, meine Freude", fot. Bogusław Beszlej
To także piękny portret Aldony Bartnik śpiewającej kantatę J. S. Bacha czy pełne humoru zdjęcia z opery buffo G. Pergolesiego „La sreva padrone” albo obraz szczęśliwego Paula McCreesha, wędrującego (muzycznie) po „Anglii zielonej, kraju łąk”…
Paul McCreesh podczas koncertu "W Anglii zielonej, kraju łąk", fot. Bogusław Beszlej
Osobiście najbardziej lubię zdjęcie Julii Lezhnevej w wielkim czerwonym berecie i z uśmiechem, który uwydatnia jej dziecięcość. Uwielbiam też fotografie wnuczki Pana Bogusława, której uroda kojarzy mi się z pięknym majowym porankiem. I tyle w nich miłości!
Julia Lezhneva, w obiektywie Bogusława Beszleja
Zachęcam do obejrzenia ten interesującej wystawy, pełnej miłości do muzyki i ludzi z nią związanych.
Katalog wystawy "Artyści i muzycy w moich fotografiach" Bogusława Beszleja
Program
51. festiwalu Wratislavia Cantans zapowiada się imponująco: genialni
kompozytorzy (m.in. rodzina Bachów, W. A. Mozart, L. van Beethoven, C.
Monteverdi), a wśród wykonawców: sir J.E. Gardiner, V. Luks, Jordi
Savall, G. Solima, P. Jarussky i oczywiście G. Antonini.
Jesteśmy
już co prawda przyzwyczajeni do interesujących programów i znakomitych
wykonawców, ale tym razem maestro Giovanni Antonini - dyrektor
artystyczny festiwalu - przeszedł sam siebie. Tak bogatego programu, jako
żywo, nikt się chyba nie spodziewał. W związku z faktem, iż tegoroczny festiwal
odbędzie się w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016, program został
pomyślany jako prezentacja bogactwa i różnorodności muzyki
europejskiej, zaś sam festiwal - jako wartościowy element kultury współczesnej
Europy. Usłyszymy takie arcydzieła, jak obie Pasje J. S. Bacha,
"Mszę koronacyjną" W.A. Mozarta, arcydzieła Claudia Monteverdiego,
symfonie Beethovena i Szostakowicza... I to w znakomitych wykonaniach!
Dwieście lat z muzyką rodziny Bachów
Bez
wątpienia najczęściej będzie się podczas tegorocznej edycji pojawiało nazwisko
Bach. Usłyszymy obie Pasje Jana Sebastiana. Mateuszową wykonają Monteverdi
Choir i English Baroque Soloists pod batutą sir Eliota
Gardinera, z Markiem Padmore`m w roli Ewangelisty. Pasję
wg św. Jana nie tylko usłyszymy, ale zobaczymy w formie widowiska
zatytułowanego "I Ty musisz cierpieć", które wyreżyseruje Pierre
Audi - francusko- libański reżyser teatralny i dyrektor
artystyczny wielu znanych europejskich scen operowych, zaś za pulpitem
dyrygenckim stanie Andreas Spering - niemiecki dyrygent i
klawesynista, specjalizujący się w wykonawstwie muzyki dawnej.
Na tym
jednak nie koniec muzycznej uczty, usłyszymy bowiem koncert, w którym znajdą
się utwory synów Jana Sebastiana Bacha: najstarszego - Wilhelma Friedemanna
oraz najbardziej znanego - Carla Philippa Emanuela. W programie znaleźli się
również ich mistrzowie: ojciec chrzestny Carla - Georg Philipp Telemann oraz
Joseph Haydn. Koncert zatytułowany "Ojcowie i synowie"
poprowadzi Giovanni Antonini.
Przyjemność duchowa i zmysłowa
Sakralne
oblicze muzyki europejskiej poznamy także poprzez utwory innych
kompozytorów. "Missę Salisburgensis" Bibera oraz "Selva
musica e spirituale" Claudia
Monteverdiego zaprezentuje znakomity czeski zespół specjalizujący się
w wykonawstwie muzyki dawnej - Collegium Vocale 1704 i Collegium 1704 pod
batutą fantastycznego dyrygenta - Vaclava Luksa, który dwa lata
temu zachwycił wrocławską publiczność muzyką Jana Dismasa Zelenki.
O tym, że
muzyka to także przyjemność zmysłowa, będziemy mogli przekonać się podczas
występu słynnego francuskiego kontratenora - Philippe`a Jaroussky`ego,
który z towarzyszeniem Ensamble
Artaserse zaprezentuje koncert muzyki różnych włoskich kompozytorów pod
wspólnym tytułem "W królestwie Miłości i Duszy". Natomiast koncertowi
"Tafelmusic" G. P. Telemanna w wykonaniu Wrocławskiej
Orkiestry Barokowej, z Giovannim Antoninim grającym na
flecie podłużnym, towarzyszyć będzie degustacja specjałów rożnych kuchni:
włoskiej, polskiej, francuskiej...
Improwizacja - element tradycji
muzycznej Europy
Ważnym, a
jednocześnie zupełnie nowym przedsięwzięciem festiwalu będzie improwizacja -
nie tylko jako element koncertu, ale również jako integralna część warsztatów
mistrzowskich dla młodzieży. Improwizować będzie znany i lubiany artysta, który
przebojem zdobył wrocławską publiczność - wiolonczelista Giovanni
Sollima. Christian Bezuidenhout będzie prowadził kurs mistrzowski
gry na pianoforte, Robert Levin - na fortepianie, Paolo
Pandolfo - na violi da gamba
To bardzo
ważne -
podkreślał podczas konferencji prasowej dyrektor NFM Andrzej Kosendiak - aby
mistrzowie nie tylko zagrali swoje koncerty, ale stworzyli wspólnotę z młodymi,
przekazując im swoje umiejętności.
Podobnie
uważa twórca programu tegorocznej Wratislavii - Giovanni Antonini:
Jestem
przekonany, że cała działalność dydaktyczna festiwalu będzie miała ogromne
znaczenie dla formowania osobowości młodych ludzi - pragniemy uczyć
młodzież poszukiwania piękna i współdziałania.
Pamięć historii, Dziewiąta Beethovena i
Mozart
Nie mogę
pominąć także trzech ważnych koncertów, które będą miały szczególne
miejsce podczas festiwalu. Pierwszym z nich, który go zainauguruje,
będzie "Symfonia pamięci", na którą złożą się dwa utwory: XIII
Symfonia b-moll "Babi Jar" Dymitra Szostakowicza,
upamiętniająca tragiczne wydarzenia najnowszej historii (miejsce kaźni i
zagłady) oraz "Zan Tanteniquico" Mikołaja Góreckiego. Koncert poprowadzi
znakomity dyrygent polsko-rosyjskiego pochodzenia - Andrey
Boreyko.
Oczywiście,
nie może zabraknąć hymnu zjednoczonej Europy, stąd "Dziewiąta" L. van
Beethovena, w znakomitym wykonaniu i pod batutą Giovenniego
Antoniniego.
Po
Akademii Mozartowskiej będzie można znowu nacieszyć się muzyką tego genialnego
kompozytora. Usłyszymy sonaty i preludia, a przede wszystkim Mszę C-dur
"Koronacyjną" w wykonaniu włoskiej Academia Montis Regalis
pod dyrekcją Alessandro De Marchi.
51.
edycja będzie nie tylko najbardziej spektakularna z dotychczasowych, ale
również najdłuższa, potrwa bowiem od 3 do 18 września.
Bilety są
już w sprzedaży - na razie o 20% tańsze. Szczegóły na stronie
NFM: http://www.nfm.wroclaw.pl/wratislavia-cantans